Stop NWO – 16.01.2013

Dyskusja w studio NTV – udział wzięli: Krystyna Maciąg, Dariusz Brzozowiec i Paweł Nogal. Rozmowę poprowadził Janusz Zagórski, a dotyczyła takich spraw, jak ekonomia, biznes i etyka w życiu publicznym. Na początku dokonano podsumowania Spotkania Wolnych Ludzi w Kielcach.

Panel Ekonomiczny, który się odbył w ramach X Harmonii Kosmosu i I Kongresu Wolnych Ludzi we Wrocławiu. Udział wzięli: Dariusz Brzozowiec, Paweł Nogal, Krzysztof Lachowski, Janusz Lewicki i Mikołaj Rozbicki. Nad przebiegiem całości czuwał Janusz Zagórski.

Ten wpis został opublikowany w kategorii 3. Śr: Stop Nowemu Porządkowi Świata, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

81 odpowiedzi na „Stop NWO – 16.01.2013

  1. Maniek pisze:

    Bardzo ciekawa dyskusja, do momentu, aż Szanowni Państwo, nie zaczęliście rozprawiać o pieniądzu. Pan Brzozowiec dalej swoje dyrdymały, żeby przekazać emisję pieniądza jakimś organom władzy, demokratycznie wybranym, które według Niego mają nie ulegać presji, wpuszczania w obieg większej ilości w zależności od potrzeb polityczno-społecznych , rządzących ciuli.
    Szanowni Państwo a po co Wam bank centralny do szczęścia, przecież wolne pieniądze nie mogą być uzależnione od baranów rządzących. Po to Wam dwa systemy pieniężne ? Jeden dla rządzących , pieniądz państwowy drukowany stosownie do celów politycznych, drugi pieniądz dla potrzeb społeczeństwa ? Po jakie taka schizofrenia. Wolny pieniądz jest jeden i nie da się go drukować w dowolnych ilościach, nawet żeby pokryć produkcje, bo to dmuchanie balonów spekulacyjnych, kosztem branż odleglejszych od konsumpcji a w ostatecznym rozrachunku umożliwiające jej zaistnienie.
    Zacznijcie myśleć w końcu , jak ekonomiści , a nie jak komsomolcy, chcący żeby młodzi brali z nich przykład.
    Konstytucją zakładającą istnienie banku centralnego , to sobie można tyłek podetrzeć.

  2. Maniek pisze:

    Teraz komentarz odnośnie wystąpienia „ekonomistów” na zlocie wolnych ludzi.
    Najbardziej kompetentny był Mikołaj Rozbicki, bo popełnił tylko jeden błąd. Mówił bardzo ogólnie , że system ekonomiczny powinien być wolny, wolność powinna być w tym systemie wyznacznikiem wszystkich działań, uwolnienie wszystkiego od wszystkich zniewalających sił. Brawo dla Mikołaju Rozbickiego, popełnił tylko jeden błąd, odniósł był ,to wszystko, do wystąpienia „ekonomistów”, których rozwiązanie mają tyle wspólnego z wolnością, co świnka morska z morzem.
    Znowu bredzenie o pieniądzu bez odsetek, jakby to było przyczyną ich nieuzasadnionego narastania.
    Klepanie głupot o dodruku pieniądza razem ze wzrostem produkcji, co jest dmuchaniem balonu spekulacyjnego całej branży produkującej finalne dobra konsumpcyjne, kosztem firm odleglejszych od konsumpcji a pracującej w ostatecznym rozrachunku na rzecz tej konsumpcji. Takie działanie prowadzi do przesuwania środków produkcji, dóbr kapitałowych z etapów odleglejszych od konsumpcji ,etapów bardziej kapitałochłonnych a przez to mogących zapewnić dobra wyższej jakości, do sfery konsumpcji. Z biegiem lat prowadząc do zubożenia tej konsumpcji i pozbawienia miejsc pracy , w etapach odleglejszych od produkcji. Jednym słowem taka sama żydowska ekonomia, jak obecnie.
    Pieniądz bez odsetkowy , którego nie opłaca się trzymać w banku , bo traci na wartości, nie generuje oszczędności , z których powstają inwestycje, tylko przesuwa wszystkie zasoby do etapu konsumpcji, skracając strukturę produkcji. Wprowadzić taki system powszechnie w kraju, to będzie boom a potem depresja, tak jak obecnie.
    Jak sobie coś przypomnę, to napiszę jeszcze odnośnie Waszej zasranej ekonomii, nazywanej błędnie ekonomią wolnych ludzi.

  3. Qcyp pisze:

    Po tym Kieleckim wypadzie widać powiew świeżości w myśleniu, uchwyciłem tak że początki konkretów..Bardzo mi się podobała ta pogawędka.Mam nadzieje że minimum socjalne z opodatkowanych korporacji i banków będzie poruszane przy następnym spotkaniu .Pozdrawiam i dobranoc kolorowych snów w świecie bez monety.

  4. gość pisze:

    Do: Maniek
    Nie zgadzam się z twoimi komentarzami, ale najbardziej uderza mnie Twoje, uważam nierozumienie sensu i potrzeby ludzkiej pracy. Obecnie „miejsca pracy” są tworzone przez system sterujący niewolnikami – przymus, kontrola, wyzysk.
    W prawdziwie wolnej i zdrowej społeczności nie istnieje coś takiego jak obecne „miejsca pracy”. Każdy jest zdolny sam tworzyć coś pożytecznego, jeżeli nie jest spętany.

  5. maniek pisze:

    myślałem że odkryłem nową koncepcję rozliczeń walutowych, jak się okazuje ona już istnieje mimo iż doszedłem do tego samodzielnie na drodze dedukcji nie sugerując się pracami innych w tym temacie, mianowicie chodzi o… jak ja to nazywam „robogodzinę”, koncepcja zakłada że CZAS każdego człowieka jest tyle samo wart co innego!!! praca na rzecz kogoś nie we własnym interesie powinna być tyle samo warta, obrazowo można to przedstawić w następujący sposób, ktoś kto kopie rowy i urabia się 8h ponad własne możliwości nie powinien zarabiać mniej niż jakiś prezes, ktoś powie ale praca prezesa jest o wiele bardziej odpowiedzialna, czyżby? prezes właściwie ma sztab doradców i innych którzy wszystko przygotowują on jest jedynie od zatwierdzania i składania podpisów (w obecnych czasach od robienia niespłacalnych długów, wyprowadzania kasy, bankrutowania, a w rezultacie nie spłacania zobowiązać wobec podwykonawców i innych mniejszych „żuczków” w kapitalistycznym systemie), sądzę że praca sekretarki czy sztabu doradców owego prezesa jest dużo bardziej wymagająca, bo muszą oni wszystko „ogarnąć” i przedstawić jako gotową jednolitą całość do zatwierdzenia lub odrzucenia, nie ważne czy ktoś zamiata ulice czy jedynie bywa na bankietach i składa podpisy, każdy poświęca 8h swojego wolnego czasu na służbę komuś innemu nie sobie czy swojej rodzinie, jednym słowem równość społeczna powinna polegać na tym że każdy za swój stracony czas powinien otrzymywać takie samo wynagrodzenie!!! można się z tym nie zgadzać i powiedzieć że lekarz powinien zarabiać więcej ze względu na swoją wiedzę i umiejętności, ale możemy lekarza postawić przed wyborem czy woli zaglądać drewnianą łopatką w gardło i wypisywać recepty lub machać skalpelem czy woli machać łopatą i nosić worki z cementem na budowie przy takim samym wynagrodzeniu? odpowiedź będzie oczywista, po to się wykształcił i przyswoił wiedzę żeby nie wykonywać ciężkiej pracy a mieć lżej w życiu, jeśli ma talent i powołanie to uratowanie życia ludzkiego jest dodatkową nagrodą za jego pracę i otrzymuje z tego tytułu nagrodę moralną w postaci satysfakcji i wdzięczności pacjenta oraz przeświadczenie że lepiej żeby to robił on niż ktoś mniej uzdolniony kto zaszkodzi pacjentowi, dla kogoś kto jest nastawiony wyłącznie na zysk i obijanie się w postaci sączonych kawek z pielęgniarkami i łapania godzin za nocki przespane na kozetce nie powinno być miejsca w tym zawodzie, jednym słowem można sortować marchewkę na taśmie oddzielając spleśniałą od dobrej można być informatykiem który sobie klika na klawiaturze, jeden męczy się fizycznie drugi intelektualnie robiąc coś nie we własnym interesie tylko czyimś, obecnie mało kto wykonuje pracę z powołania bo przeważnie przeszkadzają mu w tym za małe znajomości lub woli robić coś niewygodnego dla większego zysku niż realizować własne pasje które są mniej dochodowe, druga refleksja dotyczy UE, wszędzie są tabliczki że wszystko jest budowane przy współfinansowaniu przez UE, w sumie to się zgadza tylko że te współfinansowanie polega w większości na tym że dajemy kasę dla UE a oni nam ją oddają pomniejszoną o pensję brukselskich urzędników i mówią na co wydać, w gruncie rzeczy budujemy wszystko za swoje a odnosi się wrażenie że unia coś dała, mała to cena za możliwość pozbawienia kraju suwerenności i ustalanie przepisów jakie w danym kraju będą obowiązywały, nawet jeśli coś zyskujemy to musimy np. wylewać mleko do ścieków bo przekroczyliśmy jakieś limity albo płacić kary za nadprodukcję, jak mamy konkurować z zachodnimi gospodarkami gdzie tego typu produkcja jest lepiej dofinansowywana i mieli więcej czasu żeby w „gospodarce wolnorynkowej” zgromadzić jakiś kapitał i doświadczenie? dawniej było widać okupanta biegającego z karabinami i jeżdżącego czołgami ale w końcu doszli do wniosku że nie tędy droga i lepiej wojować piórem niż mieczem… ale powracając do wątku, jest tak jak jest ponieważ ludzie gromadzą fortuny i nie ma pieniądza w obiegu, ktoś kto ma miliardy może sobie kupić 10 luksusowych aut, 10 pałacyków i 100 służących a i tak reszty pieniędzy nie ma na co wydać więc je inwestuje, inwestycja to takie coś co przy minimalnym wkładzie pracy daje astronomiczne zyski, klikam kup klikam sprzedaj i już parę baniek jestem do przodu, pieniądz sam pracuje na siebie bez wykonywania jakiejkolwiek pracy i wytwarzania jakichkolwiek dóbr, jest to pasożytniczy system który nie ma racji bytu w nowej cywilizacji, zwłaszcza że każdy kryzys jest planowany, udzielane są kredyty a następnie zakręca się kurek z pieniędzmi, więc jak spłacić zobowiązania skoro nie ma na nie pieniędzy? wszystko sprzedaje się za bezcen żeby pokryć choć część zobowiązań, wspomniana dywidenda jest dobrym rozwiązaniem na chwilę obecną bo pieniądz będzie w obiegu będą za niego kupowane dobra obłożone podatkiem więc wszystko będzie się nadal jakoś kręciło, dodatkowo chcę zwrócić uwagę na problem nierentowych spółek do których trzeba dopłacać, z tego co pamiętam do każdej wydobytej tony węgla było trzeba dopłacać 5zł, taka tona przekraczała granice i przechodziła przez ręce różnych pośredników i była sprzedawana siedmiokrotnie drożej już z zyskiem, to było jakiś czas temu ale z moich obliczeń wynikało że bardziej opłacalne było by pozostawienie owych minerałów w ziemi i płacenie ludziom za nic nie robienie! wyszło by taniej a złoża w postaci takiego węgla pozostały by w ziemi na później do wykorzystania, absurd w najczystszej postaci, w sumie czemu nierentowne spółki mają być obciążeniem dla społeczeństwa? skoro nie potrafią się same utrzymać to nie ma dla nich racji bytu w konkurencyjnym systemie gdzie inni jakoś generują zyski bez pomocy z zewnątrz, a jak słyszę że jakiś bank bankrutuje to przyprawia mnie to o palpitacje serca, taki bank pozbawia ludzi realnej własności w postaci nieruchomości obłożonych hipoteką dając kasę wydrukowaną z powietrza, a rząd zamiast dać tym ludziom pieniądze na spłatę długów (przez co nawet banki mogły by nie bankrutować a zobowiązania były by uregulowane) daje miliardy bankom nie wiadomo z jakiej racji (w sumie to nie powinien dawać kasy nikomu ani bankom ani dłużnikom bo z jakiej racji? ale jak już musi to dłużnikom), no ale jak już mówiłem realizuje się cele tego kto dał kasę na kampanię wyborczą nie tego kto głosował, w sumie to będę brutalny i powiem że nie szkoda mi tych co tracą domy bo pozaciągali kredyty nie realne w spłacie, ale równą odpowiedzialność powinni ponosić ci którzy tych kredytów udzielili wiedząc że są one nie do spłacenia, przykładowo jak ktoś zarabia 1.000zł i idzie mu 700zł na opłaty plus 300zł na jedzenie dostał kredyt gdzie musi spłacać 500zł miesięcznie to już wina bankierów że udzielili takiego kredytu, było to jak najbardziej świadome z ich strony i płacenie miliardów przez rząd dla owych bankierów z naszych podatków jest jakimś nieporozumieniem, nic nie wytwarzają żądają zwrotu jakiejś własności na podstawie kasy wydrukowanej z powierza i oczekują pomocy za swoją nieudolność, bank jak każda firma powinien ponosić konsekwencje swoich błędnych decyzji łącznie z bankructwem i odpowiedzialnością karną, w systemie 100% rezerwy nie ma takich problemów bo jest pożyczane to co realnie istnieje i tym co realnie mogą to spłacić, w mediach za to nagonka na SKOKi nazywane „parabankami” podczas kiedy powinno być zupełnie odwrotnie, trochę się rozpisałem ale to temat rzeka i jest jeszcze wiele kwestii z tym związanych, może proponowane na kongresie rozwiązania nie są najlepsze ale na chwilę obecną nie ma lepszych, nikt od razu nie zgodzi się na skrajnie radykalne rozwiązania a i te będzie ciężko przeforsować zarówno do świadomości ludzi że tak się da, a tym bardziej dla kontrolerów systemu którzy zaprojektowali kryzys ale po to żeby na nim zarobić a nie żeby coś zmieniać

  6. AnkaA pisze:

    Witajcie,
    Bristol ma 428 tysięcy mieszkańców, nie 60 tys. Myślę, że chodzi o Bristol w południowo-zachodniej Anglii w hrabstwie Bristol. Jeżeli dotyczy to tak dużej populacji (ta lokalna waluta) to rzeczywiście super. Lecę w okolice Bristolu w lutym, więc może dowiem się czegoś więcej o funkcjonowaniu tej waluty.

  7. Kalina pisze:

    Powtorze moj wpis
    Umysl zawsze che gdzies isc. Kiedy idzie gdzies nie jestesmy rzeczywistoscia . jedno jest pewne powinniscie sie wszysy wyzbyc analizowania i manipulowania .
    Jezeli chodzi o sprawiedliwosc to wszyscy w Europie sa poszkosowani. Nie bedziemy sie nawzajem obwiniac .Jedna tylko mala piramidka z oczkiem na gorze ma swiadomosc tego co sie tutak dzieje . No i tak leci pokolei Kult zielonego , kult bialego i kult czerwonego .
    Na zjezdzie widzialam ten obraz Matejki teraz mi sie to skojarzylo . Interpretacja jego nie byla tak dobra jak to sie wydawalo .Trzeba bylo znac troche bardziej symbole iluminatii .
    Zeby rozwiazac ekonomie i jej problem trzeba poznac jej odwrotna strone . czyli lustrzane odbicie . Stoi sobie ekonomia nad jeziorem i sie oglada . 🙂
    Nie wiem ale cos mi sie wydaje wizualnie , ze widze Bitwe po Grunwaldem obecnie .

  8. Kalina pisze:

    Macie tytul
    STOP NOWO
    Wskazana jest wiec prosbo -mantra , ktora powinna byc powtarzana codziennie przed spaniem .
    Jak zastopowac Nowo ?
    Jak zastopowac Nowo ?
    Jak zastopowac Nowo ?
    Potem zejsc z glowy i isc do serca i z czuciem .
    powtarzac :
    Jak zastopowac Nowo ?
    Jak zastopowac Nowo ?
    Jak zastopowac Nowo ?
    Usnac 🙂
    Zrobcie to co mowie
    Ja nie zartuje , zobaczycie jakie wam jeszcze inne idee przyjda do glowy .

  9. gość pisze:

    Czy znacie tę ostrą wypowiedź o złodziejskiej polityce na forum europarlamentu?
    http://www.youtube.com/watch?v=G45d9qzRefg

  10. Maniek pisze:

    Prośba do moderatora, żeby usuwał komentarze prostaków ze wsi nie mających nic do powiedzenia oprócz wyzwisk . Odnośnie komentarza niejakiego ryśka.

    // OK. grzecznie powędrował tam, gdzie jego miejsce, czyli KOSZ!
    – Voytek [Admin]

  11. Maniek pisze:

    Dziękuję panie Voytku za profesjonalne podejście.

  12. maq pisze:

    derwe
    W swym poprzednim poście nie napisałeś jaki masz problem wiec mniemam, iż jest to problem z pamięcią. Ale w twoim wieku to normalne 😉

  13. Maniek pisze:

    @gość
    Po co ludzie mają wykonywać „poszatkowane” , drobne czynności, tak zwana wąska specjalizacja, od tego są automaty. To jest sposób na kontrolę społeczeństwa, opanowanie prostych nieskomplikowanych czynności, ekspert od przykręcania śrubek, który nic poza tym nie potrafi.
    Pracochłonność systemu wzrasta , po każdym kryzysie ekonomicznym, bo skraca się struktura produkcji . Mamy iść w kierunku mniej wydajnych , bardziej pracochłonnych procesów produkcji, dostarczających dobra konsumpcyjne gorszej jakości i droższe?

  14. Kalina pisze:

    Dlaczego banknoty polskie nie maja koloru zielonego ?. To by poprawilo ich wartosc .Nie bede wyjasniac dlaczego bo zostane wykreslona ze strony . Any way wiem , ze sie nie myle w tym co mowie . Jestem dosyc zarozumiala jezeli chodzi o maja intuicje . Mialam zbyt duzo doswiadczen zeby siedziec cicho .
    Jak panstwo mysla dlaczego Dvida Icke ksiazki sa glownie zielone -matrix tez jest pokazywana w kolorze zielonym przez ilustratora , ktory prawdopodobnie jest dobrym psychic . To jest wlasnie punkt zaczepienia . Nie swiadomosc umyslu tylko swiadomosc kultu jest wazna . Nikt nie dotyka tego tematu jakby byl to temat tabu .

  15. Iza40 pisze:

    Kalina no to pisz, w czym problem? Może tego nie wiemy… Uczymy się od siebie nawzajem w szacunku ;). Nie musze „kupić” Twojej prawdy, ale moge ją rozważyć :).

  16. michal pisze:

    witam wszystkich . do kalina : nie sa zielone bo to nie dolary sa . ale uwaga w logo ntv sa zielone kwadraciki … hihi

  17. jutrzenka pisze:

    http://ngc.gazeta.pl/pl/smierc-prezydenta

    Swiatowa Premiera 27 stycznia na kanale National Geographic

  18. Kalina pisze:

    Wiem tylko ze akademicko logiczne myslenie blokuje sie w konstrukcji Matrix gdzie logika myslenia sie zapada i wchodzi na inna plaszczyzne, kiedy wchodzi na inna plaszczyzne jest bezradna . Ta plaszczyzna nazywa sie Magia .
    Universe ma inna forme matematycznej interpretacji niz ta , ktora jest podana w sztucznie wytworzonej matrix . Dlatego matematyka i fizyka uzywana przez naukowcow akademikow nie spelnia swojego zadania , co pociaga za soba wszystkie nauki scisle . Sa one zawezone do pojecia zupelnie materialnego . A ta piramida z Okiem o ktorej mowi David Icke jest swiadoma tej opresji i beznadziejnosci nauk akademickich . Poniewaz oni dzialaja zupelnie na innych zasadach na tak zwanych opracowanych przez siebie od czasu Egiptu zasadach MAGII . S a to bankierzy i arystokraci . Oni rozumieje swiat po swojemu . Co oznacza pieniadz jest ich wymyslem wiec rozumieja pieniadz po swojemu i wogole nie jest to tak jak ekonomia mowi .

  19. michal pisze:

    proponuje obejrzec na yt film anatomia upadku – to tak apropo smolenska ,zreszta mysle ze kazdy kto potrafi choc troche samodzielnie pomyslec , to wie co sie stalo…

  20. Qcyp pisze:

    Kryzys w Europie – fakty, o których każdy powinien wiedzieć
    17/01/2013
    Gospodarczy upadek Europy postępuje, mimo zapewnień wysokich urzędników europejskich, że kryzys finansowy właśnie został zażegnany. Statystyki gospodarcze tego nie potwierdzają. Oto spis faktów, które wskazują na stale pogarszającą się sytuację w Europie.

    Od 10 miesięcy spada produkcja we Francji i Niemczech. Stopa bezrobocia w strefie euro wzrosła obecnie do 11,8 procent. W listopadzie ub. r. Włochy doświadczyły największy od 17 miesięcy spadek sprzedaży detalicznej. W Hiszpanii spadek produkcji odnotowuje się od 20 miesięcy z rzędu.

    Szacuje się, że obecnie w Grecji złe kredyty stanowią około 20 procent wszystkich krajowych kredytów w systemie bankowym. Aż 22 proc. gospodarstw domowych w Irlandii to gospodarstwa, w których nikt nie pracuje. Obecna stopa bezrobocia w Grecji wynosi 26 proc. Rok temu było to 18.9 proc. W Hiszpanii poziom bezrobocia wzrósł do 26.6 proc. Na Cyprze bez pracy pozostaje 27 proc. osób w wieku poniżej 25 lat. W 2008 r. liczba ta wynosiła mniej niż 10 proc. Sprzedaż samochodów we Francji w listopadzie spadła aż o 28 proc. w porównaniu do roku poprzedniego.

    Wskaźnik ubóstwa w Grecji obecnie wynosi 36 proc. W 2009 r. wynosił około 20 proc. We Włoszech stopa bezrobocia dla pracowników w wieku do 25 lat przekracza 37 proc.

    44 proc. mieszkańców Bułgarii cierpi z powodu „poważnego niedostatku materialnego”. W Hiszpanii bez pracy pozostaje aż 56,5 proc. młodych ludzi w wieku do 25 lat. W Grecji stopa ta w przypadku tej samej grupy wiekowej wynosi aż 57,6 proc.

    Eksperci z Citigroup prognozują, że istnieje 60 proc. prawdopodobieństwo, iż Grecja opuści strefę euro w ciągu najbliższych 12 – 18 miesięcy.

    W Hiszpanii niektóre domy zostały sprzedane za 30 proc. wartości z 2006 r., kiedy to osiągały rekordowe ceny z powodu bańki spekulacyjnej. W tym momencie wciąż wystawionych na sprzedaż jest około 2 mln domów. Relacja długu Grecji do PKB szybko zbliża się do poziomu 200 proc. Wg francuskich producentów aut rok 2012 był najgorszym rokiem dla ich branży od 1997 r. W 2005 r. francuski przemysł samochodowy wyprodukował około 3,5 mln pojazdów. W 2012 r. liczba ta spadła do około 2 mln.

    Wraz z pogarszającą się sytuacją ekonomiczną szybko ubożeje społeczeństwo i szerzy się przestępczość. Na przykład w Grecji mieszkańcy trochę lepiej sytuowanych dzielnic obawiają się opuszczać swoje domy z obawy przed napadami rabunkowymi. Wiele osób dotychczas samodzielnych powróciło do swoich rodzin, gnieżdżąc się na niewielkiej powierzchni.W szybkim tempie wzrasta także liczba samobójców, zwłaszcza w południowej części Europy i regularnie wybuchają zamieszki uliczne.

    Niestety, nie ma też zadowalających wieści z Ameryki, które pozwoliłyby na optymistyczne prognozy dot. ewentualnego przezwyciężenia kryzysu globalnego. Rok 2013 ma być jeszcze gorszy niż poprzedni.

    Prawda.xlx.pl

  21. Voytek pisze:

    niejaki @derwe przegiął w kolejnych komentarzach (na szczęście z automatu trafiły do moderacji) – jego wpisy zostały usunięte – ku przestrodze innym klonom prostamola itp.

  22. Kalina pisze:

    Qycp
    Dziekujemy za dane . Oczywiste jest , ze nie u nas jest zle ale w calej europie i moze juz leci na caly swiat . Ciekawe jaki kul teraz jest uskuteczniany ? Napewno wkrotce sie jakos dowiem .

  23. Kalina pisze:

    Mam na mysli .Jaki Kult jest uskuteczniany obecnie przez iluminatii kontrolerow swiata . Jzeli bronia planety przed zmiana i przewrotem ,moga uzyc calej enrgii z ludzi i ich cierpienia do ustawienia tej planety na swoja korzysc . Potrzebuja bardzo duzo energii do takiego ryualu .

  24. Kalina pisze:

    Przepraszam za bledy ale czasami polskie wyrazy widze troche inaczej . Na koncu pisze o rytulalach .

  25. Kalina pisze:

    maniek dobrze , ze sie rozpisales bo ja tylko czytam was:)

  26. bani pisze:

    DZIEKUJE WAM moge sie od WAS bardzo duzo dowiedziec .Jak dobrze byc madrym czlowiekiem.

  27. Bob pisze:

    czyli polityki utopijnej polityki federalnej jebnietej polityki szwabi amerykanskiej

  28. lilka pisze:

    Maniek napisz o swojej teorii jak mialo by wygladac wprowadzenie pieniadza kruszcowego w realu dokladnie.Bo proponujesz cos co trudno sobie wyobrazic.Za to pieniadz lokalny bezodsetkowy juz gdzies dzialal i przyniosl pozytywne skutki dla ludzi.Mozna go wprowadzic od zaraz bez rewolucji.Ludzie nawet nie musza sie znać na tym,wazne zeby dzialalo.Musza tylko zaakceptowac.Mozna to zrobic juz teraz bez wielkich zmian.Jak sobie wyobrazasz wprowadzenie pieniadza opartego o kruszce,co trzeba by bylo zmienic teraz .(nie w dalekiej przyszlosci).Bo zanim ludzie osiagna swidomosc powazną to jeszcze moze minac kilkanascie lub wiecej lat.Jak wprowadzic taka walute jesli rzadzą bankierzy teraz i do tego nie dopuszczą.

  29. Maniek pisze:

    Istotą pieniądza kruszcowego, jest tworzenie realnych oszczędności a nie pustych pieniędzy, tak jak we wszystkich , tych wyżej proponowanych rozwiązaniach, przez katolickich oszołomów, czy jakiś innych „geniuszy” typu pan Lachowski. Pusty pieniądz to puste oszczędności, puste oszczędności to dmuchanie baniek spekulacyjnych i tworzenie boom-u, po którym nadchodzi depresja nierozłącznie towarzysząca nierównoważonemu sztucznemu wzrostowi.
    Pieniądz kruszcowy to idealny pieniądz, gdyż tworzy stałą bazę monetarną. Nieodłączny warunek do zaistnienia realnych oszczędności , baza monetarna , to agregat M0, gotówka, tzw, pieniądz dużej mocy. Drugim warunkiem jest 100%-owa rezerwa obowiązkowa, bez tego warunku nie jest możliwe zlikwidowanie możliwości pompowania baniek spekulacyjnych przez banki.
    Piszesz, że pieniądz lokalny już gdzieś działał i można zrobić to bez wielkich zmian.
    Gdzieś działał, to gdzieś, to za mało , żeby wydawać opinię pozytywną o pustym lokalnym pieniądzu pompującym konsumpcję. Złoto lub inny kruszec to też lokalny pieniądz, każdy pieniądz możesz pokryć kruszcem i będziesz miała lokalny pieniądz, z tym ,że baza monetarna będzie relatywnie stała.
    To nie są moje teorie , wszystko to znajdziesz w austriackiej szkole ekonomii. Jeśli ktoś gra na giełdzie i chce trafnie przewidywać recesje, to powinien się zapoznać z tą szkołą, jedyną objaśniającą naturę cyklu koniunkturalnego.
    Nie wiem tylko po co , ta moja pisanina, bo do Ciebie dociera zero argumentów, widząć to już po mojej poprzedniej dyskusji z Tobą.

  30. Maniek pisze:

    P.S.
    Pytasz się mnie , jak wprowadzić pieniądz kruszcowy. Najpierw to trzeba stworzyć stałą bazę monetarną i 100%-ową rezerwę obowiązkową, a potem zapewnić pokrycie wszystkich pustych depozytów w bankach, gdyż ten pieniądz mimo, że pusty istnieje w obrocie , w gospodarce wycofanie , go zabrałoby ludziom oszczędności. Pokrycie kruszcem nie musi nastąpić od razu, ale do pozbycia się banku centralnego i pozbawienia władzy wpływu na tworzenie pieniądza jest niezbędne. Pieniądz kruszcowy to jedyny wolny pieniądz.

  31. Kalina pisze:

    Maniek jestem kompletnie „O” jezeli chodzi o takie sprawy jak kruszec i pieniadz . To chodzi o zloto srebro i miedz?

  32. Kalina pisze:

    teraz slucham you Tube i Goldman Sachs . Podobno wiele ludzi nie wie , ze takie cos istnieje . Podobno Ma taka naze na web Golden Sachs666- sprowadza sie wszystko do Rotshchaild oczywiscie . http://www.youtube.com/watch?v=-j5otU5ouiY-Texxe Mars on Rense Radio Apr. 12 2010 discussing his new book about the financial wizards of the day. His view about the Polish dignitary loaded plane crash recently, and plenty of historic info not normally revealed in textbooks or even other free radio venues etc. Enjoy.. But dont let it get you down. They live based on illusion (banksters) and their time is short while the time of enlightened souls is arriving now.

  33. Maniek pisze:

    Kruszec , to jest to co można łatwo pokruszyć. Kruszonka też w to wchodzi. Np ciastka z kruszonką.

  34. lilka pisze:

    Maniek jak bedziesz pisal jak jakis ekonomista jezykiem zrozumialym tylko dla nich to zadne argumenty do mnie nie dotrą.
    Uważasz ze nie powinno byc pustego pieniadza ale miec ono powinno pokrycie np w złocie i lezec w jakims sejfie.A jesli taki pieniadz ma pokrycie w dobrach materialnych wyprodukowanych przez ludzi to jest pusty?
    Uzalezniasz rozwoj cywilizacji( tzw konsumpcje ale nie tylko bo chodzi tu tez o rozwoj technologi zeby latwiej sie nam zylo)od tego ile złóż kruszcowych posiada ziemia.Zeby nie produkowac wiecej pieniadza niz ziemia ma złota powiedzmy.Ale to złoto ma wartosc taka jak jej przyznamy.Czyli 1 gram moze miec wartosc 2 złote a moze miec 100zlotych i wiecej .jak sie bankowi spodoba.Mam racje?.
    Produkcja pieniadza na potrzeby rozwoju dóbr materialnych mi sie wydaje sensowna.nikt nie biednieje najwyzej sie bogaci.Ograniczanie pieniadza do tego ile mozna wydobyc srebra złota tez nie kojarzy mi sie z wolnoscią.

  35. Qcyp pisze:

    @Kalina Kazimierz nasz były Premier( od 31 października 2005 do 14 lipca2006)pracował dla Goldman Sachs ale już nie pracuje informuje „Rzeczpospolita”. – Jego rola w banku się skończyła – mówi osoba związana z rynkiem finansowym. Były premier pracował dla GS od 2008 roku, pełnił funkcję doradcy ds. Polski. Zdaniem osób związanych z branżą finansową Marcinkiewicz miał lobbować w kraju na rzecz swojego pracodawcy, który pośredniczy w wielu fuzjach i przejęciach firm w Polsce, także tych związanych ze skarbem państwa.Widzisz że polityka ,bankowość i gady to to samo.Polska to najlepszy przyczółek dla Rothschildowskiej ośmiornicy, stąd macki będą sięgać aż po wyspy Kurylskie .A i społeczeństwo jak widzisz pomaga im wprost,zwalając winę na Rosjan za zamach Smoleński.Jeśli ktoś ma jeszcze wątpliwości że Kaczyńskiego załatwili jego kumple czyli Rothschild i spółka
    musi nie wiedzieć jak działa mafia pozbywając się niewygodnych ludzi.

  36. Maniek pisze:

    Mówiłem Ci, że nic nie zrozumiesz. Pieniądz kruszcowy też będzie miał pokrycie w dobrach wyprodukowanych.
    Pusty pieniądz to taki pieniądz, który nie ma odzwierciedlenia w oszczędnościach realnych. Realne oszczędności to takie , za którymi idzie zwolnienie zasobów materialnych z procesów produkcji.
    Teraz oszczędności to sztuczny twór, pusty pieniądz. Powstają oszczędności bo bank je tworzy a nie dlatego, że ludzie zaczynają mniej konsumować i zwalniają zasoby do tworzenia z nich bardziej kapitałochłonnych , bardziej wydajnych procesów produkcji.
    W przypadku stałej bazy monetarnej, gdy ludzie zaczną mniej konsumować to wzrost środków na rachunkach odpowiada , zwolnieniu zasobów, środków produkcji. Inwestycje mają realne pokrycie w zasobach, nie będą dmuchanymi wydmuszkami, dla których zabraknie zasobów, proces inwestycyjny zakończy się w 90% sukcesem. Napędzając kolejny zdrowy wzrost jeszcze doskonalszy i tańszy.
    W każdym takim cyklu konsumpcja stają się lepsza i tańsza, ale to tak tylko przy stałej bazie monetarnej i 100%-owej rezerwie.
    Trudno mówić o ekonomii nie używając pojęć ekonomicznych, wszak służą do lepsze wyłuszczania swych tez.

  37. Maniek pisze:

    P.S.
    Złoto ma wartość jaką jej przyznamy, jaką jej przyzna wolny rynek konsumentów a nie bank. Teraz ma duża wartość, bo się cieszy powodzeniem a jest go ograniczona ilość.

  38. michal pisze:

    no to kaczynski mial fajnych kumpli … rothschild ‚ow … no ok , niech bedzie + po ktorzy sa ich wykonawcami i nie reprezentuja nas POLAKOW tylko ichnie interesy… mam pytanie : co my normalni ludzie mozemy z „tym ” zrobic … jak mozemy wpłynac na nasz los … przeciez jestesmy stadem lemingow ( wyrobnikow) na uslugach „panow” . kolejna rewolucja ? kompletnie nic nie da . najlepiej zwolac ich w jedno miejsce i wyeliminowac… no ale zaraz przyjda drudzy i trzeci … itd …

  39. lilka pisze:

    Wiesz pojecie ekonomiczne sa ok,mozna sobie sprawdzic w google ale juz tego typu jezyk „W przypadku stałej bazy monetarnej, gdy ludzie zaczną mniej konsumować to wzrost środków na rachunkach odpowiada , zwolnieniu zasobów, środków produkcji.”…jakich zasobow ,co rozumiesz pod pojeciem zasobow albo srodkow produkcji ,chodzi ci o pieniadz czy co.Masz styl pisania jezyka ekonomisty wiec pogadaj tak na forum ekonomicznym ,wszyscy Cie zrozumieją.I sie nie dziw ze nikt nie kuma Twoich tez tutaj tzn ja.:D
    Moze przekonasz jakiegos ekonomiste ,kogos kto sie na tym nie zna ,nie masz szans.Tylko mi nie mow ze jak sie nie znam to mam sie nie odzywac.hehe
    Marne na to szanse:)zreszta ..prubowalam sie dowiedziec ale nie umiesz tłumaczyc:P

  40. Maniek pisze:

    Jak nic nie rozumiesz z ekonomii , to po co w ogóle zabierasz głos. Ucz się więcej, to pan Brzozowiec, Lewicki i Lachowski nie zrobią z Ciebie oszołoma. Wyprali Ci mózgownice i nie wiesz ,co jest właściwe a co nie.

  41. lilka pisze:

    No patrz uprzedziłąm Cie a ty powtórzyłes.hyhy
    Wyprali mi mozg tacy ekonomisci jak Ty,ze sie wiecej nie wie jak wie ,a jak sie chce czegos wiecej dowiedziec to ci kazą isc na studia .Daj spokoj.Forum ekonomiczne jest dla Ciebie.

  42. Qcyp pisze:

    @michal możemy i to dożo, po pierwsze bojkot i paraliż całego kraju, po drugie wprowadzić radę starszych to będzie nasz rząd który będzie nas reprezentował jak i Wielkiego Stwórce Ducha jak kto woli, po trzecie priorytetem ma być zmiana ,wręcz likwidacja pieniądza.Musimy zaczerpnąć wzory z innych planet Aremo X Jest tego najlepszym przykładem.ŻADNA PARTIA POLITYCZNA NIE W CHODZI W GRĘ .

  43. Maniek pisze:

    Nawet nie czytam do końca Twoich wypocin

  44. lilka pisze:

    dobra taktyka na przeciwnika:]

  45. Kalina pisze:

    No wlasnie Qcyp – Przez moje czucie co mam dobrze opanowane bardziej niz co innego i wlasciwie to sie zajmuje przedmiotem jak art of healing i balansing ,wiedzialam o tym Smolensku jak ty to mowisz.
    teraz zaczelam wlasnie sluchac ostatniego DVD,s/www.youtube.com/watch?v=_9uHPeLQc3E
    Dzieki za informacje . Jak ja was lubie cheers !

  46. Kalina pisze:

    Oj podudowalo mnie to co slyszeQcyp .Chyba zaczne byc patriotka mojego dawnego country Poland .
    Chlopcy to co mowicie o systemach bankowych to w Polsce jest mozliwe zrobic wszystko co chemy . Zreszta zawsze bylam takiego zdania , ze mozna zrobic co sie che .

  47. aid pisze:

    Muszę przyznać, że (mimo ideologicznej sympatii)
    odpowiedź Darka Brzozowca koledze z sali nt. roweru była b. słaba.
    Kolo zadał b. konkretne – bezczelnie proste pytanie:
    – Czym się róźni lichwa banku od lichwy sklepikarza?

    Jeśli emitujemy przez lokalną wspólnotę ilość pieniądza odp. ilości „dóbr”
    i nie możemy jak lichwiarskie sępy rządać 200 zł ze 100 zł kredytu – to czym róźni się żądanie sklepikarza sprzedającego rower o wartości 100 zł za 200 zł?
    Przecież tej drugiej stówy nie ma, bo ilość pieniądza na rynku odp. ilości rowerów 100 złotowych.
    BARDZO DOBRE PYTANIE !!!

    Sercem jestem za sprawiedliwym dostępem do dóbr na Ziemi, hyba najbardziej przekonuje mnie P. Lachowski, ale rozumem popieram logiczną przenikliwość Mańka. Rozwiązaniem mogłyby być komp. modele społeczności operujących oboma systemami.

    Do Mańka mam pytanie jak sprawiedliwie umożliwić mieszkańcom Ziemi dostęp do kruszców? Cały system (Friedricha Hayek’a?) wydaje się być konkretnym mechanizmem, ale myk polega na tym, że kruszce posiadają najsilniejsi a reszta wykonuje ich rozkazy. Co za tym idzie zdrowe jedzenie, produkty etc. posiadają najogatsi – 99% reszta używa półproduktów, na które dyma opłacając kredyty.
    To trochę jak z A.Smithem – jego Niewidzialna Ręka Rynku miała chronić społeczeństwa przed chciwością i brakiem etyki rynkowych graczy -a okazała się friedmanowską ręką Elity Banksterów drylującą słabszych.

    @maniek
    Bardzo dobrze odczytujesz syf który nam narzucono – ale ocenianie pracy każdej osoby, jako równego sobie aktu twórczego zahacza o komunistyczne utopie.
    Pewne umiejętności są cenniejsze od innych i jest to naturalne. Np. bardzo wiele osób potrafi zrobić jajecznicę, ale niewiele osób jest zdolna opracować np. technikę tworzenia energii ze dźwięku. Technika ta może dać społeczności o wiele większe korzyści, niż robienie jajecznicy, więc wynalazcy są o wiele cenniejsi społecznie od jajecznicożerców.
    Różnicza polega na tym że, 10000 amatorów jajecznicy nie stworzy tej technologii, a pan wynalazca stworzy i jeszcze przy tym usmaży sobie jajeczka na masełku z cebulką.

  48. Maniek pisze:

    No jakoś sprawiedliwie trzeba by było to podzielić. Albo proporcjonalnie do wielkości potencjału gospodarki wytwarzanego PKB albo na głowę mieszkańca. Zależy wszystko od rozwiązań przyjętych przez świat. Zanim to się stanie najpierw należałoby , wyrównać puste depozyty i wprowadzić 100% rezerwę, ucinając tym nieustannie rosnąca podaż pustego pieniądza.

    Uważam , że odpowiedź pana Brzozowca na temat roweru była wystarczająca. To są dwie odrębny sprawy. Zysk przedsiębiorcy i kreacja pieniądza.
    Zysk powstaje na wolnym rynku, gra popytu i podaży. Jeśli ktoś znajdzie się żeby dać taką cenę to dostanie, a jeśli będzie wygórowana , to nie dostanie. Odbywa się to już za pomocą pieniędzy dostępnych na rynku. Przechodzą one tylko z jednej ręki do drugiej, nie ma tu żadnej kreacji.

  49. Maniek pisze:

    P.S.
    Teraz niewidzialna ręka rynku jest na sznurku , bankierów. Kreują rynek tam, gdzie wpuszczą puste pieniądze. Dadzą kredyty na samochody i mieszkania, napompują branże budowlaną i samochodową. Teraz właśnie pękają bańki samochodowa i na rynku nieruchomości, to nie jest niewidzialna ręka rynku, tylko niewidzialna ręka bankierów, świadomych tego, jak oddziałują sztucznie na wolny rynek.

  50. lilka pisze:

    Napompowali rynek pieniedzmi ktore dlatego ze sa odsetkowe i tzreba ich wiecej splacici niz istnieje,a ze wiecej juz na rynek nie wylewaja pieniedzy bo coraz trudniej kredyty dostac i juz niewielu je otrzymuje wiec do rynku malo pieniedzy splywa wiec ludzie maja coraz mniej pieniedzy i ktos zbankrutowac musi.i dlatego ta banka napompowana peka.jak nie trzeba do banku oddawac wiecej niz istnieje to zadna napompowana banka nawet nie pęknie,najwyzej ktos sobie roweru za 200 nie kupi .Ale nie zbankrutuje i nie odbiora mu wszystkiego co ma.Mysle ze sytuacja sie stabilizuje przy pieniadzu jedynie bezodsetkowym.

  51. Maniek pisze:

    @lilka

    Nie wiesz o czym piszesz .
    Nie tylko jest więcej odsetek niż gotówki na rynku, ale również jest więcej depozytów od ludności, firm, w bilansach banków, niż gotówki , czyli M0.
    Te depozyty to oszczędności po stronie pasywów banków, a po stronie aktywów to należności banków z tytułu udzielonych pożyczek.
    Te długi, raty za kredyty napompowały w głównej mierze poszczególne branż ea nie odsetki.
    Pompowanie polega na tym, że nie ma zasobów dla wypuszczonych kredytów i przez gospodarka się załamuje , bo nie da się tworzyć inwestycji z powietrza. Domek z kart zaczyna się składać, bo piramida zbudowana z pustych depozytów jest wysoka.

  52. Maniek pisze:

    P.S.

    W przypadku 100% rezerwy i stałej bazy monetarnej, nie powstaje piramida z depozytów bez pokrycia. Bank może udzielić pożyczki tylko wtedy gdy ma 100% pokrycie na depozyt ze swoich środków.

  53. Maniek pisze:

    P.S.
    W procesie tworzenia pustych kredytów i depozytów , aktywa banków wzrastają kilkakrotnie, aktywa to majątek, to samo dzieje się z pasywami, czyli suma bilansowa banków teoretycznie może rosnąć w nieskończoność, w każdym takim wirtualnym przyroście bank nalicza odsetki, więc nie pieniądz odsetkowy jest winny wzrostowi odsetek , tylko rezerwa cząstkowa, która pozwala na przeprowadzenie takiego procesu kilkakrotnie za pomocą jednej złotówki np. Rezerwa cząstkowa to przyczyna , wypasienia banków a biedy i braku perspektyw reszty.

  54. lilka pisze:

    Uscislijmy.Jesli piszesz ze nie ma zasobow dla wypuszczonych kredytów tzn ze nie ma realnego namacalnego pieniadza i to oznacza zasoby czy tzn ze nie ma zasobów np nie ma tyle drewna albo cegly?moze i glupie pytanie ale gadasz z nieekonomista.i wiekszosc czytajacych to forum ekonomistami nie sa wiec tzreba nazywac rzeczy po imieniu a nie z profesjonalnego jezyka.
    Ja nie twierdze ze nie ma w tym jakiejs racji co piszesz ale na swoja wlasna logike jak nie sprawdze to sie nie przekonam.
    No i zgadzam sie z tym ze bank powinien miec pokrycie na pozyczke np w złocie lub w wydrukowanym banknocie.bo inaczej bedzie sobie z powietrza drukowal ile bedzie mu sie podobało.
    Ale odnosnie pieniadza lokalnego tutaj decydowala by jakas rada wybieralna ile tego pieniadza nadrukowac i tyle .Czy mniej nadrukuje czy wiecej bedzie to mialo minimalne znaczenie bo ludzie nie beda sie zabijali o ostatnie istnoiejace pieniadze na rynku skoro bedzie ich dostatek.Beda produkowali tyle dóbr ile inni zechca kupic.
    Jesli mozna malymi krokami zrobic cos w sprawie pieniadza lokalnego to po co od razu sie rzucac na gleboka wode ,walczyc z wiatrakami(tu wielkimi bankami)ktore jak wiadomo nie pojda na taki układ ktory proponujesz a wprowadzac swoja walute mozna zwyczajnie bez ich zgody ,bez ich udzialu.i to jest ta przewaga.
    A rozwiazanie ktore proponujesz moze i jest dobre nie wiem ,ale nie dzisiaj .Bo zadna wladza finansowa na nie nie pojdzie.

  55. Maniek pisze:

    Tak chodzi o zasoby rzeczowe, maszyny, budynki, surowce , towary, narzędzia, zasoby ludzkie jako siła wykwalifikowana lub nie.
    Niby co pieniądz lokalny ma umożliwić ? Ferment większy zrobić. Nakręcić konsumpcję , bez możliwości oszczędzania. Rada głupców ma go do tego jeszcze generować na żądania gawiedzi. System trzeba zmieniać w całości a nie rozwalać go po kawałku, jakimś lokalnym gównem drukowanym bez pojęcia. Z pieniądzem nie ma żartów, zmanipulowany to kłopoty, zdrowy to sukces dla wszystkich. Ekonomia oparta na właściwych zasadach to gra w której wszyscy wygrywają , a nie jeden traci a drugi zyskuje, jak mówi jeden z ojców wykładających.

  56. lilka pisze:

    „Pompowanie polega na tym, że nie ma zasobów dla wypuszczonych kredytów i przez gospodarka się załamuje , bo nie da się tworzyć inwestycji z powietrza. ”
    hmm uwazasz ze brakuje zasobów?przecież na rynku jest wszystkiego w nadmiarze ,towarów.Niestety nie kazdego na wszystko jest stac zeby kupic .Myslalam ze z powodu tego ze jest za malo pieniadza na rynku z powodu tego ze banki wycofuja go i tzrymaja na swoim koncie zeby ludzie bankruowali i oddawali im realne dobra.
    W sumie nie bede sie spierac bo nie jestem niczego tutaj w 100 % pewna ale wydawalo mi sie ze zasobów -towarow jest duzo i mozna by miec jeszcze wiecej i zaspokoic potrzeby kazdego czlowieka.Dzisiaj tak nie jest.Przewaznie sie ludzie dorabiaja w jednym miesiacu kupi lodowke w nastepnym kuchenke i tak przez miesiace lub lata dokupuja cos bo nie da sie od razu zaopatrzyc w podstawowe rzeczy.Nie mówiac o pustych mieszkaniach czekajacych na nowych wlascicieli.Czy brakuje zasobów nie wiem.Moze za duzo drzew sie wycina .moze…

  57. Maniek pisze:

    Nadmiar mieszkań wyprodukowany kosztem innych gałęzi , którym zostały zabrane środki i zasoby.
    Do tego nie ma teraz kto kupić tych mieszkań, bo zbudowano ich za dużo i za drogo, pozbawiając ludzi miejsc pracy w innych gałęziach gospodarki, mogących tworzyć miejsca pracy nie na 7 lat , tylko na dekady.

    Nie ma wszystkiego nieskończonej ilości , zasoby w danym okresie czasu są ograniczone.

  58. lilka pisze:

    Nie ma kto kupic tych mieszkan bo ludziom nie daja kredytow juz tak łatwo a kogo stac na taki koszt mieszkania?zgadzam sie tylko ze za drogo jest.Ale mieszkan nie zbudowali za duzo .Wiesz ile ludzi chcialoby miec swoje mieszkanie?jest ich wiecej niz tych pustych teraz lakali.
    Powiedz komu zabrali miejsca pracy zeby je wybudowac?bo nie rozumiem juz wogole.
    Rozumiem ze moze zabraknac drewna bo nie rosnie 5 metrow na rok.To czego jeszcze brakuje?gliny,cementu ,plastiku ,metalu?jedzenia?ubran?Ja widze wzystkiego w nadmiarze.Kazdy na tej planecie moglby miec swoje podworko i swoj dom i wszystko co w nim potrzebne +samochod .I to tylko o to chodzi.Ale teraz pieniadz niedostatku powoduje ze wszystkiego tego miec nie mozna ,przynajmniej nie wszyscy ludzie.
    Przeludnienie to raczej mit.Wszyscy ludzie zmiesciliby sie na skrawku ziemii Australii (nie pamietam ile procent obszaru)i kazdy mialby swoja dzalke.Chyba uwierzyles tym co chcą depopulacji mowiac ze dla wszystkich nie starczy.A chodzi o zwykla kontrole jednostki.

  59. Maniek pisze:

    Komu zabrali miejsca pracy ?
    4 miliony ludzi wyjechało do Anglii, stopa bezrobocia 13% i rośnie. Wiesz już komu zabrali ?

    Gadasz , jak nawiedzona rewolucjonistka. Wiesz co to jest równowaga rynkowa ? Produkuje się tyle , na ile jest zapotrzebowanie. Większości towarów jest tyle , na ile jest popyt. Myślisz , że wszystkiego, jest więcej niż się wydaje, jak z tymi mieszkaniami ?
    Węszysz tu jakiś spisek ?
    Gospodarka produkuje tyle na ile jest zapotrzebowanie, że pieniądz jest chory powodujący boom-y i recesje , to o tym cały czas piszę, ale to nie znaczy że wszystkiego jest cały czas więcej niż ludzie sobie mogą pozwolić. Na rynku jest optymalna ilość towarów po cenie równowagi, czyli tyle ile konsumenci mogą kupić a producenci wyprodukować.
    Teoriami pana Lewickiego , to sobie można podetrzeć tyłek, jakoby wszystkiego zawsze było , więcej wyprodukowanego niż potrzeba.

  60. lilka pisze:

    Ta ,bo wybudowali mieszkania to 4 mln wyjechalo za granice.swietnie

  61. Maniek pisze:

    🙂

  62. maq pisze:

    „4 miliony ludzi wyjechało do Anglii, stopa bezrobocia 13% i rośnie”

    Żadne 4 miliony a niecałe 2 w tym 1/4 wróciła a bezrobocie zawsze podczas zimy czy spadku pkb rośnie. Za rok, dwa będzie o 2-3% niższe. Unia dba o swoich członków nawet jeśli one nie dbają o siebie 😉
    Maniek trochę się upodabniasz w poglądach do Pawła Nogala który wciąż tkwi w kryzysie 😛

  63. Kalina pisze:

    Pieniadz jest energia , nalezaca do tych , ktorzy wiedza jak manipulowac ta energia . uzywaja do tego pewnych intrumentow i regeneratorow znane sa im one z przed wielu tysiecy lat prawdopodbnie . Zareczam tym regeneratorem nie jest ekonomia i jej prawa bardziej jest to zwiazane z wyzsza DimensionMatrix .Oni znaj jak uzyc energie do sciagania pieniadza z ludzi ,takich sobie ludzi chodzacych po ulicy .Na przedstawieniu pana Owsiaka tez bylo duzo wampiryzmu i to bardzo duzego .musze powiedziec .Nie wiem czy ludzie sobie zdaja z tego sprawe . Zyjemy w symbiozie energetycznej jeden sciaga z drugiego . A co tutaj sciagac kiedy jestesmy juz wyssani dostatecznie .Podam taki przyklad . W jednym domu jest duzy magnes i sciaga z wszystkich domow dookola grosiki z szuflad i kieszeni i moze nawet z banku 🙂 Ale jak ten magnes sie przemiesci do drugiego domu to nie bedzie mial takich wlasciwosci . Czyli jest jakas inna sila , ktora go motywuje i zasila w tym wlasnie miejscu a nie innym . Ciekawe jak banki magnesuja pieniadze od mieszkancow dookola , jezeli maja powkladane symbole illuminati to moga to robic . Ale to mi przyszlo do glowy teraz w tej chwili . No i tak jest popatrzcie na szyldy bankow .
    Ekonomia nie jest generatorem pieniadza jest za bardzo rozlazla i nie ma ksztaltu nawet jej dzwiek jest ciezki i nudny. Nie jest ona stworzona dla tych co robia pieniadze ale dla nas co nie robia pieniedzy ;). A ja gwizdze na ekonomie kiedy ona pracuje przeciwko mnie .

  64. aid pisze:

    @ Maniek
    Jak sznuję Twoje poglądy, to z tym hasłem „Produkuje się tyle ile jest zapotrzebowania na rynku” – to jakaś utopijna bajka, serwowana przez Rotshilda biednym dzieciom na dobranoc.
    Mamy nadprodukcję – tony ciuchów niszczonych – by nie trafiły w ręce plebsu,
    (bo kto zapłaci za t-shirta z logiem BOSS’a 10x więcej niż za „zwykłego”, jeśli będzie można go dostać free pod Biedronką?)
    Kontenery żywności są wrzucane wprost do oceanu, opłaca się firmy wytwarzające medialnie sztuczny popyt, niszczy się rodzime uprawy, by sprowadzać je z drugiego końca świata, bezwzględne usówanie zdrowej ale słabszej finansowo konkurencji – patrz ustawa Codex Alimentarius napisana przez koncerny chemii spożywczej & farmaceutycznej przeciw producentom zdrowych ziół i upraw, czy historia ożarowskich Kabli – wykupionych i zniszczonych przez zachodniego „inwestora” .

    Wolny rynek nie jest cudownym rozwiązaniem.
    Wierzyłem w to wiele lat. To niestety fikcja.
    Jeśli społeczeństwa oddadzą kontrolę nad wszystkimi procesami „Wolnemu Rynkowi” – obudzą się nie w wolnym świecie, ale w pułapce bezwaględnych, cynicznych manipulantów.
    W przyrodzie lew zjada gazelę, ale proporcja jest taka , że oba gatunki się równoważą w neoliberalnej bajce lwy zamykają wszystkie zwierzęta w obozach i uśmiercają planetę.

  65. Maniek pisze:

    @aid
    Nie przesadzaj w ocenie. Wszelkie patologie, zaburzenia rynków, są wywoływane pustymi pieniędzmi i próbami regulowania rynków. Nadprodukcja na rynku żywności , powodowana jest dopłatami dla rolników od unii europejskiej, przejmowanie rynku żywności przez korporacje za pomocą GMO i innych narzędzi. Choćby w Polsce, Tusk wyprzedaje polską ziemię obcemu kapitałowi pod wielkoobszarowe rolnictwo, bo jest odgórna decyzja kołchozu, że mają powstać wielkie kapitalistyczne kołchozy, produkujące masowo żywność, zgodnie z decyzjami biurokratów.
    Wolny rynek jest mechanizmem samoregulującym się, tam gdzie okresowo może wystąpić nadprodukcja, najczęściej wywołana sztuczną interwencją, tam dochodzi w następnych okresach do samoregulacji, jeśli mechanizm nie został trwale przetrącony.
    Wywlekanie patologii powstających w gospodarce najczęściej przez regulowanie tego rynku, jako dowody na to , że wolny rynek jest do niczego to hipokryzja.

  66. Maniek pisze:

    P.S.

    Odpowiedziałem Ci wyżej, już na temat niewidzialnej ręki rynku, kto nią steruje, a Ty dalej swoje, że wolny rynek to zaraza.

  67. wa-wa pisze:

    A TO CO
    Patrz komentarz Sławomir-a

    http://projektinfinitus.pl/forum/16-rok-2012/1607-george-kavassilas-ukryte-oblicze-nowego-porzadku-swiata-i-zloty-klucz-do-absolutnej-suwerennosci-cz-6#1717

    Może to w tym wątku nie brzmi, ale czytacie to wszystko – to i tak się łaczy.

  68. Kalina pisze:

    wa-wa
    Jak sluchamy kogos i czegos to patrzymy na reakcje naszego ciala . Jezeli czujemy sie zle z ta energia chociaz ona mowi niezwykle rzeczy to musimy zawsze miec odniesienie do nas samych i glebi naszych emocji . Cialo nam powie i inne wewnetrzne sense czy mamy to akceptowac czy nie . jezeli po jakims czasie odrzucimy ta informacje mozemy sie zabrac za badanie tego kogos i jego filozofii zycia nawet pochodzenia i okolicznosci w jakich zyl . Wtedy nasunie nam sie pelen obraz czy ta osoba jest prawdziwa czy nie .

  69. aid pisze:

    @Maniek
    Nie uważam, że to zaraza 🙂
    W duchu jestem liberałem, czyli cenię woność.
    Zauważam jednak błędy w pięknej idei. Jak Ty w ładnej idei kredytu społecznego.

    Zastanawiam się jak przejść poziom wyżej ponad podział
    prawicowa – wolność
    lewicowa – ochrona

    Jak to zrównoważyć, gdzie znaleźć złoty podział w układzie
    WOLNOŚĆ – KONTROLA.
    Jeśli jedziesz samochodem – kontrolujesz poziom ilości paliwa.
    Nie jest to odebraniem Twojej wolności – ale umoźliwienie Ci swobodnego podróżowania. Jeśli społeczeństwo kontroluje przez transparentne procedury procesy na rynku – nie odbiera sobie wolności ale daje przestrzeń do rzeczywistego oglądu sytuacji i do rozwoju.

  70. Kalina pisze:

    aid
    Jedyna kontrola to top of piramid tylko to nic wiecej !!!!

  71. Maniek pisze:

    @aid
    🙂
    Tam , gdzie wolność, tam optymizm i prosperity.
    Oczywiście nie jestem za szaloną prywatyzacją, np lasów państwowych albo innych zasobów, które powinny być ogólnodostępne. Lasy przyrastają około 2% rocznie, jeśli stopa procentowa spada poniżej tego poziomu, to nie opłaca się zamrażać kapitału w zasobach leśnych, gdyż trzymając ten kapitał w banku na lokacie można więcej zyskać. W Anglii wycięto większość lasów, bo były prywatne.
    Tam , gdzie nie potrzebna jest kontrola, tam nie powinno jej być. Tak , jak np teraz z pieniądzem. Wprowadzasz pokrycie w złocie i pozbywasz się banku centralnego i kontroli rządzących nad podażą pieniądza w znacznym stopniu , większy poziom wolności.
    Wyższy poziom to w ogóle brak potrzeby istnienia pieniędzy.
    Być może w czwartym wymiarze do którego ziemia ma wkroczyć, nie ma potrzeba roztrząsania takich dylematów, jak w ciężkiej materii.

  72. Maniek pisze:

    P.S.
    Wróć błąd. Jeśli stopa procentowa utrzymuje się powyżej 2%, to nie opłaca się zamrażać kapitału w lasach.

  73. Kalina pisze:

    Maniek
    te lasy w wielkiej Brytani byly wycinane tylko dlatego ze byly potrzebne do uprawiania Kultu czarnej satanicznej grupy, ktora kontroluje nasza rzeczywistosc obecnie . Zapytajmy sie Rothschild po co mu byly te lasy to dalo Wielkiej Brytani niezwykle dochody i bogactwo .Tak zwany kult bogacenia sie . Dolar zielonym jest tez :). Amazonia tez jest ich dzielem i Moja Tasmania obecnie tez . Jak nie moga wziac ta droga( bo ludzie im przeszkadzaja protestami )-pisalam o tej dziewczynie na Tasmani , ktora siedzi ju rok na drzewie zeby ochronic tam Rain forest to je pala . Kult musi byc zrobiony dla szatanskiej grupy oprawcow ziemskich .

  74. Maniek pisze:

    Saruman z „Władcy Pierścieni” wycinał lasy, bo tworzył armię orków dla satanisty Saurona władcy ciemności. Dostał jednak spory łomot od Entów . Rothschild też chce zrobić ze wszystkich ludzi na ziemi armię zdegenerowanych , modyfikowanych genetycznie, stworów, ale miejmy nadzieję też zbierze łomot, jak w tym filmie.

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.