Stop NWO – 27.08.2014

Zapowiedź programu oraz kilka refrekscj na temat polskiej biedy na podstawie zestawień witryny http://polskabieda.com/

Paweł Nogal w rozmowie z Andrzejem Bazgierem z portalu schodamidonieba.pl o najistotniejszych wydarzeniach politycznych minionych tygodni sierpnia.

Paweł Nogal w rozmowie z Krzysztofem Lachowskim o nowych inicjatywach z zakresu edukacji ekonomicznej.

Janusz Zagórski i Paweł Nogal w rozmowie z Traderem21 z Niezależnego Portalu Finansowego, który przeprowadził analizę globalnych rozgrywek ekonomiczno-finansowych z Ukraina w tle.

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii 3. Śr: Stop Nowemu Porządkowi Świata, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

12 odpowiedzi na „Stop NWO – 27.08.2014

  1. Panda pisze:

    CDC Whistleblower Links MMR Vaccine to Autism; Story Promptly Censored
    Tu jest video o powiązaniach miedzy autyzmem
    a szczepionka o ktorych mówi pan A Bazgier .
    Jest w jęz ang ( niestety ) . Moze mi Voytek nie
    pogrozi za to palcem ?

  2. @vortex 13:03:16
    UKRAINA – małpa z atomowa brzytwą!
    ………………………………………..
    Księga Ezechiela 9.5
    Do innych zaś rzekł, tak iż słyszałem: ?Idźcie za nim po mieście i zabijajcie! Niech oczy wasze nie znają współczucia ni litości!

    6 Starca, młodzieńca, pannę, niemowlę i kobietę wybijajcie do szczętu! Nie dotykajcie jednak żadnego męża, na którym będzie ów znak. Zacznijcie od mojej świątyni!? I tak zaczęli od owych starców, którzy stali przed świątynią.

    7 Następnie rzekł do nich: ?Zbezcześćcie również świątynię, dziedzińce napełnijcie trupami!? Wyszli oni i zabijali w mieście.

    xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

    To był taki mały wstęp dla poprawienia nastroju!

    Czy nie powinniśmy zacząć się bać? Czy od dawna nie powinniśmy panikować, bić na alarm?

    Od ponad dwóch lat działania wszystkich władz Ukrainy są dość mało zrozumiałe jeżeli chodzi o ich energetykę atomową.

    Jak wspomniałem wyżej Ukraina dysponuje 15-ma działającymi blokami w 4-rech elektrowniach. Oczywiście plus piąta, „pamiętna” elektrownia w Czarnobylu…

    Spróbujmy jakoś uszeregować posiadane informacje.

    Niezaprzeczalnym faktem i sprawą zrozumiałą jest chęć uniezależnienia się Ukrainy od dostaw paliwa jądrowego w postaci odpowiednich prętów z Rosji. Poczyniono takie kroki i już na początku w 2005 roku a później w kwietniu 2012 próbowano zastosować amerykańskie paliwo na Południowoukraińskiej Elektrowni Atomowej znajdującej się w obwodzie Mikołajewskim. Groziło to ogromną katastrofą! Bo z prętami paliwowymi nie jest tak prosto. Skład paliwa w pręcie jest słodka tajemnica producenta, dzięki czemu z jednej strony producent zapewnia bezawaryjną pracę i maksymalna wydajność energii a z drugiej strony „zapobiega” stosowaniu „podróbek” które mogłyby tę bezawaryjność i dużą wydajność „zepsuć”…
    Doświadczyli tego Czesi, którzy potrzebowali pilnie wymienić pręty paliwowe i zastosowali amerykańskie, co skończyło się bardzo kosztowną awaria reaktora i koniecznością nagłej pomocy firm rosyjskich w celu zapobieżenia „czemuś powaznemu”…
    Do czego przyznano się…. po kilku latach!!!! A było naprawdę NIECIEKAWIE!

    Po prostu, rosyjskie reaktory zaprojektowane są na rosyjskie paliwo…

    Drugi problem do konieczność wymiany prętów paliwowych w większości bloków energetycznych na Ukrainie w TYM ROKU. Taki dla nich nieprzyjemny zbieg okoliczności.

    Dlatego po nieudanych próbach obejścia tego problemu poprzez współpracę z Amerykanami, po wielokrotnych sygnałach ostrzegawczych wystosowywanych przez Rosje do władz Ukrainy oraz do społeczności międzynarodowej (UE, MAEA), na początku maja tego roku ukazał się komunikat potwierdzający kontynuacje współpracy Ukrainy i Rosji w zakresie dostaw paliwa nuklearnego.
    Ale w międzyczasie przyszło „nowe”, a w raz z zawieruchą rewolucyjną przyszły kolejne próby zmiany dostawcy. Pierwszym sygnałem ostrzegawczym była awaria na drugim bloku Południowoukraińskiej Elektrowni Atomowej 17-go kwietnia tego roku, prawdopodobnie na tyle niebezpieczna iż niebawem Ukraina „obiecała” publicznie „nawrócić się” na paliwo rosyjskie. Reakcja „rosyjska” oraz MAEA była ostra, co spowodowało komunikat Kijowa o którym wspomniałem wyżej.

    W tym czasie zaproponowano powołanie w MAEA specjalnej grupy badającej poziom bezpieczeństwa działań przy zastąpieniu paliwa w ukraińskich elektrowniach.

    W tych może przydługich rozważaniach należy wspomnieć że wciąż trwa współpraca rosyjsko-amerykańska w ramach programu Nunc-Lugar (program wspólnych wysiłków na rzecz kontroli i nierozprzestrzeniania materiałów nuklearnych).

    Przypomnieć należy także że na początku grudnia 2013 zakończył się program amerykańsko-rosyjski „Pokojowy Atom”. Program zakończył się wraz z dotarciem do Baltimore ostatniej partii wzbogaconego uranu pochodzącego ze zdemontowanych rosyjskich głowic atomowych. Program trwał od roku 1993. W tym czasie Rosja zdemontowała kilka tysięcy głowic otrzymując ok. 500 ton materiału który dotarł do USA za ekwiwalentem finansowym. Potrzymany od Rosji uran został przerobiony na paliwo do amerykańskich elektrowni atomowych.

    Dziwnym trafem ta ostatnia dostawa i koniec programu trwającego ponad 20 lat zbiegła się w tych samych dniach z ogłoszeniem upadłości firmy USEC Inc. która zarządzała jedynym w USA zakładem zajmującym się wzbogacaniem uranu i była jednym z największych o ile nie największym przedsiębiorstwem w tym zakresie na świecie.

    Historycznie rzecz biorąc zaraz po tych dwóch sprawach wyżej opisanych „zradykalizował” się Majdan a końcem lutego mieliśmy krwawy przewrót pałacowy. Po „rewolucji” znów zaczęły się przepychanki związane z wymianą prętów paliwowych.

    W pierwszych dniach marca Rosatom zwrócił się do MAEA w sprawie bezpieczeństwa ukraińskich elektrowni atomowych. Związane to było z faktem braku bezpieczeństwa tych elektrowni w związku z zaostrzająca się sytuacją na Ukrainie oraz niebezpieczeństwem „technicznym”, związanym z PILNĄ koniecznością wymiany prętów. Informacje z początku marca mówiły że wymiany należy dokonać w ciągu MIESIĄCA.

    Tu mały wykład. Elektrownia to nie kominek, gdzie wkładamy „paliwo drewniane”, otrzymujemy ciepło spalania a po wygaszeniu mamy popiół do usunięcia. W elektrowni atomowej jest to dużo bardziej skomplikowana procedura. Nie będę opisywał procedury wymiany prętów paliwowych ale podkreślę nie wdając się w szczegóły techniczne że elektrownia NIE MOŻE pracować z częściowo zużytymi prętami. Jej dalsza praca w takim stanie jest niestabilna i grozi awarią!

    20 marca tego roku Ukraina podjęła zadziwiającą i nagłą decyzję o wycofaniu się z układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej!!!!!!!

    4-go kwietnia Ukraina prosi USA, NATO i UE o pomoc w ochronie swoich atomowych obiektów.

    Już 11 kwietnia wywiad USA pojawił się na 3 elektrowniach Chmielnickiej, Zaporoskiej oraz na… Czarnobylskiej ???

    Ta ostatnia „kontrola” mogła być związana z informacjami o „uruchomieniu” przez Ukrainę zamrożonego na wiele lat programu składowania odpadów nuklearnych obok „sarkofagu” w Czarnobylu.

    Mimo wspólnego komunikatu o wzajemnej współpracy rosyjsko-ukraińskiej z początku maja, chyba znów nastąpiła kolejna zmiana decyzji, tak że dwa tygodnie później 21 maja kanclerz Merkel dostała informacje o trwających niebezpiecznych „eksperymentach” w ukraińskich elektrowniach atomowych.

    15 czerwca USA przejęło blok nr 2 Zaporoskiej elektrowni atomowej. Od tego dnia pracownicy obsługujący ten blok nie maja tam wstępu i nikt nie wie co się tam dzieje…

    13 lipca pojawił się komunikat że Ukraina jednak kupuje pręty paliwowe u Amerykanów…

    14 lipca nastąpiła awaria w pierwszym bloku elektrowni w Mikołajewie – tej elektrowni gdzie od paru lat prowadzi się nieudane próby zastosowania „zamienników” prętów paliwowych

    Do dzisiaj nikt nie wie co dzieje się w bloku nr 2 Zaporoskiej EA.

    Do dzisiaj nie ma żadnych informacji na temat stanu prętów paliwowych we wszystkich elektrowniach a MUSIAŁY być wymienione w kwietniu lub maju!

    Do dzisiaj Ukraina nie kupiła w Rosji paliwa nuklearnego ani nie wiadomo czy faktycznie zakupiła amerykańskie pręty i czy powiodła się zamiana oraz jeżeli tak to jakie będą konsekwencje a także gdzie są bardzo niebezpieczne zużyte elementy!!!!

    Czy gdybyśmy na tłumnym deptaku, wśród spacerujących matek z dziećmi, wśród spacerowiczów, rolkowców, emerytów, zakochanych – spotkali małpę z atomową brzytwą w łapie?

    Czy takiej szalonej i NIEBEZPIECZNEJ małpy nie należy ZASTRZELIC?

    SPOTKANE TU NA FORUM:
    http://adnovum.neon24.pl/post/112348,ukraina-wojna-domowa-28-08-2014r#comment_1007504

    Czy prawdziwe?

  3. WJD pisze:

    Młody człowiek szanowny pan trader21 szaleje. Powiedział był naraz coś takiego: „zbliżamy się powoli do momentu przeszacowania amerykańskich akcji, z jakim mieliśmy do czynienia w 2000 roku, jak wiadomo potem ceny akcji zależnie od indeksu spadły od pięćdziesięciu do osiemdziesięciu procent.”
    „w Stanach Zjednoczonych mamy dzisiaj najdłuższa hossę na rynku akcji od bodaj siedemdziesięciu lat i ona jest bodajże drugą najbardziej efektywna hossą”…

    Chciałoby się powiedzieć: jak ten czas prędko leci. Zrobił siedemdziesiąt lat w ciągu czternastu!

    Z powyższego widać jak pan trader upajając się tembrem swojego głosu i posługując się swobodną nowomową giełdową robi panów w konia, a oni nawet tego nie dostrzegają. Pan trader nie jest jedynym inwestorem w Polsce i przysłuchujący się temu perorowaniu inwestorzy w tym momencie lekko się uśmiechają. No cóż, młodzi ludzie są teraz na bakier z logiką, ważne aby wciskać kit wykorzystując niczego nieświadome pudła rezonansowe.

    Jest w Polsce inny specjalista od amerykańskich i europejskich indeksów, pan prof. Rybiński , który nawet założył był fundusz liczący na wielką bessę połączona z ogólną katastrofą. Już zdaje się stracili sporo kasy a tu tej tak oczekiwanej bessy jak nie ma tak nie ma i może nie być przez następne tysiąc lat.

    Bo obecny system jest nieuczciwy z powodu lichwy, ale ma cechę ogromnej trwałości. Wcale nie ma znaczenia dla jego trwałości ilość kapitału użytego do obrotów ani ilość wykreowanych przez banki pieniędzy, to by miało znaczenie w starym systemie. W obecnym systemie zarabia się na odsetkach a nie na kapitale, zatem na zwrocie odsetek i na przepływie, czyli na lichwie, a nie na zwrocie kapitału. Zrozumcie to, ten system jest niestety wyjątkowo trwały i może tak istnieć kolejne setki lat. Dlaczego bessa ma wkrótce nastąpić? Prawdopodobnie głównie dlatego, że pan trader21 wpakował swoją główną kasę w krótkie derywaty i teraz kombinuje jak wyrwać kasę z powrotem, już nie mówiąc o zarabianiu. W tym celu wykorzystuje wszelkie możliwe trąby. Po prostu usiłuje medialnie wywołać kryzys przy pomocy plotek pospólstwa. To jest taka psychologiczna gra, taki sposób na spowodowanie bessy, samospełniającej się przepowiedni przy pomocy otumaniania gawiedzi. Żeby „ludzie gadali na mieście”, to może coś „dobrego” z tego przyjdzie, czyli kolosalnie potrzebna bessa. Ma w tym swój wielki interes. To dlatego wieszczy co chwile kolejny koniec świata. Histeria goni nonsens, ale nie bez powodu.

    To jest zupełnie jak z powtarzanymi co chwilę wieszczeniami końca świata. Przykładowo koniec świata zapowiadany w 2012 roku przez wszystkie trąby i tuby propagandowe dał gigantyczny zysk sklepom w Ameryce i wszystkim pośrednikom uwijającym się przy tym interesie. Otumanieni ludzie nakupili zapasów na 50 czy więcej lat, pozbywali się całej swojej gotówki i wszelkich oszczędności, bo jeśli koniec świata, no to kasa stanie się bezwartościowa, budowali schrony /budownictwo kołem zamachowym gospodarki/, kupowali ogromne ilości amunicji, nawet rząd się przeraził i też kupował zapasy amunicji, wozów bojowych i budował schrony, gromadził rekordowe zapasy żywności, itd. Oczywiście termin minął spokojnie, tamci kupili a ci zarobili i teraz za chwilę zacznie się wieszczenie następnego terminu jako okazji do następnego interesu stulecia.

    Nie dajcie się zwariować ludziom, którzy robią za exportów, a tak naprawdę sami najczęściej naiwnie zainwestowali w coś i teraz całkowicie uwikłani martwią się o pieniądze, więc rozwijają swoją prywatną medialna nagonkę!
    Giełda tak nie działa. Giełda zawsze oscyluje i są to oscylacje wielocykliczne mające swoje maksymalne wychylenia i ilość tych maksymalnych odchyleń ma tendencję malejącą /zwiększają się interwały/, bo rosną obroty. Natomiast trader21 chce czym prędzej spowodować katastrofę na Wall Street, bo z tego co głosi od dłuższego czasu wynika, że sam naiwnie zainwestował na spadki i jak dotąd utracił z tego sporo kasy.

    Jeszcze jedno, trochę matematyki: gdy się inwestuje na spadki, to trzeba zawsze wiedzieć, że spaść może tylko o 100 procent. Zyskać zaś na wzrostach może nieskończenie wiele. Dlatego grupka kierująca światowymi finansami będzie do końca świata i jeden dzień dłużej kreować wzrosty i samemu inwestować we wzrosty, a bardzo głębokie spadki będą sporadyczne, jako tzw. korekty. Zawsze tak zresztą było, a tym lichwiarskim systemie aż się prosi by tak zarabiać na przestraszonych inwestorach. Po prostu giełda żyje i jeśli jej część nawet jest sztucznie kreowana przez ludzi posiadających dostęp do informacji /dla zwykłych inwestorów nie ma to najmniejszego znaczenia, wbrew pozorom/, to ruchy cenowe w górę zawsze dadzą znacznie większy zysk! Taka jest matematyka i dlatego tak robią.

    Istnieją banalnie proste sposoby jak można prywatnie inwestować na giełdzie nie bojąc się żadnej katastrofy załamania cen. A to oznacza, że pan trader21, który powinien je znać, bo to przedszkole, prawdopodobnie dał się sprowokować i przeinwestował. I teraz się martwi, bo traci.

    PS Obecny system finansowy może się załamać z zupełnie innego powodu, o którym nikt nie piśnie. To jest taki dziwny powód. Otóż kierują tym ludzie z palcami na cynglach rewolwerów, jak to w bandzie gangsterów, którzy się wzajemnie kontrolują, aby przypadkiem nikt nikogo nie wykiwał. Bo oni nie mają kasy, oni mają wspólnie ustalaną i kontrolowaną zdolność kreowania nieskończenie dużej kasy, to coś o wiele większego. Tymczasem jednak zawsze może się trafić w rodzinach jakaś „czarna owca”, która z jakiegoś powodu, np. ruszy ją „sumienie”, przerobi resztę wierchuszki na szmaty. To może być prawdziwym powodem gwałtownego upadku tego finansowego systemu. To z upływem czasu jest coraz bardziej prawdopodobne i dlatego oczywiście musi ich o to boleć głowa i zastanawiają się nad wprowadzeniem jakiegoś innego bezpieczniejszego systemu, ale nie na odejściu od złodziejskiej lichwy, tylko na bezpiecznym dla wierchuszki skorygowaniu obecnego systemu, żeby nikt nikogo nie oszukał „w rodzinie”.

    • Piotrek pisze:

      „Chciałoby się powiedzieć: jak ten czas prędko leci. Zrobił siedemdziesiąt lat w ciągu czternastu! (…) No cóż, młodzi ludzie są teraz na bakier z logiką, ważne aby wciskać kit wykorzystując niczego nieświadome pudła rezonansowe.”

      Przepraszam, co jest nielogicznego w powiedzeniu, że w przeciągu ostatnich 70 lat nie było tak długiej hossy jaka jest teraz?
      I jakie 14 lat? Czego?
      Może zamiast czepiać się braku logiki wypadałoby przesłuchać jeszcze raz, tylko tym razem ze zrozumieniem? 🙂

      • WJD pisze:

        Jeżeli ktoś powiada, że trwa najdłuższa w historii /czy jedna z najdłuższych, nie pamiętam już dokładnie jak to stwierdził/nieprzerwana hossa od 70 lat, a w 2000 roku była katastrofalna bessa, to takie jednym tchem wypowiadane zdarzenia są wzajemnie sprzeczne. To po prostu rzuca się w oczy i niczego nie trzeba wielokrotnie słuchać Drogi Młody Przyjacielu. Po prostu trwa według szanownego pana tradera21 nieprzerwana hossa od 70 lat, która zaczęła się 14 lat temu po katastrofalnej bessie, która miała miejsce w 2000 roku. Czyli czas prędko leci i zrobił 70 lat w 14 lat. Tak niestety to powiedział szanowny pan trader21, a ja jedynie konstatuję fakty. Niech Szanowny Pan to sobie zresztą wielokrotnie sam przesłucha w najwyższym skupieniu, a następnie dobrze przemyśli. Mnie starczył jeden raz i bez namysłu.

        Jeśli Szanowny Pan nadal tego nie rozumie, to już chyba nic na to nie poradzę. Prościej tego napisać niepodobna.

        Liczę już dość sporo wiosen, kilkadziesiąt lat temu takie rzeczy jak operatory logiczne były bardzo rzetelnie tłumaczone w szkołach średnich /nawet ze zwróceniem uwagi na wadliwy jeden z nich jest uznawany za aksjomat/, wóczas trenowano jeszcze logiczne myślenie dziatwy szkolnej i lapsusy były przez nią powszechnie łapane w lot. I w dodatku zajmuję się tymi tematami od dziesięcioleci, oraz wielu pokrewnymi.

        No a obecna młodzież w ogóle nie jest trenowana w umiejętnościach logicznego myślenia. Czego przykładem są niekiedy pozbawione sensu analizy pana tradera21. Oraz osobliwe wystąpienie Szanownego Pana. To jest bardzo uprzejmie powiedziane!

        Według jakichś badań, o których gdzieś słyszałem przytaczane jako dowcip, ponad 90 procent populacji nie rozumie przekazu dzienników telewizyjnych oraz nie rozumie treści rozkładów jazdy na przystankach autobusowych. Oto co niestety z ludźmi robi brak logicznego myślenia.

        I tyle.

      • Piotrek pisze:

        „Jeżeli ktoś powiada, że trwa najdłuższa w historii /czy jedna z najdłuższych, nie pamiętam już dokładnie jak to stwierdził/nieprzerwana hossa od 70 lat, a w 2000 roku była katastrofalna bessa, to takie jednym tchem wypowiadane zdarzenia są wzajemnie sprzeczne.”

        Byłoby wzajemnie sprzeczne gdyby nie drobny fakt, że nie padło tam słowo „nieprzerwana”. Dokładny cytat brzmi: „Mamy dzisiaj najdłuższą hossę na rynkach akcji OD BODAJŻE 70 lat” – co diametralnie zmienia kontekst zdania 🙂
        To może oznaczać, że np. w ciągu tych 70 lat hossy trwały zazwyczaj 2-3 lata a obecna hossa trwa już np. 4 lata – w związku z czym jest to najdłużej trwająca hossa w tej „siedemdziesięciolatce” i nie ma w tym żadnej logicznej sprzeczności 🙂
        Ponadto przymiotnik „najdłuższa” odnosi się do jej horyzontu czasowego a nie osiąganych wyników. Przyrost indeksów np. o 200% można osiągnąć w rok jak również i w 5 lat – nie zmienia to jednak faktu, że ten drugi wariant jest dłuższy i tyle 🙂

        Tak więc jeszcze raz gorąco zachęcam Szanownego WJD do uważniejszego wsłuchiwania się w wypowiadane słowa – bo cóż nam po logicznym myśleniu jeśli coś źle przeczytamy czy źle usłyszymy 😉

        Pozdrawiam.

      • WJD pisze:

        Odpowiedź na wpis Szanownego Pana „Piotrka” z 2 września 2014 godz. 17:30.

        Oczywiście każdy się broni jak umie, lecz wymowni Francuzi powiadają, że kto się tłumaczy ten się oskarża. To co Szanowny Pan napisał 2 września 2014 o 17:30 po prostu jest nonsensem. Hossa przerwana bessą kończy się jako hossa. Po bessie rozpoczyna się następna hossa. To jest dla każdego inwestora oczywiste, tu nie ma miejsca dla jakiejś własnej semantyki.

        Jakże można pisać i myśleć, że hossa przerwana bessą, następnie trwa nadal? Przecież gdyby tak było, to hossa na giełdzie trwa znacznie dłużej niż 70 lat, bo trwałaby odkąd istnieje giełda. Aż takiego babola szanowny pan trader by nie zrobił. Ośmieszył by się tym piramidalnie. Ewentualnie podobne rozumowanie musiałby wypowiedzieć zupełnie inaczej, niestandardowo. Kto wie ile istnieje giełda, pewnie tysiące lat. Być może jakieś giełdy były już np. 100 tysięcy lat temu. W tej sytuacji zgodnie z rozumowaniem Szanownego Pana hossa przerywana bessami nie liczącymi się w jej trwaniu, taka hossa trwa właśnie te 100 tysięcy lat. A może ludzkość już istniała na wysokim poziomie wiele milionów lat temu i były giełdy i hossa trwa miliony lat. No niech sam się Pan zastanowi, co też Pan najlepszego wymyślił był sobie!

        Proponuję wycofanie się z honorem: przyzna się Szanowny Pan do niefortunnego wywodu i po sprawie. Nie ma się czym martwić, błądzenie jest rzeczą ludzką. Prawdziwego mężczyznę można poznać po tym, że śmiało przyznaje się do popełnionego błędu i wtedy zasługuje na wielki szacunek. Trwanie w uporze jest absurdalne w tej sytuacji. Gorzej w wypadku pana tradera21, no ale jeśli – jak wszystko wskazuje – zainwestował zbyt duży kapitał na krótkie pozycje na derywatach, nie ma go czym bronić i np. stracił do tej pory połowę kapitału, to nie ma się co dziwić, że jest oszołomiony. Każdy z inwestorów przez to na początku kariery przechodzi, a najlepsi zawsze na początku sporo tracą, zanim nauczą się rozsądnie zarządzać kapitałem.

        Jeszcze małe obalenie Pańskiego wywodu: To może oznaczać, że np. w ciągu tych 70 lat hossy trwały zazwyczaj 2-3 lata a obecna hossa trwa już np. 4 lata – w związku z czym jest to najdłużej trwająca hossa w tej „siedemdziesięciolatce” i nie ma w tym żadnej logicznej sprzeczności”.

        Otóż tak się składa, że obserwuję giełdę non stop od wielu wielu lat. Obserwuję skoki, parametry, wykresy na wielu instrumentach i wielu monitorach jednocześnie. Zapewniam Szanownego Pana, że nie ma żadnego najdłuższego okresu hossy, bo w tym czasie cały czas mieliśmy i na szczęście stale mamy wiele załamań i wzrostów różnych instrumentów. Były kolosalne załamania cen złota i srebra, gigantycznie skakał olej, obecnie trwa zapaść bitcoinów, w tej chwili spada cena na cable (tj. pary GBP/USD) na łeb na szyję i to jest po prostu normalna rzecz. Indeksy oscylują raz w tę raz w tę. Nie ma żadnej tak naprawdę hossy czy bessy, tylko giełda żyje swoim życiem i coraz więcej ludzi w to wchodzi. Wykresy są wielocykliczne, mogą jednocześnie rosnąć i spadać. Np. coś rośnie w okresach kilkuminutowych, ale spada w tygodniowych, konsoliduje w miesięcznych i rośnie w rocznych itp. i to jest bardzo dobre. Nowicjuszom się zdaje, że jest tak, że albo rośnie albo spada, albo jest konsolidacja. W rzeczywistości są tylko dwie rzeczy: ruch i bezruch. Identycznie jak na oceanie spokojnym. Jest wiatr albo nie ma. Kierunki zaś są różne, choć jedne występują częściej a inne rzadziej, co dla dobrego żeglarza nie jest niewygodą, bo jeśli tylko jest wiatr, to płynie tam gdzie chce i chce aby w ogóle był wiatr i to silny wiatr, bo najgorszy jest bezruch, brak wiatru. Jeśli by szanowny pan trader21 napisał to w ten sposób, to bym się nie czepiał. Ale nie, woli siać zbędną panikę. Być może nawet jego przepowiednia się i sprawdzi, wszystko jest możliwe, ale giełda – ani kiedyś ani teraz – w taki sposób jak on opisuje nie działa. Co nie znaczy, że hazardziści po stracie całej kasy nie skakali z okien z dziesiątego piętra. Skakali rzecz jasna. I nie winna temu jest giełda, która jest zawsze rzeczą niezwykle korzystną dla gospodarki. Winne temu jest wadliwe zarządzanie własnym kapitałem plus system finansowy oparty na lichwie. Gdyby znieść lichwę zupełnie, ale raczej nie od razu, tylko po uprzednim obligatoryjnym wprowadzeniu walut lokalnych bezodsetkowych, to cała ogólna gospodarcza sytuacja natychmiast staje na nogi. A hazardziści i tak by tracili.

        Przypijam po staropolsku półkwaterką grzecznego miodu

  4. Qcyp pisze:

    Zimna wojna – rodzinny biznes klanu Brzezińskich
    Czytaj dalej: http://polish.ruvr.ru/2014_08_29/Zimna-wojna-rodzinny-biznes-klanu-Brzezinskich-6043/

  5. Sylwester pisze:

    Brakowało mi analizy -ale nie waszej-poparcia wyborczego dla Putina,bo bez żarcia narody obalają najlepszych władcow.Chodzi o odpowiedż na pytanie-był Gorbaczow,był Putin i co dalej?Analizy rynków finansowych dokonane przez autora są pobieżne,bo z logicznego punktu widzenia Putin MUSI zająć część Ukrainy,żeby odnieść sukces finansowy kosztem narodu-przecież o to mu chodzi-to ta sama zasada,co sprzedawanie Polski.Fajnie,że powiedziane było,że FED zadba o interesy-więc spokojnie panowie-bez postrachiwania,bo inni będą się modlić,bo wam się tylko coś wydaje.No jak świat się będzie rozwijał?-będzie Mc Donald w Rosji?-oczywiście,że będzie.Proszę się zatem zbroić ,uśmiechać , dbać o zdrowie i uczciwie pracować,bo najlepsze wakacje są w grudniu.Świat się rozwija w dobrym kierunku-wakacji w średniowieczu nie było-prawda?

    • Robert pisze:

      „będzie Mc Donald w Rosji?”
      Otóż niekoniecznie właśnie. Kilka dni temu była w „trójce” audycja w której przypomniano z jakim entuzjazmem był przyjęty pierwszy lokal McDonald-a w Moskwie. Ludzie dosłownie rozpływali się z zachwytu.
      A obecnie zupełne przeciwieństwo – mówią – „co? to już sami nie potrafimy sobie jedzenia przyrządzić? Amerykanie mają nam pokazywać jak to się robi? Przecież mamy własne jedzenie, o wiele lepsze” 😛

  6. stomil pisze:

    te wszystkie smutne fakty ze strony http://polskabieda.com to nie jest żaden zbieg okoliczności, „nasze absurdy”, niedopatrzenia etc tylko CELOWE działanie, dokręcanie śruby z roku na rok coraz bardziej, bardzo ładnie to wypunktował Radziejewski https://www.youtube.com/watch?v=RI76EQMbFk8

  7. Grabarz pisze:

    hossa od 70 lat prosze zobaczyc wygres akcji i obligacji i wytyczyc sobie linię trendu bez problemu widac stale coroczne zyski ok 10-20+ %

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.