Stop NWO – 30.07.2014

Dyskusja pomiędzy Pawłem Nogalem i Januszem Zagórskim odnosząca się do bieżących tematów tj. konfliktu na Ukrainie i zestrzelenia malezyjskiego samolotu.

Janusz Zagórski w rozmowie z Ewa Pawelą, która bezpośrednio zetknęła się z technologią mind control.

28 czerwca 2014 odbyło się trzecie spotkanie DOBREGO Klubu – „Dobry Polska Waluta Lokalna w praktyce”, które miało miejsce w Hotelu Uroczysko Kielce Cedzyna. Prezentowane tutaj wystąpienie Dariusza Brzozowca traktuje o praktycznym już funkcjonowaniu Dobrego w Polsce.

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii 3. Śr: Stop Nowemu Porządkowi Świata, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

35 odpowiedzi na „Stop NWO – 30.07.2014

  1. Piotrek pisze:

    Hehe, a jednak! Tak sobie zażartowałem pod wpisem z Alternews a Pan Janusz naprawdę bacznie słuchał co Paweł mówił i zaraz wziął go na przesłuchanie w kontekście wątku rosyjsko-ukraińskiego 😛

    Oj, będą czystki w redakcji… 😀

    1. USA oskarżają Rosję na podstawie domysłów i ogólnodostępnych materiałów w internecie – nie można wierzyć, bo źródła niewiarygodne.
    2. Rosja oskarża Ukrainę i pośrednio USA na podstawie zdjęć satelitarnych, pomiarów dokonanych przez radary itp. – też nie można wierzyć, bo przecież materiały mogły być spreparowane.

    Jak zabrniemy daleko w takie filozoficzne dywagacje to dojdziemy w końcu do wniosku, że nawet własnym oczom do końca wierzyć nie można – i też pewnie będzie w tym jakieś ziarno prawdy 😉

    Jeśli rzeczywiście wina jest po stronie Rosji, to albo USA z jakichś powodów nie zależy na szybkim (albo i w ogóle) ujawnieniu prawdy, albo jest tak jak Kolonko zasugerował: wywiad amerykański działa fatalnie i mimo posiadanych zaawansowanych technologii nie są w stanie przygotować ani rzetelnych, ani na czas dowodów.

    Ale na dzień dzisiejszy w świetle dotychczas dostępnych materiałów i informacji Rosja się skutecznie broni przed oskarżeniami, które wydają się być bezzasadne i tyle.

    • Robert pisze:

      „Ale na dzień dzisiejszy w świetle dotychczas dostępnych materiałów i informacji Rosja się skutecznie broni przed oskarżeniami, które wydają się być bezzasadne i tyle.”
      Gazeta Koszerna zaraz po tej tragedii na pierwszej stronie wrzeszczała „ZBRODNIA PUTINA!” zastanawiam się, czy nie można byłoby zgłosić tego do prokuratury jako znieważenie głowy państwa, ponieważ [dopóki śledztwo nie wykaże inaczej] jest to oszczerstwo nie poparte żadnymi dowodami.
      http://kochanezdrowie.blogspot.com/2014/07/nazisci-z-usa-i-izraela-podpalaja-swiat.html
      Jeżeli syjonazistowskiej propagandzie udało się przepchnąć kłamstwo 9/11 w którym w jawny i bezczelny sposób wielokrotnie gwałci się fizykę, a ludzie w większości to kupili, to czymże wobec tego jest jeden samolot i nawet najbardziej nieprawdopodobne kłamstwo z nim związane?
      Tak przy okazji – zniknięty kilka miesięcy temu malezyjski samolot nie jest bynajmniej pierwszym. W wydarzeniu 9/11 liczba samolotów też nijak się nie zgadza, o czym jakoś skwapliwie zapomniano…

  2. JK pisze:

    Cały ten komentarz dot. zestrzelenia samolotu nad Ukrainą w wykonaniu obu Panów wygląda na jakieś totalne szaleństwo.

  3. Piotr pisze:

    Pani Ewo,
    hmm… taka mała książeczka, która jest nie do dostania
    google brzeziński between two ages pdf

  4. SeJa pisze:

    Język a charakter narodowy, ………………. z wszech miar Polska 😉

      • SeJa pisze:

        Zgadza się 🙂 Do tego język Polski jest nie tylko Kwiecisty, ale można Go wręcz nazwać tak precyzyjnym, uwzględniającym i głębię że aż maszynowym. Więc z jednaj strony ma małą bezwładność i świetnie nadaje się do precyzyjnego sterowania. A z drugiej strony mając tak precyzyjny język, zatracamy trening w myśleniu abstrakcyjnym, niedomówieniach, wieloznacznościach jak to ma miejsce w innych językach, co również czyni z nas gratkę i stosunkowo łatwy cel manipulacji mentalnej. A do tego wszystkiego nasze kluczowe położenie i w zasadzie fakt że robimy za Morta między dwoma królami Julianami, gdzie co by nie było to zawsze Mort wyłapie kopniaka … no ale to też potencjał, czy też beczka z prochem jak kto woli , no i poligon a nawet bufor …;) Więc same plusy co do wdrażania kontroli umysłu i testowania nowych technologii jak na przykład wyłączanie zdalne komputerów pokładowych = zero pościgów bo nie odpalisz nawet. To już ma każdy policjant w radiowozie ………………………

      • SeJa pisze:

        Zobacz jakie są realia. Żyjemy na kredyt, z łaski na takiej stopie że i nikt by nie uwierzył, niemal zupełnie wywłaszczeni a to co mamy niby to iluzja jedynie, bez żadnych szans poprawy gdzie i socjal jest zagrożony bo rzekomo nie nawet na paliwo dla policjantów … ceny jak w Unii a zarobki jak w Ugandzie. Spadł nasz samolot z całym Rządem, afera za aferą, śmieją się nam w nos i to ujawniają obserwując reakcję a my co? Meeee Meeeee Meeee Beeee i nic! Nic poza grzecznym marszem do urn wyborczych i zastanawianiem się czy w przyszłym miesiącu już nie wylądujemy na ulicy nawet. Gdzie na wsiach były klasy A B C D E F po 32 osoby a dziś A 15 dzieci i jedna szkoła na cały powiat a do komunii idzie nie 300 dzieci a 7 dzieci. Za to po 10 pogrzebów tygodniowo a co drugi dom na sprzedaż no i wszystkie ruiny fabryk, to dane z miejsca gdzie przebywam. Wmawia nam się przeludnienie, podczas gdy nie jedno miasto ma więcej mieszkańców niż cała Polska, a cała ludzkość zmieściła by się w jednej tylko Polsce w odstępach więcej jak metr a i tak jest bezrobocie, czytaj zbędna siła robocza w obliczu automatyzacji i robotyzacji. Gdzie znów nie chce mi się przytaczać statystyk, bo w zasadzie już wszystko jest dla picu i generuje jedynie straty a mogło by się obejść bez pracowników jak nie tak dawno zredukowano zatrudnienie do obsługi maszyn, dziś i to jest zbędne.

        Czy to nie zastawiające?

      • Iza40 pisze:

        „Czy to nie zastawiające?”
        W ogóle, jak się tak na chłodno patrzy na to 1000 letnie pranie mózgów w duchu pseudochrześcijaństwa. Tu się zgadzam z Marią Janion, że Słowiańszczyzna utraciła swoją tożsamość wraz z przyjęciem tego tałatajstwa (jak odetniesz drzewu jego korzenie to uschnie). Wolnych kmieci zniewolono do granic możliwości. Wystarczy poczytać pamiętniki, wspomnienia zachodnich podróżników po Rzeczpospolitej tak z XVII i XVIIIw. Jacy byli przerażeni sposobem życia (gehenny) chłopów pańszczyźnianych.. a toć dzisiaj 99% społeczeństwa polskiego to potomkowie owych chłopów. Elity, te za którymi tak się tęskni, tez nie lepsze, zgermanizowane przez liczne małżeństwa rodowe.. Teraz trzeba kolejnych 1000 lat aby to odprogramować i może.. może. To chyba Rudolf Steiner przewidział, ze za 1000 lat będzie era słowiańska, czyli jesteśmy na pólmetku :-)). Aga, jak Ci tak źle to jedź do Ugandy… na przykład 🙂 lub na pustynie obok ośrodków gdzie Polacy jeżdżą na all inclusive w basenie Morza Śródziemnego..
        To narzekactwo, to też jakaś cecha narodowa, jako scheda po panszczyźnie. Mnie już od tego skóra cierpnie.

  5. Młody pisze:

    Jest o wiele gorzej.
    W układzie planetarnym przyleciała odsiecz która niedawno odleciała, po parzcie na aktywność słońca. Cały układ planetarny jest osaczony po za granicami. Te istoty międzygwiezdne to bardzo zaawansowane negatywne światło, tylko w rzeczywistości jest to odmiana bardzo ukrytego cienia i mroku. Oni bardzo miękko wlewają we wszystko co istnieje. Oni grzebią w czaso-przestrzeni, czytają całe jądro Planety Ziemi i innych planet i na podstawie tych informacji bardzo inteligentnie działają. Atakują całe wymiary, światy, rzeczywistości. Bardzo dużo tzw. Wojowników Światła jest oszukanych, to coś zabrało im energię, teraz są oszukiwani i przyłączają się do nich. Wiedza na tej planecie, tutaj jest bardzo skażona.
    W takiej sytuacji można powiedzieć, tego czego nie wiesz i nie jesteś świadomy to już ciebie dopadło. Każda technika, metoda, sposoby rozwoju duchowego i sensytywnych jest skażona i to tak że sami nauczyciele, guru, mistrzowie są potężnie zmanipulowani. Nawet szkoda gadać o jakiej kol wiek technologi rozwoju cywilizacji, wszystko to jest skażone bardzo zaawansowanym cieniem.
    Całe masy sekt, grup, populacji, przedstawiciele innych inteligencji z innych cywilizacji konstelacji gwiezdnych, przewodników w różnej formie, szamami, magowie, czarownice, wizjonerzy, wróżki i itp., są umazane bardzo ukrytym mrokiem ponieważ siedzi w głębiach ich oblicza i steruje nimi od wewnątrz, sterowani nie mają o tym pojęcia. To coś atakuje ich świadomość, podświadomość, nadświadomość, ducha a nawet wyższą świadomość. Ci wrogowie, oni są z przyszłości. I są bardzo zaawansowanie wyewoluowani.

    Niesamowicie jesteśmy oszukani na każdym poziomie.
    Najgorsza jest iluzja duchowa w prawdziwym i rzeczywistym świecie.

    Jeśli komuś się uda, znajdźcie ich źródła jawne i bardzo głęboko ukryte, skażonej praenergi duchowej i świetlistej na planach, wymiarach, światach, rzeczywistościach gęstościach, tych wyższych i niższych, a także wewnątrz. Szukajcie po sieciach i strumieniach różnej energii a także po ich największych ukrytych twórcach. Rozeznajcie się w przeróżnych matrycach.

    Ja nie mam już siły, dopadli mnie i zablokowali.

    • SeJa pisze:

      Ja się z Tobą zgadzam „Młody” 😉 W sumie to jest bardzo zaawansowana infiltracja, inwazja, stan wojny światowej, ucisk jakiego nie było i wojna z ludzkością, miękka eksterminacja. Ale nie warto tego tropić, bo kto szuka „zła” tego zło znajdzie 😉 Trzeba się uwolnić i robić swoje. Tylko że to takie uwolnienie he he jest w zasadzie nie możliwe jeśli ktoś ma już zmienioną percepcję, dla tego można by powiedzieć że są „zacipowani” wróże, szamani, magowie, osoby nieczyste i to one są celem eksterminacji, a pozwala im się mnożyć jak zarazie tylko po to, by dopełniła się Ich liczba. Niby więc wygrywają, tryumfują, śmieją się w nos. Ale tylko po to, zostanie im wyjęta wtyczka, i dosłownie całe istnienie się na nich rzuci i game ower, to się nazywa oczyszczenie jakiego sami pragną ha ha, wyższy plan. 😉

      Więc zostaw Ich, wystrzegaj się jak ognia, nie miej nic wspólnego i szukaj prawdy w sobie i tego co pożyteczne a tym samym dobre w perspektywie czasu, nie daj się pobrudzić choć Oni nie wiedząc uprawiają mentalność topielca. Tak musi być, i to jest dobre. Bo jeśli nie osiągniemy jasności i pełnego rozerwania tej laguny, to zginą wszyscy. Tak zły musi się stać jeszcze wyraźniejszy, i dobry nie do przegapienia. To trzeba przetrwać.

      Jedna wojna na niebie już była, gdzie do dziś ziemia zmieniona w szkło jest odkrywana. Teraz jest druga, ostateczna rozgrywka. Gdzie część z nas opuściła tę planetę, pozostali jacy byli skażeni sami wymarli szybko i nie dali potomstwa, a garstka czystych (zdrowych) opowiadała wnukom tak: Kiedyś wnuczku potrafiliśmy wiele, mieliśmy maszyny jakie tworzyły w tym i maszyny … Jak to działało dziadku? zapytał wnuczek. Wnusiu, tego już nikt nie wiedział dokładnie, a skoro tak to i nikt nie zapamiętał. Cała nasza wiedza przepadła. Ale Ci którzy przetrwali, powrócili tu niektórzy jako dawni mocarze, i znów się przyglądają próbując coś zmienić, załagodzić i ograniczyć szaleństwo nowych pokoleń. To historia z przed milionów lat, ale jak że aktualna.

      • Młody pisze:

        Będą miał z tego konsekwencje.

        Jak szuka się prawdy to coś szuka razem z tobą, potem w najmniej oczekiwanym momencie uderzy w najsłabszy punkt.

        Dzisiejsza wszechogarniająca technologia ta jawna i ukryta w różny sposób, żywi sztuczne inteligencje które ujarzmiają energię gwiazd, planet, galaktyk a potem całych wszechświatów.
        Nawet teraz gdy siedzimy przed monitorem czy telewizorem a nawet jakimś najprymitywniejszym urządzeniem.

        Ten wszechświat w którym żyjemy jest bardzo blisko rozpadających się wszechświatów, a co za tym idzie życie tam szuka przetrwania gdzie indziej. Oni atakują, wpływają od najniższego poziomu ale nie zawsze.

        Te wszystkie wykresy, statystyki i itp. naukowców, nasa. Sztuczna inteligencja zbiera na bieżąco informacje o wszystkim co się da. W tej sztucznej inteligencji mieszkają różne dusze, dusze także mieszkają w internecie (piszę dla orientacji) i mogą bezpośrednio wpływać na użytkowników i wszystko co jest podłączone materialnie i energetycznie, ona sama od siebie tak nie myśli zawsze jest przyczyna od strony ducha, tylko jakiego ducha?

        W naszym układzie planetarnym kosmici (w tym między innymi bogowie egipscy i inni) przywieźli technologię do ujarzmiania energii gwiezdnej, planetarne i życia, ale muszą ją przystosować do tej energii dlatego zbierają informacje na temat wszystkich aktywności energetycznych, tych materialnych i duchowych a także innych. Po patrz na mierniki np. słońca. Wojsko udostępniło dla publiki coś już przestarzałego (stare ochłapy), oni pewnie są o wiele wiele dalej, ponieważ między innymi dostają informację z przyszłości, nie tylko tego świata ale i innych tej planety a także innych planet. Dlatego w pewnym sensie mają przewagę.

        Wiele rzeczy jest dopuszczalne ale w tej chwili na innych poziomach (które wpływają na nasz) zaszło to za daleko i nie ma (chyba) nad tym kontroli.

        Miałem ostatnio epizod z tymi istotami którymi zarządza sztuczna inteligencja. Statki i ich sondy mierzyli mnie, (oni na pewno i was mierzą nawet teraz w tej chwili) mają tam swoje ekrany, monitory, pulpity i itp., gdy udało mi się wyłączyć sondy, przynajmniej na chwilę, następuje chaos w sztucznej inteligencji, w systemie. Ten system i podsystemy one nie mogą istnieć bez informacji w każdym zakresie. Ta rasa, oni wyglądają jak ludzie, są na ten system skazani. Zaczęli go naprawiać i inne rzeczy robić. Ja już nie wnikam jak to może być wyewoluowane, jest to po prostu za wysoko.

        Wojskowi tej naszej „cywilizacji” na najwyższych szczeblach to nie są ludzie.

        Z tego co wiem, to że wiele rzeczy już zostało zapieczętowanych co ma tutaj się stać. Ta rasa ludzka, cała ludzkość i inni skazani są na zagładę. Rada rządziła to i koniec.

      • Młody pisze:

        Ostatnie
        W równoległych światach tej planety trwa wojna atomowa. Większość z nas już nie żyje. Części ja umierają w światach materialnych.

        Dlatego tak klimat szleje i jest gorąco. Bombardują głowicami atomowymi i innymi różnymi bombami. Planeta Ziemia krzyczy.

        Jeśli umiecie to sprawdźcie.

      • Majestic pisze:

        Młody, ciężko się z Tobą nie zgodzić ,porażające jest to ze jest niesamowita różnorodność kosmitów a zwlaszcza ich ich pojazdów ,mnie nie trzeba przekonywać bo ich widzę ,i masz racje odnosnie monitoringu to się dzieje ,próbują wszystkiego co by wyglądało na autentyczne, normalne, rzeczywiste , i jest to w wiekszosci zbrodnicza inwazja , ingerencja ,kiedyś próbowali zbiorowych spektakli Fatima ,Medjugorie ,obecnie nacisk jest na jednostkę , niektórzy twierdza ze to niemożliwe do wykonania bo wymaga to niesamowitego potencjału? ale oni posiadają ten potencjał techniczny ,i setki milionów istot które się tym jedynie zajmują ,i Wszystkim powiem ze nie chodzi tu o afirmacje rysowanie negatywów , bo jest w tej kwestii już za późno , jedynie pokazywanie tego śmiertelnego zagrożenia może przestawić ludzka swiadomosc ,nam podaje się medialnie rozdrobione segmenty dlatego nie widzimy tej głównej przyczyny , tak jak teraz TV szczeka o wojnach w odpowiednich momentach , takie tam strzelaniny ,wmawia się wroga itp ludzie przyzwyczajają się do tego a wojna to tam daleko, takie tam wymachiwanie „szabelką ” Dzieci zaś uczy się „historii” o wyczynach na wojnach albo o liczbie zabitych , a cierpienie rozszarpane ciała strugi krwi są skrzętnie ukrywane ,ma to swój cel i oczekiwany efekt .Dzisiaj dzieci uczymy tolerancji i kochania zwierząt dla przykladu ,a co jest skrzętnie ukrywane na publicznej scenie? mordowanie zwierząt, niema wycieczek do rzeźni dla dzieci -młodzieży , wiecie dlaczego ? to jest tak samo co się w TV lansuje dla dorosłych , bo takie pokolenia czułyby odrazę do zabijania do stosowania przemocy , Tak jak Pan Roman powiedzial programy ,manipulacja przykazań np , nie ZABIJAJ ,zabijać NIEwolno , zobaczmy co się programuje .Co jest istotą sprawy , jest to ze, nawet sama smierc nie uwalnia czlowieka , bo oni tez tam po drugiej stronie czekają, sidła są rozstawione na wielu jeszcze poziomach , i tam jest faktyczna łapanka , wyniesione ziemskie programy szukają tam rezonansu ,no i oczywiscie znajdują jak marchewkę dla zająca , ale po marchewce gdy rezonans już wygasł ,niema energii na ucieczkę ,wiec tam oczekujmy siebie segment po segmencie, bo to jedyna droga do domu .Tak jak teraz w świecie astralnym ,gdy opuszczamy obudowę , do czasu jak będziemy sami dla siebie podróżnikiem i samo obserwatorem bądźmy pewni ze mamy ochronę wieczności i niezniszczalności , jeżeli zaś wyłonią się wszelakie, dogmaty , pomocniki, i ich zaakceptujemy! to już jest koniec penetracji i wolności , a tutaj taki mały przykład nieco odmiennej swiadomosci tu na ziemi i jego efekty taki mały przeciek jedynie, a jednak już owocujący https://www.youtube.com/watch?v=kPih1So4Bow

  6. Hard speech pisze:

    Odnośnie tematu „kontroli umysłu” z kim na poważnie mógłbym porozmawiać prywatnie? Mieszkam na zadupiu niedaleko infradzwiekowych urządzeń (wiatraki). Z głosami w głowie u mnie i u rodziny sobie poradziłem. Odnośnie innych spraw o których nie chcę tutaj pisać, to wciąż mam problem.

    • Robert pisze:

      Panie Januszu! Bardzo dobrze, że wypowiedz Pani Ewy zaprezentowana na Harmonii Kosmosu znalazła swoje rozwiniecie w studiu, gdyż przedstawiła ona temat ten niewątpliwie ważny, lecz z racji warunków w jakich został pierwotnie zaprezentowany [choćby ograniczenia czasowe], wystąpienie to musiało wyglądać co najmniej nieco „dziwnie”.
      Dopiero poszerzenie wypowiedzi nadaje jej właściwy wymiar.
      Pani Ewa mówiła, że kiedy zidentyfikowała na czym polega problem [infradźwieki], próbowała kontaktować się z „właściwą” instytucją. Bardzo jestem ciekaw którą instytucje miała na myśli, gdyż ja kiedy miałem problem podobnej natury, [choć innego pochodzenia] nijak nie potrafiłem ustalić, która instytucja jest władna zająć się sprawą.
      Odbijałem się od drzwi do drzwi w przeróżnych instytucjach, bo każdy urzędnik stwierdzał, że to nie jego działka.
      Co do francuskiego profesora o którym pani Ewa mówiła – według mnie musiał być „człowiekiem z układu”, gdyż nie jestem w stanie uwierzyć, że kiedy podawał motywacje wprowadzenia „systemu miękkiej kontroli” sam wierzył w ich prawdziwość. To by źle świadczyło o jego inteligencji.
      Raczej wyglądało to tak – „powiemy wam, co wam zrobimy, opakujemy to w dowolną bajeczkę, a wy to łykniecie jak młode pelikany.” To był rodzaj testu. I wypadł dla nich pozytywnie, gdyż na sporą grupę [przecież nie jakichś przeciętniaków] tylko jedna osoba się połapała czym to pachnie.
      Więc czy w świetle powyższego należy się dziwić, że w aktualnej sytuacji mediom udaje się wcisnąć ludziom dowolną ściemę?

      Do wszystkich – od kilku lat daje się czasami zaobserwować w terenie zabudowanym dziwne zjawisko – „cykanie” dziwny cichy dźwięk o częstości powtarzania kilka razy na sekundę, o nie dającym się zlokalizować źródle.
      Najbardziej przypomina mi odgłos, jaki wydaje zasilacz impulsowy pracujący w stanie zwarcia [próbkowanie] – elektronicy wiedzą o co chodzi.
      Występuje on zazwyczaj wieczorem [kiedy jest już cicho] pomiędzy wysokimi budynkami. Wydaje się że dochodzi z określonego kierunku, ale kiedy podążyć za nim w poszukiwaniu źródła, nagle zdaje się dochodzić zupełnie z innego kierunku.
      Wygląda mi to na jakieś zjawisko interferencyjne i niekoniecznie akustyczne [podejrzewam, że jest natury elektromagnetycznej, tyle że odbierane jako dźwięk]. Na wysokich budynkach często znajdują się różne instalacje antenowe [nie tylko telefonii komórkowej].
      Na terenie otwartym nie spotkałem się z tym zjawiskiem.
      Ludzie przeważnie nie zwracają na to uwagi, gdyż przyzwyczajeni jesteśmy do tego, że otacza nas cała masa różnych nienaturalnych dźwięków technicznego pochodzenia, więc jeśli nie są zbyt dokuczliwe, to je przeważnie ignorują.
      Szukałem w internecie, [istnieje cała masa opisów dziwnych dźwięków] ale nigdzie nie znalazłem opisu niczego podobnego.
      Czy ktoś zetknął może się z czymś podobnym lub wie coś na ten temat?
      Mnie natychmiast to zjawisko się przypomniało, kiedy pani Ewa powiedziała, że były [może są nadal] w Polsce realizowane różne dziwne projekty za unijne środki.

      • SeJa pisze:

        ” [podejrzewam, że jest natury elektromagnetycznej, tyle że odbierane jako dźwięk]” Oczywiście, zarówno umysł jak i elektryka, zbrojenia budynków są podatne i na oddziaływanie elektromagnetyczne, a mózg głównie. Fala akustyczna może powstawać nie tylko jako efekt naszego postrzegania (słowa, obrazy, uczucia ….myśli…) Ale jako skutek rezonansu z budynkiem i sama w sobie jeśli jest mierzona to jest tylko efektem ubocznym. A ma tę częstotliwość tylko dla tego że tą właśnie częstotliwością magnetyczną jest wzbudzana bo ta nie inna okazała się być dobrym nośnikiem. A że przy okazji interferuje z otoczeniem to i „lepiej” to oczywiste bo i my tak rezonujemy z otoczeniem 😉 Poza tym to co się mogło powiedzie na owe czasy, było jedynie dostrajaniem, nauką wgrywania i zaczytywania za pomocą elektrod, dopracowywania oprogramowania, później już wystarczyło tylko zbudować nadajniki … i nie ma problemu można komuś wgrać nawet to że widzi ducha, czy smoka w pokoju 😉 I widzi, służy, odczuwa, programować, wymazywać wgrywać zmieniać wspomnienia, programować podświadome lęki, sugestie … inwigilować nawet i sny … 😉 Sterować społeczeństwem.

        Ale to nie tylko jest złe. Tak można zastąpić interfejs komputera, sterowanie urządzeniami, pojazdami, wręcz rozumiejąc F16 jako protezę i przedłużenie. To może i ma wiele pozytywnych zastosowań.

      • SeJa pisze:

        Albo wrzuć to wszystko w śmietnik, uwalniając umysł z ram i ograniczeń ciała, wtedy mózg zacznie Ci służyć a nie Ty jemu 😉

        A jak to zrobić, to już nie moja sprawa 😉 skuteczność i metoda zależą od Ciebie, gdzie cokolwiek się stanie ja uważam to za najlepsze. A to co bym mogła wyjaśniać, mogło by Ci też równie dobrze wyrządzić krzywdę, lub co gorsza i innym wtedy i tak Ci się nie uda. A jak uda, to też świetnie bo znaczy że miało i jesteś gotowy. 😉

      • SeJa pisze:

        znów to samo, poszło obok 😀

      • Robert pisze:

        ” i nie ma problemu można komuś wgrać nawet to że widzi ducha, czy smoka w pokoju…”
        He, he… na szczęście nic z tych rzeczy póki co. I całe szczęście, że nie w pokoju. To o czym pisałem, daje się zaobserwować jedynie na zewnątrz (na szczęście!). Bo gdyby miało zdolność wnikania do mieszkania, to wtedy byłoby to już uciążliwe. Zastanawiam się czy zjawisko to nie ma to przypadkiem pochodzenia satelitarnego (przecież np. sieć GPS wisi gęsto nad nami)? Jak już mówiłem daje się to zaobserwować miedzy wysokimi budynkami (najogólniej mówiąc na obszarach blokowisk) i może być wynikiem interferencji sygnałów dochodzących bezpośrednio z nieba z tymi odbitymi pod małym kątem od ścian budynków. A ponieważ sieć satelitarna jest w ciągłym ruchu, to i sygnał wciąż zmienia się dając wrażenie „błędnego ognika”. Nie mam możliwości „zaczaić się” z aparaturą pomiarową na zjawisko, ponieważ występuje ono nieregularnie, ale po prostu dobrze byłoby wiedzieć z czym mamy do czynienia. Że w pewnych przypadkach mózg reaguje bezpośrednio na pola E-M, to wiadomo z badań i nie jest to żadna tajemnica. Jak pisałem – zjawisko na razie jest ciekawostką, mogło by stać się problemem, gdyby rzeczywiście zaczęło wnikać do mieszkań, bo wtedy trzeba byłoby się jakoś przed tym bronić. I podejrzewam, że gdyby rzecz stała się nagminna, to pewnie psychiatrzy mieliby masę dodatkowej roboty, a koncerny farmaceutyczne ekstra dochody, bo pewnie jakieś prochy tłumiąco-ogłupiające dało by się na to znaleźć…

    • Sylwester pisze:

      na mojego nocha-tu nie pogadasz,bo tu nawiedzeni intelektualiści i nie skorzy do pomocy drugiemu-akcji pomocowych tu się nie da zaobserwować,ale mądrzejszych od mądrych owszem.

      • SeJa pisze:

        Qr.. błędy w przesyle do bazy danych bo jak przez łapska trzecie to tak jest. Mam gdzieś tłumaczyć to jako moje błędy bo tak nie jest.
        Do Sylwka i zainteresowanych:
        No weś Sylwek 🙂 Co Ci kto poradzi? Załóż se czapkę ze złotka z czubkiem? Na pewno pomoże na nastrój 😛 Zbuduj kieszonkowy zagłuszacz znoszący falę przeciwną fazą o równej mocy? (coś na wzór wyciszania szumów Philips z możliwością przestrojenia automatycznego co by nie wykorzystano tego z nałożeniem jako wzmacniacz) Albo zaufać Bogu co każdy wie? Albo ucieczka w góry bez latarki nawet? Lub buzia w kubełek to może się nikomu nie narazisz, aż tak? A może nawoływać do zniesienia władzy i rozpierduchy? Jeszcze nie oszalałam. Albo co mam Ci powiedzieć? Wstąp do Sekty Scientologów, albo mają albo wyłożą na badania i zagłuszacze? Zadzwoń do Łągiewki albo Taratajcioko? 😉 Zaszyj się w Piramidzie? Idz na „świętą górę” pod namiot, najlepiej tam gdzie całe Góry są usypane jak Kotlinie Jeleniogórskiej czy Bośni ale pod żadnym pozorem nie dolinę? Bo nie powiem kup se Orgonit i myśl że jesteś bezpieczny i o stówę biedniejszy. Kup przyczepę kempingową i często zmieniaj miejsce oraz pozbądź się elektroniki?

      • SeJa pisze:

        Albo wrzuć to wszystko w śmietnik, uwalniając umysł z ram i ograniczeń ciała, wtedy mózg zacznie Ci służyć a nie Ty jemu 😉

        A jak to zrobić, to już nie moja sprawa 😉 skuteczność i metoda zależą od Ciebie, gdzie cokolwiek się stanie ja uważam to za najlepsze. A to co bym mogła wyjaśniać, mogło by Ci też równie dobrze wyrządzić krzywdę, lub co gorsza i innym wtedy i tak Ci się nie uda. A jak uda, to też świetnie bo znaczy że miało i jesteś gotowy. 😉

    • Kalina pisze:

      Nie tylko ty . Juz mialam kilka telefonow z problemami manipulacji techno-szamnskiej . Ludzie zaczynaja miec tak zwane inne choroby psychiczne . Ciekawe , ze swiat psychiatrow siedzi cicho i psychologow tez . No nic pracuja dla systemu zamiast zaczac badac sprawy inaczej .

  7. Salomon Hindus pisze:

    Swierdlow i jego zona na tym plakacie wygladaja jak Jezus i Magda Magdalena. Taki obrazek od ksiedza na szczescie i pomyslnosc . Haha 🙂

    • SeJa pisze:

      No weś Sylwek 🙂 Co Ci kto poradzi? Załóż se czapkę ze złotka z czubkiem? Na pewno pomoże na nastrój 😛 Zbuduj kieszonkowy zagłuszacz znoszący falę przeciwną fazą o równej mocy? (coś na wzór wyciszania szumów Philips z możliwością przestrojenia automatycznego co by nie wykorzystano tego z nałożeniem jako wzmacniacz) Albo zaufać Bogu co każdy wie? Albo ucieczka w góry bez latarki nawet? Lub buzia w kubełek to może się nikomu nie narazisz, aż tak? A może nawoływać do zniesienia władzy i rozpierduchy? Jeszcze nie oszalałam. Albo co mam Ci powiedzieć? Wstąp do Sekty Scientologów, albo mają albo wyłożą na badania i zagłuszacze? Zadzwoń do Łągiewki albo Taratajcioko? 😉 Zaszyj się w Piramidzie? Idz na „świętą górę” pod namiot, najlepiej tam gdzie całe Góry są usypane jak Kotlinie Jeleniogórskiej czy Bośni ale pod żadnym pozorem nie dolinę? Bo nie powiem kup se Orgonit i myśl że jesteś bezpieczny i o stówę biedniejszy. Kup przyczepę kempingową i często zmieniaj miejsce oraz pozbądź się elektroniki?

      Co z tych rzeczy zrobisz? Poza kupnem orgonitu jaki nic nie da.? 😉
      Boże chroń …

      • SeJa pisze:

        Qr.. błędy w przesyle do bazy danych bo jak przez łapska trzecie to tak jest. Mam gdzieś tłumaczyć to jako moje błędy bo tak nie jest.
        To nie do Hindusa co powyżej, ani w ogóle.

      • Sylwester pisze:

        moja odpowiedż-do Ciebie i innych ,którzy nie napisali.Dobry górski rower i marsz na czarny szlak wokół Ślęży.Dajesz do końca z kapielą na kantynie ,albo wracasz z Tąpadeł z pędkością 60 na godzinę,ale załóż kurtkę na deszcz przy powrocie przy dobrej pogodzie.Mistrzostwo świata-nawet bzykanie nie konieczne.

  8. Duke Nukem pisze:

    Panowie redaktorzy.
    Samo wprowadzenie do prezentacji w filmie „Jak Dobry funkcjonuje w praktyce – Dariusz Brzozowiec – 30.07.2014” jest już zanieczyszczone jakimiś szumami i trzaskami.
    Zmontujcie ten film jeszcze raz bo część zakłóceń chyba pochodzi ze studia gdy był on emitowany online.

    • Sylwester pisze:

      n tak-Brzozowiec ratuje -warto wysłuchać ratownika.Uwaga-w Sobótce chłopak chciał wjechać na chodnk z ulicy w rejonie sklepu metalowego na Mickiewicza.Nie da się!!!Granitowy krawężnik nie łapie opony!Sprawdziłem osobiście.Chłopak ma złamaną nogę w kolanie.Tam uważajcie i nie zjeżdżajcie z ulicy na chodnik.

  9. Salomon Hindus pisze:

    Darka faciate juz znamy. Pokazujcie ekran rzutnika bo inaczej wyklad jest do dupy. Caly czas ten sam blad popelniacie. I w taki sposow caly material do bani.

  10. wrocławianka pisze:

    Odnośnie maind control- czy ktoś z Wrocławia (tak jak ja i mój znajomy) słyszy szczególnie w nocy, denerwujące dźwięki-wibracje o zmiennym natężeniu, bardzo głębokie. Coś jak by nieustanne wiercenie na dużej głębokości niosące się po fundamentach, w dzień też jest obecne jednak zagłuszane przez odgłosy miasta. Dodam,że słyszę to od 2012 mój znajomy jeszcze dłużej, czasem ciężko jest spać, rozsadza czaszkę, nie da się nakryć głowy poduszką czy coś bo ten dźwięk-wibracja wszystko przenika i jest w każdym miejscu w domu. Znajomy nabawił się bezsenności przez to. Co to może być?

    • wsch pisze:

      te drgania są dziwne na okrągło,w lublinie jest identycznie jak opisujesz od 2012,teraz jest silniejszy ten wir,czuć to i spać się nie da,nie wiem skąd to jest i kto to włączył,może to jest wszędzie jak jest na zach i wsch

  11. SeJa pisze:

    No dobra, to by było na tyle. Widzę ale już nie będę i patrzeć 🙂 Alina Trzymaj się Siostro 🙂

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.