STOP NWO – 9.07.2014

Janusz zagórski w rozmowie ze Zbigniewem Tynenskim, ekspertem d/s energetyki, o bezpieczeństwie energetycznym Polski z przewodnim pytaniem: czy jesteśmy bezpieczni (energetycznie) ?

Komentarz ekonomiczny Izabeli Litwin omawiający ekonomiczną niewolę Polaków oraz skolonizowanie Polski. Komentarz jest próba poszukania odpowiedzi na tak postawione pytania czyli jaka jest przyczyna niewoli ekonomicznej oraz skolonizowania kraju.

Janusz Zagórski w rozmowie z Traderem21 z Niezależnego Portalu Finansowego o możliwych scenariuszach związanych z globalnym resetem finansowym oraz przyszłym systemie finansowym po tzw. Resecie.

Ten wpis został opublikowany w kategorii 3. Śr: Stop Nowemu Porządkowi Świata, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

37 odpowiedzi na „STOP NWO – 9.07.2014

  1. Piotrek pisze:

    No jak tak ma wyglądać „dyskusja” pomiędzy Traderem a Panią Izabelą to przeciągnie się to chyba do pół roku 😉

    Ciągle te same bzdury…

    Powtarzanie za prof. Kieżuniem, że najlepiej to by było jak my byśmy zamknęli granice dla obcych krajów a sami eksportowali wszystko co się da i kolonizowali świat swoimi towarami. „Genialna” filozofia tylko ciekaw jestem gdzie wtedy znaleźlibyśmy takiego frajera który poszedł by na układ „Ty do nas nic nie wyeksportujesz ale my zalejemy Ci rynek swoimi towarami”. Czyli jak nas kolonizują to jest źle ale jak my będziemy kolonizować inne kraje to już jest super. Takim podejściem to prędzej wywołamy „falę zamykania granic” co może generować agresywne nastawienie do pozostałych krajów bo nikt nie będzie chciał ze sobą współpracować na tak chorych warunkach…
    Ktoś może to nazwać patriotyzmem, bo chodzi tu o wywyższanie i promowanie za wszelką cenę naszych produktów – dla mnie to jest głupota i działanie na niekorzyść konsumenta czyli każdego z nas. Jeśli Polak czegoś (jeszcze) nie potrafi dobrze zrobić tak jak Niemiec, Szwajcar czy Amerykanin to po prostu kupuję zagraniczny produkt, który lepiej zaspokoi moje potrzeby a nie na siłę będę kupował nasz rodzimy produkt (albo czekał aż ktoś z naszych zacznie go produkować) tylko dlatego, że jest polski… Czy to tak trudno zrozumieć?
    Nieuczciwa konkurencja na naszym rynku? Czepcie się naszych umiłowanych przywódców, którzy – pozwolę sobie na parafrazę słynnych już słów Mr. Twittera – „robią laskę” wielkiemu biznesowi i swoim kolegom a młodym, zaradnym i z pomysłem na biznes ludziom kładzie się kłody pod nogi, gnębi fiskalizmem i przeregulowaniem prawa; podcina się im skrzydła już od samego początku. To oni tak wspaniale sprywatyzowali przedsiębiorstwa za bezcen bo to nie była ich prywatna własność więc g…. ich obchodziło jaką to ma wartość rynkową – najważniejsze żeby kieszeń polityka była napchana po takiej transakcji.

    Druga kwestia. Pani Izo, grzecznie i spokojnie tłumaczę 🙂 Jeśli ilość pieniądza jest stała a towarów na rynku przybywa to towary tanieją i mamy deflację (ponieważ na każdą jednostkę towaru przypada proporcjonalnie coraz mniej pieniędzy). Prawo popytu i podaży się kłania czyli podstawa w ekonomii. Ale niestety propaganda keynesowska straszy, że deflacja jest czymś złym a pożądanym jest „kontrolowana inflacja” (koniecznie kontrolowana 😉 ). No to mamy tego skutki – żeby nie doszło do deflacji to trzeba regularnie wpompowywać pusty pieniądz…

    Trzecia kwestia. Super Pani Izo, a czy ja też będę mógł zaciągnąć dług w NBP a potem jak będę miał taką zachciankę to sobie go „umorzę”? Dlaczego tylko rząd będzie mógł tak się zapożyczać i anulować długi a ja, obywatel tego kraju, już nie? Czym rząd sobie zasłużył na takie ekstra przywileje? Jakaś wyższa rasa ludzi w nim zasiada czy jak?
    Filozofia Pani Izy: banki mają przywilej kreacji pustego pieniądza? To my też powinniśmy móc drukować pieniądz.
    Świetnie, może od razu ogłośmy wyścig kto szybciej jest w stanie drukować kasę?

    Czy ktoś tak jak ja wyczuwa choć odrobinę absurdu w tym wszystkim? 🙂

    Na tym narazie skończę. Rozmowę z Traderem wysłucham już po wyspaniu się i coś jeszcze może ewentualnie dodam 😉

    • Piotrek pisze:

      O właśnie, dobrze że jest zapowiedź dyskusji na żywo 🙂
      Już szykuję popcorn 😉

      Trader jak zwykle nie zawiódł. Logiczna i konstruktywna analiza i prognoza możliwych (w tym również tych pożądanych) scenariuszy na przyszłość.
      Trzeba być jednak realistą i trudno oczekiwać, by bankierzy oraz rządy krajów odpuściły sobie od tak pieniądz i oddały go w ręce ludzi, więc (kontrolowany, niestety) powrót do standardu złota to w ostateczności dobre rozwiązanie i miejmy nadzieję, że chociaż w takim kierunku to pójdzie.

    • Majestic pisze:

      Piotrek, masz dużo racji , cały problem narodu rozbił się w fazie początkowej zamiast prywatyzacji i oddania majątku jego mienia , urządzono „dziki zachód ” czyli dewastacje, a resztę przy pomocy deweloperów, agencji, fundacji sprzedano !!! mottem było to niska cena , ale kupujący miał to rekompensować dla „właścicieli” podmiotów, to był największy przekręt ,zarobienia i dewastacji jednocześnie ,naród został wszystkiego pozbawiony .a teraz naiwni patrioci maja to odrobić ?,

      • aid pisze:

        @Majestic
        Warto dodać, że inicjatorami tego przejęcia byli piewcy wolnego rynku i deregulacji jak Ronaldo Reagan, czy Iron Lady – na smyczy Miltona i reszyty lichwiarzy z Bazylei 😉
        Taki niby paradox.

        Tak jak nas teraz namawiaja do transatlantyckiego TTIP dla pogłębienia tego stanu rzeczy…

      • Majestic pisze:

        @aid , to totalny wyzysk ,jedyny ratunek to zwrot do ram socjalizmu , bo inaczej wszystko opodatkują a ludzie będą na ulicach zdychać albo się wieszać przecież tylko idiota może wieżyc w wolny rynek i konkurencje nie mówiąc o demokracji albo prawie które niby ma być sprawiedliwe,wyścig szczurów formuły 1 , wyrafinowany system eliminacji .Pozdrawiam

    • BigFan pisze:

      Moim zdaniem nie dużo z tego zrozumiałeś. Posłuchaj tego ze zrozumieniem.

    • BoBo pisze:

      Ja wyczuwam…i to juz od dosc dawna…i juz nawet zaczelam myslec ,ze chyba cos ze mna nie tak..Dzieki !podbudowales mnie!pozdrawiam

    • syriusz pisze:

      No to mamy tego skutki – żeby nie doszło do deflacji to trzeba regularnie wpompowywać pusty pieniądz……..
      Bede bronic pani Izy… gdyz tlumaczyla, ze pusty pieniadz wpapowuja teraz do Polski obce banki a nie P.Bank Narodowy, co sluzy tylko zwiekszaniu zadluzenia Polakow, (bo obcy nam nie umorza dlugow). Kiedy to polski rzad zacznie decydowac o dodruku pieniadza – wtedy mamy szanse obronic sie przed bankierska lichwa umarzajac czesc dlugu publicznego… kapisz?

      • Piotrek pisze:

        To spróbuj w takim razie Syriuszu iść do naszego rodzimego, w 100% polskiego, spółdzielczego banku wziąć kredyt a następnie zapytaj czy w razie problemów finansowych bank odpuści Ci dług – bo w końcu „my Polacy powinniśmy się wspierać w trudnych chwilach”. Gwarantuję Ci, że na nic zdadzą się Twoje patriotyczne pobudki – dług jest długiem i nawet jeśli masz go u drugiego Polaka to naiwnym jest myślenie, że prywatny właściciel, który na 99,9% jest Ci obcą osobą, tak po prostu Ci go anuluje na Twoje żądanie. Takie luźne zobowiązania to możesz mieć w rodzinie czy wśród bardzo bliskich osób. Umowa jest umową i bank nie ma obowiązku iść Ci na rękę – trzeba było myśleć wcześniej zanim zaciągało się zobowiązanie. Albo jesteśmy poważni i odpowiedzialni albo jesteśmy małymi dziećmi.
        Niestety nasi politycy nie myślą takimi kategoriami… pieniądz ściągnięty pod przymusem w podatkach od ludzi jest dla nich łatwym pieniądzem i nie szanują go.
        Dodrukiem pieniądza może i anulujemy sobie wszystkie rządowe długi ale za to „rozwodnimy” sobie walutę, ceny drastycznie podskoczą w górę a dodrukowany pieniądz w pierwszej kolejności trafi w rządowe łapska, więc to znów oni będą największymi beneficjentami takiego modelu gospodarczego a nam pozostaną ochłapy.

    • Marianek pisze:

      Popieram. Porażajace, że w szkołach uczy sie głupot, teraz seksualizuje, ale nie ma lekcji na temat mechanizmów wolnego rynku. Tego oczywiscie nie zrobią, bo musieliby ludzi uczyć wolnosci ekonomicznej, a mamy żyć w niewoli (socjalizm)

    • Robert pisze:

      Panie Januszu, oni sobie doskonale zdają sprawę do czego doprowadzili i absolutnie nie zamierzają się cofnąć ani o pół kroku.
      Oni się do tego latami przygotowywali. A po co niby budowali obozy koncentracyjne FEMA z gilotynami i krematoriami? A po co te miliardy sztuk amunicji, które wystarczyłyby na dziesiątki lat działań wojennych?
      Chyba nie po to, żeby się cofać. Oni tylko czekają, aż system zacznie sypać.
      Przy tym co zamierzają rozpętać II wojna światowa wydawać się może pierdnięciem komara ledwie.
      A mogą czuć się bezkarni, bo uważają że nie pozostanie nikt, kto mógłby ich osądzić.
      Powstrzymać mogłoby ich jedynie jakieś nadzwyczajne wydarzenie… (Yellowstone?)

  2. One Poeple’s Public Trust pisze:

    Wielu z was słyszało … wielu być może jeszcze nie. Ogłoszenie publiczne w dniu 25 grudnia 2012 roku wykluczyło z istnienia system oparty na regułach Rządu-Korporacji. Wykluczenie zgodnie z prawem nastąpiło … przez jeden z jego wewnętrznych mechanizmów. Zwrot „Władze Które Są” zostaje zastąpiona obecnie zwrotem „Władze Które Istniały”. Wszystkie długi zostały anulowane a korporacje, włączając w to (ale nie ograniczając się tylko do nich) Rządów-Korporacji oraz Banków, zostały wykluczone z istnienia.
    http://soulowicz.wordpress.com/2013/03/03/one-poeples-public-trust/

    Czy NTV nie zauważyło co się stało w 2012r. czy też robi to celowo?

    • Majestic pisze:

      Im gorzej tym lepiej .

    • Adlaos pisze:

      One People’s Public Trust .

      Może co poniektórym ciężko jest kliknąć w linka. Może trzeba przedstawić treść w ten sposób 🙂 Serdecznie pozdrawiam.

      One Poeple’s Public Trust

      […] ciach

      //

      Adlaos, wklejamy linki. Kto zechce to sobie kliknie i poczyta, a tak to tu zapychasz miejsce na kilkanaście ekranów.

      Voytek – [Admin]

      • Adlaos pisze:

        Ważny jest odpowiedni skutek, który wywołuje odpowiednie działanie. Pozdrawiam.

    • Adlaos pisze:

      One Poeple’s Public Trust

      http://ujawnienie.wordpress.com/2013/04/15/one-poeples-public-trust/

      //
      Ale Ty jesteś uparty. Tyle wystarczy! Podajemy linka do źródła i wsio.
      I proszę, przestrzegaj tego bo następny taki wpis poślę od razu do niebytu.

      Voytek – [Admin]

  3. aid pisze:

    B. ważna rozmowa z Panem Tynenskim!
    🙂

    Na potwierdzenie jego słów – Prof. Żakiewicz : możemy czysto gazyfikować podziemnie węgiel i pozyskiwać niezależne ciepło z głębokiej geotermii i stać się eksporterami energii (!!!!!!!) Warto zobaczyć! :
    http://www.youtube.com/watch?v=IbAPuukmZfc

    • Majestic pisze:

      aid. nie, nie ,klamka ju zapadła , zliczając wszystko docelowy koszt budowy atomówki wyniesie 100 miliardów zlotego doliczając haracze dla kolesi plus 30 miliardów , następnie paliwo , utylizacja paliwa zużytego tu zadziała syndrom kolesi i powstanie przetarg , wygra najtańszy aby ręce umyć , odpady będą składowane w kopalniach Sląska aby wszystkich tam napromieniować i zatruć ,cale wybrzeże i kurorty nadmorskie przestana istnieć bo jaki idiota będzie się kąpał w mikrofali radioaktywnej albo wdychał radioaktywny jod ? takiego kąska za 150miliardow nikt nie przepuści ,do tych 100 miliardów które wypłyną za granice , będzie można podczepić te 50 miliardów aby lepiej się żyło .Jezeli w Kraju występują geotermalne źródła to wystarczy tylko wiercić i pozyskiwać darmowa energie pompy cieple te nowej generacji pracują do minus 6 stopni a górotwory o normalnej temperaturze 14 stopni jeżeli jest względna cyrkulacja wod podskórnych dają pozytywne wyniki a jedyny koszt to silniki pobierające prąd do pomp cieplnych i wymienników ciepła , W przypadku niemal gorących źródeł ,wód podskórnych, można, miasta , osiedla ogrzewać ,energie elektryczna produkować itp oczywiscie trzeba to fachowo wykonać bo widziałem partackie instalacje przydomowe(prywatne inwestycje ) wykonane przez „fachowców ” gdzie z założenia u podstaw zostały zgruchotane termodynamiczne zasady ,co zwiększa koszty eksplantacji i ograniczy wydajność ,a zasada jest prosta to nic innego jak działanie niemal lodówki ,albo działanie klimatyzacji tylko odwrotnie , im bardziej dynamiczna powierzchnia wymiany temperatur tym bardziej skuteczna instalacja i tania w eksploatacji bo jak wspomniałem potrzebny prąd do wymuszenia obiegu i cyrkulacji .Ale jak widać programy ekologiczne; tanie, darmowe itp są jedynie na plakatach przedwyborczych a później znikają jak dotacje na ten cel .IM GORZEJ TYM LEPIEJ

  4. otco pisze:

    Wielki szacunek dla p.Litwin za rzeczową argumentację.Trader21 non stop używa słowa KRYZYS ale nie wyjaśnia co ono znaczy.Wg.mnie banksterzy tego swiata sztucznie wywołali tzw kryzys,którego celem jest tylko i wyłącznie całkowite zniewolenie ludzkości.Globalna akcja wciskania kredytów kazdemu temu właśnie slużyła.Proszę zauwazyć,że dzieki kredytom ,,w wirtualnych pieniadzach,, gospodarki rozkwitały .Kwitł handel,budownictwo,rozwijała sie infrastruktura itp.Gdy ,,wielcy tego swiata,,postanowili zakonczyc akcję poniewaz mieli juz nadmiar naiwnych w swojej pulapce kredytowej jako argumentu uzyli upadek banku l.b jako początkową kostke domina zdarzen, by opinia publiczna uwierzyła w perturbacje ,ogolnie mowiąc na rynku ekonomii.Realne ,fizyczne DOBRA powstaly ale banksterzy nie dodrukowali,chociaz mają na niego monopol ,, fizycznego,, pieniądza by kredytobiorcy mieli czym spłacac te kredyty udzielane przypominam w niejstniejacym fizycznie pieniadzu. Gdy świat zaczął poprzez medialną nagonkę trząść sie w posadach ,banksterzy wymusili na rządach wydruk fizycznego pieniądza ,który zawlaszczyli sobie ,nie zasilając gospodarek a dług został do spłaty ludziom. CEL został osiągnięty;zadłuzyc społeczenstwa. I nadal jak powiedziala p.Litwin brak tego pieniądza w obiegu.W polskiej gospodarce ewidentnie brak ,,gotówki ,,w obiegu i tu popieram działania rządu w tym temacie.Chcą rozruszać gospodarkę by mieć lepsze notowania.Z tego wynika ,że znają problem gospodarki i manipulowali dopływem pieniadza na rynek/wstrzymywali/Trader21 postuluje oparcie pieniądza na złocie,uwazam ,że to dobre bylo rozwiazanie do jakiegoś czasu,nie wszystkie kraje maja ten kruszec a tak naprawde złoto jak zloto to tylko metal ale ze względu na dostępność był mechanizmem zabezpieczającym przed nadmierną podażą Ale pieniądz w dzisiejszych czasach winien być oparty na rzeczywistym Dobru potrzebnym ludziom.Trzeba tylko stworzyc mechanizmy zabraniające rządzącym nadprodukcję tego papieru ,ktory dzięki pracy społeczenstwa i wytworzonemu DOBRU/towar i po części uslugi/ nabiera cech pieniadza. Zadrukowany papier to tylko środek ułatwiający wymianę dóbr dzięki naszej wierze ,że to PIENIADZ…….

    • Piotrek pisze:

      Myślę, że standard złota należy trochę traktować jako skrót myślowy czyli to o czym dalej napisałeś – a więc żeby pieniądz miał pokrycie w jakimś rzeczywistym majątku, który spełnia określone cechy. Dla jednych będzie to złoto, dla innych srebro (tego akurat my mamy dużo), dla pozostałych będzie to coś jeszcze innego. Najważniejsze, żeby miał 100% pokrycie.
      Jednak niestety liczenie na to, że monopolista (rząd czy bank centralny) zadba o przestrzeganie tego 100% pokrycia jest dość naiwne. Na tym polu także musi być konkurencja, która wymusi na emitentach swojego pieniądza przestrzeganie pewnych zasad w obawie, że ludzie w przeciwnym razie stracą zaufanie do takiego pieniądza, przestaną się nim rozliczać i „pójdą do konkurencji”.

    • syriusz pisze:

      We wspolczesnej rzeczywistosci politycznej bardzo trudno jest mi uwierzyc w role zlota ktora moglaby doprowadzic do mechanizmu rynkowego wzorowej wspolpracy Europy i US z takimi krajami jak Rosja i Chiny. (Tylko naiwni moga wierzyc w codowny rozkwit gospodarczy krajow azjatyckich. Jeszcze nie wiemy co z tego ich rozwoju wyniknie, bo jak na razie to sa to narody zniewolone niewolniczo przez zaklamanych oligarchow, wielkie republiki bananowe.) Jezeli Chiny stawiaja na zloto to US zrobi wiele, zeby zloto nie nabralo znaczenia (sa analizy analitykow amerykanskich upierajace sie przy cenie 800 dol za uncje zlota). Raczej widac kurs na nowa walute papierowa i dewaluacje obecnych walut.

  5. aid pisze:

    Ja z kolei odwrotnie do Ciebie Piotrku (norma) 😉 jestem b. ciekaw dyskusji Pani Izy z Indp. Traderem. Z wielu powodów:
    – Trader opiera się na klasycznym podejściu do ekonomii – czyli Bretton Woods ok, standard złota ok, XXw. rozwój cywilizacyjny ok.
    Opcja XIXw. ekonomii zachodniej była tworzona przez kolonialne imperia.
    Bretton Woods było tworzone przez konstruktorów dzisiejszego kolonialnego ucisku – np. państw typu Polska czy reszta b. Europy Wschodniej . To nie przypadek, że wielcy przemysłowcy, którzy np. po I wojnie światowej przepchnęli pozostałe olbrzymie ilości trucizn bojowych do rolnictwa (dzisiejsze pestycydy etc) czy dla zysku zablokowali rozwój homeopatii – tworząc chemiczne leki z ropy naftowej – promują idee wolnego rynku i totalnej deregulacji na którym jako wielkie rekiny zrzerają wszyto co pojawi się w zasięgu ich wzroku. Bankierzy nie pojawili się po 1971r. z nieba. Powszechnie znane są ich zagrywki z FEDem z 1913r jak i choćby wcześniejsza próba zablokowania Green Bucks – co doprowadziło do wojny z Imperium Brytyjskim.
    „Okres XIX wieku stanowi czas europejskiej dominacji nad Azją, której główne ośrodki – Indie i Chiny bądź formalnie, bądź faktycznie, stały się zależne od mocarstw Europy. Afryka została niemal w całości podporządkowana państwom europejskim. W 1885 roku na konferencji w Berlinie mocarstwa Europy zdecydowały o rozbiorze Afryki – prawo podziału kontynentu zyskały państwa posiadające faktorie handlowe na wybrzeżu. Jedynymi niepodległymi państwami Afryki były Cesarstwo Etiopii i Liberia, państwo założone przez dawnych niewolników, wyzwoleńców, wracających do Afryki ze Stanów Zjednoczonych. Wyścig o kolonie a w XIX wieku wyścig o Afrykę był dodatkowym czynnikiem dla wojen między mocarstwami Europy.”

    Opcja powrotu do standardu złota w takiej formie jak przedstawił Trader jest świetna, ale czy możliwa? Czy państwa kolonizaczyjne, czy też Chiny – po to gromadzą olbrzymie ilości złota – by zapewnić równowagę na świecie, czy po to by kolejny raz zdobyć przewagę nad słabszymi i dyktować im swoje prawa…
    Vide rozmowa o energetyce z Panem Zbyszkiem.

    No i rozwój cywilizacyjny… mamy znowu iść tym tropem?????
    Zatruta Ziemia, skażone oceany, odpady atomowe, totalny wyzysk, trujące technologie, które chronione sa przez największych graczy bo przynoszą najwięcej zysku itd. itp.
    Przecież GMO, atom, łupki, chemia medyczna, światowa lichwa (vide Bazylea) – to wszystko wygenerowano z chęci zysku. Czy naprawdę na takich warunkach chcemy odbudowywać silną klasę średnią? Nowe technologie, zmiany cywilizacyjne i społeczne potrzebują nowych rozwiązań i nowego języka. Wyjścia z konkurencyjnego pościgu za coraz większym indywidualnym zyskiem – a połączenia osobistego rozwoju z równoważeniem rozwoju wspólnego.

    Trader wpomina o powiązaniu państw z korporacjami i decydującej roli banków centralnych. To zasadnicza sprawa! Należy postawić pytanie (retoryczne?) czy rządy sterują korporacjami czy korporacje rządami?

    B. fajne zakończenie rozmowy. Rozwiązanie prywatnych banków centralnych, pienądz niedłużny emitowany przez rząd.

    Szykuje się ciekawa dyskusja.

    🙂

    • Piotrek pisze:

      Takie dyskusje/debaty powinny mieć miejsce już od dawna bo są najwartościowsze dla słuchacza (dla samych uczestników zresztą też) – no ale lepiej późno niż wcale 🙂

      „- Trader opiera się na klasycznym podejściu do ekonomii – czyli Bretton Woods ok, standard złota ok, XXw. rozwój cywilizacyjny ok.”

      Chwila, chwila… nikt tu chyba nie pochwala Bretton Woods, gdyż to na tym zgromadzeniu ustalono właśnie przebiegły plan odejścia od standardu złota. W ogóle takie poufne spotkania garstki ludzi u władzy dyskutujących na sprawy ogólnokrajowe i to nie jednego a wielu krajów są nie halo…

      „Opcja powrotu do standardu złota w takiej formie jak przedstawił Trader jest świetna, ale czy możliwa?”

      Najważniejsze, że idea jest słuszna. To już dużo bo wiemy, w jakim kierunku trzeba i warto iść. Teraz pozostaje tylko edukacja i konsekwencja w działaniu. Nikt nam nie zagwarantuje, że to uda się zrealizować. Ale jedno jest pewne: NA PEWNO się nie zrealizuje, jeśli nic w tym kierunku nie zrobimy 🙂

      „Przecież GMO, atom, łupki, chemia medyczna, światowa lichwa (vide Bazylea) – to wszystko wygenerowano z chęci zysku.”

      Z tej samej chęci zysku powstały samochody, komputery, smartfony, sprzęt RTV, AGD itp. Cały czas dostrzegasz tylko jedną stronę medalu i zapominasz, że ten wstrętny kapitalista, producent komputera z którego sobie swobodnie teraz piszesz komentarze tutaj, musiał się sporo nagłówkować i napracować żeby stworzyć na tyle dobry produkt, żebyś Ty go chciał kupić dając mu w ten sposób zarobić 🙂
      Koncerny motoryzacyjne z chęci zysku produkują coraz mocniejsze, nowocześniejsze, szybsze auta nie dlatego, że mają to być „maszynki do zabijania się na drogach” (bo to by było z punktu widzenia ich interesu bezsensowne, doprowadzać do śmierci swoich potencjalnych klientów) tylko dlatego, żeby zaspokajać coraz lepiej potrzeby swoich Klientów (większe bezpieczeństwo jazdy, możliwość coraz szybszego przemieszczania się itp.). A to, że do tych wypadków śmiertelnych dochodzi to już nie wina producenta tylko użytkownika pojazdu, który prowadził auto nierozważnie.
      Itp. itd…
      A że chęć zysku powoduje powstawanie również takich „tworów” jak żywność GMO? Cóż, bardzo możliwe że na początku nic nie wskazywało, że będzie to szkodliwe. Albo myślał, że zrobił wszelkie niezbędne badania, które nic nie wykazywały, więc zaryzykował i wprowadził na rynek. Dziś jesteśmy już bogatsi o pewną wiedzę i jeśli mimo to producenci GMO nadal mogą to sprzedawać bez ostrzeżenia o potencjalnej szkodliwości i konsument nawet nie ma szans wytoczyć stosowny proces takiej firmie – to coś tu jest nie tak…

      • aid pisze:

        Pewnie, że rozwój to nie samo zło 😉
        Jednak tak mało w medialnej propagandzie mówi się o odpowiedzialności białego kapitalizmu za światowe ubóstwo, biologiczne skażenie i absurdalny gradient podziału zysków – 3-10% posiada 90% aktywów a blisko 7 mld długi.

        Nie chodzi o socjalizm ale wyjście z tego kretyńskiego młynka na którym zarabia jedna ekipa. Czyli zrównoważony rozwój. Zagwarantowanie wolności jednostkom, obywatelom, przedsiębiorcom, ale nałożenie jakiś ram w których ta wolność nie zamienia się w destrukcję całości. Połączenie indywidualnego rozwoju z odpowiedzialnością za to co wspólne. Czyli de facto fraktal.
        Pozdro 😉

      • Piotrek pisze:

        „Zrównoważony rozwój” to mamy w Unii Europejskiej – wiadomo do czego on prowadzi 😉 Uśrednianie na siłę na nic się zda bo to nawet wbrew prawu naturalnemu.

        „Jednak tak mało w medialnej propagandzie mówi się o odpowiedzialności białego kapitalizmu za światowe ubóstwo, biologiczne skażenie i absurdalny gradient podziału zysków”

        Tak samo niewiele mówi się o upadku moralnym, upodleniu człowieka w dobie socjalizmu. I teraz pytanie za 100 pkt co jest gorsze: ubóstwo materialne czy ubóstwo moralne/duchowe? 🙂
        Czysty kapitalizm przynajmniej daje szansę każdemu wydostać się z ubóstwa – nie trzeba mieć do tego wyjątkowych talentów, wystarczy praca i chęci. A przy tym wszystkim szanuje człowieka i traktuje go poważnie i odpowiedzialnie. Nie mydli oczu ludziom, że „coś im się należy”, „coś można dostać za darmo” itp. bo to mit, żeby nie powiedzieć kłamstwo.

        Naprawdę trudno mieć pretensję np. do XIX-wiecznych kapitalistów, że jak rozwijali dynamicznie przemysł, to przy okazji mocno zatruwali środowisko. Wtedy wiedza, nauka była z pewnością na zupełnie innym poziomie jak teraz. Dzisiaj, mając taką wiedzę mamy pełne prawo wywierać presję i wymuszać na właścicielach zakładów, by działali ekologicznie – ale oskarżać o to samo ludzi sprzed kilku(nastu) dekad na podstawie dzisiejszych najnowszych badań to nonsens. Człowiek całe życie się uczy, popełnia błędy (szczególnie jeśli robi coś po raz pierwszy) i wyciąga z nich wnioski – tak było, jest i będzie.

        Moglibyśmy w ogóle darować sobie jakikolwiek rozwój przemysłowy i technologiczny – przyroda byłaby pewnie po dziś dzień nieskażona, tyle że żylibyśmy na poziomie jakiegoś dzikiego plemiona z Afryki. Rozwój wymaga poświęceń. Coś za coś. Z pewnością przyjdzie w końcu taki moment, że nauczymy się rozwijać z pełnym poszanowaniem przyrody. Ale kiedy dokładnie to nastąpi to nie wiem 🙂

        Tak jak nie ma sensu walczyć z naturą np. o to, by na całej kuli ziemskiej był taki sam klimat i temperatura, tak samo nie ma sensu walczyć z różnorodnością i rozwarstwieniem wśród ludzi. Potrzebny nam więc ustrój, który tę różnorodność akceptuje a nie tłamsi. Ustrój, w którym nawet ten biedny żebrak odczuje, że z roku na rok ma się coraz lepiej bo ludzie, od których żebrze, są coraz bogatsi 🙂

        Pozdro 🙂

  6. Zielarz pisze:

    Pan Trader minal sie z powolaniem, lub tez oszukuje nas swoja ksywka. nie powinno byc Trader ale Analityk. Analityk ma to do siebie ze moze opowiadc niestworzone historie, kreslic wzajemnie wykluczajace sie scenariusze, bedzie to brzmialo bardzo uczenie a wiekszosc bedzie sluchala tego z podziwem i kiwala glowami. Kazdy kto interesuje sie finansami i odwiedza(ł) portale poswiecone finansom wie ze na kazdym jest zespol „analitykow-znaffcow” ktorzy czasami i codziennie tworza rozne nowe scenariusze na przyszlosc. Malo ktory potem wraca do tego co napisal. Kazdy kto interesuje sie finansami raczej predzej czy pozniej leczy sie z czytania cudzych analiz. Do nieczego to nie prowadzi.
    Scenariusz inflacyjny, deflacyjny, powrot do parytetu zlota, reset systemu, rewolucja, ludzie wychodzacy na ulice … wszystko tu mamy na kupe ale nie ma ani sladu sugestii jak sie przygotowac na przyszlosc. Ja wiem ze sugerowanie sie cudzymi rekomendacjami to kolejny ogromny blad, kazdy musi podejmowac decycje samodzielnie. Mozna posluchac takigo materialu raz na jakis czas, niektorzy dowiedza sie czegos nowego ale sugerowalbym nie robic z tego tradycji po drugim takim materiale przestalo z tego cokolwiek wynikac a mniej zorientowanym robi sie wode z muzgu.

    Kazdy kto nie zyje w lepiance i nie odzywia sie prana musi sobie odpowiedzic na pytania – czy lepiej jest TERAZ oszczedzac czy wydawac i pozyczac ? czy lepiej inwestowac czy zakopac w ziemi nadwyzki finansowe ? Czy te nadwyzki powinny byc w walucie (jakiej) czy w zlocie czy w czym innym …

    No i do tego wszystkiego – w jakiej skali czasowej ?

    Reset systemu,reset systemu w kolko slyszymy ze ma byc reset systemu …
    czy to znaczy ze jutro z rana mam isc do banku, zczyscic konto a z tym co mi dadza isc do jubilera a potem do ogrodka z lopata ? a moze nic sie nie stanie jak poczekam z tym jeszcze rok ? a moze 10 lat ?

    Czy po to ci bogacze gromadza swoje bogactwo by teraz dopuscic do resetu systemu ? Im ten system odpowiada i ich celem jest utrzymac status quo rowniez przekonujac nas ze nie jest tak zle i od czasu do czasu popuszczac troche lancuch …
    To oni kontroluja sytuacje a reset nie jest im na reke. Pomalu nas doic – to jest im na reke. zadnych rewolucji.

  7. BigFan pisze:

    Wielki szacunek dla pana Zbigniewa. Z ogromną niecierpliwością oczekuję kolejnych spotkań.

  8. Salomon Hindus pisze:

    Gadanie gadanie i gadanie. A ci tam psychopaci na gorze i tak maja nas wszystkich z naszymi „ruchami w D. Wystarczy posluchac jaki ma na to poglad David Rockefeler.

    https://www.youtube.com/watch?v=Veyt5_1kOaU&sns=fb

    Obrona jest atak 🙂

    • Majestic pisze:

      Salomon , nie jestesmy sami, zobacz kim są te scierwa https://www.youtube.com/watch?v=F4ZdjcmOpQI

    • Kalina pisze:

      Uleglosc od wiekow to jest problem spoleczenstwa . religie sa swietnym narzedziem do uspokajania i uleglosci ogromnych mas ludzkosci . A ci na gorze maja swietny czas do robienia swojeje odwiecznej balangi . Uleglosc kreuje ofiare podporzadkowana , uleglosc jest choroba spoleczna i to ona jest eterycznie nam wrzucona w cialo . Zaobserwowalam jak ludzie sie ustosunkowuja do urzedow zwiazanych z nakazami placenia ). tam gdzie wchodzi w rachube pieniadz czlowiek traci grunt pod nogami . Albo panikuje albo akceptuje i sie uspokaja ( widzi tylko dwie drogi :))
      Video Michael Tellinger „Recording court day in Johanesburg „obserwuje mistrzowska gre czlowieka z dominujacym go urzedem ) .Bardzo malo ludzi ma wlasciwie poczucie swojej wartosci .
      Czas jest patrzec w prawdziwe mirrror nie plaszczyznowe ale okragle .

    • Adlaos pisze:

      W takim razie do 17-02-2013 było tak:
      „Zgodnie z prawem”.
      Słyszymy to na tyle często żeby nasunęła się na myśl harmonia w życiu społecznym albo jako szyld czegoś co jest terrorem czyli coś odwrotnego niż zwykła przyzwoitość. Bierze się to z tego że niewielu ze zwykłych osób zdaje sobie sprawę z tego co znaczy szyld Zgodnie z Prawem. Jeśli zastanowią się nieco głębiej to zobaczą że faktycznie bardzo niewiele wiedzą, – jakie prawo, czyje prawo, dla kogo to prawo, kto je ustanowił, kto je egzekwuje i jak, oraz masa innych niewiadomych dla takiego osobnika. Nawet osoby które są w pozycji sędziego nie mówiąc już o osobach które ukończyły podstawowe studia prawnicze mogą się w tym zgubić i gubią się.
       
      Przypominam sobie że są dwa podstawowe prawa istniejące na prawie całej Ziemi, Prawo Ziemi i Prawo Morza. Pierwsze jest rozdrobnione w zależności od geograficznej lokalizacji, zwykle państwa ale nawet w ramach państwa mogą być różne prawa np. federalne i stanowe jak w USA a w stanowych są także różne mimo że w tej samej federacji.
      Prawo Morza jest bardziej ujednolicone wśród państw i ogranicza się do spraw handlowych a dopiero poprzez to pośrednio ma wpływ na Prawa Ziemi.
      Jedno i drugie prawo ma bardzo długą historię.
       
      Usiłuję ograniczyć się do przypominania sobie czegoś z zakresu Prawa Morza.
      W polskim języku nie mam co sobie przypominać bo w pamięci nic nie ma ale będąc dosyć długo na terenie tego co nazywa się US coś do pamięci w tym czasie wpłynęło.
      Prawo Morza ( Admiralty and Maritime ) jest prawem strikte komercyjnym, handlowym, biznesowym, wszystko to jest z sobą powiązane. W języku angielskim jest to ściśle związane z Unified Commercial Code (UCC) obowiązującym wszystkie państwa u podstaw czego jest – wchodzisz do mojego domu/portu np. z dżumą czy z wiedzą albo innymi wartościami. 
      Przyspieszona ewolucja tego prawa którą możnaby nazwać rewolucją, przynajmniej w USA, datuje się od czasu stworzenia  Federal Reserve System, 1913r w USA (popularnie Fed) prywatnej federacji bankowej. Właściwa rewolucja, zapaść gospodarcza, wywołana działalnością tej prywatnej instytucji finansowej nastąpiła w 1929r. Późniejsze lata to utworzenie Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW), zlikwidowanie parytetu złota (chyba w połowie 1978) także w wyniku działalności tej organizacji i stworzenie światowej prywatnej organizacji finansowej pożyczającej nie istniejące pieniądze Fractional reserve banking  (cząstkowa rezerwa bankowa) Kuriozalną rzeczą w tym jest to, że czym więcej pożyczkobiorców i sum pożyczanych tym więcej finansowych funduszy do dyspozycji w ręku pożyczkodawcy. Agresywność w zdobywaniu pożyczkobiorców uwydatnia się w prowokowanych wojnach i terrorze. Jeśli nie biorą pożyczki, kredytów itp. to Irak, Libia, Liban, Syria , teraz Iran, Białoruś, Wenezuela i więcej opornych.  Nie udało się tymi sposobami to zmuszenie do brania pożyczki przez powódź, trzęsienie ziemi lub Fukuszima lub deficyt budżetowy.
      Parytet złota nie potrzebny. Daleko większą wartość ma teren, ziemia i wszystko co w niej i na niej żywe i martwe, tym bardziej że administrowanie terenem już jest gotowe.
       
      Efekt współczesny, to już nie USA a US To stworzenie z wolnych ludzi wszystkich stanów USA niewolników i przejęcie w posiadanie całej federacji stanów jako korporacji pod nazwą US.
      W innych państwach to tylko nieco inaczej wygląda odnośnie poszczególnych obywateli. Te państwa nie mogą albo nie będą mogły spłacić długu a więc staną się razem ze swoimi obywatelami własnością prywatnej federacji bankowej.
       
      Wrócę jeszcze do sytuacji obywateli amerykańskich. Każdy obywatel tego terenu w dniu urodzenia w ramach Prawa Morza ma wartość określoną, jak na razie, w US $, jako przedsiębiorstwo podlegające prawu komercyjnemu.  Ma nazwisko jako osoba ale podlega także innemu prawu jako osoba-przedsiębiorstwo. Tak wiec podlega dwóm różnym prawom, jako osoba i jako przedsiębiorstwo będące własnością innego przedsiębiorstwa. Ma swój numer i wartość na giełdzie i może być sprzedana/kupiona. Jest własnością czyjąś komercyjnie przynajmniej od 1930r.  Od momentu urodzenia jest własnością państwa a państwo też jest firmą i ma wartość komercyjną, i też jest własnością banku i podlega bezwzględnie UCC. Państwo jeśli ma dług którego nie może spłacić staje się własnością pożyczkodawcy co stało się w 1930/32 – prywatnej federacji bankowej która jest poza jakimkolwiek prawem poza własnym. Jeśli ktoś sądzi że to tylko w US to się grubo myli. Ostatnio firma pod nazwą Norwegia ogłosiła że dzieci są własnością państwa.
      Wiąże się z tym cały system prawny państwa i państw łącznie z sędziami którzy są pracownikami kontraktowymi przedsiębiorstwa i przez to przedsiębiorstwo opłacani. Nie są wolnymi obywatelami jedynie pracownikami przedsiębiorstwa działającego na zasadach UCC.
      Wolna osoba nie podlega temu prawu i nie może być sądzona przez tych sędziów ale ona o tym nie wie. Stąd zabójstwa „prawne”, „nieznani sprawcy”, „niewyjaśnione okoliczności” albo wyjaśnione – „smobójstwo”.
       
      Wolnych osób jest już bardzo niewiele na świecie, nie ma w ogóle, albo nie będzie.
      Sprawą która może pogłębić dezorientację zwykłych osób którzy nie mieli i nie mają możliwości wgłębienia się w tajniki światowej polityki może być to że istnieją obszary, nie tylko firmy, o ściśle określonych geograficznie granicach które są poza jakimkolwiek prawem poza własnym i częściowo UCC – The City, czyli część Londynu, Watykan (zinfiltrowany) i District of Columbia w USA. Od pół wieku czymś w tym rodzaju jest firma pod nazwą Izrael, no ale to nie Europa z Ameryką geograficznie. Japonia była wolnym państwem do zakończenia II Rewolucji Światowej.
       
      Przyznaje że są to z jednej strony sprawy skomplikowana a z drugiej zupełnie proste. Zgłębianie tego pozostawiam indywidualnym osobom. Nie sposób jest przedstawić to dogłębnie w kilkudziesięciu zdaniach. Istnieje jednak literatura która zgłębia to wystarczająco dokładnie.
       
      Wojciech Właźliński
      2. II. 2012
       
      Czyli 17-02-2013 to się w końcu zmieniło. Pytanie jak mamy to wyegzekwować?

  9. syriusz pisze:

    polecam znakomita strone z US: http://www.zerohedge.com/news/2014-07-10/introducing-ghost-skyscrapers-new-york-city I AKURAT dzis jest tu cala masa artykulow o inwestycyjnych zakupach lokali w drapaczach chmur w New York przez oligarchie miedzynarodowa; drugi artykul o wykupie megadrogich domow w Kalifornii przez Chinczykow. Komentujacy te artykuly amerykanie wpadaja juz w ton Disneylandzkiego humoru … jezeli jest tak zle, to dla czego wlasnie w USA wszyscy lokuja swoje miliardy???

    • Salomon Hindus pisze:

      Amerykanie z polnocnego kontynentu ale bez kanady to masa tumanow bez nawet pisania sposobu. I najwiecej uwiezionych ludzi na swiecie. To nie kraj tylko pulapka. 🙂

    • Majestic pisze:

      syriusz , nikt nie lokuje , jeżeli ktoś wie ze nastąpi krach mega inflacja to zamienia to co nie można wywieść , na trwały kapitał ,w latach 30 pokazano jak można doprowadzić udziały do kompletnego upadku , na manipulacje giełdową zadziałano manipulacja ,aby ludzi niszczyć oprócz braku pieniedzy trzeba było utrzymywać wysokie ceny ,nadwyżki towarów i produktów niszczono z jednoczesnym ograniczeniem produkcji, brak pracy, zarobków, pieniądza , wysokie ceny ,klasyczne przetasowanie wyniszczenie prawdziwej konkurencji która tu i tam samoczynnie funkcjonowała ,była to niwelacja przedpola dla powstających korporacji gospodarczych .

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.