UFO? Oni już tu są! – 1.08.2014

Janusz Zagórski w rozmowie z Łukaszem Kulakiem.

Prelekcja Romana Nachta wygłoszona na XII Harmonii Kosmosu 2014 r.

Ten wpis został opublikowany w kategorii 5. Pt: UFO? Oni już tu są!, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

151 odpowiedzi na „UFO? Oni już tu są! – 1.08.2014

  1. otco pisze:

    Jeśli Bóg jest jeden jak mowi prelegent i stworzył nas na Swoj obraz i podobieństwo to KTO? stworzył i na czyj obraz wszelkie inne istoty w kosmosie np.reptylian?

    • Majestic pisze:

      otco , przecież Pan Prelegent wyraźnie mówi , ze ludzkie mięso zostało zrobione w laborze genetyka tam wymachiwał skalpelem i mieszał w genach ,znakomita cześć ludzi widzi tego hodowce -rzezimieszka bogiem ? co do reptylian jako forma wyjściowa ( stan też embrionalny ) dotyczy nawet ludzi przed modyfikacja ,wykształcenie się form agresywnych to kwestia srodowiska, przetrwania, rywalizacji „ludzie” tez zabijają zwierzęta nawet dla przyjemności i jest to uważane za „normalność „no i oczywiscie samych siebie w rożnych formach , np „lekarstwami ” zatruta żywność , woda , ukradzione pieniądze na autostrady itd no i oczywiscie zbrodnie i ludobójstwa, wojny .Jak Pan Prelegent mówi, dusza, duch itp , to jest matryca boska która się objawia przez rezonans mięsa , i się przekłada jako swiadomosc .Analogia byłoby zadać pytanie kto stworzył tu na ziemi obecne narody, państwa, religie , przecież wynaturzenia i tarcia wszystkich sil , mogą albo są jakimś wzorem podobnych czynników w kosmosie ,i tu trzeba dodać czas albo jego uczucie i należy operować miliardami w ziemskim odczuciu .Bóg jest jeden jako energia zarania zaistnienia swiadomosci ,bo równie dobrze sam bóg mógłby zadać sam sobie takie pytanie a kto mnie stworzył ? dlatego lepiej zostać na poziomie boga -programisty – iluzjonisty .

      • Pilotr G. pisze:

        Tego pytania mi brakowało. W dobie internetu, już jestem tak pogubiony, że nie wiem w co mam wierzyć. W Boga ?? Tajne bazy w Dulce, Uprowadzenia ?? (ile dzieci rocznie ginie ?) Pytań mam masę (a WTC to bajer – już to przerobiłem). I w co tu wierzyć ?? Tyle ludzi na darmo zginęło

      • Iza40 pisze:

        Nie do końca, bo Słowo Ciałem się stało. Ten kto odrzuca materię odrzuca Siebie. W bajki Sitchina to radzę nie wierzyć… Wszystko sami sobie robimy.”Młody” jak tak fruwa po świecie umysłu niech zada sobie pytanie: co widzi? Jak nie nas? Siebie… Ja w miliardach form. Bóg Jest Jednym, Wszystkim We Wszystkim… Z poziomu dualizmu myślenia nie do ogarnięcia…To trzeba wyżej o kilka pięter up, up, up…
        Wizje Młodego są ciekawe i mają przełożenie na „realny” świat.. a co to jest realność w ogóle? Ludzie żyją w głowach, podłączeni do internetu, technologii i już sobie nie wyobrażają, ze można inaczej.. a Aryman/Niszczyciel czeka z Mieczem. I tak ma być.. bo Świadomość Buddy/Chrystusa się budzi i rodzi w bólu… ego. Iluzje muszą odpaść. Nadchodzi game over… dla wielu a dla wielu następny poziom gry :-). Pozdro.

      • Gaja pisze:

        Iza40 Nie istnieje coś takiego jak jeden solidny Wszechświat, dla wszystkich ludzi . Każdy tworzy swój Wszechświat i to w każdym momencie. Dlatego opowieści o Arymanie /Niszczycielu/ są tylko dlą tych ,którzy w to uwierzą , z tym sie zgodzę . W cokolwiek uwierzymy, czemu damy swoja uwagę , to stanie sie naszą prawdą i zmaterializuje w naszym życiu . Energia bowiem podąża za uwagą . Dlatego tak łatwo sterowało się ludżmi do tej pory ,czyli do czasu ,kiedy to fizyka kwantowa udowodniła ,że elektron krąży wokoł jądra atomu i ciągle jest w innym miejscu a wszystko zależy od „obserwatora ” . Przecież każdy z nas widzi krążący elektron z innej perspektywy 🙂 Tak więc skończmy z tymi wszystkimi przepowiedniami , bo świadomość ludzka stale wzrasta / chociaż nie wszyscy by sobie tego życzyli 🙂 / fizyka kwantowa obaliła na szczęście wszystkie te przepowiednie , bo wszystko jest zaledwie potencjałem :):)))) a nie żadną prawdą. Prawdą dla każdego z nas nas jest tylko to ,jakiej interpretacji dokonuje nasza świadomość , przez naszą percepcję . Podrawiam Cię serdecznie i chociaż tutaj się nie zgadzam z Twoją wypowiedzią , to inne co jakiś czas ,zapisuję w swoim notatniku 🙂

      • Gaja pisze:

        Majestic Schodząc po płaszczyznach piramidy w dół , mamy kolejne punkty odniesienia ,czyli kolejne lustra 🙂

      • Iza40 pisze:

        Nie Gajeczko. Źle mnie chyba zrozumiałaś, a ja nie ma sił tłumczyć dogłębniej, co autor miał na myśli, bo ciągnę już 400% normy przed urlopem i zaczyna mi się palić mysz i drukarka, nie mówiąc o zwojach mózgowych :-).
        Powiem krótko a propos fizyki kwantowej to chyba Heisenberg dowcipnie powiedział, ze jeśli myślisz że wszystko wiesz na temat fizyki kwantowej, to znaczy, że jesteś źle poinformowany. To teorie a ja wiem co to teoria. A tak w ogóle nie jestem fizykiem kwantowym, żeby o tym deliberować.
        Co do Niszczyciela.. za każdą słabością tkwi Moc i nikt lepiej nam nie wyciągnie tego jak Niszczyciel- Zbawca. Taka jest natura. Nieobliczalna, nieujarzmiona, chaos i zarazem piękno. To nie landrynki.. ale taniec życia i śmierci.. w nieskończoność. Jak ktoś to pojmie to może zachować spokój w obliczu tsunami… zachwycić się ot tak… a inny może zamknąć oczy i udawać, że nie idzie fala uderzeniowa…

      • Gaja pisze:

        @Majestic Co stanowi esencję wszystkich rzeczy, co stanowi ich początek ? Co jest ich Zródłem ? Ich Zródłem jest PRÓŻNIA . Jest Ona olbrzymią niematerialną pustka, zawierającą w sobie wszelki potencjał. W Próżni nie ma nic -żadnej dynamiki ,żadnego działania. Próżnia jest niezależna ,samowystarczalna , w stanie spoczynku i bez potrzeb. Chociaż jest widziana jako wszystkozawierająca w sobie nieskończoność w stanie pierwotnym ,nie ma wiedzy o sobie samej, ponieważ wiedza jest działaniem a ono w niej nie istnieje. Czym zatem jest „Nicość” – to ogrom pełen „nie-rzeczy” . To właśnie ze zrozumieniem tego ,mamy problem . Nie możemy sobie wyobrazić czegoś co istniało zawsze , jest niczym i nie ma Stwórcy. Tak więc Próżnia , jest potencjalną nicością , która potencjalnie zawiera w sobie wszystko. PRÓŻNIA to ogrom, który jest materialnie niczym ,za to potencjalnie wszystkim. Kim i czym zatem jest Bog – to kontemplująca i odkrywająca siebie Próżnia . Akt kontemplacji reprezentuje potencjał , dzięki któremu Próżnia uzyskała świadomość siebie samej i odkryła swoje istnienie. Ten moment w świadomości to Punkt Zero . Zatem ten punkt stanowi potencjał w ogromie Próżni i jest siedliskiem początkowej , odwiecznej intencji świadomości, by poznać i doświadczyć wszystkiego co nieznane . Taka jest podstawa ewolucji . Początki człowieka sięgają chwili , w której Próżnia zastanowiła się nad soba. Stwierdzenie / Ramthy/ , „Jesteś Bogiem ” ,odnosi się do każdej osoby ,jako wcielenia Punktu Zero, Obserwatora , kreatywnej Swiadomości i Energii.

      • Gaja pisze:

        Przepraszam /errata/ „Próżnia jest materialną nicością , która potencjalnie zawiera w sobie wszystko”

      • Gaja pisze:

        Iza40 Wybacz ,ale to o czym piszesz , to nie jest wolność – a my na szczęście, jesteśmy Wolnymi Wielowymiarowymi Istotami . /nie odpowiadaj mi , bo jesteś zajęta / Pozdrawiam Cię 🙂

      • Marek pisze:

        To nie musi mieć nic wspólnego z jakimkolwiek”bogiem”.
        To może być matryca planety, na której wybierany nasze nowe „życie”, o ile sami je wybieramy?

      • SeJa pisze:

        Gaja Oczywiście zapomniałaś że Próżnia wcale nie jest próżna 😉 No i do tego zasadza się w Czasie i Przestrzeni więc nie jest niczego początkiem a jedynie konstruktem. A żeby było jeszcze śmieszniej Twój Bóg Próżności 😉 Jakoś nie ogarnia wibracji samej przestrzeni w czasie jaka tworzy wielowymiarowość jak w przełączniku kanałów TV gdzie obserwowane subiektywnie nic może być czymś na innym kanale 😉 W ogóle to o czym piszesz nie jest Bogiem a konstrukcją jaką On powołał, nie jest też Absolutem. Zauważyłam również Gaju że często sprowadzasz sprawy do materii, tak jak byś nie ogarniała że jest coś więcej nawet niż jej składowe. Tak jak byś obserwowała w fabryce Jogurtów jedynie taśmę z jakiej schodzi produkt, a zupełnie pomijała wszystko inne aż po zamysł kiedy jeszcze nawet nie było ani fabryki, ani projektów, ani linii produkcyjnej, ani pakowaczki, ani materii, ani czasu, ani przestrzenI (wibracja w czasie samej przestrzeni co tworzy wiele przestrzeni w jednym czasie) mu przynależnych. A co z Przestrzenią i czasem … w jakich skonstruowano wielościat, to jest inna długość fali drgań co przekłada się na inaczej, niezależnie biegnący czas w jakim się nasz wieloświat zawiera… Dla mnie Próżnia czy atom to taka tubka jedynie do wtłaczania Jogurtu do aha kubeczka, a na czym stoi kubeczek? Kto siedzi w gabinecie projektanta opakowania i przed kim odpowiada? tego przecież już nie ma ;P

        Ale należy pogodzić się z faktem że każdy będzie upraszczał tak jak nie każdy jest piosenkarką na przykład 🙂 Dla czego samochód jeździ? Bo ma kółka 😀 😀 😀

      • Gaja pisze:

        SeJu Nassim Haramein/ fizyk/ którego zapewne znasz . tłumaczy to w jednym ze swoich wykładów.

      • Gaja pisze:

        Seja To co ja przekazuję ,to nie jest ani religia ani filozofia ,tylko konkretna wiedza , potwierdzona już w dużym stopniu przez naukę, na przestrzeni ponad 20 lat od chwili ukazania się Ramthy . Tobie SeJu ,jak obserwuję , bardzo zależy na tym , aby to koniecznie zanegować i co ciekawe ,bez znajomości książek z serii Ramtha ?! Zastanawiające ?!

      • Gaja pisze:

        SeJu Chyba dosyc dokładnie wyjaśniłam czym jest prożnia. Spróbuj zrozumiecto ,co napisałam.

      • SeJa pisze:

        Ani żadnej innej w tym i Nassima, co mi zupełnie nie przeszkadza wiedzieć o czym mowa, znać powiedzonka, przemyślenia … Niektórych cenię, sama używam identycznych choć nie od nich, a nieturzy z nich są symulantami. Tak jak i Ci jacy powielają tę wiedzę. Nawet moje słowa, mimo najszczerszych chęci nic nie rozumiejąc. Bo widzisz Gaju, może to co mówię jest dla Ciebie moją imaginacją, błędnym zrozumieniem jakichś wykładów, ale ja też opieram się jedynie na wiedzy i nie piszę o niczym o czym bym nie wiedziała i nie od kogoś tu czy tam.
        Główny błąd w założeniu, wynika u Ciebie z tego przeświadczenia, że by coś o czymś wiedzieć trzeba gdzieś o tym się dowiedzieć a ściślej od kogoś kto wie. A co gorsza jest uznanym autorytetem na planecie małp na przykład 😉 To tak jak by kazać Jezusowi czy Aisztainowi pokazywać skąd wie że dane twierdzenie jest takie a nie inne, gdzie są źródła, kto tak powiedział przed nim, na jakie autorytety mogą się powołać. Za to wszyscy powołują się w końcu na nich 😉 Mało tego, jest straszny mechanizm zawiści w tym i w środowiskach naukowych, gdzie każdego kto nie powiela jedynie należy zdyskredytować, bo jakim prawem ktoś wie a ja nie? W czym jest lepszy czy ma się za lepszego? Pewnie jest kretem jakiejś agendy wrogiej ludzkości … Tak jest i było w każdej dziedzinie, powielaj, nie wychylaj się, albo odejdź lub giń bo o czym świadczy Twoja obecność nawet? O tym że mogę sobie cały dorobek spuścić kiblem? Tego nikt nie zniesie 😉

      • SeJa pisze:

        Bo przecież ktoś powie poświęciłem życie by zgłębiać nauki tego kto kiedyś kazał spuścić kiblem całą wiedzę jaką dotąd mieli. I co? Okazuje się że tyle to warte to moje zgłębianie, bo przychodzi ktoś kto pokazuje że zupełnie nie zrozumieliśmy wszyscy i możemy zrobić to samo, czyli spuścić kiblem to co wiemy? O co to to nie. 😀 A nam żadne dalej nie jest potrzebne, przecież wiemy że zachwycamy się i tak nad tym czego nie rozumiemy ni w ząb i powielamy jak tresowane papugi. I nikt nie będzie nam kazał iść dalej, nie ma dalej, nic nie ma aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa haha Nie ważne że ktoś wyjaśnia dokładnie co i jak jest, tego nie było, bo nie ma na kogo się powołać, bo każdy jedynie powiela to czego się kiedyś dowiedział choćby i ode mnie. To dopiero jaja. 😀 Wez na identyczny przykład aa zakony w tym Buddyjskie, ilu ludzi marnuje życie i niczego nie osiąga? A ci co osiągają, zapytam czym przerośli Buddę, albo co więcej od Jezusa uczynili co sam zapowiadał? Gdzie Einstein, czy Tesla? A czemu nie ma? Bo nikt nie myśli samodzielnie a co robi? Powiela jak papuga, tresowana małpka bez zrozumienia, udaje mądrego co wychodzi w każdym zdaniu. Po co? Dla poklasku w stadzie. Więc co robisz Gaja? Powielasz wiedzę autorytetów, a po co zapytam? 😉 Po co polować że może ktoś coś dopowie nieco inaczej? Czemu sama nie pójdziesz tam gdzie inni mogą tylko pomarzyć? 🙂 Bo nie potrafisz? Nie nie to nie stwierdzenie ani zarzut. Ale czemu chcesz bym odzwierciedlała takie normy? 🙂 Jak to mówią, mądrej głowie dość po słowie. I już sama wiem jak to działa i o wiele więcej nikt nie musi mi wyjaśniać. A problem pojawia się że jakim prawem to więcej i o wiele więcej. Więc rżnę głupią, by nie bawić się w Eszelonów bo wiem że sami się zniszczycie jeśli było by inaczej 🙂 A zdolności poznawcze zależą od faktu braku potrzeby fakultetu z etyki i prawa.

      • SeJa pisze:

        A skąd wiem, gdzie wyczytałam? Bosch. A stąd że dwa lata w Edenie pracowałam nad tymi zabezpieczeniami między innymi. Ale nie musisz mi wierzyć, ważne że ktoś to odkryje 😉

      • SeJa pisze:

        A co zrobi ktoś kto to odkryje a lubi władzę? Zdemoralizuje Was, co was ogłupi, a może już to odkryli 😉 i to dla tego spadają samoloty zaraz po przeglądzie technicznym ? 😉 I dla tego mamy jedną wielką idiokrację jaka jest bo ktoś ją zrobił więc trzeba używać jak w „Ciube” i zamiast do przodu to w zasadzie postępuje degradacja.

      • SeJa pisze:

        W konsekwencji:
        Zbadać … stworzenie …ja zbawca … ja Bóg … cofnąć … nie dopuścić … zniszczyć … nie wolno

        Kontekst.

    • Canis pisze:

      NA PODOBEŃSTWO BOGA . PODOBIŃSTWO . PRAWIE ROBI RÓŻNICĘ ….

      • SeJa pisze:

        Nie chodzi o ciało jakie jest tylko świetnym narzędziem i wyrazem potrzeb w danym środowisku 😉
        Podobieństwo, a nawet współistotność wyraża się faktem konstrukcji i pochodzenia naszej świadomości oraz jej działania nieograniczonych możliwości i też w całościowym aspekcie… gdzie i otoczenie wszelkie jest jej wyrazem.

        Stwórca też korzysta z takiego ciała i emanacji jaka Mu odpowiada, ale się do nich nie ogranicza.
        To tak jak z kwestią materialną naszych ciał nawet, nie chodzi o kształt czy wygląd albo funkcje, ale o klocki i ich naturę, powody i mechanizmy na jakich powstają.

        Totalnym absurdem więc i nie zrozumieniem było by stwierdzać że, człowiek jaki się urodził bez nóg, czy z jednym okiem nie jest na obraz i podobieństwo Boga, a co powie Szarak czy „Reptylianin” albo Cywilizacja Owadów ,…

        No tak troszkę opisałam to od sedna po prozaiczność, więc może warto przeczytać od końca? 😉
        Nie mówię teraz o jakichś uzurpatorach jacy dla wielu uchodzą za Stwórcę czy przedstawiają się jako Bogowie DLA NAS nawet bo mają fajną kserokopiarkę, lub nie mają ciała … lub nawet brali udział w konstrukcji wielu ciał.

        Choć Bogami jesteśmy i właśnie dla tego, jak wyżej 😛
        Osobiście nie przepadam za słowem Bóg, bo w zasadzie co to znaczy? Dla wielu jedynie relację czołobitną. Bo co? Bo słowo wyraża i naszą wszechmoc? Ale strasznie zostało wypaczone.

      • SeJa pisze:

        Słowo Podobieństwo dla mnie wyraża w tym aspekcie fakt naszej nieznajomości własnej natury i możliwości. Więc choć identyczne w swej naturze, to jednak ożywa swej mocy nieco inaczej.

        To tak jak 2 identyczne komputery, a jednak dzięki JA jakie jest niezależne, można z nich korzystać nie tylko Podobnie, ale i Odmiennie. A nawet jeśli to jest jeden mega komp a jest, ale wiele interfejsów i użytkowników. Przy czym nie twierdzę też że, Ów Bóg wszechmocny znaczy to znów tylko ten mega komputer, nie bo ten mega komputer to również Jego wynalazek / wyraz / narzędzie jakie i nam dał i sam z niego korzysta ale sam się do niczego nie ogranicza.
        Tym moje rozumowanie różni się od filozofii wschodu i o tyle lepsze/ pełniejsze jest poznanie Jezusa. Bo On wyszedł, a w zasadzie jak każdy z nas przyszedł z poza Matrixa. Z poza tego obszaru narzędzi a tym samym utożsamienia się z obserwowanym w aspekcie ograniczenia do istniejącego. Choć to nie jest miejsce a świadomość, choć miejsc wiele … w obszarze tej świadomości jesteś samostworzeniem, bez żadnych ograniczeń.
        Zaznaczyć też warto że to nie ma nic wspólnego z opowieściami o różnych dziwnych ludzi jacy opowiadają o konstrukcjach, wymiarach z jakich zstępowanie tworzy materię … A im bardziej skomplikowana i ukwiecona teoria i opowieści o poziomach materii i światach tym dalsze od prawdy. 🙂 Takie Gusła jakie są próba wyjaśnienia tego co jest proste i jasne.

      • Gaja pisze:

        @Canis Wszechświat jest Holograficzny , dlatego nie robi różnicy 🙂

      • Gaja pisze:

        @Canis / Myśli O. Pio /Pamiętaj ,że twój stan , jest podobny do stanu chłopca , którego opiekun pozbawia zarządu jego dóbr w taki sposób , że jeśli nawet jest on ich prawdziwym właścicielem ,to jednak niczym nie zarządza i wydaje mu się ,że nie posiada nic oprócz własnego życia, jak mówi św Paweł: niczym się nie różni od niewolnika,chociaż jest właścicielem wszystkiego/ Ga4,1 /Zatem twój obecny stan nie jest niczym innym , jak prawdziwym odrętwieniem … (Epistolario IV ,s 515)

      • Gaja pisze:

        ” Fizyka Kwantowa ver Filozofia I ” /you tube / Zreszta wszystkie wykłady / z serii Fizyka kwantowa /Johna Veto , są godne polecenia . Krótko ,jasno i na temat .

    • "gUral" pisze:

      🙂
      ——–Ewangelia według Jana 14: 8-11 – Rzekł Filip do Jezusa: „Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy”. Odpowiedział mu Jezus: „Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś??? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca?”
      Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. Ojciec, który trwa we Mnie. On Sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie.———- 😀 http://www.youtube.com/watch?v=pb-I8Uxzmgk
      🙂

      • Gaja pisze:

        Zapytany przez faryzeuszów , kiedy przyjdzie królestwo Boże odpowiedział im :Królestwo Boże nie przyjdzie dostrzegalnie ; i nie powiedzą :Oto tu jest albo: Tam . Oto bowiem królestwo Boże pośród was jest /Łk 17,20-21 /

      • Grzegorz pisze:

        Jan Paweł II powiedział ,że niebo piekło i czyściec to nie miejsca a stan umysłu.

      • Gaja pisze:

        Tak Grzegorzu ! Zgadza się !

      • Gaja pisze:

        @Grzegorz a nawet powiedziałabym ,stan naszej Swiadomości , jednak jedno z drugim się wiąże .

      • Grzegorz pisze:

        Gaja nie wymagajmy od katolickiego biskupa żeby umysł od świadomości odróżniał

      • Alina7 pisze:

        Grzegorz pisze: Gaja nie wymagajmy od katolickiego biskupa żeby umysł od świadomości odróżniał

        Nie wymagajmy. Zacznijmy od siebie. I z pokorą. Być może wyniesiemy jakieś nauki.

      • Grzegorz pisze:

        Alino7

        Ileż w tym patosu.
        A duchowość to coś tak naturalnego i normalnego.

      • Gaja pisze:

        @Grzegorz Kiedy mnie ktoś prosi o opinię o jakims człowieku ,zawsze odpowiadam ,że to dla mnie „za trudne” . Przecież nie „stoję” na czubku „piramidy”.

      • Alina7 pisze:

        Grzegorz pisze: [..] Ileż w tym patosu.
        A duchowość to coś tak naturalnego i normalnego.

        Drogi Grzegorzu. Gdzie widzisz ten patos?
        To proste słowa, i chciałam ująć krótko coś, co korciło mnie, ażeby dłużej i dosadniej się wypowiedzieć. Jak widać zostało to zrozumiane, choć nie wypowiedziane.
        Z Twoją uwagą odnośnie Duchowości, właśnie całkowicie się zgadzam. Można „wylać dziecko z kąpielą” dywagując nad szczegółami, a prawda jest prosta i piękna. Pozdrowienia.

  2. Izis pisze:

    Gratuluję debiutu, Panie Łukaszu.

  3. sisi pisze:

    Pan Łukasz dał bardzo ciekawy wykład. Dziękuję za udostępnienie platformy NTV kolejnemu Świadomemu młodemu człowiekowi. Jest nadzieja 🙂
    p.s. dobrze się stało, że kariera piłkarska nie wyszła.

    Pozdrawiam 🙂

  4. Gaja pisze:

    Spokojnenu człowiekowi poddaje się cały Swiat. Do każdego / i do wszystkiego/ , kim by nie był , należy podchodzić ze spokojem i miłością , wtedy znacznie łatwiej nawiązać kontakt i porozumieć się /nie mówię tutaj o naiwności /. Ziemia podnosi swoje wibracje a my razem z nią , również je podnosimy . Nauka już o tym wie . Dlatego „zło” powoli i w sposób naturalny powoli sie ‚wykrusza” się , bo nie może znieść , tych wyższych wibracji . Gdzieś czytałam , chyba na stronie „Złoty Wiek Gai ” , że również ci „żli” , przez których mieliśmy tutaj takie kłopoty ,zdali sobie wreszcie sprawę z tego , co nam zrobili , jak nas skrzywdzili i próbują teraz naprawić sytuację – wspólnie z tymi dobrymi ,ktorzy zawsze chcieli , abyśmy się rozwijali . Oni / ci dobrzy / proponowali nam od początku rozwój naszej duchowości ,jednak my / nasze rzady /wybraliśmy tych , ktorzy zaproponowali nam technologie w zamiaz za….. Pani Joanna Rajska , w „Rozmowy Zaawansowane „/YT , również wspomniała o tym , że Ziemia /od ubiegłego roku , czy od 2 lat /. nareszcie jest wolna po 400 tysięcach lat niewoli /,ale ja mogę się co do tej liczby teraz mylić/ Czy tak jest , powoli przekonamy się sami .Tak czy inaczej , to całkowicie zrozumiałe ,że niskie wibracje , nie mogą istnieć w wysokich i powoli nastąpi ich rozdzielenie . To tylko oczywiście przykład , obrazujący sytuację , ale jeżeli w butelce , zmieszamy wodę z oliwą , to te substancje na chwile sie zmieszaja , jednak po pewnym czasie , wrócą na swoje miejsce. Bądżmy optymistami i przyciągajmy zawsze najpiekniejsze i najbardziej komfortowe dla nas wibracje. Jesteśmy bowiem wirami, które to stale to czynią – przyciągając wibracje , jednak nie zawsze , te dla nas najlepsze. Możemy więcej niż nam sie wydaje , nie jesteśmy ofiarami , chyba ,ze w to sami uwierzymy – bo wszystko w co uwierzymy ,stanie się z czasem naszą rzeczywistością o czym już wszyscy ,doskonale wiemy . Pozdrawiam Was Wszystkich serdecznie. Pozdrawiam rownież Wszystkie Istoty Ziemskie i Pozaziemskie , rownież te z innych płaszyzn rzeczywistości ,oraz z wszechświatow równoległych . Wieczna Egzystencja jest Wszystkim i we Wszystkim. Kocham Was .

  5. Majestic pisze:

    Prelekcja Pana Romana godna uwagi bo taki jest stan faktyczny ,sprawa dyskusyjna to Sodoma i Gomora czy to nie jest Mohendżo Daro i Harappa . tutaj odsyłam do Pana Szydłowskiego bo raczej jego wersja jest autentyczna UFO.Atomowe, starożytne wojny,Biblia i indyjska świątynia Salomona. https://www.youtube.com/watch?v=HIsvih1NsOY

  6. Majestic pisze:

    Rozmowa z Łukaszem Kulakiem to ciąg dalszy Ukrytej historii i niechcianej archeologi ,Łukasz za dużo tu eksponuje „badaczy”” naukowców” itp trzeba ich nazwać po imieniu ze to banda fałszerzy i karierowiczów, trzymana na uwięzi przez światowa agendę reptyliansko -religijna to ludzie pozbawieni sumienia .Kiedyś Deniken w latach 70 napisał, można powiedzieć „komiks” jak na tamte czasy; na fali światowego bumu lotów kosmicznych ” Rydwany Bogów ” i co ? nikt tego nie chciał wydać !!!!! w „postępowej „europie, lobby religijne wszystko zablokowało a było to napisane na podstawie niechcianych i ukrywanych „świętych ksiąg” o czym tez wspomina Pan Roman i chwała Jemu za to .Obecnie stan niewiedzy opiera się na zacofanych hordach i watahach MOHEROWYCH pochodzących z ciemnogrodu i jednocześnie jako elektorat partii prawicowych bo ten czynnik jest jedynym powodem i hamulcem odsłonięcia prawdy . Ezechiel Denikena https://www.youtube.com/watch?v=UzgXTp1mV1g

  7. kubalibra pisze:

    serce rośnie słuchając młodego człowieka p.łukasza.Spokój,wiedza i umiejętność przekazywania nowych (dla mnie)faktów o naszej przeszłości są kapitalne.Nie kłóci się to wogóle ze zrozumieniem dogmatu Boga i jego misją stworzenia.Oby tak dalej p.łukaszu.

    • Majestic pisze:

      Oczywiście ze jest to piękne ,myślę że za tym debiutem przyjdą następne opracowania ,jak już wspomniałem jeżeli będzie to spojrzenie akademickie trzymające się drogi ewolucyjnej to efekt będzie zerowy , bo dzisiaj już wiemy ze dawne cywilizacje były na wyższym poziomie niż ta obecna teraz ,następnie to wymiar kosmiczny pozaziemski ,każde jedno słowo „naukowca” ” historyka” należy traktować z poczuciem humoru i wyrzucić do klozetu ,bo już dawno udowodnili ze kłamią na zamówienie .

  8. Gaja pisze:

    Co zrobiL Jezus ? Gdybyśmy wyobrazili sobie piramide ,podzieloną / w sposob równoległy/ na siedem 7 plaszczyzn rzeczywistości i wyobrazili sobie rownież ,że na samej górze tej piramidy znajduje się punkt Zero /punkt z którego wszystko powstało/ – to My jesteśmy obecnie na najniższej płaszczyżnie , czyli u podstawy tej piramidy. To znaczy ,że przemierzyliśmy wszystkie wibracyjne poziomy , od punktu Zero , najbardziej powolnych wibracji . Chociaż to trudno zrozumieć , ale to właśnie tutaj , jesteśmy prawie martwi i wszystko wolniej się materializuje . Im wyższe poziomy rzeczywistości /im wyższe niebo , jak powiedział Pan Roman / tym łatwiej i szybciej sie to dzieje. Jezus natomiast nie tylko to zeszedł tuta ,tak jak my , ale dokonał czegoś niesamowitego , czyli wykorzystując siłe swojego poteżnego umyslu , z powrotem / poprzez wszystkie te płaszczyzny rzeczywistości /wrócił do punktu Zero .Kiedy to osiągnąl , rozwinął moc , by wskrzesic swoje fizyczne cialo i przywrócic mu życie, ale tym razem było to wieczne życie. Innymi słowy- Jego ciało wibrowało prawie z szybkościa światła , ale on obniżał tę częstotliwość tylko po to , by móc porozumieć się z ludżmi i wygłosić swoje ostatnie nauki. Dlaczego Jego ciało wibrowało tak szybko ? Ponieważ odzwierciedlało poziom jego świadomości. Jezus wyniósl i zrekonstruował materię fizyczna , ale zrobił to z perspektywy Boga i dlatego Jego ciało wibrowało tak szybko. Kiedy odszedl gdzie poszedł? Po prostu zacząl podnosic częstotliwość swojego ciała coraz wyżej. Innymi słowy zainicjował wokół atomu wir, ktory następnie zapadł się do środka jądra atomu , co sprawiło , że jądro też zaczęło wirować.Kiedy tak się stało, to pozwoliło wszystkim cząsteczkom wejść w wolną przestrzeń. Jezus zacząl przechodzić przez ciała siedmiu poziomów świadomości i przestał być widzialny, kiedy stał się ciałem Swietlnym. Wtedy właśnie nazwano go Chrystusem- tym ,który się wzniósł. Taka była ostatnia próba Jezusa. To czego dokonał znaczyło , że jego świadomość musiała być w jedności ze Wszystkim tak absolutnie ,że nawet śmierć nie mogła pokonać jego umyslu. Dzieki temu mamy mit ,legende i religię stworzoną wokół Jego osoby. To czego nigdy nam nie mówiono to fakt , że Jezus dokonał tego nie po to by stać sie naszym zbawcą , ale by zademonstrować potęgę Boga w człowieku. Ci ,którzy mieli oczy by to zobaczyć ,byli w stanie to zrozumieć. Ci ,ktorzy mieli uszy by usłyszeć , otrzymali te nauki. Reszte przeczytajcie sami . ” Ramtha Jezus- Chrystus Życie Mistrza „

    • Gaja pisze:

      errata „To znaczy ,że przemierzyliśmy wszystkie wibracyjne poziomy od punktu Zero ,/do/ najbardziej powolnych wibracji ” . To tyle odnośnie erraty a teraz jeszcze kilka słów , odnośnie Punktu Zero . Mówiąc o Punkcie Zero mam na myśli- początkowy punkt Świadomości powstały ,kiedy Próznia zajrzała w siebie i zastanowiła się nad sobą. Punkt Zero jest dzieckiem Próżni i narodzinami Świadomości.

      • SeJa pisze:

        Wszystkie aspekty „techniczne” uwarzam za bajania, całą resztę za fakt.
        Więc inaczej:
        – Co zrobił? Prawda
        – Jak zrobił? Kłamstwo byśmy czasem tego nie potarzali.

        Dowód: Czy noga jest niezbędna? Nie, jest nieistotna. Tak czy to jakieś 7 poziomów i podnoszenie wibracji? Nie! to próba nazywania rzeczy jakie się dzieją i są. Czyli jedna wielka bzdura. A wiem nie dla tego że ktoś mi powiedział czy przeczytałam albo obejrzałam filmik. Wiem że to zupełnie inaczej bo przemieniałam swoje ciało, widziałam wszystko i wszystkiego doświadczyłam, więc wiem że to dyrdymały jak równie dobrze można dać przepis na to samo w oparciu o 12, 24, 68, światów, wymiarów jakie są naszymi alternatywami, i sześcian zamysłu a wszystko to sprowadza się do FAŁSZ lub tylko urojenie takich i dla takich jacy sami nie doświadczyli. Słabych, zagubionych, podatnych… ubrane w niby wyższe poznanie. 😉

      • SeJa pisze:

        „Innymi słowy zainicjował wokół atomu wir, ktory następnie zapadł się do środka jądra atomu , co sprawiło , że jądro też zaczęło wirować.Kiedy tak się stało, to pozwoliło wszystkim cząsteczkom wejść w wolną przestrzeń.”

        Jakiego Atomu? A już przepis, no ktoś tu nieźle w maliny został wpuszczony 😉

      • SeJa pisze:

        A co dokładnie zrobił by zamienić H2O w wino, czyli co i jak się transformowało? i tak dalej 🙂
        Albo skąd trzeba wystrzeliwać strumień energii by lewitować? A co po niektórzy tak sobie wyobrażają i chodzenie po wodzie jako odrzutowce w stopach, są też tacy co woleli by zwiększyć napięcie powierzchniowe wody by po niej chodzić. Ale kto chodzi i po jakiej wodzie? Albo lewitując gdzie jest względem czego?

        To się po prostu robi tak jak się mruga po prostu. 🙂

      • Gaja pisze:

        SeJu to ,ze pewne sprawy nie mieszczą ci sie w głowie , to nie znaczy ,że tak nie jest. Buziaki Skarbie,jestem pewna ,ze powoli to zrozumiesz . Jednak kilka zdań tutaj nie wystarczy ,żeby to zrozumieć.

      • Gaja pisze:

        @SeJa Jak sądzisz – dlaczego Obcym udaje się robić to , co z ludzkiej perspektywy jest niemożliwe ? Dlatego SeJu , że Oni przypomnieli sobie Kim tak naprawde są . Jezus też to zrozumial – zrozumiał Kim naprawdę Jest i dlatego mógł tego dokonać .

      • Gaja pisze:

        Zaprawdę ,zaprawde , powiadam wam: kto we mnie wierzy/ czyli -kto wierzy temu o czym mówię/ ,będzie także dokonywał tych dzieł , których Ja dokonuję , a nawet wieksze od tych uczyni / Ew wg Św Jana 14.12

      • SeJa pisze:

        Nie kto we mnie uwierzy, a kto mi uwierzy 🙂

        Gaja, a jak to się ma do odwrotnych wirów pod przestrzennych? bo nie wiem 😀

      • SeJa pisze:

        Po za tym zawsze sądziłam 😉 że Ramtha a Jezus to nie ta sama osoba bym wiarę jednej uzależniała wiarą drugiej 😉 Co to za sztuczki Gaju? 😉

        No i taka mała dygresja:
        ” Ramtha Jezus- Chrystus Życie Mistrza „
        Ciekawy dobór słów i ich zestawienie stylistyczne 😀 Poza tym Jezus to Imię a Chrystusem = zbawicielem siebie jest każdy. Bo raz Jezus wcale nie kazał w siebie wierzyć, ani nawet sobie wierzyć. Po drugie nie przyszedł tu szukać czegokolwiek dla siebie, a tym bardziej religii, oraz chwały jakiej nie zgubił, a co gorsza uwielbienia czy szantażu zbawieniem. Więc nie zaprzeczał by sobie przede wszystkim. A każdy kto jest przeciwnikiem tej nauki, przeciwnikiem zbawienia ludzkości, nie tyle osoby Jezusa choć wtedy i Jego i Moim w swym sercu. Ten jest AntyChrystem czyli przeciwnikiem zbawienia w skrócie. W Tłumaczeniu, a nie w rozumieniu pięciolatka ze zrytą przez religię banią 🙂

        Nic mnie tak nie bawi jak powtarzanie dogmatów, i sądzenie że się złapie na lep poczucie winy, niepewność haaa 🙂

      • SeJa pisze:

        Cóż Gaju, nie znasz swego to latasz za cudzym. A to cudze na każdym kroku grubymi nićmi fałszu szyte. Wiedziała byś to i widziała jak na dłoni, gdybyś znała swoje. A tak łatwo Cię zwodzić i zwerbować do zwodzenia innych skoro o tym nie wiesz, no niestety 😐

        Dziękuje 🙂 Pokazałaś mi kim jest osoba jaka się ma za Ramtha, a jak by mogła to by się podszyła pod Jezusa a nawet Zbawiciela mnie, ciebie, … zawsze fałszywego. Gdzie sama wykazałaś tego symptomy i fakt że sama tego pragniesz w sercu by to się powiodło.

      • Gaja pisze:

        SeJa Ja zacytowałam Pismo Swięte Starego i Nowego Testamentu /Biblia Tysiąclecia/ wydanie piąte Wydawnictwo Pallotinum Poznań 2005 /Opracował Zespół Biblitów Polskich z inicjatywy Benedyktynów Tynieckich /

      • Gaja pisze:

        SeJa To powiedz wreszcie otwarcie , co jest tym twoim „swoim”,za czym ty tak latasz , a mnie z tego nie rozliczaj , bo Ja pisze to, co uważam za stosowne i z czym aktualnie rezonuję . Czasy stosów na szczescie się skończyły i jest dostęp do wiedzy przeznaczonej kiedyś , tylko dla nielicznych. Są tysiące książek ,żeby każdy mógł sobie z tego wybrać to , co mu odpowiada ,. Jest Internet z milionami informacji zarówno o różnych religiach , jak też o prawdziwej duchowości . Więc powstrzymaj się łaskawie ze swoimi uwagami .

      • Gaja pisze:

        SeJu Myślę ,że kiedyś przy okazji jakiegoś zlotu miłośników NTV pokażesz na oczach wszystkich zgromadzonych , jak to się przemienia ciało, na tzw mrugnięcie , o czym wspomniałaś w swojej wypowiedzi .

    • Gaja pisze:

      Jak sądzicie czy tylko Jezus-Chrystus udał się Panu Bogu , a reszta Jego dzieci jest tylko marnymi nieudolnymi owieczkami , które trzeba dopiero łączyć z ich własnym Ojcem – Bogiem ? Jakby to świadczyło o Panu Bogu , gdyby tak naprawdę było ? Nawet jeżeli ktoś nam o tym mówi – to bronimy zaciekle swoich ograniczeń. Nie jesteśmy sami dla siebie oparciem ,w obliczu naszych „neuronowych wątpliwosci”. Ostatecznie ta zdolność o ktorej wyżej wspominam ,przynależy wyłącznie do Boga , dochodzącego do głosu w ludzkim ciele. Nikt tu nie jest winien , to my sami zapomnieliśmy o swojej boskości , zagłębiając się coraz bardziej w materię . Nie trzeba niczego burzyć i obwiniać się z tego powodu , wystarczy to zrozumieć i przejść w sposób piękny i łagodny w nowe=stare zrozumienie Boga -Wiecznej Egzystencji . „Największe Odkrycie Wszechczasów” you tube

      • SeJa pisze:

        Nie miej mi za złe Gaju, że moim Bogiem nie jest You Tube 😀
        A co jest? Morze kiedyś zrozumiesz. Przestaniesz zakładać że jestem owieczką jaka szuka pasterza. Szuka wiedzy jakiej nie zgubiła. Bo wiesz, ja nie szukam puzzli by z nich połatać jakąś teorię o niezrozumiałym świecie jak ślepiec bez przewodnika 😉

        😀 Sytuację można porównać Ogólnie. Do człowieka jaki przepłynął ocean dawno temu. I zaczął opowiadać jak tam jest że mieszkają tam czerwonoskórzy, albo skośnoocy. Ale gdzie nie poszedł, mieli Go za kretyna, bo przecież mówili, spójrz to cały dział książek na ten temat, tam mieszkają Elfy i Gobliny, zobacz są filmy o tym. Tak też było z tymi jacy chcieli powiedzieć że ziemia nie jest płaska na grzbiecie czterech żółwiach, przecież każdy dziś wie że jest, a dziś nawet że słońce jest w szklanej tubie wewnątrz skorupy jajka 😉 Ktoś wstał i krzyknął TAK TAK 😀 Żaby to drony, też przeczytaj, mówię Ci przeczytaj łuski z oczu Ci spadną. Na to ktoś, Ty zwariowałeś, bo nam polokowali wiedzę, przecież każdy powinien wiedzieć że sweter to wymysł szatana. I tak to jest. W sumie ale fajnie 🙂 Bo wiem że wielu przekonam tymi słowami do słuszności ich założeń, jakie by nie były. No bo przecież sama piszę że jestem właśnie taka, ale cyrk 🙂 No umysł łata. No to wio karmić się wiedzą 😀

      • Gaja pisze:

        @SeJu Prawdą jest tylko to , jakiej interpretacji dokonuje nasza swiadomosc , poprzez naszą percepcję. To jest tylko Twój punkt zrozumienia na daną chwilę a za parę lat może mi przyznasz racje:) Chociaż o to nie zabiegam , bo nic nie może się dziać na siłę .

      • Iza40 pisze:

        Haha, Agula, ciężkie jest Życie Proroka.. nikt nie obiecywał, że będzie łatwo. Samotność doskwiera, co nie? Dobrze, że stosy wygaszone…. Jakiś progres, w każdym bądź razie jest w zachowaniu ludzi.

        3maj się Kochana!

      • Gaja pisze:

        SeJu Tak jest moje dziecko , ty masz wiedzę „z pierwszej reki” a ja – no cóż , ” nie godnam „…. 🙂 A tak na marginesie , to bardzo cenię , niektóre wspaniałe filmy dokumentalne na YT .

      • SeJa pisze:

        Gaja 🙂 czujesz się godnie, i bardzo dobrze 🙂 Jednak co do mnie, trudno to wyrazić, można powiedzieć jestem, świadoma. Co mi pozostaje to Godność 😐 …

        Ja też lubię dobre filmy jak wiesz 🙂

        Iza 🙂 Wiem, że nic nie wiem … Tylko tak „sobie” biegając z tą pustą taczką, przykro patrzeć jak zbyt często, jestem tą istotą jaka zawsze pragnie dobra, i rodzą się demony. Na pociechę mam jedynie fakt, że świat się zmienia i wszystko na dobre, gdzie każdy bierze to czego sam potrzebuje, lub odrzuca jak sam uważa. Zaś w moich słowach są jedynie perełki jakim sama się dziwię. Lecz i dobrze jest widzieć plon, gdzie stosy zamienią się na trony i spłoną na stosach już za zasłoną miejsca najświętszego, by razem już tą łajbą pożeglować poza wszelką ułudę i subiektywizm, ku nieznanemu w pełną wolność, z cichą na tyle że nie wymawianą nadzieją dotarcia do może nawet kolejnej zasłony? Ten portal, gdzieś musi istnieć, jak rysa na sidi romie gdzie być może kto wie, dziecko gra w kulki? 😉 Przekroczyć siebie 😛

      • Gaja pisze:

        @SeJa Piekna jest ta Twoja wypowiedż , ale żeby Ci sie za bardzo od tego, nie przewróciło w głowie 🙂

      • SeJa pisze:

        Wiesz Gaju 🙂 Sporo mam jeszcze roboty, nad sobą oj sporo. Idealizm, straszny samokrytycyzm, ucieczka wręcz przed pochwałami nawet gdzie czuję się nie swojo. Więc nie grozi woda sodowa 😉 . Ale to też wiele tłumaczy, w tym frustrację, nadmierne oczekiwania i co do innych jak i do siebie, w pewnym sensie jakiego nikt nie może mi dać tęsknota i strach przed tym czego nie zaznałam w życiu …ryba w wodzie jeśli chodzi o walkę.

        Ale widzę i rozumiem, a nawet akceptuje i nie potępiam siebie i i innym odpuścić, oj tak dosłownie jednak nie inaczej …

        😐
        Bardzo żałuję że nie tylko się nie wysiliłam by pokazać Ci że Cię szanuję, potrafię się uczyć i wiele doceniam, Ba poniekąd się uwzięłam na Ciebie bo wierzę w Twoją wartość i to co z pewnością jeszcze osiągniesz. Ale jestem czasem aż podła, bo w realu za to bardzo ugodowa, co też nie jest odzwierciedleniem prawdy….

        Ja niczego sama sobie w tym życiu nie zawdzięczam. Może poza nieudolnością. Ale chętnie się uczę. I nawet jeśli czasem uda mi się powiedzieć coś wartościowego, to na pewno nie wzorować się na mojej osobie.

    • Gaja pisze:

      SeJa Ta sama osoba SeJu , ta sama osoba ,tak jak Ty i ja 🙂 Na temat Ramthy mogę rozmawiać tylko z tymi ,ktorzy ją przeczytali i chociaż troche zrozumieli i to nie jest zarozumialstwo z mojej strony ,ale konieczność . Jak sadzisz dlaczego Ramtha wzbudziła takie ogromne zainteresowanie naukowców i biblistów na całym Swiecie ??? Jak przeczytasz to zrozumiesz a jak nie , to twoja sprawa i jest mi to naprawdę obojętne.

    • Gaja pisze:

      SeJa Jezus miał potężny umysł i wiedział , że rzeczywistość formowała się w zgodzie z tym, jak On ją widział w swoim umyśle.Kiedy niewidomy mężczyzna poprosił Go o pomoc , Jezus schylił sie, wziął w rękę trochę gliny i splunąl na nią. W jakim celu splunął na glinę ? On zmieniając związki między cząsteczkami, tworzył w ten sposób nowe pole biologiczne. Następnie położył tę glinę na oczach niewidomego, uformował ją i wyobraził sobie ,że ten mężczyzna zawsze miał zdrowe oczy. Kiedy Jezus formował ,glinę przekształcał ją w katalizator doskonałego wzroku . W momencie ,kiedy położył ją na oczach ślepca , jej bio-pole /pole morfogeniczne/natychmiast zrekonstruowało nerwy wzrokowe, prowadzące dotylnej części mózgu i ten niewidomy natychmiast odzyskał wzrok. Jednym słowem Jezus koncentrował się na energii, która sie rozsypywała i dyktował jej forme, jaką chciał jej nadać .O innych „cudach” Jezusa przeczytaj sobie już sama. /Przy okazji naszych tutaj rozważań , polecam też na YT ” Konferencja Jana Taratajcio” /cz 4 / bo tam jest z kolei wypowiedz Pani , która wykonuje operacje fantomowe ,korzystając przy tym z wielu technik a sposób w jaki pomaga ludziom , również wygląda jak „cuda” . Świat jest nie tylko inny niż to sobie wyobrażamy ,ale zupełnie inny , niż moglibysmy sobie to wyobrazić .

      • SeJa pisze:

        „W jakim celu splunął na glinę” W Izraelu nie ma gliny od tak, za to jest piasek 😉 … Więc splunął na piasek z zrobił błoto, po to by pokazać ludziom że czasem kiedy tak jest łatwiej uwierzyć, nie należy wykluczać działania, oraz że fantom nie jest niczym złym jak eskulap na pustyni.Po to tak zrobił. 🙂 Bo wcale nie musiał, ale komuś może nie pomagać tylko jego bądź kogoś wiara, wtedy mamy wodę z kranu Ferdka Kiepskiego i też działa 🙂 Bo dobrze jest jak człowiek był chory a jest zdrowy. Poza tym nie potrzebnie uzależniamy wiarę od braku działania, gdzie często uważamy że konwencjonalna medycyna jest wykluczaniem działania niekonwencjonalnego dotąd, a to wcale się nie kłuci, wręcz przeciwnie. Działanie jest dobre 🙂 Każde działanie na pożytek. 🙂

        Jak działa Trzustka? A działa mimo to 🙂 Gdyby uzależnić działanie od skomplikowanych dla wielu niedostępnych założeń teoretycznych, przestała by działać 🙂

        Tak ja chcę by pierun walnął w furtkę i wali, nie ważne jak jonizuje molekuły na jego drodze … to niepotrzebna komplikacja. Co udowadnia Fizyka kwantowa. Często chodzi nie tyle o to by się czegoś nauczyć, a oduczyć komplikować.

        Ale jeśli Tobie pomaga ta wiedza na dolegliwości to wspaniale nie naprawiamy tego co działa 🙂

      • SeJa pisze:

        Ale też co do zasady działania i rozumowania ogólnie to muszę się z Tobą w tym przypadku zgodzić, tyle właśnie że problem w tym, z czego składa się DOKŁADNIE nerw oczny i jak dokładnie mają się ułożyć molekuły … Od tego jest Forma Antropomorficzna i już 😛 Więc i błotko znaczyło co innego, czyli nie bój się działać a nie jedynie jęczeć i że nie ma jednej metody…

  9. Salomon Hindus pisze:

    pamietajcie ze to wy ktorzy maja zdanie na temat sa ELITA . To mu jestesmy ELITA i nikt nigdy tego miana nam nie odbierze. NIKT NIGDY. Elita rzadzi i jak zawsze podejmuje decyzje. Dzisiaj zabladzila elita ale jutro znowu wywacha wlasciwa droge. Wstanmy z krzesel bracia i i badzmy ta ELITA na maksa. Zabijmy i powiesmy naszych wszystkich politykow i zrobmy jak w starozytnosci lub w plemieniach nam bardziej znanych starszyzne ktora na wlasnych doswiadczeniach bedzie stanowic prawo.

    • Gaja pisze:

      @Salomon Hindus Obejrzyj film KYMATICA .

    • Gaja pisze:

      @Salomon Hindus Kiedy stajesz sie prawdziwą elitą – to nie jesteś w stanie nikogo skrzywdzić , zabić lub zniewolić , albo zbudować swoje szczęście na cudzym nieszczęściu . Tym się właśnie różni prawdziwa elita , od tej ogólnie za taką ,uznawanej . Pozdrawiam Cię.

    • Sylwester pisze:

      więc jak ustanowi to do trybunału w Strassburgu się nie odwołasz.Cała wstecz więc.

  10. Alex pisze:

    Może Pan Nachta czytał Biblię Jerozolimską, a to jest inna sprawa, Jest to Biblia tłumaczona na innych zasadach, na bazie innych słowników i języków, więc nie dziwne, że się może słownictwo różnić ale ogólnie przekaz jest ten sam, ale to co ten gość mówi, że Biblia ma jakieś fałszerstwa, to raczej nie ogarnia tematu i zalatuje tu ostrą ortodoksyjnością prosto z Izraela. Ja tam tego gościa nie słucham bo bredzi i bzdury gada, szkoda czasu. Bóg jest, pełen miłości i dobra, ale trzeba umieć Go odnaleźć, a można to zrobić wierząc w Jezusa Chrystusa. Nie słuchajcie tego gościa, to stary zwodzicie, sieje herezje i przede wszystkim kłami w sprawach Biblii, to widać słychać i czuć.

    Wiele jest już znalezisk potwierdzających prawdziwość Biblii między innymi znaleziska z nad morza martwego – Qumran
    http://www.wsp.krakow.pl/whk/qumran.html
    tak samo archeologia potwierdza wydarzenia Biblijne – http://www.chrystus.com.pl/lekcje/tem_a04.htm
    Także spełniające się proroctwa Biblijne wskazują na autentyczność Biblii, wszystkie się spełniają!
    http://pismoswiete.republika.pl/proroctwa.htm

    http://www.fuw.edu.pl/~pniez/Droga/Artykul_Proba/PL-HR-FulfilledProphecy.htm

    Wypełnione proroctwa z Biblii dowody!
    https://www.youtube.com/watch?v=MyhkXkWf7D4&list=PLu5E4CtoBDYzePdKpkMqqOAUkJBUlzasU

    https://www.youtube.com/watch?v=MyhkXkWf7D4

    • Majestic pisze:

      słownictwo jest istotne właśnie i to PIERWOTNE a nie naleciałości źródło jest istotne , sprawa następna Pan Nacht wyraźnie wspomina na jakiej bazie jest to napisane i jak się nazywają teksty źródłowe , a to co jest, jest wybiorcze ,to co było niewygodne i ciężkie do zakumulowania POMINIĘTO, właśnie ortodoksja ma się do siebie ze jest w miarę stabilna , bo nie podała się manipulacji dlatego jest niszczona i wyśmiewana ,Niema potwierdzeń archeologicznych jak na razie to wymysły i naciągane sprawy.Wszystko zostało zdublowane dla potrzeb agendy reptylianskiej ,Gościa nie słuchać ???! bo bredzi, bzdury ? tak dla zasady ? a gdzie twoje sumienie ? jak głosisz „prawdę”to czego się obawiasz ? a tutaj nieco faktów aby dogmaty i zabobon rozluźnić https://www.youtube.com/watch?v=HIsvih1NsOY

    • Salomon Hindus pisze:

      Biblia to stek bzdur !!!!!!!!!!!!!!

      • Majestic pisze:

        Salomon w jakim sensie masz racje , ale nie masz racji co do pierwowzoru do rdzennych źródeł z których powstała , pierwowzór źródłowy w analogi do naszych czasów to solidny ALTERNEWS z tamtych czasów ,nawet ta wybiorcza cześć była kilka razy modyfikowana , manipulowana , była wylacznie w obcym języku, była zakazana ,była prawie nie osiągalna dla tłumu po to aby nie doszukać się manipulacji , a manipulacja jak widzimy to Interpretacja bo czas zacierał ślady i grał na korzyść tego przekrętu ,zmieniała się gramatyka ,ginęły narody , ginęły, szły w zapomnienie mowy i pisownie , a całość historycznie to zamknięty hermetyczny krąg, hierarchii i wyzysku dopiero za czasów Kongresówki pozwolono kilku chłopom podpisać się swoim nazwiskiem , prawdziwa Biblia wymaga prawdziwej a obecnie wręcz naturalnej interpretacji ,a tutaj dzień kolportażu https://www.youtube.com/watch?v=j5jv8qJJ5os

      • SeJa pisze:

        Zieleńszy 🙂 Lepiej bym tego nie ujęła. Dodała bym może tylko nieśmiało, że to co dziś nazywamy Biblią, w zasadzie co do sensy, a często nawet co do słowa, nie różni się niczym od Szatańskich wersetów. Właśnie przez to co opisałeś i dobre chęci fanatyków, słabości i priorytety oraz poziom intelektualny mocodawców jak dopasowania do doktryn religijnych na chwałę Horusa. Infiltrację istot astralnych, wielowiekowe pranie mózgów już przed jej powstaniem. … Gdzie nie tylko całe rozdziały zmieniono, ale do tego stopnia że wywalono jak w Ewangelii Jana niemal wszystko poza początkiem jaki przeczytaj był z grubej rury, by dosłownie ze słowa w słowo przejść do bełkotu religijnego, a przecież Jan nie po to tak zaczął by później być jedynie nieudolną imitacją i własnego stylu i wręcz przeczyć jawnie początkowi jaki nakreślił o czym będzie pisał. A przecież wiem co tam było 😉 Dokładnie to o czym rozmawiamy często i co sami rozważamy. Albo jak rzekomo napisał iż kto nie ma w nienawiści własnej duszy, ten ma przechlapane, to wypisz wymaluj szatańskie wersety. o myślałam że mi kapcie spadną. Znikło o rozważaniach co do wkłady pozaziemskich cywilizacji w powstanie życia na ziemi, a to niemal cytat, a nie ma nie ma nigdzie. I to moja wina bo pokazałam palcem ten fragment, i zniknął a na jego miejsce bełkot czołobitny. List do Rzymian. W ogóle Jan ledwie się załapał do czteroksięgu i były by tylko 3 dobre nowiny bo mieli wielki z Jego tekstami problem. Ale że były wyjątkowe i nie powtarzały się tak banalnie jak inne postanowili je wykorzystać ale po strasznych przeróbkach. Więc to w zasadzie nie Jego już teksty. Bano się też że i tak wypłyną jeśli je zostawią w spokoju. Skoro tylko On przemierzył kawał świata, pierwszy poszedł w świat na prawdę i do innych ludów, i czynił wielkie cuda i znaki w tym wskrzeszał i umarłych. Poza tym napisał Objawienie… a zaszyfrował je celowo 😉 Bo skoro nikt nie rozumiał, to jak zmieniać? Tego nie da się podrobić celowo a jedynie troszkę pod-redagować. Ale z czasem i temu dali radę. Głównie kładąc nacisk na zniekształcenie zgodne z filozofią strachu i doktryn religijnych pojęć dobra i zła. …

        W każdym razie, Ten Sam Duch i nam objawia w oryginale 🙂

      • SeJa pisze:

        Zresztą to Jan przekonywał wszystkich że nie należy się ograniczać do Żydów i wyjść do ludzi wszędzie. A to było fałszerzom na rękę, i musiało się znaleźć w Biblii bo nie było by podstawy do wojen w imię Boga, twu, znaczy Ich Boga, mamony i władzy jaką mieli za redystrybucję bioenergii dla mocodawców astralnych jak Horus. No i korzyści polityczne też.

  11. ula pisze:

    Gaja@ milo Cie znow uslyszec.

  12. Majestic pisze:

    Wracając do piramid z Bośni chce pokazać coś pięć razy młodszego , aby ukazać działanie czasu jak i umyślnego zasypania zasypywania piramid jest to piramida z Meksyku w Cholula , „dziwnym ” trafem kilkaset lat temu wykorzystano to miejsce sami zobaczcie na co ? jak czakram na Wawelu został przykryty !?w Bośni tez jest coś na wierzchołku ? najgorsze jest to ze w Cholula wykorzystano do budowy obecnego „wierzchołka” dolne części piramidy i widać tam niemal planowa rozbiórkę i znikoma cześć prawie nic jakiegoś gruzowiska z oryginalnej -pozostałej budowli , chodzi o podstawę piramidy .https://www.youtube.com/watch?v=mJITehaFU8A

  13. "gUral" pisze:

    🙂 @http://4.bp.blogspot.com/-YxT9swapK_s/UrMF9f1gNJI/AAAAAAAAAFs/3EHNu6C2uW8/s320/iluzja.png

    Przedeiwszyćko pierwej uwierzyłem, zaufałem Sobie 😀 i wiem co Wszyćko insze
    nastąpiło wy TU & TERZ 😀 X czysta 33.
    https://www.youtube.com/watch?v=m_oPvhDKJIM 😀

    🙂 https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/t1.0-9/1896757_220676114797672_677912594_n.png
    Wszyćo to jusz beło, jezd i bendzie, prez poczeby wnoszenia 😀 X…
    https://www.youtube.com/watch?v=vwAQzXY92ec

  14. Majestic pisze:

    było do przewidzenia ze Prelekcja Pana Romana Nachta wyzwoli reakcje strażników dogmatów i zaklamania te celowa działania są po to aby utrzymać swoje stado w ciemnogrodzie dlatego fakty nie są nawet dyskutowane , pytający takowych są zawsze zbywani albo następuje zmowa milczenia , stara metoda już wypróbowana na pospólstwie, Damnatio memoriae .

  15. ana pisze:

    http://www.youtube.com/results?search_query=projekt+ujawnienie+lektor
    „400 najbardziej rzetelnych świadków jakich możemy sobie wyobrazić. Byli wojskowi wszystkich szczebli — Marynarka Wojskowa, Air Force, Marines, Wywiad Wojskowy, oficerowie znający kody do głowic nuklearnych. Pracownicy wywiadu i służb specjalnych- agenci CIA, FBI. Pracownicy NASA, piloci cywilni i kontrolerzy lotów. Zebrali się razem by powiedzieć prawdę. Mają dowody, chcą zeznawać przed Kongresem.
    http://www.swiadomakreacja.pl ” Może nie wszyscy widzieli…

    • SeJa pisze:

      TAK !

      Dzięki, obejrzałam tylko troszkę jak na razie. I jasno z tego wynika że faktem jest iż owo wchodzenie w Kosmos z naszej strony jest tworzeniem własnych pojazdów międzygwiezdnych najeżonych bronią co gorsza aż świerzbią paluszki 🙁 . To rozumiem poprzez „uzbrajanie kosmosu” To logiczne, skoro od ponad 50 lat analizujemy i dziś nie tylko rozumiemy technologię jaką udało nam się przechwycić, to z niej korzystamy budując własne jednostki. Oczywiste i logiczne jest też że gdyby społeczność Galaktyczna chciała naszej krzywdy, to załatwiła by nas w mgnieniu oka, więc nie ma sensu tak dziecinne działanie na szkodę własną i innych. Z drugiej strony, jako dorośli mamy prawo do obrony własnych jednostek oraz planety jak i Oni z pewnością mają systemy obronne i swobodnie wykorzystują własny potencjał twórczy w konstrukcjach jaki mają i takie możliwości, choć ich nie używają. Dla czego nasze działania miały by być inne? Co jeśli przypatoczy się tu asteroida zdolna zniszczyć planetę? Mamy być bezbronni? Kto zagwarantuje nam jako dorosłym bezpieczeństwo, nawet w odległej galaktyce? jak nie my sami nie krzywdząc nikogo? Jedno zaś nie ulega wątpliwości. Trzeba wdrażać technologię dla dobra całej ludzkości w tym w sektorze cywilnym ostrożnie i energetycznym śmiało, i zmienić swój stosunek do sąsiadów z jakimi już dzielimy przestrzeń na przyjazny choć asertywny. I pomóc na ile się da ogółowi wzrastać w świadomości w tym planetarnej i galaktycznej. 🙂 Za to totalna bezbronność, nawet w kwestii własnych problemów, a liczenie na innych wydaje mi się naiwne i krótkoterminowe a nawet z pewnością w końcu szkodliwe.

      Polecam serial Gwiezdne Wrota. Uwaga, w necie jest serwis jakiego nie podam, bo jest totalnie zawirusowany. Ale ja obejrzałam wszystkie 10 serii 😛 Swoją drogą był też odcinek jaki wyjaśniał dla czego taki serial w ogóle mógł powstać, gdzie z jednej strony jak by co można powiedzieć że się ktoś naoglądał 😀 a z drugiej jak by co to przecież nikt nie taił 😛 Oczywiście że film odnosi się do pewnych kwestii, często obrazowo, ale jest genialny jak dla mnie 😛 Świetnie też wyjaśnia kwestię asertywności i samowystarczalności choć bardzo pokojowej.

      • Robert pisze:

        Świetnie że wspomniałaś o „Gwiezdnych Wrotach” bo wspaniale pokazują czym naprawdę byli „bogowie”. Polecam gorąco każdemu, tylko trzeba obejrzeć całość (10 sezonów), gdyż wiedza tam zapodawana rozłożona jest po całości. Oczywiście, są odcinki lepsze i gorsze gdyż wynika to że sezon planowany jest na określoną liczbę odcinków. Co szczególnie ważne – serial wyjaśnia, że mogli istnieć różni „bogowie” – ci całkowicie materialni , tylko technicznie bardziej zaawansowani ( najczęściej dysponujący przyswojoną czyjąś technologią a nie własną – dranie wyeksploatowali nam na Ziemi wszystkie złoża naquadah-u 🙁 ), oraz „bogowie” którzy nie potrzebowali technologii, ponieważ potrafili wpływać bezpośrednio na rzeczywistość fizyczną. Ci byli naprawdę groźni, bo rzeczywiście mogli sprawiać wrażenie „wszechmogących”, choć w istocie również byli tylko pasożytami.
        Kiedy zacząłem oglądać ten serial, to pomimo że jest to w zasadzie rozrywka, wywarł na mnie niesamowite wrażenie, że pokazuje on coś co jest najbliższe temu co działo się naprawdę. Tym bardziej, jeśli dołożyć do tego oparty na faktach film „Czwarty stopień”.
        Mam taką ulubioną scenkę w której O’Neil mówi jednemu z tych „bogów” – „widziałem kałużę z której wypełzłeś”, ponieważ w jednym z odcinków została odnaleziona planeta na której te pasożyty wyewoluowały.
        No i pozostaje sprawa Pradawnych – którzy stworzyli sieć wrót, a potem gdzieś zniknęli w pomroce dziejów…
        SeJa – naprawdę zaskoczyłaś mnie tym że też lubisz ten serial, ponieważ wydaje się że różnimy się bardzo, a tu taka niespodzianka… no, no…

      • SeJa pisze:

        Bardzo to ja go lubię 😛 a nie się różnimy hihi. Tak na serio bardziej mi się podobał niż Film pod tym tytułem ten serial. A oglądałeś też Film w jakim SG1 dokopało całkowicie Ori i uwolniło wyznawców? W ogóle jakie alegorie w tej kwestii zabijanie w imieniu religii… Albo gra sił w stosunku do SG jako projektu. Wszystko było świetne. Jedyne czego żałuję to faktu że to już koniec filma 😐 W zasadzie znam Go na pamięć, tak mi się wrył każdy niuans. A jest ich Multum! pod każdym kontem, od religii po technologię, … Pamiętam jak wnerwiało mnie, że tyle mają gratów, a nic nie wykombinowali choć to takie proste. Aż tu jakoś niezauważalnie, nie wiedzieć kiedy mieli wszystko co w tym filmie można było mieć i lepsze nawet 😛 To też było znamienne i do naszej sytuacji. I ostatecznie moje wkurzanie się było celowym zabiegiem odzwierciedlającym realia, no genialne. A wnerwię się to se sama „mikrofalówkę” przerobię na kserokopiarkę 😉 Albo kryształy w rękawicy Goa Uld jako wzmacniacz mentalny, no genialne. To splątanie kwantowe. Zresztą nie będę się rozpisywała o gadżetach, jakie to proste w zasadzie działania. Jak technologia transportowa Asgard, została zmodyfikowana do materializacji projektów, a to przecież też jest zmodyfikowana zasada działania tej kserokopiarki jakim są owe wrota, gdzie tunel to też splątanie kwantowe tylko do przesyłu danych … do ponownej materializacji. A zaś to to samo co maszyna do modyfikacji DNA i to samo co urządzenie Pradawnych do zbudowania Broni na Ori (to Merlina) W ogóle to wszystko się zgadza, tego nie napisał jakiś scenarzysta, bo i geniusz w każdej dziedzinie by tego nie zrobił, a jeśli to nie pracował by jako scenarzysta. ……………………………………………………….& Albo kwestie zatajonej i przepadłej historii, no masakra, czy też tych jacy albo to ocaleli albo powrócili, lub bywali, …

        Pradawna 🙂

        Teraz można powiedzieć że się naoglądałam, a pisze od kto wie ilu lat łącznie. 😀

      • SeJa pisze:

        Robert właśnie se zapodam Czwarty stopień dzięki 🙂

        A co do jeszcze tych z pozoru gorszych odcinków, gdzie zdarzało mi się faktycznie czasem przysypiać pi 5 dziennie lekko licząc 😛 To one też były ważne, często bardziej. Oddawały świetnie emocje i życie, rozterki osób jakie biorą w takich sprawach udział. To też jest dowodem że komuś zależało by i to pokazać. Pamiętasz odcinek o kronice? Kiedy w zasadzie nikt poza Karter nie chciał rozmawiać, bo to też było zbyt osobiste co przeżyli jak to postrzegali … To wypisz wymaluj to co wielu czuje, często i pierdzieląc aby tylko nie powiedzieć nic z tego co … … … 😐 … :*(

      • SeJa pisze:

        A to co jak powody i okoliczności powstania tego serialu, było wręcz celowo spażtizowane aż do przesady, gdzie ta przesada też daje do przemyśleń.

      • SeJa pisze:

        To tak jak by nie chcąc powiedzieć wprost, ukrył to samo w teletubisiach, tym bardziej daje do myślenia skoro serial miał poziom większy niż wiodących uniwersytetów pod każdym względem. Kto celowo tak zaniża poziom bez ważnego powodu? 😉

      • Robert pisze:

        SeJa – mówiąc że się różnimy miałem na myśli to, że wyglądasz mi na osobę z tych bardziej uduchowionych, natomiast ja zupełnie przeciwnie. Choć do tego świata nie pasuję i nigdy nie pasowałem.
        Tak, oglądałem wszystko, również Atlantis i SG-Universe, któren zresztą został urwany w dziwnym miejscu i nie sądzę żeby z braku pomysłów.
        A jeszcze jedno przesłanie z tego serialu to takie, że całe mnóstwo spraw może się dziać niejako w tle, kompletnie przez ludzkość nie będąc zauważone.
        Widzę, że rzeczywiście znasz ten serial bardzo dokładnie, ja aż tak dokładnie szczegółów nie pamiętam, choć z chęcią obejrzał bym go jeszcze raz. Brak czasu…
        Natomiast jak już jesteśmy przy tym temacie – zwróć uwagę – w różnych dyskusjach na temat obcych w zasadzie bierze się pod uwagę dwie postawy wróg lub przyjaciel, natomiast jakoś nie zauważyłem, żeby kiedykolwiek ktoś rozważał przypadek taki jak ukazany jest w odcinku o Ashenach, którzy są pod pozorem przyjaznego nastawienia na najlepszej drodze do przejęcia Ziemi. A odbywa się to tak powoli, że „żaba nie czuje, że jest gotowana”.
        To bardzo ważny odcinek i uważam, że taką opcję trzeba brać jak najbardziej poważnie pod uwagę. Tym bardziej że coś podobnego dzieje się aktualnie z Polską, a ludzie tego nie dostrzegają…
        „W ogóle to wszystko się zgadza, tego nie napisał jakiś scenarzysta…” No własnie. Ta ilość pomysłów…
        Zwróć uwagę co ludziom się „wdrukowuje” w kwestii napędów – szczególnie w filmach. Z grubsza to, że nic nie ma prawa latać bezreakcyjnie. Wszystko czymś pluje, choćby nie wiem jak zaawansowane było… Natomiast jest to nieprawda, mogą istnieć napędy bezreakcyjne (jak Goa Uld glider…), co jestem w stanie udowodnić.
        Piszesz – splątanie kwantowe… Ale czym tak naprawdę ono jest, poza tym, że jest nazywane „upiornym działaniem na odległość”. A tymczasem może to nie jest żadne oddziaływanie. Jeśli przyjąć teorię (na gruncie Hiperfizyki) o „siatkach świadomości” i informatycznej naturze wszechświata, to nie jest potrzebne żadne oddziaływanie. Ale to własnie może być podstawą działania „kamieni komunikacyjnych”. Zauważ, sporo ludzi bez szczególnych oporów przyjmie coś takiego jak opętanie (no bo demony i takie tam…), natomiast jakoś nikt nie bierze pod uwagę, że w istocie może być to w swej istocie technologia komunikacyjna (wszak bywa że telefonem też różni złośliwcy się posługują). A to co było przedmiotem wykładu o tachionach, choć używana była inna terminologia, to też w zasadzie pasuje do „siatek świadomości” jako „osnowy” wszystkiego co jest.
        I wtedy tacy Ori jawią się raptem jako sprawni manipulatorzy informacją, tacy bardziej zaawansowani hakerzy…
        Serial pokazuje wszystko to wspaniale przedstawia, tylko jaki odsetek populacji jest w stanie w ogóle przekroczyć ten próg percepcji, żeby dostrzec, że jest to coś więcej niż tylko rozrywka?
        A w szczególności – że na tej planecie nigdy nie było ŻADNYCH DOBRYCH bogów. Były tylko różne pasożyty. A wcześniej Pradawni…

      • Gaja pisze:

        @Majestkc To sa już zaawansowani wiekiem emeryci , więc chyba ptzestali sie już bać . Wybacz , ale ja im wierzę i czuję ,że są ok. Oczywiście intuicja może mnie mylić – a może oni są tacy, w kreowanej przeze mnie rzeczywistości ?

    • SeJa pisze:

      I gdyby nasi Bracia i Siostry z innych planet nie podzielali mojego zdania w rozsądnej obronności, i nie dopuszczali oraz nie rozumieli procesu i potknięć to dziś byśmy nie rozmawiali 🙂 Choć pewne sprawy faktycznie są niedopuszczalne. Delikatnie ujmując, bo dla mnie obrzydliwe.

    • Majestic pisze:

      ana, to tylko po to aby wyłapać „zdrajców „w systemie tak jak światowa organizacja ufo, dezorientacja, dziecinada , infiltrowanie przecieków taki zawór bezpieczeństwa aby uszczelnić system , kilka lat temu udawano ze odtajniają akta spraw ufo co z tego wynikło, wielkie nic. Pozdrawiam

      • SeJa pisze:

        No ja też uważam że jest to troszkę co najmniej dziwne, pewnie tak jak mówisz i do tego zasłona dymna. Bo w zasadzie jest to troszkę dziwne że prowadzący jest Aktorem z Dynastii, później przemawia jakichś pediatra chyba nawet były z jakiegoś szpitala. A sprawę sponsoruje Biały dom. Gdzie służby wszelkie są zobowiązane klauzulą poufności i nie mogą występować drogą nieoficjalną przeciw swym departamentom w jawnym proteście. No strasznie pogmatwane i ta mieszanka. A jeśli mieli by zgodę na takie ujawnianie i kampanię, to czemu nie jest to oficjalną drogą? A może to być przy okazji owego uszczelnienia zasłona dymna bo raz wiele się dzieję a dwa zwyczajna dezinformacja, bo też nie ma żadnego ujawnienia, wszystko to już wiemy, nawet mówiono w TV jak przy okazji filmów dokumentalnych na ten temat. Więc co nowego? Do czego by to miało prowadzić? Do marszów generałów z transparentami pod białym domem za pieniądze białego domu? Dziwne.

      • SeJa pisze:

        aaa zapomniała bym. Generałów z walizeczkami jądrowymi 😉

      • SeJa pisze:

        Więc największymi Pacyfistami zagorzałymi są osoby jakie nadzorują użycie broni Jądrowej. To fajowo :D, tylko kto w takim razie zbroi kosmos i kogo świerzbią paluszki? Przecież nawet Bil, ani Obama nic o tym nie wiedział rzekomo. To dopiero Meksyk 😀

      • SeJa pisze:

        Osobiście jestem nauczona doświadczeniem, że jeżeli media podają do wiadomości że nie będzie podwyżki, to za chwilę będzie. Że jeśli rynek zwyżkuje, to znaczy że ma kłopoty i trzeba go wyciągnąć … 😉
        Że będzie ujawnienie lotów w kosmos … i chodzi o nasze bezpieczeństwo by nie strzelać do obiektów. To znaczy że, za wiele jest prywatnych przedsięwzięć, wycieczkowych, naukowych, prywatnych, lotów w kosmos i każda nieautoryzowana jednostka będzie zestrzelona, nie pchać nosa w to co się tam dzieję. Czyli Zakaz opuszczania planety 😐

      • Gaja pisze:

        @ Majestic Oni musieli milczeć ,kiedy to ich obowiązywało , czyli określoną ilość lat . Teraz mogą już swobodnie mówić.

      • Majestic pisze:

        Gaju, to im się wydaje ze mogą coś powiedzieć , po drugie to mi wygląda na INSCENIZACJE to nic nie wniosło dla publiki ,skoro nic nie wnosi to czysta fałszywa flaga ,zero konkretów potwierdzonych dowodami , jest to odwrócenie uwagi od faktycznych źródeł informacji , organizuje się takie „akcje” dla szukania przecieków , aby system uszczelnić i zlikwidować faktycznych świadków , dla nich to pikuś ,tak jak z neutralizacja patentów i wynalazków , odnosnie wolnej energii super oszczędnych silników itp „””kiedy to ich obowiązywało””” Gaju to akurat garstka którym się wydaje ze żyją w demokracji w wolnym świecie, zakładając ze to nie jest inscenizacja ,czy ktokolwiek wie jak się skończyły ich kariery ? ?? bo przecież wiemy już, jakie są scenariusze co kraj to obyczaj, np w jednym kraju grasuje niedzielny samobójca. Serdecznie Pozdrawiam Gaju

      • Majestic pisze:

        Sami zobaczcie jak ujawniają , a udają ze się ufo interesują !

      • Majestic pisze:

        Sami zobaczcie jak ujawniają , a udają ze się ufo interesują !? na corocznym zjeździe ufo „BADACZY” w punkcie 51 , udają zajadłych ekspertów rozdając wizytówki naiwnym !, jak wspomniałem jest to światowe zrzeszenie ufologów czytaj ( dezinformacji i inwigilacji ) „jakieś” krajowe organizacje tez tam są , a tutaj mamy przykład jak w rzeczywistosci to funkcjonuje http://innemedium.pl/wiadomosc/nasa-wylacza-przekaz-kamery-po-pojawieniu-sie-ufo

      • Gaja pisze:

        @Majestic Starajmy się tworzyć swój Matrix , na ile damy radę -siłą swoich umysłów . Masz piękną duszę , więc wystarczy co jakiś czas , odstawic na chwilę krzątający się umysł i Swiat zacznie się do Ciebie uśmiechać 🙂 Wiesz ,że on materializuje sie dla nas tylko wtedy, kiedy nasze myśli umiescimy na płacie czołowym a staje sie zaledwie potencjałem , kiedy nie dajemy mu naszej uwagi . To właśnie z tym , nie mogł sie pogodzić do śmierci Einstein 🙂

    • Majestic pisze:

      ana, niema już kongresu, Ty jeszcze w to wierzysz ???konstytucje , opozycje , konkurencje itp ,to jeden worek NWO nic więcej .

  16. Majestic pisze:

    Wciskanie kitu ,znaczy siarki ,(„dowody archeologiczne” ) pan tryskał siarką, a lepianki zmieniły się w masywne bloki skalne ??? https://www.youtube.com/watch?v=AD8_OmvPpxQ

  17. Kalina pisze:

    Ja mysle , ze pomiedzy wersetami tam gdzie jest wykreowany albo dorzucony do bibli fundamentalizm RELIGIJNY sie wlacza czucie i wpada sie w ten syf w , ktory wpadlo wiele tysiecy ludzi . Wazne rzeczy w bibli to tylko te co sa informacja o Ziemi .
    Zostaly one po tych co ocalaleli w tej calej syntetycznej ziemskiej otoczce , ktora cos albo ktos ciagle kataklizmuje . Nie wiem nawet czy w polskim wydaniu bibli jest jakas informacja o ziemi . Jak jest to zostala tak pokrecona tak pomajtaczona , ze dobrze trzeba glowkowac o co tutaj chodzi . Jezeli chodzi o religijnosc to wszystko fine( Biblia ogloszona pismem swietym ) .Takiego wala Biblia od samych przekazow nigdy nie byla pismem swietym zrobbiono ja na chama >
    Ateisci uciekli od niej inni wyznawcy tez , tylko zostali ci co powtarzaja jej wersety jak papugi modlac sie do niewiadomo kogo .
    Ciekawe , ze nikt z was nie jest wsciekly na takie klamstwa .
    Any way bardziej wirygodne informacje o calym religijnym patosie to mozna znalezdz u tej kobiety , ktora jest caly czas atakowana za swoje interpretacje .
    https://www.youtube.com/watch?v=AgBOKL9a6-A&list=PLVoHPLpaEUa5hrmS0hqNwnhx4WP_QF7Ak

    • Sylwester pisze:

      wez chłopu przetłumacz,że w Czechach po czesku a w Chorwacji po chorwacku.No nie zrozumie choćby kołki ciosać.Wysil się trochę ,a nie zaszkodzi.

  18. ana pisze:

    Cerchi nel grano Italia – UFO 2014 http://www.youtube.com/watch?v=ryDtaD4CxcU#t=42

  19. ana pisze:

    Cerchi nel grano Italia – UFO 2014
    http://www.youtube.com/watch?v=ryDtaD4CxcU#t=42

  20. thre pisze:

    Jeśli lubicie prosty dżwięk a jest to magiczny dżwięk Harfy to polecam :
    Alesia – Eluveitie – harp / harpe
    https://www.youtube.com/watch?v=EYLl9gTlv3w

    z dedykacją dla Tej Bogini ukrytej niewidzialnej

    ..Otwierajmy Portale …………..

    • Sylwester pisze:

      otworzyć możecie portkale a nie portale.Najlepszych z was stać wyłącznie na pomysł w stylu Dobry.

      • Gaja pisze:

        @Sylwester A czego Ty jesteś taki zadziorny, kochany Sylwesterku ? Pozdrawiam Cie 🙂

  21. Grzegorz pisze:

    Co myślicie o filmie „Noe” ? Jaka to jest historia? podejrzewam ,że bardzo ortodyksyjna , bo wzbudziła duże kontrowersje wśród polskiego kleru. Ale film interesujący , wątki tajemnicze rozwiane. Jednak wszystko można po ludzku wytłumaczyć , żeby człek głowy nie łamał jak ten biedak dał rady sam z synami sprostać takiemu zadaniu.

    • Kalina pisze:

      Jezeli jest taki film to dobrze , ze pytasz co powinnismy myslec na jego temat . Ale nie wymagaj od ludzi zeby zaduzo mysleli bo im czachy popekaja a wizje maja i tak na wysokosci oczu wiec glebiej nie jest im dane zobaczyc . Dobrej zabawy zycze ,modlcie sie tylko swoim pozytywnym appearance zeby wam dach na glowe nie spadl z cala swoja bogata zawartoscia .

  22. Grzegorz pisze:

    Ktoś , kto wpuścił Jezusa na karty historii był najzyklejszym barbarzyńcą. Oczywiście to moje zdanie i wyjaśnię dlaczego tak myślę. Otóż fajnie dostaliśmy miłosierdzie i wydaje mi sie że głownie o to chodziło w misji Jezusa , ale te patałachy , a może bystrzachy, zrobiły wkrótce z tego długie mroki średniowiecza. Co najważniejsze zniszczyli multikulturowość. Każdy kto ma ciarki na plecach kiedy myśli o magii , wolności , samorozwoju itp rzeczach podziela moje zdanie. Patrząc przez pryzmat historii Jezus miał służyć jako narzedzie do sformatowania świata jakim go dziś widzimy. Czy tu jest miejsce na miłosierdzie??? Odpowiedzcie sobie sami.

    • Gaja pisze:

      @Grzegorz Kiedy Jezus próbował przekazać ludziom , Kim tak naprawdę są , pozbyto się Go , bo zagrażal trzymającym władzę . Potem poslużono się Nim , wtłaczając na siłe do świątyń jako Boga . On był na tej płaszczyżnie człowiekiem a kiedy dotarł Tam , stał sie Bogiem , bo się zespolił ze Wszystkim . Pokazał nam droge w obie strony , ale ludzie nadał tego nie rozumieją. Powyżej troche na ten temat napisałam. Pozdrawiam Cię.

      • Grzegorz pisze:

        Są dwie mozliwości albo albo. Albo jezus liznął IMPERSONALIZMU na wschodzie , gdzie podobno podrużował w młodosci . W związku z tą doktryną uważał że jest bogiem i my wszyscy jesteśmy bogami ale nie jesteśmy tego świadomi. Tak też uważają buddyści, podobno ( nie znam sie na buddyzmie). Albo był Bogiem i to prawdziwym Bogiem w boskim ciele, podobnie jak opisują rozrywki inkarnacji Visznu hinduskie opowieści religijne . Możemy tylko pospekulować , bo prawda w tym przypadku z nami nie sympatyzuje.

      • Gaja pisze:

        @Grzegorz Był synem Boga o czym sam mówił ,jednak kiedy sie „wzniósł ” na najwyzszy poziom istnienia , Jego swiadomość była w absolutnej jedności ze wszystkim . Najlepiej jak przeczytasz Ramtha Kreowanie Rzeczywistości ,wtedy wszystko Ci się powoli wyjaśni. Tam są rysunki ,ktore pomagają w zrozumieniu tego wszystkiego. Bog jest Wszystkim i we Wszystkim , wiec nie jest Kimś , /bądz Czymś/ oderwanym od wszystkiego i tym samym prawdziwym. Wszystko , absolutnie wszystko , jest nasączone Bogiem. Wybacz,ale nie potrafię tego ując w kilku słowach ,aby Ci to Grzegorzu ,wszystko wyjaśnić. Pozdrawiam Cię serdecznie.

    • Kalina pisze:

      Grzegorz
      Coz ci powiem , bardzo mi sie podobaja twoje wpisy szczegolnie ten drugi .

      • Gaja pisze:

        @Kalina No tak Grzegorza to chwalisz a mnie , to nie 🙂 Pozdrawiam Cię Kalino 🙂

  23. ula pisze:

    @SeJa Cie również witam serdecznie, Dobrze , ze wrocilas .Naprawde brakowało Was . Dzieki, ze jesteście.

  24. BoBo pisze:

    Brawo Lukasz !Piekny wyklad!

  25. BoBo pisze:

    I tak sie krecimy ,wibrujemy w tym KOCIOLKU…Jak dlugo jeszcze?…”Masz CALY CZAS ktorego potrzebujesz”…nie istnieje przeszlosc ani przyszlosc…pozdrawiam

  26. BoBo pisze:

    Smutne….

  27. Gaja pisze:

    FIZYKA KWANTOWA 6 MATRIX /you tube/ Krótkie podsumowanie wiedzy o tym jak egzystujemy:) Jeden z wykładow Johna Veto

    • SeJa pisze:

      Gaju nie obraz się ale klikasz na pasku adresu tym przyciskiem od myszy jakiego zwykle nie używasz i z menu jakie się rozwinie wybierasz Kopiuj.
      Później robisz to samo w treści wpisu tu, czyli klikasz tym samym przyciskiem i wybierasz wklej. Pojawi się coś takiego http:www.jakiś_link_ze_świętego_yt. com na przykład i już 🙂 Tak to będzie link jakim się chcesz podzielić 🙂 Możesz też tak wklejać wyniki wyszukiwania też z YT gdzie nie wybrałaś konkretnego filmu, wtedy wyświetli się to samo u kogoś kto w to kliknie 🙂 Fajnie nie? 😛 Ważne jest to że z tym linkiem nic nie trzeba robić on sam zadziała, nie wstydź się, tak nie da się psuć ani kompa ani świętego neta 😀
      Tylko proszę nie rób tak jak niektórzy jacy chcąc coś polecić, wklejają link nie do konkretnego artykułu a jedynie na stronkę gdzie on wśród setek innych na każdej podstronie gdzieś się znajduje, ja się do dziś zastanawiam, jak Oni tego dokonują? 😀 Raz 2 dni szukałam poleconego arta i nie znalazłam, bo wcale nie muszę przeanalizować wszystkie artykuły, nawet z archiwom z przed lat nawet, a wyszukiwarka na stronie nic nie wyszukiwała.

      Mam nadzieję że wiesz co to przeglądarka, myszka, przycisk, co znaczy że nic nie trzeba z tym robić i że wklejasz tam gdzie piszesz nie na pasek adresu 🙂

      • Gaja pisze:

        @Dzięki SeJu , muszę przyznać ,że technicznie jesteś ode mnie lepsza ,ale z ortografia musisz jeszcze trochę popracowac: , chociaż nie jest najgorzej 🙂 Wiesz chyba Kochanie co to jest słownik ortograficzny : ) Buziaki SeJu i z czasem pewnie się nauczę. Chcę też dodać , ze ja te linki dzięki temu,. bez trudu zapamiętuję ,więc ich nie szukam, tylko biorę je prosto z głowy 🙂

      • Iza40 pisze:

        Ale dałyście czadu obydwie… z cyklu oko za oko… :-)))). No cóż, zdarza się najlepszym….

      • Gaja pisze:

        :))))))))))))

      • SeJa pisze:

        Hehe Ale zauważ Iza 🙂 że się nie pozabijałyśmy przez cały tydzień 🙂 Ogólnie to wiele się dzieję między wierszami, gdzie weryfikujemy poglądy i takie tam a to jest fajnie. A reszta może i smaczku dodaje 😛

        Gaja :), to prawda czasem walę literówki i takie tam bo nie wyjdzie jak bym chciała 🙂 No ale wiesz, najczęściej to słowniki te wbudowane wiele psują i przegapiam. No nie myślę w kategoriach winy, nie ma Tytusa by mi pisał, za to jest klawka, słowniki, lektor Ivona, z jakich i tak coraz mniej korzystam, a zważywszy na stan początkowy gdzie bywało że w podpisie nawet wkradały się cyfry to jest na prawdę nie najgorzej 🙂

        W sumie Gaja mimo uszczypliwości, miałam dobre intencje w tym wpisie. Bo zobacz 🙂 Ja czy ktoś coś tam i wklepie se sama w wyszukiwarkę kierując się podanymi hasłami. A wiem że net jest personalizowany i może działać nieco inaczej i podawać odmienne wyniki dla każdego. I wyskoczy coś może i co masz na myśli gdzieś na 16 stronie wyszukiwania na tej liście, a na wierzchu coś tylko niby podobnego z tytułu a treścią zupełnie inne. I nigdy nie ma pewności że to jest właśnie ten materiał jaki Ciebie poruszył. A przy jakiejś komplikacji każdy śmiem twierdzić oleje sprawę. A nawet jak nie to nie podzieli się spostrzeżeniami bo nie wie w zasadzie czy to co obejrzał jest tym do czego się odnosisz. Odnośnik za to całkowicie niweluje wszystkie niedomówienia, ba każdy se kliknie nawet jak nie do-ogląda a zerknie, a może Go wciągnie, a tak nawet nie zerknie bo nie poświęci całego wolnego czasu na dochodzenie co w zasadzie polecasz. 😉 Zauważ, wyżej cenię Twoją skuteczność od własnej 😉

      • SeJa pisze:

        A co ciekawe w temacie to wystarczy przez tydzień powchodzić na stronki z narzędziami budowlanymi by wszystko w necie Ci je proponowało. Albo jak się zainteresujesz kosmetykami, to zaraz się okazuje że wszędzie domyślnie proponują ci kosmetyki, salony urody że tak nazwę, sukienki … nie ma wiertarki już 😀 … czy odwrotnie.

        A kiedyś miałam sytuację kiedy siedziałam z Kuzynem na Jego necie. Więc ten sam net, 2 kompy. I miał wszystko oki, wszystkie wtyczki do przeglądarki, nawet ten sam wydawca przeglądarki, a mój lapik był jeszcze stary, Jego komp z tych droższych. O wręcz przesłał mi linka do stronki z jakimiś info ze świata. Ja miałam ten art wzbogacony o dodatkowe treści, materiały wideo. A On nie aż śmiesznie to wyglądało. I nawet nikt nie wie czego nie ma w necie, a ktoś kto ma myśli że to normalne. Tak jest i tego nic już nie wyjaśnia, dodam że oba kompy dokładnie sprawdziliśmy nawet pod kątem wirusów. i nie ma mocnych inne nety.
        Nawiasem Kuzyn się nie wąsko zdzażnił i tak se grabiłam bo to mnie tato woził na saneczkach 😐
        Innym razem koleżance weszłam na Feisa bo nie miała kompa a miała konto. Czyli z mojego kompa. No i masz baw się swoim profilem 🙂 Widziałam co robi, i nic nietypowego, wszystko oki. Po 10 min komunikat, choć była zalogowana. Ty nie jesteś Tą osobą, jaka się logowała, czy to na pewno twój profil? Udowodnij, zmień hasło skoro jesteś. Ona nie mogła, ja bez trudu, trzy razy jeszcze tak Ją wywaliło z jej własnego profilu, a dla mnie Jej profil stał otworem, wreszcie zażądali telefonu, albo nawet listu bo Jej nie wierzą ze to Ona. Bo to nie jej komp nawet. No wybacz. Ludzie chodzą do kafejek … siedzą u koleżanek. Ale nie na moim sprzęcie i zaś to mnie tatuś woził na saneczkach 😐
        To tylko pozory normalności / komuny gdzie każdemu po równo czyli jednemu wszystko drugiemu Guzik z pętelką.
        Czyli nawet jeśli komp jak komp, nawet jeśli to przejawisz jakąś aktywność specyficzną i masz kilka nowych aktualizacji systemu, no bywa, tylko O_O to nie ten sam komp z 60% procka 1% procka, szybki jak błyskawica, pamięć ledwie liźnięta, wszystko jak z gumy. A znajomi? Owszem mieli jakoś takoś ostatnio aktualizacje, ale jak po każdej wszystko bardziej przymuliło a tych nie słyszeli. Tych aktualizacji nie ma. I nie ważne jak kto lubi i się zna na kompach nie ważne jaki mają sprzęt, a one lubią Jego. Nie dość widać 😉

    • Robert pisze:

      Błagam… Tylko nie John Veto… To są bajeczki z cyklu „Jak mały Kazio fizykę kwantową wyobraża sobie”. W dodatku okraszone fragmentami filmików oną fizykę mającymi popularyzować, a w rzeczywistości wodę z mózgu czyniącymi.

      A we wspomnianym wcześniej temacie bezreakcyjnych napędów:
      http://tech.wp.pl/kat,1009779,title,Testy-NASA-wykazaly-ze-silnik-ktory-nie-ma-prawa-dzialac-dziala,wid,16798364,wiadomosc.html
      Choć akurat nie dokładnie to miałem na myśli, to zawsze jest to jakiś postęp, przełamanie stereotypów myślowych…

      • Gaja pisze:

        @Robert To podaj link do fizyki kwantowej ,przekazanej wg Ciebie w sposób poprawny 🙂 Przypominam Ci jako znawcy , że prawdą jest tylko to ,jakiej interpretyacji dokonuje ,nasza swiadomość ,przez naszą percepcję. Jezeli nie zgadzasz sie z tym ostatnim zdaniem , to znaczy ,ze twoja znajomość tego tematu …… ps A tak na marginesie , mnie szkoda czasu na filmy fabularne zwłaszcza Hollywoodu, bo „rzeczywistość” , jest znacznie ciekawsza , jaka by ona nie była 🙂

      • Gaja pisze:

        @Robert Proszę o konkrety Robercie /Wielki Kazimierzu/, odnośnie wykładów Johna Veto /małego Kazia, w twoim mniemaniu/ .Tak jest , czyli , nie słuchajcie wykładów rzeczowego ,mądrego fizyka , bo są ” be” , tylko oglądajcie filmy fabularne :))))))))) No cóż , niedouczonymi ,pokornymi owieczkami rzeczywiście ,najskuteczniej się manipuluje .

      • SeJa pisze:

        „Podobno Albert Einstein podsumował kiedyś postęp w taki sposób: „Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który nie wie, że się nie da, i on właśnie to coś robi”….”

        Gaja w ogóle nie rozumie procesu Twórczego, podobnie jak wykształceńcy / ludzie z dyplomami jacy tylko to mają, czyli powielacze tego co ktoś właśnie tak stworzył czy opracował, wymyślił jak powyżej. Bo weźmy Juliusza Werna Gdzie nawet Komputer On nazwał i opisał, tak samo jak Rakietę. … A bez ludzi jacy wyciągają z ponadczasowego absolutu to co już tam istnieje postęp jest niemożliwy. A cała nauka sprowadza się jedynie do bycia ekspertem w zakresie tego co ktoś właśnie tak dokonał. Więc jeden zechce, drugi zobrazuje, a trzeci po prostu zrobi, skonstruuje to co było Fantazją, czy Fantastyką. A problem z naukowcami Gaju jest analogiczny do problemu z Biskupami tu równe Profesor… Przyszedł Syn Cieśli i pokazał to o czym nie śnili. Dziś wielu jest ekspertów od tego, nawet utytułowanych i szacownych gremio, tyle że NI w ząb nic nie zrozumieli a powtarzają jak na planecie małp 😀 No wypisz wymaluj. My z Robertem zastanawiamy się nad iluzorycznością nawet masy, odległości których samo stwierdzenie faktu że nie ma, jest jedynie uproszczeniem a należy znaleźć sposoby by tą wiedzę praktycznie wykorzystać. Gdzie widzimy że i Fizyka kwantowa to zaledwie przedsionek a stwierdzenia takie jak jest jak sobie chcesz donikąd nie prowadzą a najczęściej są powtarzane znów tylko bez zrozumienia. Gdzie tacy ludzie jak Robert w zakresie nauki, w ogóle ludzie zdolni myśleć kreatywnie ponad dogmatami są nadzieją dla świata.

        Są nadzieją dla mnie, że nie będę marzyła o ulepszeniu pralki i waliła się cegłą w głowę chcąc zapomnieć bo utknęłam w erze broni miotanej i paliw kopalnych machając dyplomami. Sporo napisałam ale skasowałam bo to nie ma sensu.

        Miś Jogi 🙂

      • SeJa pisze:

        Co tam 🙂 problemy jak problemy, jak wszędzie, zawsze gdzieś jest jakaś Pralka, tu przynajmniej inna 😉 Za to jest wesoło i ciekawie 😛

      • SeJa pisze:

        Robinson Cruzoe, tu oczko do Roberta 😉

      • Robert pisze:

        @Robert Proszę o konkrety Robercie /Wielki Kazimierzu/, odnośnie wykładów Johna Veto /małego Kazia, w twoim mniemaniu/ .
        Proszę bardzo.
        Gaju – zasadnicza sprawa – akt obserwacji w doświadczeniu kwantowomechanicznym, a akt świadomej obserwacji, to są zupełnie, ale to zupełnie różne rzeczy. Choć w naszym języku brzmią podobnie, stąd taka łatwość robienia zamieszania w temacie. W mechanice kwantowej żeby cokolwiek „zaobserwować” musisz zadziałać pewną energią i nie może to być dowolnie mała energia, gdyż jest to ograniczone wielkością stałej Plancka. Konsekwencją jest to, że taki akt „obserwacji” musi wpływać na obserwowany układ. Ale nie ma to nic wspólnego ze świadomością. A zobacz jak jest to zafałszowywane/przemilczane w tych filmikach którymi się John Veto posługuje…

  28. Alina7 pisze:

    Do SeJi.
    SeJu, ponieważ nie mam już możliwości dodać komentarza na stronę „Oblicza Duchowości” odpowiadam tutaj.
    Napisałaś pod jednym z Twoich ostatnich wpisów: […] Więc też wygląda na to że mam wielu zajadłych wrogów, do grobowej deski bo gdzieś podeptałam ich ego, albo zagroziłam ich iluzji. Pewnie wyznali by w ostatniej godzinie że nienawidzą mnie bo bo to mnie Tatuś woził na saneczkach, cytat z filmu Wirus Podejrzewam że w tym gronie są też jak to w życiu bywa często rzekomi przyjaciele […]

    Nie wiem czy uważasz mnie za przyjaciółkę, ale czuję się „wywołana do tablicy”, jako że nie raz stawałam w obronie religii, toteż odpowiadam.
    1. Nie wiem jak Ty, ale dla mnie przyjaźń nie polega na bałwochwalczym potakiwaniu przyjaciółce, czy przyjacielowi w sytuacji gdy mam odmienne zdanie. To fałsz nie przyjaźń i zle świadczy o obu osobach.
    2. Zobacz jak „historia kołem się toczy”. Niedawno pan T.Owsianko ogłosił podział na wrogów i przyjaciół, zaznaczając (słusznie zresztą), że woli tych pierwszych od tych, którzy byli letni, fałszywie mu w domyśle, potakując.
    Teraz Ty szukasz domniemanych wrogów, sugerując, że rekrutują się spośród Twoich przyjaciół. To dziecinne. Ludzie tutaj, minusują ile wlezie, widząc jakiś konkretny nick i podejrzewam, często nie czytając wpisu. Miałam takie przypadki w sytuacji całkiem neutralnych komentarzy np. dot.pogody. Mam się zastrzelić? Twoje wpisy są kontrowersyjne nie raz, i musisz wziąć pod uwagę, że ktoś może mieć odmienne zdanie. Nie uzależniaj się aż tak, od opinii innych. Przecież jesteś dzielną dziewczynką.
    3. Mam odwagę cywilną, toteż gdybym chciała negatywnie ustosunkować się do Twojego komentarza, zrobiłabym to, bez wahania.
    Moje zdanie ad. religii znasz, uważam, że były one potrzebne na określonym etapie rozwoju, teraz jest pora na przebudzenie (choć mniemam, że nie wszyscy dojrzeli do tego i religie przetrwają w jakimś kształcie). I mała uwaga. Aktem odwagi, moim zdaniem, jest stawanie na tym forum w obronie religii, niż odwrotnie.
    Z ogólną konluzją Twojego komentarza zgadzam się oczywiście.
    4. I na koniec. Nie minusowałam Cię. Przykro mi SeJu.
    Pozdrowienia.

  29. Robert pisze:

    Gaju – w tej chwili z głowy nie jestem w stanie Ci podać żadnego linku do YT z dobrym wykładem z zakresu fizyki kwantowej, natomiast mogę polecić zapoznanie się z wykładami Feynmana, który potrafi w dobry i przystępny sposób przybliżyć niewątpliwie trudne fizyczne tematy nie fizykom.
    Gaju – nie wiem jak potraktować Twoje słowa (ciut złośliwością zabarwione mi się wydają) „czyli , nie słuchajcie wykładów rzeczowego ,mądrego fizyka , bo są ” be” , tylko oglądajcie filmy fabularne” – ponieważ nigdy nikomu NIE proponowałem oglądania filmów rozrywkowych ZAMIAST. One są świetne (niektóre) jako rozwiniecie pewnych tematów, ale nigdy zamiast konkretnej wiedzy.
    Niestety Johna Veto fizykiem nazwać nie mogę, gdyż w tym co głosi popełnia tak podstawowe błędy, że nie zdałby egzaminu z tego przedmiotu na żadnej uczelni najprawdopodobniej. Szczególnie – co podkreślam z naciskiem przy pomocy naiwnego filmu robi ludziom wodę z mózgu odnośnie procesu obserwacji i roli obserwatora.
    Niestety, proces obserwacji w żadnym wypadku nie zachodzi w taki sposób jak tam się to przedstawia i eksperyment na który się powołuje nie ma nic wspólnego ze świadomością obserwatora. To jest po prostu zafałszowanie obrazu.
    I bynajmniej nie twierdzę, że takiego wpływu nie ma, tylko że TA METODA nie nadaje się do wykazania takowego. Uczepili się wszyscy tych nieszczęsnych szczelin, natomiast o generatorach przypadku, to jakoś nikt (no prawie – na szczęście) zająknąć się nie chce…
    Sam osobiście doświadczyłem co najmniej kilka razy rzeczy na tyle dziwnych, że nie mieszczą się one w ramach żadnych uznanych fizycznych teorii i dotyczyły zjawisk w skali makro jak najbardziej i były przejawem raczej oddziaływania nie tyle samej świadomości, co silnych (najczęściej negatywnych) emocji na fizyczne otoczenie.
    Ale o tym nie będę się tu rozpisywać, gdyż to nie jest właściwe miejsce ku temu po prostu. I nie chciałbym abyś czuła się urażona (a wyczuwam, że co nieco jesteś gdyż dopuściłem się zamachu na źródło Twej fascynacji), ale to naprawdę nie jest najlepsze źródło wiedzy. Piszesz „No cóż , niedouczonymi ,pokornymi owieczkami rzeczywiście ,najskuteczniej się manipuluje i to jest prawda niestety i tym skuteczniej jeśli owieczkom zapodaje się prawdę przemieszaną z nieprawdą.
    A moim największym pragnieniem byłoby żyć w społeczeństwie złożonym z ludzi, a nie owieczek.
    Ze swej strony mogę obiecać tyle, że jeśli trafię na jakiś dobry i przystępnie podany materiał wideo w tym temacie, to z ochotą się nim podzielę z Tobą i ze wszystkimi. 🙂

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.