UFO? Oni już tu są! – 13.12.2013

Refleksje na wokół tematu UFO.

W sierpniu 2013 Kerry Cassidy z Project Camelot przeprowadziła wywiad z urzędnikiem wysokiego szczebla jednego z państw Unii Europejskiej. Wywiad zawiera kluczowe informacje dotyczące obecnych czasów, historii świata i różnych ras, włącznie z Reptilianami. Ponieważ cały transkrypt jest bardzo długi, bo zawiera 49 stron, przedstawiam tu jego ciekawsze fragmenty i streszczenia. Cały tekst w języku angielskim znajduje się pod linkiem zamieszczonym poniżej. Ze zrozumiałych względów rozmówca nie ujawnia swojego nazwiska, podaje jedynie, że jest z małego kraju.

Ten wpis został opublikowany w kategorii 5. Pt: UFO? Oni już tu są!, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

71 odpowiedzi na „UFO? Oni już tu są! – 13.12.2013

  1. pixel pisze:

    Panie Januszu za wszystko co robicie w NTV należą się Panu i Pańskim współpracownikom szczere słowa uznania. Zachowanie obiektywizmu, przy poruszanych przez NTV tematach jest zapewne trudne, ale w moim przekonaniu Wam się to udaje. Gratulacje za wytrwałość i oby przyszłość ta bliższa i ta dalsza przyniosła ludzkości pozytywne zmiany.
    Pozdrawiam

  2. Koala pisze:

    Nie martwiłabym się tym, że „przyjdzie do prawdziwego ujawnienia się tych istot”. Myślę, że żyjące pokolenia tego nie doświadczą… niestety. Niestety, ponieważ wiele osób traci swój czas, pieniądze, życie – na poszukiwanie tego „wiatru w polu”.

    A tego nie da się złapać do siatki na motyle, czy wędkę. Wg mnie to właśnie jest cecha tego zjawiska: pojawiać się tak, by nie dało się mówić o „prawdziwym ujawnieniu”.
    I niestety – to drąży świadków, jak nowotwór – kto raz zobaczy – cierpi przez całe życie, bo to doświadczenie nie daje spokoju 🙁

    Bo ludzie potrzebę przekazywania sobie informacji mają w genach (i nie chodzi tutaj o udowadnianie na siłę). Więc chciałoby się to przeżyć „jeszcze raz”… i to bezsensowne gapienie się w niebo przy każdej okazji i poszukiwanie tego „wiatru w polu”… a nóż tym razem uda się zobaczyć, gdy świadków będzie więcej….a najlepiej, żeby zobaczył cały świat!

    Ja straciłam na wypatrywanie prawie 35 lat, czytam, interesuję się, wypatruję… i kompletnie nic z tego nie wynika – poza STRATĄ CZASU!

  3. Agata pisze:

    Witam serdecznie NTV !
    Strasznie przykro jest czytać niektóre komentarze pod ostatnim nagraniem Gracjanny…Serce się zamyka . Tylko osoby, które mają podobne doświadczenia mogą Gracjannę lepiej zrozumieć . Podziwiam jej odwagę i poświęcenie czasu oraz chęć podzielenia się swoimi przeżyciami.
    Droga NTV , dziękuję Ci za to że jesteś ! że idziesz tam gdzie masz iść , z otwartym umysłem i sercem.
    Agata

  4. Maraja pisze:

    Bardzo mądre refleksje Panie Januszu.

  5. sundayman pisze:

    Panie Januszu

    Jedna drobna uwaga – to, że komuś udało się, bądź nie udało „zarobić” na tematyce UFO i pokrewnych – nie ma żadnego związku z tym, że wielu próbuje na tym zarobić.

    Poza tym – akurat tematyka „para” jest bardzo dobrym pomysłem na nieuczciwy zysk – począwszy od ofert sprzedaży „generatorów wolnej energii” (to już plaga), a skończywszy na „specyfikach i preparatach”, „sesjach osobistych” i innych cudawiankach – to są niestety fakty, a nie domniemania.

    Więc – w żaden sposób nie można (niestety) wyłączyć tego aspektu spraw.
    Oczywiście nadmierna podejrzliwość to paranoja prześladowcza – ale próbujmy jednak
    zachować zdrowy krytycyzm…

    Pozdrawiam

  6. Alex pisze:

    na ufo zarobiła p. Lucyna Łobos, ludzie pooddawali jej własne majątki, bo przecież ta Pani zapowiadała koniec świata, na 2012 rok i tak jej enki przecież powiedział właśnie przez, channelingi. Panie Januszu w na całym świecie jest na pewno jeszcze kilka osób które konkretnie zarobiły na ufo, ale trzeba mieć oczy otwarte żeby to zauważyć i zrozumieć.

  7. SeJa pisze:

    Agata, nie dramatyzuj 🙂 Gdyby tak było jak wolisz, to pewnie tez pierwsza byś odeszła, z miejsca bezrefleksyjnych kwiecistych pląsów, My ludzie wcale tacy nie jesteśmy, mamy tez rozum i obok serca bezrozumnego. A i rozwój na rozwadze też polega. Rozwaga to nie bezkrytyczność by wilki wszelakie zwodzić mogły każdego jak kretyna. To by dopiero było lepiej. I znów jak do dziecka co by Ci serduszko nie pękło, nie mówię o teraz o Pani Gracjanie szanownej. Choć ja na ten przykład, jak i wielu nie boimy się żadnej weryfikacji, ani rzeczowej krytyki, rozważań wręcz przeciwnie, nasze serca się radują zawsze kiedy tylko mamy możliwość i jest chęć by rozjaśniać to co ciemne jeszcze. Żadna prawda światła się nie obawia. I bynajmniej ja zawsze mawiam, iż nie ważne kto mówi, ale co mówi. Jak nie ważne jest kto kim był, a kim jest, skoro nie jest już kim był 😉 Prawda? Więc jak najdalej od personalnych wycieczek, a prawda się obroni.

    No Panie Januszu, jak zawsze Szacun wielki, To oczywiste dla mnie więc co tu więcej wyjaśniać, czy dodać 🙂

    Pozdro, se ja Was.

  8. Młody Polak pisze:

    odpalajcie dalej rytuały to zobaczycie co was spotka, de…e!
    http://losyziemi.pl/hiszpania-ulewy-na-teneryfie

  9. Paniznaprzeciwka pisze:

    No właśnie takie refleksje są w moim odczuciu jak najbardziej niezbędne w programach o tematyce UFO. To że się z nami kontaktują jest niezaprzeczalne, ale dlaczego to robią i jak to się przedkłada na naszą mentalność i rozwój emocjonalno-fizyczny. Oficjalnie mamy tu kilka ras i chyba zgodzimy się z twierdzeniem, że ta różnorodność nie mogła być zapoczątkowana przez jedną parę ludzką w ogrodzie Eden.
    Najbardziej rozwinięta rasa to japończycy, warto się tu na chwilę zatrzymać i zastanowić jak ten postęp technologiczny uszczęśliwił ich na Ziemi. Cały pozostały świat stara się ich wszelkimi sposobami dogonić a nawet prześcignąć. A „góra” w tym pomaga. Ale czy naprawdę potrzebujemy inteligętnego papieru toaletowego, samochodu myślącego za nas z tapicerką ze skóry wielorybiego penisa. Nasze dzieci są tak silnie programowane poprzez zabawki, chłopcy walczą wirualnie z obcymi, a dziewczynki sa przygotowywane do roli surogatek opiekujących się już nie laleczkami, ale słodkimi potworkami o kosmicznym pochodzeniu. Boję się pomyśleć w jakim kierunku to zmierza kiedy widzę jak ludzie z błyskiem w oczach zachwycają się cudownością techniczną arabskich metropoli. Sterylnych szklanych pomieszczeń pozbawionych zapachu pyłku kwiatowego. Cudowna alternatywa dla alergików, których jest coraz więcej. Tylko co powoduje tą rosnącą liczbę chorób? Czy ziemska natura nas zabija, czy jest to skutek ludzkiego uśmiercania jej poprzez szalejący rozwój technologiczny?
    Już są prowadzone programy kolonizacji innych planet na wypadek gdyby

  10. Paniznaprzeciwka pisze:

    Cd
    …na wypadek gdyby na ziemi coś się stało. Czy tak ma wyglądać rozwój ludzkości przemierzającej kosmos w szukaniu „domu” przy jednoczesnym niszczeniu kolejnych planet?
    Ps. Przepraszam Vojtku za podzielenie wpisu, coś mi technicznie zaszwankowało :/

  11. Mag pisze:

    Świetnie że ktoś o zjawiskach UFO mówi w mediach w nie skrępowany sposób. Moim zdaniem jest potrzeba badania ( brań , bliskich kontaktów, zjawisk z NOL a także zjawisk mistycznych ,itp.) Ani środowisko naukowe „kościelne” jak i wojskowe, nie chce lub nie może na ten temat się wypowiadać. Zjawiska paranormalne towarzyszą ludzkości od nie pamiętnych czasów . Nawet zwracając się ku biblii trudno mi uwierzyć, że ISTOTA która prowadziła Jakobowom familiade , biorąc pod uwagę rozwoje do jakich się przyczynili, nie był to 0000 NAJWYŻSZY. Myślę że kiedy więcej ludzi zacznie być świadomymi, podniosą swoje wibracje to i prześmiewcy odejdą .

  12. Anna Koch pisze:

    Niezmiernie trudno ogarnąć a wiec pogodzić zwykla egzystencje ze Swiatem zwanym przez ludzi paranormalnym czyli nienormalnym.Ktos jak pani Gracjana ma oprócz wielu spraw natury egzystencjonalnej dodatkowo to co burzy te rzeczywistość.Nierozumienie przez większość nazwe ich odbiorcami wynika stad ze oni takich przezyc nie maja, nie maja tez kontaktow a sadzac z zajadlosci z jaka się uzewnetrzniaja bardzo by chcieli mieć takowe.Ja naleze do grupy sceptyków mimo ze jestem również z tych wybieranych nie wiem dlaczego z tłumu.Miewam wizje i konkretne rozmowy z Istnieniami,gdzie zawsze jestem w opozycji a nie w sluzalczosci.Nie mam najmniejszych wątpliwości ze na Ziemi zaistniał wymiar nie do przyjęci a co dopiero akceptacji przez Prawa Universum.Ktos zapyta skad znam te Prawa.Otoz na Ziemi ma miejsce bezprecedensowa niesprawiedliwość i jeżeli umiem ja ocenic to znaczy ze musze znac Sprawiedliwosc.Nie poznałam Jej oczywiście tutaj,bo i jak skoro Jej tu nie ma.Wszyscy jesteśmy z Universum.To banalne stwierdzenie nie dociera jednak do wszystkich i mysla,ze oprócz tego Zycia tu na Ziemi nic więcej nie maja i koniec można zakropkowac.Tymczasem ktoś taki jak Gracjana czy może i ja ale w innym przelozeniu burzy ten ich iluzoryczny spokoj normalnej ludzkiej para czy pseudo egzystencji zniewolonych sług religii,sily i strachu.Nie można ciagle wierzyc jeśli paradygmat próchnieje jak bolący zab i nadaje się tylko do wymiany.Nie można ciagle sluzyc i być tym samym wyznawca sily jeśli ta zneca się zawsze nad słabszym.Nie można wreszcie ciagle się bac jeśli i tak i tak smierc nie ominie tu nikogo.To co należy zrobić to z pewnoscia rewidować i ulepszac wszystko na własnym podworku.Zaczac porządki u siebie podpatrując a wiec brac przykład od lepszych od siebie n.p. sasiadow,krewnych etc.Jesli ktoś obok mnie jest wegetarianinem to mam gotowy przykład i dzięki ttemu ide dalej i jestem weganinem itd.To o czym truje to nie górnolotne dyrdymały tylko twarda prawda przezyta i doswiadczona na skorze tego Ciala a nie pana Kowalskiego.Wszechswiat jest dokładnie tak wielki jak na percepcje tego Ciala ogromna i nieznana jest Ziemia.Co tu wnikac w Ich ogromy jeśli moje podwórko pod moim nosem jest mi nieznane skoro taki przeze mnie na nim bajzel.Co to jest duchowość dla kogos takiego jeśli bez schabowego uważa ze zemrze.Z kim maja się kontaktować universale jak tu taki ciemnogrod ze wstyd.Mnie jest wstyd za grupe zywych do której należy moje Cialo,ale dlatego ze kocham Slonce,Ksiezyc,Ziemie,Krowy,Koty,Marchewke,Muchy i cale Zycie nie spocznę w harówie mentalnej dla nich i dla tych ludzi których szczerze kocham do upadłego a jak już umrze to Cialo będę toczyla dalej batalie o to żeby na Ziemi Zycie moglo istnieć zgodnie z Prawami Universum.Dziekuje Panu za to ze Pan jest panie Januszu.

  13. G. pisze:

    Mądre uwagi Panie Januszu.

    Ciekawa rzecz się dzieje. Wystąpienia Pani Gracjany wywołują istną burzę. Warto się zastanowić czemu. Co w nich tak bardzo porusza ludzi, że aż się gotują w środku i muszą splunąć swoim jadem? Czego tak bardzo nie mogą znieść, że nie są w stanie po prostu zignorować tych wywiadów i ich nie oglądać? A jednak oglądają, odcinek za odcinkiem i plują nadal. Sam ten fakt jest bardzo znamienny…

    Wiemy, że niektórym się za to płaci. Wiemy, że inni muszą siać chaos, bo taka ich natura w tym momencie, więc wszędzie szukają pretekstu. A reszta?

    Reszta plujących być może nie daje sobie rady z jedną prostą rzeczą – Pani Gracjana emanuje energią, w której wibruje autentyczność i szczerość. Ale ta szczerość w połączeniu z tym CO mówi, może być nie do pogodzenia z poglądami oglądających. I wewnętrzna walka, którą toczą w sobie samych, znajduje odzwierciedlenie w komentarzach. Stąd taka burza wokół tego tematu, stąd tak silne emocje. Silne emocje zawsze świadczą o jednym – nie możemy czegoś zignorować, bo uznajemy to za zbyt ważne dla nas.

    Zatem gratuluję NTV i Pani Gracjanie. Świetna robota. Budzicie świadomość, burzycie utrwalone struktury umysłowe. A to początkowo zawsze budzi opór i chęć walki.

    Jednak przy tym wszystkim warto zaznaczyć jedno. Filmiki z Panią Gracjaną osiągają na youtube oglądalność rzędu 10 000. I owszem, jest wielu plujących, którzy muszą dać upust swoim rozterkom. Natomiast ci, którzy tak jak ja i moi znajomi wyczekują tych wywiadów i oglądają je z otwartym sercem i umysłem, najczęściej po prostu nie komentują. Bo nie chcą bawić się w potyczki słowne i tak naprawdę niewiele mają do dodania. Kto zna temat z własnych doświadczeń, nie będzie bawił się w przekonywanie innych. Mnie motywuje do pisania jedynie wielki szacunek i uznanie dla Pani Gracjany oraz ekipy NTV. Co wcale nie znaczy, że w 100% podzielam światopogląd wymienionych. Na kilka spraw patrzę trochę inaczej, bo taka jest moja obecna wiedza i doświadczenie. Które zresztą cały czas ewoulują i za rok będę pewnie już trochę inne niż obecnie.

    I ostatnia uwaga do komentujących. Szacunek dla drugiego człowieka i kultura osobista wymagają, by wyrażać się o osobach nieznanych w formie pan/pani. Zatem pani Gracjana nie Gracjana. Gracjana może mówić/pisać Pan Janusz, który przeszedł z Panią Gracjaną na „ty”.

    Jak zwykle serdeczne pozdrowienia dla NTV i Pani Gracjany.

    G.

  14. Lisek Chytrusek pisze:

    Refleksje są OK. A Pani Gracjana niech se książkę napisze czy coś, albo e-booka.

  15. szary pisze:

    🙂 lubie te pana dygresyjki . i trudno sie nie zgodzic.. bo coz my więcej wiemy ,niż to czego doświadczamy jako ludzie.. wszystko co ponad to jest niczym więcej jak wypowiedzią ponad naszą wiedze.. ma pan lekkość w wypowiadaniu celnych uwag.. co jest nie wątpliwie cecha ludzi bardzo inteligentnych ..dlatego lubię słuchać pana przemyśleń na temat rożnych spraw.. i uśmiecham sie sam do siebie kiedy myślę podobnie .. a co najważniejsze to, to ze nie można dostrzec w tych wypowiedziach słów o negatywnym zabarwieniu energii.. po których człowiek czuje sie zatruty na cały wieczór jak np. po wiadomościach w tv G.N.. serdecznie pozdrawiam

  16. wiki pisze:

    Ja do „refleksje na wokół tematu UFO”

    Panie Januszu dziękuję że Pan tak cierpliwie i ciagle WYJAŚNIA I TŁUMACZY tym niedowiarkom (BO – jak nie przymierzy to nie uwierzy!? ), ale szkoda czasu.
    – ci z innych cywilizacji nie mogą nam sie ujawnić tak wprost, bo jeżeli wielu nie może tego przyjąć (już) na obecnym poziomie rozwoju, i ze swoim ZAMKNIĘTYM rozumkiem jak widać, to jeszcze długa droga przed nimi.
    Boją się NIEWIADOMEJ, ironizuja, krytykują, ale może niech dotrze do nich to, że NASZE BYCIE NA TEJ PIĘKNEJ ZIEMI (tak harmonijnie zorganizowanej) JEST TYLKO PRZEJŚCIOWE i szkoda że tak słabo interesujemy się tym co wokoło i nie korzystamy z życia. Zaślepia pieniądz, zaślepają dobra materialne – a to wszystko i tak zostawimy!

    Pozdrawiam Panią Gracjanę, że jest odważna, że nie boi się nam opowiadać tu, swoich przeżyć.

  17. BoBo pisze:

    Slonce,Ksiezyc,Ziemia,Galaktyki,Obcy,Nasi,Ja i Ty oraz wszystko o czym pomysle…JEST WEWNATRZ MNIE albo w TOBIE{bez roznicy}…pozbadz sie TEGO WSZYSTKIEGO!zostaw PRZESZLOSC w przeszlosci…TO WSZYSTKO wokol TO ILUZJA <MAYA ….Wyluzuj…wycisz sie,oproznij UMYSL!a zobaczysz COS co Cie zaskoczy…pozdrawiam

  18. Elochim pisze:

    Do tych wszystkich gloryfikujących p.Gracjane
    Mając tyle problemów od głodu po zatrute środowisko i walący się system ekonomiczno-finansowy mądrym rozwiązaniem jest wybrać spośród 7 miliardów ludzi kobietę i dać jej przepis na olejek w dodatku nakazać jej opatentowanie ?
    Ja tej bajki nie łykam ….. a wy możecie jej ołtarzyki budować.

    To samo tyczy sie pana Maćkowskiego wielkiego uzdrowiciela co przepowiada zagładę przez ISON,ciekawe czym sie wytłumaczy jak sobie dalej będziemy żyć w 2014 , i dlaczego nie rozliczamy tych wszystkich ludzi, co tam kiedyś nam obiecali poprzez niby kontakt z obcymi cuda-wianki ?

    Tylko przychodzą z roku na rok nowi i jak wyżej wymienieni dają jak zwykle mnóstwo sprzecznych informacji, ? a na całym świecie ile takich jest ? Jak długo jeszcze będziemy ogłupiani przez rzekomych obcych , po kiego nam tak mieszają.A może to nie obcy tylko mamy coraz więcej psychicznie chorych ludzi ?

  19. Tomasz Ferre pisze:

    Na naszą stronę można wchodzić za darmo 🙂 Oczywiście za darmo już prawie nic nie ma, więc płacimy z własnej kieszeni, hobby to sprawa bezcenna. Ale jeśli ktoś szczerze oferuje swoje produkty lub wiedzę poświęcając tysiące godzin swego życia aby do czegoś dojść i tym się podzielić, czemu nie. Niestety nie tylko sceptycy (brak czasu i wiedzy w temacie) komentują takie prace, również z innych powodów im tylko znanych, mieszają proste, ludzkie podejście do odkryć. Zastanawiającym powinien być fakt, który widzi każdy, również sceptyk : ” Wszystko jest cudowne a będzie jeszcze piękniejsze, tylko czemu nie jest ? ” Mamy wystarczająco wysoko rozwiniętą technologię aby widzieć przestrzeń kosmiczną bez manipulacji obrazu, ponieważ to wszystko nie trzyma się ….. Nie jest najważniejszym wtedy już samo zjawisko ufo, tylko ten króliczek, którego ciągle trzeba gonić. Kosmicznejaja.pl obecnie z nowszym działem Kosmologia stworzona dla NTV a tym samym dla Państwa. Pozdrawiam i Zapraszam.

  20. Anna Koch pisze:

    Ja nie gloryfikuje pani Gracjany bo byłoby to smieszne.Z przyjemnoscia oglądam jej sesje z uwagi na autentyzm.Jest po za tym bardzo sympatyczna i serdeczna.Jesli kontakt z Universum mialby tylko taki efekt jak u niej to wszyscy inni, którzy go maja i doswiadczaja z zażenowaniem opuściliby miejsca przed monitorami.Tak jednak nie jest a to znaczy,ze to o czym ona mowi jest prawda.

  21. SeJa pisze:

    No niewątpliwie Pani Gracjana stała się już jakimś symbolem, uniwersalnym przykładem. Mi się kojarzy ta sytuacja no nie negatywnie, ale jest ciekawe, że nawet wystąpić nie musi już 😀 A komentarze się dalej sypią. I właśnie tak to rozumiem, że tu nie chodzi o Panią Gracjanę czy inną osobę, ale o symbol zjawiska. Taka tylko moja obserwacja. Środowisko ma swój slang. Zresztą pan Janusz też miał na myśli jak mniemam właśnie taki przykład zachowań i wywiadów…

    Pozdro 🙂
    Przedsiębierna, zasięrzutna 😉

    Ps. Dzięki Voytek za poprawkę 🙂

  22. Sylwester pisze:

    Mi się spodobało w wypowiedzi Janusza zdanko-Bardziej akceptowane formy naciągania ludzi.Więc postaram się sprecyzować-dentysta-mało robi dużo zarabia,akcje promocyjne-kupujesz tanio ,to czego ci nie potrzeba,parlamentarzysta,niedouczony adwokat,fundator fundacji bez grosza własnego wkładu,oferty dla stałych klientów-coś w stylu-jesteśmy razem ale zapłać ,pieniądz alternatywny nie zarejestrowany jako non profit,eko groszek-czyli zwykły odpad węgla w porażającej cenie,wszyscy uzdrowiciele za wyjątkiem tych, którzy uzdrawiają uzębienie,agencje pośrednictwa pracy,które dostarczą najlepszych ale na umowy śmieciowe.Janusz nie zdaje sobie sprawy o jak ważnej rzeczy niszczącej naszą rzeczywistość powiedział,ale z akceptacją powiedział -tak-jakby to był bączek,albo pszczółka Maja.

  23. Sylwester pisze:

    Do tematu.Koniecznie należy wyobrazić sobie pracę dziennikarza,Wczujcie się w rolę.Budzicie się i musicie mieć temat-to wasze zadanie pracownicze.Macie temat z wczoraj,więc dzień zaplanowany,a jak nie macie-dzwonicie i pytacie o czym warto napisać i czy coś się dzieje.Po 5 latach pracy macie 600 tematów na półce ,do których można zawsze powrócić plus rutynę zawodową która pozwoli odbiorcę potraktować niekiedy mniej serio.Ja nie mogę napisać Januszowi,że współczuję,bo jestem robolem, który sam sobie planuje pracę do wykonania,a jest jej nadmiar,ale mogę napisać -przykre to .Oglądałem z kolegami ostatnie spotkanie z Gracjaną i mówiłem-zobaczcie jak wygląda Janusz-oglądajcie Janusza.Jego mina była ciekawsza od wypowiedzi Gracjany,a jeden z kolegów powiedział,że chce zadzwonić i powiedzieć, co jemu się przydarzyło.Musiałem noca 100 kilometrów przejechać,bo mówił,że go obcy otoczyli i że jak go nie uratuję,to na policję zadzwoni.Przysięgał,że nie ćpał!

  24. Sylwester pisze:

    Komentarz.Wielu napewno interesowałaby opowieść jak wyglądała polska armia w której pan dorobił się emerytury-teraz bawi się życiem siedząc zabezpieczony kasą-jako młody emerycik nie zajechany robotą i bajki opowiada ludziom z problemami egzystencjalnymi.Mam prawo nie akceptować?-no niech chwilkę nad tym sobie pomyślę-nie, nie będę myślał,bo uczucia są ostatecznym kryterium prawdy.Janusz-ten człowiek może zrobić prawdziwą robotę,a bajki opowiada.

  25. Astre pisze:

    Jeśli miałbym napisać swoje trzy grosze, to Wam powiem – nie wierzcie tak święcie i niepodważalnie w to wszystko co dociera do Waszej świadomości !
    Po pierwsze jest to odwrócony obraz rzeczywistości, a po drugie, to wszystko jest tylko taką, lub inną interpretacją. Nie istnieje w Uniwersum coś takiego jak jedni, to panowie w czarnych kapeluszach, a drudzy w białych. Jedni dobrzy, a drudzy źli.

    W istocie jesteśmy istotami duchowymi, a nie istotami fizycznymi, które to niby miałyby starać się bycia istotami duchowymi.

    W cokolwiek wierzycie staje się prędzej, czy później Waszą własną spełniająca się przepowiednią !
    Najlepszy przykład, który precyzyjnie i bacznie obserwuję, to jak ludzi dopada ogólnoświatowy kryzys. Dopada ich tylko dlatego, że w ten wymyślony bełkot -uwierzyli !!! Uwierzyli i wpisali w pole kwantowe takie treści i teraz to pole manifestuje zgodnie i relatywnie z takimi przekonaniami. Czyli jaka przyczyna, taki skutek.
    TO WSZYSTKO CO WIDZICIE I SŁYSZYCIE JEST ZWYCZAJNĄ ILUZJĄ.
    Trzeba wyrobić sobie odpowiedni dystans do tej iluzji, czyli musi zaistnieć odpowiednia przyczyna, która pozwoli Was oderwać od tej iluzji.

    NIC NIE DZIEJE ŹLE ! DZIEJE SIĘ ŹLE TYLKO TO CO SAMI UZNAMY ŻE DZIEJE SIĘ ŹLE !
    Uniwersum posługuje się wyższym porządkiem rzeczy, niż nasze wyobrażenia, o tym co się dzieje.
    Jak dotrzecie do punktu swojej własnej prawdy, to zobaczycie, że tak naprawdę jako istoty ”duchowe” nie macie NIC do stracenia. Nie macie, bowiem posiadacie wszystko co powinniście mieć !

    Jak chcecie się uwolnić z tej Matrycy postrzegania rzeczywistości, to powinniście zrozumieć, to, co powiedział tutaj w wywiadzie SRI VAST.

    Powiedział : – oglądamy siebie. Widzimy siebie i to jest ten świat, który uważamy za prawdziwy !
    Zmień okulary, a zobaczysz inny świat….

    Tymczasem oglądasz na zewnątrz własne przekonania, oglądasz własne zbiory informacji o świecie i wszechświecie.
    Wszechświat jest doskonały, a My razem z nim.
    Nie ma najmniejszego powodu winić kogokolwiek, za cokolwiek włączając w to, wszystko i wszystkich.
    To co tutaj w/w piszecie, to zwyczajne widzenie rzeczy wypaczonych…..!
    A, może czas obudzić się i choć raz dostrzec ”światło”, które wyłania się z zakamarków
    Waszych serc !
    Naprawdę trzeba bardzo dokładnie przerobić tą odwróconą rzeczywistość, która w wystarczając sposób jest tutaj wyłożona – http://www.youtube.com/watch?v=-9Sq2qcY1Lk

    oraz zrozumieć wyższy sens wszystkiego docierając do swojego wnętrza, swojego Torusa serca, o którym tłumaczy w/g bardzo przystępnie i zrozumiale np.Nassim Haramein.
    Szukanie jakiejś prawdy na zewnątrz, przypomina szukanie pestki poza jabłkiem.

    Nic nie dzieje się źle. Również nic nie dzieje się dobrze.
    Po prostu dzieję się. A, reszta to tylko ludzkie opinie. Na dodatek opinie nie o świecie, tylko swoim widzeniu świata, prawda !
    Więc, jeżeli na cokolwiek narzekacie, to narzekacie na samych siebie. Narzekacie na obraz własnego widzenia /interpretacji ”rzeczywistości”.

    Tymczasem Wasze opinie Wszechświata – w ogóle nie obchodzą !
    Wszechświat nie jest małostkowy, aby zajmował się tym co Wam się podoba, lub nie !

    open your eyes !

  26. Agata pisze:

    Do osoby pod pseudonimem ” SeJa”
    ”SeJa” ( szkoda,że nie znam twojego imienia) jesteś bardzo odważną , rozważną , bardzo rozumną i pełną szacunku do innych istot , osobą . Jesteś człowiekiem wysoko rozwiniętym , twoje pouczanie i wiedza powinny być dostępne szerszej publiczności. Taki potencjał ! Bardzo Cię proszę o UJAWNIENIE swojej twarzy . Czas na więcej odwagi !
    Pozdrawiam serdecznie z Aten.
    Agata Poźlewicz Kamieńska

  27. SeJa pisze:

    A co do bajki 🙂 No wystarczy wyłapać jeden fragment, tu nie trzeba mieć wiedzy by zauważyć na ile to jest wiarygodne. Nawet jeśli gdzieś i dzwoni czasem, ale gdzie? No oceńcie sami.

    Takie moje przytoczenie nie dosłownie ale sens ten sam.

    K – Więc wiadomo Ci o elitach uciekających z tej planety?
    D – Tak
    K – Gdzie uciekają?
    D – Do Ameryki Łacińskiej

    Ja nie znam takiej planety, skoro to poza ziemią 😉 No i co więcej, zasłyszeć każdy może i zrobić jakąś niedorzeczną zbitkę. Poza tym uciekają z planety, ale po to by mieszkać albo na jej powierzchni lub pod ziemią… No sen wariata gdzie by się nie przyjrzeć, ale fajnie że mozna się ustosunkować 😉

    Pozdro 🙂
    SeJa

  28. duki pisze:

    Panie Andrzeju mam ,,zasadę” która nie jest zasadą jako taką wg mnie. Osądzaj drugiego jak siebie samego, to powinien być jeden z punktów naszego kodeksu a raczej naturalnego postępowania. Niestety nie każdy to rozumie jak się powinno rozumieć. To nie znaczy że każdy rozumie to na opak. Ważne są poszukiwania prawdy, która może nas zaskoczyć i pokierować na kolejne tropy i kolejne.. aż będziemy pewni i w tym momencie spełnieni i wolni. Czy to tylko chore marzenia? Prędzej niż później to się stanie.

  29. SeJa pisze:

    Witam Cię Agata 🙂

    Na imię mi Agnieszka. A dla czego Batman nie chciał się ujawnić? Wyjaśniał kiedy tworzył tę postać…

    Dzieki za miłe słowa, i pozdrawiam Cieplutko 🙂
    SeJa

  30. sundayman pisze:

    A propos PROJECT CAMELOT – a właściwie przedstawionego dialogu nie wiadomo kogo z niewiadomo kim, nie wiadomo gdzie 🙂
    Jak by to skomentować… Ekhm…

    Niby dobrze, że materiał zapodany. Ale w mojej opinii, to jest najniższy „sort” paranaukowy. Właściwie najlepiej by to można opisać, jako relacja z wspólnego raczenia się dopalaczami – czyli taka transmisja z rzeczywistości równoległej.

    Pierwsze co mi przyszło na myśl, to to, że najbardziej przerąbane mają reżyserzy – bo właściwie w filmach to oni mają najmniej do powiedzienia – wszystko im ustawiają albo kosmici albo rząd światowy…

    Taka kpina się właściwie należy temu materiałowi, gdyby nie to , że te opowiastki kręcą się wokół spraw, w których jednakowoż „coś na rzeczy jest”.
    Osobiście jestem przekonany, że istnieje „grupa trzymająca globalną władzę”, spodziewam się też, że może mają coś wspólnego z obcymi, itp.

    Jednak jak słyszę takie opowieści ( zwłaszcza mi się podobało o tych ludziach, uciekających masowo z Ziemi), to mam wrażenie, że autor przesadził z tymi dopalaczami… Fajne jest to, że właściwie można sobie tak opowiadać dowolnie długo, i na dowolny temat.

    Dla mnie materiał o wiarygodności 5% (te 5% z sympatii dla pana Janusza 🙂

  31. Anna Koch pisze:

    Mam mieszane uczucia ,jak zwykle z resztą.Tak objawia się ostrożność w ujawnianiu tego,co nie jest rozumiane.Nie znam chińskiego,ale mogę jakoś porozumieć się z Chińczykiem jeśli oboje tego chcemy.Mowa,słowa są bardzo wygodne ale kontakty z Istotami i Istnieniami nieziemskimi to na początku tylko empatia.Pózniej pojawia się dialog słowny.Gotowość na coś takigo nie wiem czy ma każdy i nie o każdym tylko o sobie chcę tu dywagować.Winna jestem i sobie i Im te kilka zdań żeby prawdzie nie dać odejść.Tak jak w Zyciu mam relacje z ludzmi, którzy są mi bliscy z racji uczucia czy też podobnych zainteresowań czy nawet tylko sympatii etc., tak i z Universum wybieram podobnie.Najpierw jednak kiedyś zaczęłam od siebie, żeby być warta nie powiem godna tego, czego chciałam od Universum.Sens istnienia na Ziemi,który zwany jest weganizmem osiągnęłam.Teraz zamierzam już niedługo albo odejść, albo żyć nic nie przeżuwając.To wszystko po to aby móc kontaktować się z Tymi z Których Jestem, a więc swoją rodziną i z Tymi, Którzy mądrzejsi od mojej rodziny prowadzili mnie i prowadzą do przemiany nie duchowej ani nie jakiegoś oświecenia ,tylko do zmiany na lepsze mojego kredo po to,aby po zakończeniu pobytu na Ziemi wrócic do Swoich już czuła,serdeczna po prostu inna,lepsza niż ta,która Tu kiedyś przyszła. Doświadczanie Się procesem Zycia jest różnorodne od okropnego bólu do całkowitej euforii.Amplituda,gama,wachlarz przeżyć pozwala wybierać.Nie będę dalej truć tylko reasumując stwierdzam, że oszustwem,cwaniactwem,dominacją nad słabszym etc. buduje się mentalny ,,dom,, , w którym zamieszkiwać się będzie po skończenia Życia i to razem i tylko z takimi samymi jakim się Tu na Ziemi było.To nie są dyrdymały starej,egzaltowanej wariatki. Dodam jeszcze gwoli zaspokojenia ciekawości a,propos komety ,którą faktycznie można nazwać betlejemską, bo pojawi się w całej krasie na gwiazdkę, że niesie Ona ładunek informacji dla Ziemi, żeby znokautowana i ogłupiona cudna planeta jedna z najpiękniejszych wśród pięknych mogła złapać ODDECH i dalej nieść co niesie.

  32. Mag pisze:

    Bajka to bajka , chociaż w każdej bajce ziarnko prawdy jest . Warto posłuchać rozbudzić fantazję , żeby nie być za kłutym łbem widzącym carne i białe . Kolory świata są różne a do tego zmienne , więc nie warto oceniać co dobre a co złe , bronić się przed czymś jeżeli ci krzywdy nie robi. Szydło z worka lubi wyjść zawsze to tylko kwestia czasu . Pani Gracjana może opowiadać bajkę prawdziwą lub nie , może mieć kontakt z obcymi, duchami, lub z agentami ?

  33. Vicia pisze:

    http://www.youtube.com/watch?v=XpX01bNC94Y
    http://anastazja.com.pl/www/wladimir-megre-wywiad-cz-1/
    http://anastazja.com.pl/www/wladimir-megre-wywiad-cz-2/

    //
    Vicia, dobrze by było opisać linki, nie z każdego można się domyśleć co to jest. Np. pierwszy to stary wywiad z Jackowskim (2011). Kogo nie interesuje nie klika…
    Następnym razem pójdzie do kosza!

    Voytek – [Admin]

  34. maq pisze:

    „Teraz zamierzam już niedługo albo odejść, albo żyć nic nie przeżuwając”

    Nie Ty decydowałaś o przyjściu na ten świat i nie Ty zadecydujesz o odejściu z niego!
    Te Twoje „dobre duszki” wciskają ci kit i chcą Cię zagłodzić. Walcz z dziadami!
    Żadna kometa nie pojawi się na naszym niebie do końca roku. ISON się spaliła.

  35. SeJa pisze:

    Myślę ze to właśnie Ania decyduje, decydowała też o przyjściu. Ale zgadzam się z Tobą Maq 🙂 Też uderza mnie pragnienie odejścia, odejścia stąd, stamtąd, zewsząd odbierając sobie wszystko. Słowem Autodestrukcja, a nie o to chodzi. Czy o to właśnie chodzi Aniu, czy to nazywa się szczęście i wolność? Gdziekolwiek jesteś.

    Abigeil

  36. SeJa pisze:

    Czy więc nie milej znajdować radość w Byciu, w życiu. Zamiast szukać końca, nie bycia już, nie życia wreszcie?
    Sam już weganizm, jest zakamuflowanym programem jaki mówi dosłownie świat „jest zły, rodzina zła jaka mnie karmiła, moja boskość zła, skoro wszystko co stworzone takie anie inne złe, NIENAWIDZĘ ŻYCIA zmierzam do końca = śmierć”

    Tak to jest. Nie mylić z praca nad sobą, odżywianiem inaczej. Bo to zupełnie co innego, poprawia jakość życia choć nie poprzez jedzenie czy też nie.

    Proszę przemyśl to Aniu 🙂 Jedz, nie jedz, jak se chcesz, ale nie zmierzaj, nie marz o odejściu z tego ciała, nie umieraj, bo nie rozumiesz życia i tylko dla tego.

    Radość Taty.

  37. SeJa pisze:

    Bądź szczęśliwa już dziś tu i teraz, nie manipulowana.

  38. Anna Koch pisze:

    Ale Się zchachałam . Ponieważ wiem,że nie odejdę stąd nic nie jedząc nie będę jadła i będę żyła nieżrąc, bo mimo że nie obgryzuję kości jem stanowczo za dużo bo weganizm jest pyszny szczególnie jak się ma talent do przygotowywania jedzenia i ogromną potem przyjemność w żarciu. Dalej fajny maqu lub fajna maqulu nie decydowałam o przyjściu tutaj, nie chciałam Się urodzić /ukochana biologiczna Mamuś może zaświadczyć/,więc rację przyznaję.Wiem jednak Kto spowodował żebym urodziła Się na Ziemi i wiem również dlaczego.Jeśli chodzi o zejście z tej sceny to gdyby nie kilkoro Ludzi,których nie tylko kocham ale po prostu uwielbiam już dawno bym odeszła.Nie mam sumienia Im tego zrobić, bo wiem że potem mieliby smutny bardzo problem.Więc poniekąd mam wpływ na zejście,ale na razie nie schodzę.Po za tym tylu morderców w koło lata może mnie wreszcie coś zabije, a może nie.Nie mam kontaktu z żadnymi dobrymi duszkami, nie ćpam i nie mam zamiaru Się zagładzać.Do dziadów chętnie przystaję pod warunkiem ,że nie są dziadostwem.Kometę natomiast ujrzymy bo tylko część oddała Słońcu resztę wiezie dla Ziemi i Życia.Dziękuję za rady ale jestem stara i wiem co mam robić.

  39. redmuluc pisze:

    http://www.youtube.com/watch?v=ThfxYG3m_X4

    Z dedykacja dla wszystkich oszołomów przyczyniających się do zniszczenia tematyki ufologicznej…teledysk obejrzeć do końca.

  40. Anna Koch pisze:

    Nie obejrzę tego teledysku.Ani przez moment niczego w temacie nie zniszczyłam.Dla mnie ufo ,ta nazwa jest uwłaczjąca i żenująca.Gdyby nie mądrość universali już 1987 szlag trafił by ten wymiar.Ja mam swoje informacje co nie znaczy , dla siebie zostawiam wszystkie, gdyż gdybym napisała tylko o kilku oberwałabym czym popadnie.Zaczynam żałować ale trudno.Nie pasuje mi to audytorium.Pomyliłam się przepraszam.

  41. SeJa pisze:

    Więc czego Ci Aniu życzyć? Spełnienia marzeń. 🙂

  42. maq pisze:

    A to super, widocznie źle Cię wcześniej Anno zrozumiałem.
    Z komety niewiele zostało:

    http://polish.ruvr.ru/2013_12_12/Komety-wieku-juz-nie-ma-astronomowie-stracili-ISON/
    za wikipedią :
    10 grudnia na konferencji AGU potwierdzono rozpad komety na fragmenty zbyt małe, żeby je zaobserwować

  43. Emmise pisze:

    Oooo! Redmuluc się pojawił !!!
    Może uda mi się uzyskać odpowiedź, bo dwa razy pytałam pod poprzednim odcinkiem
    Emmise pisze:
    11 grudnia 2013 o 13:31
    @ Redmuluc,
    dajesz odpowiedź pod tytułem „o wszystkim i o niczym”.
    Ja się pytam o konkrety , proszę zajrzeć do mojego komentarza
    z wczoraj tj. 10.12.13r. godz. 19.03
    O ten właśnie :

    „Emmise pisze:
    10 grudnia 2013 o 19:03
    Redmuluc , jest na Forum DI taki dział ” MILAB – „Uprowadzenia / Kontrola Umysłu ” i mam do takie pytanie, czy w Polsce coś takiego ma miejsce? Odpowiedz szczerze nie zasłaniaj się brakiem czasu etc… i mam nadzieję,ze mnie nie obrzucisz jakimś pajacem lub pacanem , bo naprawdę można inaczej dyskutować 😉

    PS. Te artykuły w tym dziale są świetne, ale…
    PS2. Piszesz cytuję ” mam kilka relacji bardzo szokujących zresztą,(….)” , a nie możesz dać je na Forum ? „
    PS.2 Jeżeli nie możesz dać odpowiedzi ,to napisz…

  44. Nowa Era pisze:

    Warto obejrzec:

    Robią nas w konia – Media o nas: „Polacy skazani na biedę?”
    https://www.youtube.com/watch?v=uVn9F6l5YBE

    powinnismy rowniez promawac to w naszej TV polaczmy sily
    .

  45. LEON pisze:

    A Ja powiem tak.O kosmitach już wiadomo od dawna że są że w po wojnie ktos widzial jak wpada do bałtyku ,o starozytnych kosmitach itp,jak nie ujawnili sie do tej pory to nie ujawnią się jeszcze długo albo wcale ,szkoda sobie zwracać głowę nikt ich nie nakręcił wszystkie filmy niewyrazne sfałszowane ,to świadkowie niewiarygodni .Oni jeżeli istnieją nie ujawnią się, mineło już tyle lat odkąd ktoś gdziś ich widzial spotkał i co?? i nic dalelej same niewiadome szkoda czasu i zawracania sobie tym głowy.DAJCIE SOBIE Z TYM SPOKÓJ.

  46. NTNS pisze:

    coz widze ze biznes kiepsko sie kreci red:)

  47. Anna Koch pisze:

    Znikło mi a więc nie będę już się produkować.

  48. redmuluc pisze:

    @ do NTNS „coz widze ze biznes kiepsko sie kreci red:)”

    Napisz w którym momencie i czyj”biznes” bo ja żadnego nie prowadzę i nie kręcę biznesu, nie mam firmy i niczego nie sprzedaję…mało tego, nawet nie wyciągam od ludzi pieniędzy o dotacje…chyba że właśnie to jest dla Ciebie biznes…także wyraź się precyzyjniej – Skąd wiesz że się nie kręci, masz dostęp do faktur, księgowości…a może jesteś może jasnowidzem, czy tylko zwykłym oszołomem który pisze od rzeczy? Są trzy możliwości do wyboru – to se wybieraj.

    @do Emmise
    „PS2. Piszesz cytuję ” mam kilka relacji bardzo szokujących zresztą,(….)” , a nie możesz dać je na Forum ? „
    PS.2 Jeżeli nie możesz dać odpowiedzi ,to napisz…”

    Nie…nie dam na forum. Na tą chwilę nic nie powiem bez zbadania sprawy do końca.
    Stwierdzenie Zagórskiego że nie ma w Polsce spektakularnych obserwacji…jest śmieszne, doskonale wie gdzie je można zrobić, tylko unika pewnych miejsc i tematów…

    ” „Uprowadzenia / Kontrola Umysłu ” i mam do takie pytanie, czy w Polsce coś takiego ma miejsce?”

    Tak ma miejsce np to o czym wspomina np. Karen, pojawiają się „pewne istoty”, mało tego doskonale znają środowisko „alternatywne”i wiedzą wszystko o „nas”, są doskonale niemal perfekcyjnie przygotowane i poinformowane…ale nie mam zamiaru tym na pisać bo i tak nic z tą wiedza nie zrobicie. Na podstawie ostatnich wydarzeń mogę powiedzieć że wszystko wskazuje na to że tematyka którą porusza „alternatywa” nic dla nich nie znaczy, 99% ludzi alternatywnych nie stanowi dla nich zagrożenia…mało tego wszytko na to wskazuje że masa „ezo-mupetów” pracuje w ich interesie świadomie lub nie…to tak jak partia szachów z ludzi zamiast pionków.

    …zaintrygowany ?

  49. redmuluc pisze:

    do @Emmise…

    wiesz czego „używają”aby eliminować niepokornych ? jakimi technologiami możemy mieć doczynienia ? Napisze tylko dwa słowa „John Connor”…a teraz ekstarpoluj to…

    chcesz zagrozić „systemowi” musisz mieć jakiś plan…wtedy …hm zaczynają Ciebie „widzieć”. Środowiska „alternatywne” to „rzut na matę”…ułani jednego wyskoku…Liderzy bez planów, pracujący na własne uznanie…badacze od wszystkiego i do niczego…krzewiciele pustych filozofii nowych „superfizyk” i nowych wszechświatów…to tylko trociny.

    sory Voytek za post pod postem

    //
    Nie ma sprawy, to nie forum więc się nie da edytować…
    Voytek – [Admin]

  50. Mariola C pisze:

    SeJa cieszę się że niestrudzenie i niezrażona piszesz nadal 🙂
    To prawdziwa radość czytać Twoje teksty , masz fajne spojrzenie na otaczającą nas rzeczywistość ,jak również cudowną łatwość wyrażania poglądów 🙂

  51. SeJa pisze:

    Dziękuje Mariola 🙂 Na prawdę miło od czasu do czasu (byle nie częściej ;)), przeczytać jakichś miły komentarz. A i mi się miło czyta Wasze komentarze wszystkie, inaczej by mnie tu nie było, jak mnie nie ma nawet na własnej stronce 😉 ))) Choć przyznam tak między nami tu, pewnie po raz kolejny, że pisanie to jedna z moich najsłabszych stron. Ale też sprawia mi to ogromną przyjemność. I też niby czym miała bym się już dziś zrażać? Kiedyś to dopiero była jazda na maksa, kiedy to rodzina nawet mnie chciała egzorcyzmować 😉 A dziś, w zasadzie jestem jedną z wielu, co mnie bardzo cieszy. Wreszcie czuję się częścią jakiegoś środowiska, gdzieś przynależę, mało tego mogę się też rozwijać, uczyć od innych, inspirować. Myślę sobie że to nie tylko miłe, ale też bardzo każdemu człowiekowi potrzebne, tym bardziej że nie było miejsca dla mnie do niedawna. Wiadomo, i ja nie jestem idealna, i nie zamierzam się ograniczać do ideału, zamknąć drzwi rozwojowi. Tym bardziej stawiam, na nas, gdzie ja tylko jedną z wielu, i nie inaczej ku radości 😉

    Seja.

  52. SeJa pisze:

    No nie chciała bym tu być też źle zrozumiana przez kogoś. Nie sądzę że, net może się stać sensowną alternatywą dla tych jacy mają jednak bliskich. A raczej dopełnieniem. Tak jak pustelnik, co może powiedzieć? Co dać skoro sam się wycofał, uciekł. Przecież też, nie zaczyna się naprawy relacji od dalekich bezpiecznych miejsc od siebie. A raczej rację mają przodkowie iż kto się nawet z rodziną nie liczy (nie ma korzenia) ten niech się z psią skóra na płocie rozciągniętą liczy (nie ma przyszłości skoro odcina się od przeszłości, wypadkowej tego kim sam jest.) Pewnie to bardziej do oblicz duchowości pasuje. Ale prawidłowa relacja z sobą, z otoczeniem daje na prawdę wielki power i wiele radości, ba otwiera zamknięte drzwi do rozwoju. I to niby puste słowa. Ale osoby na prawdę dobrze poukładane, czerpią radość nawet ze stania w kolejce, z mijania człowieka na ulicy. Nie chowają się pod kapturem. To też otwiera wiele drzwi, bo każdy szuka szczęścia, chce się w jego blasku ogrzać, często myląc je z fortuną. Za to porażka jest sierotą, i choć drugiej do pary biedy szuka, to i druga jej nie chce na dłuższą metę. To powyżej jest tajemnicą powodzenia.

    Daje ten kto ma, i nie inaczej 😉

    😉

    Ps. A gratulacje się raczej Adminowi należą, za cierpliwość 🙂

  53. soze pisze:

    Całe życie z debilami. Jak słucha lub czytam te wypociny i bzdury o Reptilianach, Atlantach, Annunaki i innych głupotach to nie mogę uwierzyć, że pochodzimy od jednego przodka i jesteśmy spokrewnieni. BANDA IDIOTÓW

    //
    Jak czytamy tu takie wpisy to też nie możemy uwierzyć że pochodzimy od jednego przodka i jesteśmy spokrewnieni.

    Voytek – [Admin]

  54. SeJa pisze:

    Kaizer Soze tylko rżnie gupa, nie mogę się doczekać na cdn 🙂

  55. Zabawny jestes…nazywajac mnie oszolomem…zapytam przy najblizszej okazji Davida czy propaguje takie zachowania..ponoc jestes oficjalna strona na Polske… a jak tam sprzedaje sie ksiazka Rozbickiego ktora tak reklamowales (znikla..ukradli..a taka byla ladna „amerykannnska” :)? Czy to nie ten od ..Rajskiej….??? Apropos jakie postepy w tlumaczeniu audycji TPV?

  56. heh..coz czary mary..nieprowdzacy biznesow:)))

  57. Qcyp pisze:

    @SeJa pisze:
    Ale prawidłowa relacja z sobą, z otoczeniem daje na prawdę wielki power i wiele radości, ba otwiera zamknięte drzwi do rozwoju.

    Tak, w tych poru słowach jest zawarte wszystko, do udania się w podróż przez ŚWIADOME własne ŻYCIE.

  58. SeJa pisze:

    Wiesz Red 🙂 Ja se to co pisałeś teraz „czytałam” ze sto razy nawet tymi swoimi oczami nowymi też się patrzyłam jak sroka w kość 😉 I zgadzam się z Tobą w tym pozytywnym sensie, szkoda że tak jest, nawet czasem to boli. Tak ułani jednego rzutu, kiedy temat jest błahy, zabłysnąć i tyle. A jak kto trafi na coś na prawdę powalającego, to nabiera wody w usta, bo jednak strach, „wpisany w los, milczenia łyk” ale trudno się dziwić. Nikt nie chce wpychać nosa między drzwi bo go może stracić. Więc ileż to razy już słyszałam jak to jest temat, trzeba go opracować, i amba. Więc mówisz że masz, ale nie ujawnisz, bo i tak nikt nie ujawni nawet. Rozumiem, na serio. Ja akurat nawet tego nie napiszę, skoro tak. bo i po co? No niestety. Zresztą, gdyby sytuacja była inna, nie było by czego się bać ujawniać.

    Pozdro, SeJa 🙂

  59. SeJa pisze:

    Więc tym bardziej też powinniśmy się wspierać, starać zrozumieć, jednoczyć. Bo już przytykanie innym, podczas gdy sami też dbamy o własny „interes” co by się nie okazało że ktokolwiek widział ktokolwiek wie, nie jest zbyt moralne, czy konstruktywne. Rzucać nie się ale innych na tę mate jakim jest ołtarz gawiedzi.

    Ale rozmawiać trzeba.

  60. Paniznaprzeciwka pisze:

    Redmuluc w pewnym sensie się z Tobą zgadzam, ale tylko w pewnym. Ponieważ nie podzielam twoich agresywnych ataków personalnych na osoby publiczne ze śr.alternatywnego. Nie bez powodu wspomniałam o Wylatowie i mam niemal pewność że doszło tam do jakiegoś złowrogiego programu na krajową skalę. To że w Polsce dzieje się wiele w kontaktach 3,4 stopnia jest niepodważalne i nawet są tacy co jeszcze chcą o tym mówić przed kamerą. Inna sprawa to to jak rzekomi badacze ufo do tych osób podchodzą. Weź np grupę tworzącą radioparanormalium, kpią i drwią z doniesień z własnego podwórka wieńcząc wywiad sugestiami nt braku wykształcenia klienta po chorobę psychiczną. Ale nie ma nawet co się dziwić przecież tak ostro poszli w astral ten najniższy przyziemny wymiar, który aż kipi manipulacją. A tym samym są pełni uznania dla wieści zza oceanu.
    Najlepszym sposobem byłoby odcięcie się od Złowrogiego Obcego Źródła, jednak nie jest to takie proste obecnie. Nie bez powodu szaraczki są tu i dwiedzają ludki pobierają nasze dna i łaskawie obdarzają swoim zmodyfikowanym „lepszym”, mieszanie krwi to jest ich misja. A w czyszczeniu pamięci są lepsi od facetów w czerni. Skutek tego jest taki, że chcemy być dobrzy ale nie potrafimy, bo ciało i umysł zainekowane

  61. redmuluc pisze:

    soze pisze: „Całe życie z debilami”…

    a jaki temat sprawi że przestaniesz żyć z debilami? i jak temat sprawi że nie będą to głupoty cwaniaku?

  62. redmuluc pisze:

    Paniznaprzeciwka pisze:
    „Redmuluc w pewnym sensie się z Tobą zgadzam, ale tylko w pewnym. Ponieważ nie podzielam twoich agresywnych ataków personalnych na osoby publiczne ze śr.alternatywnego.”

    Nie jestem zobowiązany do poprawności politycznej, kłamców nazywam kłamcami, głupców głupcami…i daleko mi do agresji bo mam gdzieś tych błaznów. Chcesz nazywać bagno perfumerią, twoja sprawa.

    „Nie bez powodu wspomniałam o Wylatowie i mam niemal pewność że doszło tam do jakiegoś złowrogiego programu na krajową skalę.”

    nie bądź śmieszna…tę „niemal” pewność skąd masz ?

    ” Nie bez powodu szaraczki są tu i dwiedzają ludki pobierają nasze dna i łaskawie obdarzają swoim zmodyfikowanym „lepszym”, mieszanie krwi to jest ich misja. ”

    I to jest ta ufologiczna bzdurna dezinformacja którą powielacie, od razu widać ze nie masz zielonego pojęcia co się dzieje, dlatego piszę otwarcie o nietolerowaniu takich bredni…po prostu.

    Liczyłem na bardziej inteligentne komentarze…ale widać „Jaki Pan taki Kram”…innymi słowy efekty dwuletniej „edukacji przez NTV”…i wiesz co…wiem że taki miał być tego efekt.

  63. SeJa pisze:

    Ja już tu się nie chcę wgłębiać Psze Pani ;). Czyli jak, kto, po co i jakie tego konsekwencje, jak i w jakich okolicznościach się ujawnią. Ale lekarstwo jest proste, może nie na swary bo to ma i pozytywny aspekt, ale na to coś nieuchwytnego. Wystarczy zerwać wszelkie kontrakty, robić to samo ale już bez pomocników i przewodników od otwarcia bramy a ściślej zaproszenia przez portal wykorzystując naiwność. Trudno to dostrzec, a że coś jest na rzeczy, wystarczy sam fakt, że w tym jednym, co było światową medytacją zgadzali się wszyscy liderzy, to było faktycznie ponad podziałami. Włącznie z uznawanymi za sekty, chanelami, konkurencja wszelka, dzieci kwiaty, rodzimi i obcy. Nie dziwne? 😐

    SeJa 🙂

  64. SeJa pisze:

    Red 🙂 Rozumiem że jesteś wkurzony. Zbudowałeś już napięcie, nie przeciągaj, powiedz co się dzieje 🙂 Nie bójmy się trudnych tematów, a w końcu i tak są lepsze od wyzwisk, lub się mylę? 😉

    SeJa

  65. Paniznaprzeciwka pisze:

    Oj oj redmuluc
    „Skąd mam niemal tą śmieszną pewność”
    Otóż między innymi Ty mi jej dostarczasz swoim racjonalnym podejściem do tematu. Zapewne wieloletnim obiektywnym doświadczeniem jakim emanujesz mógłbyś bez problemu zagiąć fryzjera z warszawy. Co tam ja mogę wiedzieć po kilkudziesięciu latach wertowania tematu. Wszak w mniejszym kobiecym mózgu nie wiele może się zmieścić, a co dopiero poukłdać w logiczną całość.
    Ale Tobie redmuluc się dziwię, że szarpiesz się po forach zamiast ruszyć na Belweder, chwycić za klapy garnituru miłościwie panującego nam Bronisława i zmusić by wyznał Polakom całą prawdę jak na spowiedzi.
    No bo jak nie Ty to zrobisz to kto

  66. Emmise pisze:

    @ Redmuluc,
    czyli nie mamy z nimi żadnych szans, jak piszesz i….nie będziesz o tym informował , bo jak stwierdzasz i tak nic z tą wiedzą nie zrobicie. Jeżeli zajmujesz się tą tematyką to bardzo wg mnie dziwne stwierdzenie….albo raczej potwierdza niemoc naszą niestety,wobec tych co kontrolują….

    Taki fragment kometarza Astromarii jaki ktoś przytoczył na innym blogu, bardzo adekwatny do tego ,co mi odpowiedziałeś :

    „Tym światem rządzą potężne siły na które ani ty, ani ja nie mamy wpływu.
    To działa jak program komputerowy, w którym my jesteśmy jedynie postaciami.
    Nie masz żadnego wpływu na to, w jaki sposób została napisana gra, w której wszyscy siedzimy po uszy. Jedyną rzeczą, którą możesz zrobić jest uświadomienie sobie, że siedzisz w grze. A jedyną rzeczą jaką możesz zrobić po uświadomieniu sobie tego jest granie postaci, którą w niej jesteś.
    Samo uświadomienie sobie tego zasadniczo zmienia perspektywę, bo pozwala ci przejąć kontrolę nad tym kim jesteś i co robisz.

    Masz wybór: możesz cierpieć za miliony lub zadbać o własny zadek.
    Brzmi brzydko, ale jak mawiała lwica lewicy, naga prawda nie zawsze jest piękna.

    Ci, którzy cierpią za miliony to głupcy, którzy nie wiedzą, że miliony mają to w dupie.
    A nawet jest jeszcze gorzej: miliony lubią krzyżować tych, który za nich cierpią.
    Dlatego serdecznie odradzam granie roli jedynego sprawiedliwego na Dzikim Zachodzie. To dobrze się kończy jedynie w westernach.
    Życie nie gwarantuje szczęśliwego zakończenia tej zabawy. Nie da się zawrócić biegu Wisły, więc nawet nie warto próbować.

    Nie jesteś tu po to, żeby zmieniać świat i zbawiać ludzkość. Wiele razy pisałam, że przebudzenie i wyzwolenie z kręgu karmy to indywidualna sprawa.
    Nikogo nie przebudzisz i to nie jest twoim zadaniem.
    Twoim zadaniem jest przebudzić własną świadomość.
    To wszystko, co możesz zrobić.

    Scenariusz gry, w której jesteśmy przewidział eksterminację ludów pierwotnych.
    Stało się. Nie ma tradycyjnej kultury Słowian, Indian, Aborygenów i innych ludów. Zastąpił je krzyż. A teraz z kolei krzyż idzie pod topór.
    Właśnie nastała nowa era, Era Wodnika, w której nie ma miejsca na religie, a może nawet na narody.
    Walka z tym jest bezcelowa. Walcząc możesz “zyskać” tylko jedno: własną śmierć.(…)
    Link:http://astromaria.wordpress.com/hyde-park/
    #55
    Zgadzasz się @redmuluc z tym?

  67. anna pisze:

    Wielka Księga Żywota – Witaj mój Panie
    http://www.conchiglia.us/POLSKA/PO_index.html

    Bóg przez włoska mistyczkę- Conchiglie objawia m.in. jak powstały rasy i kim są tzw.;obcy.
    Tutaj jest cała i jedyna prawda.Zachęcam do lektury.

  68. incognito pisze:

    Ja w to całkowicie wieże co mogło powstać do tej pory to sie w głowie nie mieści http://www.youtube.com/watch?v=y4o5wlh8lRw warto sie zapoznac również z filmami Williama Coopera. a co do materiału z panem Januszem i z project Camelot no coment po prostu

  69. incognito pisze:

    trzymam stronę redmulca, ntnsa też hehe po trochu każdy ma z was troszku racji

  70. incognito pisze:

    To co sie faktycznie dzieje to wszystko co możemy sobie tylko wyobrazić ,jest jest w tajnych bazach podziemnych na całym świecie kilometry pod ziemia i tyle w temacie THE TRUTH IS OUT THERE Nasz mózg nie potrafi tego pojąc jakie tajemnice i technologie skrywane są przed nami. My= marionetki i niewolnicy i możemy sobie gdybać,polemizować dywagować,dyskutować,konwersować i tak prawdy w tym życiu nie poznamy a to dlatego że to PLANETA BÓLU I PŁACZU oddana po władanie szatanowi a demony-szaraki czy inne reptyle karmią się nami nasza niewiedza niedojrzałością ,strachem i płytkim uduchowieniem a takie pitolenie bez pokrycia i dowodów nie ma sensu ludziska bo nic,nic,nic po prostu nic nie wiemy ,ale jeśli zdamy sobie z tego sprawę i odrzucimy pychę mamy szansę iść ku poznaniu i miłości wszechobecnej. Trochę pokory proponuję a nie wypisywania co ślina na jezyk przyniesie bo i tak wszyscy wiedza ze dany subiektywny punkt widzenia danej osoby nie zostanie nigdy calkowicie zrozumiany przez szersze grono i beda niesnaski

  71. incognito pisze:

    wpisy niektórych brzmią jak aksjomaty

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.