UFO? Oni już tu są! – 17.04.2015

Trzeci program Ewy Wierzbickiej i Madlen Namro prowadzony z lekkim przymrużeniem oka, w którym obie panie rozmawiają o miłości, seksie z kosmitami i narkotykach, a punktem wyjścia była książka Karli Turner zatytułowana „Masquerade of Angels” czyli Maskarada Aniołów.

Ten wpis został opublikowany w kategorii 5. Pt: UFO? Oni już tu są!, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

78 odpowiedzi na „UFO? Oni już tu są! – 17.04.2015

  1. Lopez pisze:

    To co usłyszałem w tym programie otwarło mój umysł. Dziękuję Wam za to. Pozdrawiam serdecznie.

  2. ula pisze:

    Jestescie wspaniale moje kochane Panie

  3. bastek pisze:

    niesamowite o czym gadacie polowe z tego przezylem…

  4. Gaja pisze:

    Kiedy otworzymy się na Miłość Bezwarunkową – to „smakosze” niskich wibracji , przestaną nas konsumować. To jest takie proste i takie oczywiste , a jednak , kiedy się ludziom , nawet delikatnie wspomni o Miłości Bezwarunkowej , to się jest uznawanym za wariata , oderwanego od rzeczywistości . Nic z tego moi Kochani , ani identyfikacja zagrożenia , ani budowanie nowych broni – aby ochronić ludzkość w tym zakresie , niczego nie zmieni . Jedyną naszą ochroną , w takim wypadku , są nasze wyższe wibracje.

  5. Bajka pisze:

    a gdzie w tym wszystkim miejsce na plan przedurodzeniowy duszy? Co się z nim dzieje przy takich manipulacjach?

  6. GwIeZdNyWeNdRoWcA pisze:

    Jak zwykle nasza perełka Madlen zaskakuje nas wspaniałymi informacjami. Uwielbiam Madlen! Zapewne jest cudowną osobowością w życiu prywatnym. Madlen jesteś niesamowicie ciekawą osobowością, inie pomylę się zapewne jeżeli powiem, że jesteś wrażliwą istotką. Tak trzymaj i czekamy na dalsze programy w NTV z Twoim udziałem 🙂

  7. GOLDPRESS pisze:

    Agnieszka, ja ani nie jestem wyjątkowy, ani jedyny Taki, to Ty taka jesteś! mimo wszystko dziękuje za te słowa, łatka jedynego Takiego przylgnęła do mnie, tylko, że nie zbyt mi z nią pod rękę 🙂 mam piosenki.
    https://www.youtube.com/watch?v=WbTuQ4S4jQc
    https://www.youtube.com/watch?v=By-dJBiAQ7g
    https://www.youtube.com/watch?v=wjhvTJNBPf4

    pozdrowionka dla całej ekipy

    • GOLDPRESS pisze:

      Na jutro kochana Seju, mam plan genialny dla nas
      https://www.youtube.com/watch?v=BULYCZtLvS8
      a ten plan to kochać życie 🙂
      https://www.youtube.com/watch?v=EPHmUD0QfmM

      • GOLDPRESS pisze:

        Jezusie Chrystusie i Wszyscy Święci, dlaczego sprawiacie, że jestem taki szczęśliwy! Zdradzę Wam tajemnice, Seja przyśniła mi się wcześniej niż ją poznałem 🙂 nawet nie zdajecie sobie sprawy jakie to uczucie! czuje, że Ona jest jedyna Taka, wyjątkowa, traktujcie ją jak Księżniczkę, ma naprawdę dobre serce i jest nie z tego Świata, a jak nie Wy to ja będę ją tak traktował, to dzięki naszej znajomości kochana eNeN-ko jestem taki szczęśliwy każdej nocy i każdego dnia, mam po co żyć, jesteś dla mnie zagadką, którą chcę odkrywać za każdym razem gdy zacznę myśleć, jak ja się cieszę, że się znamy, że jesteś taka jaka jesteś Księżniczko! Żebyś Ty wiedziała jaka jesteś cudowna, Twoja rodzina i Twoi przyjaciele to wiedzą, mam nadzieje, że też jestem Twoim przyjacielem, wiem, cieżko jest to stwierdzić gdy nigdy się na oczy nie wiedziało, ale ja to wiem, czekam na to spotkanie, jak odłożę trochę kasy za pół roku może trochę więcej to myślę, że już nareszcie się jakoś zobaczymy choćby na godzinkę.? Co Ty na to, musimy coś z tym zrobić kiedyś… chociażby uścisnąć sobie dłoń, ale ja myślę, że Cię tak mocno przytulę, że nie puszczęprzez 5 minut! Gwiazdo! w każdej dziedzinie jesteś niezwykła znasz się na tylu rzeczach, nie wiem ale normalnie ludzi nie znają budowy helikoptera, jesteś nienormalna!!!!! czy co?? 🙂 fajnie, że jesteś. Kocham Cię.

      • GOLDPRESS pisze:

        W sumie to mam wielkie wyrzuty sumienia, że na życzenia Świąteczne nie wspomniałem o Izie45 pamiętam Iza jak do mnie odpisałaś z taką radością, z taką niezobowiązującą radością, a ja zapomniałem o Tobie, zmieściłem Cię w reszcie forumowiczów, ale wybacz mi i przepraszam, teraz wiem, że jak już wymienia się z nicków kogoś to trzeba wymienić wszystkich. Jest mi bardzo przykro, bo strasznie Cię lubie(Kocham również, też 🙂 ) i miałem wyrzuty sumienia przez 2 tygodnie i wszystko mi się psuło, można powiedzieć, że przez te ostatnie 2 tygodnie myślałem tylko o Tobie bardzo żałuję że to tyle trwa ale naprawdę nie mam tego cholkernego internetu przepraszam jeszcze raz, jak mi wybaczysz, to mi przejdą wyrzuty sumienia, przepraszam radosna dziewczyno… 🙂 wybaczysz?

      • GOLDPRESS pisze:

        Pozwól mi Iza45 zapomnieć o tej Hipotermii, którą mam przez moją głupotę. To dla Ciebie o mnie gdy mi zle.
        https://www.youtube.com/watch?v=16K6H9b7GDc

      • GOLDPRESS pisze:

        Schizofrenia wcale nie jest taka zła, jak ją opisują…, chociaż bywa paskudna gdy nie umiemy się z nią obchodzić, potrzeba dużo szczęścia, by czuć się normalnie, ja będę czuł się normalnie już zawsze, leków nie biorę 3 miesiące, ale czuje pozytywną moc, taką jaką przewidywałem, że nie skończą się sny, że będę uśmiechnięty, że będę prawdziwy… i to się sprawdza, taki jestem. Schizofrenia.
        https://www.youtube.com/watch?v=Ief8jbiXAJ0&spfreload=1

      • SeJa pisze:

        Jesteś moim Przyjacielem 🙂 I jestem nie normalna 😉 … Niewyobrażalnie.

        Tak całkiem zwyczajna 😛 Tylko Ty masz odwagę pisać o tym czego doświadczył każdy kogo „nie” spotkałam 😉

      • GOLDPRESS pisze:

        dziękuje

    • GOLDPRESS pisze:

      A Ty seja nie jesteś nienormalna, tylko potężnie zwariowana 🙂 ale to dobrze. Papa nie wiem kiedy bede 🙁

  8. Greensoft pisze:

    Ewa i Madlen poruszają kluczowe sprawy w tej rozmowie. Umysł drapieżcy da się zauważyć, a podstawianie niewłaściwych osób by nas zawrócili z jasnej drogi to fakt bezsporny, nawet sporo sytuacji w życiu, które wydają się korzystne tak naprawdę nimi nie są, są tylko powodem na odciągnięcie każdego od realizacji jego wzniesienia i trzeba być niezwykle czujnym i uważnym by się w tym odnaleźć i systematycznie powracać na właściwą drogę.

  9. HATE@LOVE pisze:

    Panią Ewa i Panią Madlen nawet bardzo fajnie się ogląda i słucha. Generalnie taki powiew świeżości w tym NTV i bardzo dobrze oceniam to posunięcie aby panie prowadziły wspólnie co tydzień swój program.
    Serdecznie pozdrawiam.
    ps. Proszę złamać regułę i więcej podawać informacji o szkodliwych i zabójczych skutkach kontaktów z UFO. Gdyż widać wyraźnie że panuje dziwna zmowa w całym środowisko ufologicznym i promowana jest propaganda „dobrych ufitków”

    • wędrowniczek pisze:

      „Generalnie taki powiew świeżości w tym NTV i bardzo dobrze oceniam to posunięcie aby panie prowadziły wspólnie co tydzień swój program.”
      W 100% popieram i bardzo,
      „Proszę złamać regułę i podawać więcej informacji o szkodliwych i zabójczych skutkach kontaktów z UFO.” Oraz proszę Ewę i Madlen o poruszanie bardziej kluczowych spraw w rozmowach, „które są jak liźnięcie” zbyt krótkie i nie wyczerpują tematu. Mam znajomych, którzy nie są na zbyt w temacie i zadręczają mnie pytaniami po wysłuchaniu spotkań z naszymi perełkami .
      Kocham Was Dziewczyny!!!

  10. SeJa pisze:

    No dobra ja się biorę za oglądanie 🙂 Ale już z obrazka widzę że Pani Madlen (wreszcie) zmieniła image 😛 No ciekawe 🙂 niemniej ja nie mam względu nawet na siebie a co dopiero na osobę. Jak mi się spodoba to pochwalę, jak by to kogo 😀

    • SeJa pisze:

      Chciałam się czepić, szczególnie co do Babci na łożu śmierci (sytuacja jest mi znana) gdzie … i no właśnie. RACJA po całej linii, bo w sumie Panie mówią to co ja też chciała bym powiedzieć. Głupotą było by, zaprzeczać prawdzie w tym Indian. Kiedy to jest prawda. Z tym tylko że Oni się podszywają, dla tego tak niemal łatwo podbijają i inne światy, jak pyłki roślin jakich nie ma, technologia ich nie powstrzyma. To „pustynne” duchy… na wielu światach, na Orionie, Tu, w Hadesie…

      • SeJa pisze:

        Upadłe Anioły i siedlisko Ducha nieczystego. A ciał mają Ile miliardów? Ile zechcą, prócz tych kilku set tysięcy jakie chcą dobić. Ale choć jeden Człowiek jest w stanie Ich zgładzić, więc tak jak jeż to robią, po woli i ostrożnie by zwieść tych jedynych.

      • SeJa pisze:

        Reszta to przedśmiertne pragnienia Babci o porządnym rypanku (sens życia każdego zwierzęcia, reprodukcja), bo tak jest w programie ciała.

      • SeJa pisze:

        To apropo szanownych Stonk 🙂 Nie Człowieków.

      • SeJa pisze:

        A tak dalej to ja bym nie panikowała, każdy ma jakąś rację. No i te teatralne gesty uroczej (w tej odsłonie) Pani Madlen, okej ale i ustawione aranżacje …

  11. GwIeZdNyWeNdRoWcA pisze:

    Na następny program prosił bym aby miłe Panie przygotowały więcej pozytywów jak skutecznie bronić się przed okropnymi działaniami gadzinowych, tak dla zachowania pzez Panie zasady równowagi. Osobiście mam wypracowaną przez siebie metodę osobistej ochrony , ale nie zawsze działa. Jdąc za wspaniałą podpowiedzią jaką Perełki tegoż programu udzieliły, nie omieszkam skorzystać, za co ze szczeroscią dziękuję. MÓJ DUCH BOŻY, KTÓREGO ODCZUWAM ŚWIADOMIE W SWYM JESTESTWIE W TEJ CHWILI BŁOGOSŁAWI DUCHA BOŻEGO W WAS PRZEMIŁE ŚWIADOME SWEGO ISTNIENIA PEREŁKI BOŻE, NIECH NAJWYŻSZA KREACJA WSZECHRZECZY, EMANUJĄCA NAJCZYSTRZĄ ENERGIĄ PO RÓWNO DLA WSZYSTKICH SWYCH ISTOT NIGDY WAS NIE OMIJA, BĄDZCIE W CIĄGŁYM STANIE RÓWNOWAGI, BO TYLKO WTEDY ISTOTA LUDZKA JES WSTANIE WPEŁNI ODCZÓWAĆ I KOŻYSTAĆ Z JEJ DOBRODZIEJSTWA.

    • Gaja pisze:

      Wypisz ,wymaluj „Teatrzyk” 🙂

      • GwIeZdNyWeNdRoWcA pisze:

        Dziwnie odebrałem wibracje wysłanych słów,, Wypisz wymaluj teatrzyk!?” Może się mylę co do samych słów, ale co do odczuć to już się nie mylę! Czy oby na pewno masz czyste intencję zabierając głos na tym forum?

      • Gaja pisze:

        Nie Perełko , nie dam się sprowokować , chociaż mną również „targają „, podobne odczucia , w stosunku do ciebie 🙂

  12. Raja pisze:

    Dziewczyny- uwielbiam Was! Czekam z niecierpliwoscia na nastepne programy z Waszym udzialem! Buziaki

  13. ja pisze:

    jak zwykle obie panie bardzo pięknie prowadzą program, jetem zachwycona.Bardzo lubię programy z Waszym udziałem. Podpowiem paniom aby również oglądały programy Gracjany na jej kanale i opowieści, które przekazała istota AIR i regresingi. To potwierdzi Waszą wiedzę.
    Pozdrawiam.

  14. Kiara pisze:

    A ja tak ciuutkę sceptycznie w niektórych aspektach….. w innych radośnie , całokształt dobry i potrzebny ale….

    Te wzięcia to zawsze mnie zadziwiały…. mnie jakoś nikt nie chciał wziąć…… 🙂 może gabaryty nie takie…!!!! przerastają ich możliwości ?????? 🙂 🙂 🙂 nie dają rady
    „niebieskie cieniactwa”….
    Wzięcia to jak i kogo? Oraz naprawdę dlaczego?

    Czy z ciałem fizycznym, czy tylko energetycznym , a cały zapis w świadomości jako film holograficzny?

    Bo….. CZŁOWIEK jego ciało fizyczne , to zupełnie inny układ subatomowy niż ciało fizyczne biorobotów żyjących obok nas.

    Żeby zabrać go z domu na statek wiszący w powietrzu trzeba dokonać dematerializacji i materializacji jego ciała fizycznego… a, to nie takie proste, bo, do tego potrzeba niesamowitej mocy energetycznej, dużo większej od tej , którą dysponujemy w tym momencie.

    Naprawdę jej jeszcze nie mamy, gdy by była w naszej dyspozycji już fruwali byśmy w powietrzu , bilokacja i wszystkie tele… były by do naszej dyspozycji. To nie jest takie proste i łatwe, oddzielić ciało astralne tak… ale dematerializować fizyczne….. zbudowane ze struktury węglowej….jeszcze nie.

    Dematerializować i materializować można ciała biorobotów , bo one mają strukturę krzemową , to inna bajka. Zatem wzięcia fizyczne poza ziemię tak szeroko opisywane to wzięcia swoich, na których dokonują eksperymentów i testów sprawdzających ich cielesną adaptację do warunków ziemskich. I tu mamy plany przed urodzeniowe, a raczej programy.
    Ludzie „węglowi ” są porywani i więzieni w różnych laboratoriach na ziemi i pod ziemią. Nie można nas zdematerializować technologią biorobotów ni kosmitów korzystających z mocy energetycznej III wymiaru ( IV wymiar nie robi takich rzeczy, nie porywa nikogo) bo mamy zabezpieczenia w jądrze komórkowym, blokadę w DNA.

    Przekonałam się o tym osobiście gdy pewna grupa chciała żebym z nimi współpracowała bodajrze zanni nam Arkturianie. Powiedzieli że nie mogą zrobić mojej bilokacji bo mam DNA na które nie mogą zadziałać,nie mają takich możliwości.
    Dużo gadają , mało mogą …. 🙂 zabawiają się zwodzeniem i przejmowaniem świadomości, wgrywaniem w pamięć holograficznych wstawek, które Ludzie mogą traktować jako swoje przeżycia, bo nie mają możliwości weryfikacji prawdy.

    Żyjemy w świecie fizycznym w TU i TERAZ zatem poproszę o argumenty fizyczne , bo one też się pojawiają. Nie można się opierać WYŁĄCZNIE na mentalnych przekazach, one MUSZĄ znaleźć potwierdzenie w realu.

    Wszystko należy weryfikować własnymi odczuciami, bo system naszych zmysłów jest dla nas wiarygodnym czytnikiem. Prosty sposób, ciepłe , zimne, jasne, ciemne, przyjemne , nieprzyjemne…. reszta to dodatki zwyczajowe i skojarzenia.

    Ja uważam iż większość tych makabrycznych relacji pochodzi od wcielonych, porywanych przez swoich biorobotów, które mają spełniać rolę różnych testowanych prototypów do stworzenia nowego uniwersalnego ciała fizycznego dla nich i dla nas LUDZI, które zablokowała by nam maksymalnie energetyczno, duchowe procesy rozwojowe na długo.

    Właściwie cały ten eksperyment jest już przeszłością bo nie zmieścił się w czasie.To, o co toczyła się jeszcze walka, to powstrzymanie naszego wejścia w IV wymiar.

    Ale….. ostatni nów 18/20 . 04 otworzył ostatecznie tą szansę, (ostatnią bramę, bramę SERCA ) energia aspektu męskiego dotarła do czakry serca, zrównoważyła się z żeńską. Jednym słowem uzyskaliśmy pełnię wewnętrznej mocy ( każdy na swoją miarę) by zespolić się ze swoją matrycą ETERYCZNĄ bo obydwie helisy naszego DNA połączyły się ze sobą na poziomie serca.
    A to jest już POCZĄTEK finału procesu transformacji subatomowej w naszych fizycznych ciałach….. aleluja…. 🙂
    Pozostał nam już ostatni etap….. powodzenia 🙂

    Kiara.

    • Zbyszek pisze:

      Kiaro, w ostatnim zdaniu nt. „finału procesu transformacji subatomowej w naszych fizycznych ciałach”, są wielokropki, następnie wyraz „aleluja” i kolejne wielokropki. Sugerują one, że przed wyrazem „aleluja” oraz po nim, są jakieś dodatkowe, pominięte w zdaniu treści. Gdybyś była uprzejma ponownie napisać całe to zdanie, aby czytelnicy wiedzieli;
      – jaki jest kontekst,
      – o co chodzi z tym aleluja,
      – co ten wyraz obcy w ogóle oznacza,
      – jaki on ma związek z transformacją?

      Nie odbieraj tych pytań w ten sposób, że znowu czepiam się drobiazgów, ale wolałbym, abyś Ty sama wskazała dlaczego (w jakim celu) użyłaś tego wyrazu obcego?

  15. Kiara pisze:

    Nie odbieraj tych pytań w ten sposób, że znowu czepiam się drobiazgów, ale wolałbym, abyś Ty sama wskazała dlaczego (w jakim celu) użyłaś tego wyrazu obcego?

    **********

    „A to jest już POCZĄTEK finału procesu transformacji subatomowej w naszych fizycznych ciałach….. aleluja…. 🙂

    uzyskamy złote ciała aleluja/cieszmy się zwyciężyliśmy,mamy powody do radości 🙂

    aleluja jest dla mnie słowem wyrażającym zwycięstwo i radość

    Kiara.

    • Gaja pisze:

      Na tym świecie nie ma prawdziwie boskich przedstawicieli – a dlaczego ??? Dlatego ,że to jest po prostu niemożliwe !!!!!!!!!!! Oni się już dawno stąd wylogowali , gdyż ich wysokie wibracje , nie pozwalały im na pozostanie tutaj :)Prawdziwie rozwinięci są Ci , którzy w procesie Inwolucji „zeszli” tutaj na tę plaszczyznę egzystencji , doświadczyli jej / pewnie wielokrotnie /a potem pokonali swoją słabość -czyli „ego” i w drodze Ewolucji swojej świadomości , wrócili spowrotem do Domu.

  16. Gaja pisze:

    @Kiara Ewolucja Ludzkiej Świadomości , to scalanie a nie dzielenie i powrót do Domu gdzie wszystko jest Jednością . Dziwna / jak dla mnie / ta „transformacja” gdzie podział na lepszych i gorszych , na ziarno i plewy , na ludzi i bioroboty – zaprowadzi nas do „świetlistej „przyszłośći . Tam gdzie królestwo istot – tam segregacja i podziały , tam zawsze lepsi i gorsi . Tam pierwsze rzędy w których zasiada „najlepsze EGO „. A jak wiadomo – to nie „ego” ewoluuuje . Szanse powrotu do Domu , ma tylko nasza WŁASNA Świadomość , jezeli się na to zdecydujemy . Tak więc przemyśl to może , jeszcze raz . Pozdrawiam Cię.

    • Kiara pisze:

      Gaja…jedność to nie identyczność, czas ewolucji (jak sama zauważyłaś) nie jest jednym momentem dla wszystkich.

      Nie ma przymusu bycia w tym samym czasie w tym samym miejscu dla wszstkich.
      Powrót do „domu” trzeba właściwie zrozumieć…. każdy wraca do SWOJEGO DOMU,którym dla każdego jest JEGO MATRYCA NAD PRZESTRZENNA /DUCH NIEWCIELONY /MATRYCA ETERYCZNA ,a nie wszyscy do tego samego, jednego domu dla wszystkich.

      Czy są na ziemi teraz wcielone Energie o bardzo wysokich wibracjach „boscy przedstawiciele”…. oczywiście że są, ale obniżyli swoją wibrację (założyli grubsze kombinezony fizyczne…. 🙂 ) dopasowując ja do możliwości energetycznych warunków życia w tym wymiarze. To nie jest kwestia dominacji ego, a możliwości zrealizowania planu przed urodzeniowego.

      Jak najbardziej my scalamy ale siebie, po pierwsze wszystkie dawne inkarnacje z matrycą astralną, po drugie swoją matryce astralną ze swoją matrycą eteryczną. To się nazywa powrotem do domu….. ale każdy do swojego niezależnie od tego w jakiej on jest przestrzeni energetycznej.

      Tu nie ma mowy o wartościowaniu gorszy… lepszy…. a jedynie o akceptacji odmienności.

      Do tej pory wymuszane były jako priorytet rodziny fizyczne, teraz będą priorytetem rodziny duchowe,bliskie sobie wibracyjnym podobieństwem. Zatem naprawdę nie wszyscy w jednym garnku…. 🙂

      Również pozdrawiam Ciebie Gaja.

      Kiara.

      • Gaja pisze:

        Kiaruś – Jeszcze , nie tak dawno , mówiłaś sporo o biorobotach. To w czyjej przestrzeni istnieja te bioroboty , skoro każdy ma swoją przestrzeń ?

      • Kiara pisze:

        Gaja pisze:
        23 kwietnia 2015 o 18:33

        Kiaruś – Jeszcze , nie tak dawno , mówiłaś sporo o biorobotach. To w czyjej przestrzeni istnieja te bioroboty , skoro każdy ma swoją przestrzeń ?

        ************

        A w czyjej przestrzeni istnieją wszystkie techniczne urządzenia?

        Każdy ma swoją przestrzeń indywidualną ,która zawiera się w przestrzeni danego zbioru/wymiaru. Są w niej elementy indywidualne i wspólne. Szukaj zrozumienia w prostych przykładach…np.scena teatralna ,aktor, przestrzeń indywidualna, rekwizyty ,dekoracje,przestrzeń wspólna ,stworzona dla specyfiki spektaklu.

        Aktor wychodzi i wraca w kolejnym akcie/ wymiarze ,rekwizyty /bioroboty nie mają same tej możliwości.To jest odniesienie do transformujących energetycznie się ludzi oraz biorobotów nie mających tej możliwości. One przynależne są TYLKO określonej wibracji i określonemu III wymiarowi jego scenie i przestrzeni.
        Dlatego z taką zawziętością i okrucieństwem walczą o zatrzymanie trwałe III wymiaru ,bo poza nim nie istnieją.

        Kiara.

      • Gaja pisze:

        @Kiara Tym samym podzieliłaa Boga , / który jest Wszystkim i we Wszystkim /, na ludzi , rekwizyty i bioroboty . Jaka masz pewność , że bioroboty posiadaja tylko umysł – „ego” i brak im świadomości , umożliwiajacej im to przejście ? Pokaż mi wyniki badań w tym zakresie . To że Tobie się tak wydaje ,albo Ktoś Ci o tym powiedział , to wcale nie musi być prawdą . Natomiast zgodzę się z tym /uznając teorię światów równoległych/ , że Ty wybrałaś sobie świat w którym jest taki podział i w nim sobie egzystujesz .

      • Kiara pisze:

        Gaja pisze:
        24 kwietnia 2015 o 06:42

        @Kiara Tym samym podzieliłaa Boga , / który jest Wszystkim i we Wszystkim /, na ludzi , rekwizyty i bioroboty . Jaka masz pewność , że bioroboty posiadaja tylko umysł – „ego” i brak im świadomości , umożliwiajacej im to przejście ? Pokaż mi wyniki badań w tym zakresie . To że Tobie się tak wydaje ,albo Ktoś Ci o tym powiedział , to wcale nie musi być prawdą . Natomiast zgodzę się z tym /uznając teorię światów równoległych/ , że Ty wybrałaś sobie świat w którym jest taki podział i w nim sobie egzystujesz .

        ************

        Nie moja miła Bóg nie jest wszystkim ,bo nie jest ani pralką, ani lodówką, ani biorobotem zbudowanym bardzo precyzyjnie na podobieństwo CZŁOWIEKA. Ale o tym było już tyle razy, szkoda czasu na ciągłe powtórki o różnicach istot posiadających DUSZE i programach stymulujących biologiczne funkcje materii.
        Jedno jest prawdą ciała materialne Ludzi i biorobotów mają tą samą zasadę istnienia z żywej bioplazmy w postaci pierwiastków i elementów,jednak zupełnie inaczej ustawionych w materialnej strukturze.

        Pierwiastki i elementy z których zbudowana jest pralka i lodówka są dokładnie z tej samej gamy wyjściowej , co nasze ciała fizyczne, posiadają również minimalny element świadomości . Ale nie istnieją jeszcze jako samoświadomość decydująca o sobie. Identycznie jak rozwój świadomości w bioplazmie można zrozumieć procesy w ciałach fizycznych biorobotów, zaprogramowane do określonych funkcji w określonym czasie. Jednak wszystkie funkcje są stymulowane programem zdeponowanym w centrali zarządzania, czyli mózgu.
        Sam dysk pamięci w mózgu biorobota ,to nie świadomość /Dusza, a skomplikowany program sterujący za pomocą impulsów elektrycznych , bardzo precyzyjnie czynnościami biochemicznymi.

        Jeszcze raz dyskusja dotyczy biorobotów (chyba rozumiesz różnicę robot i CZŁOWIEK?), a nie DUSZ wcielonych.
        DUCH…. TO INACZEJ SAMOŚWIADOMOŚĆ, program, może mieć różne formy zapisu, nawet w postaci wiązki energetycznej / świetlnej , ale to nadal jest program.

        Tak pewne jest iż w mojej przestrzeni,którą wybrałam całkowicie świadomie nie egzystuje kłamstwo i oparte na nim podstępne niewolnictwo lukrowane uzależniającym patologicznym uczuciem.

        To, co ma służyć Człowiekowi w jego rozwoju, ma wypełnić tą funkcję, a nie niewolić go i jego rozwój fałszywą informacją wykorzystującą sferę naszych uczuć.

        Kiara.

      • Gaja pisze:

        @Kiara To wskaż mi proszę , granicę , gdzie się kończy Bóg a zaczyna pralka ???

  17. GwIeZdNyWeNdRoWcA pisze:

    Do,,Kiara i Gaja” Istoty ludzkie wiecznie się nawzajem pouczają, nawet w tych, zdawać by się mogło bardzo mało znaczących sprawach egzystencji życia cielesnego, a wznoszenia duchowego. Miłe istotki trój wymiarowe Kiaro i Gajo nie prościej by było akceptować swe jestestwa bez napominania swych ego? Oraz wysyłać w swym kierunku, dla jednych według pojmowania Błogosławieństwo, a dla innych nieskończona energia miłości światło źródła Stwórcy Wszechrzeczy, Kreacji Najwyższej. Skoro darmo otrzymujemy, wiec i darmo rozdawajmy, po prostu PODAJ DALEJ! Przecież to takie proste skoro wasza świadomość jest ponad przecięta, to dlaczego stoicie w pośród nich i drepczecie w miejscu. Odczuwacie świadomie energię światła i miłości Kreacji Najwyższej Stwórcy Wszechrzeczy Istnienia Absolutnie Doskonałego Boga, który obdarował was na poziomie świadomych odczuć, i wyrwał z etapu wiary, a przyłączył was do doskonałego cudownego światła, inni mogą pojmować to tylko na zasadzie wierzę bądź nie! To nie przypadek, macie nieść to światło jak dobrą nowinę, darmo dostajecie darmo rozdawajcie! Bardzo jestem rozczarowany, jesteście na takim poziomie pojmowania a rozprawiacie o ego, powinniście stać poza nim. Wznieśliście siebie poprzez Boską energię otrzymując darmo z miłości, zachowując w sercu dla siebie, a zapomnieliście o dzieleniu się z innymi.,, Przekierowany energią Stwórcy i napomniany poprzez odczucia, z miłością w sercu, ślę do was jako pośrednik (przekaźnik) świetlane istotki Kiaro i Gajo wzmocnioną energię pobudzającą energię czakry serca!. ( … po wejściu w stan zerowy umysłu i przeczytaniu ponownie powyższego tekstu popłynie wzmocniona energia…)

    • SeJa pisze:

      🙂 Barawo

    • Gaja pisze:

      @Gwiezdnywędrowiec Dzięki Skarbeuszku , za te dobre energie 🙂 Jeżeli usiłujemy osiągnąć wielkość i staramy się znalezć wzór do naśladowania w tej rzeczywistości, to jedyne czym będziemy mogli sie stać , to tym , co tutaj istnieje. Aby wyjść poza ograniczone myślenie człowieka , powinniśmy zastanowić się , że być może istnieje coś , co jest niewidzialne , ale jednak bardziej od nas nieograniczone w swojej świadomości . Otwarcie się na tę prawdę i pozwolenie swoim uczuciom być dla nas przewodnikiem, to klucz naszego własnego rozpoznania a nie rozpoznania innych – którzy stale doradzają nam , co jest dla nas najlepsze i najstosowniejsze .Każdy wie w swojej duszy , co jest dla niego samego najwłaściwsze . Prawda istnieje nawet w zdzble trawy , po której chodzimy. Ona istnieje w śmiechu dziecka i oczach żebraka , który wybrał takie a nie inne doświadczenia w swoim życiu , będąc w swojej istocie ,wcielonym Bogiem .Prawda istnieje we wszystkich miejscach , ludziach, rzeczach i w każdym momencie , bo Bóg jest Wszystkim i we Wszystkim. Kto tego nie wie , nie poznał /w moim pojęciu/ Boga . Nawet najmniejszy szept momentu ,nie może odseparować się od Zródła wszystkiego, co istnieje i wszyscy są warci tego ,aby tę prawdę poznać i przyjąć . Bo tę wielka Moc i skarbiec emocji , nosi w swoim wnętrzu . Nie powinniśmy przytłaczać sie pragnieniem , aby cały nasz mózg otworzył się w jednym momencie – tylko otwierać go myśl za myślą , doświadczenie za doświadczeniem , aby to ,co zaczynamy rozumieć , powoli się w nas zakorzeniało , stanowiąc podstawę dla kolejnych zrozumień . A przede wszystkim , jak sądzę , powinniśmy pozwolić sobie „Być” , ponieważ w naszym jestestwie , już jesteśmy wszystkim . W momentach , kiedy jesteśmy tą Esencją nas samych czyli „Ja Jestem”wtedy znajdujemy się w harmonii z całym życiem, wtedy właśnie zamieniamy swoją alienację w jedność z Bogiem. Pozdrawiam Cię serdecznie .

    • Kiara pisze:

      GwIeZdNyWeNdRoWcA

      Dziękuję za Twój dar ale nie bardzo rozumiem o, co Ci chodzi?

      Taką dyskusję ja uważam za wyjaśnianie nie do końca zrozumiałych kwestii, jak widać jest ich sporo.
      Naprawdę przez co najmniej 13 lat publicznego dzielenia się moją wiedzą oraz pracy na rzecz wspólnego dobra nie korzystałam z żadnych gratyfikacji finansowych.

      Zasada osobistego rozwoju nie polega na handlu…. coś wiem zatem muszę organizować warsztaty i sprzedawać swoją wiedzę , bo wówczas dzięki ilości zainteresowanych osób mam poczucie wielkości i ważności…. o nie, to nie to i nie tak.

      To podstęp odchodzącego systemu, znikną zainteresowani i powstanie trauma?

      Czym więcej DAJESZ…. DAJESZ ,a nie sprzedajesz tym więcej otrzymujesz, potrafisz zaufać sobie i stać się silną osobowością dzięki wytrwałości własnej pracy nad sobą w cichości z daleka od wrzawy popularnych mód i trendów…. potrafisz zaufać w prowadzenie swojego DUCHA?
      Tak wygląda droga eremity, on staje się głupcem w oczach otaczającego go społeczeństwa, bo odwraca do góry nogami cały system wartości i dotychczasową wiedzę.

      Jednak warto tą całą drogę przejść, bo jej finał jest niesamowity i piękny, kto się dał zwieść jedynie materialnym korzyścią stanął w miejscu.
      Kto zaufał swojemu przeznaczeniu…. dużo stracił w grze z materią, ale zawsze miał TO co było niezbędne do kontynuowania jego drogi.
      Jedyna potrzeba , to pokonać strach, że kolejne rzeczy wykreuje /zmaterializuje dla nas Nasz DUCH NIEWCIELONY.

      Każdy kto ma już doświadczenia w przebyciu tej trudnej drogi życia POWINIEN podzielić się tą wiedzą , by innym mogło być lżej pokonywać swoje trudności, by mogli już iść przetartym szlakiem.

      Ten rodzaj wiedzy przekazuje się bezpłatnie, jeżeli ktoś ma życzenie podarować coś komuś ,to oczywiście może, ale nie jest to żaden obowiązek.

      Kiara.

  18. Kiara pisze:

    Jeszcze COŚ…..co jest niezmiernie ważne, każde wypowiedziane i napisane słowo emanuje energią osoby przekazującej je, jaką? Ano TYLKO taką jaką jest ten ktoś…jako wibracja energetyczna, albo świetlista, albo jeszcze zaciemniona, bo nie dasz tego czym nie jesteś, chociaż wiele o tym powiesz.
    Zatem najbardziej bezcennym darem jest energia przekazana przez słowa miłości płynącej z serca i dotyk rąk CZŁOWIEKA świetlistego i pełnego miłości.

    Bowiem nie same wypowiedziane słowa są najważniejsze , istotniejsza jest ta niewidzialna ich część, ENERGIA PŁYNĄCA Z NICH do odbiorcy.

    Kiara.

    • Zbyszek pisze:

      Kiaro, nadzwyczaj trafnie przedstawiłaś mało znane mechanizmy przepływu energii stosowane przez demoniczne istoty, do okradanie z niej ludzi. Twoich powyższych zdań, to prawdziwe perełki. Zanim przejdę do sedna Twoich manipulacji, przytoczę trzy wybrane fragmenty Twoich zdań:

      – „Jeszcze COŚ…..co jest niezmiernie ważne, każde wypowiedziane i napisane słowo emanuje energią”
      – „Zatem najbardziej bezcennym darem jest energia przekazana przez słowa miłości”
      -„Bowiem nie same wypowiedziane słowa są najważniejsze , istotniejsza jest ta niewidzialna ich część, ENERGIA PŁYNĄCA Z NICH do odbiorcy.”.

      Powyższe Twoje cytaty są wspaniałe, lecz celowo niedopowiedziane, gdyż jakoś dziwnym trafem, i tym razem pomijasz Kiaro, to co najważniejsze, czyli odbiorcę (adresata) do którego mają trafić energie słowa. Im piękniejsze, wzniosłe, świetliste, płynące z czystości serca, tym bardziej cenne. Każde słowo ma swoją wibrację, która w sferze astralnej jest jak precyzyjny adres odbiorcy. Dwa dni temu nieprzypadkowo, pytałem Cię, dlaczego swój wpis, oprócz podpisu, opieczętowałaś wyrazem „aleluja”. W odpowiedzi na to, zastosowałaś zręczny unik, pisząc, że „aleluja jest dla mnie słowem wyrażającym zwycięstwo i radość”, ale znowu, zapewne także przypadkowo zapomniałaś wskazać jakim to istotom przesyłasz energię, czyli dedykujesz zwycięstwo i radość.

      Twoje wielbienie różnych demonów, to nie moja sprawa. Temat innej koalicji z demonicznym Jezusem już zamknęliśmy, ale pozostają jeszcze inne demoniczne koalicje, które zasilasz np. wyrazem „aleluja”. Wielbienie demonów i kanibalistyczne czarno magiczne rytuały, są owieczkom i baranom, niemal zawsze podawane w ukrytej formie, aby się nie zorientowały komu tak naprawdę służą.

      Aby nie było więcej wątpliwości, jakież to wychwalasz demony ukryte w tym wyrazie, wskazuję czytelnikom, że imiona demonicznych koalicjantów to:
      Al i El, przy czym wcale nie chodzi tu, o nazwę izraleskich linii lotniczych, chociaż i ona nie jest żadnym przypadkiem.
      Lu – to Twój Kiaro ulubieniec, czyli Lucyfer, a jednocześnie Lu to Luna, czyli księżyc, jako była siedziba koalicyjnych oprychów.
      Ja, to skrót od Jah, Jahwe (Jehowa), postać bardzo dobrze znana w naszym kręgu kulturowym m. in. ze Starego Testamentu.

      Kiaro, tak na marginesie, napomknę jedynie, że Twoje zasilanie energetyczne księżycowej demonicznej koalicji, od czasów Egiptu, aż do chwili obecnej, jest już bezcelowe, gdyż koalicja ta, działająca w formie przestępczości zorganizowanej utraciła właśnie m. in. księżyc. Otrzymywałaś od ich lucyferyczne światło, ale to nie było ich światło, lecz światło odbite, czyli ukradzione ludziom. To dlatego np. Jezus ukazuje się jako istota bardzo świetlista, bo to przez 2000 lat nakradł ludziom tyle energii, że może takie iluminacje przywdziewać niczym świetliste kostiumy. Tak samo jak jasne jest imię Kiara, znaczy tyle, że Twoja jasność wcale nie pochodzi z wnętrza, lecz stanowi jedynie zewnętrzną otokę, jak białko w jajku, które otacza prawdziwe, żywe żółtko (światło). Pomijam inne aspekty tego imienia.

      Nieco więcej informacji na ten temat kilku demonicznych imion, zamieściłem na innym forum w linku: http://tagen.tv/vod/2015/04/wieczorynki-u-tadzia-i-justynki-wielkanoc/#c1512

    • Gaja pisze:

      @Kiara Po Twojej wyczerpujacej / mnie 🙂 / wypowiedzi , skierowanej do mnie ,nie odczułam jakoś błogostanu 🙂 No cóż , pewnie to brak sensytywności z mojej strony . Ale wracając do tematu , to czy nie uważasz , że już teraz , powinno się poustawiać na ulicach czytniki do skanowania – odróżniania ludzi od biorobotów ?

      • Kiara pisze:

        Gaja pisze:
        25 kwietnia 2015 o 00:14

        @Kiara Po Twojej wyczerpujacej / mnie 🙂 / wypowiedzi , skierowanej do mnie ,nie odczułam jakoś błogostanu 🙂 No cóż , pewnie to brak sensytywności z mojej strony . Ale wracając do tematu , to czy nie uważasz , że już teraz , powinno się poustawiać na ulicach czytniki do skanowania – odróżniania ludzi od biorobotów ?

        *******

        System odczuwania zależny jest od osobistej wrażliwości, każdy ma inny, inny rodzaj energii wywołuje w nim błogostan. Nie wiem dlaczego kierujesz swoją uwagę w stronę która nie sprawia Ci przyjemności Gaju?

        Nie widzę żadnego powodu do skanowania ludzi i wprowadzania segregacji. Wiedza mądrości CZŁOWIEKA NIE TEMU MA SŁUŻYĆ.

        Wiedzieć mamy ku zrozumieniu obecnej sytuacji, oraz podejmowaniu osobistych MĄDRYCH decyzji, a nie wywoływania nienawiści i prześladowań.
        O tym pisałam w kilku poprzednich postach, wiedza ma nas chronić przed otumanianiem manipulacją.

        Kiara.

      • Gaja pisze:

        @Kiara To dobrze , że odpuściłąś sobie , chociaż te skanery :)To oczywiście był żart 🙂 Pozdrawiam Cię serdecznie i nie traktuj moich refleksji , jako chęć dokuczenia Tobie , lecz zwykłą dyskusję , na ten temat. Dobrego dnia dla Ciebie i Wszystkich na forum 🙂

  19. Kiara pisze:

    Zbyszek pisze:
    24 kwietnia 2015 o 19:56

    ………………….

    ***********

    Po przeczytaniu ekwilibrystyki Twoich wywodów mocno się zastanawiam czy masz zdrowo pod „sufitem”?
    Przepraszam za tak mocne zapytanie, ale tylko to mi się nasuwa w stosunku do człowieka, który każde moje słowo analizuje w kontekście demonicznych powiązań i odniesień.

    Masz problem z demonicznymi układami , to zwyczajnie zafunduj sobie jakiś egzorcyzm, a przestaniesz je widzieć w każdym słowie i literze , to tyle w temacie.

    Dodam jeszcze nie ponoszę żadnej odpowiedzialności za dowolną interpretację moich tekstów.

    Każdy odczytuje je tymi wartościami , które ma w swoim wnętrzu, Zbyszek ma demony ,wręcz jest nimi opętany, zatem takimi odnośnikami analizuje moje wypowiedzi .

    Bardzo proszę nie kieruj do mnie już żadnych pytań , bo nie czuję się zobowiązana do kolejnych wyjaśnień w tych samych kwestiach.

    Kiara.

    • Zbyszek pisze:

      Kochana Kiaro.
      Rozumiem, że w ten sposób zamykamy kwestię kolejnej demonicznej koalicji oraz to, kto jest przez kogo opętany i kto jest czyim agentem. Prawda i tak wypłynie na wierzch. Jednak uważam, że zdecydowanie lepiej byłoby, gdybyśmy ten temat rozpracowali, czy przepracowali i dopiero wówczas go zamknęli, ale (ALLE) cóż począć, gdy do tanga trzeba dwojga. Pozdrawiam.

      • Gaja pisze:

        @Zbyszek Nie doszukasz się prawdy w świecie Istot – czyli w świecie z mniejsza , lub większą , domieszką „ego” :)Tam zawsze znajdziesz prawdę „moja najmosiejsza” . Prawda to JESTNOŚĆ .

      • Gaja pisze:

        Jestność – to uwolnienie Boga , od jakichkolwiek interpretacji / w tym religijnych /

    • SeJa pisze:

      Kiara bardzo sobie cenię Twoją ekwilibrystykę, wiem że mam w tobie sojuszniczkę i mogę to spaprać … Ale może właśnie dla tego, nie mają takich U/Ó-dzwigów 😉 Bo jak pisze Zbyszek mało kto by to udźwignął 😀 skoro do tanga … 😉

      Open your mind, open your mind …

  20. Gaja pisze:

    Jak można w ogóle , wyobrazić sobie , że coś nie jest Bogiem ? Czyli to coś jest takim „bezbożem” umieszczonym w „bezbożu” ? 🙂 Ciekawa historia 🙂 Wyobrazmy więc sobie , że nasze ciało to cały Bóg , co oczywiście jest prawdą a nie czymś oderwanym od rzeczywistości , bo cała informacja o Bogu- Omnibycie, mieści się rownież w najmiejszym atomie ,o czym świadczy budowa holograficzna Wszechświata . Przecież aby nasze ciało mogło funkcjonować , to wszystkie jego komórki , muszą się z sobą porozumiewać – przesyłając sobie wzajemnie informacje . Czy wątroba , jest mniej ważna niż płuca ? Czyli te „bezboża ” są pozbawione informacji ? To jakiś absurd !!!!!!!!!!!!!!!!!

    • Gaja pisze:

      Czy zatem idąc dalej tym przedziwnym tokiem rozumowania – pralkę można nazwać tym „bezbożem” ? 🙂 🙂 🙂

    • Kiara pisze:

      Przepraszam Gaju ale Twoje argumenty dla mnie są infantylne i nieco zdewaluowane w obliczu obecnej wiedzy.

      Dla mnie Bóg… to moja matryca energetyczna nad przestrzenna, Energia niewcielona , nad świadomość. Dla mnie tylu jest BOGÓW ile samoświadomości dokonujących tworzenia. STWÓRCA DLA MNIE JEST JEDEN, TWORZENIE I STWARZANIE TO NIE TO SAMO.

      Natomiast energia żywa ale nie samoświadoma jest budulcem zarówno stwórczym jak twórczym. Między stwarzaniem i tworzeniem, które jest aktem poznawczym,nauką wieloaspektową w drodze do stwarzania istnieje zasadnicza różnica. Bo tworzenie jest powielaniem stworzenia w różnych wersjach poznawczych.

      Owszem wszystko i wszyscy są utkani z tej samej energii, ale ona nie jest niczyim Bogiem, jest żywą plazmą z pełnym depozytem MOŻLIWOŚCI, które się uaktywnią gdy wydzieli się z niej samoświadomość i zechce poznawać siebie.

      Ale wówczas staje się ona INDYWIDUALNOŚCIĄ W ZBIORZE INNYCH SAMOŚWIADOMOŚCI CZYLI BOGIEM DLA SWOICH KOLEJNYCH KREACJI , WCIELAJĄCYCH SIĘ DUSZ…. NIŻSZYCH ASPEKTÓW SAMOŚWIADOMEGO DUCHA.

      I to tyle w prosty sposób, natomiast wybory ról poznawczych należą do osobistych decyzji każdej samoświadomości, to jej ścieżka rozwojowa , kreująca jej drogę do doskonałości przez barwę jej indywidualności.

      Ale nikt nie jest niczyim organem przyporządkowanym określonej funkcji, raczej nazwała bym ten proces pięknym malowidłem, które cały czas zmienia i wzbogaca jest w ciągłym stanie twórczym.

      Kiara.

      • Gaja pisze:

        @Kiara Wszystko JEST JEDNYM i cała reszta z tego wynika !

      • SeJa pisze:

        O super spierajcie się żądlując prawdami, by zwieść wielu na Wasze poziomy. Ale super cwancik, gra do jednej bramki 😉

      • Gaja pisze:

        @SeJa Czy tego chcesz czy nie chcesz SeJu / a raczej nie chcesz-broniąc starego/ nowe spojrzenie na sprawy duchowości , jest jak wieża Eiffla , umożliwiająca szerszy ogląd i szersze zrozumienie tego zagadnienia . Wbrew sceptykom , niechętnym jej na początku , stala się z czasem symbolem Paryża 🙂

      • Gaja pisze:

        @SeJa Na szczęście ani ty , ani inni na tym Forum , nie są probierzem naszej duchowości , naszego wejścia w swoje „ja” i określenia stopnia ,naszych wewnętrznych doznań . Tylko my sami , jesteśmy w stanie to określić -a inni , niech sobie mówią co chcą .

      • SeJa pisze:

        Ja chcę, ale czy Ty tego chcesz? Bo z mojej obserwacji wynika że i owszem potrafisz pisać nie głupio, ale raczej tylko po to by móc sprzedawać inne wartości 😉 Wystarczy tylko w jakiejś słusznej sprawie się zgodzić (czysto i tak pod stertą prawd jest ukryte coś gratis nieprawdziwego), lub dłuższy czas nie przeszkadzać i zaczyna się całkiem inny teatrzyk. Lepiej wiedzieć że nie tylko inni to widzą, prawda? 😉 Ja nie wierzę że to jest przypadek, bo nie mam Was za głupie, wręcz przeciwnie, już zupełnie pomijając fakt że i tak Was lubię. A skoro jesteście tak inteligentne a jesteście, to czemu świadomie i celowo wprowadzacie w innych kwestiach co chwilę w błędne rozumienie, powielając błędne teorie … ? Gdzie na przykład Ty Gaju, przy całej swojej wiedzy i ogromnym poziomie pojmowania co często ukrywasz, mimo oczywistych odpowiedzi i wniosków jakich nie da się podważać, uparcie obstajesz przy Autorytetach by zakołować a później sprzedać Bóstwo Ramtchy, zaś Kiara by zdyskredytować totalnie Jezusa, niby niewinnym romansem z MM i Układami świątynnymi w Egipcie, co jest w tym odniesieniu jawną manipulacją. Ale Kiaruś też potrafi pięknie pisać, nawet o wiele piękniej niż ja czasem. Tylko po to by nadać sobie wiarygodności i wprowadzić konika trojańskiego do serc i umysłów. I jak zwykle wszystko sprowadza się do jednej Przebiegłej taktyki przeciwko prawdzie. No cóż, można uznać że jesteście już jak kukły i nie wiecie jak i co robicie, ale ja przecież uważam że świetnie wiecie, jednak na prawdę w tym względzie bym nie liczyła 😉

        Powinnam się zgodzić z oczywistymi prawdami, kiedy do nich pięknie obie nawiązujecie po jakiejś porażce, ale to będzie użyte w innym celu, więc jak? Wiedząc o tym i o prawdziwej intencji 😛

      • SeJa pisze:

        Z drugiej strony, było by mi bardzo przykro, i smutno gdybyście odeszły z tego miejsca. Bo dla mądrego i dobrego wszystko jest powodem wzrostu, rozpoznania i nauką. A ja? Co ja bym robiła w idealnym miejscu? Na tym świecie nie ma zbytnio miejsca na rzeczy nazbyt idealne i bez żadnej odmienności. Taki świat z reguły umiera a miejsca więdną, to też jesteście moimi nauczycielkami i powodem wzrostu 🙂 Bez Was nawet podrapać by się nie było sensu 😉
        Pewni miło by było, cieszyć się jednością, łudzić że to moja też zasługa. Bądźcie sobą, ale tego już świadome z możliwością wyboru dalszej drogi, bo przecież nie zamierzamy siąść na laurach 😀 Prawda? 😉

        Wdzięczna Sejowata 😛

      • Gaja pisze:

        @SeJa Do tej pory SeJu , nawet nie potrafisz napisać poprawnie nazwy „Ramtha” . Już nie mówię tu o przeczytaniu, a następnie zrozumieniu jej treści . Gdybyś je przeczytała / mówie tu o całej serii tych książęk / to nie pisałabyś takich horrendalnych głupot , na ich temat . Książki te bowiem , nie czynią właśnie nikogo i niczego jakimkolwiek bóstwem i nikomu nie oddaja hołdów . Przekazują one natomiast konkretną wiedzę ,na temat istoty duchowości .

  21. Gaja pisze:

    Uważam , że im bliżej rozumienia Boskiej Egzystencji , tym mniej „ego”, mniej podziałów , mniej hierarchii – a my stale myślimy , że jest odwrotnie 🙂 Przecież my całą Boskość , mamy już w sobie . Nosimy ją w sobie TU I TERAZ .

    • Gaja pisze:

      Tu i Teraz wszystkie wibracje przenikają się nawzajem , jak fale radiowe . Czy to tak ciężko zrozumieć ? To zmysły naszego ciała / dotyk ,węch , smak , słuch itd/ odczytują tę naszą rzeczywistość , jako fizyczną , kiedy tymczasem , przez nasze fizyczne ciała , przenikają bez problemu inne fale , inne wibracje , inne rzeczywistości . Kiedy rozwijamy naszą świadomość , stajemy się bardziej selektywni , również dla innych wibracji , czyli zaczynamy odbierać też inne , poziomy wibracyjne . „Wszyscy byliśmy w błędzie. To co zwykliśmy nazywać materią – jest Energią , spowolnioną do częstotliwości , odbieranych przez nasze zmysły” A. Einstein

    • SeJa pisze:

      A nie na YT i w świętym uznaniu Angloświata? WOW 😉

      Open your mind, open your mind …

  22. leon pisze:

    A więc mówicie że wszyscy jesteśmy z tej samej energii utkani-to skąd w takim razie wampiryzm energetyczny-dlaczego boska krew jest zabójcą-przy transfuzji to jest doskonale widoczne-ciała energetyczne człowieka muszą być adekwatne do genetyki a więc i do grupy krwi,a więc ciała energetyczne bez naszej świadomości mogą atakować/i robią to/poza organizmem inne osoby o odmiennej konstrukcji genetycznej-to właśnie jest istota wampiryzmu.Dalej piszecie że jesteśmy samym bogiem,a zapominacie że także i jesteśmy demoniczni /dwoistość natury ludzkiej chyba nie budzi wątpliwości.A więc przestańcie bujać w obłokach,zejdźcie na ziemię .

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.