UFO? Oni juz tu są! – 21.02.2014

Zapowiedź programu – Janusz Zagórski.

Nagrany w Wiedniu w 2013 roku wywiad z Klausem Doną, który przeprowadziła Danuta Anna Sharma.

Ten wpis został opublikowany w kategorii 5. Pt: UFO? Oni już tu są!, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

33 odpowiedzi na „UFO? Oni juz tu są! – 21.02.2014

  1. GOLDPRESS pisze:

    Jak byłem mały widziałem UFO :))) Było to światło, ale od razu z przyjacielem wiedziałem, że to UFO. Leciało tak jakbyśmy mieli wiedzieć, że to właśnie to, wszystko w odpowiednim momencie, od tego czasu co jakiś czas spoglądam na Niebo i wypatruje, ale już nigdy się to nie powtórzyło, fakt faktem, jednak to widzieliśmy i zawsze zostanie to w naszych myślach :)))

  2. Młody Polak pisze:

    Nić Ariadny

    Splątany kłębek wiedzy
    skrywa tajność ziemskich losów.
    Jak słowa nićmi Ariadny znaczone odczytać?
    Jak dzieje labiryntu Minotaura rozpoznać?
    Pytania rzucone w przestrzeń kosmosu
    Taką oto przynoszą odpowiedź:

    Nić Ariadny= rzeczywistość rozpoznana przez kobietę.
    Symbol kobiety rozwiązującej zawiły problem

    Minotaury to ogromne laboratoria podziemne (…)
    https://prawdaxlxpl.wordpress.com/2013/01/25/nic-ariadny/

    http://popotopie.blogspot.com/

    W Wiedniu są labirynty i komnaty, tak samo w Czechach, na Węgrzech i w Berlinie.
    Istoty w ludzkich ciałach uprawią seksualne orgie rytualne różnej formy.

  3. SeJa pisze:

    Jak słusznie zauważył Pan Klaus. W każdej starożytnej Historii, Mitach (nie dzisiejszych bajaniach) jest spora doza prawdy. Na przykład o czym już pisałam wielokrotnie, piramida faktycznie jest koncentratorem bioenergii. Budowane były na podstawie wiedzy jaką nabyli od przedstawicieli innych cywilizacji (Starszych niż sama Ziemia) Owe cywilizacje budowały tu sobie „kurorty” przez Was zwane Cywilizacjami. Przekazali niezbędną wiedzę do przetrwania Kurortu strukturom władzy, Ludziom jako zarządcom. Na przykład Kapłani, Rody rządzące. Oczywiście wiedza była nie dla ogółu. W zamian za dobrą pracę wyjawili Im jak zachować swoją tożsamość = (ciało Astralne, kiedy nie ma gwarancji Duszy i strach przed nieznanym) po śmierci ciała, nawet długo po odejściu Gospodarzy (Aż do zdewastowania zwłok w piramidzie, stąd klątwy i tajemnice, zabójstwa budowniczych, ukrywanie wejść, …) Oczywistym było że systemy redystrybucji Bioenergii do podtrzymania Ciała Astralnego zdolnego nawet do kolejnych wcieleń (ale to inny temat i sprawa nie łatwa) jak wyznawcy religijni jacy zapewniać mieli by zasilanie było dobre tylko dopóki istnieli Kapłani (Buddyzm, …) Gwarantem na wiele tysiącleci była maszyna koncentrująca Bioenergię samej Ziemi PIRAMIDA. Jaki Był późniejszy los tych kurortów Każdy wie kiedy Właściciele długo nie wracali bo porzucali swe posiadłości na Ziemi. Przestawało Im się powodzić, zaczynali składać krwawe ofiary by przebłagać Bogów (Świadomych dziedzictwa) do powrotu, … Jak Majowie. Ostatnim takim kurortem z rozmachem i na taką skalę, wraz z Hybrydami był właśnie Egipt i jego Plagi. Ponieważ dopóki to była tylko zabawa kilku Autsajderów, Oraz szczytne idee pomocy ludziom, w jakich również od założenia tego świata miałam przyjemność brać udział, to nauczeni doświadczeniem, takie praktyki zostały całkowicie zakazane a kurorty nawet zniszczone w myśl prawa. Dla tego też dziś kontakty są tak ograniczane. Co nie znaczy że stara wiedza nie przetrwała.

    Wielkie rzeczy zostały zakopane w Ziemskich Górach, jakie nie chcą erodować podobnie do innych 😉 Wielu drobiazgów pozostawionych przez nas, jak Symbole władzy, nie potraficie użyć choć to technologia o jakiej się nie śniło. … Leżą w muzeach. 😀

    Na Aktach Fantastycznych
    Antropolog zewsząd.
    Prometeusz

    • Majestic pisze:

      W tych bajaniach tez dzisiejszych widzimy przecież aspekt zmowy milczenia .a to się przekłada na dewastacje całej przeszłości ludzkości, trwa to kilka tys lat , nie wliczając totalnej zagłady jaka była z premedytacją zaplanowana pod nazwa Potopowy- holokaust, a następnie inscenizowane rozgrywki bogów z atomowym pogromem przed kilku tys lat .Wciska się ciemnocie jakąś kulturę Majów aby zapomniała o nieco dalszej historii , tu jakiś UCZONY udowadnia światu ze rurka i piaskiem wywierci precyzyjne otwory w diorycie itd, drugi wymyślił teorie miękkich skal , ze jeszcze kilka tys lat temu tu i tam skały były jak z plasteliny !!? „nAUKA ” I” rELIGIE” niestety sprzedają ten sam towar przeterminowany tylko w innych opakowaniach i ze znamionami konkurencji , wniosek nasuwa się sam musi to być ta sama agenda .Schemat ten jest tez stosowany w systemach społeczno- politycznych .

    • Bob pisze:

      W piramidach nigdy nie bylo zwlok. A piramidy to zwykle elektrownie 🙂
      Na jej konstrukcji Tesla zbieral prad z atmosfery(eteru) i przekazywal za pomoca obeliskow bezprzewodowo. Proste jak konstrukcja gwozdzia.

      • SeJa pisze:

        To po co w Egipcie Elektrownie? 😀 Znów ktoś usłyszał koncentrator Energii, tyle że BIO jakoś umkło, więc Elektrownia? Nie nooo weś Bob, a my żyjemy na płaskiej ziemi? 😉 Tamte maszyny też były zbudowane w oparciu o kryształy, minerały, chemię fizykę kształtu, bioenergię. Nie na prąd, ani nie mają jako takich obwodów zasilania, co zresztą jest znamienne również dla Pojazdów, artefaktów jak insygnia władzy jakie można porównać do „różdżki” do uzdrawiania sprzężona energetycznie z właścicielem, … … a wyglądająca jak laska ebonitowa obsadzana w ozdobnikach ludzkich,… ale to zupełnie inna bajka. Jednak powiedz gdzie tam podłączyć prąd? Na przykład do Laski (tej jaką trzyma) Faraona, albo o wiele nowsza (lepsza) Laska Mojżesza, zwykłe drewno 😉 To w ogóle zupełnie inna jakość, i inne rozumowanie jest potrzebne, a nie wungiel i strom 😉

      • Majestic pisze:

        Bob ,niech będzie prąd ,energia była modulowana na wszystkie rodzaje częstotliwości , a to oznacza ze pierwotnym stanem był rodzaj , w dzisiejszym pojęciu prąd ,kiedyś był taki badacz Rychnowski, pracując w elektrowni zauważył w jednym miejscu koncentracje dziwnej widzialnej energii ,została ona niejako wyodrębniona z produkcji normalnego padu nazwał ta energie eteroid ,odnosnie nawet nie teorii ale stanu faktycznego o obecności eteru w przestrzeni, Reich opracował to jako Orgon ,Wielowymiarowe energie jakie otrzymywano przy piramidach służyły do wszystkiego ! do naprawy aktywacji DNA otwierania portali itd , wracając do DNA należy zwrócić nas Bruno Greninga on właśnie transformował i modulował taka energie .Kiedyś świat pojmowano całkiem inaczej , zresztą piramidy są o wiele starsze niż się to lansuje konstrukcje te są przedpotopowe a wiec dobre 11 tys lat ,i wybudowali je Słowianie po pierwszej dewastacji ziemi przez ufo-bogow pęknięty glob ziemi i rozjechanie super kontynentu są tego świadectwem .Druga dewastacja Potop, trzecia to wojny atomowe ufo -bogów z obrońcami ziemi , nieco o tych zbrodniach jest w świętych pismach jak bóg -ufonauta morduje niezmodyfikowanych albo tych którym podesłał fałszywą oscylacje i doznali aktywacji dzisiaj powiemy dewiacji .A dzisiaj ich niema ? wystarczy poszerzyć percepcje, autostradami wszelkiej maści poruszają się obok was ruch jest imponujący , a ONI sami powiedzieli maja oczy a nie widza oczywiscie chodzi o ziemian .

  4. SeJa pisze:

    Więc, czy Oni już tu są? Czy raczej, wciąż tu są 😉

  5. SeJa pisze:

    Srebrne nici jakie miały by łączyć ze źródłem, to właśnie też części systemów redystrybucji bioenergii. To źródło to nie Absolut, a jego podprogram. A dla czego? Bo Absolut jest WSZĘDZIE i Wy nim jesteście więc nie potrzeba żadnej nitki, łączki, przyczłapku do bulbulatora 😀 Tak podtrzymuje się Tylko byty jakie są częścią danej struktury, jak Gaja. Wzorzec utożsamionej bioenergii, symulacja, część Matrixa, żyjących ciałem, symulacja życia, postaci z gry. Chcą istnieć więc Marchewka. 😛 A morze stara, niedoskonała wiedza?

    Promyczek, niosąca Ogień.

    • Majestic pisze:

      SeJa:Matrix czyli określona struktura energetyczna do samoidentyfikacji ,czy absolut jest wszędzie zapewne tak, ale na określonym etapie i jeszcze sam siebie nie ogarnął , tych gier zapewne wymyśli jeszcze nieskonczonosc aby doznać samego siebie w wszystkim i wszystko w jednym ,i to zapewne będzie końcem absolutu a iluzja swiadomosci istnienia zawrze się w punkcie zero, aby zaistniało nowe , nie znaczy inne .

      • SeJa pisze:

        Majestic 🙂 X*Y*Z=O Tak czy inaczej 😉 Więc jak i odległość, struktura, energia, i nitki to iluzja. Nieskończony nie może się do końca „określić” powiedzmy ogarnąć 😛 Bo był by już ograniczony i skończony. A całe tworzenie polega właśnie na „WYMYŚLENIU” Tak ja to widzę, taka jest moja koncepcja jak śpiewał Kazimierz jeden 😛

        Mniej niż Zero 😉 Wymyślona, niezmiennie zmienna przez co nieograniczona. Suma sprzeczności jak Neo 😉

    • Grzegorz pisze:

      Nie wiem dlaczego ludzie uparli sie , ze stwórca jest takim dobrodusznym protektorem. On poprostu nas stworzył , żby cos działało tak jak powinno działac. Jesteśmy tylko czeciami zamiennymi. A UFO?- to moze mechanicy. Czy bedą to srebrne nici czy jelita to jedno i to samo. Ktos sie napracował nie po to , zebysmy mogli teraz zadowalać sie wolną wolą.
      To nie absolut cudownym tchnieniem nas powołal do życia . Zrobili to świetni kosmiczni inzynierowie . Zrobienie takiego Windowsa zwanym DNA to nie lada wyczyn. jestesmy poprostu zrobieni na tasmie produkcyjnej. Zastanawiam sie więc, czym jest wobec tej ozywionej technologii tzw DUCHOWOŚĆ.

      • SeJa pisze:

        Jak powiedział Mój brat Szarak w niewoli. Tym samym „!” 🙂 Wiedza, Mądrość, Nauka, Technologia, Duchowość, to TO SAMO 🙂 Spotkają się, i nie będzie już Guseł, ani wyznawców innej jak ta „religii”.
        A jak odpowiedział Jan w jednym z listów na to samo pytanie przyjaciołom? „Niewątpliwie każdy dom ktoś zbudował, ale Tym który zbudował wszystko jest Bóg” Bo przecież budulec, możliwości, prawa i zasady jak i wszystko dostaliśmy.

        Kiedyś ludzie będą nie tylko budować, ale i tworzyć światy, a jak bym się miała nie rozminąć, Już budują i tworzą, nawet prawa i zasady w nich obowiązujące (światy, nie tylko planety i galaktyki). To nie tylko niczemu nie przeczy, ale tym bardziej potwierdza 😉

        Elohim dla Elohim 😉

      • Majestic pisze:

        Pieknie, Grzegorz ,niema czegoś ożywionego jedno i drugie to to samo , to stan skupienia, jak woda , płynna , w postaci pary zamarznięta ,itd jedno napędza drugie albo jest zakotwiczeniem czysta gra energii ,świat to energia, ufo po części to mechanicy ,najgorzej jak pracują na czarno , i maja fałszywe oprogramowanie .Matrixy to iluzje w iluzji ,i wszystko aby istniało musi być w ruchu .

    • Majestic pisze:

      SeJa ” Nieskończony nie może się do końca „określić” powiedzmy ogarnąć 😛 Bo był by już ograniczony” nieskończony w swoim zamyśle ,inaczej trzeba by mówić o ekspansji ,a to mówi samo za siebie ze jest na etapie stagnacji; jak tu wtedy zdefiniować nicość w pustce ?Jedynie swiadomosc istniejąca może to zidentyfikować w punkcie zamysłu ,jestesmy w stanie wyznaczyć nieskonczonosc ? mimo najszczerszych chęci ?możemy jedynie nakreślić zamiar takiego planu , i tu jest ta cala zagadka cały trik , to podstawa, jeszcze nikt się nie pokusił o definicje nieskończoności albo skonczonosci bo jedno i drugie zawiera się w tym samym na planie zwykłego zamysłu gdzie kreacja jest automatycznie wtórnym odbiciem tych samych praw i podstaw .

      • SeJa pisze:

        No tak, zgadza się, bo choć przyznam że nie do końca to ogarniam. To już pisząc miałam świadomość tego powiedzmy paradoksu, że Go nazwę po swojemu „Nieskończony Ideał” Bo skoro nieskończone, to nie idealne, a jeśli idealne to skończone… 🙂 Podobnie zresztą jak fakt iż Jest Wszystkim, jest Osobowy, Jest = Tobą w całej swej istocie, jak i Jest Nieogarnięty. Dokładnie jak Ty. Użyłam słowa jakie padło, jednak lepsze w miejsce „Nieskończony” jest słowo „Nieograniczony” a nie chciałam nazbyt abstrahować 😉 Bo też nieograniczoność świetnie potrafi łączyć takie pozorne sprzeczności, daje pole do ciągłego rozwoju a jej nie zamyka w przeciwieństwie do skończoności… czy nieskończoności = niedoskonałości. Przecież kreatywność, również jest doskonała, a jeśli ktoś powie „Wiem już wszystko” mógł by równie dobrze powiedzieć, „jestem ograniczony umysłowo” = głupi 😉

        No idę zrobić poranną kawusię 😉
        To będzie piękny dzień.

  6. BEERCOASTERSpl pisze:

    Bardzo ciekawe wystąpienie Klausa Dony. To są dopiero audycje, których z prawdziwą przyjemnością się słucha! Zawierają fakty i konkrety, wolne od gdybań i sugestii oraz nielogicznego bełkotu pseudo-uduchowionych nawiedzeńców, którzy wierzą we wszystko co tylko im się wciśnie!

    „Trzy typy istot dźwięku w sześcianie zamysłu” – nosz urwał nać, CO TO JEST, JA SIĘ PYTAM!!! – z czym to się je? Do dziś dzień nikt mi tego nie wytłumaczył po ludzku. Im więcej różnych audycji tu oglądam, tym bardziej dochodzę do wniosku, że im bardziej wyszukane słownictwo i ABSOLUTNIE NIC NIE ZNACZĄCE konotacje logiczne w użytych sformułowaniach – tym osoba, która takie głupoty wypowiada, jest większym autorytetem wśród „uduchowionych” wyznawców. Ehhh… (…)

    Odnośnie mojego poprzedniego pytania. Dziękuję moderatorowi Wojtkowi za to, że wypowiedział się w kwestii tego, dlaczego komentarze na YT pod niektórymi audycjami są blokowane. „Bo tak robi NTV Warszawa” – okej, znaczy to właściwie tyle co i nic, ale „niech będzie”. Swoją drogą moglibyście ustalić WSPÓLNY standard, że albo pozwalacie komentować wszystkie audycje na YT – co do jednej – albo żadnej. Wtedy byłoby to i sprawiedliwe, i zrozumiałe. A tak, zamiast normalnie, jest byle jak. Nie wiem kto u was rządzi i pociąga za sznurki – myślałem, że Janusz Zagórski – ale widzę, że standard standardowi nie równy. Ta kwestia powinna być jasna i jednolita – aby nie było niedomówień, że są równi i równiejsi itd.

    Zgłaszałem swoją uwagę I.P. na forum – i o dziwo, miał przekazać to do J.Z – ale widzę, że północnokoreańska cenzura nadal obowiązuje pod filmami YT. Panowie ustalcie wspólie jedno, oficjalne stanowisko i po sprawie. Pamiętajcie tylko, że cenzurą odpychacie od siebie ludzi i pozbawiacie ich możliwości dyskusji. Gdyby nie komentarze użytkowników YT pod filmami z syrenami, to sam prawie dałbym się nabrać, że to była prawdziwa historia, a nie wstrętna podpucha! Ponieważ ktoś dodał komentarz z linkiem do innego nagrania – można było oszustwo zweryfikować.

    Teraz się sami pokuście o refleksję – czy bronicie prawdy, czy fałszu!

    Pozdrawiam,
    Tomasz

    //
    Sprawa odnośnie komentowania na YT ma drugie dno. Wynika to też z tego, że część osób odmawia występowania przed kamerą ze względu na głupie komentarze pojawiające się na YT. W ten sposób tracimy wszyscy. Kilka spraw było już w sądzie za naruszenie tzw. dóbr osobistych. Rozwiązanie przyjęte wspólnie z NTV Warszawa to zamykanie możliwości komentowania na YT pod ich produkcjami. Z tym samym problemem spotykamy się i u nas. Na pewno będzie można komentować alternewsy, programy polityczno-ekonomiczne, naukowe itp. Inną alternatywą było by zatrudnienie osoby na etat d/s komentarzy na YT, co w naszej rzeczywistości jest nierealne… To tyle doprecyzowania tematu, co do innych kwestii nie będę się wypowiadał.

    Voytek – [Admin]

    • Majestic pisze:

      „Trzy typy istot dźwięku w sześcianie zamysłu” światło z światłości ???a może z kopalni Bełchatów ? „nosz urwał nać,”BEERCOASTERSpl powiedz do kogo masz pretensje ??? Kiedyś jak palono żywcem J .BRUNO mówili co ten heretyk i antychryst mówi, ze ziemia się obraca i takie tam , przecież by jaskółki nie wrucily do gniazd .Skoro nic nie rozumiesz ? to zacznij na początek od wywoływania istot astralnych i demonicznych i tak zwanych duchów ,w tym temacie myślę ? pojęcia są nieco oswojone ale ostrzegam w szkołach na fizyce nic o tym nie uczą .I na marginesie wracając do dźwięku ,kiedyś bylem świadkiem otwarcia( wyłomu ) się stojącej fali akustycznej ,czy masz w zamyśle jakieś istoty które mogłyby ta fale ot tak po prostu otworzyć ?

      • BEERCOASTERSpl pisze:

        Zauważyłeś, że nie odpowiedziałeś na moje pytanie? 🙂

        Wciąż nikt mi nie wytłumaczył w trzech mądrych i krótkich zdaniach czym są „trzy typy istot dźwięku w sześcianie zamysłu” – fizyka tego nie uczy ani nie tłumaczy, religia tego nie uczy ani nie tłumaczy, filozofia tego nie uczy ani nie tłumaczy – pozostaje chyba tylko literatura science-fiction. 🙂

        Tomek

      • Majestic pisze:

        BEERCOASTERSpl” fizyka tego nie uczy ani nie tłumaczy, religia tego nie uczy ani nie tłumaczy, filozofia tego nie uczy ani nie tłumaczy” Jak mogą zakazane rzeczy uczyć ?????? Dźwięk to akustyka a wiec wibracja co byś tam nie wrzucił zaśpiewa tak samo wiec jest super uniwersalne , sześcian zamysłu oznacza wektory i formę i jest czescia zalążkiem wielowymiarowości bo każda płaszczyzna jest odbiciem wnętrza jak i indywidualnym wymiarem stad mamy nie typ, tylko typy .Zamysł sam w sobie jest struktura energetyczna w przypadku sześcianu będzie on ekspansywny i zabezpieczy przed kolizjami .I jeszcze jedno dlaczego opierasz się na dzisiejszej nauce , religii, filozofii ?. science-fiction w nie tak odległej przeszłości to nie mity i bajki ,odrzucasz świadomie wszystko to co niema podstaw ziemskich wyliczeń, wzorów i formułek ,dlatego zacznij wreszcie wywoływać DUCHY a jak będą efekty !? rusz z pretensjami na naukę ,na religie ,na filozofie ,co do duchów abyś miał stale efekty wywołuj jak najwiecej ale ich nie odsyłaj , wtedy wszystkie mierniki będą wskazywać górne granice a to już droga do obliczeń i jest taka strona o elektryce taki beton naukowy oparty na wzorach, na pewno pomogą bo oni tylko na tym bazują Powodzenia !!!!

    • Joanna pisze:

      @BEERCOASTERSpl
      Umiesz mi poprawić humor – nie tylko się z Tobą zgadzam co do merytoryki. Dodatkowo w Twoich wypowiedziach cenię szczerość, prostolinijność, rzeczowość i poczucie humoru! 🙂

  7. seba pisze:

    NA nagraniu widać ze pan Klaus wszystkiego nie mówi ukrywa sporo wiedzy ,obawiam się że wie coś czego nie chce powiedzieć ,a może to i lepiej społeczeństwo nie doinformowanym łatwiej manipulowć .Nie jesteśmy sami obcy są wokół nas .

    • SeJa pisze:

      A ja myślę że lepiej jak społeczeństwo zamiast być sterowane i mieć wszystko wyjaśniane jak bydłu, ma szansę samo wyciągać wnioski 😉 I o to chodziło raczej. Wierząc w Entelegencję, i wartościowy grunt 😉 No chyba że ktoś woli być traktowany jak kretyn? Nie wiem 😉

    • Majestic pisze:

      seba , dlatego udziela wywiadów żeby to za niego inni powiedzieli ,”a może to i lepiej ” zapewne dla Niego ,mafia naukowa w tych dziedzinach tylko czeka aby skompromitować każdego kto docieka takich spraw , dlatego mówi o artefaktach i o niczym innym .

  8. koval321 pisze:

    Uswiadomilem sobie ze mozna wymyslec dowolna bzdure i znalezc jej potwierdzenie, jesli nie w faktach to przynajmniej w pogłoskach i to popartych solidna teorią. Dla przykładu na poczekaniu wymysliłem taka bzdurę że pałac kultury jest zakamuflowaną rakietą atomową. Jak sie okazuje nie potrzeba mi bylo wiele zeby znalezc potwierdzenie tej koncepcji w internecie „Niebywałego odkrycia dokonał pracujący w najwyższym budynku Warszawy windziarz. Okazało się że dar narodu radzieckiego to zakamuflowana, ogromna rakieta balistyczna!”

    Rownie dobrze mozna powiedziec ze odwiedza nas rasa kosmitow co poprzec niezidentyfikowanymi objektami. Hm. skoro nie wiedomo czym sa, dlaczego zakłada sie ze sa to kosmici? Jedynie zidentyfikowane objekty moga byc potwierdzeniem kosmitow (rozpoznane jako ich pojazdy) wszystko inne to niewiadome. Ale jesli zaklada sie ze kazda niewiadoma to kosmici, to spokojnie mozna przyjac ze kosmici sa wszedzie tam gdzie jest niewiadoma czyli ze sa nawet w dolnej polce w lodowce gdzie dawno sie nie zagladalo itp taki paradoks: brak dowodu = dowód na istnienie kosmitow, wyjasnienie zjawiska natomiast jest = proba falszowania cover-up rzez rzad.

    Mozna by to nazwac np Paradoksem Paranoika: „kazda niewiadoma dziala na korzysc jego teorii” im mniej wie na jakis temat, tym bardziej wierzy ze ma racje. Ale powinno byc odwrotnie, logicznie im wiecej ma sie solidnych dowodow i wiedzy: powinno sie byc pewniejszym tezy czyli jedynie zidentyfikoiwane pojazdy kosmitow to pojazdy kosmitow. W tym wypadku wystarczyl by jeden jedyny taki pojazd zeby miec pewnosc. Tak samo jak wystarczyl by jeden złapany Yeti zeby udowodnic ich istnienie, ale w paradoksie dziala to zawsze odwrotnie: niewiadomo co to za zwierze = to na pewno Yeti. Lub: nie wiadomo co to za czlowiek = to na pewno szpieg, Lub nie wiadomo co bedzie w przyszlosci = na pewno bedzie koniec swiata itd kazda niewiadoma to dowod wymyslonej tezy.

    W razultacie mozna by sie pokusic o wymyslenie tezy z zalozenia nie mozliwej do wyjasnienia, cos na co absolutnie nie ma i nie istnial nigdy zaden dowod. Wg tego paradoksu momentalnie powinny znalezc sie miliony czy nawet miliardy osob mocno wierzacych w ta rzecz (wlasnie z tego powodu ze nie bylo by absolutnie zadnego dowodu na istnienie tego czegos co wg nich potwierdzalo by fakt tego istnienia)

  9. Kalina pisze:

    Grzegorz
    Nikt nas tak naprawde nie stworzyl jest to proces. Jak mozna nisko upasc 🙂 Balkonik po 3 stopniu , czasami wiec leepiej jest spasc na beton , to sie zacznie od nowa od 1 stopnia . . Bardzo proste skakanie po schodach. Pierwszy stopien :
    1.nie -fizyczny,
    2. semi-fizyczny,
    3 fizyczny .
    Wszystko to zaliczamy po kolei . Sztuka bedzie teraz delikatnie przyciagnac nasz welon stopniowania do siebie i go troche poznac .
    Wlasciwie to ci bardzo dziekuje za ten wpis i to bardzo . W czasie pisania z mojego akashic wyszla informacja .Poniewaz zadalam sobie kiedys pytanie . Dlaczego Velon chca Ziemie jako sem-fizyczna rasa jest na 2 stopniu i nie sa zbyt przyjemni w swoim zachowaniu . Tak wiec zeby osiagnac balkonik czyli 3 stopien trzeba miec srodowisko naturalne jakim jest Ziemia i dlatego te cale zabiegi konspiracyjne 🙂
    Jest tylko pytanie do Ziemi
    Czy zaakceptuje ich energie ?
    NIE NIE NIE powiedziala !!!!!

    • SeJa pisze:

      A łyżka na to: Maszynka do mięsa 😀

      Semi Kuku, fiu bzdziu muniu wyszło z mojego Kokoszeniomni. O nie nie! 😉

  10. Majestic pisze:

    Tutaj mamy to co ocalało , nie zostało jeszcze ukryte , nie zniszczone, nie zabronione, nie zamknięte i celowo zapomniane w muzeach ,w wiekszosci przypadków po prostu się zamyka takie obiekty ,zakaz prowadzenia prac badawczych , aby inni „BADACZE” mieli czas wszystko wypatroszyć, zniszczyć i ukryć, placówki muzealne nawet zaprzeczają temu co posiadają co przedostało się do mediów i wiadomości publicznej , mówiąc niekiedy ze po prostu wyparowało bo cześć zapewne wyparowała ,Wiec niema powodów aby wieżyc oficjalnym źródłom, trzeba założyć ze kłamią w stu procentach a nie wdawać się w dyskusje . a teraz fakty z epoki kamienia łupanego czyli świat jaskiniowców wyobraźmy sobie ludzi ubranych w skóry zwierząt i z maczugami a wódz plemienia właśnie wraca z walki o ogień trzymając w reku panele do super obrabiarki która będzie grawerować napisy ( logogryfy ) ówczesnych firm na sarkofagu (Obudowy ) super generatora wielowymiarowej energii zapraszam na pozostałości frontu robót publicznych http://popotopie.blogspot.de/

    • gregory pisze:

      DOBRY LINK, Dzięki, wklejam go do archiwum

      • Majestic pisze:

        gregory, myślę ze to najlepsza bron do samoobrony przed watahami ciemnogrodu , poraża zabobon , dogmatyzm ,niedowiarków , a przede wszystkim mafie „naukową” Przed takimi faktami a jest to jedynie nikły odsetek nie trzeba nawet głośno mówić ze to jest spisek, każdy kto nie posiada mózgu Neandertala wyciągnie logiczne wnioski ,Pozdrawiam

  11. Lisek pisze:

    Ciekawy materiał.

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.