UFO? Oni już tu są! – 24.10.2014

Rozmowa Janusza Zagórskiego ze Zbigniewem Szczodrakiem na temat historii rasy ludzkiej ukrytej w Biblii.

Alex Berdowicz rozmawia z Barbarą Grząbkowiak-Wolski o sposobach usuwania programów, którymi od tysiącleci jesteśmy programowani oraz o metodach inwigilacji obecnie stosowanych do podsłuchiwania i podglądania ludzi.


Ten wpis został opublikowany w kategorii 5. Pt: UFO? Oni już tu są!, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

383 odpowiedzi na „UFO? Oni już tu są! – 24.10.2014

  1. Qcyp pisze:

    Super film,w 2013 wiosna byłem bardzo blisko czegoś. Jadłem mlecz,pokrzywę z cytryną i z olejem .Dobrze ze Tosza i Majestc pokazali mi to ,znów będę silny albo nawet silniejszy gdyż w tym trudnym okresie wzmocniłem moje siły Psychiczne.
    Lewszunow- mniszek uratuje świat
    https://www.youtube.com/watch?v=T5yiN-sGJWk

    • Tosza pisze:

      Jeszcze porcja dzikich zielonych łąkowych http://treborok.wordpress.com/2014/10/19/projekt-surojedzenie-1000-opowiesci-anna-polupan-pl-hd/comment-page-1/#comment-2361
      Qcyp, olej lepiej zamienić na mielone przed zjedzeniem nasiona lnu, słonecznika. Z olej lepiej uważać ze względu na to, że ma bardzo krótki okres przydatności do spożycia.

    • Gaja pisze:

      @Qcyp Wsółczuję ci kłopotów ze zdrowiem. Myślę , że na taki stan rzeczy mogło mieć wpływ -właśnie twoje nieodpowiednie odżywianie a właściwie lekceważenie sobie jakiegokolwiek odżywiania o czym sam kiedyś nam powiedziałeś. Tak więc okazuje się jednak , że jesteśmy zarówno tym o czym myślimy ,jak również tym ,co jemy 🙂 Ale nie będę cię gładzić po główce z tego powodu i szykować ci pysznego jedzonka . Niech to robią mężczyżni , bo przecież kobiety -„to nie twój biznes 🙂

      • Qcyp pisze:

        Współczuj sama sobie, kiedy jesz zwłoki kurcząt i świń!!!!!!!!!!!
        http://www.youtube.com/watch?v=gMcKcfmMJp8

      • Gaja pisze:

        @Qcyp Skąd wiesz co jem ? Czy pyszne jedzonko ,kojarzy ci się tylko ze schabowym ?

      • Gaja pisze:

        Kupiłam sobie ostatnio książkę „Rośliny Lecznicze ” /wyd.Bellona/ i z przykrością muszę stwierdzić ,że nie ma tam jaskółczego ziela , wychwalanego przez Kubę Babickiego. Dowiedziałam się też ,że jest to roślina trująca , jeżeli podana jest w sposób niewłaściwy.

      • Mira pisze:

        ZAISTE! Jeśli bierzesz udział w zabijaniu/jesz zwłoki zwierząt/mięso – współczuj sobie!
        http://www.youtube.com/watch?v=NYMtE_eDHgU

      • Majestic pisze:

        @Qcyp, Gaja chce Ciebie użądlić ?!””” bo przecież kobiety -„to nie twój biznes :)””” ha ha … 🙂 🙂 🙂

      • Majestic pisze:

        Gaju trzeba uważać , i właśnie konfrontować to najlepszy sposób trujące jadalne , bo niektóre są na obu listach , czas zbierania korzenie liście łodygi pędy owoce , jedne trzeba zaparzać aby uwolnić toksyny , suszyć itd , gatunki, podgatunki ,nie jest to proste , po prostu trzeba być tym zielarzem , grzybiarzem itd Pozdrawiam

      • Majestic pisze:

        Mira , to religie odpowiadają za produkcje i zabijanie zwierząt a tym samym zabijaniem planety ,nawoływali i organizują wojny gdzie morduje się ludzi , a co mówić o zwierzakach ,ale skoro to normalne i za pozwoleniem boga, to nie dziwi nic jako w piekle tak i na ziemi, jaki bóg tyle ofiar .

      • Alina7 pisze:

        Gaja pisze: […] nie ma tam jaskółczego ziela , wychwalanego przez Kubę Babickiego. Dowiedziałam się też ,że jest to roślina trująca , jeżeli podana jest w sposób niewłaściwy.

        Tak jak i wiele innych, a cennych roślin. Ja jaskółcze ziele z powodzeniem stosowałam zewnętrznie, gdy zaraziłam się kurzajkami, toteż czuję po dziś dzień wdzięczność do tej rośliny.
        Piękny wrotycz jest skuteczny przy polipach w jelicie grubym, ale też może być niebezpieczny przy nieprawidłowym stosowaniu. Ze Zwykłą miętą szeroko stosowaną w kuchni i przy żołądkowych, wątrobowych niedomaganiach, należy uważać w przypadku astmatyków, czy osób uczulonych na mentol. Każda roslina, nawet ta uznana za cudowną jak mniszek, pokrzywa, rumianek czy nagietek przy niewlaściwym stosowaniu moze spowodować problemy, ale to nie powinno powstrzymać nikogo, kto pragnie odzyskać czy zachować zdrowie przed ich stosowaniem. Oprócz wielu cennych książek na ten temat, warto byłoby zaopatrzyć się (może w antykwariatach) w „Receptariusz ziołowy” Witolda Poprzęckiego i „Magię ziół” Andrzeja Skarżyńskiego.
        Do miłego!

      • Gaja pisze:

        Majestic 🙂

      • Gaja pisze:

        Mira i Qcyp – można też zabijać i zajadać kogoś mentalnie , i to każdego dnia – szczycąc się przy tej okazji , własnym wegetarianizmem . Warto pomyśleć na ten temat .

      • Gaja pisze:

        Alinko , Majesticu – dziękuję Wam za Waszą wiedzę i rady dotyczące roślin . Pozdrawiam Was serdecznie.

      • Alina7 pisze:

        Bardzo mądrze Gaju, tym bardziej, że wypada wspomnieć, iż sam Hitler był wegetarianinem.

      • Mira pisze:

        Gaja – zgadza się można być takim skowronkiem udającym miłość co to dusił konie a szczycenie zawsze jest złe i nie ma nic wspólnego z miłością. Warto pomyśleć na ten temat.

        Ps. uderz w stół a nożyce się same odezwą :))))

      • Mira pisze:

        Alina7: Bardzo mądrze Gaju, tym bardziej, że wypada wspomnieć, iż sam Hitler był wegetarianinem.
        /////

        Hmm…mądrze/czyżby – bo przecież już każdy głupi wie :)))))
        żee
        bycie tzw. wegetarianinem n i e oznacza automatycznie wyższego poziomu świdomości/uduchowienia – wszysytko zależy od intencji/powodów!

        Jednocześnie nie bycie tzw. wegetarianinem = gustowanie w jedzeniu mięsa = zabijanie samemu zwierząt do zjedzenia bądź kupowanie takowych zabitych więc popieranie/udział w zabijaniu ś w i a d c z y o niskim poziomie świadomości/uduchowienia!

        Jak też ktoś mądrze stwierdził:
        „Nie wierzę w wegetarianizm…moi uczniowie są wegetarianami ale nie jest to żadna zasada, żadna reguła.

        Są wegetarianami, gdyż medytacja czyni ich bardziej ludzkimi, bardziej kierującymi się sercem, przez co są w stanie zrozumieć całą głupotę ludzi, którzy zabijają żyjące istoty, aby je zjadać.

        Wegetarianami czyni ich nie żadna reguła, ale wrażliwość, estetyka, świadomość.

        Nie nauczam wegetarianizmu – on jest produktem ubocznym medytacji. Gdziekolwiek ludzie medytują, stają się wegetarianami – zawsze, od tysięcy lat.”

        Otóż to @Gaja – to jest bezinteresowna miłość a nie jakaś tam popisowa/emocjonalna gadka szmatka – na ten temat warto pomyśleć!

      • Alina7 pisze:

        Kitek pisze: […] Nie nauczam wegetarianizmu – on jest produktem ubocznym medytacji. Gdziekolwiek ludzie medytują, stają się wegetarianami – zawsze, od tysięcy lat.”
        Otóż to @Gaja – to jest bezinteresowna miłość a nie jakaś tam popisowa/emocjonalna gadka szmatka – na ten temat warto pomyśleć!

        Oj Kitku, Kitku.
        Od nowa – Hitler był wegetarianinem, dodajmy kochał psy – gdzie tu bezinteresowna miłość? W niezabijaniu i nie zjadaniu zwierząt, ale ludzi i owszem?

        Gaji wpisy charakteryzuje bezwarunkowa miłość, i to nie tylko płynąca z samych słów. Ona naprawdę kocha, nawet tych, którzy są nieprzyjemni czy też niesprawiedliwi dla niej.
        Ani wegetarianizm- czyjś nie przesądza o tym, że ktoś kieruje się miłością bezwarunkową, ani odwrotnie. Choć przyznam, że na pewno znakomita większość wegetarian jest na znacznie lepszej drodze do przebudzenia, niż „zjadacze” mięsa i charakteryzuje się większą wrażliwością. Ale uogólnienia nie powinny tu być miarą ocen człowieczeństwa.

      • Alina7 pisze:

        Przepraszam, Hitler o ile mi wiadomo, ludzi nie jadł (-:

      • Mira pisze:

        Oj Alino7 Alino7 – poczytaj/wczytaj się może jeszcze raz w mój przekaz bo widać że nie zrozumiałaś albooo – zrozumiałaś ale wolisz przewrotnie interpretować – tak czy owak twój problem!

        @Gaja jest jaka jest – pokazuje to na każdym tzw. kroku co ma pod przykrywką/skowronkową – hmmmmmm a ty widać jesteś nią /@Gaja = @Alina7 skoro tak za nią ręczysz – to się dodaje – ale nowina :)))))))))))))))))

      • Alina7 pisze:

        Dziewczynko, do jakich jeszcze wniosków dojdziesz? Aż boję się myśleć.

        Kitku! Twierdzisz, że medytujesz? – mam wątpliwości. Inaczej Twój wgląd nie byłby przekłamany. Ale do odbioru GaJi, nie trzeba specjalnie medytacji, wystarczy czuć. Sercem. Nic więcej.
        (-: (-: (-:

      • Mira pisze:

        @Alina7 – człowieku do jakich ty już wniosków doszłaś strach pomyśleć.
        Twierdzisz że czuje/sz sercem – wątpię – bo inaczej twój przekaz nie byłby tak przewrotny…no i ta moralność kalego – cóż to za serce – fuj

      • Alina7 pisze:

        Mira, zmień nick z Kitek na Papuga bo Twoje komenty zawsze stanowią powtórkę czyichś stwierdzeń (-:

        Przewrotność mnie nie tyczy. Tak się składa, że trzymam się drogowskazów wewnętrznych i żadne matactwa mnie nie interesują. Pisałam zresztą kiedyś o tym – zasady erystyki są mi obce. Miej odwagę wejrzeć w siebie, to dobra droga, lepsza od wyszukiwania innym ich przywar, jak to robisz nie tylko z Gają. Zasada lustra jest tu przydatna.
        Cieszy mnie, że poznałaś termin „projekcja”, ale chyba nie sądzisz, że Gaji to było obce? Odkrywasz nowe rejony, podobnie jak Qcyp i z pasją neofity starasz się „oświecić” innych. Weź pod uwagę, że wielu z żeglujących tutaj, to doświadczeni i znający „sztukę” starzy bosmani. Odkrywaj nowe lądy, ale bardziej w sobie, to najlepsza droga poznania.
        Miłego dnia Kitku.

      • Mira pisze:

        …papuga jak najbardziej pasuje do ciebie – jestem za – więc cię @Alino7Papug od*pozdrawiam – jeśli admin to ‚puści’ wszak widać u niego bezpostawny zamortyzm – twoje wpisy są a moje wybórczo – ot sprawiedliwość/fuj !

        //
        Proszę nie zwalać wszystkiego na admina 😉

        Voytek – [Admin]

      • Gaja pisze:

        Mira – Jak zwykle codzienna porcja złośliwości w stosunku do innych . Tym razem Alina7 i Administrator Strony , stali się twoim celem. Ciekawa jestem , kto będzie następny?

      • Alina7 pisze:

        (-:(-:(-:

      • Mira pisze:

        //Proszę nie zwalać wszystkiego na admina 😉

        Voytek – [Admin]//

        Proszę nie imputować że wszystko zwalam na admina :)))))))

        …a któż jak nie admin jest odpowiedzialny za „nie puszczanie/nie umiesczanie napisanych komentarzy – jeśli nie admin to kto ciekawa jestem ?!

        //
        Oj tam, oj tam, oj tam zaraz :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))(

        Voytek – [Admin]

      • Mira pisze:

        @Gaja: Mira – Jak zwykle codzienna porcja złośliwości w stosunku do innych .
        ///
        …oj Gaja ale jaja znowu prezentujesz porcję insynuacji – fuj – takie zło płynie oczywiście z twojego serduszka przepełnionego bezinteresowną miłością :))))))))))))))))))))

  2. Kiara pisze:

    Obydwie dyskusje są bardzo ciekawe i z P. Basią i z P. Zbigniewem, wypada zacząć komentarz od pierwszej , tym bardziej , ze jest to mój ulubiony temat… 🙂

    Adam i Ewa…. archetypy myślowe stworzenia świata z wibracji dźwięków AE… ( jako że na początku było slow…. a słowo to dźwięk ) ile jest prawdy w interpretacji znanej nam wersji mitycznego przekazu o Adamie i Ewie? Żyjemy w materialnym świecie odbić z energetycznej matrycy , w jego dolnej materialnej kreacji ożywionej przez wcieloną Iskrą Życia.
    Zatem znany nam Bóg jest EA … czy AE… świat stwarzany był przez pradziadek A … którego materialną matryca JEST ASPEKT ŻEŃSKI, nie męski pierwsza czerwona czakra życia, materialny odpowiednik pradzwięku A… . Z niej, matrycy żeńskiej wydziela się aspekt męski dźwiękowy odpowiednik samogłoski E….

    Jak to zatem jest czy Ewa powstała z żebra Adama , czy Adam wydzielił się z wzorca Ewy….. 🙂 ? Współczesna nauka nie ma z tym zagadnieniem żadnego problemu, już dawno temu udowodniono iż prawzorcem życia dla każdego aspektu męskiego jest aspekt żeński. Męski wydziela się z żeńskości nie odwrotnie.
    Skoro jest tak i fakt ten jest doskonale znany to dlaczego ciągle powtarzamy bzdurę o powstaniu Ewy z wzorca Adama… czy to było by możliwe i w jakich warunkach?

    Owszem tak ale…. informacja jest bardzo pokrętna i nie dotyczy LUDZI posiadających DUSZĘ/ ISKRĘ ŻYCIA.

    Tabliczki z Sumeru opowiadają dzieje tworzenia ( genetyczne doświadczenia tamtych naukowców) ciała materialnego dla „robotników” / biorobotów eksploatacyjnych kopalnie złota.
    Ponieważ Matka wszystkich żyć nie wyraziła zgody na przekazanie swojego KODU DNA, by laboratoryjnie z niego tworzyć ich genetyczna linię, zrobił to ze sowiego męskiego wzorca Pan tamtych czasów i ziemi Marduk/ Enki.
    Ponieważ miał do dyspozycji tylko 50% kodu pierwotnego swojego wzorca jako mężczyzna z tego czym dysponował ( rozdzielając swoje wewnętrzne dwa aspekty ) wykreował Ewę , matrycę / matkę dla biorobotow, a nie żadnych LUDZI, bo oni już dawno byli na ziemi.
    Dawniej rozróżniano te dwie linie rodowe i zabronione było łączenie się ich, zabronione było mieszanie tych różnych DNA.
    Takie jest zrozumienie eksperymentu materialnego , tworzenia biologicznych niewolników na podstawie znanej nam opowieści Adam i Ewa w raju….

    To jest jeden aspekt informacji, drugi jest przekaz duchowy dotyczący eksperymentu doświadczania odmienności płci w kontaktach ze sobą prze ciało materialne.
    Ale to jest już zupełnie inna opowieść o ewolucji Energii poznawania siebie na tle dotyku materii.
    Osobowość każdej Energii poza materią jest androgeniczna ,bowiem zawiera ona w sobie dwa aspekty , żeński i męski w harmonii. Podejmując decyzję o wcieleniu , poznaje siebie przez wybrany aspekt, płeć w ciele materialnym.To ciało materialne określa naszą płeć fizyczną.
    Ale w aspekcie duchowym nadal jesteśmy androgeniczni niesiemy w sobie nadal osobowość swoich dwóch aspektów. Siła przejawu zewnętrznego jednego z nich nie zawsze pokrywa się z płcią fizyczną.. dlaczego? Może być bardzo wiele powodów , nie będę ich wymienią teraz.
    Chodzi jednak o to, by kobiecość ( materialna forma żeńska) osiągnęła na drodze rozwoju moc swojego aspektu męskiego, by nastąpiła między nimi harmonia i unia. I wicewersa … z męskością fizyczną, ma ona w swojej formie męskiej osiągnąć moce duchowe kobiecości i osiągnąć wewnętrzną harmonię opartą na milości bezwarunkowej.
    Fizycznie w świecie materii nie powstaje postać androgeniczna , nic takiego.. 🙂 Powstaje fizyczna kobieta i fizyczny mężczyzna o wewnętrznej harmonii , doskonałości duchowej i mocy władania materią. Taki jest nowy człowiek nowej epoki w której jego zharmonizowane aspekty wewnętrznie nie prowadzą między sobą żadnej walki co przejawia się harmonią, pięknem i szczęściem w świecie zewnętrznym materialnym.

    Powinniśmy zawsze pamiętać iż MY sami , nasza wewnętrzna Energia jest projektorem zewnętrznych zdarzeń naszego życia i otaczającego nas świata.
    To co jest energetycznym światłem naszych myśli i uczuć w nas, to wyświetli się na zewnątrz i zmaterializuje mocą zawartą w tych myślach na tle ( kliszy , negatywie świata zewnętrznego) parametrów energetycznych naszego wymiaru.

    Ufff trudne są do wytłumaczenia podstawy możliwości i zasad kreacji indywidualnej i jako zbiorowość na tle wędrówki przez wymiary, żywioły i podnoszącą się samoświadomość , czyli rozświetlenia wcielonych Energii.

    Tak naprawdę istnieje tylko jeden pierwotny, czysty KOD ŻYCIA, KOD PIERWOTNEGO DNA i jego mnóstwo wariantów przejawiających się przez wszystkie istniejące na ziemi i w kosmosie materialne kreacje.
    Wszystko pochodzi z JEDNI stwórczej , ale nie wszystko niesie w sobie jej pierwotne możliwości rozwojowe.
    Czasami są to tak duże odejścia iż nie ma już możliwości przywrócenia jakiejś linii do pierwowzoru, bo nie ma w nich wystarczającej energii życia , która może samodzielnie istnieć i ewoluować przez te materialne kreacje.
    Takim przykładem są bioroboty, chociaż wszystko tworzone jest z tej samej materii istnienia to ich techniczne programy nie są w stanie same ożywiać swoich materialnych kombinezonów. Nawet w sytuacjach gdy ich niektóre funkcje i wygląd zewnętrzny przewyższają nie zawsze jeszcze doskonałego CZŁOWIEKA ale niosący w swojej ISKRZE ŻYCIA kod pierwowzoru..

    Ponieważ bioroboty zdominowały swoją ilością zaludnienie ziemi , poczuli się jej panami , zaczęli przejmować kontrolę nad sytuacją na niej i władzę nad Ludźmi włącznie ze swoimi twórcami.
    I w tym miejscu dochodzimy do manipulacji informacją , oszustw oraz sprytnej zmiany prawdziwego przekazu na nie prawdziwy, ale z powodu braku wiedzy większości LUDZI bardzo trudny do rozróżnienia i uznawany za prawdziwy.
    Stary Testament, księga , którą można deszyfrować komputerowo nie jest żadnym oryginałem. Jest dawno temu przygotowaną komputerowo wersją, przez poza ziemską cywilizacje , która udaje iż przekazuje prawdę ,a ta informacją wcale prawdą nie jest.
    Kilka tysięcy lat temu LUDZIE nie mieli do dyspozycji takiej technologii komputerowej jak my teraz i nie spisali swoich dziejów szyfrem, który bez problemu możemy dzisiaj odczytywać za pomocą komputera…. 🙂
    A skoro jest tak, znaczy to iż informacje w nim zawarte są spreparowane , nie prawdziwe i czemuś mające służyć w naszych czasach. Nie możemy na ich podstawie wyciągać prawdziwych wniosków z tego przekazu.

    Kiara.

  3. Kiara pisze:

    I jeszcze jedno… Bóg.. Bogowie….. ilu? Tylu ile jest Energii ale … sekret tkwi w samej nazwie… BÓG, PAN .. KRÓL…. WŁADCA.. każdy z nas nim się stanie lub już jest na drodze osobistego rozwoju.
    BÓG w stosunku do CZŁOWIEKA.. to jego Zaświatowa Matryca Energetyczna , ona uczy sama siebie przez wybór lekcji wiedzy w kolejnych wcieleniach władzy nad swoimi zachowaniami w kontakcie z inną Energią ( wcieloną i nie wcieloną) oraz materią.
    jest to, wychodzenie z pól strachu , wchodzenie w pole miłości oraz uniezależnianie się od emocji , życie czystym uczuciem miłości bezwarunkowej.
    Energia wcielona CZŁOWIEK doświadcza sama siebie przez zejście energetyczne ze swojej zaświatowej pełni do I czakry i poznawanie wiedzy o sobie przez zanurzenie się we wszystkich zdarzeniach fizycznych na poziomie dominacji I czakry i podporządkowanych jej kolejnych 6. Następnie II czakry i podporządkowanych jej kolejno 6 i tak dalej aż do 7 czakry czyli 7×7.
    Cały taki proces rozwojowy odbywa się w 4 przedziałach 4 żywiołów i 3 kolejnych wymiarach. Ma swoje wyznaczone czasowo cykle kosmiczne zamknięte w dużym cyklu galaktycznym.
    W tym czasie dużego cyklu powinny rozświetlić się w CZŁOWIEKU 144 tysiące mniejszych czakr , które są energetycznym dowodem jego rozwoju duchowego.
    Gdy to się stanie następuje sławetna „APOKALIPSA” czyli zdanie egzaminu praktycznego z cyklu wcieleń. Kończy się dotychczasowy projekt III Wymiaru, Energia / Człowiek z ciałem wchodzi na kolejny wyższy poziom.
    Światłość osobista przejawia się przez dźwięk wydawany przez każda Energię , który jest melodią kosmosu otwierająca wrota dla niej do kolejnego wymiaru. Prawdą jest iż tej melodii nie można w żaden sposób się nauczyć , nią się każdy staje poprzez osobiste rozświetlenie.

    Każdy kto osiągnie taką wibrację wchodzi w szeregi „RODU WYBRANEGO” nie zależnie w jakim miejscu ziemi mieszka i w jakiej grupie etnicznej się urodził. Bowiem liczy się w nas ISKRA ŻYCIA , a nie materialny kombinezon, ciało.

    Kiara.

    • Gaja pisze:

      Kiara O tym wszystkim wielokrotnie już mówiłam w bardzo podobny sposób . Tak więc , jak przypuszczam . inwolucja zakończona a przynajmniej dla tych ,którzy tego autentycznie pragną i swoimi własnymi wibracjami, przenoszą się na inne /wyższe/ płaszczyzny wibracyjne . Czas więc chyba / dla chcących tego /wracać do ukochanego spokojnego domku 🙂 Powrót do naszego Domu , to oczywiście ewolucja naszej świadomości . Bóg nikomu niczego nie narzuca bo jest Nami a my Nim i każdy doświadcza sobie tego , czego aktualnie pragnie a wyraża to własnie swoimi wibracjami 🙂 Jednocześnie wszystkie wibracje są w jednym miejscu i przenikają się nawzajem jak np.fale radiowe i to my sami decydujemy , jakich fal słuchamy 🙂 Nikt też nikogo nie sądzi , bo Bóg nie sądzi samego siebie 🙂 Wszystko w naszym życiu , jest tylko doświadczeniem . Ci ,którzy wmówili to nam – zarządzając nami przy użyciu strachu , są godni nawyższego potępienia . Pozdrawiam Wszystkich 🙂 Jesteśmy Jednym Bogiem 🙂

    • Gaja pisze:

      Kiara Tu się nie da nic oszukać 🙂 Idziemy zawsze tam – czym aktualnie wibrujemy:) Jesteśmy znani i odczytywani przez Wieczną Egzystencję , za pomocą naszych wibracji !!! Nie jest ważne / niestety /co mówimy innym i co robimy a jedynie ważne jest , czym tak naprawdę WIBRUJEMY !!!!!!! Cała reszta , to niewiele znaczące drobiazgi 🙂

      • Kiara pisze:

        W materialnym jestestwie wibrujemy jako podniesiona świadomość i moc TYLKO tym co uda nam się zestroić w jednię myśli słowa i czynu , to jest nasz prawdziwy poziom LUDZKIEGO rozwoju.
        Natomiast to , co jest pustosłowia blichtrem lub czynem dla zysku intencjonalnego nie podnosi naszej wibracji, chociaż może wywoływać chwilowo pozytywne odczucia.
        Moim zdaniem ( a przekonałam się o tym wielokrotnie) tam gdzie emocje decydują o czynach , mądrość i trwałość ich skutków jest niewielka.

        Człowiek panujący nad emocjami ma szerszy ogląd rzeczywistości i spokojniejsze skupienie na przyczynie i skutku swoich decyzji. Zatem ich konsekwencja bywa naprawdę lepsza niż bardzo szybka emocjonalna decyzja.

        To czym wibrujemy jest skutkiem naszych wszystkich decyzji określa nasz system wartości , moc i poziom rozwoju. Jednak w przejawem naszej wibracji w świecie fizycznym jest myśl , słowo i czyn… nie ma inaczej….. 🙂

        Kiara.

      • Mira pisze:

        ZAISTE!

        //Natomiast to , co jest pustosłowia blichtrem lub czynem dla zysku intencjonalnego nie podnosi naszej wibracji, chociaż może wywoływać chwilowo pozytywne odczucia……

        Jednak w przejawem naszej wibracji w świecie fizycznym jest myśl , słowo i czyn… nie ma inaczej…..//

      • Mira pisze:

        …powiem więcej – wszystko jest w myśleniu – myśl nie musi się przekładać na czyn np. na słowo !
        http://www.youtube.com/watch?v=4Ij8PExvwu0&feature=youtu.be

      • Qcyp pisze:

        Wrażliwość,współodczuwanie TAK na boga ale nie emocje.Emocje to fałsz wszem i wobec.Emocji się nie czuje Kalina ty to powinnaś pierwsza dostrzec.Emocjami jesteśmy karmieni,szkoleni,nagabywani to taki akwizytor wszelakiego zniewolenia.

      • Gaja pisze:

        Qcyp ‚”wrażliwość i współodczuwanie tak” Ja bym powiedziała ,że wrażliwość i współczucie a nie współodczuwanie. Jeżeli ktoś cierpi a ty wśpóodczuwasz , to powielasz tym samym to cierpienie .

      • Gaja pisze:

        Kiara -można być ciałem w 3D , ale mentalnie doświadczać 5D.

    • Gaja pisze:

      Wszystkim życzę pięknych wibracji . Buziaki dla Was Wszystkich Kochani 🙂 https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=rwbZ_paaCAo

    • Piotr pisze:

      Kiara, ciekawie piszesz, podaj pls jakieś linki,gdzie więcej takich wiadomości. Podoba mi się również podana przez ciebie interpretacja Rodu Wybranego, bo dotychczas miałem w temacie wyobrażenie skażone przez rasistowsko-faszyzujące wpisy ludków o niskich wibracjach
      pozdrawiam cię
      Piotr

      • Kiara pisze:

        Kiara, ciekawie piszesz, podaj pls jakieś linki,gdzie więcej takich wiadomości. Podoba mi się również podana przez ciebie interpretacja Rodu Wybranego, bo dotychczas miałem w temacie wyobrażenie skażone przez rasistowsko-faszyzujące wpisy ludków o niskich wibracjach
        pozdrawiam cię
        Piotr

        Dziękuję Piotr … 🙂 pozdrawiam cię również …
        większość moich wypowiedzi znajdziesz tu; http://www.cheops.org.pl/search.php?search_id=unreadposts

        i tu ; http://www.peszer.darmowefora.pl/index.php

        Zastrzegam iż nie jestem wszystko wiedząca, mogę popełniać błędy , które później staram się korygować.

        Kiara.

      • Piotr pisze:

        Kiara,
        to świetnie, że nie jesteś wszystkowiedząca – takich starannie omijam, bo nos mam wyczulony… 🙂 thx za linki
        P.S. nie mogę pisać pod twoją odpowiedzią, więc tutaj…

      • Majestic pisze:

        Kiara , no dużo tam pracy włożyliście , to wszystko się przekłada na Enkiego i Samuela ? chodzi mi o to starsze forum ,dlaczego nowe jest takie hermetyczne ?

      • Majestic pisze:

        Kiara przyjmij propozycje zrobienia programu ,przecież nie musisz się ujawniać były tu już takie audycje ? szkoda żeby tyle tematyki było zamrożone , piszesz ze Polska teraz najważniejsza to znaczy ze słowa Klimuszki są aktualne ze sygnał wyjdzie z Polski ? i te inne przepowiednie powstania jakiegoś centrum państw Słowiańskich ? odnoszę wrażenie ze historia Słowian ma dla Ciebie jakiś konkretny wymiar, znaczenie ? Pozdrawiam

      • Majestic pisze:

        Piotr , jak chcesz możesz zobaczyć dorobek Pana Szydłowskiego spójna informacja która ma ciągłość wszystko to źródła pisane i potwierdzone w wielu miejscach ,wiekszosc tych źródeł to fakty fundamenty dzisiejszych kłamstw wiec widać jak zniekształcono pierwowzór konfrontując to z dniem dzisiejszym , Pan Szydłowski opiera się jedynie na faktach wiec manipulacje trzeba odrzucić . https://www.youtube.com/watch?v=yk11IMyOjtc

      • Kiara pisze:

        Majestic pisze:
        26 października 2014 o 23:13

        Kiara przyjmij propozycje zrobienia programu ,przecież nie musisz się ujawniać były tu już takie audycje ? szkoda żeby tyle tematyki było zamrożone , piszesz ze Polska teraz najważniejsza to znaczy ze słowa Klimuszki są aktualne ze sygnał wyjdzie z Polski ? i te inne przepowiednie powstania jakiegoś centrum państw Słowiańskich ? odnoszę wrażenie ze historia Słowian ma dla Ciebie jakiś konkretny wymiar, znaczenie ? Pozdrawiam

        Majestic, dziekuję Ci bardzo za dodatkowe wsparcie…. 🙂 pozdrawiam równie serdecznie, już zdecydowałam przyjmę tą propozycję , ale nie wystąpię raczej wcześniej jak po Nowym Roku, naprawdę mam bardzo ważne powody.
        Wystąpię jako Kiara, bo przyzwyczaiłam się już do tego imienia , jest dla mnie czymś więcej niż nickiem, kiedyś o tym pisałam.

        Tak Polska jest najbardziej istotnym miejscem na ziemi , wszystkie dawne przepowiednie dotyczące jej wypełnią się. Wiem iż powinnam podzielić się moją wiedzą , zrobię to ,wiem iż pojawią się inni , którzy ją uzupełnią i wzbogacą.
        Już im za to dziekuję , zjednoczymy się wszyscy … w końcu przez Wrocław ma wrócić słowo…. 🙂 i wróci…. 🙂

        Tak historia wszystkich plemion Słowiańskich zostanie odkryta ponownie , jest ona dużo starsza niż istnienie Słowian, ludzie odważną się mówić, prawda ujrzy światło dzienne.

        Szczerze mówiąc bardziej zmobilizowały mnie do tego ironiczne oceny typu ” na czasie ble ble… , będą sikać po nogach .. czy zwiększy się oglądalność znajdziesz sponsoring….”
        A niech się zwiększy oglądalność , niech się tak stanie !

        SeJa proponowano mi sponsoring zagraniczny i to jaki…. 🙂 podziękowałam. Żyję nadal bardzo skromnie, mnie nie można niczym przekupić.

        Oceniasz mnie nie znając wcale, a szkoda, raczej staraj się merytorycznie oceniać wartość moich informacji , raczej powinnaś starać się je podważyć.

        Kiara.

      • Piotr pisze:

        Majectic,

        p. Szydłowskiego znam (z YT) i cenię za treść,
        choć niekoniecznie za dykcję i modulację 🙂
        z tobą natomiast zgadzam się w kwestii
        „manipulacje trzeba odrzucić” ! 🙂
        pozdrawiam, Piotr

      • Majestic pisze:

        Piotr , dykcja i modulacja ma swoje podłoże ,jak na razie ma więcej sceptyków i wrogów, poświęca dużo czasu i dlatego jest taki a nie inny , spada na Niego wiele krytyki , obelg , niema jakiejś konkretnej grupy blogu forum aby wypracować system samoobrony, osoby, jak i faktów, ja wcale się nie dziwie ze tak jest ,w naszej rodzimej historii są domniemania jedynie wątpliwe przesłania , a fakty historyczne spisane pod nazwiskami potwierdzone w kilku odrębnych miejscach celowo się omija , okłamują wszystkich i jeszcze biorą za to pieniądze i stypendia , an Rusi , Ukrainie w historii jest więcej o nas niż w rodzimym kraju a u siebie sprzedaje się „pierdoły” jakiś czas temu odkryto przed tysiecy dolinę królów , jakieś urbanistyczne budowle z drewna , jedynie co z tego zostało to zdewastowane miejsca aby coś wykopać i prawdopodobnie wywieść ,potrafią latami odkopywać średniowieczne latryny szukając w gównie guzika od koszuli a miejsca świetności i swiadectwa potęgi Słowiańskiej po prostu się rozbija jak tysiąc lat temu .nie dziwi to bo te srodowiska to prawicowe watahy blisko spokrewnione z religia szatana , a jej nie na rękę Wolny Słowiański Naród .Pozdrawiam

  4. Agoge pisze:

    WŁAŚNIE 🙂

    • Kiara pisze:

      Majestic pisze:
      26 października 2014 o 21:51

      Kiara , no dużo tam pracy włożyliście , to wszystko się przekłada na Enkiego i Samuela ? chodzi mi o to starsze forum ,dlaczego nowe jest takie hermetyczne ?

      Wiem na czym polegała i polega ta cała akcja mistyfikacji Samuel/ Enki i spółka jakich miała zwolenników ( i ma jeszcze) czemu to służy?

      Przekazać wiarygodnie informację , kiedy masz do dyspozycji tylko słowny argument nie jest łatwo. Oj było , było…… ale jak widać zniknęły te postacie pozostawiając po sobie nieprzyjemny odór i dowód swojej postawy w treści postów.

      Dlaczego uważasz iż nowe forum jest hermetyczne? Moim zdaniem nie jest, ale nie toleruje regulaminowo chamstwa jak poprzednia witryna.

      Kiara.

  5. sundayman pisze:

    Bardzo chaotyczna jest ta rozmowa, zwłaszcza ze strony pana Zbigniewa. Niestety nie wszystkim jest dana umiejętność spokojnego i konsekwentnego wykładania swoich poglądów. Było kilku prelegentów, którzy robią do dobrze (chociażby pan Roman Nacht).
    Co prawda pan Janusz nieco próbuje porządkować, ale generalnie bardzo ciężko się tego słucha.

    Jak zwykle – może jednak „wykładowcy” wpadną na pomysł, żeby sobie przygotować jakiś konspekt, czy plan i nawet posiłkując się nim prowadzić rozmowę. Czyli po prostu przygotować się. Zwłaszcza, jeśli nie ma się talentu mówczego jak pan Roman Nacht…

    • Kiara pisze:

      Pan Zbigniew zna dobrze temat teoretycznie, biegle się w nim porusza, ale…. każdy zrobi analizę tego samego tekstu i wyciągnie z niego wnioski na miarę swojej wiedzy i swoich możliwości jej zrozumienia.

      Jak dla mnie nie wystarczy skupić się na jednym tekście jednym źródle żeby autorytatywnie i definitywnie się wypowiedzieć. Moja wiedza również otwierała się z czasem na szerszy ogląd i szersze zrozumienie tematu, pomimo iż rys pierwotny pozostał ten sam.

      Trzeba pamiętać iż na ziemi zawsze żyły DWA RODY niosące w sobie odmienne wartości, wiedzę i inne cele twórcze , konkurujące ze sobą i zawzięcie walczące.

      Te dwa nurty wiedzy i chęć dominacji tworzyły dwa różne kierunki świątynne ich kapłani nie żyli ze sobą w zgodzie.
      W dawnym Egipcie ( stare królewskie państwo ) gdzie osiadły obydwa rody po potopie i zniszczeniu Atlantydy , stworzono dwa kierunki przekazu wiedzy , dwa rodzaje świątyń. Znane nam jako nauki ” Prawego oka Horusa” i „Lewego oka Horusa”
      Rzeźba Nefretete jest symbolem poznawania wiedzy kobiecej, wiedzy lewego oka Horusa, jego brak ma być inspiracją poznawczą.

      http://egypt_legends.republika.pl/nefretete.htm

      O tym kto jest reprezentantem danego rodu nie świadczyła fizyczna płeć, męska lub żeńska, a poziom korzystania z wiedzy jednej z półkul mózgowych , jej dominacja zarówno u kobiety jak i u mężczyzny. Oczywiście obydwa rody dążyły do doskonałości do harmonii do osiągnięcia pełni wiedzy ,do stworzenie Nowego Jeruzalem… Ziemi Obiecanej, czyli otworzenia nowego IV wymiaru przez „RÓD WYBRANY” już w tamtych czasach. Czyli początkowo 600 LUDZI rozwiniętych duchowo ( wybór był wówczas dokonywany na podstawie rozwoju ciała migdałowego w ich mózgach), którzy wyszli z Egiptu … Egipt był symbolem zniewolenia prze materię (z tego co ja wiem Jetro z rodzina mieszkał na wyspie Elefantyna , południowy Egipt), którzy mieli na pustyni ( w Oazie Siwa) w ciągu 4 lat osiągnąć oświecenie.
      Docelowo miało wyjść tam 10 grup po 600 osób co 4 lata. eksperyment miał trwać 40 lat i objąć 6000 ludzi 3000 kobiet które przyprowadzi Arcykapłana Miriam ( Cyppora/ Sefora.. w tłumaczeniu ptaszek) córka Arcykapłana Jetro i jej mąż znany nam pod imieniem Arcykapłana Mojżesza i 3000 mężczyzn z rodu Mojżesza.

      Eksperyment nie udał się z wielu względów , najważniejszym okazała się niedojrzałość rozwojowa Mojżesza, który wystraszył się przymierza ze Stwórcą, potłukł tablice wiedzy i wznowił ponownie Przymierze z Bogiem plemiennym ( Panem Burzy) przekazując mu swój lud pod opiekę , a swojemu ludowi 10 nakazów i zakazów ( jego prawa władzy) w postaci dekalogu. Dekalog był znany wcześniej ale w innej formie w formie INFORMACJI o konsekwencjach przyczynowo skutkowych na podstawie podjętej decyzji.
      Mojżesz zmodyfikował te informacje i przekazał je w formie ograniczającym prawa CZŁOWIEKA DEKALOGU.

      Tak więc historia „ziemi obiecanej”…. i „rodu wybranego” jest nieco inna niż przekazują nam religie.

      W Oazie Siwa do tej pory mieszkają potomkowie obydwu rodów ( Miriam i Mojżesza), jest to naprawdę wyjątkowe miejsce . Zapomniane na wiele setek lat nawet przez Egipcjan , obecnie staje się znane dzięki turystyce.

      http://www.wirtualnyegipt.pl/egipt-oazy/siwa.html

      Oaza otoczona jest słonymi jeziorami , słone bagna są tam normalnością , ma też mnóstwo wspaniałych mineralnych źródeł i fenomen ufo , który jest widoczny prawie codziennie na niebie. Tam nikogo to nie dziwi. Mam zdjęcia , ale miałam kiepski aparat więc jest słaba ich jakość.
      Ponieważ kilka lat temu zorganizowałyśmy z kumpelesiami wyprawę od Elefantyny do Oazy Siwa… włącznie z przejściem przez pustynię… rozmowy z tubylcami i osobiste doświadczenia wnioski wyciągam na podstawie mojej wiedzy nie przeczytanych info…. są konsekwencją mojej wiedzy.

      ps. To nie jest jakaś tajna wiedza, spora część żydowskich archiwistów zna ją doskonale , ale nie ujawniają tej prawdy bo koliduje z ich głównym przekazem religijnym. Wyjście Mojżesza i Miriam na pustynię było w 1125 r. p.n.e.

      Mojżesz to nie Echnaton…. Echna .. ton … „kobieta czystego dźwięku” to postać znana nam też jako Nefertiti… 🙂 ten stwórczy przydźwięk A…. był doskonale znany w Egipcie w tamtych czasach i wykorzystywany do wprowadzanie przedmiotów w stan lewitacji, ntonowała go zawsze kobieta.

      Kiara.

      • Mira pisze:

        @Kiara zastanawiałaś się/jest to możliwe byś występowała/dzieliła/publikowała swoją wiedzę/i widzimisię w cyklu wystąpień/spotkań na antenie ntv w dialogu z p.Januszem bądź solo ?

        Pozdrawiam – Kitek

      • Kiara pisze:

        @Kiara zastanawiałaś się/jest to możliwe byś występowała/dzieliła/publikowała swoją wiedzę/i widzimisię w cyklu wystąpień/spotkań na antenie ntv w dialogu z p.Januszem bądź solo ?

        Pozdrawiam – Kitek

        Kitek, dziękuję serdecznik za zwrócenie mi uwagi na taką możliwość dzielenia się moją wiedzą w ten sposób , ale nie, jeszcze nie.

        Jak dla mnie moim zdaniem nie jest to właściwy czas, po za tym zdecydowanie wolę być anonimowa. Nie żebym miała jakiś problem z odsłonięciem tożsamości. Nie o to chodzi, wiem że jeszcze nie skończyłam swojej drogi , nie przeszłam jej jeszcze do końca. Jeszcze większa koncentracja pewnych grup na mojej osobie nie pomogła by mi w tym, mam ich i tak już po kokardkę…. :).

        Pewne rzeczy których się podjęłam powinny się zadziać w cichości z daleka od medialnego rozgłosu.

        Ale daję słowo jak przejdę tą drogą do końca opowiem Wam Wszystkim , wszystko , bo naprawdę będzie co.

        Jeżeli mogę komuś pomóc w czymś moją wiedzą , to z chęcią jednak rozmowy te nie mogą być jeszcze publikowane, bardziej prywatne , mogę porozmawiać zarówno z P. Januszem jak i z Aleksem ale nie na antenie, nie przed kamerą.

        15 lat trudnej drogi odszukiwania różnych ważnych i bardzo ukrytych punktów na ziemi , bez mapy , kalendarza ni żadnej informacji pomocniczej….. 🙂 tylko z użyciem intuicji…. uffff Konfrontacja z różnymi siłami z opozycji , niezmiernie silnej, to mocne doświadczenie i spora oraz ciekawa wiedza.

        Dziękuję iż było mi dane takie życie . Dodam tylko Polska jest najważniejszym miejscem na ziemi na TERAZ.

        Kiara.

        //
        @Kiara, właśnie zauważyłem, śledząc Twoje wpisy, że można by zrobić kilka sensownych audycji, a tu Kitek też tak samo poczuł. Właściwie to podniosłaś tutaj poziom dyskursu i jest co czytać i mieć materiał do przemyśleń. Gratuluję 🙂 Obszar wiedzy tzw. duchowej to pojemny worek i na pewno byłby temat, na który byś się mogła zdecydować. A na tle tego bełkotu pseudoduchowego, który zalewa różne media (i ntv nie jest tu wyjątkiem i też wstawia kity…) Twoja wiedza i doświadczenie byłoby nieocenione…
        Przemyśl propozycję. Możesz wystąpić anonimowo lub pod pseudonimem i ostatecznie można nie pokazać twarzy ale to rzutuje na wiarygodność.
        Co do drogi to Ci powiem, że ile byśmy nie przeszli to zawsze jesteśmy na początku. No taki konstrukt naszego bytu, więc droga to nie tęgi argument, ale to musi być Twoja wola i decyzja. Nic na siłę w tym względzie.

        Serdecznie pozdrawiam i życzę dalej tak wnikliwych analiz i komentarzy 🙂

        Voytek – [Admin]

      • SeJa pisze:

        A ja akurat lube Kiarę za wszystko poza właśnie tą rzekomą wiedzą w tematach pseudo (bo sama nie jestem) religijnych. Co do duchowych czy psychologicznych aspektów to i owszem lubię.

        Ale tak po cichu troszkę w sobie uważam że to jest lep, to znaczy Kiara potrafi mówić sensownie i prawdę, na wiele tematów. Ktoś może się nie zgadzać ale widzę podobieństwo do siebie (dano Jej) ale tylko po to właśnie by zwodzić w kwestiach naprawdę istotnych. Jakoś mnie to też nie dziwi, w czasie kiedy nie sposób otworzyć neta, TV, obejrzeć jednej audycji by nie było o Biblii, Jerozolimie, Żydach, Torze, Kabale, … gdzie jedna sensacja prześciga inną, a wszystko składa się w dziwnie spójną psychomanipulację i mało tego, wszyscy sikają po nogach bo przecież jest to wyrazem Ich pragnień, skrywanych domniemań,… co jest aż nadto znakiem czasów 🙂
        Widzę związek nawet z totalnie bzdurnymi odkryciami jak na przykład iż żyjemy wewnątrz ziemi, … to też miało nas oswoić by już niczemu się nie dziwić, i wszystko poddać w wątpliwość. Teraz to wydaje się przez tamte bzdety bardziej dorzeczne i w pełni wiarygodne. A tak nie jest, bo to wszystko jest lep właśnie.

        Oczywiście Kiara w to wierzy święcie, bo ma zablokowane postrzeganie. I można by to obalać tylko po co? Szkoda szarpaniny, skoro obalenie tego miało by zmienić przyszłość, a TO jest niemożliwe. A obaliła bym te kłamstwa pod każdym kontem, choćby genetyka, gdzie chromosom X ma swoją kopie drugi X u XX a nie drugą połowę jak w XY gdzie Y nie jest uszkodzonym X a co z tego wynika? Wiedza Kiary jest wypaczona. Już o fałszowaniu Historii nie wspomnę, bo nikt nie wie gdzie jest Jerozolima, ba nie wie nawet gdzie jest Izrael, nie no szkoda słów. Za chwile okaże się że ja mieszkam na Jowiszu i nawet nie w Mlecznej Drodze, a 2 wojna światowa to taki komix. No i Jezus to Katarski tancerz flamenco w nocnych klubach Bawarii. To ma sens, właśnie teraz. Co będzie dalej? Wiadomo też.

        No ale to jest moje zdanie na temat tych rewelacji, i tyle 🙂

      • SeJa pisze:

        W każdym razie to Kiarę nobilituje w tych czasach do największych laurów 🙂 Żeby nie marnować tego co Jej dano, a dano. Wystarczy tylko przyjąć zaproszenie, tu, tam, tamtaramtam i Wszyscy będą sikać po nogach 😛 Ba, a jak oglądalność skoczy, posypią się dywidendy i sponsoring 🙂

        A ja za to mogę nawet wylecieć z wilczym biletem za takie słowa i już ten trend przemożny jest zastanawiający, nieprawdaż? 😉 I tak setka magów w dobrej wierze od miesięcy dzga laleczki woodo, produkuje myślokształty, pod moim adresem 😀

      • Kiara pisze:

        Przemyśl propozycję. Możesz wystąpić anonimowo lub pod pseudonimem i ostatecznie można nie pokazać twarzy ale to rzutuje na wiarygodność.
        Co do drogi to Ci powiem, że ile byśmy nie przeszli to zawsze jesteśmy na początku. No taki konstrukt naszego bytu, więc droga to nie tęgi argument, ale to musi być Twoja wola i decyzja. Nic na siłę w tym względzie.

        Serdecznie pozdrawiam i życzę dalej tak wnikliwych analiz i komentarzy 🙂

        Voytek – [Admin]
        //
        ——————————————————————————————————————
        Poniższą odpowiedź, mimo iż jest kierowana bezpośrednio do mnie, puszczam
        publicznie ze względu na ważność zawartych w niej kwestii, co może też
        przydać się innym userom…

        Voytek – [Admin]
        ——————————————————————————————————————

        Witaj Voytek… 🙂

        Dziękuję bardzo za zauważenie owoców mojej pracy i docenienie ich, to bardzo miłe i cenne dla mnie.

        Kusicie mnie bardzo ale teraz nie mogę, może nie precyzyjnie się wyraziłam z tym „dokończeniem drogi…… ”
        Raczej pewnego ważnego jej etapu, który zakończy się w końcu grudnia tego roku, muszę być uważna i bardziej skoncentrowana na sobie i na tym co robię.

        Jesteśmy na końcówce bardzo ważnego energetycznie czasu, to co energetycznie nie zaistniało w 2012 wydarzy się w grudniu tego roku, ale zupelnie inaczej, bo zmienił się kierunek naszej drogi z w dól …. do góry… Zatem wydarzenia będą w sposób jak najbardziej naturalny ( bez żadnych kataklizmów , bez żadnego odwracania ziemi do góry nogami i bez 3 dni ciemności. Zwyczajnie, nastąpi spływ olbrzymiej dawki energii 13 grudnia, która w tym dniu zejdzie do jądra ziemi i przez 7 ni będzie wracała do góry wzmacniając maksymalnie jej wszystkie centra energetyczne i nas .

        W przestrzeni ponad ziemią pojawi się powrotnie ta energia 21/22, co może dla nas zaowocować energetycznymi anomaliami na niebie i nie tylko , ale bardziej stawiam na jasność i barwność.

        Każde przesilenie pór roku w symbolice nazywane jest zejściem na ziemię kolejnego „konia Apokalipsy”, grudniowy koń jest „czarnym koniem” …. 🙂 który będzie dokonywał transformacji na ziemi ze skutkami kosmicznymi.

        Zmiana kierunku naszego życia dokonała się w 2012r. w tamtym grudniowym czasie zablokowaliśmy ponowne (gdyby nie, to już było by 5-te) doświadczanie III Wymiaru. Stanęliśmy w punkcie zero i przez 3 lata przygotowywaliśmy się do wejścia w większą jasność.
        To był i jeszcze jest proces zmian w naszych matrycach życia, przechodziliśmy z wzorca połowicznego „męskiej” na pełnię pierwotną „żeńską”. Finał energetyczny tego wydarzenia jest we Francji , bo tu jest zlokalizowana „czakra mocy ziemi” , próg III wymiaru i „Wieża Światła” przez którą periodycznie schodzi energia do jądra ziemi zdejmująca kolejne blokady z naszej anteny DNA , zestrajając ją z pierwotnym wzorcem.

        Zostało nam około 1, 5 miesiąca do zakończenia tego procesu i rozpoczęcia kolejnego , to dosyć trudny energetycznie czas.

        Dla mnie wiele zmian i nieprzewidywalnych niespodzianek …. nie zawsze wszystkie są miłe , chociaż moc przeciwieństw jest już bardzo mała, moja stabilność emocjonalna coraz większa.

        Pozostawiam sobie ten czas na pracę ze sobą ( jest to ostatni moment dla nas wszystkich zwiększania mocy energetycznej , podnoszenia wibracji i rozświetlania swojej przestrzeni),warto z niego skorzystać.

        Po nowym roku będę już wolniejsza , nie wiem dokładnie co , on mi przyniesie ale będzie to korzystanie z całokształtu możliwości , które roztworzą się z naszej „nowej matrycy”, dotyczy to każdego CZŁOWIEKA.

        Zatem poczekajmy na moje opowieści po Nowym roku…. 🙂

        Kiara.

      • Majestic pisze:

        SeJu, to są punkty odniesienia , Kiara posiada spenetrowany przez siebie rewir , a prawd jet tyle ilu ludzi je wygłasza a istota rzeczy jest się odważyć włożyć ten kij w mrowisko bo nawet kłamstwa muszą posiadać pierwiastek prawdy ,aby były wiarygodne ,i myślę ze nie będziemy Kiary oceniać bo to najgorsze co może być , jedynie zasób zebranej przez Nią informacji i ich interpretacji ,Kiara mówi ze jeszcze nie czas ? uważam ze jakiś jeden pilotażowy program, zwiastun przydałby się, abyśmy mieli ogólny zarys tematu ,Pozdrawiam

      • Alina7 pisze:

        SeJa, mam bardzo podobne odczucia. Świadoma i nieświadoma dezinformacja jest widoczna i dotyczy to wielu. Pozostaje mieć nadzieję, a ja ją mam, że wszystkim zawiaduje Najwyższa Mądrość i wszystko, także dezinformacje (przyzwolenie na nie) mają swój głębszy, zakryty przed nami sens.

        setka magów w dobrej wierze od miesięcy dzga laleczki woodo?
        Jesteś chroniona, niech „se” dźgają, każdy odbierze to na co zasłużył, albo – czym wojujesz, od tego zginiesz.

        Pozdrowionka

      • Kiara pisze:

        Witaj SeJa … 🙂 widzę iż masz jakieś problemy emocjonalne? Zupełnie nie potrzebnie , wiele razy przez kilka lat proponowano mi różne wystąpienia publiczne.
        Dziękowałam , bo uważam iż jeszcze nie jestem na to gotowa, nie mam dostępu do pełni mojej wiedzy, a po za tym to „udowodnienie jej „… musi nastąpić w sposób nie niezaprzeczalny, tego jeszcze nie ma.

        Nie jestem religijna, nie gloryfikuję żadnej z religii, raczej odzieram je z fałszu , odsłaniam wiele manipulacji.

        Owszem mam sporą wieloaspektową wiedzę w tematyce potrzebnej mi do zrozumienia i wyjaśnienia całego oszustwa III wymiaru, którym jesteśmy manipulowani.
        Religie są podstawą tego przekrętu zarówno idiologicznego jak i duchowo mentalnego.

        Jeżeli chcesz wiarygodnie o czymś dyskutować, to MUSISZ nieźle poznać temat dyskusji , nie ma inaczej.
        Świat duchowy zbudowany jest z symboliki , kto jej nie pozna widzi ale nie rozumie słyszy ale usłyuszy.

        Poznać, to nie tylko naczytać się i naoglądać filmików z YouTube , niestety większość z nich to preparowane na zamówienie kłamstwa.
        Poznać , to nie tylko biegać po astralu oglądać i słuchać bytujących tam Energii, astral nie jest wiarygodny, nie niesie prawdy, jedynie półprawdy, info od bytujących tam Energii nie jest prawdziwe.

        Trudne jest rozróżnianie i bardzo trudna weryfikacja tego nawału info. Otrzymałam przed urodzeniem pewien dar ( ale nad uruchomieniem jego możliwości w sobie musiałam ciężko i wytrwale pracować… nic za darmo… 🙂
        Otóż mam dostęp do matrycy pierwotnego wzorca , nie muszę godzinami analizować i weryfikować informacji , stykam się z tematem i wiem , ile w nim prawdy ile fałszu. Wiem , jest to moja wiedza wewnętrzna, dzieje się to błyskawicznie. Jednak uzasadnienie jej słowne…. udowodnienie argumentami, to już inna sprawa i długi często analityczny wywód.

        Nie ma problemu, każdy może sobie to już uruchomić, wyłącznie sam, ale to wymaga odpowiedniego stylu życia, sposobu myślenia , jedzenia i rezygnacji z każdej walki. Trudne ale możliwe zmiany początkowe bywają szokujące we wszystkich aspektach życia, nie zawsze wyglądające pozytywnie. Kto przeszedł , lub przechodzi ten proces rozumie o czym piszę.

        Wracając do religii Jezusa i MM , czy chcesz czy nie te postacie są ważne i najważniejsze i w naszych czasach. Nie ze względu iż wykorzystują ich autorytety religie , ale dlatego, iż obydwoje rozpoczęli proces ewolucji duchowej na ziemi , który nie został doprowadzony do końca.

        Historyczne wydarzenia, zatrzymania ewolucji , to jedno, a ich powód energetyczny to drugie ( prawdziwym powodem była zbyt mala dojrzałość uczuciowa ludzi w tamtych czasach), kontynuowanie procesu zostało zawieszone na 2000 lat.
        Ten czas minął „aktorzy” tamtych czasów zeszli na scenę życia ponownie w innych przebraniach w nowych sytuacjach dostosowanych do naszych realiów, ale w tej inności scenerii rozgrywa się dalszy ciąg dawnego scenariusza.

        Wcale nie jest koniecznością identyfikacja ról teraźniejszych z dawnymi imionami , to owszem zaistnieje, ale na końcu spektaklu gdy zdejmiemy „maski i kostiumy”…. 🙂
        pamiętaj iż naprawdę nic nie jest takim na jakie wygląda…. 🙂

        Każdy ma jakąś ważna rolę w tym spektaklu, lepiej skupić się na sobie niż tracić czas na szukanie cudzych błędów.

        Kiara.

      • Mira pisze:

        @Kiara: Kitek, dziękuję serdecznik za zwrócenie mi uwagi na taką możliwość dzielenia się moją wiedzą w ten sposób , ale nie, jeszcze nie.
        //
        Tak myślałam ale…i jakby pochwalam taką decyzję – wszak woda sodowa niechybnie uderzyłaby ci do głowy – no i wejście w ten ten biznes jak napisała @SeJa: „wystarczy tylko przyjąć zaproszenie, tu, tam, tamtaramtam i Wszyscy będą sikać po nogach Ba, a jak oglądalność skoczy, posypią się dywidendy i sponsoring” – zaiste sprzedawanie wiedzy/jeśli ktoś coś sprzedaje to uznaje to za swoje/ot duchowość 🙁

      • Kiara pisze:

        Witaj ponownie Voytek – [Admin] ….. 🙂

        Jak już zapewne przeczytałeś te wypisywane ironie zmobilizowały mnie nieco do podjęcia decyzji.
        Sądzę iż po Nowym roku dopiero mogła bym wystąpić, ale tematy muszę przygotować wcześniej.
        Nie mieszkam w Polsce , mieszkam na stałe we Francji , bywam w Polsce, myślę iż w styczniu będę.

        Zatem jeżeli jesteście zainteresowani moją wiedzą musimy ustalić od czego zacząć i jak kontynuować temat.
        Jak długie będą wejścia, bo muszę opracować bardziej szczegółowo zagadnienie i podać odnośniki do informacji powodujących wnioski moich twierdzeń.

        Nie mniej jednak ja już decyzję podjęłam zostanę przy pseudonimie Kiara, bo ogólnie jest znany.

        Serdecznie pozdrawiam 🙂

        Kiara/Małgorzata Ochman

      • SeJa pisze:

        Tak Alinka 🙂 Też wiem że jednak leci z nami pilot 😉 Podam taki przykład. Często wiem że się jednak zawiodę. Na przykład mam do czynienia z kimś wyjątkowym i okazuje się że to jednak była właśnie maska a co pod nią lepiej nie mówić 😀 Albo ktoś coś obiecuje, zarzeka się i tak dalej. Bywa że wiem iż to nie do końca wyjdzie tak jak się mówi 😉 Wiesz co mam na myśli. Lub powiedzmy prościej kot kiedyś mi zwali i stłucze szklankę. To ja już dziś wiedząc o tym a nic się zrobić nie da, mam wyciągnąć konsekwencje? Nie! często czekam aż się sparzę i dopiero wtedy mam prawo na przykład zerwać znajomość. Inaczej ktoś by mi słusznie zarzucał że, mam ale kota w głowie nie rację i mógł by mieć pretensje. Dla tego lepiej niech się zawczasu okaże kto z czym rezonuje i jakie prawdy do Niego przemawiają 😉 I tu widzę sens 🙂 A jest to tak silne by i o ile to możliwe zwieść i wybranych, a przynajmniej ostatecznie wypróbować czy wytrwają 😉 Czy aby na pewno ich wiedza = wie-że = w wierze czy aby na pewno to nie wynika z presji społecznej i czy w obliczu presji się siebie nie zaprą 😉 A nie zaprą, jak nie zaprą prawdy, zdrowia, mądrości jaka nie wynika ze znaku czasów jedynie i strzępka ostatnich lat bez żadnego już gruntu pod nogami. Reszta to właśnie matrix na tę potrzebę, choć i tu nic nie jest przesądzone 😉

        I choć o nikim nie mówię personalnie, bo i kwestia jest całościowa, choćby i ostatnie audycje. To Kiara nie myśl że to emocjonalna reakcja, cóż kiedyś spadną maski 😉 A prawda nie jest jak chorągiewka na wietrze lecz jak fundament ze skały, skały jaka jest starsza niż czas i świetnie zna wszystkie konsekwencje jak we wzorze metamatematycznym, przenika wszystko i wszystko w sobie zawiera będąc sama nieprzenikniona przez jej składowe 🙂 Kiedyś się prawda okaże, choć dziś słowa te dla wielu nic nie znaczą. I sens się okaże, i dla czego życzę jak najlepiej każdemu 🙂

  6. Kalina pisze:

    Kazdy z ludzi ma wiekszy i mniejszy procent negativity w sobie . To znaczy , kto otwarcie pisze o calej ochydzie swiata ma wiekszy procent positive energii niz ci co fruwaja w skowronkach . Dlaczego tak mysle . Dlatego tak uwazam . poniewaz ci co maja positive 75%nie moga zniesc tych co maja positive na przyklad 25%. To jest normalna reakcja . Jak mozna zniesc w swoim srodowisku ziemskim mordowanie ludzi bezwzgledne w Afryce , mordowanie dzieci na jedzenie i hodowanie ludzi na jedzenie w Fema Camps . Jak to moze zniesc osoba , ktora ma duzy positive (tylko zniesie to programowana osoba w oparciu o materialy albo przekazy slowne albo mind control ,ktore oklamuja ludzi wkladaja w pulpke prawa przyciagania )Tak naprawde prawo przyciagania dzialalo w momencie kreacji a obecnie przy takiej ilosci spirits i ich charakterow jest tyle roznych tenedencji przyciagania , ze mamy lekki jam session albo chaotyczny traffic ) Wykreowanie JEZUSA poprzez ANUNAKI jest najwieksza zmyla positive energii , ZE NIEBY WYBACZA WSZYSTKIM . I wykreowali Trzy diabelskie dziela – biblia , koran i talmud (ktorymi wysoscy free massoni tez operuja )hej ludzie zacznijcie myslec inaczej i bardziej po swojemu . Oczywiscie 15%w tych dzielach prawdy .
    Jezeli chodzi o ludzi positive z innych przestrzeni wygladaja jak my ale maja troche inne warunki i sa bardziej w technologii . Uruchamianie naszej energii idzie przez cialo fizyczne , tak wiec jest czas , zeby sie za to zabrac . Klamstwa nawet powiedziane w dobrej intencji blokuja energie w ciele ludzi . Moim zdanie najwazniejszy jest srodek ciala plexus musi byc silny , zeby nie byl zaatakowany byle jakims negatywnym atakiem skierowanym w stosunku do wlasciciela ciala .

  7. Kalina pisze:

    Duzo problemow z oswieceniem widze . Pozbywanie sie emocji i agresji . Ha ha ha . To jest bulshit nad bulshitami , ze tak powiem . Nie bede tego tlumaczyc ale prosze sie zastanowic nad tym z punktu widzenia pozitywnego . Nic nie czytac i nic nie analizowac zadnych dennych przekazow . Tylko popatrzec na prawdziwa akcje ludzkiej natury w sobie , poprostu zaobserwowac siebie .

    • Qcyp pisze:

      To ty zacznij myśleć .Po co emocje do patrzenia i działania?Emocje to zguba ludzkości.Większa część populacji to wampiry emocjonalne które tylko czyhają na naiwnych by wzmocnić swoją słabą psychikę kosztem innych.Wzajemne wykorzystywanie i pasożytowania nie ma końca i nie będzie, dopóki będą rodziny,związki,organizacje,społeczeństwa,firmy,narody,podziały ,te wszystkie wykolejenia będą trwać w najlepsze.Oddajecie swoją siłę ,energie i dusze idiotom bo sami chcecie tacy być,konformizm na każdym kroku, byle by tylko garstka bankierów była zadowolona.Oświecenie jest wtedy kiedy widzi się fałsz związany z pieniądzem i proszę zostawić Aariocka(JESUS ) w spokoju bo to on pokazał co to jest pieniądz i do czego nas doprowadził i doprowadza.Lipton który jest biologiem powiedział ze pieniądz to energia, jeśli on tak mówi to znaczy ze jest idiotą.Pieniądz to zło najgorsze a ludzie pobudzeni pieniądzem są tumanami.Spróbujcie żyć bez pieniędzy a zobaczycie Prawdę waszych mężów, córek,braci i tego całego dziadostwa gloryfikującego pieniądz.Nie nie spróbujecie bo przekracza to wasze zrozumienie i strachem przed nieznanym.Bycie Wolnym to bycie bez pieniądza, ALE DO TEGO POTRZEBA Wiedzy , odwagi, zaprawy stać mocno na pęcinkach a nie tworzyć teorie że ziemia jest pusta, niebo to szkło i inne bzdury.Wyeliminowanie pieniądza to kwestia człowieczeństwa.

      • Gaja pisze:

        Jak nie będziesz miał pieniędzy ,żeby skorzystać z najskromniejszego dachu nad głową , oraz z wody i mydła a także , na ten przysłowiowy chleb z cebulą – to zrozumiesz Liptona .

      • Kalina pisze:

        Qcyp
        Lipton mowi o energii spokojnie moj drogi przyjacielu z forum . Lipton mowi o naszym spirit . A pieniadze sa jak spirit Tych reinkarnowanych zmij, ktore mialy fokus poprzez pokolenia na forse i nic innego ich nie obchodzilo .
        Any way , kiedy Anunaki (pare ich rodzjow ) oposci planete to oposzcza ja z wielkim impetem ,zloscia i problemem . Zanieczeszcza powietrze , zabiora jedzenie ,oproznia z energii mineraly ziemi , zabiora zloto , ktore gdzies jeszcze po kontach zostalo ( dlaczego forsa jest virtualna poniewaz zloto wyfrunelo z planety ) , zabrali miedz i wiele innych metali i drogocennych kamieni , ktorych normalni ludzie nie widzieli na oczy . Sluchaj cie uwaznie Credo z afryki po co siedza w na tych terenach . W Australii tez siedza tam gdzie sa piekne kamienie pod ziemia . Wiecie , ze kazdy mineral ziemski ma spirit tez ziemski . Zostanie on zabrany z niektorych waznych mineralow .
        Kiedy spirit oposci kamien nie ma mozliwosci jego powrotu .

      • Gaja pisze:

        @Qcyp Komputerek i Internet , to też pieniadze=energia 🙂

      • Kiara pisze:

        Przyznaję Ci Qcyp całkowitą rację w Twojej wypowiedzi , żyć bez pieniędzy życie jest możliwe…. może nie do końca tak, ale nie walczyć o nie w żaden sposób , zaakceptować TO, co przynosi codzienność jako doświadczenie dla nas pokazuje autentyczność CZŁOWIEKA.
        Przechodzę to od 15 lat …. z osoby uzależnionej od sporej kasy , którą dysponowałam , stałam się osobą całkowicie wolną od niej , ale….. Poznanie tego rodzaju wolności stało się poznaniem mojego bliskiego otoczenia ,zdjęło zasłony z twarzy najbliższych mi osób.
        Włącznie z takimi , które w środowisku ezoterycznym są uznanymi autorytetami.
        Zobaczyłam odczułam jaką rolę w życiu człowieka odgrywa pieniądz i jakie emocjonalne stany , zachowania wywołuje w ludziach , którzy jego atrybutem mierzą swoją i cudzą wartość.

        Dzisiaj jestem już innym CZŁOWIEKIEM, nie liczą się dla mnie bogactwa materialne, autorytety ( typu to mój znajomy…) tytuły przed nazwiskami , medialna popularność ni żaden materialny dorobek, naprawdę żaden….

        Mam przyjaciół , którzy w całym tym trudnym dla mnie czasie ani jeden raz mnie nie zawiedli, nigdy to się nie stało.
        Poznałam prawdziwą wartość dobra, wiem iż najcenniejszy jest dar serca i nie ma większej wartości niż miłość bezwarunkowa.

        Dlatego z całą samoświadomością wybieram swoją anonimowość , bo wiem iż nie ważne, kto coś mówi… ale co płynie z tej wypowiedzi i ile dobra słowa te uruchomią w tych , którzy je przyjmą jako wartość dla siebie.

        Wiem również iż takie świadome decyzje podejmuje się wówczas gdy nie szarpią nami już żadne emocje , gdy zaistnieje całkowita stabilność decyzji oparta na zrozumieniu dobra z niej płynącego.

        Kiara.

      • Majestic pisze:

        Qcyp dzisiaj, obecnie ,inaczej nie można ,niema już niczyjego lądu jakiejś krainy ,jakieś jednostki jeszcze przeżyją tu i tam ,pieniądz to pikuś , reptyli trzeba wyeliminować to oni napędzają ten system udając ludzi ,pieniądz to oszustwo aby za pomocą lichwy, wojen,ubezpieczeń, móc odebrać wszystko ,i praktycznie tak już jest ,zmiana swiadomosci narodów upadek jednego systemu zniewalania może ujawnić resztę i doprowadzić do uwolnienia .Chyba ze będziemy dalej oglądać cuda i objawienia ,tak jak Cud nad Wisłą ,i udawać bohaterów i pokonanych nie widząc kto i co rządzi światem .

      • Gaja pisze:

        Kiara Zanim zrezygnowałaś w pewnym stopniu z pieniędzy , wcześniej ich doświadczyłaś . Może warto ,aby inni mieli też szansę poznania ich dobrej i złej strony ?

      • Kiara pisze:

        Gaja pisze:
        26 października 2014 o 21:05

        Kiara Zanim zrezygnowałaś w pewnym stopniu z pieniędzy , wcześniej ich doświadczyłaś . Może warto ,aby inni mieli też szansę poznania ich dobrej i złej strony ?

        Ja z nich nie zrezygnowałam całkowicie , jako substytutu umownej wymiany energii. Niestety w obecnym wymiarze nie da ich się całkowicie wyeliminować, takie zasady stworzyliśmy sobie.
        Ja zmieniłam pozycję pieniędzy w moim życiu przestały być istotnością. Poznawałam jak można uwolnić się od wszystkich uzależnień mentalnych związanych z pieniędzmi i że naprawdę niewiele jest nam potrzebne do godnego życia.

        Uniezależniłam się od pieniędzy od tracenia czasu i energii na zwiększanie ich zasobów, ale zawsze miałam wszystko co było mi niezbędne do życia, nie luksusy , a niezbędność .
        Zwyczajnie zaufałam że tak będzie i tak było i jest , pieniądze przestały mną władać, ja zaczęłam kreować warunki mojego życia przez zaufanie do zaistnienia wszystkiego , czego potrzebuję. Tak się stało, dzisiaj wiem iż jest to całkowicie możliwe,nauczyłam się tego, ale jest to moja wiedza, każdy musi osiągnąć ją sam.

        Nikogo nie namawiam do takiego sposobu życia, jedynie o nim opowiadam. Każdy powinien wybrać swoje doświadczenia na miarę rozumienia swojego dobra i swoich potrzeb poznawczych.

        Kiara.

    • Qcyp pisze:

      Money Talks, Bullshit Walks
      Co to Kalinko znaczy, może czas zastanowić się nad tym?hihihihihihi. 🙂

  8. Kalina pisze:

    Spokojnie z zimna krwia wymordujemy kilka tysiecy ludzi . Spokojnie bez emeocji i w ladny przystepny teatralny spokoj to zrobimy wprowadzajac w blad tysiace ludzi . Spokojnie w podtekscie powiemy , ze ludzie to bydlo i tak sie nie zorientuja jak przekazemy to w sposob dyplomatyczny i elokwentny .
    Jest tak zwana agresja pozytywna i agresja negatywna .
    To , ze ktos krzyczy albo mowi chaotycznie to wogole nie znaczy , ze jest bez sensu . Raczej jest takowany przez dupki .
    Czasami ten czlowiek ma wiecej do powiedzenia z energii ludzkiej dobroci niz ten co siedzi i analizuje i drazy swoje idee dojscia do zalozonego celu czasami kompletnie nie sluzace czlowiekowi okraszone w slowa i przekazy sa tak czasami genialne , ze haczyk sie poprostu sam zarzucil .

    • Gaja pisze:

      Kalina Dla każdego haczyk jest czym innym . Jedni kochają horrory , a inni doświadczanie nieba na Ziemi . Jeżeli ten haczyk, oznacza doświadczanie nieba – to ja jestem ZA !!! 🙂 Wprost uwielbiam takie niebiańskie haczyki , chociaż wiem ,że niektórych to irytuje , bo przecież najlepiej ,żebyśmy wszyscy byli pogrążeni w diabelskim cierpieniu 🙂

    • Gaja pisze:

      Czym wibrujesz -tego doświadczasz . To takie proste , ale dla niektórych nadal niezrozumiałe 🙂 Świadomość i Energia /posłuszna tej Świadomości i spełniająca wszystkie jej życzenia /tworzą naturę rzeczywistości , w której egzystujemy 🙂 http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=P24oxi5VYH4

      • Alina7 pisze:

        Gaja pisze: […] Czym wibrujesz -tego doświadczasz . To takie proste , ale dla niektórych nadal niezrozumiałe […]

        PRAWDA, PRAWDA, PRAWDA.
        I jeszcze dodałabym: tym się stajesz, na czym skupia się twoja uwaga, na tę chwilę. Ale im dłużej to trwa, tym też i zmiany są głębsze.

        Dużo słoneczka i wytrwałości w niesieniu światła

      • Kalina pisze:

        Gaja
        Trzymaj tak dalej Gaja . Dobrze , ze pozdrowilas ludzi z innych planet i statkow 🙂

      • Gaja pisze:

        Alina7 i Kalina Pozdrawiam Was dziewczyny i przytulam do serca 🙂

      • Gaja pisze:

        Może to tylko złudzenie, ale wydaje mi się ,że już dawno nie oglądałam takich pięknych gwiazd , jak dzisiejszej nocy . Było tak cicho i cudownie .

  9. Paweł pisze:

    Witam. Panie Januszu, oglądam waszą telewizję od samego początku, i muszę podziękować panu za świetne programy które pan przygotowuje. Ma pan duszę dziennikarską. Tworzy pan bardzo wartościowe programy o tematyce którą ludzie chcą oglądać. Pozdrawiam serdecznie całe NTV

  10. Gaja pisze:

    Wszystkim , także naszym Gwiezdnym braciom i siostrom , życzę pięknego dnia, lub po prostu pięknej egzystencji . U mnie jak zwykle dużo słońca i ciepło , jak na tę porę roku 🙂

    • Alina7 pisze:

      Gaju! Czyżbyś mieszkała na Madagaskarze? (-:
      U mnie mgły, mgły i jeszcze raz mgły. Ale aura dobra, nastrój też.

      Dziękuję za siebie i innych i cóż, życzę w takim razie, utrzymania tej słonecznej pogody w sobie i wokół – najdłużej jak się da!!!
      (-:

      • Gaja pisze:

        Alinko Mieszkam na poludniowym wschodzie Polski – a u nas jest zawsze najcieplej i najsłoneczniej 🙂

      • Majestic pisze:

        Gaju widzę Cie gdzieś kolo Rzeszowa – Krosno ? 🙂

      • Alina7 pisze:

        Czyli mieszkamy blisko siebie (-:

      • Gaja pisze:

        Alinko Mieszkam w Lublinie 🙂

      • Alina7 pisze:

        Gaju – Lublin to nie południowy wschód, tak mi się wydaje – raczej po prostu wschód. Z Lublinem, a właściwie z jego niektórymi mieszkańcami, wiążą mnie bardzo miłe wspomnienia… Choć, Kochana Gaju, pamiętam, że chcesz zachować incognito, toteż ten Lublin to może zmyłka? (-: (-: (-:
        Do miłego!

      • Gaja pisze:

        Alinko to jest prawda i zapraszam Cię do Lublina i do siebie 🙂

      • Alina7 pisze:

        Dziekuję i mam nadzieję, że dojdzie do spotkania w przyszłym roku w ciut wiekszym gronie, na jakimś ognisku na łonie natury.
        Cieszę się, że jesteś z Lublyna (-:

    • Qcyp pisze:

      Życzę wam ,życzę ci /co to w ogóle znaczy? Myślisz ze jestem/jesteśmy tacy słabi że nie umiemy wykreować/z wizualizować pięknego dnia? 🙂

      Nie doceniasz ludzkiego potencjału.

    • Mira pisze:

      …znaczyć może min np. popisywanie się

      …hmmm ludzki potencjał…drzemiący

      ps. widze że mój styl pisania przejąłeś/spodobał ci się/no bo chyba nie jest to małpowanie/papugowanie Qcypuniuniu 😉

      • Qcyp pisze:

        A co forum to co nie mogę sobie a co?
        kitek fajna jesteś to sobie ciebie naśladuje hihihihihihi

      • Mira pisze:

        Móc możesz – a co z prawami autorskimi – wykup abonament – może by tak 5,20 :))))))

        Wielu też tu tak czyni co widać słychać i czuć…np. można się podzielić wiedzą też duchową od Ojca/Źródła – aleeee/iiiiii trzeba na tym zarobić – więc zajawka/reklama/zanęta /wykupisz abonament to się dowiesz więcej !

        Też cię lubię qcypuniuniu/czarusiu/chichraczu/mieszaczu choć czasem……….

    • Gaja pisze:

      @Alina7 Buziaki Alinko 🙂

      • Gaja pisze:

        Alina7 To buziaki do naszego spotkania ale , nagle tutaj wyskoczyły .

      • Gaja pisze:

        Majestica też zapraszam a najlepiej ,żeby to było jakies wielkie , fajne ognisko 🙂

      • Alina7 pisze:

        Gaja pisze: Alina7 To buziaki do naszego spotkania ale , nagle tutaj wyskoczyły

        A to ci chuligany!
        A racja, jeśli ognisko – to duże, spalimy w nim resztki negatywnych programów, bo mam nadzieję, że do tego czasu przepracujemy większość. Potem pobiegamy po nim, a później polatamy na naszych kobiecych pojazdkach, jak mówił mój tata o poczciwych miotłach – Gaju, Ciebie miotły nie dotyczą, choć może spróbujesz? (-:
        Majesticowi pozwolę raz się przelecieć, choć myślę, że kiedyś mógł, i to całkiem nieźle latać, w jakimś z poprzednich swoich wcieleń, jako ona oczywiście. (-:
        Pozdrowienia Gaju

      • Gaja pisze:

        Alinko 🙂 Na pewno wypróbuję jazdę na miotle 🙂 Już się cieszę ,na to spotkanie 🙂

      • Majestic pisze:

        Ja dziękuje ! zapewne „Aniołki „Charliego nie raz nosiły chrust na moje grillowanie , to i teraz na pewno manipulacje przy sterach aby mnie do czeluści skierować ,jedynie Jedi może ta walkę podjąć !!!!!https://www.youtube.com/watch?v=zBy2xjxz4j8

      • Gaja pisze:

        Majesticu 🙂 hahahaha film też bardzo mnie rozśmieszył 🙂

      • Alina7 pisze:

        https://www.youtube.com/watch?v=zBy2xjxz4j8

        A mnie to nie śmieszy. Może jestem dziecinna, ale to dla mnie profanacja. Jedi moim mistrzem jest, też.

        A już naprawdę w ponury nastrój, wprowadziła mnie odmowa Majestica.
        Nici z moich starań wysłania go Na Łysą )-: )-: )-:

  11. Qcyp pisze:

    Dla wszystkich emocjonalnych PACJĘTÓW ,,Niewolnica Isaura” tylko nie zróbcie krzywdy Leonsiowi HIHIHIHIHIHAHAHAHAHAAAAAAAi. 🙂
    http://www.youtube.com/watch?v=Vf2_wcSWRp8

  12. Kalina pisze:

    Usmiechnieta bardzo kochana przez rodzicow dziewczynka ginie 200 m od swojego domu bezpowrotnie . Tym sie stala(czyli ofiara czyjas) jak sobie na to zasluzyla wedlug naszych pozytywnych istot z forum . Troche bredzicie panienki tutaj . Jak juz checie utrzymywac pozytywizm i radosc na forum to zartujcie albo robcie jakies kawaly a nie te bezsensowne dowody , ktore mozna zmiesc byle jaka miotla .
    A propo statystyk . Co 8 sekund ginie dziecko w Ameryce . W Polsce na Slasku zginelo bezpowrotnie tez duzo osob . Tez sa radosne i usmiechniete niektore z nich . Oczywiscie nie wszystkie .

    • Gaja pisze:

      Kalina Czyżbyś się upajała takimi historiami ? Nie musisz mi mówić ,że takie straszne tragedie się zdarzają , bo ja o nich przecież wiem i zdaję sobie z tego sprawę . Wiesz chyba Kalino , kto się karmi takimi energiami i komu one najbardziej smakują ?

      • Kalina pisze:

        Gaja
        Czyzbys sie upajala miloscia do siebie . Bo narazie to piszesz tylko o tym i powtarzasz wszystkich mowcow calego swiata .
        Powiedz cos z wlasnego doswiadczenia co zrobilas dookola siebie w ramach tej milosci .Bo jak narazie to mowisz tylko o wibracjach , ktorych podejrzewam nawet nie czujesz . Poniewaz jakbys je czula to bys wiedziala o czym mowie .
        Widzisz moze ja pisze o takich brzydkich rzeczach ale moge tez napisac co zrobilam dla ludzi energrtycznie pozytywnie wlaczajac swoje zycie mind i energie i cala siebie . Wtedy to nie mialam czasu pisac na internecie .

      • Mira pisze:

        @Kalina do @Gaja: Czyzbys sie upajala miloscia do siebie . Bo narazie to piszesz tylko o tym i powtarzasz wszystkich mowcow calego swiata .

        Bo jak narazie to mowisz tylko o wibracjach , ktorych podejrzewam nawet nie czujesz . Poniewaz jakbys je czula to bys wiedziala o czym mowie .
        ///
        …zaiste

      • Gaja pisze:

        Kalina Wczoraj na dobranoc ,najpierw opowiedziałaś nam makabryczną historię dziewczynki a następnie życzyłaś dobrej nocy . Jakie to było „miłe „z twojej strony.

      • Qcyp pisze:

        @Gaja Lublin to miasto nisko wibracyjne.Ja jako 16 letni chłopak po wizycie papieża ,widziałem go z 2 metrów, siedziałem na gałęzi w czasie przejazdu ulicami lublina, zwiedzałem obóz koncentracyjny sam samiuteńki w zimie bodajże luty czy styczeń.
        I wcale się nie wzruszył, nie płakałem i uważam ze ludzie mieszkający tuz obok z łatwością dali by radę pomóc więźniom.Chodziłem po komorach gazowych bo chciałem poczuć ten klimat i nic gdyż 20% ciał astralnych zasiliło Naturę a 80 % połączyło się ze swoją wyższą jaźnią.Resztę sami sobie dopiszcie . Papież nie przypadkowo ląduje na Majdanku, ODDAJE HOŁD BESTII a swołocz nisko wibracyjna skanduje na cześć ofiar cało palnych.Oto lublin i lublinianie najsmutniejsze miasto europy.Nawet gdyby chciało się kochać wszystkich czy warto kochać ignorantów i ich potomków.
        http://www.youtube.com/watch?v=nmaMG3Bi2vA
        http://www.youtube.com/watch?v=ki4Uo7n0Mg8

      • Gaja pisze:

        @Qcyp W co uwierzysz- to staje się twoją prawdą , ale niekoniecznie prawdą innych ludzi . Dla mnie obecny Lublin , to miasto uniwersyteckie z dużą ilością wyższych uczelni , to miasto pięknego polskiego języka , to miasto w którym się urodziłam i wychowałam . Nie opowiadaj też bzdur ,że ludzie mieszkający obok Majdanka mogli pomóc więżniom w nim przebywającym. Właśnie w mojej rodzinie była taka sytuacja , gdzie dziadkowie jechali drogą obok tego obozu i moja Babcia zobaczyła ludzi z obozu pracujących na polu ziemniaków. Miała ze sobą pierogi i w odruchu miłości i współczucia do tych ludzi ,rzuciła im te pierogi . W tym czasie Niemiec puścił serię z automatu i ledwie uszli wszyscy / którzy byli z Babcią/ z życiem . Tak ludzie mogli im pomóc. Przestań więc rozliczać ludzi z tamtego okresu ,bo to były straszne czasy .

      • Gaja pisze:

        @Qcyp To właśnie ta wyśmiewana ,przez ciebie milość /i altruizm z nią związany/ do innych ludzi , to emocje , które tak u innych chcesz poniżyc , spowodowały u mojej kochanej Babci taką reakcję . Ona się nie zastanawiała nad konsekwencjami w tym momencie, tylko dzialała odruchowo . To właśnie te emocje i ta miłość ponad wszystko ,do innych ludzi , spowodowały ,że niektórzy Polacy z narażeniem swojego życia i całej swojej rodziny , przechowywali w swoich domach Żydów , podczas wojny.Wiadomo przecież co za to groziło a powojenne dywagacje na ten temat innych ludzi , którzy tego nie sami nie przeżyli tylko oceniają z bezpiecznej perspektywy , są po prostu czystą podłością.

      • Alina7 pisze:

        Jedni z najfajniejszych ludzi, których spotkalam w zyciu pochodzili z Lublina, moja pierwsza 13-letnia milość też. Coś mnie łączy z tymi ludźmi. Wszyscy, których mam na myśli, to wolne dusze.
        Pozdrowienia dla Ciebie Gaju i wszystkich Lubliniaków.

        P.S. Tak, mowa Lublinian uchodzi za wzorcową, ale my z południa, bardzo z tym dyskutowaliśmy. Te lynki, Lublyny (-: (-: (-: Natomiast „Wy” i „pomorzanie zachodni” śmaliście się z naszych „chodźże”, „idźże” i zmiękczeń, zdrobnień typu maleństwo, cukiereczek itd. Miejscowe gwary są fantastyczne.
        (-:

      • Gaja pisze:

        Dzięki Alinko za te Twojeciepłe słowa , mam nadzieję ,że się spotkamy i będzie nam bardzo miło 🙂

    • Kiara pisze:

      Kalina na ziemi dzieje się wiele okrucieństw , widzę je , wiem o nich, ale nie mam mocy zatrzymania ich, zwyczajnie nie mam.
      Nie mogę ingerować w niczyją wolną wolę, nikt nie powinien tego robić.
      Jedyne co można to zmieniać jak najszybciej pozytywnie siebie, podnosić swoją wibrację i być dobrym przykładem dla innych by zechcieli SAMI przemienić swoje myśli , słowa i czyny w pozytyw.
      Ten wymiar tak działa, wolna wola jest miernikiem decyzji, a one przyniosą konsekwencje w negatywie lub pozytywie.
      Są siły dążące do utrzymania przewagi negatywu, ale są też te dążące do zwiększenia pozytywu.
      Zaistnieje nie to, o czym głośno krzyczymy…. i na czym skupiamy swoją uwagę, ale to , co wysieje z siebie najwięcej energii o swoim potencjale.

      Zatem lepiej jest w autobusie podać starszej osobie rękę przy wejściu, niż pisać elaboraty na temat dziejącego się okrucieństwa na ziemi, bo radość i ciepło serca jednej osoby ma wagę większą niż 100 informacji.

      Kiara.

      • Kalina pisze:

        Mozna ingerowac w czyjas wole tylko trzeba znac universe . Mozna isc w czyjs mind i poprwaic go na pozytywny . poniewaz nikt nie ma gwaracji jaki stable byl creator moze sam creator nie wiedzial co robi i byl negativny . nikt o tym nie wiem > Moze my jestesmy kontynuacja wielkich podrozy kosmicznych i reinkarnacji i sami do tego dochodzimy jakim mozna byc(czy positive czy negative) . Jezeli wywodzimy sie z ONE to dlaczego nie mamy leczyc sie nawzajem i calego calego nazego ciala a nie tylko odseperowany nasz spiryt . Moze to jest nastepne wprowadzenie nas w blad . 🙂 Trzeba rozpatrywac mozliwosci wszystkie i patrzec na kazda energie kazdej mysli i ksiazki , ktora sie przeczyta i nawet sie nie przeczyta ( bo zwykle jak widze wszystkie sie powtarzaja tylko jedna bardziej okraszona w argumenty druga mniej). I widziec ogole spectrum energii jako calosci .
        Jak pisze o tym to mam jakis cel ja nic bez celu dzialania energia nie robie tak sie nauczylam 20 lat temu i taka jestem .
        Dlaczego nie mam pisac o tym jaki byl Creator . Moze uswiadomie mu , ze rodzenie universe powinna miec lzejszy porod .

      • Kalina pisze:

        Kiara
        O jakiej wolnej woli piszesz . Ja bym powiedziala jest wolna niewola 🙂 🙂
        Wszyscy nauczyli sie mowic wkolko slowo Wolna Wola i powtarzaja to w swiecie oswieconych .

    • Kiara pisze:

      Kalinko…. tam gdzie idzie nasza uwaga, tam idzie nasza energia…. zdecyduj się co chcesz zasilać?

      Mnie bliższe są radość i dobro , wolę zauważać powiększający się pozytyw i więcej ciepła oraz światłości w życiach LUDZKICH.

      Kiara.

      • Kiara pisze:

        Oczywiście że jest , istnieje wolna wola na ziemi…. 🙂 sama codziennie w każdej chwili podejmujesz swoją wolą mnóstwo decyzji, one realizują się w Twoim życiu.

        Jednak prawda jest iż, TO NASZE ŻYCIE ….. jego scenariusz ogranicza nas niejako do, od… do…. własnego planu przed urodzeniowego.
        Nie można stać się np. Chińczykiem… gdy wybrało się rolę Afrykańczyka i w niej dokonały się narodziny.
        Co znaczy nie można zrealizować nigdy cudzego planu przed urodzeniowego, cudzej roli gdyż urodziło się we własnej.
        W tym aspekcie mamy ograniczenia wolnej woli , pomimo iż chcieli byśmy zmienić rolę z króla na błazna….. nie da się.

        Jednak jakim będziesz królem….. sama wybierzesz wolną wolą.

        Kiara.

      • Kalina pisze:

        No tak ale jak idzie tam energia osoby , ktora raczej ma spokojne i zbalansowane zycie to wlasciwie takie osoby powinny isc w najciemniejsze miejsca zeby je oswietlic a nie wiac od nich . Powiem ci przyklad .Taki z mojego zycie . Kiedys moja kolezanka z Polski zadzwonila do mnie i w tym momencie przed oczami rzucilo mi sie zdjecie z national geografic murzyna z Etiopi , ktory kucal na piachu i plakal bo mu wyschly plony i sypal piach i z jego rak wypadal strumien piasku . Ja nie analizujac duzo zaczelam ten piasek zmieniac w zloto z ogromnym spokojem i blancem ale intencja gleboka . Moja kolezanka mowi mi , ze zmienilam cos tam w tym regione . Ona byla ziemskim wedrowniczkiem bez oposzczania swojego domu mogla zwiedzac wiele miejsc .: .

      • Mira pisze:

        @Kiara: Kalinko…. tam gdzie idzie nasza uwaga, tam idzie nasza energia…. zdecyduj się co chcesz zasilać?
        Mnie bliższe są radość i dobro , wolę zauważać powiększający się pozytyw i więcej ciepła oraz światłości w życiach LUDZKICH.
        ///
        Raczej tak: zdecyduj co chcesz zasilać ale zauważać trzeba się starać całą prawdę a nie tylko to co pasuje/wygodne/pozytyw.

      • Gaja pisze:

        @Kiara Zgadza się , ale ludziom urodzonym w mentalnej niewoli , w żaden sposób ,nie można tego wytłumaczyć 🙂 Pozdrawiam Cię Kiaro 🙂

      • Gaja pisze:

        Kiara Pamiętaj też , że na tym „uduchowionym”Forum , wszystko Ci wybaczą , za wyjątkiem miłości bezwarunkowej ,do innych ludzi.

      • Kiara pisze:

        Zbyszek wybacz ale nie podzielam Twojego toku myślenia i nie będę kontynuowała nurtu Twojego przekazu.

        Dla mnie Zeus ( jako bóg grecki utożsamiony z konkretną wcieloną świadomością) , to nie Jezus. Jest jego absolutnym przeciwieństwem , reprezentuje inny system wartości.
        Tamten Zeus , Amon Re ( nie Ra) bo trzeba zrozumieć obniżenie dźwiękowe częstotliwości wymowy słowa i wpisywanie informacji ze zmienioną samogłoską o jeden ton. Czyli z, a.. na e.. z, e.. na i… z, i.. na o… z, o … na u… , dodano y… żeby zmienić obniżyć wibrację dźwiękową wymawianych sylab ( tak było początkowo, mówiono sylabami ) a następnie słów . W ten sposób zmieniono , przestrojono wzorce pierwotne i artykulacja dźwięków przestałą mieć wystarczającą moc energetyczną do materialnej kreacji.

        Zatem żeby odtworzyć wiedzę na temat Energii ukrytych pod nazwami Bogów w Egipcie potrzebna jest nieco bardziej wszechstronna wiedza, zarowno na temat alfabetu, roli dźwięków jaki pierwotnego kalendarza sotisowego, którego główną cyfrą podziału było 5.
        Bowiem lokalizacja pewnych świątyń wzdłuż Nilu powiązana była z przechodzeniem przez nie światła słonecznego i wody w podziemnych kanałach i przesyłem określonych wibracji do ich komór rezonansowych.

        W dawnym przed dynastycznym Egipcie najważniejszą rolę odgrywał dźwięk zarówno słyszany jaki nie słyszalny. Zatem każda litera miała i ma olbrzymie znaczenie ,które my nieświadomie lekceważymy. One są nie tylko symbolami ale przekazem informacji, trzeba je tylko odpowiednio ustawić w czytniku.

        Na razie nie chciała bym poruszać szczegółowo tego tematu , bo jeszcze zbyt mało mam wiedzy w tym zakresie.
        To jest kierunek na przyszłość. Pamiętaj iż komora króla w Wielkiej Piramidzie jest najbardziej akustycznym pomieszczeniem na ziemi….. skoro tak jest , to jej celem było odbieranie i przesyłanie dźwięków.

        Kiara.

  13. Qcyp pisze:

    Gaja pisze:
    26 października 2014 o 12:28
    Jak nie będziesz miał pieniędzy ,żeby skorzystać z najskromniejszego dachu nad głową , oraz z wody i mydła a także , na ten przysłowiowy chleb z cebulą – to zrozumiesz Liptona

    Właśnie na to czekałem,Jeśli ciebie to nie przeraża ,to boje się pomyśleć co to może być.

  14. Kalina pisze:

    DOBRANOC wszystkim !!!!zyczy Kalina

  15. Qcyp pisze:

    Kalina pisze: Qcyp
    Prosze przeanalizuj siebie . Jaka motywacja moze byc compassion jak nie uczucie

    Tak Kalinko to już chyba 2 lata jak się znamy i powiem ci ze pasujesz mi i to bardzo, trudno spotkać taką babkę jak ty.Mało tego, czujesz i czuj, bo to jedyne rozeznanie.
    szkoda tylko ze ……………………………………ale nie tace nadziei hi9hihihihihhihihii

    • Kalina pisze:

      Wiem , ze mnie lubisz Qcyp bo czuje to 🙂 . Fajnie , ze ktos kogos sobie tak za nic lubi bardzo to lubie byc w ten sposob lubiana . Caluje cie mocno z luboscia mojego serca 🙂
      I moze kiedys slowianska grupa sie zjawi w twoich skromnych wrotach Przywieziemy walowe to znaczy kasze gryczana i olej na zimno tloczony i bedziemy gawedzic przy ognisku .

  16. Qcyp pisze:

    @Alina7 wszyscy mieszkamy w lesie a ja w studni ale i tak nie uwierzysz hihihihihi

    a jakie to ma znaczenie?

  17. Qcyp pisze:

    Ty Kiaro też jesteś zaproszona a nad wszystkim będzie czuwała Kalina, może nawet spodoba jej się Lubelszczyzna.

    no more money ,no more shit

    • Kiara pisze:

      Qcyp dzięki za zaproszenie, ale ja nie wiem o, co chodzi ….. 🙂

      Wszystkim miłych cudeniek w tym tygodniu życzę…. 🙂 🙂

      Kiara.

  18. Mira pisze:

    GREGG BRADEN – NAUKA CUDÓW The Science of Miracles :

    http://www.youtube.com/watch?v=dqgP-EW_iYE

    …………………………………………………………………..57:40 – „gdy W TEN SPOSÓB staniemy się lepszymi ludźmi zbudujemy lepszy świat” !!!!!!
    🙂

      • Qcyp pisze:

        @Kitek ze wszystkich cudaków to tylko Ramtha i Lipton mówi sensownie,natomiast Braden to kompletna dezinformacja .Piszesz że emocje są takie i takie. Nie, są tylko Emocje i kto rozpływa się w tak zwanych dobrych emocjach jest dzieckiem niedorozwiniętym emocjonalnie,tak samo jest ze złymi emocjami nie ma tu żadnej różnicy.Bycie bez emocji to stan Bardo po którym wykluwa się Miłość ,Zrozumienie,Wolność to znaczy wszystko w jednej chwili.

      • Gaja pisze:

        Qcyp – i dlatego w tym twoim stanie bardo , gonisz bez emocji z plaży , każdego kto ci nie odpowiada :):):) Czy to jest ten twój „dorozwój” czy też „niedorozwój” ??? !!!

      • Mira pisze:

        @Qcyp napisał: Piszesz że emocje są takie i takie.
        ///
        Nie przypominam sobie bym tak pisała – coś zmyślasz/dorabiasz ideologia/bo nie chce powiedzieć ze kłamiesz…albo źle zrozumiałeś – bardzo/bardo to nie jest – od tego trzeba zacząć !

  19. Qcyp pisze:

    Majestic pisze: @Qcyp, Gaja chce Ciebie użądlić ?!””” bo przecież kobiety -„to nie twój biznes :)””” ha ha … 🙂 🙂 🙂
    Gaję trza orać ,jako Słowianom przystało hihihihihihi 🙂

  20. Gaja pisze:

    Kochani – Wszystkim ,bez wyjątku – życzę dobrego , spokojnego i slonecznego tygodnia 🙂

  21. Zbyszek pisze:

    @ Kiara i inni. W dn. 21.10, o godz. 16:56 piszesz:
    ” Dobrze poczekam na to, co napisze Zbyszek”. W sprawie cudownego zmartwychwstania Zeusa, jako Jezusa, odpisuję dopiero teraz, bo potrzebowałem tygodnia, aby ponownie pochylić się nad tą tajemniczą metamorfozą. Na podstawie Twoich i innych wskazówek, szukałem miejsca, w którym mogłem popełnić błąd. Niestety, a może i stety, moje analizy, przynajmniej na dzień dzisiejszy nie przyniosły zmiany mojego wcześniejszego stanowiska na temat cudownych demonicznych zmartwychwstań. Myśl zawarta w temacie tego bloku programowego: „… oni już tu są”, pasuje do moich ponownych przemyśleń dotyczących zmartwychwstań, w czasach panowania Egiptu, Grecji, Rzymu i obecnego chrześcijaństwa. Oni tu są, bo zawsze tu byli, lecz pod innymi; imionami, stosownymi do epoki, ustroju, itd. Przedstawiam je w kilku zdaniach.

    Nasza obecna kultura, szczególnie zachodnia nie wie, że energie są żywe, że są świadomościami, że są osobami. Natomiast wszystkie wcześniejsze potęgi ówczesnego świata, zawsze personifikowały energie, i dokładnie je opisywały, szczególnie te panujące. W Egipcie powszechny był kult Amena (Amona) związanego z demoniczną linią rodową faraonów. Po upadku Egiptu, ta sama energia, czyli demon o imieniu Amen, wcale nie odszedł wraz z linią faraonów, lecz jako wzmacniacz i adresat modlitw przetrwał do dnia dzisiejszego np. we wszystkich modlitwach chrześcijańskich. Tak samo jak egipski Amen Ra jest obecny we współczesnej np. katolickiej monstrancji, czy logo, stojących za tym Jezuitów. A więc 2 mld chrześcijan kieruje swoje modlitwy do demona Amena, którego nieświadomie zasila energetycznie. Następna po Egipcie potęga, to Grecja, w której Amen nadal jest bogiem najwyższym, lecz w panteonie olimpijskim, występuje jako Zeus. Następnie na potrzeby nowego imperium rzymskiego, Zeus przyjmuje imię Jowisz. W nowo powstającej epoce chrześcijańskiej musiał być inny panujący, aby niczego nieświadome, religijne owieczki i barany, nie rozpoznały, tego samego demona. Tak więc, zmieniały się światowe potęgi, a Amen jak trwał, tak trwa i skutecznie zwodzi całą zamieszkałą (nie tylko przez chrześcijan) Ziemię. Oznacza to, że ten okrutny demon, od tysięcy lat prowadzi ludzkość przez Morze Czerwone, czytaj przez morze krwi. Krwi ludzi i krwi zwierząt. Wyniki tego zwodzenia są tak programowane, że większość obecnej populacji, tak się już zatraciła, że wręcz rozsmakowała w; przynależności do religii, do wykonywania haniebnych zawodów, do zabijania innych ludzi (nawet pod sztandarami Jezusa i z błogosławieństwem dla morderców), do codziennego zjadania zwierząt i wielu innych zbrodni, o których, dla „czystości” sumienia ludzie wolą nie wiedzieć, więc spychają je do podświadomości, czyniąc sobie jeszcze większą krzywdę.

    Gdybyś Kiaro znalazła czas i ochotę, aby sięgnąć do swoich korzeni i ponownie zbadać powyższe metamorfozy, których rodowód jest znacznie dłuższy, ale myślę, że najbliższy będzie Ci okres od Amena do Jezusa. Uważam, że byłby to wspaniały i zupełnie nieznany temat np. Twojej pierwszej audycji w nowym roku, nowej Ery, dla kilku miliardów wyznawców różnych religii.

    • SeJa pisze:

      Też uważam że Kiara tu się myli po całości choć wpisy o doświadczeniu życiowym ma i piękne jeśli tylko nie ma w nich tych bajek. Ale Ty podobnie zabierasz ludziom nawet pieczęć na słowo. Bo popatrz 🙂 Kiedy mówisz „Zamek” masz na myśli Zamek (twierdzę / budynek), czy może Zamek do drzwi, a może Zamek do spodni? Albo kiedy chwalisz piękno listka na drzewie Chwalisz Piękno Rachunku za usługę? Bo po czesku listek = rachunek 😀 Tak niech se będzie Amon, co ma do tego Amen? Niech już będzie i demon Amen nawet, to co ma do tego pieczęć słowa jaka jest Amen? To są bzdury. Bo liczy się intencja! INTENCJA 🙂 Gdzie można i bez słów rozmawiać ze stwórcą, lub i każdym słowem bluźnić i złorzeczyć używając i najpiękniejszych słów jako sarkazm czy w złej intencji. Liczy się rozumienie. Gdzie do puki nie wmówicie ludziom że wszystko jest złe, i dopóki w to nie uwierzą, to jest dla Nich dobre. 🙂 I żebyście prawdę mówili ale co za problem poprzestawiać literki by wyszło na demoniczne, no pewnie. Zabrać i zamknąć w astralu w wierze że i władza nad śmiercią jest zła. Tak i woda jest zła bo ludzie się w niej topią czasem, więc kto pije wodę ten złem się karmi, taka Wasza logika 🙂

      … i wszystko inne.

      • Alina7 pisze:

        Seja pisze: […] Bo liczy się intencja! INTENCJA Gdzie można i bez słów rozmawiać ze stwórcą, lub i każdym słowem bluźnić i złorzeczyć używając i najpiękniejszych słów jako sarkazm czy w złej intencji. Liczy się rozumienie. […]
        itd.

        Tak Seja, tak.
        (-:

      • Zbyszek pisze:

        SeJa i Alina7, obydwie jesteście w błędzie. Intencje to fałszywy program. Modlitwy miliardów ludzi adresowane są do Amena i zasilają go energetycznie i to bez względu na intencje, bo w astralu nie ma czegoś takiego jak intencje, pomyłki, przejęzyczenia itp. Wibracja adresu jest nie jest związana z tym, co kto miał na myśli. Np. listonosz przynosi wam listy, bez względu na to co one zawierają. SeJu, użyję Twojego ulubionego porównania do rachunku, i bardzo grzecznie wskazuję Ci, że Twój rachunek, celową dezinformację, cały czas Ci rośnie. Po przyjacielsku, Tobie i innym, przedstawiam dobra radę, zanim natychmiast coś odpisywać (zwykle bzdury), to spróbujcie się z tym wstrzymać do następnego dnia. Emocje i pośpiech to także fałszywe programy. Pozdrawiam Was serdecznie.

      • Iza44 pisze:

        Piękne.. aż mnie ciary przeszły…

      • Alina7 pisze:

        Ten wpis tyczy i mnie, toteż ja również SERDECZNIE Dziekuję, właśnie za dezinformacje płynące z Twoich wpisów. Ale… jak już pisałam coś się dzieje po coś – ZAWSZE. I tego można też być pewnym, że każdy z nas otrzyma to, na co zapracował.

      • SeJa pisze:

        Zbyszek 🙂 Ale Amen to przecież nie jest adres, ani nie w rubryce na adres. 😀 To pieczęć na słowo, „niech się stanie” a ściślej i zgodnie z językiem programowania „Stało się”. To dokładnie tak jak w programowaniu wpisanie do stałej czy może dla kogoś zależnie od sytuacji czy potrzeby zmiennej treści jaka ma się po komendzie wywoławczej wyświetlić jak na przykład skrzynka na listy czy guzik pod tym polem Wyślij. A Adresem jest nasze pragnienie serca, zbiorowa, listonoszem nasza podświadomość a adresatem zbiorowa nad świadomość, a ta jest tożsama ze stwórcą jaki też przeczyta 🙂
        I nie mów mi że jak ja mówię Amen, to kłaniam się bożkom 🙂 Ale Ty pewnie tak 😉

      • SeJa pisze:

        A jeszcze głębiej to każde słowo jest wyrazem Ducha. Jest jak zaklęcie jakie już za-wibrując wyciąga to co duchowe do tego co materialne. Zamysł w interakcję ze światem materialnym. Dla tego na początku było słowo, a słowo było u Boga i Bogiem było słowo. My też jesteśmy wyrazem = słowem Boga. Bo nikt nie odpowiada za myśli, ale co serce czy umysł myśli, jaki ma zamysł to też wyrazem się objawia. Dla tego nie to gorszy człowieka co wejdzie do ust Jego, ale to potrafi gorszym Go czynić co wyjdzie z ust jego. Dla tego Bogami jesteście… i dalej za Asafem na zgromadzeniu.
        A w moich ustach miecz ognisty. Nie nijaki, ani letni.

        A co do rachunku jeszcze, To laska moja w jakiej oparcie moje, i kij mój jakim zęby mi wybito za bluźnierstwo.

        ;P hi

      • SeJa pisze:

        A skoro wszystko jest słowem Bożym, to czemu nie Biblia?

        Żywe Słowo.

        https://www.youtube.com/watch?v=FVdxFkqdykg

      • Gaja pisze:

        SeJu Na początku zanim powstało słowo/ fonony/ , musiała być myśl – która sprawiła ,że to słowo , zostało wypowiedziane 🙂

      • SeJa pisze:

        I ja Cię pozdrawiam Gajula 🙂

      • SeJa pisze:

        A co do Filmiku Gaja, to mniej więcej przed połową zaczynają się schody 🙂 Bo wyobraź sobie że strzelasz kroplą wody W wodzie (nie do wody) Wtedy wszystko jest nieuporządkowaną w cząstkę (strumień) interferencją fali. A jeśli dodasz do szczelin pomiar, zmieniasz częstotliwość, długość fali to zadziała jak laser bo już nie masz kropli w wodzie a kroplę innej wody jaka nie interferuje w taki sam sposób i dociera do punktu pomiaru nie bardzo rozmyta (nie wzbudza fali w wodzie) Żeby to zaobserwować trzeba by wyjść poza ten wymiar wibracji i stworzyć lib przytargać wibracje z tego świata. Wtedy to zawsze będzie cząsteczka bo nie wejdzie w interakcję z otoczeniem. A wszystko co tu obserwujemy, jest częścią tego zbiornika, nawet aparatura pomiarowa. Więc nie rozumieją i wyciągają błędne wnioski. To najbardziej obrazowy opis jaki przyszedł mi do głowy 🙂 A istnienie tego medium właśnie udowadnia splątanie i teleportacja 😉 Bo wszystko jest ze sobą splątane a wynika z jednego wzorca kwantowego dla danej wibracji … to wyjaśnia wszystko, tylko tego zmierzyć nie mogą bo to jest wszystkim, do czego nie można się odnieść. To wyjaśnia i przeciwne spiny i orbity i co se chcesz włącznie z tą szczeliną. Więc kwantowy snuker też okaże się dziecinnie prosty 😛

      • SeJa pisze:

        Dowód: Tym razem strzel kroplą wody poza wodą, zawsze będzie kroplą nie falą bo mierzysz kroplę nie powietrze 😉 A strzel w wodzie, zawsze będzie falą. 😉 To samo ze światłem, dla tego jeśli go nie uporządkowywać w laser, zawsze rozchodzi się falowo, a w tej skali wystarczy przyrząd pomiarowy by zmienić właściwości energii jaka przez niego przechodzi, bo zaiterferuje z nim. 😀

    • Zbyszek pisze:

      Kiaro, cieszę się, że zdecydowałaś się na własną audycje lub jej cykl. Czuję, że właśnie nadchodzi czas ujawniania, wszystkiego co było dotychczas skrywane, wszystkiego co było objęte zmową milczenia. Dlatego ponawiam propozycję uwzględnienia przez Ciebie, jednego z najważniejszych tematów, czyli tego samego zmiennokształtnego demona występującego pod imieniem:

      Amen, Zeus, Jowisz, Jezus.

      Jeżeli tego tematu nie zechcesz podjąć, to z pewnością zainicjuje go inna osoba, więc nic się nie stanie. Jednak miej na względzie, że zanim ostatecznie opadnie kurtyna, wielu już teraz można rozpoznać po owocach. Fałszywy szeląg, to dwie strony tej samej monety, więc zarówno awers, jak i rewers, bez względu na wybite imiona, są fałszywe.

      • Qcyp pisze:

        Zbyszek pisze:Po przyjacielsku, Tobie i innym, przedstawiam dobra radę, zanim natychmiast coś odpisywać (zwykle bzdury), to spróbujcie się z tym wstrzymać do następnego dnia. Emocje i pośpiech to także fałszywe programy. Pozdrawiam Was serdecznie.

        A co powiesz na to? Ktoś parkuje samochód a ty uprzedzasz go , jesteś sprytniejszy,zwinniejszy z 20 letnią praktyką w deszczu na śniegu i lodzie.Twoje zadowolenie i emocje biorą górę a dopiero na drugi dzień zdajesz sobie sprawę ze postąpiłeś źle, albo zrozumienie nigdy nie nadchodzi i działasz w ten sam sposób mechanicznie ,programowo.W drugim samochodzie jedzie człowiek pozbawiony wszelakich emocji za to posiada coś niezwykłego ,,spontaniczne dostosowanie się do sytuacji,, Parkuje w innym miejscu ,nie zważając na komiczną sytuacje wykreowaną przez pewnego siebie mistrza kierownicy , który to wielokrotnie obmyślał scenariusze parkowania.
        http://www.youtube.com/watch?v=ZpDQt0VLE5M

  22. Kalina pisze:

    Ten film przeslala mi przyjaciolka i nie wiem czy mam plakac czy sie smiac , osadzcie sami . Jest po polsku i prowadzony przez Polakow .https://www.youtube.com/watch?v=rSygjlsPkFY

    • Gaja pisze:

      Kalino – przecież ty dobrze wiesz co masz robic , bo pod tym Video ,są tylko twoje komentarze .

      • paniznaprzeciwka pisze:

        Może zauważyliście że ostatnio wogóle jest jakiś bum na hipnoze i bawią się niemal wszyscy. To coś jak lep na muchy jak się przykleisz to tak zostaniesz.
        Co do sesji w/w to myślę że możemy być spokojni, nikomu nic nie zostało podniesione ani na poziomie komórkowym, kwantowym czy kwarkowym 🙂
        Może jedynie ludzie ze specyficznym gadzim dna poczuli lekką euforię lejącej się pozornej miłości.

    • Qcyp pisze:

      To jest głupie do potęgi entej. To jest klasyczny przykład iluzji drogi duchowej.Takich delikwentów trzeba gonić z plaży ,muszę się temu lepiej przyjrzeć, może manekiny są takim samym zagrożeniem jak pseudo duchowe indywidua, zatruwające Umysły młodych ludzi.Na ich szczęście nie trafili na moją plaże.Nasz przyjaciel ninja kreśli rożne kręgi i figury więc nie wtajemniczeni mają dojście tylko do bezpiecznych stref wyznaczonych przez nas.W brew pozorom plaże nie są takie bezpieczne jak mogło by się wydawać.

    • Gaja pisze:

      Kalina Jednocześnie pragnę dodać , że w moim rozumieniu i odczuwaniu rzeczwistości – wysokie wibracje , kojarzą mi się z pięknym ,spokojnym ,ciepłym i łagodnym mentalnym dobrostanem , skierowanym do wszystkich ludzi i Istot pozaziemskich , bo tak to właśnie odczuwam . Nie obchodzi mnie też to , co na ten temat myślą inni. Każdy ma przecież swoje odczucia i to wszystko.

    • Gaja pisze:

      Kalina Uważam ,że nasza obecna rzeczywistość ,oparta jest na strachu, rozdzieleniu od Zródła oraz jednych od drugich, egoizmie i niedostatku .Cała reszta jak chociażby nienawiść ,wojny i choroby , generowane są i niejako materializują się w naszej przestrzeni życiowej w ślad za tymi odczuciami .

      • Gaja pisze:

        Kalina Propagowanie ubóstwa , też ma swoje drugie dno 🙂 Nie jestem za przesadną zamożnością ,ale jeżeli się o ubóstwie myśli w sposób niewłaściwy .to się je po prostu przyciąga do swojego życia – bowiem energia podąża za uwagą . Jeżeli dodatkowo myślisz o swoim ubóstwie jako o cierpieniu , to przyciągasz tym samym więcej ubóstwa i cierpienia ,-gdyż w końcu ubóstwo , może się stać w życiu człowieka bardzo bolesne .Wmawianie społeczństwu ,że powinno być ubogie , bo to jest w dobrym stylu , jest też dla mnie pewnym zakłamaniem , bo ci ,którzy stoją na czele nawet najuboższych społeczeństw ,najczęściej opływają w dostatki. Tak więc jeżeli chcesz i czujesz taką potrzebę ,żeby być bogatym , to stań się nim mentalnie i bez ranienia innych ludzi ,osiągnij to bogactwo. Jeżeli chcesz być / finansowo/ ubogim , to się nim stań w swoich myślach a tak się właśnie stanie. Wieczna Egzystencja posiada dla nas wszystko , w pełnej obfitości , jednak my wybieramy , czego chcemy doświadczać w swoim kolejnym życiu.

      • Gaja pisze:

        PRAWDZIWY OMNIBYT=BÓG, NIGDY NIECZEGO NIE NARZUCA , ANI W NIC NIE INGERUJE !!! bo, gdyby to zrobił/ jako Ten sprawiedliwy/ chociaż raz , to musiałby to robić już stale . Tak więc w nic się nie wtrąca. To człowiek człowiekowi stale stwarza jakieś ramy i narzuca jak mamy życ . Narzuca też /często na siłę/ co jest wg niego lepsze a co jest gorsze i że tak ma być ,bo on to tak sobie to świetnie wymyślił. . To człowiek człowieka poniża i torturuje . To człowiek człowiekowi bez skrupułów , niszczy życie . Ale małe i zazwyczaj paskudne , ludzkie „ego” , za to wszystko , obwinia właśnie Boga 🙂 No przecież ktoś musi być w końcu winny ale przecież nie ono – ego 🙂

      • Gaja pisze:

        Dlatego niewielka tylko grupka ludzi /albo Istot na Ziemi , jak twierdzą niektórzy/ posiada znacznie więcej dóbr materialnych niż inni , bo oni znali ten mechanizm , że „energia podąża za uwagą”, znacznie wcześniej niż my.

      • Kalina pisze:

        Moj mind talk to me at this moment .
        Niektorzy znikaja z forum bo maja zanizone poczucie swojej wartosci . Jest taki narod wybrany u , ktorego nie ma tego komponentu maj wkomponowany inny system w DNA( widomo przez kogo ) . Nauczcie sie wszyscy tego , kto nie jest narodem wybranym . A bedziecie do przodu .
        Ja znikam bo mam niskie wibracje wedlug paru osob .
        Credo Mutwa – jest ostatnia madroscia narodu afrykanskiego kontynentu , ktory zostal celowo zlikwodowany ( dawalam to do zrozumienia na forum )
        Nawiazuje do historii Slowian , ktorzy w podobny sposob zostali zalatwieni . Dlatego wazne jest go sluchac .
        No coz niektorzy lubie sie babrac w drobiazgach jak kury grzebac jakies historyczne bzdety, stworzone dla deceiving humanity .
        Tak apropo Gaju .
        To ja lubie ludzi z temperamentem , funn z jajcem i musi byc duzo smiechu i nawet ironi . Wszystko lubie co jest smieszne i wlasciwie radosne . Nie lubie ludzi gotykow stojacych jak slupy

      • Gaja pisze:

        Kalina nigdzie nie odchodż , siedż tutaj i pisz swoje przemyślenia. Każdy ma prawo do własnych przemyśleń i do ich prezentowania na tym Forum . Oczywiście ,często wkurza nas to -co prezentują tutaj inni . Ja swoje piszę swoje przemyślenia , bo taki jest mój poziom zrozumienia na daną chwilę, ale po pewnym czasie , mogę też zmienić zdanie, jednak bez jakiegokolwiek przymusu . Kocham Cię miłością bezwarunkową Kalino , tylko mi tego nie zabraniaj :)Buziaki 🙂

  23. Kiara pisze:

    Wracając do tematu topiku i materiału zamieszczonego na nim… 🙂 bo zdominowały nas emocjonalnie inne zagadnienia… 🙂

    Pani Basia i Pan Alex… też interesująca bardzo dyskusja.
    Mam jedno pytanie ku przemyśleniu .. wszyscy posiadacze Iskry Życia , Energie w Zaświatach mają jedn i ten sam rodowód , jedno i to samo pochodzenie , jesteśmy wszyscy utkani z tej samej materii istnienia. Zatem czym i dlaczego się różnimy?
    Większość z nas identyfikuje i dzieli wcielone Energie na humanoidalne i inne… dobre i złe… a, przecież w kosmosie mamy TYLKO jedną wspólną MATKĘ i tylko JEDEN wspólny wyjściowy pierwotny kod DNA. MY nie jesteśmy ciałami , MY zawsze byliśmy i jesteśmy Energiami , które wcielają się w różne kombinezony materialne w celu doświadczania. Przejawiamy przez nie swoją osobowość, swoją inność , odmienność odczuwania i myśli z nim związane.
    Skąd zatem to całe skłócenie, agresja, nienawiść i podziały? Dlaczego nie możemy uszanować cudzej wartości na równi z własną, dlaczego nie chcemy dać jej praw do istnienia obok nas?

    Tak, prawdą jest że świat Energii posługuje się symbolami, nimi do nas przemawia i przez ich specyfikę rozróżniane są wymiary.
    Tak naprawdę istnieje kilka kodów, które są podstawą komunikacji między światem energetycznym , a fizycznym.
    To;
    1. jasność i ciemność.
    2. ciepło i zimno
    3. twardość i miękkość
    4.kształt
    5.dźwięk
    6. zapach
    7. barwa
    8. smak
    9.suchość i mokro

    Ale jako pierwotne archetypy twórcze używane są barwa, dźwięk i kształt. W obecnym III wymiarze dominuje kwadrat , sześcian, dominuje , twórczo jednak są w przestrzeni też trójkąty i koła . Wektory energii przechodzące przez te bryły ( w każdym z nas jest inna ich ilość inne proporcje ) twarzą energetyczną siatkę strukturalną naszego indywidualnego świata, nas. W oparciu o wzorzec genetycznej matrycy i energii myśli i uczuć, w tej strukturze subtelnych splotów energii ( naszych ciał) wpisane są jako punkty przecięć , wiry energetyczne, wszystkie nasze doświadczenia ze wszystkich żyć.
    One jako moc energetyczna zamykają lub otwierają sekwencje naszego kodu DNA, tworząc unikalną linię rodzinną. Z zapisem predyspozycji do tworzenia ciała materialnego , które po urodzeni daje możliwości wcielonej Energii doświadczania wybranych prze nią przed urodzeniowo przeżyć.

    Korzystanie z takiej a nie innej rodzinnej linii DNA nie jest karą za grzechy, tylko wolą przed urodzeniową Energii doświadczania określonych zdarzeń , które tylko tak mogą zaistnieć.

    Ale…. nie zawsze jako już świadomi LUDZIE chcemy kontynuować doświadczenia związane z naszą linią rodzinną. Czy można to zmienić? Można bardzo dużo, siłą swojej świadomej woli , rozumiejąc iż zawsze silniejszy bardziej ciepły i świetlisty potencjał ma wpływ na słabszy. Jedyne co dokonuje zmian to osobista moc osoby świadomej i pozytywnie zdeterminowanej chęcią zmian. Przecież wszystko jest energią , nie ma niczego , co by nią nie było , zatem nasza moc …. ma wpływ na wszystkie układy energetyczne , na ich zmianę i przestrojenie.
    Jedyne co nam potrzebne to świadomość tych możliwości i moc sprawcza, to jest cały sekret zerowania pamięci genetycznej i wpisywania w nią nowych programów. Używamy do wpisania nowych programów zawsze wirów , wirujących odwrotnie do wskazówkami zegara, do wyjmowania starych programów , wirów wirujących zgodnie ze wskazówkami zegara.

    To jest znane i używane przez wszystkich programistów i manipulantów rzeczywistością.

    Przeciętny CZŁOWIEK nie ma do dyspozycji tej wiedzy, musi w trakcie kontaktu z konkretnym zdarzeniem zmieniać swoje reakcje na zupełnie inne , a wówczas zmienia swoje kody indywidualne i swój program życia. Polega to głównie na pokonywaniu strachu i zastępowanie go akceptacją zdarzenia, ze zrozumieniem jego zaistnienia. Inaczej jest to zmiana sposobu myślenia, to jest idea umożliwiająca wychodzenie z uzależnień dziedzicznych.
    To jest naprawdę prosty sposób, analiza krótka tego , czego chcę, co mi służy i odrzucenie świadome wszystkich sprzeczności. Takie świadome decyzje zmieniają nasz styl życia, wszystko w koło zmienia się.
    Zawsze nasza energia idzie w miejsce skupienia się na myśli, tam zaczyna kreować inność.

    Nie musimy koncentrować się na technikach, kolorach , symbolach , powinniśmy całą swoją moc skierować na skutek pragnienia. Siła myśli realizuje efekt.

    Kiara.

    • Gaja pisze:

      Cudnie to ujęłaś 🙂 Pozdrawiam Cię serdecznie Kiaro 🙂

    • Gaja pisze:

      Kiara Czyli krótko ujmując : „stań się tym – co chcesz osiągnąć w swoim życiu „

      • Alina7 pisze:

        Gaju. Czy to coś wniosło dla Ciebie? Czy jest to coś odkrywczego? Coś o czym nie miałaś pojęcia?
        Wydaje mi się, że wszystko to już dawno wiemy, o tym pisaliśmy aż do znudzenia.

        Wybacz Kiaro, ale dla mnie to demagogia i powielanie wpisów innych. Nie pierwszy już raz. To, że był pierwotny impuls i co chyba oczywiste, wspólny dla wszystkich, chyba nie podlega dyskusji. Także i to, że Tam, za Zasłoną, w Świecie Ducha tworzymy „rodziny” których powinowactwo determinuje wzorzec częstotliwości. Również myślę, że znakomita większość tutaj, ma świadomość tego, że zstępując na Ziemię, wcześniej wybiera rodziców, otoczenie, partnerów, i w końcu ważne, najczęściej traumatyczne wydarzenia, umożliwiające przerobienie doświadczeń, istotnych dla naszych Świadomości, przeciwko którym później niejednokrotnie się buntujemy, zgłaszając „pretensje” do innych, świata, demonów, „obcych” czy Najwyższej Istności. To Kiaro, że wraz ze wzrostem naszej świadomości tu, wraz z rozwojem duchowym, a także ze wzrostem wiedzy i co za tym idzie ,oczyszczaniem się, już świadomie, z różnych programów, tak że część „ustalonych z góry” doświadczeń jest kasowana, też wydaje mi się oczywiste. Jak i oczywiste, że przeciętny Kowalski czy Kowalska, do których się zaliczam, chcąc coś zmienić używa do tego, intencji, myśli, uczuć, wyobrażeń i, lub dźwięków, miast ” majstrować” z wirami prawo- lub lewoskrętnymi, choć sądzę, że i przeciętny Kowalski – „dałby radę” pod pewnymi oczywiście warunkami.
        Pisaliśmy o powyższych wielokrotnie, nie tylko tutaj. Ta wiedza wydaje mi się powszechną dzisiaj. Dlatego wybacz, ale ten wpis nie wniósł nic nowego.
        Trudno mi jest pogodzić Kiaro Twoje wszystkie wpisy. Gdyby je zestawić razem… Ciężki orzech do zgryzienia. I Bogu świeczkę i diabłu ogarek?- powtarzając za kimś cytat. Nie czuję emocji przy Tobie żadnych, nie wiem dlaczego? Wybacz, że głośno myślę, biorę pod uwagę, że mogę się mylić. Jeśli Przeszłaś już, duży „kawałek” to Jesteś uodporniona mam nadzieję, na dyktat ego.
        Pozdrawiam Cię Kiaro i nie miej mi za złe, ale miałam potrzebę to napisać.

      • Kiara pisze:

        Tak Gaja, dokładnie tak, daj siłę temu co chcesz żeby zaistniało w Twoim życiu, zauważ przeciwności, ale nie wzmacniaj ich, nie dawaj im swojej energii, a wszystko się zmieni.

        również pozdrawiam Cię serdecznie 🙂

        widzę Gaja, zauważam już tutejszą biegunowość oraz intencje bytności co niektórych osób.
        ale co mi tam… życie jest piękne i takim nadal dla mnie pozostanie niezależnie od przypinanych mi różnych cudzych „dekoracji” myślowych…… 🙂 🙂

        Kiara.

      • SeJa pisze:

        No właśnie 🙂 Zestawienie jest dziwne. A co fajne to wszystko nic odkrywczego 😉

        To wygląda tak jak gdyby wspaniała istota, z ogromnym bagażem wiedzy własnej, szukała wyjaśnienia dla czego jest taka, i nałykała się astralnych pomocników a cy co 😉 Gdzie wszystko co mówi od siebie jest prawdą, ale też i pospolitą choć pogłębioną, a wszystko czym to uzasadnia i nazywa wiedzą jest jeszcze bardziej pospolitą mitomanią od jakich i YT huczy jak w przypadku Jezusa czy MM co już wykazałam jest nielogiczne nawet. Ale mniejsza o konkrety. Wręcz rozmawiać się nie da taki jest miżmaż modrości ze zwodniczym jej wyjaśnianiem. I co jeszcze dziwniejsze, nie tylko to sobie przeczy, ale osoba o tak wysokim samorozwoju jak choćby w kwestii owych prawd niezaprzeczalnych nie potrafi ich od pospolitego chłamu odróżnić? To z czego mądrość jaka jest wynika? Jak gdyby nie była własnością Kiary. I tyle Ci dano, że i to co masz zaśmiecono. 😉 A wiesz dla czego Kiara? Bo chcesz poznawać wiedzę i mądrość od tych jacy jej nigdy nie mieli, a jedynie o niej pisali na swoje pojmowanie. A jak sama wiesz, wiedza jaka z mądrości i poznania prawdziwego wynika, nie jest jak szlaka lecz jak diament trudna do zdobycia i nikt nie ma jej od uczonych jakichkolwiek czasów. Mówisz Jezus się nie sprawdził, to czemu jako jedyny z martwych wstał, co jest zgodne z Twoją wiedzą ale tego nie dostrzegasz bo ważniejsze jest znaczenie symboliki a innego zwycięstwa nie ma jak mawiasz. Mówisz Mojżesz się nie sprawdził, tylko jakim cudem skopał tyłki hurtem przez detal tym co się sprawdzili? Mitomanom i guślarzom. 🙂 Skoro słowo ma moc, i Duch ma moc jak mówisz, to jak że tego nie przyjmujesz i nie dostrzegasz? Gdzie moc kapłanów i armii jaka legła przed jednym kutry rzekomo nie miał nic, bo i jak Ty nic i nikt mieć nie może, bo to bajki powiadasz? Jak to Kiara? Gdzie Twoja mądrość? Temu ma poznanie służyć by być własnym na pohybel wielu a słodkim zaprzeczeniem? Toż to drwina i z własnej inteligencji.

        Wylej szklankę i napełnij ją wodą żywą ze źródła, a nie od pośredników jacy Ci do pięt nie dorośli. 🙂

      • Gaja pisze:

        Alina7 Ja nie czytam wszystkich wypowiedzi Kiary a odniosłam się do tej , bo mnie usatysfakcjonowała ,chociaż o tym wszystkim już wiedziałam . Tutaj wchodzą różni ludzie , także/ jak przypuszczam /również nowe osoby , więc może kogoś to zainteresowało .

      • Mira pisze:

        @Kiara: daj siłę temu co chcesz żeby zaistniało w Twoim życiu, zauważ przeciwności, ale nie wzmacniaj ich, nie dawaj im swojej energii
        ///
        Tak więc…zdecyduj co chcesz zasilać ale zauważać trzeba się starać/pragnąć/chcieć… c a ł ą prawdę a nie tylko to co pasuje/wygodne/pozytyw!

        Również pozdrawiam Cię serdecznie 🙂

    • SeJa pisze:

      No powiedzmy Kiara że się zgadzę 😀 (jakież to śmiesznie)

      Więc powala mnie ten cały techniczny cyrk. Bo popatrz, Pani Basia mówi o jakimś Sześcianie (nie pamiętam bo zupełnie nieistotne) powiedzmy naszej psychiki. Gdzie w wyniku „nacisku” w końcu potrafi się rozsypać co jest oczywiste 🙂 Ale że to jest sześcian? I do tego o wymiarach 32 na 32 na nie wiem czy podano trzecią wartość 😀 Tylko że czego 32 brób, łokci, stóp, metrów, pikseli, kilometrów, a może funtów, kilogramów, czy raczej luxów, a może jednak sekund, czy neonów ???? I do tego skoro ma te 32 lata na 32 lata i 32 lata to rozpada się na 1428 piramidalnych bzdur. Że też mnie kiedyś podkusiło opisać sześcian prawdy, jaki nie jest już monetą jeno co ma awers i rewers, ani kijem co jak się do niego zbliżyć to traci się całość z oczu, a jak oddalić to umykają niuanse, jeśli nie jest się tą fraktalną figurą. …. Po co ten sen wariata, trójkąciki, zmysły regułki by w końcu napisać to co i ja mówię. Że liczy się intencja, a zmiana polega na opanowaniu się w reakcji. Zwykła i jak że potężna psychologiczna prawda. I skoro jesteśmy ową świadomością jaka podróżuje, a Seji wcale tu w ciele nie ma w zasadzie. To gdzie się seja kończy i gdzie zaczyna, cym różni od miłości we wszystkim, jakimś że jest sześcianem ? Otóż właśnie nie jest, jak jest i nie jest za razem.

      Blablacha 😀

      • Gaja pisze:

        SeJu Jest nieskończoność ,która tworzy skończone granice i są skończone granice ,które tworzą nieskończoność.

      • Kiara pisze:

        Alina7

        „Trudno mi jest pogodzić Kiaro Twoje wszystkie wpisy. Gdyby je zestawić razem… Ciężki orzech do zgryzienia. I Bogu świeczkę i diabłu ogarek?- powtarzając za kimś cytat. Nie czuję emocji przy Tobie żadnych, nie wiem dlaczego? Wybacz, że głośno myślę, biorę pod uwagę, że mogę się mylić. Jeśli Przeszłaś już, duży „kawałek” to Jesteś uodporniona mam nadzieję, na dyktat ego.
        Pozdrawiam Cię Kiaro i nie miej mi za złe, ale miałam potrzebę to napisać.”

        Tak Alinko7 niewątpliwie masz bardzo konkretne argumenty …… tylko zapomniałaś je zacytować… tak jakoś uszło twojej uwadze…. 🙂
        no cóż bywa…
        Nie obrażam się nie mam powodów , pozdrawiam Cię bardzo serdecznie 🙂

        Dodam tylko iż wcale nie optuję za medialny rozgłosem , nie mam parcia na szkło… 🙂
        Nie rzucam się na tego rodzaju propozycje , dobrze mi jest w sytuacji w , której jestem.
        Naprawdę wcale nie musi dojść do jakichś moich kreacji w „okienku”….. 🙂 naprawdę wystarcza mi to w którym piszę.

        Nie martwcie się więc moją „karierą”….. ona jest niezależna od tego miejsca, więcej lekkości dziewczyny.

        Opowiem wam kilka historyjek z mojego życia, które nie są rewelacją, ale dla mnie są zrozumieniem na czym polega rozwój duchowy.

        Kiara.

      • SeJa pisze:

        Jeśli skończone, to nie nieskończone 😉 Dla tego nie można ogarnąć nieskończenie na podstawie Egiptu 😛 Ale Egipt i wiele więcej tak na podstawie Siebie 🙂 Więc masz rację jeśli przyjrzysz się pierwej sobie 😛

        Tak i absolut, każdy absolutnie przez pryzmat siebie rozpoznaje. Więc powiedz mi co sądzisz o naukach Jezusa, a siebie wyrazisz. Egipt Go nie ogarnie ale On zna Egipt i Oriońską wiedzę. 😉

        ihaha 😛

        A blask oczu Kiery jest zbyt piękny, bym się nie dziwiła. 😉 Nikt tak pięknie nie rozumie Jedności, a raczej o niej nie pisał a w sercu ma wiedzę o Niej i to Ona jej to objawia. Po co Jej wiedza jakichś parawych kaplanuf? Wszystko (w odmienności) inne to poezja.

      • SeJa pisze:

        Przepraszam, literówka – Kiary 🙂

    • Kiara pisze:

      Alina7

      „Trudno mi jest pogodzić Kiaro Twoje wszystkie wpisy. Gdyby je zestawić razem… Ciężki orzech do zgryzienia. I Bogu świeczkę i diabłu ogarek?- powtarzając za kimś cytat. Nie czuję emocji przy Tobie żadnych, nie wiem dlaczego? Wybacz, że głośno myślę, biorę pod uwagę, że mogę się mylić. Jeśli Przeszłaś już, duży „kawałek” to Jesteś uodporniona mam nadzieję, na dyktat ego.
      Pozdrawiam Cię Kiaro i nie miej mi za złe, ale miałam potrzebę to napisać.”

      Tak Alinko7 niewątpliwie masz bardzo konkretne argumenty …… tylko zapomniałaś je zacytować… tak jakoś uszło twojej uwadze…. 🙂
      no cóż bywa…
      Nie obrażam się nie mam powodów , pozdrawiam Cię bardzo serdecznie 🙂

      Dodam tylko iż wcale nie optuję za medialny rozgłosem , nie mam parcia na szkło… 🙂
      Nie rzucam się na tego rodzaju propozycje , dobrze mi jest w sytuacji w , której jestem.
      Naprawdę wcale nie musi dojść do jakichś moich kreacji w „okienku”….. 🙂 naprawdę wystarcza mi to w którym piszę.

      Nie martwcie się więc moją „karierą”….. ona jest niezależna od tego miejsca, więcej lekkości dziewczyny.

      Opowiem wam kilka historyjek z mojego życia, które nie są rewelacją, ale dla mnie są zrozumieniem na czym polega rozwój duchowy.

      Kiara.

      • Alina7 pisze:

        Kiaro! Ten mój powyższy komentarz, chciałam wycofać, ale nie zdążyłam – widocznie tak miało być. Moje uwagi odnoszą sie do Twoich komentarzy z wielu dni i moich odczuć. Zgadzam się w wielu sprawach z Tobą i mam podobne przekonania, natomiast z innymi w ogóle nie rezonuję i właśnie nie mogę tego pogodzić jakoś.
        Może przyjdzie czas na wyjaśnienia, a może nie, bo coraz bardziej skłaniam się do poświęcenia uwagi własnemu wnętrzu, choć „ciągnie tu człowieka” i zżyłam się z niejedą tu Osobowością.

        Piszesz: […] Dodam tylko iż wcale nie optuję za medialny rozgłosem , nie mam parcia na szkło…[…]
        Rozumiem, – mój komentarz, nie był związany z odwiedzeniem Ciebie od audycji. Chętnie wysłuchałabym co masz do powiedzenia. Masz umiejętność konsolidowania różnych poglądów w pewną zwartą całość, wręcz wydaje mi się, że masz wewnętrzną przymus, wypowiadania się w specyficzny, nieco demagogiczny sposób. A kariera – fe – brzydkie słowo – nie martwię się o to na pewno, dasz radę. I z ciekawością wysłucham, czy też poczytam tych „historyjek”, bo szczerze się przyznam, że wolę „je” od wszelakich napuszonych „prawd”, które zbyt często powtarzane, może się nie dewaluują, ale mogą budzić niechęć. To co przegadane zaczyna nudzic i drażnić.
        Pozdrawiam Cię Kiaro i jeszcze raz – nie miej mi za złe.

      • Qcyp pisze:

        @Kiara nie przejmuj się trolinkami,czują się zagrożone i atakują na oślep hihihihiohihi 🙂

      • Kiara pisze:

        .” Mówisz Jezus się nie sprawdził, to czemu jako jedyny z martwych wstał, co jest zgodne z Twoją wiedzą ale tego nie dostrzegasz bo ważniejsze jest znaczenie symboliki a innego zwycięstwa nie ma jak mawiasz. Mówisz Mojżesz się nie sprawdził, tylko jakim cudem skopał tyłki hurtem przez detal tym co się sprawdzili? Mitomanom i guślarzom. 🙂 Skoro słowo ma moc, i Duch ma moc jak mówisz, to jak że tego nie przyjmujesz i nie dostrzegasz? Gdzie moc kapłanów i armii jaka legła przed jednym kutry rzekomo nie miał nic, bo i jak Ty nic i nikt mieć nie może, bo to bajki powiadasz? Jak to Kiara? Gdzie Twoja mądrość? Temu ma poznanie służyć by być własnym na pohybel wielu a słodkim zaprzeczeniem? Toż to drwina i z własnej inteligencji. ”

        No widzę Seja iż bardzo Tobą bujają emocje, oj bardzo….. 🙂
        Ja nigdzie nie napisałam iż Jezus się nie sprawdził!!!!!
        Sprawdził się i to doskonale na miarę możliwości danych mu prze epokę ,dokonał wpisania wzorców nowych możliwości w pole morfogenetyczne.
        Że plan całkowity nie był zrealizowany wówczas… to inna rzecz, ale czy wszyscy muszą to zrozumieć? Naprawdę nie muszą i nie zawsze potrafią.

        Dobrze było by gdybyś zadała sobie trud poznania dziejów Mojżesza.
        Ja rozumiem iż Twój rozwój duchowy oparty jest na cenieniu przemocy , wojny , „skopaniu tyłków innym”… tak dla Ciebie są to wielkie wartości.. wybacz nie dla mnie. Dla mnie taki sposób rozwiązywania konfliktów jest małością człowieka.

        Co zaś tyczy się Mojżesza… chociaż bardziej odległa postać informacji na jego temat jest zdecydowanie więcej niż na temat Jezusa.
        „Mitomani i guślarze”…. powiadasz , to tak jak bym słyszała śpiewkę nauki akademickiej na temat rozwoju duchowego. No cóż zawsze nadchodzi czas zdjęcia masek, nasze wypowiedzi obrazują nas całkiem nieźle .

        Armie nie legły przed jednym , który nie miał nic, a przed bronią , technologią wojenną , z której korzystał Mojżesz wspierany mocą cywilizacji poza ziemskiej.
        Oczywiście sam nie stworzył tej broni , była na ziemi w świątyni z której ją zabrał jako pozostałość po pozaziemskiej cywilizacji.

        Współczesna moc kapłanów, szamanów i wszelkiego rodzaju ludzi wiedzących nie jest jeszcze równoważna z mocą technologii wojennej w postaci bomby atomowej , czy broni laserowej? A może masz wątpliwości?

        Jednak zapewniam Cię mila SeJa iż jesteśmy w drodze do osiągnięcia mocy władania materią , stanie się to , chociaż jeszcze potrzeba nam etyki,moralności , prawości, miłości bezwarunkowej i mądrości serca , żeby moce te były nam dane do dyspozycji.

        Jako , że nie lubię być gołosłowna opowiem Ci jeden incydent z mojego życia z przed prawie 1,5 roku, sens tego zdarzenia zrozumiałam po roku.
        Dopiero po roku dotarło do mnie co wówczas się wydarzyło, i jeszcze coś, nie mam żadnego przewodnika, opiekuna , ni innych mocy pomocniczych , które przekazują mi jakieś informacje, jakąś wiedzę czy podpowiedzi. Do wszystkiego muszę dojść sama, tak dla jasności.

        W poprzednie wakacje 15 sierpnia ( pamiętam było święto kościelne) wyszłam na spacer w samo południe z moim maleńkim pieskiem. Była pusta ulica na niej kilka parkujących samochodów , w drzwiach jednego z nich jakaś dziwna szamotanina. Pomyślałam sobie że jakaś para ma problemy z porozumieniem , kto ma prowadzić samochód, ale zobaczyłam nogi kobiety w dziwnej pozycji. Podeszłam , młody czarny mężczyzna masakrował leżącą na siedzeniu starszą kobietę, ta resztkami sił broniła się. Nie miałam absolutnie nic ze sobą , nic, małego pieska którego powinnam chronić przed takim bandytą, twarz na pół nieprzytomnej kobiety ociekała krwią, a on nachylony nad nią okladal ją nadal pięściami.

        To był odruch zaczęłam go pięścią okładać po głowie żeby puścił tą kobietę, puścił, ona wysunęła się resztkami sił z samochodu i upadła na asfalt tracąc przytomność.

        A on skoncentrował swoja agresję na mnie , zmierzyliśmy się wzrokiem , stałam jak słup soli , a on okładał mnie pięściami po twarzy, szczęce , nosie i głowie. Ja nie drgnęłam , nie wiem czy czułam ból czy nie , nie drgnęłam. Bandyta zwątpił , dał mi spokój , bo nie zauważył żadnych efektów , nie upadłam , nie byłam pokrwawiona. Chciał uciec samochodem napadniętej kobiety, ale podbiegł młody człowiek , który go wystraszył. Bandyta uciekł , facet wezwał policję i pogotowie, przyjechały bardzo szybko.
        Normalna procedura , zeznania, nieprzytomna kobieta na noszach już w karetce. I pytanie czy panią również uderzył ten bandyta? Odpowiedziałam , tak wielokrotnie, widział to też nadchodzący mężczyzna.
        Ale nie ma żadnych śladów nic…. maleńki guz na czole i nic więcej, szpital , lekarze ,prokurator , obdukcja z niczego , bo nie było żadnych fizycznych śladów. I to wszystko, wówczas nie byłam zdumiona, zbyt duże napięcie nerwowe. Na drugi dzień mentalnie usłyszałam , udało się…. nie wiedziałam co się udało?

        Dopiero po roku zrozumialam , potrafiłam już stworzyć swoje pole siłowe tak mocne iż ciosy tego bandyty nie przechodziły prze nie.
        To jest nasza moc wewnętrzna , która przejawia się zewnętrznie, mamy taką moc w sobie, ja już to wiem,nie teoretycznie, a praktycznie, już posiadam tą wiedzę.

        Reszta , to kolejne etapy uruchamiania dostępu do znanych nam z teorii możliwości.

        Niestety Mojżesz nie posiadał tych możliwości ( chociaż miał szansę otworzyć je w sobie), był zbyt słaby, uwierzył technologiom i to go zgubiło, nie osiągnął celu. My teraz mamy ponownie tą szansę.

        Kiara

      • SeJa pisze:

        Kiara 🙂 Wyzywam Cię, rękawicą w twarz na pojedynek przyjaźni, i bóże (to nie literówka) /(łamane przez) huragan umysłów. Weź się szarpnij na jakiś paszczowy kontakt, bO inaczej Ci się przyśnie (w koszmarach) ;D Przecież nie można zmarnować takiego potencjału, a pisać to mnie się nie chce bom SeJa. Bum ta Ra ra.

        źdzbło 🙂

      • Alina7 pisze:

        Kiaro, wprawdzie piszesz do SeJi, ale nie mogę się powstrzymać, bo dałaś tu fascynujący opis historii, która Ci się przydarzyła. No ale znów nasuwa się analogia z wielokrotnymi komentami SeJi ,dotyczącymi właśnie takich zdarzeń. Nie pisała też SeJa w tak obrazowy i spójny sposób, jak Ty i nie wdawała się w szczegóły, ale jej przeżycia, można określić jak ponadnaturalne i niedostępne znakomitej większości z nas. I znów pytania, ale tym razem zachowam je już dla siebie.

      • Majestic pisze:

        Kiara pisze:”Dopiero po roku zrozumialam , potrafiłam już stworzyć swoje pole siłowe tak mocne iż ciosy tego bandyty nie przechodziły prze nie.
        To jest nasza moc wewnętrzna , która przejawia się zewnętrznie, mamy taką moc w sobie, ja już to wiem,nie teoretycznie, a praktycznie, już posiadam tą wiedzę.”w takich właśnie chwilach potrafimy to wygenerować , przestajemy myśleć i analizować coś co nie akceptujemy przestaje egzystować rozpływa się w gąszczu energii, jeden z aspektów Boskiej natury, kreacji wszech iluzji gdzie są wkomponowane doznania . Pozdrawiam Cie Kiara

      • Gaja pisze:

        @Kiara Nawet nie chcę myśleć ,co by się stało , gdyby tak SeJę , wymieszć energetycznie z Kiarą 🙂 ?!

      • SeJa pisze:

        Phiii wielkie mi rzeczy 😉 Ja nie opisuje takich przypadków bo są jak dla mnie zbyt oczywiste. a też nie chcę się chwalić głupotkami, nie opisuje też w prost by nie zostać zidentyfikowana. Ale jak już o tym mowa, tylko z serii krasz testy 😀

        Jako dziecko poszłam do lasu na spacer, ba lubiłam pójść w góry wiedziona duchem nawet na kilka dni, gdzie kiedy wracałam psy z całego powiatu wyły hyy. Ale to był zwykły codzienny spacer. Ktoś podpalił las, część mojego ciała bądź co bądź. No to zaczęłam odstawiać taniec potupajec aż mi się buty stopiły i po około godzinie wiedziałam już że tak Go nie ugaszę. A płomienie miały już ponad 5 metrów. Cóż, stanęłam lekko dymiąc już 😀 Rozłożyłam Ci by zjednoczyło się z ogniem, ściana ognia właśnie mnie ogarnęła. Oczywiście mogłam uciec, ale nie było we mnie chwili zwątpienia, wiedziałam co jak robić. Już powinnam się na 100% spalić. Rozłożyłam dłonie i zepchnęłam (uciszyłam) ogień do ziemi a On musiał posłuchać, czyli ulec Ci zgasł od ręki cały pożar. Innym razem oddychałam pod wodą, jeszcze innym obcięłam sobie palec i przylepiłam z powrotem, bez śladu, całkowicie zgniła mi noga przeznaczona definitywnie do amputacji, jak się wkurzyłam na lekarzy to się odnowiła w jedną noc całkowicie (a stało się tak bo się siebie zaparłam i Boga i tej nocy też odnowiłam ducha) Dano mi kiedyś dziecko na ręce w szpitalu choć nie chciałam wziąć i uległam, kiedy wrócili rodzice z papieroska dziecko było już zdrowe, lekarze powiedzieli że to jakiś cud (oczywiście miałam kłopoty bo nie chciałam wyleczyć dziecka w rodzinie, ale wiedziałam że wyzdrowieje a to było konieczne) Kiedyś ściągnęłam chorego z ulicy jaki właśnie szedł popełnić samobójstwo i uzdrowiłam Go publicznie w Bożnicy Zielonoświątkowców (zrobił się straszny szum) przeszłam między tłumem i znikłam. Innym razem przemieniłam swoje ciało, niechcący w świetliste w kościele katolickim (odtąd nie chodzę do kościoła) 😀 W dzieciństwie przejechał mnie traktor i uciekł. A ja wstałam otrzepałam się i poszłam sobie do szkoły. Innym razem ciężarówka mnie rozmazała, niedawno, nawet śladu nie było, poza licznikiem od roweru jaki się przesunął. Kiedyś sama spowodowałam wypadek, wyleciałam z zakrętu dwuśladem i walnęłam o beton bez kasku, kości trzaskały jak zapałki, czaszka zgruchotana na amen, zdarta skóra, ubranie pokrwawione w strępach, zbiegli się ludzie by obejrzeć trupka 😀 No całe 3s mi zajęła autonaprawa, wstałam kiedy już kości się zrosły i wróciły na swoje miejsce (fajnie słyszeć jak się kości czaszki składają, to chrupotanie i chrzęst) otrzepałam się sprawdziłam maszynę i pojechałam dalej bez szwanku tylko ciuchy były do wyrzucenia, a miałam na sobie tylko krótką spódniczkę i bluzkę, nie jakieś grube kurtki. Kiedyś ze 30 zbirów mnie napadło, wyszłam bez szwanku, innym razem 6 akurat był ze mną kuzyn, musiał przejść kilka operacji plastycznych, no miał kilka lat mi za złe, że mało nie wykojtnął a ja palcem nie kiwłam, w każdym razie wyjechałam i nie wiedziałam że aż tak mu się pokomplikowało, a i mnie ciężko namówić, wole jeśli już to uzdrawiać w autobusach, pociągach, pks’ach, w ogóle ogarniam każdy pojazd takim polem w jakim jadę, sporo wtedy robię dla ludzi. Leczę serca, umysły, nie jedną chorobę. Zresztą mogła bym jeszcze tydzień pisać i o innych cudach nie z dziedziny krasz testów ale po co jak powiedziałam jednemu adwokatowi że nie dożyje następnej rozprawy i zmarł, a później wszyscy uciekali jak zorro by i Im wściekła (nawiasem ja nie mam w sobie złości, bardzo różnię się od ludzi pod wieloma względami, żeby dojśc o co tu chodzi ekshumowali nawet zwłoki mojego przyrodniego brata, jakiego zamordowano ………. nie istnieją żadne moje kartoteki, wszystko czyszczą faceci w czerni, ale to inna bajka, dla tego rozumiem więcej niż myślisz) 😉 seja nie powiedziała, albo jak trwała nie kończąca się impreza z tworzonych flaszek z banderolami nawet 😀 …? Nie zamierzam się zaś przeprowadzać 😛

        A co do sposobu w jaki przedstawiłaś tym razem kwestie Mojżesza notabene jeśli masz na myśli pewien przedmiot nawiasem będący na wyposażeniu standardowym w pojazdach marki UFO to jeden taki ja przywiozłam na ziemię dłuuugo przed Egiptem, a i Faraoni używali go jako drapaczkę to jest atrybut władzy, stąd też się wzięły berła późniejsze i buławy. Przywiozłam wraz z nasionami zbóż > z-Boże tu dobry temat kręgi zbożowe (programowanie) ale nie ważne. Nie sądzę że Mojżesz potrafił by tego używać, lub miał, choć oczywiście że miał pomoc. A Jezus co zaczął to skończy nie długo, bo wtedy nie można było i nie trzeba było. Więc Tak, można na to patrzeć 🙂

      • Kiara pisze:

        Nie bardzo fortunnie wyszła ta „kariera” w konfiguracji znaczenia słowa w Polsce. 🙂
        Nie pomyślałam o tym.

        W języku kraju w którym żyje od dłuższego czasu słowo „kariera” powszechnie używane w znaczeniu , droga doświadczeń w ….
        zapytanie, jaką masz „karierę” znaczy jakie masz doświadczenie w czymś …

        Kiara.

      • Alina7 pisze:

        SeJa!
        I co mam z tym zrobić? Ja Ci wierzę, do cholery!

        Być może durnowata

      • Kiara pisze:

        SeJa…

        „SeJa pisze:
        29 października 2014 o 10:25

        Phiii wielkie mi rzeczy 😉 Ja nie opisuje takich przypadków bo są jak dla mnie zbyt oczywiste. a też nie chcę się chwalić głupotkami, nie opisuje też w prost by nie zostać zidentyfikowana. Ale jak już o tym mowa, tylko z serii krasz testy 😀 „……

        Jeżeli prawdą są Twoje informacje SeJa , to niestety nie jest to dobra nowina dla Ciebie jesteś eksperymentem testującym nowy kombinezon biologiczny samoregenerującego się ciała materialnego, którym miano zastąpić LUDZKĄ linię DNA .
        Takich osób jest sporo na ziemi, LUDZKI rozwój duchowy, jego droga , wygląda nieco inaczej.
        Mam taką znajomą ( powiedzmy wcześniejszy prototyp testowy ) ona „też wyczyniała” różne dziwadła, a raczej z nią to wyczyniali jej programatorzy, testując możliwości jej ciała. Tak znikały wszystkie dokumenty i zacierane były ślady, robili to pojawiający się „panowie w czerni”….
        To naprawdę nie jest
        Ja nie jestem z tej bajki ….. robię wszystko żeby scenariusz tamtych programistów nie mógł zaistnieć.

        Cóż mogę powiedzieć …. poczekajmy na „wydarzenie ‚…. ono zresetuje te programy i zwróci LUDZIOM wolność.

        NASA się niepokoi , coś się zbliża…. 🙂 tu nie pomoże żadna magia ni holograficzne przekręty. Trzeba będzie korzystać ze swojego pola energetycznego , bo doładowań z cudzych już nie będzie.

        http://huzlers.com/nasa-confirms-earth-will-experience-6-days-total-darkness-december-2014/

        Ja optuję za 3 dniami jasności , przetykanymi barwnymi rozbłyskami energii czas zmian związanych z przestrojeniem energetycznym , bardziej od 13 do 22 grudnia.

        Kiara.

      • SeJa pisze:

        Być może Alina (: nie przejmuj się w ogóle tym, to nic nie znaczy, NIC nie wnosi. Ja przeczytałam między wierszami.

        W zasadzie też takie historie wiążą się z prywatnymi losami wielu ludzi, nigdy nie chcę do takich nawiązywać nawet. A i dla mnie są osobiste, lub losy mojej rodziny … Prawdę powiedziawszy, dziś sama jestem można by żec w depozycie, jak cień przeszłości bo lubię zwyczajność. Na ile się spełniło moje marzenie o zwyczajności? Niemniej wiatr/huragan z każdym rucham palca nawet ani Niagara odpowiedzi nie przemija. To dobrze.

        Okrężnica 🙂

      • SeJa pisze:

        Kiedyś napisałaś, pewnie i z własnego doświadczenia, że coś musi to równoważyć. I miałaś rację. Bo gdzie się zaczynamy i kończymy? Powiem tak, czy nie nosimy w sobie bólu jaki serce rozrywa z jakiego się śmiejemy w radości tańca na niebie aż po zachwyt gdzie zalewamy się łzami szczęścia. To wszystko my.

      • SeJa pisze:

        Zresztą Alina 🙂 To że mi wierzysz o Tobie pięknie świadczy, nie o mnie. Słowa są i owszem ważne, ale o ich prawdziwości świadczy sam Duch i ludzie jacy to widzieli, i doświadczyli. A co będzie to będzie, To co było też było i tyle. … O czym marzę to przemilczę, bo wdaje się w szczegóły, czasy dzieje żywota. A teraz to jak łysy o grzebieniu, choćby kwiatek na parapecie. Też nie dosłownie przecież, czyli zwyczajność.

      • Alina7 pisze:

        Seja pisze: […] Powiem tak, czy nie nosimy w sobie bólu jaki serce rozrywa z jakiego się śmiejemy w radości tańca na niebie aż po zachwyt gdzie zalewamy się łzami szczęścia. To wszystko my.

        Tak SeJu. Pięknie to ujęłaś.
        (-:

      • SeJa pisze:

        Jak by nie było, faceci w czerni istnieją. Kiedyś ich przyłapałam na gorącym uczynku, właśnie po raz 3 czyścili mi kartotekę medyczną w ciągu jednego tygodnia, no może 10 dni. Poszłam żeby wyjaśnić to i owo, jak zawsze gdzieś w drugim końcu kraju. Oczywiście badania i z powrotem. Ale nie ma mojej kartoteki, afera i nowa. Kolejne badania i z powrotem, ale co to mnie nigdy tam nie było, trzeba założyć nową kartotekę. Za 3 razem Ich złapałam, oczywiście już nie było kartoteki. Sporo nad tym myślałam, tym bardziej że, jakoś wcześniej chciałam założyć firmę. Oczywiście byłam ze wspólnikiem w urzędach. Ale okazało się że ja nie istnieje. Mówię jak to nie istnieje, przecież tu stoję, ma pani mój dowód osobisty w dłoni. Nie ma mnie w systemie i muszę jechać to wyjaśnić do miejsca urodzenia. To pojechałam, okazało się że muszą wysłać zapytanie do MSWiA z zapytaniem czy ja istnieję. To mnie zbytnio nie zdziwiło bo kilka lat wcześniej nie chcieli mi wydać dowodu osobistego z tego samego powodu. A jeszcze wcześniej okazało się że mimo iż dzienniki szkolne z mojego rocznika istnieją w archiwach, a profesorowie do dziś budzą się zlani potem więc nigdy mnie nie zapomną zgodnie z zasadą że mnie się nie zapomina. Nie ma mnie w tych dziennikach jak by je ktoś przepisał. Nigdy nie chodziłam do żadnej szkoły ……………………………………………………………………. i tak dalej i tak dalej i tak dalej. Wiele na prawdę wiele pominęłam. Znajomi dziwili się mówiąc, jak zawsze Kim Ty jesteś? Bywało i Czym. Mówili że program ochrony może, albo jaki mosad czy NSA, albo Opus dei, kto ma taką władzę? Nie wspominając ze moja krew była badana na uniwersytetach świata, w tym molekularnie, to wiem ze poro wspomnień jest wgranych, a później jak na przykład tydzień temu boli mnie pięta jak by się kto w nią wwiercił, sama bym tak zrobiła. Ale nie mówię że masz rację, biologiczny sprawca Ojciec w odróżnieniu do Taty Stwórcy to nie zły kombinator. Od spodków, przekłamania rzeczywistości, po sponsoring uniwersytetów, linie żeglugowe, dziwne spółki, …………….. oczywiście One też nie istnieje. Stąd wiem wszytko czemu się dziwią i Eszelony, czy milaby, pamięć zbiorowa, wręcz genetyczna. Wiele Kiara przemilczam, wiele. Bo to tylko fasada. A w fasadzie, jaka była tego cena? Modyfikacje już nawet Mamy, wszystko tkane do pokoleń. Ile bólu łez i śmierci które dopiero ja wyjaśniałam mając tę wiedzę. Lepiej zamilknę, bo też to tylko słudzy. Taki psikus Stwórcy.

        poszło nawet z literówkami 🙂 (choć jeszcze raz zastrzegam że to nawet nie strzępy, gałązka jedna z wielkiego drzewa)

      • SeJa pisze:

        Ciało to tylko ciało, a mój lud się nie zawiedzie, zachowali moje słowa. Obiecałam kiedy przywiozłam nasiona że wrócę i jestem i nigdy nie odeszłam. Choć przez śmierć się związałam z ziemią, już wtedy (prawo kontynuacji drogi, dalekich podróży, wielkich przedsięwzięć) Dla tego nie wróciłam w spodku jak przybyłam, a jestem jedną z Was, no prawie 😉

        https://www.youtube.com/watch?v=Yau8nHOXhug to chcę powiedzieć. T moje wizerunki wykuli w skałach, mojego art tu. Wtedy byłam zwykłym antropologiem. Wcześniej programistką w edenie, później jednym z uczni, jeszcze później ………………………………………….. aż do dziś.

        Czy to nie my wybieramy rodziców? 😉 😀

      • SeJa pisze:

        Czy nie kształtujemy naszych ciał? Już w łonie Matki je doglądając.

  24. Qcyp pisze:

    @ Gaja/Kazimierz nad Wisłą, Puławy i Dęblin 1940 rok.
    http://www.youtube.com/watch?v=plYVV6YQXQI
    Komentarz pozostawiam tobie hihihihihihi 🙂

    • Gaja pisze:

      @Qcyp Tak Wy z Kaliną jesteście do siebie , rzeczywiście podobni . Oboje lubujecie się w wojnach i horrorach . Ja takich filmów nie oglądam .

      • Qcyp pisze:

        Tak wszystkie rosyjskie filmy obejrzałem i przyznaje ze są świetne. Można by powiedzieć że jestem przygotowany na atak manekinów konsumentów kiedy supermarkety nie zaspokoją apetytów a głód będzie nie do zniesienia a najlepsze mięsko będzie ze zdrowych vege.

  25. Gaja pisze:

    TAM GDZIE ŚWIAT ISTOT TAM ZAWSZE /większe lub mniejsze/EMOCJE !!! Nie moglibyśmy tu nawet dyskutować, krytykować siebie nawzajem i przedkładać swoją /oczywiście „najmosiejszą z najmosiejszych” prawdę , nad prawdę innych – bez jakichkolwiek emocji 🙂 Więc ,mnie nie rozśmieszajcie 🙂

  26. Qcyp pisze:

    Gaja pisze:Qcyp – i dlatego w tym twoim stanie bardo , gonisz bez emocji z plaży , każdego kto ci nie odpowiada :):):) Czy to jest ten twój „dorozwój” czy też „niedorozwój” ??? !!!

    Oczywiście jakie są emocje w byciu na valeta.A ty przyszła byś zagadała jak ktoś stoi sobie bez ubrań.Drugi gania z kijem i robi salta a wszystkiemu pies się przygląda i nie wiesz na co stać psa hihihihihihii 🙂

  27. Qcyp pisze:

    Prawda a nie propaganda o żołnierzach walczących za rzeczpospolitą.
    http://www.youtube.com/watch?v=FwNt80zT8Hs

  28. Qcyp pisze:

    @GAJA PISZE;Moja Babcia zobaczyła ludzi z obozu pracujących na polu ziemniaków. Miała ze sobą pierogi i w odruchu miłości i współczucia do tych ludzi ,rzuciła im te pierogi . W tym czasie Niemiec puścił serię z automatu i ledwie uszli wszyscy / którzy byli z Babcią/ z życiem .

    Babcia zapomniała opowiedzieć że była zima -20 a oni cyk do wody i to im uratowało życie hihihihihihihihihihihii 🙂

    • Gaja pisze:

      Qcyp – żal mi ciebie trolu.

      • Qcyp pisze:

        @Gaju to był niewinny żarcik a po drugie powinniście raz dwa z zburzyć Majdanek, bo tam nic niema a ty sama wiesz że tylko oddajecie swoją energie egregorowi zła i obłudy. Dlatego wasi ludzie są tacy smutni i miasto takie szare.Zresztą Kraków taki sam nie wie czym ci ludzie się zachwycają a może to nie koincydencja że dwa obozy zagłady leżały koło tych miast.

      • Gaja pisze:

        @Qcyp Jeżeli tam rzeczywiście nic /wg ciebie/ tam nie ma , to jaki wpływ może mieć to „miejsce”, na nasze miasto ?

      • Alina7 pisze:

        Qcyp, Twoje spojrzenie na świat, mówi co tak naprawdę Ci w duszy gra.

  29. Qcyp pisze:

    Gaja pisze: @Qcyp W co uwierzysz- to staje się twoją prawdą , ale niekoniecznie prawdą innych ludzi

    Tak ludzie wierzą i dlatego żyją fałszywie tak jak ty hihihihihihihi
    JA WIEM a to duża róznica.ihihihihihihihihii 🙂

    • Gaja pisze:

      Mam dość twoich bzdur ,które tutaj głosisz. Tak jak wmówiono ludziom ,że zło jest dla nich takie dobre , bo ono tak ludzi pięknie rozwija , tak też wpisano ludziom program ,że ubóstwo ,jest dla nich takie wspaniałe. Przez ubóstwo i niedostatek , zginęły miliony ludzi na ziemi i giną każdego dnia , przewracając sie z głodu i umierając na naszych oczach. Kończy się też moralność , kiedy zaczyna się walka o przetrwanie , więc tworzy się wtedy system kontroli ,czyli niewoli ,żeby nie było rozruchów z tego powodu.UBÓSTWO W ŻADNYM WYPADKU NIE JEST MORALNE/chyba ,że przyjęte dobrowolnie / MORALNYM BYŁOBY NATOMIAST -GDYBY WSZYSCY LUDZIE ŻYLI W KOMFORCIE I PEŁNYM DOBROBYCIE, z którego oczywiście mogą zrezygnować w każdej chwili , kiedy się już tym nasycą/Tak więc nie wciskaj ludziom bzdur , bo takie komunały to my już mamy za sobą .

      • Alina7 pisze:

        Gaju – nie przejmuj się. To geniusze wglądu przecież. Wolą zajmować się analizą innych niż swoją własną. Ciekawe, że mają tyle „odwagi” by wciąż atakować najłagodniejszą osobę na forum. Bohaterzy!

      • Gaja pisze:

        Alinko jesteś Kochana . Nie wiem co bym bez Ciebie tutaj sama zrobiła . Dodajesz mi sił w tej „walce z wiatrakami ” 🙂

      • SeJa pisze:

        Ależ mogą, w każdej chwili Gaju 😉 Nawet zrezygnować z ubóstwa. 😉

        Myślę Alinka (: (wielki szacun) że, Łoscypek miał tu na myśli grę kartami jakie się ma. Frustracji prania umysłu afirmacjami, gdzie za rogiem ktoś szcza na te wartości i nic pozornie na to nie można poradzić. Gdzie wielkie ideały lądują w hasioku głową w dół za rogiem w ciemnej uliczce.
        Rozumiem Gaję, ma rację. Ale i Łoscyp też dla wielu ją ma. W Jego świecie tseba by, a i cemu nie? 🙂 Jak mus to mós, możem prać, albo i nie 😛

        https://www.youtube.com/watch?v=By-dJBiAQ7g 😉 (sobie do kielicha)

      • Gaja pisze:

        Dzięki Seju .

      • Alina7 pisze:

        Seja pisze: […] Frustracji prania umysłu afirmacjami, gdzie za rogiem ktoś szcza na te wartości i nic pozornie na to nie można poradzić. Gdzie wielkie ideały lądują w hasioku głową w dół za rogiem w ciemnej uliczce…

        Qucypek, po prostu kocha prowokować, to jego pasja. Natomiast SeJu czuję gorycz Twojej wypowiedzi i też dostrzegam to, o czym piszesz. Ale tego rodzaju wrażliwość i piękne intencje, o których piszesz, a które przypisujesz temu panu – nie mam złudzeń, jak napisałam wyżej to pasja prowokacji. Wystarczy śledzić jego wpisy. Natomiast Ty, robisz to, o czym pisałam przed chwilą do Gaji, sądzisz po sobie. Szukasz tego głębszego, piękniejszego sensu.

    • Mira pisze:

      hmmm…”żyja fałszywie jak ty”- napisał @Qcyp go @Gaja – no proszę czyli nie tylko ja zauważyłam co tak naprawdę Gaja ma pod pokrywką hehe hihi buu bee

      • Gaja pisze:

        Mira Ta twoja nienawiść do mnie , to już chyba choroba 🙂 No cóż widocznie najpierw znajdujesz ofiarę a potem się na niej z lubością wyżywasz. Masz jeednak problem ,bo ja z pewnością , nie jestem ofiarą 🙂

      • Mira pisze:

        …no masz problem bo we mnie z pewnością nie ma nienawiści – to znowu insynuacje stosujesz – to może choroba – jak tu widać ale cóż tacy są niektórzy ludzie – wszak posługujesz się rodzajem manipulacji jakim jest przypisywanie komuś paskudnych intencji. Stosujesz również projekcję – mechanizm obronny który odkryła i opisała psychoanaliza. Projekcja to przypisywanie swoich (zwykle odrzucanych i nieuświadomionych) myśli, poglądów, wyobrażeń, perspektyw, motywacji innym ludziom.
        FUJ!

      • Mira pisze:

        hmmm…”znajdujesz ofiarę” – NIE – po prostu zadarłaś z niewłaściwą osobą – wsześniej tak gładko wszystko szło twoje popisywanie się w towarzystwie adoracyjnym po twojej myśli a tu taki sobie qkitek jak mnie nazwałaś potrafi/ośmiela się zdjąć twoją pokrywkę – zresztą nie tyko ja też Qcyp Kalina zauważali/zauważają to co ja więc potwierdzam – i tyle!

      • Alina7 pisze:

        Gaja pisze: Masz jeednak problem ,bo ja z pewnością , nie jestem ofiarą

        Tak Gaju. Twoja łagodność wypływa z miłości i to jest Moc.

      • Gaja pisze:

        Alinko – tę Moc wszyscy w sobie nosimy i każdy z niej może korzystać , wystarczy się tylko wsłuchać w siebie .

      • Mira pisze:

        Pasuje tu powtórzyć za @Kiara : w stosunku do mnie nie musisz niczego insynuować Gaja?Alina7. Zazwyczaj robią to ludzie innym gdy sami nie wiedza kim są boją się prawdy o sobie , chcą się ustawić w wyzszym rzędzie.

        oraz @Kalina: aleś ty upierdliwa Gaja

        Zaiste i nic tylko się pod tym podpisać!

      • Mira pisze:

        …oczywiście @Kiara pisała to do @Tosza a ja tu do @Gaja/@Alina7 – pasuje jak ulał – szczere insynuowanie płynące z serca przepełnionego bezinteresowną miłością :)))))))) po owocach poznać drzewo !?

      • Gaja pisze:

        Alina7 To oczywiście do kogoś innego a nie do Ciebie Alinko – bo Ty z tej Mocy stale korzystasz 🙂

      • Gaja pisze:

        @Mira że z „niewłaściwą osobą” – to pewne 🙂

      • Alina7 pisze:

        Tak Mireczko vel Kituniu wlaśnie po owocach można poznać, co też, i chyba nie masz wątpliwości, widać. Zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości.
        A co do mnie Słoneńko, nigdy nie pisałam, że kieruję się zawsze bezwarunkową miłością, bo to jest wyższy nieco etap, jeszcze na nim nie jestem. Dużo mi brakuje. A Gaja jest blisko i dobrze by było, uczyć się od niej tego. Ale to praca. Nad sobą. Większość niby chce ale szybko sie „męczy”.
        Noo, miłego dnia Kiteńku, samozadowolenie też jest potrzebne.

      • Alina7 pisze:

        Gaja pisze: Alinko – tę Moc wszyscy w sobie nosimy i każdy z niej może korzystać , wystarczy się tylko wsłuchać w siebie .

        Gaju. Ale co innego miałam na myśli. To mianowicie, że często przez wielu, łagodność, delikatność związana z czystością serca, jest odbierana jako słabość właśnie, a wcale tak nie musi być, i nie jest, pod warunkiem że faktycznie, prawdziwie kochamy, bezwarunkową miłością.
        Ludzie sądzą podług siebie, i jeśli komuś daleko do ogarnięcia tego co jest, swoim sercem, to nie jest po prostu w stanie uwierzyć, że tak można. Stąd posądzenia o fałsz, nieszczere uczucia itd. Jak mają uwierzyć, jeśli nigdy tego nie zaznali, nie poczuli?

      • Mira pisze:

        @Gaja – dla zakłamanego człowieka szczerość zdecydowanie jest tą niewłaściwą cechą/niewłaściwą osobą – to pewne :)))))

      • Mira pisze:

        Ależ Alineczuniu vel xxx…tak ręczysz za Gajusiniunie jakbyś/czyżbys była nią – ot klasyka!?

        Och to niedobrze że jesteś na niższym etapie – oj nieładnie że „dużo ci brakuje” Biduniu – życzę więc wyższego poziomu – ucz się wytrwale ale nie od cieniasów bo może dlatego ciągle jesteś na niskim poziomie – i nie męcz się tak szybko jak ta większość – wzajemnie dobrego wieczoru życzę ci Kiteńku.

      • Alina7 pisze:

        Mireczko, zbastuj dziecię, zbastuj. Jesteś jeszcze młodym stworzeniem i zaperzasz się.
        Nie będę Cię komentować, bo nie ma to sensu. Ale zastanów się nad tym co napisałam powyżej. Wsłuchuj się w siebie, nie trzeba Ci specjalnych nauczycieli, jeśli tylko zaufasz swojemu wewnętrznemu przewodnikowi i jeśli oczywiście chcesz się rozwijać, bo może nie? – masz prawo wyboru, jak każdy.

        A Twoje słowa do mnie świadczą o poziomie na którym jesteś – o Tobie samej. Czytaj to tak – jakbyś pisała do siebie.

  30. Kalina pisze:

    OminiBog
    Wyjasnilam , ze Bog woli tych , ktorzy sa nad nami Gaja . Jakie to logiczne tylko ludzie sobie wmawjaja , ze nie . Bo tak przekazano w roznych pisanych i mowionych bzdetach . Prawdziwy Bog nas wyplul i i sie sam razpasal wszystkimi holdami i modlitwami , ktore mu dawano . Tyle energii zaakumulowal dla wlasnego egoizmu galaktycznego . W 2012 w grudniu mam nadzieje , ze sie od niego wreszcie odczepil( oczywiscie bardzo nie lubili jak sie od nich odczepialismy dlatego niektorzy byli atakowani) poniewaz wiele ludzi przestalo traktowac to rozpasle szatanstwo powaznie . Przeciez ta cala galaktyka zyje na nas i naszych energiach . Jak my powiemy stop i zejdziemy z aleii iluzjii . To jest wlasnie iluzja , ze Bog jest dobry . Bog (widzialam ich na tronie dwoje przez remot viwing )
    Nie wiedzialam co to jest ale to bylo to co dalo nam poczecie i caly czas lajalo nas po glowie ( dlatego wszyscy mowili , ze w nich jest problem) . Dlatego taki podly wzor w niektorych rodzinach dominacji nad dziecmi . Coz za wstyd , zeby dzieci uwazac za glupszych od nas i uczyc ich naszego swiata widzenia . Przeciez to jest cofanie sie w evolucji a nie progress . Zawsze mowilam mojej corce , ze jest madrzejsza ode mnie i jest 🙂
    Any way czuje sie jakby mowila do pustych kartonow 🙂

    • Gaja pisze:

      Kalina Czytaj uważnie moje wypowiedzi ,bo nie mam siły ich dla Ciebie tłumaczyć !!! Prawdziwy BOG=OMNIBYT JEST JESTNOŚCIĄ !!! i nie jest ani dobry ,ani zły w ludzkim pojmowaniu . BÓG JEST . Jak to zrozumiesz to daj mi znać 🙂

      • Kalina pisze:

        Nie ma Boga Juz . Nie ma zniknal . I cale szczescie , ze sobie znikna rozdwojony Bog . Ty bierzesz sobie energie kosmiczna przy pomocy swoich nauk i nie nauk miliona reinkarnacji lapiesz ja albo puszczasz bo nie widzisz jeszcze wszyskiego co sie kreci kolo ciebie i cie przechodzi i cie dopada i cie przenika krujesz sobie cos w swojej Matrix co ci pozwola kreowac . Masz jeszcze ograniczone pole bo nie widzisz prawdzwych akcji energii . Nie przejmuj sie nie ma ludzi , ktorzy znaja kazdy tor i czestotliwosci energii wszystkich . Moze jest dwoch takich na Ziemi moze wiecej .
        Jakby bylo wiecej to by byl inny swiat tutaj . 🙂

      • Gaja pisze:

        @Kalina Nie jesteśmy ofiarami , jak Ci się wydaje i co nam do tej pory , konsekwentnie wmawiano . Nosimy w sobie potężną Boską Moc , gdyż jesteśmy zarówno naczyniem samego Boga – czyli boskim Graalem , jak również Nim-Bogiem równocześnie. To od nas samych zależy , jak z tej Boskiej Mocy skorzystamy. To nasze boskie wibracje są tą naszą potężną Mocą , gdyż to dzięki nim, jesteśmy odczytywani i prowadzeni przez życię . Każdy ,kto zna zasady funkcjonowania rzeczywistości w której egzystujemy , doskonale wie , że tylko dając miłość innym – tę miłość rówież otrzyma . Innej drogi po prostu nie ma , a ci , którzy próbują zdobyć miłość , przy użyciu siły i nienawiści , nigdy Jej tak naprawdę nie zaznają – gdyż wcześniej ,czy póżniej doświadczą zła , jakie innym uczynili . To jest ta prawdziwa Boża Sprawiedliwość nad sprawiedliwościami . Pozdrawiam Cię Kalinko i życzę Ci dobrego ,pięknego dnia.

  31. Kalina pisze:

    Test na inteligencje
    Skad sie wogole wziela idea KROLA i KROLOWEJ ?

  32. Kiara pisze:

    Pani Barbara i Alex……

    Ciąg dalszy ich ciekawej konwersacji to stwierdzenie…. „program dopasowuje się do sposobu myślenia”… a może sposób myślenia do wgranego programu? Sposób myślenia….. myślenie jest zmiennością zależną od naszego odczuwania 5 zmysłami. Zależne od osobistej wrażliwości ( która zwiększa się razem z rozwojem CZŁOWIEKA , powiększa się ilość połączeń nerwowych w ciele ) zmienia się rodzaj i moc odczuć.
    Człowiek ewoluujący nie potrzebuje już twardych, zimnych ciężkich doświadczeń , szuka większej delikatności, subtelności , przejawu ich przez ciepło , jasność harmonijne dźwięki ,przyjemne zapachy. Doświadczenia te otwierają nas ( co znaczy podnoszą wibrację w nas) na przestrzeń z którą one harmonizują.
    W ten sposób MY resetujemy stare programy , które nam nie służą, one się nie dopasowują, a są eliminowane przez naszą widomą wolę, którą kieruje zawsze podświadomość i nad świadomość.
    Inną sprawą jest iż nasi manipulatorzy szukają wszelakich utrudnień i oszustw , przekazując fałszywe ( niby rewelacyjne informacje) żeby zatrzymać nas jeszcze w starym programie… a nóż na coś damy się złapać…. 🙂 Tu dodała bym przykład z ostatniej chwili wykładu Pana Then na temat pentagramu, którym usiłuje zakodować w nas strach przed tym symbolem….. 🙂 oj system brzytwy się chwyta…:) tak dzieje się gdy w grę wchodzi zastraszanie i dominacja tym argumentem nad wystraszonym, który przestaje szukać głębiej.

    Pierwsza podstawowa i najważniejsza prawda…. NIE MAMY ŻADNEGO POWODU BAĆ SIĘ NICZEGO !!!! Każde zdarzenie, każda sytuacja jest nośnikiem INFORMACJI,nigdy nie jest ona w 100% negatywna. To jak ją sklasyfikujemy świadczy o naszej ŚWIADOMOŚCI i poziomie leków w nas. Kto się boi CZEGOŚ nie powinien JESZCZE sięgać do pokładów najgłębszej wiedzy.
    Trzeba pamiętać iż wiedza jest ZAWSZE NEUTRALNA , nigdy sama nie robi niczego ani złego, ani dobrego, ONA ZWYCZAJNIE JEST.
    To CZŁOWIEK swoimi decyzjami zależnymi od poziomu swojego rozwoju UŻYWA WIEDZY DO KREACJI.
    Zatem wiedza używana wyłącznie przez argumenty głowy/ logiki , dominacji korzyści nie tworzy efektów tak pięknych i doskonałych jak w oparciu o mądrość serca ( uczucia i logika), w momencie przejawu mocy tej energii znikają wszystkie „węzły gordyjskie”… bo nie mamy już żadnej wątpliwości co i jak zrobić, nie ma trudnych dylematów.
    Ona, mądrość je spala błyskawicznie swoją energią, nie są potrzebne długie medytacje i analizy problemu….. MY WIEMY .. WIEDZĄ MĄDROŚCI SERCA .. iż tak , i tylko tak… jest prawidłowo.
    Zupełnie nie jest niezbędna lokalizacja siebie w odniesieniu do innych wcieleń, bo TO Życie zawsze jest wypadkową wszystkich poprzednich i niesie w planie obecnych zdarzeń możliwość zmiany wszystkich dawnych negatywów w pozytywy. Zawsze mamy tak przygotowywany scenariusz życia, by aktualne decyzje rozwiązały wszystkie dawne problemy.
    Zatem świadomy CZŁOWIEK nie walczy ze swoim przeznaczeniem nigdy, on szuka rozumienia splotu wydarzeń które wyświetlają się w jego życiu, stara się je zrozumieć , odnajduje pozytyw w negatywie i dziękuje za ich zaistnienie. On wie , że nawet gdy są trudne i bardzo traumatyczne jeżeli pojawiają się w naszym życiu są niezbędne.
    nie powinno się unikać konfrontacji z trudami życia, bo pozbawiamy siebie rozwiązania ich i przyspieszenia własnego rozwoju, trzeba starać się je przemieniać mądrością decyzji.
    Owszem CZŁOWIEK na poziomie zrozumienia czysto materialnego nie chce i nie musi akceptować negatywu i trudności , chce zmian, chce TYLKO pozytywu… 🙂 bo nie ma pełnego zrozumienia ich roli, tak jak Człowiek duchowy z otworzoną świadomością. Oczywiście ma prawo zmian , możne je dokonywać , bo ma wolną wolę, ale nie wie on, iż blokuje i spowalnia swój własny rozwój.
    Jednak każdy powinien zawsze wybierać to, co czuje w danym momencie jako swoje dobro.

    Wrócił ponownie temat Steward Swerdlow… jako główny nurt przekazu informacji.
    Kodowany od 13 roku życia intencjonalną informacją przez system mentalnej manipulacja MILAB .. Czy taki CZŁOWIEK może przekazywać inną informację od tej którą kształtował i szpikował go intencjonalnie system MILAB?
    Przestańmy być dalej naiwni, on jest nadal najlepszym agentem MILAB przeznaczonym obecnie do innej roli.
    Sam twierdzi iż nie jest w stanie odkodować włożonych siebie programów , nie wie kim jest tak naprawdę i nie do końca zna swoją rolę. I taka jest prawda, on jest, uzależniony, podporządkowany , reprezentuje nadal swoją dawną agendę i przez nią jest nadal prowadzony niezależnie od tego, świadomie dla niego czy nie.
    Proponuję obejrzeć film ” Więzień Labiryntu”, moim zdaniem rola głównego bohatera Thomasa , identyfikuje się z obecną rolą Stewarda w teraźniejszym życiu …. fajne jest zakończenie filmu na nie szczególnie zwracam uwagę. Obecne zdarzenia na ziemi ,to są tylko kolejne etapy planu , dalszy ciąg tego samego programu w innych okolicznościach.
    Uda się Stewardowi całkowicie odzyskać siebie gdy zaistnieje na ziemi „wydarzenie” zmieniające definitywnie potencjał energetyczny na niej, to się stanie, czego życzę mu z całego serca.

    O wirach pisałam w poprzednich postach , o naszej energetycznej androginiczności również. W materialnym wymiarze zawsze przejawiamy swój jeden aspekt, prze ten wybrany do wcielenia , poznajemy siebie z udziałem innych wcielonych Energii, które stają się dla kreacji naszych myśli materialnymi czytnikami.

    Zupełnie nie potrzebne jest nam , straszenie nas w świecie materialnym przewagą wartości materialnych istot androgenicznych. To nie nasz wymiar doświadczeń, nie uzyskuje się możliwości kreacji androgenicznego Ducha przez androgeniczne ciało, to podstęp myślowy, powoduje zamknięcie i uwięzienie naszej dualności. Czym innym jest wewnętrzna harmonia naszych obydwu aspektów i wiedza płynąca z nich w fizycznej kreacji , a czymś innym psychomanipulacja strachem na podstawie ich wyższości nad CZŁOWIEKIEM.

    Prawda jest taka , że w materialnych światach żyjemy realizując program poznawczy swojej androgeniczności duchowej przez wybraną płeć.

    Inwigilacja nas odbywa się cały czas, tak to jest, ale nie powinniśmy żyć w zastraszeniu, pod jej presją. Praktycznie każdy w mniejszym lub większym stopniu jest inwigilowany … i co z tego? Siła naszej kreacji pozbawionej strachu ma większą moc od niej, wiem to.
    Tworzymy osobiste pola siłowe ( mamy taką moc) , której negatywy nie mogą przekroczyć gdy ich tam sami nie wpuścimy.

    Jak najbardziej potwierdzam iż nasze miejsce urodzenia, nas wzmacnia, nigdy nie jest przypadkowe , łączy się z naszymi korzeniami życia, energetycznie podnosi naszą witalność.

    Słuszne spostrzeżenie Alexa , nasze kreacje ( energia zapisana w nich ) nie może dominować nas… Energii wcielonej, to tak jak byśmy musieli się bać naszego dzieła z przeszłości…. 🙂 To już zamknięta twórczość, ona istnieje w polach pamięci, ale nie jest ożywiona do momentu aż przekażemy jej sami naszą teraźniejszą energię życia. Nie dajmy się niczym wabić i w nic wmanipulować,było minęło… liczy się tu i teraz.
    Pani Barbara , bardzo sympatyczna i mądra kobieta ale ma mnóstwo lęków, zachwiany brak wiary w siebie , szuka autorytetów poza sobą, a dla siebie samej jest największym.
    Pani Barbaro, proszę zaufać sobie swojej olbrzymiej i pięknej Energii/ Duchowi nie wcielonemu ONA/ Pani wie najlepiej co jest dla Pani dobre i najlepsze. Można korzystać z informacji innych, to nie jest złe, ale warto weryfikować je w stosunku do swojego dobra, bo nie wszystko co jest dobre dla kogoś , jest równie dobre dla nas.

    Kiara.

    • Alina7 pisze:

      „Chwila zgody na to, co istnieje, jest lepsza niż tysiąc lat pobożności” A. de Mello

    • SeJa pisze:

      Wiele by mówić na każdy temat 🙂 Ale widzę, wiem że genetyka Cię mocno zajmuje, w kontekście projektu exodus. Są jednak kwestie jakich ze względy na utożsamienie nikt nie ogarnia. Trzeba by złamać wszystkie pogramy, jak kiedyś powiedziałam wyzuć się z człowieczeństwa. Być ponad i Jing i Jang co jest niemożliwe. A co jeśli? No co jeśli ? Oboje oczu.

      To wybrałam puki mnie nie ścieło bo pije. 😀 W sumie mnie już ścieło więc kończę.

      W skrócie Goauld.

    • Kiara pisze:

      Proponuję uważnie obejrzeć ten film ma wielowątkowy przekaz ze zrozumieniem fraktalnym. jednak końcówka wyjaśnia moje odniesienie do roli Stewarda Swerdlowa w tym czasie.
      Identyfikacja numeryczna i powtarzająca się fraza o „dreszczu”…. 🙂 wymownie udawania , kto naprawdę kieruje obecnym „Eksperymentem Życie” na ziemi 4 wersja III wymiaru.

      Więzień Labiryntu.
      https://www.youtube.com/watch?v=L0pWA1bRDzc

      Kiara.

  33. TseringN pisze:

    Och, Panie Januszu – mam nadzieję, że oszczędzi Pan nam wątpliwej przyjemności kontaktów (dalszych) z p. Szczodrakiem. Skąd ten świadek Jehowy tu trafił ???
    Hmmm … jego racja musi być na wierzchu !! Czego dowodził swym donośnym głosem i ‚obyczajami’ przy mikrofonie. Ani jednej kwestii nie pozwolił dokończyć Panu – Gospodarzowi programu i naszej Zacnej NTV !!!
    Prosimy, Panie Januszu, NIE ZAPRASZAĆ takich gburów bez podstaw kindersztuby (delikatnie mówiąc).
    Już tytuł audycji zapowiadał nieciekawe treści, ale rzeczywistość utaplała nas gorzej. Bowiem pan Szczodrak nadużył Pańskiego zaproszenia i wykorzystał je do nachalnej agitacji.
    Pod niewłaściwy adres pan trafił, panie Szczodrak. Nie życzymy sobie więcej pana słów ani osoby w NTV !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • Majestic pisze:

      TseringN „świadek Jehowy”” gburów”” kindersztuby” poprzyj to przykładami bo będziesz ofiara własnych słów ,atakuj, temat, a nie mówce, autora ,mi osobiście tez to do gustu nie przypadło zbyt wąskie to i nieco wyrachowane zbyt dużo zostaje w cieniu , musiałbym wdać się w długą dyskusje aby wysondować intencje i podłoże autora ,wiadomym jest ze z fanatykami religijnymi niema sensu rozmawiać są tacy sami wszędzie bez wyjątku , siła dogmatu przyslania racjonalne myślenie , w wiekszosci jest to wybiórczy temat zawsze powracający do punktu wyjścia a reszta dla nich nie istnieje, Pozdrawiam

  34. Kalina pisze:

    https://www.youtube.com/watch?v=8KN-3PNWJe8
    Na tym You Tube jest dwoch osobnikow „narodu wybranego” . Hm ciekawe ?. Dobrze sie przypatrzcie bo ci panowie mowia , ze niemozliwe jest poprzez HAARP stymulowac pogode . A trzeci naukowiec oznajmnia , ze bardzo latwo jest przez HAARP manipulowac pogoda ujawniajac to poprzez proste doswiadczenie . 🙂

  35. Kalina pisze:

    Ktoz zaprojektowal HAARP tez czlonek narodu wybranego . Jakze mamy sie wiec ustosunkowac do tych ludzi , ktorzy caly czas dzialaja przeciwko ludzkosci .

  36. Kalina pisze:

    Jesem lekko wkurwiona pusta bezdenna inteligencja Narodu Wybranego . I uwazam , ze sa manipulowani tak zwana Anuni madroscia – technologiczna i w kazdej innej dziedzinie podbijajaca swiat zachwyceniem Ach Och . Mowie STOP .!!!!!!
    NTV tez musi selekcjonowac ludzi a nie patrzec na swoja slawe wypowiedzi i ciekawych prowadzacych do nikad programow .
    Czy jestem antysemita . Dlaczego nie mam byc jak sledze losy ziemi w poprawny indywidualny sposob bez zadnych podszywek i przegrudek . Nie naleze do zadnych ugrupowan jest to moja indywidualna ocena .

  37. Kalina pisze:

    Sa tacy ludzie na swiecie , ktorzy nie beda zabici nigdy za zycia na ziemi . I moga isc na calego ze swoja energia mocy . Kazdy musi to wyczuc u siebie w polu energetycznym . Tutaj jest pole bitwy a nie marazmu w kotonie pustych slow milosci . Mam na mysli nie zabijanie fizyczne tylko odbieranie energii innowacyjnym myslom sluzacym interesom galaktycznym bandziorom . Jezeli umieraja ludzi , ktorzy maja bardzo scentralizowana energie i zadnych wachan wewnetrznych w osadzaniu swojej esensji i energii zyciowej i mocny charakter of spirit poprostu moga zaszkodzic im jak umra . Dla nich nawet lepiej jak tacy zyja w cialach fizycznych .

    • Qcyp pisze:

      Ta Kalinko to ja w całej okazałości lepiej mnie nie zabijać. 🙂
      http://www.youtube.com/watch?v=I_Qe6yDz1HI
      dzISIAJ WŁASNIE DOSTAŁEM WIADOMOSC AZEBY WRACAC DO DOMU

      • Gaja pisze:

        Qcyp – a to szkoda -bo na tym filmie , jesteś dosyć przystojny:) Chyba bym się nawet , do ciebie przyzwyczaiła 🙂

      • Kalina pisze:

        Gdzie byls Qcyp. Nie odchodz jeszcze . Czarujacy stuff:) No i ty w tym filmie bardzo romantic . Chyba juz wiem jacy jestesmy . To jest to podobienstwo o jakim Gaja mowila :)Troche sie pomylila biedna nasza Gaja .
        Przypomina mi sie zebranie w mojej wiosce . Siedzialam na lawce i sluchalam mojego Soltysa i Soltysowej mojej siostry radnej i Burmistrza Murowanej Gosliny . O dziwo wszyscy przyszli na zebranie nawet dzieci kilkumiesieczne .:)
        Jak mowili jednoglosnie ,ze za UNI pieniadze zrobia silownie na dzialce .Pojawilo sie przerazenie w moimserduchu . Pytanie padlo . Kto jest za tym . Jeden glos byl przeciwko JA 🙂 Pytanie do mnie .
        Dlaczego ?
        Ja mowie za malo romantyczne .
        A co bys chciala ?
        Hustawki na drzewach takie duze i szerokie 🙂

        O dziwo wszyscy przyszli na zebranie nawet dzieci kilkumiesieczne .:)

      • Gaja pisze:

        @Qcyp Tragedia – najwiekszy troll , nas opuści .

    • Majestic pisze:

      Kalina, bardzo slusznie to perfidna gra neutralizowania przechwytywania dusz .maja dużo sieci i pułapek aby nikt niepostrzelenie opuścił matrix , mowie o ludziach świadomych , reszta to wiadomo do „nieba” i po sprawie !!???

    • Małgorzata pisze:

      Kalinko,
      jesteś wspaniałym, pomocnym dla wszystkich człowiekiem.Nie rozpraszaj swojej energii na wściekanie się, jak będzie okazja do jej użycia to może zabraknąć.
      Uśmiechaj się od czasu do czasu, do ludzi którzy mają inne zdanie też.
      Jak przestaniesz tu pisać, będzie bardzo pusto.Już u Alexa robi się czystki.
      Smutno to jakoś wygląda bo ja nie czuję się urażona tym co piszą inni, mam swoje zdanie, wiem kim jestem i nikt nie może mnie obrazić.

      • Majestic pisze:

        Małgorzata „u Alexa” co tam się dzieje ?

      • Kalina pisze:

        Malgosiu
        To moje wsciekanie to krotka sprawa .Ja lubie sie wsciekac i byc taka zla i byc taka grozna ( ale nie wredna i czwana jak to Qcyp mnie nauczyl po polsku mowic ) Lubie czasami drzwiami walac jak wychodze z zebrania colektywnego . Bo mnie wkurza .Bezradnosc moich przyjaciol placzacych i stekajacych w pracy czasami mnie rozbrajala . I powiem co mam powiedziec i oposzcze to bradctwo kiwajac im z parkingu do okna posiedzeniowego reka z duzym usmiechem Bye Bye Bye do zobeczenia jutro .
        Any way Oni sie bardzo cieszyli jak mialam zwolnienie lekarskie . Szczegolnie menagment sie cieszyl 🙂
        Ale tesknia za mna bo mi to pisali 🙂
        Ciekawe co piszesz .
        Moja mama mi zwraca cigle uwage , ze jestem wiecznie zadowolona , ze to jest nie normalne .

  38. Qcyp pisze:

    @Mira no to wysłów się jednoznacznie ,anie dwojako i trzy jako.
    będziesz miało 1 jasną odpowiedz . 🙂

    • Mira pisze:

      …powiedz/skieruj to raczej do lustra/do siebie:
      @Qcyp wysławiaj się się jednoznacznie, a nie dwojako i trzyjako/jakotako/lakonicznie/niejasno/zakamuflowanie tajemniczo:))))))

      • Qcyp pisze:

        ja nie umiem za bardzo mówić a mogole to se milczę

      • Qcyp pisze:

        @Kitek No zdecyduj się, do lustra czy do siebie?
        Lustro to tylko odbicie w danym momencie a zapisana pamięć w elektronach nie ma odbicia dlatego jest prawdziwa,poszerzalna, niezmienialna.10 zł za informacje hihihihihihi 😀 😀 😀

      • Mira pisze:

        hmmm…10 zł – tyle tylko że nie zamawiałam i nie kupuję – dziękuję pukaj do następnych drzwi :))))

        Wyjaśnię ci mój skrót myślowy/jego sens boś na zajarzył – chodzi o to że często/gęsto to co ktoś nadaje do adresata pasuje do niego samego

        np. zwracasz mi uwagę a sam to robisz wszak wszak widać tu że to ty nie ja jesteś ekspertem w wysławianiu się dwojako i trzyjako/jakotako/lakonicznie/niejasno/zakamuflowanie tajemniczo/od czapy :)))))

        albo np. ktoś innym zabrania coś co sam czyni ot taka moralość kalego !

  39. Majestic pisze:

    Ludzie !!!! Ludzie !? SeYa się zgodziła !? „No powiedzmy Kiara że się zgadzę 😀 (jakież to śmiesznie) ” ale jaja, jakież to śmiesznie !??,teraz mili Słuchacze obserwujmy SeYcie ,od stacji A wyjechał pociąg, z stacji B tez wyjechał pociąg, teraz pytanie mili Państwo kiedy SeYcia ukąsi Kiare ??? ludzie, ludzie……………………..ratunku ……

    • Majestic pisze:

      postanowilem szybko testament dopisać zanim przyjdą tu diabełki Charliego IZ.AL.SE wyszło prawie jak prowincja Palestyny ? na wykonawce mogę postawić jedynie Zbyszka , takiego Pilatusa ,aby strzegł wszystkich przed AMENAMI .amen .ha ha ha 😀 😀 😀

      • thre pisze:

        Określanie narodowości tworzy podział – żyjemy w jakimś wielkim pudełku podziałów zamknięci w więzieniu: nazw, liczb określeń, teorii, racji , nacji – może już czas na porzucenie tych Starych schematów – zamiast ich Bronić bo określają naszą rzeczywistość……. bo taka jest prawda że nikt nie chce się Zmieniać ani Materialiści ani Uduchowieni

        Nadejdzie taki czas ze Pojawią się rodzice i powiedzą ludzkości ….. Dzieci Koniec Imprezy

        Bo Kto jeśli nie My – Bo Kiedy jeśli nie Teraz

      • SeJa pisze:

        No widzisz Majestic 🙂 Duchowy Izrael już tu jest, bo nie ten jest Żydem kto jest obrzezany, ani Ludziem bo ma luckie ciało 😉

        A kogo seja kocha tego i smaga.

        Amen Thre 🙂

    • Mira pisze:

      :)))))))))))

    • Kiara pisze:

      A czy SeJa to chociaż szczepiona na wściekliznę jest czy na jakie inne przypadłości też? bo skoro ma mnie kąsać , to żebym jakim nosicielem nie stała się….. 🙂 🙂 brrrr

      Kiara.

      • Gaja pisze:

        Kiara 🙂 „nie bój nic” 🙂

      • SeJa pisze:

        Seja nie kąsa 😀 😀 😀 😀 połyka w całości 😉 Ja się z muchami nawet przyjaźnię, ba mam taką jedną jako zwierzątko domowe, wita mnie rano, już się nawet zna na kompie, i to nie jest żart to bardzo mądre i wdzięczne stworzonka. A kąsają tylko muchobujców. Zresztą mina niemowląt mówi wszystko kiedy mnie widzą, jeszcze wiedzą po co przyszły. Zresztą wiele przemilczę 😉 A co do złości, strachu, frustracji, nerwów, we mnie ich nie ma, nie ma takiej możliwości, za to jest Pasja. 🙂 Nawet demony muszą mnie słuchać. Ludzie z za grobu przychodzą cześć oddać i przepraszają (w realu) bo nie wiedzieli. 😉 Choć jestem tylko cieniem przeszłości i blaskiem jutrzenki. Bezimiennym światkiem jaki/ka przewija się przez dzieje. Niebo i ziemia przeminą, a ja tam jestem, zanim gwiazdy na niebie rozbłysły, ja tam jestem. Mam swoje nie tylko planety, ale i światy choć wieloma imionami obwieszczają trąbiąc na cztery strony me przybycie w nich i wielka radość. A co seja zechce to i z niebytu powoła, bo jednym jest. 😉 To mam od Taty jak i inni z rodzeństwa i choć seja jest jedna, nikt nie wie koto jest kim bo jednym jesteśmy w duchu. Jedna myśl, jedna pasja, jedna moc, jak krew z krwi, kość z kości. Królów namaszczamy i potęgi w pył obracamy, lub światy wzbudzamy jednym tchnieniem bez wybuchu a w ciszy samotwożenia. Więc seja nigdy się nie myli, jeśli powie że masz 7 paców to masz ich 7 a nie 5 ani 9 😉

      • Kiara pisze:

        Oj SeJa nie dorównuję Ci w tych doskonałościach z tego i tamtego świata i licytować się o nic nie ma zamiaru.

        Gratuluję wielkości i życzę objawu mądrości we wszystkim.
        Moja rola jest skromna ale trudna niezmiernie, wymaga wielkiej cierpliwości , wytrwałości i zaufania do dobra i miłości bezwarunkowej.
        Szczerze mówiąc nic wielkiego w porównaniu do powoływania do życia planet , gwiazd i światów jednym tchnieniem.

        Ja tu tylko sprzątam….. 🙂 i nic więcej… znaczy się pomagam jedynie w przywracaniu pierwotnych parametrów ustawienia ziemi ( czakramy, podziemne i naziemne strumienie energetyczne i korekta osi magnetycznej) w stosunku do pierwotnego kodu życia. Ale ja tego sam anie robię , jako CZŁOWIEK nie dała bym rady , jestem tylko maleńkim elementem prze który może popłynąć wielkiej mocy energia kosmiczna przywracająca dawne wzorce, uruchamiająca zablokowane punkty. I to tyle.
        Czy to wielka istotność? bo ja wiem? Nie jestem wszystkowiedząca , jest mnóstwo tematów na ktorych się nie znam, mam o nich mgliste pojęcie…. może kiedyś…. kto wie…. 🙂

        Szczerze mówiąc wolę towarzystwo pszczoły niż muchy , ale much nie krzywdzę 🙂

        Póki co SeJa mam 5 paców i niech tak pozostanie… 🙂 jako że 5 jest towarzyszącą mi od zarania dziejów cyfrą.

        serdecznie pozdrawiam powołującą wydechem światy do istnienia. 🙂

        Kiara

      • SeJa pisze:

        K=5 😉

        A tak nawiasem, taki oklep może być zwycięstwem nad sobą, przeprogramowaniem takich programów o jakich się nie śniło. Trzeba nastawić drugi policzek z miłością i odejść bez złorzeczenia w duchu. Myślę że znasz to uczucie.

        A co do energii, może być i taka jaka sięga gwiazd, gdzie te ciężkie energie są jak gęsta zupa, gdzie wręcz obawa by nie zburzyć regionu zbyt gwałtownym ruchem.

        Myślę Kiara że, ziemia sobie świetnie radzi, w końcu do tego jest stworzona 😉 To Ona kieruje w tym ciałami jakie z niej wyszły.

        Każde stworzenie jest piękne i świadome. W języku owadów, przysiądnięcie na nosie człowieka jest najwyższym wyrazem porozumienia, podziękowania, przywitania (w końcu powierza swoje życie). Może też być wyrazem frustracji jeśli człowiek uważa się za lepszego i morduje. 🙂

      • Kiara pisze:

        Witaj SeJa ..

        K5? A co to takiego? Ludzie to nie zapis cyfrowy, to nie kolejny model w laboratorium z etykietką.
        Ja mam bardzo długą przeszłość reinkarnacyjną, którą znam dobrze.

        Widzisz CZŁOWIEKIEM nie steruje ziemia , ona nie jest ( wbrew wpajaniu nam naszą matką) ona jest czasowo naszym domem. Tak jak dla nasienia wkładanego do ziemi ona nie jest matką , a drzewo które je wydało , tak i dla nas Ziemia jest planem życia, sceną czasowego doświadczania, naszą MATKĄ zawsze była i jest nasza wielka zaświatowa Energia / Duch.
        Nie ma potrzeby nas pomniejszać do wielkości energetycznej TYLKO jednej ISKRY ŻYCIA, MY Energie mamy ich nieskończoną ilość .

        Warto to wiedzieć i o tym pamiętać , mamy piękne relacje z ziemią , darzymy ją LUDZKIMI uczuciami ,ona reaguje, bo jest zbudowana z pierwiastków i elementów , z tej samej materii istnienia co my wszyscy. Ziemia jako całokształt połączonych elementów jest świadomością zbiorową nie indywidualną , ona nie ma możliwości decyzyjnych, nie tworzy , ale reaguje na przekazywaną jej energię uczuć jak każda materia ożywiona i nie ożywiona.

        Wszyscy LUDZIE są połączeni energetycznie zarówno ze swoimi matrycami życia, Energiami nie wcielonymi /Matkami , również z jądrem ziemi , które jest programem naszej podróżny kosmicznej, silnikiem napędowym dla niej ( bo ziemia dla nas jest rownież biologicznym statkiem kosmicznym ) i depozytem kolejnych programów życia, które uruchamiają się zależnie od wibracji energetycznej połączonych z nim LUDŹMI .

        Zależnie od potencjału energii LUDZKIEJ płynącej do jądra ziemi ono ustawia kierunek drogi po swojej magnetycznej osi w dół lub w górę.
        Jeżeli chcemy ewoluować , czyli poznawać wiedzę o sobie w przestrzeni jasności … ziemia unosi się w górę.
        Natomiast poznawanie wiedzy ciemności , dotychczasowa „epoka ciemności”…. sprowadzała cały czas ziemię w dół.

        Jej oś magnetyczna ziemi była sztucznie i celowo przesunięta , spowodowały to wielkie siły kosmiczne sztucznie wywołane do utrzymywanie tych zmienionych parametrów. Odbywało się to naziemnymi budowlami z zamontowanymi w nich kryształami / jądrami energetycznymi utrzymującymi te zmienione parametry. Oraz blokadami energetycznymi naturalnych czakramów ziemi,( to ciekawy temat na inny wątek) tak by nie zgrywało się światło pełnego okręgu osi Ziemi ze światłem pełnego okręgu płynącej do jądra ziemi energii z Gwiazdy Matki. Zwyczajnie dwa okręgi nadawczy i odbiorczy miały przesunięcie , nie pokrywały się ze sobą w 100% co uniemożliwiało naładowanie jądra ziemi pełną mocą do rozpoczęcia procesu powrotu. Inaczej kolejnej ewolucji i wejścia w IV wymiar, powrotu do DOMU do naszych zablokowanych czasowo możliwości duchowo , energetycznych.

        Przesunięcie magnetycznej osi ziemi , to nie tylko odchylenie kątowe od pionu o 1/8 z 360 stopni , to również zmiana wszystkich parametrów nawigacyjnych, połączeniowych z dawnymi układami gwiezdnymi. To także zmiana i zablokowanie wszystkich dawnych korytarzy przesyłu energii na ziemi ( kamienne kręgi) ale i wewnątrz niej, korytarzy i tuneli podziemnych , fizycznych i energetycznych.

        Z ziemi nie odleciały wcale dawne statki między gwiezdne, są na niej cały czas zarówno te mniejsze jak i statek matka. Ale mają takie zabezpieczenia polami siłowymi i inną technologią iż nie tylko są niewidoczne ale można przez nie przejść nie wiedząc iż był to statek….. 🙂 Tego tematu też nie będę kontynuowała w tym poście.

        Zatem ziemia miła Seja tak naprawdę jest planetą i statkiem kosmicznym , nie jest niczyją matką …. ( no chyba iż bioroboty tak mogą ja traktować, bo na niej z jej pierwiastków i elementów zostały skonstruowane), jest naszym czasowym domem i naszą szkolą rozwoju duchowego, na której wcielamy nasza małą Iskrę Życia w materię. MY wielkie Energie świadomościowe nie jesteśmy żadnym ciałem , MY z niego korzystamy czasowo, my je czasowo mamy.
        My jesteśmy ponad czasowymi Energiami posiadającymi olbrzymią mądrość i moc, zatem pora nie robić nam wody z mózgu, nie pomniejszać nas do materialnych ograniczeń , bo, to nie materia nas stworzycieła , a MY ją.

        I jeszcze jedno SeJa ja znam doskonale moje pochodzenie, ale nie mam żadnego powodu tworzyć z niego mitu i autorytetu, którym miała bym dominować innych. TU i TERAZ jestem CZŁOWIEKIEM w śród wszystkich podobnych mi LUDZI i to powinno wystarczyć.

        Nie powinniśmy oceniać siebie, mamy prawo oceniać skutki naszej pracy, naszych działań, oceniając je odczuwaniem i zrozumieniem, akceptacją i miarą osobistego dobra, które do jednych nas zbliża , od innych oddala.

        ps. Dawne parametry ziemi zostały przywrócone , możliwość nawigacji pozostała przywrócona, czekamy na uzupelnienie mocy w jadrze ziemi i na start….. 🙂 ponowne wejście na drogę którą szliśmy dawno temu, odkrywanie naszej mądrości na nowo…. 🙂

        Kiara.

      • Gaja pisze:

        Kiara Napisałaś o tym ,że w zależności od wysokości wibracji ,Ziemia wędruje w po swojej osi magnetycznej . Ja to rozumiem inaczej , że różnowibracyjne Ziemie , nakładają się na siebie , bo jest nieskończona ilość tych Ziem do wyboru .Teraz natomiast ze względu na spore zmiany wibracyjne , te wymiary , częściowo zaczynają się przenikać .

      • SeJa pisze:

        Kiara 🙂 pisze :
        „naszą MATKĄ zawsze była i jest nasza wielka zaświatowa Energia / Duch.

        Ziemia jako całokształt połączonych elementów jest świadomością zbiorową nie indywidualną , ona nie ma możliwości decyzyjnych, nie tworzy , ale reaguje na przekazywaną jej energię uczuć jak każda materia ożywiona i nie ożywiona.

        Wszyscy LUDZIE są połączeni energetycznie zarówno ze swoimi matrycami życia, Energiami nie wcielonymi /Matkami , również z jądrem ziemi , które jest programem naszej podróżny kosmicznej, silnikiem napędowym dla niej ( bo ziemia dla nas jest rownież biologicznym statkiem kosmicznym ) i depozytem kolejnych programów życia, które uruchamiają się zależnie od wibracji energetycznej połączonych z nim LUDŹMI .

        Ziemi ze światłem pełnego okręgu płynącej do jądra ziemi energii z Gwiazdy Matki.

        Zatem ziemia miła Seja tak naprawdę jest planetą i statkiem kosmicznym , nie jest niczyją matką …. ( no chyba iż bioroboty tak mogą ja traktować, bo na niej z jej pierwiastków i elementów zostały skonstruowane), ”

        Hmm no nie wiem Kiara 🙂 Znaczy ja z pod innego nieboskłonu dzwonię 😛 (dosłownie) Dalej troszkę od Gwiazdy Matki czyli RA, tymbardziej ze i adres zdaje się nie ten bo gdzie nazwałam Ziemię Matką? A jest, ale nie mogę tak uwarzać, by mieć Tatę (Ojca) nie z tego świata. dla tego:

        Kiara Pisze:
        „My jesteśmy ponad czasowymi Energiami posiadającymi olbrzymią mądrość i moc, zatem pora nie robić nam wody z mózgu, nie pomniejszać nas do materialnych ograniczeń , bo, to nie materia nas stworzycieła , a MY ją.”

        Bo Ojciec jest Matką tak? „MATKĄ zawsze była i jest nasza wielka zaświatowa Energia / Duch.” i o to chodzi. „Ziemi ze światłem pełnego okręgu płynącej do jądra ziemi energii z Gwiazdy Matki.” synteza. RA.

        PODACZAS GDY Kiara miła 🙂 Każde ciało jest biomaszyną, każde. Każde jest częścią tego świata ciężkich energii i materii, włącznie z jego energiami. Każde. Więc nie u mniejsza nas proszę obracając kotka ogonkiem do nad i pod ludzi 😉 Bo Duch to o wiele więcej niż każde ciało, a nawet i ta czasoprzestrzeń, gwiazdy i planety, jakie są matkami naszych ciał, a ciałem WSZECHŚWIAT, a ściślej TEN ŚWIAT 😛 Język hi hi 🙂 Bruuner nie ze mną …

        Sejcia.

      • SeJa pisze:

        Znaczy skro jak powyżej J=23 😀 Bo sama sobie zaprzeczyłaś 🙂 Spoko Do Poznania prze Przemyśl. 😉

      • SeJa pisze:

        Wznieś się ponad nazewnictwo. Ja przyznam Ci rację ale jest nie spójna. Przeanalizuj, ogarnij programami świadomości i ich interakcjami szerzej, ich częściami wspólnymi od mikro do makro. Ja 2 ziemskie lata siedziałam nad oprogramowaniem dla tych skafandrów i zauważ że wszystkie są częścią tego Matrixa, ale właśnie to my je mamy a nie one są nami. 😉 I tu jest pies pogrzebion. 😀 Przecież Ziemia i owszem jest pojazdem jak napisałaś … ale jest też częścią naszego ciała, bo co Ci po płucach bez drzew, planktonu, wody … bez stosownych protez lub układów podtrzymania życia co na jedno wychodzi. I tak dalej. A i nic Ci po Ziemi bez Słońca, nic bo nich nez Księżyca, nic po nich bez układu sił w układzie słonecznym, a i nic po układzie słonecznym bez ciała jakim jest zależność w Drodze Mlecznej, ona zaś plasuje się w supergalaktykach jako organ … A czy sięgasz świadomością w obrębie czubka nosa ktosiu swego gatunku w ekosystemie, czy łąki lub podwórka, kraju czy też dzielisz świadomość kontynentalne lub już planetarnie, a może galaktyczne, powiesz to jest Twoja Matka, ta jednia w energii, a ja powiem to właśnie jest Gaja WEL Matrix. 😉

        I miła Kiaro, na więc właśnie nie ograniczaj się do Ciała 😉 Gdzie ono się kończy? a gdzie zaczyna? 😀 A przecież wszystko jest Energią i ona jest Ciężka, wynikiem podróży świadomości przez XYZT=0

        I jeśli mi wierzysz, to czemu nie sprawdzisz nawet? A nie przyjmujesz. Przecierz To nie jest dla Ciebie za trudne.

        seja.

  40. Qcyp pisze:

    Gaja pisze:Qcyp – a to szkoda -bo na tym filmie , jesteś dosyć przystojny:) Chyba bym się nawet , do ciebie przyzwyczaiła 🙂

    No na pewno, ale ze mną by był kłopot bo nie ulegam sentymentom i powierzchowności.
    hay hay hay 😀 😀 😀

  41. Majestic pisze:

    Nowości od Pana Taratajcio ebola( bron biologiczna ) https://www.youtube.com/watch?v=yMEjilfl3fM i słynne multi promienniki https://www.youtube.com/watch?v=v_KUUGlvnJk
    WITAMINA C zobaczcie co „renomowana ” UCZELNIA uczyniła dla tej „trucizny ” tak wiec naukowo to już jest udowodnione !? http://www.welt.de/gesundheit/article4355556/Die-dunkle-Seite-des-Vitamin-C.html tutaj następny „RODZYNEK” ; EFEKTY PICIA SREBRA Ps zauważalnym ze pod koszula ma mniej tej farby , dłonie twarz np powinny być nieco jaśniejsze https://www.youtube.com/watch?v=ahihGKZC5Kk anty reklama odnosnie Bruno Groeninga w państwowej TV główny atak idzie na organizacje praktycznie o energii zero , a przecież ta sama telewizja kiedyś robiła wywiady z B,G https://www.youtube.com/watch?v=WouEC87D6eA

  42. Qcyp pisze:

    Gaja pisze:@Qcyp Tragedia – największy troll , nas opuści .

    Misja została wykonana hihihihihihihihihihahahahahuhuhuhuhuhu:D 😀 😀 😀 😀
    The End

    • Gaja pisze:

      @Qcyp Czy czeka Cię międzywymiarowa podróż , latającym dyskiem ,do domu ?

      • thre pisze:

        Gaju

        raczej podróż wozem Drzymały – cyrkowym powozem do Cyrku

        QUCYP > P – Ya – C – Uy – Q k

        🙂

      • Zbyszek pisze:

        Bardzo proszę nie przeszkadzać Qcyp-owi w jego zniknięciu.
        Bez względu na to jakim sposobem tego dokona; czy będzie to podróż międzywymiarowa, latający dysk, czy też wóz cyrkowy.
        Oby była to podróż z biletem w jedną stronę. Może ten prosty pomysł zainspiruje także SeJę i Alinię7, i pozostawią na forum więcej tlenu dla tych, którzy oprócz bełkotu, bzdur i trolowania, mają coś sensownego do powiedzenia.

  43. Joanna pisze:

    Pod tym samym linkiem o wit. C podanym przez Majestic na Die Welt jest ciekawa informacja o nowej generacji chipów – nanorurki, „druty” molekularne bezpośrednio połączone z DNA. Czy już w ten sposób eksperymentują na nas

  44. Kalina pisze:

    Jak bronic sie przed nano technologia . (sodium 2,3-dimercaptopropane-l-sulfonate)
    Gdzie to dostac w Polsce .Nie wiem . Jezeli ktos znajdzie niech napisze .

    • Kiara pisze:

      Kalina pisze:
      29 października 2014 o 10:43

      Jak bronic sie przed nano technologia . (sodium 2,3-dimercaptopropane-l-sulfonate)
      Gdzie to dostac w Polsce .Nie wiem . Jezeli ktos znajdzie niech napisze .

      Kalinko są bardzo proste rzeczy na ziemi , które całkiem nieźle nas oczyszczają i chronią.

      Taka podstawą są buraki, jednak nie w każdej formie i odpowiednio jedzone.

      Ja ( raczej moje ciał fizyczne) byłam przygotowywana przez kilka lat do trudnej energetycznej pracy , którą wykonuję. Podstawą było oczyszczenie mojego organizmu i kontynuowanie tego procesu na bieżąco.

      Mój jadłospis jest trochę inny niż wszelakie wegańskie i wegetariańskie, ale dla mnie niezbędny taki.
      Eliminacją wszystkich nano…. i innych podobnych zanieczyszczeń zajmują się pospolite buraki, one sobie doskonale z tym radzą !

      Podam Ci sposób ich przyrządzania , to skutkuje rewelacyjnie , ale ( nie każda wibracja organizmu je akceptuje w takiej formie),one są rewelacyjne , moje przyjaciółki też je jedzą.

      *
      buraki , obrać , umyć , pokroić drobno , ugotować na miękko razem z wodą zmiksować. można przygotować na kilka dni , można zamrażać w porcjach.

      4/ 5 łyżek stołowych buraków zagotować z 1 łyżeczką rozpuszczonej w wodzie mąki ziemniaczanej. taki kiślowaty produkt gorący wymieszać z 3 łyżki zmiksowanych truskawek. w sezonie świeże , po za nim mogą być mrożone.

      jemy buraczano , truskawkową mieszankę dwa razy dziennie , jako pierwsze danie rano i jako ostatnie wieczorem , przed snem.

      Ja jem w ten sposób od kilkunastu lat , sprawdzone, skuteczne oczyszczanie, nie jest alergiczne , likwiduje alergię. Do tego są inne zestawy jedzeniowe , jednak przejście na taki styl życia wymaga gotowości energetycznej organizmu. Nie wszyscy potrafią się przestawić , a nic na siłę droga samej logiki nie jest wskazana.
      Jednak takie oczyszczanie i wzmacnianie organizmu polecam, przy tym 0 … alkoholu, trzeba zapomnieć.

      Kiara.

      • Kalina pisze:

        Dzieki Majestic
        Schowam ta informacje 🙂
        Kiara
        Chyba dziecko zacznie pic raczej alkochol . Jak przeczytalam recipie buraczana to troche mnie skrecilo . Chyba mu obiecam dobra gry komputerowa zeby go do tego przekonac . 🙂 🙂
        No nic dziekuje ,dorosli raczej z czerwonym jedzeniem nie maja problemu .

    • Robert pisze:

      A masz coś dla Zbyszka który chętnie by was zniknął? („…Oby była to podróż z biletem w jedną stronę. Może ten prosty pomysł zainspiruje także SeJę i Alinię7…”)

      • Gaja pisze:

        Robert Każdy ma tutaj prawo się wypowiadać – Alina7 , SeJa , Majestic ,Qcyp , Kalina, Mira, Zbyszek, ,Robert Gaja i wszystkie inne osoby , których tu nie wymieniłam . Każdy ma swojego „mola” – który go podgryza / ja np .mam „prywatnego” mola – Mirę vel Kitka/ i my sami też dla innych , możemy być tym „molem” ,więc musimy się z tym pogodzić a nie wyrzucać innych za burtę.

      • SeJa pisze:

        HEHE 😀 Za burtę 😀 No w sumie tak, też tak uważam. Ja bym się pierwsza wyniosła, plując i złorzecząc 😉 jak by tu same seje były 😀 😉 Zresztą my się tu z kilkoma osobami z tej samej wyspy co Zbyszek nie najgorzej znamy, można by zażartować dawne dzieje. I choć nigdy się nie zgadzaliśmy, to widzę w tym desancie pozytyw. Nawet obustronny i oby, chociaż? za wieszczem zawsze zdąże powtórzyć 😛

      • Robert pisze:

        @Gaja – „Każdy ma tutaj prawo się wypowiadać” – to też właśnie stąd moje zdziwienie. SeJa niektórym może się kontrowersyjna wydawać, ale że Alina7 -która jest bardzo umiarkowana – komuś przeszkadza?
        A Kitek wcale Cię nie podgryza. To tylko Ty tak odbierasz że „usiłuje wyssać ze mnie „krew””. Po prostu mówi tylko to co postrzega. Ja w wielu wypadkach mam podobne spostrzeżenia i mógłbym podobnie to skomentować (czasem mnie bardzo korci), ale mi się już nie chce. I nie mam obecnie czasu aż tyle. A do bycia molem dla innych – przywykłem. Miałem dość czasu na to.

        @SeJa – „…plując i złorzecząc 😉 jak by tu same seje były” 😀 Ale jest jedna tylko. I ma być! A że kogoś o zgrzytanie zębów przyprawia, no cóż… 😛

      • Gaja pisze:

        Robercie pozdrawiam Cię 🙂

      • Mira pisze:

        @Robert do @Gaja: A Kitek wcale Cię nie podgryza. To tylko Ty tak odbierasz że „usiłuje wyssać ze mnie „krew””.

        Po prostu mówi tylko to co postrzega.

        Ja w wielu wypadkach mam podobne spostrzeżenia i mógłbym podobnie to skomentować (czasem mnie bardzo korci), ale mi się już nie chce.
        ///
        🙂

      • Gaja pisze:

        Otaczający nas Swiat ,postrzegamy przez pryzmat tego – co sami w sobie nosimy 🙂 Krótko mówiąc „każdy sądzi po sobie” i to dotyczy nas wszystkich.

      • SeJa pisze:

        e cicho tam byćcie 😛

      • Gaja pisze:

        Każdy ma swojego mola , co go kąsa czyli – „każdy ma swojego kąsa , co go moli ” – z życia wzięte 🙂 intruz miłości 🙂

  45. pantarey pisze:

    panie januszu schdzi pan na psy sprowadzajac podobne miernoty na audycje o tematyce jak ze delikatnej i warznej dla dzisiejszej doby…..szczodrak coz za paradoks bowiem szczodrosci brak

  46. Kalina pisze:

    Dziekuje Se Ja wszystko zrozumialam w moim czuciu(mowie o linku ) . Robi moj dzien 🙂

    • Gaja pisze:

      Kalina odpisuję na twój post w Obliczach Duchowości, bo tam temat jest zamkniety . Mnie nie potrzeba wchodzić w Astral ,tak jak ty to robisz i oczywiście wiedzieć więcej niż inni – bo ty to wiesz i robić innym „dobrze” tak jak ty to robisz . Mnie z powodzeniem ,wystarczy codzienna porcja złośliwości ze strony Miry vel Kitka , która usiłuje wyssać ze mnie „krew” 🙂 Radzę jej jednak , zmienić obiekt konsumpcji , bo mną się niestety nie pożywi 🙂 Po prostu mam inną energię -dla niej niestety niestrawną 🙂 🙂 🙂 Miłego dnia Kalinko 🙂

      • Kalina pisze:

        Gaju
        wiesz , ze zwierzeta tez nie lubia jak je sie za duzo glaszcze dlatego odchodza czasami a nawet potrafia ugryzc takiego intruza wielkiej milosci . ( w Australii mnie nauczono jednej z najfajniejszych rzeczy jaka moze byc kreowana wsrod ludzi , ze kazdy potrzebuje swoja space i respect dla tej przestrzeni ) Im wiecej przestrzeni dla kazdego tym mniej problemow .
        Zycze ci tez milego dnia 🙂

      • Gaja pisze:

        To się wreszcie od Ciebie dowiedziałam , że JESTEM INTRUZEM MIŁOŚCI :):):) buziaki 🙂

      • Mira pisze:

        @Gaja: Radzę jej jednak , zmienić obiekt konsumpcji , bo mną się niestety nie pożywi 🙂 Po prostu mam inną energię -dla niej niestety niestrawną.

        …pasuje tu zacytować co Kalina do ciebie napisała :
        ależ ty jesteś upierdliwa Gaju!
        i
        rzeczywiście twoja energia fałszu/udawania/insynacji jest dla mnie niestrawna…na szczęście :)))))

  47. Gaja pisze:

    Najbardziej szkodzi nam ,sama wiedza o tym ,że coś nam może zaszkodzić albo ,że już szkodzi. Zamiast bowiem odrzucić np myśl o tym ,że niektóre pokarmy a w nich zawarte chemikalia, powodują raka – my tę wiedzę absorbujemy ,czyli przyjmujemy to do siebie i z czasem przyczyniamy się do jej materializacji w naszym życiu. Oczywiście sama wiedza na ten temat, przyjęta przez nas w sposób obojętny ,nie zaszkodzi naszemu zdrowiu , jednak kogo stać na obojętność w tak kontrowersyjnych sprawach? Wiedzieć i przeciwdziałać tak ,ale rozpowszechnianie tej wiedzy wśród ludzi ,nie znających tego mechanizmu i życie strachem milionów ludzi na Ziemi , z pewnością nikomu nie służy.

    • Gaja pisze:

      Nie wszyscy mają czas i możliwości , aby zaopatrzyc się w tak trudne obecnie do zdobycia i często bardzo kosztowne , ekologiczne pożywienie. Tak więc ludzie jedzą w strachu ale jedzą . CZYLI krótko mówiąc – ich niezdrowe jedzenie ,które spożywają , jest zasilane dodatkowo ich własnym i niezwykle toksycznym jak wiadomo -strachem . Takie jest moje zdanie na ten temat.

      • SeJa pisze:

        Dokładnie Gaja, lepiej bym tego nie ujęła. 🙂

        I może to dziwne, i nie do końca pozytywne. Ale ja właśnie dla tego palę papierosy, na pohybel mundralom. Bo ludzie giną przez swą wiarę IM. Oddają nad sobą moc, byle petowi nawet. Tym samym czyniąc Go większym i mocniejszym od siebie, jakież to siebie umniejszenie a wręcz zaprzeczenie swojej mocy. To jak mają być zdrowi, młodzi, … skoro wszystko od nich większe. Dla tego też, zawsze przeciwstawiam się choćby i najszczytniejszym ideologiom z dziedziny diety, tam gdzie siebie z powodu diety się wywyższa by tylko innych sprowadzić do zła. A to ta sama w sumie pułapka. Tu preferuje godną wolność i wewnętrzną mądrość. Bo i regułki jak pigułki od sztancy więcej szkody jak pożytku wywołują, a każdy sam wie i powinien wiedzieć co dla Niego dobre, a nade wszystko być mocnym w duchu. 🙂 I nie jestem niczemu przeciwna co nie czyni człowieka mniejszym, a tym samym nie nastaje na niego. A takiego demagogicznego prania umysłów wszędzie aż nadto.

      • Gaja pisze:

        StJu Jezeli chodzi o produkty uzależniające nas , to bym nieco polemizowała na ten temat . Dlaczego – bo uzależnienie , to jednak rezygnacja z własnej wolności 😉 Uzależnienie to nie wolność , więc z zalożenia nas umniejsza a Ty przecież za tym nie jesteś ?

      • Gaja pisze:

        SeJu /errata/

      • SeJa pisze:

        A kto powiedział ze jakiś uzależnienie istnieje? Uwierzysz w to i masz pozamiatane. Znów znaczy Co? Ja jestem zależna od czego? Peta? hee a może kielicha? A może jedzenia? A może witaminy B12? A może powietrza? A może ciała? Przecież mnie tu nie ma. 🙂 😀 😀 😀 rozumiesz. Ale nie radze nikomu. To tylko Nikomy mogą.

        Wiesz co robią na terapiach uzależnień? Pierwsze co to wmawiają że już po tobie. I masz to powtarzać jak mantrę do końca życia. A wystarczy nie pić nie palić nie ćpać, nie zajadać i nie głodzić, dobry przykład amnezja. I po nałogu. Ludzie tak wierzą w swoje święte prawo do cierpienia i choroby by ktoś okazał im zainteresowanie jeśli nie miłość. Gaja ja jestem specjalistką od uzależnień i nie wmawiam ludziom że są skończeni, wręcz przeciwnie. Zresztą jak inaczej kłamała bym mówiąc że programowałam oprogramowanie tych ciał jak bym nie wiedziała co z czym się je.

        A ludzie są wiecznie bombardowani takimi wzorcami uzależnień, jak nie ulegną sami reklamom jakie mówią nie „jeśli cię boli” ale „Ała jak Cię boli, kup to albo tamto na swe cierpienie” to ulegną presji społeczeństwa, bliskich jacy sami nie są wolni. …. I ani się obejrzą są w życi i wszystko Im dolega, z jednej paczki witaminy c robi się szafka na apapy, prozaki, i inne ranigasty. Potem rewidują lodówkę a potem skaczą z dachu. A prawda jeszcze kremy, maseczki kosmetyki, prztyczka w Providencie… Wzorce biedy i ofiary, tylko się schlać. Taki człowiek jest zupełnie nieodporny na co kolwiek, więc wsiąknie w każdy substytut i uwierzy że jest stracony żeby się usprawiedliwić.

      • Gaja pisze:

        SeJu Tak czy inaczej ,chyba się jednak rozumiemy 🙂

      • Iza44 pisze:

        Aga.. nawet nie wiesz a właściwie wiesz i Ci dziękuję za ten post z godziny 00.20. Jednak to trzeba przeżyć na własnej skórze i we własnej głowie i w umyśle… Kurka wodna, nie ma rzeczy niemożliwych. Nie mogę ostatnio czytać tego forum Tu, bo same katastrofizmy, programowanie i walka.. co się Tu w ogóle stało? Jakieś „pomylonemisie”? Gdzie te czasy, kiedy pisało się tu swobodnie, od serca nawet głupotkę i człowiek się uśmiechnął, zaśmiał a czasem i zadumał… Dziwne..

      • Gaja pisze:

        Iza44 Jednak SeJa uczciwie dodala w swojej wypowiedzi , że jest to wersja dla niektórych , mówiąc „to tylko Nikomy mogą ” . Tak więc znowu wracamy do punktu wyjścia , czyli -ludziom wreszcie trzeba powiedzieć KIM TAK NAPRAWDĘ SĄ !!! a potem dopiero oczekiwać , korzystnych zmian w ich życiu. Innej drogi po prostu nie ma – bo kłamstwo w tej kwestii , obróci się z czasem ,przeciwko kłamiacym , lub zatajającym tę PRAWDĘ .

      • SeJa pisze:

        Wiesz Izka 🙂 Na własnej skórze to wszystko poznałam tyż. Bo na prawdę ani się człowiek obejrzy. W sumie wypracowałam sobie mam nadzieję taki mechanizm pewnie obronny, że widzę w lot 3 zwrotki do przodu, a jak już się bawię w to czy tamto (chciałam poznać wszystkie choroby na sobie, cierpienie i takie tam, a też empatia to świetny tomograf), to zawsze robie pac łopatką, wstaje i prostuje plecy napełniając się duchem, i mogę odetchnąć pełną piersią. Ech ta edukacja. Bo co zrobić? Trzeba słuchać i potakiwać. 😉 Zresztą to też bardzo szeroki temat. Taką receptą na życie też można bardzo zaszkodzić … To musi być na prawdę gruntowne, z praprzyczyn i wynikać z wnętrza. Świetnie to wiesz.

        A co do autonaprawy, zaobserwowałam że można znać świetne techniki i korzystać z nich z powodzeniem. Ale jak człowiek podupadnie na duchu / ma deficyt energetyczny to mogą nie działać, bo nie ma mocy by zadziałały, nie ma zkąd czerpać. A jak się człowiek napełni duchem, też zrobi coś dobrego dla innych to dostaje zwrotną i nawet techniki nie są już potrzebne. Całą noc spontanicznie się naprawia i to na prawdę wcale bez specjalnej chęci nawet 😛 Nawiasem ja to nazywam Sarkofag 😀 że mam swój prywatny. A najlepiej czerpać z własnej mocy w jedności ze Stwórcą, ale właśnie do tego potrzebne jest to czyste serduszko i choć odrobina higieny umysłowej. Jeśli nie to i Boga powali, a z czasem załatwi jaka franca. 😀

  48. Kalina pisze:

    Och
    Jak ja lubie to co Ewa Pawela mowi . Ona mowi wszystko perfrct o dzialaniu tej technologii i mind control . Dzisiaj mialam ja okazje posluchac pierwszy raz . Nie wiem gdzie sa jej You Tube na NTV . Jak bylam w lesie nie mialam okazji jej sluchac .

    • Kalina pisze:

      Se Ja
      Przypominasz mi mojego szwgierka . :):) on podobnie mowi . jest nawet dowcipny mozna go widziec czasami w programach TV . Nie wiem jakich bo nie znam sie na TV ale cos z wojny i muzyki dotyczny …http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Cytaty:Acid_Drinkers
      Se Ju nie bierz tego doslownie kochana ale cos w tym stylu . Jestes bardziej delikatna i poetyczna w swoich tekstach w porownaniu z nim .:)

      • SeJa pisze:

        No to wynika ze skojarzeń i tej lekkości lotnej 😛 Zresztą wszystko się ze sobą zazębia gdzieś, i nie wie się nic o niczym jeśli nie poznało się gwoździa 😀

  49. Gaja pisze:

    Kochani – wszystkim Wam ,życzę miłego słonecznego dnia . U mnie w Lublinie piękne słońce ,co też możecie sprawdzić , oglądając Lublin np. z kamer monitorujących , obok Bramy Krakowskiej 🙂 Buziaki dla wszystkich 🙂

  50. Kiara pisze:

    Kalinko , dzieci powinno się karmić prostymi naturalnymi produktami, mimo wszystko zadawać sobie trud znajdowania ich.
    Ważne są kolory, bo one uruchamiają nasze funkcje organiczne, wzmacniają je ( przepływ energii) zieleń, chlorofile, , mózg , szczególnie kobiecość ( związki rodu) truskawka, burak , krew oczyszczanie równowaga zasadowo kwasowa. Marchew , jagoda funkcje skóry ale też przepływ energii. Można dużo pisać i co z tego ,kiedy lenistwo i zaufanie medykamentom eliminuje mądrość. Ja nie mam zaufania do niczego co jest przetwarzane w firmach , doświadczenie nauczyło mnie iż z czasem wychodzą zatajone informacje , które odkrywają podstęp.
    Ale każdy ma wolną wolę niech wybiera sam, tylko później niech nie neguje faktu iż sam dokonał wyboru..

    U mnie słonecznie i cieplutko ludzie chodzą w tee-shirts przesyłam tą cudną pogodę wszystkim stęsknionym za latem….. 🙂
    Szkoda iż tylko „alkohol” przyciągnął tak bardzo twoją uwagę…. robię błędy , bo nie jestem programem….. 🙂

    Kiara.

    • Kalina pisze:

      Akurat z alkoholem nie zrobilas bledu . Mojego siostrzenca tatus bardzo lubi alkohol . Titus z Acid drinkers , Metal musik .:) :)sama nazwa za siebie mowi 🙂
      Nie wiem jak sie ustosunkowac do diet dla innych .Ja nie musze miec zadnej diety bo i tak ja mam przychodzi sama do mnie tak oto z mojej przstrzeni . Ale w oparciu o Dr Sabi , ktorego uwazam za autorytet w dziedzinie zywnosci poniewaz mial osiagniecia w uleczeniu prawie wszystkich niby to nieuleczalnych chorob aplikujac jedzenia poprostu z naturalnego srodowiska swoje . Dr Sabi uwaza , ze marchewka jest hybryda i sparwdzilam to tak killkadziesiat lat temu sie stala naszym jedzeniem i weszla na nasz stol i tak samo burak nia jest naturalnym pozywieniem dla nas .
      Wszystko co zyje w symbiozie swojeje roslinej otoczce i rozmawia ze soba energetycznie i korzeniami sie maca i dotyka glaszcze caluje i ma swoich kolo siebie i sie czuje dobrze to jest najlepsza rzecza dla nas . Tak wiec torbe pod pache i zaczac jesc chwasty i grzyby i orzechy z lasu .:)

      • Kalina pisze:

        Nie Dr Sabi tylko DR Sebi ( Tak sobie napisalam w pronunciation) sorry.Jak ktos zna angielski niech sobie poslucha . Jest bardzo fajny i przystepny .

    • SeJa pisze:

      Ale jaja, przeprogramuj się 😉

  51. Pio pisze:

    Kiara …Gaja…duze buziaki dla Was. 🙂
    Tak trzymajcie…

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.