UFO? Oni juz tu są! – 25.04.2014

Rozmowa Janusza Zagórskiego z Alexem Berdowiczem z Porozmawiajmy.tv o najbliższych planach i zamierzeniach oraz historii pewnych spotkań, które posłużyły jako inspiracja do realizacji późniejszych programów.

Do sprzedaży trafiła kolejna część Galaktycznej Rodziny. Nowa książka nosi tytuł „Galaktyczna Rodzina czyli alternatywne spojrzenie na naszą rzeczywistość” i o tej pozycji książkowej Janusz Zagórski rozmawia z jej autorem Wojmusem czyli Wojciechem Musiałem.

Obszerne fragmenty z prelekcji Klausa Dony wygłoszonej na XVII UFO Forum.

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii 5. Pt: UFO? Oni już tu są!, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

124 odpowiedzi na „UFO? Oni juz tu są! – 25.04.2014

  1. Majestic pisze:

    Alex Berdowicz ,to wschodząca supernowa gwiazda ,zapewne będzie to kopalnia nowej swiadomosci która się przejawi w nowatorskich metodach stosowanych przez Alexa , ogladam Porozmawiajmy. tv, i jestem mile zaskoczony tematyką aby tak dalej !

    • Maraja pisze:

      Ja rowniez jestem pod wrazeniem tego, czym Alex się z nami dzieli. Dzięki Alex!!! 😉

  2. Moriar pisze:

    Panie Januszu. Oglądam pańskie progrmy na żywo ale jest to strasznie stresujące. Przerwy, brak fonii, przerywanie programu jest nagminne. Czy ten program to tworzą jakieś nieuki i amatorzy. Nie wystarczy entuzjazm ale jeszcze trochę profesjonalizmu.
    Jeszcze Pan jakoś wychodzi ale myślę,że to samokreacja. Gdyby tam byłoPana mniej ten program byłby ciekawszy i bardziej wartki. Chcę oglądać i słuchać ale przychodzi to coraz bardziej z trudem

  3. wiki pisze:

    Panie Januszu przez to „ogłupianie” co mówi Pan Alex, jest takie coś co nazwę „dziurą” między ludźmi już przebudzonymi i jeszcze nie przebudzonymi, i zanim jej się nie zapełni to ten proces trwa, ale dzięki NTV mam nadzieję że ta „dziura zacznie się wypełniać i proces budzenia się świadomości u niektórych ma szansę przyspieszyć.

    • Kalina pisze:

      No to juz przebudzony dziura sie zapchala miedzy toba a przyjaciolmi z Antaras zabieraj sie wiec za jedzenie uranowych odpadow:) Bardzo nam sie przydasz .
      Ja mysle , ze jak przestaniemy sie bac wszystkiego na bardzo glebokim poziomie swiadomosci to nawet uran nam nie zaszkodzi .

  4. Grzegorz pisze:

    Ja jak zwykle jestem sceptycznie ustosunkowany co do metod i wypowiedzi niektórych gosci Pana Zagórskiego. Mam na myśli Pana Alexa. Z częścią jego wystąpien zapoznałem się z różnych źródeł i doceniam jego techniki badawcze , ale ta metoda ingerencji w inne światy i byty ( też te materialne) przy pomocy hipnozy to jakaś lipa. Chłopaki sobie siedzą nie wim czy lulki palą i np przy pomocy hipnotycznej podróży jako ambasadorowie Ziemi wyganiają złych kosmitów z Ksieżyca , aby ci z kolei nie emitowali czegoś złego na naszą planetę. Ci źli kosmici w pośpiechu pakują walizki po paru tyśiącach lat trucia radiowym szumem . No i mamy spokój. Ja proponuję zejść na ziemię i zrobic taki cud tutaj bo przecież to takie proste np niech wygoni Pan Alex ze swoim kolegą Pana Putina z Ukrainy. No chyba że nie ma teraz czasu w najbliższych tygodniach to zrozumim. Podobnie jest z uświęcaniem śmiertelników trzema cudami uzdrwienia. Ja uwierzę w cuda jeśli najświętsza komisja w Watykanine wybierze 30 umierających na taki sam przypadek nieuleczalnego nowotworu i kandydat na świętego ich wszystkich uleczy. Kurdę a oni pokazują zdrową dziewuche w habicie i mam uwierzyć w cud?????????
    Dziwny jest ten świat.

    • Majestic pisze:

      Grzegorz z tego co napisałeś odnosnie Alexa wynika jedno ze nie pojmujesz jednej zasadniczej fundamentalnej sprawy , ze wszystko co Cie otacza to jest iluzja -bajka świat jest natury czysto elektrycznej co się przekłada na energie a to co znamy odnosnie energii tu na ziemi to jedynie procent tego co istnieje ,percepcja ziemska odnosnie materii jest tez energia widzisz to z czego jesteś czyli ta sama energia widzi siebie nawzajem i z tym z czym rezonuje .to jeden aspekt drugi aspekt porównam do silnika elektrycznego zadziała wylacznie jak prąd popłynie , w przypadku czlowieka jakiegoś stworzenia tym prądem jest energia duszy na wszystkich poziomach zrozumienie tego nie jest proste ale możliwe do zrozumienia jak prąd w uzwojeniach każdy wie ale nikt tak naprawdę nie wie co to jest prąd jakaś martwa definicja i na tym się kończy .Nie chodzi o pakowanie walizek w pospiechu ,, to jest intencja ,intencja to ładunek energetyczny mysloksztalt i jest on tak samo realny jak kamień na polu porównując to ,iluzja w iluzji ,należy mieć tylko tego swiadomosc a otworzą się bramy „niebios ” Wszystko zawiera się w swiadomosci doznań wszystkiego przez wszystko dlatego jest różnorodność zdarzeń powiązań światów energii itd cały absolut musi sam siebie przerobić w swojej skonczonosci jak i nieskończoności ,tak jak General Hermaszewski powiedzial , dopiero tam w kosmosie można pojąc niektóre rzeczy widząc ta kulkę ziemie ten punkcik wiszący w bezkresie kosmosu , i myślę ze to jest w dwóch kierunkach w mikro i makro .”Ja proponuję zejść na ziemię i zrobic taki cud tutaj ” Nie, to nie ten program ,nie można zamalować ekranu zdarzeń , aby to zmienić trzeba wgrać nowy inny program .A dla nich „komisja”właśnie będzie tym cudem jak uwierzysz w te „cuda” bo w konsekwencji te „cuda ” są najmniej istotne w tym przypadku .

      • Kalina pisze:

        To Hermaszewski jednak byl w kosmosie . Bo cos mi sie wydawalo , ze nie byl . Czy to byl kosmos programowany iluzyjny czy prawdziwy ?
        Pamietaj nic o tym tak naprawde nie wiemy jak sami nie zobaczymy .
        Programow jest tyle ile ludzi na swiecie . Kazdy trzyma niby przy swoim majestatycznym 🙂

  5. Grzegorz pisze:

    ….choć chce dodać , że programy Pana Alexa bardzo mnie interesują.

  6. Sylwester pisze:

    No tak-Matrix…To proszę mi powiedzieć dlaczego w uprawie roślin na ziemi stosuje się setki albo tysiące preparatów chemicznych,albo setki sposóbów naturalnych ,a o uprawie jezior i rzek -już nie piszę o morzach ,nikt nic nie powiedział?Ziemię uprawiamy,a wodę nie?-proszę o odpowiedż-dlaczego nie uprawia się wody?Do kosmitów proponuję przejść po zaliczeniu sprawdzianu z pytania dot. elementarza.Jak uprawiać jezioro?Proszę nie pisać o akwariach,albo wcale-bo nikt nic nt. nie wiecie ,a szukacie UFO.Żeby was podciągnęli w myśleniu?

    • kos pisze:

      Moim zdaniem nie szukają wcale UFO.Tkwią w wstecznej archaicznej rzeczywistości jeszcze sprzed czasów Jezusa i nie mogą się nadal obudzić.Parodią jednak jest to,że mówią by inni wierzący w Boga się obudzili.

    • Majestic pisze:

      „stosuje się setki albo tysiące preparatów chemicznych ” kto niby stosuje ??? Jaki świadomy czlowiek to stosuje ? uprawa wody przecież jest ,na taka skale jaka jest możliwa ,tak jak uprawa leśna .A tak ,co to ma wspulnego z tematem ? obecnie są hodowle w wiekszosci akwenów np, zarybianie po to aby zabić te ryby i zeżreć .Dlaczego takie myślenie ?poco uprawiać ? przyziemne tematy !Głównym elementarzem jest to ze nikomu są potrzebne jakieś uprawy i hodowle to bestia zagoniła ludzi do mordowania zwlaszcza tych co popierają zło .a słowo ufo , bóg .itd , są dalece wypatrzone „ufo” to mieszkańcy odmiennych wymiarów i gęstości a bóg albo bogowie to jedynie dla tych co chcą klękać i niszczyć stawy kolanowe , twórca to PROGRAMISTA albo KREATOR ,i to jest pole do podciągania myślenia .

      • Grzegorz pisze:

        Majestic

        podziwiam twoje przekonanie w to co mówisz. Skąd ty wiesz , że oni (UFO) są z innych wymiarów? czy ktoś w kontrolowany sposób pobrykał z wymiaru w wymiar? ty poprostu przyrosłeś do pewnej teorii i ona ciebie pochłoneła. w sumie mona to nazwać twoim nowym własnym wymiarem. troche dystansu co do tego , co mówią starsi i chytrzejsi koledzy.

      • Majestic pisze:

        Grzegorz , przecież jak Ci powiem ze widuje ich pojazdy bo potrafię się synchronizować z ich częstotliwością wymiaru w jakim żyją , to i tak nie uwierzysz!? bo to nie akademickie a jak moje akademickie ? to i tak nieoficjalne bo nie chciane itd .zbyt dużo książek nie przeczytałem bo to bezsensu chyba ze spisy treści aby ukierunkować intuicje reszta sama przychodzi .od dziecka bylem inny i musiałem się z tym kryć .teorie to są dla tych którzy tego nie doświadczają a to ze stawiają te teorie ,zjawiska, na spalonej pozycji to ich jedynie strata wolna wola ,nie mam zamiaru nic udowadniać a przeżycia i doświadczenia podobnych do mnie tylko mnie utwierdzają w słuszności i uzupełniają wiedzę , z reguły nawet nie odrzucam zmanipulowanych spraw bo są tam pierwiastki prawdy a co istotne okazują zakres działania przeciwległej strony .odnosnie ufo w bardzo dalekiej przeszłości ,i teraz ale nikły procent to tez mieszkańcy, mieszkańcy naszego wymiaru .Przestudiuj eksperyment i fizykę odnosnie eksperymentu Filadelfia może coś się dowiesz o skakaniu z wymiaru do wymiaru ? Jedno Ci powiem , bo tak z reguły jest, jak być może kiedyś czegoś doznasz, zobaczysz ? będziesz chciał to światu obwieścić ale zapewniam ze nikt w to prawie nie uwierzy i będziesz ofiara samego siebie , tak to funkcjonuje , a z drugiej strony jest taka zasada żyj i daj żyć wcale nie musisz w to wieżyc co tu prezentujemy to miejsce tutaj jest po to aby się dzielić dla Nas istotna wiedza ,wiedza która pozwoli na dalsza egzystencje w wszechświatach , nie jestesmy tutaj aby udowadniać My to już automatycznie świadomie wiemy , a dla pozostałych to jak z czytaniem książki czytam albo odkładam i po temacie Pozdrawiam

  7. sundayman pisze:

    Drogi Panie Januszu – nie spodziewałem się, że kiedyś to powtórzę tutaj – ale chyba jednak trzeba – warto mieć otwarty rozum – ale nie aż tak, żeby nam mózg

    […]

    Smutno mi coraz bardziej, bo zaczynam odnosić przykre wrażenie, że „sceptycy” i inni mądrale, z którymi przeważnie „walczę”, mają chyba dużo (dużo za dużo) racji w ocenie
    „środowiska paranaukowego” – że to banda mitomanów i fantastów.
    No i cóż – skoro my sami nie możemy pewnego poziomu tej dziedzinie nadać, no to – czego oczekiwać od tych niezaangażowanych… Naprawdę smutne.

    //
    Niestety, to że kogoś, szyjąc bardzo cienkim ściegiem i w zawoalowany sposób, nazwiemy idiotą nie zmienia tego faktu. Stąd większość wpisu posłałem do kosza. Kto zdążył przeczytać, wie o co biega. Takich zachowań tutaj tolerować nie będę. Ponieważ jest to chyba pierwsza wpadka, proszę to potraktować jako ostrzeżenie…

    Voytek – [Admin]

    • Gaja pisze:

      @ sundayman NIESAMOWITE ODKRYCIA ROSYJSKICH BADACZY /you tube/

      • Gaja pisze:

        @sundayman A mnie jest smutno , ze czlowiek podwazajacy wypowiedzi innych , nie potrafi zachowac odrobiny kultury , kiedy sie wypowiada – nazywajac ich „banda mitomanow i fantastow” .

      • Majestic pisze:

        znam to Gaju , te Rosyjskie uczelnie i instytuty są jeszcze poza zasięgiem ale to kwestia czasu jak widać ,ta niby współpraca z zachodem zniszczy wszystko .

    • Majestic pisze:

      „Jestem zdania, że istniała historycznie wiedza zapewne przekraczająca (przynajmniej na niektórych płaszczyznach) dzisiejszą.” Jestem zdania ??? to Pan Alex nie może tez tego wyrazić, nie mieć swojego zdania ? mi jak coś nie pasuje po prostu kanał przełączam albo wyłączam, proste ,zagłuszanie czyjegoś zdania, swoim zdaniem !??? ,no nic nie poradzimy nie pierwszy to przypadek jeszcze niedawno uważano ze wszystko co cięższe od powietrza nie może latać i trzy dni zrywano brzuchy ze śmiechu ze ktoś chciał opatentować samolot .”„czaszka skupia fale grawitacyjne” a co nie skupia ??? pytaniem jest co jeszcze skupia ? a przepuszczam ze fale grawitacyjne to i tak pikuś !?„środowiska paranaukowego” mam odmienne zdanie, to nauka akademicka jest paranoja ,widać to po efektach i degradacji wszystkiego .Myślę ze się ze mną zgodzisz, sundayman, zobacz artefakty przed kilkunastu tys lat , trzeba być mitomanem i fantasta akademickim aby widzieć to jak miliony niewolników stuka to młotkami i kośćmi mamutów ,wiec opieranie się na „naukowych „”badaniach ” myślę ze to o czymś świadczy ,”nauka tańczy i śpiewa” I to ma być ten poziom ? to nie jest smutne to żałosne .Z drugiej strony to co Alex mówi jest już znane , dlatego ta cala akademia jest tak sterowana aby wchodziła zawsze w maliny, ale to inna bajka .

      • Gaja pisze:

        @Majestic Sceptycy hamuja tylko rozwoj i tak juz mocno ociezalej nauki , bo trzymaja sie tylko ” pudla” umyslu . Mozna byc sceptykiem , ale zachowac w tym umiar i przy okazji kulture osobista.

      • Majestic pisze:

        @Gaja ,”ggg pisze” „że celem tego jest sienie zamętu i zwątpienia”TO racja i ja tez to już dawno przejrzałem w podobnych wypowiedziach bo jest od nich jedyny werdykt OSZOŁOM albo żądają wzorów matematycznych aby to wyliczyć ,typowa reptylianska zagrywka wyśmiać ,ale jest jeden sposób niech doznają samych siebie ,jest to uniwersalny środek z zachowaniem wolnej woli , niema innej opcji dla ludzi pozbawionych sumienia, tolerancji ,współczuwania , bycia w kimś, czymś .oni idąc przez łąkę nawet nie pomyślą ze rozdeptali czujące istoty, gdzieś tam pod trawą ,dlatego ten świat tak wygląda , Gaju dziękuję Ci ze się sumieniem kierujesz bo to spis treści Duszy. Pozdrawiam Serdecznie

      • Gaja pisze:

        @Majestic Ja rowniez serdecznie Cie pozdrawiam.

      • Grzegorz pisze:

        Majestic

        a pojęcia którymi próbujesz mi coś wyjaśnic to nie akademia?
        prowadził ślepy ślepego

      • Gaja pisze:

        @Majestic Jezeli jeszcze nie ogladales to polecam Ci : ” Ancient Knowledge/napisy pl/ You Tube . / Ostrzegam ,ze ostatni odcinek z tej serii , moze byc zawirusowany, bo kiedys mialam z tym klopoty, ale moja ochrona na szczescie to zlikwidowala/ Sadze jednak ,ze Ty to wszystko i tak juz znasz .

    • sundayman pisze:

      No cóż – czyli rozumiem, że możemy się zachwycać, popierać, itp. Natomiast nazwanie kogoś, kto propaguje oczywiste bzdury per, przykładowo, głąb – jest niedopuszczalne. Czyli – NTV to środowisko wzajemnej adoracji, oderwane od krytycznego spojrzenia na własną działalność ?

      Czyli – nie ma takiego poziomu, schodząc poniżej którego można być słusznie nazwanym matołkiem ? Ergo – jeśli kiedyś zostanie zamieszczony materiał, na którym usłyszymy, że CIA podsłuchuje nas za pomocą żarówek energooszczędnych – to skomentowanie tego jako „majaczenie chorego umysłu” będzie podobnie moderowane ?

      No bo – jak pokazuje materiał, który jest dziś obecny – można wygadywać dowolne brednie, powołując się na „wiedzę starożytną i utraconą”, i nie boli zupełnie fakt, że może najpierw warto być posiadać minimum wiedzy aktualnej ?

      No to ja się pytam ponownie – czy wygłaszanie poglądów, że „ludzka czaszka skupia fale grawitacyjne ” nie jest opowiadaniem bredni ? Doczekam się merytorycznego komentarza, czy może to pytanie też jest „nie na miejscu” ?

      ***

      O ile jeszcze można zrozumieć usunięcie tej części mojego tekstu,gdzie rzeczywiście pan Alex mógł (i powinien) do siebie wziąć moje dość bezpośrednie opinie n/t jego kompetencji (tak to ładnie określę tym razem), to skasowanie całości – razem z imo dość rzeczowymi argumentami jest … no właśnie – czym ?

      //
      Jest zasadnicza różnica w powiedzeniu do kogoś „żeś idiota” niż „wygadujesz idiotyzmy”. Pierwsze jest obraźliwe, drugie dopuszczalne w dyskusji merytorycznej.
      Jest wiele rzeczy, które jeszcze kilka lat temu uznalibyśmy za „majaczenie chorego umysłu”. A dziś, dzięki tym majaczeniom, wszyscy z nich korzystają i ogólnie jest OK. Nie wiem czy „ludzka czaszka skupia fale grawitacyjne” być może tak jest a być może nie. Trzeba by badać pod tym kątem, a nie wykrzykiwać, że to bzdura bo mi się nie mieści w zbiorze moich paradygmatów.

      Voytek – [Admin]

      • sundayman pisze:

        Ok – zgadzam się, że być może w pierwszym poście ciut zbyt dosadnie określiłem merytoryczną wiarygodność tego pana. Mam tu na myśli wyłącznie formę – bo co do meritum oczywiście podtrzymuję swoje zdanie. Więc tu niech będzie zgoda.

        Ale – drogi adminie – niestety – nie można „badać, czy czaszka skupia fale grawitacyjne”. To niestety a priori jest bzdura i dość absurdalne jest stanowisko, że KAŻDE twierdzenie zasługuje na analizę, czy rozważanie. Może należałoby też rozważać, czy Ziemia jest płaska (w końcu są tacy, którzy tak twierdzą) ?
        A może warto by rozważać, czy prąd elektryczny to ruch malutkich smerfów w przewodzie ?

        Takie głupotki może sobie opowiadać ktoś, kto nie ma pojęcia czym dane zjawisko jest, co już Z PEWNOŚCIĄ wiadomo na dany temat – i generalnie rzecz biorąc – taka postawa to bardziej przejaw ignorancji niż „otwartego umysłu”.

        No niestety – negowanie WSZYSTKIEGO to nie jest postawa badacza, tylko albo szaleńca albo anarchisty. Obie wersje są irracjonalne całkowicie. Gdyby największe umysły na przestrzeni dziejów nie odkrywały NOWYCH obszarów wiedzy dołączając je do już poznanych, to nie było by dziś tej tutaj dyskusji, bo nadal posługiwalibyśmy się maczugami.

        To być może brutalna prawda – ale, żeby odkrywać nowe, trzeba wystarczająco dużo wiedzieć o starym. Oczywiście – ze świadomością, że czasem to stare może być nie całkiem, lub zupełnie nieprawdziwe – no ale jednak niezbędne są jakieś podstawy i zaplecze.

        Inaczej będziemy badać smerfy w gniazdkach elektrycznych, skupianie grawitacji w głowie, i inne głupoty. Co najgorsze – wzbudzając uzasadnioną wesołość prawdziwych „sceptyków”

  8. Cezar pisze:

    Na zakończenie wypowiedzi z Alexem, p. Zagórski zadał pytanie czy w najbliższym okresie dojdzie do bliższych spotkań z UFO. Chcę zaznaczyć na wstępie, że są to tylko moje widzenia i podróże astralne. Mając kilka lat 4 może 5 spotkałem kulę świecąca wielkości piłki nożnej koloru pomarańczowego, która grubym głosem aż do dziś pamiętam, że ze strachu zjeżyły mi sie włosy oznajmiła, co będzie czekać mnie w przyszłości. Co do czasów teraźniejszych to przyszłość jest katastrofalna dla tego świata? Opisze tylko jedną podróż astralną tak myślę?: Znalazłem się na planecie gdzie widoczne było jasno brązowe niebo widoczny był bardzo wysoki budynek z szerokimi i długimi schodami. Po wejściu do budynku pojawiła się świecąca kula wielkości małego rozmiaru koła od samochodu. Głos, który pojawił mi się w głowie kazał dotknąć tej kuli i w mgnieniu oka znalazłem się na planecie tak myślę ze jest to inny wymiar? gdzie było bardzo jasno i piękna była roślinność. Podeszła do mnie osoba i oznajmiła, że w oddali, co zauważyłem były potężne, myślałem, że miasta, lecz ona oznajmiła, że są to statki, które zniszczą ziemię. Wojna światowa, która wybuchnie a można powiedzieć, że już się zaczęła doprowadzi do zagłady 1/3 ludzkości. Zmiany, które wynikną będą katastrofalne dla tego świata. Znikną państwa, które znamy. USA przestanie istnieć gdyż Rosja i Chiny będą jednomyślne i spalą Amerykę, co zresztą przepowiadali prorocy biblijni Izajasz, Malachiasz, Ezechiel a w szczególności Objawienie Jana. Chiny zaatakują Rosję, ale w pierwszej kolejności utworzy sie nowe mocarstwo Perskie / Irańskie/, które wleje się do zniszczonej Europy. I w tedy przybędą oni, aby zgładzić ludzkość na ziemi. O tym przepowiadał również Jezus, że zejdą aniołowie i spalą ziemię. Jest to w wielkim skrócie to, co czeka nas. Po tym wszystkim wstępowanie człowieka w tym świecie porównane jest do znalezienia złota z Ofiru /Biblia/

    • Gaja pisze:

      @ Czy wiesz co to jest NOOSFERA ??? To jest sfera naszych mysli , ktora zmienia sie z kazda chwila. JEZELI JAKO LUDZKOSC ,UWIERZYMY W JAKIEKOLWIEK PRZEPOWIEDNIE- TO JE SAMI SPELNIMY !!!!!!!!!!!!!! Zastanow sie nad tym !!! „Gregg Braden Uczucia,Energia,Swiadomosc” you tube Dlatego uwazajmy na wlasne mysli ,podbudowane emocjami, bo to my sami kreujemy rzeczywistosc w jakiej egzystujemy.

      • Majestic pisze:

        Gaju ,perfekcyjnie tak jest !!! Cezar,może zrozumiesz ? ze są to programy i maja tysiace lat, programy reptyli, religie jako program tez są od nich poprzez strach w religiach utrzymuje się te mysloksztalty i nie są one po to (te przepowiednie) aby nam pomóc, ostrzec , są po to aby je energetycznie wzmocnić wzmacniać po to aby ten scenariusz zaistniał , wszystkie objawienia to nowelizacje następnej zbrodni .w Afryce było objawienie aby się modlić odnosnie siedmiu cierpień ?oraz wizja niesamowitej pożogi i zbrodni ,ludzie to energetycznie wynieśli na najwyższe poziomy , i stało się, doznali wszystkiego! miejsce to i okolice pochłonęło prawie sto tys ofiar (rebelianci oczywiscie ) ,jeden z wielu przykładów następstw i manipulacji.

    • Grzegorz pisze:

      Ja mam taką małobłyskotliwą myśl, że każdy tutaj ma jakąś ulubioną książkę , która stała sie jego mapą życiową. Zastanawiam sie jakimi narzedziami opisywalibyśmy nasz świat gdybyśmy spotkali sie 30 lat wczesniej, a jakimi , gdyby to sie zdarzyło 700 lat przed spisaniem objawień św. Jana. Czy brakowałoby nam słów , aby wyrazić nasze odczucia i myśli. Czy atak lwów dziesiątkujący ludzkie plemię byłby uważany za początek końca świata?
      Podejrzewam ze widziany przez nas świat nie przypominałby takiego jak go opisujemy dzisiaj. No bo jesli jest on taki sam od „zawsze” to wszystkie te posty są smiechu warte.

      • Gaja pisze:

        @ Grzegorz Jezeli doszedles do takich wnioskow , to po co sie fatygujesz ? Czy dyskutujesz na zasadzie – „moje najmosiejsze” a inni nie powinni sie tutaj wypowiadac ?

  9. ggg pisze:

    Szanowny Panie Sundayman proszę więc uważać aby Panu mózg nie wypadł. Chyba mamy kolejnego zawodowego sceptyka z urzędu wszystko odrzucającego. Czy posiada Pan doświadczenie w posługiwaniu się białą bronią i noszeniu kolczugi aby na swym przykładzie to potwierdzić? Jakie dowody na to, że to brednie i idiotyzmy i jakim prawem z zakamuflowany sposób nazywać kogoś idiotą? Łatwo przejrzeć, że celem tego jest sienie zamętu i zwątpienia. Każdy więc sam niech zdecyduje w co chce uwierzyć. Nikt nikomu nie każe przecież wierzyć w to, ale uważam, że człowiek o otwartym umyśle nie odrzuca informacji tylko dlatego, że jego światopogląd mu na to nie pozwala. Człowiek taki nie przyjmuje tego za prawdę ale jednocześnie nie odrzuca tego całkowicie rozumiejąc, że być może poziom jego wiedzy nie pozwala mu ani przyjąć tego za prawdę ani za kłamstwo. Proszę więc siać zamęt w swoim środowisku albo wypowiadać się rzeczowo.
    Proszę się nie wysilać i nic nie odpisywać na poziomie poprzedniego komentarza.
    Dla zainteresowanych podaję link , między innymi coś w temacie skupiania energii poprzez różne rodzaje nakryć głowy
    https://www.youtube.com/watch?v=3EPWe2P0IuA
    Peace and Love Brother

  10. Majestic pisze:

    ggg, dziękuje za wsparcie , należy tu wywiesić wywieszki , najpierw dydaktycznie (komentuj nie obrażaj) uważają ze na niezależność można pluć ile się da , i to bez argumentów bez poszanowania dóbr i sfery osobistej .

    • GOLDPRESS pisze:

      Se Ja zawsze coś nowego da, nie mogę oderwać wzroku 🙂

    • Gaja pisze:

      @SeJa Tak , tak SeJa , mamy cicho siedziec w pudle i nic najlepiej nie badac. Z Bogiem tez najlepiej laczyc owieczki przez posrednikow/ za pieniadze/ ,zeby nie przytrafilo sie im rowniez nic „zlego” 🙂

  11. ggg pisze:

    Majescic – zgadzam się z tobą jak i innymi komentującymi . Sundayman moim zdaniem jest albo zupełnie nieświadomym albo tzw „użytecznym idiotą”. Pomimo tego,że wielu ludzi zdaje sobie z tego sprawę to wciąż wielu nie rozumie schematu działania. Zrozumiałem jak i inni , że nie mogę być biernym i tego tolerować bo nasza ignorancja daje im siłę, która może wprowadzić zamęt w umysłach ludzi poszukujących prawdy jak świadomie żyć. Dlatego musiałem się dołączyć gdyż wypowiedz Sundayman-a jest a raczej była nawet całkiem sprytna by uśpić krytycyzm. Potwierdza on,że się z czymś zgadza po czym nie mając żadnych argumentów zaatakował osobę z którą się nie zgadza (Alexa). Uważam także,że nie powinniśmy dawać takim ludziom broni w postaci prowadzenia retoryki na podobnym poziomie. Robiąc to zapominają oni,że sprowokowali sytuację i przechodzą w stadium obrony siebie czując się już wewnętrznie usprawiedliwionym do robienia tego. Chętnie przyznam rację jeżeli ktoś na postawioną przeze mnie tezę przedstawi rozsądne i zgodne z prawdą argumenty a nie zamiast tego atakował będzie osobę i określał poziom intelektu.

  12. Grzegorz pisze:

    Majestic

    ty nic z tego nie rozumiesz. jesli mozna manipulować rozkładem sił na innej planecie przy pomocy hipnotycznego seansu tzn że na ziemi ten rozkład sił politycznych czy militarnych też mozna w ten sam sposób zmienić. Chciałem powiedzieć , że łatwo robić cuda tam , gdzie nie jest możliwe sprawdzenie ich rezultatów. Dlatego nikt z władających energiami na Ziemi gór nie przenosi. Nie powalaja mnie izmy i wielkie słowa ze świata nauki i żonglerek psycho . daj fakty a moje kolana sie ugną przed cudotwórcami.

  13. Cezar pisze:

    Piszecie różne komentarze ale sami nie przeżyliście nic!!! i wydaje się wam że to wymysły ludzi. Ja piszę gdyż sam widziałem i mam świadków jak przedmioty same się przesuwają, UFO i start obiektu jest to nie wyobrażalna prędkość / błysk i pozostawiona na gwieździstym niebie poświata/. Wychodzenie z ciała czy ktoś to przeżył!!! może podzieli się odczuciami? jest to tak wielki strach że włosy się jeżą a nie czytałem o takich przeżyciach. Ludzie którzy w mgnieniu oka rozmywają się w powietrzu lub w ułamku sekundy pojawiają się, są inni niż my. Jesteśmy tylko programem. To co opisuje że byłem na innej planecie czy planetach jest tak realistyczne i sprawdzalne. Podczas takich podróży możesz zadawać pytania do osób które widzisz, dotykać itp. to tak jakbyś był tam. Kilka miesięcy temu znalazłem się na planecie gdzie rosły bardzo wysokie drzewa myślałem że to sekwoje, widoczne były 2 słońca, zwierzęta były bardzo wysokie i polowały na tubylców. Ludność była dziwna tak jakby się nie starzeli gdy zobaczyli mnie spytali czy jestem z Ziemi a gdy odpowiedziałem że tak, zadałem im pytanie to jak daleko stąd jest Ziemia odpowiedzieli że według naszej rachuby 5 lat świetlnych. Prosili aby nikt tu nie przybywał gdyż jest tu zaraza. Podczas snu nie można normalnie rozmawiać i zadawać pytań. Co zauważyłem, że aby przemieszczać zawsze widoczny jest świetlisty punkt którego trzeba dotknąć. Nie sądze że jest tak dużo ludzi którzy to przeżywają a jeżeli przeżywają to mieli jakiś dostęp do technologi UFO a jeżeli będziecie mieli coś wspólnego z tym co piszę to przekonacie się że to co macie na kompie będzie przeglądane i śledzone wszystkie strony po których chodzicie a wasz program antywirusowy będzie wyświetlał że wasz komputer narażony jest na NSA

    • Kalina pisze:

      Ok
      Cezar zrob cos dla mnie jakbys wedrowal jeszcze raz po kosmosie . Zobacz Czy ziemia naprawde jest Planeta- globem . Bo mi sie wydaje ze jej budowa jest zupelnie inna ( Moje prawdziwe oczne doswiadczenie to mowi i doznaniowe tez. Jezeli widzisz Ziemie jako globe to widzisz ja takimi samymi oczami jak NASA a ja w oczy NASA nie wierze . Pitagoras jest najbardziej ulubionym filozofem -matematykiem iluminatii i on zasugerowal , ze ziemia jest globem .
      Illuminati Idea cignie sie tak naprawde od Atalantydy . Czyli caly czas trwa dlugoletni plan wprowadzania w blad ludzi i nie tylko odnosnie naszej planety ale takze odnosnie calego ukladu slonecznego ( w otoczce tej propagandy od Atalantydy budowana jest astrologia magii i numerow )Ktore prawdopodbnie mialy wplyw na kazdego z nas urodzenie z pokolenia na pokolenie .
      Zakladam tez , ze byles w innych liniach czasowych w marzeniach sennych .
      Zauwaz , ze informacje , ktore tam zbierasz nie sa te , ktore ty chcesz ale limitujace ciebie . Poniewaz cos widziales i gdzies byles ale jaki benefit z tego jest dla ciebie i innych . Dlatego zwykle tego typu doswiadczenia maja ludzie nie obdarzeni specjalnym giftem dociekliwosci i krytycyzmu .

    • maq pisze:

      I ja mam prośbę. Zgłoś się do tego konkursu gdzie nagrodą jest milion za udowodnienie paranormalnych zdolności. Wyjdziesz z ciała, opowiesz co kto robił za kurtyną i nagroda Twoja! Na innych planetach bywasz wiec to będzie pestka. Jeśli nie chcesz brać udziału bo masz uprzedzenia do wielkich sum możesz przekazać ją panu Januszowi. Będzie wdzięczny 😉

    • Majestic pisze:

      Cezar ,nie zwracajmy uwagi to niema sensu ,dopóki sami czegoś nie doświadczą nie zmienią zdania , z góry zakładają ze to niemożliwe i nigdy coś w tym kierunku nie zrobią .

      • Kalina pisze:

        Ja wogole tak nie zakladam Majestic .Ja tylko mam problem z ludzmi , ze patrza nie tam gdzie trzeba jak maja okazje zaczac czatowac o co tutaj chodzi . Poprostu denerwuje mnie u ludzi ospalosc i brak dociekliwosci . Jezeli juz jestes gdzies w unikalnym miejscu to patrz dobrze zeby byl jakis benefit dla innych z tych podrozy a nie to tylko czy ktos mnie rozumie czy nie .. Ale to jest moj punkt widzenia i nic na to nie poradze . Widze ta ospalosc dookola wszedzie. Mam kolezanki wizjonerki i sama widzialam wiele razy Rzeczy ktorych raczej nie chcialam widziec a moze tak dobrze , ze je widzialam i dobrze , ze bylam atakowana poniewaz to mnie kopnelo do tego zeby badac swoja energie na ile jestem silna zeby to pokonac i wiem , ze moge zrobic wszystko zeby sie nie dac . Moje kolezanki siedza cicho Jedna z nich Polka caly czas widzi reptalianskie energie jako jedyny expert prawdopodobnie w Polsce w tym temacie od wielu lat je widzi i nigdy nie slyszala przedtem o illuminatii i David Icke zanim je widziala . Druga nie Polka siedzi daleko w bushu kompletnie na odludziu na poludniu Tasmani i tez wiele wie .
        No i coz z takich ludzi mamy jak sie wyalienowaly z mozgowego spoleczenstwa . I ciekawe jest , ze patrza na to bardzo indywidualnie nie wnoszac nic na forum globalnie ze swoich analiz i doswiadczen . Dlatego wiele z takich ludzi powinna byc troche kopniete w tylek zeby zaczelo patrzec troche szerzej jak maja taka mozliwosci .
        Mnie czasami wkurza brak otwartosci , brak personalnej analizy i szachowosci u ludzi ktorzy widza cos wiecej .
        Generalnie to ja nie podwazam nic z tego co Cezar napisal tylko go motywuje zeby widzial wiecej i naprawde prosze zeby zobaczyl cos co ja chce sprawdzic dokladniej . Wiec do roboty 🙂

    • Kalina pisze:

      Cezar
      Co ja zrobilam i za to zaplacilam przez moja ciekawosc udalam sie do miejsc takich jak Area 51 nie Cosmos i planety ale na Ziemi nie mozna chodzic przez projection tam gdzie sie chce bo cie atakuja . O tym mysle, ze ludzie nie patrza tam gdzie powinnismy patrzec . Ze najpierw trzeba pojsc za Antarktyde albo do jej centrum i zbadac te miejsca zeby wiedziec co sie dzieje na Ziemi .

  14. sundayman pisze:

    Dwa słowa dla „obrońców” pana Alexa; nie ma sensu tutaj wyjaśniać, że jeśli ja jestem „sceptykiem” (pewnie za chwilę się dowiem, że opłacanym), to pan Alex jest śliczną baletnicą. Przykre jest to, że wytykanie oczywistych bredni w wypowiedziach różnych osób spotyka się z atakiem „obrońców” zamiast z odrobiną refleksji. No, ale to jest dość popularny socjologiczny mechanizm – nie dziwo zatem.

    Więc – zamiast filozofować n/t mojej osoby – wolałbym, żeby szanowne towarzystwo wypowiedziało się o chociażby tym „skupianiu fal grawitacyjnych pod czaszką”.

    Czy szanowni państwo zdajecie sobie sprawę , czym są fale grawitacyjne ?
    Jakie eksperymenty wykonano aby potwierdzić istnienie tych fal, kiedy , i jakie są ich rezultaty ? O metodologię litościwie nie pytam.
    W jaki sposób fale te ulegają ugięciu i co jest do tego niezbędne ?
    Chodzi o WIEDZĘ naukowo weryfikowalną, a nie gdybania na tej płaszczyźnie.

    Odpowiadając sobie zaś na te powyższe pytania, macie drodzy państwo szansę zrozumieć, że wypowiedź pana Alexa to jest coś imo bardziej absurdalnego niż „podsłuchiwanie przez żarówki” (bo to akurat dałoby się zrobić).

    Szkoda, że jak widzę – zupełnie nikomu nie przeszkadza fakt, że takie bzdury (bo niezależnie od poziomu wiary, uduchowienia, itp – są to bzdury żenujące) – nie powodują u szanownego audytorium zapalenia się „czerwonej lampki”.
    Czyli co – nieważne, że ktoś opowiada kocopoły – ważne, żeby było tajemniczo ?

    //
    A może czasem warto odłożyć na bok „mędrca szkiełko i oko” i zobaczyć jak wygląda świat, taki jaki jest, bez tego naukawego paradygmatu.

    Voytek – [Admin]

    • sundayman pisze:

      Voytek – oczywiście -nie tylko warto, ale to jest niezbędne.
      Tylko – może jednak pewne minimum powinniśmy zachować – bo równie dobrze można zacząć twierdzić, że skoro klasyczna nauka twierdzi, że 2×2=4, to trzeba się temu przyjrzeć, i zastanowić czy może jednak nie 5 ?

      To zaś prowadzi nie do rozwoju – a wręcz przeciwnie.

      //
      Dziecko z kąpielą zawsze można wylać, tylko pytanie – po co? Więc w tym aspekcie się zgadzam.

      Voytek – [Admin]

      • Gaja pisze:

        @sundayman Sztab naukowcow pracujacych nad tym zagadnieniem oswiadcza /film/ , ze zaledwie dotknal tematu a my tutaj mamy na forum „znawce i naukowca ” ,ktory juz wszystko wie na ten temat 🙂 Naukowcy Ci twierdza rowniez , ze tylko w niektorych rejonach , mozna przeprowadzac takie eksperymenty , bo w innych to nie dziala .Nie wiem czy ma to jakikolwiek zwiazek z grawitacja i czy ludzka czaszka skupia fale grawitacyjne , ale o ile sie nie myle – to pomijajac ten temat , grawitacja na biegunie , jest chyba jednak nieco inna ,niz na rowniku ? Moze Pan Alex wypowie sie jeszcze na temat ,ktory wzbudzil kontrowersje . Nie raz jednak , wykorzystywano tzw „klasyczna nauke” , aby pograzyc ludzi , ktorzy zdecydowanie wykraczali , poza obowiazujace schematy wiedzy . Przykladem jest chociazby historia Tesli – jak zostal On pograzony a Jego laboratoria zniszczono. Gdybysmy poszli autostrada Tesli , a nie waska i kreta sciezynka pod gorke – Einsteina/ przy calym szacunku dla Tego naukowca/ , to obecnie nasz Swiat wygladalby z pewnoscia , zupelnie inaczej . Zreszta wszedzie jest to samo , religie zastapily prawdziwa duchowosc a medycyna jest w duzej mierze na uslugach koncernow chemicznych i farmaceutycznych . Przykladem jest tutaj, chociazby sprawa Naltreksonu – leku stulecia , ktory moglby przywrocic ludziom zdrowie i wielu uratowac od smierci -ma jednak „wady” ,jest tani i skuteczny , wiec nieoplacalny dla koncernow. .

      • Iza40 pisze:

        Wiesz Gaju, jakby babcia miała wąsy to by dziadkiem była. Nie jesteśmy gotowi na wynalazki Tesli. I tyle. Już atom trzyma nas w szachu a inne źródła energii nie są dla neandertalczyków. (Illuminati reprezentują jasną i ciemną stronę naszego umysłu- i dążą do równowagi, nawet jeśli wielu tego nie rozumie i ich wyklina)
        Sundaymay, ale oficjalna nauka z „2×2=4” nie ma nic wspólnego. Tak jest czy nauka się z tym zgadza czy nie. W wielu dziedzinach oficjalna nauka mówi 2×2=3 – ale zaznacza, że to teoria. A reszta bierze za „fakt”-rzeczywistość. Odsyłam do Kybaliona do wytłumaczenia prawa rodzaju, na którym opiera się „grawitacja”. Grawitacja, my tylko odczuwamy jej skutki. Nikt jej na oczy nie widział :-). I nie zobaczy…

      • Gaja pisze:

        @Iza40 Gdyby na Swiecie byla rownowaga o ktorej mowisz , to ludzie nie gineliby z glodu kazdego dnia – tylko panowalyby optymalne warunki egzystencji, dla wszystkich ludzi na Ziemi. Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Gdyby twoje dziecko konalo z glodu na twoich oczach ,a ty nie mialabys nic do jedzenia aby je nakarmic / o ubraniu juz nie wspomne/ , to bys nie opowiadala takich …….

      • Gaja pisze:

        @Iza40 Gdyby udostepniono ludziom Energie Punktu Zerowego /Darmowa Energie/i inne /a juz dla niektorych dostepne, nowe technologie/ , to pustynie stalyby sie wspanialymi gajami pelnymi warzyw i owocow i skonczylyby sie wreszcie wojny/ o energie/ na Ziemi . Nasz Swiat zmienilby sie nie do poznania . Przeciez oni tez maja dzieci – wiec czy nie chca ,aby ich dzieci , zyly w dostatnim i bezpiecznym Swiecie? Czy az tak sa pozbawieni wszelkich uczuc ? Mnie przestaje wszystko smakowac ,kiedy jem i uzmyslowie sobie ,ze ktos inny przewraca sie teraz z glodu.

      • Iza40 pisze:

        Gaja o kto decyduje o wszystkim, powiedz no dziewczynko? Kto jest naczelnym Architektem, co? Uważasz, ze zasnął, zapomniał, oślepł, ogłuchł? Uważasz, że są w ogóle jakieś przypadki? Poważnie? Taka adeptka duchowości? Uważasz siebie za ofiarę, czegokolwiek?
        Człowiek na obecnym stopniu swiadomości ze wszystkiego zrobi broń. Z tej energii byłaby to już broń ostateczna. Do pewnych rzeczy trzeba dorosnąć. My jeszcze nie dorośliśmy…
        PS Jakiż to rozdźwięk w Tobie jest, ze każdemu zwracasz uwagę, na to na czym on koncentruje uwagę a mnie odsyłasz do wizji konającego dziecka? Cóż za brak konsekwencji… No i jeszcze taki kwiatek: „Mnie przestaje wszystko smakowac ,kiedy jem i uzmyslowie sobie ,ze ktos inny przewraca sie teraz z glodu.” Co to ma być? Typowe egotyczne porównywanie…takie lucyferyczne. Lucek nie może znieść, ze jest jak jest (w materii) to dąży do uszczęśliwiania…Dlatego New Age, którą reklamujesz, mam nadzieję, ze nieświadomie, to lucyferyczna energia, zwodzenie na manowce. To tylko nazwa tak jak energia chrystusowa. Tak dla kontrastu…

      • Gaja pisze:

        @ Iza40 Niektorzy naukowcy zaczynaja juz rozumiec , czym jest grawiatacja i stworzyli takie modele , ktore pokazuja ,ze grawitacja jest Swiadomym Polem Informacyjnym Milosci , ktore utrzymuje calosc razem. Fizyka kwantowa zaczyna to badac w nowym swietle.

      • Gaja pisze:

        @Iza40 Przekonuja mnie jednak wypowiedzi pana Jana Taratajcio na temat wolnej energii a nie twoje i nie bede dyskutowac wiecej na ten temat .

    • Gaja pisze:

      @Voytek To prawda Panie Voytku. A tak na marginesie to czytalam kiedys artykul na stronie „Radiestezja moje hobby ” , gdzie w artykule „Wszechswiat a my” jest ciekawe zdanie , na temat zmian grawitacji Ziemi . Jest tam tez wspomniane o tym , jak niektorzy , odczuwaja zmiany grawitacji . Artykul dosyc skrupulatnie udokumentowany, wiec zwrocil moja uwage.

  15. sundayman pisze:

    Ach, tak na zakończenie ;
    Drodzy forumowicze – zwłaszcza ci „obrońcy oblężonej twierdzy” – zupełnie niepotrzebnie tak walecznie stajecie 🙂

    Otóż – co pewnie nie będzie proste do przyjęcia dla Was – nikt tutaj nie będzie wypowiadał wam walki – a już z pewnością nie ja. Otóż – mimo kilku tego typu zauważonych opinii – ja nie jestem żadnym „sceptykiem”.
    Jak już pisałem to kilka razy – jestem ufologiem amatorem, tematem ufo (oraz innymi para) zajmuję się już kilkadziesiąt lat. I apele do mnie o „otwartość”, „wiarę” itp bawią mnie nieco , gdyż sam mógłbym opisać wiele bardzo ciekawych, zupełnie wydawałoby się „niemożliwych” historii, i – ja nie muszę „wierzyć” w rzeczy niezwykłe – ja WIEM o ich istnieniu.

    Jednak oprócz czytanie w młodości książek Daenikena, uczyłem się także fizyki, jestem zainteresowany fizyką kwantową, jestem elektronikiem – i staram się sporo wiedzieć o aktualnym stanie nauki „klasycznej”. Dzięki temu mam jaką taką możliwość odróżnienia rzeczy naprawdę wartościowych w tematyce paranaukowej, od bzdur i fantasmagorii.

    I swoje komentarze tutaj nie służą żadnej urojonej „walce” a są próbą nadania temu środowisku krytycyzmu dla samego siebie – bo jest to absolutnie niezbędny warunek, aby toczące się latami opowiadanie sobie niezwykłych historii, wyśmiewane przez resztę świata , miało szansę stać się kiedyś bardziej poważnie traktowanym elementem nauki.

    A to jest jest dla mnie niezwykle ważne – i niezależnie od „moderowania” będę zawsze nazywać paranaukowy bełkot – bełkotem. Oczywiście tam, gdzie jest to oczywiste i nie podlegające dyskusji. Jeśli natomiast jakaś część audytorium uważa,że jest to „szarganie świętości”, itp. równie „racjonalne”reakcje prezentuje – zamiast zastanowić się nad własnym stosunkiem nie tylko do „oficjalnej nauki”, ale też do tej nieoficjalnej – to cóż… Mnie od tego nic nie ubędzie.

    Ubędzie szanownym „entuzjastom” – ponieważ nadal środowisko paranaukowe będzie przedmiotem drwin i nadal na hasło „ufo” i inne będzie można spodziewać się pobłażliwych uśmieszków i dyskretnego pukania w główkę.
    Niestety – akceptując wszystkich i wszystko, niezależnie od jakości – przyczynia się właśnie do takiego stanu rzeczy. Skoro jednak to nie przeszkadza, albo – nie potraficie tego zrozumieć – no cóż. Widocznie to jeszcze nie ten etap 🙂

    • SeJa pisze:

      Co poradzisz? Spójrz co się dzieje w materii wolności od zależności religijnych w kontekście kanonizacji JPII, średniowiecze 😉 Przy czym Panu Januszowi się oberwało już rykoszetem. Też rozbawiła mnie naukowa synteza wyższości moherowych beretów z antenką od tych już bez antenek 😉 Nie jest to szczęśliwy traf ze strony Pana Alexa, że liznął czyjejś refleksji na temat pewnie i wiedzy jaką nawet nie zdarzył się podzielić z Panem Alexem, trudno się więc zachwycać bezrefleksyjnie. Tym bardziej że, Mohery intelektem nie grzeszą, pewnie przez tę wzmożoną grawitację pod beretką, Wybaczcie żart 😉 Ale też sama mam mnóstwo nie tylko przemyśleń co do nakryć głowy, ba sama poruszyłam ten temat. Oczywiście nie chce mi się tworzyć kolejnych mitów o włosach, o tym jak to lepiej nie nosić w zasadzie żadnych nakryć głowy o ile nie jest to na prawdę konieczne… Właśnie rozwijać kwestie splątania kwantowego w tym kierunku, fizyki interakcji energetycznej kształtów, kwestii kryształów i tym podobnych. Nie mam na to weny, poza tym nie o to mi chodzi w zasadzie, to wiedza bardzo ale to bardzo dla właśnie naukowców, jacy mają sprzęt i możliwości, a nie producentów nontronitów na Allegro i bandy „szamanerii”. Po prostu nie tędy tu droga. Za to warto przytoczyć naukę sztuk walki w filmie Matriks przez Neo, gdzie Morfeusz uświadamia Mu, iż czy na prawdę sądzi że oddycha teraz powietrzem? Czy uważa że jego siła, i szybkość zależą od mięśni? Ap ropo i kolczugi 😉 To się przyda każdemu, resztę można znaleźć na własne potrzeby.

    • thre pisze:

      oblecz swe nieruchliwe czlonki w kolczugę przywdziej chelm na gnuśny czerep

  16. Sylwester pisze:

    Uprzejmie informuję ,że polubiłem Alexa Bedrowicza!Odleciany jest jak całe towarzystwo i cieszę sie, że wojaki są niedobadani.Profesjonalne niedobadanie powinniśmy sobie cenić-do czasu diagnozy profesjonalnej,która nastąpi nigdy.Naprawdę cieszę się,że można tu pobyć,posłuchać,poczytać-no rewelacja jest.Napisałem jako niedobadany-żeby była jasność.Alexowi deklaruję zawieszenie broni-nawet jak kolejne bajki będzie czytał-obiecuję.

  17. incognito pisze:

    o to wam tutaj mili ludzie podaje link w którym dogłebnie i merytorycznie DAWID ICKE jest badany przez jak sadze wnikliwego poszukiwacza prawdy.Jednak Dawid Icke to zwykły szarlatan new age który zmienia poglady z ksiazki na ksiazke i czerpie wiedze od okultystycznych propagatorów new age we wczesniejszszych czasach .Polecam serdecznie sobie obejrzeć DOKŁADNIe kazda część i wydac swój osąd .Ja już wydałem palac książke Dawida Icka :Największy Sekret” nie mylić prosze z paleniem na stosie ludzi 🙂 lecz jego niezbadani informatorzy raczej sa istotami demonicznymi podajacymi sie za przychylne jemu i swiatu .Sa 3 części naprawde swietny materiał i robota tego gościa że tyle sobie trudu zadał zeby wiekszosc jego ksiazek przewertować i wykazać będy .przypuszczenia nie sprawdzone informacje i nawet półprawdy którymi jestesmy karmieni oby przez Dawida nieświadomie https://www.youtube.com/watch?v=3nXVPdeOaSs
    https://www.youtube.com/watch?v=sV_SLVNDHJg
    https://www.youtube.com/watch?v=5yMjXF1za0s
    Świetna robota i pozdrowienia dla tego pana >Ztej strony nie zaden tepiony przez newagowskie srodowisko sceptyk tylko rzetelny poszukiwacz prawdy bioracy pod uwage różne źródła .

    //
    I znowu z uporem godnym lepszej sprawy odgrzewasz starego kotleta. I po cholerę to robisz. Zaraz dołączy się Redmuluc aby dać ci odpór, a ja wszystkie wasze wątki pośle do kosza…

    Voytek – [Admin]

  18. Sylwester pisze:

    Chcę króciutko i bez związku opisać fragment kanału byka.W tym kanale istnieje następująca informacja-byk za naruszenie osobistej równowagi etycznej i moralnej płaci nie od razu,ale za to bardzo ciężko.Wiedziałem od wielu lat ,że byk zapłaci- każdy byk zapłaci.To niby taki potężny wół na pastwisku który wie najlepiej co jest smaczne-trawa.Dzisiaj byk otrzymuje zapłatę-już jako święty Wojtyła.3 dni temu krzyż Karola -papieża złamał się i zabił człowieka-tuż przez kanonizacją.Uwaga więc na tego świętego.Nie uważajcie-róbcie co chcecie-to była moja osobista obserwacja.

  19. GOLDPRESS pisze:

    Wszyscy, cały Świat, jesteście w moim mózgu, mógłbym Wami kierować i kieruję Wami w jakiś sposób, jesteście pozbawieni wolnej woli, czuje się jakbym bym Bogiem, a raczej czułem się, to Schizofrenia, wszystko działo się w mojej głowie, mogłem na przykład sprawić, że na moim osiedlu w jeden dzień zleciało się setki „koksów” przez pokera mogłem być i kontrolować dowolne miejsce na Ziemi, ale to było trudne dla mnie, zawsze w tym byłem sam, teraz to się nie dzieje i chyba jesteście wolni, bo ja biorę leki, ale jak przestanę na pewno znowu będę miał kontrolę nad ludzmi ptactwem, zwierzętami i innymi takimi, jednak nie rozumiem wszechświata, to się dzieje tylko na Ziemi, i choć kontrolowałem nawet Słońce i pogodę, nie mogłem wejrzeć dalej, to zazwyczaj Oni się odzywali, teraz ciężko mi to przytoczyć, może była to zwykła Schizofrenia, ale coś w tym było, to nie mogło być takie zwyczajne, i chociaż Was nie widziałem pracowaliście dla mnie za darmo, bo byłem dobrym Bogiem… dziwny jest ten Świat prawda? Wiem ze prócz paru osobom nie zrobiłem nikomu krzywdy, teraz wibruję gdzieś pomiędzy światami by odzyskać swoje moce, to były piękne chwile, szkoda, że nie doznałem zfinalizowania tych myśli, wydaje się, że to była zwykła Schizofrenia, ale żeby aż na taką skalę? byłe mega szczęśliwy, szkoda, że to się zakończyło, teraz nie mogę sobie nic przyswoić, jestem pusty, głupi i niewidomy. Bez rąk nóg, mózgu, duszy(prawie)… Chciałbym jeszcze coś znaczyć, byłem Bogiem na litość „boską” Bogiem człowiekiem. Był mi pokazany przepiękny Świat, mogłem kontrolować wszystko, ruszać z miejsca pociągi… podążałem za tęczą, gwiazdy rozumiałem, byłem naświetlony przez światło, (samochodów, latarni, sygnalizatorów świetlnych, gdy było czerwone stałem, gdy zielone szedłem, rozumiałem wszystkie kolory, wszystko było w oczach, rozumiałem jadącą karetkę i inne odgłosy świata, teraz to słyszę, ale nie rozumiem, nic nie mogę zrobić, uwięziony… 🙁 głupie leki…. współczuję tym co biorą, by poczuć się normalnie, normalność, co to jest, miliard razy lepiej było mi w świecie Schizofrenii niżteraz, ale muszę brać, bo zamkną mnie w zakładzie z przestępcami, ale nie jestem nim. Tak mi powiedział lekarz no i biorę też ze względu na moją rodzinę, za dużo już podróżowałem… teraz jestem uwięziony w swoim domu, a co gorsza w swoim umyśle, tak bardzo bym chciał coś zmienić, zobaczyć UFO na przykład znowu, zupełnie nic się nie dzieje… oglądam internet, telewizję, wychodze na spacery, jak zwykły obywatel, mało pasji, mało siły. Przepraszam, że tak piszę, na pewno powinienem coś napisać o UFO. Może coś spróbuję, gdyby kosmici chcieli przylecieć na Ziemię i zatrzymać się tutaj, to czy nie skrzywdzilibyśmy ich? czy mamy już teraz odpowiednie warunki na przyjęcie kosmitów? Gdzie byśmy ich trzymali, co by jedli, o czym byśmy rozmawiali, boję się, że robilibyśmy na nich eksperymeny, czy gdybyśmy My byli kosmitami ( i jesteśmy dla innych) to czy lecąc lata świetlne nad jakąś planetę, nie zatrzymalibyśmy się? gdyby okazała się zaludniona? Nie rozumiem kosmitów, ale wierzę, że Oni są, fajnie jest przed snem pomyśleć sobie o kosmitach, wyobrazić sobie jacy są, co robią, zastanowić się, czy mają jakąś kontrolę nad Ziemią 🙂 Może kosmici nam odpowiadają na nasze myśli w jakiś tajemniczy sposób, czy Oni znają Boga lepiej niż My i czy jest ten sam dla nich? przecież nie mieli na swojej planecie Jezusa hehe. a może mieli… może mieli kogoś kto zmartwychwstał, ale to mało prawdopodobne, to zupełnie inny Świat, to jak żyją u siebie. K-Pax to fajny film, ale powinni nagrać jakiś o typowych kosmitach żyjących gdzieś na swojej planecie o ich życiu, o tym jak My widzimy kosmitów, a jak Oni widzą siebie 🙂 tak wiec widzicie, że mój umysł jest zamknięty, żyję, ale nie mam marzeń zbyt rozwiniętych, a kiedyś dzięki marzeniom i mojej wierze dostałem w nagrodę chorobę, dziękuje Ci boże za moją chorobę, i przepraszam, że teraz jestem zdrowy, to paskudnie być zdrowym po 13 latach choroby….

    Udupiony 🙂 ale wierzę… może to mi pomoże się jeszcze podnieść, pozdrawiam wszystkich.

    • SeJa pisze:

      Tomek 🙂 Jesteś prawie tak pogrzany jak ja 😉 Pewnie dla tego, czuję że też powinnam sobie odpocząć od neta, tym bardziej że, idzie lato 😀

    • Gaja pisze:

      @ GOLDPRESS To dobrze ,ze jestes zdrowy. Nie ogladaj sie na przeszlosc ,tylko zyj razem z nami tu i teraz . Pozdrawiam Cie serdecznie . Polecam Ci tez ksiazke Eckharta Tolle ” Potega Teraznieszosci ” , ale nie wiem ,czy to dobry wybor z mojej strony?- a moze juz ja znasz?

      • GOLDPRESS pisze:

        Niestety nie znam tej książki, już sobie ściągam, pozdrawiam cię również serdecznie Gaju i dziękuje !!

        Majestic, to raczej ja powienienem się zapytać czy mogę się do Was przyłączyć? 🙂

        Jesteście ponad mną, ja jestem małym żuczkiem, a Wy Wielkimi Niedzwiedziami i Orłami dla mnie, wkroczyć w Wasz Świat, to by było coś… 🙂

        Cieszcie się, że jesteście tacy jacy jesteście, ja nie wiem co mnie czeka za minutę, mogę w mgnieniu oka popsuć swój wizerunek, muszę uważać na słowa, dlatego je dobieram, zależy mi byśmy się dogadywali tutaj wszyscy, tylko tak możemy do czegoś dojść.
        Jedna wielka rodzina, bracia i siostry, jesteśmy bogami i tworzymy rzeczywistość, tutaj dzielimy się myślami, tylko dobrze uporządkowane dotrą do celu, a celem jest rozumieć coraz więcej, wkraczać w inne światy i być przy tym sobą. 😛
        Bracia i Siostry, byłem Bogiem, teraz jestem inwalidą Bogiem, zdrowym jednak na umyśle poniekąd, dlatego nie wstydzę się już do Was pisać szczerze, razem dojdzemy do tego kosmosu, dosięgniemy go naszymi zmysłami i będziemy się z tego cieszyć, kosmos, jest w zasięgu nas. Tutaj się spotkaliśmy i ja bynajmniej nie odpuszczę Was i tego by być szczęśliwym… 🙂

        Płakać mi się często chce, mam tak od dziecka, te łzy oczyszczają moją duszę, i chociaż przełykam ślinę przy tym, bo bolą mnie te łzy, to od dziś sprawiać będę, by były to tylko łzy radości, a potem niech wiruje cały Świat, bo skoro mam uczucia jestem niepokonany !!! Jak Breavehart 🙂 Zapomniałem już o tym filmie, polecam Wam Film Krzyżowy Ogień z Van Dammem, jest najlepszy w swoim gatunku, oglądałem właśnie i jest naprawdę mocny, to tak dla nocnych marków… Dobrej Nocy przyjaciele.

      • Gaja pisze:

        @GOLDPRESS Nic sie nie zmienilo – Jestes nadal tym Kim byles i kim bedziesz zawsze, bo jestes potezna wielowymiarowa Istota i jestes wieczny 🙂 To tylko twoje male ludzkie „ego” podpowiada Ci taki wariant . To ono „czuje sie zagubione” , bo dotychczas rzadzilo bedac nierozerwalne z twoim umyslem , a teraz czuje sie zagubione w nowej rzeczywistosci . Buziaki dla Ciebie Skarbie.

    • Majestic pisze:

      SeJu mogę się do Was przyłączyć ?? 😀

  20. Gaja pisze:

    @sundayman Koncz wacpan , wstydu sobie oszczedz .

    • Gaja pisze:

      @sundayman A oto namacalny dowod , jak naukowcy swiadomie zablokowali potezna wiedze , przeznaczona dla ludzkosci . Wystarczy obejrzec tylko pierwsze minuty filmu KWANTOWA KOMUNIKACJA na youtube.

      • Gaja pisze:

        @sundayman A to wszystko dla naszego „dobra” .

      • sundayman pisze:

        już kiedyś wspomniałem, że nie bardzo mam ochotę prowadzić tutaj jałowe dyskusje z laikami – bo widzę, że nie dociera. Wspominałem też, że fizyka kwantowa to mój konik, więc – proszę mnie nie rozśmieszać odsyłaniem do youtube w tej dziedzinie.
        A na koniec – przykładowo zjawisko kwantowego splątania – które rzeczywiście jest niezwykle ciekawe, i ma pewien potencjał, który być może otworzy pewne nowe perspektywy – musi jednak być także rozumiane, bo podkładanie swoich „magicznych wyobrażeń” pod nośne hasła , zwłaszcza ze słowem „kwantowe” jest prostą drogą właśnie do pseudonaukowego bełkotu.

        I na koniec tego wątku – Gaja – weź przestań co chwilę powoływać się na Teslę, bo wiesz – akurat mam w tej chwili za plecami jego spory portret – wisi na ścianie mojej pracowni. Z powodu mojego szacunku dla tego geniusza. Natomiast nie wiem, ile ty wiesz o nim, poza opowieściami z youtube…

        ***

        Generalnie – zamiast się niepotrzebnie rzucać proponuję najpierw „odkryć” to co wymyślił pan Feynman, Schrodinger i paru innych – potem poczytać nowości z „przebrzydłego świata zakłamanej nauki”, a dopiero potem brać się za jej podważanie i odkrywanie „nowego”.

        Zielarz słusznie napisał – jak się czegoś nie rozumie – lepiej tego nie używać, żeby było „mądrzej”, bo zazwyczaj jest wtedy głupiej. Powstają wtedy takie właśnie „mądrości” ;

        „mierzyłeś kiedyś różnicę potencjałów miedzy atmosfera a nisko wibracyjnym bytem” ?

        No skomentowałbym to chętnie, słowem które mi się mocno kojarzy z ostatnim wyrazem cytatu, ale znowu się admin uniesie 🙂

        ***

        Taka mi się nasuwa myśl natrętna. Z mojego oglądu wokół tematyki „para” jest cała masa (chyba stanowiąca większość) ludzi, którzy mają do sprawy mniej więcej taki stosunek, jak „obrońcy krzyża” do chrześcijaństwa – niewiele naprawdę rozumieją, mają zaś bardzo emocjonalny stosunek, przeważnie całkowicie odbiegający od tego, o czym sami mówią. No taka „religia paranaukowa”. Tym oczywiście nie przeszkadza to, co redmuluc napisał o „magicznych 6666km”. Bez sprawdzania wydało mi się to naciągane, więc wcale nie jestem zaskoczony.

        Ale czy ktoś z „wiernych” poczuje, że mu to podważa wiarygodność autora tych rewelacji ? Nooo skąd !
        Ot, taka pomyłeczka – ale reszta to musi prawda.
        Co więcej, ten kto wyciąga na wierzch, że „mędrzec” to w rzeczywistości w najlepszym przypadku niedouczony tuman (bo ktoś mający odrobinę rozumu, przed wygłoszeniem takich cudawianek przed publicznością sprawdziłby to) – więc demaskator to „płatny sceptyk”. Nieprawdaż ?

        No wypisz wymaluj czysto religijny (w najgorszym tego słowa znaczeniu) fanatyzm, pozbawiony refleksji. I to jest niestety całkowicie zrozumiałe, biorąc pod uwagę fakt, że przecież
        audytorium NTV to emanacja społeczeństwa…

      • Gaja pisze:

        Jesli poszukujesz nieskonczonego, jakie posiadasz instrumenty aby to badac ? Jedynie swe narzady zmyslu, prawda ??? SZUKANIE NIESKONCZONEGO PRZY POMOCY TWYCH NARZADOW ZMYSLU, JEST JAK WYBIERANIE SIE NA KSIEZYC HULAJNOGA !!!

    • Gaja pisze:

      @sundayman Moze troche za ostro to powiedzialam ,ale troche mnie ponioslo.

      • Majestic pisze:

        Nic Cie Gaju nie poniosło ,a to ze masz racje to widać ,teoretycy właśnie opierają się na schematach , na tabelach, wykresach,odejście od tego jest dla nich zbrodnia ,widza i słyszą świat przez ten pryzmat ,Darwinizm -ateizm jest ich wytyczna, bo to idzie w parze tu i tu niemal te same zasady jedni i drudzy nie dopuszczają rzeczy niemierzalnych dla jednych duch nie istnieje bo go nie widać dla drugich formy energii bo nie są namacalne w zakresie pomiarów .@sundayman pisze:”No skomentowałbym to chętnie, słowem które mi się mocno kojarzy z ostatnim wyrazem cytatu, ale znowu się admin uniesie” Prawdopodobnie Cie na to stać ? i nie musisz tego komentować w jakiejkolwiek formie , z góry było to wiadome przebrzydły świat zakłamanej nauki nic o tym nie wspomina , i ma byty czerpiące wiedzę z nauki wiadomo gdzie , ale nie napisze gdzie, bo znowu się Admin się niepotrzebnie uniesie .

    • Gaja pisze:

      @ sundayman Nie wniosles tu do tej pory nic nowego ,poza niekulturalna / i to wielokrotnie/ ,krytyka innych osob. Moze Alex chcial powiedziec co innego , a moze wlasnie to -co powiedzial. Jezeli sie pomylil ,to z pewnoscia to wyjasni a ten sie tylko nie myli ,kto nic nie robi. Wstydz sie tego co zrobiles / mysle tu o formie twojej wypowiedzi/ Jezeli jestes rzeczywiscie czlowiekiem nauki , to sie wymaga od ciebie innego zachowania. Spojrz na twoje „ego” jak ono sie puszy , jakie probuje byc wielkie i ponad ten „marny tlum” na forum. Naprawde wstydz sie i zmien sie, bardzo cie o to prosze , bo to nie sluzy nikomu. Wnos na to forum to co najlepsze i wszystko bedzie dobrze . Pozdrawiam Cie serdecznie .

  21. redmuluc pisze:

    Ponowne obliczenie odległości pomiędzy punktami z wykładu Kalusa Dony

    Odległość pomiędzy Mt.Kalias a Stonhenge wynosi dla współrzędnych.
    Kalias 31,0677N 81,3127E – Stonehange 51,17889N 1,8262E = 6677 km
    nie ma 6666km

    Odległość pomiędzy Stonehange a Trójkątem bermudzkim to fikcja bo Trójkat to gigantyczny obszar który nie ma środka…nie mniej dwie wersje zrobiłem.
    Stonehange 51,1789N 1,8262E – TB1 25,3562N 70,0917E = 6353 km
    środek trójkąta mniej więcej.
    Stonehange 51,178886N 1,826180E – TB2 25,2475N 72,5425E = 6533 km
    dane z http://wikimapia.org/2665105/Bermuda-Triangle
    nie ma 6666km

    Odległość pomiędzy Wyspą Wielkanocną a TB2 i TB1 wynosi
    WW 27,1212N 109,3664E dla TB2 = 3671 km
    WW 27,1212N 109,366425E dla TB1 = 3713 km
    nie ma 6666km

    W.Wielkanocna – South Pole
    WW 27,1212N 109,3664E – SuthPole 90S = 6998 km
    nie ma 6666km

    Mount Kalias – North Pole
    Kalias 31,0677N 81,3127E – NP 90N = 6559 km
    nie ma 6666 km

    Piramida w Gizie – North Pole
    Giza 29.9789 N 31.1394 E – NP 90 = 6680 km
    nie ma 6666 km

    Piramida w Gizie – Mt Kalias
    Giza 29.9789 N 31.1394 E – Kalias 31,0677N 81,3127E = 4770 km
    nie ma 4999 km

    Uwaga: dane geograficzne do obliczeń podane w dziesiątych częściach stopnia nie minutach i sekundach po przecinku. Proszę o ewentualne poprawienie choć obliczenia są prawidłowe bez geoidy ale to zbyt skomplikowane jest. Brak dokładnych współrzędnych dotyczących góry Kalias (do obliczeń przyjęty szczyt góry) i brak sensownych współrzędnych Trójkąta Bermudzkiego każe nam wyśmiać tę teorię, to tak jakby obliczyć odległość Wielkiej Piramidy od morza Bałtyckiego. Reszta obliczeń nie wykazuje poprawności odległości 6666 bo to fikcja.

  22. Zielarz pisze:

    A wiec nie jestem jedynym elektronikiem na tym forym 🙂 O ile sie nie myle jest nim tez Pan Alex. Dlaczego o tym ? Poniewaz podstawowym (moim zdaniem) problemem w komunikacji ze srodowiskami alternatywnymi jest terminologia. TERMINOLGIA ktora jest naduzywana na lewo i prawo a czlowieka z solidnym 😉 technicznym wyksztaleniem takie sprawy odrzucaja. Mam tu na mysli ze w co drugim zdaniu slyszymy, „kwantowy”, „efekt kwantowy”, „fala grawitacyjna”, „gestosc”, „promieniowanie”, „wibracja”, „czestotliwosc”,”rezonans” …
    Jezeli nie wyjasni sie dokladnie o co chodzi to z punktu widzenia naukowego JEST TO BELKOT. Ja w kazdym takim miejscu zaciskam zeby i podstrawiam sobie slowo „magia/magiczny” i tak to traktuje – jako temat ktorego nie rozumiem i staram sie czegos dowiedziec nowego, do czasu powstania sensownej nazwy na wiekszosc zjawisk powinno sie mowic z cala powaga „efekt magiczny” lub nadawac mu jakas tymczasowa nazwe np „sila koriolisa” ;), promieniowanie ksztaltu.
    Jak sie wchodzi na tak sliski temat jak para pochlaniajaca promieniowanie to nie mozna tego zostawiac na tym poziomie … Jakie promieniowanie ? Elektromagnetycze ? Alfa ? Beta ? Tak tak, ja wiem ze to wszystko jest zludzenie ale innego punktu zaczepienia przy zglebianiu tego tematu nie mam.
    Robicie dobra robote badajac nieznane (czy moze rozmawiajac z ludzmi badajacymi nieznae) ale stosujac terminologie z poza swojej domeny podcinacie galaz na ktorej siedzicie.

    • Gaja pisze:

      Nikt ci nie bedzie tutaj niczego ,od nowa tlumaczyl , bo wszyscy tutaj to doskonale wiedza. „Power of Spin ” / you tube/. Jezeli uwazasz ,ze Ci ludzie / na filmie / belkocza , to przejdz na inny kanal TV i tam sie wypowiadaj.

      • Zielarz pisze:

        To ze Ty i Twoi dobrzy znajomi Albet i Nikola to wszystko wiecie nie mam watpliwosci, dziwie sie tylko ze nie przeniesliscie sie calkiem z dyskusja do astralu, tam nie mam dostepu i mielibyscie spokoj. Tam nie potrzeba terminologi, wszystko jest jasne, moze nawet dyskutowac nie potrzeba.

      • Gaja pisze:

        @Zielarz sugeruje tylko , abys zajrzal do ksiazki Michio Kaku „Wizje czyli jak nauka zmieni swiat w XXI wieku”

      • Gaja pisze:

        @Zielarz Moze zbyt ostro wyrazilam sie w stosunku do Ciebie. Kazdy ma prawo do wlasnych przemyslen i jezeli tak to Cie przepraszam. Badz tu z nami , bo wszyscy na tym skorzystamy. Kazdy przeciez cos nowego wnosi w nasze wspolne przemyslenia. Pozdrawiam Cie.

    • Gaja pisze:

      @Zielarz „Wszyscy bylismy w bledzie . To co zwyklismy nazywac materia – jest energia, spowolniona do czastotliwosci, odbieranych przez nasze zmysly” A. Einstein

    • Majestic pisze:

      Zielarz komu to potrzebne ? mierzyłeś kiedyś różnicę potencjałów miedzy atmosfera a nisko wibracyjnym bytem ? podpowiem ze efektem ubocznym jest siarkowodór w czystej postaci jeżeli nie wiesz to ja tym bardziej ,my widzimy czujemy i określamy to najbardziej wizualny i przyswajalny sposób ,przecież wiekszosc wie co to jest rezonans wibracja gęstość, promieniowanie nikt nie będzie fruwał w astralu z miernikiem tam panują inne prawa itd czy ta terminologia jest zawarowana dla elektroniki ? Pozdrawiam

  23. Gaja pisze:

    @Zielarz ” JESLI CHCESZ POZNAC SEKRETY WSZECHSWIATA, MYSL W KATEGORIACH ENERGII,CZESTOTLIWOSCI I WIBRACJI ” Nicola Tesla

  24. maniek pisze:

    co do Łukaszenki to pełna zgoda, widziałem parę jego wypowiedzi i kiedy u nas trwa propaganda typu co ludzie powiedzą jak nie zrobimy jakiejś sportowej imprezy i jaki to prestiż czy zaszczyt kompletnie pomijając fakt że dużo bogatsze kraje się wycofały w zabieganiu o ich organizację a nas to pogrąży w długach, to prezydent Białorusi skrytykował Polskie władze mówiąc w prost ile to będzie kosztowało, kto za to zapłaci i co będziemy z tego mieli, jednym słowem koszty ogromne zysku brak,
    druga sprawa że wysłuchać trzeba wszystkiego i to przeanalizować a nie odrzucać z góry, więc cóż obejrzałem wypowiedź Aleksa i mogę tylko stwierdzić że się kompletnie nie zgadzam z tym co mówi, ale jednocześnie uzasadnię moje wątpliwości i to co mi w tym nie pasuje, podobne tezy widziałem w jakimś materiale po angielsku niestety nie pamiętam czyja była to prezentacja (choć z tego co pamiętam tam jakieś uzasadnienie tego wszystkiego było), skoro policja ma kaski żeby im się tam główki grzały i byli skoncentrowani na rozkazie to wojsko pruskie miało szpikulec żeby sobie bujali w obłokach i dywagowali nad słusznością rozkazu? nie mieli ten pik żeby w razie czego przywalić komuś z baranka w brzuch, faraonowie mieli czapki jakie mieli bo prawdopodobnie kształt ich czaszek nie pozwalał na inny kształt mogły ale nie musiały dochodzić to tego inne czynniki, kształtów koron są dziesiątki od prostej obręczy po prawie całkowicie lub całkowicie zabudowane na górze konstrukcje, chciałbym też kupić tę magiczną kolczugę +50 do siły, cały dzień bym biegał w robocie zamiast przychodzić zmęczony do domu (pragnę przypomnieć że wzorów łączenia oczek w kolczugach jest parę nie tylko jeden, a jeśli to bez różnicy to równie dobrze mogę oplątać się łańcuchem bez spawanych oczek i wcale mi lżej z tym chodzić nie będzie), ze zwierciadłami Kozyriewa i promieniowaniem kształtów czy kolorów jestem zaznajomiony i może coś w tym być nie potwierdzam nie zaprzeczam sprawa jest otwarta (choć koleś z wiadrem do pojenia krów na głowie raczej tego nie uwiarygodnił) no ale to nie musi być ładne ma działać, przechodząc do konkretów to co z materiałem użytym do robienia tych czapek? czy angora, wełna, bawełna, złoto czy srebro ma takie same właściwości skupiania „jakiejś energii”? czy wielkość oczek i technika dziergania czapek na drutach ma jakieś znaczenie? jak mogą wyglądać badania nad wykazaniem różnic między beretem z antenką a bez, czy antenka może być doszyta czy musi łączyć się z resztą w procesie samej produkcji? jak to badano co zmierzono? chyba można kogoś zamknąć w pomieszczeniu o określonej i kontrolowanej temperaturze włożyć mu termometr pod beret i kazać siedzieć godzinę później to powtórzyć z beretem z antenką i uzyskać pomiary, czy może nie chodzi o zwykłą temperaturę tylko o jakąś „mistyczną temperaturę odczuwalną”? stwierdzenie mieli takie czapki żeby „coś tam” bez żadnego uzasadnienia to jednak za mało a właściwie nic!!! jeśli na ławeczce ktoś może maksymalnie wycisnąć 80kg to niech założy kolczugę która go leżącego nawet nie obciąży i podniesie 85kg to jest dowód, jeśli wpływa na kondycję nie na siłę to niech ktoś biegnący średnio na jeden kilometr 4 minuty z kolczugą przebiegnie w 3:30 albo chociaż w tyle samo z dodatkowym obciążeniem to jest dowód, może ktoś czuje że w kolczudze ma „powera” bo biorąc udział w jakiś pokazach rycerskich i okładając się toporami i mieczami jednak adrenalina robi swoje? i jak mu palec utną i nie czuje bólu to może właśnie adrenalina a nie kolczuga? więc proszę o konkrety bo tutaj było skakanie z tematu na temat i nic konkretnego z tego nie wynikało, lepiej podać jedną ciekawostkę i ją dokładnie omówić dla zrozumienia nawet przez cały program niż poruszyć parę spraw po łepkach z których w całości nic nie wynika,
    jeśli chodzi o materiały radioaktywne i ich oddziaływanie na organizm to z naukowego punktu widzenia na poziomie subkomórkowym dochodzi do rozszczepu cząstek wody (z której w większości składa się człowiek), dochodzi również do przerwania wiązań chemicznych które łączą atomy pierwiastków, są niszczone wiązania DNA bez nich regeneracja i mnożenie się komórek jest niemożliwe, niszczone są komórki obronne organizmu limfocyty, przy większym promieniowaniu dochodzi do zachwiania równowagi wodno-elektrolitowej organizmu i porażenia komórek nerwowych i łączących je synaps, jeśli przeżyjesz za jakiś czas prawdopodobnie zachorujesz na raka lub urodzą ci się upośledzone dzieci, i tu taka ciekawostka że jednocześnie naukowcy spekulują że małe dawki promieniowania mogą korzystnie wpływać na organizm a nawet chronić go przed nowotworami czy nawet czasem powodować korzystne mutacje, ale jakoś tego nie widzę żeby jakikolwiek jogin przeżył podczas wystawienia na naprawdę duże promieniowanie które innych zabija np. w dwa dni, wszystko jest tutaj do zmierzenia są dawki promieniowania jest skala, wystawienie na promieniowanie o określonej mocy przez określoną ilość czasu, jest jakiś chętny jogin??? co do przyjmowania trucizny to podając sobie małe dawki jakiegoś jadu lub trucizny (jeśli nie dojdzie do wstrząsu anafilaktycznego) organizm po pewnym czasie zyskuje na nie większą tolerancję i można przyjąć większą dawkę nawet taką która innych by zabiła, oczywiście nie jest tak z każdą substancją, niektóre wyniszczają organizm stopniowo i nie jest możliwe wytworzenie odporności czy większej tolerancji na ich skutki, chcę zobaczyć jogina co wypija litr domestosu powodzenia… choć był Holender co go szpadami przebijali nawet rentgena robili i wyraźnie miał przebite ważne organy witalne, nic mu nie było rany nawet nie krwawiły, ten przypadek jest o tyle cenny że był przebadany przez lekarzy w czasach można by rzec współczesnych ok 1950 (RTG, nagrania video), jeden „dziadek” też chyba jogin pod ścisłym monitoringiem w szpitalu dwa tygodnie, nie jadł nie pił (o ile mógł nie jeść to bez wody by tyle nie wytrzymał), na prześwietleniach mocz w pęcherzu się pojawiał po czym znikał, to są konkretne dowody to jest namacalne, niewyjaśnione ale potwierdzone że istnieje i nikt się do tego nie przyczepi (mina lekarzy? bezcenna) i takich dowodów nam potrzeba, trzeba pokazać nagranie, pokazać wyniki badań, nikogo do niczego się nie przekona samymi opowieściami że za górami za lasami żyje cudowny gość, jak się nazywa? jaką truciznę pił? był to odmierzony litr czy prędzej kubek czegoś czego nikt nie sprawdzał a uwierzył na słowo że to trucizna? ktoś brał próbkę do laboratorium? w laboratorium wyznaczyli LD dla tej substancji? właśnie w tych sprawach trzeba zachować największy sceptycyzm bo magików i innych oszustów nie brakuje, a popularyzacja kogoś kto okazuje się oszustem później dyskredytuje nas i to co mówimy w innych sprawach nawet jeśli jest prawdą

  25. Kalina pisze:

    Nie da sie ukryc , ze magia istnieje . Na ziemi jest pare osob , ktore doprowadzily sie w tej dziedzinie do doskonalosci . Przykre jest to , ze bardziej zawladneli magia dominacji i dstrukcji .
    https://www.youtube.com/watch?v=whMDEegtLmU- ciekawe jakie znaczenie ma to movie No dalej interpretowac czas . Byli tacy ,ktorzy pracowali nad tym tysiace lat , zeby uzywac magii z innymi cywilizacjami wiele z nich bedzie nie kompromisowych i kompletnie wyglupiajcych .Wiele ludzi bedzie analizowac , teoretyzowac nawet widziec galaktyki , kwantowac , troche za pozno na te nauki od zarodka trzeba bylo zaczac duzo wczesniej , teraz jedyna metoda na to jest poprawne rozpoznanie o co tutaj tak na prawde chodzi i co sie naprawde dzieje dla ludzkosci niepokojacego . Oczywiscie wszyscy powinni sie przestac kompletnie bac w kazdej dziedzinie swojego zycia to bardzo pomoze i balansowac sie poprzez obserwowanie i nie akceptowanie niczego jak sie wyczuwa jakas podswiadoma sprzecznosc .Pokazuja przez filmy co sie dzieje z energia na Ziemi i co zamierzaja robic . Positive/ Negative ( cigla hustawka).Ja mowie BIG NO NO na wszelkie dobre spotkania z innymi cywilizacjami I mowie serio i to bardzo serio .CERN -to jest to galactic center jezeli bedziemy precyzyjni co do magicznych sztuk manipulowania energia ludzi , przez tych ktorzy mieli tylko jedno zadanie na Ziemi i fokus doskonalic sie do manipulowania nasza rzeczywistoscia . Na razie zachowujemy sie jak skaczace pchelki , ktore nie wiedza gdzie skacza .
    Ja mysle , ze bardzo zaawansowana technologia im w tym pomaga .Przemyslalam to , ze CERN nie moze byc nie wypalem . Ale my jestesmy zajeci polityka i roznym innym balaganem dookola nas i naszych rodzin .
    Nie wiem ale pojecie matrix i pojecie holographic byloby zbyt prymitywne dla okreslenia tego co sie dzieje na ziemi . Nawet do uzycia kwantowa teoria tez mi sie wydaje prymitywne .Wszystko to razem wydaje mi sie potwornie ograniczone . Linie czasowe juz daja lepszy obraz i plaszczyzny wibracyjne tez
    Poza tym o parze jedzacych uranowe otpady mam dziwna intuicje i jedna rzecz mnie od nich odpycha a mianowicie planeta Antaras z , ktorej pochodzi Zaria . Ja juz dawne temu znalam jakies istoty , ktore wlasnie z takiej planety pochodzily . Taki drobny szczegol a daje mi klucz do powiedzenia Big NO NO .
    Z drugiej strony ja sie tez czasami nie zgadzam ze sama soba i mam ciezka konfrontacje z tym co do mnie przychodzi zeby mnie polaryzowac . Poprostu nie wiem i sprawdzam to z roznymi perspektywami z moich roznych okresow i lat kiedy poznawalam ta wiedze i doswiadczylam .Kazda kultura widzi to z wlasnego punktu widzenia i w kazdym okresie zycia tez inaczej widzimy . I My idziemy w tych cyklach tysiace setek lat i ciagle bylo nam powiedziane cos co bylo na pograniczu nieprwaday i prawdy .Wiele rzeczy zostalo nie powiedzane moze jeszcze kolektywna swiadomosc nie chce nam nic przekazac .No niestety nasz mind kompletnie zanika jak ten malezyjski samolot zaniknal . Poza tym decyzje , ktore podjelismy jako humanity nigdy nie bede mogly wrocic do poprzedniego normalnegfo stanu to sie stalo i juz sie nie odstanie .

  26. incognito pisze:

    kuku bebe:) wszystko możliwe jeśli wiary brak . Bastqa istota 🙂

  27. Kalina pisze:

    Konfrontacja ze soba po nocy i debata ze soba sama . Nawiazujac do rozmaowy Janusza z Alexem .
    Tak generalnie to Alex ma najwiekszego czuja w szukaniu i niech robi tak dalej tylko powinno go sluchac wiecej ludzi .
    Byc moze ze atom i energia atomowa wogole moze byc uzyta jako energia oposite do CERN metody kreowania energii moze dlatego wykreowali CERN zeby dostac sie w nizsza rzeczywistosc jeszcze od naszej .
    Jezeli my jestesmy jako Dusza juz obiektem cos w rodzaju atomu to dlaczego musimy sie bac atomowej energii .?Moze faktycznie jest cos w tym co moze sluzyc do expanding Soul naszej energii .
    Drugie przemyslenie to juz moje zupelnie prywatne . Do leczenia siebie uzywam tylko ognia ze swiec do uszow jest to tez pewna forma enrgii , tabletki by mi zaszkodzily . Czsami jak mam czas to uzywam cos w rodzaju mentalnego rozczepienia energii dla oczyszczenia siebie z energii innych ludzi( wyglada to jak atom ) czyli kreuje w mind platynowo bialy blysk , ktory nazywm Quantum chamber swiatla .
    Spotkanie Ziria & Erkriel powinni ogladac wszyscy ludzie na kuli ziemskiej Moze to by pozwolilo rozszerzyc horyzont myslenia . Juz nie powiem , ze bylo by duzo sceptykow ale po jakims czasie opragramowanie by trzaslo . Sceptycyzm rodzi sie w programie . Waski korytarz i na tym koniec tak musi byc i nic innego nie moze istniec bo korytzrz zasmieca ( Moim zdaniem obsesyjne sprzatanie , ktore ma wiele kobiet to jest zwiazane z problemem akceptacji pewnych rzeczy ).Wracajac do Ziria & Erkriel sa ludzmi a nie zadnym UFO istotami . Poza tym w naszym swiecie ludzie odzywiaja sie inaczej nawet w jednej rodzinie kazdy je cos innego podtrzymujac swoj emocjonalny balance .Ja tez sie odzywiam inaczej , nie musze gotowac solidnych obiadow wystarczy , ze zjem grzyby i jakas zupe plynna z nich i ser z plesnia to mi wystarczy Sa tacy ktorzy wogole nie jedza, mielismy ich tutaj na forum.
    Caly swiat trabi , ze cukier jest nie zdrowy . Wedlug mnie cukier daje energie i jak jem cukier to sie dobrze czuje 🙂

    • Sylwester pisze:

      Ja tam nie widziałem żeby Zira i Erkriel pożarli baterię telefonu komórkowego i lizali smołę uranową-więc nie wiem,domyślam się tylko,że się z sobą bzykają.

      • Kalina pisze:

        Zirai i Erkriel Moga jesc grzyby napromieniowane i im to nie szkodzi wrecz odwrotnie jest to dla nich podstawowe wyzywienie , moga jesc wszystko napromieniowane Moga jechac do fokushima i jesc caly kelp seewed , ktory lezy na brzegu oceanu . Kiedy nas straszono , ze nie powinnismy jesc grzybow w Polsce po Czarnobylu na przestrzeni 10 lat . Samo natezenie jodu w Oceanie moze spowodowac neutralizacje promieniowania w Fokushima . Nic niby nie wiem ale kojarze . Wiedza jest niczym kiedy sie nie kojarzy faktow z zycia . Wiem , ze po czarnobylu bo akurat bylam w Polsce mialam pic Jod dany mi w konspiracji jakis plyn w buteleczce , Kojarze fakty i wiem , ze przy pomocy takich skojarzen mozna miec genialna wiedze .

  28. Kalina pisze:

    URAN
    Cala ludnosc , ktora urodzila sie na terenach Polski gdzie byl uran wydobywany( nie mieszkajaca ale urodzona ) jakie maja inne cechy charakterystyczne odrozniajace od innych ludzi( z pewnoscia sa bardziej energetyczni ) . Pisalam juz poprzednio Aborygeni sie kloca o swoje miejsce swiete kolo Kakadu bo im uran zaczeli wydobywac w sposob agresywny .
    Ja sie urodzilam w Polsce gdzie byly uranowe skaly i mieszkalam w domu na tym samym podlozu z uranu . Moja mama nie czula sie tam dobrze i tato poniewaz nie pochodzili z tego terenu ale ja tak .

  29. ola pisze:

    Alex, dobra robota 🙂 Pozdrawiam serdecznie

  30. Gaja pisze:

    @Alina7 Zycze Ci kochanie ,milego , przyjemnego wypoczynku , podczas dlugiego majowego weekendu. Buziaki dla Ciebie 🙂

    • Alina7 pisze:

      Oj Ty chuliganie! Skąd wiedziałaś, że czytam? Dzięki za życzenia. A i ja życzę Ci Gaju, a także wszystkim komentującym, tylko czytającym i „Zwirzchnictwu” – pięknych słonecznych, pomimo prognoz – majowych dni, wypełnionych spacerami na łonie natury, i ciepłych już, gwiaździstych nocy.

      • Gaja pisze:

        @Alina7 Piszesz tak cudownie ,ze az sie lezka kreci w oku . Buziakow moc dla Ciebie Skarbeuszku 🙂

  31. bolo pisze:

    @ – GOLDPRESS –

    Duchowość a schizofrenia – Twoja droga do zdrowia

    http://www.uzdrowionaschizofrenia.pl/index.php?option=com_content&view=frontpage&Itemid=1

  32. GOLDPRESS pisze:

    Dzięki bolo, jak zwykle można na Ciebie liczyć 😉
    Gaju moja kochana, przeczytałem już 3/4 książki, jest niesamowita, wczoraj dokonała się we mnie przemiana, już nie odbieram czasu tak jak wcześniej, tylko skupiam się na terazniejszości, jeszcze długa droga przede mną, bo zauwazyłem u siebie nowe zainteresowania dzięki Tobie, mianowicie chce czytać książki ezoteryczne i tematyce podświadomości, przebudzenie chce sobie przeczytać, potęgę podświadomości, mam już je ściągnięte nawet, codziennie po 4 godzinki będę nad tym siedział, najważniejsze by czytać ze zrozumieniem, także jeszcze raz Wielkie Thanks 🙂

    • Gaja pisze:

      @ GOLDPRESS Warto tez przeczytac ksiazki prof Brucea Liptona „Biologia Przekonan” i „Przeskok Ewolucyjny-od kryzysu do zycia w harmonii ” . Serdecznie Cie pozdrawiam 🙂

  33. Majestic pisze:

    Energia Tesli, Gaju,https://www.youtube.com/watch?v=uLPhD1jyu1I pewnego czasu wpuszczono tam debilizm naukowy , i debile zostali dalej debilami .LINDEN Szwajcaria .Teraz inna wersja dzisiaj zwana Kapanadze TV reportaż https://www.youtube.com/watch?v=UlzhhssJK5o „nauka” milczy, a tacy ludzie z czasem tez milczą .Pozdrawiam

  34. Gaja pisze:

    @Majestic Dziekuje Ci za linki ,ale nie moge sie odniesc do filmow ,bo nie znam niemieckiego . Pozdrawiam Cie.

    • Majestic pisze:

      Gaju ,to nawet nieistotne , te linki to z TV a obraz mówi sam za siebie, pod hasłami Kapanadze i Testatica znajdziesz tez po Polsku , Pozdrowionka 🙂

      • Gaja pisze:

        @ Buziaki dla Ciebie na dlugi weekend. Dobrze ,ze tutaj jestes .Pozdrawiam Cie serdecznie i za wszystko dziekuje 🙂

  35. Astre pisze:

    Wypowiem się w temacie wynalazków Tesli…

    Otóż jeżeli mam wziąć pod uwagę te wynalazki, które zostały opublikowane przez tzw. niezależnych ludzi na świecie, to powiem, że są, to prymitywne zabawki.
    Ponieważ jestem z zawodu elektronikiem wykonałem testy cewki Tesli na którą otrzymał on patent. Test przeprowadziłem w kuchence magnetycznej zastępując fabryczną cewkę, cewką Tesli. Dokładne pomiary nie wykazały żadnych efektów ani zmian natężenia pola magnetycznego, ani histerezy magnetycznej – dosłownie niczego…?…!
    Dlaczego nie wykazały ?
    Po pierwsze trzeba rozumieć matematykę i fizykę Wszechświata. We Wszechświecie NIC nie istnieje jako liniowe, lecz linearne…..
    Tymczasem cewka Tesli, na którą otrzymał patent jest elementem liniowym.
    Gdyby żył Tesla zadał bym mu podstawowe pytanie ? Panie Tesla, czy ma Pan chociaż zielone pojęcie o zasadach i mechanizmach Wszechświata skoro buduje Pan liniowe elementy i jeszcze dostaje na to patenty ?…!

    Liniowy czas, liniowa cewka, liniowe pojmowanie przestrzeni, to pojmowanie godne ucznia szkolnej podstawówki. Typowe szkiełko i oko. Pomimo, że zadałem sobie wiele trudu na przestudiowanie materiałów dotyczących wynalazków Tesli nie znalazłem niestety niczego rozsądnego. Nie ma w tych konstrukcjach linearności, nie ma złotego podziału, nie podstawowej zasady typu, aby coś maksymalnie rozciągnąć, trzeba wpierw maksymalnie ścisnąć, a to podstawowa zasada Torusa…..

    Oto kolejny kwiatek Tesli…..
    Można znaleźć w ”Akademii YouTube” pięknie zrobiony film o genialnym wynalazku bezprzewodowego przesyłu energii elektrycznej do każdego mieszkańca tej planety. Tylko wiecie na czym to polega ? Polega ono na tym, że Tesla wymyślił, ażeby podnieść za pomocą transformatorów napięcie to milionów Volt i wtedy zrobi się łuk elektryczny i energia będzie, że tak powiem przeskakiwała np. z punktu A, do punktu B odległych od siebie o setki tysięcy mil. To prawda, ale pomijając ciągłą jonizację atmosfery milionami Volt i nieprzewidywalne z tego powodu skutki, to na dodatek chyba żaden samolot nie mógł wylecieć no bo gdyby trafił na taki łuk, a na pewno prędzej, czy później by trafił, to oczywiście jakby dostał iskrą o napięciu milionów Volt to zostałoby z niego tylko wspomnienie. Proszę sobie wyobrazić również NIESAMOWITY poziom zakłóceń powodował by taki przesył energii elektrycznej. Żadne radio, żadna telewizja, żadne telefony, żadna komunikacja by nie działała….

    Jakby powiedział Marko Rodin – to prymitywne technologie i prymitywna nauka.

    Dlaczego ?
    To proszę wysłuchać ze zrozumieniem wykładu Marko Rodina :

    http://www.youtube.com/playlist?list=PL87E121D428F6AB8E

    Ps…
    Bajkową opowieść Pana Alexa Bardowicza zakończyłem na czapkach….
    No cóż… pan Bardowicz jest (dziennikarzem fascynatem), a co za tym idzie specjalizuje się w przenoszeniu i rozgłaszaniu treści, które go fascynują, lecz on sam nie potrafi ich poprawnie zweryfikować. Czyli, wierzy…, bo mu tak jakiś naczelny (autorytet architekt) powiedział, a skoro mu naczelny tak powiedział, to trzeba tą iluzję wiedzy rozgłaszać ….

    Więc, gdy usłyszałem, że Faraonowie nosili takie wydłużone czapki, bo służyły im one do kontaktu z kosmosem, to myślałem, że chyba spadnę z fotela.

    Nie będę już tutaj stosów liter pisał i prostował tą mistyfikację i sam podeprę się Danem Winterem, który na podstawie zasad tzw. ”swiętej” geometrii tłumaczy dlaczego Faraonowie nosili takie, a nie inne czapki….

    Nie wiem co na koniec mogę życzyć ludziom, którym władze poznawcze -rozum i doświadczenie karzą wierzyć w ( szkiełko i oko) zamiast wykorzystywać zdolności zaawansowanej neurointuicji, które każdy posiada i które tylko czekają, aby je odkryć i wykorzystać…….

    • Majestic pisze:

      Astre pisze:” łuk elektryczny i energia będzie, że tak powiem przeskakiwała” Tesle zrozumieli ci co go zniszczyli u ukryli jego patenty ,w schematach patentowych jakie oficjalnie są dostępne niema nic ! celowe działanie urzędu ,sprawa druga Tesla opierał się na ówczesnej elektronice ,która z natury była kompatybilna z energia kosmosu , DOSTAWAŁ patenty bo to działało ! najpierw trzeba wyzwolić ten rezonans , następnie w idealnie odwrotny sposób zamienić to na prąd .Tutaj jest coś co działa , Tesla by powiedzial energia promienista tam tez były tęgie głowy elektroniki ale musieli nabrać do gardzieli wody aby głosu nie podnosić https://www.youtube.com/watch?v=uLPhD1jyu1I

  36. Tomasz Ferre pisze:

    Dobry przykład dla obserwacji zjawiska czap :
    http://static.myvimu.com/photo/57/41057_m.jpg

    Koncentracja 🙂 ale czego ? To już dłuższa historia 🙂

    Pozdrawiam.

  37. govi pisze:

    Dołączam się do tych ,którzy jednak stosują zasadę ograniczonego zaufania w przyjmowaniu wszelkich nowych wiadomości, szczególnie tych z poza świata pięciu zmysłów przeciętnego człowieka. Nie po to mamy do dyspozycji analityczny umysł żeby przyjmować wszystko na wiarę, bez sprawdzenia. Ważną rzeczą jest żeby analizować temat „na chłodno” bez emocji.
    To co powiedział Alex o nakryciach głowy tzn. powtórzył słowa swojego wcześniejszego rozmówcy jest dla mnie kompletną bzdurą, a uzasadnienie tych „rewelacji” po prostu śmieszne. Być może osobiste przebywanie w towarzystwie Wojciecha Sergiela, który rozpowszechnia tego typu informacje robi duże wrażenie, a siła jego przekonywania słuchacza jest ogromna to jednak właśnie w takich sytuacjach zachowujmy dystans.

    Szybka weryfikacja odległości w kilometrach Redmuluca i słynny Klaus Dona leży na łopatkach ze swoimi rewelacjami.
    Ja widzę tu często niestety czynnik materialny, sprzedawanie swojej „rewelacyjnej wiedzy”, lub swoich „rewelacyjnych umiejętności” za dobre pieniądze na wszelkiego rodzaju wykładach i kursach jest niestety częstym zjawiskiem. Sprawdzajmy to i weryfikujmy to.
    Ja też należę do tych ,którzy czują intuicyjnie, że za tą zasłoną oddzielającą świat materialny, który widzimy i czujemy jest niezmierzona głębia innej przestrzeni. Chciałbym się o niej dowiedzieć jak najwięcej, ale właśnie na zimno i bez zbędnych emocji.
    Pozdrawiam wszystkich bez wyjątku i życzę pogodnego, majowego weekendu.

  38. Gregory pisze:

    Zdaje się że sygnał od innej cywilizacji z innej galaktyki dociera do Ziemi od kilku lat a my nie jesteśmy o tym informowani…
    Czyżby te i inne źródła informacyjne skłaniały instytucje rządowe i kościelne do stopniowego przyznawania racji ufologom?
    http://nt.interia.pl/raport-kosmos/obce-formy-zycia/news-ludzkosc-otrzymala-tajemniczy-sygnal-radiowy-z-kosmosu,nId,1417515

  39. Astre pisze:

    @ govi

    Dzięki za ten post, bo stanowi on bardzo dobre uzupełnienie tego co wcześniej napisałem. Przymierzałem się do takiej konkluzji, lecz o godz. 01: 50 nie miałem już siły, aby to napisać jak również powstrzymało mnie to, że ludzie nie lubią czytać czyichś sążnistych postów, a zazwyczaj czytają tylko swoje….

    Tymczasem pozdrawiam

    • Iza40 pisze:

      Ja tam czytam i chciałabym tylko Ci przypomnieć ze słowo liniowy jest synonimem słowa linearny, tak a propos tego kwiatka: „Po pierwsze trzeba rozumieć matematykę i fizykę Wszechświata. We Wszechświecie NIC nie istnieje jako liniowe, lecz linearne…..”
      Ty, jak rozumiem, rozumiesz już cały Wszechświat, całą matematykę i fizykę tego Wszechświata. Cudownie. To kiedy jakieś prototypy urządzeń do eksploracji Wszechświata/ów? No bo , jak widzę, Tesla to przy Tobie mały miki…

  40. Majestic pisze:

    govi pisze , ” Szybka weryfikacja odległości „nic nie można zarzucić tej weryfikacji ,jest ok ale jest jedno ale ? wszystkie te obiekty z reguły są przedpotopowe i starsze , i jeżeli jest w tym jakaś globalna i logiczna siatka urbanistyczna dającą prawidłowość , to weźmy pod uwagę dryfowanie a co najmniej gwałtowne przesunięcia płyt tektonicznych znaczy kontynentalnych , poziom wody o ile pamiętam podniósł się o 80 m ? a to coś znaczy , i tylko można sobie ten żywioł wyobrazić podczas destabilizacji całej planety , co do nakryć głowy powiem tak niedźwiedź polarny jego sierść to prawie światłowody , sierść kotów to znakomite to akumulatory prądu statycznego to odnosnie moherów , druga strona to kwestia odpromieniowania skupiania , wzmacniania, wszelkie anteny to te przedziwne nakrycia głowy, korony i inne kible itp to się zawiera, po części udokumentowane pod hasłem Zwierciadła kozyriewa , a ze temat wyrwał jakieś konteksty , to nic nie znaczy, należy drożyć dalej , i to poszerzać ,a nie bezlitośnie krytykować aby kompletnie zaginął i umknął uwadze Pozdrawiam

  41. Majestic pisze:

    Wiecie coś o tym ? co tam się dzieje ? KESHE FOUNDATION – USB STICK https://www.youtube.com/watch?v=2DFVRGZf4tE

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.