UFO? Oni już tu są! – 4.07.2014

Dwie korespondencje na temat nowo powstałego piktogramu w Sławsku Dolnym w gminie Strzelno (rejon Wylatowa).W pierwszej Janusz Zagórski rozmawia z Redaktorem naczelnym portalu cmg24.pl –  Pawłem Krzyżanem,który zamieścił zdjęcia i materiał filmowy z miejsca powstania piktogramu. Druga rozmowa to połączenie z Bolesławem Kulą, badaczem piktogramów, wielokrotnym uczestnikiem akcji monitoringu powstawania piktogramów w Wylatowie.

Druga część wykładu Janet i Stewarta Swerdlow zarejestrowany przez Janusza Zagórskiego w czasie pobytu w Visoko, w Bośni 22 czerwca 2013 r.

Kolejne spotkanie z Tomaszem Ferre i jego analiza artefaktów widocznych na zdjęciach z Marsa oraz manipulacje NASA w zacieraniu obiektów na zdjęciach.

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii 5. Pt: UFO? Oni już tu są!, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

112 odpowiedzi na „UFO? Oni już tu są! – 4.07.2014

  1. sundayman pisze:

    Nie byłem na imprezie. Nie nagrywałem. Ale jakiś nieprzyjemny komentarz mi się ciśnie a propos „apelu” pana Janusza… Ale go nie napiszę, bo pewnie zrobi to ktoś inny, a jak nie – to pewnie się można domyśleć, co bym napisał…
    Może tylko – panie Januszu, skoro tak was boli publikowanie nagrań, to nie robić imprez – albo robić dla vipów, po przeszukaniu, czy nie mają telefonu ?

  2. redmuluc pisze:

    chore …po prostu chore podejście . Logika Kalego.

    Sienkiewiczowski Kali twierdził, że gdy sam ukradnie – to dobrze, gdy jednak jemu coś zabiorą – to źle.

    poprzez kradzież rozumiem że nikt i tak nigdy nie płaci prelegentom za wstąpienia innymi słowy pasożytujecie i nikt inny nie ma prawa tego robić …jesteś pan Żałosny

    //
    Tutaj, Janusz wyjaśnił stanowisko NTV w tej kwestii: http://niezaleznatelewizja.pl/2014/07/komunikaty-biezace-ntv-4-07-2014/.

    Voytek – [Admin]

    • ayga pisze:

      Pasozytowali by jakby sprzedawali bilety po 500zl od osoby i nie pozwalali wnosic telefonow,kamer i innych urzadzen z mozliwoscia nagrywania.
      Nie rozumiesz w jaki sposob dziala fundacja widze…Co do prelegentow to nie wzieli za to zlamanego grosza bo oni takze robia to dla pewnych ideii,a nie dla pieniedzy. Gdyby nie NTV to zostaly by ci fakty w TVN i nic wiecej.

      • Majestic pisze:

        ayga ,prelegenci w jakiś sposób siebie za darmo reklamują i uważam ze jest to pozytywne bo My poznajemy nowe metody , techniki, tematy,a wzrost swojej popularności powinni kiedyś rekompensować w formie datków i dotacji jeżeli ma to tez wymiar finansowy , bo to jest wzajemne wzmacnianie się ,jako środowisko jestesmy wykleci , przez religie , społeczność , oficjalna naukę itp, tworzac opinie odnosnie niepopularnych tematów jestesmy tym zaworem zaufania i bezpieczeństwa przynajmniej na aktualny stan wiedzy ,Pozdrawiam

      • sundayman pisze:

        …to dość ryzykowna teza, bo jak na razie 80% rzeczy, które widzę w NTV widziałem już wcześniej. Myślisz, że w TVN ?

    • Sylwester pisze:

      Właśnie tutaj Janusz wykłada o potrzebie tworzenia ACTA w jej uproszczonej formie -to początek czegoś co musi nastąpić w dobrej-znaczy do przyjęcia formie.

  3. Grzegorz pisze:

    Całkowicie zgadzam się z p. Januszem Zagórskim. Co innego to dać link do źródła a co innego wystawiać swoje nagranie. To tak jak iść do kina, nagrać film i go upublicznić.
    Takie działania uderzają w Niezależną TV, rozbijając plan publikacji nie mówiąc już o satysfakcji i radości z dzielenia wynikami (dobrze) wykonanej pracy.
    Myślę, że impreza ta to nie prywatne spotkanie przy ognisku, które każdy może nagrać i wystawić w sieci – choć i tu należy uważać, aby nie upublicznić sytuacji niemiłych dla naszych znajomych, przyjaciół. Tego wymaga po prostu szacunek i kultura.
    Szkoda, że gubimy gdzieś szacunek dla czyjejś pracy i starań.

    Nie byłem na imprezie, czekam z niecierpliwością na dalsze relacje. Jeśli byłbym to pewnie bym robił zdjęcia i nagrywał fragmenty (dziś trudno już tego nie robić – ot technologia i nawyki). Jednak na własnej stronie zamieściłbym zdjęcia i linki do źródeł wideo na Niezależnej TV.

    Myślę, że takie imprezy to nie tylko świetne spotkanie dla ludzi, ale i źródło materiałów do publikowania na kolejne tygodnie dla NTV. Nie niszczmy tego…

    Pozdrawiam całe NTV i dziękuję za Państwa pracę. Czekam z niecierpliwością na dalsze ciekawe audycje. Oby kolejne 2000 asap 😉

    • Majestic pisze:

      Oczywiście Janusz ma racje ,być może wygląda to niegroźnie w jednym przypadku , ale jak stanie się to reguła i każdy jeden tak się zachowa to nie fer ,przynajmniej powinna być wyczerpująca nota, co to, od kogo ,u kogo ,itp.można by jakąś gafę zrozumieć , roztargnienie .

    • sundayman pisze:

      no może tylko z tą różnicą, że żeby zrobić film, ktoś musi wyłożyć swoje ciężkie miliony, żeby zapłacić aktorom, ekipie, wynająć sprzęt itp. I potem to sprzedaje – wszystko w jednym celu – ŻEBY ZAROBIĆ. Bo to jest interes.
      Czyli – ntv to jest też „interes” ?
      Hm…naiwnie sądziłem, że chodzi o dochodzenie do prawdy i rozpowszechnianie wiedzy. I w sumie tym, którzy w tym pomagają (chociażby prezentując coś na youtube) należy być wdzięcznym…ale widać NTV niezupełnie o to chodzi. Prawda ?

      //
      A jeszcze lepiej uprawiać krytykanctwo i prezentować totalny sceptycyzm do życia w ogóle… Prawda ? Prawda – sadząc po całokształcie Twoich dotychczasowych wpisów.

      Voytek – [Admin]

      • Majestic pisze:

        sundayman , myśl co chcesz ? dzisiaj obecnie wszystko kosztuje przejazdy, przeloty, telefony, opłaty ,itp ,trzeba by było być nadzianym rencista mieć czas i kasę wtedy można by zapomnieć ewentualnie , a tak niestety nieco trzeba rekompensować poświęcony czas , niech każdy z was zostawi rodzinę, prace i pójdzie w „tango” , w jaki sposób coś planować nie mając choćby minimalnych rezerw ? zobaczcie ile blogów padło stron itp z jednej tylko przyczyny brak funduszy , a znakomita cześć i tak obecnie otrzymuje się z reklam i promowaniu .Aby trzymać tempo i kontrolować puls, trzeba organizować ciekawych ludzi , zapraszać ich i cała otoczkę organizować ,istnieja dla przykladu strony , blogi, portale itp gdzie się nic nie dzieje totalna ospałość zapytam czy ktoś tęskni za takim dialogiem, komunikacja ? zapewne nikt .Niech Janusz robi jak uważa , istotne jest aby „woź” się nie wywrócił , a My wszyscy tu obecni podsyłajmy tematy, propozycje i dialog w tym kierunku , na takiej płaszczyźnie możną dyskutować i krytykować bo Janusz to NTV a NTV to My widzowie , i róbmy wszystko aby repertuaru był interesujący i w każdym temacie , to jest pole do popisu, a nie jakieś uganianie się za tania sensacja . Reakcja NTV jest w pełni uzasadniona to są reguły i obupulne poszanowanie wiec trzymajmy się tego, Pozdrawiam

      • Sylwester pisze:

        sundy -ja daję ci plus jeden,ale nie chce mi się klikać.Żadna inicjatywa nie da rady bez szmalu,smarowania,lub smalcu-to oczywiste.Inną sprawą jest odbieranie chleba ciężko pracującemu fizolowi,więc daj ludziom zarobić.Rob swoje-znaczy nagrywaj swoje-zrób wywiad ze mną, NTV to puści i masz prawa autorskie i kasę na YT-gwarantuję ci milion odsłon-serio.

      • Sylwester pisze:

        Była kwestia ideału i kasy,czy też praw autorskich,a ty admin odnosisz się do kogoś w sposób fuj.O wartościach było ,a zlewka była fuj.

      • sundayman pisze:

        Voytek; to, że krytykuję czyjeś wypowiedzi lub poglądy to po pierwsze nie jest „krytykanctwo”. Mam rozumieć, że wolisz przyklaskiwanie i poklepywanie się po pleckach ? Wtedy byłaby to „konstruktywna krytyka” zapewne ?

        Jakieś uwagi o „totalnym sceptycyźmie” to chyba przejaw frustracji lub złośliwości. Ciekaw jestem tej ścieżki intelektualnej, która prowadzi od faktu, że nie podoba mi się „polityka” NTV wskazana przeze mnie do oceny mojego światopoglądu na życie.
        Chyba, że przyjmujesz pogląd, wg. którego jeśli ktoś się nie zgadza z „waszym” spojrzeniem, to jest „głupi, smutny i leniwy” ? No można i tak.

        Ja oczywiście wiem doskonale,że lepiej się czyta (zwłaszcza adminowi) peany o „wspaniałych materiałach”, „cudownych treściach” i „fantastycznej robocie” – ale – wybacz – ponieważ akurat (co pisałem już ze 100 razy) jestem wybitnie ZAINTERESOWANY paroma tematami , które jak (może mylnie) sądziłem NTV stara się popularyzować – to guzik mnie obchodzi dobre samopoczucie właściciela forum, natomiast ogromnie mnie obchodzi co się w tej dziedzinie dzieje.
        I wyłącznie z tego powodu się tu udzielam skromnie.

        Stąd też moje (niestety często) – krytyczne uwagi. Ale rozumiem, że zamiast się zastanowić nad merytorycznymi zarzutami lepiej obrzucić mnie epitetami w rodzaju „smętnego matołka”.
        A może jednak – w chwili słabości – zastanowicie się czasem nad tym, CO się krytykuje ? Czy też już jesteście tak „duchowo rozwinięci”, że jesteście ponad wszystkie uwagi ?

        ***
        Co do meritum – ja tam w rogu na górze widzę taki przycisk „PRZEKAŻ DAROWIZNĘ”. I to oznacza, że to, co robicie pod szyldem NTV to nie jest WASZE tylko NASZE.
        Tak się składa, że (choć pewnie Voytek nie zrozumie, jak to możliwe) bardzo dużo czasu i WŁASNYCH PIENIĘDZY, poświęcam na prace w paru dziedzinach, które przynależą do „paranauk”. I robię to WYŁĄCZNIE z osobistej pasji poznania, a efekty – jeśli będą tego warte – upublicznię BEZPŁATNIE i dla WSZYSTKICH. Taki mam staroświecki pogląd.

        Zatem – w moich oczach jest następujący wybór;

        ALBO jesteście pasjonatami, którzy dla ogólnego dobra poświęcają czas i energię na określone tematy – wtedy chętnie sam wam zrobię przelew – i za popularyzację powinniście raczej podziękować innym,

        ALBO – jest to taki fajny „interesik”, który robimy NIBY DLA WAS, ale de facto, uważamy, że parę zł. należy przytulić.

        Ja oczywiście doceniam, że pan Janusz „przez papierek” poinformował zainteresowanych, że „nie będzie wysyłał uwag do youtube” (czytaj – nie postraszę was prawnikiem). Piękny gest.

        Szkoda, że najpierw musiałby posiadać prawa autorskie do tych materiałów, odpowiednie zastrzeżenia na biletach o zakazie rejestracji itp itp. Czyli na razie – to jest taki dość nieprzyjemny bąk, o wartości głównie zapachowej, puszczony w stronę widowni. Skoro tak chcecie „chronić swoje treści” – to proszę o tym następnym razem umieścić to w regulaminie imprezy, informacji dołączonej do biletów (jak to robią poważni organizatorzy koncetrów np). i nie udawać, że to co robicie jest „społeczne”.

        I kolego adminie – jeśli moje komentarze się adminowi nie podobają – to oględnie mówiąc – guzik mnie to obchodzi. Piszę tutaj nie z nudów, ani z chęci zaistnienia.
        Wbrew wyrażonej powyżej opinii admina jestem bardzo zajętym człowiekiem (teraz też piszę w przerwie w pracy) – i skoro poświęcam swój bezcenny czas, to robię to dla tych wszystkich, którzy podobnie jak ja widzę sens w poszerzaniu swojej i cudzej wiedzy w dziedzinach nie objętych akademicką nauką.
        (oczywiście nie mam się za żadnego proroka w tej dziedzinie – żeby uprzedzić kolejne złośliwości).

        Pozdrawiam serdecznie ekipę NTV.

        //
        Uderz w stół a nożyce się odezwą… 😉 Jakoś tak to brzmiało stare porzekadło.
        Dwie kwestię muszę tu wyraźnie podkreślić, a mianowicie nigdy nie stosuję formuły typu, że ktoś jest „głupi, smutny i leniwy” itp. Co najwyżej mógłbym napisać, że głupio myśli.
        I druga: ja nie jestem od tego aby mi się coś podobało lub nie i w zależności od tego puszczał wpis lub kasował. Generalnie jeśli jest zrozumiały (napisany po polsku a nie po polskiemu) i nie jest specjalnie obraźliwy to przechodzi. Staram się nie wnikać w merytoryczną zawartość bowiem różne osoby reprezentują rożny poziom i wiedzę z danego tematu (i admin nie jest tu wyjątkiem i wyrocznią).
        Sugestia z nadrukiem odpowiedniego info na wejściówkach jest dobrym pomysłem. Myślę, że wykorzystamy propozycję przy następnych imprezach.

        Voytek – [Admin]

    • Grzegorz pisze:

      Voytek

      Dobrze byłoby gdyby nicki nie powtarzały sie ponieważ powyższy Grzegorz to nie ja. Kazdy z nas , zwłaszcza osoby które uczestniczą dosć czesto w przedstawianiu swoich opinii, buduje pewną osobowość poprzez wyrażany swiatopogąd. W takiej sytuacji moze dochodzić do błędnego rozumienia osoby kiedy pojawiają sie pod tym samym nickiem wypowiedzi o sprzecznym brzmieniu na dany temat.

      //
      To jest oczywista oczywistość, że zacytuję klasyka… Po prostu nowy Grzegorz powinien zmienić nick albo dodać jakiś sufix czy prefix cyfrowy jeśli upiera się przy pozostaniu. Niestety, to nie jest forum i tu nie ma mechanizmów kontroli nicków. Możemy liczyć tylko na wzajemne poszanowanie i uszanowanie używanych dotychczas nicków. Nie liczcie też za bardzo na mnie, że jeszcze będę po IP sprawdzał, otóż nie będę. IP można zmienić przez proxy czy tora więc i tak nie ma to sensu. Pozostaje WASZ (użytkowników tego miejsca) i mój apel o stosowanie się do tych reguł. W przypadku jakichś „upartych przypadków” proszę mi takiego gostka zasygnalizować we wpisie…

      Voytek – [Admin]

  4. redmuluc pisze:

    I to tyle w kwestii pieprzenia o „Dobru wspólnym” Twoje Dobro się tylko liczy Zagórski ?
    Płacisz komukolwiek ? Jesteś bezczelny i tyle.

    • PawełP. pisze:

      Toś się waćpan zagalopowałeś – jak chcesz mieć pretensje to kieruj je do pana T. co to bez ustaleń z organizatorami zlotu umieścił u siebie (czysto komercyjna strona z resztą) nagranie nie wnosząc wkładu w organizacje.
      W tym przypadku stronie NTV nic nie można zarzucić w przeciwieństwie do 2giej strony.
      PS. a tak w ogóle to jaki cel przyświecał pana wypowiedzi – nic nie wnoszącego z reszta ? Troling amatorski (z nudów) czy platny bije z waćpana strony ?

      • rnf pisze:

        Pozwole sobie co nieco zprostowac bo zdaje sie to do mnie sie odniosles.
        Material o ktorym napisales to prezentacja Jana Taratajcio ktory zostala nagrana przez RNF na Harmoni Kosmosu, min. na prosbe Pana Jana i radio jest w tej sytuacji jego „producentem i dystrybutorem” na licencji Creative Commons jak zreszta wszystkie materialy RNF. Razem z Janem Taratajcio zalezy nam na tym zeby szybko przekazac te informacje dalej bo uwazamy je za priorytetowe, chocby ze wzgledow zdrowotnych.
        Na dodatek dostalem slowna zgoda od Janusza do zrobienia tego jednego materialu bo normalna sprawa jest zgoda organizatora imrezy i mysle jest to tak oczywista i bez dyskusyjna sprawa ze zastanawiam sie nad czym dyskutujemy? Byla to pierwsza rzecz o ktora sie zapytalem Janusza kiedy sie przywitalismy i powiedzial ze jest z tym ok i nie ma problemu. Widocznie okazalo sie ze sie nie zupelnie zrozumielismy.

        Zatem kolego co ja ci teraz powinienem zarzucic, twoim wlasnym zdaniem? Gdzie skierowac potencjalna pretensje? Jak myslisz?

        Peace & Love

        //

        Szkoda, że dopiero teraz o tym piszesz, bo Janusz kompletnie nic nie pamięta aby komukolwiek jakaś zgodę na filmowanie dawał i jeszcze sam wytoczył działa na antenie NTV. No to się porobiło… Wspólnie pobiliśmy pianę. Mam nadzieję, że jednak coś konstruktywnego pozostanie po jej opadnięciu 😉 Przypuszczam, ze dał zgodę na filmowanie na użytek własny, a nie do upubliczniania na YT.

        Voytek – [Admin]

      • BigFan pisze:

        Wreszcie sensowna odpowiedź admina. Można popełnić błąd, a za taki uważam rozdmuchanie afery z filmem na yt, ale trzeba umieć się z niej po przemyśleniu wycofać. Chodzi o kliknięcia w yt czyli o drobne pieniądze, a już co niektórym trzęsą się nogi i mówiąc kolokwialnie „nie trzymają moczu”. Żenujące jest to, że tłem całej tej dyskusji i sporu „wolnych” ludzi są drobne pieniądze z kliknięć na yt. Aż strach sobie wyobrazić co by było gdyby na horyzoncie pojawiły się prawdziwe pieniądze. Wnioskuję, że wówczas w ruch poszłyby toporki do mięsa i inny sprzęt do krzewienia „alternatywnej” miłości bliźniego.

    • Sylwester pisze:

      Beszczelny jest niezrozumiałym tworem funkcjonującym w j. polskim.Czy chodziło o bezszczelność?-znaczy o coś nie uszczelnionego?Tu chodzi o szczelność układu,czy o cuś poważniejszego?

  5. czterdziestolatek pisze:

    Harmonijki pionowe i poziome to normalna sprawa przy tworzeniu panoram – czyli jednego szerokiego ujęcia z wielu węższych kadrów.
    Polecam wykonać panoramę programem do panoram choćby w komórce i po powiększeniu dokładnie ją oglądnąć.
    Harmonijki powstają w skutek błędów w sklejaniu poszczególnych kadrów spowodowanych nie precyzyjnym (nie w punkcie nodalnym obiektywu) obracaniem aparatu przy wykonywaniu panoramy.

  6. ayga pisze:

    Popieram Janusza w sprawie nagrywania i rozpowszechniania wylacznosc powinno miec tylko NTV. To jest fundacja a nie dzialalnosc nastawiona na buissnes wiec za prace ktora wklada w to wszystko NTV nie ma wynagodzenia. Oni moga liczyc tylko na nasze dofinansowanie,a podejrzewam ze to i tak za malo,wiec ludzie zastanowcie sie zanim napiszecie cos negatywnego.
    Pozdrawiam ekipe NTV.Dzieki ,ze jestescie.

  7. jaknajlepiej pisze:

    Witam wszystkich,

    chciałbym podzielić się moją opinią na temat materiałów publikowanych ze zlotu poza przestrzenią NTV. Rozumiem argumenty Janusza i jego zwolenników ale nie przemawiają one do mojej świadomości. Proszę Państwa, weźcie pod uwagę, że wartość wszystkiego co zrobili wszyscy uczestnicy tego zjazdu jest kolektywna. Każdy z uczestników, organizatorów, prelegentów, itd. dołożył swoją porcję energii i pasji w to wydarzenie. Proszę zrozumieć, że dopóki będziemy zawłaszczać przestrzeń wspólną to nie nastąpią zmiany, na które tak wszyscy czekamy. Jeżeli Janusz i jego najbliżsi uważają, że NTV to tylko ich dzieło, to są w błędzie gdyż bez widzów i sympatyków to co robią nie miałoby sensu. Ot chociażby przytoczę tu zasady z fizyki kwantowej o wpływie obserwatora na doświadczenie. Wszyscy tworzymy tu wspólną przestrzeń doświadczeń i wiedzy. To ona nas rozwija i popycha do zmiany. Osobistych transformacji każdego z nas. To jest najwyższą wartością tego procesu.
    Obserwuję projekt NTV od początku i jestem stałym odbiorcą jego treści. To dzięki tej platformie poznałem wiele kwestii, które prowadziły mnie dalej i rozwijały mój światopogląd i postrzeganie. Dziękuję Wam za to. Tym, którzy wyrażają te treści i tym którzy je przekazują a także tym, którzy je komentują. Każdy z Was dodaje swoją przysłowiową cegiełkę w budowie procesu zmiany. Dostrzegam jednak też takie aspekty jak wpływ ego na postawy, potrzebę kontroli skąd niedaleko do dominacji. Przykładem chociażby proces budowania struktur terenowych NTV propagowany na każdym zlocie. Gdzie efekty tych działań? Gdzie treści? Pojawia się wrażenie, że wszystko to kontroluje wąska grupa z Wrocławia. Ale po co? Niech się rozprzestrzenia idea alternatywna. Niech pączkują kolejne inicjatywy. Im tego więcej tym lepiej. Puśćcie to. Dajcie ludziom działać. To, że ktoś zamieści filmik na YT to przecież oznacza, że ileś osób to obejrzy. Jak zainteresuje się to trafi dalej, do kolejnych źródeł. Waszą siłą niech będzie jakość, uporządkowanie materiału, niezależność, pluralizm.
    Rozumiem, że organizacja niezależnego przedsięwzięcia jakim jest NTV nie jest łatwa. Doszliście naprawdę daleko. Zbudowaliście forum, przestrzeń która się rozszerza. Przed Wami decyzja czy będziecie to z coraz większym trudem kontrolować czy też umiejętnie poszerzycie pole działania na kolejne niezależne ośrodki autonomiczne, budowane w obszarze wspólnej idei fundacji.
    Wierzę, że Janusz będzie potrafił uporać się z wewnętrznymi dylematami jak dalece kontrolować ten projekt i w ostatecznym rozrachunku zostanie zapamiętany jako jego inicjator, legenda środowiska i dobry duch.

  8. Sylwester pisze:

    Pisałem i sie powtórzę-Janusz to stary beton-tu kołków możesz się naciosać pół ślężańskiego drzewostanu,a się nic nie zmieni-i dobrze,że nie.Coś tu musi być na rzeczy i blisko olśniewającej prawdy,a nie pierdolet-jak admin wszechmogący zapodaje czasem.Mata telewizję i bez psioczeń-ma być i proszę nie kopiować-kasy nie zabierać,bo ma być klikanie w cel ,a nie fajerwerki przelotnych wybuchów.Telewizja jest na dorobku,laskami prowadzącymi nie da się oczu nacieszyć,a Janusz musi na Tąpadłach flaszki obalić,żeby ceny były przystępne dla wszystkich. Niech mi któryś negatywnie oceni poiedziałkowo-kacowy występ Janusza w Alternews-no -jak ja się dowiem …

    • kos pisze:

      To,że admin nadaje pal licho takie ma zdanie ale dlaczego nie puszcza to już cenzura.

      //
      Ale czego nie puszcza, grzecznie się pytam ???

      Voytek – [Admin]

      • kos pisze:

        Przepraszam czekałem kilka godzin i nie widziałem wpisu dlatego napisałem,że nie puszcza.Jeszcze raz przepraszam i pozdrawiam.

  9. milosz137 pisze:

    Panie Januszu prawda leży na ziemi , po co ciągle mówic o kosmitach z siódmej gęstości
    Mówmy o globalistach , o kontroli o praniu mózgów przez media , o TYM CO JEST ISTOTNE !!! BO TYLKO TO POMOŻE ZMIENIC ŚWIAT , A NIE JAKIEŚ gadanie o niewiem czym
    altermedium.net

    • Majestic pisze:

      milosz137pisze:”co ciągle mówic o kosmitach” zmodyfikowali ludzi ,znaczy uziemili nas na wzór swój ,aby dla nich pracować, z ludzkiej wysokorozwiniętej istoty prawie nic nie zostało ,tak wiec bogowie , stwórcy ,odkupiciele, to wyrachowana agenda, kosmicznych przestępców .każdy rozumny w dzisiejszej dobie czasu wie ze oni tu byli są, i raczej będą być ,jeżeli nie ujawnimy naocznie miliardom ludzi, istniejący fakt ,tak prawda leży w ziemi , i aż dziwi ze tego nie widać , o dziwo „uczone mózgi” tego nie chcą ?a globaliści, pranie mózgu to stare metody zniewolenia, istnieją już tysiace lat , czas odsłonić kurtynę i zobaczyć kto tak skutecznie zaciera ślady itp

      • SeJa pisze:

        Wasa, czy tam NASA 😛

        A tak serio to warto by wreszcie usystematyzować temat z cyklu zmiany świadomości (nawiasem fajny tytuł :P) Czyli:

        My Wy Oni o Nas o Nich no żart 🙂
        > Kosmiczna rodzina – czyli na jednym wózku
        > Nasze priorytety – czyli przyjrzyjmy się sobie i co z tym fantem
        > Co na naszym podwórku i kto skąd wodę nosi
        > Jak to się ma do mnie
        > Nasza technologia (nie ważne z jakiego śmietnika)
        > Poza granice fizyki (w tym ufo, plazmoidy, zmiana stanu materii i takie tam)
        > Oblicza duchowości czyli wiedza o nas i technologia bez technologii.
        > …
        I jakoś takoś by nie było że tranzystor to Obca technologia bo lampa elektronowa nie istniała, i „plazmoidy” to leśne elfy.

        Inaczej będziemy się kręcić jak kotek (lubię kotki) za ogonkiem w nieskończoność. Taki tematyczny Polski rozpirzaj byle do donikąd. Ale jak usystematyzujemy to środowisko się wyniesie wiedza umrze, serwis padnie bo to nikogo nie obchodzi. A mamy wyraz Naszej świadomości.

        Tak mnie się widzi, czy tam mi-sie-widzi w każdym razie taka jest moja koncepcja, tak ja to widzę http://www.youtube.com/watch?v=7fF9J_FUZD8 😀

      • SeJa pisze:

        bęC 😀

      • Alina7 pisze:

        Dobrze Ci się SeJu, widzi. Ja, Ty, On, Ono – Jedno jesteśmy. Reptiliańskie dziecko w sumie tyż.

    • Emilia M. pisze:

      Dla mnie wiedza o kosmitach jest tak samo ISTOTNA i nie zmienisz świata na lepsze wypierając część rzeczywistości, część prawdy.

  10. Mariusz pisze:

    Skały na Marsie są zbyt kanciaste, co sugeruje eksplozje.

  11. Qcyp pisze:

    Janusz poparł i popiera NWO. Spalił się na naszych oczach popierając reżim Amerykański z ponadnarodowymi korporacjami które uzurpują sobie prawo do wszystkiego i wszystkich Ludzi na Planecie Ziemia(Ukraina).Ten konformizm trzymania kontroli we wszystkich dziedzinach życia, najwyraźniej udziela się panu Januszowi,dając mu iluzje siły tworzenia i zawłaszczania praw Stwórcy.

  12. sundayman pisze:

    >Sugestia z nadrukiem odpowiedniego info na wejściówkach jest dobrym pomysłem. >Myślę, że wykorzystamy propozycję przy następnych imprezach.
    >Voytek – [Admin]

    No i gitara. Mnie zupełnie nie przeszkadza fakt, że ktoś ma taki lub inny pomysł na interes. Gdyby nie wspomniana zawoalowana groźba pana Janusza – nawet bym pewnie tego jak zwykle nie „skrytykował”. Ale w moim naiwnym rozumku (a pewnie i paru innych tu obecnych także) NTV to działalność „pro bono” – społeczna i nie nastawiona na zysk. Do tego nikt nikogo nie zmusza, i jakieś uwagi że „nam się należy” są w takim kontekście dość żałośliwe.

    Ale jeżeli NTV będzie traktować swoje imprezy ( i pracę w ogóle) jako komercyjną- to świetnie.Powodzenie można tylko życzyć. Wtedy oczywiście usuniecie ten guziczek na górze strony (bo nie widzę, jak można połączyć jedno z drugim), oraz chyba mniej będzie materiałów, w których prowadzący wraz z gośćmi będą kiwać smętnie głowami nad „systemem komercji na świecie”. I tyle.

    Jeśli o mnie chodzi – pan Janusz Zagórski był dla mnie ikoną polskiej ufologi. Ale niejeden upadający autorytet widziałem, więc specjalnie mnie to nie porusza. Może już za stary jestem czy jak…

    • epfeel pisze:

      Cele i aspiracje się zmieniają, przekonania ewoluują, punkt widzenia, punkt siedzenia itp, itd… 😉 Trzeba się trochę wczuć w położenie człowieka. I tak robi dużo.
      Jeśli okaże się, że w Sławsku jest coś na rzeczy, to gasnąca gwiazda polskiej ufologii ma szansę zamigotać starym dobrym światłem:)

      • SeJa pisze:

        Co do Sławska, to się raczej nie okaże. Choć na rzeczy zawsze coś gdzieś jest 😉 Tak se gdybam ino 😛 Za to Pan Ferre 🙂 nich jak najszybciej zdrowieje bo Go trza hee 😛 …

      • sundayman pisze:

        Ja wiem, ile trzeba energii i poświęcenia, żeby zorganizować coś na tym świecie. I doceniam to. Co więcej – rozumiałbym nawet, gdyby pan Janusz wyraził prośbę czy apel o niepublikowanie. Tak jak to zrobił. Bo w pewnym zakresie – ma chłop ciut racji. Skoro materiały i tak będą publikowane – to gitara. Jakoś jest to OK. Przyłożyli się do tego – warto to uszanować.

        I pewnie większość by się przychyliła (łącznie ze mną).
        A kto nie – no to trudno. Świat się chyba nie zawali od tego, że ktoś coś wrzuci do sieci. Skoro Pink Floydzi z tym żyją, to chyba NTV też by dała radę ?

        Ale te kilka całkiem zbytecznych słówek o „pismach do youtube” niestety jest poważnym zgrzytem, bo odkrywa prawdziwy stosunek do tego, co robi NTV. Tak to często bywa w życiu, że parę słów lub gestów potrafi pokazać coś, co autor niekoniecznie pokazywać chce.

        A w kontekście tematów poruszanych w NTV to już jest zupełnie „nie halo”. Znaczy – jak facebook traktuje zdjęcia jako swoje zasoby – to jest „paskudnym systemowym koncernem”, ale jak NTV tak samo traktuje materiały z imprez – to już jakoś nie.
        Ciekawa dychotomia światopoglądowa.

        Przyznam, że ciekaw jestem rozwinięcia tej ideologii.

    • Iza40 pisze:

      Sundayman a co Ty robisz dla innych? Zrób materiał, albo zgłoś się na ochotnika do NTV, poświęć swój czas, swoje życie.. i potem krytykuj. Co za ludzie.. jeden wrzeszczy płacę (sic!) wiec żądam (nie będę palcem wskazywać) a inny to prawie w stylu- Zagórski&Company żyjcie na dworcu, stołujcie się w śmietniku bo JA chcę w swoim wygodnym foteliku, na super wypasionym sprzęcie pooglądać cuś… bo jestem taaaki niezależny :-)).

      • sundayman pisze:

        Iza40> czytaj ze zrozumieniem, to się może będziesz ciut lepiej orientować…Zacznijmy od podstaw ;

        Fakt, że nie podoba mi się etyczna dwulicowość nie ma żadnego związku z moją osobistą działalnością (czy jej brakiem).
        W tym wątku krytykuję natomiast właśnie wspomnianą nieładną przypadłość pana Janusza (a przynajmniej wrażenie, jakie powstało po jego wypowiedzi).

        Skoro pan Janusz smętnie kiwa głową nad „systemową komercjalizacją świata” (były takie materiały), to jego uwagi o napuszczaniu prawników na biednych pasjonatów , którzy sobie coś zapodali w internecie jest – no czym ?
        Mnie to podpada pod obłudę najdelikatniej mówiąc.

        I żeby wyrażać takie poglądy, jako osoba do żywego zainteresowana problemami zarówno z obszaru „globalnego systemu”, jak i szeroko pojętej ufologii – mam prawo. Choćbym sobie 90% czasu siedział tyłkiem na fotelu, przed TV, jak Ferdek Kiepski.

        To czyni wszelkie komentarze w rodzaju „tylko krytykować potrafisz !” bezsensownymi przejawami frustracji. Zwłaszcza, że moja wszelka krytyka jest imo dość merytoryczna, i dotyczy konkretów. I byłoby rozsądnym, żeby chcąc podejmować dyskusję – o tych konkretach pisać, a nie mojej skromnej osobie.

        To raz. Po drugie – wspominałem już, że nie piszę tutaj z nudów, ani z potrzeby lansu. Dlatego nie będę się rozwodził o mojej działalności (bo już i tak za dużo o niej napisałem). Ani internet w ogóle, ani to konkretne forum nie jest miejscem, w którym jest mądrze pisać o pewnych sprawach.
        Wspomniałem jednak, i to całkowicie powinno wystarczyć – że poświęcam bardzo wiele czasu i własnych środków, na sprawy, które należą do tematów znajdujących się w kręgu zainteresowań tutaj obecnych. Więc – po raz ostatni ; uwagi o moim osobistym udziale w paranaukach radzę zostawić na boku, bo są imo dość… jakby to ująć – rozpaczliwe.
        I tym chciałbym raz na zawsze zakończyć temat osobisty.

        Interlokutorom polecam ponownie rozmowę o merytorycznych sprawach – bo te komentuję, przeważnie wskazując na różne „problemy” w prezentowanych materiałach.

        Narzekania na „złe traktowanie ekipy NTV”, na „krytykanctwo”, czy „narzekactwo” widzę jedynie jako przejaw dość typowej tendencji do poklepywania się po pleckach, fascynowania własnymi osiągnięciami i oczekiwania na grupowy poklask. To zaś mnie zupełnie nie interesuje, drogie koleżanki i koledzy 🙂

        Miłego dnia życzę wszystkim

    • Grzegorz pisze:

      sundayman

      w pewnym wieku autorytety odchodzą. Trzeba sie z tym pogodzić. Ja mam takie doświadczenia z autorytetami , że zawsze trzymały mnie za nogi w moim wewnetrznym (duchowym, intelektualnym…….. jak tego byś nie nazwał) rozwoju. Jak słucham Swerdlowa to zadaję sobie pytanie co ludzie widzą między wierszami bo on dla mnie nic nowego nie wnosi. Może jest zapchajdziurą na czas kiedy ufo tankuje. Jak ktoś używa ciągle takich wzmacniaczy jak: stryj prezydent Rosji to moja czerwona lampka żarówki przepala. Albo Icke przy kazdej lepszej okazji ciągle żali sie ,że go skrzywdził pan z telewizji. On sam siebie skrzywdził i tego nie rozumie a mówi o górnolotnych tematach. Icke żeruje na chorych systemach a pan z TV na naiwnych entuzjastycznych młodych i niedoświadczonych Ickach. Taki swiat, poprostu podstawa , odbicie łańcucha pokarmowego. A oni albo płacza albo wyciągają lokomotywy ze starej lokomotywowni. A my tym sie zarażamy i zarażamy innych jakąś płaską Ziemią, absurd.

      W tym swiecie trzeba mocno czuć grunt pod nogami. Ja na początek proponuję odbudować kontakt z matką Ziemią a potem patrzeć w niebo w poszukiwaniu niezidentyfikowanych przedmiotów latających. Bo kiedy to sie dzieje odwrotnie to odlatujemy i nasze opisy nie mają oparcia w realiach ziemskich i najczęsciej są dla innych tylko kociokwikiem.

  13. Sylwester pisze:

    Tak sobie analizuję własne wpisy i widzę albo sprzeczność,albo coś mi się rzuciło na oczy-hmmm.Niestety popełniłem błąd twierdząc,że powinno się nie filmować-wyjaśniem dlaczego.To,że kupiłeś bilety do operetki i filmujesz spektakl i udostępniasz -jest dozwolone-jak nie dozwolone to jest ACTA,jak filmujesz film w kinie i udostępniasz jest dozwolone-jak nie ,to ACTA-spokojnie-to film z filmu, filmowany telefonem komórkowym -czyli sztuka,albo kicz,czyli warto albo nie obejrzeć.W sprawie tego podsłuchu imprezy Janusza Zagórskiego sam Janusz wypowiedział się sam-coś w kontekście-czy się nie przestraszą i będą nadal publikować nagrania.Ja jestem za publikacją wszystkiego co da się pokazać-dokładnie tak samo jak Janusz.Przepraszam więc panie Januszu-ja daję zgodę na filmowanie wszystkiego co się rusza i prezentację krokodyli karmionych w ZOO za pieniądze miejskie.Na tej samej zasadzie daję zgodę na filmowanie krokodyli opłacanych dobrym słowem,środkami fundacji,czy prywatnymi lub prywatnymi staraniami.Albo wolność,albo ACTA.

  14. Grzegorz pisze:

    Ja mam takie pytanie .Oczywiści to co powiem nie miało miejsca , ale….. Gdybym powiedział w tym zacnym gronie , za Pan Janusz dał mi zgodę w przestrzeni duchowej na filmowanie imprezy , czy bedzie to accept przez szanownych tu forumowiczów jak i samego Pana Janusza ???????????????????????????????????????
    Przecież jesteśmy rozwinięci duchowo, korzystajmy z tego.

  15. Grzegorz pisze:

    Dziś myslałem trochę o piktogramach i pomyslałem sobie jaki kraj takie piktogramy. Ale po obejrzeniu tego programu chyle głowę bo chyba idziemy w rankingu reptilian w góre.
    Biorąc pod uwage piktogramy jako twory obcych to muszę powiedzieć , że traktują nas gorzej niż eksperci z komisji europejskich klasyfikując nas kraj pod róznymi względami. Są one małe i nieskomplikowane. W skali światowej wypadamy na prymitywów.Ten akurat robi wrażenie. A jeśli chodzi o szczekanie psów to Fafik pod stodołą u mojej siostry ciągle na cos szczeka a piktogramów jak nie było tak nie ma.
    Ja zostawiłem na działce na mazurach ok 300m2 pokrzyw takich prawie 1,5m wysokości . Może ktoś wywinie ze dwa kółeczka to bedą pierwsze dwa piktogramy w pokrzywach.
    Nie wiem czy zjawisko kręgów w śniegu było kiedyś poruszane. Jak byłem dzieckiem to mój dziadek pewnego ranka przyszedł z podwórza , była zima, i był troche przerażony zjawiskiem. Na śniegu było odciśnięte koło ok 1- 1,5m średnicy na głebokości około 20cm. Z jednej strony był lekko zawiany śniegim ( to były lekkie zawieje) i nie było żadnych odciśniętych śladów ludzkich wogóle żadnych . Pamiętam to bo miałem około 10 lat.

    • Marek pisze:

      Bo to było zimowe UFO 🙂

    • SeJa pisze:

      Gorzej Grzegorz :), te Kosmity nawet pojazda nie mieli a deptali dechą 😀 😀 😀 Nie widziałam całości ale to wygląda mi na motyw zgapiony pewnie o znaczeniu szerokie „zamkniecie” (to ma sens kiedy jest częścią szerszej całości bo może oznaczać zarówno wyzwalacz jak i blokadę) i najśmieszniejsze że pewnie to działa 😀 😀 😀
      Mi to nie zaszkodzi bo potraktuję zamek jako dziękczynne Amen 😉 Można powiedzieć to to samo.

  16. sundayman pisze:

    Tym razem bardziej nt. prezentowanych informacji.

    Obejrzałem rozmowę z Tomaszem Ferre – uczucia mam mieszane, jak zresztą zawsze w tej tematyce… Tzn. – krytycznie patrząc – ludzki umysł ma ogromną zdolność szukania sensu tam, gdzie go nie ma (pan Janusz słusznie to wspomniał). Zwłaszcza odnajdywanie „ludzkich wizerunków” – to jest zjawisko doskonale znane i przebadane…
    Ponadto – gdyby NASA chciało ukrywać coś przed nami – czy naprawdę nie ma tam nikogo, kto posiedziałby nad tymi zdjęciami i na tyle skutecznie je „obrobił”, żeby nikt nie miał żadnych podejrzeń ? Albo – jakim że to cudem NASA umieszcza „pełne” zdjęcia, a potem je dopiero „modyfikuje” ? No przecież to działanie na poziomie niezbyt rozgarniętego przedszkolaka.
    Wszystko to razem zmusza do dużego dystansu w tematyce „marsjańskich rewelacji”.
    Wiele z nich zresztą to przejaw pobożnych życzeń autorów, żeby coś znaleźć…

    Jednak… coś w tym wszystkim jest. Niektóre „odkrycia” są tak sugestywne, że trudno się nie poddać wrażeniu, że są „prawdziwe” – jak chociażby pokazana w materiale „głowa”. No niby wiem, że to może być zwykły kamień, ale… robi wrażenie 🙂

    Te dziwne manipulacje zdjęciami też są podejrzane. Moim skromnym zdaniem spokojnie można dowolne zdjęcie obrobić tak, żeby mimo dowolnej (prawie) ingerencji – nie budziło podejrzeń. A tutaj – jakieś mocno amatorskie zabiegi. Część z nich to być może pozostałości zabiegów technicznych – np. łączenia wielu zdjęć w panoramę. Ale czy wszystkie ? Dziwnie to wszystko wygląda razem wzięte.

    Jednym słowem – mam dziwne wrażenie, że „something is out there”. Ale co ?

    • SeJa pisze:

      Kontynuując poniekąd własną refleksją 🙂

      I skoro NASA tyle inwestuje naszych pieniędzy więc i są wyniki jakieś, coś na żer… w te programy to pewnie nie po nic, a o tym co kto zobaczy też mogą decydować dzięki tym fotkom, więc może wcale to nie jest taka amatorszczyzna i dziecinada z Ich strony a spójność ideologiczna i ochłap na żer? Bo nawet ujawnienie może i często ma podwójne dno. Nie zapominajmy o dokumentach polityki NWO z witryny NASA to też przypadkiem się komuś omskło? Skoro każdy wie że raz, jest to upublicznione po to by każdy czytał. Po drugie wiadomo kto przeczyta 😉 Tak czy owak w pewnym sensie fasadą jest Idiokracja a to też może wiele mówić otwartym umysłom. Co rzuca się w oczy też to „atmosfera” czyli powłoka gazowa zmieniająca kolor nieba, może to wcale nie Mars, a włosy to wcale nie włosy a porosty czy trawa na gruzowisku? A co jeśli mają nie tylko Fotki i nie tylko z Marsa? To pewne, ale czy je zobaczymy? Szczerze wątpię. I znów czy to świadczy o teatrzyku dla Gawiedzi? Dla mnie tak. Jeśli mam wyciągnąć na tej tylko podstawie jakieś własne wnioski i je nieco usystematyzować. 😉

      • Majestic pisze:

        znowu SeJu same wspaniałości napisałaś , jak to się mówi trzeba rozważnie się wsłuchać aby wiedzieć co w trawie piszczy Pozdrowionka na całej linii 🙂

      • SeJa pisze:

        I wzajemnie Majesticu i wzajemnie. Aż się serducho raduje że tak niezależnie sobie podobnie co by nie było myślimy 🙂 A Ty z tym Pyłem i grawitacją … no szach mat 😀

    • Majestic pisze:

      to wszystko nie podlega dyskusji , dlatego ze wszystko jest w 100% oszukane , zero wiarygodności ! i to jest punkt wyjścia , a jak do tego można dojść ze jest oszukane wystarczy jeden przekręt jedna nieścisłość i sprawa jest jasna ,opinia publiczna nigdy nie otrzymała oryginałów czegokolwiek . pyl księżycowy jest sypki i daje się formować pod lekkim naciskiem ,i zostawia wyraźne ślady i to jest punkt wyjścia do dalszych dociekań ,teraz tonowy lądownik opadający na powierzchnie pootrzymywany gazami wylotowymi silników niemal konstrukcji V3 ,logicznie powinno w względnym stanie nieważkości wzbić tam tumany kurzu na setki metrów w wszystkich kierunkach ,i pokryć wszystko kurzem, pyłem itp wszystko a sam pyl powinien przez dłuższy czas unosić (opadać ) grawitacyjnie na powierzchnie .a co mamy czyściutkie urządzenia stopy lądownika jak prosto z fabryki i ma się „wrażenie ze był postawiony przez dźwig w studio filmowym , na rozsypany cement ” a niektóre pojazdy dostały lewitacji tu i tam i utraciły kontakt z powierzchnia nie zostawiając śladów ? za może 10 -20 lat ktoś jednak udowodni ze pigment cementu nie występuje na trabancie to się na poczekaniu wymyśli inna historyjkę ,tak wiec ufo jest a niema?, niema a jest ?, prawdziwe jednak nieprawdziwe ?nieprawdziwe ale prawdziwe ? to jest wyrachowany system manipulacji i dezorientacji , tak aby jak ktoś powiedzial zawsze spaść na cztery łapy .Jesteśmy manipulowani do syta ! odcinani od braci z kosmosu od istot pochodzenia Ludzkiego , ponieważ ci drudzy „bracia ” są zwykłymi pasożytami ,jak na razie skutecznie mordują wszystkich co się zbliżają do ziemi , w zamierzchłych czasach ziemian odwiedzały ekspedycje ludzkiego pochodzenia pytaniem jest czy szczęśliwie wrócili ? bo takie obozy koncentracyjne , hodowle jaka jest ziemia są dość szczelnie obserwowane i kontrolowane ,aby to wszystko zrozumieć pojąc należy wyrzucić wszystko co jest „nauka” „religia” i „wiedza ludzkości” i trzeźwo spojrzeć na to bez interpretacji tych naleciałości .

      • SeJa pisze:

        No raczej, nie inaczej. Taka Faraonia, ale to się długo już nie pokręci, ludzie już nie takie ciemne jak widać. Exodus 😉

    • Tomasz Ferre pisze:

      Zdjęcia są oryginalne 🙂 (w sensie: od NASA) Tego można być pewnym .
      Pozdrawiam.

  17. Kalina pisze:

    Nigdy nie ogladam filmow z piktogramami a to cos oznacza wedlug mnie poniewaz mam zaufanie do swojej HS , ze mnie tam nie prowadzi . Mysle , ze piktogramy robi na ziemi technologia advance. Te popisy to dziecinada i ludzie lataja z jednego do drugiego i analizuja, Taktyka ulubionych gier szachowych manipulatorow i tych drugich szarlatanow nad nimi .
    Pisze co czuje intuicyjnie i to wszystko.
    Sa wazniejsze rzeczy do badania .
    Oj Oj to manipulowanie na kazdej plaszczyznie wszystkim maci w glowach 🙂
    Ale jak teraz na forum czytam to wiele osob kreci nosem na wiarygodnosc piktogramow .

  18. GOLDPRESS pisze:

    Mi tam się wszystko w niezaleznej podoba 😛
    https://www.youtube.com/watch?v=Gloroi3WyCI

    • GOLDPRESS pisze:

      i ten like pozytywny mi się podoba, nie wiem kto go dał, ale czuję, że mam współpartnera który wie o co mi chodzi, dalej przyznawać się, kto dal pozytywa 🙂 na pewno ten ktoś wie czym jest religia, na pewno ten ktoś wie czym jest muzyka, na pewno ten ktoś lubi klimaty tropikalne i czuć ciepło w sercu jak ja 🙂 Na pewno ten ktoś mnie rozumie i na pewno był szczery w dawaniu plusików. Ja tańczę 🙂 Oczywiście nie muszę wiedzieć kto mi to dał, najważniejsze, że mam przyjazną duszę 🙂 Pozdrowienia i uściski 🙂

    • GOLDPRESS pisze:

      ta piosenka jest o Michaelu Jacksonie, ale ja jak byłem chory myślałem, że to o mnie, myślałem, że nagrywają dla mnie piosenki, o tej piosenki zakochałem się w Ewie Farnej 🙂 Jest piękna ta piosenka.
      serce pali żar, bo sen Twój to lepszy świat, tą piosenkę mam w sercu właśnie u mnie leci… posłuchajcie kto nie zna… a kto zna niech też sobie posłucha. Kocham Cię Ewka 🙂 Michaela Jacksona też kocham, bo się wychowałem na jego piosenkach, dlatego jak zrozumiałem, że to o Michaelu, poczułem ulgę w sumie sam zrozumiałem, że to o nim, wszystko co w życiu robię robię sam, dla serc milionów grasz, król to Ty. To najlepsza piosenka, która wyszła w dedykacji dla innej osoby. Wybrazcie sobie co czułem jak tą piosenkę usłyszałem, bo ja zawsze byłem muzykalny i w swojej drodze do szczęścia towarzyszyła mi muzyka i myślałem wtedy, że ktoś rozumie piosenki mojej duszy, wszystkie piosenki które słuchałem były o mnie i teledyski też i nie tylko. Ale ta była wyjątkowa, bo jak zrozumiałem sam, że to o Michaelu chociaż na początku nie chciałem wierzyć, że to o nim, bo sie tylko domyślałem to był początek mojego zdrowienia, bo wiedziałem, że to nie o mnie. Ot taka głupia Schizofrenia. Już Was zostawiam z muzyką… :)))) Hihihihi
      https://www.youtube.com/watch?v=yu_29VTKGXA

      • GOLDPRESS pisze:

        Głupio mi się przyznawać o swojej chorobie, ale często o niej jeszcze myślę… kiedys całkiem zapomnę o niej i już nie będę się zwierzał. Dziękuję tym co mnie słuchają i ze mną są i rozmawiają. Jesteście wspaniali.

    • Salomon Hindus pisze:

      Jezus to fikcja ten koles naprawde nazywal sie ENKI.

      • SeJa pisze:

        A to ciekawe bo znam obu 🙂 To tak jak by twierdzić że Napoleon był Skłodowską 😀

      • Grzegorz pisze:

        ..oni żyli w zupełnie innych czasach i to bardzo odległych Hindusie jeden, no chyba że mówisz o reinkarnacji.

      • Majestic pisze:

        Salomon, właśnie mnie zastanawia dlaczego Kopernik miał Nicka Kopernik ?, trzecia tajemnica zapisana w testamencie znalezionym w Saragosie wśród popiołów i diamentu nic o tym nie wspomina ponoć jakieś dziady znalazły to ? :D:D:D . a tutaj Hindus, masz wskazówki ? na Serio:) https://www.youtube.com/watch?v=vfFyWf8Ctxg

      • SeJa pisze:

        No chyba raczej tam niektórzy mają źródło swojej wiedzy. A już by się lepiej G nażarli niż by takie nieczystości serc swoich wydalali.

    • SeJa pisze:

      Fajny Art 🙂 Ale jest jedno jak dla mnie ale, może tylko dla mnie, nie wiem. Nic nie może mi zaszkodzić. No i na logikę. A co jeśli nie mamy ciała? Albo nasza świadomość nie ogranicza się do niego ani nawet z niego nie wynika? Bo jeśli wszystko by miało zależeć jedynie od związków chemicznych i naszej biochemii w tym mózgu, to była by to jedynie gra naszych subiektywnych odczuć, jak na przykład na „haju” czy w epizodzie chorobowym bardziej niż inaczej. Oczywiście nie twierdzę tu że ciało nie powinno być zdrowe, ale wykazuję logicznie że ciało nie ma mocy ani wiedzy samo w sobie do niczego poza egzystencją na poziomie powiedzmy inteligentnego zwierzątka jakie nie ma prawdziwych doznań a jedynie ich symulację biochemiczną. Zresztą medycyna zachodnia nie może patrzeć na to inaczej skoro ni w ząb jak w mordę strzelił nie rozumie co to wielowymiarowość a zna jedynie owe zwierzątko / ciało. Gawet w aspekcie fizyki kwantowej gdzie jedyne co można ograniczyć lub wzmocnić biochemicznie to właśnie subiektywne odczucia i relacje z własną nieuświadomioną częścią… co też nie jest możliwe nawet bez szyszynki, bo wylezie każdą „dziurą” na jaw każda taka kwestia i przełoży się na jakość naszego życia.
      Więc rozumowanie jest błędne, tak jak błędne jest zakładanie że poprzez to co jemy czy pijemy możemy osiągnąć zdrowie bo to już początek paranoi i choroby. A przecież wielu wcale nie je i nie pije nic i żyje. Są „cuda” jakich nie da się w żaden sposób ani wyjaśnić ani powiązać z niczym innym jak założenie, intencja czy wiara w to że się dzieję. WBREW całej wiedzy nawet a nie tylko zawartości żołądka, do jakiej by się miała ograniczać tu nasza natura.

      Też nie chcę tu mówić, jak dla mnie potężne są dowody na brak związku z szyszynką, a jeśli są to tylko w wymiarze ciała i jego ramach. Gdzie zgodnie z tą logiką naukową, skoro nie ma ciała nie ma i ducha, a to błąd bo jest dokładnie odwrotnie „wbrew” wszelkim starym rozumieniom praw fizyki. Bo też nauka to już ogarnia dobrze 🙂

      To troszkę tak jak by murarz brał się za wyjaśnianie zasady działania napędu anty-grawitacyjnego. Tak lekarze mówią o Duszy czy o wielowymiarowości w jaką nie wierzą z zasady. Nie wiedzą nawet jak działa świadomość, co to jest wielowymiarowość nawet każdego atomu.

      Dieta cód 😉

      Ale proponuje prosty test. Wypić arszenik i jeśli nic się nam nie stanie dać plusika za moje słowa 😉 Ja piłam więc piszę 😛 Ale nie radzę heee 😀 Ewentualnie przeżyć śmierć własnego ciała, też prosty dowód że nie od niego zależymy.

      • SeJa pisze:

        Plan:

        > Powiedzieć ludziom że trzecie oko to szyszynka. WOW
        > Potem ujawnić spisek, zamach na naszą Boskość

        Wynik =
        > Naszą boskość da się zabić lub stłamsić skoro sami to zakładamy i w to wierzymy

        Geniusz:
        > Wszystko dla naszego dobra SAMI W TO ŚWIĘCIE WIERZYMY na zasadzie WOW i wielkie dzięki 🙂 Kto zaprzeczy? tylko kretyn/ka jak ja 😉

        Podstawa działania:
        > Założenie i własna wiara, a nawet umocniona intencją walki jaka nas osłabia tak czy siak już z założenia.

      • Majestic pisze:

        SeJa pisze:”Ja piłam więc piszę ?” całkiem logiczne ! gdzieś slyszalem ze kogoś związano ,worek na głowę i „upuszczono” krew ciurkiem z wężyka ciekła ciepła woda i facet się wykrwawił i umarł !? nie ważne czy to prawda ,ale raczej to działa ?

  19. Grzegorz pisze:

    Tak na powaga o tym piktogramie to wydaje mi sie lipa. Nie wiem jak wyglądają takie kregi z bliska w innych miejscach na Ziemi , ale ten ma zboże powalone rzędami. Nie wiem , czy u kosmitów też są cięcia budżetowe i pokupowali wąskie ugniatarki ?;) Druga możliwość to proponuję sprawdzić czy nie brakuje sztachet w płotach tam gdzie psy ujadały.

    • Majestic pisze:

      tak zgadza się to mój komentarz z „Projektu NPN” „to fikcja ,nawet nie umieją podrobić solidnych kręgów co za peszek,myślę ze to sprawa dla prokuratury , szkoda ze plantator najpierw nie zabezpieczył śladów bo teraz to już musztarda , ciekawe czy rolnik w samoobronie swoich plonów może wbić takiemu napastnikowi widły w korpus ???”

      • SeJa pisze:

        No ale dechą, prawdziwą czy nie, 40 milionów kliknięć nie w dechę dmuchał 😉
        To rzadkość
        A nawet jeśli się by wydało że dechą, to i tak warto porównać z oryginałami, kliknie zwolennik i kliknie sceptyk, każdy komuś poleci ze swych powodów …

        Jak byśmy taką kręgarkę marki UFO se zbudowali sami, to i za same przeloty udokumentowane bym się pytała ile Polska kosztuje 😉 Tak jak powiedział Pan Janusz tu słusznie, prawdziwe czy nie tę kręgi to uznanie się należy 😀

      • SeJa pisze:

        O ile nie rozważać zniszczenia cudzego mienia bez zezwolenia. Bo możliwe że, rolnik brał w tym udział, albo dostanie dolę.

        Bo jak by to byli Kosmity, to trudno zniszczyli charytatywnie, w dobrej wierze i wyższym celu. Pewnie dla tego też heee w Pl to rzadkość a jeśli to kręgi są mikruski bo nie chcą nadwyrężać budżetu i gospodarki całej 😀 Wiadomo Polski rolnik biedny a pracuje i tak charytatywnie prawie.

        Więc tu decha już i umowa na wyłączność może się lepiej opłacić 😛

        Tylko że, Rolnika o taką zaradność i brak serca do własnej pracy nie posądzam. A chodzi o to by nikt nie wiedział, nawet ekipa filmująca że 2 ufo sceptyków postanowiło zarobić albo pluć sobie w brodę że na to nie wpadli bo nie mają wyłączności do tego pola ani zboża ani nawet dechy bo o niej nie powiedzą by i widłami nie wyłapać.

        Pośrednictwo to jest biznes 🙂 I nich se chłopaki w brodę plują.

      • SeJa pisze:

        Ale ja se dziś tylko tak klepałam w kawkę, bo jakoś chandrę mam 😛 Więc może to tak dziwnie brzmieć, no każdy sam ma rozum w każdym razie, ja nie mam nic niemiłego nawet na myśli, a skoro chandra sami wiecie, tak wychodzi 😛

  20. Salomon Hindus pisze:

    Te Swierdlowy to niezla sciema i zaprzeczenie wszystkiego . To tak jak afera z Richardem Doty zawodowym dezinformatorem z CIA. Ktory wkrecil wielu „badaczy” UFO na zupelnie odjazdowe tory . Polewka z tych badaczy na calego. Wkrecaja ich jak moga. Nawet dzisiaj juz nic nie trzeba czyniuc bo „badacze” UFO sami kreuja teorie o wszystkim co w cosmosie. Brawo sciema goni scieme. Dezinformacja jak narazie kroluje !!!!!!!

  21. Marcin pisze:

    szykuje się marsz przeciwko systemowi 3 RP z Korwinem-Mikke
    http://wiadomosci.onet.pl/warszawa/korwin-mikke-zapowiada-wielki-marsz-w-warszawie/lep6e

    • Kalina pisze:

      :):):):)”Dla Janusz Korwina-Mikkego i jego Nowej Prawicy to właśnie ogłoszenie 7 października 1918 roku przez Radę Regencyjną niepodległości Polski jest właściwym świętem niepodległości, a nie dzień 11 listopada. Dlatego swoją manifestację zaplanowali na niedzielę, 5 października.”
      To by sie moglo zgadzac z tym dniem i miesiacem . Ja sie urodzilam 7 pazdziernika 🙂 I caly czas balansuje ludzi , zeby nikt ich nie kontrolowal i nie manipulowal nimi . 🙂

  22. Kalina pisze:

    Ja jestem z DR Sebi Jezeli chodzi o zdrowie czlowieka . I szeszynke tez . Nikt inny mnie nie zwiedzie .

  23. Kalina pisze:

    Jezeli chcemy uzyskac rownowage z natura musimy byc z Dr Sebi bo tylko on mowi o tym narazie nikt inny nie byl taki radykalny jak on .

    • Kalina pisze:

      O dziekuje ci za rosyjski . Bedzie wielki funn poczytac troche po rosyjsku. 🙂 .

  24. "gUral" pisze:

    🙂

    „Dowcip polega na tym, że oni nie pozyskali żadnej władzy, przyczyną tego,że
    stali się bardziej potężni jest to,że odebrali nam władzę.” 😛 5:34min.Bruce Lipton…Ino tero nastempUje jej zwrot 😀
    http://www.youtube.com/watch?v=JyFiWdE5V4g

    „Zawsze mierz wysoko,
    ponad miarę mierz.
    świata nie zmieniali,
    dobrze chyba wiesz,
    Ludzie małej wiary.” 😀 X333…
    =======================
    — > Budka Suflera > Tylko dla orłów 😀

    https://www.youtube.com/watch?v=dUsuFI9d3wE 😛
    & ->BĄDZ POZYTYWNYM WOJOWNIKIEM<- 🙂
    https://www.youtube.com/watch?v=6_oPjyy6pMg

    🙂 3-ymta sie kochane http://www.eioba.org/files/user28766/a212057/przycz5_small.jpg

  25. GOLDPRESS pisze:

    Jestem Bogiem. Przykro mi to mówić, ale jestem prawdziwym Bogiem. Nic nie umiem zmienić, nic nie umiem zrobić, nikogo nie potrafię uzdrowić, ale jestem Bogiem. Nie wiem czy Bóg jest we mnie, czy to cały ja jestem Bogiem, ale ktoś najwyrazniej chce żebym myślał o sobie, że jestem Bogiem. To wielki ciężar. Muszę kontrolować wszystko co robię i co myślę. Nie chcę nikogo zawieść, kiedyś mówiłem, że nie chcę zawieść Boga, ale skoro ja jestem Bogiem, zawieść mogę jedynie siebie, co też mi nie pasuje, nie chcę już więc nikogo zawieść. Co mogę zrobić jako Bóg? Mogę się za Was modlić, ale skoro jestem Bogiem to do kogo mam się modlić, więc modlę się do Was, bo jesteście mi równi. Modlitwy więc nie trafiają do Boga, tylko do ludzi. Bo Wy sami możecie się uzdrowić, sami możecie być szczęśliwymi, sami możecie się spełniać. Wybieram w myślach kto trafi do Nieba a kogo wrzucić do Piekła, ale to są tylko żarty, bo wszyscy będziemy w Niebie. Kto wierzy w miłość będzie szczęśliwy na Ziemi. Reszta będzie się męczyć. Ale mogą uwierzyć… ja wierzę w miłość. Kocham wszystkie stworzenia, jest miłość do człowieka i miłość do natury, do świata. Każda z nich jest potrzebna do rozwoju. Nie wiem jeszcze co potrafię przewidzieć, bo nie mogę sobie przyswoić moich przewidzeń, jestem na bieżąco. Po co mam przewidywać przyszłość, jak najbardziej podoba mi się terazniejszość. Czasem wolałbym być zwykłym Tomkiem, ale nie mogę, mam na sobie odpowiedzialność czuję każdą krzywdę, nie raz nie mogę oddychać, duszę się życiem ale kocham je. Bo życie to coś co przeżywamy zgodnie ze swoją wolą, wolna wola jest na niby, wszyscy powinniśmy być odpowiedzialni za życie tak jak swoje tak jak i innych stworzeń, oczywiście nie powinniśmy być zależni od nikogo, odpowiedzialność to odpowiednie słowo do tego by być spełnionym. Spełnienie jest czymś czego życzę każdemu, każdy powinien to poczuć, że nie potrzebuję już nic więcej, że od życia dostał wszystko, wtedy już sama reszta przyjdzie sama 🙂 dziwnie czasem brzmią słowa… ale języki są tak ustawione żebyśmy mogli się zrozumieć w swoim gronie rodzinnym. Co do rodziny, to zawsze powinniśmy o nią walczyć, nikt tak Cię nie zrozumie jak człowiek z rodziny, diabeł czycha na słabe rodziny i próbuje je psuć, diabeł czycha na rodziny, bo tam jest miłość i próbuje to popsuć, nie dajmy się zwieść, jak byłem mały jakieś 30 bilionów lat temu tego się dowiedziałem, że rodzina jest zagrożeniem dla diabła, diabeł jest taki bezwzględny, że sam już nawet nie wiem czy to ja go stworzyłem… wojny u góry są, wojny na dole też, jednak nie pozwolę, by wojna wybuchła w Waszych sercach. Czystość jest czymś cudownym, więc bądzcie czyści jak ja. Seja jest czysta i przestrzega swojej czystości, dlatego kocham ją jak córkę, jak siostrę… pójdzie do Nieba. Osobiście nie znam wielu osób, choć stworzyłem Was wszystkich. Chciałbym Was znać, mógłbym z Wami rozmawiać w nieskończoność, słuchać śmiać się i pomagać, zupełnie jak zwykły człowiek, bo zwykłość też jest czymś pięknym… 🙂 Kocham wszystkie dzieci na świecie chciałbym by Ziemia była jednym wielkim placem zabaw dla dzieci w przyszłości placem zabaw dla dzieci jak i dla dorosłych, by mogli sobie przypomnieć swoje dzieciństwo, dziecko jest bezbronne, każdy więc powinien stawać w jego obronie 🙂 Ja kiedyś spojrzałem na rękę przechodnia, a on chciał zaczepić idące za mną dzieci, obruciłem się tylko by stanąc w obronie dzieci i facet odpuścił, od zawsze chroniłem dzieci, nie wiem jednak czy gdybym nie spojrzał na jego rękę to by się stało, w spojrzeniu mamy wszystko żal mi niewidomych… jednak mimo iż jestem Bogiem, nie mam wpływu na rodzenie się na choroby mam jednak wpływ na kształtowanie się. Ogólnie można nazwać mnie dobrym. A czy Wy siebie nazywacie dobrymi? Czy ktoś zastanowił się dogłębnie czy jest zły czy dobry? Według Biblii rodzimy się zli, według mnie dojrzałego Boga rodzimy się dobzi. Wystarczy tylko w tym trwać. Chcąc być dobrym tworzymy sobie skarby, nie twórzcie sobie skarbów na Ziemi tylko u swojego Ojca, który jest w Niebie, ja jestem na Ziemi, ale w oczach mam Niebo. Nie rozumiem wielu spraw, mam różne myśli. Można powiedzieć, że jestem chory, ale czy jest to tylko moje usprawiedliwienie? Czy gdybym nie był chory, mógłbym sobie pozwolić na Więcej? a może na mniej? Mówiąc, że jestem Bogiem na forum publicznym, skazuję się na potępienie z Waszej strony, bo wybaczcie ale nie wierzę w ludzi, kocham Was ale mało Wam wierzę, zbyt często się zawodziłem a chciałbym Wam wierzyć, gdyby tylko znalazło się choć jedno serce które mi wierzy? Mógłbym dla tego serca zmienić Świat, ale nikt mi nie wierzy, że jestem Bogiem. To zbyt trudne i ja to rozumiem, nie oczekuję niczego, ale miło by było dostrzec uśmiech na Waszych twarzach po tym co tutaj piszę 🙂 Przecież macie uśmiechy prawda? 🙂 Ja nie zobaczę tego uśmiechu, czy zaczynając czytać coś od razu macie osąd? czy dopiero w trakcie czytania ten osąd następuję, ja Wam, mówię osąd jest dobry, ale w trakcie gdy coś rozumiemy, więc osądzccie mnie, bo tylko tak się czegoś nauczę, czy według Was jestem Bogiem? Czy według Ciebie Seja jestem jestem Bogiem? nie rozumiecie tego… ale ja naprawdę nim jestem. Mam sny, że mogę to udowodnić, mam sny, że zabieram ludzi do Nieba, mam sny, że podróżuję z nimi po Ziemi, śnią mi się tylko dobre rzeczy, ale nie będę Wam opowiadał moich snów, dziś wstałem o 6 rano i wyszedłem na dwór, na ławkę, by przypomnieć sobie mój sen, trochę tylko go sobie przypomniałem, ale był cudowny 🙂 zaraz idę dalej spać i śnić, bo w życiu jestem samotny, ale jak nie mam być samotny, skoro nikt nie wie o moim istnieniu, tylko się domyślają, tylko myślą, że istnieje, bo zesłałem mojego syna Jezusa. Tak to ja go zesłałem. A teraz sam zszedłem na Ziemię. Urodziłem się jak Wy, by poczuć co czujecie, miałem 8 operacji, dużo chorowałem, wybrałem sobie ciężkie życie, takie ciężkie, że sobie nie wyobrażacie, ale czasem jest pięknie, po prostu pięknie…. dziś widziałem zajączka…. jako człowiek nie mogę wiele zdziałać, bo wszystko dzieje się na bieżąco… wiem, że jestem dobry, to mi wystarczy.
    Pozdrowienia dla czytelników, choc przyznam się szczerze, boje się reakcji, ale zawsze tak mam gdy coś napiszę… 🙂
    A może Bóg nie istnieje? To moje częste pytanie, ale skoro wiem, że ja istnieję, to znaczy, że Bóg też istnieje, zero absolutne to Bóg, to miałem we śnie, a tym zerem absolutnym byłem ja. Więc jestem zerem, nie oczekujcie po mnie zbyt wiele a nawet niczego…. bo nic nie mogę Wam dać, dopuki sami nie zechcecie czegoś ode mnie, ale nikt ode mnie już nic nie chcę, nawet nie wiemy jak wyglądamy… mijamy się tylko na ulicy, czasem wymieniamy uśmieszki i to jest piękne 🙂 Lubie swoje życie, chciałem się niedawno zabić, ale nie mogłem tego zrobić, to było przez moją chorobę, już wszystko się wyjaśniło co do moich długów, już pożyczka jest spłacona, Bóg tak chciał 🙂 Wiem osobiście, że Bóg istnieje, ale czym dłużej żyję, uważam, że tym Bogiem jestem ja. Nie wiem czy to dobrze czy zle, ale czuje, że jestem Boski w Boskim znaczeniu tego słowa 🙂
    Niczego się nie boję. Jestem spokojny i wyluzowany, widać to zresztą po tym jak i co piszę. Kto by pisał takie głupoty, i puścił jeszcze do przeczytania jak nie ja 🙂 Boję się Was… możecie mnie zabić? nie nie boję się Was, już nie. Nie możecie mnie zabić, bo ja już nie żyję… 🙂 A jak żyję to w snach. Dobrze, że nie możecie mnie zabić, bo chcę żyć… 🙂 Mogę więc pisać co chcę i tak mnie nie zabijecie 🙂 Jestem głupi 🙂 Napisałem właśnie co chcę. Napisałem, że jestem głupi 🙂 Bo tak o sobie myślę. A tak naprawdę jestem najmądrzejszym człowiekiem na Ziemi 🙂 Człowiekiem phi… jestem Bogiem 🙂 Prawdziwym. Sory, za takie dylematy, ale piszę sobie co myślę i to nie jest z braku szacunku do Was, to właśnie jest szacunek do Was, pisząc to co myślę, choćby nie wiem jakby to było głupie, dzielę się z Wami dzielę się sobą 🙂 Więc z powrotem jestem już Bogiem i napiszę coś Boskiego 🙂
    Mistrzami Świata będą Holendrzy 🙂 Właśnie zaczyna się mecz Holandia – Argentyna, Pan Bóg kocha sport, a szczególnie piłkę nożną, życie = 90 minut 🙂 takie było kiedyś moje motto 🙂 No nie ważne, nudzi mi się znowu, wiem, że nie chcecie ale będę kończył. 😛 Bóg jest z Wami. A może tylko przemawia przeze mnie Bóg?? … tylko, że ja często nie mam co do powiedzienia, więc co ja tam mógłbym nowego Wam napisać… chciałbym tylko Was znać… 🙂 Sejcia Koffam Cię 🙂 Bądz szczęśliwa jak dotychczas a nawet dużo mocniej, To Ty mi się dziś znowusz śniłaś a potem zrozumiałem w śnie, że umiem wytłumaczyć swoje istnienie, ale obudziłem się, przed samym końcem. Miłego wieczoru dla wszystkich papa hihi 🙂

    Holandia !!

    • GOLDPRESS pisze:

      Właśnie sobie przeczytałem jeszcze raz to co napisałem i stwierdziłem, że jest to głupie, muszę zmienić tok rozumowania, by bardziej coś z sensem pisać… hehe tak ciężko mi o jakiś sens… 🙁
      czy wszystko jest bezsensu już? chyba tak… idę spać, tam jest najlepiej. Aha już nie gram w ruletkę. Mama, tata i brat nie chcą bym grał. Więc ich posłuchałem.
      Macie jakiś pomysł o czym można pisać i by się nie nudzić? Albo by nie nudzić innych??
      Jak znaleść wspólny język? co teraz jest interesujące?
      nie chcę znowu wypaść na głupka 🙁
      pozdrowienia.

      • redmuluc pisze:

        Może zacznij od tego aby nie pisać nawalonym. Potem obejrzyj numer Monthy Phytona z Patafianami i walnij się twardo kanciastym przedmiotem w głowę. Widać od audycji na NTV mózg Ci sie zlasował. Banda idiotów, wpisy coraz bardziej debilne. Zdejmicie k…wa moje logo di.pl bo mi wstyd że ludzie czytają te kretynizmy i na nie patrzą. To nie jest prośba.

        //
        Napisz oficjalnego maila do Janusza w kwestii zdjęcia logo di.pl to się usunie. Bo tu, to sobie można rożne rzeczy pisać, prosić, żądać, grozić i …kamieni kupa.

        Voytek – [Admin]

      • cisza pisze:

        Cześć Goldpress , polecam Ci książkę dr.Michaela Adamsa „Psychiatra Boga”.
        „Po wielu latach praktyki doktor Richard Johnson był przekonany, że niewiele już może go zaskoczyć. ……….. Pewnego dnia w jego gabinecie pojawił się ktoś, kto przedstawił się, że jest Bogiem i poprosił o pomoc.”- to fragment ze skrzydełka książki.
        Ja czytam Twoje wpisy z uwagą i zainteresowaniem. Wybacz, że nie odpisuję. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie

      • GOLDPRESS pisze:

        Cisza, to może być niesamowita książka, już sobie zapisałem ją w zeszycie, dziękuje Ci serduszko, że zwracasz na mnie uwagę, ja też czytam Twoje wpisy z zainteresowaniem a teraz będę jeszcze bardziej zwracał na Ciebie uwagę, jesteś wspaniała 🙂 mam dla Ciebie piosenkę :* Universe – w Taką CISZĘ 🙂 TAK MI PRZYSZŁA DO GŁOWY PATRZĄC NA TWÓJ NICK 🙂 ładna jest… może znasz? Każdy ją chyba zna… W taką ciszę… wszystkie gwiazdy na Niebie wyliczę… Ciebie wołam, ale cisza i pustka dookoła 🙂

        https://www.youtube.com/watch?v=h1yvhkzGz-Y

      • SeJa pisze:

        Kretynizmy to za przeproszeniem wypisuje tu kto inny, Panie DavidIcke wel Redmuluc. A wydawało by się taki inteligentny choć nieco ekscentryczny gościu. Ale w moim odczuciu zawsze byłeś nieco po prostu trachnięty 😉

        A Goldpress nawet jak odpłynie lekko czasem, to jest więcej wart niż nie przymierzając cała chorda takich jak Ty. A w swoim bardzo odważnym i osobistym choć nie pozbawionym uroku i humoru wpisie zawarł bardzo głębokie prawdy o jakich nie wielu pisało kiedykolwiek. A do tego nie ześwirował co niechybnie Ciebie by spotkało. No i do czego Ty doszedłeś po latach w kisisosie? Jedynie do kupy teorii spiskowych bez Światełka w tunelu, jak zaszczute zwierzątko w klatce. Szczerze to mi Ciebie żal… 😐

      • SeJa pisze:

        Goldi się Wyrywa z całego serca do Stwórcy Osobowego z miłości prawdziwej i szczerej a jednocześnie pokornej. Wręcz się z Nim utożsamia gdzie już nie wiadomo kto jest kto bo jednym są. To dar, tego nie można się nauczyć, ani nic tego nie może popsuć. Gdzie sam siebie gotów jest nawet rzucić na spalenie tak krzyczy w Nim ta prawda w uniesieniu jakiego znów nie można się nauczyć, ani popsuć. 🙂

        Gdzie my wszyscy mamy problem z zdefiniowaniem tej granicy siebie. Zupełnie wydaje mi się niepotrzebnie. Po prostu bądźmy, i wystarczy nie zaprzeczajmy oto cała definicja.

        A na dowód że nie można się tego nauczyć, ani tego popsuć. Bóg jaki na uczonych działa jak płachta na byka, posyła nam drwinę z nauki i mądrości ludzkiej dnia dzisiejszego. A Dzieci prawdy, rozpoznają prawdę nawet pod szatą marności. Bo i sami nic więcej nie mamy w tym stanie. 🙂
        __________________________________

        Skłócali religie, narody tacy Lucjanie, by tym bardziej do nich przywiązać. Teraz już kiedy nie ma kogo skłócić to przeciw samemu Bogu występują. Mentalność topielca, i kto tu jest chory z nienawiści? Samo określenie Bóg już w nich ciśnienie podnosi. Tak i ich umysły wyrazem ich zgniłego serca. I mają swe teorie spiskowe i bat na religie bo nic więcej nie mogą jak tylko się złościć na prawdę i żądać opowiedzenia się po swej stronie albo to już nie przelewki. A idź sobie, gumowych drzew 😀

      • Majestic pisze:

        GOLDI. pisz co chcesz aby miało początek i koniec ,(Banda idiotów, wpisy coraz bardziej debilne) nie wiem nigdy się nad tym nie zastanawiałem ??? gdybym to stwierdził ? obszedłbym się milczeniem i poszedł dalej ,bo to jest przejaw Człowieczeństwa ,tolerancji, poszanowania wszystkiego ,a celowe stawianie, ram, barier, jest świadectwem dyktatury, stagnacji i bardzo złe bym się czuł z tym bo to nie ludzkie u samych podstaw ,sumienie ,intuicja, wiedza, schodzą w wtedy na drugi plan i są fałszywe , ale chyba nic nie można zrobić ? najlepiej to obejść ?

      • Majestic pisze:

        redmuluc pisze:
        10 lipca 2014 o 07:02

        „Widać od audycji na NTV mózg Ci sie zlasował. Banda idiotów, wpisy coraz bardziej debilne. Zdejmicie k…wa moje logo di.pl bo mi wstyd że ludzie czytają te kretynizmy i na nie patrzą. To nie jest prośba.” NO „IDIOCI” CO WY NATO ???

      • GOLDPRESS pisze:

        Sejcia Twój uśmiech znaczy czasem dla mnie więcej niż tysiąc słów 🙂 dziękuje siostrzyczko :)))

    • "gUral" pisze:

      🙂 @GOLDPOETY.

      Tak 3-ymaj 😀

      „Tak się stało, że przypadkiem ona też tam była
      Ucieszyła sie ogromnie, gdy go tylko zobaczyła
      Zapytała się, czy w sercu jego jest jeszcze Agnieszka
      Odpowiedział jednym zdaniem: „Moje śliczne Ty kochanie!” 😀 >Łzy<

      🙂 A schizo toje BŁOGOSTAN 😀 X 333…
      a najlepszy zy sportóf toje tyn zy portek 😛 , 😛 , 😛

  26. SeJa pisze:

    Głębsze znaczenie słów „Ja jestem drogą, prawdą i bramą. Ja jestem Życiem” Oprócz całej dla nielicznych znanej głębi, i tej bardziej powszechnej. Można równie dobrze powiedzieć „To ja o sobie stanowię, ja kreuje zarówno siebie jak i własny los. Ja jestem samostworzeniem czyli Życiem” lub prościej Mój los w moich rękach 🙂 I Kto w to uwierzy, ten Będzie żył … (Nie kto we mnie uwierzy, a MI uwierzy w to = Tłumaczenia wedle zrozummienia)

    A dla czego to właśnie Piotr jest Skałą na jakiej buduje Jezus?
    Bo Piotr miał wiedzę od Ducha o Boskości Człowieka tu Jezusa. Dla tego tak Mu odpowiedział, że na tej wiedzy zbuduje przyszłość. Dla tego to Jemu powiedział w łodzi by wyszedł do Jezusa i szedł po wodzie. Nie chodziło o nic więcej, a o pochwalenie tej postawy i pokazanie że Każdy może.

    V

    • "gUral" pisze:

      🙂 @ ” i pokazanie że Każdy może.”… ” Śpiewać każdy może” – tysz.

      Nu Siostuniu wyjenaś mito ze śpiewnika 😛

      „Stoję przy mikrofonie,
      niech mnie który przegoni,
      różne sceny, brygady,
      już nie dadzą mi rady
      bo ja się wcale nie chwalę
      ja po prostu niestety mam…

      Jak człowiek wierzy w siebie,
      to cała reszta to betka,
      nie ma takiej rury na świecie,
      której nie można odetkać
      wejść na estradę i zostać,
      cała reszta to rzecz prosta.

      A ja wiem co jest grane,
      dlatego tutaj zostanę, 🙂 – Jerzy Stuhr.
      będę śpiewał piosenki ” 😀 samo życie 🙂
      Nobo „MUZYKA BUDZI W SERCACH NASZYCH PRAGNIENIA
      DOBRYCH CZYNÓW” 😀 X 333… http://www.youtube.com/watch?v=krokHmFa9NM

      🙂 3-mta sie …

  27. Kalina pisze:

    Swiadomosc
    Ostatnio robilam cwiczenia ze swiadomoscia . Ma postac plynna . Rozciagalam ja do drzewa sosny , ktora stoi przy tarasie i do jeziora . Kiedy rozciagnelam do jeziora . Intuicyjnie mialam wrazenie , ze troche dziwnych odpowiedzi zostalo wyslane przez swiadomosc pod moim adresem .
    Cos w rodzaju jak krystalizowanie sie swiadomosci . Ciekawe co to moze byc ale z pewnaoscia cos wyjasnie sobie odnosnie celestynskiego nieba .
    Se JA „Jezusie baranku bozy ” – Czy jest takie powodzenie ?. Kto jest ofiara boska sprzedaje ten swiat .
    Uleglosc jest fragmentem chorobowym w spoleczenstwie , ktore musi byc w ciaglym ruchu .
    Jak woda stojaca w stawach bez odplywow i przyplywow zaczyna smierdziec .

    • SeJa pisze:

      Oczywiście że jest takie powiedzenie. I głównie na tym też skupiał się Jan w listach. Ale samo powiedzenie jest Katolickie raczej i późniejszych odłamów. To ogromny skrót myślowy. Bo obok tego co nam pokazał Jezus że i śmierć nie ma władzy nad człowiekiem, co zresztą Bóg w dolinie kości pokazał 😛 To była to też alegoria do wyjścia z Egiptu z Domu niewoli, gdzie w Noc Paschy byli uratowani od śmierci a ofiarowano im wolność a znakiem była krew Baranka i Jego ciało jakie mieli spożyć, wtedy to był symbol ale już miał moc. (względność czasu) Tu bym mogła też sporo pisać o tym wszystkim, ale myślę że z grubsza nakreśliłam. A wiem tż że wielu razi słowo Baranek, ale to też podobieństwo jedynie do ofiary z własnego ciała jakie w obliczu Boskości nic nie znaczy. Nie chodzi tu też o cierpiętnictwo a o wolność. A w takim prozaicznym wymiarze wolność przed strachem jaki wynika z ciała, strachem nawet przed życiem. 🙂 No i odpowiedzialność już jako wolny człowiek DOKŁADNIE jak za czasów Exodusu gdzie bierzemy los we własne ręce, i musimy zaufać życiu. Skoro Żyjemy, a to więcej niż cokolwiek. Widzisz to wszystko jest jedną całością.

      Kiedyś Bóg mówił symbolami (podobieństwami, jak by w lustrze), dziś twarzą w twarz 🙂

      • SeJa pisze:

        Więc odpowiedziałam Ci Kalinka 🙂 jak ja rozumiem te słowa, nie czy warto płacić podatki, bo dla mnie jedno z drugim nie wiele ma wspólnego a na to już świetnie Jezus odpowiedział. Skoro monety należą do Cezara to mu je oddajcie. A jeśli chcecie służyć mamonie to nie mówcie że służycie sobie na wzajem. Proste? 😉 Jak se pościelesz tak się wyśpisz a kto mieczem wojuje trafi kosa na kamień. Jednak do czasu dzban wodę nosi.

        Nie oddawajcie niczemu czci, ani niczemu się nie kłaniajcie. Bo tym samym sobie ubliżacie i Bogu. A jedynie Bogu, bo On jeden jest prawdziwy, a Wy w Nim i Nim. Jego chwała to Wasza chwała, Tylko On swego nie szuka a Waszego, tak i Wy swego nie szukajcie a znajdziecie wszystko. Bo kto szuka ten i nie ma a i braku będzie mu dodane. Tak kto się wywyższa będzie poniżony, a kto oddaje chwałę temu i chwała będzie oddana. Kto ma wiele temu dodane będzie, co by to nie było. Tak bierzcie ile udźwigniecie, dobra czy męki Wasza droga.

        Tak można karku nastawić i policzka z siły, jak i ze słabości. Tak jeden ma dane, a drugi pragnie i ma pragnień dodane. 🙂

        A kto zna człowieka lepiej od tego który Go tworzy? Tak i my siebie tworzymy świadomie dziś, i moc odpuszczania mamy. To jest wiedza o człowieku, Psychologia + Fizyka Kwantowa + Nasze prawa i Prawa Uniwersum.

        Prosta droga jest zbyt prosta, daleko okazało się zbyt blisko. Jeszcze nie dziś mówimy… Pobawmy się, bo nie ma nic ponad nas, skoro i w upadku to się okaże, to o ile bardziej chwała się w świadomości objawi. 🙂

      • GOLDPRESS pisze:

        Bóg powinien być najważniejszy w życiu, wysławiając go, otrzymujemy dary nie do zdobycia. I to jest prawda.

  28. GOLDPRESS pisze:

    Co mogę więcej powiedzieć…
    Złap mnie za rękę, na koniec mapy zabierz mnie, przynieś mi tęczę, ja z Tobą znowu latać chcę. I poruszamy znów powietrze, gdy gdy razem rozpędzamy się, dotykiem zaginamy przestrzeń mamy co chcemy siebie mamy więc… W tym całym zwariowaniu serc i w całym tym szaleństwie dobrze wiem, nie zatrzyma nas już nic… już nic…już nic…Rozpędzeni prosto w stronę Słońca zatraceni w sobie tak bez końca, zaliczamy dziś te wszystkie stany, bez grawitacji pędząc w nieznane. mrugnij a pofruną szyby z okien, rozpalamy znowu tu nasz ogień, każda chwila jest wiecznością, kiedy miłością podbijamy kosmos 🙂
    To takie proste, kochamy każdy dzień i noc, żyjemy mocniej i ciągle uciekamy stąd, w tym całym zwariowaniu serc i w całym tym szaleństwie dobrze wiem, nie zatrzyma nas już nic. Rozpędzeni prosto w stronę Słońca zatraceni w sobie tak bez końca, zaliczamy dziś te wszystkie stany, bez grawitacji pędząc w nieznane, mrugnij a pofruną szyby z okien, rozpalamy znowu tu nasz ogień, każda chwila jest wiecznością, kiedy miłością podbijamy kosmos 🙂
    https://www.youtube.com/watch?v=pb-I8Uxzmgk&index=3&list=RDkrokHmFa9NM

    • GOLDPRESS pisze:

      Dzięki SeJa, że tak myślisz o mnie i o tym wpisie, uśmiecham się teraz do Ciebie, jesteś Wielka. To Ty umiesz wszystko obrać w słowa, mi to zbytnio nie wychodzi, piszę nieraz co mi ślina na język przyniesie, ale ogólnie staram się pisać z sensem i zachować normalność. Jak pisałem nie znam tutaj wielu osób, stąd trudno mi coś pisać dla wszystkich, Wy jesteście tutaj dłużej niż ja i bardziej się znacie, ja też już stażem jestem jakieś 4 miesiące, więc wchodzę pewnie teraz w nowy etap, często trafiają mi się miłe komentarze, pomocna dłoń jest zewsząd, ale to tylko Twoja zasługa Seja, to Ty trafiasz w takie miejsca jak to, ja tylko za Tobą podróżuję a to, że akurat mi też pasuje ta stronka to już inna sprawa 🙂 wiesz… ja chciałbym coś zmienić i myślę, że to jest dobre, chciałbym komuś pomóc poznać kogoś bliżej, kogoś kto by się zwierzał tak jak ja, bardzo bym tego chciał, a to dlatego, że chciałbym wiedzieć, że coś jeszcze znaczę, odkąd pamiętam umiałem ludziom pomagać, a teraz od kilku lat nie mam okazji nikomu pomoc, czuję się jak jedyny chory wśród zdrowych. Ty kiedyś mówiłaś mi o swoich problemach, razem sobie mówiliśmy, Ciebie nie chcę już o nic pytać, z Tobą chcę być szczęśliwy do końca dni Świata, które nigdy nie nastąpią 🙂 i gdybym tak poznał drugą osobę taką jak Ty, miałbym już dwie, tylko, że ja często nie wiem o czym mówić, dlatego ciężko mi o nawiązywanie kontaktów, mogę śmiało powiedzieć, że nikt mnie nie chce, nikt mnie nie potrzebuję, i zachodzę w głowę dlaczego tak jest, pomału dochodzę do pewnego wniosku i chyba on jest prawdziwy, to po prostu ja nikogo nie potrzebuję, ciągle szukam siebie, chciałbym podążać za tym co czuję, nie poznam prawdy gdy nie spróbuje, gdy nie będę sobą i siebie nie zrozumiem. JA jestem najważniejszy, ale nie mogę się zadufać w sobie, wszyscy dookoła mówią mi wez się w garść zajmij się sobą, możesz wszystko i ja w to wierzę. Czuję się teraz niezwyciężony, bo to wszystko do mnie dotarło, dużo teraz rozumiem, ale nie potrafię obrać tego w słowa, opieram się często na innych, ale rozumiem też krytykę, wszystko co się dzieje teraz tyczy się mnie, dlatego można powiedzieć, że jestem szczęśliwy.
      Jednak teraz przyszła już pora, żebym to ja mógł komuś pomóc, i mam nadzieje, że trafi się tutaj taka osoba, która zechce mi się zwierzyć z czegoś, chodzby z najmniejszej rzeczy… wtedy naprawdę chciałbym się sprawdzić. Chyba mnie rozumiesz co? Jak znajdę jednego przyjaciela, poszukam sobie na nowo ich więcej. Tutaj mam przyjaciół którzy mi pomagają, ale ja czuję się beznadziejnie, bo tyż chciałbym komuś pomóc, czy tylko ja potrzebuję tej pomocy? Ja już chyba nie potrzebuję pomocy, myslę, że ze mną jest wszystko w porządku, i to dzięki Wam. Teraz kolej na mnie, muszę Wam udowodnić, że też potrafię być przyjacielem. 🙂 Więc jakby co możecie się do mnie zwrócić służę jakąś radą, pomocą czy ciepłym słowem lub piosenką. Najbardziej niezwykłe rzeczy dzieją się ze zwykłości, więc zauważajmy tą zwykłość by nie popaść w pychę. Moja dobra rada jest taka, że zwykłe rzeczy dają więcej szczęścia niż te które się szuka w wielkich rzeczach, wielkie słowa jak NWO FBI CIA MAFIA sprawiają, że stajemy się mniejsi a to0 dlatego, że nikt do końca tego nie potrafi ogarnąć, zajmujemy się NWO i dobrze, ale czytamy pojedyńcze tematy, mówimy ogólnikami, kto chcę wkroczyć w sferę NWO powinien się zająć ludzmi, którzy to głoszą, a nie tym co głoszą. Bo to tak samo jak gdy nie wie się jak rozwiązać jakiś problem, użalając się nad nim zamiast myśleć o nim mówić o nim i rozwiązać go od środka. Pogadam z kimś o NWO jak mi wytłumaczycie kto jest w ich strukturach, kto planuje cos takiego (nie dlaczego) ale kto. Bo tylko wtedy mógłbym się dobrać im do tyłka poznając problem od środka. Jak nie ma takich ludzi, co chcą NWO to problem nie istnieje, są ludzie którzy tego chcą, ale któzi są najwazniejsi czy mogą do tego doprowdzić?? jak tak to kiedy?? nie dlaczego, ale kiedy?? Bo poco im to, to już mnie mniej obchodzi, bo nikt mi nie może zrobić krzywdy gdy ja sam nie będę tego chciał, bo mogę odmówić czipów inwigilacji mogę się przeciwstawić i znajdę grupę ludzi, którzy pójdą za mną ramię w ramię, wojna. Nieunikniona? Jak narazie nie boję się o Nowy Rząd Światowy, bo popatrzcie co dzieje się w Afryce, kto mógłby nad tym zapanować, ten cały NWO to bujda, mogą działać tylko w okół siebie, myślicie, że naprawdę garstka ludzi powiedzmy 10 000 ludzi którzy chcą NWO przeciwstawi się miliardom? Może i są przy władzy, ale takiej władzy nie zechcę większość ludzi i ja jestem jednym z nich. Władza to My ludzie z bloków i ławek 🙂
      https://www.youtube.com/watch?v=b4-g5k-2iy8
      trochę zjechałem z tematu, ale u mnie to normalne 😛
      Buziaki i pozdrowionka dla Świata UFO i astrologii jak chcemy coś większego zajmujmy się kosmosem. Aha i ja nie mówię tego, by mówić Wam co robić i jak robić, ja piszę to z serca, i z troski. Bo przez te wszystkie dyrdymały zapominamy o tym co jest najważniejsze o nas samych :* 🙂 Buziaki… 🙂

      • Alina7 pisze:

        Wprawdzie pisałeś do SeJi, ale chcę coś ważnego Ci powiedzieć, odnośnie Twoich rozterek i rozważań, na temat chęci pomocy innym.
        GOLDI przecież Ty już pomagasz. Czytamy Twoje wpisy. Płynie z nich dobro. Twoja szczerość – wzrusza. I skromność, pomimo, że uważasz się za Boga. Może Nim Jesteś? Może my też? Myślę, że niejedna osoba tutaj, czytając Ciebie, mogła poczuć się zażenowana, odkrywając pychę w sobie, czy to nie jest pomoc? A jaka delikatna. Nie zauważyłam agresji w Tobie. Nawet śladu. Wiem, że nie dążysz do samozadowolenia, ale to powyższe bardzo dobrze o Tobie świadczy. O Tobie jako człowieku, Istocie, Bogu – jak Chcesz. Pozdrowienia.

  29. ICH BIN DAS, pisze:

    Patrzenie w odbicie lustrzane swiata i ciagla dyskusja o wydareniach w iluji powstrzymuje cie przed calkowitym obudzeniem .krecisz sie jak osiol w kolko. Zostaw ten swiat zew. Ty jestes energia to twoj naturalny stan . Skiruj uwage tylko na siebie i to czego pragniesz to uwolnizs sie refleksji lustzanego. ;)))

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.