UFO? Oni już tu są! – 6.02.2015

W studiu NTV ponownie gościmy pana Romana Nachta. Tym razem ciekawa rozmowa o mentalności istot pozaziemskich. Z naszym gościem rozmawiał Janusz Zagórski.


Dwie dziewczyny, blondynki: Ewa Wierzbicka i Madlen Namro i ich pomysł na wspólny program, a właściwie cykl programów, w których w konwencji luźnej rozmowy poruszane są ważne tematy. W inauguracyjnym odcinku przewodnim tematem jest śmierć, a właściwie sytuacja po śmierci i to co dzieje się z nami, z naszą duszą i świadomością. A oprócz tego, systeme reinkarnacji i karmy oraz technologie obcych po tamtej stronie wraz z zarządzaniem Archontów, EVP, mowa wsteczna i wiele innych wątków.

Ten wpis został opublikowany w kategorii 5. Pt: UFO? Oni już tu są!, Archiwum audycji i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

172 odpowiedzi na „UFO? Oni już tu są! – 6.02.2015

  1. ula pisze:

    Dziekuje , oby więcej było takich ciekawych rozmow. Pan Roman jest super i ma poczucie humoru.

  2. Halin61 pisze:

    Po raz pierwszy nie byłam w stanie wysłuchać do końca wywiadu P.Janusza z moim ukochanym P.Romanem, którego uwielbiam słuchać.
    To już było wręcz niegrzeczne, że zapraszając P.Romana prawie 80% czasu antenowego przemawiał Pan Janusz czasami mam wrażenie, że popisuje sie swoją wiedzą.
    To wszystko kwestia zadawanych pytań i umiejętności słuchania czego panu Januszowi coraz bardziej brakuje.może się Pan uczyć od P.Aleksa Berdowicza- który wręcz wsłuchuje się w zaproszonego gościa.
    jednym słowem zmarnowany czas Pana Romana i widzów przynajmniej mój.
    Szkoda.

    • Wieslawa pisze:

      Cenie wklad pracy pana Janusza na przestrzeni lat, ale niestety mam podobne spostrzezenia co do umijetnosci prowadzenia dialogu. To bardzo powazna lekcja do odrobienia, kochany panie Januszu. Trzymam kciuki za pana, tak wielu wspanialych ludzi pan przyciagnal, szkoda by bylo,zeby dobra robota zostala rozwalona przez pana niepohamowane EGO.

    • Wiktoria pisze:

      >>To już było wręcz niegrzeczne, że zapraszając P.Romana prawie 80% czasu antenowego przemawiał Pan Janusz czasami mam wrażenie, że p o p i s u j e sie swoją wiedzą.
      To wszystko kwestia zadawanych pytań i umiejętności słuchania czego panu Januszowi coraz bardziej brakuje.może się Pan uczyć od P.Aleksa Berdowicza- który wręcz w s ł u c h u j e się w zaproszonego gościa.<<

      . !!!

      • Lisek pisze:

        A według mnie mylisz się. Była to dobra, żywiołowa rozmowa. Czasami pan Janusz zachowuje się jak manekin. Tym razem w studio spotkały się dwie ciekawe postacie, które rozumiały się, jak to się mówi „bez słów”. Pan Janusz mówił z pasją. Podobnie jak jego gość. Przypomnę, który jest na NTV nie pierwszy raz. Oby tak dalej!

    • Wiktoria pisze:

      …i mistrzostwo świata w gestykulacji dla pana Janusza 😉

    • Wiktoria pisze:

      >>…uczyć od P.Aleksa Berdowicza- który wręcz wsłuchuje się w zaproszonego gościa.<<

      .
      https://www.youtube.com/watch?v=QbxiPXOd1Do

    • kos pisze:

      Bez przesady z tym 80%-wym czasem wypowiedzi.Wydawać to się może dlatego,że P.Roman jest ukochanym i uwielbianym przez odbiorcę człowiekiem. Moim zdaniem jednak wykład samego P.Romana nigdy nie odda żywej dyskusji i dialogu.Co się tyczy popisywania i kultury P.Janusza to uważam,że jest to subiektywne odczucie i ocena za którą należą się podziękowania.Pozdrawiam.

      • Gregory pisze:

        Popieram, mam takie same odczucia. Janusz Z doskonale potrafi uzupelnic tresc rozmowy dokladnymi przemysleniami, brakujaca wiedza. Jest kims wiecej niz tylko dziennikarzem zadajacym pytania. Kiedy wyjezdza w teren z mikrofonem wtedy rzeczywiscie ogranicza sie do zwiezlosci dziennikarskiej. Ale dlaczego ma sie ograniczac bedac u siebie? Sprawia to zywa rozmowe a nie suchy wywiad. I mam wrazenie ze zaproszonym gosciom sie to podoba, inaczej nie pojaialiby sie notorycznie, ci sami…

      • Wiktoria pisze:

        „Sprawia to zywa rozmowe a nie suchy wywiad. I mam wrazenie ze zaproszonym gosciom sie to podoba…”

        Hmmm .. czyżby – żywa rozmowa .. gościom się podoba – a tobie się podoba taki chaos taki styl – no więc zobacz np. min. tu:

        Janusz Zagórski rozmawia ze Zbigniewem Szczodrakiem: http://niezaleznatelewizja.pl/2015/01/ufo-oni-juz-tu-sa-16-01-2015/

    • Robert pisze:

      „…uczyć od P.Aleksa Berdowicza- który wręcz wsłuchuje się w zaproszonego gościa.” – za co go szczerze podziwiam, szczególnie w sytuacjach, kiedy gość bredzi tak, że zęby bolą, a program składa się z dwóch 1,5 godzinnych części… 😛

  3. Patryk Czajka pisze:

    Rozmowa o wszystkim, czyli o niczym… Szkoda marnować czasu.

  4. planeta pisze:

    Dwie urocze Panie i bardzo ciekawy temat! Jestem niezmiernie ciekawa dalszych spotkań oraz ich refleksji. Pozdrawiam.
    Pan Nacht – mój ulubieniec, cóż za umysł! akceptuję wszystkie jego koncepcje!

  5. agata kla pisze:

    własnie mała prosba do Pana Janusza: mógłby pan przygotować streszczone pytania do rozmówców, bo jak na razie, to wszystkie wywiady są z panem

    • Wiktoria pisze:

      >>prosba do Pana Janusza: mógłby pan przygotować streszczone pytania do rozmówców, bo jak na razie, to wszystkie wywiady są z panem<<

      Na to wygląda .. niestety!

  6. Serce pisze:

    W skrócie, poplątanie z pomieszaniem 😉

  7. Kalina pisze:

    Czesc blondyny .
    Dziekuje za fajna dyskusje .

  8. Jędrek pisze:

    Panie Januszu, proszę wreszcie zrobić wywiad ze sobą, bo dłużej się takich rozmów ze samym sobą nie da słuchać.

    • Lisek pisze:

      Mi się podobało. Panie Januszu, niech się pan nie przejmuje. Dobry materiał.

  9. Wiktoria pisze:

    Roman Nacht
    >>14:00 – nadszedł czas żebyśmy wyszli ponad i poza to segregowanie szufladkowanie dobrze i źle …
    15:21 – jeżeli nie ma równowagi między rozumem a sercem przy czym serce jest istotniejsze moim zdaniem … czuję się bliżej tych istot które są nastawione na serce a nie na intelekt<<

    .

    • Grzegorz pisze:

      To coś w stylu:
      1) szufladkowanie: Blondynki są głupie. (Nie chcę nikogo urazić, bo tak nie myślę, jednak chciałem użyć przykładu nadawania głupich etykietek oraz szufladkowania).
      2) różnice istniejące na świecie
      Lubię wszystkich ludzi, ale sympatyczniej rozmawia mi się z kobietami.

    • Wiktoria pisze:

      Zaiste @Grzegorzu 🙂

      .. a dla mnie nie płeć ma priorytetowe znaczenie w rozmowie/dialogu :))

      P.S. @Grzegorz to płeć męska czy żeńska ? a jakie to tu w dzieleniu się przemyśleniami ma znaczenie ! :))))))))))

  10. Kalina pisze:

    Ja bym polozyla ogromna uwage na wszystkich alternatywnych forach na CERN !!!!!!!!
    https://www.youtube.com/watch?v=1dI0gdqsUhI#t=258
    Inne sprawy to mikroskopijne zabaweczki wobec maszyny mogacej polknac parallel rzeczywistosci . Nie bedzie juz zadnych dziur do ucieczki .

  11. BoBo pisze:

    Ja tez czuje „niedosyt”p.Romana …mam nadzieje ,ze nastepny program bedzie „w innym wymarze”…{maly zart}. Dziekuje i pozdrawiam

  12. wędrowniczek pisze:

    Witam Was Kochane Dziewczynki, kapitalne spotkanie, temat jak najbardziej na czasie i bardzo potrzebny.

    Dziękuję!
    Pozdrawiam serdecznie

  13. Bajka pisze:

    Panie J. Zagórski rób pan wreszcie programy z samym sobą, bo przecież ma pan takie możliwości, i daj pan posłuchać gościa…

  14. rok2 pisze:

    Oto mamy wywiad Romana Nachta Z Januszem Zagórskim – coraz częściej pan Janusz tak prowadzi rozmowy [ a nawet przeszkadza gościowi],aby pokazać nam swą wiedzę na różne tematy – wiemy,że ją posiada,chcemy usłyszeć coś nowego od zapraszanych gości.

    • EnEn pisze:

      Muszą zaznaczyć że raz, nie oglądałam z przyczyn, a co komu do tego? A więc wypowiadam się abstrahując od sympatii do Pana Romana, tematu audycji, ubolewam.

      Pan Janusz na prawdę ma wiedzę, i wnioskuje to z wieloletniej obserwacji. Owszem może jest słabym dziennikarzem, raczej publicystą, ale nie bez racji … To teksty w stylu „Wiemy że ma Pan Wiedzę, ale G nas to … i tak dalej” Mierżą mnie, OJ mierżĄ. … Długo pisać dla czergo. Nie nie nie! wiemy że Pan wie, my chcemy posłuchać czegoś nowego? Barachło? No .!

    • TseringN pisze:

      Ludzie – czytajcież ze zrozumieniem, to poziom pierwszych klas podstawówki !!!
      W zapowiedzi ROZMOWY z Panem Romanem Nachtem, ‚stoi’ wyraźnie, że to rozmowa właśnie, czyli dialog, NIE WYWIAD… Zaś rozmowę ze swoim Gościem p. Zagórski prowadzi wg własnego uznania, a naszego pożytku.
      Możemy z tego skorzystać, lub wyłączyć się. Wolna wola.

    • Wiktoria pisze:

      „Ludzie – czytajcież ze zrozumieniem, to poziom pierwszych klas podstawówki !!!
      W zapowiedzi ROZMOWY z Panem Romanem Nachtem, ‚stoi’ wyraźnie, że to rozmowa właśnie, czyli dialog, NIE WYWIAD… Zaś rozmowę ze swoim Gościem p. Zagórski prowadzi wg własnego uznania, a naszego pożytku.
      Możemy z tego skorzystać, lub wyłączyć się. Wolna wola.”

      Ze słownika: wywiad: rozmowa dziennikarza z kimś …. :)))))

      Zaś my tu piszemy/dzielimy się spostrzeżeniami/komentujemy według własnego uznania i dla ogólnego/jego pożytku – on może/można z tego skorzystać lub nie – wolna wola – ludzie jakie to proste to nawet w przedszkolu wiedzą !!!

  15. Marcin pisze:

    Dziękuję dla pana Janusza za fajny nie tylko ten materiał filmowy. Z przyjemnością słucham jak Pan rozwija pytania z jednoczesnym ich lepszym omówieniu. Widać, że panowie nadają na podobnym falach, co owocuje ciekawą rozmową 🙂

  16. Kalina pisze:

    Astral z ktorym sie porozumiewala Peggy nie byl jeszcze najnizszym astralem , Z informacji od ludzi z tamtej strony byly tez informacje , ze ludzie prosili Jezusa o pomoc ale nie jezus jej udzielal tylko czasami plejadjanie robili napad i wyciagali niektorych z astralau . Akurat ten astral o , ktorym mowi Peggy mogl obserwowac nasz swiat i wiedzial i znal nasz kazdy krok natomiast nikt z nimi nie mial kontaktu z naszej rzeczywistosci. Ona byla bodajze jedyna osoba , ktora nawiazala kontakt z tym rejonem przez EVP .
    Istotna sprawa jest , ze ludzie z astralu powiedziali dosyc wazna rzecz jak na obecne czasy Peggy , ze NIBURU zerwie matrix . Byly wstawki z reversem Oeen i innych illuminati , ze Planet X ich zalatwi .
    Nic dziwnego , ze rozbudowuja miasta podzienne az do takich rozmiarow i buduja wiecej CERN-ow .
    Nadmienie , ze chca znowu uruchamiac powoli w marcu tego roku (Szwajcarski) , Jezeli chodzi o Niburu mozemy sie spodziewac jej zblizenia w nastepnym roku w marcu .
    Czyzby to byla Bron przeciwko Niburu ? Czyzby to byla metoda na God particles, zeby rozszczepic je w ten sposob , ze spowoduje rozbicie tego obiektu . Nie wiem . Ale mi sie te dwie rzeczy bardzo kojarza .
    Szczegolnie jak slucham obecnie videohttps://www.youtube.com/watch?v=kkzrj3_vHTA

    • Kalina pisze:

      Dlaczego CERN jest w Szwajcarii?w gorach Apach . Ha ha ha poniewaz sluchaja wielcy fachowcy Zeta talk . W Zeta talk pokazuja ile ladu bedzie utraconego i miejwiecej mowia o zmianach kontynentu ( oczywiscie sprawdzialam to i Alpy sa nie naruszone ) . Wielcy znawcy kosmosu . Sluchaja co mowi jedna mala kobieta z chipem Zeta w glowie o Niburu .
      Myszka Niburu sie schowala im nagle moze za smugami sie ukrywa Ha ha ha .
      Oj! NASA robi wielkie gowienka jak zwykle .No tak trzeba ludzie musza placic kredyty do konca i pracowac dla illuminatii dlatego ten cyrk w kotka i myszke :):)

  17. Bezprym pisze:

    Świetny wywiad p. R. Nachta z p. J. Zagórskim! I tak trzymać, mówi ten który WIE !

  18. Chris pisze:

    Drogie panie poruszyłyście bliski mi temat, czyli zaświaty i cierpiące dusze.
    Na szczęście nauczyłem się wyprowadzać dusze z niskiego astralu i dzięki temu poznaje wiele praw tam panujących.
    Nie wszystkie dusze mogą być pojmane przez nazwę je nisko wibracyjne byty.
    By to nastąpiło musi być spełnione kilka warunków.
    Nie będę się tutaj o tym rozpisywał ale jeśli będziecie ciekawe tych informacji to Wam opowiem.
    Zresztą to jest tak rozległy temat ze można by napisać trylogie a i tak by go nie wyczerpano.

  19. Alejandro pisze:

    Panie Januszu!
    Dołączam do grona tych którzy chcą obejrzeć wywiad Pana Janusza z Panem Januszem.
    Mam nadzieję że nie będziecie sobie Panowie przerywać. Jednocześnie dziękuje za ogrom pracy i zaangażowania. Pozdrawiam

  20. Albert pisze:

    Jest mnóstwo ciekawych gości u pana Janusza, ale najfajniejszy jest pan Janusz :-). Ma tyle do powiedzenia, że nie dopuszcza swoich gości do głosu. Może snickersa panie Januszu?
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

    • Gregory pisze:

      Co to EFEKT DOMINO ? 😀 Z tym „atakiem” na Janusza Z 🙂

    • EnEn pisze:

      Bo może Pan Janusz ma na prawdę wiele do powiedzenia? Tylko te audycje się tu nie pojawiły …

  21. ula pisze:

    W pierwszym ułamku sekundy myslalam, ze sa dwie Madlen , Jednak sa Panie do siebie podobne. Czekam na dalszy ciag, wiadomości.

  22. TseringN pisze:

    Miłe Panie Ewo i Madlen
    – zechciejcie, proszę, poprawić ustawienie Waszych mikrofonów, bo skoro jednak mówicie do siebie, odwracając się bokiem do widza, to wówczas głos ucieka, jest słabiej słyszalny, co odnosi się zwłaszcza do Pani Madlen.
    Za tematykę dzięki składam, myślę, że zdobędzie sporo odbiorców. Czekamy na dalsze części.

  23. Wiktoria pisze:

    >>Dołączam do grona tych którzy chcą obejrzeć wywiad Pana Janusza z Panem Januszem. Mam nadzieję że nie będziecie sobie Panowie przerywać.<>Jest mnóstwo ciekawych gości u pana Janusza, ale najfajniejszy jest pan Janusz. Ma tyle do powiedzenia, że nie dopuszcza swoich gości do głosu. Może snickersa panie Januszu?<<
    .
    A już miałam myśleć że tylko ja tak to postrzegam :)))

  24. sovereign2000 pisze:

    Obchodzimy mały jubileusz (trzy lata) istnienia NTV w przestrzeni publicznej. Widzieliśmy bardzo dużo, w tym całe spektrum wiedzy Pana Janusza. To co było cenne i dobre (archiwa dwunastu lat poprzedzających uruchomienie NTV) – te materiały wyczerpały się rok temu z okładem (?) …w każdym razie dawno. Tu nie pomogą żadne zaklęcia; Panie Januszu – trzeba się przygotować, rozmawiać z ciekawymi ludźmi poza anteną i ich uważnie słuchać. Czytać „branżowe”książki w każdej wolnej chwili. Aranżować spotkania (szkic w punktach jak u Wojtka Jagielskiego) – co pytać by najbardziej wydobyć wiedzę gościa programu. Mieć na wizji dyskretną słuchawkę, słowem niech Wojtek Drewniak dyskretnie podpowiada, np: zapytaj o to, …to przegapiliście, …więcej o tym, …za dużo długopisu i nerwowych gestów, …za dużo rozpraszania ubieraniem i zdejmowaniem okularów, …nie rozpędzaj się, …tracisz głos, popij wodą. Czas na oddzielenie realizatorów od studia (budowa reżyserki).

    • EnEn pisze:

      HAHA Uczył Ojca dzieci robić 😉 Gdybyście potrafili czytać w myślach, patreć oczami innych na bazgroły 😉 …

  25. Viktor pisze:

    Tez mam wrazenie ,ze niepotrzebnie pan Zagorski przerywal watki b.ciekawe w wypowiedzi p. Nachta.Temat super ciekawy,aczkolwiek mam niedosyt i proponowalbym rozszerzyc dyskusje i temat siegajac po zrodla ustne i pisane z innych kregow kulturowych: Mahabharata ,przekazy Indian Hopi(Bialy Niedzwiedz) itp.

    • EnEn pisze:

      Wybacz Viktor 🙂 Ale gdyby, gdyby pojawił się ktoś kto MOŻE to było by NIEEEEEE! MILCZ! albo giń, i to od Was też.

  26. Gregory pisze:

    „(…) ciekawa rozmowa Janusza Zagorskiego z Romanem Nachtem”
    Rozmowa czy wywiad?…
    Rozmowa… zaczela sie od pojecia swiadomosci… A jesli swiadomosc, to warto juz w tym miejscu naumiec sie rozroznic: rozmowe od wywiadu… Jest napisane pod/w opisie audycji co to jest, wystarczy przeczytac i zdecydowac sie, zaakceptowac czy chce, mam ochote w danej chwili na wywiad czy rozmowe. Janusz Z. zaprasza swych gosci zazwyczaj w celu Rozmowy: glebszej wymiany informacji, podzielenia sie bierzacymi konkluzjami miedzy soba, a takze z widzami „przy okazji”.
    Typowe wywiady, przewaznie, przeprowadza Aleksander B. i jak ktos jest glodny takiej formy, to nic nie przeszkadza przeskoczyc na drugi kanal. Znajdzie tam np. Wywiad Aleksandra Berdowicza z Madlen Namro, w ktorym przejal calkowicie inicjatywe w tematach z rozmowczynia, i pomimo ze jest to „zwyczajowy” wywiad w jego wykonaniu,zmienia go w rozmowe, ktora w wiekszosci 60-70% nalezy do niego. Madlen nie oponuje, godzi sie na to, zachowuje do konca spokoj, nikt nikomu nie przerywa w trakcie (tak jak nikt nie przerywali sobie nawzajem panowie w rozmowie o mentalnosciach kosmicznych
    >
    Ewa.
    Nie: „biorac tom zasade”, tylko: te zasade (prof Bralczyk i Miodek)
    Posluguje sie ta zasada, korzystam z tej zasady, lubie te zasade
    Jade z ta ksiazka, ale zabieram z soba te ksiazke
    ( Ktos kto chce przemawiac publicznie – i chwala mu – zobowiazany jest dla dobra ogolu brac odpowiedzialnosc za slowo, jak i kierowane do niej uwagi zwrotne – godzi sie uwazac na innych, ktorzy sluchaja, ucza sie i przyjmuja/powielaja powszechne bledy jezykowe
    >
    Czy prawa karmy sa niesprawiedliwe? Chodzi o te potwornosci z dziecmi o ktorych opowiadala Ewa. Zalozymy, ze byly to reinkarnacje tych samych gwalcicieli?… Wiemy co jest napedem inkarnacyjnym – emocje: zal, bezwybaczenie oprawcom/czyli sobie… Zemsta jest rozkosza psychopatow. To wraca do nich samych, tak dziala karma.
    Niezgoda/niezrozumienie Ewy na te dzieci, przypomina mi reakcje wiezniow obozow koncentracyjnych na to co sie tam dzialo, czego doswiadczyli, i na pozniejsza ich ateistyczna postawe: Boga nie ma

    Madlen
    To w jaki sposob, za kazdym razem kiedy zaczyna, powtarza do widowni ze JESTESMY NIESMIERTELNI ma w sobie cos z protekcjonalnosci. Do kogo ta mowa? 🙂 To nie swiatynia owiec chrzescijanskich.. Wszak niesmiertelnosc duszy dla audytorium Ntv to nic nadzwyczajnego… Przebija sie ta prawda w wiekszosci komentarzy pod audycjami. (Wystarczy czasem zapoznac sie z tym faktem, raz a dobrze). Czas by zakonczyc te…lopatologie wstepu w wykonaniu Madlen. Nie trzeba sie tyle razy powtarzac, z oczywistoscia 😉
    Z gory dzieki
    G.

  27. "gUral" pisze:

    😀 Niosące Światło.
    Ino maiom białe kecki, a corne fryz. 😀
    http://igrzyskalondyn.blox.pl/resource/znicz_olimpijski_Delfi.preview.jpg
    „Nic nie przychodzi do głowy
    Nic nie poprawisz, choćbyś chciał
    M, n. http://www.tekstowo.pl/piosenka,wilki,urke.html
    Czekaj na wiatr
    Zjawi się sam”
    🙂

    • Iza45 pisze:

      Wznoszę toast 😀
      „Pijemy za lepszy czas
      Za każdy dzień, który w życiu trwa
      Za każde wspomnienie, co żyje w nas
      Niech żyje jeszcze przez chwilę”
      (…)
      „Czekaj na wiatr
      Zjawi się sam
      Wykorzystaj tę chwilę
      Może cię spotkać w środku dnia
      Nie trać wiary w marzenia
      Tyle jest do stracenia”

      Kawą.. „mojże” być 😉 ?

  28. TomN pisze:

    Pan Roman jest całkiem dobrym dziennikarzem, potrafi słuchać… 😀

  29. Kiara pisze:

    A co wy tacy bez zrozumienia…. całokształtu ….. 🙂 nie wiecie że ważniejsze jest pytanie niż odpowiedz ?

    Żeby uzyskać odpowiedz trzeba WIEDZIEĆ o co pytać, bez tego ani rusz….:)
    Ponieważ znam już żydowską mądrość, to powiem wam, jak żydowskie dziecko wraca do domu ze szkoły , rodzice pytają.. „czy dzisiaj zadawałeś mądre /nowe pytania nauczycielowi….” 🙂 mądrość ocenia się po pytaniu , a nie po odpowiedzi.

    Pan Roman jak zwykle wspaniale gawędzi ale cały czas ten sam pochodzeniowy problem….. KOBIETA ! Nie uznaje równości kobiety i mężczyzny a wręcz degraduje ją z racji swojego przynależenia rodowego.

    https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xaf1/v/t1.0-9/10530931_730069173773554_2964252983558856163_n.png?oh=172cbbfc18afc7230c3be1d176c1d550&oe=5555D498&__gda__=1431970089_bce34c0127193141d84d48c5e9105919

    No, no,no……. „kobieta pochodzi od mężczyzny……. ” a mężczyznę dawno temu urodził facet ! tylko na drodze ewolucji jakoś takoś ciuteczkę się zmienił i teraz ma cycki…. 🙂 🙂 🙂

    Niestety cała wspaniała wiedza P. Nachta siada na progu możliwości akceptacji równości płci i degradacji kobiety.
    A przecież mężczyzna i kobieta , to TYLKO wcielone ENERGIE , ENERGIA zaś płci nie ma! Może się przejawiać przez osobowość męską czy żeńską albo po ostatnim wcieleniu bardziej identyfikować z płciom w przeżytym życiu , ale defakto nie jest płciowa.
    Czyli epoka patriarchatu dla wielu facetów jest olbrzymią blokadą rozwojową, dopóki jej nie przejdą , daremne żale, próżny trud….

    Zgadzam się całkowici z P. Tadziem Owsianko w kwestii osobowości kobiecości…. cała energia/materia istnienia to osobowość żeńska…… czyli absolutnie WSZYSTKO, a jak wszystko to i cała wiedza i energia zdeponowana w niej! Jednak żeby mogło zaistnieć stwarzanie i tworzenie TRZEBA było wydzielić z niej MOC / IMPULS DZIAŁANIA inaczej powoływania do życia mentalnych kreacji. Zatem MOC/ IMPULS DZIAŁANIA ….. ma osobowość męską.
    Identycznie jak plemnik , który przenika depozyt materii stwórczej, żeńskie jajeczko / ziarno życia , z depozytu wiedzy w nim przekazana swoją mocą stymuluje nowa kreację … dziecko! Niby proste, niby logiczne….. ale….. religijne dogmaty odwróciły całą pierwotną wiedzę o roli kobiety i mężczyzny oraz wyryły w mózgach ludzi nakazowo takie bzdury , że do dzisiaj niektórym facetom trudno je przekroczyć!

    Zatem szacowni panowie dziedziczność w linii matriarchatu jest naturalnością wiedzy wynikającej z niezmienności tej zasady.

    Wróćmy na chwilę do do „Żydowskiego pochodzenia”… bo ciutkę sobie myślałam w związku z tym jazdami po mnie…… 🙂

    Jeżeli WSZYSCY ale to WSZYSCY pochodzimy od tej samej MAKI ( nie ma i nigdy nie było dwóch pierwotnych matek!!!!) , to są cztery alternatywy….. 🙂

    1.WSZYSCY JESTEŚMY HALACHICZNYMI ( czystego pochodzenia po MATCE) ŻYDAMI…… 🙂 jako że po matce , jej DNAi RNa JEST SIĘ ŻYDEM!

    2, NIKT NIE JEST ŻYDEM bo PRA MATKA nie była ŻYDÓWKĄ , nie było wówczas takich filozofi pochodzenia rodowego.

    3.ŻYD to WYŁĄCZNIE określenie związane z przynależnością religijną!

    4. ŻYDEM JEST SIĘ WYŁĄCZNIE PO OJCU …… A NIE PO MATCE!

    Biorąc pod uwagę że matką biblijnie uznaną za Matkę Żydów nie była wcale Żydówką

    Kto jest Żydem……

    http://www.the614thcs.com/40.1322.0.0.1.0.phtml

    pierwotnie jednak po mieczu…..

    http://www.chn24.pl/izrael/news/2921-izrael-tosamo-po-matce.html

    Trochę o pramatkach i ich genotypach na ziemi….

    http://technopolis.polityka.pl/2008/zbadalem-swoje-geny

    Sara była pramatką wszystkich narodów…..

    http://www.zycie-duchowe.pl/art-213.nasze-biblijne-matki.htm

    Zatem pochodzimy , wywodzimy się z aspektu żeńskiego…. jako że…. jak na dole tak na górze bo dol jest światem odbić ogry. Góra jest matrycą energetyczną dołu….

    Jaki wniosek…. co to jest „Przymierze z Bogiem”….. i o co w nim chodzi bo to nie to samo co „Przymierze Noego”.

    W kontekście tych informacji… a można sięgnąć jeszcze głębiej… kto jest Żydem?

    Kiara.

  30. Robert pisze:

    ciężko jest uczyć się właściwego poruszania po wyższych wymiarach od pań, które nie potrafią zadbać o własny wygląd. „w zdrowym ciele, zdrowy duch” – ta prosta zasada widać nie funkcjonuje w hiperprzestrzeni.

    • Gregory pisze:

      Sprzeciw; tylko nie tak grubo!

    • Zbyszek pisze:

      Robert pisze: „ciężko jest uczyć się właściwego poruszania po wyższych wymiarach od pań, które nie potrafią zadbać o własny wygląd. „w zdrowym ciele, zdrowy duch” – ta prosta zasada widać nie funkcjonuje w hiperprzestrzeni”.
      – – –
      Robert nie daj się zwieść, oczywiście że obowiązuje, powiem więcej, że wręcz niczym zwierciadło, szczególnie oczy, a także i całe ciało zewnętrzne ukazuje jakie jest wnętrze. Nadmiar tkanki nie jest bogactwem, lecz balastem, o czym pisałem tutaj w ubiegłym tygodniu. Przy nadmiernym gromadzeniu, nieraz, ale nie zawsze chodzi o wiedzę, lecz bardziej o ilość skumulowanych w ciele swoich i obcych programów i problemów. Mechanizmy różnych chorób opisałem bardzo obszernie, ale na potrzeby tego wpisu, z kilkudziesięciu stron wklejam kilka zdań z jednego z punktów. Na podstawie tych kilku zdań dotyczących otyłości, w pierwszej części można rozpoznać jakie problem duchowe pokazuje ciało, w drugiej jak się od nich uwolnić, a w trzeciej, oznaczonej trójkątem skierowanym w dół, czego unikać.:

      ” 35. …
      c) Kręgosłup, otyłość, zaparcia.
      Te 3 połączone choroby, ukazują na zewnątrz, jak wewnętrzny kręgosłup radzi sobie z zewnętrznym ogromem nakładanej na niego materii. Jako jednego ciała fizycznego oraz całej otaczającej go rupieciarni. Z szerszej perspektywy ukazuje stanu coraz bardziej tyjącego społeczeństwa.

      ▲Lekko i spokojnie kroczę ścieżką rozwoju duchowego. W napotykanych sytuacjach życiowych, niczego nie narzucam, ani sobie,m ani innym. Z radością i zrozumieniem pozbywam się starych, już zbędnych programów, przedmiotów, oraz nieruchomości, zwierząt i ludzi. Nie zatrzymuję na siłę wszelkich sytuacji rodzinnych, społecznych i zawodowych, lecz uwalniam wszelkie przepracowane i odrobione lekcje.

      ▼Nie mogę się pogodzić lub rozstać z jakimkolwiek kawałkiem ziemi, roślinami, zwierzętami lub ludźmi. Nie znoszę jakichkolwiek zachowań innych niż moje wyobrażenia i nie znoszę jak inni, realizują nie moje, lecz swoje programy. Z wielkiej chciwości, pazerności, skąpstwa zatrzymuj dosłownie wszystko. Stare schematy myślowe lub zwykłe całkowicie zużyte przedmioty, także zatrzymuję, bo a nóż, kiedy, nie wiadomo kiedy i nie wiadomo do czego, ale mogą się przydać. Swoimi pragnieniami, myślami, słowami i czynami, tak programuję każdą komórkę mego ciała, aby nigdy, absolutnie niczego się nie pozbyć.”.

      • Kiara pisze:

        Zbyszek pisze:
        8 lutego 2015 o 21:14

        Robert nie daj się zwieść, oczywiście że obowiązuje, powiem więcej, że wręcz niczym zwierciadło, szczególnie oczy, a także i całe ciało zewnętrzne ukazuje jakie jest wnętrze. Nadmiar tkanki nie jest bogactwem, lecz balastem, o czym pisałem tutaj w ubiegłym tygodniu. Przy nadmiernym gromadzeniu, nieraz, ale nie zawsze chodzi o wiedzę, lecz bardziej o ilość skumulowanych w ciele swoich i obcych programów i problemów. Mechanizmy różnych chorób opisałem bardzo obszernie, ale na potrzeby tego wpisu, z kilkudziesięciu stron wklejam kilka zdań z jednego z punktów. Na podstawie tych kilku zdań dotyczących otyłości, w pierwszej części można rozpoznać jakie problem duchowe pokazuje ciało, w drugiej jak się od nich uwolnić, a w trzeciej, oznaczonej trójkątem skierowanym w dół, czego unikać.:

        **********

        Twoje mądrości Zbyszek niestety bardzo często są wprost „porażające”….. 🙂 🙂 rodem z epoki przeszłości i niewiedzy. Jakieś stereotypy myślowe wykute na pamięć i powielane w głuchym telefonie…..
        Naprawdę wcale nie musi być tak jak wypisujesz, znam mnóstwo szczupłych ludzi , którym towarzyszą cech zbieraczy i „kolekcjonerów” rzeczy z którymi nie potrafią i nie mogą się rozstać, zarówno na poziomie mentalnym jak i fizycznym.
        A druga sprawa , to ta pozorna otyłość … wcale nie musi być nadmiarem tkanki tłuszczowej! I bardzo często nie jest, czym cię zaskoczę.
        Zatem zweryfikuj swoją wiedzę przy kolejnym dawaniu wytycznych.

        Kiara.

      • Kiara pisze:

        Zbyszek
        35. …
        c) Kręgosłup, otyłość, zaparcia.
        Te 3 połączone choroby, ukazują na zewnątrz, jak wewnętrzny kręgosłup radzi sobie z zewnętrznym ogromem nakładanej na niego materii. Jako jednego ciała fizycznego oraz całej otaczającej go rupieciarni. Z szerszej perspektywy ukazuje stanu coraz bardziej tyjącego społeczeństwa.

        *************
        Odnośnie przybierania na wadze przez niektóre kobiety….. 🙂 ale bez stanów chorobowych jako przyczyna.

        Dużo tu ludzi co to widzą , słyszą , czytają , oglądają….. i tkwią cały czas w marazmie myślowym , za nic nie potrafią analizować, wyciągać samodzielnych wniosków.. a pamięć jak u złotej rybki .. 3 sekundy… i poszło…
        i to nie jest odniesienie do Zbyszka. Jego tekst posłużył mi tylko za przykład stagnacji mentalnej.

        Oglądaliście film „LUCY”? jest jakaś analiza? widzieliście posążki Buddy? jest jakaś analiza? czytaliście mój tekst z wnioskami z filmu? zostało coś w pamięci?
        Po wypisywanych tekstach widać że nic.

        http://www.legatumorilatina.it/wp/wp-content/uploads/2014/10/gaia8.jpg

        Świat/ kobieta, aspekt żeński rodzi sam siebie……. w dojrzałej duchowo kobiecie zaczyna się cały przeogromny i wieloletni proces zmian hormonalnych , systemu nerwowego i przekształcania komórek ciała fizycznego.
        Ten proces na poziomie fizycznym jest odpowiednikiem zmian hormonalnych kobiety w ciąży. Bowiem aktywują się wszystkie czynniki MOCY hormonu powodującego wzrost komórek budujących nowe ciało jak u płodu , a w tym wypadku ich transformacji ciała kobiety.
        Na filmie LUCY było to doskonale pokazane jako przykład procesu przemian z użyciem tego hormonu na wszystkich poziomach organizmu fizycznego ale również na poziomach duchowych.
        Zależnie od swojego DNA i RNa kobiety bardzo różnie przechodzą ciąże , mają w niej różny wygląd wcale nie koniecznie zależny od ilości jedzenia, bo główną rolę odgrywa w tym wypadku ich DNA i zatrzymywana woda.
        Woda w naszych procesach życiowych odgrywa bardzo ważna rolę, radziła bym poszukać sobie info o niej, zarówno tej zewnętrznej jak i wewnętrznej.

        W tym procesie transformacji subatomowej ciała fizycznego istnieje proces „urodzenia ” siebie samego … czyli świata , którym jest dla siebie każdy z nas.
        Wiadoma sprawa że ogień mocy albo słonce mocy ( nazwy bywają różne) to depozyt czakry mocy na poziomie brzucha, on się znacznie powiększa. Tam też jest depozyt wzorca 4 żywiołów, który uzyskując absolutną harmonię ,poruszony tą mocą , rozpoczyna cały proces transformacji we wszystkich ciałach , nie tylko fizycznym. Polecam analizę filmu „5 Element” w tym aspekcie.

        Zatem kobiety określonej linii DNA i RNa przechodzą ten proces zwiększając znacznie masę ciała nie przez tkankę tłuszczową, a przez powiększenie zasobów wody w organizmie. Oczywiście że zwiększa się znacznie również brzuch i piersi , waga może powiększyć się nawet o 100% do naturalnej proporcji.
        Naprawdę jest to bardzo trudny czas dla kobiety, bo przechodzi również skoki nastrojowe zanim uzyska stan całkowitego panowania nad emocjami.

        Bezmyślność i złośliwość ludzi nieświadomych , uważających swoją wiedzę za mądrość świata… ich brak zrozumienia i akceptacji inności nie pomaga kobietą w tym czasie.
        Zatem zanim tak stanowczo zaczniecie oceniać i osadzać jedynie po wyglądzie zewnętrznym … proponuję wzbogacić swoją wiedzę byście nie wyszli na prymitywnych głupców.
        Bowiem zgodnie z przysłowiem….. ” naprawdę nic nie jest TYM na co wygląda jedynie zewnętrznie…..” 🙂
        Bo jest to naprawdę proces przejściowy , chociaż długi trwać może nawet do 13 lat!
        Wówczas nie jest bardzo istotna chęć odchudzania się , bo nic z tego nie wyjdzie. Organizm uzupełni wszystkie elementy , pierwiastki i wodę przez oddychanie. Będzie utrzymywał niezbędne mu parametry do zakończenia całokształtu procesu.

        Taki sam stan „nieuzasadnionego ” przybierania na wadze może pojawić się rownież u mężczyzn gdy mają już zharmonizowane swoje aspekty i taką linię DNA jak opisywane kobiety, jednak u mężczyzn jest dużo rzadszy.

        złoty Budda…

        https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRPYWBfSE2AFL_XIQAyW6HEHz1rFZPPU2jDZx8C5G9Or14zFL1Peg

        Alternatywy 4 mówią.. ‚ nie ma co się przejmać… trzeba się obejmać……” dużo uśmiechu i miłego dnia szczupłym i okrągłym tu i tam….

        Kiara.

      • Wiktoria pisze:

        „Nadmiar tkanki nie jest bogactwem, lecz balastem…”

        .

      • Iza45 pisze:

        Kiara: „czytaliście mój tekst z wnioskami z filmu? zostało coś w pamięci?”
        … tak zapytam, nie przeginasz czasami? Jak tak ma wyglądać „nowa” kobiecość to ja dziękuję. Wolę facetów w spodniach 😀 z zarostem…3dniowym 😉 .

      • Wiktoria pisze:

        „Kiara… tak zapytam, nie przeginasz czasami? Jak tak ma wyglądać „nowa” kobiecość to ja dziękuję. Wolę facetów w spodniach 😀 z zarostem…3dniowym 😉 .”

        :)))))

    • Iza45 pisze:

      Myślę Robercie, ze jako wolni ludzie, powinniśmy podchodzić do cudzych prawd jako do cudzych prawd (co do ciał pań, one są doskonale i doskonale reagują na program w głowie tych pań: nie czuję się bezpiecznie/jestem w ucieczce, gromadzę wodę i tłuszcz /programy do przepracowania/)
      Ja tam w tych przekazach widzę takie straszenie polukrowane polewą „jesteśmy nieśmiertelni”. No to Ok.. to po co się bać? A jak się boimy, to może warto odwrócić się i powiedzieć , no to moje kochane Licha (po co inne nazwy, niesłowiańskie) chodźcie do waszego twórcy. Przecież to nasze Licha, (po)twory umysłu…

    • eNeN pisze:

      W ogóle nie mam tej wtyczki więc nie widzę w ogóle o czym mowa. Ale wiem o czym mówisz Robert, teraz Ty się odwarzyłeś w tym z materiału z biłym tiszertem o czym ja bym nie odwarzyła się wspomnieć, ale uwarzam tak samo 😉

  31. Kiara pisze:

    Robert pisze:
    8 lutego 2015 o 13:58

    ciężko jest uczyć się właściwego poruszania po wyższych wymiarach od pań, które nie potrafią zadbać o własny wygląd. „w zdrowym ciele, zdrowy duch” – ta prosta zasada widać nie funkcjonuje w hiperprzestrzeni.

    ********

    Czego się czepiasz obydwie dziewczyny wspaniale wygadają!!!!! Nie było żadnych narzekań chorobowych… to są myślące, analizujące, poszukujące, kwitnące, radosne i piękne, młode kobiety.
    Na szczęście nie anorektyczki !!! 🙂

    Wiedza nie ma uzależnień gabarytów materialnych , nie ma wartości odwrotnie proporcjonalnej do ciężaru i wyglądu ciała materialnego????? No i git !Jeszcze takich rewelacji nigdzie nie słyszałam! 🙂 🙂

    Brawo dziewczyny ! Dotknęłyście bardzo istotnego tematu , przejmowanie, blokowanie Duszy po wyjściu z ciała materialnego, bardzo istotne na teraz w kontekście nadchodzącego wydarzenia zmiany ziemi i wyjścia z ciała fizycznego. Pojawiło się kilka punktów naprawdę istotnych, o których się nie mówi szeroko z wielu przyczyn, albo informacja jest niekompletna , co w finale znaczy nie prawdziwa.

    Wynotowałam sobie kilka istotności, wrócę do nich wieczorkiem, bo nie tylko warto ale i trzeba.
    Teraz wspomnę o jednym…. wcielenia na ziemi czyli w materię…
    Są potrzebne czy nie? Po co jest ziemia i czym jest dla nas? Jaka rolę odgrywa ciało fizyczne?

    na poczatku …. było i działo się, oj działo… jedni wybrali ISTNIENIE i poznawanie , rozwój teoretyczny, myślowy, wyłącznie jako ENERGIE… bez zanurzania się w materialne ciała. A, drudzy, chcąc poznawać wiedzę teoretyczną praktycznie ( wiedzę teoretyczną MAJĄ DOKŁADNIE WSZYSCY JAKO ENERGIE BEZCIELESNE ) wybrali wcielenia . Powstały światy materialne , mające przeróżne parametry , fizyczne , energetyczne , chemiczne , czyli warunki życia, one zaś mają i miały zawsze wpływ na budowę ciał fizycznych i wygląd żyjących tam istot. Różne światy, różne ciała, różne doświadczenia, ale też różne poziomy wibracji wcielajacych się w nich Energii. Jednym słowem potrzeba sytuacji poznawczej, inny kombinezon / transporter…. 🙂 ma nurek, a inny kucharz.
    Jak już tak wyewoluowali technicznie ci kosmiczni…. czyli MY i stali się świadomi swojej mocy i możliwości , zaczęli walczyć miedzy sobą. I znowu się działo w kosmosie .. oj działo…. ufffff
    Nie było rady.. naczelny…. zebrał to towarzystwo zabronił używania pewnych energii do walki , które są niesamowicie niszczące , unicestwiające życie materialne , zbudował szkolę ROZWOJU DUCHOWEGO ….. 🙂 czyli ZIEMIĘ i wysłał to rozwydrzone towarzystwo po nauki! Tym razem nauki duchowe, czuli , uczuciowe.

    Wymyślił naczelny JEDEN UNIWERSALNY UNIFORM W TEJ SZKOLE DLA WSZYSTKICH PRZYBYWAJĄCYCH TU…. 🙂 czyli nasze ciało fizyczne, tak wygląd CZŁOWIEKA, jest OBOWIĄZUJĄCY NA ZIEMI, niezależnie czy po za nią ktoś jest z cywilizacji reptyliańskiej , mantis, psiogłowym czy innym przedstawicielem kosmicznej rasy. TU na Ziemi MUSI być CZŁOWIEKIEM!
    Bo ciało LUDZKIE jest tak perfekcyjnie stworzone ,że dokonuje samorozwoju wewnętrznego ( o którym Ludzie nie wiedzą zbyt dużo) dzięki wcielonym i doświadczającym w nim Energią. A równocześnie dzięki jego możliwościom duchowym i fizycznym rozwija się wcielona Energia, czyli otwiera w sobie kolejny poziom wibracji i uczuć , zwiększa swoją moc, wzbogacając swoje barwy osobowości.
    Naprawdę nie ma niczego zbędnego zarowno w życiu fizycznym jak i poza fizycznym. Jedyne co nas ogranicza , to brak dostępu do wiedzy całkowitej.
    Mamy już odpowiedz na pytanie czy wcielenia są potrzebne? Tak są , bo bez nich zaistniała by stagnacja , one dokonują samorozwoju w poznających siebie praktycznie Energiach wcielonych.
    To tak jak w życiu …. urodzi się dziecko ( Energia osiąga samoświadomość) i zaczyna się proces edukacji… rozwój ciała, mentalny i uczuciowy… idą razem z procesem wychowawczo , edukacyjnym, aż do dojrzewania. Kiedy dziecko staje się dorosłe i dojrzale by mogło stworzyć swój PEŁNY świat czyli RODZINĘ, Energia staje się STWÓRCĄ kolejnych światów, wszechświatów, może z siebie wysiewać nową zaródź życia w kosmosie.
    Naprawdę wszystkie odpowiedzi na trudne duchowe pytania można znaleźć w logicznej analizie otaczającej nas rzeczywistości, nic nie jest ukryte.
    To są fraktalne cykle rozwojowe , jak na dole tak na gorze…..

    Inną sprawą jest KARMA…… to jest wielki przekręt dla zniewolenia i zablokowania rozwoju. Wymaga całkowicie oddzielnego tematu, podlega ona tzw. „Panom Karmy”….

    Kiara.

    • Gregory pisze:

      Kiara dopisala: „Brawo dziewczyny ! Dotknęłyście bardzo istotnego tematu , przejmowanie, blokowanie Duszy po wyjściu z ciała materialnego”

      – – Jakiego tematu?..przepraszam ze pytam. Ze istnieje wielowymiarowy swiat/zycie pozagrobowe? To fajnie, dobrze wiedziec
      Jesli ten w kolorze blond 😉 cykl tematyczny ma byc kontynuowany, to dobrze zeby nie hasac tak po nim i nie przeskakiwac kluczowych dla dusz zmartwychwstania etapow.
      Nie dowiedzielismy sie np jakie znaczenie dla pan Ewy&Madlen ma sposob grzebania/chowania/czy spopielenia zwlok?
      A moze nie ma zadnego?… Slyszalem cos innego:
      – to jest od polowy filmu tego niedlugiego filmu, zreszta w calosci traktujacego po stricte temacie duszy po zgonie ciala, dosc rzetelny material, tym bardziej ze rosyjski….
      https://www.youtube.com/watch?v=Z0baB7Qh7oM#t=1528

      Aha!…cos mi sie przypomnialo 🙂 Madlen N: ”Trzeba zyc ze smiercia na ramieniu”. To jakis zew samobojcow?.. To juz samo Memento Mori nie wystarczy? 😉

    • Wiktoria pisze:

      „Czego się czepiasz obydwie dziewczyny wspaniale wygadają!!!!! Nie było żadnych narzekań chorobowych… to są myślące, analizujące, poszukujące, kwitnące, radosne i piękne, młode kobiety.
      Na szczęście nie anorektyczki !!!”

      Ale znaczy co .. jest jakaś wyższość obżartusek nad anorektyczkami – pytam bo wygląda na to ze ty ją dostrzegasz co mnie dziwi!

      Oczywista oczywistość że i gruby i chudy może być dla kogoś piękny bo to rzecz gustu tyle tylko że widać wyraźnie iż nie w tym rzecz/@Robertowi nie o to chodziło!

    • Wędrowniczek pisze:

      Kiara,
      brawo dziękuję za „Czego się czepiasz obydwie dziewczyny wspaniale wygadają!!!!! Nie było żadnych narzekań chorobowych… to są myślące, analizujące, poszukujące, kwitnące, radosne i piękne, młode kobiety.
      Na szczęście nie anorektyczki !!! ”

      Lubię czytać Twoje komentarze, bo wnoszą dużo rzeczowej analizy. Pozdrawiam serdecznie

      • Wędrowniczek pisze:

        Woytuś, czy możesz umieścić mój komentarz pod komentarzem
        Kiary.

        //
        On jest pod wątkiem Kiary a nad nim są wpisy Wiktorii i Gregorego, dotyczące tego samego wątku Kiary (to widać po wcięciu wpisu do którego wątku się odnosi). Oni napisali trochę szybciej od Ciebie więc są niejako wyżej 😉 Mam nadzieję, że nie robi to specjalnej różnicy.
        Czasami skrypt komentarzy WordPressa robi z wpisami totalny chaos ale tu akurat jest poprawnie.

        Voytek – [Admin]

    • Robert pisze:

      @Kiara
      Nie czepiam się! Dopiero teraz posłuchałem tej audycji, i pewnie muszę przynajmniej niektórych fragmentów posłuchać ponownie bo temat jest istotny, aczkolwiek panuje w nim niezłe poplątanie, ale to nic dziwnego.
      Ktoś użył mojego podpisu, ale styl wypowiedzi już nie mój jest.

      • eNeN pisze:

        Ale jak ja widzę sprany szary tiszert … tłuste klapnięte cięrzkie włosy … i osobę wbitą w fotel … To widzę też, nie wyrzucone śmieci, nie pozmywane gary, sterty opakowań, syf w łazience …. …. …. …. …. …. …. No ) Rozumiała bym, gdzyby chodziło o kogoś kto sporo podróżuyje, pracuje naukowo, ale dziwczynaka jaka nawet nie rozwiązuje krzyrzówki? Jaką ma pasję? Jest nikim i do tego brudasem, flejtuchem i leniem ……. Mowa o innym pewnie materiale. Niemniej tak to jest.

      • eNeN pisze:

        Aha, dodam, ja zwykle mam tłuste klapnięte włosy (może) i nie pozmywane gary (o ile w ogóle jadam …) Nieświerze ciuchy mnie raczej nie dotyczą, bo Pachną, z każdym tygodniem … Nie ważne, ja mam pasje, jadam dla zasady jestem sama, sporo podróżuje. Gdybym miała siedzieć w domu jak kaca na jajach i nic nie robić, o niczym nie myśleć, gapić się w TV i krzyrzuwkę to bym była Śmieciem. … Jeśli nawetr NIE dobrą żoną.

      • eNeN pisze:

        No wczoraj już byłam wyraźnie zmęczona o jejku, całkiem nie do tematu 😉 hee

  32. Zed pisze:

    Widzę że zagląda tu wiele ciekawych osobowości więc może ktoś pokusi się o zagłębienie w tą zagadkę 🙂 – http://973-eht-namuh-973.com

  33. Wiktoria pisze:

    >>ciężko jest uczyć się właściwego poruszania po wyższych wymiarach od pań, które nie potrafią zadbać o własny wygląd. „w zdrowym ciele, zdrowy duch” – ta prosta zasada widać nie funkcjonuje w hiperprzestrzeni.<>Czego się czepiasz obydwie dziewczyny wspaniale wygadają!!!!! Nie było żadnych narzekań chorobowych…<<

    Narzekania chorobowe pojawiają się często gęsto po przekroczeniu 150kg i 150 cm w pasie :)))))))))

    • Kiara pisze:

      Wiktoria
      Komentarz nie pojawił się w takiej formie jak wysłałam więc powtarzam:

      „ciężko jest uczyć się właściwego poruszania po wyższych wymiarach od pań, które nie potrafią zadbać o własny wygląd. „w zdrowym ciele, zdrowy duch” – ta prosta zasada widać nie funkcjonuje w hiperprzestrzeni.”

      Otóż to!

      „Czego się czepiasz obydwie dziewczyny wspaniale wygadają!!!!! Nie było żadnych narzekań chorobowych…”

      Narzekania chorobowe pojawiają się często gęsto po przekroczeniu 150kg i 150 cm w pasie :)))))))))

      ********

      rozumiem , masz przykre doświadczenia… i tak z dobroci serca to wypisujesz….
      To ci coś powiem … jako że być może i ta wiedza jest mało znana oraz nierozumiana.

      Wiedza całkowita CZŁOWIEKA ma kilka poziomów ale trzy główne etapy ;
      MŁODOŚĆ
      DOJRZAŁOŚĆ
      STAROŚĆ

      Każdy z nich ma swoją osobowość duchową, uczuciową i fizyczną i wiedzę ze sobą związaną.
      Pełnia wiedzy kobiecości to godne przejście przez każdy z nich, akceptacja siebie bez walki o obrazy przeszłości, bo to są zwyczajne kompleksy dotyczące młodości, często generowane w ludziach specjalnie kreowaniem mody na…..

      Różne są linie genetyczne i związane z nimi predyspozycje ciała materialnego, z ktorymi moda i otoczenie nakazują walkę szczególnie kobietom. Dzieje się tak od makijażu ( kilo tapety po wstaniu z łóżka…. 🙂 ), przez ,drakońskie diety, ciągłe sprawdzanie swojej atrakcyjności seksualnej, , interwencje chirurgiczne, gdzie się da i udawanie kogoś kim się nie jest.

      Być sobą…. kochać siebie niezależnie od usiłowań dominacji materii …. 🙂 to wielka sztuka, oj wielka.
      Ja uczyłam się jej kilkanaście lat, nie walczyłam z niczym , poznałam siebie dojrzałą w każdej wersji oraz reakcje otoczenia usiłującego na mnie wymuszać to i tamto…. Przy okazji dowiedziałam się co jest we mnie wartościowe dla innych i kto jest moim przyjacielem , a kto uznawał mnie tylko za czasowa ozdobę swojego życia.
      To trudne ale piękne doświadczenie, uniezaleznienie swojego DUCHA od materii terroru, teraz wiem , mam wiedzę o wszystkich aspektach kobiecości, o jej łatwościach i trudnościach.

      Uważam iż wszystkie decyzje dotyczące CZŁOWIEKA wyborów są bardzo indywidualne i nie można nikomu niczego narzucać, wymuszać i szantażować go emocjonalnie.
      Mądrością CZŁOWIEKA jest zrozumienie i akceptacja drugiej osoby niezależnie od jej wyglądu.
      Niby że jak szczupły , młody i ładny … to mądry???? Jakoś po historii żyć tych wszystkich miss nie wychodzi to jako prawda objawiona!

      Nasze ciało fizyczne jest przejawem mądrości Duszy,ona wybiera , tworzy dla siebie na każdy czas życia NAJLEPSZY APARAT DOŚWIADCZALNY! To człowiek nie rozumiejąc tego usiłuje z nim walczyć miast zastanowić się , czemu ma to służyć i wzbogacić się o tą wiedzę. Bo nawet stany chorobowe są informacją dotyczącą zarówno teraźniejszości jak i przeszłości, leczenie zawsze należy zaczynać od psychiki.

      Paleta barw życia jest przebogata i piękna, jej pełnia to mądrość wiedzy doświadczonej, kto jej nie osiągnie nie ma co marzyć o zakończonym etapie rozwoju duchowego. Można być fizyczną babcią , a mentalną nastolatką i ciągle darzyć do niedojrzałego młodego stylu życia, usiłując zachować to, co jest w przemijaniu. Tu na ziemi powinna nastąpić harmonia wiedzy ducha i materii, one powinny się zaakceptować i spleść miłością i mądrością wzajemną.
      Gdy to nastąpi we wszystkich aspektach myśl , słowo i czyn wypełni się energetyczna i materialna metamorfoza. Jednak każda nie akceptacja siebie i walka o powstrzymanie zmian będzie opóźnieniem w tym przepięknym akcie transformacji.

      Jaka jest konkluzja? Należny potrafić się cieszyć sobą w każdym momencie życia.. potrafić być szczęśliwym pomimo i mimo….. nie męczyć się z otoczeniem które nie akceptuje nas i na siłę usiłuje zmienić na swoją modłę.. a zmienić otoczenie, na ceniące i szanujące nas takimi jakimi jesteśmy.
      Rozwój duchowy… to rozwój uczuć w CZŁOWIEKU , po pierwsze do siebie , po drugie do innych.

      Jak pokochasz naprawdę siebie Wiktoria , to będziesz potrafiła być szczęśliwa nawet z 150 cm wzrostu i 150 cm obwodu w pasie….

      A póki co…. to możesz wypisywać tylko mądrości usiłujące ośmieszać innych.

      ps. coraz poważniej myślę o wklejeniu tu mojego zdjęcia…. 🙂

      Kiara

      • "gUral" pisze:

        🙂
        „Rośniesz jak młody bóg na moich ramionach
        Jak drzewo, którego nikt, nikt nie pokona
        Dałam ci wolę istnienia,dałam ci siłę tworzenia.
        Nowy nieznany szlak nad twoją głową
        Może jest tylko snem, a może koroną.
        https://www.youtube.com/watch?v=FMcgEi45-ek
        Więc teraz serca mam dwa, smutki dwa
        I miłość po kres, i radość do łez.” 😀
        🙂 http://pu.i.wp.pl/k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,10_aS_orig.gif
        *ODMIENNI w JEDNOŚCI*

      • Wiktoria pisze:

        @Kiara: ps. coraz poważniej myślę o wklejeniu tu mojego zdjęcia…. 🙂

        Nie strasz :))))))))))))

        p.s. rozumiem , masz przykre doświadczenia… i tak z dobroci serca to wypisujesz….

      • Wiktoria pisze:

        @Kiara: „A póki co…. to możesz wypisywać tylko mądrości usiłujące ośmieszać innych.”

        No to nieładnie jeśli ośmieszasz – ja nie ośmieszam .. a jeśli nazwanie łysego łysym Murzyna Murzynem kobiety kobietą otyłego otyłym palacza palaczem itepe postrzegasz/nazywasz ośmieszniem a nie stwierdzeniem faktu no to widać tkwisz w jakimś zakłamaniu i coś ci się pokićkało niestety!

      • eNeN pisze:

        Kiara 🙂 Racja, no nawiasem dodała bym że wielu zna Twoją twarz … 😉 I jest gitara 🙂

        Ja na przykład też miałam mnustwo tego rodzaju problemów. Jak Każda 😛 Na przykład nie wielu o tym wie, a właściwie nikt z Tąd, gdybym się gdzieś pojawiła, to ludzi sięgali by mi do pachy, łuda. Zawsze narzekałam że mam takie wysokie przestrzenie w domu, a teraz kiedy wciąż rosnę zaczynam doceniać … Cóż, albo rozkwitamy albo się do ziemi zwijamy… 😉

        Długowieczna, zmiennokształtna.

  34. Wiktoria pisze:

    Komentarz nie pojawił się w takiej formie jak wysłałam więc powtarzam:

    „ciężko jest uczyć się właściwego poruszania po wyższych wymiarach od pań, które nie potrafią zadbać o własny wygląd. „w zdrowym ciele, zdrowy duch” – ta prosta zasada widać nie funkcjonuje w hiperprzestrzeni.”

    Otóż to!

    „Czego się czepiasz obydwie dziewczyny wspaniale wygadają!!!!! Nie było żadnych narzekań chorobowych…”

    Narzekania chorobowe pojawiają się często gęsto po przekroczeniu 150kg i 150 cm w pasie :)))))))))

  35. Kalina pisze:

    11 x 11 =121
    111 x 111=12321
    1111 x 1111=1234321…………………….
    …………
    i tak dalej do 9
    i bedzie iluminatii piramidka 🙂

    9/11 jest rowno 111 dni do konca roku
    LOT-flight 11
    W samolocie byla zaloga 11 osob . 🙂
    11 lat do 2012
    New York -admited to union
    http://places.findthehome.com/q/48/1887/When-was-New-York-admitted-to-the-union
    Numer admition 11
    Radze wszystkim liczyc , zeby sie nie przeliczyc 🙂
    New Age Aquarius iluminati paradise 11 🙂

  36. Kalina pisze:

    Juz teraz wiem dlaczego Peggy Kane i Swerdlow i wielu innych ludzi i pewnosc NASA mowili , ze planeta X byla i sie zmyla 🙂
    To nuke the inbound Planet X, coordinating the various nuclear devices they have already placed into space, on supposed probes, from a well equipped and staffed Space Station [was the plan]. To coordinate a nuking of Planet X, the Space Station, well above the soup of Earth’s atmosphere, was required.

    The ISS was peeking at Planet X, providing information on its trajectory and speed, and to avoid transmitting this information to Earth via radio, which can be captured and cracked, they were using the Shuttle to ferry this to Earth so that only the elite would be aware of the presence and danger that Planet X represents to mankind.

  37. robciak pisze:

    Podjęty ciekawy temat, a zarazem najważniejszy dla każdego świadomego człowieka .Jak wyrwać się z tej manipulacyjnej machiny matrixa.Pierwsza część manipulacji której się poddajemy to tam druga część tutaj i znowu tam …i tak w kółko.Jak ominąć tę siatkę manipulacji po śmierci?

  38. "gUral" pisze:

    🙂
    Z myślą o NOWONARODZANIU 🙂
    Cyt. „Dziś kalkulujemy wszystko,Nie ma w tym szaleństwa, wiem.
    Co z tym możemy zrobić? 😀 cza ło teh malućkih, maćupeńkih 🙂
    Kupiliśmy prawie wszystko,Ale wciąż nie mamy nic.
    Chcę pozbierać znowu myśli,Słyszeć bicie naszych serc,
    Widzieć ile szczęścia w sobie,Kryje każda mała rzecz.
    Nobo wzór Miendzy nutkami & nogamy 🙂 https://www.youtube.com/watch?v=87Q5PEjmrCU
    Cie-szmy się z małych rze-czy.
    Między nami znów zaiskrzy,Odnajdziemy blask i wdzięk.
    Zakończymy smutny shopping Sztucznych, galerianych szczęść.I będzie jak dawniej,
    Przestańmy się spieszyć,Zacznijmy od nowa,Od tych małych rzeczy.
    Bo wzór na szczę-ście w nich zapisa-ny jeest ! 🙂 X 444…/śterista śterydzieśi śtyry/

    😀 http://rebelianci.org/473512/Przyjsc-na-ten-swiat

  39. Bezprym pisze:

    Jak śmiecie komentować gabaryty kogokolwiek? Gdzie kultura i te Wasze wysokie wibracje? Chyba coś Wam się popiepszyło…

    • Zbyszek pisze:

      Kiara oraz Bezprym.
      Zważcie, że:
      1. To nie ja wywołałem temat.
      2. Jak już temat został wywołany, to bezimiennie wskazałem na mechanizmy działania tego rodzaju programów śmieciowych oraz prosty sposób uwolnienia się od nich po obydwu stronach, wewnętrznej i zewnętrznej.
      3. Czy rozsądne jest obrażanie się na lustro, które pokazuje rzeczywistość, a nie to, co chcielibyśmy w nim zobaczyć?
      4. Zaobserwujcie kto się odezwał, jak Robert uderzył w stół.
      5. Kultura to także programy, więc tylko w niewielkim zakresie można ją porównywać do wysokich wibracji czy wysokiego poziomu świadomości.
      6. Kochana Kiaro, spójrz na to inaczej. Jesteśmy tu po to, aby się uczyć, więc w ramach wzajemnej wymiany energetycznej, przekazałem Ci na srebrnej tacy, metodę identyfikacji Twojego programu śmieciowego i metodę rozwiązania tego problemu. Jak widać po Twoich wpisach, Twój program jest bardzo silny, nawet jeżeli zepchnęłaś go w najgłębsze zakamarki podświadomości. Wskazują na to, także różne Twoje reakcje. Na zakończenie tego wątku, bardzo delikatnie i taktownie, po przyjacielsku proszę Cię sprawdź mechanizmy, które przedstawiłem u kilku innych osób. Jeżeli wszystkie lustra pokażą Ci to samo, to w końcu zrób coś dla siebie i pochyl się nad swoim problemem. Bądz choć na chwilę swoją kapłanką, a nie innych, odsuń choć na chwilę swoje bardzo silne ego, które Ci przesłania obraz rzeczywisty. A jeżeli będziesz zawsze i we wszystkim, niemal wszystkowiedząca, to ani go nie dostrzeżesz, ani go nie rozwiążesz. Gdybym teraz pisał ten sam artykuł, lub pisałbym go dla Ciebie, to dorzuciłbym jeszcze jedno ważne zdanie. Piszesz, że kochasz każdy centymetr swojego ciała, ale jest to ślepa, wręcz chora miłość. Ten mechanizm, to jest właśnie ten Twój fałszywy program. W wielu źródłach jest przedstawiany jako; zaprzeczenie miłości, jako brak miłości, więc jako substytut takiej wypaczonej miłości, niektórzy z zachłannością gromadzą dobra (śmieci) materialne, a inni pochłaniają góry jedzenia, zwykle także same śmieci. Brak reakcji na ten program powoduje, coś co najczęściej jest nazywane nieszczerością wobec samego siebie, a to z kolei aktywuje znacznie szybsze i bardziej destrukcyjne kolejne programy. Po cóż więc w to brnąć?
      7. Nie dziękuj i nie odpowiadaj, po prostu sprawdź tę diagnozę u innych i popraktykuj, ale na swoim ciele, a nie na innych.

      • Kiara pisze:

        Zbyszek twoje rady mogą być dobre dla ludzi materialnych na ich poziomie mogą być skuteczne, właściwe i doskonale zrozumiane.
        Ale w TU i TERAZ LUDZIE są materialni i DUCHOWO MATERIALNI, ja należę do tych drugich, zatem nic z twoich porad nie jest adekwatne do mojej sytuacji.

        Nie mam i nie miałam problemu z rozstawaniem się z ŻADNYMI moimi rzeczami,nie mam żadnego problemu z dzieleniem się moją wiedzą ZA DARMO, co robię od wielu lat.

        Nie handluje moją wiedzą nie robię żądnych zastrzeżeń z prawami własności, bo to co jest naprawdę MOJE jest w moim wnętrzu i nie mam obaw utraty tych wartości.

        Nie wiem czy jesteś w stanie to zrozumieć, musiała bym tu dawać osobiste przykłady z mojego życia tego nie będę robiła.

        Za całą moja naukę, w której jestem swoim nauczycielem i uczniem ponoszę spore koszty jednak nigdy nimi nie obarczam osób z ktorymi dzielę się moją wiedzą.
        Wszystko robię po pierwsze DLA SIEBIE, dla innych mogę być TYLKO inspiracją, nie wyrocznią.
        Pisałam juz że żyję skromnie, więc nie mam nic nigdzie nagromadzonego, bo żyję w DZISIAJ i tylko ono jest dla mnie cennym świętem mojego życia.
        Ciało fizyczne CZŁOWIECZKA jest jego najcenniejszym skarbem , bo świątynia Duszy i szkołą tajemnej wiedzy , nie tylko transporterem, ale też jej depozytem i czytnikiem.
        W zależności od tego co ma poznać DUSZA i jak tego dokonać w takiej linii DNA się urodzi by korzystać mogło z takiego takie ciała.

        Widać twoja wiedza jest jeszcze nie kompletna w tej dziedzinie ( zresztą jak większości ludzi), dlatego wasze wnioski , to krytyka , ośmieszanie i narzucanie swoich wartości i wiedzy.
        Mądrością życia jest znajomość faktu , że NIGDY NIE ISTNIEJE COŚ PO NIC….. wszystko ma swój głęboki sens , chociaz nie zawsze widoczny na powierzchni.

        Zatem nie zastosuję się do twoich rad , bo nie są dla mnie moim dobrem.
        Wolę być głupia i śmieszna w waszych oczach niż we własnych… pójdę jak szłam drogą mojej wewnętrznej mądrości.
        We mnie nie ma ŻADNYCH ŚMIECIOWYCH PROGRAMÓW…. I NIGDY NIE BYŁO. NIE MAM ŻADNEGO PROBLEMU, MAM PROGRAM POZNAWCZY , KTÓRY WYBRAŁAM DLA SIEBIE W PLANIE PRZED URODZENIOWYM , BO JESZCZE NIE MIAŁAM TAKIEJ WIEDZY.
        Wszystkie doświadczenia, przeżycia związane z takim stanem są dla mnie bardzo cenne , pokonanie stereotypów myślowych , które prezentuje tu zdecydowana większość daje mi przeolbrzymią MOC.

        Nie wiem z jakich Ty źródeł informacyjnych korzystasz…. ale jak dal mnie to mocno cuchnących starzyzną.

        Jeżeli tak bardzo interesuje Ciebie mój jadłospis dzienny.. 🙂 to nie jest tajemnicą.

        Rano… nad czo… 3 łyżki stołowe gotowanych zmiksowanych buraków połączonych z 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej i 3 łyżkami zmiksowanych truskawek.

        Południe … 6/8 łyżek stołowych miksowanej zupy z zielonych warzyw.

        czasami kasza gryczana 5 / 6 łyżek z gotowanymi warzywami, czasami frytki bez tłuszczowe, czasami, naleśnik gryczany ze szpinakiem, czasami ziemniaki gotowane z warzywami, tu bywa rożnie zależnie od sezonu, czasami piure z selera, lub marchewki

        po południu… 5/6 łyżek gotowanej miksowanej marchewki, 2 łyżki soku jagodowego , 1 łyżeczka śmietany

        okazjonalnie sezonowe owoce, czasami rzadko lody

        wieczorem .. jak rano buraki z truskawkami…

        I to wszystko… 🙂 oczywiscie na wyjazdach łamie te zasady ale w granicach wegetariańskich stosownie do możliwości miejsca.
        Acha gorzka czekolada okazjonalnie mały kawałek.

        Czy muszę dołączyć niezaświadczenie z badań że nie mam nadmiaru tkanki tłuszczowej… jest w normie i nie na granicy.
        Wszystkie badania mam idealne nie biorę żadnych lekarstw od wielu lat.

        Zatem wymyśl coś innego, bo to nie ta bajka…..
        Jestem z siebie zadowolona , nie mam kompleksów , nie lubię jak ktoś mi coś wciska .
        Dlatego reaguję na takie jazdy na inne kobiety, bo patrzę na nie przez mój pryzmat wiedzy, to jedno, a drugie …

        „Bezprym pisze:
        9 lutego 2015 o 09:51

        Jak śmiecie komentować gabaryty kogokolwiek? Gdzie kultura i te Wasze wysokie wibracje? Chyba coś Wam się popieprzyło…”

        To trochę ostre ale adekwatne do sytuacji.

        Nie oceniaj po wyglądzie bo pomylisz się w swym sadzie…..
        Nie wiesz bowiem miły mój że wartością nie jest strój…
        Stroi Ducha MOC i MIARA….
        Nie w materię jeno wiara..
        Zatem oczu ty nie słuchaj ….
        Weź dorady swego DUCHA…..

        Kiara.

      • Wiktoria pisze:

        @Kiara: „Jeżeli tak bardzo interesuje Ciebie mój jadłospis dzienny.. 🙂 to nie jest tajemnicą.

        Rano… nad czo…

        Południe … 6/8 łyżek stołowych miksowanej zupy z zielonych warzyw.

        czasami kasza gryczana 5 / 6 łyżek z gotowanymi warzywami, czasami frytki bez tłuszczowe, czasami, naleśnik gryczany ze szpinakiem, czasami ziemniaki gotowane z warzywami, tu bywa rożnie zależnie od sezonu, czasami piure z selera, lub marchewki…

        po południu…

        okazjonalnie sezonowe owoce, czasami rzadko lody…

        wieczorem .. jak rano buraki z truskawkami…”

        Co za wywnętrzanie się .. żenada – brakuje że nie napisałaś ile razy chodzisz tam gdzie król piechotą wszak w odżywianiu organizmu/systemie trawiennym – jak tu wiele razy mówiły choćby p. Kempisty i p.Smreczyńska – ważne jest co się je ale też co/jak się przyswaja i jak wydala co szkodliwe i niepotrzebne – a ty na ten ważny aspekt pominęłaś więc może w tym problem :))))))

      • Kiara pisze:

        Wiktoria.

        Co za wywnętrzanie się .. żenada – brakuje że nie napisałaś ile razy chodzisz tam gdzie król piechotą wszak w odżywianiu organizmu/systemie trawiennym – jak tu wiele razy mówiły choćby p. Kempisty i p.Smreczyńska – ważne jest co się je ale też co/jak się przyswaja i jak wydala co szkodliwe i niepotrzebne – a ty na ten ważny aspekt pominęłaś więc może w tym problem :))))))

        ***********

        Myślę że dobrze jest zaczynać od siebie… zatem opisz swoje życie, zapodaj jakąś fotę … może staniesz się inspiracją dla kogoś… bo jak na razie nie robisz nic więcej , niż kopiowanie cudzych tekstów… jakaś niemoc w tobie, czy ograniczenia wibracyjne….. a może dopiero uczysz się kopiowania???? no cóż .. każdy orze jak może.. i kraje jak mu staje.

        A jak nie staje….. to zawistnym okiem łypie na innych…. jako że talent trzeba mieć, nie da się go przekalkować…… 🙂

        Zatem wiktoriańskie instynkty , to przebrzmiała nuta i buraki z truskawkami ich nie wskrzeszą, pozostało ci jedynie z nowości mierzenie i warzenie tego co wydalisz , bo wedle p. Kempisty i p.Smreczyńska ….. 🙂 ważne , a dla ciebie może być dziełem życia!!!

        zatem do dzieła Wiktoriusiu….. nareszcie będziesz PIERWSZA w temacie .. kopiowaniem innych nie będziesz musiała się tylko trudnić…

        powodzenia….

        Kiara.

      • eNeN pisze:

        A ja żrem wszystko co mi w garnek wpadnie 😀

        Głównie na śniadanie nic (kto by jadał śniadania przed polowaniem)
        Na obiad to samo (cóż komu by się chciało pchać w dupę czego nie chciał upolować nawet)
        I na kolację co z obiadu zostało (aaa co by mi się życia nie zarosła = coś ze sklepu) Od święta.

        Wody nie piłam już chyba z rok po namyśle, No najmniej … Kosmetyki, kremy? a po co? Jeżu.

        🙂

      • Wiktoria pisze:

        „bo jak na razie nie robisz nic więcej , niż kopiowanie cudzych tekstów… jakaś niemoc w tobie, czy ograniczenia wibracyjne….. a może dopiero uczysz się kopiowania???? no cóż .. każdy orze jak może.. i kraje jak mu staje…zatem do dzieła Wiktoriusiu.”

        Oj Kiarusiusia .. to ty widać pozjadałaś wszystkie rozumy „papierzyco nieomylna” :))))) zgadza się cały czas uczę się .. też kopiować w celu wykazania aprobaty/wsparcia dla konkretnych stwierdzeń/postawy/myślenia – po cóż mam się popisywać swoim EGO tak jak ty :)))))) wszak jak widać moje EGO nie tańczy kazaczoka jak twoje :)))))) no iii przecież jestem dopiero w drodze do mądrośc .. drodze która nie ma końca .. bo jest wiecznym poznawaniem siebie w kolejnych sytuacjach :)))))

        p.s. moc w niemocy się doskonali :))))))

    • gregory pisze:

      Nareszcie ktoś nazwał rzecz po imieniu

    • Wiktoria pisze:

      @Zbyszek : „Czy rozsądne jest obrażanie się na lustro, które p o k a z u j e rzeczywistość, a nie to, co chcielibyśmy w nim zobaczyć?

      …. Kochana Kiaro, spójrz na to inaczej. Jesteśmy tu po to, aby się u c z y ć, więc w ramach wzajemnej wymiany energetycznej, przekazałem Ci ..

      …. Piszesz, że kochasz każdy centymetr swojego ciała, ale jest to ś l e p a, wręcz chora miłość. Ten mechanizm, to jest właśnie ten Twój fałszywy program. W wielu źródłach jest przedstawiany jako; zaprzeczenie miłości, jako b r a k miłości, więc jako substytut takiej wypaczonej miłości, niektórzy z zachłannością gromadzą dobra (śmieci) materialne, a inni pochłaniają góry jedzenia, zwykle także same śmieci. Brak reakcji na ten program powoduje, coś co najczęściej jest nazywane nieszczerością wobec samego siebie, a to z kolei aktywuje znacznie szybsze i bardziej destrukcyjne kolejne programy.

      ….. odsuń choć na chwilę swoje bardzo s i l n e ego, które Ci przesłania obraz rzeczywisty. A jeżeli będziesz zawsze i we wszystkim, niemal wszystkowiedząca, to ani go nie dostrzeżesz, ani go nie rozwiążesz.”

      Zaiste!
      Nareszcie ktoś nazwał rzecz po imieniu!
      Ja też ja też :))

  40. Patryk Czajka pisze:

    Wysłuchałem dwóch pięknych i dorodnych słowianek… Fajnie się to słuchało, świeży powiew w Ntv i jakoś tak miło to wyszło, ale…
    Znowu ta cała wiedza pochodzi z New Age o czym informują panie… Czyli wieda ta oczywiście jest zakłamana i przesiąknieta satanizmem Crowleya…
    Szkoda że ludzie tak łatwo to wszystko łykają….

  41. Grzesiek pisze:

    Namro, czy jestes pewna, ze dusza ludzka jest niesmiertelna? Dala bys to wyprobowac na sobie? Proponuje nie szerzyc bajek, jesli sie czegos nie wie. Dezinformacji mamy dosyc wokol nas. Grasz bardzo pewna siebie, ale zareczam ci, ze nawet siebie nie mozesz byc pewna.

  42. Grzesiek pisze:

    Ach, sorrki, pani Namro. Wlasnie sprawdzilem i widze ze twoja dusza wcale nie jest ludzka. Cofam wiec zapytanie. Jesli jednak bedziesz chciala wyprobowac, czy twoja dusza jest tak samo niesmiertelna, jak rzekomo ludzka, chetnie sluze pomoca.

    • Kiara pisze:

      Grzesiek pisze:
      9 lutego 2015 o 12:21

      Ach, sorrki, pani Namro. Wlasnie sprawdzilem i widze ze twoja dusza wcale nie jest ludzka. Cofam wiec zapytanie. Jesli jednak bedziesz chciala wyprobowac, czy twoja dusza jest tak samo niesmiertelna, jak rzekomo ludzka, chetnie sluze pomoca.

      **********

      A Ty niby czym tą ludzkość i nieludzkość Duszy Madlen i innych mierzysz…… 🙂 🙂 dawaj ten miernik , to ja swoją też zmierzę!!!!

      „Śmiertelna” …. bo jednorazowego użytku JEST TYLKO KOPIA DUSZY , CZYLI PROGRAM BIOROBÓTOW.
      Wszystkie Dusze/ Ogień życia / Jaźń są nieśmiertelne bo są ENERGIĄ , ale każda INKARNACJA pomimo że jest wypadkową wiedzy wszystkich poprzednich wcieleń bierze udział we wcieleniu TYLKO JEDEN RAZ.
      Jest ona JEDNĄ ISKRĄ ŻYCIA Z WIELKIEGO OGNIA ŻYCIA WYSYŁAJĄCEGO JĄ WE WCIELENIE .
      Jednak każda Dusza wcielona/ Iskra Życia/ Jaźń jest TYM SAMYM co cała MATRYCA / OGIEŃ ŻYCIA identycznie jak kropla wody z oceanu jest osobowością oceanu.

      Zatem pora sobie już uzmysłowić iż na ziemi nie ma żadnej inkarnacji np. Marii Magdaleny, czy innych znakomitości historycznych, bo, to było TYLKO JEDNO WCIELENIE, JEDNA ROLA NIEPOWTARZALNA z której nie powstaną kolejne opcje.
      Każda Energia/ Dusza po zakończonym wcieleniu / życiu na ziemi powinna wrócić do swojej MATRYCY/ MATKI , albo na górę astralu, albo w nad przestrzeń ponad astralem… zawsze TAM skąd została wydzielona, czyli do głównej Energii która zleciła jej tą rolę.
      Tak się nie dzieje , bardzo rzadko Energia/ Dusza po zakończeniu ziemskiego życia wraca do swojej Matrycy, bo władcy karmy przygotowali pułapki , którymi są przejmowane Dusze i więzione w oddzieleniu w różnych energetycznych przestrzeniach zwanych fokusami.
      Ale to już oddzielny temat dla Ewy i Madlen.

      Kiara.

      • Iza45 pisze:

        Nic się nie dzieje poza Wolą Najwyższego, Którego Przejawem Jesteśmy. Jeśli czyjś umysł jest splamiony Ignorancją, jego świadomość Siebie jest niedojrzała i po to są jak to określiłaś Władcy Karmy, opisani w różnych mitach, żeby zawrócić problematyczny (wszystko jest względne ,bo w innym punkcie czasu poza czasem wszyscy jesteśmy już Oceanem Świadomości) do zejścia w materię z powrotem. Nie demonizujmy Władców Karmy. Strażnicy progu. Wszystko jest doskonałe. Wszystko. Tylko indywidualna praca z umysłem (bo tam są pułapki, nie gdzie indziej, tam są archonci-Ignorancja-dzieci Sophii w upadku-Mądrości Bożej). Wszystko służy do Poznania KimJesteśmyNaprawdę. I żadnej, w końcu, dominacji czy wywyższania rodzaju energii. Męskie nie istniałyby bez żeńskich a żeńskie bez męskich. Kiedy zapanuje harmonia między energiami, wtedy w materii będzie Eden. Materia to świadomość żeńskich energii przez eony pogwałcona niedojrzałą Świadomością Ducha-energii męskich. W każdym z nas są energie męskie-Świadomość i żeńskie-podświadomość /Ciało-Boga/. Takie jest moje doświadczenie na dziś. Wiedza i zrozumienie też się poszerzają wraz ze Świadomością. Nic nie jest stałe, wszystko jest w ruchu…

      • "gUral" pisze:

        😀
        Coby nastała JASNOŚĆ , noto poczaby zaiskrzyło
        gdzjeśik tak „O”-oło 9:40. 🙂 https://www.youtube.com/watch?v=sDtZ8XFMDDw
        Ino cza ówzglendnić zmiane na en. żeńskom, y tojeto 😀

        🙂 https://www.youtube.com/watch?v=vzZM1Y0u2uQ

      • eNeN pisze:

        Lampą w oczy, powiedzieli co wiedzieli … 😉

      • Kiara pisze:

        Iza45 pisze:
        10 lutego 2015 o 07:47

        Nic się nie dzieje poza Wolą Najwyższego, Którego Przejawem Jesteśmy. Jeśli czyjś umysł jest splamiony Ignorancją, jego świadomość Siebie jest niedojrzała i po to są jak to określiłaś Władcy Karmy, opisani w różnych mitach, żeby zawrócić problematyczny (wszystko jest względne ,bo w innym punkcie czasu poza czasem wszyscy jesteśmy już Oceanem Świadomości) do zejścia w materię z powrotem. Nie demonizujmy Władców Karmy. Strażnicy progu. Wszystko jest doskonałe. Wszystko. Tylko indywidualna praca z umysłem (bo tam są pułapki, nie gdzie indziej, tam są archonci-Ignorancja-dzieci Sophii w upadku-Mądrości Bożej). Wszystko służy do Poznania Kim Jesteśmy Naprawdę. I żadnej, w końcu, dominacji czy wywyższania rodzaju energii. Męskie nie istniałyby bez żeńskich a żeńskie bez męskich. Kiedy zapanuje harmonia między energiami, wtedy w materii będzie Eden. Materia to świadomość żeńskich energii przez eony pogwałcona niedojrzałą Świadomością Ducha-energii męskich. W każdym z nas są energie męskie-Świadomość i żeńskie-podświadomość /Ciało-Boga/. Takie jest moje doświadczenie na dziś. Wiedza i zrozumienie też się poszerzają wraz ze Świadomością. Nic nie jest stałe, wszystko jest w ruchu…

        ************

        Strażnicy progu i władcy karmy to nie to samo.

        KARMA….. BLOKADA , powtarzalność bez końca tematu życia dla którego wciela się energia, który stanowić ma jej wiedzę i podwyższony poziom energii. Czyli zadanie do rozwiązania.. niemożliwe do rozwiązania z powodu fałszywych wzorców , którymi zastąpiono PRAWDĘ i uniemożliwiono prawidłowe rozwiązanie finalne. Tak jest, bo „Panowie Karmy” chcąc utrzymać ciągłe powroty Energi na ziemie zmienili wzory/ kody pola morfogenetycznego na fałszywe w otaczającej ziemię sieci energio informacyjnej, Wiedzę rozwojową zastąpiono kultem wymyślonych bogów w rezultacie czego powstały religie. Narzuciły LUDZIOM wypaczony styl życia, konkurencje i walki , oraz wpajanie pamięciowe informacji zamiast wiedzy poznawczej, wymusiły całkowite poddaństwo uzyskiwane zastraszaniem .
        Podziały między płciami , prowokowanie walki miedzy nimi ,manipulacja uczuciami , ingerencja w w biologię życia , totalna dewaluacja wartości kobiecości, zastraszanie , zamiast prawdziwego systemu wartości oraz pełnej informacji, dogmatyczny nakazowy dekalog , który zastąpił wszystko.
        Wcielone Energie żyjąc wedle tych nakazowych praw i fałszywych informacji o zasadach życia nie może w żaden sposób zrealizować prawidlowo swojego planu życia i uzyskać mocy energetycznej do przekroczenia „PROGU” czyli miedzy wymiarowego progu. Jest to perfidny podstęp , bowiem wycięta 1/8 informacji z piramidy wiedzy i przesunięta o 1/8 magnetyczna osi ziemi spowodowały rozsunięcie okręgu przekazu świstliwa z odbiorem.
        To zaś powoduje deformację dźwięków czyli otoczkę ziemi, kakofonię z fałszywej sieci energio informacyjnej ( częściowo zablokowano dostęp do pola morfogenetycznego , blokadami w naszym DNA),zmieniono odcienie kolorów oddziałujących prawidłowość funkcjonowania na naszych czakr.
        Czyli jeden wielki przekręt sprytnych „Panów Karmy”… ( dlaczego Panów wytłumaczę innym razem bo sięga to „Białego Braterstwa” ) , którzy razem z cyborgami z będących w przestrzeni ziemi Dusz zrobili sobie niewolników do przetwarzania energii.
        I to jest wielkie zło wyrządzone LUDZKOŚCI w postaci zablokowania wiedzy religijnymi dogmatami oraz wymuszaniem strachem podporządkowania się LUDZI stworzonemu od urodzenia systemowi władzy , wymyślonymi kanonami życia.
        Mentalnością i uczuciami LUDZI praktycznie od urodzenia władają religie i to one tworzą w ludziach określony styl bezmyślności polegający na podporządkowaniu się stworzonym przez siebie zasadą. To wszystko należy do KARMY blokującej LUDZI w astralu. Obszerny bardzo temat nie na jeden post.

        INKARNACJA…. czyli jedno życie wcielonej Energii w materię w celu poznawczym oraz doładowania siebie energetycznego dla możliwości osobistego rozwoju i eksploracji kosmosu.
        Zależnie od potrzeby poznawczej i osiągnięcia mocy energetycznej Energie wcielają się w materię, ale nie tylko na ziemi.
        Ale w przestrzeni ziemi stworzono astralne więzienie dla dusz , którego one po śmierci ciała materialnego nie mogą opuścić.

        Zdarza się to , ale są to rzadkie przypadki , bowiem wymagają stylu życia całkowicie odmiennego od obowiązujących norm społecznych na ziemi. Zazwyczaj LUDZIE nie są tak silni żeby przeciwstawić się całkowicie systemowi społecznemu , rodzinnemu i prawnemu i wygrać z nim walkę bez walki, bez tracenia swojej energii. Bo wówczas traci się materię, często związki rodzinne i „przyjacielskie’ ale zyskuje prawość, osobistą godność, moc i dostęp do prawdziwej wiedzy z poziomów ponad astralnych.
        Na takich LUDZI karma nie zadziała, wychodzą ponad jej ograniczenia.
        Zatem twierdzenie że wszystko obok nas jest doskonałe nie jest prawdą…. jesteśmy odcięci od wiedzy PRAWDZIWEJ , manipulowani fałszywymi informacjami.
        Owszem każdy z nas ma dwa aspekty wewnętrzne ale w każdym życiu TYLKO JEDEN PRZEJAW JAKO PŁEĆ ,tylko poprze swoją płeć MOŻEMY w trakcie życia poznawać wiedzę , bo PŁEĆ jest naszym czytnikiem informacji, oraz instrumentem poznawczym.
        W każdym doświadczaniu życia poznajemy siebie przez odczucia i uczucia związane z płcią , którą jesteśmy. Ale też przez stosunek do płci odmiennej , poprzez wszystkie swoje zachowania poznajemy swój poziom uczuć do SWOJEGO NIEWCIELONEGO PRZECIWNEGO ASPEKTU.

        Innymi słowy… jak traktujesz i kochasz zewnętrzną kobietę czy mężczyznę tak kochasz i traktujesz swoją wewnętrzną kobietę czy mężczyznę. Wszystkie nasze reakcje , zachowania i uczucia uzewnętrzniane do płci przeciwnej … TAK NAPRAWDĘ SA TYLKO LUSTREM NASZYCH UCZUĆ I POZIOMU ROZWOJU OBJAWIANEGO ZEWNĘTRZNIE.
        Zatem brak szacunku i uczuć dla kogoś jest brakiem tych wartości dla siebie we wszystkich zewnętrznych relacjach pokazywanym.

        Egzaminem przekroczenia „PROGU” .. nie są opowieści o sobie… nie są nim nasze myśli i słowa dotyczące nas, nie są dyplomy i tytuły, a wylącznie myśli , słowa i czyny kierowane do innych LUDZI, do zwierząt i przyrody.

        Kiara.

      • eNeN pisze:

        Karma jest Moim (dla mnie) błogosławieństwem 🙂 …

    • Niechciana prawda pisze:

      „Ach, sorrki, pani Namro. Wlasnie sprawdzilem i widze ze twoja dusza wcale nie jest ludzka.”

      – bingo, nie ma człowieka wewnątrz tego hosta, za to jest coś bardzo popularnego w teoriach uważanych za fantazje i celowo ośmieszanych….

  43. Wiktoria pisze:

    Roman Nacht: „Bardzo ważnym czynnikiem we wszystkich tych przekazach jest BEZINTERESOWNOŚĆ …. zemsta jest rozkoszą psychopatów …. j e ś l i nie ma bezinteresowności definitywnie coś jest niekoszernego coś jest nie tak jeśli są oczekiwania ..”

    Otóż to !!!

  44. barbara pisze:

    KIARO
    Jestes bardzo madra osoba.

    • Kiara pisze:

      barbara pisze:
      9 lutego 2015 o 15:02

      KIARO
      Jestes bardzo madra osoba.

      ***********

      dziekuję barbara… 🙂 ale jestem dopiero w drodze do mądrości…. drodze która nie ma końca.. bo jest wiecznym poznawaniem siebie w kolejnych sytuacjach.

      Kiara.

  45. Kalina pisze:

    No tak ,
    Dlaczego ludzie reinkarnujacy sie cigle na ziemi maja miec indywidualny soul :0:)
    Smie uwazac , ze moze ludzie na ziemi maja zbiorowy soul jak zwierzeta :):):)
    Moze ludzie reinkarnujacy sie z innych systemow maja tylko oni indywidualny soul i trudno sie im dopoasowac do myslenia zbiorowego .
    Swiadomosc jest dosyc istotna dla rasy ludzkiej co daje mi myslenie , ze musza miec cos wspolnego i trzymaja sie tej planety jak rzep psiego ogona . Do tego stopnia , ze zapominaja o innych obiektach zagrazajacych systemu planetarnemu . Wiec Dlaczego CERN jest tak bujnie zapomniane i wymazane z mind ludzi swiadomosci a pozostaly w nich tylko basnie i mitologie . Ktore sa kompletnie nie prawdziwe .
    CERN i Niburu jest a basnie i mitologie tez sa ale tylko basniami i mitologiami .

  46. eska pisze:

    „Piąty Wywiad z dr Jamissonem Nerudą demaskuje fundamentalne oszustwo wpływające na każdy aspekt życia ludzkości. Oszustwo to polega na tym, iż nasza rzeczywistość trójwymiarowa oraz ludzka świadomość zostały zaprogramowane tak, aby były postrzegane jako prawdziwe, mimo że nie są one prawdziwe.
    Ujawnia rzeczywistość, w której ludzie są biologicznymi hostami (pojazdami) istot nieskończoności, istot przytłumionych podstępnymi programami zaprojektowanymi przez byty z innego wymiaru. Ludzkość nie zdaje sobie sprawy, że żyjemy w skrzętnie zaprojektowanej rzeczywistości, oraz że ta zaprojektowana rzeczywistość rozciąga się na… wszystko.”

    http://wingmakers.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=363&Itemid=1

  47. sovereign2000 pisze:

    Wieloryb: ten czy ów – broni innego wieloryba. To chyba jasne.
    Ewa Wierzbicka i Madlen Namro, otrzymały dużo autonomii w NTV.
    Czy to dobrze? Czy jest to szkodliwe? Czy jest to niebezpieczne?
    Pół biedy, jeśli nieświadomie szerzą technologię New Age, a z nią satanizm.
    Jeśli jednak widzą tylko cel w świadomym żerowaniu na naiwności to jest to zdrada.
    Przeczuwam najgorsze. Przesłanki: przestraszyć i zaoferować rozwiązanie (książki).
    Motyw. Bywa, że jedyna wartość to w 99% portfel ciekawskiego naiwniaka.
    Mądry pisze dla zabawy, głupi czyta – bo ciekawy. Twardych dowodów brak, a wszystko – na wiarę. Channeling jako dowód to trochę za mało. Słowo przeciw słowu.

    • Kalina pisze:

      Chanelling a reverse speach to jest kompletnie rozna sprawa .
      Chanelling technologia ludzka tylko a EVP technologia tape recorder 🙂
      Takie sobie wyjasnienie .
      New Age jest teraz wszystko 🙂

      Sprawa clonowania rozwiklana :
      Bush clon 1,Bush clone 2 Bush clone3 Jeden mial zlamany nos drugi nie a trzeci bywal gdzie indziej az wyplynal na koncu .
      Wezcie sobie wszystkie bushowskie fotki i zobaczycie , ze na kazdej fotce jest inny element moze ucha , moze nosa , a moze skory .
      Kiedy clone jeden byl w Iraku drugi byl na korcie tenisowymm 🙂
      Clon 1 z haczykowatym nosem -party boy, Clon 2 mial prosty nos w 2003 -2004 mozna zauwazyc . Potem bedzie nastepny clon 3 bardziej litosciwy 🙂
      Pewno Tuski byly dwa clony .
      Ciekawe czy zony tez ich klonowali .

    • eNeN pisze:

      „Mądry pisze dla zabawy”
      Klamka zapdła, nie ma zmiłuj … 😉

  48. iskierka pisze:

    Czyzby Grzesiek i Robert to ten Grzesiek i Robert,to teraz wiadomo dlaczego maja tyle ,,sympati” dla Madlen N. i Ewy W .
    To tylko dobrze o tych Paniach swiadczy,swiadczy tez o tym iz maja Panowie problem z wyrazeniem swojej meskiej osobowosci i akceptacji tejze.Co za tym idzie chyba nie musze pisac- konflikt na lini zwiazkow ,mogla bym dalej ale po co Panowie wiedza……..

    • Robert pisze:

      Nie wiem czy „ten”…
      Ten jedyny właściwy i niepowtarzalny nigdy się nie wypowiadał na temat fizyczności pani Madlen. O głoszonych przez nią treściach, i owszem mógłby, ale na razie nie ma na to czasu… Tak więc proszę mi nie imputować… 😀

  49. gregory pisze:

    Kiara: „Oglądaliście film „LUCY”? jest jakaś analiza? widzieliście posążki Buddy? jest jakaś analiza? czytaliście mój tekst z wnioskami z filmu? zostało coś w pamięci?
    Po wypisywanych tekstach widać że nic.”

    Gdzie są te wnioski, analizy filmowe. Chętnie przeczytam (film Lucy obejrzałem z uwagą)
    Chodzi o analogię przedawkowania się narkotykiem do hormonalnego stanu błogosławionego kobiety?
    To jest niby myślą przewodnią przesłania tego filmu?

    • Kiara pisze:

      gregory pisze:
      10 lutego 2015 o 03:35

      Kiara: „Oglądaliście film „LUCY”? jest jakaś analiza? widzieliście posążki Buddy? jest jakaś analiza? czytaliście mój tekst z wnioskami z filmu? zostało coś w pamięci?
      Po wypisywanych tekstach widać że nic.”

      Gdzie są te wnioski, analizy filmowe. Chętnie przeczytam (film Lucy obejrzałem z uwagą)
      Chodzi o analogię przedawkowania się narkotykiem do hormonalnego stanu błogosławionego kobiety?
      To jest niby myślą przewodnią przesłania tego filmu?

      ******

      Gdzieś są na forum, ale ja już nie pamiętam nawet gdzie, ktoś z prelegentów na spotkaniu się odnosił do filmu , ja też dodałam komentarz.

      Tak. Jest to analogia do narkotyku , który miał być sztucznym hormonem stymulującym proces przemiany komórkowej w trakcie ciąży kobiety. To, co on normalnie powoduje z zapłodnionym jajeczkiem, teraz ma odniesienie do całego ciała materialnego kobiety, ono w procesie energetycznych zmian dało impuls temu hormonowi przez DNA do aktywowania swojego działania.
      To coś takiego jak zakodowana informacja dla hormonu że należy uruchomić transformację energetyczną we wszystkich komórkach ciała, bo one są dla niego tym wzrastającym „płodem” do nowego życia.
      Zatem ewoluujący CZŁOWIEK w przestrzeni ziemi jest równocześnie tworzącym swoją nową formę, ziarnem życia i własnym stwórcą. W odniesieniu do kobiet uaktywnienie się tego hormonu w organizmie, powoduje dla mózgu odczyt stanu ciąży. Co za tym idzie w mniejszym lub większym stopniu aktywują się zmiany fizyczne , które uzewnętrzniają ten stan.
      Zależnie od genotypu , kobiety różnie przechodzą ciąże i różne mają jej objawy , a na dodatek te aktywowane zmiany są nas w różnym czasie, zatem widzimy kobiety w różnych etapach ich „ciąży”…..
      Na poziomie hormonalnym, biologicznym i energetycznym , to bardzo skomplikowany i długi proces, pełny trwa około 13 lat. Głównym fizycznym czynnikiem biorącym w nim udział jest woda i sól…. / wody fizjologiczne czyli elektrolit , deponujący energie dla finału tego wydarzenia.

      To długi temat i ciutkę skomplikowany ale w sumie ma prosty scenariusz. Nie będę go tu kontynuować , dotknęłam go tylko w odniesieniu do krągłości kobiecych , które wbrew kanonom wymuszanej mody są coraz częstsze i wcale nie muszą być powodowane jakimś obżarstwem, czy gromadzeniem czegoś.

      Kiara.

  50. Gregory pisze:

    Bezprym pisze:
    9 lutego 2015 o 09:51
    Jak śmiecie komentować gabaryty kogokolwiek? Gdzie kultura i te Wasze wysokie wibracje? Chyba coś Wam się popiepszyło…

    – – nareszcie ktoś nazwał proceder po imieniu.
    Dziewczyny nie są chude, ale nie są też jakoś wybitnie grube przesadnie.
    Bez przesady!…
    Nikt nie pomyślał że zrobiły sobie okrągłe brzuszki dla swoich facetów którzy tak lubią?

  51. Kalina pisze:

    Czy wyscie kompetnie powariowali na tym forum . Co mnie obchodzi jaki kto jest . Polski sex shop sie odzywa . Jak przyjechalam do tego kraju to myslalam , ze jestem w melborneniskim burdelu . 🙂 Sorry ale mam juz dosyc takich tematow na forum .
    Anunaki styl propagujecie . Caly wasz romantyz sie sposzcza do tego jaki kto wiotki jest i mowicie , ze nie ogladacie TV . Co watpie drodzy krytycy figur 🙂

    A teraz do tematu
    Caly space program jaki byl budowany poprzez lata przez rozne to space programy byly po to , zeby noke out PlaneteX
    Wlasnie sie zastanwaialam po co im to .
    Teraz znalazlam dosyc wirygodny material , ktory mnie kompletnie stysfakcjonuje i moje logiczne myslenie tez 🙂
    Jak sobie to poukladam w glowie to napisze 🙂

    • Wiktoria pisze:

      @Kalina: Jak przyjechalam do tego kraju to myslalam , ze jestem w melborneniskim burdelu .

      No proszę co się dowiadujemy .. Kalina wie jak jest w melborneniskim burdelu ajajajaj – to może napisz jak jest bo ja nie wiem nie bywam :))))))))))))))

  52. Kalina pisze:

    Cwaniaro chcialbys wiedziec ale ci nie powiem :):):) Burdel chyba pomieszalam z afro -disco na Toorak ale nieszkodzi :):)
    Dzieki za jadlospis podany wyzej poniewaz zastanawialam sie co zjesc :):)
    Ciacho juz zjadlam na sniadanie :):)

  53. Ola pisze:

    Fajne kobiece interesujace dziewczyny 🙂 Buziaki dla Was 🙂

  54. Majestic pisze:

    kilka dni mnie nie było a tu taki Burdel do Diaska !!? wypier !! wszystkich troli i fanatyków https://www.youtube.com/watch?v=ZVSALi-R4Jo

  55. zdzisław pisze:

    Poziom dialogu dwóch Pań w temacie tak istotnym jak „życie po śmierci”-żenująco niski. Wzajemne wykluczające się tezy: 1)śmierci niema -teza z punktu widzenia fenomenologii ,ewidentnie sprzeczna .Właściwa analiza tego stwierdzenia powinna się zaczynać od próby zrozumienia – czym właściwie jest życie (jak go doświadczamy). Następnie, czym jest to doświadczenie,które określamy śmiercią.
    2) przeciwną tezą straszącą słuchaczy jest-strach umierać. Tu Panie wymieniają przerażające opisy: np więzienie między wymiarowe .
    Jedna z Pań przyznaje ,że nie dokończyła czytać książki Newtona-ze strachu przed czym?. Proponuję lekturę Harlekinów.
    W kwestii zrozumienia czym jest życie,a następnie analiza możliwości życia „po”, konieczne jest podejście interdyscyplinarne. Otwarte umysły nie mogą ograniczać swojego poznania do niszowych publikacji. Uniwersalii, potwierdzających fenomen życia
    należy szukać w naukowym poznaniu jak i mitach.

    • eNeN pisze:

      Znaczy się jak wybiorę odpowiednią książkę, od konkretneo guru nawet to będę wiedzieć jak żyć i będę żyła. Ahaaaa 😉

      No popatrz a ja się zastanawiałam, być albo nie być? 🙂

      • eNeN pisze:

        Wiesz gdzie słońce nie dochodzi? Tam se wsadz te wszystkie książki jakie napisałam, jakie podyktowałam i jakich nie napisałam.

        Żyj i bądz sobą. Więc zgadzam sięz Tobą 🙂

        Mityczna.

      • eNeN pisze:

        Prometeusz.

        Idę by mi wątroba odrosła.

      • gregory pisze:

        Ahhhaaaa. ales Tyś dowcipnisia; mamo śmieją się z nas: ja z ciebia a ty ze mnia
        Auto-egzaltacja?..

      • Kalina pisze:

        Co ty to sa romanse :):):0

  56. Nola pisze:

    Jakies kilka godz temu,rzecz ujelam.Ciszaaa,nie ma mnie tu?! Bywam rzadko na forum,ale sledze bo a ,,noz widelec „cos sie trafi 🙂 .Odnosilam sie ( tak skrotowo ad Wiktorii i inn.)ktorzy przyczynowo ,ba regularnie proboja zniszczyc to forum! A i czasem skutecznie,bo zal sciska… Wejde zobacze i juz mam dosc ! Sami wiecie!To nie to miejsce,nie ten czas dla was

  57. redempter pisze:

    A ja uważam że pan Janusz i pan Roman płynęli na fali myśli i w ten sposób nie ma wykładu a jest myśl uzupełniająca się i energia sobie płynie….. ale pana Romana to łyżkami można jeść… musi mieć panie Januszu stałe okienko u pana jeśli sie wyrazi ochotę…. ja błagam!!!!!I imieniu swoim i moich znajomych.

  58. HATE@LOVE pisze:

    Siemka
    Panie ” zdzisławie” piękna analiza programu i całym sercem i logiką popieram Pana tezy i proponuje innym ” łatwowiernym” słuchaczom NEW AGE przeczytać i zrozumieć ….
    a dla Pań które tak wszystko już wiedzą w materii śmierci proponuje taki mały eksperyment !
    Pani Namro skoro zakłada Pani że śmierci nie ma i tak łatwo Pani to mówi i zapewnia to z uśmiechem na twarzy….
    to czy popełni pani samobójstwo i da nam znać później w NTV metotą EVP lub chennelingiem że u Pani wszystko ok ?

  59. atimere9 pisze:

    Uwaga podaje oficjalne wyniki obu cwaj filmikow:
    1 Roman z Januszem 5/5
    2 Dziewczyny 4/5
    AMEN

  60. HATE@LOVE pisze:

    Gaja pisze:
    11 lutego 2015 o 22:04
    HATE@LOVE A może jednak warto się , głębiej zastanowić nad tym tematem ,zamiast atakować Madlen ? Atom jest fundamentalnie pusty , więc skąd te wątpiwości ? https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=buXMJaoyTM0

    Zastanowić się jest na pewno warto Gaju, ale trochę denerwuje mnie ( irytuje) że ktoś tak łatwo rzuca tezy których nie można ani sprawdzić ani udowodnić…
    ale zastanowić się nad tematem trzeba jak najbardziej , ale więcej pokory trzeba naszym dwóm rozmówczynią bo życie może brutalnie zweryfikować ich mądrości…
    pozdrawiam gorąco !

  61. Kalina pisze:

    No tak sobie mysle caly czas z kad te demony .
    Wracajac do starych gnostyckich scrolls jako jedno z najbardziej wirygodnych i wolnych zrodel od wplywu Anunaki – Paataals to wedlug tych energi na kreacje ziemska i nas miala wplyw energia Sophia i Christos .
    meski i zenski odpowiedznik . Ziemia jest zenska forma a prawdopodbnie inny celestynial objekt mial meski odpowiedznik
    Wplyw ochydnej energii anunaki i ich technologii manipulacji i genetyki na ziemie . Nie tylko nas szkodliwie zgenetykowano ale astralny swiat do 5 wymiaru zalatwiono tez . ( magia glownie i religia i mitologia i bozkami )
    Kreacja Levithan zasluga Anunaki ,roznego rodzaju i kalibru szarakow wplyw mistrzow Anunaki na reptois i kreowanie cos w rodzju ludzi maszyny komputery operujace w ET,s sferze( cos w rodzaju Zeta riticulus ) az do piatej gestosci. Tam jest zawarta cala ich pentla recyclinghttp://en.wikipedia.org/wiki/Recycling_symbol i karmy i wogole manipulacji nasza odlaczona od Wyzszej energi sfera fizyczna i metafizyczna bardzo ograniczona .
    Taka mysl mi przyszla po analizowaniu Lawitacji .
    No i przez przypadek a przypadkow nie ma natrafilam na wikipediahttp://en.wikipedia.org/wiki/Leviathan

  62. bodzio pisze:

    Do pana Janusza, mam takie pytanie, gdzie jest pani Gracjana?
    […]

    //
    Po kiego grzyba odgrzewasz stary kotlet???
    A Pani Gracjana ma się dobrze, w Denii w Hiszpanii. Ma swój kanał na YT i tam poszukuj od niej nowości.

    Voytek – [Admin]

Podpowiedź: aby mieć własny avatar w komentarzach zarejestruj się w serwisie Gravatar.