Alternews – 09.10.2012

Alternatywny serwis informacyjny NTV – prowadzi Janusz Zagórski.

5 thoughts on “Alternews – 09.10.2012

  1. ISLANDIA: Bankrut to bankrut i w 4 lata nikomu nie uda się odbudować tego co stracił przez dekady,jak można być tak naiwnym.Do całkowitego nowego, świeżego startu potrzeba nie pieniędzy a całkowitego nowego paradygmatu myślowego a jak widać mamy z tym problem nawet w środowiskach alternatywnych.Proszę nie powtarzać bzdur w tak ważnych sprawach jak (pieniądz)system bankowy który jest ZŁEM NAJGORSZYM.

  2. Poczytajcie dokładnie o co chodzi w sprawie… Sprawa nie jest taka prosta jak wam się wydaje: owszem był to dług komercyjnego banku, ale:

    We wszystkich cywilizowanych państwach jest bankowy fundusz gwarancyjny ( państwowy ), który w razie czego gwarantuje wypłaty do jakiejś tam kwoty dla wszystkich depozytariuszy banku. W Islandii mieli przerośnięty sektor bankowy, na wyspie, która ma 300 tysięcy mieszkańców sami tylko obywatele UK i NED mieli ponad 340tysięcy kont ( mieli sporo wyżej oprocentowane lokaty i konta oszczędnościowe ). Po upadku 3 największych banków w Islandii, ich rzad wypłacił z bankowego funduszu gwarancyjnego ( oczywiście nie starczyło wiec wypłacili z budżetu ) rekompensaty dla wszystkich obywateli Islandii ( bodajże do kwoty €20k ), rządom w UK i NED premier Islandii zagwarantował, ze ich obywatelom tez wypłaci tylko z dużym opóźnieniem. Wtedy UK i NED poleciły wypłacić depozyty dla swoich obywateli ze swoich funduszy gwarancyjnych. Ta kwota jest niebagatelna, bo stanowi 40% rocznego PKB Islandii. W referendum nie było pytania czy zgadzają się w ogóle wypłacić ta kasę, ale czy zgadzają się ja wypłacić na wynegocjowanych warunkach. Teraz władze UK i NED złożą pozew przeciwko Islandii, przegrana jest oczywista ( potwierdził to nawet premier Islandii ), warunki jakie dostana do spłaty prawdopodobnie będą gorsze niż były w odrzuconej w referendum ugodzie.

    Cały ich sektor usług finansowych jest udupiony na długie lata. Tak samo wiarygodność Islandii.

  3. Patrząc na to jak funkcjonował ten sektor usług finansowych i do czego doprowadził, fakt jego „udupienia na długie lata” jakoś przyjmowałbym z ulgą niz zmartwieniem. Mniej malwersacji, mniej „gry”, więcej pracy.

Comments are closed.