Alternews – 19.02.2013

Alternews – prowadzi Janusz Zagórski.

26 thoughts on “Alternews – 19.02.2013

  1. Mam nadzieję, że ta głupia żydowska polska szybko upadnie bo to chory kraj. Wróciliśmy do XIX wieku garstka jaśniepanów i reszta która ledwo ciągnie do pierwszego. Może Niemcy się nad nami w końcu zlitują i zechcą łaskawie podbić ten żydoland

  2. PO 90% to obca nacja kazdy wie jaka ( to musi sie skonczyc ) jestesmy z byt wielkim narodem aby taki pasożyty tu żyły .

  3. Ktoś wybrał tych „najlepszych” w wyborach. Demokracja to fajny ustrój dla pastuchów. Bydła i innej trzódki nie brakuje. Gdzie tylko chcą tam ich pędzą. A gdzie chcą pędzić to inni widzą (szkoda, że widzących jest tak mało).

  4. …dobrze by było żeby weszli” Niemiaszki”zaprowadzać porządek w Polsce,”dobry”,stary,utarty wróg,po co szukac nowego?Jest tuż tuż,no i zawsze koszula bliższa ciału…nie..?…milego dnia..M

  5. Czy na pewno nie przekroczylismy parametró obowiazujących wg Konstytucji? Nie zapominajmy, że mister Jean-Vincent jest niezwykle kreatywny i przekładanie sum z róznych kieszni do innych to żaden problem

  6. Panie Januszu bardzo fajny i rzeczowy program. Trafiłem tu zupełnie przypadkiem i się nie zawiodłem. Ogromna prośba do Pana o mniej kolokwializmów w prezentowaniu informacji. Tak jakby, jakoś, jak to się mówi…. Proszę się bardziej pilnować, a będzie jeszcze lepiej niż jest.

  7. Dowiedzialam sie dzisiaj z TV ,ze paski czarno biale sa modne . Who cares . Musze przyznac , ze oscyluja i plasaja wokol programowania Black and White caly czas . Jakies flagi na podkoszulkach .

  8. Niedawno temu zadałem pytanie mojemu bratankowi który ma 40 lat . Kim ty jesteś
    ze tak opluwasz własny kraj, Odpowiedź była cyt– jestem europejczykiem. Oto kim
    są nibypolacy jest ich dość sporo.Pokłosie takiego myślenia jest widoczne w Polsce.
    A co z tego wynika -to widać gołym okiem. Jestem pewien że naszym wrogom /bo tak
    trzeba ich nazwać/ właśnie o to chodzi. Nawet plemię w środkowym gabonie wie co to
    jest wspólnota i broni swoich interesów z całych sił. Trzeba zna historię Polski a jesli
    się nienawidzi własnej ojczyzny to niestety już blisko do ZDRADY nawet za darmochę.
    Co dopiero mówić o obywatelach którzy w taki czy inny sposób mają obywatelstwo
    a nigdy nie będą polakami i do tego ciemnota wybiera ich na przywódców.

  9. vat niech utną będzie konkurencja ale może się okazać że te pręty nadal są za drogie bo trzeba dorobić do na bonusa dla prezunia i innych może lepiej robotnika spytać czy ma coś do powiedzenia ciekawe jak te informacje są konstrułowane i po co a urzędnik się na tyrał cały rok dla nie-rżądu to za tą zdrade narodu to i trza dopłacić prze ca nie czy nie nie wiem po co tyle zamieszania po to ten system monetarny działa by dla nie dojebów dosrać papierka by miał na inny papier

  10. Do wiesław szelejak

    Ja również jestem europejczykiem. I z utęsknieniem czekam aż znikną, utworzone wieki temu, sztuczne podziały na polaków , niemców, francuzów czy anglików. Zobacz ile przez to było wojen.
    Patriotyzm też jest tworem sztucznym.

  11. Ja jestem swiatowcem nawet pozaziemskim :)No i kto jest lepszy ?Fajne sa inne kultury tylko to mnie przeraza ze wszystko sie staje takie samo .

  12. Do maq
    Może i jestes europejczykiem ale niestety drugiej kategori, porównaj swoje zarobki z niemcem i zapomnij, że to się zmieni. Nie po to nas przyjmowali do uni by nam coś dać wręcz przeciwnie, marchewka już był a teraz jest bat. Ta śruba będzie dokręcona jeszcz!!!

  13. Ja widzę coraz większą różnorodność nad którą coraz trudniej jest zapanować. Bo ileż to można kultywować narodowe tradycje? Co wolimy bardziej? Tańczyć poloneza i słuchać pieśni ludowych, czy może gibać się w rytm RnB i mieć na ścianach plakaty z Rihanną? Przyszłość wypiera przeszłość co mnie bardzo cieszy bo ileż można?
    A może by tak połączyć poloneza z RnB? Połączenie tradycji z nowoczesnością 🙂

  14. Zarobki i pieniądz to też sztuczne twory. Przyjdzie czas i na nie. Teraz skupmy się na granicach, narodowościach, walutach i językach. One wciąż nas dzielą zamiast łączyć.
    Dla mnie niemiec to taki bogatszy polak mówiący w innym języku. Niczym więcej się od nas nie różni. Jeśli Ty i jakiś niemiec uważacie inaczej to niestety jesteście w tej drugiej kategorii 😛

  15. Nie chciałem Cię urazić,,, ale niemiec nigdy polakiem nie będzie co do granic to one już zaczynają być przesówane tzn. ziemia wykupywana jest niestety….

  16. Polakiem nigdy ale europejczykiem tak. I nie ten co żyje ale ten co się narodzi.
    Tym co się narodzą nie będzie przeszkadzało w czyich rękach jest ziemia jeśli właścicielem będzie europejczyk. Nie. Oni będą narzekać na dziurowe drogi na tych ziemiach.
    W Unii zwycięży sposób myślenia i dostosowanie do zmieniającego się świata a nie pielęgnowanie tradycji i kultury. Im szybciej zdamy sobie z tego sprawę tym szybciej staniemy się jej motorem napędowym jak Kalifornia w USA.

    Najpierw rodzina europejska, później światowa a na koniec galaktyczna 🙂

  17. Ja nie mysle o polonezie ale mysle o wszystkich tribes z Afryki i Ameryki Poludniowej i Australii . troche mi szkoda , ze ich kultura zostaje wtopiona w europejska 🙁

  18. Mi trudno rozmawiac z punktu widzenia Niemiec czy Polak . Poniewaz moj maz jest niemcem a ja polka i mowilismy po angielsku . On nie znosi europy i zostal w Australii . Mowil mi , ze liczy sie Quqlity of life a nie Qunntiti .

  19. „Teoria dobra tylko kto będzie w tej europie pracował???” – oby nikt bo ileż można 😛

    „trochę mi szkoda , ze ich kultura zostaje wtopiona w europejską” – wtopiona czyli dobrze bo będzie częścią kultury europejskiej. Gorzej gdyby została zastąpiona

  20. Można się stać jedną wielką rodziną tak jak swojego rodzaju Unia Europejska, co raczej zawsze pozostanie w gestii utopii. Podziały były, są i będą. Póki co, takie są uwarunkowania przynajmniej ludzkiej egzystencji, że aby móc być bogatym ktoś musi być biednym. Owszem trzeba je zwalczać, ale nie kosztem pozytywnych wzorców zakorzenionych w danym narodzie.

    Powiedzenie „jestem europejczykiem” najczęściej właśnie oddaje tendencje do odcinania się od problemów swojego kraju, a schlebianiu innym, pochopnemu uleganiu konformistycznym trendom, snobistycznym pozerowaniu, popisywaniu się modą (zwykle zachodnią) na to czy na tamto, zaściankowemu dorabianiu się kosztem innych obywateli itd. Taki jest nazbyt często obraz młodego Polaka, ale nie tylko, Polaka, który zatracił się w postkomunistycznej rzeczywistości, stając się, łagodnie to ujmując, człowiekiem lekkich obyczajów dla innych, bogatszych państw, ktore bezwzględnie czerpią z tego faktu profity.

    Ja także uważam siebie za kogoś więcej niż tylko obywatela tego państwa i to z dość oczywistych powodów, jednakże nie mam zamiaru bagatelizować wartościowych aspektów polskiej kultury, w której się wychowałem, gdyż okazałbym się hipokrytą nie szanującym nie tylko swój kraj, ale przede wszystkim siebie samego.

Comments are closed.