Alternews – 25.09.2013

Alternews – prowadzi Janusz Zagórski

25 thoughts on “Alternews – 25.09.2013

  1. APEL

    Nie ma co walczyć z systemem. walcząc z nim wzmacniamy go. Warto pokochać system i popatrzeć na niego przez pryzmat miłości. np.” To fajnie że system nie wtrąca się do tego jaki ja wytworzę sobie mikroklimat w domu czy mieszkaniu. Skieruję więc uwagę ( a za uwagą idzie energia tj. kreacja) na wysiłek zbudowania odpowiedniego dla mnie mikroklimatu w moim domu. ” Tak skierowana energia przestaje zasilać system a uwaga koncentruje się na pozytywach i daje korzyści jednostce oraz jego otoczeniu. Wskutek takiego działania człowiek zmienia system od wewnątrz poprzez wybieranie tylko takich jego aspektów które są zgodne z CYWILIZACJĄ MIŁOŚĆI. Nie da się zbudować CYWILIZACJI MIŁOŚCI pałając emocjami do cywilizacji która jest teraz. Co siejesz to zbierasz a świat jest TAKI JAKI MYŚLISZ ŻE JEST.

    //
    Jeden wpis wystarczy, resztę traktuję jak spam!

    Voytek – [Admin]

  2. Do Buba. Dobrze jest wytworzyć sobie w swoim domu i otoczeniu dobry mikroklimat milości. Ale dlaczego apelujesz do siebie i do innych ludzi aby pokochali ten SYSTEM, który nas zniewala,tłamsi i niszczy? Jeżeli coś kochamy to dodajemy mu energii, wzmacniamy to coś. Czy tego właśnie chcesz?

  3. @buba

    „To fajnie że system nie wtrąca się (…)”

    JESZCZE nie wtrąca się… ten chory system nie pozwoli Ci zapomnieć o sobie 😉

  4. Do Armento – „nienawiść – miłością zwyciężaj”. Odpowiadając nienawiścią wzmacniasz tylko ją, niestety. Buba ma rację. A odnośnie ubolewania p.Janusza nt. dwóch środowisk będących przeważnie w opozycji do rządu (w jakimkolwiek kraju) – nie wyobrażam sobie połączenia środowiska ekologów z narodowcami. To dwa przeciwieństwa. Ekologia to miłość do natury, środowiska, większość to pacyfiści a narodowcy? Niestety kojarzą się z bojówkami, również grupami kibiców skandującymi bezmyślnie wielkie hasła o Ojczyźnie, dla mnie plugawią to słowo. Oni kierują się nienawiścią w stosunku do tego co na zewnątrz ich struktur, ekolodzy zaś są otwarci, kierują się empatią. To moje oczywiście obserwacje. i jeszcze jedno nie wyobrażam sobie w wiosce ekologicznej kogoś w rodzaj pana Macierewicza.

  5. Witam.

    Do Armento. ŚWIAT JEST TAKI JAKI MYŚLISZ ŻE JEST. To jedna z podstawowych zasad huny. Sposób w jaki ja rozumuję tą zasadę pozwala mi wywnioskować że: To moja ocena danej sytuacjii determinuje tą sytuacje w kierunku spełnienia oczekiwań co do mojej oceny danej sytuacjii. Jeśli ktoś ocenia system jako TŁAMSZĄCY to oczekując spełnienia słuszności swojej oceny będzie kierował uwagę tylko w rejony systemu które dotyczą tematu jego oceny. Za uwagą podąży energia kreacjii która przeszła już przez pryzmat oceny danej sytuacjii i kreuje rzeczywistość zgodną z oceną. Więc system dla oceniającego mterializuje się jako TŁAMSZĄCY. Proponuje rozważyć moją propozycje widzenia świata ponieważ taki sposób pojmowania świata daje nam nad nim włądzę i wówczas mamy do wyboru system światowy taki jaki nam tylko się podoba.

  6. Alina to jest twoje zdanie odnosnie pMacierewicza . Do swojego ogrodka zaprosisz kogo chcesz. Baj

  7. do Aliny. Nie wmawiaj mi tego czego nie napisałam. Nie napisałam nic o nienawiści.A swoją drogą załóżmy, że złodziej wyrwie ci torebkę z forsą i dokumentami. Ciekawi mnie czy zastosujesz swoje słowa w praktyce ” nienawiść miłością zwyciężaj”.Może jednak nie obdarzysz go miłością jak będziesz musiała wyrabiać wszystkie dokumenty, a może będziesz chciała aby go schwytano i ukarano za zło które uczynił? No ale gdzie wtedy twoja miłość i przebaczanie? Prawda jest taka że nie musisz tego złodzieja nienawidzieć ale on musi ponieść karę za zły czyn i o to mi chodziło.

  8. Jeśli można coś doradzić to dobrze byłoby wprowadzić możliwość przekazywania darowizn przez paysafecard dla tych co nie mają kont bankowych lub chcą pozostać anonimowi. 🙂

  9. Do @buba

    cytat : ”ŚWIAT JEST TAKI JAKI MYŚLISZ ŻE JEST”

    To nie prawda !
    Bo to co nazywasz myśleniem jest odtwarzaniem. Odtwarzaniem myślowych wzorców.
    Widzisz drzewo. I myślisz, że to drzewo i do tego zielone. To nie jest ani drzewo, ani nie jest zielone. To tylko Ty tak widzisz, a w istocie nie widzisz, tylko interpretujesz poprzez wyuczone wzorce. Gdyby Cie w dzieciństwie nauczyli, że to nie jest drzewo i nie posiada koloru zielonego, to to tak byś myślał nie o drzewie, ale wyuczonym wzorcu
    na temat tego co byś widział.

    @ buba
    cytat :
    ”Za uwagą podąży energia kreacjii która przeszła już przez pryzmat oceny danej sytuacjii i kreuje rzeczywistość zgodną z oceną.”

    To może być co najwyżej 20% prawdy. Dlaczego ? Pomyśl, że miliony, wręcz miliardy ludzi nie chce bratobójczych wojen, a wojny od zarania dziejów nieustannie trwają…. Miliardy ludzi modli się żarliwie o zdrowie, a zdrowia – nie ma ! Gdzie tu kreacja, gdzie tu energia podąża za uwagą, gdzie tu spełnienie najskrytszych marzeń i życzeń o pokoju, szczęściu i zdrowiu. WSZECHŚWIAT NIE REALIZUJE TAKICH PROJEKTÓW.

    Wszystko przychodzi do NAS na zaproszenie – tym zaproszeniem jest otwartość, zrozumienie, ufność, dojrzałość serca, czyli świadomość serca. Świadomość Tourusa Serca. Wiąże się to z kształtem przejścia tzw. czakry Serca.

    Faktem jest co piszesz, że ogólnie mówiąc ”pole kwantowe” układa się zgodnie z projektem obserwatora. Udowodniła to nauka poprzez wielokrotnie powtarzany eksperyment tzw. dwupunkt z matrycy. Ale, w tym polu kwantowym zapisują się tylko projekty. Jednak nie są one realizowane, stanowią tylko bazę informacyjną tego co tworzysz. Gdyby się realizowały w jakiś rzeczywisty sposób – ludzkość już dawno by się unicestwiła !

  10. Do Alina7

    To nie prawda co piszesz, że miłością wszystko zwyciężysz !
    Po pierwsze to- co to jest miłość ?
    Miłość to pewien stan, stan istnienia, pewien stan świadomości.
    I nie można nikogo miłością obdarowywać. Bo jak można miłością obdarowywać skoro to jest pewien Twój wewnętrzny stan świadomości-istnienia. Miłość można tylko wyrazić…

    ”Zwyciężyć” możesz wszystko (jeżeli już tak chcesz myśleć) tym co napisałem wcześniej – zrozumieniem, otwartością, dojrzałością można do tego dołożyć współpracą, przyjaźnią, wrażliwością, a to co teraz wymieniłem są to postawy ludzkie wynikające z ich życiowych doświadczeń, życiowych lekcji, które ludzie we własnym zakresie przerobili. A, jeżeli nie przerobili, to wykazują nacodzień postawy przeciwne.

    I nie ma to nic wspólnego z miłością.
    Jak uczą we wszystkich szkołach na świecie, jak również o czym mówią wielkie tradycje i kultury – miłość jest nieobecnością lęku.
    A, więc odchodzi lęk- nadchodzi miłość.

  11. @ buba

    Bo zapomniałem…..
    Wszechświat reaguje i nie realizuje tego co ”myślisz’, tylko realizuje to co prawdziwie i autentycznie Czujesz. Jeżeli są to faktycznie prawdziwe uczucia, to zaczynają się one realizować.
    Jednak nie od razu, nie na zawołanie, bo potrzeba czasu na przesunięcia w przestrzeniach
    tych projektów uczuć.

    Ale, jest i tak, że nawet największe, prawdziwe uczucia się nie realizują (nigdzie) jeżeli po przeciwnej stronie masa krytyczna jest inna. Łatwiej to udowodnić w praktyce niż w teorii.
    Np. rodzice bardzo kochają swoje dzieci. Tworzą jak najbardziej prawdziwe uczucia.
    Ale, jeżeli ta istota (dziecko) jako świadomość nie reprezentuje w sobie takich wartości
    jakie wynikają z uczuć rodziców to nic z tego.
    Był taki angielski film na Discovery Channel o kobiecie, która nie mogła zajść w ciąże, ale leczona dopiero po 45 roku życia urodziła i to bliźniaki. Jej szczęście i szczęście ojca było nieopisane,
    i poświęcili wszystko dla swoich dzieci, tym samym najlepsze uczucia….
    Ale, jak pokazano w filmie obaj synowie wyrośli na przestępców. Tu nie decydowały najpiękniejsze uczucia i marzenia rodziców, co podważa ezoteryczną teorię, że uczucia
    te najskrytsze, te od serca – są realizowane.
    Wszechświat nie jest jednokierunkowy.
    To co ”myślisz” i to co czujesz, to tylko Ty uważasz to za prawdziwe i cenne.
    Ale, Wszechświat – NIE.
    Wszechświat poszukuje- a nie zatwierdza i nie stawia ostatecznych kropek nad (I) – cokolwiek by to nie było ……?

  12. @buba i Alina7

    Tak sobie myślę… skoro „nienawiść miłością zwyciężaj” to ja mam pytanie – co jeśli osoba „nienawidząca” odbierze moją „miłość” jako aprobatę do jego dalszych „nienawidzących” działań? Chociażby przykład ze złodziejem, jaki podała wyżej armento.
    To by może miało jakiś sens, gdybyśmy mieli 100% pewność, że osoba uprzykrzająca nam życie poprzez ten system w końcu się „znudzi” tym, że jesteśmy obojętni a wręcz zadowoleni z jego działań i tym samym „przestajemy go karmić” naszą złością a więc jego działanie traci sens – może wtedy nawet się nawróci pod wpływem „mocy naszej kreatywnej energii”? 😉
    Tylko czy którekolwiek z Was da sobie rękę uciąć że tak zawsze jest? 🙂

    PS. Oczywiście ten przykładowy złodziej po pewnym czasie rzeczywiście przestałby nas dręczyć – rzecz jasna jak już nam wszystko ukradnie 😉

  13. Buba – dobrze piszesz.

    Można zmieniać system nie nienawidząc go – wtedy szybciej się tego dokona.
    Nienawidząc go – zasilamy aktualny model energią.
    To właśnie to, o czym pisze Astre. Masa krytyczna się zmieni jeśli więcej ludzi zacznie kochać świat ( świat też się zmieni). To najsilniejsze z uczuć – a nie myśli, więc nie rozumiem krytyki Buby.
    Kolor zielony nie jest jakąś abstrakcyjną nazwą tylko opisuje falę elektromagnetyczną o długości 490-560 nm, jaką dekoduje nacz mózg.
    Można to słowo zastąpić słowem green, verde lub jgcfofdsvxxciaf – nie ma to znaczenia. Można koloru wogóle nie nazywać, a fala i tak będzie odbierana jako 490-560 nm.
    A co do złodzieja – buddysta użyłby obrony cielesnej / dostosował odpowiedni środek perswazji – werbalny lub siłowy – w trosce o przyszłą karmę złodzieja – nie nienawidząc go. Oko za oko – to nie duchowość raczej…

  14. Buba-dobry wpis.Pamiętam to odwoływanie się do wszystkich wspaniałych podczas chodzenia przez rozżarzone węgle.Miło było sobie przypomnieć.

  15. @aid

    Ale co to znaczy „kochać świat”? Mamy przez to rozumieć jakieś jedne, jedyne, słuszne pojmowanie miłości?
    Jedna matka z miłości do swojego dziecka nigdy mu nie da nawet przysłowiowego klapsa bojąc się, że w ten sposób może go niechcący skrzywdzić – nie tyle na ciele co może bardziej na psychice. Inna matka regularnie będzie karcić swoje dziecko za złe uczynki – również „z miłości” bo głęboko wierzy, że w ten sposób wychowa je na odpowiedzialnego i rozważnego człowieka.
    Dwa różne postrzegania miłości w tej samej sprawie. Które z nich jest niezaprzeczalnie lepsze? Hm?
    Zarówno jedno jak i drugie może być tak samo dobre jak i złe w konsekwencjach.

    Poza tym kto powiedział, że rządzący tym światem „źli ludzie” co do zasady rzeczywiście mają złe intencje, pałają nienawiścią do społeczeństwa? Niektórzy z nich być może naprawdę głęboko wierzą w słuszność tego co robią i robią to / namawiają nas do tego w trosce o nas i ten świat. A że nie bardzo im to wychodzi… no cóż, wypadałoby im wybaczyć bo się starają i chcą dobrze, nie?
    „Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane”.

    No i jak to teraz będzie… „złą miłość dobrą miłością zwyciężaj”? 🙂

    „Masa krytyczna się zmieni jeśli więcej ludzi zacznie kochać świat ( świat też się zmieni)”

    Ale tych „złych” u władzy (szeroko rozumianej) jest garstka w porównaniu do ludności świata a jakimś cudem udało im się „zawładnąć światem” i zmanipulować większość. Co w takim razie nie zagrało? Czyżby „nienawiść” była energetycznie wielokrotnie silniejsza niż miłość? 🙂

  16. Do Astre. Nie pisałam o obdarowywaniu miłością. Chodziło mi właśnie o stan świadomości i nie wiem dlaczego ten cytat dot. zwyciężania nienawiści – miłością spowodował aż taką reakcję. Zastanawiające. Słyszałeś zapewne o prawie przyczyny i skutku, karmie, samsarze itd. Właśnie w większości wielkich sytemów religijnych podkreśla się to proste prawo. Odpowiadając nienawiścią, czy też jakimkolwiek negatywnym uczuciem na zło, które nas spotyka, tworzymy właśnie kolejną reakcję negatywną i tak w nieskończoność. Przerwać to może jedynie brak reakcji a do tego potrzebny jest stan świadomości – miłość. W najszerszym tego słowa znaczeniu. I inny przykład. Rzeczywistość ma wymiar fraktalny, jeśli ja, ktokolwiek, mam tę świadomość, że moje myśli, uczucia, i to, jak reaguję na zdarzenia, ma wpływ na większą całość i jeszcze większą i większą i tak w nieskończoność, to co? mam tę wiedzę zignorować! Bo mi to nie pasuje z różnych względów. Zmieniać Świat można i trzeba ale zmieniając siebie przede wszystkim. Bez tego wielkie plany Nowego Świata pójdą w niwecz. Skupiając uwagę na tym co jest złe – powiększa się to zło. Każdy oczywiście ma wybór jaką idzie drogą. To już jest sprawa każdego człowieka.
    Do Armento – a może mu wybaczę? Być może już tak postąpiłam? A przytaczając zawarty w moim kom. cytat miałam na myśli IDEAŁ, do którego należy mimo wszystko dążyć. Różnie to wychodzi w praktyce oczywiście.

  17. Mam propozycję.Stachura i jego msza wędrującego w wykonaniu Anny Chodakowskiej.Poszukują odkrytej Ameryki -jak to Janusz powiedział,a wystarczy w YT wpisać.Wpiszcie-nie krępujcie sie.

  18. 🙂
    @Piotrek & co.
    Po pirsze: Przestań-cie kreować złodzieja 🙂 /itak ze wsiom/
    Po 2-gie. Uśmiechnij się, a Wszechświat uśmiechnie się do Ciebie 🙂 – http://teksty.org/long-junior,usmiechnij-sie,tekst-piosenki
    Nu i luzik chopy, baby zy reśtom tysz 🙂 http://www.youtube.com/watch?v=pGqJ4Lt9vr4
    I fkońcu;
    Cyt. „nie rób drugiemu tego-
    czego ty nie chcesz sam!” – http://teksty.org/piersi,balkanica,tekst-piosenki
    Miłego łyk-enda 🙂

  19. @”gUral”

    Spokojna Twoja głowa 😉 Te wszystkie komentarze tylko „na papierze” wyglądają tak groźnie i poważnie a dyskusja na zażartą bo nie widać naszych emocji (a nie każdy i nie wszędzie stosuje emotikony) 🙂
    „Miłość, zabawa, pokój, jedność i rytm, yo!” 🙂
    http://teksty.org/pareslow,mam-to-w-sobie,tekst-piosenki

    …Choć na wszelki wypadek dodam, że mówię tylko za siebie, za innych nie ręczę 😉

  20. 🙂
    „Jo”…po nasemu 🙂
    Cyt. „Czego może chcieć od życia taki gość jak ja ” ? nu cegło?, a co bedziem sie
    U(ż)alać, „Wypijmy za błędy, za błędy na górze
    Niech wyjdą na dobre zmęczonej naturze” 🙂
    A tak marzy mi sie „Czasem myślę jak się skończy ten nasz ziemski start
    Czy zbudziny kiedyś się a w koło będzie raj”
    Nu to cyk za błędy na górze a i za te na dołku tysz 🙂 – http://teksty.org/ryszard-rynkowski,wypijmy-za-bledy,tekst-piosenki
    Coby Nam sie 🙂

  21. Niestety Wałęsa z racji na zerową wszechstronność i niska inteligencję był najlepszym kandydatem, aby rządzić Polską z tylnego siedzenia. To co mówi od lat, to 90% z jego wypowiedzi, to czysta żenada.
    Komorowski to Wałęsa 2-gi, na te czasy, w których żyjemy z całą ich specyfiką i w każdym zakresie plusów i minusów (cyt. z Wałęsa „…plusy dodatnie i plusy ujemne…”.
    Komorowski jest bardziej wyedukowany niż Wałęsa, bo od tych czasów jest to bardziej wymagane, trudno sobie wyobrazić teraz prezydenta z wykształceniem zasadniczym, ale światopogląd Komorowskiego jest tak samo ograniczony jak Wałęsy,
    dlatego Komorowski jest również kierowany z tylnego siedzenia, ale prawdopodobnie nie zdaje sobie z tego sprawy, bo to chodzi, aby „kierowany” myślał, że jest „kierującym”.
    Komorowski w jednym niedługim zdaniu, które wpisywał do księgi kondolencyjnej w ambasadzie japońskiej zrobił 2 błędy ortograficzne. Wizyta w ambasadzie była zaplanowana wcześniej. Moim zdaniem to bardzo ważna informacja ukazująca brak prawdziwej i obiektywnej mądrości u tegoż pana. Czyli poziom ogólnej ale interdyscyplinarnej wiedzy u tego Pana jest taki jak u Wałęsy, co ułatwia manipulację nim ze szkodą dla całego naszego Narodu.

  22. Do Astre

    Może powinniśmy przyjąć że odtwarzanie wzorców nie jest myśleniem. Jest raczej realizowaniem zadanego programu. Jeszcze nie potrafie nazwać tego jednym słowem.

    „Wszechświat reaguje i nie realizuje tego co ”myślisz’, tylko realizuje to co prawdziwie i autentycznie Czujesz. Jeżeli są to faktycznie prawdziwe uczucia, to zaczynają się one realizować.
    Jednak nie od razu, nie na zawołanie, bo potrzeba czasu na przesunięcia w przestrzeniach
    tych projektów uczuć.”
    DZIĘKUJĘ Ci za powyższy cytat gdyż uświadomił mi że prawdziwe uczucia potrafię przeżywać tylko w obecności TU i TERAZ. Zgadzam się również logiką powyższego cytatu i daje mi to przeświadczenie że jeżeli chcę sobie wykreować jakąś sytuację życiową to warto wyprzedzić rzeczywistość fizyczną uczuciem które chcę aby zaistniało we mnie gdy osiągnę daną rzeczywistość. Rozumiem iż nie może to być uczucie odtworzone z pamięci lecz powinno zostać ono stworzone specjalnie dla danej sytuacji. Sam proces tworzenia takiego uczucia będzie PRECYZOWANIEM kreacji. Myślę że nie ma nic złego w wykorzystywaniu do kreacji niektórych wzorców ” np. że drzewo jest zielone” ważne aby robić to świadomie.

    Wzorce przeszkadzają w procesie bycia TU I TERAZ, w stawaniu się świadomością gdzie świadomość jest kontrapunktem wzorców. Czy też tak uważasz.

    Dziękuję Ci

  23. Do ASTRE

    Obawiam się że cały poniższy cytat jest wzorcem myślowym.

    „To może być co najwyżej 20% prawdy. Dlaczego ? Pomyśl, że miliony, wręcz miliardy ludzi nie chce bratobójczych wojen, a wojny od zarania dziejów nieustannie trwają…. Miliardy ludzi modli się żarliwie o zdrowie, a zdrowia – nie ma ! Gdzie tu kreacja, gdzie tu energia podąża za uwagą, gdzie tu spełnienie najskrytszych marzeń i życzeń o pokoju, szczęściu i zdrowiu. WSZECHŚWIAT NIE REALIZUJE TAKICH PROJEKTÓW.”

    Istnieje coś takiego jak TRANSSERFING RZECZYWISTOŚCI.
    Ta teoria zakłada iż istnieje NIESKOŃCZONA ilość RZECZYWISTOŚCI w których to są NIESKOŃCZONE ilości KOMBINACJII różnych SYTUACJII, a my jesteśmy w stanie ŚWIADOMIE SERFOWAĆ po tym całym matriksie.

    To teoria świata w której zawiera się zarówno logika powyższego cytatu, oraz otwiera się pole do poznawania nowych podświatów. Wystarczy sobie uświadomić że powyższy cytat jest wzorcem.

    Mam wrażenie że z powyższego cytatu płynie emocja frustracjii która to cechuje się samozapęltaniem. Im więcej się frustrujemy na daną sytuację tym więcej ta sytuacja nas frustruje.

    np. Wpadliśmy w kałuże i mamy mokro w butach. Zaczyna nas to denerwować. „NERWY’ są impulsami energii dostarczanej do sytuacjii MOKRO W BUTACH. Pojawia się LĘK o konsękwencje sytuacjii MOKRO W BUTACH. Lęk jest już stałym a nie tylko impulsowym zasilaniem energii MOKRO W BUTACH. Rozpoczyna się materializacja konsenkwencjii sytuacjii MOKRO W BUTACH. W rzeczywistości fizycznej jest to osłabienie systemu immunologicznego uczestnika sytuacjii MOKRO W BUTACH. Otwiera to łatwiejszy dostęp wirusom i bakterią. A wtedy jesteśmy już SFRUSTROWANI fizycznie. I tak dalej i tak dalej się to rozkręca aż sobie człowiek nie uświadomi skąd to się wzieło .

    Przykład 2

    Może ktoś mi to wyjaśni skąd bierze się Frustracja!!!!!!!!
    Nalegam!!

    Tutaj Frustracja buduje mur oddzielający uczestnika od wiedzy dotyczącej odpowiedzi na pytanie zawarte we frustracjii. Pokonanie tego muru wymaga energii co zasila frustracje i pogrubia mur. Klasyczne samozapętlenie się.

    Ale pytanie „Może ktoś mi to wyjaśni skąd bierze się Frustracja” zadaję całkiem na poważnie.

    pozdrawiam

  24. 🙂 )) @buba & co.

    Cyt. ” Pomyśl, że miliony, wręcz miliardy ludzi nie chce bratobójczych wojen, a wojny od zarania dziejów nieustannie trwają…. Miliardy ludzi modli się żarliwie o zdrowie, a zdrowia – nie ma ! ”
    „WSZECHŚWIAT NIE REALIZUJE TAKICH PROJEKTÓW.”
    Wysokie partyjne Bóg zapłać za Tw(ó)j przekaz, jezdem :-)))/zachwycony/
    Wszechświat nie realizuje, nobo n i e może. Nobo we Wszechświecie nima
    BRAKU czegokolwiek :-)… Modląc sie ło cosik, stwierdzasz co Tobie je B R A K
    tego cosika i dla tego mosz jak we przysłowiowym „banku” 😉 tz. mniej nisz ( O ) ;-)))
    Tak sobie dumam i pacze, co reśt sobie domalujesz 🙂
    1-no co wom powiem to bedzie sie działo 🙂 łoj bedzie – http://teksty.org/piersi,balkanica,tekst-piosenki
    Pozdro i 3-ta sie. 🙂

Comments are closed.