Alternews – 28.04.2015

Alternews – prowadzi Janusz Zagórski.

38 thoughts on “Alternews – 28.04.2015

  1. Znów po pierwszej minucie wyłączyłem ten program który tylko w środy jest alternatywny.

    1. Tak, przykre, ale prawdziwe. Pan Zagórski wg. mnie coraz częściej robi wrażenie, że się gubi. Oby to tylko chwilowe zagubienia…

  2. panie Januszu chcialam dodac pare slow do pana komentarza o Balitimor zgadzamsie z tym co pan powiedzial I uzupelniam ze Baltimor ma 90 procent mieszkancow czarnych I wieksza czesc to narkomanie I alkocholicy prosze nie zapominac ze teraz to bialy powinni krzyczec o dyskrymnacji jest tam bardzo duzy procent zapomogi rodzin ktore otrzymoja juz od pokolen I czy myslisz ze oni chca isc do pracy absolutnie nie I wtaki sam sposob zniszczyli Bufllo NY /a mieszkalam tam 7 lat I balam sie w bialy dzien wyjsc na spacer z psem.uwazam ze te zamieszki w Baltimor byly celowo stworzone takie pytania naprzyklad gdzie niema odpowiedzi dlaczego pani gubernator nie poprosila o pomoc naszjenglard tego samego dnia? itd itd Ja napewno nie wybiore sie tam na wycieczke serdecznie pozdrawiam zaznaczam ze mieszkam w USA 34 lata

    1. Bzdurne interpretacje oparte na pewnie prawdziwych obserwacjach.

      Wykluczenie społeczne jest systemowe a nie „bo tak się podoba nierobom”.
      Oni (czarni) to bez przerwy mówią (brak szans w tamtym systemie) i nikt ich nie słucha.
      Podobnie ma teraz po 89r Polska młodzież (systemowy brak szans na rozwój we własnym kraju).

      Rozwiązaniem jest dobra edukacja i dostęp do stałej pracy na bazie której można planować własne życie (w USA system nie daje takiej możliwości).
      Rozwiązaniem jest wyższy poziom edukacji (amerykanie są straszliwie, niewyobrażalnie głupi z powodu prymitywnego systemu oświaty).

      Oglądałem taki film w TV o takim społecznym eksperymencie na omawiany temat. Wzięto z Harlemu z czarnych, bezrobotnych, patologicznych rodzin dzieci w wieku niemowlęcych (kilkanaście dzieci). Zapewniono im taki poziom edukacji jaki mają białe dzieci, dano im szanse na rozwój (finansowanie szkół) w dobrych szkołach. I co się okazało ? Te dzieci porobiły wyższe studia a statystycznie wynikami przewyższały dzieci białe, dostały pracę w prestiżowych firmach na wysokich stanowiskach (w tym na Wall Street).
      Na końcu jedno z tych dzieci (chyba makler na Wall Street) powiedział, że gdy mu nie zapewniono dostępu do porządnej edukacji (w ramach eksperymentu)
      to pewnie by skończył jak większość jego rówieśników jako półanalfabeci, na bezrobociu, w narkotykowym półświatku, na bakier z prawem… itp.

      To dowód że za dramat kolorowych w USA odpowiada system czyli państwo.
      W Polsce ten „amerykański” system czyni podobne spustoszenia u Polskiej młodzieży.

      W PRLu system takich błędów nie popełniał (dobra edukacja, dostęp d pracy).
      W PRLU system popełniał inne kardynalne błędy (dyktatura proletariatu czyli dyktatura najprymitywniejszej części społeczeństwa).
      Wystarczyła by demokracja (byle nie koszerna).

      1. Ty Oskar czegoś nie rozumiesz. Wiem, ze jak napiszę „czarny” to zaraz będzie aj waj o rasizm (wiem, ze uzasadniony obrzydliwym niewolnictwem, co z kolei wynikało z niskiej świadomości białych-chciwość). Jednak mentalność czarnej rasy, żółtej rasy, białej rasy jest inna i żadne mulit-kulti tego nie zmieni. Dlaczego chcesz unieszczęśliwiać dzieci-czarnych, systemem. Oni są szczęśliwi jak są wolni, bez mieszania się białych. Ameryka (biali) niech płaci za zniewalanie tych ludzi, jak powinna płacić rdzennym Amerykanom-czyli Indianom. Biali mieli siedzieć na dupie w Europie i pilnować swego interesu (a jak już eksplorowali Nowe Lądy, bo taka natura białych, to bez zniewalania i narzucania systemu niewolniczego). Stało się jak się stało, prawo przyczyny i skutku.. lekcje ludzkie i tak też jest dobrze, bo jak się nie przewrócisz, to się nie nauczysz. Trzeba patrzeć globalnie i przecinać linie czasowe.. co dla Ciebie Oskar chyba, na razie jest nie do przeskoczenia.. ale może się mylę.

      2. Od dawna nie słyszałam lepszego dowcipu. Dzięki Oskar – Ty to potrafisz rozweselić, jeszcze się śmieję.

      3. Mimi jesteś pewnie za młoda by to wiedzieć.
        Ale „Dyktatura proletariatu” t była oficjalna nazwa systemu w PRLu. Do tej nazwy odnosili się często ówcześni politycy (tak jak teraz do demokracji).
        W praktyce też się to czuło. Inżynier zarabiał mniej od robotnika właśnie z tego systemowego powodu. Robotnik był ciągnięty za uszy a ludzie wykształceni raczej tłumieni przez system.
        Przeżyłem to to wiem .. na pewno.

        Z historii Polski dwója. I to nie twoja wina to wina systemu edukacji którego jesteś ofiarą.

      4. Oskar – to prawie tak jak z tym dowcipem że na Placu Czerwonym w Moskwie rozdają samochody.
        Dyktatura proletariatu to czysta podręcznikowa teoria propagandy komunistycznej. W praktyce to owszem dyktatura, ale nie proletariatu tylko aparatu partyjnego w dodatku bynajmniej nie polskiego. Jeśli to przeżyłeś to doskonale to wiesz. 🙂

    2. Tak sie zastanawiałam wlasnie,dlaczego ludzie ktorzy wyjechali do USa i maja prace- daja rade,maja mieszkania ,samochody ,a sa ludzie ktorzy żyją w slamsach.
      To wlasnie ci chyba co nie pracuja a zyją na zasiłkach?
      I to przewaznie czarni.Słyszałam tez ze Afryke niszczą tak chorobami i ubostwem dlatego ze czarni sie nie poddaja programowaniu i cięzko ich zmusić do pracy.
      Oni nie chcą tak pracować jak biali.Nie generalizuje ,bo napewno da sie pewne jednostki zindoktrynować dobrze.Ale…chyba cos w tym jest.
      Niestety bez pracy i zarobkow to czlowiek sie łatwiej stacza ,frustracja ,agresja ,problemy egzystencjalne,ciągly brak czegos,albo za duzo wolnego czasu.

      1. Miło jest uznać się za lepszą rasę co ?
        Na tym polega właśnie rasizm.
        Jesteś typową, klasyczną rasistką.
        A to podobno wstyd i plama na honorze.

      2. haha ja rasistka?Oscar chyba cięzko ci bylo zrozumieć mój tekst dlatego źle go zrozumieles.
        Czyli juz używać słowa czarni nie wolno?a mi wolno.:D co to ja jakiś profesor z publicznej uczelni?Ja sie tu wypowiadam w języku potocznym.Czarni na białych pewnie mówią nie lepiej.
        Nie wiem w którym miejscu uznałeś moja wyższosc rasy białej nad rasą czarną.

      3. Wiesz Oskar 🙂 Ja z kolei mam jakichś odruch wymiotny widząc jak ludzie gotowi się są szmacić, błagać o to, zawodzić jak nie są docenieni jako niewolnicy, tylko po to by być lepszym niewolnikiem, mieć pana i to jest sensem ich życia. W sumie też fajnie, to się da wykorzystać i se świetnie na tym żyć. No nazywa się to, przystosowanie stadne, znaczy się społeczne, Ciemnoskórzy w tym aspekcie wypadają jednak lepiej, nie są takimi murzynami, więc są pewnie niepożądani, a że czniają na Mamoniaków i ich Demoniczną kreację to są nie fajni? Bo nie wyją z bólu jak stracą pana / kapitalistę

        Zresztą właśnie i historia pokazuje jak bardzo Biali Murzyni się spaczyli. Czemu nie dadzą ludziom spokoju, w żadnym zakątku Świata, tylko przemierzają Ziemię by wszystko niszczyć i wszystkich na siłę uszczęśliwiać czyniąc ich niewolnikami systemu? I to nie Kasztanowi czy Machoniowi Ludzie są zagrożeniem, Ani Wiśniowi czy Czerwonoskórzy Ludzie, ani też Aborygeni … Rdzenni mieszkańcy swoich zakątków 😉

      4. Widać że nie miałeś do czynienia z osobami innej rasy. Zapewniam Cię że nie jest to jak w filmie „Chata Wuja Toma” 🙂

  3. Teksty o motocyklistach to kompromitacja.
    Kompromitacją jest podjęcie tego tematu i to tak szeroko,
    Kompromitacją jest to co na ten temat mówi.
    Małość, głupota, serwilizm i stek bzdur.
    fuj.

  4. Kolejny atak na Magdalenę Ogórek. Tym razem w wykonaniu, znanego z politycznego chamstwa, Niesiołowskiego.

    http://wiadomosci.onet.pl/niesiolowski-o-slowach-ogorek-to-bylo-polityczne-chamstwo/3tp8bc

    Oceńcie sami kto się skompromitował Niesiołowski czy Magdalena Ogórek.
    Niesiołowski przy Magdalenie Ogórek to zwykły partyjny szczekacz na zlecenia, do pięt nie dorasta Magdalenie Ogórek ani intelektem ani kulturą osobistą ani urodą… i pewnie jeszcze w paru innych kwestiach (to wyjdzie gdy Magdalena Ogórek zacznie poważne życie polityczne jako Prezydent Polski).

    Ten brutalny atak w wykonaniu znanego z chamstwa Niesiołowskiego świadczy o tym że mafia wie że Polacy zagłosują na Magdalenę Ogórek, że mafia się boi Magdaleny Ogórek. Mafia wie że Bronek, nieudacznik, intelektualna miernota, tonie.

  5. Tu fajny atak na Magdalenę Ogórek niejakiej „Korwin Piotrowskiej”.

    http://wiadomosci.onet.pl/fenomenalna-blondzia/2s8hgs

    Tekst na poziomie magla, tekst prymitywnej, zazdrosnej i wrednej baby.
    Pełna kompromitacja autorki tekstu.

    Dla mnie oczywiste jest że i Niesiołowski i ta tutaj omawiana piszę te teksty na zamówienie z tezą (pewnie dobrze płatne).

    To wszystko takie zgniłe moralnie, takie niskie podłe, pełne fałszu, zawiści, chazarsko koszerne.
    To zupełnie obca kultura dla Polaków.

    1. Proszę nie używajmy słów których nie rozumiemy!
      Wredny=Szczery
      Uwielbiam być wredny 🙂

      1. Wredny bywa doceniany

        Ludzie bezpośredni, prostolinijni, mówiący zawsze prawdę nawet i tą dość bolesną często są odrzucani. Otoczenie woli się do nich nie zbliżać, a wręcz uciekać w siną dal przed ich ostrą ripostą. Bardzo często jednak ten kto uchodzi za wrednego okazuje się świetnym specjalistą w swojej dziedzinie. Nie wierzysz? To sięgnij w głąb swej pamięci i przypomnij sobie pierwszą lepszą nauczycielkę. I co? Czyżby myśli przywiały Ci obraz najsroższej kosy? A właśnie! O spokojnych i miłych pedagogach raczej szybko zapominamy, a o tych, którzy byli wymagający i „tępili” – nigdy. Po latach, kiedy zdajemy maturę z zadowalającym nas wynikiem, rozpoczynamy wymarzony kierunek studiów, kończymy uczelnie, aż wreszcie dostajemy świetnie płatną pracę nierzadko dochodzimy do wniosku, iż to wszystko za sprawą surowej nauczycielki czy nauczyciela, którzy swą niezłomną postawą tak naprawdę zmuszali nas do nauki. Siejąca postrach profesorka z jednej strony kosztowała nas sporo nerwów, z drugiej faktycznie przekazała wiedzę i spowodowała, że nauczyliśmy się więcej niż na niejednej lekcji.

        Przykładów ciąg dalszy…

        W poszukiwaniu kolejnych przypadków wskazujących na to, że wredny często równa się inteligentny i pewny siebie sięgnijmy w media. W telewizji o „niepoprawnych” celebrytów nietrudno. Czarne charaktery prezentuje nam co drugi serial i prawie każde reality show. W tej kwestii strzałem w dziesiątkę okazuje się między innymi „dr House”. Z natury podły i jednocześnie wybitny. Jako człowiek pozostawia wiele do życzenia, jako lekarz nie ma sobie równych. Często uderza w słaby punkt lecz dzięki temu ratuje życie. Kolejne sezony kultowego już serialu z niegasnącym zapałem ogląda cały świat. Analogicznie w przypadku naszych polskich postaci, takich jak chociażby Kuba Wojewódzki. Zasiada w jury najpopularniejszych programów rozrywkowych w kraju po to, aby poniekąd decydować o kolejach losu przychodzących na castingi. Jakie ma do tego prawo? Jego wredność często jest prawdą i to właśnie sprawia, że wygrywający poszczególne edycje to faktycznie osoby, które na to zasłużyły. Miły i uprzejmy nie potrafi dokonać brutalnej selekcji – przechodzi ten, tamten odpada. Do tego potrzebny jest ktoś bezwzględny, a zarazem znający się na rzeczy. Jeszcze nie jesteś przekonany? To idźmy dalej – Magda Gessler. Przybywa na dwa dni, przewraca dotychczasowy świat podrzędnej knajpki do góry nogami i odjeżdża. Niekiedy wydaje się być zupełnie bez skrupułów. Nierzadko wkurza i wywołuje płacz. Pomimo tego – zazwyczaj pomaga. Klnie, rzuca talerzami, ale potrafi także wskrzesić nawet najbardziej podupadłą restaurację. Na ostatek – Iwona Pavlović. „Taniec z gwiazdami” zna już praktycznie każdy – i ten śledzący program po programie, i ten zupełnie niewtajemniczony. Sroga jurorka nie szczędzi ostrych słów krytyki. Przykładów można by mnożyć w nieskończoność. Nie ma jednak co ukrywać, że wielokrotnie ten kto postrzegany jest za wrednego w rzeczywistości okazuje się niezastąpionym ekspertem w określonej branży. Bo życie nie jest usłane różami, więc żeby coś osiągnąć trzeba pracować, bezustannie poprawiać niedociągnięcia, eliminować błędy, starać się i silić. A ci „chamscy” zazwyczaj stanowią niedościgniony wzór do naśladowania.

      2. //Wredny bywa doceniany
        Ludzie bezpośredni, prostolinijni, mówiący zawsze prawdę nawet i tą dość bolesną często są odrzucani. Otoczenie woli się do nich nie zbliżać, a wręcz uciekać w siną dal przed ich ostrą ripostą. Bardzo często jednak ten kto uchodzi za wrednego okazuje się świetnym specjalistą w swojej dziedzinie. //
        *
        .. nie przeczytałam do końca bo za długo napisane :o))))

        ..  jednak definicja słownikowa brzmi:
        w r e d n y – taki, który jest pełen fałszu, obłudy, podłości, skłonny do robienia komuś przykrości .. paskudny złośliwy
        .. tak więc wredny to w r e d n y, a bezpośredni prostolinijny mówiący zawsze prawdę to inna bajka

      3. Mądra/pouczająca sentencja w tym temacie wredny/niewredny/czy wredny i dla kogo wredny :

        „Dwóch mędrców równie sławnych nauczało w szkole.
        Któryż z nich prawdę mówił? Prawda w oczy kole.
        Jednego gmin wygwizdał, a drugiemu klaskał.
        Widać, że jeden ukłuł, a drugi pogłaskał.”

      4. Aha i jeszcze co do mojej podlinkowanej wypowiedzi w kontekście przytoczonych przez Qcypa przykładów 🙂

        Tu też widać jak bardzo ludzie PRAGNĄ się spełniać, być użytecznymi, gdzieś przynależeć. I TO WSPANIALE 🙂 Tym bardziej że Gotowi są, płacić niejednokrotnie i najwyższą cenę za tę możliwość, dokładać i inwestować, nie tylko zdrowiem czy życiem własnym, bliskich i Innych, ale godzić się nawet na poniżanie, choroby, błędy systemowe. Co uwaga jest dowodem na to, że przy zmianie systemu Wartości na Żucie w miejsce Pieniądza, nie tylko się uda, ale Musi się udać. Bo to jest nasz i naturalny System. Jedyny jaki nie padł w naturze i przyrodzie i jaki nie padnie. Mam na myśli że motorem nie jest Pieniądz, a właśnie te pragnienie bycia spełnionym i użytecznym, co już samo jest największą zapłatą jeśli wszystko jest za free 😉

        Hmm, muszę jakoś nazwać ten system, żeby go zamanifestować, zakląć w istnienie i cechy imieniem 😉 Może „Społeczność” 🙂 Chyba że ktoś ma lepszejszy, inny pomysł na nazwę / imię ? 🙂 Bo jak ma się stać coś co nawet się nie nazywa i nie ma nazwy? 😛

      5. Co myślicie o takiej nazwie. Ona sama w sobie przywraca wszystko do naturalnego stanu, a nie wyklucza wręcz przeciwnie rozwoju. Do tego nie pozwala na wypaczenia jak Ród, Gród, Naród, Komuna, …

        Społeczność 🙂 Proste, naturalne, prawdziwe = genialne 🙂

      6. Tu przypominają mi się przekazy ze wspaniałej przyszłości 🙂

        Na pytanie jaki jest Wasz system – System? A chodzi Ci o Społeczność? Mam na myśli kto Wami Rządzi? Rządzi??? Komputer zarządza. (nie rozumieli słowa Rządzi w naszym rozumieniu). Jak to komputer? No odpowiadają otwiera drzwi, reguluje temperaturą otoczenia, zarządza systemami … Na to Nie! odpowiada rozmówca. No Rządzi, rozwiązuje problemy i takie tam. Aaa Starsi nam służą. (Służą? zamyślił się rozmówca z przeszłości bo nie rozumiał. Pomyślał, skoro służą to nie wiem kto Rządzi i komu Oni służą) 😀 😉

        Taka synteza 🙂

  6. To skandal!!!!! Tyle skrzętnie skrywanego wysiłku i tylko 9 % poparcia dla Kukiza.
    Trzeba wzmocnić częstotliwość walenia po gałach bo czasu coraz mniej. Teraz już nazwisko Kukiza odmieniane we wszystkich przypadkach w każdym kolejnym programie publicystycznym na ulubionym TVN24. A redaktor Morozowski tak się dzisiaj zagalopował, że stwierdził, że zaczyna wierzyć ANTYSYSTEMOWEMU Kukizowi. Na swoją obronę ma, że właściwie zaczyna, co nie oznacza że wierzy mu tak do końca 🙂
    No ale wszystko jest pod kontrolą, bo czy wygra Komorowski, Duda czy nawet antysystemowy Kukiz – wybory będą wygrane.
    SHOW MUST GO ON, i o to chodzi.

  7. WREDNY kojarzy mi się z wrzodem, przynajmniej taki ma wydźwięk…
    a wrzód, który odstaje od reszty i jest jego skupioną patologiczną tkanką, jest jak tablica przykrych ogłoszeń, z którymi COŚ trzeba zrobić.

    Pozdrawiam – Thotal:)

    1. Mi się z niczym nie kojarzy,nie mam wyobrażeń o słowach.Ludzie używający słowa WREDNY są słabi i żyją iluzją. Tylko na tyle ich stać w obliczu PRAWDY którą maskują swoimi skojarzeniami/wyobrażeniami. :-)ach i na dodatek to zwykła reakcja ,szara emocja pozbawiająca ich wnikliwego/głębokiego poznania Forma ataku zakamuflowanej agresji.
      & 🙂
      🙂 🙂

Comments are closed.