Alternews – 28.10.2015

Alternews – prowadzi Janusz Zagórski.


 

72 thoughts on “Alternews – 28.10.2015

  1. Tym tekstem czułem się mile połaskotany.
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/sens-szarpaniny-o-prawde-2015-10

    Te masy wyrwane z żydowskiego otumanienia jeszcze nie przekroczyły masy krytycznej.
    To powolny proces całkiem jak wzbogacanie uranu.
    Ale jak się przekroczy już masę krytyczną … to będzie wielkie bum.. dla tych którzy nas zniewalają a nie tylko nas ale pół świata w tym USA i UE.
    Można powiedzieć że zniewolone narody świta kroczą drogą Iranu (droga do masy krytycznej).
    A napędem są kłamstwa, bezeceństwa, grabieże i zbrodnie światowej mafii.

    Trzeba wyzwolić od tej mafii Polskę, Europę (Londyn i Paryż) i USA reszta się sama wyzwoli siłą inercji.
    Wtedy na świecie zapanuje pokój, ONZ odzyska moc a światowi lichwiarze ją stracą.

    1. Czyli > Winny zbrodni ludobójstwa na narodzie i zbrodni przeciwko ludzkości. Notabene to marionetka Kaczyńskiego.

      1. No i jeszcze ponad wszelką wątpliwość winny zdrady stanu = Polski.

        Ale tutaj to norma, pewnie Ci co tak jak napisałam uważają są Terrorystami 😉 A tak i ja uważam, w naszym prawodawstwie nie istnieje adekwatna dla Nich wszystkich Kara. I powinni być natychmiast zatrzymani, osądzeni i zgodnie z prawdą Skazani za jak wyżej. Nie ma słów jakie oddają ogrom tej zbrodni, przy nich (wszystkich) Hitler to grzeczny chłopiec. Właściwie to wedle tych norm, powinno się Go, jednego z trzecim też kanonizować na świętego.

    2. oczywiscie ze już wiemy ! przecież to zbrodnia na narodzie na wiele pokoleń ,przecież powikłania , choroby , to też biznes znaczy jeszcze większy niż same trucie szczepionkami to będzie ta cześć góry lodowej ukrytej pod wodą ,następnie zatrute pospólstwo będzie miało mniej niż zero szans się odtruć , i będzie ofiarą Łódzkiego syndromu dobijania w pseudo leczeniach w pseudo szpitalach , przecież wszyscy chyba wiedza jak pacjent jest prześwietlany pod względem ubezpieczenia ,stanowiska, funkcji , to bardzo ważne bo jakiś tam prostak, bezrobotny ,itp co może zaszkodzić ? kiedyś zauważalnym jedną prawidłowość , w ostatnim kwartale każdego roku są nasilone niektóre zabiegi kontraktowe , wygląda na to ze w ciangu roku niema akurat normalnych „klientów ” w danym rejonie, wiec dziwnym trafem , biedakom wykonuje się „drogocenne” zabiegi !? nie byłoby nic dziwnego ? ale wiekszosc z tych „klientów ” staja się większymi inwalidami albo idą na drugą stronę w krótkim czasie . kiedyś było inaczej , zabiegi wykonywano na „poziomie kwantowym” niczego nie świadomy, statystycznie niezdrowy „klient ” dostawał całą paletę usług ! fundusz topniał a „klient ” nawet nie wiedział ze zachorował i tak precyzyjnie wyzdrowiał ,tak „Ciemna Góra” zatętni swoim życiem .

  2. No proszę i wychodzi szydło z koszernego worka.
    Marketing szeptany jest dobrze płatnym zajęciem w tej koszernej demokracji

    http://www.forbes.pl/marketing-szeptany-ile-zarabiaja-szeptacze-,artykuly,200048,1,1.html

    Łatwo kojarzy się ten „marketing” z szeptanym „marketingiem” politycznym.
    Zasady identyczne ale pewnie wyższe stawki.

    Jak poznać taki marketing ?
    To proste. Posty są krótkie (bo szkoda czasu) ale jednoznaczne w wymowie, ostre by je „kontroler zaliczył do wypłaty.
    No taka hasbara ma dokładnie taki styl wypowiedzi… proste jednozdaniowe, prymitywne, obelżywe, agresywne..
    Tak działa ta szeptana koszerna propaganda a wszystko oparte na kłamstwach ale za to dobrze opłacanych. Ot i cła koszerna demokracja.
    Nawiasem dokładnie tak samo działają media mainstreamowe tylko one nie „szeptają” one wykrzykują kłamstwa głośno i na masową skalę (odbiorców).

  3. Wędrówka Nieuczony: „Pan bóg” który zabłądził

    Czas 9:00 min. Panie Januszu: Twierdzenie że to jakoby, fala elektromagnetyczna – bo impuls takową jest – miała mieć wpływ na ludzkie myśli i uwolnić nas od Boga, wydaje się, dość materialistycznym podejściem do tego czym w istocie jest człowieczeństwo i Bóg. W dodatku wynosi Pan informacje mejstrimową jako coś co powinno być wiarygodnym autorytetem. Czyżby nie słyszał Pan nic na temat propagandy lewicowej? Tłum jest bezwładny i bezwolny…

    A Bóg…, jest istotą duchową:
    Ktoś pyta ducha: „(…)Czy fluid ten jest może tem, co nazywamy elektrycznością?(…)”

    Odpowiada duch: „(…)Powiedzieliśmy, że możliwa jest niezliczona ilość odmian. To, co nazywacie fluidem elektrycznym lub magnetycznym, jest tylko odmianą fluidu powszechnego, który jest, właściwie mówiąc, tylko subtelniejszą, doskonalszą materją.(…)“
    – fragment z: wydawnictwo Wisła 1934 r. Alan Kardec – Księga Duchów

    Panie Januszu: Ta niezliczona ilość odmian – „wypowiedziana” przez istotę duchową – to znacznie bardziej subtelny fluid który materię przenika w sposób przez nią „niezauważony”. A istota ludzka…, – zapewniam Pana – jest dalece zbyt prymitywna, aby dostać od Boga tak niebezpieczne na dziś, dla niej narzędzie; aby dosięgnąć tego, co tylko Panu Bogu jest wiadome.

    Boga się ma przede wszystkim w sercu. A, myśl człowieka, znajduje się „daleko” poza tkanką nerwową. Żadnemu naukowcowi, ani uczonemu, nie udało się jeszcze udowodnić żeby tak złożona i zarazem subtelna struktura myślowa, jak – prawdziwe – wyobrażenie o Bogu, była zależna od śmiertelnej tkanki nerwowej która niebawem i tak, zostanie poddana rozkładowi; aby dać początek nowej myśli.

    1. „dość materialistycznym podejściem” gdzie jest tego granica ? „materia” co to jest ? wszystko podlega tym samy prawom niema wyjątków , „”Boga się ma przede wszystkim w sercu”” jeżeli ktoś chce szczepić społeczeństwo na silę , pod presją kar i represji to się zapytam gdzie posiada swoje konto ? chyba nie w „sercu ” bo takiego raczej niema musi to być jakąś biologiczna atrapa ?

      1. „dość materialistycznym podejściem” gdzie jest tego granica ? – spytał Majestik
        Materia zaczyna się i kończy tam, gdzie możemy doznać ją zmysłami.

        „materia” co to jest ? – spytał Majestik.
        Jest to obszar w którym możemy stwierdzić: że z całą pewnością istniejemy. Wszystko to co poza nim jest naszym wyobrażeniem; i to niekoniecznie fałszywym. Np. materii w innym obszarze czasoprzestrzennym nie można dotknąć – jest ona dla nas przenikliwa. Obszarem, w nomenklaturze świata alternatywnego nazywa się – rodzaj wibracji bądź częstotliwość wibracji cząstek z których zbudowana jest materia. Ale moim zdaniem i tak „pachnie” to już jakąś doktryną: człowiek nie posiada wiedzy do tego, aby tak dokładnie to precyzować; tą wiedzę posiada jedynie Bóg i podległe jemu duchy wyższe.

        „wszystko podlega tym samy prawom niema wyjątków” – napisał Majestik
        Nie proszę Pana. Zdecydowanie nie wszystko podlega takim samym prawom. Dowodem na to jest fizyka klasyczna i mechanika kwantowa. Zadaję się jakby jedna drugiej przeczyła. W rzeczywistości, jedna drugą wspiera.
        „jeżeli ktoś chce szczepić społeczeństwo na silę , pod presją kar i represji to się zapytam gdzie posiada swoje konto ? chyba nie w „sercu ” bo takiego raczej niema musi to być jakąś biologiczna atrapa ?” – napisał Majestik
        Pierwsze pytanie było retoryczne; drugie zaś, jeżeli miało być stwierdzeniem, to ja się z nim zgadzam.

    2. „A istota ludzka…, – zapewniam Pana – jest dalece zbyt prymitywna, aby dostać od Boga tak niebezpieczne na dziś, dla niej narzędzie” Kogo masz na myśli ? uważasz ze istota ludzka to ta sama istota identyczna w każdym egzemplarzu ? to ma być jakiś przyjęty wzorzec ? monopol , dyktatura ,na świecie jest bardzo dużo narzędzi i każdy z swoją profesją używa odpowiednich dla siebie ,jeżeli powstaje nowa profesja dobierane są nowe narzędzia .kiedyś Lucyfer chciał dać ludzkości oświecenie i narzędzia do tego i niestety dla nieszczęścia ludzkości Matrix i jego zarządcy w swoim podstępie byli na tyle perfidni ze zniszczyli cala cywilizacje a cześć populacji zmodyfikowali i jeszcze jedno „”aby dostać od Boga”” najpierw należy określić na jakim planie się znajduje ? i ma to sens „”aby dostać od Boga”” ten właściwy i raczej trzeba go pokonać, tego boga, aby umożliwić dojście do faktycznego Kreatora , bo ten co mordował , organizował potopy i inne ludobójstwa , modyfikował w edenie itd to nawet na ten przysłowiowy „chłopski rozum” jakoś nie pasuje , stok by mógł nawet powiedzieć ze to ciemnogród ? wszystko ma naturę elektryczna , wszystko to energia ,wszystko niemal transformuje indukuje wiec łatwo to chyba przyswoić znamy to z zwyczajnej fizyki a reszta świata jest taka sama niema wyjątków .

      1. „A istota ludzka…, – zapewniam Pana – jest dalece zbyt prymitywna, aby dostać od Boga tak niebezpieczne na dziś, dla niej narzędzie” Kogo masz na myśli ?” – spytał Majestk
        Mam namyśli całą ludzkość, która w procesie reinkarnacji, na naszej planecie, dąży do doskonałości wynosząc się z każdym wcieleniem w coraz to mniej gęsty obszar wibracji. Pamiętajmy że każdy człowiek posiada ducha wcielonego; i niekoniecznie sam człowiek jako ciało materialne, musi tej „coraz mniejszej gęstości” podlegać. To jego duch się doskonali i coraz bardziej zbliża do Pana Boga.

        „uważasz ze istota ludzka to ta sama istota identyczna w każdym egzemplarzu ? to ma być jakiś przyjęty wzorzec ?” – spytał Majestkik
        Moja odpowiedź wyżej, już odpowiedziała Tobie na to pytanie.

        Lucyferem już kiedyś straszył Kościół katolicki; m.in. to było przyczyną epoki oświecenia. Zresztą robi to po dziś dzień; tylko mniej intensywnie: robi to mniej intensywnie ponieważ ludzie są już mądrzejsi i lepsi niż kiedyś; np. w średniowieczu.

        „(..)”aby dostać od Boga”” najpierw należy określić na jakim planie się znajduje ?” – spytał Majestik
        Nie. Życie to nie jest teatr.

        „(…)i ma to sens „”aby dostać od Boga”” ten właściwy i raczej trzeba go pokonać, tego boga, aby umożliwić dojście do faktycznego Kreatora , bo ten co mordował , organizował potopy i inne ludobójstwa , modyfikował w edenie(…)” – stwierdził albo spytał Majestik
        Szanowny Majestk: Pokonać Boga, to raczej chciał wspomniany przez Ciebie lucyfer. A ludzie mordują się sami nawzajem; chorują sami z własnej winy. Gdyby tylko cały ten swój wysiłek włożyli w produkcję właściwych leków, dostępnych dla każdego, pieniądze zamiast na zbrojenia przeznaczyli na zmaganie się z kataklizmami etc, to ludzie – najczęściej ateiści i lewacy – nie potrzebowali by oskarżać o to… aż… Pana Boga.

        A to czy nazwie Pan go „faktycznym Kreatorem” czy Bogiem… Drogi Majestik!… – Bóg się śmieje z tak błahych i dziecinnych dylematów!…

        Ja ze swojej strony, dziękuję Tobie Majestik za te pytania; wszak nie były one głupie i ogólne — jak to, dziś często bywa.

        Pozdrawiam…

      2. Imaginacja śmiejącego się Boga robi wrażenie?, ale ze źródłem istnienia ma to mało wspólnego. Człowiek wcale nie jest takim prymitywnem i może więcej niż większości się wydaje, to właśnie Lucyfer? utrzymuje mit o ptymitywizmie człowieka?

      3. „to właśnie Lucyfer? utrzymuje mit o ptymitywizmie człowieka?” To strzał w kolano ? właśnie jest odwrotnie przez tysiąclecia budowano i utwierdzano ten pogląd .

      4. Waldorfus pisze:”Szanowny Majestk: Pokonać Boga, to raczej chciał wspomniany przez Ciebie lucyfer.” jak najbardziej , kwestia zasadnicza kto był i jest tym bogiem raczej bogami ? bóg wszechrzeczy nazywa się obecnie Kreator , to nie jakiś „Janosik” co wszystkich morduje i okrada i to właśnie Lucyfer jako jedyny przeciwstawił się temu mordercy stanął w obronie Ludzkości a to ze ze był z takiego samego poziomu co bogowie mordercy nie miał szans w pojedynkę , na ziemi od tamtego czasu robiono wszystko i robi się nadal dystans od tego tematu , faktu ,czysto szatańskie religie , afiszują się Lucyferem właśnie dla dezinformacji , inne szatanowa uważają Lucyfera za zbuntowanego aniołka tak aby przejść bokiem obok tego tematu , no był , taki owaki ale wyklęty i szatanowo go zepchnęło do jakiś czeluści i koniec edukacji ,ta Ludzka Cywilizacja wychowana na Idei Lucyfera , musiała kare ponieść za nadmiar wiedzy , swiadomosci, i mozliwosci i oczywiscie miłosierny bóg zaplanował zbrodnie holokaust , ratując garstkę zmodyfikowanych przez siebie ludzi , plan był taki aby rozwalić ostatniego lodowego trabanta ziemi , co uczynił, nastąpiło pękniecie globu ,dokladnie jest opisane w kronikach co się stało, ówczesnym niejako językiem uwolniony metan z płyt tektonicznych nazwano wodami podskórnymi , dało to efekt dodatkowego i natychmiastowego schłodzenia się atmosfery zamarznięte kontynenty .mamuty itd , padający deszcz przez 40 dni to nic innego jak miliardy roztopionych meteorytów z lodowego trabanta , te duże odłamki spadły w fazie końcowej gdy się zakonczyla deorbitacja co poskutkowało fala która dotarła niemal do wiekszosci szczytów górskich i dziesiątkami innych anomalii .cały ten gnój niema nic wspulnego z Kreatorem ,to ufo-bogowie rasy reptyli i innych negatywnych gadów wykreowały obecny stan swiadomosci wiec chyba czas rozróżnić faktycznego szatana ? „Ojciec” P.Tadeusza Owsianko prędzej zasługuje na Boga -Kreatora , bo mamy doczynienie z modelowaniem energetycznym , a nie zrzucaniem bomb atomowych na dewiacyjną ludność, bo nie udały się wcześniej eksperymenty na poziomie DNA w edenach i innych dziuplach , oraz faszerowanie tego DNA energiami na żyjących już egzemplarzach .proponuje najpierw przerobić te już historyczne kwestie i się zastanowić kto jest kto i co .bo jazda na dogmatach i wybiórczych faktach świadczy jedynie o fakcie zmanipulowania i manipulowania a co istotne oszukiwania samego siebie .

      5. Na mesjasza SFierdlowa

        Majestiku! – kwestia prawdy o reptylianach ma szansę stać się takim samym dogmatem jak dzisiejsza wiara w Jehowę, Mojżesza, Króla Dawida i nieomylność biskupa Rzymu!… Wystarczy tylko poczekać!… Jak każda religia zaczyna się od uderzania w bębenki, zataczania kręgów, medytacji, a skończy się na biciu pokłonów i składania ofiar!…

        Kupić sobie miejsce w astralu

        Mit o swoim prymitywizmie – Panie Majestik – utrzymuje sam człowiek. A wie Pan czym? Nie nauczył się odróżniać dobra od zła i bycia solidarnym z uczciwymi. A dzięki swojemu zabobonnemu podejściu do moralności, jest gotowy wpuścić obcych do własnego domu i w imię fałszywie rozumianego pokoju, pozwolić zgwałcić sobie żonę i pozabijać własne dzieci – Zjawisko uchodźców i jego wpływ na naszą świadomość – Roman Nacht czas odtwarzania 16:30 i 31:00: https://www.youtube.com/watch?v=D1to-THB-8Q

        Panie Romanie Nacht – nie ma lekko: Jeżeli ktoś uchyla się od obrony własnego domu będąc przy tym cwaniakiem i tchórzem, to nie tylko w astralu dostanie się w strefę bezczasową; wcielając się ponownie w ziemskie ciało, jako ojca dostanie tchórza, i na końcu zgwałci go horda barbarzyńców.

        Pan Bóg jest sprawiedliwy… – Panie Romanie Nacht… – wszystko do Pana wróci…

      6. Cała Wasza rozmowa jest bardzo ciekawa 🙂 Za to próba włączenia się dość karkołomna. 😉

        Ale może tak 😉 Czy gdziekolwiek jest powiedziane że Lucyfer jak zwał, nie niesie już Światła Bożego? Otóż nigdzie bo niesie, do tego jest powołany, taką ma naturę i robi to nie tylko naturalnie ale i świetnie. A czym że w Pełni jest to światło? Sam działa w ramach tego Fluidu Tworząc Światy. Czy więc kiedykolwiek wystąpił przeciwko Stwórcy? Nawet gdyby się zaparł siebie to by nie zdołał, jak miecz jaki by się przeciwko dłoni jaka Go dzierży obrócił. To nie wykonalne. Ale chętnie zmierzy i zważy każdego. A z miar i wag wynika że, nie jesteśmy strukturalnie Ciężsi, ani Lżejsi od początku, a sam Atom nadal wiruje jak wirował i będzie tak wirował. Nie jest Inny ani ten za średniowiecza, ani za faraonów, ani za naszych czasów. Owszem nasze ciała ewoluują w zgodzie z postępem świadomości, jednak na tych samych prawach i zasadach. Zważając dalej, chętnie wybije ząbki mocą Stwórcy każdemu kto uzna się za Boga nad Bogami, bo pysznie nie uzna swojej co najwyżej Równości pośród Równych i Służby wśród Potrzebujących…

        Tak, trzeba się kierować również mądrością, bo bez mądrości nic komu po miłości. Za błędy i tchórzostwo się w końcu płaci.

        A czym że jest Astral spytam? Znów kwestia nomenklatury słownej, bo czy to części wspólne zbiorów świadomości naszych utożsamionych programów ciał astralnych, to też swoistą podświadomość na co i nazwa wskazuje? Czy może na myśli raczej ma szanowny odbiorca już bardziej subtelne cechy naszego niecielesnego Umysłu zwane też nad-przewodząco-świadomym połączeniem, na wzór Ducha? Bo i owszem żadne ciało nie pomieści prawdy, ale Prawda spaja każde ciało. Czy może inne wymiary czasoprzestrzenne z jakimi rezonujemy bądź nie by i tam trafiać.

        Tak 3 grosze tu mi brakuje 3 tam za wiele mam tam, nie jest to wszystko jedno w księgach rachunkowych. 😉

        Jeśli mogę się z Wami pobawić. Z całym szacunkiem. 🙂

      7. Waldorfus ,” kwestia prawdy o reptylianach ma szansę stać się takim samym dogmatem jak dzisiejsza wiara w Jehowę, Mojżesza” nie nie zgadzam się, ten dogmat jest identyczny to ten sam, zachodzi pytanie jedynie czy się powtórnie ukorzeni w podobny sposób .Waldorfus pisze:”która w procesie reinkarnacji” reinkarnacja w matrixie to przymus , zobaczmy niebo na planie filmowym astralu szkoda mi Darka ale https://www.youtube.com/watch?v=XaclnAkwukA SeJciu nie obijaj się do „ataku ” . Waldorfus „prawdy o reptylianach” nie chce Ciebie smucić ewentualnie ? ale tych gadów rożnej maści jest mnóstwo są wszędzie ,oni kiedyś powiedzieli „mają oczy a nie widzą ” wiec dogmat ukorzeni się u ślepych .

      8. Do p. SeJa: Jestem pozytywne kłamstwo

        – o okrutnym Bogu?

        Mnie jednak lucyfer kojarzy się z okultyzmem, z ołtarzykami na których składa się dziewice i małe dzieci, z masońskimi obrządkami… i ostatecznie ze złem. A to co Pani napisała, przypomina mnie propagandę owych okultystów; polegającą na rozmyciu dobra ze złem, tak żeby te dwa pierwiastki – o które walczy człowieczeństwo – były nie do rozróżnienia.

        Niekiedy, żeby „zgnieść łeb wężowi” trzeba się czasem narazić – Pani SeJo. A na mniejszą gęstość materialną, przyjdzie jeszcze poczekać wiele wiele wcieleń. Bo bajeczkami, to można najwyżej – przed „przywitaniem ze światełkiem” – sobie poprawić samopoczucie; a na końcu samego siebie oszukać. Ale to jest już Pani sprawa.

        Nie ma lekko Pani SeJo: od razu się lewitować nie będzie; nie nie…

      9. Panie Waldorfus 🙂 Cieszę się z odpowiedzi, i powiem że, nie jest mi obca. Też nie lubię żadnych sekciarzy, ani wyznawców tym bardziej Szanownego Lucyfera, toż to krzywda na sobie by była.

        Faktycznie na poparcie Pańskich słów, przypomniałam sobie iż są istoty tak ciemne, czarniejsze od czerni gdzie ich ciała zgodnie z mechaniką kwantową (eh nie lubię ograniczenia mechanika / fizyka …) zapadły się molekularnie stapiając w jedną Dziurę i takie mają ciała, pewnie niezmiernie ciężkie.
        W tym przedziale czasowym i nas rozpatrując, to na pewno ba już dziś można, a i wcześniej bywało, zmieniać strukturę cząsteczkową na lżejszą, bardziej subtelnie utkaną i nie mogę zaprzeczyć. To kwestia jak mniemam świadomości. Więc tu muszę się grzecznie przyznać do niedopatrzenia i przyznać Panu rację 🙂

        Dziękuję ponownie 🙂

      10. Aha, Okrutny Bóg? To nie moja bajka. Mój Stwórca jest moim Tatą i jest mi przyjacielem.
        Religie za to, czy świadomość ludzi puki co nawet, to już inna bajka.

        Tak samo nie lubię osobiście Bluźnierców, jak Bałwochwalców czyli wyznawców religijnych włącznie. Choć tych ostatnich jeszcze staram się rozumieć, są jednak ofiarami też.

      11. Do p. SeJa: Czas to największa zagadka

        Nie ma, za co dziękować; cała przyjemność po mojej stronie.

        Kieruje się nauką o spirytyzmie, na podstawie „Księgi Duchów”, Allana Kardeca; którą czytałem już w dzieciństwie. Jest to raczej filozofia niż religia: nie ma tam warstwy obrzędowej – jak w religiach. Teraz dopiero niedawno sobie ją odświeżyłem. Nawet nie zdawałem sobie sprawy z tego że nosiłem tą książkę w podświadomości. Bo treść jej zdążyłem już dawno zapomnieć. Okazuje się że sfera pojęciowa w ludzkim umyśle jest jednak najważniejsza.

        W prawdzie, w komunikacji z odbiorcą stosuje dużo metafor, to ten fragment mojej treści który dotyczył gęstości materialnej, był dosłowny. Miałem w nim na myśli inne planety, na których dusza ludzka mogłaby się wcielać. Planety te z kolei mogą znajdować się na innych wszechświatach: innych wymiarach materialnych. Na tych wszechświatach materia może posiadać inną gęstość niż ta na Ziemi. W „Księdze Duchów” – Allana Kardeca, wszechświaty nazywa się światami; a wszechświat to jest ten obszar w którym znajdują się światy. Co „filozofia”, to inna nomenklatura. W ezoteryce czasem można dostać od tego zawrotu głowy.

        Hierarchia ewolucji i opatrzność
        Najpierw ewoluujemy moralnie, później materialnie: niebezpieczna zbyt postępowa ewolucja techniczna: małpa z brzytwą.

        Odnośnie prawdy i bajki: Sam nie jestem pewien tego czy wszytko co jest napisane w „Księdze Duchów” jest prawdziwe. Zresztą nie jest to najważniejsze. Gdyby człowiek był tego pewien, podświadomie próbował by sobie kupić miejsce u Pana Boga w niebie, kombinując jak cwaniak. To dla tego Pan Bóg przed nami tę prawdę ukrył, abyśmy ewoluowali moralnie. A, ewoluować moralnie, można tylko bezinteresownie. Gdybyśmy byli pewni tego co jest po drugiej stronie, to przed przejściem na nią, podświadomie próbowalibyśmy sobie „kupić” tam najlepsze miejsce. Tak jednak postępują tylko zaściankowi dewoci i pseudo oświeceni cwaniacy. Jeżeli Pan Bóg jest sprawiedliwy, to jednych i drugich, zostawi na tej potwornej Ziemi, jak najdłużej.

        Pozdrawiam…, i przepraszam jeżeli byłem wobec Pani zbyt szorstki.

      12. Jak to jest……………………?
        1.Wyobraźmy sobie istotę pozbawioną ducha, związaną ze światem materialnym, takim jak ziemia, planety, galaktyki itd…. ok ona utożsamia się ze światem materialnym, bo nie wie co to duch.

        2.Wyobraźmy sobie istotę która ma ducha, ale o tym nie wie……więc tak samo związana jest ze światem materialnym jak wyżej.

        3.Wyobraźmy sobie istotę która ma ducha i wie o tym……….
        Czy nie powinna postrzegać świata materialnego z dystansem?, ale jednocześnie nie może od niego uciec. Tak więc patrzy na ziemię , planety i galaktyki z zaciekawieniem, ale z niedowierzaniem – czy one na pewno są tym czym są…

        4.Wyobraźmy sobie istotę bardzo, ale to bardzo uduchowioną……
        Wg mnie taka istota nie zna już planet, galaktyk itd – bo one są związane ze światem materialnym……

        Skąd zatem bierze się związek osób które uważają się za uduchowione z prostymi materialnymi rzeczami? Dlaczego wszystkie swoje wywody duchowe opierają tak naprawdę na materialnych rzeczach związanych z istotą nr 1 którą opisałem?

        Wg mnie nie jest możliwe, aby istota nr 1 znając wszystkie prawa fizyczne dostrzegała duchowość w tych rzeczach.

        I tak samo wg mnie oczywiście nie jest możliwe, aby istota nr 4 w swoim uduchowieniu znała rzeczy materialne.

        Moje rozważanie pisze wg prostej zasady: każdy z Was był dzieckiem – nie znaliście wtedy zasad świata dorosłych…prawda?

        Dorośli jednakowoż nie bawią się „klockami” i nie jest to ich główną pasją, poza tym dorośli nie umieją już zachowywać się tak jak dzieci.

        To tyle. Proszę o odpowiedzi

      13. Jesteśmy w Polsce więc bardzo proszę o opinie w języku ojczystym. Te linkowe również. Mamy dosyć twórczości krajowej aby odpowiadać na wpisy piosenkami.

      14. ja to puściłem, tak, w razie, gdyby Seja nie miała piosenki. Dla Was 🙂 Żeby Seja sobie posłuchała i marzyła o „Tobie”

      15. Fajne ma te piosenki Chylińska. Ta Gorąca Prośba, chociaż wysyłam piosenki znaczące zawsze , tym razem była bez znaczenia, bo przecież do nikogo nie powiem Wypierdalaj 🙂

      16. No własnie do nikogo, bez znaczenia, przecież napisałem. Podobała mi się poprostu ale nie była zwrócona do kogoś, do nikogo. 😉

      17. Pojęcie rzeczywistości o której tutaj się praw ma tak wiele poziomów, że zdaje mi się, iż rozmawiając niby o tym samym, rozmawiacie o czymś zupełnie innym?
        Jak dla mnie Reptylianie i Lucyfer i tym podobni pełnią tą samą wyniosłą rolę są katalizatorem dogłębnego samopoznania.
        SeJa już od jakiegoś czasu czytając Twoje posty, czuję pełną zgodę? kiedyś otworzyłaś mi świadomość na sprawę pieniędzy i dzięki Ci za to? U Arona też Cię czytałam kiedyś? i też się zgadzam?

      18. Dziękuję i przepraszam Was, dziś jestem średnio dostępna.
        ***

        Tak w ogóle chciałam podziękować przyjaciołom za ratowanie Ziemi dzisiejszej nocy. Mimo iż to pewnie umknie, pewnie nie znajdzie miejsca w rozkładówkach, ja Dziękuję za uratowanie Życia 🙂 Szczególnie pilotom za czujność i szybkość działania.

        Proszę wybaczcie, wypije Wasze Zdrowie 🙂 Kolejny już Koniec Świata za nami 😛 Dzięki Wam Kochani, bo Czytacie.

  4. Racja. Ja umiem dużo więcej niż mi się wydaje. Raz wydawało mi się, że piardnę, a się posrałem 🙂

  5. Jesli chodzi o Stonoge to jest to niestety manipulator i ma na sumieniu troche oszustw. Znalezli sie ludzie w necie publikujacy dowody jak zostali oszukani przez tego pana. Jednym szkodzi, innym pomaga. W kazdym badz razie osoba na pewno kontrowersyja. Jest moim zdaniem zbyt impulsywny, co mu samemu szkodzi… Jednakze w tym konkretnym jego „wystapieniu” pod wplywem impulsu i alkoholu: https://www.youtube.com/watch?v=283jE1A6CvY facet ma racje. Nie ma co sie czepiac jezyka jakiego uzywa, bo nie o to tutaj przeciez chodzi. Kazdy wie co gosc mial na mysli.

    1. Ma racje eh ma.

      Tyle że też zawiedziony, bo właściwie zawsze chciał być jak Oni, bo nie „gorszy”, mam nadzieje że już przejrzał na oczy. A że Go wydymali, to mówił prawdę i kto wie? Stwórca ma inne plany co do Niego najwyraźniej 😉 To też konieczne było.

    2. Ma racje?
      Kazdy ma swoja racje [przeciez i nikt tego nie bedzie kwestionował.Ale wypowiadac sie w taki obraźliwy sposób do ludzi.do całego Narodu po chamsku.Przeciez od narodu chcial te głosy.A jak ich nie dostał…a powod jest prosty ,nie bylo go w mediach glownego nurtu.Nawet Korwin ktory walczy od lat ,nie wchodzi do sejmu.A jest na debatach w mainstrimie.
      Oczywiscie jak by nawet mial racje a wypowiadał by sie strikte osobowo do was to tez stwierdzilibyście ,ze spoko przeciez nie o jezyk tu chodzi.?
      Jakby do mnie ktos takim stylem gadał to chocby mial 100 racji to niech sobie je wsadzi.
      kultura ludzi ze swiecznika i wogole kultura odnoszenia sie do innych jest wazna.Jak by to mialo byc normalnoscia to taka nienawisc rozbudza tylko kolejna złosc i nienawisc w ludziach.juz tak na noże mozna by bylo co nie?
      Zawsze mozna swoje racje uzasadnić ,a nie puszczac takie wiązanki.

Comments are closed.