Alternews – 29.05.2013

Alternews – prowadzi Janusz Zagórski.

63 thoughts on “Alternews – 29.05.2013

  1. Szczęść Boże! Jako Polak i Katolik jestem oburzony audycjami waszej telewizji. Zamiast promować treści Jana Pawła Drugiego tak bliskie sercu każdego Polaka wy opowiadacie jakieś cuda niewidy i inne takie tam co jest co najmniej oburzające w tym kontekście. Mimo wszystko Bóg Zapłać!

  2. Wolni Ludzie myślę, że trzeba by zacząć się zastanawiać nad wdrożeniem technologii Keshe. Polski reaktor już jest. Tylko co dalej? To prawdziwa rewolucja w każdej sferze życia. Pozdrawiam

  3. Stanisławie,
    chyba przez pomyłkę tu się znalazłeś,znajdź sobie jakiś katolicki portal,a dusza Twoja będzie uzdrowiona…

  4. Proszę nie pisać „każdego Polaka”, bo nie każdy poddał się indoktrynacji kościoła (tego czy innego) – nie życzę sobie, żeby osoba Stanisław wypowiadała się w moim imieniu. Na promocję treści JP II proszę sobie pognać do najbliższej świątyni swojego wyznania.

  5. Stasiu—mnie oburza to że kler nakład Ci tyle bzdur do tej pustej głowy..

  6. …spokojnie Drodzy Państwo to podpucha…pod Was…myślcie chwilee….mówie o Stanislawie…

    //
    Też tak sądzę, że ktoś „se” jaja robi… albo realizuje misję.
    Voytek – [Admin]

  7. Stoi przed państwem biskup polowy, Ciężki, ogromny, znany z twardej głowy Biskup trunkowy … Stoi i sapie, dyszy i dmucha, Gorzała strasznie od niego bucha: Buch – „aqua vitae”! Uch – „aqua vitae”! Puff – „aqua vitae”! Uff – „aqua vitae”! Już ledwo sapie, już ledwo zipie, – a jeszcze wypić musi na stypie. Wszyscy do niego dziś przypijali. Sam biedak nie wie, ile obalił. (I pełno ludzi, każdy w ukłonie, Całują szaty, całują dłonie, I generalskie liżą lampasy, Na takie gesty biskup jest łasy) Najpierw wychylił likier z bananów Piątkę lub szóstkę ruskich szampanów, I znowu flaszka, O! Jaka wielka! Potem ‚popływał’ znowu w bąbelkach Wjechała w beczce Polska Dębowa Leszek z zachwytu nie wyrzekł słowa „Flaszka” przegryzał między flaszkami Zjadł staropolski bigos z grzybkami Tych porcji chyba zżarł ze czterdzieści, Sam nie wiem, gdzie się w nim wszystko mieści. I choćby przyszło tysiąc kleryków I każdy przyniósłby po „sznapsiku” Na końcu świata by je schowali, On je wywącha, potem „obali”. Nagle – bee! Nagle – łee! Wzdął się brzuch! Biskup w ruch! Najpierw tak smutno z goryczą i z żalem Rzekł nasz duchowny „Apage”! gorzale. Podniósł swe cielsko i ciągnie z mozołem, Raz obok stołu, to znowu pod stołem I biegu przyspiesza, i gna jak szalony (stał koniak na drodze, został wysuszony) A dokąd? A dokąd? Dokąd? Do WC! (w jelitach, w żołądku, w przełyku go rżnie) Po schodach, przez bufet, korytarz, przez hol (a w głowie „jawohl, ich liebe alkohol”) Do taktu wciąż beka i charczy jak żul W żołądku burczenie i głośne bul,bul I gładko tak, lekko tak toczy się w dal, Jak kleszka, gdy z tacą wyrusza po szmal Nie ciężki duchowny zziajany,zdyszany Lecz kleryk przez Paetza nagiego ścigany. A skądże to, jakże to, czemu tak gna? Staropolski bigos „Flaszeczkę”tak pcha Kapusty i grzybków nie mieści już brzuch Te zaś „aqua vitae” wprawiła w ten ruch, To wódka z żołądka ten bigos do góry Przesyła przełykiem, który ma kształt rury I wyżej, wciąż wyżej, i biskup się toczy, A wóda te grzybki, kapustę wciąż tłoczy, I słychać już tylko – „Od złego mnie zbaw” To paw to, to paw to. to paw…

  8. W Czechach krąży taki dowcip:
    dlaczego Polska nie otrzymuje dotacji z UE
    na nowe drogi? Bo wydałaby je na budowę kościołów…

  9. @Stanisław już 10 lat temu wszystko poleciało do kosza na śmieci.Ty jesteś przebudzony a może lepiej powiem przestraszony, ale w drugą stronę hihihi.

  10. Krzysiu?… -0 pyta mama – coś taki smutny wrócił z katechezy?
    – A bo mamo ksiądz…
    – Co ksiądz?!! O boże! dotykał Cię?……! w niedozwolone miejsca??!!
    -Nie mamusiu, nie…
    – To co?? może szeptał ci do ucha jakieś nieprzyzwoitości sprośne
    Nie mamusi, nic takiego…
    – No powiedz mamie wreszcie, widzę że coś nie tak z tobą, mama zrozumie cię, doradzi, pocieszy, rozwiążemy problem jakoś
    – No dobrze…powiem… o boże!… wydaje mi się że ksiądz proboszcz zdradza mnie z Piotrusiem 🙁

    Kancelaria proboszcza, biurko, lampa, telefon, za biurkiem znudzony ksiądz rozglądający się za kalendarzem. Nad nim pojawia się gosposia
    – O! gosposiu, jaki mamy dziś dzień?
    – Niepłodny, proszę księdza

  11. Komentarze (265)

    popularne
    |
    najnowsze
    |
    wątki
    |
    moje

    ~chwila prawdy : JOSEPH NITCHTHAUSER – BRAZYLIJSKI ŻYD BRONI POLAKÓW PRZED OSZCZERCZA KAMPANIA NIENAWIŚCI…
    Polska, proszę Pana… Chodzi o to, ze myśmy im (nazistom) pomagali. Ja to powiedziałem dla telewizji brazylijskiej. Ja się nie boję nikogo. Szczególnie nie boję się Żydów. Jestem Żydem, umrę Żydem. Polska była jedynym z siedemnastu krajów, które naziści zajęli, republik, monarchii, który nie dostarczył ani jednego esesmana, ani dobrowolnie, choćby jednego żołnierza do Wehrmachtu. Wszystkie inne kraje dostarczyły. Ukraińcy, Litwini – byli gorsi jak esesmani niemieccy. SS holenderskie – było jeszcze gorsze. Dania – ten piękny kraj, który uratował prawie wszystkich swoich Żydów, dostarczał kontyngenty SS. Francja – była jedynym krajem z krajów okupowanych, w którym Żydów francuskich NIE wyaresztowali Niemcy. Zrobiła to policja francuska bez żadnego ponaglania i rozkazu niemieckiego. A nie mówi się o tym jak myśmy, Żydzi pomogli nazistom nas zniszczyć.
    W Oświęcimiu prawie wszyscy znajdujący się tam esesmani byli ranni i przysyłani z różnych frontów. Aby zagazować, a potem spalić, czasem 10 tysięcy, czasem 20 tysięcy ludzi dziennie, potrzeba było paręset osób aby przy tym strasznym procederze pracowali.
    SS-mani prawie co dwa tygodnie wybierali spośród więźniów żydowskich mocnych, zdrowych mężczyzn, grupę trzystu do pięciuset ludzi, którzy byli przydzielani do pracy w krematoriach i komorach gazowych. Po trzech tygodniach taka grupa szła do komory gazowej, a esesmani wybierali nową.
    Nigdy według mojej wiedzy i badań, ja do dnia dzisiejszego jeszcze badam problem Holokaustu, nie znalazłem żadnego przypadku, aby ktokolwiek, chociaż jeden Żyd powiedział – nie – ja nie będę pracował przy tym! Co ryzykował? – tylko tyle, że by go od razu zastrzelili. Ci wszyscy, co pracowali w tych komandach, wiedzieli że umrą, że nie będą do końca wojny pracować w krematorium, ładować trupy do pieców, czy wyrywać złote zęby z zagazowanych ludzkich zwłok i ładować je na wózki, aby dowieźć do krematorium.
    Na polach pracowali Polacy, w fabrykach więcej pracowało Ukraińców, bo Polacy nie chcieli pracować solidnie i Niemcy nigdy nie wiedzieli, co oni wymyślą i zrobią im na złość. Żydów zmuszono oczywiście, aby pracowali w krematoriach i komorach gazowych! Ale można było nie chcieć! Chciało się uratować życie, tylko na jakieś dwa tygodnie?
    Tak samo w gettach! Przecież Gettami administrowali Żydzi. Byli tam żydowskie władze, żydowska policja wykonująca polecenia niemieckie. To nie Polacy pomagali Niemcom wyznaczać Żydów do transportów – to robili Żydzi. To nie Polacy pilnowali niemieckiego porządku w gettach, ale Żydzi. Nie znam przypadku, aby Żydzi administrujący gettem, odmówili wykonania niemieckiego polecenia. Przecież za to groziło tylko zabicie i to tylko jednej osoby, a nie całej rodziny, jak groziło to Polakom za pomoc Żydowi, a Polacy to robili. Ja jak coś robię, to robię aż do końca i nic nie mówię, na co nie mam 100% dowodów. Ja mam tutaj dokument, który został opublikowany w prasie żydowskiej, tutaj, w Brazylii. W „Redzenia Judaika” – Żydzi amerykańscy nie zrobili prawie nic, aby ratować Żydów europejskich przed zagładą.
    Ten, co to napisał, to nie był idiota – to był Żyd, który doskonale wiedział co i dlaczego pisze. Nazywał się Oskar Minc. On jeszcze żyje, jest na emeryturze. A co zrobiły inne rządy jeszcze przed 1939 rokiem? Anglicy zamknęli bramy. Delegacji żydowskiej, która udała się do Australii z prośbą o wpuszczenie tam Żydów europejskich, powiedziano, ze nie mają tam żadnych problemów rasowych i nie chcą ich też importować z Europy. Zamknęli drzwi dla Żydów.
    A wie pan, który kraj otworzył swoje granice wtedy dla Żydów? Nie wie pan?
    POLSKA, proszę pana.
    Francja wpuściła nieliczną grupę uchodźców. Polska otworzyła zupełnie granice. Ja nie wiem, dlaczego dyplomacja Polska o tym zupełnie nie mówi. Jak nie wiedzą – to mogą mnie zawołać jako świadka. zwiń

  12. Jeśli można dołączyć do Waszego grona, widzę, że jest tutaj sporo sensownych treści, chciałbym przypomnieć troszkę postać Jana Pawła, poniższa wypowiedź na pewno obroni się sama, a warto zapoznać się z pozostałymi naukami. Pomimo uwarunkowań i otaczających Go ludzi, wszelkich możliwych przeciwności, to jednak On właśnie zmienił Świat i dał nam przyszłość i nadzieję – warto mieć świadomość również i tego, polecam:

    Jan Paweł II – O przyszłości

    http://www.youtube.com/watch?v=82legvIOnWA

  13. A czy o pozytywnych treściach też można porozmawiać ? Czy ktoś zauważył, że Jan Paweł II był niezwykłym Człowiekiem, jak również Ojciec Pio, Św. Matka Teresa z Kalkuty czy św. Franciszek z Asyżu ? Nie było takich wielu, jedynie pojedyncze jednostki. Co innego ślepy fanatyzm i wiara w dogmaty, a co innego szukanie pozytywnych treści …

  14. Asoka pisze:
    ‚Jeśli można dołączyć do Waszego grona, widzę, że jest tutaj sporo sensownych treści’
    – – pytanie raczej polega ‚jak’ a nie ‚jeśli’ 😉

    ‚On właśnie zmienił Świat i dał nam przyszłość i nadzieję’
    – – ja mam osobiście pytanie do Asokiej, zawsze mnie interesowało właśnie TO, ponieważ często spotykałem się z twierdzeniami, że ‚On zmienił Świat’. Możesz naprowadzić na jakieś sensowne fakty, treści w tej materii?
    Co do drugiej części zdania, o nadziei na przyszłość, to chyba raczej Jezus Chrystus dał nam nadzieję, Ewangelie, a J.PawełII jak i wielu innych Jego pośredników tylko powtarzało po Nim to co w Nowym Testamencie… Tak, czy coś nie tak rozumiem?

  15. Pozdrowienia dla Romana Żal.pl. A Ja już myślałem ze Romek tak na poważnie a on tylko błaznem nadwornym został na NTV .Niby dorosły facet a tapla się w facebook-owym błocie ,a najlepsze jest Żal.pl język gimnazjalistek z ławki pod blokiem.Roman będę obserwował twoją karierę na NTV .Z niecierpliwością czekam na twój kolejny powalający trafnością spostrzeżenia komentarz .

  16. Asoka
    Osho tez byl wielkim czlowiekiem
    Moge wymienic wielu zyjacych guru na swiecie .
    Chodzi o to , ze wykreowalismy Boga i jako ludzkosc mamy tendencje , ze kreujemy zawsze co stawiamy wyzej siebie , w tym jest problem calej humanity . To nas zablokowalo na wiele tysiecy lat .

  17. Już dłużej nie mogę milczeć! Co tu się wyprawia! Moim zdaniem skandal! I skandalem pogania! Pozdrawiam z Manhaim!

    //
    Aleee.. O co chodziii… ?

  18. OK, dla mnie też Jezus jest Nb. One, tym bardziej, że teraz możemy więcej się dowiedzieć o jego naukach, dzięki „zaginionym” Ewangeliom. Jest to Nauczyciel zapewne największy, choć byli też Budda, Krishna, Mahomet …

    Znam też dobrze życiorys i nauki np. Franciszka z Asyżu (nie mylić z aktualnym Franciszkiem, znanym jako obecny Papież) oraz Jana Pawła II, jest zbyt wiele, żeby przytaczać, niemniej nie wiem, co Karolowi Wojtyle można by zarzucić.

    Pytanie jak dołączyć i czy w ogóle – jeśli tak to w zgodzie z własnym sumieniem i w poszukiwaniu prawdy.

    Kościół jest Instytucją już chyba dość powszechnie wiadomo jaką, nie mniej wielkim błędem byłoby odwrócić się od Jana Pawła II – tak jak od Jezusa.

    Oczywiście to sprawa indywidualnego wyboru, jak Każdy z Nas dochodzi do prawdy – o to chyba chodzi, aby być prawdziwie wolnym, przy tym nie ograniczać Innych, ale raczej wzajemnie się inspirować 🙂

  19. coś dla Stanisława i pana Staszka – chill out panowie 😉
    (…)

    //
    Wejdą jacyś puryści o delikatnych uszach i znowu będą się pultać. Po huśtawkę taki link dajesz…?
    – Voytek

  20. @”Pan_Staszek” pisze: (…)

    – – A możemy przejść ‚na ty’ czy nieza bardzo?

  21. Roman pisze:
    ‚to ja się pytam : CO TO K*RWA JEST ? ? ! ! !’

    – – nie egzaltuj się a wszystko będzie z Tobą dobrze 😉

  22. Wygląda na to, że szukamy daleko, cudze chwaląc, a swego nie znając, wszak Polacy nie gęsi …

    Nasza historia jest dłuższa i ciekawsza niż powszechnie to wiadomo. To z Naszego Narodu wyszedł na Świat Posłaniec Słońca – Jan Paweł 2, który całym swoim życiem, aż do samego końca, niestrudzenie dał przykład służby Miłości. Mówił i podejmował aktywne działania do pojednania wszelkich Religii, przeciwstawiał się zawsze wszelkiemu złu i wojnie, swoją postawą doprowadził w efekcie do upadku systemu komunistycznego. Jego przekaz był bardzo spójny – mówił o wszystkich wierzących, choć najczęściej o Chrześcijanach, a nie tylko Katolikach, prosił, abyśmy nie odwracali się od Jezusa … Może Młodsi już tego nie pamiętają, ale pokolenie JP-2 ma trochę trwalszą pamięć operacyjną 🙂

    Wśród wielu Nauczycieli i Mistyków można wspomnieć min. Mhatmę Ghandi, Swami Shivanadę, zgadzam się że również OSHO, który, jak wiem z dobrych źródeł, został trochę źle zrozumiany, a Jego książki są ponoć przeredagowane, nie są to ponoć Jego bezpośrednie słowa – choć przyznają, świetnie się czyta, nawet lepiej, niż ogląda – dla przykładu:

    bóg nie jest rozwiązaniem, jest problemem (POLSKIE NAPISY)
    http://www.youtube.com/watch?NR=1&feature=endscreen&v=PVdB7ypoBKM

    PS.
    Kopernik też była kobietą, a Asoka niekoniecznie 🙂

  23. Asoka pisze:
    ‚ – Jan Paweł 2, który całym swoim życiem, aż do samego końca, niestrudzenie dał przykład’
    Wiesz oczywiście że K.Wojtyła biegał z pistoletem po Krakowie za młodu? Nie wiadomo czy zabił jakiegoś Niemca, tylko on to wie, ale w ruchu oporu uczestniczył (uwidocznił to Wajda w pierwszym filmie (lata 80?..) o Wojtyle. Widziałem osobiście tę scenę.
    Czy wiesz że miał syna Adama?
    http://monitorpolskislowian.iq24.pl/default.asp?grupa=216555&temat=173571

    Może ktoś zadać pytanie, jak PZPR godził się na pomoc, współpracę, zatajenie przed społeczeństwem tego faktu?
    W końcu PZPR była w opozycji z Kościołem Kat.
    Nie znane są wyroki wielkiej polityki 🙂 prawda? wiemy to
    Poza tym, PZPR zaszkodziłaby sobie tym bardziej niż zaszkodziła Kościołowi Kat. Naród by w to nie uwierzył. prawda? wiemy to

    To wszystko ,dla mnie, nie świadczy w żaden sposób przeciw temu człowiekowi, w niczym nie oceniam ani tym bardziej nie osądzam (nie chciałbym być na jego miejscu podczas okupacji; ani kochać kobietę, którą kochał, w celibacie, i mieć z nią syna). Podaję tylko fakty, i pytam czy je znałaś?

  24. Własnie o to chodzi! Przez cały czas! I to jest absolutny skandal Proszę Państwa! Pozdrawiam z Manhaim!

  25. Ale jazzzda…

    @ Panie Stanisławie
    – Bóg Zapłać – zdrówka i pogody.

    Wogóle nie rozumiem nakrętki na katolika, który nie zgadza się z ideologiczną wizją świata prezentowaną przez NTV ale mimo to – docenia jej działalność w oststnich słowach wpisu.
    PRZESTAŃMY BYĆ SZALIKOWCAMI.
    Bez szacunku do ścieżek, jakimi podążają różni ludzie, niczego NOWEGO nie da się zbuudować… to odgrzewanie starego kotleta – nasze jest najsze itp…
    Źyjemy w państwie, w którym masowo dokonuje się mechanicznej rzezi zwierząt, czy
    ktoś z oburzonych na działalność Watykanu i KK jest w stanie równie osto traktować siebie za tolerancję masowego mordu niższych istnień?
    Nie odpowiadamy za to? Nie odpowiadamy za politykę finansową elit? Nie Odpowiadamy za wprowadzanie GMO, dronów i ludobójczych szczepionek? I nie rwiemy dowodów osobistych i nie przestajemy nazywać się Polakami?
    Dlaczego zatem wymagamy od katolików, by tak radykalnie odcięli się od działań KK na które nie maja wpływu?

    Więcej tolerancji.
    Czym innym jest instytucjonalny moloh KK a czym innym zwykli porządniel ludzie, wierzcy w piękne idee promowane przez kościół:
    – nie kradnij, nie zabijaj, nie obmawiaj, wie pożądaj…
    Czy to zła ścieżka duchowa?

    @kolagen
    Niesamowite wystąpienie.
    – Sprawiedliwy wśród narodów świata…
    Polecam film zniesławienie na YT.

  26. Pozdrawiamy? Roman ty mów za siebie, chyba że czujesz się rozdwojony, ale tu potrzebny psychiatra. Skoro zapraszasz na TV Trwam, to znaczy że to twoja strona bo do obcych zapraszać przecież nie możesz – więc zostań sobie tam na popołudniowym różańcu a tu się nie wymądrzaj. Do myślących to ty na pewno nie należysz, widać po stylu w jakim piszesz i po tym, jak łatwo wsadzić cię na wózek buhahahaha

  27. Roman pisze:
    ‚P. S. a my Pana Staszka ..nie pozdrawiamy ‚

    – – „MY”??…………. Was jest dwóch? Ty i Twój Brzuch? 🙂

  28. @Asoka
    niesamowicie swój stosunek do wiary podsumował Kołakowski:

    – Nie ważne co ja myślę o Bogu,
    ważne co Bóg myśli o mnie…

    😉

  29. Nawiążę jeszcze do wypowiedzi Osho
    – podchodzi On do wnioskowania uraszczając
    i trywializując przesłanki z których buduje wywód…
    – Dlaczego kreacja jest dla Niego jednoznaczna z wytworem zamkniętym?
    – Przecież można powołać do życia gry, programy, kompozycje, idee, które będą kodem otwartym, gotowe na rozwój i transformacje. Prawo karmy jest dokładnie takim systemem, w którym anastępuje progres przez doświadczanie i zmianę odruchów, schematów myślenia. Heurystyka daje wielość rozwiązań – więc juź sama w sobie podważa rozważania Osho.
    – 7 dni tworzenia jest tylko symbolem cyklu. 7 jest cyfrą w numerologii odpowiadającą za twórczość itp. W cyklu majańskim datującym Tzolkin na 16,4 mld lat – występuje 7 dni i 6 nocy czyli 13…

    Osho b. upraszcza…

  30. no trudno mi się powstrzymać, dobrnąłem do końca z Osho…
    🙂
    Wywody na poziomie piaskownicy… nie wiem, czy może ten futrzak w pomieszczeniu tak działa, czy polularność zdobył modnym lookiem rękawów, czy formą wypowiedzi… jak Balcerowicz na kaźdym zdjęciu pozujacy z paluszkiem ala mysliciel…

    – Podstawowe pytanie które Osho powinien sobie zadać i przestać ciągnąć ten wywód;
    „Czy ewolucja jest kreacją?”.

    Jakby jeszcze poczytał przekazy innych kultur, dostałby odpowiedź, na którą np. starożytni chińczycy wpadli już 7 tys. lat temu.
    Wszystko co istnieje – istnieje dzięki TAO – TAO przenika i zasila wszystko, jest nieuchwytne i neopisywalne. Czyli cały cykl przemian, opartych na harmonijnym działaniu przeciwstawnych sił Yang – Jin (np. grawitacja i 5 kosmologiczna) jest wpisany w strukturę TAO. Opisuje to teoria punktu zerowego – wirtualnych cząstek.

    Po tym wykładzie stwierdzam…
    Osho – no way… 😉

  31. OK, dziękuję, zadaŁEM pytanie, w dość kontrowersyjnym temacie i otrzymałem odpowiedź. To dobrze rokuje na przyszłość …

    Zapoznam się z Waszymi materiałami, niemniej od razu przychodzi mi na myśl, jak łatwo Ludźmi manipulować – dla przykładu – Hitler był wegetarianinem i kochał zwierzęta, toteż wychodzi że dobry człowiek z Niego był, czyż nie ?

    A Niemcy biedni zostali wypędzeni przez niedobrych Polaków, którzy budowali w Polsce „polskie obozy koncentracyjne” …

    Zgadzam się, że nie można wierzyć na słowo, napiseŁEM również, jaki jest mój stosunek do „Kościoła Katolickiego”, ale cóż, ten Kościół się rozpadnie, przyjdzie inny ze swoimi Kapłanami …

    A Jan Paweł 2 był tylko jeden, Polska i Świat wyglądałyby teraz zupełnie inaczej bez Niego, czy lepiej … ?

    Każdy ma prawo wyrażać swoje opinie i przekonania, jako Ludzie o Otwartych Umysłach macie prawo i możliwość zrobić z tym co chcecie, Nikogo nie będę zmuszał.

    Ale cieszę się, ze można porozmawiać…

    A tak by the way, skąd wiecie że ET istnieją, widział Ktoś … ?

  32. @Asoka

    jestem po „Twojej” stronie 😉
    mój stostnek do JPII to jedno
    a stosunek do KK to drugie.

    Zresztą trudno jednoznacznie ocenić orgnizację składającą się z milionów różnych ludzi. Np. De Mello był jezuitą…
    Rotshild jest Źydem i Aaron Russo był Żydem – nie da się ich razem ocenić.

    Warto myśleć samodzielnie i dzielić się poglądami.
    Ja ET nigdy nie widziałem – więc nie twierdzę, że na 100% istnieją.
    Dla mnie to 50/50 % – choć wiele przesłanek wskazuje, że mieliśmy i mamy kontakty z innymi formami cywilizacji – pytanie, czy to nasze z przyszłości cofnięte w czasie, czy nasza technologia jest tak rozwinięta, a dla ściemy podsuwają nam materiały o obcych, czy też rzeczywiście mamy kontakty z aliens.

  33. Asoka napisał:
    ‚skąd wiecie że ET istnieją, widział Ktoś … ?’
    – -Widziałeś JPII? (na żywo?) Ja nie, ale wierzę ci że istniał.

  34. #Aid, jak łatwo nam wszystkim wszystkich i wszystko oceniać. Osho znał Tao, napisał fantastyczny komentarz do tej Księgi, najlepszy, jaki dotąd czytałam a wielu się wysilało w tym klimacie :-).
    … Nie czytałeś, obejrzałeś jakiś wywiadzik i co?
    No nic, jesteśmy tylko ludźmi i mamy ludzkie przywary…a wydaje nam się, że ho ho…

  35. Dziękuję za odpowiedzi. Bo widzicie, ile Ludzi – tyle opinii. Gdzie 2 Polaków, tam 3 wersje tej samej opowieści …

    Otóż wśród wielu różnych informacji, przekazów, religii, filozofii – wszędzie można znaleźć „perły w błocie” . Często prawda jest zakłamana, nawet przy użyciu prawdziwych tez, buduje się kłamstwo, by zwieść Ludzi na manowce.

    Tak naprawdę wiedza jest potrzebna, daje możliwość porównania i weryfikacji , ale tak naprawdę liczy się to co można przeżyć, poczuć wgłębi siebie…

    Jeśli Ktoś by Wam powiedział, że spotkał Kosmitę – uwierzylibyście ?

    Jeśli powiedziałbym, że widziałem NOL-a – uwierzylibyście ?

    Jeśli oświadczyłbym, że doświadczyłem „Mocy Miłości” dzięki Janowi Pawłowi -2 – Kto dałby wiarę ?

    Może coś mi się przywidziało, może fantazjowałem, może chcę Was oszukać i zmanipulować, dla swoich pokrętnych celów …

    Nie uwierzę, dopóki nie zobaczę, nie dotknę placem …

    Wielu jest „Guru”, polecam dla zainteresowanych np. sw. Franciszka z Asyżu, z Janem Pawłem II jest / było podobnie jak z OSHO – trzeba było mieć kontakt z żywym „Mistrzem”, choć po Ich śmierci nauki są aktualne i siła oddziaływania duża …

    A znacie Bashar’a ?

  36. @Asoka i tu masz racje ,jeśli ktoś myśli ze jest dobry lub zły to katastrofa pewna , hitler mordował jawnie,w odróżnieniu do obecnych rządzących korporacji ,My ludzie się temu przyglądamy nie reagując ,no bo i poco skoro nam dobrze i czujemy się dobrzy,ale czy o takie dobro chodzi?Jeśli nie ma działania dobro nie istnieje a postawa bierna to właśnie zło ,na które pozwalamy ,wręcz żyjemy tym, bezczelnie uważając się za dobrych bądź złych.

  37. Dzięki @Qcyp, idziesz w dobrym Kierunku, dodatkowo my możemy razem coś zdziałać, przynajmniej wymieniając się informacjami i będąc bardziej świadomymi .

    A ja znam Kosmitę i to fajnego, polecam dla przykładu:

    Bashar – Prawo przyciągania i odpychania (napisy PL)
    http://www.youtube.com/watch?v=u0Y_GfEWc7g

  38. Asoka – napisałeś : tak naprawdę liczy się to co można przeżyć, poczuć wgłębi siebie…

    Oczywiście ,że tak -tylko pytam: po co mi do tego religia , kościoły i papież ???!!
    to bez tych rzeczy już nic nie czuję i nie przeżywam ?!!! Wielce zabawna teza 🙂
    Tak samo zresztą jak twierdzenie ,że bez klechów i klepania pacierzy nie można być dobrym człowiekiem ! W życiu większej bzdury nie słyszałem ! Serio –
    żałosne jest takie myślenie ( czytaj zniewolenie ) ….

  39. @Roman, a w którym miejscu tak napisałem ? Oj, chyba przekręcasz zupełnie moje wypowiedzi …

  40. Asoka- ależ nic nie przekręcam! cytuję :

    Asoka pisze:
    3 czerwca 2013 o 21:57
    Dziękuję za odpowiedzi. Bo widzicie, ile Ludzi – tyle opinii. Gdzie 2 Polaków, tam 3 wersje tej samej opowieści …

    Otóż wśród wielu różnych informacji, przekazów, religii, filozofii – wszędzie można znaleźć „perły w błocie” . Często prawda jest zakłamana, nawet przy użyciu prawdziwych tez, buduje się kłamstwo, by zwieść Ludzi na manowce.

    Tak naprawdę wiedza jest potrzebna, daje możliwość porównania i weryfikacji , ale tak naprawdę liczy się to co można przeżyć, poczuć wgłębi siebie… ( itd, itd…)

    Przy okazji polecam lecytynkę na poprawę pamięci 😉

  41. P.S. aha , pisze się ”w głębi” nie ”wgłębi”
    kolego Asoka. Nie słyszałem nigdy o czymś takim
    jak wgłębia ,no ale możliwe , iż jestem tępym nieukiem 🙂

  42. Sorry Kolego Roman, widocznie Ty już jesteś doskonały, a ja jeszcze nie …

    Nie zamierzam się wcale przejmować małymi literówkami, bo raczej nie na tym polega doskonałość i są poważniejsze problemy na tym Świecie …

    Nie wiem w jakiej szkole się uczyłeś i czym Cię karmili, ale najwyraźniej sporo zabrakło, skoro nie zauważyłeś, że żyłeś w kraju katolickim, a nie muzułmańskim dla przykładu, szczęśliwe dzieciństwo zawdzięczasz zasadom, wypływającym min. z dekalogu.

    Niestety przeinaczyłeś moją wypowiedź i zinterpretowałeś po swojemu.

    Mówię , że są różne źródła wiedzy i można wiele rzeczy się dowiedzieć, jak się nie ma klapek na oczach nie jest się zafiksowanym na anty.

    Można sobie zrugać oponenta – traktuj bliźniego swego jak siebie samego i tak dla mało kogo cokolwiek znaczy.

    Można tez krytykować sprawy, których nie ma się najwyraźniej bladego pojęcia – Kto poznał osoby takiego formatu jak Jan Paweł 2, ten wie i co chodzi.

    Ale cóż, agresja i buta to w Polsce są sposoby na współżycie, a ostatnio jeszcze cwaniactwo i cynizm – ‚ja wiem lepiej a po mnie choćby potop” …

    Jestem tutaj nowy i sam i bronić muszę wartości, bo inni się boją że zostaną zaraz wyśmiani i zmieszani z błotem – a ja Ci mówię: i co z tego Panie Kolego ?

  43. Roman pisze:
    ‚Nie słyszałem nigdy o czymś takim
    jak wgłębia ,no ale możliwe , iż jestem tępym nieukiem’

    Rozumiem że nie jesteś krzewicielem religijnego patriotyzmu ale po co tu Ci te przepychanki dobre, ale co najwyżej na forumWL?
    Jakiś problem i szukanie ofiar na wyładowanie nerwów?

Comments are closed.