Alternews – 5.11.2014

Alternews – prowadzi Paweł Nogal.

37 thoughts on “Alternews – 5.11.2014

  1. Wygląda na to,że ten, kto zna temat i Marysie,ten może polubić i temat i Marysię.Paweł jak zawsze lubi Marysie i podejrzewam ,że chciałby żeby na wrocławskich skwerach rosły piękne krzaki marichuany-w zgodzie z prawem.Dzentelmen broniący Marysi.Proszę nie poprzestawać-makowe panienki też proszą o wsparcie medialne.

    1. nie-lubię, za to zdecydowanie LUBIĘ wolność wyboru, skoro można kupić śliwowicę 70% to dlaczego nie maryśkę?a już co uprawiam w doniczce w swoim domu to już zdecydowanie moja sprawa, a nie rządu; proszę czytać i słuchać ze zrozumieniem: skarga i wynikające z niej orzeczenie TK dotyczyło uprawiania na swoje potrzeby, a nie uprawiania na skwerach miast czy też w celach komercyjnych

      1. Dobrze pan wie,że każdy ,kto pali uprawiałby zioła dla siebie-a inne odmiany roślin musiałyby uzyskać takie same prawo do uprawy w domach na własne potrzeby.Zastanawia mnie-od czego-w takim przypadku rozpoczynała by sie walka z rozpowszechnianiem narkotyków,halucynogenów,czy jak to zwał.Napewno od leczenia i odtruwania -oczywiście w ramach podstawowej,bezpłatnej opieki medycznej.Temat Marysi powinien być rozszerzony o hodowlę grzechotników-na własne potrzeby,jadowitych pająków i tego co się lubi.

      2. Jeszcze się tak nie zdarzyło,żeby pędzący bimber na własne potrzeby nie poczęstował kolegi-trawę lepiej się pali w towarzystwie-prawda?Proszę sobie zatem wyobrazić sytuację-Policja wchodzi do mieszkania w którym siedzi 5 facetów,a trawa leży na stole,bo właściciel ma zgodę na uprawę dla własnych potrzeb.Goście nie mają ani grama w kieszeni,a kilogram wala się zgodnie z prawem po stole.Co by się działo więcej?Wyobrażni nieco ,proszę.

  2. Alina7 pisze:Niczym. Nie wchodzę w układy. Nie mam konta( da się), nie dam się więc zaczipować. Poza tym myślę, czuję, żyję. I cieszę się tym życiem.
    Religijno-bankowy korporacjonizm, jak to określasz – mnie nie dotyczy. Ja dla nich nie istnieję.

    Wszystko pięknie zdałoby się widzieć ,ale to tylko pozory, NIE wchodzę,nie mam. nie dam .Tylko że w tym czasie kiedy ty słodko i beztrosko medytowałaś sobie, powtarzając buddyjskie mantry(bzdury),chłopaki z Donbasu walczyli aby (bestia)Religijno-bankowy korporacjonizm został powstrzymany.To nie twoja zasługa ani Dalajlamy, który uciekł jak tchórz z Tybetu( z pomocą chińskich władz)ani milinów medytujących, wysyłających intencje ,,miłości ”położyła kres przemocy,agresji,wyzyskowi prostych ludzi lecz zwykłe człowieczeństwo, które budzi się w obliczu krzywdy i niesprawiedliwości.

    Alina7 pisze:Religijno-bankowy korporacjonizm, jak to określasz – mnie nie dotyczy

    Czyżby? A czym że jest Buddyzm jak nie religią?Kłamiesz czy byłaś nie świadoma tego?

      1. No… Kalina – kiedy bingo to bingo a kiedy nie to NIE – ja tam jestem bezpartyjna – to chyba tak jak ty :))))

        A jeśli chodzi o @Gaja/@Alina7 – to bingo – a już myślałam że tylko ja się na niej/nich poznałam – a tu proszę cały poczet odmieńców 🙂

      2. Mira pisze:///A po co ci Polska?hihihihihih:)///
        …zaiste z kosmosu Polski nie widać hahahahaha:)

        Widać, tylko liter i nazewnictwa nie widać, czyli etykietki ażeby cel był łatwy,wiesz o czym mówię? Kiteczku hihihihihihi 🙂

    1. Kucyp. Miałam już w ogóle nie komentować, ale bzdety, które piszesz na mój temat prowokują mnie do odpowiedzi.

      Pierwsze – nigdy nie powtarzałam mantr buddyjskich i nigdzie nie pisałam, że jestem buddystką – to, że doceniam wkład buddyzmu w rozwój samoświadomości człowieka, to jest to coś jednak zupełnie innego!

      Dwa – jeśli twierdzisz coś z taką pewnością na temat innego człowieka- sprawdź to najpierw, a jeśli nie masz możliwości – to zamilcz, bo to ja nazywam Cię w tej chwili KŁAMCĄ imputującym innym, wszystko to, co pasuje Ci do twojej układanki – jak tak ma wyglądać Twoja prawda – to dziękuję Ci bardzo!

      Trzy – powtórzę jeszcze raz – zacznij od siebie zmiany, a za Gają powtórzę: chcesz Pokoju – STAŃ SIĘ NIM

      Wylałeś już dzisiejszą porcję żółci, Twojego leku – poczułeś się lepiej?
      Przyjmuję to na koniec, przeżyję.

      Nie będę Cię komentować i niczego już tutaj – co miałam powiedzieć, powiedziałam. Jeśli nie trafia to do Ciebie – cóż. Zmieniaj świat swoim sposobem – obyś się tylko nie zmęczył za bardzo. Żyj swoim życiem wg własnych przekonań- masz do tego prawo, uznaję je, w przeciwieństwie do Ciebie.

      1. @Alina7 Kłamiesz ,kłamiesz kochana i Gaja też kłamie, gdyż nie jest z Lublina jak twierdzi.Każdy w lubelskim wie ,co to są Abramowice a Gaja nie wie,bardzo to ciekawe hihihihihihihihi 🙂
        Przyciągnęliście się do siebie,prawo rezonansu działa 🙂

      2. @Qcyp Ponieważ prowokujęsz i wmawiasz innym kłamstwo , co jest w takiej sytuacji dla mnie oczywiste , przestaję odpowiadać na twoje wypowiedzi .

      3. Alinko – Akcja u Qcypa polega na nudzeniu się , krytykowaniu innych i wmawianiu im nieprawdy . No cóż , tacy są właśnie niektórzy ludzie . Ale czy na pewno ludzie ? . Widocznie czerpią w taki sposób , energię dla siębie i jak tu nie wierzyć Kiarze 🙂 Nie przejmuj się Alinko , pozdrawiam Cię serdecznie 🙂

  3. Panie Nogal, nie uprawa „jakiegoś ziela”, tylko ziela powodującego odurzenie i uzależnienia, a przez to mogącego zniszczyć komuś życie. Zdumiewające, że dziennikarz telewizyjny wyraża taką postawę. I nie w „wolnej Polsce” tylko w PRL-bis. Mówicie tutaj często o prawdzie i że żyjemy w Matrixie, i że politycy kłamią itd.. a operujecie słownictwem, które dowodzi , że jesteście jego bardziej nieświadomą częścią niż wam się wydaje.

    1. rozumiem, że też mamy popierać prohibicje, zakaz palenia tytoniu??? że też ten rząd i TK nie zatroszczył się tak negatywną ocenę NARZUCANIA w konsekwencji de facto skażania zdrowej żywności przez rozsiewane geny GMO, za to bardzo dba o to co uprawiam w przydomowej szklarni!Marihuana komuś niszczy życie, a komuś ratuje vide: https://www.youtube.com/watch?v=dZtDxY9te4o nie chcę żeby ktoś za mnie decydował co mogę a czego nie mogę palić, pić itd.; proszę się nieco ogarnąć 🙂 podczas słuchania warto się wsłuchać w mówiącego zamiast w siebie; to nie jest kwestia czy szkodzi czy nie, tylko kwestia zakresu ingerencji w (już i tak szczątkową) wolność osobistą

      1. Moze nic nie szkodzi jak jest w swojej naturalnej formie . Tyton nie szkodzi , marihuana nie szkodzi a GMO nie jest naturalna forma wiec szkodzi . Prosta logika

      2. Powiem jeszcze krocej o co tutaj chyba chodzi(warto przemyslec) .
        Marihuana odprogramowuje , dobry tyton przeszkadza chipom i programowaniu tez . W tym jest problem . Ja to wiem od dawna . Nie lubia ludzi , ktorzy maja dymek i zadymek wokol siebie .

      3. A oprócz wszystkich pozytywnych działań to ziele (przynajmniej susz) posiada wspaniały zapach. I choćby z tego powodu powinna być jako roślina doniczkowa uprawiana.

    2. problemem jest to, ze trybunalik uznal ze nasze zdrowie jest wazniejsze niz nasza wolnosc. Szkodliwy wplyw na zdrowie jest dyskusyjny a nie maja natomiast zadnych watpliwosci co do np szczepionek i dla naszego dobra moze za niedlugo powstac np „zandarmeria szczepienna”.

      1. O zdrowiu niewolnika decyduje jego właściciel. Tak było jest i jakiś czas jeszcze będzie.
        Władze w Polsce uważają się za właścicieli niewolników i bardzo restrykcyjnie decydują o tym co wolno niewolnikowi a co nie wolno.
        A kryterium jest jedno.. interes właścicieli niewolników.

        A trybunalik jak wiadomo od dawna jest jednym z narzędzi właścicieli kraju do zniewalania niewolników w tym kraju.
        Nie tylko trybunalik ale i Sejm, senat, rząd, armijka, służby specjalne, wymiar sprawiedliwości, media, RPP, ZUS, KRUS, US, czyli praktycznie wszystkie organa władzy politycznej, siłowej, finansowej i medialnej.

        Niewolnik jest bez szans w tej koszernej „demokracji”.
        Chyba że zerwie kajdany.
        Władza się boi, Szeremietew już szkoli zastępy ochotników do ostrego strzelania do buntujących się niewolników.
        A jak wiadomo buntujący się niewolnik to terrorysta (patrz Ukraina). A z terrorystą się nie rozmawia.
        Tak nas niewolników zastraszają już od dawna.

      2. A wcale niekoniecznie. Bo całkiem legalnie można sobie na śmierć zniszczyć mózg i pozostałe organy wewnętrzne alkoholem. I to jest ok. Bo państwo swoją kasę za to weźmie. Co najwyżej ktoś od czasu do czasu poblebla o wychowaniu w trzeźwości… 😛

    3. Panie markusmarkt…czy alkohol powoduje odurzenie i silne uzaleznienie????i czy zastanawial sie Pan dlaczego na tego typu UZYWKĘ nie tylko jest tu szerokie przyzwalanie ale i rowniez wrecz ogolnomedialna promocja w tym Pana „PRL-u bis”????czy zna Pan skale jej konsekwencji SZEROKO pojętych???

    4. Żadne państwo nie ogarnia problemu z narkotykami. Czym bardziej zakazane, tym bardziej ciekawe.
      Poza tym, każdy powinien mieć możliwość wyboru -wolna wola.
      Alkohol nie jest zakazany- bo głównym dilerem jest państwo.

    5. Panie Pawle, niech Pan uprawia jak taka pana wola.Wpadnę na dymka.Nie znoszę jak ktoś ośmiela się mówić co dla kogo dobre, a co złe.W tym wieku Pan Paweł wie co robi.Pozdrawiam wszystkich wolnych ludzi.

  4. Sprawiedliwość po żydowsku.
    http://polish.ruvr.ru/news/2014_11_06/MTK-w-Hadze-odmowil-rozpatrywania-sprawy-dot-Flotylli-Wolnosci-0428/

    Widać jak na dłoni czyim narzędziem jest tzw trybunał w Hadze.
    Gdyby to np Rosjanie, Syryjczycy, Irańczycy czy Palestyńczycy tak potraktowali żydów to wszystkie trybunały żydowskie na świecie (a jest ich więcej) by się prześcigały w wydawaniu wyroków i żądaniu gigantycznych odszkodowań i zajmowaniu mienia na poczet tych odszkodowań.

    Tak wygląda sprawiedliwość pod żydowską dominacją.

  5. Gaju, SeJa, Iza i Wszyscy którzy kochają życie, naturę, Ziemię, którzy pomimo różnych niedoskonałości, dostrzegają piękno i dobro w człowieku, wszyscy którzy wolą kroczyć drogą współczucia i radości, Wszyscy, którzy tu przyszli by doświadczać życia jakie jest, z blaskami i cieniami, Wszyscy, którzy pragną przemian na Ziemi w kierunku piękniejszego, lepszego doświadczania tu życia, ale nie poprzez szukanie winnych na zewnątrz i odpłacenie im tym samym, a odwrotnie, rozumieją, że sensem przemian, jest przemiana siebie, pokochanie siebie z całym „bogactwem inwentarza” – tylko wtedy nastanie pokój. Powtórzę to, co już pisałam i w co głęboko wierzę – ZMIENIAJĄC SIEBIE – ZMIENIASZ ŚWIAT (dlaczego? o tym nie raz tu pisaliśmy).

    Niech miłość, dobro i pokój towarzyszy Wam w Waszych wędrówkach,
    Niech światło mądrości, unaocznia, w Waszych wyborach i czynach,
    Niech każdy spełnia się w życiu jak najpiękniej,
    Niech radość, już na zawsze gości w Waszych sercach!

    Pora na mnie, muszę się wyplątać z siebie…
    Mam nadzieję, że kiedyś się spotkamy…
    Zaszczytem było dla mnie poznanie Was.

  6. W tej IlUZJI nie ma nic PRAWDZIWEGO…ani historii…ni fizyki czy astronomii…lub polityki… wszystko jest klamstwem o moze tylko fikcja…pozdrawiam

  7. Alinko Pięknie to wszystko ujęłaś kochanie . „Darem życia jest możliwość zachwytu. Darem zachwytu ,jest życie. ” , „Między prawdą a szczęściem , najłatwiej nos rozbić ” Buziaki dla Ciebie Alinko 🙂

  8. Zgadzam się w zupelnosci z panem Pawlem. A Marysienka jest tak gorączkowo zabraniana, gdyz ma WIELE zalet (w odroznieniu do Np alkoholu): łączy ze swiadomoscia, Alkohol nas od swiadomosci oddziela, pomaga w wielu chorobach: astma (mi Np), wzrok, rak, bòle… Jak Kalina napisala odprogramowuje.
    Powyzsze „za” nie sa na reke mafiom farmaceutycznym. Dlatego beda nas odciagac.
    Pozdrawiam pana Pawla, ekipe, i sluchaczy

    1. Korina Bądżmy sprawiedliwi i dodajmy również , że oprócz wymienionych zalet , rownież rozleniwia nasz organizm czyli konkretnie działanie neuroprzekażników / Dopamina /

    2. Korina stąd tyle depresji z tego powodu , kiedy to właśnie zabraknie tych „polepszaczy”nastroju a organizm sam już sobie nie radzi – bo się odzwyczaił od normalnego funkcjonowania. My przecież mamy ,naturalne opiaty w organizmie.

  9. Nasze ciało musi się stopniowo dopasowywać do wysokich wibracji . Kiedy się niskowibracyjne ciało ,nasączy gwałtownie wysokimi wibracjami , to ono może się niestety różnie zachowywać , a czasami wręcz nieprzewidywalnie . Ale to jest tylko moje skromne zdanie na ten temat .

  10. To wszystko jest obliczone z chęci zysku… jak by chętni mili roślinki w domu nie było by rynku… otrząśnij się ,otwórz oczy bo to wszystko jest skonstrułowane dla zysku a więc i gospodarka w tej formie jest oparta na szwindlach …obejrzeć można jako film edukacyjny kokainowi kowboje i wnioski ogarnąć …prohibicja w którym momencie była ameryce potrzebna …i przede wszystkim gdyby nie statystyczny paragraf to policyjna horda statystyki kiepskie by miała …zastanawiające jest też jak tusku plusk chciał w liczyć dochód z prostytucji do pkb…jak to chciał obliczyć???
    Spójrzmy jeszcze ze strony rynku, prostytutka i diler są bardziej pożyteczni niż frankowicze bo zarobek ich jest wprowadzany do obrotu.. if każdy konsument to klient ..no chyba że zdecydują się kupić franki lub inne śmieciowe zabawki(obligacje i inne barachła finansowe)
    Czy ta forma gospodarki jest dla ludzkości pożyteczna , śmiem wątpić …..

Comments are closed.