Nauka i technologia nowej ery – 29.05.2012

– Magnetyczny generator ciepła
– Jasiek Łuszczki – nowości ze świata technologii

– materiały z IX Forum Wynalazków (2009): Lucjan Łągiewka, Jan Frydrych

12 thoughts on “Nauka i technologia nowej ery – 29.05.2012

  1. Niezły ten podgrzewacz miedzi, zwłaszcza, że temperatura topnienia miedzi to 1000 stopni. Można by coś pokombinować dodatkowo z ogniwami Pletiera albo z monopolarnym silnikiem dla wkręcenia się na wysokie obroty.

  2. Wszystko było by ok tylko sposób wypowiadania się pana Jaska jest tak tragiczny i męczący że musiałem przewijać do przodu. Ciągle tylko słychac przerywniki typu aaa eeee ymmm – 2 słowa i zaraz yyy aaaa i kolejne kilka słów i tak w kółko. Napiszcie sobie tekst na kartce i czytajcie albo nie wiem co po prostu materiał jest ekstra ciekawy ale sposób opowiadania tak męczący że się nie da słuchać. Pan Janusz wysławia się świetnie płynnie i można słuchać godzinami ale Panie Jaśku myślę że trzeba nad tym popracować :p

  3. Panie Jaśku bardzo ciekawa i zrozumiała prezentacja materiału. Oglądamy z żoną. Wszystko zrozumiałe i jasne. Tylko niech Pan nie pozbywa się tych sympatycznych przerywników bo wykład straci swój urok.

  4. Z tym podgrzewaczem to w pierwszej kolejności należało by sprawdzić czy i jak bardzo obciąża on silnik ( moment obrotowy) jeśli proporcjonalnie do wydzielanej mocy na grzanym elemencie to żadna rewelacja.

    J.Łuszczko fajnie się zapowiedział już miałem nadzieję że będzie coś o permakulturze itp.
    A tu dalej ta twarda szkodliwa technologia, no i co z tego że zmałpowali z natury, przecież to niewiele zmienia.
    Odnoszę wrażenie, że w ruchu „zeitgeist” za bardzo nie łapią czym jest sedno życia w zgodzie z naturą i są dalej zafascynowani Projektem Venus – czyli jak zostać szarakiem.

  5. @Franciszek

    Trzeba było zacytować jeszcze jednego mędrca z forum, do którego dajesz link, twierdzącego , że na szlifierce występuje ten sam efekt , w momencie szlifowania metalu nagrzewa się on i nie potrzeba magnesów.
    Efekt odkrył Faraday , a znałeś ten sposób na topienie miedzi, podgrzewanie wody ? Wiesz jaki jest bilans energetyczny tego procesu ?

  6. Maniek masz racje.
    Natomiast Franciszek niestety nie rozumie zagadnienia, bo cóż że Faraday odkrył efekt? Należy mieć pomysł jak go wykorzystać, Ty Franciszku na pewno go nie masz, dlaczego??? Bo Twój umysł, a właściwie myśli biegną innym torem, żeby tworzyć i kreować trzeba najpierw pomyśleć, bo od myśli wszystko się zaczyna. Myśl-zamiar-realizacja. Historia pokazuje że wielcy odkrywcy tego świata nie mieli wcale łatwo przebrnąć przez mur ignorancji np: Galileusz, Tesla.
    Franciszku zastanów się zanim coś napiszesz, bo wyszło że chciałeś coś powiedzieć a tak naprawdę to nie masz do powiedzenia.
    Pozdrawiam serdecznie ;-))

  7. Na wstępie, dzięki wszystkim za komentarze!
    Chciałbym tylko dodać, że żaden ze mnie „Pan”… po prostu Jasiek wystarczy ^_=. Nie lubię tych wszystkich niepotrzebnych formalności i tytułów, które tylko nas od siebie oddalają więc wybaczcie ale będę do Was pisał „na Ty” =o)

    @Marcin: Mam świadomość tego, że produkuję te „dźwięki przestankowe” i proszę mi wierzyć pracuję nad tym ^_=. Miejmy nadzieję, że niedługo będziesz mógł się cieszyć programami w spokoju bez dokuczliwych „przerywaczy” ;o)

    @Wiesław: No i widzisz… nie dogodzisz każdemu bo zawsze się znajdzie taki, któremu pasuje to co innych wkurza hehe… dzięki za komentarz ^_=

    @xpio: Widzę tutaj u Ciebie duże uprzedzenie w stosunku do technologii… Nie przeszkadza Ci to jednak najwidoczniej używać komputera i internetu ;o) Idę o zakład, że zdarza Ci się też czasem skorzystać z samochodu, telefonu, radia, … budynków, długopisu, ubrań… a toć to wszystko to właśnie owoce technologii.
    Określenie „szkodliwa technologia” użyte w tak ogólnym sensie jest co najmniej nietrafione z mojego punktu widzenia gdyż jest ona tak „szkodliwa” i „zła” jak tylko my sami tego chcemy. Ten mój program miał właśnie zwrócić uwagę na to, że technika wcale nie musi wyglądać jak wielki mechaniczny moloch, który pożera i pali lasy wraz z całą fauną i florą w nich się znajdującymi.
    Technika to tylko rozszerzenie naszych ludzkich możliwości i jeśli podejdziemy do niej jak dojrzała cywilizacja wtedy będziemy mogli dalej żyć w zgodzie z Naturą, ale na zupełnie innym poziomie niż dajmy na to ludzie żyjący przed tysiącami lat.
    Permakultura jest fascynującym zagadnieniem, które mnie (i wbrew Twoim obawom) wiele osób w TZM bardzo interesuje. Znam jej wartość, podobnie jak wiele innych osób w Ruchu Zeitgeist, ale, że tak powiem, Ruch Zeitgeist nie jest od tego w pierwszej kolejności by zajmować się promowaniem takiej wiedzy. Od tych zagadnień jest choćby Cohabitat i wiele innych organizacji i grup. Nie oznacza to, że TZM te sprawy od rzuca, nie. Po prostu, gdybyśmy wszyscy chcieli się zajmować wszystkim wtedy każdy temat byłby robiony „po łebkach”. Działamy wszyscy w swojej dziedzinie i tylko ważne jest żebyśmy umieli współpracować i uzupełniać się wzajemnie.
    I nie bój się xpio, propozycja organizacji społeczno-gospodarczej jaką promuje Ruch Zeitgeist nie grozi tym, że „skończymy jak Szaraki” ^_= Niestety nie mam tutaj miejsca by Ci to dokładniej wyjaśnić. Zapraszam na jedno ze spotkań TZM np. dotyczącego projektu „Automatyzacja jest OK” co niedzielę o 21:00 (więcej info tutaj: http://www.tzmpolska.org/forum/13-projekty/24788-projekt-qautomatyzacja-jest-okq-wtek-organizacyjny.html ) tam możemy o tym szerzej porozmawiać =o)

    Pozdrawiam wszystkich! Cheers!
    tJester aka Jasiek

  8. OK oczywiście korzystam z komputera itp. bo jak na razie jest to warunek konieczny aby jakoś funkcjonować w ramach społeczeństwa.
    Ale nie w tym rzecz, bo jest więcej opcji niż techno-fan czy techno-fob.
    Niestety 99% technologi generowanej przez obecną cywilizację jak najbardziej zasługuje na miano szkodliwej, łącznie z twoimi przykładami.
    To że jakiś przedmiot jest ładny i sam z siebie nie szkodzi naturze, to jeszcze o niczym nie świadczy.
    Bo przecież to trzeba wyprodukować, a potem gdy się zużyje … ale tutaj się rozchodzi o coś więcej niż wypracowanie doskonałych metod recyklingu.
    Kwestią podstawową jest miejsce jakie będą zajmować dobra konsumpcyjne w naszym systemie wartości.
    Jeśli wszystko się będzie kręcić w okół nich, nigdy nie powstanie sprawny recykling, przemysł przyjazny naturze, bo najprostszym sposobem na zwiększenie konsumpcji jest robienie tego kosztem natury.
    IMHO zasadą nowego świata powinno być założenie że nasze technologie nie mogą wpływać na naturalne procesy planety i ekosystemu.
    Rzecz jasna jest to nieprecyzyjne, bo przecież my jesteśmy częścią natury, a np. bobry ścinają drzewa.
    Jednak doprecyzowanie nie będzie stanowić problemu, jeśli jako punkt odniesienia obierzemy obecną cywilizację.
    Natomiast parmakultura, jest chyba najlepszym punktem wyjścia do budowania lepszego świata i …. nowej technologii, więc mówiąc o niej rozchodziło mi się o coś więcej niż ciekawą metodę produkcji żywności.

    I nie boję się ruchu Zeitgeist, to raczej poirytowanie gdyż w mojej osobistej ocenie jest to nadal ten sam model cywilizacji, co najwyżej nieco inaczej zapakowany.

    Na koniec, rzeczywiście trudno będzie nam się na wzajem porozumieć korzystając z tak ograniczonej formy wymiany myśli, tym bardziej że problematyka jest nieco skomplikowana i wielowątkowa.

    No i dzięki za osobiste zaproszenie 😉

  9. @Franciszek: prawo Faradaya mówi nam ,że w zamkniętym obwodzie znajdującym się w zmiennym polu magnetycznym, pojawia się siła elektromotoryczna indukcji równa szybkości zmian strumienia indukcji pola magnetycznego przechodzącego przez powierzchnię rozpiętą na tym obwodzie.

    Problem polega na tym ze w tym zjawisku nie mamy zamkniętego obwodu i nie występuje tutaj indukcja elektromagnetyczna i tym samym wytwarzanie prądu.

    moim zdaniem w doświadczeniu tym następuje ruch elektronów (w górę iw dół) w zależności od biegunowości magnesu – co przy 20 magnesach i 3 tys obrotów daje nam 60 tys cykli na minutę – i ta częstotliwość powoduję nagrzewanie się metalu – to może być rewolucyjne zjawisko pozwalające na pozyskanie taniej – chociaz nie darmowej energii cieplnej.

  10. Paul ? a może któryś z chamów z forum frondy co mają się za wielkich wierzących katolików i bezkarnie innym ubliżają, bo taki jest sens Twojej wypowiedzi.

  11. Hej, nie chcialem sie wypowiadac do puki nie wykonam prostego modelu i sam nie zobacze jak dziala to zjawisko.
    Szczegolnego podekscytowania nie ma!!!
    🙂 Wielkosc mocy potrzebnej do generowania efektu jest nader wyzsza niz sam efekt 🙂
    W planach mam budowe wiekszego modelu o kole srednicy okolo 50cm, naped bedzie sprawowal wiatrak o srednicy okolo 2M ponieważ mniejszy nie bedzie w stanie napedzac kola ktore jest okrutnie hamowane poprzez zjawisko.Ponizszy model to Magnesy o srednicy 8x5mm sztk 16 kolo srednicy ~9cm (wyciete z deski do krojenia)
    oraz silnik 12v 2,3A jak widac obroty luzne to okolo 9 tys, przy obciazenie zaledwie polowa ~4000 , prosze spojzec takze na obciązenie pradem silnika.
    Prosił bym pana ktory tak owe projekty juz wykonal o kontakt.
    Pozdrawiam
    http://www.youtube.com/watch?v=lnEZT4XNz-Y

Comments are closed.