Oblicza Duchowości – 10.07.2014

Wykład Tadeusza Mrozińskiego wygłoszony na XII Harmonii Kosmosu 2014 r.

Kolejne spotkanie z Tadeuszem Owsianko i porcją nowej wiedzy duchowej o bieżących zmianach we Wszechświecie.

W studio NTV Beata Szkolnicka i Atur Zgadzaj z Fundacji Widzenia Duchowe, a tematem wiodącym rozmowy są widzenia duchowe, którymi od wielu lat zajmuje się Artur oraz dwie relacje uczestników zajęć Widzeń Duchowych, którzy opowiadają o swoich doświadczeniach.

Widzenia duchowe dają możliwość zobaczenia tego co wewnętrzne i prowadzą na wyższe poziomy. To możliwość znalezienia odpowiedzi na nurtujące nas pytania, także te trudne i poznania złożoności życia, poznania innych istot duchowych, innych światów. Prowadzą do większego spokoju oraz odporności na stresy i codzienne wyzwania. Pomagają w lepszym kontakcie z samym sobą, dojścia do siebie samego i do źródła. W Widzeniach duchowych człowiek może zobaczyć w spokoju różne warianty, obejrzeć je, zobaczyć co do czego prowadzi i jakie będą tego skutki. Przyczyniają się do rozwoju duchowego.

Widzenia duchowe są stosunkowo łatwe do nauczenia, nie wymagają wcześniejszych doświadczeń.

Więcej na: http://widzenia.zapto.org
http://www.widzenia.com

 

31 thoughts on “Oblicza Duchowości – 10.07.2014

    1. Góralu, jedząc przy kompie pierogi z mięsem i zagryzając ogórkami kiszonymi (żeby nie tracić czasu) przeczytałem fragment piosenki, którą tu zawzięcie promujesz, oto on : „nie wszystko złotem, co się świeci nie, nie, nie!”.
      Jestem w szoku, jak daleko nasza cywilizacja zaszła w swoim rozwoju duchowym. Śmiało ! Wal dalej! Ale nie dawaj już samych linków, tylko wstawiaj od razu pełne cytaty ze swoich myśli i zajepiosenek. I wrzuć swoją fotę, gravatara, gg, adres bloga, fejsa, skajpa, jakiś pesel, to sobie o szczęściu i chciwości pogadamy za wszystkie czasy, że hej! Wiesz ile z tego uu będzie?

      1. 🙂 @ostasz-a/ostasz-owej 😀

        Aleś sie najarał 😛 „I wrzuć swoją fotę, gravatara, gg, adres bloga, fejsa, skajpa, jakiś pesel,”… 😉 N*-kołniezyka(41), butóf tyn sam(41) .
        Gadaj ino cyś baba, cy chop, cobym wiedział cy zy kfiotkiem,
        cy zy flasicom śliwowicy wy łopatry do Cie 😀
        Aco do @, cza do NTV-u. Ony majom.
        „Powiedz mi czy wszystko gra?
        Co Ci jeszcze mogę dać?
        Opowiadaj mamy czas,
        Ja słucham,.” 😀 >> Video & Ania Wyszkon i- Soft <<
        http://www.youtube.com/watch?v=9OsDkcXc8MA
        🙂

  1. No mdliło mnie mdliło Panie T Owsianko. Tylko ciekawi mnie po co powołuje się Pan na słowa Jezusa, skoro Pan Nim gardzi? Jak wszystkimi poza sobą co Pan obrazował i wyszydzał … No i chciał by Pan żeby Gwiazda Dawida straciła moc, oj chciał. I wielu wmawia głupoty. Bo po pierwsze to nie jest przesunięci = rozbicie aspektowe naszej trójni a ODBICIE PONADDUALNE = Jing i Jang i może se Pan wycinać jeden z przeciwstawnych trójkątów czy aspektów całości jak Tu http://b.ssrv.sk/images/jing-jang-33518-i33518w400h300xyz1001.jpg Powodzenia ha ha

    1. Bo popatrzcie, Majestic pewnie świetnie też to widział ale napisze. Poza fajną piosenką skoro o to tu trafia i kilkoma obrazkami bez składu i ładu gdzie dla chcącego zawsze coś na żer urojeń. Co przedstawiał sobą wykład Pana T. O. jaką miał konstrukcję? Otóż co istotne w nim, i jak się zagnieździ? Lepiej jak podświadomie. 🙂

      Więc jak wyjaśnia Pan Owsianko. Rozmawiał sobie dziś szczerze z Panem Voytkiem i Panem Januszem o tym że trawa jest zielona i jak to wszyscy się zgadzamy iż podziały w środowisku nie są budujące. No i kto by się nie zgodził? Ale co to ma wspólnego z treścią wykładu? Otóż tyle że daje przekaz o treści „NTV mnie popiera w całości” taki zabieg psychomanipulacyjny jako grunt.

      Więc w dalszej części Pan Tadeusz O przechodzi do meritum, czyli dyskredytacja Boga Abrahama i Izaaka skoro To nikt inny jak budowniczy niewoli. A że z owego „Reptyla” wyrosło Zarówno Chrześcijaństwo jak i osoba samego Jezusa, okrasza fragmentem jak to Jezus przyszedł dzielić. Więc jest zdaniem Pana Owsianki budowniczym Matrixa z jakim trzeba się rozprawić. Chociaż podzielenie mu Też do Kosmikusa pasuje. Ale to raczej znów zabieg maskujący.

      Reasumując. Pan Janusz często publicznie przyznawał się do Wyznawania wartości Chrześcijańskich bo też określał je jako własne. Pan Voytek również jak sądzę nie inaczej co do tych że wartości. Więc jaki Ojciec (nie mój) tak sprytnie się kamuflując występuje przeciwko Nim? Występował by przeciwko sobie przecież. To słodka pułapka dla wszystkich chętnych, nawet wbrew autoryzacji Pana Janusza i Ekipy.

      I żeby było śmieszniej. Następny prosty zabieg omawiany w Paranormalium przy okazji sekciarzy i szarlatanów. Czyli jeśli tego nie przyjmujesz, albo odrzuca cię lub zbiera na wymioty, to nie przywykłeś do wyższych wibracji. A ja Wam mówię to wibracje Kryptonitu albo jak kto woli promieniowanie po wybuchu bomby jądrowej.

      Bo komu zapadnie w pamięć jakaś karteczka z koniczynką inaczej jak podpora dla treści? A treści są DOKŁADNIE takie. To zamach nawet na autorytet i wartości NTV. I ja to mówię, a niech się kto zachwyca jakież to piękne wysokie wibracje bo jak że inaczej? Kto powie głośno że Król jest nagi? Skoro tylko głupiec to widzi 😉

      1. Aleś się Seja najarała…. Wow…Podziwem wielkim zawsze darzę Twoje zabiegi psychomanipulacyjne… 🙂

      2. Aż mnie zachęciłaś do obejrzenia co też to zwiastuje p. Tadeusz.
        Tak wiedza jest przednia i duchowość wielu legnie a może nawet już legła w gruzach. Już widzę te miny wszystkich gości p. Janusza , którzy to z takim zapałem prezentowali swoje merkaby , merkiby i inne splecione trójkąty dające im rozwój duchowy i możliwość podniesienia swych wibracji. A teraz dostali jednoznaczne wytyczne , że mają je ociosać do formy jednego trójkąta,gdyż grozi im duchowy upadek z drabiny. Pytanie być może się nasuwa jaka ma być struktura 2d,3d,4d…a może jednak to stożek lub egipska święta piramida. Napewno w następnych odcinkach p. Tadeusz ze skromnością udzieli wytycznych od ojca spod kapturka.
        „Należy szukać sojuszników własnych hipotez” i tu się z p. Zagorskim zgadzam 🙂

        Urszula – Totalna hipnoza: http://youtu.be/HYi3RSkx8nE
        Stary hit z dedykacja dla p. Tadeusza 😉

      3. No tak 🙂 Albo weźmy obraz Jakiegoś Artysty jaki sam się nie zgadza z interpretacją bo zwyczajnie namalował wyścig szczurów, wyraz choroby i uwielbienia mamony na miejscu świętym a nawet Boga. Pan Owsianko się nim posługuje, czyli znów czym? Jednym trójkątem o rogach czy bokach jak kto woli = Funt, Dolar, Euro w zasadzie sam przecząc sobie skoro jedynie pojedynczy trójkąt by zdyskredytować symbolikę od Boga (w wielkim skrócie) pod postacią Gwiazdy Dawida (takie jing i jang bez kolorów a z figurami) sprowadzając ją do pojedynczego trójkąta, gdzie rzekomo tylko ta forma jest prawidłowa. By ją sprowadzić do Szaleństwa Matrixa i umiłowania mamony oraz jej niewoli. Więc i Trójkąt BE. I wydawało by się że skoro Pan Owsianko nawet w jednym odcinku sobie z gruntu zaprzecza, to po prostu wynik urojeń i pożywka dla paranoików. Ale w zasadzie WSZYSTKO to ma jeden wspólny mianownik, Zaprzeczać Prawdom, odwodzić człowieka od poznania, zastąpić wiedzę urojeniami. W tym celu warto nawet i sobie przeczyć. Nie ważne już że to przeczy logice, ważne by stłamsić i tych jacy mają czyste umysły i nie podają się zbiorowej hipnozie i presji społecznej. Ważne że kłamstwo nawet jeśli tylko jest powtarzane bez końca staje się społeczną prawdą i normą postrzegania. A jaka jest ta norma każdy widzi i gdzie ma mianowniki wspólne. 😉

        I nie spinam się, ani nie jaram. 😛 Po prostu mówię co myślę 🙂 A nawet w pewnym sensie cieszę się, że w nowym świecie nie będzie miejsca na takie numery, bo zwyczajnie nikt taki tam nie dotrze 😉 I to jest fajne, fajnie że są strażnicy progu, bo to by dopiero było jak by ta szarlataneria o chorych umysłach tam się chordami jak chwast wszelki zwaliła i zadusiła wszytko jak tu 🙂

      4. Zracja jak z d… ,kazdy siedzi na swojej.A prywatnie .to troche za duzo Twojego JA…”bo gdy sie milczy ,milczy,milczy to…” to mozna uslyszec… COS …a . gdy chalasujesz to NIC nie slyszysz…Pozdeawiam

  2. Drogi Panie Tadeuszu 🙂
    ……….akurat „ja”, z ogromna przyjemnością oczekuję na pańskie programy,
    a wiedza w nich zawarta bardzo fajnie jest przez to moje „ja” odbierana,
    a może będzie lepiej jak napiszę – odczuwana.
    Po prostu odczuwam coś fajnego w sobie, słuchając pana- DZIĘKUJĘ …. 🙂
    Ale muszę również (subiektywnie) zaznaczyć,
    że jakoś, zdarzają się Panu „wpadki” – pomyłki – przejęzyczenia m/innymi:
    czakra, to chyba nie to samo co kundalini, i to czarnego koloru………
    Panie Tadeuszu, proszę się ustosunkować do tych pańskich lapsusów..?
    No cóż, każdy w życiu ma, tak jak myśli, że jest –
    i to jest adekwatne do tych wszystkich ( szczególnie tych), którzy lubią z panem tak polemizować – wyszukiwać niezgodności ze swoimi poglądami, zarazem przejawiając je na forum -by być wreszcie zauważonym -bardzo często są one wręcza zabawne (szczególnie te od pańskiej wielbicielki, tak często przez pana cytowanej…..:-), ot ludzka mentalność i tyle).
    Specjalne podziękowania, za zauważenie – podzielenie się twórczością ” BIAŁEJ WODY” – mało powiedziane, że „to” balsam dla mego”ja”, „to” coś w mym środku jakby rozszerza, zarazem wycisza bardzo, i sprawia wrażenie jakiegoś przepływu…:-)))
    Panie Tadeuszu, a tutaj co nie co więcej o „tajemniczej „BIAŁEJ WODZIE”:
    http://www.shaumbra.pl/kreacje/Aleksandra%20Stencka/index.html
    Pozdrawiam z Miłością – Wiesław :-)))

    1. Zgadzam się z Tobą i odwzajemniam wrażenia po obejrzeniu kolejnego odcinka Pana Tadzia..Pozdrowienia !

  3. Dziękuję Panie Tadeuszu za wspaniały wyklad ,za wspaniałe wiadomości.Pana wykłady są jasne i i zrozumiałe.Wiedza ogromna i dobrze że może ją Pan przekazać a dla mnie największa radość ,że mogę ją usłyszeć.Zawsze czekam na Pana wiadomości.Nie zadaję pytań bo wszystko jest przejżyste.Dlatego pragnę podziekować za ogromną wiedzę.Dziekuję Panie Tadeuszu.,serdecznie dziękuję.

  4. Piekny wyklad p.Tadeusza Mrozinskiego !Szkoda ,ze prawie nie znamy naszej slowianskiej historii…nawet tej dawno,dawno temu spisanej…a przeciez to jest wiedza o WSZYSTKIM co bylo ,jest i co bedzie…Dziekuje Ntv za ten okruszek ! mam nadzieje na wiecej!Pozdrawiam serdecznie

  5. Panie Tadeuszu Owsianko indywidualnosc to piekno ! OJCIEC jest bardzo ,bardzo samotnym PIEKNEM…Pozdrawiam

  6. PIEKNO to tez pomocna dlon jak w przypadku p.Beatki i p.Artura z Fundacji Widzenia Duchowe.pozdrawiam

  7. 🙂 @Wykładu Tadeusza Mrozińskiego.
    Mianowicie 35:57 min. „po dokonaniu
    dzieła S A M O S T W O R Z E N I A” 😀 X 333…
    Cyt. ” Tak dobrze jest, lepiej nie może być
    Jesteś nareszcie tu, znalazłem Cię
    Nic nie rozdzieli nas, teraz to wiem
    Gdy tak przytulasz się, to cały drżę
    Niech ta chwila trwa, zatrzymajmy czas
    🙂 , 😀 , 🙂 …
    Zaczaruj mnie na życie całe
    Bo tylko z Tobą zostać chcę
    Niech wszystko będzie doskonale
    Tak jak Ty, gdy kocham Cię 😀 >> Kombi – Zaczaruj mnie <<
    🙂 http://thecreatorwritings.files.wordpress.com/2013/10/a-aaa-create-your-self.jpg

  8. Cnota jest oddechem wszechświata. We wszechświecie wszystko dzieje się w najwyższej harmonii. Cnota jest harmonią. Kto nie żyje według cnót kardynalnych: premy, sathyi, dharmy, szanti i ahimsy (miłość, prawda, prawość, spokój wewnętrzny i niekrzywdzenie), ten nie żyje w zgodzie ani ze sobą, ani ze środowiskiem.
    We wszechświecie nie ma nic przypadkowego. Nic egocentrycznego, czy wręcz egoistycznego. Nic, co nie poruszałoby się w doskonałej harmonii z Moimi prawami.
    Cnota jest też twoim oddechem. Czy wiesz o tym? Wiesz, że bez cnoty w ogóle nie byłbyś zdolny do życia?
    Wszystko w twoim życiu dzieje się tylko dlatego, że Ja sobie tego życzę, a Moja wola i Moja miłość zabezpieczają twoje życie.
    To wszystko wyraża się w twoim oddechu. Jest on przejawieniem Boskości w tobie.
    Dlatego: Jak długo oddychasz, tak długo każdym oddechem wyrażasz związek ze Mną.
    Kiedy pewnego dnia oddasz swoje ciało, ostatni oddech będzie momentem, w którym zauważysz, że jesteś Mną.
    W oparciu o tę wiedzę urzeczywistniaj już dzisiaj świadomie cnotę, Boski porządek zawarty w tobie. Przełóż go na codzienne działania, a osiągniesz Mnie zanim opuścisz ciało.

    1. Jednak Ja nie jestem Sai Babą, ani Matką ani Ojcem, ani Matką Ojcem, ani nawet człowiekiem, ani człowiekiem jaki to mówi ani nie człowiekiem jaki nie mówi. Nie jestem nikim kto był, ani nikim kto będzie, ani nikim kto się za kogoś podaje.

      Ja Jestem.

      1. Jesteś tym co widzi, procesem widzenia, i tym co jest widziane. Jesteś Wszystkim i Nikim w zależności jak zdefiniujesz swój sposób postrzegania, stajesz się tym. Twój poziom świadomości odzwierciedla to kim się stajesz, jaki symbol sobie nadasz, jaki kształt przybierzesz, jaką intencję wyślesz, jaką prawdę wyznajesz, po prostu ISTNIEJESZ. 🙂
        Nie jesteś nawet Tadeuszem Owsianko, tylko wykonujesz dokładnie to samo co On – Jesteś! 😉

      2. A tu się zgadzam, bo Jestestwa nie należy zawężać do potrzeby chwili choć nią się posługuje jak zechce 😉

        [Wpis na tyle ciekawy z odwróceniem ról 😀 że się nie oparłam, przyznając rację Kalinie z innego działu i przy okazji dziękując za rozumienie Alinie, Majesticowi, i Goldiemu, … … Oczywiście że zerkam bo przecież się nie obraziłam skoro i nie ma o co ale jak wyżej, to do pa. Bez ceregiela Chociaż może i szkoda bo też się nie wypaliłam bo moje słonko jest nieograniczone a zaczęło się robić na prawdę ciekawie, zaczyna się systematyzować jednak faktycznie moja zasadniczość raczej nie pomoże bo i troszkę iskrzy. Faktem jest też że powinnam popracować nad sobą w realu bo to wieloletnie wybieganie troszkę mnie zalienowało, zredukowało nawet co się przekłada na codzienność. Więc powinnam wrócić do źródeł siebie i inaczej znów spojrzeć na tego kwantowego kota ;D Nawet cytując za Gają, czy to komputer mi służy, czy nie oby ja temu czemuś, fajne narzędzie lecz straciłam proporcje a wyższy plan na prawdę zaczyna mnie kopać już po życi by iść dalej, dalej nie myśleć a się konfrontować. Nie można też wiecznie się migać nawet od obiadu, no to lecę z tej „lodówki” 😉

        SeJa 🙂
        ps. Ten wpis jest jedyny kiedy użyłam innego nicka odkąd mam tego 🙂 tak co by nie było kłopotu z tym kto co pisał]

      3. bez kompromisu inaczej wyjdzie jak chciał jarek donek , doniuś i szef osiołów z wiejskiej
        Marszałek na marszałowską a jeżu do lasu ,koscioły zaorać

      4. Do SeJi. Też się samoograniczyłam od pewnego czasu. Poczułam potrzebę zdystansowania się, zanurzenia w ciszy i spokoju. Też zerkam, ale już bez emocji. Jednak mam nadzieję, czytać Twoje, Gaji, i wymienionych przez Goldiego, wpisy, bo „towarzystwo wzajemnej adoracji” niczemu nie służy. Zdecydowanie wolę „twórczy ferment”.

        Do Ciebie i Gaji.
        Wielkieś mi uczyniła pustki w domu moim,
        Moja droga Orszulo, tym zniknieniem swoim.
        Pełno nas, a jakoby nikogo nie było:
        Jedną maluczką duszą tak wiele ubyło.

        Mam nadzieję Duszyczki kochane, że będziecie pisać, gdy Wam oczywiście przyjdzie ochota. Miłych letnich dni i ciepłych rozgwieżdżonych nocy. Kiedyś wszyscy się spotkamy. Wolni już.

  9. zastanawia mnie, dlaczego zawsze najwięcej komentarzy jest w „obliczach duchowości”. i myślę, że to kwintesencja tego rozwoju duchowego, o którym wszyscy z taką lubością tu blekoczą.
    ten temat jest tabloidem; każdy coś przeżył, każdy się rozwija, każdy jest specjalistą z jedyną, niepodważalną wersją, każdy może wyrazić, w końcu, do diaska!, własne zdanie (bo własne zdanie, jak wiadomo, jest jak dupa – każdy je ma). a w dodatku ma przy tym święte, niepodważalne prawo nazwać je – WIEDZĄ! albo, o zgrozo – PRAWDĄ…

    w dodatku sytuacja rozwija się dynamicznie, jednego dnia wyjadają sobie z dziobków, a następnego mordobicie. jest jazda, jest impreza. no, ale wiadomo, przecież chodzi o pryncypia, i to dlatego. w sumie to i tak nie ma znaczenia, bo ta wiedzo-prawda też się zmienia jak w kalejdoskopie. aaaaa, pewnie dlatego, że zasuwa na czole fali.

    straszno i śmieszno.

    jakby patrzeć na pasterza wiodącego stado szalonych krów.
    w sumie to bardziej śmieszno 🙂

Comments are closed.