Oblicza Duchowości – 11.12.2014

W programie „Oblicza Duchowości” Krystyna Maciąg rozmawia z Marią Przybyłowicz o Darach Miłości. Taki też tytuł nosi książka pani Marii i wokół tych zagadnień przebiega rozmowa obu pań…


W studio NTV gościmy Galinę i Sergiusza Demidienko, którzy opowiadają o sobie i o pomyśle prowadzenia Starosłowiańskiej Łaźni. O tym czym jest Starosłowiańska Łaźnia i jakie są jej właściwości zdrowotne dowiemy się z tej rozmowy.
Więcej na: http://masazstaroslowianski.pl/spa-919

58 thoughts on “Oblicza Duchowości – 11.12.2014

  1. Hunzowie są przekonani, że człowiek jest lustrzanym odbiciem swoich myśli.
    Wypracowali też sobie techniki relaksacyjne, które pozwalają odprężyć się i odpocząć, nawet w ciągu kilku minut. Dzięki temu mogą cieszyć się żywotnością i wykonywać ciężką nawet pracę bez oznak zmęczenia.
    Ludzie nie potrafiący odprężać się tracą ogromne ilości energii. Gdy ciało i umysł są w stanie ciągłego napięcia niszczą się bardzo szybko.
    https://bialczynski.wordpress.com/krolestwo-sis-i-jego-cuda/ludy-albo-plemiona-krolestwa-sis/lud-dlugowiecznych-hunzow-czyli-guniow-hakownikow-w-krakorum/

  2. @Kalina Hunzowie rozwinęli w sobie wysoce pozytywny stosunek do życia.
    Obserwując ich twarze widzi się szczęśliwe uśmiechy, wyraz ufności i pewności siebie. Są wolni od skłonności do ubolewania nad przeszłością i obaw o przyszłość. Wykonują swą codzienną pracę bez napięć, stresów i nerwowości.
    W Hunzie nie ma zachłanności, zawiści ani fałszu, który zatruwa myśli serca.

    Myślę, że to jest prawdziwa tajemnica zdrowia plemienia Hunzów.

    Oj, cywilizacjo, cywilizacjo – coś z nami zrobiła?
    https://bialczynski.wordpress.com/krolestwo-sis-i-jego-cuda/ludy-albo-plemiona-krolestwa-sis/lud-dlugowiecznych-hunzow-czyli-guniow-hakownikow-w-krakorum/

    1. Dziekuje Qcyp bardzo ladny material , Zawsze mnie tam ciagnelo w te strony intuicyjnie . Zgadzam sie , ze stress jest zabijaczem ludzi i omijam stresujace sytacje jak moge . Ale nie jestem sama ze soba dookola mnie sa inni . Zeby taka spolecznosc spowrotem zaistniala musialaby zaistniec niezwykla metamorfoza .

  3. Zgniły Zachód

    Hunzowie żyją skromnie, według zachodnich kryteriów nawet poniżej dolnej granicy ubóstwa, a mimo to są szczęśliwi. Zadziwiające, prawda? Wydaje się, że cała tajemnica leży w prostocie. Jedzą prosto, żyją prosto, reguły ich życia również są proste. Co ciekawe, nie ma tam wojska, policji ani żadnych służb porządkowych. Młodzi wychowywani są w poszanowaniu tradycji i starszych. Dzieci obdarzane są miłością nie tylko rodziców, ale całej społeczności, co owocuje tym, że czują się akceptowane, odpłacając tym samym innym. Nie dotarły tam żadne zdobycze cywilizacji, a nawet jeśli docierają, Hunzowie nie są nimi zbytnio zainteresowani.

    Jakże inaczej wszystko wygląda na Zachodzie! Trudno oprzeć się wrażeniu, że człowiek Zachodu żyje głupio i głupio umiera. Czasami też głupio się rodzi…
    https://bialczynski.wordpress.com/krolestwo-sis-i-jego-cuda/ludy-albo-plemiona-krolestwa-sis/lud-dlugowiecznych-hunzow-czyli-guniow-hakownikow-w-krakorum/

    1. Najlepiej , /dla tych , którzy narzekają na cywilizację/ wyrzucić po prostu komputer i jaka cisza nastąpi 🙂

    1. HAHAHA zobacz sobie film u góry co to jest spokój i Cisza.Nikt nie daje takiego spełnienia jak zwierzęta i środowisko w którym żyją.Matrix i cisza to dwie sprzeczności/konflikt wychodzący z ukrycia przy pierwszym lepszym zdarzeniu.

      1. Niektórzy ludzie stale poszukują piękna , dobra , miłości utożsamiając je, z różnymi miejscami na Ziemi . Uważają ,że wreszcie , tam , gdzieś , odnajdą wreszcie to – czego tak usilnie szukają Jednak to ,czego tak bardzo pragną i za czym tak bardzo tęsknią , znajduje się naprawdę , wewnątrz nich samych . Czasami jest „to” , bardzo ukryte – jednak stale czeka , na odnalezienie , na odkrycie 🙂

      2. 🙂
        *errata 😀
        „Gaja stale poszukująe piękna, dobra, miłości utożsamiając je, z różnymi miejscami na Ziemi. Uważa,że wreszcie, tam, gdzieś, odnajdzie wreszcie to – czego tak usilnie szuka Jednak
        to,czego tak bardzo pragnie i za czym tak bardzo tęskni, znajduje się naprawdę, wewnątrz niej samej. Czasami jest „to” , bardzo ukryte – jednak stale czeka, na odnalezienie, na
        odkrycie 🙂 , 😀 …
        http://www.youtube.com/watch?v=gQAGMaoCxyw
        .”Pojąć stan boskości mogę tylko wówczas, kkiedy się w tym stanie znajduję. Jeśli za tym stanem podświadomie tęsknię, modlą się do Boga (pojęcie bardzo umowne), to tak naprawdę wyrażam głęboko ukrytą tęsknotę za własną utraconą boskością.” 😀
        🙂

      3. Errata do gUrala.. nic nie utraciliśmy.. to tylko gra i utożsamienia (iluzja utracenia).
        Do Qcypa.. Matrix-to Macierz- Matka. Jak można wyrzekać się Matki? Taka iluzoryczna ucieczka to tylko iluzoryczna ucieczka. Mało tego to samookłamywanie się. Ale powodzenia! Może jeszcze kilka obrotów Ci jest potrzebnych w tej inkarnacyjnej betoniarce :-). I tak jesteś Tu moim ulubieńcem :-). Krishnamurti zdradził swoją tajemnicę szczęścia, a brzmi ona: „niczym się nie przejmuję! „.
        I o to chodzi w tej grze! 😀

      4. Znacy to sem ja 😛 Jozin z Bazin 😛 po randce z Oblubienicą Materią. Przytulcie umysł a On uleczy Serce w sprzężeniu zwrotnym.

        Izka no jak ześ-cie w mordke strzelily 😉 Wszechne. Bo

        Jak odnaleźć to czego się nigdy nie straciło, to co wcale nie jest ukryte inaczej jak na wierzchu? Nie do znalezienia prawda? 😉

        Lustereczko przecie 😛

      5. Dawno dawno temu, a nawet wczoraj. Byli se raz Oblubieńce. 😉

        No i Ona się nasłuchało, od zawsze jak to jest nikim, jak to jest znienawidzona, jak to nic nie wie i niczego nie potrafi, jak to nas zawodzi i zaufać jej nie można … A kiedy kto pyta odpowiadamy ze ją kochamy, że to nasza oblubienica przecież. Bo my o tym wiemy co o niej sadzimy, ale mówimy tylko to co mówimy.

        Każdy powie co za głupoty? Jaka oblubienica? Jaka Żona? A To Wasz związek z Materią, z Wasze Ciałem. Wy wiecie ze je kochacie, ale kiedy to powiedzieliście? Przecież skoro my wiemy mawiacie to i ona wie, a wie to co powyżej, same bluzgi. Ciało nie wie tego co wie Duch, bo gdyby wiedziało to po co Wam techniki?

        Morał > Mówta sobie to czego szukacie daleko. 😉 A to Pierunem Wam się poprawi. Kto by to nie czytał znacy a cy co 😛

      6. Sorki za braki, zmieniłam klawkę na insza 😉 i nie tylko, ale to może w innym dziale albo i nie 😉

    1. O nie ,zabraniam tego nie powinniście wiedzieć czy znudziło wam się być kukiełkami w czyimś teatrze.A może zaczniecie kreować własne żywoty?
      A może jeszcze zostaniecie świadomi siebie? O to by za wiele nieprawdaż? 😀

  4. dlaczego programy nie są emitowane w wersji YT?
    mogłem sobie zawsze je zrzucić na kompa i oglądać w wolnej chwili kiedy bylem poza zasięgiem sieci 🙁

  5. Iza44 pisze:Matrix-to Macierz- Matka. Jak można wyrzekać się Matki?
    Oczywiście że można wyrzekać się matki i również ojca, Dzieje się to rzadko ale takie jest życie,nie wszyscy są związani emocjonalnie z rodzicami.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1348,title,WP-Brutalne-zabojstwo-malzenstwa-w-Lubelskim-18-letni-syn-przyznal-sie-do-zabicia-rodzicow,wid,17102577,wiadomosc.html?ticaid=113fc1
    Ja matrix rozumie jako system polityczny w którym egzystują ludzie i ja,proszę nie mylić na boga tego z Naturą Wielkim Duchem.
    Iza44 pisze:Krishnamurti zdradził swoją tajemnicę szczęścia, a brzmi ona: „niczym się nie przejmuję! „.I o to chodzi w tej grze! 😀
    Dobrze 4, ale Krishnamurti zachorował na raka a jak wiemy z G.N.M jest to wstrząs psychiczny zatruwający nasze ciała.Krishnamurti nie mógł znieść rodzinnych wiecznych kłótni o pieniądze ,stanowiska w jego firmie, dlatego był zasmucony to go zżerało od środka.Dlatego chociaż późno ,tak rozpisywał się o absolutnej Wolności, nawet od ,,najbliższych”

    1. Błhiiiiii Nie no ale skąd 😉 Zasmucony > Wolność > Stanowiska > Walka ? Aha ha.

      Nie trzeba prostować ja rozumiem że i td 😉

    1. Dla mnie to za słabe, lepsze opowiadał Lipton jak to żyd będący w obozie koncentracyjnym zaszczepił strach swojemu synowi który padł na koncercie z wyczerpania psychicznego walki z podświadomością. Lipton to jest gość anie tam jakaś polska szmira pokazująca problemy kreowanych obrazów synów, córek zięciów,mężów :-D,wszystkich których lubimy/kochamy nie znając prawdziwych twarzy ulubieńców/kochanków.

      1. Gaja pisze:Każdy sądzi po sobie .

        To nie jest osąd, tylko fakt codziennego życia , narzuciliśmy sobie kajdany(obrazy)naszych nieświadomych społecznych uwarunkowań i tkwimy uważając to za absolutną prawdę.

      2. Co robisz na Forum ? Ty Qcypie , stale podkreślasz swoje żydostwo i to że inni są Żydami ,bądz też nimi nie są -dzieląc tym samym ludzi. Mnie / jestem Polką/ , nie obchodzi cudze pochodzenie , tylko to , co sobą dana osoba reprezentuje . Nie wmanewrujesz mnie ,ani w różnice polityczne , ani narodowościowe . Wybij to sobie z głowy . Przez takie manipulacje wyginęły właśnie miliony ludzi na Ziemi .Wystarczy ludzi skłóćić ze sobą i już można zbierać krwawe żniwo . Zasada „dziel i rządz „świetnie się do tej pory sprawdzała , jednak ludzie wreszcie dostrzegli , że „chyba” coś tu nie gra …..

      3. No nie gra, Gaja nie gra 😛 Paczą jak Szpak w … a nie widzą. A Ty co widzisz? Wolność wolność widzę, KLICK WRRRRRRRR Ty w ogóle wiesz o czym i po co mówisz? No wie Ważne wybacz mi głupiej.

        Ja jak wróciłam ze szkolenia to Qcypa pytać nie będę co i po co, Brawo bić to mało i czapki z głów. Oby tylko swego wizerunku nie zaburzyć 😛

      4. SeJa A co to było za szkolenie ,bo jakoś tak niewyrażnie piszesz i trudno cię zrozumieć ? Może jutro będzie lepiej ? Poczekam do jutra 🙂

  6. @Gaju nie wiem jakim cudem udał ci się ten wspaniały Text w ufo oni już tu są, ale tutaj to jakaś inna osoba ,czy mam podejrzewać cie o rozdwojenie jaźni?

    1. @Qcyp Skończ z wszelkimi podziałami a wszystko będzie dobrze. Starajmy sie ludzi jednać a nie dzielić. Wydaje mi sie ,że właśnie po to tu jesteśmy. Jeżeli Cię uraziłam to przepraszam, chociaż Ty mnie nigdy nie przeprosiłeś. Ale cóż , ktoś musi być w tym wypadku mądrzejszy 🙂

      1. To są podziały pozorne dla człowieka czujnego widać to gołym okiem ze jestem całością bez podziału,dzielenia.To tylko image 🙂
        PRZEPRASZASZ=NIE KOCHASZ

      2. @Qcyp Zgadza się , bo to mniej wiecej wygląda tak – jak gdybym /na przykład/ przepraszała własnę wątrobę ,że na nią nakrzyczałam ,że mi zle dzisiaj , zmydliła tłuszcze- jakie dostarczyłam swojemu ciału. Z drugiej jednak strony , spójrz jak zachowuje się cała przyroda . Jeżeli zle ją traktujesz , jeżeli zle się do niej odnosisz , ona dosłownie brzydnie ,usycha a nawet umiera . Przecież ona ma świadomość i swoje indywidualne „ja” . Dlatego praca mojej wątroby i wątroby innych ludzi , nie poprawi się , jeżeli na nia będę krzyczała i będę jej robiła kolejne wymówki . Co gorsza ,będzie ona pracowała , jeszcze gorzej ,bo komórki mojego ciała i ciała innych ludzi , są emocjonalne . Tak więc należy /i warto/ zwracać się do niej i do wszystkiego z miłościa bezwarunkową . To właśnie wtedy , kiedy tak czynimy , cały Świat nam sprzyja i niejako lepiej dla nas samych „pracuje”, z nami współbrzmi , z nami współwibruje . Kochajmy więc Omnibyt / w którym jesteśmy i ,którym również jesteśmy/. Dopieszczajmy Go codziennie, naszymi myślami . Możemy Go też przeprosić – bo On jest tego spragniony tak jak większość z nas 🙂 Przecież to co my mu dajemy – On daje również nam 🙂 Omnibyt -Wieczna Egzystencja , jest kochany i cudowny , kiedy się rano budzisz i zwracasz się do Niego /i do siebie równocześnie/ – kochaj mnie i rozpieszczaj , przez cały dzień . Poczuj to , że tak się właśnie dzieje , a cały dzień , będzie po prostu piękny 🙂

      3. No jak to wreszcie zrobisz, zamiast mówić komuś, powiesz własnej słabości 🙂 To ja Ci wtedy dopiero wykaże że nie jest emocjonalny 😉 A raczej racjonalny (z tego miłość) no ale tam gdzie nie ma zdania racji tam co pozostaje? Emocje i pranie mózgu choć to takie proste 😉

        Franca mi mówcie 🙂

    2. KIM JESTEŚMY NAPRAWDĘ ? Czy jesteśmy naszym ciałem? Nie , tak nie jest, bo ciało to tylko przebranie, reprezentujące naszą niewidzialną esencję . To ona jest naszą prawdziwą tożsamością- czyli zbiorem emocjonalnych postaw, zwanych naszym osobistym „ja” , które w sobie nosimy. Nasze ciało to wspaniała maszyna , ale jest ona niczym , bez nas samych , czyli bez tych ,którzy wprawiają ją w ruch. To kim jesteśmy , to nie nasze ciała , lecz konglomerat myśli i postaw emocjonalnych, które tworzą naszą niepowtarzalną osobowość. Więc , kim jesteśmy, bez stwarzania pozorów , bez masek, które nosimy, bez zbroi naszego twardego serca? W samym środku naszego jestestwa jesteśmy bogiem Bogiem. Bóg ,ta wielka dla ludzkości tajemnica ,nigdy nie znajdował się na zewnątrz nas, ponieważ to co ukrywa się za naszymi oczami,naszymi ubraniami , za iluzją naszych twarzy ,to niewidzialna moc myśli , zwana Bogiem-wasza osobowość-ja , która pozwala nam być właśnie nami. To jest nasz wewnętrzny Bóg. Ten Bóg w nas ,nie posiada fizycznego ciała, gdyż jest sferyczną , płomienną,czystą energią.To zródło światła ,żyjące w ciele, po to , aby uzyskać emocje ,związane z przebywaniem , w taki właśnie sposób ,w tej przestrzeni życiowej . Tak naprawdę jednak jesteśmy Duchem i duszą, czyli kombinacją swietlnej istoty z istotą emocjonalną .Nasz duch, ten maleńki punkcik światła , otacza wszystkie struktury molekularne naszego ciała, konsolidując w ten sposób jego materialność. Nasza dusza znajduje się , w ciele , w pobliżu serca , we wgłębieniu pod żebrami, gdzie jedyne co istnieje , to energia elektryczna. Jej zadaniem jest nagrywanie i zachowanie , w formie emocji , każdej naszej myśli , nad którą kiedykolwiek się zastanowiliśmy. Dzieki temu unikalnemu zbiorowi emocji przechowywanych w naszej duszy, posiadamy niepowtarzalną tożsamość „ego”, zwaną inaczej indywidualną osobowością -ja. Tak więc ciało jest tylko wehikułem, który pozwala się nam wyrażać w materii , tej płaszczyzny istnienia. To właśnie „dzięki temu wehikułowi” ,zatraciliśmy się w iluzji , że nasze ciało jest tym kim jesteśmy. Jednak tak nie jest . Tak jak Bóg nie posiada wizerunku , tak samo my go nie posiadamy a tutaj jesteśmy dokładnie tym o czym myślimy /tę wiedzę zaczerpnęłam z Ramthy/

      1. Jesteś w błędzie to Ciało jest Ciałem Boga, bo poza Nim nie ma niczego. Nie ma co odrzucać Ciała. Nie ma rozdziału. To taniec Świadomości i Materii. To jest wcielone Słowo. Dzięki ciału możesz doświadczać gry, dlatego ci z astrala lubią podpinki robić :-).

      2. Iza44 Ja pisałam to w kontekscie poruszanych wyżej spraw . Nie umniejszam roli ciała fizycznego , ale nie o nim w tym momencie mowa.

      3. Umkło mi bo się wymykało ale to co zaczerpłaś jeden wniosek, że w śmietnik znaczy 😛 No czekaj puszcze se jeszcze raz te brednie, to może wyłapie 😛

        Aha, po ponownym przesłuchaniu pierwsze zdanie błąd, drugie błąd i trzecie zanim wyłączyłam błąd … więc już wiem, jedna wielka sprzeczność.
        Dzięki Gaja za kolejny cytat i urojenia RamiEgo 😛

        Ps. Iza z ust mi wyniełąś 😛

      4. Iza44 Ależ tak Izuniu ,dokładnie , jesteś też szafą ze swoimi ubraniami 🙂 , tylko nie o tym tu w yej chwili mowa 😉

      5. Dalej Gaja nie jarzysz. Dzięki Ciału, mogę otworzyć szafę, doświadczyć dotyku, poczuć emocje ubierając jedwabne pończochy ale nie czuję w swoim ciele, co czują pończochy.. używając nowoczesnego języka, one pojawiają się jako holograficzny/mentalny obraz w mojej świadomości. Może ja się pojawiam w ich świadomości, tego nie wiem, bo moja (?) Świadomość jest wcielona w to Ciało, aby doświadczać i aby koniec końców zrozumieć, ze w pończochach czy bez stan szczęścia jest Jeden. Po to masz Ciało i po to ta gra, z której zdecydowaliśmy się zrobić dramato-komedię. A większość gra w tej grze jakieś tragiczne postaci, szukajac wszędzie winnych tylko nie w swojej głowie :-)). I nie chodzi nawet o winę.. ale co ja tu będę się rozpisywać.. racja to wibracja :-).

      6. Iza44 Mnie to tłumaczysz ,czy przed innymi chcesz pokazać , ze Ty to WIESZ !@!! 🙂 Ja to znam już od dawna , więc mnie nie musisz o tym przekonywać 🙂 No chyba że chcesz przekonywać ,dla samego przekonywania 🙂

Comments are closed.