Oblicza Duchowości – 19.09.2013

Wystąpienie Doroty Krzyżanowskiej na Konwencie Wiedzy Alternatywnej w Gdańsku 2013 r.

Wystąpienie Krzysztofa Słupianka na Konwencie Wiedzy Alternatywnej w Gdańsku 2013 r.

65 thoughts on “Oblicza Duchowości – 19.09.2013

  1. Hej juz drugi raz widze nad miastem kwadratowe niebo tzn geste chmury oddzielone od pustego czystego nieba prosta linia. Wczoraj widzialem w nocy chinski lampion, moze wypuszczony do pomiaru kierunku i predkosci wiatru? (rekonstrukcja na foto) Nad ranem zrobilem te zdjecia, widac jakby samoloty lecialy jeden za drugim i rozdzielily sie do „formacji spryskiwania”? (tzn chemtrails) Te linie sie nie krzyzuja wiec mozliwa taka formacja ich lotu sadzac po ich sladach. Moze naturalne zjawiska i zbiego okolicznosci? Wczesniej wzdolz takiego nieba przelecialy dwa chelikoptery wojskowe. Wiec jest jakis zwiazdek dziwnych przelotow i dziwnych zjawisk atmosferycznych. Ufo, czarne helikoptery, chemtrails moze cos jest grane? (Lubie sci-fi i wierze w to w pewnym stopniu)

    http://img266.imageshack.us/img266/7871/fg2j.jpg

    http://img545.imageshack.us/img545/4426/9x6b.jpg

  2. @koval321
    to HAARP. Też mam zdjęcia pochmurnego nieba poszatkowanego w równiutkie kwadraty. Wygląda to jak szara tabliczka czekolady. Na YT znajdziesz różne przejawy dizałania HAARP na niebie.

    Bardzo ciekawy wykład. Pani Dorota wraca do dobrej formy. Miło to widzieć. 🙂
    BTW. Pamiętam taką opowiastkę:
    Dwóch mnichów buddyjskich kłuciło się o to, którego mistrz doznał większego oświecenia. Pierwszy:
    – Mój mistrz jest tak oświecony, że może pisać na pergaminie przybitym do pnia drzewa po drugiej stronie rzeki.
    Na to drugi:
    – A mój mistrz jest tak oświecony, że kiedy jest głodny to je,
    a kiedy jest śpiący to śpi…

    😉

  3. no w końcu jakieś konkrety- Dorota Krzyżanowska.
    to jest wlasnie duchowosc przez duże D.
    pozdrawiam

  4. W zasadzie z trudno się nie zgodzić z Krzysztofem Słupiankiem.
    Dużo o czym mówił jest zawarte w mądrości TAOizmu, ale bardzo możliwe,
    że wszystko ma początek u Słowian. W sumie Lao Tze też powoływał się
    na starą wiedzę złotych czasów.

    Pozdro.

  5. Ciekawe wystąpienie pana Krzysztofa. Bardzo dobrze, ze jest coraz więcej znawców tematu słowiańszczyzny i że coraz częściej zabierają oni publicznie głos. W końcu bowiem dotrze on do szerokiej opinii społecznej a może nawet do oglądaczy tv 😉

  6. Wystąpienie Krzysztofa Słupianka
    .Człowiek którego się czuje że jest gotowy na to o czym mówi i przekazuje to przekonująco i interesująco. Dzięki to było dobre

  7. Wygląda, że Pan Krzysztof jest jednym z pierwszych przedstawicieli młodego pokolenia, które studia odbyło na You Tube. Wchodzę na te same strony i słyszę, jak powtarza to, co ktoś mu przystępnie i bez specjalnego pogłębiania poopowiadał.
    „Dzieci uczą dzieci” – pomysł wspaniały, ale ostatnio w telewizji pokazywali dwie wspólnot dziecięce: jedna z Leningradu, a druga z Odessy.Miejsca do życia, które te wspólnoty wytworzyły, to niestety, ale ograniczyły się do zagospodarowana kanałów ciepłowniczych, a ekologia polegała na dokarmianiu i oswajaniu szczurów, żeby nie gryzły. Panowało tam prawo silniejszego, jak w świecie zwierząt.
    Drugim przykładem jest książka „Władcy much” – też daje do myślenia.
    Jeżeli chodzi o te osady rolnicze, to eksperyment ten przypomina mi trochę dawne PGR-y, które np. w pilskim były odcięte od świata i żyły własnym życiem, ale pomijając bardziej skomplikowane aspekty, przecież tam też trzeba było pracować, a przy żniwach – od świtu do nocy. Tylko w teorii to wszystko wygląda tak wspaniale.

  8. jak zawsze przypomina nam o najważniejszym do osiągniecia w bardzo przystępny sposób i z dużą dozą spokoju.
    Ale..niepokoi mnie jej kaszel. To objaw jakiejś choroby? Obym się myliła.

  9. Krzysztof Słupianek opowiada z pasją. Zresztą to cudowny temat. Powrót do natury, do korzeni. Może także w jakiejś części po omacku bo przecież wciąż szukamy.. Szukamy siebie..Raz z małą świeczką, a czasem na tej drodze świeci wyraźnie słońce. Pewnie po drodze sporo przeszkód, ale to nie znaczy, że trzeba zaniechać, dać sobie spokój twierdząc, że to utopia. Na pewno w sercach niektórzy odczuwają, że dla nich to jest to. I słowa uznania dla tych, którzy sami szukając, pokazują swoją drogę innym. Życie w zgodzie z przyrodą to nie tylko życie wśród przyrody, czerpanie z jej dobrodziejstw lub zmaganie się z trudnościami. Dla mnie to odkrywanie siebie, odczuwanie rzeczy, które czasem trudno nazwać, szukanie, zatrzymywanie się na dłużej, myślenie, realizowanie siebie, obdarzanie miłością i współczuciem, dystans do wielu rzeczy….To nie musi być łatwe, ale daje nadzieję.

  10. „- A mój mistrz jest tak oświecony, że kiedy jest głodny to je,
    a kiedy jest śpiący to śpi…”

    nie wiem czy w dzisiejszych czasach mozna byc takim oswieconym bo ze wszad atakuja nas reklany mylace wlasne potrzeby i zastepujace je innymi obserwuje sie takie zjawisko u ludzi ucieczki zeby odnalezc samego siebie, mysle ze chodzi wlasnie o to tzn nie wiesz czy sam czegos pragniesz co jest dla ciebie dobre (intuicyjnie) czy moze cos cie zaprogramowalo zeby dzialac na wlasna szkode

  11. Pani Doroto Szanowna 🙂

    Przez większą połowę programu, biło mnie po oczach, to „Czym jestem?” Bo pytanie brzmi moim zdaniem „Kim jestem?” Ale rozumiem dla czego Pani tak wybrała w tłumaczeniu. Tu poziomów wiele, wiele oświeceń, zawsze niespodziewanych o jakich i Pani mówi w zachwycie. Ja jestem! to jest odpowiedz 🙂 A dopełnieniem semantycznym jest „Która Jestem” Jako odpowiedz innym. Więc „Ja Jestem, która/y (Płeć to kwestia ciała) Jestem” = JHWH Hehe. To słowo w słowo to samo 😉 … …
    Ego, nie jest bez powodu i jest dobre jak Pani Wie. Sztuka w tym by zauważyć że jesteśmy całością … … jednością. Tu jest ten skok, gdzie ego jest dbałością o to czego się nie straciło, a o o to by inni szersze Ja, znali swą wartość. Słowa, słowa 😉

    Rozpisała bym się na temat względnych rozwiązań i absolutnych. Powiem krótko, by zmienić nastawienie Psa z wystraszonego na pewnego siebie na wystawie, wystarczy podnieść mu ogon. Od dupy strony ale działa na zasadzie sprzężenia zwrotnego. Skutek przyczyna, przyczyna skutek 🙂

    Pozdrawiam,
    SeJa 🙂

  12. N-l pisze:
    21 września 2013 o 08:28

    Wygląda, że Pan Krzysztof jest jednym z pierwszych przedstawicieli młodego pokolenia, które studia odbyło na You Tube. Wchodzę na te same strony i słyszę, jak powtarza to, co ktoś mu przystępnie i bez specjalnego pogłębiania poopowiadał.
    „Dzieci uczą dzieci” – pomysł wspaniały, ale ostatnio w telewizji pokazywali dwie wspólnot dziecięce: jedna z Leningradu, a druga z Odessy.Miejsca do życia, które te wspólnoty wytworzyły, to niestety, ale ograniczyły się do zagospodarowana kanałów ciepłowniczych, a ekologia polegała na dokarmianiu i oswajaniu szczurów, żeby nie gryzły. Panowało tam prawo silniejszego, jak w świecie zwierząt.
    Drugim przykładem jest książka „Władcy much” – też daje do myślenia.
    Jeżeli chodzi o te osady rolnicze, to eksperyment ten przypomina mi trochę dawne PGR-y, które np. w pilskim były odcięte od świata i żyły własnym życiem, ale pomijając bardziej skomplikowane aspekty, przecież tam też trzeba było pracować, a przy żniwach – od świtu do nocy. Tylko w teorii to wszystko wygląda tak wspaniale.
    _____________

    Nie oglądałam jeszcze, ale jak słyszę Rodzimowiercy, to mi się scyzoryk w torebce otwiera 😉 Oczywiście można by, spróbować nawiązać kontakt, wyjaśnić. Ale nie zgódzcie się jest wiele kwestii jakie to umiemożliwiają. Jak terytorializm, jakichś bunt w imię arhaizmów, i własnie co do archaizmów we wszystkim jest prawda zawarta. Jednak sprowadza się do przyjęcia wiedzy innych, obcych, globalnych nie lokalnych. Podobnie jak do wiedzy uniwersalnej. Na co się nie zgodzą, bo są przeciw dla zasady i nocy Kupały 🙂 A chiało by się lecz oni jak związki zawodowe 😉 Nie dogadasz się i reptylem zostaniesz.

    SeJa.
    ________________

    Astrud pisze:
    21 września 2013 o 18:01

    Krzysztof Słupianek opowiada z pasją. Zresztą to cudowny temat. Powrót do natury, do korzeni. Może także w jakiejś części po omacku bo przecież wciąż szukamy.. Szukamy siebie..Raz z małą świeczką, a czasem na tej drodze świeci wyraźnie słońce. Pewnie po drodze sporo przeszkód, ale to nie znaczy, że trzeba zaniechać, dać sobie spokój twierdząc, że to utopia. Na pewno w sercach niektórzy odczuwają, że dla nich to jest to. I słowa uznania dla tych, którzy sami szukając, pokazują swoją drogę innym. Życie w zgodzie z przyrodą to nie tylko życie wśród przyrody, czerpanie z jej dobrodziejstw lub zmaganie się z trudnościami. Dla mnie to odkrywanie siebie, odczuwanie rzeczy, które czasem trudno nazwać, szukanie, zatrzymywanie się na dłużej, myślenie, realizowanie siebie, obdarzanie miłością i współczuciem, dystans do wielu rzeczy….To nie musi być łatwe, ale daje nadzieję.
    _______________

    To mi się podoba. Lubię wolność, przyrodę, Moich Braci Indian i Ich wartości … Gdyby tylko o to chodziło jak kto chce żyć i wolnym być 🙂 … Ale nie Anarchia, cielce, bOrzykowie, … Tacy są.

    SeJa
    ________________

    koval321 pisze:
    22 września 2013 o 08:11

    „- A mój mistrz jest tak oświecony, że kiedy jest głodny to je,
    a kiedy jest śpiący to śpi…”

    nie wiem czy w dzisiejszych czasach mozna byc takim oswieconym bo ze wszad atakuja nas reklany mylace wlasne potrzeby i zastepujace je innymi obserwuje sie takie zjawisko u ludzi ucieczki zeby odnalezc samego siebie, mysle ze chodzi wlasnie o to tzn nie wiesz czy sam czegos pragniesz co jest dla ciebie dobre (intuicyjnie) czy moze cos cie zaprogramowalo zeby dzialac na wlasna szkode
    ______________

    A ja pije kiedy chcę 🙂 Nawet Arszenik 😛

  13. Zresztą 🙂

    Można by wyjechać do jakiegoś wolnego kraju jeszcze, w Góry Ural. Wybudować piękny dom, z piwnicą jak schron z drewna. Handlować skórami i być wolną. Można by się zaszyć w klasztorze i kazać się zamurować, można by pogrzebać się żywcem na wzór Joginów. Ale czy o to chodzi by uciec od świata? Czy to najlepsze co możemy dać? To Ci dopiero oświecenie nie wyzwanie i nie miłość a obojętność powyżej czubka nosa 😉 Bo boli ta miłość? HAHAHAHAHA

    SeJa, ale jaja.

  14. Pani Doroto 🙂

    Myśl jest szybka, mgnienie oka, a między nimi i książki pisać o Pani, Tak. To uniesienia podczas gdy Pani mówi o zrozumieniu, oświeceniu, wylaniu wiedzy. To było, ale już nie wystarczy. Czy jeszcze nadejdzie? Dokąd ich prowadzę o ślepa. Ale nie, ręce wyżej, z wiary, bo przecież to jedyna droga i pożyteczna.
    Już tak dawno to Pani poczuła, to już jest normą. Ale i Taka nasza natura. Kiedy już Pani uzna że tak musi być, że wisi Pani w próżni i się pogodzi. Niespodziewanie przyjdzie znów olśnienie, i znów aż próżnia będzie Pani domem co przecież już dziś Pani wie.

    sEja.

  15. A ja mam takie jedno spostrzeżenie, bo z jednej strony rozumiem. Jednak trąci mi to logiką inaczej czyli Alternatywa. Chodzi o Nazwę. Konwent Wiedzy Alternatywnej. To znaczy że jest jakaś Alternatywa do Wiedzy? To to samo co mądry inaczej, czyli jaki? 😉 Bo albo jest wiedza albo jest o niej przeświadczenie jedynie 😛

    Ale to tak na marginesie. Nie chcę nikogo urazić choć jest tego więcej wręcz w tożsamości Polskiej. Bo jaki naród nazywa siebie Byle jakim i pospolitym? Bo od Polan, Rzecz Pospolita Polska, czyli Rzecz Pospolita Polan, a Co jest pospolite na polach? Więc i wszyscy rządzą, od sejmików po targowice jak okiem sięgnąć rządzi tłum, bylejakość, nie można nawet wraku samolotu ze Smoleńska do Pospolitości przywieść, Tu nie ma prawdy o niczym, jest alternatywa do niej i jak komu dziejowo czy politycznie albo osobiście pasuje bo skoro nawet co do śmierci Prezydenta, sprzecznie patriota profesurami i ministrami, to kto tu dojdzie czegokolwiek? Ja, Ty,…
    No tak N1A1A Owszem naród wybrany, tylko do czego? 😉 „Murzyni”? Jaki naród jest tak głupi, nie Libia i Jugosławia przecież a Polska nawet we własnym Hymnie wysławia Francuza Bonaparte bo nie mamy nikogo wartego kogo byśmy zginęli a przywiedli do pospolitości i bylejakości.

    Kto może temu zaprzeczyć, wykazać nie prawdę? Ale ogolić se da w imię własnej bylejakości 😉
    Takie tylko spostrzeżenie 🙂

  16. N1A1A A czy ten szczep brzmiący jak ptasia grypa po mutacji da się jakoś leczyć? Może wtedy USA zniesie wizy dla swoich oddanych przyjaciół 😐 HEHE Nie bez powodu Buddyzm był tu zakazany. No ale taki kraj jest niezbędny, bo gdzie indziej w kilkadziesiąt lat można doświadczyć od kamienia łupanego poprzez wszystkie systemy, ustroje, do względności pojęć? Nigdzie indziej nie ma takiej idiokracji, takich doświadczeń, wiedzy o sobie i świecie:) Na miejscu Taty zadbała bym o takie miejsce i jest 😛 Jak tu kogo chwasty pospolite nie zaduszą a zachowa uczciwość jest gotów… W tym jednym miejscu za mentalnym drutem kolczastym, bo świat jest za słaby my wszystkiemu damy radę nawet i w piekle jak w kabarecie Neonówka Niebo. Komunie już daliśmy radę, teraz nas do UE wzięli i leży i kwicy 😛

    Aga 😛

  17. Trza by pomyśleć nad zmianą nazwy, na Nie-byle-jaka Brygada Rozbiórkowa, chodziarz ;\ Nie, na początku negacja? To źle brzmi. Może więc Destruktorzy? 😉 Mogę Wam Hymn napisać i Flagę namalować byście mieli co na widły zawieszać i po polach latać albo jak wolicie pod krzyżem czy sejmem się prać, ale by mieć kompetencje poczekam na rozbiór i napisze z emigracji bo inaczej hymn od chwasta? 😀

    Mówię Wam, uczcie dzieci 5 Języków by nie mieli problemów z negocjacją stawki za mycie garów w Libii, Wy nie możecie sobie pozwolić na komfort dzieciństwa dla własnych dzieci. W dobie komputerów jak nie będą miały garba u komunii to ujma.
    Głagolicy z Raju, centrom świata, i zdobywcy wszystkich drzew. O bosh Jak by mnie tam nie było 😉 Znów alternatywy 4 Zwycięzcy piszą historię i mają rację dziejową.

    Jedno przyznam, szanujcie Ojców i przodków. Bo kto nie ma przeszłości, nie ma i przyszłości. Ale nie mylmy szacunku dla Pra przodków i pogardy dla Rodziców tym samym z mądrością. I by szanować nie trzeba wracać na drzewa.

    Aa se ja 😛

  18. W otczuciu moim laczenie sie Slowian ma zwizek z lotem do wspolnej duszy z rozbicia . Ja to widze jest bardzo trudno okreslic to slowami . Wogole jezyki swiatowe oprocz greckiego , ktorym poslugiwal sie Socrates sa niewsytarczajace do okreslenia pojec metafizycznych .
    Wlasciwie to jest taka idea , ktora przychodzi od podstawowego kreatora , ze internet wysmyknie sie z lap technologii opresorow i stanie sie biointernetem samoistnie funkcjonujacym . Jezeli jest to widomosc od prime creatora to moze to bedzie zalatwione przez niego i Ziemie 🙂
    Wlasciwie wedlug mnie jest to jedyna nadzieja wyzwolenia sie z bycia kukielka na sznurku .
    Wiedza slowianska powinna byc kultywowana w szkolach i nauczana jako podstawowa
    idea naszej grupy Dusz .
    Klade lage na Mickiewicza i Slowackiego i innych, ktorzy nalezeli do sekretnych stowarzyszen .
    Czy nikt z panstwa nie widzi , ze to byly czanelligi a nie poezja z duszy .
    Jedyny Norwid byl biednym facetem, ktory umarl w Paryzu . Spalam w tym pokoju w ktorym on umarl , wiec znam jego historie .
    Chciala jeszcze nadmienic , ze madrosc czlowieka jest kolekcja w jego DNA informacji ludzi , ktorych spotkal w swoim zyciu . Kazdy ma w sobie zapisany akashic record .
    Kazdego akashic record jest przekazywany z czlowieka do czlowieka z , ktorym przebywa . Zauwazylam to po mojej coreczce .

  19. Mysle , ze zla napisalam mialam na mysli odczucie a nie otczucie 🙂 sorry -pisze jak slysze

  20. SeJa zaczyna spamować

    //
    maq,
    a Ty co robisz? Odgrzewasz kotleta z prostamolem w następnym wpisie. NIE PUSZCZĘ!!!

    Voytek – [Admin]

  21. 🙂
    Tak sobie i pacze i latom i dumam, coby u Cie JaSe zabókował prenumerate , nobo
    zozumisz, wisz cza durzo ganiać za Tobom, a zapodajesz B. wartościowe przekazy,
    ino gadom Wom hopy, baby zy reśto tysz co „maqufkom” tego nie rozbierosz 🙂
    Cyt. „Nie mogę Ci wiele dać, Bo sam niewiele mam,
    Osiem znanych nut, McCartney’a but – http://teksty.org/perfect,nie-moge-ci-wiele-dac,tekst-piosenki
    @Kalina 🙂
    „Ło matko straso nas, my ich, a one nas”
    Cyt. „Ale to już było i nie wróci więcej
    I choć tyle się zdarzyło to do przodu
    Wciąż wyrywa serce ” – http://teksty.org/maryla-rodowicz,ale-to-juz-bylo,tekst-piosenki

  22. Też sobie pomyślałem o Głagolicy i tym R1a1a9N-realizować konsekwentnie?Wyśmiać Niemców i Zydów,zbratać sie z ojczyzną Putina i byłą Jugosławią gdzie dokonywano mordów i zbrodni przeciwko ludzkości ?Ciekawy to gen.

  23. sylwek01 pisze:
    23 września 2013 o 18:12 …
    _______

    No, nie ciekawie. Chociaż z drugiej strony @Sylwek01, jak się tak przyjrzeć i innym. To przecież Nacjonalizm narodowy i Niemcom nie był obcy. Myślę sobie więc że, tu nie powinno chodzić o to na kogo się wypiąć, i przeciw komu zawierać sojusze dla własnego Nacjonalizmu. Mamy iść w tę stronę? To i o nas będą mówić Ludobójcy i to kwestia czasu w moim rozumieniu. Nie można też żyć przeszłością skoro mamy budować i bądź co bądź tworzy się nowy porządek, choć w bólach ale się jednoczymy podróż do Londynu czy gdziekolwiek jest często krótsza i tańsza niż wyjazd na drugi koniec kraju. Mamy globalne media jakie sami kreujemy, jak net bądź co bądź świat się transformuje. Oczywiście i w Niemczech na przykład są ruchy nacjonalistyczne, zamknięte dla obcych wsie i społeczności, patrole w brunatnych koszulach, własne systemy zależności jak i waluta. Którędy to droga i czyja? Gdzie czyste i szczere życzliwe serca o jakich mówił Pan Krzysztof S. Czy można osiągnąć harmonię z Ziemią, przyrodą? Jeśli za miedzą wrogowie. Nie ma jedności w sercach. Bo ten żółty, a tamten zielony i feromony rządzą wszystkimi. Boją się obcych, tak na prawdę podświadomie im śmierdzą bo czystość rasy też jest wpisana w oprogramowanie ciał. Obwiniamy wszystkich za swoje niepowodzenia, itd. Jeśli nawet te zwierzęce imperatywy są ponad nas, to ponad co jesteśmy? Jak uwolnimy potencjał? Jeśli odmienność tak łatwo nastaje na nasze własne wartości. Owszem zaczynajmy od siebie, swego wnętrza. Wówczas i otoczenie się zmieni i będzie nam przyjazne. W końcu po to tu mamy to życie by być tu u siebie i na swoim miejscu a nie za karę 🙂 Tak zmienią się podwórka, wsie, regiony, kontynenty i wreszcie planeta. Bądźmy Patriotami ale jako Obywatele Matki Ziemi, a nie zwierzęce terytorializmy (obszczać każdy kamień i drzewo do okola i bieda temu co się odważy przekroczyć nasze tereny, obcy = wróg 😉 ) itd. Zadajcie sobie proszę pytanie, dla czego kiedyś nie można było zjednoczyć świata? Dla czego ludzie się jednoczyli w plemiona, metropolie, Państwa … Jak to wyglądało w praktyce i czym skutkowało. Czy nadal realizujemy te same schematy w imię wolności? Czy tego chcemy?

    Pozdro. SeJa.

  24. Co do wiedzy Słowian, jaka miała by świadczyć o tym iż są starsi niż jakiekolwiek inne plemiona. Słaby to trop, i fałszowanie faktów znów my NAJ i drzyjcie inni bo odzyskamy swą potęgę. Tak mi to zalatuje, jak nie dziś to taki jest efekt. A wyjaśnienie jest proste, są starsze cywilizacje jakich przedstawiciele przemierzali Ziemię i dzielili się chętnie własnymi zdobyczami w zamian za gościnność. Nie wspomniawszy już o tych co i światy przemierzali tańcząc na niebie. Ale nawet jeśli i to nie wszystko, bo nie wszystko. Jest Duch Boży jakiego jesteśmy wyrazem w iluzji rozdzielenia i podziału na autonomiczne dusze czy nawet i siała astralne. Ta istota nas jest ponad czasowa, i nie ma ograniczeń innych jakie sama sobie narzuca. Zawsze rodziły się wybitne jednostki jakie czerpały wprost ze Źródła. Ta wiedza była osadzana w kontekście kulturowym każdego ludu. Wyrażana poprzez wierzenia, rytuały mocno osadzone wcześniej w tradycji jakie były podstawą społeczności. Jednak wszystkie one mówią o jednym jednak innymi obrazami czasem. Nie można więc powiedzieć, że wszelka wiedza pochodzi od Słowian, Rzymian, Greków, Majów, Egipcjan, Hindusów, Indian, Nepalczyków, Arabów, czy Izraelczyków, Słowian, German, … To wyraz prawdy jaka jest wyryta w każdym z Nas, albo ściślej to My z niej wynikamy nie ona jest wynikiem kogoś.

    Przecież Panie Krzysztofie, skoro tak łatwo można czerpać z powszechnej podświadomości (jak zwał tak zwał) to przecież tam jest cała wiedza, i nie tylko przeszła, nie tylko Ziemska, nie prawda, bo jeśli nie, to przeczy Pan sam sobie, a przeczy Pan już twierdząc że wiedza musi być wynikiem obserwacji jakich dokonali Słowianie na przestrzeni wielu tysięcy lat.

    I owszem, kiedy na kogoś spłynie dar tej wiedzy. (dar bo nie z zasługi bo kim że jesteśmy? Tym bardziej bez tej wiedzy jakie nasze zasługi? Więc dar, jak i dar życia 🙂 ) Wiec kiedy spływa, jest się nią, wiedzą i zrozumieniem a nawet obserwacją. A jeśli jest się świadomym jedności to jest si jednością. Nie w przenośni a jest się kamieniem, galaktyką i chłopcem ciągnącym wózek bez koła po Zabrzu za 2 lata. A o jakiej jedności mowa, jeśli i trzeci kamyk za słońcem chce się dzielić? Jaki to wgląd? Jeśli nie znamy serc i umysłów swoich nawet a nie są jednym sercem i jednym umysłem który się usprawiedliwi dla jedności zamiast oskarżać w podzieleniu. 🙂 Siebie oskarżamy i siebie osądzamy, swoim własnym wrogiem jesteśmy.

    Ja Jestem.

  25. Notabene, skoro wszyscy i wszystko jest wyrazem owego Ducha. To wszyscy i wszystko jest jednym. I to nie do końca tak że, wybitni potrafią czerpać ze źródła. A reszta nie czai bazy nawet. Prawda jest taka, że zawsze i Każdy to robi, potrafi, jest to tak naturalne że niezauważalne. Tylko że, i tu troszkę schodów, ale nie zagłębiając się w scenę na jakiej się realizujemy, to my ją kreujemy, dosłownie tworzymy. Mając wolną wolę i będąc z przyrodzenia ponad WSZYSTKO, możemy sobie stworzyć i piekło, głód, wojny, kryzys, choroby, śmierć, co tylko chcemy, 5 słońc mniejszych na orbicie, bo to nasz świat 🙂 I robimy to każdy dla siebie i kolektywnie każdego dnia, nawet o tym nie wiedząc jaka potęga w nas tkwi.

    Dla tego właśnie wszyscy jakich zwano Synami Boga, wiedzieli że, nie można zmienić niczego na siłę z zewnątrz. Bo to co na zewnątrz, jest wyrazem tego co wewnątrz. I jedyne co można zmienić i ma sens, nie runie, to zmiana serc i umysłów. Teraz są chore, ale realizują tym samym nadrzędne plany. Przyroda jest bezwzględna i dąży do równowagi, nikogo więc nie pomija i nie ma względy na osobę. Jest wyrazem harmonia i owego ducha. Testuje ową chorobą jednostki biologiczne by się oczyścić z tych jakie by zakłócały wszystko i zawsze, jakie widzą tylko czubek nosa, jakie nie chcą zjednoczenia i Nowego porządku w nieuniknionej przyszłości. Lub śmierci planety wraz ze wszystkim.

    Nie ma żadnych rozłamów, żadnych 2 sił przeciwstawnych to aspekty i pojęcia jedynie jak awers i rewers tej samej prawdy, wszyscy włącznie z Illuminatami jacy są tylko trybikiem grają do tej samej bramki. Reszta to iluzja, gra pozorów na potrzeby teatru, owej sceny dla opowiedzenia się. Kto więc jest wolny od stereotypów, uprzedzeń, sam o sobie decyduje a nie ma sobie za złe że na jego ulicy dwie agencje masażu? Mój świat jest piękny, i oferuje wszystko wszystkim, bo nikt nie chce niczego przecież 🙂

    Każdy więc sądzi że rządzi, noszą papierowe korony. Ale Rządzi to co z Ducha się zrodziło. W sercach i umysłach wszystkich. Ten jeden decyduje, namaszcza na Królów, i w proch obraca. Ten daje mądrość i w głowach miesza jak Faraonowi za Mojżesza kiedy zatwardził Jego serce by Go pochłonąć. Tak i teraz pochłonie Babilon i wszystkich jacy z Niego nie wyjdą a są nalepieni tylko po to by chwała Jego Dzieci była tym większa. Teraz kiedy każdy może się opowiedzieć jak chce, a złe wybory są pochwalane, nie jest to wynikiem presji społecznej, a wręcz przeciwnie, prawdziwe przeświadczenie i bycie ponad to wszystko co złe, bo zbyt piękne oczy Wasze by zło oglądały. Ale Kto Wam da pełnię chwały i dziedzictwo jeśli tak małe rzeczy Was złamią? Jak wytrwacie? A to co się odbija w zwierciadle Duszy, Oczach Waszych jest wyrazem waszej duszy, waszego wnętrza. Zachowacie obraz piękna kiedy do okola obraz obrzydliwości wam pokazują na miejscu świętym? Taka jest moja wola. http://www.youtube.com/watch?v=qrO4YZeyl0I Nie możecie Wy jacy po to ulepieni jej nie realizować, bo siebie nikt nie przeskoczy. A to co z ciała zrodzone ciałem jest, nie dziedzicem. Mówię o tym z 2 powodów. Należy Wam się prawda, byście nie mówili że nie wiedzieliście, I wreszcie usprawiedliwiam Was, bo i tak robicie to czego nie chcecie, nie macie na to wpływu i nie ma dla Was kary. Pożyczka energetyczna i tak wróci do źródła, do recyklingu i nie raz jeszcze będzie użyta jako cokolwiek. Wiec nie obwiniajcie się, nie chciejcie być lepsi od samego Boga. On jest ponad pojęcia i nie ma względu na żadne ciało. A ciało ma wolną wolę? Przecież nie pojazd wybiera kierowcę, a kierowca pojazd 😉 Przecież nie pojazd tworzy kierowcę, a kierowca potrafi kreować pojazd a nawet go zbudować by to jemu służył nie odwrotnie.

    SeJa

  26. Aga, Ty zdaje się nie rozumiesz jednej rzeczy. To co piszesz było słowiańską wiedzą, która została utracona. W ciagu 1000 lat zaprogramowano nas na fałszywe dogmaty: ze Bóg jest gdzieś tam, że jak będziesz grzeczny to pójdziesz do jakiegoś nieba a jak niegrzeczny to do piekła. Prawo karmiczne utożsamiono z Bogiem – czyli Bóg za dobro nagradza a za zło każe! (Credo katolickie!).Wdrukowano Słowianom faszywe pojęcia a co najważniejsze odcieto nam korzenie i usychamy, co widać gołym okiem. Byliśmy jak dzieci, Gość w dom-Bóg w dom… wypalono nam to z serc. Potem wolnych ludzi zniewolono panszczyzną, systemem feudalnym. 99% Polaków jest potomkami chłopów pańszczyźnianych a Ty im wypalasz-jesteście dziedzicami Boga. Jesteście Bogiem, Jestem, Który Jestem. To jest przeskok kwantowy :-). Może się dokona w Świadomosci, Kto Wie? Nic nie dzieje się bez przyczyny. Najważniejsze to odrzucić fałszywe dogmaty katolickie. To jest chyba podstawa! Podnieść się z kolan. No i wrócić do korzeni, nie do chat krytych strzechą, bo ja za to dziękuję. A dlaczego mam rezygnować z pralki, malaksera, zmywarki etc. etc? No bez przesady. To mi nie przeszkadza uprawiać ogrodu, wręcz przeciwnie. 150 lat temu wsie były przeludnione, teraz przeludnione są miasta. Miasta nam nie służą, ale to nie oznacza, ze mają się wyludnić. Potrzebna jest harmonia. A harmonia odrodzi się tu w swiecie zewnętrznym, gdy poznamy własną naturę, która jest naturą Boga. Czy to będzie prowadzić przez wedy, księgi buddyzmu, mistyków chrześcijańskich, Tao… to nie ma większego znaczenia. Zresztą dla tych co to się wedami zachwycają-jedźcie do Indii i zobaczcie jaka to martwa religia. Moja siostrzenica Europejka-protestantka uczyła Hindusów współczucia, pochylała się nad wykluczonymi (starcami) ku ich zgorszeniu, karmiła wygłodniałe psy i ich swięte krowy. No bo dla nich karma jest nie do przeskoczenia a dla chrześcijan karma dotyczy materii, nie obowiązuje w Świecie Ducha. I tu jest wyższość chrześcijaństwa nad wedami. Nawet Trehlebov plecie 3 po 3 gdy mówi o rozsupływaniu węzełków karmy. Karmę można przeskoczyć odkrywając swoją naturę. Znajdujac odpowiedź na pytanie Kim jestem. Nie wystarczy jednak klepać-Ja Jestem, Który Jestem. To są tylko słowa… a to trzeba wejsć w ten stan świadomości.
    Najważniejsze to podniesc Słowian z kolan. Nie w odgraniczaniu się i mówieniu, że jesteśmy lepsi-bo to obce było naszej kulturze.To jest też jakiś narzucony program wywodzący się z idei syjonizmu i narodu wybranego. To są błędne koncepcje, częśc zbiorowej hipnozy. Pora się obudzić!

  27. Dobrze Iza 🙂 Witaj, wiele masz racji. Bo w końcu i kto lepiej wie? 😉 Masz racje wiele z tego to realizacja programów. Podobnie jak antysemityzm, nie wiedzieć czemu rozumiany jako stricte Chrześcijaństwo, bo przecież ortodoksi utknęli na Jezusie jakiego nie jeszcze nie przełknęli. Chrześcijanie za to nigdy nie byli ruchem religijnym, a raczej filozofią podobnie jak Buddyzm jest Filozofią i mniejsza o różnice itd. Rzymian przejęli jak ja ich nie lubię za to to zrobili 😉 Więc przejęli niby Chrześcijaństwo, po to by je zasymilować do własnych bądź co bądź też osadzonych w ich kontekście prawdach. I Sobór. Więc Zeus Gromowładny i przygody Jego Syna jedynego z Gawiedzią zwanych też Izyda matka Horusa owego Syna = Jezus, Maria, i Gromowładny Bóg 😉 Tak pojmowali i tak też uczynili dla rozwoju Państwa. Po czym cały ówczesny świat, aż do wojen krzyżowych, poprzez zakon krzyżacki spłynął krwią. Papierze namaszczali Cesarzy, i prowokowali wojny, inkwizycje wszystko by się umocnić, a właściwie cesarstwo rzymskie jakie funkcjonuje do dziś wraz z pseudo demokracją, sejmem, senatem i cezarem bez korony i większych praw. Wypisz wymaluj mamy to i dziś. Tylko co to ma wybacz Iza wspólnego tak szczerze powiedziawszy z Chrześcijaństwem jakie zawsze było nie formalną przynależnością, lub judaizmem jaki tylko został tu wykorzystany tak samo jak chrześcijaństwo by sobie uzurpować ciągłość i sukcesje. Wreszcie co to ma wspólnego z Jezusem czy Wielkim Duchem? I widzisz Iza, to też są programy, ta ciągłość, jedność ich bezeceństw i okrucieństw z Chrześcijaństwem. Tak samo można powiedzieć że, Alkaida to Islam, a to nie prawda przecież. I znów wszyscy nam winni, poza nami samymi, a też wystarczy się przyjrzeć jak to wyglądało i wygląda do dziś, a jeśli kto inny, honorny to z Jego czaszki drogi brukowano. Do dziś prawdy są względne, i nie potrafimy nawet wraka samolotu ani czarnych skrzynek sprowadzić. Kiedy było lepiej? Za Popiela kiedy to morderstwem się grody i władze przejmowało, albo jak wici słali czy pożoga wieczna? Za Radziwiłów? Dalecyśmy od prawdy i coraz dalszy gdyż prawdy dziejowe i ustrojowe wciąż pokutują w nowym wydaniu.

    A czy się uda? Zobaczymy 😉 (tu wielki uśmiech od ucha do ucha)

  28. Religia Katolicka, to nie Religia Chrześcijańska, skąd ta rozbieżność w nazwach? Po co zmieniać coś co się przyjęło w całości i zrozumiało? Chrześcijaństwo było pierwsze i nie pozwoliło by na to. Więc nazwali się Katolikami. Więc to nie to samo, no chyba że Komuna i Kapitalizm to to samo co Monarchia 😉
    Chrześcijanin nie jest Katolikiem, za to każdy może być Chrześcijaninem, nawet i Muzułmanin i Buddysta, bo chrześcijaństwo to nie religia, Ci chodzą wszędzie, i są u wśród swoich, nie powiedzą ze ten w ogień a tamten dzieckiem Boga, jeśli mówią to nigdy nie personalnie pozwalając się każdemu samookreślić dla swego dobra. Chrześcijanin szanuje wiarę Rodziców, i Przodków a i z obcymi potrafi rozmawiać i jest gościnny i pożyteczny. Całkiem jak Słowianin, prawda? 😉 Więc czy bronił asymilować do własnych fundamentów wiedzę? Bądź co bądź taką samą jaką dysponowali i kapłani Egipscy i inne ludy jednak inaczej opisaną. Jednak zawsze w tej ikonografii ta sama plejada gwiazd 😉

    Wszędzie znajdziesz Prometeusza, Wszędzie Dzieci Boga, Wszędzie kary za niesienie na ziemię tego czego przyjąć nie potrafią i ognia nie wzniecą tylko. Wszędzie Hades, Wszędzie Pola Elizejskie, Wszędzie to samo. Ale gawiedź nigdy nie widziała, nie była Bogami, nie przechodziła między światami, …

    SeJa.

  29. Zresztą Iza 🙂 Czy mi się to uda? Spójrz na New Age,…, Bogów jak psów i fałszywych proroków, to wszystko w 20 lat po urlopie. Jak myślisz kto przyłożył zapałkę do tej beczki z prochem? Kto ją podłożył wcześniej? Od kiedy tu bywam i co jest moim udziałem? Moje ślady są absolutnie wszędzie. Ale na to jeszcze za wcześnie. Kiedyś dam się poznać, kiedy oczy Wam przywykną 😉 Wtedy zrzucę powłokę i nie będzie już cienia.

    SeJa
    http://www.youtube.com/watch?v=84O8sC-bfm0 😉

  30. Świetnie Iza napisałaś! Mam te same zdanie o tym całym badziewiu religijnym i prawdziwym odkrywaniu swojego Ja. Nasz cel życiowy – poznać siebie.
    Zastanawiam się czemu zachwalacie słowian i chrześcijan. Jedni byli słabi i dali się podbić, drudzy naiwni bo dali sobą manipulować. Żaden z nich wzór do naśladowania.

    „A czy się uda?”

    Mało prawdopodobne dopóki światem rządzą mężczyźni a kobiety słabo tupią obcasem 😛

  31. @maq Kochany 🙂 Przecież gdyby Chrześcijanie dali sobą manipulować, to by nie było Katolicyzmu a Chrześcijaństwo. Zrozum ze kRk tylko się mieni dodatkowo nazwą z jaką nie ma wiele wspólnego. W moim rozumieniu Chrześcijanie rozumieją Religie jako wyraz potrzeb społecznych, nie chwytają za miecz raczej. Są ponad to ale nie pozwalają sobą manipulować bo odchodzą, albo i giną za prawdę, ale nigdy się nie poddają. Zawsze byli gdzieś obok, w podziemiu bo też każdy chciał ich naginać do własnych wyobrażeń nawet i siłą. Do dziś istnieją choć nie formalnie i nazywają się Duchowym Izraelem, nie znają się na wzajem inaczej jak mentalnie. Nie wznoszą świątyń, nie mają struktur, zwyczajnie tego nie potrzebują bo jednoczą się duchem poprzez prawdę jaka ich zrodziła. To jest tak subtelna wieź, że nikt nie wie kto jest chrześcijaninem, choć wielu korzysta z tej nazwy by sobie przydać, by wykazać ciągłość i sukcesje. Jest Ich niewielu rozrzuconych po świecie jak paczka zapałek. Wielu się stara w sercach swoich by takimi być, ale nie wielu się staje. A jeśli się staje to w cichoćsi, może się zwierzy, ale i nie zawsze za to zawsze po owocach można ich rozpoznać jak na przykład Rubika. Są ponad ten cały chłam, i robią swoje, nie ulegają żadnej presji ani manipulacji. Ci są zapieczętowani, choć często życie ich nie oszczędza i nie mają taryfy ulgowej, a wręcz przeciwnie samotni wśród ludzi. Są więc zapieczętowani tak iż włos z głowy im nie spadnie i będą w nowym świecie, nikt ze struktur władzy na nich nie dybie poza tymi jakie same są zapisane do zmiecenia w pył. Niby świat jest zły, kłania się złu, jednak nie wiedzieć jakim cudem, ci zwyciężają, wytrącają każdą złość z dłoni samą tylko obecnością i robią co chcą. Nie przejmują się wiedzą tego wieku, bo i ponad nią są. Każda choroba od nich odstępuje, choć śmieją się kiedy ktoś im radzi jakąś cudowną metodę, czy witaminki. Nie modlą się paciorkami, a rozmawiają z Tatą twarzą w twarz. Kiedy ktoś ich straszy diabłem czy obiecuje zbawienie, patrzą z politowaniem. Ale nie śmieją się z rodziców kiedy idą do Świątyń sobie właściwych, czasem i sami pójdą żeby popatrzeć w serca. Wszędzie są u Siebie, a inni się dziwią mówiąc w sobie „Jakie Oni mają układy, kto jest ich Ojcem?” Bo bije z Nich ta moc. Nawet jak się kłaniają by oddać to co cesarski cesarzowi, to nigdy nie poniżają, siebie ani nikogo. Nie idą się taplać dla towarzystwa w poniżeniu, ale rękę podadzą i podnoszą każdego, choćby i Cesarza. Wśród nich nie ma proroka, więcej jak jednego, jaki przychodzi z Domu Ojca by ich pokrzepiać. Jednak i Prorok lubi zabawę jak i Oni, nie obnosi się z przekonaniami inaczej jak dobrze radząc każdemu.

    Jaka religia taka jest? Żadna.

  32. „po owocach można ich rozpoznać jak na przykład Rubika. Są ponad ten cały chłam, i robią swoje, nie ulegają żadnej presji ani manipulacji”

    Za wikipedią:
    „Piore Rubik 21 czerwca 2008 roku wziął ślub kościelny”

    No i miałem rację że żaden z nich wzór

  33. Nie rozumiesz Maq, bo i nie chcesz rozumieć tego czego pojąć nie potrafisz, a ja nie zamierzam Ci wyjaśniać, i tysiącom innym. I tak wszystkiego użyjecie po to by siać nienawiść, by obalać, drwić z wiary rodziców własnej nie mając.

    Ale to wspaniale Maq, tak trzymaj 🙂 Marzenia się spełniają, Pamiętaj. Po Twoim Trupie NWO, po Twoim trupie Religie? Kto wie czy za rogiem, nie stoją Anioł z Bogiem, bo Warto mieć marzenia doczekać ich spełnienia. Skoro NWO jest nieuniknione to jak myślisz jakie marzenie się spełni? 😉

    Czy na prawdę jesteście niegodni, o Tacy społeczności nawet i z Tym światem, że chcecie się jak szczury okopywać przed Nim? Więc i kto się z Wami zjednoczy? Stanie się Wam.

    Na razie pomilczę sobie 🙂

  34. A z resztą, znaj mój wybór 🙂

    Co złego jest w ceremonii ślubnej, przy udziale członków rodziny, przyjaciół obu stron, członków lokalnej społeczności, wspólnym świętowaniu i dzieleniu się szczęściem jako istoty społeczne. Nawet przed szamanem wioski indiańskiej z szacunku i do Rodziny i Rodziców Wybranki i Wybranka. Co złego? Czy lepiej cichaczem przed urzędnikiem żeby broń Borze ktoś się nie dowiedział? A jeśli jest się ponad religie, i do tego wszędzie jest się u siebie. To człowiek nie zachowuje się jak trzeźwiejący alkoholik, że brzydzi się jednym piwkiem w promieniu 3 KM. Albo jak ten co rzucił palenie wielce, nie zapalasz nawet na otwartej przestrzeni 20 m od niego bo będzie się krztusił, odstawiał jakichś teatrzyk hipochondryka. To jest wolność? To jest bycie ponad? Nie to dalej ta sama niewola mentalna. Tak przekonania innych nie nastają na moje przekonania, i nie muszę ich bronić bo nie jestem zagrożona. Mogę więc iść do Świątyni jakiej zechce, a jeśli jest to wyraz szacunku do krewnych i rodziców, pożegnanie bliskiej osoby, wyraz jedności społecznej to nie ma w tym niczego złego, bo Gorsze było by być niewolnikiem własnych fobii i uzależnień a nie WOLNOŚĆ 🙂 I świadomość co się robi i po co, jak to i tak kwestia tego co się ma w sercu, tego nikt nie odbierze. Tak ja to widzę. Nie nastawał by szaman Indiański, nie nastaje i inny. A nawet radować się Będę w Bogu gdzie zechce, nie mając się za lepszą a innych za gorszych, bo to jest jedność, społeczność, nie alienacja i wrogość. Tak nic dobrego się nie wskóra, a i na siebie smutek sprowadzi.

    Bo jak czuje się samotny człowiek w wigilię, co się i więzi rodzinnych zaparł i Matką wzgardził? To nie miłość, to nie szacunek, to nie zrozumienie. Lepiej więc czuć się jak pokaleczone zwierze? Czy Jan Apostoł tak robił? Przecież do Pogan poszedł, i nie po to by ich musztrować bo kopa w dupę by dostał już u progu domu. A po to by wspólnie pracować i wieczerzać tym co było, a kiedy pytali to opowiadał a Oni słuchali bo był ich przyjacielem, nie policjantem i wrogiem. Chrześcijaństwo to nie ŚJ by nawracać głównie siebie na religie skoro nie są religią, ani Wojny Krzyżowe, czy Wielka Inkwizycja. A skoro nie sa religią, to co Im do religii? Nikogo nie odwodzą ani nie przywodzą do nich czy od nich. Są ponad. Są wolni. I wiedzą że takie formy społecznych potrzeb też są niezbędne wielu. Bo co by mieli? Już nic skoro pojąć nie potrafią. Zabić Ich za to? Ciebie bo jesteś niewolnikiem Religi skoro jej wrogiem?

    Pozdro.

  35. Weźmy Słowian na przykład. 🙂

    Jeśli w ich wiosce jako sojusznik czy gość, zmarł Wiking to robili Mu „pogrzeb” wikinga, odprawiali do Odyna, czy To im umniejszało? Dla czego więc jeśli na przykład Moja Mama gdyby odeszła a jest na przykład Katoliczką a ja Ateistką, czy „Rodzimowiercą” Jarzycie cudzysłów 😉 To pochowam Ją zgodnie z Jej wolą, czy czymś dla Niej obcym, nieznanym? Niby nie ma to znaczenia, ale to jest szacunek, uszanowanie woli. Czy Słowianie robili inaczej? Tak samo ślub, zawsze się brało w tradycji ludu na jakim się on odbywał. Albo we własnej enklawie. I tylko wtedy jeśli oboje byli obcy na tym gruncie.

    Ale jeśli mam być szczera, to nie lubię szacunku jaki się cechuje elementarnym brakiem szacunku, nawet w nazwie. Bo co z Wiarą Rodziców Katolików na przykład ma wspólnego Rodzimowierstwo, to raczej oplucie rodziców, dziadków, pra pra pra pra pra pra pra przodków i powrót na drzewa do innej religii by se pociupciać w noc kupały i uroki porzucać u wiedzmy lokalnej wariatki, czy opętanej. To wstecznictwo, jakie podzielić ma naród i zniszczyć jego tożsamość nawet. Po to by tym łatwiej było go złupić, uczynić niewolnikami, ogłupić, przekreślić historię. Taka religia też jest łatwa do zdławienia. Moim zdaniem to robią żli ludzie. Często nieświadomie. Nacjonaliści, Odszczepieńcy, Anarchiści, Ci co nie mają prawidłowych relacji społecznych ani rodzinnych. Wrogowie religii, nawet Pra Słowiańskiej później. Destruktorzy, … … I to nie po to by kogoś obrazić, a dać do myślenia. Innego sensu by jedne systemy wierzeń zastępować innymi, słabszymi, dzielącymi jeszcze bardziej, wstecznymi, nie widzę.

  36. Bo kiedy powstała Polska? Za Mieszka 1 prawda? I Od Mieszka Ślubu z Dobrawą Polska jest Katolicka. Nie bronie katolicyzmu, ale ten prosty zabieg by przekreślić to, Czyni z podstaw narodu, całej historii zdrajców do pogardy. Co za tym idzie? 😉 Kto się ucieszy?

  37. I tak wykorzystano Wasz niezwykle silny terytorializm i obawy przed zjednoczeniem przeciw Wam w celu rozbiórkowym. Rękoma Patriotów przeciw temu krnąbrnemu narodowi by rozwiązać problem Polski. Bo przecież każdy kto jest za zjednoczeniem a nie podzieleniem europy i świata jest zdrajcą. Każdy kto zdradza wiarę przodków dla a jakiejkolwiek, jest zdrajcą, włącznie z Każdym Królem Polski i Każdym Bohaterem, choć by i dla tego że wziął ślub w świątyni. To rozpieprzy Was od wewnątrz w połączeniu z wrogością i pogardą nawet i do rodziców, więc i każdą komórkę społeczną. Wszystko w imię wolności, patriotyzmu, i w ogóle miodzio 🙂

    Zdrajczyni
    SeJa.

  38. W gruncie rzeczy każdy przecież wie, że nie chodzi tu o Tylko Katolicyzm, ale co oczywiste wszystkie jego odłamy, jak Protestantyzm, Prawosławie, ŚJ, Zielonoświątkowców, a nawet Muzeuman, słowem Wszystkich jak leci. Przy tym samym myku jak By gUral 🙂 powiedział (myk) Bo rozwala się to od ich założeń, podstaw, nawet jeśli są błędne w sporej części. Wystarczy zaszczepić w ludziach, a raczej wzniecić ich własne cechy, i je rozwinąć wykorzystując Antysemityzm przy Nacjonalizmie, co dyskredytuje i Chrześcijaństwo I jego podstawy nawet jeśli prawdziwe, to nikogo już to nie obchodzi. Ile tu słyszałam jak To JHWH jest Reptylem Jezus Kretynem, itp. To rozwala cały ład światowy hurtem przez detal, i w zasadzie wszystkie narody oraz podstawowe komórki społeczne.
    I gdyby to była prawda, ale nie jest, pomijając już fakt że Reptyli też nie ma zwyczajnie, jak większość całej tej filozofii, wysławiania Rodzimowierców, i ich argumenty to zwykłe naginanie żeby nie powiedzieć wyssane z palca, choć palec prawdziwy zakrzykną 😉
    Więc nie trudno się domyślić co z tego ma wyniknąć, i musi czym skutkować. Niby bez związku a jednak. Cy więc przy wzniosłych sztandarach z przeświadczenia o słuszności działacie dla siebie czy przeciw sobie? Dla oczyszczenia Ziemi, i jej w efekcie zjednoczenia skoro innej drogi, drogi pokoju i radości w jedności wybrać nie potraficie. Podzielicie jak na targowicy, wypisz wymaluj sceną z Dnia świra by urwać choć kawałek tego sukna dla siebie, niszcząc nawet. Zniszczycie tożsamość, wszystkie wartości, nawet historię i Polskę w imię patriotyzmu. Tak sami siebie osądzają, i wydają wyrok ci co mają nieczyste serca i miłości nie znają.
    A mogliście, i jeszcze wciąż możecie być światłem narodów ku jedności i bramą nowego świata w przenośni.

    Przykro mi z tego powodu, ale szanuje.
    SeJa

  39. SeJa pisze:
    ‚Przecież gdyby Chrześcijanie dali sobą manipulować, to by nie było Katolicyzmu a Chrześcijaństwo. kRk tylko się mieni dodatkowo /…/ Religia Katolicka, to nie Religia Chrześcijańska/…/ nie chcesz rozumieć tego czego pojąć nie potrafisz /…/ kiedy powstała Polska? Za Mieszka 1 prawda? I Od Mieszka Ślubu z Dobrawą Polska jest Katolicka. Nie bronie katolicyzmu, ale ten prosty zabieg by przekreślić to, Czyni z podstaw narodu, całej historii zdrajców do pogardy. Kto się ucieszy? ‚

    – – ITD ITP ETC
    Eksplozja egzaltacji nad własnym umysłem w zaostrzonym stadium maniakalnym

  40. Gdyby więc ktoś tobie Dobry i Mądry Człowieku, dał absolutną władzę nad światem, takim jaki jest obecnie. I miał byś czas jeszcze, nie musiał byś niczego robić, i nikt niczego by nie chciał od Ciebie. Tak całkiem na serio, choć hipotetycznie. Chce żebyście się postawili na miejscu takiego władcy nieoficjalnego a ściślej nie jawnego.

    Co byście zrobili wreszcie? Jakie było by Wasze pierwsze marzenie? Twoje Marzenie. Czy nie Odbudować Godność narodu? Zjednoczyć kraj, pod mądrymi rządami. Ale Jeśli tego nie chcą? A przecież jesteś Królem wszystkich Krajów, co zrobisz w Korei, co na Alasce, …? Przypomnisz sobie w końcu że, Jest większe marzenie, Zjednoczyć Świat, nie będzie wojen … Ale to nie łatwe, trzeba wprowadzić jeden system, jedną walutę, i jedną „religię”. Trzeba spróbować, zróbmy UE Powiesz. Ale widzisz że to nie wiele daje, bo wciąż terytorializmy, lokalne interesy, przekręty, defraudacje, przestępczość, kolejne konflikty zbrojne, kryzys ogólnie i to nie to. Widzisz że ogólnie pieniądz rządzi mentalnością świata i jest tego powodem. Ale jak odzwyczaić ludzi od pieniędzy? Przejąć je? Będą krzyczeć. Jednak robisz to, by się ubezpieczyć i mieć nad nim władzę też by móc go swobodnie modyfikować. Odzwyczajasz ludzi najpierw od gotówki, wprowadzasz wręcz niemożność egzystencji bez kart płatniczych, nawet się cieszą UFfff. No to dajesz im i przyzwyczajasz do płacenia dotykowego, a okraszasz samoobsługą rozszerzoną o samoobsługowe kasy. Fajne to jest 🙂 Masz czas, niech przywykną, choć kryzys goni to wykupujesz wszystko jak leci włącznie z ugorami. Teraz mogą pokrzyczeć, ale nie mogą się sprzeciwić. Brzmi jak horror prawda? Ale to Twoje marzenie w końcu, choć droga kręta 🙂 Wiem że go jeszcze nie pojmujesz, ale bez obawy 🙂 Kiedy będą w miarę gotowi, część sama poprosi by ich dla wygody zaczipować, by już nic nie musieli nosić w kieszeniach, kilka klubów już tak ma, i ludzie zaczynają się drapać w główki, w końcu to wygodne wystarczy rozwiać obawy, a jak trzeba to i złudzenia bo bankomaty wycofasz, dotykowe przestanie działać po kilku miesiącach. Już na oczy nie widzą swoich ukochanych pieniążków, chcą paciorki, dobra szanujesz niech się wytłuką destruktorzy. Wciąż da się żyć, i nowe auto elektryczne w garażu, solar dofinansowany z UE na dachu, szkoła wyposażona przez UE i droga na wsi do świetlicy gdzie wreszcie mamy kanalizacje i WIFI z UE … Ci co widzą dobro, nie mają powodów do narzekań kiedy patrzą wstecz. No więc dobrze, nie ma już pieniądza, są czipy tak czy inaczej. Pieniądz przechodzi do kategorii symbolu symbolu. Robimy myk, szach mat mamonie. Nie ma podatków od dziś, nie ma pensji, nie ma renty, nie ma pieniędzy. Ale cipy zostają. Jesteś w wieku produktywnym? Idz do pracy, przyjmą Cię wszędzie gdzie chcesz i się przydasz bo przecież płacić ci nie muszą, bo i czym ? 😉 Odbijesz se dniówkę na Cipie i tyle. I tyle ile czasu poświęciłeś dla społeczeństwa, tyle dostaniesz pracy innych. O! 🙂 Prąd mam w mieszkaniu i lodówka działa 😀 Idę wezmę coś do jedzenia na jutro i kolacje dziś. O jaki fajny samochód na wystawie mijam, a podjadę se nim, ale on drogi no nie 4 dniówki? Dobra wytrzymam. No tak bo przecież rudy metali, stopy, kompozyty, tworzywa, elektronika, produkuje się go w 3h więc to jego wartość do tego robią to maszyny. Może cena spadnie jak każdy będzie już miał 🙂 Poczekam. Mija rok, 10 lat każdy wie że, bez pracy nie ma kołaczy, ale też bardzo podnieśli standard życia, nie ma już przestępców prawie, nie ma przekrętów, dewaluacji a wręcz przeciwnie bo maszyn coraz więcej i robotów, więc gdzie sobie dniówkę odbić? Są wolne zawody, szkoła też daje dniówki, praca naukowa, twórczość tylko to nam zostało? Na prawdę? Komunikat specjalny Króla Planety Ziemia i 2 innych. Od dziś nie ma cipów, każdy może pobrać urządzonko do ich się pozbycia w każdym „sklepie” spożywczym. To prawda, Jesteście zdrowi i WOLNI. Po prostu żyjcie jak chcecie, jak dotąd, albo odpocznijcie, realizujcie marzenia, podróżujcie, rozwijajcie się, uprawiajcie ogródki, uczcie się, pracujcie w wolnych zawodach, lub naukowo, Armia zostaje bo wielu lubi tę formę, a i nigdy nie wiadomo czy się nie przyda do obrony naszych planet i domów. Jednak wyleczyliśmy się z Pieniądza, i zbudowaliśmy świat jaki sam się kręci, maszyny za nas pracują, produkują, pieką, pomagają, … Nie musimy już odbijać dniówek, właściwie nie mamy już kradzieży żadnej, wielu nie pamięta nawet co to takiego, wojen, wykorzystaliśmy całą wiedzę i potencjał do samorozwoju i ocalenia planety. Na szczęści zdążyliśmy wprowadzać to po woli, bo ten przeskok z dnia na dzień kiedy ludzie nic nie mieli i nie rozumieli skutkował by jeszcze większym złem. Udało się.
    Powodzenia Bracia i Siostry, jesteśmy Wolni.

    Dobre są złego początki, ale rozwój wydaje się być horrorem jeśli się nie ma Marzenia.
    Czy nie o Tym marzycie? Więc czemu się Boicie? 🙂

  41. gregory pisze:
    26 września 2013 o 12:40

    Eksplozja egzaltacji nad własnym umysłem w zaostrzonym stadium maniakalnym
    _____________

    Przykro mi z tego powodu, ale na reszcie się przełamałeś Grzesiu, świadomość problemu to już połowa sukcesu.

    Powodzenia 🙂

  42. 🙂
    Grześ, „Migrena to najlepsza broń
    To nie jest miłość, lecz ja kocham Cię” 🙂
    http://teksty.org/big-cyc,facet-to-swinia,tekst-piosenki
    Ale, „Nie wierz nigdy kobiecie, nie ustępuj na krok,
    bo przepadłeś z kretesem nim zrozumiesz swój błąd;” 🙂
    Reasumując/ to moja tak podp./, „Twoje miejsce na Ziemi tłumaczy, Choć to fizyce wbrew” 🙂 http://teksty.org/lady-pank,mniej-niz-zero,tekst-piosenki
    Pozdro 🙂
    A tero posukamy wy guglah zy mojom co je „Eksplozja egzaltacji” 🙂

  43. Noe no przepraszam Gregowy, szacun. Tylko może lepiej będzie jak pozostaniesz przy swoim i nie będziesz czytał moich wpisów.

    Pozdrawiam, z szacunkiem Aga. 🙂

  44. Właściwie w Cipach chodzi głównie o to by przenieść wpojoną wartość pieniądza w samego człowieka, już nie portfel, karta, telefon, a On sam jest środkiem płatniczym Jego wkład 🙂 Tego nie da się ukraść, za-mataczyć, zarobić na tym. Nikomu nic z tego nie przyjdzie. Jak wymieni na złoto czy paciorki, szybko się zorientuje że ich nie wymieni na wkład i niczego za to nie dostanie, bo o kupnie, czy sprzedaży mowy nie ma. Jedynie można to złoto, lodówkę, cokolwiek oddać do recyklingu też za darmo.

    To taki wstęp do odzyskania wartości samego człowieka. I ustalenia jasnych zasad gdzie ma być kreatywny, szukać co mógł by dać z siebie innym. A przecież nie da się tego wprowadzić ustawą, to nic nie da. Ludzie muszą zrozumieć, a w tym celu jest konieczna kontrola, wręcz samokontrola. Chcesz korzystać z pracy innych, też pracuj. Przecież to oczywiste środki zaradcze kiedy jest jak jest. Nie chcesz, uwłacza Ci to? Idz do lasu i zbieraj jagody, pracuj i dawaj sobie sam radę, nie dawaj i nie bierz. Tylko gaz w butli się skończy, nafta do lampy też, pluj se w brodę i drap w główkę aż wrócisz do społeczeństwa. Albo mieszkaj w jaskini i odziewaj się w skóry i jedz korzonki Twoja sprawa 🙂

    Macie jakichś lepszejszy pomysł na to by to uczynić w miarę bezboleśnie, dość szybko, i globalnie? Bo ja nie 🙂

  45. „A mogliście, i jeszcze wciąż możecie być światłem narodów ku jedności i bramą nowego świata w przenośni”

    No i po co te zdanie? Znów bawisz się w przybysza z obcej planety?

  46. Szybkość ma tu znaczenie, bo planeta długo już nie wytrzyma jak i ludzie grabieżczej gospodarki i wyzysku wzajemnego. Tak czy inaczej nie będzie polski, … jeśli tragedia ekologiczna się pogłębi, systemu upadną i wojna zredukuje populacje, to równie dobry scenariusz, zawsze lepiej się ubezpieczyć i oczyścić, znienawidzić pieniądz i pójść szybciej do przodu. Wystarczy tylko chwilę zaczekać i pozwolić działać wrogom nowego świata w imię targowicy globalnej życząc powodzenia i pośpiechu. Bo przecież są niereformowalni, niepraworządni, dumni w pierwotnych instynktach, tylko ten scenariusz jest możliwy na początek, trzeba go tylko przyśpieszać i zaogniać.

    Ale na szczęście to SF opisujące dokładnie sytuacje na Planecie, choć dość płasko bo wiele jest aspektów, poziomów, … Mimo iż się dzieje jota w jotę, nie jest przecież możliwe 🙂

    SeJa. No pa. 😛

  47. maq pisze:
    26 września 2013 o 15:22

    „A mogliście, i jeszcze wciąż możecie być światłem narodów ku jedności i bramą nowego świata w przenośni”

    No i po co te zdanie? Znów bawisz się w przybysza z obcej planety?
    ___________

    A Może to po prostu stwierdzenie faktu? Może po prostu się nie identyfikuje z adresatami? Gdzie tu widzisz coś zabawnego żebym się miała bawić? 😉
    Choć bawię się przednio 😛 Mimo iż jestem zwykłą wiejską dziewuchą po podstawówce 🙂 Ale czy poczujesz się przez to lepiej? Raczej krew Cię zaleje 😀

  48. Seja. Polska była wcześniej niż za Mieszka I. Była chrześcijańska, ale nie rzymskia. Ktoś starannie maskuje nam ten trop. Byla słowiańskia. A podzielić słowian komuś się udało i skłócić w tysiąc lat głęboko. Podoba mi się kierunek tych dywagacji o naszych korzeniach. O wiarygodności chrześcijan i o ogromie manipulacji wokół tej wiary. Pozdrawiam

  49. Masz rację gUral, niech się wszystko toczy własnym torem, i tak nie ma innych 🙂
    No, spadowywowuje bo faktycznie faza maniakalna by mnie czekała 😉
    To do pa kiedyś tam.

  50. SeJa Ty tu jakiś manifest od Lucyfera nam dałaś? Widzę, że przebiera nóżkami, aby nami się „zaopiekować” ale niedoczekanie jego :-). Wielu zwiedzie to prawda… Bo to „gówno NWOwskie” (sorry) jest pięknie opakowane….Niech sobie wsadzi chipa w ….i spada. Znaczy dziękujemy za przesłanie. Ja nie skorzystam. A inni róbta co chceta.
    PS. Jak ktoś nie wie o co biega z tym Lucyferem to podpowiadam, ze są to energie zwodnicze, które wiodą na manowce, aczkolwiek są pięknie opakowane, takie „dobre”. Właśnie nazizm i komunizm był inspirowany energiami lucyferycznymi. Jak to tam wrzeszczał Adolf H.: Ein volk, ein reich, ein furher (jeden naród, jedna rzesza, jeden wódz a teraz doszeptujemy i jedna religia hahah).

  51. Wreszcie zaczynamy się zbliżać dużymi krokami do naszych korzeni, naszej tożsamości, tego skąd pochodzimy, jaki był nas status, jaki wpływ mieliśmy na Świat, i co nas spotkało, nas czyli Słowian.
    Jak najwięcej wiedzy, która jest najbliżej nas Słowian. Często szukamy starej wiedzy daleko od nas, „…a najciemniej jest zawsze pod latarnią”.
    Jak najwięcej wykładów, prezentacji, eventów dotyczących Słowian, ich życia, kultury, obyczajów.
    Powołajmy ogólnopolski Dzień Słowiaństwa!

Comments are closed.