Oblicza Duchowości – 20.02.2014

W warszawskim studiu NTV gościmy jasno­widz Renatę Engel, która opowiada między innymi o prowadzonych przez siebie Warsztatach Integracji Podświadomości i Wyższego JA.

Kolejny (58) odcinek Wiedzy Duchowej o Wszechświecie Tadeusza Owsianko.

Komunikat redakcji NTV o organizowanej wspólnych medytacjach i modlitwach za bezpieczeństwo ludzi na Ukrainie i uzdrowienie sytuacji!

 

118 thoughts on “Oblicza Duchowości – 20.02.2014

  1. Panie Tadeuszu z całym szacunkiem, ale modlitwa” Ojcze Nasz ” jest potrzebna dla ludzi na innych poziomach i nie tylko. Uważam, że nie należy w taki sposób wyrażać swojej opinii tym bardziej, że słowa czasami ranią. pozdrawiam

    1. Nie mam nic przeciwko modlitwie ,ale ludzie naprawde zle sie modla. Bog zawsze odpowiada na nasze mysli podbudowane emocjami ,ale w taki sposob jak lustro . Jezeli mowimy np „chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj ” – to znaczy ,ze tego chleba nam brakuje . Jezeli zas tego chleba nam brakuje ,to otrzymujemy wlasnie jego brak !!! ” Jezeli mowimy – Panie Boze ,tak chcialbym byc w przyszlosci zdrowy – to to zdrowie , zawsze bedzie dla nas w przyszlosci . Jezeli chcemy miec chleb ,to musimy sobie wyobrazic / juz/ jego dostatek w naszym domu. Jezeli chcemy byc zdrowi ,to musimy sobie wyobrazic ,ze juz jestesmy zdrowi . Bo tak dziala BOG i nauka to potwierdza . Bog odpowiada na nasze wibracje a wiec czym wewnetrznie wibrujemy tego wlasnie doswiadczamy w swoim zyciu. Musimy sie stac zmiana/ czyli wibracja/ jakiej chcemy doswiadczyc w naszym zyciu / i to bez najmniejszego wahania/ – bo tylko wtedy , nasze modlitwy sie spelnia. Pozdrawiam Pania serdecznie .

      1. Oczywiscie mowie tu o wahaniach naszego umyslu ,ktory w takich sytuacjach ,zawsze bedzie to podwazal i wysmiewal ,bo nie rozumie tego zjawiska.

  2. Pewnie opis jest zgodny z ideą Warsztatów pokrótce, więc nie jest to opinia o cytowanym tekście zamieszczonym przez redakcję NTV, a co do tematu filmu mimo iż obejrzę Go później.
    Więc znów, ludzie błędnie uważają że podświadomość, a nad-świadomość czy jak zwał Wyższe JA, jest czymś co należy integrować inaczej jak niwelować dysharmonię z wymiernym pozytywnym skutkiem. Wydaje mi się więc taki Warsztat raczej chwytliwym hasełkiem jakoby znów można było osiągnąć jakąkolwiek sensowną równowagę wewnętrzną w wyniku jakiegoś Warsztatu, kursu, inicjacji jak to miewa miejsce w wielu takich obietnicach. Podczas gdy ta wynika ze zdrowego światopoglądu, zdrowej relacji z sobą otoczeniem i światem na zasadzie pełnego zrozumienia a nie da się tego osiągnąć nawet przez lata badań, krętą drogę samorozwoju często wykraczającą poza jedno wybaczcie zasrane życie w Psiej Wólce. Za to nie twierdzę jednocześnie że, cokolwiek jak Kurs jazdy rowerem nie jest pożyteczny. Ale grzebanie w „Wieloistotowości” może być nie tylko niebezpieczne dla zdrowia robiąc to na skróty bez spójnej wiedzy, a nawet być może bramą do wielkich kłopotów.

    Nie mniej wysnułam to tylko z przytoczonego opisu. I jest to moja jedynie refleksja jaką chciałam się podzielić z Wami.
    Pozdrawiam serdecznie 🙂
    SeJa

    1. Chodzi o to bo mi się nie zamieścił cytat 😉

      W warszawskim studiu8 NTV gościmy w studiu jasno­widz Renatę Engel, która opowiada między innymi o prowadzonych przez siebie Warsztatach Integracji Podświadomości i Wyższego JA.

      //
      Seja, dzięki za czujność… 🙂

      Voytek – [Admin]

      1. Alina mnie się nie da podrobić 😉 Ale nauczyłam się budować, choć nadal mam charakterek, co by się fama nie rozeszła że nie hehe 😛 A czy spokojna? Mnie się i tak wydawała przesadna a na pewno przedwczesna skoro nie obejrzałam wcześniej filmiku. Ale wiesz, jeszcze się aklimatyzuje 😉

  3. Pani Engel z całym szacunkiem, proszę się udać na warsztaty do M. Wołukanis prekursorki pól i kodowania. To co pani Engel mówiła nie jest spójne i w wielu sprawach się Pani myli ,a programów które sterują naszym życiem jest około 85 tyś . To ze rozpoznamy jakiś program to w zasadzie jest to jakaś płytka energia która szybko wypływa i daje się transformować . Lecz odnalezienie generatora który tym pasmem steruje i wpływa na los całej linii rodowej to już troszkę poważniejsza sprawa. Pozdrawiam

  4. Tadeusz Owsianko – „Okazuje się że wszystko poszło na marne, wszystko jest rozsypane w gruz i teraz budowany będzie nowy, nowy wiadukt” – słowa odnośnie „nowego wszechświata”.

    Zaraz, zaraz, mam rozumieć że „Ojciec” zbuduje nowy „nowy wszechświat”, bo ten budowany przez rok się nie udał? WTF? Oo
    Może i nasza „zabawa w życie” się kończy, jednak czyjaś na antenie potrwa kolejny rok 😛
    Z fragmentem o modlitwie jak najbardziej się zgadzam.

  5. Nie no jednak bardzo mądra miła Pani i przyjemna audycja. Po co już wiele pisać, Pani Renata sama ładnie powiedziała i o sobie, a w sumie robimy to samo.

    Ja jednak wiem z własnego doświadczenia że te programy są tak silne u większości ludzi, tym bardziej im bardziej zazębiają o inne wzorce religijne, wyniesione z domu, … a NIEŚWIADOME więc nie do zwalczenia, że nie da się niemal nic zrobić na takim fundamencie, a jedynie często wzmocnić jedynie tak zwane złe cechy, ludzie sobie tej wiedzy jakiej nie rozumieją używają by się usprawiedliwiać i brnąć. Nazywam to tworzeniem „Demonów”, albo sypią się sami, lub wracają do jeszcze gorszego stanu bez przewodnictwa. Bo zwyczajnie nie są w stanie tego ogarnąć, zrozumieć a wydaje Im się że rozumieją, bo nikt nie ma się za mało inteligentnego, zapyziałego, małego człowieczka, o chorym sercu, umyśle, i totalnie błędnych przekonaniach. W tym Ja 😉

    Nie mniej uważam że trzeba wierzyć i pomagać na ile ktoś zechce i potrafi przyjąć. Jednak nie psuć tego co nie jest złe. Na przykład, nie ma co rozwalać komuś światopoglądu skoro jest szczęśliwy i wolny od rozterek, nawet jeśli to jest Infantylne. Bo wielu z Nas tak właśnie odpoczywa po wcześniejszych wcieleniach jakie były za dużym dla Nich obciążeniem.

    Pozdro, SeJa 🙂

  6. Panie Tadeuszu, cieszę się że Pana widzę. 🙂

    Więc konstruktywnie, skoro i Pan na swojej drodze idzie do lepszego 🙂 Już bez obrazków, pośredników, twarzą w twarz.
    A co do „Ojcze Nasz” „Modlitwy bluźnierczej” jak Pan to ujął. No cóż, a jak by Pan spojrzał na te słowa inaczej? Sam sobie daj, bo jesteś wyrazem Ojca … Tu nie ma nic więcej, ponad oddanie Panu tego co Pańskie jeśli potrafi Pan, ktoś to przyjąć. W zasadzie rozmawiasz z sobą, bo nie chcę użyć słowa modlisz się do siebie 😉 W tym właśnie źródle, nie ma już przekręconych wzorców, ani obaw o Pragnienie… Win jakie sobie odpuszczamy, bo ich nie ma… …

    A skoro na marne wszystko i od nowa? A nie mówiłam i nadal mówię, nie ma budowy, walki tam gdzie nie ma wypaczonych programów a my sami jesteśmy źródłem. 🙂 Więc czego zabrakło? Co jest Prawdą, Spójnością i Ważnością jak nie My sami? 😉 Nowy wszechświat = Stary ale kiedy już wiemy, to zmienia wszystko na nowe.

    Pozdrawiam, Seja

      1. Nie tylko ja się zmieniam, jak to powiedział Greg kiedyś komuś „Nie czujesz się coraz dziwniej ? …” Pióro silniejsze od miecza 😉 Ogólnie. Bo co komu po cudzym, ale siejesz wiatr, zbierasz burzę. Nawet nikt czytać nie musi. Zaistniało i tysiąc osób na to wpadnie sami, już nie cudza to wiedza. Powiedzcie sami, co jakiś czas czy nie uważacie że już chyba nic was nie zaskoczy, nie nauczycie się niczego, jak i ja. A po roku siebie nie poznajemy. Niegdyś wizje tak nieśmiałe że i śnić strach, są nasze. Czy to już koniec? Naiwnością tak uważać. Na dość długo przysiedliśmy. Aż się sama siebie boję.

        Aga 🙂

      2. To nie jest takie dziwne, Twoja świadomość coraz szybciej wzrasta. Albowiem niebawem zaskoczy cię fakt, że to czego będziesz się dowywał, tak naprawdę już znasz.
        Wszystko rozchodzi się płynnie nie ma potrzeby niczego przyśpieszać ani też stawiać oporu. Wystarczy wsłuchać się we własne Srece i dopuścić do niego swój Umysł.
        Wszystko dzieje się zgodnie z planem. Ci którzy wypierają z siebie to co się z nimi dzieje bedą mieli trochę problemów. To skutek narzuconego fanatyzmu religijnego i ateistycznego.
        SeJa miło Cię widzieć, myślałam o Tobie i popatrz 🙂

  7. Dziekuję Panie Tadeuszu ,tak bardzo czekałam na te wiadomości.Nareszcie NOWE,NOWE NOWE CZYSTE NIE ZMĄCONE. Tylko od Pana mogłam to usłyszeć.Dziękuję!!!Serce mi się raduje.Serdecznie pozdrawiam.Irena z Lądka Zdroju.

  8. Witam

    Odnoszę się do wykładu Pana Owsianko
    Panie Tadeuszu – może po krótce przypomnę co Pan mówił przez ostatni rok.
    – już raz pił Pan szampana – bo witał Pan nowy wszechświat – nic się takiego nie zdarzyło
    – potem mówił Pan o cudownych dźwiękach które przemienią nasz świat – (to samo mówiła o tym galaktyczna kawiarenka) – nic się takiego nie stało
    – potem Pan mówił o komecie I-SON – która miał dokonać wiele zmian informacyjnych na naszej ziemi i jej mieszkańców – nic się takiego nie zdarzyło – Ison dzięki naszym kosmicznym braciom została przesunięta – tak by jej kurs kolizyjny nie zagrażał Ziemi
    – o nowych rzeczywistościach mówił Pan już wiele razy – nic takiego się nie zdarzyło
    – a teraz jeszcze końcówka lutego – i znów nic z tego nie będzie. Jeśli ktoś by jeszcze dał Panu szanse to niech poczeka ten tydzień – ale jeśli nic się nie stanie – to w zasadzie ze wstydu powinien już Pan nic nie przekazywać, gdyż przypomina mi Pan naszego premiera – który obiecuje a fakty mówią same za siebie.
    Ja nie wiem skąd Pan ma takie informację – ale gwarantuje Panu że nic pod koniec lutego się nie stanie. No chyba, że wybuchnie III wojna światowa do której koniecznie chcą doprowadzić globalne elity. Wtedy faktycznie – pozostanie z Nas tylko pustynia o której Pan mówił.

    Jedyną rzeczą jaka naprawdę nastała i w której mogę Panu jedynie przyznać rację to fakt, że wszyscy wróżbici, jasnowidzący, ezoterycy ze swoimi naukami (również Pan) tracą jakąkolwiek możliwość wpływania na cokolwiek i kogokolwiek. Wszyscy bowiem zaczynamy od początku – i to jest jedyna zmiana. Dlatego tak wiele osób zaczyna się budzić i widzieć iluzję tego świata. Nikt nie będzie już prowadził nikogo za rączkę (żaden polityk, przywódca- to wszystko stopniowo się wypala, oczywiście – rozpaczliwie starają się utrzymać ten stan, jednak zwiększone wibracje powodują że proces jest nie odwracalny, gdyż wszystko we wszechświecie ulega nieustannymi zmianom. Od grudnia 2012 roku wszyscy muszą zrozumieć 1 fakt, nikt poza samym sobą nie zadba o twoje życie i ze musisz polegać wyłącznie na sobie – starając się stopniowo rozwijać zdolności (dziś nazwane paranormalnymi) – rozwijać się duchowo, starać nawiązać kontakt intuicyjny ze swoją podświadomością lub nadświadomością. Wiele jednak będzie się dziać by odwrócić twoja uwagę – coraz to nowe konflikty, wojny domowe, itd. Ludzkość stoi w obliczu największego zwiedzenia jakie kiedykolwiek nastąpi – czyli fałszywy 1 kontakt z obcą cywilizacją w celu ustanowienia światowego rządu z jednym centrum dowodzenia, armią, pieniądzem itd. Tylko wyłącznie wspólnoty działające jak jeden mechanizm mogą się temu przeciwstawić – niestety będzie wiele ofiar zanim ludzie zrozumieją że ponownie dali się nabić w butelkę. Jeśli ludzie nie będą potrafili się zjednoczyć przeciwko złu – zostaną najzwyczajniej unicestwieni (już następuje masowe wymieranie gatunków) a na ich miejsce pojawi się kolejna cywilizacja która na gruzach starej będzie budować swoją przyszłość. I tak mamy zachowany cykl życia i śmierci. A całej tej bajcie chodzi oto by jak największa liczba populacji – dokonała skoku kwantowego na wyższe wibracje – reszta powróci do źródła by od nowa zacząć swoją przygodę jako inkarnacja wielu wcieleń.

    Chyba, że Pan Owsianko ma rację i Pan Bóg przygotował Nam zupełnie inny scenariusz – będąc znudzony ciągłym powtarzaniem koła samsary.

    1. Hej Rodaku 😉

      W moim rozumieniu ta czasoprzestrzeń jest zbudowana jak niezmienna zabawka do jakiej wpadamy jak kulki. Jedyne na co mamy wpływ tak na prawdę, na przestrzeni dziejów, to to gdzie i KIEDY wpadniemy, którędy się potoczymy (możliwości i wybory), jaki mamy do tego (nasza relacja) stosunek, oraz wreszcie jak wypadniemy z niej i którędy. Sama maszynka, zabawka jaką na pewno widział każdy, jest od początku do końca określona, bo też nie ma alternatywnych linii czasowych, a jedynie określona swoboda algorytmu choć sama płytka jest niezmienna jak w idealnym symulatorze.
      Właśnie z poza tej czasoprzestrzeni a ściślej z przestrzeni między przestrzeniami i ponad nią ową otchłanią nicości, wyłania się ich natura zwana tu Wiecznym Teraz. Dla tego wszystko co ma się stać, już się stało, a to co będzie dopiero, dawno już było. Z poza czasu tej przestrzeni możesz wracać jak zechcesz, i kiedy zechcesz. Więc nic się nie skończy jeśli tego nie chcesz, lub już się skończyło lecz zechciałeś zapomnieć.

      A mimo iż, moje wyjaśnienie jest kulawe wydaje się zawiłe i bez wartości, wiem co mówię. Choć mi nie wierz 😉

      SeJcia

      1. SeJa wcale nie jest zawiłe:) Można by było go rozszerzyć, na wielowątkowość światów równoległych:) A co za tym idzie również na nakładanie się wzajemne przestrzeni. Pozdrawiam

    2. Czym wibrujesz , tego doswiadczasz – to wszystko. Stan sie zmiana ,jakiej chcesz doswiadczyc w swoim zyciu . Innej drogi nie ma. Pozdrawiam.

    3. Nasz umysl jak waz slizga sie , po wszechswiatach rownoleglych ,jednak one sa tak blisko siebie ,ze roznice miedzy nimi sa dla nas niezauwazalne . Tylko od czasu do czasu , zdarza sie dla nas cos spektakularnego i odbieramy to jako prawdziwy przelom w naszym zyciu. To jak krecenie filmu dla samego siebie. To my stwarzamy warunki ,aby dana mysl zagniezdzila sie w nas . Tak ja to pojmuje . ” Jesli chcesz poznac sekrety Wszechswiata, mysl w kategoriach energii, czestotliwosci i wibracji” Nikola Tesla

      1. Gaja, Dokladnie ! Nawet jak ktoś tego nie może pojąc , to najlepszy i najszybszy sposób , świat ma naturę elektryczna , to się przekłada na nośniki energii gdzie jest zawarta informacja odnosnie każdej opcji potencjału zawartych tam ładunków .Należałoby jako prosty przykład przytoczyć „efekty” eksperymentu w Filadelfii gdzie wibracje weszły w interakcje na poziomie atomowym , fuzja z zakresu ziemskiej gęstości czlowiek i stopy żelaza,Tym samym operują ufole czysta technologia wyciągają ludzi przez dachy samochodów ściany domów i setki innych trików , to samo się ma do wewnętrznej ziemi , niema znaczenia ze tam temperatura i magma to samo się ma do slonca wszelakich planet .nasza gęstość ziemska to znakomite fundamenty wibracyjno -energetyczne dla wielu wymiarów zawsze pisze ze to idealne zakotwiczenie ” ” Jesli chcesz poznac sekrety Wszechswiata, mysl w kategoriach energii, czestotliwosci i wibracji” Nikola Tesla”

    1. Masz wyobraźnię, chłopie! 🙂 Robiłeś kiedyś test plam Rorschacha? Zrób z ciekawości i podlinkuj tu wyniki. 😉

      Tomek

      1. Ta cała iluzoryczna rzeczywistość i inne, bardzo silnie są kontrolowane po przez martwą i obumarłą samoświadomą technologię.
        System uczy się na tysiące sposobów, po przez „testy” i „pytania”, doświadczenia i reakcje.

        Sprawdź co tak naprawdę jest do ciebie podłączane, obudzanie się to nie wszystko, są jakieś połączenia nieznanego pochodzenia, ciężko to wykryć a tym bardziej się od tego odłączyć. Po śmierci też jesteś podłączony nie mając o tym pojęcia. „Oni” są bardzo zaawansowani w tym co robią Dzieciom Ziemi.

  9. Czy tylko mnie dziwi fakt, że z w/w trzech nagrań na YouTube, nie można komentować pod filmem wyłącznie tego zatutułowanego per JASNOWIDZ – czy Was też naszła podobna refleksja?

    Ostatnio na kanale irca #ntv podsunięto mi ciekawy film o płaskiej Ziemi oraz drugi o tzw. pustej Ziemi i jak się pewnie domyślacie, także komentarze do nich zostały wyłączone. O ile w drugim przypadku całkowicie rozumiem decyzję autora (oczywiście to nikt z NTV) takich „mondrych teoryji”, o tyle wciąż zaskakuje mnie to, że telewizja internetowa, która szczyci się swoją niezależnością, alternatywnością, wstrętem do głównego nurtu, zakłamywania rzeczywistości – gdzie jak wiadomo pełno kłamstwa, wybrakowanych treści oraz cenzury – tak bardzo obawia się tego, co Wasi widzowie mogą napisać w komentarzach pod poszczególną audycją. W gruncie rzeczy, jest to zabieg nawet poniżej cenzury, bo cenzura przynajmniej dopuszczała pewne treści do obiegu, a tutaj mamy do czynienia z cenzurą totalną – rodem z Korei Północnej. Można mówić wyłącznie dobrze o wodzu, albo w ogóle. A ponieważ ktoś z góry założył, że istnieje ryzyko o tym, że będzie się mówiło źle, to ludziom obcięto języki – z automatu, dekretem!

    Chciałbym zapytać niniejszym oficjalnie – czy komentarze pod tym konkretnym nagraniem, zostały wyłączone na życzenie osoby, którą zaproszono do studia, a która to osoba bała się krytyki ze strony widzów – czy też komentarze zostały wyłączone, dlatego, że ktoś z NTV (a jeśli tak to kto, imiennie) zdecydował, że pod tym konkretnym nagraniem komentować nie będzie można. Pytanie – KTO i Z JAKIEGO POWODU podjął taką decyzę o wyłączeniu komentarzy jedynie pod tym nagraniem. Myślę, że nie tylko mnie to ciekawi. Będę bardzo wdzięczny jeśli ktoś z NTV pokusi się o odpowiedź na to proste pytanie.

    Z góry dziękuję,
    Tomek

    //
    Już o tym pisałem tu kilka razy. Od br. we wszystkich produkcjach NTV Warszawa komentowanie na YT jest wyłączone. Takie postanowienie wynika z decyzji NTV Warszawa.

    Voytek – [Admin]

    1. Jeśli mogę, co do pustej ziemi w jakiej wnętrzu mamy rzekomo mieszkać 😉

      Wystarczy spojrzeć na horyzont na pustkowiu, albo na morzu. Jakoś nie jest wklęsły co każdy może sam sprawdzić. Więc szach mat 😀 Co więcej? Więc. Bardzo fajnie jednak że, każdy może się samookreślić, zdefiniować, zweryfikować, w sali luster nie-czasu 😉 To też nie jest po nic.

      😛

      1. Przepraszam bardzo. Szach mat, bo teoria płaskiej Ziemi NIE JEST bzdurą? Bo „horyzont na pustyni lub morzu jakoś nie jest wklęsły”? Zastanawiam się czy orędownicy teorii (przepraszam – herezji! – w końcu nazywajmy rzeczy po imieniu) płaskiej Ziemi w ogóle kiedykolwiek chodzili do szkoły i czy przypadkiem nie spali na geometrii. Jak można w ogóle podważać coś takiego jak kulistość Ziemi, i to jeszcze w XXI wieku, na miłość boską!

        Statek na horyzoncie to pewnie w przepaść spada a w Australii ludzie chodzą do góry nogami i nie spadają – cud! Ja pytam poważnie, kto normalny – akcentuję słowo NORMALNY – wierzy w takie bzdury jak płaska Ziemia?

        Rozumiem, że można nie wierzyć w faktyczny rozmiar Wszechświata, nie wierzyć w istnienie cząsek antymaterii czy też nie wierzyć w istnienie czarnych dziur – bo to faktycznie wykracza poza obszar ograniczonego i zdrowego rozsądku i ziemskiej inercji, ale na miłość boską PŁASKA ZIEMIA???

        Każdy, ale to każdy z dowodów, na jakie powołują się orędownicy tej teorii można w prosty sposób obalić. Naukowo!

        Idę wypić kielicha, bo się zdenerwowałem… 🙂

  10. Tak abstrahując od tego co ten Pan Owsianko mówił. Od kiedy zacząłem sie bawić w ezo od 2003 roku na poważnie to ciągle słyszę , ze juz weszliśmy w inna przestrzeń , a to ze już jesteśmy w 4 ,5 wymiarze. Juz nastał nowy porządek świata itd. mam wśród swoich znajomych dużo znanych ezoteryków którzy tez ciągle tylko mówią jaki to złoty wiek juz jest:) Dużo w odrze wody upłynie nim zaczyna być widoczne zmiany świadomości ludzi jakaś zmiana będzie widoczna może za 20-30 lat, a za 300-500 możne będziemy w tym obiecywanym raju:) Zabawne jest to, ze co poniektórzy jak im pokazałem jak wygląda ich przestrzeń to szybko weryfikowali jak to niby pootwierały się portale itd. …. Więc głowa do góry mamy raj, co prawda mały polski, ale raj:))

  11. Warto podjąć temat w sferze bardziej empirycznej tzn. w kwestii samej natury, bo podstawowe pytania dalej pozostają nierozwiązane… A może specjalnie są pomijane, chociażby z tego powodu, że mogą okazać się paradoksalnie zbyt trudne do przełknięcia?

    Mianowicie, ciekawą sprawą jest kwestia przeżycia danej jednostki kosztem życia innej w kontekście logiki pokojowej koegzystencji, miłości i natury samego stworzenia. Podaję prosty, wręcz banalny przykład. Lwica jest mięsożercą, dlatego też, aby mógła przeżyć i wykazać się dobrym zachowaniem m.in. względem swojego stada musi z kolei zabijać inne istoty, bo tak po prostu została ukszałtowana przez Boga, którego wyznacznikiem (przynajmniej wg. ludzi) często jest miłość lub też inaczej – dobro.

    Drugi przykład. Czasem zdarza się, że człowiek urodzi się i żyje w takim środowisku, w którym jego jedynym źródłem pokarmu jest inne stworzenie np. foka. Powstaje więc zasadnicze pytanie, co ma zrobić w takiej sytuacji? Oczywiście mógłby sobie odpuścić i nie ratować swojego tyłka kosztem życia innej, wrażliwej istoty zgodnie z ideą miłości, poszanowania. Natomiast, jak to wygląda na ogół w praktyce? Otóż… odwrotnie.
    Często traktuje się zwierzęta jako podporządkowane nam produkty, za pomocą których możemy prowadzić naszą chwalebną egzystencję. Na nic nie zdadzą się plemienne rytuały dziękczynne dla zabitego zwierzęcia, które nijako miałyby zrekompensować wyrządzoną mu krzywdę, wynikającą bodajże z naszej słabości.

    Można oczywiście pociągnąć to dalej i np. rozmyślać nad samą zasadnością odżywiania się w tak zdeterminowanym świecie. Problem ludzi polega jednak na tym, że zajmują się oni wieloma zagadnieniami, a nie rozumieją lub też nie chcą zrozumieć podstawowych prawd na temat siebie samych. Z tego też względu ludzka koncepcja miłości, przynajmniej według mnie, jest wysoce niedoskonała. Oczywiście to już kolejne wątki podobnego tematu, którego być może rozwinięcie jeszcze znajdzie się na tym forum.

    1. O tak Jakub 🙂 I to jest dobre … Bo gdyby lwica jadła trawę (jak to ludzie wiedzą lepiej) to już nie była by Lwicą a szanowną Panią Krową. Bo ta jest przystosowana ze swymi 3 przełączkami do trawienia Trawy szanownej, i na nic Lwicy kły, jak Ichtosapienskom ludzkie oczy i płuca zamiast skrzela, … Ludzie w oceanach = węgorze, reptylianie, elfy, … 😉 To jak jest, jest wiec dobre. Jak cały ekosystem oparty na łańcuchach pokarmowych.
      Ludzie słusznie zauważasz, idą na skróty. Nie znają ani siebie, ani więc świata w jakim się samorealizują, nie szanują Go, chcą zbawiać a zwyczajnie błądzą jak ślepcy. Wydaje Im się że rozumieją jak to działa bo bazują na wzorcach jakie nabyli mając 5 lat. Więc po co się zastanawiać? Lepiej w imię „dobra” wszystko nazwać złem poza sobą. Żyją więc za karę w złym świecie i są ofiarami kogoś kto sprawił że są chorzy psychiczne. Tak! właśnie to jest rozumiane jako choroba. Wiedzę wciąż opierają na gusłach, rozgraniczają naukę, wiedzę, mądrość od Duchowości jak by to nie było jedno wraz z rozwojem nawet technologicznym. I myślą że jak nie Bóg jakiś, to przewodnik, ostatecznie Obcy będzie za nich kim Oni sami nie chcą i nie potrafią się stać. Nie tu i teraz a gdzieś gdzie Ich nie ma, będą kim nie są. A świat jak nie ten to jakichś będzie odzwierciedleniem zła=głupoty, skoro to co jest dobre złem nazywają. W imię szacunku do istot, ziemi, nie wiedzą co to szacunek.

      Więc czy tacy przetrwają? W imię czego, skoro są jedynie kukłami obwiniającymi rządy i wszystko poza sobą. Smutne to, ale tak jest.

      SeJa 😉

      1. Przepraszam, czasem mnie nachodzą takie nostalgiczne klimaty.

        Dobrej nocy Wszystkim 🙂

    2. Jakubie zadajesz bardzo mądre pytania:) Często spotykam się, ze sloganami w świecie ezo niby świecie pełnym miłości”kocham was”, roztaczam miłość”, przesyłam miłość” itd. Ale kiedy się ten świat pozna od podszewki to jest tam więcej zawiści, agresji, nie tolerancji walki o kase niż wśród normalnych ludzi. Oczywiście sa wyjątki , ale to rzadkość.
      Tu dochodzę do sedna mojej wypowiedzi. Jak dobry ezo-teryk – kanibal może mówić o miłości do natury ? Natura to nie tylko ludzie psy i koty, ale krowa, świnka, koń, słoń itd. Sam tu przyznaje się bez bicia nie jestem jeszcze wegetarianinem , ale mało mi juz brakuje od zeszłorocznej głodówki 21 dniowej i dlatego mimo posiadanej wiedzy nikogo nie uczę.( kiedyś sporo uczyłem) Ponieważ jest to niezgodne z idea miłości, jak można mówić i uczyć a później jak niby nic iśc na obiad i wrąbać schabowego? Idąc dalej za Twoja wypowiedzią Jakubie zadawałem i zadaję sobie pytanie skąd to sie bierze, kto tym steruje mam wnioski z własnych badań i doświadczeń , tylko jak to opisać w 3-5 zdaniach by nie być źle zrozumiany? Dlatego nie będę rozwijał tematu kiedy nie można go dokładnie rozwinąć Pozdrawiam

  12. Magia riyuals jest bardziej skuteczna , kiedy nic sie o niej nie wie . Na przyklad wycinanie lasow nagminne Amazonia i inne tereny z ktorymi mialam stycznosc tez jest podjeta magia rytualow . Tak zwana green line abraham magic . Jest ich wiecej typow (abraham magic).Czy ktos w to wierzy czy nie to one dzialaja do dzisiaj i tylko dla tego ze byly gleboko kultywowane przez niektorych a ignorowane przez racjonalistow .
    No coz „The Abraham Ritual Runs World History ” Tego sie nie widzi ale to sie doswiadcza .
    Kiedy juz , ktos sie calkowicie uspokoi z wlasnym rozwojem co zycze kzdemu na Ziemi, to powinien wiedziec wlasnie w tym kraju Polska o nieznanym nam nurcie zydoskiej religii o ezytorycznym musnieciu i jego zalozycielu . Poprzez ciagle powtarzanie staje sie cos rzeczywistoscia ( to sie nazywa wedlug mnie programing ) . Kazda wiec wiedza powtarzana w kolko o czyms staje sie wiec faktem .Dziwnym wiec trafem na naszych Ziemiach zyl sobie czlowiek zydowski , ktory byl dla mnie zagatka moze wazna dla calego naszego obecnego swiata .Wpadlam na jego trop w dosyc ciekawy sposob .
    Na imie mial Baal Shem Tov. Byl on kultywatorem Hasidic Judaism.
    Rozne sa o nim informacje aczkolwiek moim zdaniem jest to postac, ktora wymaga wiecej uwagi .
    Podalam material o HaBaal Szem Tow, poniewaz oto taka historia sie wydarzyla w Ameryce . My jako Polacy i Ukraincy powinnismy poznawac prawdziwa historie Shabbather i kabalistycznego Talmusu i ich socerer poniewaz mogla sie ona rozwijac na naszym gruncie .
    Jest to wazne gdyz takie nurty maja tendencje rozwijac sie na nowo cichaczem pod plaszczykiem wielu innych wydarzen.
    Wracajac do historii amerykanki Alynn Pike
    Tylko nie wiem jakim sposobem HaBaal Szem znalazl sie nagle w energii ALYNN PIKE (oslabionej operacja )-zony amykanskiego artysty, ktora nigdy o zydowskim mnichu nic nie wiedziala z fizycznego swiata tylko mentalnie jej sie przedstawial atakujac jej dusze i doprowadzajac w konsekwencji do samobojstwa, kobieta ta po pschic atakach wielu energii talmudzkich dewiacji , kabalistycznych sorcerer nie byla w stanie funkcjonowac w fizycznym zyciu .
    Ta drobna historia jakies bardzo delikatnej amerykanki doprowadzila mnie do ziem Polskich i Ukrainy .

  13. Przekaz Kryon’a na „rozgrzewkę”. Pan Tadeusz Owsianko na pewno potwierdzi, że tak to działa! Tym bardziej pani Renata Engel! I na Ukrainie będzie tak jak to sobie wyobrazimy!
    http://www.youtube.com/watch?v=fdB1yi0Fks8
    Polecam wysłuchać nagrania drugiego z 15 września 2012 roku sobota channelling drugi, Kraków, Polska. On bardziej uświadomi nas w naszych nieograniczonych możliwościach.
    http://kryon.pl/?p=1982

      1. Jeśli w „podpisie*” słownik nie działa, to czego mam się wstydzić. Raczej wstydzić się powinien ten co tę stronę zaprojektował. Poza tym treść przekazu jest ważniejsza niż sam tekst, który co jakiś czas zależnie od epoki zmienia swą gramatykę, ortografię i znaczenie. Gdyby zamiast rz było ż to żeczywistość nie była by łatwiejsza, przynajmniej dla tych co piszą sprawdziany? Bo w końcu zawsze wymawia się ż a nie rrzz. 🙂

      2. A przepraszam, że się wtrącę – w której epoce rzeczownik rzeczywistość pisany był przez „żet” – w wiktoriańskiej, w renesansie czy może w okolicy wczesnego paleolitu?

        To chyba najgłupsze wytłumaczenie jakie kiedykolwiek w życiu słyszałem, że to wina strony internetowej, na której ktoś się wypowiada, że nie sprawdziła mu tekstu. Czekać tylko czasów, gdy maturzyści z dys’orto’mózgowiem zaczną podawać do sądu fabryki długopisów – bo przecież to nie człowiek pisze, a długopis!

        A wracając do tematu, cytuję: „czanelingowy przekaz Kryona z magnetycznej służby, na temat rozpuszczania wzorców myśli na Ziemi” – no jop twaju mać, urwał nać! – CO TO ZNACZY W JĘZYKU POLSKIM, NA MIŁOŚĆ BOSKĄ!!! Czy wyście ludzie już w ogóle powariowali z tymi czanelingami? Dzieci w domu nie macie? W pracy roboty mało? Nudzicie się cholernie? Nie rozumiem…

        Przecież człowiek, który takie bzdury wymyśla, powinien leczyć się na pewną część ciała powyżej siódmego kręgu, której to części z grzeczności nie wymienię. A ślepy wyznawca takich wierutnych farmazonów – potrójnie!

        Istnieje duchowość, wiara, religia, etyka, ale do jasnej Anielki, to są jakieś sekciarskie herezje wyssane z magicznej różdżki iluzjonisty w cyrku! Kto normalny w coś takiego w ogóle wierzy? Ludzie, litości!!!

        Z dużym bólem d…y wysłuchałem tych czanelingowych głupot i cudem chyba nie rzuciłem kubkiem w monitor, bo mój poziom tolerancji na bełkot obniża się chyba wraz z wiekiem i jest odwrotnie proporcjonalny do ilości materiałów, z którymi ostatnio przyszło mi się zetknąć.

        Takich ogólników i nic nie znaczących słów jak w tym „przekazie” sam mógłbym naprodukować kilometry, aż bym ołówek wypisał, albo klawiaturę zamęczył. Tylko po co, ja się pytam!

        Im bardziej widzę w jakie bzdury ludzie w pełni świadomie są skłonni wierzyć, tym bardziej sceptycyzm, racjonalizm, nauka i dystans staje się moją religią w całym moim agnostycyzmie.

        Wymiękłem…
        Tomek

  14. No nic sytuacja sie troche spowolinila jezeli chodzi o ludzkosc od 2012 roku do teraz wszystko sie slimaczylo za malo westernes wake up ale jeszcze jest nadzieja w tym roku2014 , ze badziemy wibrowac bardziej .Wiem to poniewaz czuje , ze wibracje sa wieksze i niestety grono ludzi oposci ten zakatek rzeczywistosci .Jezeli Ziemia osiagnie 3Kh i ten kto nie rezonuje z tym moze powiedziec innym bye bye 🙂
    Zwykle bedzie to grupowe bye bye :0.
    Dla przykladu z 50 Hz do 100Hz . Ta energia bedzie rosnac i zalezy od ludzi jak sie ustosunkuja do niej .
    Jestem za wszystkimi metodami, ktore pomagaja podnosic czestotliwoasci nawet 2 dniowe kursy 🙂

    1. Kalino, zdefiniuj proszę „będziemy wibrować bardziej”. Możesz napisać mi to nawet po angielsku, jeśli będzie Ci łatwiej, I don’t mind at all…

      1. Tomek Fajnie że jesteś 🙂 Oczywiści jak i Kalina fajnie że jest. Ale pamiętam jak to się działo, może troszkę nie w temacie odpowiedzi, bo przecież nie czuję się wywołana do tablicy 🙂 Ale nasunęło mi się wspomnienie jak to ktoś mądry wiedząc że człowiek jest zbudowany na związkach węgla, a jako że idzie „ucisk”, spore ciśnienie co wymusza nowe. Wysnuł alegorycznie że, pod ciśnieniem węgiel zmienia się w diament, skoro też ma się stać czysty w poglądach chociażby. I przyznam Ci się, że rozumiem, zgadzam się, i ogólnie czemu nie 🙂 Może i sama to wykombinowałam 😉 Nie minęło sporo czasu od chwili jak się to rozeszło a mało kto rozumiał intencje. Słysze jak to jakaś tam Pani Profesor z Genetyki pewnie aktorka bada dzieci z kryształowym DNA, Diamentowe dzieci się rodzą, mamy w sobie diamenty (to zaś z fizyki kształtu, maszyn z kamienia … kryształy i zaś poszło w urojenia ale wracając do wątku), zmieni się nasza struktura z węglowej na kwarcową nawet. I setki podobnych, wybaczcie bzdur, z tego niewinnego pozytywnego porównania. Później, ktoś doczytał się wielowymiarowości, a że ludzie uważają ze są tu za karę, i lepiej było by się Ulotnić, zaczęli marzyć o zmianie wibracji materii, pojawiło się 3D 5D 17D i nVidia 😀 Znów sprawa zasadza się w logicznym podłożu bo i faktycznie można podnieść wibracje materii, można rozwibrować energie ciała, uzyskać lepsze połączenie poprzez podniesienie poziomu świadomości z otaczającym światem i poprawić korelacje, a nawet podróżować duchowo, tudzież katowickim spodkiem jak kto woli. Niemniej nie chodzi o to by się ulotnić do świata o innej wibracji bez jako takich ciał, bo to już jest dążenie autodestrukcyjne.
        Wiesz, jak niegdyś psychologii właściwie nie było, a cała Psychiatria bazowała na urojeniach, ale pięknie dziś zazębia to o wiedzę o człowieku i relacjach z otoczeniem. I po to właśnie wrzuciłam iskrę do tej beczki z prochem, tworząc między innymi New Age itp by raz odsiać plewy, dwa kiedyś zintegrować naukę z duchowością … Więc o ile nie ma co się stresować jak sądzę za bardzo, bo nie od razu Kraków zbudowano a nie ma jeszcze spójnej wiedzy w obiegu. To właśnie ze starcia tego co jest z rzeczywistością, Głosami rozsądku jak Twój kiedyś (za chwilę) się wyłoni 🙂

        No troszkę się rozpisałam 🙂

        Kładę miecz między Was … 😉

      2. Albo jak to tłumaczono że, Ludzie będą, jak to zawsze było się gromadzić w środowiskach jakie z nimi rezonują. Tak iż wreszcie nie będą mieli za wiele wspólnego z tymi jacy poszli inną drogę, zostali w starym paradygmacie, światopoglądzie. Jakoby były dwie ziemie, jedna dziękczynna i szczęśliwa, gdzie ludzie sami kreują i budują własne juro. A druga cierpiąca, obwiniająca rządy, obcych, astral, pełna demonów, cierpienia konserwantów, GMO NWO, … I obie są, są tu obok siebie a nie mają ze sobą żadnej stycznej niemal i nie można wzajemnie do siebie dotrzeć. Jak by to były wręcz dwie planety. Kto temu zaprzeczy o zdrowych zmysłach? Ale do dziś wielu nie zbyt zdrowych chce się wyrwać z pierwszej złej ziemi na drugą dobrą, i myślą że to osiągną jakimś eksportem, poprzez ulotnienie się, alienację karmiąc nadal niezrozumienie i wrogość do otoczenia, własnego życia, darów, … Biorą to zbyt dosłownie, choć faktycznie większej przepaści trudno sobie wyobrazić.

        SeJa

  15. Tadek ,, bez urazy ale nie znasz Ojca gdybyś go znał nie gadałbyś pierdoł, wykłady twoje są odzwierciedleniem mostu bez zbrojenia.
    Informacje które dostajesz we śnie są takie jak ty sam, nie opowiadaj ludziom takich rzeczy na które sam nie znasz odpowiedzi i wymyślasz to co ci się wydaje że jest prawdą, a do prawdy dzieli cię przepaść, nie będę się rozpisywać bo i tak nic to nie zmieni, wszyscy na całej ziemi bez wyjątku, czy tego chcą czy nie, służą „aniołowi światłości ” chodź światła nie widział na oczy i go nigdy w sobie nie miał. I choć wszyscy mężczyźni i wszystkie kobiety są dziećmi STWÓRCY jak i wszystkie stworzenia na ziemi i we wszechświecie . Wiem że wszyscy chcecie dobrze ale nie wiecie jak, nie wiecie którą drogą iść ,tyle ich jest.
    Ale tylko jedna osoba może mu dać radę wręcz mogę powiedzieć że musi , taki już jest , napisano o nim dawno i wielu na niego czeka , myślę że już tu jest, i zrobi co ma zrobić i po cichutku odejdzie by go nikt nie zauważył bo nie czeka i nie liczy na owacje i oklaski.
    O owym dniu nie wie nikt ani aniołowie (kosmici) w niebie nawet syn tylko OJCIEC nasz.

    1. HYKSOS”Wiem że wszyscy chcecie dobrze ale nie wiecie jak, nie wiecie którą drogą iść ,tyle ich jest.” Jesli znasz odpowiedz chętnie wysłucham? A z ty Ojcem , Bogiem to swoja droga bym tak pewnie tego nie mówił 🙂 Wielu już było co twierdzili ze przez nich przemawia sam BÓG ….hum? A to były tylko energie….
      Możliwe możne Ty jesteś inny -inna … więc rozwiń wypowiedź skąd taka pewność ze mówisz prawdę?

    2. Fajnie że kochasz Tatę i naszego brata Jezusa. Ale czy nie powiedziano że przyjdzie w Chwale, a nie skromniutko tym razem. Albo Czy Ty nie jesteś Synem człowieczym, albo czy sam Jezus nie Potwierdził że Bogami Jesteście ??? A czy słowo nie jest jak ziarno które musi być wrzucone w ziemię i samo musi obumrzeć by plon prawdziwy wydało? Tak spal swoją Biblię, bo nic Ci literki z niej nie dadzą, to tylko ziarno z jakiego ma wiedza jakiej się nie spodziewasz wyrosnąć, tak by i ptactwo niebieskie znalazło w niej schronienie.

      I to są właśnie wzorce religijne wyniesione z kaszką, na zatracenie. Bo karmisz się, ale nie tym co trzeba i nie znasz nauki jaka czyni wolnym, a naukę wroga dla niewoli Ci wpoili. Wybacz przyjacielu za ten kubeł, pewnie nic nie da, ale może kiedyś, komuś …

      Prometeusz 😉

      1. Dla czego też uważasz się za mniejszego i podległego (a mylić się nie możesz) od jakiegoś pracownika (Anioła czy nawet i Archanioła tym bardziej podobno upadłego choć niesie światło jak Go ulepiono bo siebie nie przeskoczy) Służ Mu, czy chcesz czy nie, a On zmiecie Twoje kości w niebyt. Pamiętaj że kto umniejsza Synowi Człowieczemu, ten i Tacie umniejsza, wręcz ubliża. Tak Go kochasz? Kto ma za Ciebie zaprząc wszystko do pracy? Podnieść dziedzictwo jakie Ci do stup położono i nie ma nic ponad Ciebie. To Ty Przyjdź bo jak ja przyjdę powiem że Cię nie znam. Bo nie wesłałeś bramą główną a jak złodziej oknem być chciał wejść. Bo kto Cię zbawi jeśli nie Ty sam? Zrodzony a nie stworzony, światłość ze światłości, Synu człowieczy. Zaprzeczysz?

        Radość Taty, na jego Chwałę nie obrazę ku pełzaniu.
        Abi 🙂

    3. Zapytany przez faryzeuszow, kiedy przyjdzie krolestwo Boze, odpowiedzial im: Krolestwo Boze nie przyjdzie dostrzegalnie; i nie powiedza : Oto tu jest albo: Tam. Oto bowiem krolestwo Boze posrod was jest . /Lk 17,20-21/

      1. Karmcie się Tą świadomością. Jednym ciałem i jedną krwią ze mną. W Was, nie pośród Was. Bo Przecież Jezus powiedział że, Ani w niego nie musimy wierzyć, jak i zdradził tajemnice Królestwa iż jest W was. Jak Też ani w obliczu pogardy sam o sobie nie przyszedł świadczyć. Ale samo-biczownicy za kare tłumaczenia w dobrej wierze robiąc zadbali by wypaczyć dobrą nowinę. A wiem bo i sama pisałam jedną z ksiąg, jest mocno okrojona, uznana za gnozę część wykasowana i zastąpiona religijnym bełkotem.

        Pośpiech więc wybacz formę Gaju 🙂 Patrz na Obcas 😛

  16. ” Bashar nieskonczona ilosc rownileglych ziem do wyboru/ pl/” You Tube Nasz ojciec jest Kosmicznym Programista a to zrozumienie – bardzo wiele zmienia w naszym zyciu 🙂

      1. A ściślej skłamała bym, gdybym nie przyznała że działa świadomie w porozumieniu nie tylko z ziemskimi agencjami, w tym polskimi i że Go nie znam z przestrzeni międzygwiezdnej.
        … Kłamie i tyle, bo nie rozumie choć mi się wierzyć nie chce, raczej wykorzystuje ludzką niewiedze na te tematy by odwodzić od prawdy. … A lepiej pominąć tę smutną kartę lecz Ich los jest przesądzony, bo nie ma Żadnej Alternatywy choćby nie wiem jak to wmawiali.

      2. A odwodzi Bo Orion będzie darowany Ziemianom jako obiecana druga Ziemia i o tym wiedzą. Tyle że sami do tego doprowadzą. Pochłonie ich potęgę jak niegdyś Głębiny morskie Tu, tak Piach pustyni Tam. Ale to Wasza dalsza historia.

      3. Albo z czyms rezonujemy , albo nie , wszystko jest naszym wewnetrznym wyborem. Kazdy ma swoja indywidualna sciezke ewolucyjna ,dopoki oczywiscie nie zda sie,na przekonania innych ludzi . Bez wolnosci wewnetrznej , bez indywidualnych nieskrepowanych wyborow , nie ma prawdziwego rozwoju .

      4. Gdyby tak mialo byc jak piszesz SeJa ,czyli bez jakiejkolwiek mozliwosci wyboru /menu /, to bylby gorob , juz za zycia.

      5. @SeJa Albo wybierasz wolnosc ,albo pelzanie ,do juz z gory przesadzonego 🙂 No chyba ,ze dla niektorych pelzanie jest wolnoscia , to wtedy masz dwa w jednym 🙂

      6. Gaja 🙂 Ja też bardzo Cię lubię, naprawdę.

        Zauważ jak są skonstruowane najnowsze gry na komputery na przykład. Wcielasz się w jakąś postać i masz pewne wybory, przygody,… to Cię wciąga utożsamiasz się, na przykład nawiązujesz relacje, budujesz, walczysz, … ale zarówno komp jak i język programowania i sama płytka jest z góry określone, nie możesz tego zmienić dopóki sama nie umiesz programować, ale z poza gry. Raz wypalona gra jest niezmienna, możesz po nią sięgać, próbować zmienić scenariusz i w tym zabawa ale nic to nie da bo wszystko już przewidziano w algorytmie… Ktoś kto chce wykorzystać tę niewiedzę, będzie Ci wmawiał że jest nieskończona liczba alternatyw i ich alternatyw we wszystkich czasach i ich alternatyw. Jednocześnie mówisz Tak, jak i Nie i Nie wiem, milczysz, odchodzisz i zostajesz to jest wolność??? 😉

      7. Giniesz i przeżywasz, kochasz i nienawidzisz, rodzisz i ronisz, jesteś i Cię nie ma. To żadna wolność. To OGŁUPIANIE

      8. Pokaz mi SeJa w takim razie ,gdzie jest poczatek, srodek i koniec Boga ??? Ja uwazam ,ze srodkiem jest kazdy dlatego ta gra ,ma dla mnie sens.

  17. Zainteresowal mnie artykul dotyczacy struktury czasu ,na stronie „Zloty Wiek Gai ” Jego tytul: „Kwantowa Swiadomosc i Natura czasu Efekt Torusa” .

  18. BEERCOASTERSpl
    Ziemia robi bardzo spokojny CI-GONG im spokojnieszy tym wyzsze wigracje . Jak nie zaczniemy robic z nia to mozemy sie przyzegnac i pozegnac . Jak chce cos wiedziec to sie pytam w kompletnej ciszy samej siebie i mam do siebie zaufanie . Wtedy jestem kierowana tam gdzie trzeba . Madre i uczciwie pytania zaufanie do siebie to wszystko co trzeba czlowiekowi.

    1. Jeszcze raz grzecznie pytam – CO CI TAM WIBRUJE w tej Australii? 🙂 Bo nie odpowiedziałaś. Jakie wyższe wibracje? Wibracje czego? I jak to mierzysz?

      1. Jak sa ludzie kolo mnie to moge ich wprowadzic w rezonas wibracji wewnetrznej energii z moja intencja , wtedy oni czuja ta energie w sobie . Bardzo proste do zrozumienia jak sie mialo doswiadczenie . Komputer nie nauczy niczego z cialem tylko praca ze soba . DCT Na tym koncze idz medytowac !!!.
        Wlasnie jade do mojego domunad jeziorem w lesie na odludzie zeby sie odhamic od miasta i komputera 🙂
        I wprowadzic sie w stan wibracji energetycznej wyzszej niz dzwiek i nawet swiatlo Ok
        Zycie zaczelo sie od mysli , sa to wiec wybracje myslowe . Mysl byla pierwsza . Popatrz co myslisz i podazaj za kazdym punktem sowjej mysli to jest miara tego o tym o czy mowie 🙂 Filozofie trzeba studiowac .Mialam takie szczescie , ze tez to studiowalam najlepsza nauka po artcie na swiecie .

  19. Och widze , ze Kryon jest na tapecie , czytalam jego ksiazki 13 lat temu i mialam je wszystkie . 10 lat temu moze je wyrzucilam do kosza i juz nic nie pamietam sorry:)
    Bashar – jest troche chiki . Czasami daje iluzje prawdy a czasami ktos innyc go chanellings . Dlatego juz go nigdy nie slucham . Poniewaz Deryl Anka stracil kontrole nad swoim chanelling jezeli to mozna wogole kontrolowac .

  20. Naitive ludzie przejda Ziemski Qigong bardzo dobrze tylko dlatego , ze sa tacy jacy sa
    🙂 (:=balnce

    1. Kalino – jezeli uwierzymy w to ,ze brakuje nam mocy , ze inni beda za nas decydowac – to tak sie wlasnie stanie . Natomiast wszystkie /bez wyjatku / channellingi przechodza przez ludzkie ego , wiec …. sa nim zdeformowane. Pozdrawiam .

  21. SeJa pisze: Pośpiech więc wybacz formę Gaju 🙂 Patrz na Obcas 😛

    – – Nie bierz tego do siebie, do siebie ani na siebie tego wszystkiego – jakby doradziła Seia – każdy musi przez to przejść,kto jej nie zna, po prostu musi się naciąć (ona tylko ściąga energię… w ten sposób, to wszystko po co tu jest).
    To nie „pośpiech’, to Ona Cała. Jedyna rada (Admina nie ma co prosić, już to robiono wiele razy,bez efektu) totalnie zignorować,nie dać się prowokować pseudo-mądrościami intelektualnymi. Powodzenia życzyć tylko można

    1. Nie samym chlebem człowiek żyje, jak Artysta nie tylko bierze, ale i daje, zawsze kiedy oglądacie film, jesteście na koncercie, tańczycie do muzyki, dajecie siebie otrzymujecie od każdego ekwiwalent wkładu energetycznego. Ty też Tym się karmisz jak i Redakcja NTV, Rządy, Ważne by osiągnąć mistrzostwo i potrafić wszystko transformować na Motor, pozytywną energię. Czy to nie prawda? Wykorzystajcie to dla siebie świadomie, do pracy nad sobą, znajdowania słabości i samodoskonalenia. Większej radości dawania tworzenia, współistnienia w iluzji rozdzielenia. 😉

      1. Prosty przelicznik. Dajesz komuś inspirację, radość, … w jednej jednostce = 1
        Trafi to do 10 000 000 osób jakie oddadzą zwrotnie swoim zainteresowaniem, dreszczem, gęsią skurką, uśmiechem, strachem, … i czym se chcesz tylko tyle ile dałeś/łaś

        Dostajesz 10 000 000 do 1 A jeśli to co dajesz jest ponadczasowe? Masz NIAGARĘ własne światy, nieba i piekła, astrale i wymiary czasoprzestrzeni 😉

        To DAR dla Was.

      2. @SeJa Niestety moja droga ,owieczki nie sa juz takie naiwne , jak dawniej , wiec ……

      1. Ostrożnie, tylko dla dorosłych 😉

        A dla czego „niestety” nie są naiwne ? Gaju ;). Zresztą zagadnienie nie ma nic wspólnego ze zjawiskiem naiwności, bo i Geniusze po to rozmawiają i się wymieniają… Więc już nie wnikam w kwestie ewentualnych szkód z gry poza-ligowej, czy względności pojęć gdzie aby mogła nastąpić jakaś szkoda, konieczna jest z jednej strony zła wola, a z drugiej właśnie zło jakie da się wykorzystać, zwane tu naiwnością bo ślepotą, nie umiejętność rozróżnienia (rajska zaległość). Inaczej o czym mowa, i do kogo pretensja jeśli już? 😉 Słowem LUSTRO tylko tego doświadczasz, a dla dobrego wszystko dobre, czystego wszystko czyste, pięknego piękne, …złemu na złe i rąbek u spódnicy … 😉

        Ogólnie 🙂

  22. Tomek BC – jestem twoim fanem 🙂 potrzebny jest ktoś kto w zdecydowany sposób sprowadza na ziemię tych za bardzo bujających w obłokach, szukających szczęścia gdzieś w innych wymiarach niejednokrotnie zapominających, że żyją na Ziemi w realnym świecie tu i teraz.
    Ja spróbuję na swój sposób odnieść się do tematów poruszanych we wpisach np. pojawianie się i zanikanie co i rusz nowych wszechświatów, istnienia światów równoległych,wielowymiarowości wszechświata, przekazów channelingowych itd…

    Poznałem jakiś czas temu kobietę, magicznie piękna, przebywanie w jej towarzystwie to wielka przyjemność, można poruszyć w rozmowie różne tematy i powiem szczerze jest szansa na obustronne uczucie dużego formatu…

    Dziś niedziela, prawie bezchmurne niebo, słońce dodaje optymizmu, bardzo ciepło jak na tę porę roku, słowem-chce się żyć. W tym momencie odkładam wyższe wymiary na bok, bo i tak moje zmysły ich nie odbierają, są dla mnie abstrakcją, o której usłyszałem od innych ludzi. Właśnie wychodzę na spotkanie z nią…
    Oczywiście zdaję sobie sprawę, że tkwię po uszy w krwiopijczym matrixie, ale mimo to moje serce się raduje, czego i Wam życzę 🙂
    pozdrawiam ciepło…

    1. Właśnie w tej chwili jakaś muszka wpadła w sieć pająka, ten ją omotał po wstrzyknięciu dawki jadu. Kot dopadł myszkę, i ją przyprawia adrenaliną i narkotykiem śmierci, taka jest o wiele smaczniejsza, więc to nie zabawa jak mawiają. Dramat. Krwawy matriks rodzi w bólach nowe życie, ptaszki ćwierkają, o naiwności Miłość się rodzi, zamiast biec na barykady piekielne, ptaszki ćwierkają, słonko wbrew smugom chemicznym świeci, a serce jakimś dziwnym prawem zdrady się raduje.
      Przecież powiedzieli nam to co sami chcemy wiedzieć, Piekło piekło, a nam przyszło żyć w tym krwiożerczym piekle, drzeć szaty i wygryzać żyły bośmy nie obojętni, tak miłujący. Jedną nogą, uwiązani grobu, sercem wyrywni ku światłu radości.

      Psalm Asafowy

      1. Czasami zastanawiam sie ,czemu te psalmy mialy sluzyc ? Moze wlasnie obnizaniu ludzkich wibracji , zebysmy zanadto nie rozwineli swoich skrzydel ?

    2. govi pisze: zdaję sobie sprawę, że tkwię po uszy w krwiopijczym matrixie, ale mimo to moje serce się raduje, czego i Wam życzę

      – To świetnie; i dzięki. Mimo wszystko życzę uważności na szczęście, lubi się potęgować…

  23. „Pokaz mi SeJa w takim razie ,gdzie jest poczatek, srodek i koniec Boga ??? Ja uwazam ,ze srodkiem jest kazdy dlatego ta gra ,ma dla mnie sens.”

    Gaja 🙂 Ale ja się z Tobą w tej kwestii nie spieram, co więcej uważam tak jak Ty co do tego wpisu

  24. Są głupi i mądrzy ludzie. Do których się zaliczasz? Za głupich uważam tych, którzy mało lub w ogóle nic dla siebie nie robią. Mądrzy w przeciwieństwie do nich są ci, którzy studiują Boskie nauki, rozmyślają nad nimi i przekuwają je w czyn.
    Jest niestety wielu, wielu ludzi głupich, to znaczy leniwych. Lenistwo jest szczególną formą głupoty, gdyż ludzie nią dotknięci sądzą, że przez odsunięcie spraw, które są do załatwienia, mogą się od nich wykręcić.
    Nikt nie może się wykręcać. Każdy musi się rozwijać. Jednak kto marnuje czas, trwoni czas życia. Jest to niemądre.
    Twój czas jest wyliczony. Wykorzystaj go. Proś Pana aby dał ci zadanie, przez które możesz najlepiej wzrastać i przechodzić przez przewidziane dla ciebie etapy rozwoju.
    Jeśli hołdujesz przesądowi, że próżnowanie jest darem, porzuć go jeszcze dzisiaj.
    Nieróbstwo jest brzemieniem, które w dłuższym okresie czasu złamie każdego oraz otworzy na wiele negatywnych właściwości i nałogów.
    Praca jest łaską. Działanie daje szansę rozwoju. Ciesz się ze wszystkiego, co możesz robić, zwłaszcza dla innych.
    Pomagać innym, pocieszać ich, być dla nich – oto szczęśliwość, jaką możesz osiągnąć na Ziemi. Czynić dobro to mądrość, która da ci wszystko, czego daremnie szukasz gdzie indziej.
    Bądź mądry, idź z Bogiem, a Bóg pobłogosławi cię jeszcze większą mądrością.
    Oto droga światła, której wszyscy szukają, wyrażona w prostej formule.

    1. To jeszcze Sai Baba istnieje .
      Prawie szyscy wyznawcy jego na mojej wyspie mieli problem ze zdrowiem jak Sai zyl . Nie wiem jak teraz ale dwie moje znajome sie pozegnaly ze swoim zyciem mialy raka mozgu , a inni skonczyli w jakis bardzo programowanych aschramach i dostawali tez niezwyklych chorob lacznie z psychicznymi . Sorry , ze o tym pisze ale to jest wazne , zeby przekazac tym ktorzy popadaja w jakies zaleznosci od innych istot ziemskich .

    2. W przeciwienstwie do czlowieka, Bog nie ocenia innych. To ludzki umysl stale ocenia i karze ,porzadkuje ,segreguje, hierarchizuje, narzuca swoj punkt widzenia itd. To maly ludzki umysl podkresla – ja wiem a ty nie wiesz. Bog tworzy z lekkoscia i bez tak zwanej ,ciezkiej pracy nad samym soba ,nad swoja duchowoscia. Wg mnie wstan rano, usmiechnij sie do nadchodzacego dnia i pomysl sobie – Boze , jak Ty mnie rozpieszczasz 🙂 Jezeli Jestesmy zanurzeni w Nim jak fale w ogromnym Oceanie , bedac rownoczesnie tym Oceanem -to czy nie powinnismy postepowac tak jak On ?

    3. ” idź z Bogiem” – iluzja oddzielenia. Kto ma iść i gdzie jest Bóg, że trzeba z Nim iść ? Ja I Ojciec Jedno Jesteśmy- Jedno nie dwoje :-).

  25. Awatar Sai Baba pisze: Są głupi i mądrzy ludzie. Do których się zaliczasz?

    – – Czy jest jakaś różnica między mądrym a bardzo mądrym?…
    …przy założeniu, np. że mądry to taki, że gdy znajdzie się w kłopotach jakichś to zasadniczo znajdzie drogę wyjścia z nich, poradzi sobie prędzej czy później (?)

    1. Iza I Gaja Pięknie napisały też 🙂 Kalina również ma rację jak by powiedział Budda, bo dobro to nie naiwność, naiwność to głupota, a głupota jest zła a nie dobra czy mądra, więc widzieć ale nie po to by się wywyższyć czy kogoś poniżyć, a przeciwnie, by uzdrawiać siebie i otoczenie 😉 Choć ja nie uczona, ale Greg i owszem, jednak jakoś lepiej z mądrym zgubić, niż z głupim brnąć i brnąć w szaleństwo, bo ten różni się tym że Go nie widzi nawet. A mądry wie zanim się stanie, wie choć często się godzi, ale i zna zawsze rozwiązanie, dla siebie a nawet i głupiego, tyle że głupi nie zrozumie niczego. I taka tez jest prawda, choć nijak do niej mądremu 😉

      1. Co ty pleciesz SeJa ?

        Bo co w tym złego co powiedział? Nie ważne kto mówi, ale co 🙂 Za mną nikt nie trafi. Cenię dobre intencje, sama też lubię język Wiary nie religii. Wiesz Kalina ja jestem sumą spójnych sprzeczności, wolna od naleciałości i ideologicznych ograniczeń. Ludzie mówią „Ale wczoraj mówiłaś inaczej” ale nie zrozumieli. Prawemu doradzę by złapał za bejsbola i rozwalił auta na parkingu po horyzont, a tego z bejsbolem opierdolę bo patrzy złym okiem i krzywdę sobie zrobi, nie ma definicji jak i ja nie jestem definiowalna, nie ograniczam się i nie posądzam o to innych 😉

    2. Awatar Sai Baba poucza surowo: bez samodyscypliny, niewiele da się osiągnąć. I ma rację. Ale ludzie są różni (na szczęście)(wielość w Jedności). Nie mogę się zmusić do wykonania dwóch rzeczy, które sobie postanowiłam, wymyślam 100 tysięcy innych, żeby się tylko do tych dwóch (postanowionych) nie zabrać. I co? Mam się katować? Lekko, tanecznym krokiem, to co miałam zrobić dziś, zrobię więc jutro albo pojutrze. Niektórzy mudzą wpaść w „nastrój”.

  26. Ja juz nie jestem w tej energii analizowania ludzi i ich charakterow i nawet tego co powiedzieli , tak wiec madrosci Sai Baby i jego ocena ludzi tez mnie nie interesuje . Pisze tylko to co wiem i to co doswiadczylam poniewaz dobrze znalam osoby , ktore byly w tak zwanym jego klubie spirytualnym . Nawet cos dla nich robilam artystycznego kiedys . Chyba o fancy krzeslo mnie proszono dla jakiegos innego Sai Prannanandy . Powiem , krotko znalam z jego kregu wiele ludzi poniewaz nasze comunity spirytualne bylo male na wyspie . I wszystkim tym ludziom skupionym na tych Hindusach dzialy sie jakies dziwne rzeczy . Nie moge powiedziec, ze byly pozytywne .

    1. A co tamm 😉

      Ja Kalina 🙂 Absolutnie się z Tobą zgadzam, rozumiem, podzielam. Bo też i mi zawsze się włącza taka rażąco pomarańczowa lampka kiedy ktoś zamiast, ujmę to beszczebelnie odesłać potencjalnego naśladowcę / ucznia do naprawy własnego życia, zamyka go pod „skrzydełkami” a przez to nawet i izoluje od społeczeństwa. Ktoś powie że tego wymaga sytuacja, intensywność i tępo przemian, ale po co jeśli to nie ma służyć lepszej jakości własnego życia? A służy ale ruchowi, ośrodkowi, … reputacji miścia 😉 Z piątej strony, świetnie rozumiem nawet ukryte intencje bądź co bądz nie złe, a że ktoś zemrze na wylew? Ciekawe doświadczenie. Taki Miść, też musiał przywyknąć, bo to dzieje się jakoby z urzędu, nie wytrzymują wibracji, sprzężenia, Jego uwaga potrafi zabić ciało jeśli to ma G w sercu i głowie zupełnie mimowolnie. Są sobie winni inaczej mówiąc. I jest też Kalina, coś jak nie Sąd, nad innymi, a Rozsąd a nawet i Rozsądek dla swego i innych dobra. I kiedy więc słyszę iż, nie sadźcie … … żal mi bo Ci właśnie co nie potrafią określić własnego położenia nawet, wpadają w takie tarapaty również. Rozumiesz ten myk, drobną różnicę pomiędzy nawet i wartościowaniem ludzi w tym chorobliwie, a słuszną oceną sytuacji ? 🙂 Bo ja też nie cierpię szufladek, i wiemy że w każdym jest wszystko, zgodnie z okolicznościami i przekonaniami się ujawnia. Taka aż wkurzająca przewidywalność na setki ruchów, wyborów, ich konsekwencji i kolejnych wyborów na przód w zwykłych prozaicznych sprawach nawet. I dziwić się Miściom, albo NWO.

      1. Takie gadki corciu , to dla tych ,ktorzy nie maja pojecia o tym , jak inni wprowadzaja celowy zament i dezinformacje .

  27. Chcialm wam przekazac , ze ZURAWIE juz przylecialy , to znaczy , ze jest wiosna podobno :)hip hip HURA.

  28. Gregory
    Ja tez jestem leniwa . Nie lubie sprzatac ,nie lubie gotowac , nie lubie nic tylko malowac 🙂
    wiec naleze do glupich fine niech tak bedzie . Ja mysle , ze glupi to sa tacy , ktorzy stawiaja duza torbe podrozna uswojej Babci na drodze , ktorej ciezko chodzic do lazienki i Babcia w nocy sie malo o nie zabja .
    Oczywiscie Babcia tez glupia bo to zignorowala .
    Glupot jest tyle ile ludzi na swiecie i lenistwa tez i madrosci tez .

  29. Panie Januszu,
    Pan Janek Taratajcio ostro działa, na pewno warto go zaprosić do programu.
    Pozdrawiam całą drużynę NTV.

  30. Z przyjemnoscia chcialem sie z Wami wszystkimi przywitać i ciesze sie że dane Mi było przebywanie w linji czasowej roku 2014 Czytając to wiedzcieś że mnie już tu nie ma przed momentem aktywowałem ostatni brakujacy element który na przyszłe osiemset lat wprowadzać bedzie w sposób systematyczny zmiany w wszelkiego rodzaju formach posiadajacych genotyp dajacy sie przemianować z 5/7 na 7/5 struktóry homozygoty i jej pochodnych ( intuicja podpowiada że to ma zwiazek z tym co przedstawia meżczyzna przedstawiajacy sie jako Owsianko) , wiecej nie moge powiedzieć z wiadomych przyczyn dlatego że siły NPŚ utrzymuja swoje struktóry zmiany również ich obejmą to postanowienie najwyzszego szczebla. Matka mówi głośno , tu gdzie żyłem przez ostatnia dekade na terenie polski Matka chce mówić po polsku dlatego też chciałem zaznajomić sie z waszym jezykiem. Kalino studiuj ksiegi Sejciu sortuj stronice gdyż oboje jesteście ważne w procesie transformacji jako stymulatory przemiany całuje gorąco.

    Al B

  31. SeJa – pozdrawiam, widzę, że przeszłaś długa drogę i znalazłaś swoje miejsce, masz szczęście i bardzo mnie to cieszy.

    W sprawie Pana Tadeusza i różnych ocen Jego programu:

    Wszystko zależy z jakiego poziomu się popatrzy …
    P. Tadeusz przekazuje w sposób specyficzny a jednocześnie optymistyczny swoje informacje, które wg mnie pasują do innych znanych mnie źródeł.

    Równie dobrze można o Nas wszystkich powiedzieć, że jesteśmy „crazy” – każdy coś wie, posiada jakiś strzępek informacji o rzeczywistości inaczej ją postrzega …

    Nie wiemy na razie do końca czym była I-Son, co przyniosła i jak zniknęła, bo faktem jest że okrążyła Słońce poleciała stopniowo się rozpływając – w jakiej formie doleciała energetycznie do Ziemi nie wiemy …

    Nie wiemy do końca jakie są plany NWO i co Im się uda zrealizować, a wiadomo jedynie, że należy temu się przeciwstawiać, rozpowszechniając informacje i pomagać rosnąć Świadomości…

    Zgadzam się, że nie mamy wyjścia jak nauczyć się działać razem i godzić a nie kłócić, szanować a nie tylko krytykować – to jest np. dla mnie największe wyzwanie i lekcja do przerobienia …

    Mnie Pan Tadeusz nie przeszkadza, a nawet pomaga – a o to chyba właśnie chodzi, czyż nie ?

    Pozdrawiam serdecznie dzielną i Mądrą Ekipę NTV 🙂

    1. Zgadzam się, że nie mamy wyjścia jak nauczyć się działać razem i godzić a nie kłócić, szanować a nie tylko krytykować – to jest np. dla mnie największe wyzwanie i lekcja do przerobienia …

      Mnie Pan Tadeusz nie przeszkadza, a nawet pomaga – a o to chyba właśnie chodzi, czyż nie ?

      Pozdrawiam serdecznie dzielną i Mądrą Ekipę NTV 🙂

      I pod tym podpisuje się wszystkimi przyczłapkami 🙂 Dla mnie tez jest to lekcja do przerobienia, wyzwanie i wielka radość w dążeniu 🙂

      A co do NWO, no cóż. Myślę ze to jest płynne, podobnie jak I-Son 😉 A niewątpliwie wszystko przynosi nowe. Mam na myśli też zasoby energetyczne, sięgamy dalej w tym molekularnie i duchowo, I-Son też ma znaczenie namacalnie wręcz nie tylko symbolicznie. Wracając tez do tak zwanego NWO, to jestem jak najbardziej za NWO ale rozumiem to po swojemu, przez co nikomu nie polecam być przeciw, a raczej za. Mądrość tu potrzebna. Przerobienie tej lekcji i to gruntownie, puki jeszcze można śmiało mówić, określać się i wpisywać na listy. To bardzo delikatny i trudny temat, jak być Za, a nie dać przejąć świata? Jednocześnie nie zginąć i nie ściągnąć nieszczęścia. Najśmieszniejsze że to wszystko jest uwzględnione w planach nie Tylko NWO rozumianego ogólnie. To jak i NWO jest tylko trybikiem. Tak więc świadomość jest ważna, to główne kryterium NWO nawet przeciw sobie.

      Moim zdaniem 🙂

Comments are closed.