Oblicza Duchowości – 20.03.2014

Janusz Zagórskie przedstawia najnowsze informacje organizacyjne dotyczące I Zlotu Sympatyków NTV.

Jedną z najważniejszych rzeczy, które utrudniają nam urzeczywistnienie treści pozytywnej afirmacji są negatywne wzorce myślowe zakodowane nam w naszym wczesnym dzieciństwie. Wzorce takie nasza podświadomość może cały czas traktować jako rzeczywistość. Afirmacje mają za zadanie pomóc dorosłemu człowiekowi uwolnić się od przeszkadzających mu w dorosłym życiu: emocji, blokad i napięć pochodzących z okresu dzieciństwa.
http://www.duchowa.pl

Tadeusz Owsianko dzieli się z widzami nową porcja wiedzy duchowej o wszechświecie w aspekcie aktualnych wydarzeń.

144 thoughts on “Oblicza Duchowości – 20.03.2014

  1. Wszystko będzie dobrze. Przekonacie się na własnych skórach! Choćby dookoła mordowali i gwałcili, należy zachować spokój i obserwować. „Ojciec” ogłosił victorię!!! 🙂

    1. ” Bashar- nieskonczona ilosc rownoleglych Ziem do wyboru ” / You Tube Ale oczywiscie Ty wybierasz ,czyli w Twoim wypadku wypadku ,rzadzi maly ludzki umysl , male „ego”. Oczywiscie , zebys mnie zle nie zrozumial i nie obrazil sie na mnie zaznaczam ,ze maly umysl – w stosunku do Poteznej Boskiej Swiadomosci ,ktora rowniez posiadasz , jako potezna wielowymiarowa Istota . Polecam tez ksiazki: „Prawo Rezonansu” i „Fizyka Cudow”. Serdecznie pozdrawiam.

      1. Oglądałem i niespecjalnie ufam hipotezie przechodzenia w równoległy świat. Można łatwo ją sprawdzić zamykając się np. z Trynkiewiczem w celi na powiedzmy kilka lat. I osoba przeprowadzająca eksperyment na własne oczy zobaczy czy „badany obiekt” zniknie, umrze lub zmieni nastawienie do dzieci.

      2. @maq Ty sie poslugujesz umyslem a on pojmuje tylko 3 D . Jezeli on dominuje ,to po prostu nic sie nie dzieje poza 3D. Nasz umysl zawsze stanowi przeszkode , bo zawsze watpi i wysmiewa takie „absurdalne” wg niego , sytuacje. Chwila zwatpienia przy jego udziale i masz z glowy pozytywny efekt swojej wizualizacji.

      3. Mam prośbę do Gaja czy możesz mi odsprzedać książke fizyka cudów tylko niewiem jak bym miał ci zapłcić bo jestem za granicą ale na wakacje będe w polsce to może wtedy się dogadamy.Próbowałe przez internet ale niedotępna a może masz werje na kompa np.pdf to też jestem chętny dzięki i pozdrawiam.

      4. @maq BASHAR mowi prawde , bo na tym zjawisku ,oparta jest wlasnie METODA DWUPUNKTU !!!

      5. Mnie „prawdy” Bashara nie przekonują. To mogą być półprawdy, konieczne do zdobycia określonej liczby ludzi, celem prowadzenia swoich interesów na Ziemi. Zapewne jest to operacja wojskowa.

    2. @maq Dopoki nie uwierzysz w magie Swiata w ktorym zyjesz , dopoki nie zglebisz tego ,ze jest On czyms zupelnie innym , niz to sobie wyobrazamy – to do tego momentu ,nie ruszysz z miejsca.

      1. @Gaja ” Dopoki nie uwierzysz w magie Swiata w ktorym zyjesz , dopoki nie zglebisz tego ,ze jest On czyms zupelnie innym , niz to sobie wyobrazamy – to do tego momentu ,nie ruszysz z miejsca.” OCZYWISCIE !!!

      2. @ pigo Wpisz w wyszukiwarke i szukaj jeszcze w innych ksiegarniach. Ja jej nie mam ,ale z pewnoscia ja dostaniesz . Mozesz tez kupic „Matryca Energetyczna” tego samego autora.

      3. @Gaja nie wiem, mam uczucie ze gdzieś energetycznie Cie spotkałem ??? kiedyś „występowałem ” jako, Villa Angelo ,Prosatanus ,Marduk ,z czasów „tajnych kompletów ” chyba ich nie znasz ? Pozdrawiam Serdecznie ;)))

  2. komentarz obok tematu audycji ale pamiętam ze jakiś czas temu mówiliście również o Keshe…

    Udostępnione patenty Fundacji KESHE na WOLNĄ ENERGIĘ itp. – https://docs.google.com/file/d/0B-b72rafbRkVSDlRYlRpNlVvcVk/edit

    Keshe był ostatnio zastraszany… więcej w linku poniżej (wywiad)
    warto to udostępnić dalej – pliki sprawdzałem, są tam różne rzeczy – może trafią do kogoś kto zrobi z tym użytek

    wywiad w Projekcie Cameloth (angielski): https://www.youtube.com/watch?v=jDFR994bcjk&list=UU2na0DRywwQrXeodGmCt63Q&feature=share&index=1&hd=1

    1. Jeśli ktoś ma poziom inteligencji powyżej pietruszki, a temat Go interesuje. Warto poklikać i złożyć to co już defakto jest w całość 😉 Nie tylko mobilne elektrownie bez akumulatorów, wieczne auta, śmigłowce, ale i całkowita wolność od czynników zewnętrznych, przydomowe elektrownie itd.

      http://www.youtube.com/watch?v=LTLLnUOPOQk

      http://www.youtube.com/watch?v=lCMuDBajFjU

      http://www.youtube.com/watch?v=Fv53K9MnDuM

      http://www.youtube.com/watch?v=HFhTD7LGUdk Już bez akumulatorów, poza jednym, nieograniczony zasięg, koszt eksploatacji 0zł. …

      Czy mogę to mieć? http://www.youtube.com/watch?v=r671JYGOe8Y Można zrobić samemu takie auto, prądnice z silnika do pralki, i po co komu dziesiątki akumulatorów, a przy przetwornicy można podpiąć na prawdę potężny silnik elektryczny że Tesla się chowa. Wystarczy połączyć to z powyższą myślą z pierwszych linków i już nieograniczona moc… Wszystko na śmietniku, punkcie skupu złomu, allegro. To może mieć każdy.

      Koniec gazu, paliw, wungla, ropy jako paliwo, turbin wodnych i wiatrowych, zależności od aury i pory roku, koniec rachunków za prąd i ciepłą wodę, ogrzewanie. koniec kolektorów słonecznych, koniec wysokich kosztów, akumulatorów do pojazdów…

      A skoro da się zrobić i to http://www.youtube.com/watch?v=ae_fZUihVf4&hd=1 to skoro nie ma już problemów mocy, i akumulatorów jakie są ciężkie i drogie i trzeba je ładować. Tu nie!. To czemu nie to na początek? http://www.youtube.com/watch?v=mSi-hkq6Gz0

      No bo o silnikach odśrodkowych nie gadam nawet, ani o im podobnych 1 generacji czy 2 już bez elementów ruchowych. Choć to też są proste rzeczy, ale nie komplikujmy, tym bardziej że i tak nie ma to sensu. Choć macie prawo wyporu, i zderzak Łągiewki jaki co pochłania, na co wpływa? 😉

      1. Jak się rozpowszechnią takie konstrukcje zdalnie sterowane śmigłowców, to bardzo prosto będzie podpiąć do Niego na przykład jakąś bombę czy pocisk, to jest wielkie zagrożenie dla społeczeństwa, bo szaleńcy już pewnie czychają… o wiele łatwiej będzie terrorystom zabić prezydenta Uśa z takim helikopterem niż teraz. Bójcie się świat.

      2. 34 lata temu testowałam prototypy tych pod-komponentów. I wcale tego nie wymyśliłam, to już wówczas funkcjonowało nie tylko w powszechnej świadomości. Teraz Wy się tym bawicie 😉 A niedługo już własnym UFO i nie tylko, jak ja tysiące lat temu. Ale nie można przeskoczyć z klasy do klasy, wszystko po kolei. 😉

      3. @ GOLDPRESS Tylko po co walczyc i kogokolwiek zabijac , kiedy juz bedzie Wolna Energia ? Zacznie sie wtedy zupelnie inny Swiat , jak np „Projekt Venus”.

      4. Gaja Projekt Venus to piękny Świat, Wolna Energia też, jednak moim zdaniem najwazniejsze jest by zniknęła jak najszybciej waluta i armia, Afryka musi stać się cywilizowana, Świat Azji przekształcić w jedną religię, w ogóle powinna być jedna religia. Chociaz podoba mi się Świat z wieloma Religiami i wierzeniami, bo mi nie szkodzi, pięknie jest poznawać ten Świat pod względem Religijnym, ale żeby coś się zmieniło muszą zniknąć pieniądze, praca musi być za dobrą wolę kiedy będzie już Wolna Energia, nie powinno być już pieniądza. Świat to ma być jedna Wielka Bajka, gdzie szukasz swojej ukochanej gdy zapali się światło w oknie, gdzie podróżujesz bez żadnych przeszkód, każdy by chciał zwiedzić Świat, ale mało który może sobie pozwolić, przeszkodą są pieniądze, we wszystkim zresztą ilu ludzi zgineło przez pieniądze ile wojen, nie tylko przez religię, ale i przez pieniądze, w filmach zabijają się dla pieniędzy, ja mam wizję Świata bez pieniądza, ale o tym innym razem, zostało mi to zesłane w moich wizjach. Fajnie jest wierzyć, że Wolna Energia zmieni cały Świat, może tak będzie, ale wraz z tym muszą zniknąć pieniądze innaczej nic się nie zmieni, widzę Świat gdzie jest pełno zieleni pełno placów zabaw dla dzieci, gdzie szanuje sie kobiety i gdzie nie ma burdeli, kocha się dzieci a pracuje sie za dobrą wolę, Ty mi coś ja Ci coś, ale na litość boską nie pieniądze.
        Wezmy na przykład Billa ma tyle pieniędzy, ze praktycznie żyje za darmo, dlaczego każdy nie może żyć tak jak On, po co mu te pieniądze, płaci tylko za podróże. Komunikacja jest celem, nie wiem czy likwidacja granic, bo to się nie łączy z duchem sportowym, Polska musi wygrać przeca z Niemcami 🙂 ale wolne swobodne poruszanie się. To było by coś PLUS Wolna Energia czyli inna świadomość i piękny Świat oraz Projekt Venus np.

        Pozdrawiam

      5. Blokada świadomości to nie wynik spisku, a prastary w zasadzie zaimplementowany w konstrukcje biomaszyny jakim jest ciało ludzkie mechanizm zabezpieczający. Proste, jeśli ktoś nie jest Czysty, to znaczy ma zabrudzone fałszywe przekonania, a co za tym idzie w parze zawsze mnóstwo słabości, niskich pobudek itp. Ma adekwatną giętkość umysłu, czyli SIM LOCK na technologię. Jedyne co może to kraść by się zniszczyć. Ktoś taki nie zrozumie po co zamieściłam śmigłowiec, a już co mają z nim wspólnego inne linki? Prędzej się zresetuje umysł, a nawet zemdleje. 😉 No nie dziwię się uroczym paniom, jakie pytają jak się kręci grzałka ceramiczna 😉 Inny imperatyw. Ten mechanizm jest też powiązany z pędem do KOŃCA zaimplementowanym w ciało. Ono zawsze patrzy końca, pragnie końca, w każdym działaniu. Wręcz dąży do swego końca.Wyjaśniał to Jan w listach. Oczywiście ciało tego nie pojmie. A to podstawa, jednak tylko dla Duszy żyjącej, owego Jeźdźca dla Avatara. Więc Oboje macie rację, nie będzie starego świata, ale i nie będzie Systemu obecnego więc…? Prometeusz przyniósł Ogień, dosłownie. A Ogień to światło, Energia. A kto jest Niosącym światło Boga? Więc jest to złe? Szatański wynalazek jak rower? Nie! Macie błędne przekonania. Nie mniej, ludziom trzeba dać, bo sami nic nie wymyślą i dobrze bo by się zniszczyli. Człowiek zaś tworzy sam. To bardzo ciekawe tematy i dość rozległe, trzeba by dyskutować codziennie przez kilka miesięcy twarzą w twarz by to stało się jasne. To znaczy, by Luć zwariował i zobaczył jak literki tańczą 😉 Człowiekowi Duch objaśni. Więc co ja robię wprowadzając tę wiedzę? Wprowadzam konia trojańskiego. Tik tak dla biomaszyn na autopilocie. Trzeba było słuchać kapłanów i nie ruszać bo si. Ale to też nie jest możliwe, bo realizują nadrzędny plan nieświadomie, jako narzędzia. … No za wiele tego.

        Prometeusz. 😉

      6. @ GOLDPRESSUwazam ,ze najpierw pojawi sie Wolna Energia a potem jako naturalna konsekwencja tej sytuacji znikna pieniadze i armie .

    2. Link nie działa
      Keshe urządził swego rodzaju międzynarodowe zawody w budowie reaktorów według jego patentów. Ciekawe czy komuś udało się uruchomić reaktor. Najszybciej swój reaktor zbudowali Włosi, ale najbardziej zaawansowany i budzący uznanie samego Keshego okazał się reaktor polskiego konstruktora. Urządzenie otrzymało nazwę Marcel. Zbudowanie polskiego reaktora poskutkowało włączeniem Polski do grona krajów, które otrzymały od Keshego jego technologię .

      1. SeJa 34 lata temu miałaś pewnie kilka latek, a tysiące lat temu Cię jeszcze nie było, więc jak to możliwe? czyżbyś była od początku, jeżeli tak to chętnie przyjrzę się bliżej Twoim wypowiedziom, może coś szkrobnę 😉

      2. Poza czasem i przestrzeniom nie ma starszych ani młodszych, bo choć stworzono moją odrębność / mnie zanim jeszcze istniała Ziemia, a na własne oczy widziałam koniec tego czasu, to znaczy zyłam na tej planecie też w dzień kiedy przestała istnieć w starej formie. Można powiedzieć i nie skłamać, że jestem starsza niż samo pojęcie tego czasu. A mieszkam na Ziemi z małymi przerwami od początków cywilizacji Człowieka, Prawem kontynuacji się reinkarnacje. A skoro pamiętam, to się bawiłam mając kilka lat. Poza tym i mnie pamięta moja Rodzina z Innych światów i planet. Więc się nie kryli nigdy. Poza tym ta reinkarnacja jet inna… Jak rodem z Mitów 😉 Ja się już urodziłam z pewną łatwością w każdym względzie. Dla tego też jedyne czego mam problem się nauczyć, to ludzkie postrzeganie choć rozumiem ale coś za coś… Złociutki ;), ja też zwróciłam uwagę na Twoje wpisy 😉 Ale moich jest wiele tysięcy wpisów w necie, blisko 10 000 było. Wiele zniszczono, wiele jest gdzieś w archiwach … Ale to nie istotne. A tak poza tym wszystkim, jestem jak każdy człowiek, żyje sobie skromnie, jakoś przędę i tak dalej. 🙂

  3. Pokój, Viktoria, Świat nie wytrzyma bez wojny, od zawsze były wojny i od zawsze są, to że mamy przerwę od 2 wojny Światowej 60 lat to jest tylko mała cząstka czasu, najtrudniejsze wojny jeszcze są przed nami i chyba nigdy się nie skończą, Polska się zbroi zamiast dawać na biednych i szkoły, smutne, że znowu teraz trzeba bać się o własną d… jednak uważam, że jak nam odetną gaz to już będzie wojna wystarczająca, Polacy nic nie mogą zrobić, możemy nie wiem jak się zbroić, to jesteśmy narodem, który już by nie potrafił się obronić przed żadnym innym, chyba, że właśnie mieczem.

    1. @GOLDPRESS Jezeli w to uwierzymy , jezeli uwierzymy ,ze brakuje nam mocy aby mentatalnie cos zmienic , to tak sie z pewnoscia stanie . Biedne zastraszone owieczki zdane na otaczajacy Swiat ,na ktory nie maja zadnego wplywu – tak to dzialalo i w takim niewolniczym programie zostalismy wlasnie wychowani. No coz , trzeba niezwyklej odwagi aby odrzucic stary program .

      1. Uważamy, że jesteśmy słabi. Takie myślenie jest wielkim błędem. Nie jesteśmy słabi. Nie ma nikogo, kto jest tak silny, jak człowiek. Mimo że ludzie są silni, obawiają się wielu rzeczy. Niepokoją się lub martwią nawet drobnymi dolegliwościami. Skąd ten strach? Dlaczego człowiek się boi? Dzieje się tak z powodu wrodzonego błędu. Gdy nie będzie pomyłki ani błędu, nie będzie strachu. Tym błędem jest myśleć, że ‚my jesteśmy tym ciałem’ i tak postępować. Nie jesteśmy tym ciałem. Ciało, umysł, zmysły i intelekt to instrumenty, a ty jesteś panem. Opanuj umysł i stań się jego panem. Wnikliwie przeanalizuj działania w swoim codziennym życiu oraz zrozum tę prawdę i doświadczaj jej. Stań się panem, a wtedy zanurzysz się we wszystkim i doświadczysz boskości.

  4. Kobieta w Lawce Wszechswiata…
    Wgnieciona w pierwsza Lawke wyznaniowego przywileju chylisz glowe w Pokorze by oddac czesc Absurdom. Plomien swiecy mruga porozumiewawczo godzac sie na twoja Ofiare. Refren dzwonkow wskazuje miejsce Mantry zebys wiedziala gdzie jestes teraz. Natura twojego Stanu nie potrafi wydac Wyroku na Grzech,ktorym jest twoje istnienie. Kleczeniem i Postem wymuszasz na sobie Swiadectwo Pokory. Smutkiem szczelnie otulona idz teraz do Swoich by dac Im w obecnosci Wszechswiata swiadectwo o swojej Prawdzie…

  5. Kto moze poczuc sie tak silnym duchowo by wybaczyc Bogu Jego sadyzm i okrucienstwa np:Potop, przyzwolenie na zamordowanie swojego umilowanego syna Jezusa,wojny, konflikty,choroby i glod az w koncu Wolna-Wole, ktora katolicy tlumacza tylko boskie okrucienstwa i zachecanie do zbrodni np: ukamienowanie czlowieka za zbieranie chrustu w Dniu Sabatu (sobota)?

    1. @sobotnica Bog dal Ci Ziemie , wolna wole i sumienie a do reszty sie do tej pory nie wtracal. Gdyby bowiem chociaz raz zainterweniowal , to musialby to robic juz stale a my niewiele bysmy sie nauczyli z naszych lekcji . Bog nie stoi na wirazu w gorach i nie lapie w reke samochodow ,prowadzonych przez pijanych i nieodpowiedzialnych ludzi . Na tym Swiecie obowiazuje bezwzgledne i potezne w swojej wymowie Prawo Przyczyny i Skutku ,ktorego nieprzestrzeganie konczy sie czasami bardzo tragicznie. Jezeli zatruwamy swoje srodowisko , swoj ekosystem w najpaskudniejszy sposob / rowniez nasze srodowisko mentalne/ , to wszelkie choroby sa tego nastepstwem .Jezeli wychodzimy z domu pod wplywem alkoholu lub narkotykow i wsiadamy do samochodu konsekwencje takiego postepowania moga byc tragiczne w skutkach itd. Zastanow sie nad tym .

      1. Do..Gaja…Wiesz „Gaja” podobne bzdury to tylko mozesz durniom wkladac bo ja na to sie nie nadaje. Rozsmieszylas mnie do lez ta swoja „wolna wola”. co za bzdury! Mialas szczescie ze zyjesz w dzisiejszych czasach i moze to ze nie jestes zydowka.Smutne ze jest jeszcze wiele takich z wolnej woli przydymionych umyslowo.

      2. @Jak niewolnikowi urodzonemu w niewoli , wytlumaczyc czym jest wolnosc , no jak ???

    2. Ach, musisz to zrozumieć że.. bóg stworzony przez chrześcijan, muzyłmanów, hindusów itp to jest bożek matrixowski, nie mający nic wspólnego z miłością i świadomością która tworzy świat. Teraz obecnie prawdziwa moc nadchodzi i nie będzie żadnego potopu bo prawdziwa miłość, świadomość nikogo nie zabije, to wymysł człowieka zabija nic innego:)

    3. @sobotnica,jest jedna zasadnicza kwestia ,a mianowicie kwestia boga ? jeżeli będziemy uważać ze ostatnie występy ufonautów sadystów były objawem boskości no to Twoje pytania maja sens ,ale przeglądając repertuar religijny niestety nie można zobaczyć tam przejawów boga .raczej wolna wole rzezimieszków ,w tej kwestii Kreator, Ojciec, itd wykorzystał jedna nitkę swojego zamysłu co musiało się skondensować w ograniczonym kosmosie , czysty bilans energetyczny ,obecnie otwarte umysły doskonale rozumieją Pana Owsianko ,a sama swiadomosc tego , informacja ,jest obliczem nowego zamysłu ,, bądźmy wolni bo taka jest nasza natura ,mówienie o bogu to poniżanie samego siebie , takie coś nie istnieje , swiadomosc trwania , bycia, to jest cel i zamyśl .a przeżywanie całego spektrum zdarzeń to tylko po to aby nie zwariować, ewoluować ,matrix jest wlasciwie czescia innych matrixow , wszystko to jedynie energia doznań bo tak naprawdę nic niema ,pustka, nicość, zamanifestowała się świadomością , bo to jedyny nośnik całego absolutu , dlatego miejmy tego swiadomosc tu i teraz aby nie grac w nieskonczonosc te same role w tych matrixowych teatrach .

      1. Z pustki, nicości nic nie miałoby szans powstać, a świadomość już na pewno. Lepiej wydaje mi się oddaje „To”, co sądzę masz na myśli – pojęcie pochodzące z buddyzmu – PUSTOŚĆ.

      2. @Alina7 ,pustka to już jest coś bo jest określona , nicość zaś jest niebytem ,w pustce możemy zakotwiczyć swiadomosc ,nicość jedynie można skompresować, odsunąć, od horyzontu zdarzeń ,percepcja nieskończoności jest odbiciem nicości ,bo zawiera się w tym samym czyli ogranicza, zawile to ale pojętne , .a teraz gdy wejdą nowe reguły , czy wystarczy dusz do kreowania światów ? zresztą kiedyś musiało to nastąpić ,ekspansja to ewolucja ,ewolucja swiadomosci ,każda energia jest nośnikiem należy tylko dać jej impuls do wykonania pracy,Pozdrawiam 🙂

      3. Majestic`u.
        Jeszcze raz: Z pustki, nicości nic nie miałoby szans powstać, a świadomość już na pewno. Lepiej wydaje mi się oddaje „To”, co sądzę masz na myśli – pojęcie pochodzące z buddyzmu – PUSTOŚĆ.
        Rozważ to pojęcie „Pustość”, bo myślę, że cały czas to właśnie masz na myśli. Też pozdrawiam.

      4. Alina7 Myślę? aby Pan Tadeusz Owsianko swoim „okiem” hiper fizyki wyjaśnił tą kwestie dyskusyjna ? Proszę o osąd rozjemczy jak Pan to Czyta z góry dziękuje :))Majestic pisze”pustka to już jest coś bo jest określona , nicość zaś jest niebytem ,w pustce możemy zakotwiczyć swiadomosc ,nicość jedynie można skompresować, odsunąć, od horyzontu zdarzeń ,percepcja nieskończoności jest odbiciem nicości ,bo zawiera się w tym samym czyli ogranicza,”Alina7 pisze:Z pustki, nicości nic nie miałoby szans powstać, a świadomość już na pewno. Lepiej wydaje mi się oddaje „To”, co sądzę masz na myśli – pojęcie pochodzące z buddyzmu – PUSTOŚĆ.

      5. @Alino7 i Majestic Proznia jest nadprzewodzacym i nadcieklym medium, ktorej struktura pozwala natychmiast przemieszczac sie informacji w nieskonczonej wielkosci skali .

    4. Sobotnica pisze do Gaji: Rozsmieszylas mnie do lez ta swoja „wolna wola”. co za bzdury! Mialas szczescie ze zyjesz w dzisiejszych czasach i moze to ze nie jestes zydowka.Smutne ze jest jeszcze wiele takich z wolnej woli przydymionych umyslowo.
      Sobotnico: przeczytaj jeszcze raz, bez zacietrzewienia, to, co napisała Ci Gaja.
      A ja dodam: jeśli wierzy się, że jesteśmy czymś odrębnym od Boga i zakładamy, że mamy jedno tylko życie – to faktycznie obraz Boga jako miłującego Ojca-Matki byłby co najmniej podejrzany. Ale, powtarzamy to uparcie, nie od dziś – jesteśmy z Niego. Wszystko to, czym jesteśmy, jak i to co postrzegamy jako materialny świat, również pochodzi z Niego. Przychodzimy na ten Świat jako Dusze, niezliczoną ilość razy. Dokonujemy wyboru ciał, z którymi mamy się połączyć, a więc i rodziców, środowiska, a także ludzi, z którymi będziemy tworzyć związki, i z którymi mamy „przepracować” istotne dla rozwoju świadomości naszych Dusz, kwiestie (najczęściej wiąże się to z wyborami dokonywanymi w poprzednich inkarnacjach- czyli spłatą karmy, choć wolę używać określenia – z nauką). To jak przejdziemy przez aktualne życie, jakich dokonamy wyborów, będzie miało wpływ na przebieg kolejnych „żyć” („co zasiejesz to zbierzesz”). Dla niedowiarków, którzy nadal wierzą tylko w jedno życie, polecam sesje regresingu. Wtedy okazuje się, że np. Żydówka, która zginęła w cierpieniach – sama wybrała taki scenariusz, ponieważ spłacała tym wlaśnie karmę. I na przykład człowiek, teraz inwalida o gołębim sercu, doświadczający ciągu nieszczęść, poddany regresingowi stwierdza, że był kapo w obozie zagłady, w poprzedniej inkarnacji. To fakt. Natomiast ja, do prawa przyczyny i skutku dodała bym to, co przyniósł wielki Nauczyciel w swoim czasie – Miłosierdzie, zmiękczajęce to surowe, jak Gaja określiła, choć sprawiedliwe, Prawo. Możesz Sobotnico, dalej oskarżać Boga o wszelkie nieszczęścia, ale proszę weź pod rozwagę, to o czym piszemy. Pozdrawiam.

      1. Dzieki Alino z Twoje wsparcie i szersze wyjasnienie tego tematu . Pozdrawiam Cie.

  6. „V” (jak Vendetta) Włos z głowy nie spadnie, ale głowy owszem. Bo w moim przekonaniu, nie ma innego wyjścia jak wyeksmitować z wilczym biletem wszystkich takich proroków i nauczycieli, wszystkich ich uczniów w tym wszystkich jacy nie widzą różnicy pomiędzy tym co prawdziwe i dobre, od tego co prawdy jak i w Nich samych w sobie nie ma. I tak dalej wymieniając, słowem niemal wszystkich, nie tylko ze środowisk takich czy innych, ale i tych jacy nawet o nich nie wiedzą i nie słyszeli. Gospodynie wiejskie, dzieci, starcy, Rządy, ci w kwietnych wiankach, i Ci bez wianków, Czcicieli radia i fizyki, bycze chłopy, wyznawcy, Religi czy witamin jak i ludzie bez wiary czy wrogowie czegokolwiek … … … WSZYSCY. Z wyjątkiem tych w jakich jest pieczęć prawdy i znów bez względu na wiek, pochodzenie, wykształcenie czy status. 144 000 ocaleje z całej populacji ziemi. Bo gdyby te dni nie były skrócone, nikt by nie ocalał. W tym celu będzie użyte absolutnie wszystko, NWO, Wy sami, Głód, Zaraza, Wojna, Szatan, Aniołowie, Wasi Prorocy i wszystko czego nie pragniecie jak i to czego pragniecie. Każdy o sobie sądzi, że jest Czysty (nie zrozumiane jedyne kryterium) zatem Mądry i Dobry jak choćby ja jest w błędzie. Tym razem pustynią będzie cała ziemia jak to było kiedyś przez 40 lat by nikt nie dożył z tych co wyszli, włącznie z Mojżeszem. Lecz tym razem ta stała liczba wybranych dorzyna, by zaświadczyć o prawdzie bo nie będzie to tak długo trwało.
    Nie ma więc już o czym dyskutować ze mną, nie interesują mnie oceny, zarzuty, oburzenia, żale na psychoaktywnych kwietnych wiankach. Ani filozofia lov planet ludzi jacy równie dobrze archetypem Boskiego umysłu mogli by równie dobrze nazwać Wiewiórkę bo ta zła nie zna. Bo ta od lidzkiego dziecka, różni się i owszem tym tylko że jest samowystarczalna i nie robi sobie krzywdy bez opieki. Tyle lat, i nie ma o czym rozmawiać, na żaden z tematów. Więc Illuminaci mają rację, nie ma sensu.

    Możecie uważać że się mylę, że to nie ma prawa się spełnić. Wasza sprawa, chciałam się z Wami szczerze podzielić jak zawsze do dziś, a nigdy się nie myliłam. Co najwyżej żartowałam czy się wygłupiałam ale jak mówiłam tak było, jest i będzie.

    Wolni Panie Januszu żądzą światem, nie że będą ci co są jedynie powielaczami i gadającymi małpami mniej lub bardziej wyszkolonymi bo, i tak niczego nie potrafią, w Nich prawdy nie ma. I niech się oburzają. W imię przyjaźni, Zawsze z miłością, ponad wszystko.
    Dobra robota.

    Bafomet 🙂
    (po rozkodowaniu „Mądrość” a w niej o wiele więcej)

    Ps. Dziś nie do przyjęcia, ale nie jest to bełkot, ani nie nienawiść mną kieruję. Może być nie zrozumiane. Ale niech się okażę czy i tym razem miałam rację, czy może kto inny ma rację w perspektywie czasu 😉 Proszę więc, puść to Voytek. W końcu to ja odpowiadam za własne słowa. Nie kto inny. 😉

    //
    Mówisz – masz 😉

    Voytek – [Admin]

    1. No nie mów mi Kochana, ze właczyłaś się do nurtu za resetem :-). 144 tysiaki, ale o co chodzi, jak Człowiek Jest Jeden w miliardach form? Że zdmuchnie parę foremek? Apoptoza komórek niby?
      Powiem tak, Jest Super! Co tam GMO- już wiemy jak je przeskoczyć, poślinić, napluć, udeptać potem i hajdaaaa, a zresztą nie samym chlebem Człowiek żyje. Zaraza? Zarazy były i dziesiatkowały czyli co 10 padał. Wojny-były i są, mam nadzieję, ze nie będzie, bo to głupie jak w piaskownicy. NWO? My Jesteśmy NWO :-). I Anioły i Szatany. Wash&Go :-). I niech się dzieje wola Nieba z nią się zawsze zgadzać trzeba. Show must go on :-P. Bafometku Kochany :-).

      1. Nie mnie sądzić Iza 😉 Każdy sam się osądzi. Ja nie jestem też doskonała to jest skończona 😉 Ale to właśnie co napisałaś jest Gral, Pijesz z niego, Krew Boga popłynęła w Twoich żyłach (A debile dalej szukają i wertują wskazówki hahaha). A kto jest kim w tym matrixie, znasz moje zdanie 😉 Nie ma co się w szczegóły wdawać, skorupy nalepione, liczby znane od zawsze. Bo przecież wszystko jest Wyrazem Boga, ale czy ta baba z piasku jest Bogiem? 😉

        Pac łapką w babuchę hehe 😛

      2. A ciało, no cóż, nie to to inne 😉 Zresztą, po prawdzie jeszcze się taki nie narodził co by Boga powalił. :DDD Nawet świat można odbudować jak zamek z piasku, tym razem lepszy, tylko trzeba wypić ten kielich do D.N.A. haha
        Więc do dna, pod nami się nie oberwie a jeśli i nawet, to i piekło przemontujemy : http://www.youtube.com/watch?v=qrO4YZeyl0I Ważne by w tym tańcu spłonęło wszystko co nie jest prawdziwe jak panowie o stalowych szczękach. 😉

      3. Trzeba się też skonfrontować by pójść na przód. Tu, w teledysku z potworami własnej podświadomości. A ogólnie też jak Budda zmierzyć z Szatanem i własnymi słabościami. Strażnikami progu, albo kogoś pochłoną, bo kłamał, albo zwycięży i już nic nie będzie ponad, a wszystko zacznie służyć.
        Tu łatwo wyczuć tę dozę zdrowej niepewności, świadomości u tych jacy mówią prawdę. Jak i łatwo wyczuć zgubną pewność u kłamców, co wszystko miną maskują. Albo u zwiedzonych, bo do tego ulepieni by o nieprawdzie świadczyć, dla zwodzicielskiej chwały, Ci już zupełnie nie wiedzą na jakim świecie żyją i wierzą że to ich ocali bo jak katolickie poczekalnie uciekają przed smrodkiem najmniejszym, tacy wielcy, jak struś, Ci zginą bez swoich matrixów. Bo i są częścią matrixa, no fakt słusznie przez wieki się bali dotykać boskości, bo to ich zniszczy.

      4. Prawdziwa boskość (boska świadomość) nie jest tylko taka bądź inna, nie da się jej ograniczyć ani zaszufladkować. Nie jest więc cukierkowa :P. Za to ma ciekawą cechę będąc jednością ze wszystkim i wszystkim za razem pozostając sobą. Potrafi się zmieniać i zmieniać rzeczywistość. Więc nie jest uwarunkowana niczym, nawet prawami Murphiego czy Skutku i Przyczyny. Potrafi Tworzyć. Więc nic jej nie zagraża. Jest całym spektrum ponaddualności a nie jedynie wąskim wycinkiem jakiejś bańki świadomości matrix-owskiej. Dzięki czemu wręcz cudownie łączy w sobie ogień i wodę i wszystkie pozorne a dla człowieka nie do połączenia sprzeczności i świetnie się bawi 🙂 Wówczas dopiero Dusza żyjąca choć już to samo to kosmos, staje się Duchem Ożywiającym, choć to to samo, różnią się dojrzałością. Reszta to symulacja życia. Podobnie zresztą jak każde ciało, w tym i moje choć czynię je nieśmiertelnym aż mi się znudzi, (bo nie muszę umierać by się zmieniać). Dusz żyjących dla jakich jest ten cyrk jest niezmierzona liczba, one nie potrafią jeszcze choć się starają w tym położyć śmierć u stup. Więc mrą i zginą ich ciała, ale Oni żyją wiecznie i śmierci nie zaznają. Odrodzą się gdzie i jak zechcą, a nawet kiedy zechcą, by dokończyć rozwój. Oni pomrą wraz z Synami Matrixa w tych ciałach, ale tamci się już nie odrodzą, powrócą do obiegu energii bez zachowania świadomości bo są jedynie pożyczką na tę potrzebę jak i cała ziemia. Te 144 000 to są Ci jacy już mają świadomość Ducha, dar, ale nie spotkałam jeszcze innego prawdziwego Boga wśród Ludzi. Choć są Blisko, wielu z Was już mówi tym językiem, karmi się naszą krwią i ciałem. I choć wiele już rozumieją, wydaje się że jeszcze nie mają praktycznych zdolności, poza tym jak żyć i przeżyć, co czyni ich nietykalnymi. W praniu się okażę 🙂 Bo jedno fałszywe drgnienie i nie ostoi się nikt kto udaje, a wielu udaje.

        Ociec Prać? 😀

  7. 🙂
    Niech przypomni, kiedy uzgadniała ze Mnom tom (-), ujemną energetyke. 😛
    /jak by co, bwdzie po premi/.

    „Jest super
    Jest super
    Więc o co Ci chodzi” 😛 T.Love – Jest super.

    „Nasze życie będzie jak poemat
    Trzeba tylko znaleźć dobry temat
    Trzeba się odnaleźć w każdej chwili
    Trzeba być /z PRZYTUPEM na BYĆ/ 🙂
    Tyle jeszcze drogi jest przed nami
    Z tym że trasę wyznaczymy sami
    Po co dalej w miejscu tkwić
    Trzeba żyć” 😀 http://www.youtube.com/watch?v=4uYFY7jdQGs
    Tak rze Siostra daj nieco na lus, A poza, to:”stanie sie tak jak gdy nigdy nic” toje
    najświerzsze info od „38” 😀 http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=ghb6eDopW8I
    http://www.youtube.com/watch?v=He6Gy5fegpw 😀 , 😀 , D ,asz to NASZE;
    http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/a7/Photography_is_in_my_heart.jpg

    3-MAJMY SIE BLIZÓTKO 🙂

  8. Tik Tak… 🙂 Czas tyka, życia uciekają, nowe się rodzą, przemijanie o którym mówił Jan Paweł 2 jest piękne. Latka lecą, wszechświat się staje coraz bliższy, wiedza o nim coraz bardziej bliska, absolut. Dokonałem to. Pomyślcie, że właśnie teraz umiera milion ludzi, właśnie teraz rodzi się kolejne milion stu ludzi, orgazmów milion w tej chwili, zakochanych milion w tej chwili, szczęście to równowaga i muzyka, ta w sercu jak i na mp3. Zatrzymać się, pooglądać to co jest w pobliżu, sięgnąć gwiazd w środku dnia Tik Tak, czy jeszcze za pięć minut zdążę wyjść na Słońce, zanim nie dostanę zawału (od fajek) , nie serce tyka… krew krąży. Podróżowanie jest przepiękne, mógłbym podróżować bez końca, tylko skąd wziąść na to środki, gdyby tak wszystko było za darmo, praca za darmo, pociąg i samolot za darmo, mógłbym wtedy wyruszyć w podróż, ale tu przecież wojna się szykuje, czy będę jeszcze wolny, czy jestem wolny? Jestem. Ale tylko w swoim pokoju…

    Promienie Słońca wpadają przez moje okienko. To taka radość, ale czy radość nie jest chorobą? Zawsze po radości jest zwątpienie (bynajmniej u mnie) może jestem psychicznie chory, że kocham Świat, tylko dlaczego ten Świat nie kocha mnie, jestem Bogiem, Bogami jesteście. Ja i tylko ja nie będę sądzony przez innych, reszta Boga ujrzy po sądach w tym moich. Ja podróżował jeszcze będę we wszechświecie przyjmę postać każdego z Was i istniejących istot na Ziemi i Wszechświecie, będzie to trwało w nieskończoność i będzie nowa Ziemia, i będziecie razem ze mną tworzyć nowe Światy, nie tylko 144 000 ale wszyscy czystego serca, prawi i mężni. Cierpiący będą w Niebie a wszystkich z Piekła wyciągnę sam i razem zasiądziemy obok Boga śmiejąc się z Szatanem i Aniołami z tego co mieliśmy w swoich życiach, aż w końcu jedno życie będzie nas łączyć i będziemy jednym życiem. Przemierzać będziemy wszechświat jako mrowki, orły ludzie i nie ludzie, będziemy w wieku przed Chrystusem, Chrystusowych w każdym miejscu na Ziemi i po Chrystusie ile tylko chcemy, ale sądy Was nie ominą, bo grzech został zdjęty tylko z 144 000 ludzi. Po śmierci będziemy się miotać przez najmniejszy osąd blizniego, Rafał powie, że to przez Ciebie będziesz musiał wrócić i to naprawić i będzie to trwało dopóki istnieje Ziemia.

    Tak mi przykazał Bóg.

    1. Trzeba wierzyć w to co się pisze inaczej to tylko czystka pusta kartka wiara ponad wszystko, umiecie wierzyć we wszystko? Próbowaliście? ja wierzę we wszystko, w każde słowo każdy obraz, każdą rzecz każdy absolut każdą wiarę i nie wiarę, wierzę w niemożliwe i w cuda, wierzę w Boga Jezusa, Buddę i Michaela Jacksona 🙂 Wiara jest tym co mamy to jest ponad wolność. Ktoś mi powiedział, że jestem Bogiem wierzę w to, ubzdurałem sobie, że jestem Szatanem wierzę w to… Jestem wszystkim. 🙂

    2. @GOLDPRESS Chcesz miec karme to ja miej ,to ja pielegnuj ,WSZYSTKO JEST TWOIM WYBOREM!!! To twoja sprawa !!!. Mozesz tu przychodzic miliony razy a kiedy bedziesz splacal jedna karme ,narosnie druga i tak bez konca i bez konca i bez konca !!! To tylko twoj wybor. Czyz nie lepiej wybaczyc sobie i zyc tak ,aby inni przez nas nie plakali ???

      1. Pewnie, że lepiej, wybaczyłem sobie już wiele razy, wybaczyłem innym wiele razy, pytanie jest czy Pan Bóg wybaczy mi? Chcę chodzić po Niebiańskich Ścieżkach, wraz ze swoimi bliskimi, wystarczy jednak by jeden z nich był w Piekle, będę musiał i ja tam trafić, dlatego jestem nieśmiertelny za życia, ruszam czasem i w tą i we w tą, dopóki ciało nie wygnije, a jak wygnije zamienię je następnym ciałem i tak w nieskończoność będę sobie żył aż zostanę sam i o wszystkim będę wiedział. Chciałbym żyć wiecznie na Ziemi i będę ale są i inne Wszechświaty na których będę żył w nieskończoność, mam teraz trudny okres, moje informacje gdzieś zanikły czuje jak ogarnia mnie pustka, ale to tylko kwestia czasu kiedy zdecyduje sie na krok w przód gdzie wszystko będzie możliwe, jak już to miało miejsce…

        Przejście ze Świata Ziemskiego Duchowego i Materialnego w Świat Boski to tylko mrugnięcie okiem.

      2. @GOLDPRESS Wlasnego Ojca sie boisz ??? Jestes w Nim zanurzony jak fala w Oceanie , bedac w Nim i Nim rownoczesnie. Kiedy to zrozumiesz odpada caly strach ,ktorym nas do tej pory karmiono . ‚Ksiadz mowi o piekle jako o wymysle Kosciola” /you tube/ Warto sie nad tym zastanowic , bo tam jest to zagadnienie wyjasnione. Warto tez jak z tego wynika postepowac w zyciu tak , aby nie ranic , bo to my sami po naszym przejsciu na inna plaszczyzne rzeczywistosci , nie bedziemy mogli sami sobie wybaczyc ,naszych zlych czynow.

  9. a więc 144000 ocaleje z populacji całej Ziemi, bo gdyby te dni nie były skrócone, nikt by nie ocalał 😛

  10. @SeJa Oto cala Ona , dzisiaj z rogami ,jutro na lace w wianuszku z kwiatow , innym razem iskiereczka mala ,promyczek , lub wiosenny wietrzyk a to wszystko z miloscia ponad wszystko.

    1. Co prawda to prawda 🙂 Ja się nigdy nie poddam, jak Niagara 😛 Uznałam gdzieś tam w głębi że to jedyny sposób, raz by potrząsnąć, dwa by powiedzieć coś z czym od dawna się nosiłam, a nie bardzo chciałam poruszać w ten sposób postrzeganie gdzie nie ma zła czy dobra w starych paradygmatach. Uważam to za ważne, jak wszystko. Pozytywne myślenie też, ale wszystko zrównoważone. No wiem że nie wygląda ale sama wiesz. W moim rozumieniu, rogi to atrybut wiary 😉 Oby nie złudnej, by się nie okazało że się ktoś rogaczem obudzi 😀 W ogóle Bafomet to bardzo ciekawy symbol. Takie Jing i Jang w jednym, Nie mężczyzna tylko, ani kobieta tylko, nie zwierze tylko, ale ponad wszelkie pojęcia i podziały choć całe spektrum w Nim. Wszystko co ludzkie od ziemi i Boskie wielowymiarowe, cielesne i duchowe … Na poziomie zupełnie nie do osiągnięcia dla człowieka, choć właśnie wyraża jego naturę. Przyznam, w odstraszającej formie, by se kto kuku nie zrobił. Bo co najmniej się podłoży jak kozioł ofiarny :DDD Mi też się nie uśmiecha jakichś Armagedon bo mimo całego dobra jakie doświadczam każdego dnia, nie wierzę że ludzie się do tego nie posuną w końcu, bo nie wierzę że się opamiętają, to nie jest możliwe. Więc się gotują wszystkie narody na ostateczne rozwiązanie. Reszta to teatrzyk, gdzie niby wrogowie przetestowali setki scenariuszy. Nawet chcieli dać szansę, pozwolić działać czasowi, ale jak powiedziano, nie mają czasu. Wszystko przychodzi nie w porę, jak to w życiu. Ono nie ma względu nawet na siebie. Bo czy Jezus miał wzgląd na łzy Mamy pod krzyżem? I owszem, ale co zaplanował to wykonał, nawet na siebie nie bacząc. Bo czy jabłoń, może kazać czekać właścicielowi ogrodu? To On wyznacza czas żniw i zarządza Ziemią jak zechce. A każdy młyn mele dla Niego Jego wodą.

      SeJa:)

      1. @SeJa A ogladalas kochanie film „Jablka Adama” ,? Kiedys wydawal mi sie absurdalny a teraz …

      2. Dziwne, ale nie oglądałam jeszcze tego filmu, dzięki właśnie oglądam 😉

      3. Niesamowity film http://www.cda.pl/video/261381b/Jablka-Adama-Lektor-PL-CALY-FILM 🙂 I wcale nie jest niedorzeczny jak wiemy. Ale tu widzisz, jest błąd wielu ludzi. Myślą ze zamiatanie pod dywan, wyparcie jest dobre, że jest to pozytywne myślenie, a to tylko życie w kłamstwie jakie się nawarstwia i odbija taką czkawką, włącznie z pierunami 😉 Prawdziwe pozytywne myślenie to bycie ponad, mimo wszystko. W prawdzie. Umiejętność dostrzegania dobra nawet w trudnych doświadczeniach. Bohater nie potrafił zrozumieć, wybaczyć, … więc wypierał co za skutkowało najpierw rakiem. … Ale w końcu i tak miał żyć. … Hiob podobnie, bo stało Mu się to czego się tak obawiał. To miecz obosieczny. Chciał Walczyć ze złem, więc tańczył tego walczyka. Ale proste wyparcie nie pomagało. To właśnie jest wielka sztuka, by się nie miotać, widzieć ostro, ale nie ulegać za to kreować od punktu prawdy. Jeśli my dziś będziemy tak się zachowywać wierząc jedynie że nam broń w dłoni nie wypali, że nie ma takich co srają na nasze kreacje, to możemy się też obudzić z kulą w głowie, tylko ilu z Was się obudzi? Przecież ani Bóg, ani Jego świadomość nie jest jedynie cukierkowa, dowodem istnienie innych priorytetów niż cukierkowe. A to że ja na ten przykład mogę zderzyć się z pociągiem pędzącym, wstać otrzepać się i pójść na kawę, nie znaczy że to się uda każdemu. Tak nie każdy z raka wychodzi, … czegoś mu brak, i nic na to nie potrafi poradzić, inny ma nawet wbrew woli… Anastazja też jest w błędzie co do osłabiania człowieka tym co uważane jest za złe, to tylko założenia o czym świadczy właśnie moc „złego ducha” czy nas samych w gniewie, smutku, … Potrafimy, tworzyć i niszczyć jak Bóg. W końcu nie ma nic poza, na zewnątrz, bez Niego. To On posłał Anioła śmierci by wybił Pierworodnych. Co nie znaczy że kieruję się nienawiścią. Po prostu ludzie się miotają.

      4. @SeJa Bog jako Zrodlo , Jest Jestnoscia . Nasze „ego” pojawilo sie wtedy ,kiedy nasza cielesnosc stala sie faktem . Ochrona naszych cial przed drapieznikami ,oraz zdobywanie pokarmu ,dla podtrzymania zycia spowodowalo ,ze nasz umysl ,nasze „ego” zaczelo powoli dominowac nad Swiadomoscia . Zaczelismy wiec powoli zapominac KIM tak naprawde JESTESMY . W koncu zapomnielismy o naszym stalym polaczeniu ze Zrodlem, i coraz bardziej zaglebialismy sie w mrok .W taki sposob zapadlismy w dlugi sen ,ktory trwa do dzisiaj .

      5. Widzisz Gaja 🙂 To co napisałaś w moim rozumieniu jest ciepło ale jednak zabarwione negatywnie. Takie znaczy wstecznictwo negatywne. Jeśli wiec postrzegać z najwyższego (nie lubię takiego określenia dla moich słów) poziomu. To biorąc pod uwagę fakt iż by zaistnieć, i by doświadczanie miało jakichś sens, trzeba się co najmniej troszkę samo-ograniczyć. A więc nie jest to smutne ani negatywne, wręcz przeciwnie, z przytupem Hura 😀 A jeśli znów spojrzeć z perspektywy już wcielonej istoty, człowieka. To nie logicznym jest stwierdzenie iż na początku byliśmy lepsi, bliżsi ideałowi, świadomi bardziej niż później. Bo wówczas zaprzeczało by to całkowicie sensowi samorozwoju, … … To znów wynik błędnego rozumienia tego co stało się w „Raju” oraz ulegnięcie w tej naleciałości błędnym przekazom jakoby ktoś nas po-blokował … Podczas gdy to wygląda dla mnie zupełnie inaczej.

        Pozdro 🙂

      6. @SeJa To przede wszystkim my sami pograzylismy sie w mroku. a ty juz ostatnio to …. pograzylas siebie na dobre 🙂 Spojrz Iskiereczko na moja wypowiedz , odnosnie naszych cial . Buziaki Seja

      7. @SeJa Zawsze w swojej Istocie jestesmy Nim ,ale naroslo niestety nasze EGO , ktore jest w przewazajacej czesci szumowina tego Swiata. To ta „piana” kiedy fale Oceanu uderzaja o brzeg i nanosza wszystkie brudy , chociaz czasami zdarza sie tez piekny bursztyn:) . To tak dla rownowagi z tym bursztynem ,zeby i twoje i moje bylo na piasku 🙂

  11. @ SEJA , MILOSCIA BEZWARUNKOWA I SWIATLEM OTULAM DROGA SEJA ,TWE SWIETE SERCE. MILOSC DLA SAMEJ SIEBIE JET JEDYNA DROGA ,W SPOTKANIU SAMEJ SIEBIE.

  12. @SeJa …. albo ten film : „Ostrov Wyspa /pl /” zapamietalam go na zawsze . Nie zrazaj sie poczatkowa scena ,potem jest juz tylko coraz piekniej 🙂 /you tube . Pozdrawiam Cie serdecznie 🙂

      1. @SeJa To pewien etap wzrastania ludzkiej swiadomosci ,kiedy kroczymy droga prawdziwej duchowosci a nie tylko odprawiania religijnych rytualow.

  13. W pełni się zgadzam z tymi wiadomościami, które Pan przekazał. Cały czas widziałam te energie o których Pan mówił. Kartki na których wydrukowane i namalowane są symbole i rysunki z przekazami widziałam przezroczyste, czyli krystaliczne i przepełnione Najwyższą Energią. Wizje które miałam w różnych momentach mojego życia, jak również te ostatnie to potwierdzają co Pan przekazuje. Szczególnie wymienię niedawne wizje tj. widziałam zielone wiry tworzące nowe rzeczywistości. Serdecznie pozdrawiam wiosennie Pana Panie Tadeuszu i całe NTV jak również wszystkie Istoty doświadczające tutaj i teraz w tych czasach przemian i transformacji. Kocham Życie
    <3 🙂 Elżbieta

  14. 🙂 @ CO & maq.

    „Kiedy w końcu znajdę cię… 😀 /wcześniej, czy za xxx tyś. wiosen, ale znajdę/
    Będę żył, urodzę się
    Dotknę cię, odpowiesz mi
    Zamknę oczy i wiem, że to ty
    Bo bez ciebie nie ma nic
    Z tobą jedną mogę być
    Jeśli tylko chcesz.. 😀 /wybór należy do Ciebie-Was/

    Kiedy w końcu znajdę cię
    Kiedy będziesz obok mnie
    Kiedy ja to będę ty… 😀 /poje-dnanie/
    Kiedy będziesz mówić mi
    Że beze mnie nie ma nic… 😀 /nobo i nie jenacej/
    Ja dla ciebie będę żyć… 😀 /jw./
    Jeśli tylko chcesz
    http://teksty.org/borysewicz-kukiz,jesli-tylko-chcesz,tekst-piosenki
    Bo bez ciebie nie ma nic… 😀 /nic(+), nic(-).
    Z tobą jedną mogę być
    Jeśli tylko chcesz… 😀 /wolny wybÓr/.
    —- RZycie jest małą ściemniarą,Plącze nam nogi i mówi idź! 😛 http://www.youtube.com/watch?v=z6jG8LxoeVI
    A wszyćko je 😀 http://www.youtube.com/watch?v=jExOmV6l8Qs

    3-maimy sie bliziótko 🙂

  15. Dusza jest wieczna. A ciało? Jak GOLDPRESS powyżej napisał: […]Pomyślcie, że właśnie teraz umiera milion ludzi, właśnie teraz rodzi się kolejne milion stu ludzi […]
    Dodam, tysiące odchodzą w mniejszych lub większych zbiorowych zdarzeniach (Iza zabroniła używać określenia – katastrofy), jak i spokojnie w cichości. A moje serce mówi mi, że scenariusz nakreślony kiedyś (144 ooo), choć wielu by tak chciało – nie wypełni się.

      1. Ale czy to jest koncert życzeń? Moje drogie 😉 Jak widać ludzi bardzo łatwo programować. Zresztą, nie da się walczyć z czymś z czego sobie nie zdają sprawy, nawet nie dopuszczają. No wiem chciejstwem, wiarą, pozytywnym myśleniem, jak zwał tak zwał. Spójrzcie jak odezwały się głosy, o nieuchronności zdarzeń w kontekście Ukrainy, każdy wspomniał nadzieję o rozwiązaniu gdzie wreszcie ten wrzód pęknie w skali świata… Że z grzeczności nie przytoczę. Oczywiście że z dobrych pobudek, ale o tych też lepiej nie dyskutować w kontekście Priorytatywności mózgu ukierunkowanego na przetrwanie w obliczu chaosu, braku chleba, … … Ludzie są tu / w tym aspekcie jak ptaki zmieniające kierunek synchronicznie. To wszystko daje się dokładnie przewidywać, ale zupełnie nie o tym mówimy, kiedy ten sam autor ponad już 2 tysiące lat temu opisał nie tylko dokładnie atak na WTC i wiele więcej jak Czarnobyl (piołun) … … .. … HeeHEHE Nie ma alternatywnych Ziem, zdarzeń, nie ma. Baszar nie rozumie. I nie chcę Wam udowadniać ze mam rację, tak po prostu jest. Drań i morderca poda Ci rękę ryzykując własne życie, bo nic nie znaczy. A brat za kilo kaszy wyda cię na śmierć razem z rodziną i dziećmi. Uciekniesz do nauczyciela moralności, a ten powiadomi władze że tu jesteś! Ludzie są synchroniczni jak ptaki. 😐

      2. Jak mawia mój Przyjaciel „kiedy ktoś Cię głaska, uważaj na tyły” czy jakoś tak 😉 W końcu nie mamy po 5 lat, i nie jesteśmy jak ten Ksiądz z filmu o jabłkach Adama, bo ja jestem jak Adam raczej. Choć z mojej teraźniejszej ŚP Rodziny zawsze się naśmiewano, bo nie zna zła, a my raczej co dnia budziliśmy się z nową wiarą… Brano to za głupotę. Lucki nie są mądrzy, są cwani. Jak powiedziano, za rogiem już zapomną… i będą łatać swe choroby kosztem najwyższych wartości. 😐

      3. Lenin, co by innych nie obgadywać, czepię się siebie 😉 Też wierzył, czuł że musi ma rację, … i nie tylko on. Owszem miał rację, ale co z tego skoro … :/ Zresztą i Judasz wierzył w to co robi, o Hitlerze nie wspomniawszy. I tak dalej. Więc co czujecie dziewczyny? Bo zapomniałam 😀 No tak możecie się czuć oburzone że was stawiam w takim towarzystwie, więc może tak? Sąsiadka czuła że to właśnie ten, ten właśnie ją w studni utopił.:D Albo jak to ktoś kocha i płacze ze szczęścia, a właśnie robią na nim eksperymenty i mają technologię stymulującą uczucia. Albo psychomanipulacja jak w religiach, … Uczucia to sfera jaką najłatwiej manipulować. INCEPCJA

      4. SeJa pisze: […]Uczucia to sfera jaką najłatwiej manipulować.[…]
        Zgadza się. Tylko że uczucia, różne mają źródła. Te płynące z serca, nie są tymi, o których piszesz. Masz wiele racji, ale tak jakbyś nie wierzyła, nie brała pod uwagę możliwości, że i Najwyższa Świadomość ewoluuje. Ja uważam, że są różne scenariusze, bardziej i mniej prawdopodobne i cały czas mamy do czynienia z różnymi wypadkowymi zmieniającymi zdawałoby się ustaloną z „Góry” rzeczywistość. Nie wiem czy zetknęłaś się z „Kodami Biblii”. To mam właśnie na myśli. Wolę z naiwnością, jeśli tak to określasz, podążać naprzód, niż utknąć w obliczu „nieuchronnego”. Pozdrawiam Cię.

    1. @SeJa Zmien wibracje – bo dla tego Swiata juz dawno zablysla Jutrzenka ,wiec jesli decydujesz sie tu byc , to musisz to jednak zrobic.

      1. @SeJa Bashar ma racje , bo Metoda Dwupunktu dziala a to jest wlasnie wybieranie we wszechswiatach rownoleglych,. Nauka tez to potwierdza. Profesor Michio Kaku „Wszechswiaty Rownolegle”

      2. He Gaja 🙂 Ja mam dobre wibracje, tzn mi w nich nic nie przeszkadza. Nie miej uwielbiam oglądać Horrory byle mocne i dobre. Równie dobrze karmię się „wojną, chaosem,…” co pięknem, spokojem, … Nawet nie lubię niczego letniego, takie wypluwam z ust, bo jest nijakie. Hee ale gdybym zmieniła wibrację, pod kontem Jutrzenki zapewniam Cię że dosłownie było by to bardziej widowiskowe i spektakularne zjawisko niż parada wojsk galaktyki nad głowami. Wielu by pomarło z samego strachu. Dosłownie kamienie były by od tego blasku prześwietlone jak szkło. I to nie jest symboliczny opis, ale dosłowny. To tak zwane przemienienie / zrzucenie starej powłoki, płaszcza żebraczego. Jedyne porównanie jakie się nasuwa, to drugie słońce na ziemi, ale i słońce jest „daleko” i nawet się nie może zbliżyć do tego światła jego barwy bieli jakiego nie ma na ziemi. Dla tego opisano to zjawisko jako Jutrzenkę. Kto to widział? A ja opisuje tylko to co znam i widziałam. Co by nie powiedzieć ukryłam. Jeśli ktokolwiek ujawni tę potęgę, nie będzie żadnej dyskusji, ale przerażenie i miłości jak w sądny dzień, choć to nie koniec, a natychmiastowy koniec starego świata bo nie ma potęgi GDZIEKOLWIEK w całej Przestrzeni jaka by nie ryła nosem ziemi z przerażenia i to NATYCHMIAST bez rozkazu, na sam widok. Ale nie o to chodzi by to się stało w taki sposób. Jutrzenka woli rozbłysnąć / przyjść / objawić się kiedy zostaną wypowiedziane pewne słowa szczerze, prawdziwie i z całego serca. I tu Alina ma rację, to uczucie jest nie do podrobienia, choć wielu nie znając go nabiera się na sztuczki. Co nie zmienia faktów ale dobrze że tak rozumuje.

        Pozdro, Seja 😉

      3. Te słowa będą wypowiedziane dopiero po wielkiej wojnie. Kiedy już nie będzie fałszu. Kiedy ludzie będą się współradować z prawdy, jak małe dziecko, kiedy pierś aż będzie Im się z miłości zapadać jak u noworodka i płakać będą ze szczęścia na wieść o prawdzie choćby. Gdzie nie będzie już zawiści w głębi serc.

      4. Co nie znaczy że nie ma innych „płytek”, jakie wibrują z inną częstotliwością i z Nią rezonują jak stacje w radio, czy TV ale to nie identyczne alternatywne rzeczywistości a inne wymiary czasoprzestrzeni. 😉 Co też nie znaczy że nie ma teleportacji, do markera wibracji w danej a nawet tej samej czasoprzestrzeni. 😛 Ale to długi temat, i nie wyjaśnię dokładnie, tzn nie dam technologii.

      5. Gdybym się myliła, wszystko było by chaosem nakładającym się w nieskończoność aż po otchłań w wiecznym teraz. (Czarna dziura) Co znowu nie oznacza że, materia nie wyłania się z tej nieograniczonej zupy, ale w skali mikro… To jest u podstawy materii jest ta właśnie wyrwa w rzeczywistości. Ponad Nią jest właśnie świadomość jaka ją kompresuje w sobie do wartości =0 To jest, ponad materią jakąkolwiek. 🙂

      6. @SeJa – Chcesz miec wojne to ja miej ,ale dla siebie a mnie w nia nie mieszaj. Wojny sa przerazajace i okrutne ,odbieraja ludziom wolnosc i zycie. Wojny to „stare programy” .ktore wkrotce znikna z naszej przestrzeni. Przynosza jedynie ludzkie cierpienie i nieszczescia – a budowanie szczescia ,na cudzym nieszczesciu juz szczesciem nie jest . Ten kto chce realizowac taki program, badz na niego czeka ,aby sie zrealizowal -na pewno nie pochodzi ze Swiatla.

      7. Voytek proszę skasuj moje wpisy począwszy od tego 24 marca 2014 o 17:21 w tej konwersji, ponieważ są wyrwane z kontekstu i brakuje jednego długiego postu jaki im nadawał sens a Był odpowiedzią dla Gaji, nie powiem w jakiej sprawie bo zaś pewnie i to zniknie. Jak by mało było iż moje wpisy potrafią znikać na nawet kilka godzin jeszcze przed moderacją, po czym dopiero mogę czkać na moderację, nie ma dostępu do działu UFO … Ale mniejsza o to, skasuj te poniższe bo są bezsensu bez tamtego. A jeszcze się wnerwię jak się pojawi, puzniej zaś niekompletny.
        Nie ważne kto i dla czego, nie mogę to nie mogę, Ciebie nie podejrzewam 🙂 Phi 😉 O co w ogóle tyle krzyku, zachodu przecież i tak nic nie mówię, a jeśli wspominam, to i tak nikt tego nie wykorzysta i tak dalej. Żeby nie powiedzieć, kogo to w ogóle obchodzi? Aa róbta co chceta :D, Ty też kasój to poniżej lub i nie, sorki szkoda kłopotu. Pewnie nikt nie widzi nawet niespójności tematycznej. Niech hoć to wyjaśnienie się ukarze i tyle.

        Luzik 🙂

        //
        Seja, co Ci ginie? Jest 3-poziomowe komentowanie, napisz jeszcze raz jako komentarz pod sobą i tyle.

        Voytek – [admin]

      8. Czy prawdziwy kochajacy Ojciec ,chcialby SeJu rozkazywac i sprawiac ,aby Jego dzieci ZYLY w przerazeniu i strachu ? Czy chcialby zastraszac i karmic sie ich strachem ??? Czy o takim Ojcu mowisz ? W CIENIU STRACHU , NIC NIE MOZE CIESZYC SIE ZYCIEM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      9. A czego się boisz? 😉 Prawda nie zniewala. Poza tym czy nie jesteś ponad? A może musisz polerować swe lustro? Czy tego chce kochający Tato? 😉 Wiedząc że to co prawdziwe jest ponad WSZYSTKO, i nie płacze nad przegraną planszą w grze 😉

        Ah Gajo Kochana 🙂

  16. 🙂 @naczyniuf, pojazduf, narzędziuf nu i co sobie chceta 😛 /kreuita/
    +++++++++++ „TO JE TO, CO MY SOM NA TYN CAS 😀 „++++++++++++
    Popaczta na gostka we cenróm po prawej stronie zy brodom,siedzącego na hmórce i czymaioncego cosik, wy prawei rynce
    nicem kombinezon narciarski zy smutniutkom minom 🙁 , a smutuiutki nobo sezon latoś
    był krótki i lichy. Ba jednom ma nóżkę fcale jak My, a drugom nu sami uznajta cósz to może być i co to moze znacyć 😛 . Muza tysz ja pszednia.
    + ino co, ciekawa chistoria jezd na temat tego malowidła tysz 😀
    🙂

    1. Lichwiarz, skórę zdarł z kogoś i tyle, a nóżkę ma podwiniętą, co bym nie powiedziała że Mu się powinęła ;). Obrazek jak obrazek.

      1. A co do muzy, instrumenty są o 02 oktawy przestrojone. 😉 Bardziej na nerwy działają…

  17. 🙂
    „.Latamy niby w Kosmos, marzymy o podróżach na inne planety do innych Światów. Nie potrafimy jednak podróżować w głąb siebie i straciliśmy kontakt z matką Naturą (Gają).”
    ;-( http://nnka.wordpress.com/
    🙂

  18. @SeJa To bardzo smutne ,ze tak sie zmagasz z wlasnym mrokiem i oceniasz w innych, ile jest Boga w Bogu .

    1. Myślisz że Bóg nie ma „marzenia”? Nie dąży do czegoś? Że nie ma układu odpornościowego? Wyłącz Go u siebie bo każdy drobnoustrój jest częścią Ciebie, albo nawet nie ma i Ciebie i przestań żyć. 😉 Krowa nie jest moim Bogiem, ani grypa, czy pająk to tylko narzędzia jak i Ciała ludzkie. Ciało krowy czy pająka też się rusza, ma priorytety, śni, rozmnaża się, dba o siebie i potomstwo, czuje, cierpi, wzdycha, … więc jest Duszą żyjąca? Czy tylko częścią programu Gaji, bądź co bądź matrixa jakiego mówisz nie ma. A jest jedynie symulacją. Czy sądzisz że ciało człowieka jest inne? Że musi mieć duszę? Ma i owszem ale ciało astralne, formę antropomorficzną stosowną dla gatunku, … Program. To nie jest mój Bóg, to narzędzia. Moim Bogiem jest natomiast Drugi człowiek = Dusza żyjąca, Sam Duch wreszcie. A człowiek dla mnie nie ważne jakie ma ciało, może mieszkać w ciele delfina równie dobrze, to dla mnie jest człowiek. Wszystko inne nie. Ale to nie dla Gaji, ona sama jet podprogramem. Lepiej jak nie może przyjąć, bo i tk nie przeskoczy swego programu i jedyne co może to zwariować, nie może się na to szarpnąć bo zginie. To tak jak by traktor sądził o Traktorzyście.

      1. @SeJa Zwierzeta maja rowniez dusze . W moim Matrixie wszyscy sa hologramem ,ktory zyje ,czuje i niestety cierpi . Jest on tak „autentyczny i namacalny ” rowniez dla mnie samej , ze trudno wprost zwatpic w to wszystko. A jednak mimo tego naszego „autentycznego” w nim cierpienia a takze pieknych radosnych dni , to wszystko jest jednak Iluzja o czym od dawna wspominaly i nauczaja do dzisiaj najstarsze religie na Swiecie

      2. Ja nie jestem z matrixa 😉 Ja jedynie się w im samorealizuje, czytaj Bawię.
        Znów powtórzę, czego się boisz? Patrz wyżej, a moją odpowiedz.

    2. @SeJa Ty sie dobrze bawisz strachem podczas gdy inni w tym czasie cierpia. Dosc strachu i zastraszania, bo niczemu dobremu on nie sluzy. Ta Planeta juz i tak jest planeta strachu a Ty go jeszcze ludziom dokladasz i twierdzisz beztrosko ,ze to tak dla przeciwwagi . Masz inna konstrukcje psychiczna niz ja i jak sadze wiekszosc ludzi na Ziemi ,wiec tego kompletnie nie rozumiesz a nawet uwazasz ,ze jestes Swiatla. Nie jest to oczywiscie twoja wina , bo taka sie urodzilas .

  19. 🙂
    ” Jak powiedziano, za rogiem już zapomną… i będą łatać swe choroby kosztem najwyższych wartości… ” 😛 A kto wie czy za rogiem
    Nie stoją anioł z Bogiem? Nie obserwują zdarzeń
    I nie spełniają marzeń?
    Kto wie, kto wie? 😀 http://teksty.org/de-su,kto-wie,tekst-piosenki
    😛 WESOŁYCH/daj Boże zarok/
    —„Jedziemy do raju
    na haju, na front, pod prąd, pod prąd…na front…pod prąd…pod prąd” 😀 http://teksty.org/t.love,frontline,tekst-piosenki
    🙂

  20. Czy od 2 piątków ktokolwiek ma te 2 ramówki w dziale UFO… ? Bo dla mnie te audycje nie istnieją. Nawet na innych sprzętach, przeglądarkach, systemach, nie ma. Jeśli ktoś ma proszę o linka na dowód. 😛

  21. @SeJa Kto plochliwszy to spac zle bedzie, jakis czas przez Ciebie 🙂 Ale ja mam na szczescie sen dobry 🙂 🙂 Tobie tez zycze dobrych snow SeJu 🙂

    1. Wojny tak prędko się nie skończą. Spójrz ile na zbrojenia wydajemy. A teraz wydamy znacznie więcej. Ludzkość stoi u progu wymiany broni pociskowej na laserową i plazmową. Obecni młodzi gracze w Call of Duty czy Battlefield na pewno zechcą przetestować ją na froncie. Tym bardziej gdy się dowiedzą od nas że są nieśmiertelni i mają wiele żyć 🙂

      1. :D:D:D Zawszę Cię lubiłam 🙂
        Ostatni będą pierwszymi. Idzcie i zabijcie wszystkich, nikogo nie oszczędzajcie. A zacznijcie od świątyni (w domyśle od tych wspaniałych) Jacy ie ubolewają w głębi serc nad tym światem. Wolą iluzję, … A za bramą, psy i guślarze. 😉
        No nie ważne, to takie moje skojarzonka o chorych tego świata 😉 Nie Ciebie mam na myśli ani nikogo personalnie, bo ja nie chcę personalnie, ja tylko wydaje rozkazy heeee 😀

  22. Śpij spokojnie Gajo 🙂 Wybacz mi że próbowałam Cię budzić, choć wiedziałam że nie chcesz, takie właśnie chciejstwo, w stylu jest tak bo tak mi pasuje. Cóż różnimy się tu. Więc idź własną drogę, bądź szczęśliwa … 🙂 To z pewnością pochodzi ze światła jak i Mądrość. Tylko gdzie ta odrobina empatii, by odpowiedzieć mi na Jedno pytanie jakie ja zadałam do społeczności? Nie znalazł się nikt, kto by choćby zapytał tak sam od siebie dla czego pytam? Przecież Tu mam linka do działu UFO i najnowszych audycji… To już za wiele. Nikt nie zrozumiał prośby i pytania? Wiem niedorzeczne, bo to tak jak by ktoś pytał o Onet bo jemu nie działa, i tak nic nie da wklejanie takimi komuś linka, przecież każdy ma Onet, bo jak można mieć Onet z przed ponad 2 tygodni? Więc jak nie mam dostępu do najnowszych UFO, nie umiem sobie kliknąć? Albo tu teraz, Voytek do jakiego mam ogromny szacunek, ma i rację, napisać jeszcze raz bo On nic nie wie, i jeszcze raz i jeszcze raz, bo i tak nie przejdzie przez infiltrację. Hm 🙂 Już sam fakt że o tym mówię, tfu 😉 piszę, nie świadczy o mnie najlepiej pod względem zdrowia, bo wiadomo powszechnie, iż jeśli komuś się tak dzieje to pewnie ma coś z głową. Tak samo jak każdy kto coś wie, a ie wie tego z YouTube czy bo gdzieś wyczytał od zagranicznego Aftorytetu. Mówię nie Ważne, muszę sobie wiele wybaczyć, to pewne. Jak i moje chciejstwo by coś zmienić, ale jak widać nie da się. Spróbuje Waszej techniki, wsadzę głowę w piach i będę udawała że świat zniknął jak moje wpisy i dział na NTV w imię dwupunktu, a czy nie czasem podwójnej szczeliny?… hehe TAK powiecie, a ja nie wyjaśnię bo wetnie. Niech moc będzie z Wami 😀 Pewnie powstał właśnie nowy wszechświat bo dopisałam kolejne zdanie, wystrzeliłam znaczy wiązką elektronów w neta, ale net się nie zminił? Aha jest iny w innej rzeczywistości.

    1. Ap ropo Gaja 🙂 Nie myj się bo pozbawiasz życia, a już a pewno robisz armagedon bakteriom, one też jak meszki mają duszę, Taką jak i Ty 😉 Ups, zapomniała bym, nie jedz warzyw ani owoców, bo zjadasz dzieci Jabłonki, wszakże udowodniono że one też czują, znaczy mają duszę ehe mają hahaha Z duszą Kamieni porozmawiajmy, a właściwie kamień i deska to mój bóg, taki jak i ja 😉 Ale nie ja.

    2. SeJa. Powstrzymywałam się od komentarzy, ale teraz muszę. Manipulujesz wypowiedziami Gaji, która podchodzi do Ciebie z miłością (wiem, że nie lubisz landrynek, ale to co innego). Zawsze podziwiałam Cię za lekkość pióra i za to, że potrafiłaś „dołożyć”, nie obrażając drugiej osoby. Teraz do kogoś, najbardziej Ci chyba życzliwego, kierujesz „nieciekawe” uwagi, niewiele zgodne z prawdą i z tym, co ta Osoba chciała przekazać.
      A Gaji, chodziło tylko o odpowiedzialność za słowo. (Mnie również o to chodzi)
      Wiele osób tu komentuje. Słowo ma moc. Większą lub niewielką w zależności kto je wypowiada. Dobrze o tym Wiesz. Ty należysz do najbardziej wyrazistych postaci. Nawet powiedziałabym, że Jesteś „najwyrazistszą” z komentujących tutaj. Rozumiesz więc, o czym mówię. Odpowiadasz za słowa. I dalej. Niejednokrotnie powtarzałaś, że Jesteś od Początków. Jesteś więc podróżniczką w czasie, podobnie jak i my tutaj, ale Twoja podróż trwa już bardzo długo. Byc może nie chodzi o to, co chciałabyś zasugerować. Może po prostu jest coś, z czym przez wieki, nie możesz sobie poradzić. Rozpoznanie tego należy już do Ciebie. Ja tylko zauważyłam, że charakter Twoich komentarzy uległ diametralnej zmianie, od momentu eskalacji pewnych wydarzeń na Świecie. Czyżby więc rzeczywistość wpływała na Twoje wartości i poglądy?, zawsze sądziłam, że powinno być odwrotnie. Wygrzebałaś z kuferka wariant w postaci Armageddonu, gdzie miliardy istot miałyby zniknąć Stąd, w cierpieniach. Bo nie chodzi tu o wojnę, ona wisi nad nami, i tylko ślepiec tego nie widzi, ale właśnie o globalne wydarzenie, przy którym upierasz się. Myślę, że większość ludzi oczekujących z niecierpliwością lepszego Nowego Świata, brała pod uwagę wariant związany z katastrofą, bo tak to niestety już jest, że ludzie dopiero w totalnym szoku, gdy stracili wszystko (oprócz życia), otwierają się na prawdziwe wartości i refleksje. Ale… Oprócz skrzeczącej rzeczywistości, teraz ludzie się budzą. Nie zauważyłaś? Coraz więcej ludzi zadaje sobie Ważne pytania. Szuka. Działa. I za Gają powtórzę: Bóg, Prawdziwa Rzeczywistość chciałaby żeby Jego dzieci żyły w przerażeniu i strachu?(to dot. prorokowania na temat globalnej wojny). I jeszcze. Prawdziwa Rzeczywistość pragnęłaby oczyszczenia(?) Ziemi kosztem cierpienia miliardów istot? Kto tak naprawdę najadłby się tym cierpieniem? A porównywanie nas (nie bezpośrednio oczywiście) do Hitlera czy Stalina (dlaczego nie Pol Pota i innych) mnie nie rusza, bo nie utożsamiam się z nimi. Świadczy to tylko o tym, że miotasz się SeJa. Poplątałaś się w tym wszystkim. Wróć do Siebie, taką jaką naprawdę Jesteś – zwariowaną, dobrą i mądrą. Pozdrawiam Cię.

      1. @Alina7 Dzieki Kochanie za wsparcie i zrozumienie. Prosze Cie SeJu ,wroc do siebie tej dawnej, madrej i kochanej. Znasz przeciez Prawo Rezonansu ,wiec …… Buziaki SeJu .

      2. Alino 7 i SeJu pozdrawiam Was serdecznie i obie przytulam do serca . Alinka powiedziala juz to wszystko , co ja sama mialabym tez do powiedzenia. Oczywiscie nadal pozostaje przy swoim , bo patrze realnie na zycie a czasami „nakladam tez wianek i biore lilijke” i to jest dla mnie piekny magiczny czas ,przebywania w wysokich wibracjach . Zycie konfrontowalo mnie wielokrotnie z trudnymi sytuacjami i moze wlasnie dlatego , nie gloryfikuje strachu a wrecz jest on dla mnie czyms odrazajacycm. Brzydze sie wszelkimi dogmatycznymi formami kontroli , poprzez generowanie strachu w ludziach . Buziaki dla Was :):):)

    3. Eh Kochane 🙂 Alina masz sporo racji, co do faktu iż też nie jestem ideałem. Niemniej zmieniłam troszkę sposób wypowiedzi, jest nie inny, tylko wskazuje na inne kwestie. Do tąd niebezpiecznie pomijane. Powiedzmy wybrałam postawę przeciwwagi. I owszem robię tak co jakiś czas kiedy widzę że idzie za bardzo na tak zwane prawo z zapomnieniem lewego. I widzisz to właśnie boli, a mnie boli że boli, bo nie o to mi chodzi, tak już jest. Ci jacy pamiętają moje pierwsze kontakty z NTV a w zasadzie na FWL poruszały te same kwestie. wiec nie tyle wygrzebałam sytuacyjnie, a sytuacja jest adekwatna do wpisów również z przed lat. Myślę ze taka przeciwwaga bywa potrzebna. Myślisz że nie wiem, widziałam jak Gaja nawet szła na kompromis. Bardzo Ją lubię, żeby nie powiedzieć Najbardziej, i jeśli mam powiedzieć co czuję, Gdyby nie Ty, najbardziej, bo czuję Twoją mądrą obecność. Dziękuję Ci za napomnienie, ja to przemyślę na prawdę gruntownie po raz tysięczny 😉 Ale przyznaj, gdzie by to poszło? A ja, cóż ja? Mnie i tak nic nie rusza w zasadzie.

      1. Strach nie jest dobry dla Człowieka. A mechanizmem „obronnym” jest wyparcie. Przeradza się w zakamuflowany program autodestrukcji. A sam strach ma wiele twarzy, nawet przed samorozwojem, postawieniem pewnych pytań, znalezieniem na nie odpowiedzi. Wtedy tylko polerujemy swe lustro. A przecież prawda by je stłukła, tego też się obawiamy, bo wszystko co znamy, legło by w gruzach. A nowego nie znamy, więc trzymamy się boleśnie starego, bo ktoś powiedział, uważa, bo jest to zgodne i z nami rezonuje, jest bezpieczne. A co jeśli to bezpieczeństwo legnie w gruzach? Poleci nam krew z uszu? Tacy wielcy, a jednej przeciwności nie potrafimy przezwyciężyć. Kto potrafi tak na prawdę cokolwiek? Choćby wzbudzić obfitość mimo wszystko. Wiśmy pozytywne myślenie 🙂 Widzisz jak zdarza się jakichś wypadek, mówisz nie ma wypadku? To zginiesz. A jeśli wierzysz że : Trudno, a nawet wspaniale, ja i tak wyjdę z tego cało, to wyjdziesz bo to kreuje to co będzie, a nie kłamie na temat tego co jest. I to ta subtelna różnica jaka wielu umyka. Zapominają o roztropności, stają się przeciwieństwem mądrości, a nawet żyją w ułudzie bo wszystko im zagraża i wydaje się brudzić ich lustro. 😉 To dopiero potęga, no wybaczcie, tu potrzebna konfrontacja.

      2. No to śpij dobrze, czego i Gaji, wszystkim pozostałym, a także i sobie życzę.

      3. @SeJa U kazdego czlowieka strach powoduje choroby, paralizuje go w dzialaniu , jest destrukcyjny dla naszych umyslow i cial i nie mow mi o wyparciu, bo to bzdura , ktorej nie moge juz dluzej sluchac . TO TY POZBYLAS SIE WLASNIE STRACHU a wiec wlasnie go wyparlas ze swojego zycia , karmac nim przy okaji innych ludzi i twierdzac ,ze to taka zabawa i dla przeciwwagi . Jakiej przeciwwagi ,jezeli na tej Planecie strach juz i tak jest dominujacy???!!!

      4. @ SeJa Co we Wszechswiat wysylasz – to do Ciebie wroci i to ze zdwojona sila. Wczesniej czy pozniej strach ,ktory ludziom serwujesz i tak do Ciebie wroci i nie miej zludzen ,ze jestes ponad to wszystko. Znalam ludzi , ktorzy tak uwazali ,ze sa nietykalni a teraz odbilo sie to na ich zdrowiu .

      5. @Alina7 Uwazam ,ze jedynym sposobem pozbycia sie strachu ,jest po prostu jego likwidacja na Ziemi a nie mnozenie go w nieskonczonosc ,liczac na to ,ze kiedys jego poziom stanie sie tak wielki ,ze ludzie przestana sie juz bac. Instynkt samozachowawczy i tak pozostanie ,bo jest wpisany/ i to az nadto / w nasze geny Mnozenie strachu przypomina mi stale podrzewanie wody , do ktorej wlozono zabe i wmawianie jej ,ze to nic takiego , az wreszcie zostanie ugotowana . A moze to kolejny , „swiatly „eksperyment na Ludzkosci , tylko kto to robi ???

      6. 🙂
        Nu nie bieszta iusz tak fszystkiego do siebie 😛
        Cza mnieć na Ó-wadze rÓwn-owage ;https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQmbH4DPuh1p5u7MMcjTsg_-x7Z7uY80tYRtygLTGOKrn1_ZaS8Xw
        Nobo: „A kiedy przyjdzie na Ciebie czas
        A przyjdzie czas na Ciebie
        Porwie Cię wtedy wysoko tak
        Do góry Cię uniesie… 😀

        Lecz nagle możesz zacząć spadać w dół
        To już nie to samo… 😛 http://teksty.org/de-mono,kochac-inaczej,tekst-piosenki
        Pa Ci 🙂

      7. Widzę, że dyskusja trwa nadal. Dziewczyny wy nie sypiacie? Nie chce mi się ciągnąć już tego tematu. Można by tak w nieskończoność.
        Do Gaji. Nie wiem do jakiej z moich wypowiedzi się odnosisz? Gaju. Masz rację z tym strachem, ale… Nie wierzę, że da się tak go wyplenić, jak stwierdzasz, całkowicie. Jak kiedyś pisałam dualizmy muszą istnieć dla rozwoju. Różne są odmiany strachu. W nowym lepszym świecie (materialnym, nie duchowym), myślę, że i one będą, choć nie w takiej postaci jak teraz. Przecież i jakieś niedomagania, niedoskonałości będą istnieć, a z tym nierozłącznie powiązana jest jakaś forma lęku. Oczywiście to moje zdanie, a że mam wyobraźnię (bogatą) mogę wymyślić niejedną wersję przyszłej Ziemi, również taką, gdzie będzie miło, ciepło, uśmiechnięci i życzliwi ludzie. Ale czy będzie tam miejsce na rozwój? Pozdrawiam Cię serdecznie i wszystkich pozostałych.

      8. Nie warto uczyć się jazdy rowerem, po co się obijać, przecież nie ma roweru. Po co poznawać prawa tego świata, przecież go nie ma. Świat gdzie wszystko jest tak kwitowane, szybko przestał by być zabawny. Gdzie każdy przejaw rozsądku, wiedzy, odmiennych poglądów jest z uśmiechem politowania ignorowany, a jeśli ktoś wykaże błędy, to przeradza się w agresję, nerwy, strach. Pewne grupy ludzi, tak zabrnęli uważając się właśnie za wyjątkowych. To akurat nie moja sprawa, jest dobre ale w umiarze. A nie pozwolę na jedyną słuszną, mojszą prawdę. Bo widzisz Gaja, ja Ciebie świetnie rozumiem, czemu dałam dowody i wcześniej, wtedy byłam kochana, teraz to nie ja nie mogę słuchać. Nie ja się stresuje, nie szukam winnych nawet u jakichś bogów, mi nic nie zagraża, nie ja Cię wreszcie znienawidzę 😉 Oby samo życie nie powiedziało „sprawdzam” jak mawia moja Przyjaciółka 😉 Bo popatrz, skąd wzięłam się w Twoim wiacie? Przecież ciągle afirmujesz, rezonujesz inaczej. Nasze drogi się rozejdą, masz rację. Ale skąd gwarancja że garnek na głowie pomoże kiedy ktoś na prawdę będzie Cię chciał skrzywdzić? Może zanim i Wasze drogi się rozejdą, stanie się coś czego byś nie chciała. Już nie męczę Cię pytaniem, jak to jest że ja zmieniam wibrację jak zechcę, i wracam kiedy zechcę bez szwanku? Oczy-wiście można i temu zaprzeczyć, jak wszystkiemu bo tego nie ma. Tak, wykreują sobie tacy wielcy, nie będzie Ich. Tzn, spełni się, pójdą w niebyt. 😉 Dotąd będą zaprzeczać, aż staną się zaprzeczeniem samych siebie. A to znów pułapka. Jak każde zawężenie, utożsamienie się z jakimś punktem jedynie na skali dualizmu, zamiast wznieść się ponad wszystko i dopiero widzieć wszystko już bez strachu.

        No faktycznie lepiej skończyć tę dyskusję 🙂
        Z miłością, pozdrawiam Gajo.
        SeJa

      9. SeJa pisze: Strach nie jest dobry dla Człowieka. A mechanizmem „obronnym” jest wyparcie. Przeradza się w zakamuflowany program autodestrukcji. […]A nowego nie znamy, więc trzymamy się boleśnie starego, bo ktoś powiedział, uważa, bo jest to zgodne i z nami rezonuje, jest bezpieczne. A co jeśli to bezpieczeństwo legnie w gruzach?[…].
        SeJu nie wiem jak Ty, ale ja, i sądzę większość ludzi, na co dzień, konfrontuje się jednak ze strachem i nie „chowa głowy w piasek”. Dotyczy to małych jak i potężnych życiowych zdarzeń. W większości wychodzimy z nich „zwycięsko”, silniejsi. Natomiast pozytywne myślenie, to nie „wmiatanie śmieci pod dywan”, ale świadome kształtowanie swojej przyszłości, siebie samego, świata również. Zresztą po co ten krytyzyzm, że jesteśmy tacy a nie inni, że oszukujemy się. Jesteśmy różni, na różnym stopniu świadomości. Konfrontujemy się kochana z własnymi lękami, ograniczeniami, obawami, z własnego wyboru lub bez. A oprócz tego: nie widzisz ile osób, chociażby tutaj, rozprawia się z własnym cieniem? Ludzie szukają, próbują, uwalniają się od niepotrzebnego bagażu w postaci negatywnych programów. Nie jest tak źle, jak to postrzegasz w te chwili. Podkreślam ” w tej chwili”, bo jutro możesz widzieć świat zupełnie inaczej. To tylko od Ciebie zależy. I nie chodzi mi o zakłamywanie rzeczywistości. Skąd w Tobie, tyle pesymizmu i braku wiary w człowieka i w mądrość Tego, który zawsze Jest, Był i Będzie?

      10. I jeszcze do Gaji. Gaju, sądzę, że Seja, tłumacząc swoje katastroficzne wpisy- koniecznością zachowania równowagi, nie miała na myśli doprowadzenia do równowagi całego świata, a chodziło jej, o nasze komentarze tutaj. Swierdziła, że jest za słodko, zbyt optymistycznie, fruwają motylki, pachną kwiatki, i gdy nad nami wisi możliwość wybuchu „większego”konfliktu” – trzeba „wbić kij w mrowisko”. Co też uczyniła. Ale czytają to różni ludzie, o różnym stopniu wrażliwości, być może nawet dzieci. I w tym sęk. Pozdrawiam Cę serdecznie.

      11. To już ogólnie 🙂
        Słowo jest jak ziarno wrzucane w glebę. Czy więc ogrodnik nie powinien dbać by przyniosło dobry plon ? To też jest odpowiedzialność za słowo. Ja wiec nie podpiszę się pod skrajnościami, ani też pod drogą środka. I to nie ja się zmieniam, ale Wasz odbiór, żeby nie powiedzieć mentalność Kalego czy priorytatywne chciejstwo dla własnego ego, gdzie albo je łechcę i jetem wspaniała, albo przywracam do pionu i jestem okrutna. Im bardziej się miotacie zaprzeczając sobie i własnej naturze.
        Ja wiem że wszyscy by mnie kochali, jak bym szła z prądem. Mimo iż wiedzę że to idzie na ognisko w tym ogrodzie, chwaliła jeszcze, podpisywała się pod utopiami, pułapkami, ucieczkami, i o prawdzie nie wspominała nigdy, a nawet się jej zaparła. O tak była bym uwielbiana. Przyłączyła się do tych lub tamtych, jak do wyznań religijnych, gdzie wszystko siebie warte. Jak i Tu, jak wszędzie. Albo chociaż zamilkła by sobie wrogów nie robić. Miała odpowiedzialność gdzieś tam gdzie i słońce nie dochodzi, nawet się nie odzywała. Ale wtedy była jako ta mądra. A tak okrutna jestem i zła, bo nie mam w dupie Was. Bo mówię i nie ulegam wpływom rozkapryszonych dzieciaków. Bo gonię do szkoły a nie na chaj. Bo mi na Was zależy.

      12. Do jakiej więc filozofii mam się przyłączyć bezkrytycznie, jakiej religii, narodu, światopoglądu, jakim autorytetem się podeprzeć. Skoro to ja wszystko to zasiałam. Nawet do jasnej anielki nasiona zbóż Wam dałam. I to nie są przenośnie. Więc kto będzie mnie uczył jak to się robi? Jak to działa? Czemu mam się kłaniać? A czemu nie? Ja nie myślę, nie domniemam, nie podążam z Wami, ja tu przychodzę do swego. Tak jak Alina powiedziała, to nie okoliczności mną rządzą, to ja nimi kieruję. To nie mnie się wybiera, to ja wybieram. Kogo więc mam odrzucić kto nie spełnia Waszych wyobrażeń? Pod czym się podpisać bo mi pokazali prawdę? :DDDDD Wyjaśnili hahaha O jasna anielko hee 😀

        Sofia, świadek stworzenia.

      13. SeJa. Zanucę Ci luli, luli. Dziecko! Nie emocjonuj się tak. Nie przyłączaj się do nikogo, jak nie chcesz. Bo i różnie bywa z „towarzystwami wzajemnej adoracji”. Bądź sobą. Wywiązała się dyskusja. Ty oceniałaś, inni oceniali. Nikt tego nie lubi. Strzelasz teraz na oślep z łuku, ale tak naprawdę strzelasz do siebie samej. Przecież sama wiesz. Nikt nie jest Twoim wrogiem. Bądź wolna, choć jak stwierdzasz jesteś. A odnośnie ego, właśnie wczoraj o tym myślałam, czytając Twój komentarz. Nie pierwszy raz stwierdzam, że tak jakbyś „wyłapywała” moje myśli. Ja w każdym razie, mam się na baczności, jeśli o to chodzi (manipulacje ego) Pozdrawiam Cię.

      14. @SeJa Jak mozna sie konfrontowac ze strachem , jak sie go w sobie nie posiada ? Wybacz ale to nie jest dla mnie zadna konfrontacja , w twoim wypadku. Moze jestes troche podrasowana genetycznie i dlatego taka .

  23. No ciekawostka 🙂 Wystarczyło zrobić „haję” 😉 i pojawiło się ostatnie wydanie w dziale UFO w prawdzie 1 filmik, ale myślę ze był 1. A ciekawska polega na tym ze pojawił się zaraz po napisaniu tamtych powyższych wpisów, podczas gdy Admin jeszcze ich nawet pewnie nie widział, raz że jest późno, a dwa ciągle sa nie zmoderowane 😉 No już przemilczę że nie ma nadal audycji z przed 2 tygodni jakoś jest tylko ta ostania ale jest. Tu pozdrowionka, bo wiem ze nikt mi nie robi a złość, wręcz przeciwnie, tzn. to nie do TV a do Przyjaciół z poza NTV 😉

    //
    Seja nie kombinuj tam gdzie nie potrzeba. Najpierw był Zlot Sympatyków NTV, potem Powitanie Wiosny w Tąpadłach i dopiero po powrocie w poniedziałek mogłem coś zrobić: czyli moderację i udostępnienie programu z piątku. W efekcie wpisy pojawiły się hurtem z kilkudziesięciu godzin…

    Voytek – [Admin]

    1. Nie no Voytek 🙂 Ja to rozumiem, i domyślam się. Ale nie mniej było, ludzie dawali komentarze, … a ja nie miałam dostępu, Nie ważne Voytek, nie wierzę tej sytuacji z NTV. Czy trzeba? No nie, ale jak by się kto zastanowił… Wiecie na przykład co to jest rozszerzony net? Mi aż kapcie spadły hehe jak u kuzyna treści były okrojone a On nie wiedział że ma inaczej, też nie mógł przeżyć i co jest grane 😉 Zawsze miałam dobrze, może nie powinna o t6ym mówić … a to są właśnie takie strzałeczki w moją stronę. Więc koniec z mojej strony tematu, i tak balansuje na ostrzu noża.

Comments are closed.