Oblicza Duchowości – 28.08.2014

Tadeusz owsianko i kolejna porcja świeżych informacji o wszechświecie i jego duchowych energiach.

Janusz Zagórski w rozmowie z Romanem Nachtem. Rozmowa osadzona jest wokół  książki pana Romana – „Podwójna Spirala”. A dodatkowo poznajemy szereg niezwykłych faktów z życia bohatera, o których z dystansem do samego siebie wspaniale i z humorem opowiada pan Roman.

Zapis wypowiedzi Pauliny Moskalik udzielonej dla widzów NTV na zapleczu XII Harmonii Kosmosu.

Rozmowa Janusza Zagórskiego z Pawłem Kobielusem z Ekoosady Bardo w Kotlinie Kłodzkiej. W dniu 18 sierpnia 2014 r. pożar strawił budowany dom.

 

 

82 thoughts on “Oblicza Duchowości – 28.08.2014

  1. Panie i Panowie jeżeli umiecie wykryć negatywne energie i takie jakie są dla waszej czystej Istoty zagrożeniem w swoim otocznie i najbliższej przestrzeni, proponuje wziąć się za rozpuszczanie tych źródeł.

    Jako świadomi ludzie nigdy nie zaznamy spokoju i tej prawdziwej wolności w swojej boskiej kreacji, jeśli ciągle będziemy siedzieć we wszechogarniającym brudzie duchowo-energetycznym przejawiającym się jawnie i w ukryciu, na różnych poziomach i wymiarach, formach i bez formach, do tego powielać w różne strony wszechistnienia tu gdzie jesteśmy, byliśmy i gdzie będziemy.

    Oczyśćcie przestrzeń warstwa po warstwie w miastach, na wsiach, w krainach gdzie żyjecie. Będzie bolało i brudy na was zadziałają. Po patrzcie realnie swoimi oczyma i własnym zdrowym rozsądkiem, ponieważ wszystkie te audycje, kursy powinny tylko pobudzić do działania a nie ciągle się tego trzymać.

    Gdy zaistnieje prawdziwa czystość, cuda same do was przyjdą 🙂

    1. Więc myślę sobie zmieńmy siebie, i dajmy tego wyraz. Jak wewnątrz tak i na zewnątrz 🙂 Fajny wpis stary 😉 No dobra zapuszczam filmiki bo zapowiadają się ciekawie 😉

    2. Młody Pieknie , widać ze jesteś Nasz ,też do tego dążę i mam takie mniemanie ,myślę ze chodzi tu o przesilenie , potrzeba syndromu ,mocnego uderzenia aby się otrzepać z letargu doznać masy krytycznej ,jednostki doznały już tego , ale My to coś większego, my chcemy wszystko jednocześnie dźwignąć dlatego rozlewamy ten zapalnik na cala płaszczyznę i jest to pięknem samym w sobie aby były w tym wszystkie składowe , dlatego Apeluje aby Wrocław ogłosić stolica duchowa Polski -Europy i w nim, skondensować ,skonsolidować Duchowość, aby rezonowała na cala resztę, potrzebujemy takiego miejsca (niewątpliwie Wrocław już takim miejscem jest )świadomie zaznaczonego na mapie aby samoczynnie pobudzało do działania i intensyfikacji , to z Wrocławia wyjdzie sygnał na cały świat, dlatego uprzedźmy nieco wydarzenia i oddajmy już teraz Honor ,Pozdrawiam

  2. Bardzo interesujący wykład panie Owsianko na temat naszego Psyche, szkoda tylko że nie ma żadnych konkretów. Np; jeśli nadeszła,przeszła,bądź nadejdzie ta fala złego samopoczucia ,to jak sobie z tym poradzić?
    Od kilu dni właśnie tak się czuje, jakoś dziwnie,jakby staro,bez żadnej Wiedzy, która dała by mi kopa do działania.
    Nic mi się nie chce!

  3. Dorzucam swoje 3 grosze do poszerzenia obrazu dotyczącego siedmiu ciał aurycznych. Przesyłam kilka pierwszych zdań z obszernego 20. stronicowego tekstu, który w całości opublikuję dopiero za kilka dni, ale niniejszy fragment zawiera wyjaśnienie dlaczego w sferze materialnej jest 7, a nie 12 programów.

    Ludzie obecnie żyjący na Ziemi znajdują się w nadirze, tj. w najniższej sferze materialnej. Składa się ona z 7 poziomów zwanych aurycznymi. W dolnej części są 4 poziomy materialne, a w górnej 3 poziomy duchowe.
    Na każdym poziomie nauczania i doświadczania są inne programy. Programy odpowiednie dla każdego poziomu są wyrażane jako wibracje, o czy będzie w dalszej części. Wokół ciał aurycznych, są kolejne 3 sfery duchowe. Zawierają one: 21 Ciał Duchowych, 12 Ciał Ponadduchowych i 11 Ciał Niebiańskich.
    Ewolucja człowieka polega na doświadczaniu w kolejnych ciałach i stopniowego przechodzenia coraz wyżej, czyli od materii do ducha. Napotykane codzienne sytuacje nie są przypadkowe, lecz są one stosowne do potrzebnych na tym poziomie nauk i doświadczeń. Sytuacje te zachęcają do odczucia, do zrozumienia, do zaliczenia, do wznoszenia, do dążenia do oświecenia. Pierwszą siedmioklasową szkołą podstawową, jest droga przez wszystkie 7 ciał aurycznych, które są pierwszymi siedmioma; warstwami, skorupami, poziomami. Celem człowieka jest budowanie przez wiele wcieleń, kolejnych, coraz wyższych ciał aurycznych; z materialnego, do eterycznego, następnie astralnego, mentalnego, przyczynowego,
    duchowego i boskiego. Jak je pomyślnie przebrnie i zda egzamin, to przechodzi do wyższej szkoły; najpierw duchowej, następnie ponadduchowej i wreszcie do szkoły niebiańskiej. Można to także przedstawić w sposób obrazowy, jako samodzielne budowanie swojego piędziesięciopiętrowego budynku, w którym każde piętro jest jak kolejne, coraz wyższe ciało. Impuls do przebudzania, u wielu budowniczych spowodował pewne zamieszanie, gdyż opóźniają się z budową parteru, …

    1. Zbyszek , bardzo cenne te 3 grosze „Ludzie obecnie żyjący na Ziemi znajdują się w nadirze” tak zgadza się to dlatego wszystko jest takie bolesne ,ale to jedyne miejsce gdzie można otrzymać pełnie doznań w najmniej wibracyjnej formie , i ma to sens bo to program ewolucji energetycznej , doznając tego niwelujemy to bo składowe staja się zbędne ,u niemal każdego czlowieka z czasem można to zauważyć coś co kiedyś było niezbędne, potrzebne, nie zastąpione, staje się zbędne oczywiste , i tak niemal bez końca ,Pozdrawiam

    2. No to Ciał, ciarałciał, jakie oblicza taka duchowość? 😉

      Bo wiesz jeśli mogę wyrazić, pokrótce mam nadzieję w czym rzecz. No to mimo iż mnie to średnio zajmuje a w zasadzie i nawet wcale. To nie przepadam za takimi określeniami dla określeń, cudacznymi wiankami, jak te ruskie babeczki ciało w ciele a tam dalej i czternaście ciał wyskakuje, każde w innej sukience i inaczej ma zagiętą antenkę w bereciku, ten język po prostu do mnie nie trafia. Rozumiem że można by dociekać jak to program taki bądź owaki czy podświadomość podzielić i świadomość sprowadzić do marte(nie wiem co to znaczy :P) rologii pewnie wyrolować się w wielociele, jak to ciele któremu wystarczy tak bo tak, a jak tak to ssamy te paluszki dalej i jest ciekawie. Nie no żarcik. Tak samo nie trafia do mnie jak wymachiwanie obrazkami bo ktoś lubi gryźć ołówek i narysował kreseczki o jakie śliczne, jak ładnie i na tej podstawie ssać se z paluszka u nóżki, bo przecież czarno na białym, oto dowody, namalowane gejzery i wodotryski, i babuszki w berecikach, to to samo, to gusła. To nie prowadzi do wiedzy, a i tak mądrości nie da się nauczyć.
      O i tak przy wiele, więc to do ciał / pa 😛

      Ssak 🙂

  4. Panie Romanie, „spiralę” wzięłam ze sobą na wakacje. Do teraz – a minęły dwa miesiące – pełno w niej piasku. Lektura, po której nabiera sie dystansu. Dużo w niej ciepla i radości. Tak, jak w Panu. Każdy odcinek programu z Pana udziałem (mniej, czy bardziej udany), to dla mnie zawsze obcowanie z tym, co lubię.
    fanka-danka

  5. 🙂

    A u mnie na łodwyrtke, w myśl zasady 1-ego tu zy paplokuf, co „dobremu y Lucek baChory dopilnuje” 😛 ,nawet fczoraj nastawiłem „gąsior” ŚLIWOWICY /łobrodziły
    latoś – ślifki/, coby beło cem świentować 😀 Ino we „kżyżach” żdziepko mnie
    łupie 😛 .Wibracyje sexowne mom Durze, tysz i buśke mom tako 🙂 /podkófka
    do gury/, znacy na wesoło 😀 . Co do inszych noto leci łot tak; „Czytaj wszystko, słuchaj każdego. Nie dawaj wiary niczemu, dopóki nie potwierdzisz tego własną wnikliwą analizą”. William Cooper
    Nui nutki coby tradycyi beło zadość 😀 Marta Podulka – „Nie Przeszkadzać”
    Cyt. „Lecę nad górami bzdur.
    Jakby unosił mnie wiatr.
    W stronę słońca, w stronę chmur.
    To dzięki Tobie w miejscu stanął czas.”

    🙂 3-majta sie http://www.eioba.org/files/user28766/a212057/przycz5_small.jpg

      1. Łooj, gUralicku. A skądeś Ty się taki narodzieł? (:

        Potkufki do gury lo syćkich tutej! (:

    1. 🙂 Łooj…niawiem 😛
      ” Nie wiem, kochanie jak jest w niebie.
      Nie pytajcie mnie, nie wiem,
      Nie spotkałem jeszcze CIEBIE” 😀 X czysta 33 Vir – Nie wiem.

      🙂

  6. Panie Tadeuszu Owsianko Kiedyś słuchałem pana jak przysłowiowa świnia grzmotu, z otwartą buzią i z nadzieją na niesamowite wieści, ale teraz słucham pana z zażenowaniem, jak jakiegoś dziwoląga. Co Pan z siebie robi? Czy pan w ogóle słucha tego co gada? 14.08.2014 na „4 wczasach z UFO” skompromitował się pan nie tylko w sensie „merytorycznym” ale i kulturowym. Każdy może to zobaczyć. Nie dziwię się że drugiej części tego widowiska już pan nie chce publikować. Zaprosił pan do dyskusji siedzących gości, a potem nie pozwalał im sformułować jednej swobodnej myśli, przerywał i śmiał się. Najlepszym tego przykładem jest potraktowanie, powszechnie szanowanej, pani Jadwigi Kempisty. Pozwoliła sobie w sposób rzeczowy i kulturalny nie zgodzić się z panem. Przerywał jej pan wiele razy, a na końcu, gdy ona jeszcze mówiła, odwrócił się do siedzącego obok gościa i rżał jak przysłowiowa końska d… do bata. „co ona gada, hłe, hłe?” Gdyby pan słuchał to by pan wiedział i nie chwalił się potem, że dobrze jest kogoś obrażać i denerwować bo to ponoć ożywia dyskusję i iskry się sypią. Dzisiaj usłyszałem od pana takie słowa: „dyskusja to przepychanka słowna, każdy mówi, co chce i nie słucha drugiej strony… Powinniśmy nauczyć się myśleć”. Niech pan te złote myśli skieruje do siebie – wtedy pełna zgoda.
    Chwali się pan, że przeczytał wiele tomów literatury duchowej. To słychać, świetnie pan odtwarza, ale co pan z tego zrozumiał? Chyba nic. Tak się złożyło, że równolegle z pańskimi fantazjami wysłuchałem ostatnio kilka wystąpień Nassima Harameina. Polecam! Niech pan go posłucha i długo, długo się uczy. Haramein przedstawia cały proces myślowy, dochodzenia do prawdy, od dziecka począwszy aż do teraźniejszości. Mówi o wielu rzeczach o geometrii, fizyce, biologii, arce przymierza, templariuszach, czarnych dziurach, falach świetlnych, kosmosie itd. Ale nie bajdurzy. Wszędzie potrafi dociekać prawdy definiować niejasności, sprzeczności i udowodnić jak powinno się myśleć i rozumieć dane zagadnienie. A pan co? Stworzył pan własną nomenklaturę słowno-pojęciową i heja – hulaj dusza piekła nie ma.
    Oto niektóre cytaty z pańskich wypowiedzi najpierw z „4 wczasów UFO”:
    „Gdybym stworzył jakąkolwiek definicję to nic gorszego bym nie mógł zrobić. Definicja zabija duchowość.„ Jasne i sprytne. Mogę gadać, co chcę, a wy ludzie sami przypisujcie znaczenia moim słowom. Do póki nie zdefiniujecie znaczeń, mogę uchodzić za mądrego. Założę się, że gdy pan mówi o „ojcu” większość ludzi uważa, że pan myśli o Bogu. A tym czasem ten pański „ojciec” pasuje do Boga tak jak pięść do nosa.
    Głosi pan trzy zasady: „prawda – spójność – ważność. „ Domyślaj się człowieku o co chodzi. Ja znam trzy inne zasady. PRAWDA – DOBRO – PIĘKNO. Myślę, że tymi zasadami powinniśmy się w życiu kierować. Pański „ojciec” twierdzi inaczej. Z góry mówię, że nie chcę być spójny z brudem, bandytami, zboczeńcami itp. więc niech pan udowodni, że te pańskie zasady są lepsze.
    „dwanaście kosmicznych przykazań” Krytykuje pan Dekalog, który zawiera najlepszy zbiór religijnej mądrości i prawdy duchowej, najwyższego lotu. Pan ponoć zna lepszy zbiór. Dwanaście przykazań i do tego kosmicznych, żeby lepiej brzmiało, ale żadnego nie wymienia. Żenada i kpina.
    „Energia na Mount Everest” Otóż według pana ziemia została zatrzymana w swoim rozwoju, a wszechświat nie stoi tylko ciągle dostarcza ziemi energię którą ona powinna przetwarzać, ale nie robiła tego, więc utworzyły się olbrzymie czapy lodowe i teraz miał pan wizję, że te góry są przezroczyste i strasznie groźnie spływają „trójkami” na ludzi. O tym że ziemia paruje, lasy, rzeki, jeziora, oceany, że ta para unosi się do góry a potem spada w postaci deszczu albo śniegu to pan oczywiście nie słyszał i „ojciec” panu nie powiedział, że śnieg gdy spada tam gdzie jest zimno to nie topnieje np. na szczytach gór gdzie tworzą się lodowce. A wie pan, ja miałem inną wizję, że te lody nie spływają trójkami tylko TROJKAMI Zjeżdżają na takich wielkich saniach zaprzęgniętych w trzy wielkie gniade, ruskie konie. Tak widziałem! No i co teraz komu pan uwierzy „ojcu” czy mnie? He, he, he
    „Ojciec pozmieniał wszystkie reguły gry. Sąd ostateczny już był”. No jasne – właśnie te gniade konie mu w tym pomogły he, he.
    „Nic gorszego nie możemy zrobić, jak wspólnie o czymś myśleć. To jest katastrofa”.
    Panie Owsianko ten pański „ojciec” chyba pozakładał panu jakieś stopery na rozumowanie. Cały rozwój świata ludzkość zawdzięcza szkolnictwu, wspólnemu myleniu o problemach, korzystaniu z doświadczeń i z pomysłów innych. Nie powstał by żaden Windows, żadna gra komputerowa ani programy lotów kosmicznych i miliony innych wspaniałych rzeczy gdyby nie współpraca, zbiorowe, wspólne myślenie setek tysięcy ludzi o tym samym. Chce nam pan wmówić, że jak Archimedes wymyślił prawo Archimedesa, że ciało zanurzone w wodzie traci na smrodzie i na wadze, to my nie możemy korzystać z jego myśli, kąpać się i budować statków dopóki sami nie wymyślimy tego prawa?
    „Każdy z nas jest istotą boską i nie może zrobić błędu i tworzyć zła… Zasady są po to żeby się im przyjrzeć, a nie po to żeby tworzyć sobie nowy dekalog, starać się o coś i czegoś się bać… musimy się od tego totalnie uwolnić , stanąć na golasa bo tylko tacy jesteśmy światu potrzebni. Ojciec uruchomił olbrzymie zmiany Boskość ludzkich ciał. On jest nami… Żyć tu i teraz i tylko na tym się koncentrować, nic poza tym„. Uff… Rozumiem – czyli róbta co chceta i nic się nie przejmujta. Tak panu „ojciec” kazał mówić? Kim pan jest panie Owsianko? Naczelnik wszystkich diabłów świata razem wziętych – Belzebub, by się takich wskazówek dla ludzi nie powstydził. Tymi słowami pan się odkrył panie Owsianko! Przynajmniej jak dla mnie. Resortowe dziecko Owsiak, którego ojciec szkolił zomowców na bandytów, już dawno krzyczał do młodzieży RÓBTA CO CHCETA, a teraz pan go naśladuje. Twierdzi, że mamy boskie ciała? Nie do wiary! Czy pan w ogóle odróżnia Stwórcę od stworzonego. Czuje się pan równy Bogu? Jeśli pan stworzy na biwaku miotłę z gałęzi, to wg, pana ona jest ludzka, równa panu? Może w pana przypadku, to prawda, ale ogólnie NIE. Uważa pan że ma boskie ciało? Czy pan myśli, że Bogu śmierdzą skarpetki tak samo jak panu. Otóż na pewno NIE panie Owsianko. Bóg jest duchową istotą – nie potrzebuje skarpetek. Nasze podobieństwo do Boga polega właśnie na tym, że my też w pewny zakresie jesteśmy duchowymi istotami. Nie jesteśmy ciałami, tylko mamy ciała. Kuma pan bazę. Każdy z nas widzi, słyszy, czuje, myśli, wnioskuje, dostrzega prawdę, fałsz, wzrusza się muzyką, krajobrazami, kocha, tworzy idee naukowe, ma empatię itd. tyko jako duch, jako DUCHOWA ISTOTA – nie jako kupa związków chemicznych, czy poszczególnych atomów z których składa się nasze ciało. Żaden związek chemiczny, czy poszczególne atomy nie tworzy idei i teorii, nie wzruszają się. Robimy to my DUCHOWE ISTOTY, które mają ciała i dominujemy nad materią. Czy nie nadaję powyżej pańskiego dekla?
    „Żyć tu i teraz i tylko na tym się koncentrować, nic poza tym, jesteście boskimi istotami i nie może zrobić błędu i tworzyć zła i stańcie na golasa bo tylko tacy jesteśmy światu potrzebni”. Panie Owsianko niech pan pojedzie do swojego guru Owsiaka, na przystanek Woodstok niech pan tam stanie na golasa i niech się pan tarza w błocie z innymi i do tego róbta co chceta, wóda, narkotyki i niech pana wygrzmoci kilku zboczeńców, żeby w końcu, na starość, doświadczył pan tego co pan poleca innym. Przecież te boskie istoty nie mogą zrobić błędu i tworzyć zła. Nic się panu nie stanie. Żaden SYF, ani AIDS, Sama radość i szczęście. Tylko – błagam – niech pan nas uprzedzi, że tam jedzie na występy, zrobimy zdjęcia i filmy, żeby udokumentować pański sukces rozwojowy.
    Mógłbym jeszcze wiele pańskich złotych myśli komentować, np. te rysunki które nam pan pokazuje i na których można dostrzec wszystko, tylko nie to, co pan sugeruje. Np. ostatnio. Ja widziałem prosty dziecięcy rysunek, pojedyncze kretowisko, meduzę i jakieś trzy szare jaja położone jedno za drugi i dwie czarne kreski z boków środkowego jaja. A pan widział wulkan z pióropuszem energii gorejący w naszych ciałach w okolicach splotu słonecznego, białą przezroczystość duchową i skaner??? Te jaja to niby skaner? Gratuluję wyobraźni. A do tego pokazał pan jeszcze sześcian wszechświata (dlaczego sześcian) i ponoć energię wszechoceanu wieczności (piękna nazwa), która wpływa do wszechświata bocznymi portalami a wypływa górnymi i dolnymi portalami. Skąd i dokąd płynie ta energia nie wiadomo. Domyślam się że z czegoś i do czegoś co nie jest wszechświatem. Ale co to jest? I gdzie ten wszechświat ma górę, dół i boki i te portale? Ja nie wiem. Tylko żeby ta energia wszechoceanu wieczności się nie pomyliła. Zapakuje nam od dołu i jeszcze ktoś zajdzie i będzie kłopot.
    Reasumując – smutno i wesoło się robi panie Owsianko jak się pana słucha, pańskie hedonistyczne rady nie są ani dla dzieci ani dla młodzieży. Starych na pewno pan nie przekona. Najwięksi Polacy jak JP2 mówił do nas „nawet gdyby inni od was nie wymagali wy wymagajcie od siebie”. A Mickiewicz napisał przepiękną Odę do młodości. Oto mały fragment specjalnie dla pana.

    Niechaj, kogo wiek zamroczy,
    Chyląc ku ziemi poradlone czoło,
    Takie widzi świata koło,
    Jakie tępymi zakreśla oczy.
    Młodości! ty nad poziomy
    Wylatuj, a okiem słońca
    Ludzkości całe ogromy
    Przeniknij z końca do końca.

    Myślę, że Nassim Haramein dostanie kiedyś nagrodę Nobla. A pan też powinien dostać, ale kropidłem i święconą wodą po łysinie, od jakiegoś sprytnego egzorcysty. Wtedy może pan pożegna tego swojego „ojca”
    Pozdrawiam serdecznie.
    Proszę się nie gniewać. Ponoć pan lubi jak się iskry sypią. Ok. Jak będzie pan takie Fantasmagorie głosił – to jeszcze się posypią.

    1. 🙂 Ju łrajt.
      Ino to wszyćko działo się za Twoją i (mojom zgodom) tysz, cy owego chcesz
      cy tysz olejesz. 😛
      Nutki lo Nas 😀 Reni Jusis – Kiedyś Cie znajdę
      „A kiedyś Cię znajdę…znajdę Cię
      A w końcu znajdę
      Jestem coraz bliżej wiem… ”
      🙂

    2. hej Abelik 🙂

      Ja sobie tak czasem myślę, w każdym razie zdarza się 😛 Że na przykład Pan Tamtaradej czy tam kto się już nie zmieni. Hmm, wysnułam kiedyś taką tezę, na podstawie Exodusu iż starych drzew się nie przesadza, i czym skorupka, tym i seja trąci, a nie urośnie jabłko na wiśni … Znaczy po prostu … sam wiesz.
      No i jak tak zdarza mi się myśleć, to myślę sobie czasem, że skoro tak, to może nie warto się szarpać jak z kłoniem. A gdyby tak głaskać po główkach i chwalić, poklepywać po ramieniu, raz że nie było by o czym dyskutować, a dwa wielu dowiedziało by się być może, dokąd taki jeden z drugim zmierza, może i sam by się przekonał taki ktoś dokąd prowadzi? hmm, ciekawe. Bo wiesz na przykład dla czego Prorok we własnym kraju nie ma uznania? A w zasadzie racji bytu. Bo krajem Proroka jest królestwo Boże, i komu i co miał by prorokować czy co objaśniać? Tak i ja zamknę buzię jak już będę tą ostatnią. Można tę mądrość wykorzystać, jak w prawie akcji i reakcji, niech lepią se cielca, niech się jak mówisz i tarzają w błocie, albo przejrzą, albo przyspieszą refleksje i nad sobą u wielu 😉 A kto do czego ulepiony, to Go nie minie.
      Niech sami określą dokąd zmierzają, i co mają czynić niech czynią dobrze i jeszcze prędzej 😉 Taki myk? Fiku mik, i zdrowia więcej i buźka w podkówkę. Bo ja się też naużerałam, i widzę, demonów natworzyłam jedynie. Wiedza ponad miarę bywa i szkodliwa.

      Qwo Wadis. 😉

      1. SeJa – Dzięki za dobrą refleksję. Wszystkim pozostałym również. Chyba za ostro poleciałem 3 zasadą dynamiki Newtona.
        Qwo Wadis? Hmm… Ogólnie chciałbym zgodnie z zasadami kierować się PRAWDĄ , DOBREM i PIĘKNEM, ale czasami trochę nie wychodzi.

      2. No pełen szacun Abelik 🙂 Jak Robert powiedział. Poczucie humoru, niezwykła lotność umysłu, zdolność autorefleksji i do tego umiłowanie dobra nawet i gdyby kiedyś przypadkiem miało to kolidować z własnym „interesem”. Taka mieszanka jest rzadsza od złota 🙂 Nie ulega od zawsze wątpliwości. To trzeba powiedzieć 😛

    3. „ale kropidłem i święconą wodą” przecież to sprytny atak ,oczywiscie świat ma naturę elektryczna ,dlatego podlega to prawom Hiper-Fizyki w swojej złożoności a całość zamyka się w informacji czyli swiadomosci , jest to jawny atak na swiadomosc i sprytna obrona dogmatu podsycona religijnym -zabobonem” JP2 mówił” mówił? no mówił ?a o tym mówił ??? https://www.youtube.com/watch?v=gySajhseMBs ,I to jest ta różnica miedzy „ojcem” a Ojcem ,i właśnie dlatego Pan Owsianko jest na celowniku , dlaczego tak sprytnie są podczepione inne Osoby np Pan Owsiak ????? później Nassim Haramein ,podczepianie , budowanie srodowiska , a później zasłona z Pana Nassima dla podbudowania, uwiarygodnienia, całego wywodu , bo przecież co można zarzucić panu Nassimowi przecież to środowisko jemu ufa i ceni go .Widze tu jedynie sprytnie skalkulowany atak ,w obronie Ciemnogrodu a Pan Owsianko został wykorzystany jako Furtka aby tu można było zrobić moherową kupę .Fantasmagorie są sprzedawane już 2 tys lat ,są tak wszechobecne ze praktycznie ich nie widać .

      1. „oczywiscie świat ma naturę elektryczna ,dlatego podlega to prawom Hiper-Fizyki w swojej złożoności a całość zamyka się w informacji czyli swiadomosci „
        A jaka jest istota elektryczności? Czym naprawdę jest ładunek elektryczny?
        Zarzucasz Abelikowi obronę dogmatu, ale Hiper-Fizyka póki co też za rodzaj dogmatu uważana być może, gdyż przyjmowana „na wiarę” póki co jest, z powodu braku możliwości weryfikacji (tak, wiem podawane są tam metody weryfikacji niektórych tez, ale w zasadzie wszystkie poza zasięgiem czytelnika). Czyli dogmat dogmatem zwalczamy?
        Abelik młody i porywczy i ma jeszcze szansę się wyrobić, skoro jak pisze „słuchałem pana jak przysłowiowa świnia grzmotu” i zorientował się, że to foxtroty kompletne są, to co do innych rzeczy też ma szanse jeszcze się połapać. I absolutnie nie odbieram tego tak, że cokolwiek pod Haramaina podczepiać chce. Po prostu ceni go za jego nowatorskie spojrzenie na różne zagadnienia i to, że dokładnie przedstawia jak do swoich wniosków doszedł (też go za to cenię). I tę postawę przeciwstawia po prostu przeróżnym tezom, wnioskom i fantasmagoriom które są z przysłowiowej „dupy wzięte”.
        Piszesz – „oskarżyłeś bezpodstawnie „ – jakie bezpodstawnie? Przecież Abelik wyłożył dokładnie w czym rzecz.
        A za bezpodstawną uważam próbę odwrócenia uwagi tym linkiem i skierowania jej na problem pedofilii w kościele, który się nijak ma do poruszanego tematu. To jest manipulacja.
        A że się Abelik posłużył cytatem z JPII? Sam osobiście nie jestem fanem JPII, powiedział on w swym życiu wiele rzeczy z którymi się nie zgadzam, ale do tego akurat cytatu trudno się przyczepić.
        „…obrażając jednocześnie Pana Owsianko…” A w którym miejscu ta obraza miała niby nastąpić? Może odrobinę z tym kropidłem przesadził, ale wydaje mi się że raczej była to pewnego rodzaju przenośnia – licencja poetica.
        Więc wniosek o zbanowanie uważam za grubo przesadzony.
        To, że ktoś plecie „jak Pytia na trójnogu” jest ok? A jeśli ktoś mu to wytknie nazywasz to skrajnymi upustami?
        Widzę że tak się zacietrzewiłeś, jakby pan Owsianko idolem jakim Twym był, co wygląda trochę dziwnie u osoby która jednocześnie na Hiperfizykę się powołuje, bo pan Owsianko i Hiperfizyka są jakby mało kompatybilni…

      2. Robert”braku możliwości weryfikacji” nie, weryfikacja już dawno była ,aby nie było kompromitacji, wprowadza się to tylnymi drzwiami ,to już jest faktem , a to co My cały czas tu wałkujemy to składowa tej rzeczywistość i Możesz to spokojnie podpiąć pod Hiper Fizykę , „posłużył cytatem z JPII ” jeżeli w stogu siana jest choć garść trującej trawy ,co się stanie jak podasz to trzodzie ? przecież stwórca niema prawa mieć „śmierdzących skarpetek” ,coś się tu nie zgadza ?

      3. „weryfikacja już dawno była” – gdzie i w jaki sposób?
        W wersji książki, którą ja dysponuję, stoi co innego.
        „aby nie było kompromitacji” – kompromitacji czego? kogo?
        „garść trującej trawy” co trującego jest w tym cytacie akurat?
        „…stwórca niema prawa mieć „śmierdzących skarpetek…”
        A co mu se nie wolno, jak se lubi?

      4. Robert„…stwórca niema prawa mieć „śmierdzących skarpetek…” to ja napisałem ze może itd, widzisz to nie moje ?„garść trującej trawy” świętość i podstawa do naśladowania a objawieniem wszechobecna pedofilia „aby nie było kompromitacji” o słuszności i prawidłowości Hiper Fizyki ze świat ma naturę elektryczną .„weryfikacja już dawno była” „W wersji książki, którą ja dysponuję,” no przestań Robert chcesz mi powiedzieć ze to czysto akademicki produkt ? albo liczysz na taki produkt ? dlaczego tak zajadle tutaj trolujecie ? udajecie ze stoicie w branży alternatywnej ,a wytaczacie praktycznie akademickie zabobony , jest tyle „naukowych” portali , pięknych stron religijnych nawet Tv i Radio , czujecie się nie godni bywania tam ? a tutaj wykonujecie jakieś dywersje ? zakłamanie to bardzo niepostępowa postawa w ruchu alternatywnym .w jakimś sensie mnie to nie dziwi , bo to przejaw miniatury społeczeństwa , jak ta garstka na Wiejskiej przecież to prawowici reprezentanci narodu aby się lepiej żyło ,to dlaczego tutaj ma być inaczej ? Pozdrawiam Robercie

      5. Wybacz, ale chyba masz problemy z interpunkcją, bo jakoś ciężko mi zrozumieć co piszesz.
        Czepiłeś się pedofilii, która choć sama w sobie będąc zjawiskiem negatywnym, nie ma się nijak do poruszanego tu tematu.
        A czepiłeś się jej tylko ze względu na osobę JPII, gdyż do cytatu, którym posłużył się Abelik przyczepić się nie sposób.
        A ja, jak zaznaczałem to już ani nie jestem fanem JPII, ani niczego co choć odrobinę religią jakąkolwiek trąci, więc trudno mnie w tym przypadku o stronniczość posądzać.

        Co do Hiperfizyki, to nie mam pojęcia jaką weryfikację masz na myśli, gdyż ta Hiperfizyka, którą ja znam, jest tylko zbiorem pewnych idei zawartych w książce pod tymże tytułem, i w tejże książce niejednokrotnie napisane jest, że obecnie nie ma jak dokonać weryfikacji głoszonych tam tez.
        Z Hiperfizyki, którą ja znam wynika raczej, że wszechświat ma naturę informatyczną. Elektryczny wszechświat, to inna publikacja jakby jest…
        Chyba że przypadkiem mamy na myśli różne Hiperfizyki – ja znam jedną tylko.
        „chcesz mi powiedzieć ze to czysto akademicki produkt” Ależ skąd!
        „dlaczego tak zajadle tutaj trolujecie ?” Trollowaniem nazywasz to, że wystąpiłem w obronie kogoś, komu bezzasadne zarzuty stawiacie?
        „udajecie ze stoicie w branży alternatywnej” Ależ gdzieżbym śmiał!. Nigdy nikogo nie udawałem. „I Am that I Am..”. A problem z ludźmi jest taki, że usiłują wszystko etykietować i szufladkować. A ja się etykietowaniu nie poddaję. 😛
        „wytaczacie praktycznie akademickie zabobony” A ja mógłbym powiedzieć, że to wy wszelkiej maści zabobony wywlekacie i w nawiedzonych guru wierzycie, a każdego kto ma inne zdanie najchętniej zbanowalibyście, a gdyby to było możliwe, to jeszcze najchętniej przed trybunał jaki zawlekli.
        Zaprawdę powiadam wam, niczym nie różnicie się od tych, których w takiej pogardzie macie. Alternatywność (przynajmniej w moim pojęciu) bynajmniej nie polega na lataniu po skrajnościach, tylko na umiejętnym korzystaniu z dotychczasowego dorobku ludzkości i ciągłym weryfikowaniu, oraz poszerzaniu granic poznania.
        „a tutaj wykonujecie jakieś dywersje ?” Dywersją nazywasz wyciąganie wniosków i zadawanie pytań? O takiej samej dywersji mówił pan Berdowicz w swoim wystąpieniu w przykładzie z aniołem i palnikiem acetylenowym. Zadawanie pytań jest warunkiem jakiegokolwiek postępu. Inaczej jest wiara w dogmaty wyłącznie. Jeśli zadawanie pytań dywersją, to nie dziwne że SeJa napisała „Ja po prostu odchodzę. Tu nie będzie żadnego ani wzniesienia, ani rozwoju nawet.” oraz „jak tu zajrzę za kilka miesięcy, okaże się że to jest sto razy gorzej jak sekta…”.
        Co do reszty wypowiedzi to wybacz, ale nie rozumiem o czym mowa i co ma z tym wspólnego maszynka do głosowania.
        A jak się czyta hasła typu „NTV to nie śmietnik ,próbują rozbić Nasze Środowisko , czekam na obronę od stałych bywalców, nie pozwalajcie na plucie w Nasze Wspólne Gniazdo”, to od razu nieodparcie nasuwają się skojarzenia z pewną rozgłośnią z Torunia i chce się wtórując SeJi zawrzasnąć „Voytek, […] W coś Ty chłopie wdepnął.”!
        I pomyśleć, że 21 wiek mamy… Zaprawdę, „gdy rozum śpi, budzą się demony”.

    4. „Bogu śmierdzą skarpetki tak samo jak panu. Otóż na pewno NIE panie Owsianko” . Pewnie ze śmierdzą ! idąc takim tokiem myślenia to ten bóg sam ten smród wyprodukował widać go potrzebował !? Abelik wprowadziłeś zero dyskusji ze swojej strony ,oskarżyłeś bezpodstawnie ,dając o wiele bardziej żałosną przeciwwagę która dla mnie jest kompletnym zakłamaniem ( dogmaty )obrażając jednocześnie Pana Owsianko ,wnioskuje aby Cie ZBANOWAĆ po to aby się te iskry tu nie sypały w przyszłości ,tolerancja nie polega na tolerowaniu skrajnych upustów , zwlaszcza jak ma to wymiar czysto Personalny .Wiec proszę i zobowiązuje Admina aby przychylnie rozpatrzył Wniosek o usuniecie użytkownika „Abelik” Właśnie na gruncie braku tolerancji i poszanowania Dóbr Osobistych ( nie jest to wylacznie moja opinia )

      1. Majectic – czyli majestatyczny i dumny, chciało by się rzec „geniusz”. O kropidle, naturze świata i hiper fizyce nie pisz bo nie masz o tym pojęcia. W ogóle mam wrażenie, że mało zrozumiałeś z tego co ja napisałem. Nie atakowałem żadnej świadomości i nie broniłem żadnego religijnego zabobonu. JP2 przytoczyłem jako wielkiego Polaka – znasz większego „geniuszu”? To wymień go – porównamy i pośmiejemy się. Przywołałem go jako tego, który prosił młodzież, żeby stawiała sobie wymagania nawet wtedy gdyby inni nie wymagają (np. tak jak Owsianko, którego myśli obszernie zacytowałem i spuentowałem zgodnie ze znaczeniem jego słów – słowami róbta co chceta i nic się nie przejmujta.) Zaprzeczysz „geniuszu”. Było tak czy nie? Może chcesz powiedzieć że Papież się mylił bo ty będziesz inaczej wychowywał swoje dzieci, bez wymagań i bez skrępowania. Jeśli tak to przyjmij do wiadomości, że jesteś wyjątkiem. Prawie wszyscy Polacy wymagają coś od dzieci, posyłają je do szkół, na lekcje tańca, języków obcych, do klubów sportowych, do kościołów itd. Więc nie dyskutuj ze mną jak smarkaty przedszkolak. Że mi się wydaje, że on był obrońcą pedofilów. Co to ma do rzeczy? W życiu nie słyszałem głupszego i bardziej nieudolnie odczytanego tekstu jaki załączyłeś w tekście. Ty jesteś jego autorem i czytającym? Jeśli tak to gratuluję. Tak naprawdę wszyscy znamy pedofilów takich jak np. pan Polański i wielu innych aktorów, reżyserów, wychowawców trenerów. Ale oczywiście o nich się nie zająkniesz ani słowem, ba będziesz ich bronił, choć proporcjonalnie biorąc jest ich o wiele więcej niż w kościele. Wymieniłem też innego wielkiego Polaka, ale tego nie wspomniałeś bo nie pasował ci do koncepcji, prawda? Powody wymienienia Nassim’a Haramein’a też opatrznie zrozumiałeś. Wymieniłem go jako wzór do naśladowania, dla tych co występują publicznie, w sprawach przejrzystości wypowiedzi, wiedzy i kultury, a nie w sprawie obrony ciemnogrodu, czy jakiejś „kupy moherowej” Te zajęcie ten poziom dyskusji zostawiam tobie – wydaje mi się, że jest bardzo odpowiedni do twoich zdolności intelektualnych. Wymieniłem jeszcze wiele innych poglądów ale w tych sprawach chyba cię zatkało.
        Pisząc o śmierdzących skarpetkach próbowałem wykpić pogląd Owsianki, że Bóg ma takie same ciało jak my – napisałem wyraźnie, że jest duchową istotą. A ty jak zwykle nie zrozumiałeś czego argument dotyczy i napisałeś prostacko, nie na temat, że Bóg „sam ten smród wyprodukował widać go potrzebował !?” Po-stawiłeś znak zapytania więc ci odpowiem. Ten smród tworzysz ty sam, nie myjąc się, a jest on potrzebny po to, aby wszystkie wszy, pchły i mendy z okolicy, leciały do ciebie, a kulturalni, inteligentni i zadbani ludzie omijali cię wielkim łukiem, hi, hi. Dalej zarzucasz mi że oskarżałem bezpodstawnie, że popisałem się kompletnym zakłamaniem, że głosiłem dogmaty, obrażałem pana Owsiankę. Jeśli ktoś tu głosi coś bezpodstawnie to właśnie ty. Daj mi przykład jednego bezpodstawnego oskarżenia, wszystko co pisałem poprzedzałem cytatami. Zaprzeczysz? Daj przykład kompletnego zakłamania, przykład dogmatów jakie głosiłem, nie obrażałem też pana Owsianki. Jeśli obrażają go cytaty jego własnych słów, to niech ich nie wypowiada publicznie. I zapoznaj się z tematem jeśli chcesz coś komentować. O iskrach też on gadał z radością gdy obraził panią dr Jadwigę Kempisty, a nie ja. A teraz ZBANUJ mnie „geniuszu”, ZABANUJ wszystkich którzy się z tobą nie zgadzają, będziesz najmądrzejszy. ŻENADA „GENIUSZU”. Strasznie się ciebie przestraszyłem he, he, he.

      2. Abelikk sprytnie wszystko zdeformowałeś ,chcesz się wykręcić ? zapewne nie uda się to ,aby pogrążyć Pana Owsianko zabrałeś się za interpretacje na swoje kopytko ? „jak smarkaty przedszkolak” tryskasz jadem to widać , prędzej czy później Wszystkich tym obdarujesz zapewne, takie studnie nie mają dna ,i sam siebie ZBANUJESZ jestem tego pewny ,i mylisz wszystkie pojęcia tu nie chodzi oto czy ktoś się zgadza czy nie zgadza ,i tego szukaj w swojej intelektualnej spiżarni jeżeli ja masz ? postawiłeś niemal wszystkich i wszystko na wielką przegraną , zobacz jakim jesteś „GENIUSZU”

      1. Qcyp – Włącz procesor i spróbuj samodzielnie, bo na to, o co teraz zapytam nie znajdziesz linku hi, hi. Uwaga! 1. Co rozmowa z Szumilewiczem ma wspólnego z poglądami pana Owsianki? 2. Czy ty w ogóle zauważyłeś o czym gadamy?

      2. Qcyp , no skarpetki , Jan Paweł ,co to ma wspulnego z Panem Owsianko ? , zapewne poczet sztandarowy aby fundamenty wyglądały na „solidne” takie mocne uderzenie ,ponoć nikt „zwycięzców” nie pyta czy mieli racje, Pozdrawiam

      3. Majestic – Ja wiem że to trudne dla ciebie, że nie potrafisz syntetyzować ze sobą pozornie odległych myśli. Tylko analiza! Co skarpetki mają wspólnego z Panem Owsianką Pisząc o śmierdzących skarpetkach próbowałem wykpić pogląd Owsianki, że jet boską istotą i że Bóg ma takie same ciało jak on. Wyjaśniłem mu prosto, że jemu śmierdzą skarpetki a Bogu nie, bo jest Duchową Istotą, więc nie może się porównywać A ty i tak nie zrozumiałeś. JPII wymieniłem dlatego, że on namawiał młodzież aby stawiał sobie wymagania, a Owsianko mówi że tak nie trzeba. Szkoda, że nie widzisz związku i nie potrafisz pojąć, że w rozmowie o Owsiance można i trzeba te poglądy sobie. przeciwstawić. Tym bardziej że stawianie wymogów i celów w życiu jest zgodne z interesem całej ludzkości i popierane praktycznie przez wszystkich ludzi nawet przez ciebie. Zacietrzewienie odbiera ci rozum, czy co. Zadaj sobie pytanie. Dlaczego potrafisz pisać i czytać? Bo kiedyś postawiłeś sobie takie wymogi i cele. Żenada, że trzeba na takim poziomie dyskutować. Nie mogę pojąć, że wbrew sobie i światu popierasz kogoś kto twierdzi, że nie trzeba od siebie wymagać.

  7. Kiepska sprawa z tym ekodomkiem. Nie żebym chciał kopać leżącego, ale przypomina mi się jak kiedyś w szkole podstawowej w sali od techniki wisiał napis: „Ten uchodzi za pechowca, kto nie słucha BHP-owca”

    1. Dzisiaj widziałem domek w (nowej technologi)NIE UWIERZYCIE
      Poddasze i strop jest spryskiwane jakimś świństwem, ażeby było ciepło i cicho.Po jakimś czasie tworzy się z tego sztywna piana.
      Bardzo mnie to zdziwiło.

      1. Kiedys mialam taki sen Krasnoludki mi daly kawe z mikrofalowy . A ja do nich . Co wy mi dajecie przeciez to steropian . A one na to bo wlasnie kawa podgrzewana w mikrofalowce ma wlasciwiosci steropianu . 🙂

  8. Odnośnie Ekoosady proponuje aby zaprzestać budowania ze słomy ,w takim stylu prawdopodobieństwo i ryzyko pożaru jest na największym poziomie ,przy dzisiejszej technice przecież można to nieco ograniczyć decydując się na słomę ,czy nie można za pomocą jakiego pasującego kesonu zanurzać te bloczki słomy w jakimś wapnie ,gipsie , glinie albo użyć jakiś wtryskarek ,aby uzyskać jakaś otulinę na każdym źdźble słomy w bloczku i ograniczyć do minimum powierzchnie palną , nada to po wyschnięciu stabilność i przedłuży żywotność , nawet jak te ściany zostaną powleczone tynkiem to i tak wewnętrzna strona będzie cały czas narażona na szybkie spalenie , zwarcie instalacji, uderzenie pioruna itp ,i tez jako izolacja termiczna nie straci ekstremalnie na parametrach .Myślę ze warto się nad tym zastanowić ? patrząc na stare tradycyjne budownictwo czynnik bezpieczeństwa był o wiele większy ,a słomę używano proporcjonalnie jako zagęstnik do rożnych ścian , pomieszczeń w zależności od funkcji oraz efektów izolacyjnych , było to związane z zbrojeniem ścian, powierzchnią oraz funkcją ,oczywiscie dodatki kiedyś były bardziej urozmaicone ,używano odpadów z produkcji i uprawy, konopi, lnu ,i wielu innych roślin których już praktycznie niema,sama konstrukcja daje dużo do myślenia praktycznie używano twardego drewna , a drewno miękkie nie było pozbawione żywicy, w przypadku taniego drewna sosnowego jest ono suche nie wytrzymałe na naprężenia jeden z powodów młode drewno a drugie wyeksploatowane z żywicy jest lekkie i jednocześnie szybko palne , (gdzieś czytałem ze używa się papki z makulatury ,zamiast słomy ?) ale nie zdało to egzaminu grzyby i bakterie ja zjadały , o ile pamiętam zastosowano sól jako konserwanta to taka analogia odnosnie ewentualnej konserwacji słomy ? , niestety wiedza, doświadczenie ,wyginęła wraz z zapomnianymi zawodami i rzemiosłami Pozdrawiam

  9. Illuminatii Agenda w trzech slowach , ktore umieszcze na dole ,bardzo popularnych i odrebnych akcjach jedna w religijnosci a druga w sporcie a trzecia w uczuciach do osiagniecia .
    Sportowa wersja .
    kopanie pilki w nett =kopanie ziemi w nett.
    Uczuciowa wersja :
    Niech bedzie peace znaczy nie calosc moze znaczy 2 ale nie whole .czyli spokoju nigdy nie zaznasz w calosci .
    Niech bedzie religijna wersja :
    JES/US
    I GES musi byc YES Czyli po angielsku TAK Panie . Nie mozna powiedziec NIE!
    A w dodatku US wiemy co znaczy
    Werbalna zagrywka jezyka z nami . Nie dziwie sie , ze zona Mistrza medytacji Vipassana zaniemowila bo wiedziala co sie w jezykach kryje .
    Wystarczy posluchac roznych to przemowienach przez reverse speaking .

    1. Alina możesz liczyć na wielką karierę we wszystkich stacjach TV-net. Pan Alex już cię zaprosił, może jakaś współpraca zanim inni cię „podkupią”, bo każdy się trzęsie aż by to wszystko objaśniać, Pasujesz jak ulał 🙂

      Ty mnie rozum-mieć? Kali-na 🙂

      1. Ha ha
        Sa JA JA
        Rozumiec cie dobrze z moim limitation of jezykow . Czego sie wogole nie wstydze i ide sobie juz z tad rozwijac sama swoje organiczne GMO . Chwast jezykowy Archonski od 10 tysiecy lat BC mi wogole nie pasuje i nie pasowal nigdy 🙂

    2. Przepraszam Alinę, wiadomo literówka nie chodzi o Alinę, Alina raczej jest nudna i wiem że zrozumie mnie dobrze 🙂

      1. Nie ma nudnych ludzi są tylko tacy których nie jesteśmy w stanie zrozumieć. Silnia poglądu….

  10. Co Ty, Abelik, tyle żółci tu wylewasz… porąbało Cię, czy co? Chyba, że jesteś niezrównoważonym emocjonalnie chamem – wówczas można by to wyjaśnić, ale… wolałbym Cię o to nie posądzać. Popracuj nad sobą.

    1. Mirek , jest zrozumiałym ze Bestia i jej moherowe watahy ,będą niszczyć każde środowisko które zagraża Ciemnogrodowi ,jest napisane przecież ze Szatan i Bestia będą kąsać .Admin, powinien takie obelgi usuwać natychmiast ,NTV to nie śmietnik ,próbują rozbić Nasze Środowisko , czekam na obronę od stałych bywalców, nie pozwalajcie na plucie w Nasze Wspólne Gniazdo .Pozdrawiam Wszystkich

    2. Przyganiał kocioł garnkowi.
      A co Ty Mirek, tyle kwasu tu wylewasz… odbiło Ci, czy co? Chyba, że jesteś niewyżytym emocjonalnie zboczeńcem pedofilem – wówczas można by to wyjaśnić, ale… wolałbym Cię o to nie posądzać. Kumasz? Jeśli nie – to nie pracuj nad sobą – za późno hi, hi.

  11. Pozdrowienia dla GAJI !!!

    Gajulku! Przeszło Ci już? Nie gniewaj się proszę na rozognione głowy, bo naprawdę parę dni temu „coś się działo”, może to efekt silnej burzy geomagnetycznej? Ale pomimo burzy, która już osłabła, „coś” dzieje się dziwnego z ludźmi. Tak wygląda, że nie wytrzymują psychicznie. I obawiam się o równowagę paru osób, które ostatnio skontaktowały się ze mną. W przypadku ludzi świadomych, czy też poszukujących odpowiedzi, refleksyjnych, to coś można poradzić, natomiast gdy ktoś ma zamknięty światopogląd, może być problem.
    Gaju! Samych pięknych, przyjemnych dni i zdarzeń, i mam nadzieję, że niedługo się odezwiesz.

    Sierota

    1. Jak Gaja wróci to zdradzę jej podstawę zdrowego,silnego Psyche i jak przez 25o.000lat przygotowywaliśmy się do tego,cała nasza struktura biologiczna tylko czeka na to a później przelawirujemy po pasażu handlowym hihihihihu

  12. Ciekawe co by Abe-lik zrobił gdyby zorientował się że wypełnia moje polecenia telepatyczne?
    To jest właśnie potęga Psyche!!!
    Pan Owsianko musi rozwinąć ten temat!!!
    @Abelik jest nie gotowy na zrozumienie tej pięknej WIEDZY.
    Kiedy zrozumie, wstąpi w niego siła o której nie miał najmniejszego pojęcia.Ale zdaje się że ta fala przeszła i wielu znów nie uchwyciło tej pięknej chwili a szkoda wiedzieli by i czuli oj TAK o czym Tadeusz mówił.
    Bądźcie gotowi na drugi etap ,może coś zrozumiecie ,chociaż wątpię, hihihihihi

    1. Tak twierdzisz?
      A mnie wydawało się że Abelik zwerbalizował tylko mój myślokształt, który widocznie osiągną pewna masę krytyczną, a który przyrastał od czasu jak pewna moja znajoma panem Owsianko mnie raczyć zaczęła. 😛 Tylko że ja sam zbyt leniwy byłem, żeby mi się chciało w tym temacie cokolwiek… 🙂

      1. Robert – Dzięki! Zwłaszcza za to co napisałeś wyżej. Wyrażasz swoje myśli pięknie, klarownie i logicznie, prawie jak Nassim Haramein he, he, he. Jestem Twoim fanem. Lubię jak ktoś wyraża się rzeczowo i pięknie, a nie pieni się jak bałwan i gadając nie na temat, chlasta po oczach pianą i stwarza pozory racji. Albo jeszcze gorzej – przypisuje rozmówcy swoje głupawe i nieudowodnione myśli a potem każe się z nich tłumaczyć właśnie temu, kto tego w ogóle nie powiedział. Trzeba się bardzo pilnować, aby nie dać się złapać w pułapkę. Ale co ja ci tłumaczę? Dobrze to znasz, bo sprytnie argumentujesz. Tylko się uczyć.
        Pozdrawiam serdecznie!

      2. @Robert ,Jeżeli żaden temat przedstawiany przez pana Owsianko nie trafił do ciebie to znaczy że ty nic nie rozumiesz .
        Zgoda, pan owsianko nie trafia i do mnie ale nieraz uderza w samo centro albo przynajmniej obok.W zależności na jakim etapie rozwoju dana jednostka egzystuje.Fajnie a może ten haramein przedstawia wszystko dla ludzi z ograniczonym postrzeganiem takie disco polo a pan Owsianko jest dla nie licznych i coraz bardzie utwierdzam się w tym ponieważ ataki są coraz częstsze i mocniejsze.

      3. @Abelik – dzięki, ale nie jestem godzien… (obok Haramaina stawianym być). To efekt treningu tylko – sporo w życiu użerki z różnymi urzędami miałem.
        „Lubię jak ktoś wyraża się rzeczowo i pięknie” – ja staram się wyłącznie rzeczowo, do piękna nie aspiruję. To SeJa ma ciągotki literackie i rzeczywiście zdarza się, że w ten sposób poszerza moje wypowiedzi. Dlatego nie chciałbym, aby stąd zniknęła.
        Piszesz – „Przyganiał kocioł garnkowi.” i słusznie, gdyż ci, którzy mówią „wyznawca pierdoł watykansko- pedofilskich „ za wzniosły wzór przyjęli sobie osobę, która łączona jest z Antrovisem – określanym jako „groźna sekta”.
        Robią dokładnie to, co zarzucają „moherom” i naprawdopodobniej nie zdają sobie z tego sprawy kompletnie.
        Czyli w najlepszym przypadku remis…
        Ale jeśli zaś prawdą jest to co można znaleźć na temat ich zasad postępowania: „Przy realizacji zamysłu wszystkie środki są dozwolone. Nie ma żadnych ograniczeń. Nie ma środków dobrych czy złych; mogą być niewłaściwe jeśli nie prowadzą do celu. /…/Jeśli chodzi o świadomą realizację zamysłu wszystko jest dopuszczalne”, to w zestawieniu z wypowiedzią „Będziesz zniszczony w czwartek przez pana Owsianko”, cała sprawa zaczyna wyglądać bardzo niepokojąco. Groźnie wręcz…
        Dopotąd wyglądało to wszystko na erupcje tzw. „Różowej duchowości” (ci, którzy powołują się na Hiperfizykę, powinni znać znaczenie tego określenia), ale to co się dzieje teraz, to nie ma związku z duchowością jakąkolwiek.
        To co obserwuję obecnie – to wyłącznie walczące ze sobą Piaseczniki. [George R.R. Martin – „Piaseczniki” – polecam wszystkim ten tekst, bez problemu do znalezienia w sieci.]

        Mogę co do jednego mieć pewność – jeśli ktoś twierdzi, że Haramain reprezentuje ograniczone postrzeganie, a pan Owsianko prezentuje wiedzę wysokiej próby, to z całą pewnością Hiperfizyki tym bardziej nie pojmuje ni w ząb.
        I wcale przy tym nie mam kompleksów z powodu, że pan Owsianko nie trafia do mnie zupełnie. 😛

        „Używacie słów wam tylko znanych i cieszycie się jak dzieci…” ciekawe o jakie to słowa może się rozchodzić, bo definicje tych, które ja używam można bez problemu znaleźć.

        „Ale tak na poważnie, i bez kitu. Naprawdę czujecie te telepatyczne przekazy i energię, bo ja nic”
        Patrząc tutaj – coś niewątpliwie się dzieje, ale ja też niczego szczególnego nie odczuwam. Nic też mnie na szczęście z nóg nie powaliło. Może nie zasłużyłem… 🙂

    2. Może lepiej było by, zapomnieć o sobie nawet, abstrahować od wszystkiego, i przyjrzeć się na prawdę rzeczowo i dogłębnie zjawisku? 🙂

      Kto wie co się wtedy okaże, przy okazji, kiedy zrozumiałe będzie jak to działa, i że pewne Ważne kwestie bywają, nam „sprzedawane” na lepa podczas gdy tak na prawdę na owe ważne kwestie światowe, większość nie ma praktycznie żadnego wpływu tak na co-dzień, nie zmieni tego z dnia na dzień, a już na pewno nie jeśli ubiera się je celowo w szatę odwiecznego spisku, illuminati … po to właśnie by mieć wpływ na sprawy na prawdę istotne, gdzie w imię wolności oddajemy się w totalną niewolę nie wiedzieć kiedy. Zaczynamy pluć na prawdy uniwersalne, wspaniałych przyjaciół ludzkości i tych jacy nas wspierają w dążeniu do zrozumienia, celowo to połączono z religiami, i dopisano do spisków by nas osłabić, byśmy wreszcie i jak te diabły i siebie kąsali i na siebie się szczuli, byśmy nigdy prawdy nie doszli i nie znaleźli kto tu miesza a wreszcie jak i religie i jak illuminaci i jak rządy wsiąkli nie odwołalne, by nie tylko mogli przeprowadzić inwazję kradzieży ciał nawet, ale se skakać z kwiatka na kwiatek jak i kiedy zechcą, bo każdy będzie im otworem. Może to się okazać, ale nie uprzedzajmy faktów, wiem też że jeśli spróbujecie dojść prawdy, wtedy dopiero się okaże w jakiej mocy jesteście a i ja ulegam wpływom czasem i tak zakręci tyglem i deklami że od nowa polsko ludowa, ostatecznie i to można obrócić przeciw prawdzie i tak pokierować myślami by okazało się że Alex tak Alex B. miał rację to winien Jezus, jego nienawidzić należy różnymi zakrętami jakich wielu nie widzi już i wszystko po to. A już to samo, powinno wskazać faktycznego sprawcę, po priorytetach i zwyczajach, gdzie i sami się jak te diabły wściekłe potrafimy zachowywać już nawet. Ja wiem użyłam słowa diabły, użyłam słowa Jezus, P O Z A M I A T A N E śmiech na sali. A to wszystko jest na prawdę i da się zrozumieć w pełni. Nie tak bo tak, ale rozpoznać, nawet naukowo.
      W pewnym sensie obrazowo i faktycznie temat oddaje ten film jak by se kto chciał obejrzeć a nie widział : http://www.ekino.tv/film,w-sieci-zla-fallen-1998,6215.html To też rodzaj kontroli umysłu, i to ten najbardziej zaawansowany, to właśnie jest powód i cel walki z ludzkością jej własnymi rękami, to jest zaawansowana inwazja, wojna jakiej jeszcze nie znaliśmy (ucisk i prawdziwy trzon spisków lepów i gmo…). Tak jak powiedział Redmuluc, „z nami chcesz walczyć hahaha, zetrzemy butem …” oczywiście taki był sens, ale On nie chciał tak powiedzieć, ba mało tego zaczynał jak my. 😉 Więc zastanówmy się 100 i jeden razy nad sobą zanim coś napiszemy, zanim jakiś materiał puścimy, czy czasem też nie wsiąkamy albo ktoś nie próbuje i nami się posłużyć.
      I nie jest to nawoływanie do powrotu do religii, ale otrząśnięcia się z psychomanipulacji i odnalezienia prawdy i prawdziwej siły do pozytywnych zmian w sobie i dokoła. 🙂

      1. SeJu, dlatego nie zabijajmy tego zanim się jeszcze nie narodzi ,wprowadzajmy tolerancje do umyslu wstawiajmy wszystko co nowe na neutralnym gruncie , bo ciężko przejść przez rzekę jak się mosty spaliło , a na odbudowę trzeba czasu , a ewolucja jest nieubłagana w swym postępie ,tak samo jak negatywna strona .spójrz na ziemie z oddali kosmosu ,ujrzysz wielkość a zarazem miniaturę świata w globie ziemskim ,bez tego spojrzenia nie można zrozumieć siły istnienia ,nie można się wyzwolić , nie można pokochać maleńkiej mrówki .Projektant przewidział wszystkie opcje , nawet „śmierdzące skarpetki” dajmy się ponieść Intencji Kreatora, Pozdrawiam

    3. Qcyp – O kuna Qcypku, tak właśnie czułem, że telepie mną jakaś telepatia. Ale ja nie wiedziałem, że to ty. Przewrotna z ciebie natura hi, hi. Ogólnie jesteś, za panem Owsianko, ale mi kazałeś telepatycznie wystawić się i go krytykować. Stanąłeś za podwójną gardą i obserwowałeś czy zginę. Oj nieładnie, nieładnie. Ludzie – Qcypka krytykujcie za mój tekst. Ja nie jestem winien tego, co on mi kazał telepatycznie napisać. Ja jestem inny, gotowy do najwyższej wiedzy i nie boję się przyjąć najwyższej energii. Wiem, że pan Owsianko ostrzegał że moc tej energii jest potworna, że dosłownie powala z nóg. Przyznam się wam szczerze, że doświadczyłem tego kilka dni temu. Wyszedłem z kumplem z baru i ta energia jak nas sieknęła w giry, to aż gwizdało. Kumpel dwa razy zaliczył glebę i energia porysowała mu politurę na buzi, a mnie zarzucało na zakrętach, choć nie jechałem samochodem, ani nie było ślisko. Qcypku piszesz żebyśmy byli gotowi na drugi etap. No ja chętnie, ale na razie nie mam kasy – chyba, że później.
      Ps. Ale tak na poważnie, i bez kitu. Naprawdę czujecie te telepatyczne przekazy i energię, bo ja nic. No może w majtkach, to owszem często, nawet codziennie telepatia i energia działa, ale ogólnie nic. Co ja mam robić, żeby to poczuć?

    4. Qcyp – O kuna Qcypku, tak właśnie czułem, że telepie mną jakaś telepatia. Ale ja nie wiedziałem, że to ty. Przewrotna z ciebie natura hi, hi. Ogólnie jesteś, za panem Owsianko, ale mi kazałeś telepatycznie wystawić się i go krytykować. Stanąłeś za podwójną gardą i obserwowałeś czy zginę. Oj nieładnie, nieładnie. Ludzie – Qcypka krytykujcie za mój tekst. Ja nie jestem winien tego, co on mi kazał telepatycznie napisać. Ja jestem inny, gotowy do najwyższej wiedzy i nie boję się przyjąć najwyższej energii. Wiem, że pan Owsianko ostrzegał że moc tej energii jest potworna, że dosłownie powala z nóg. Przyznam się wam szczerze, doświadczyłem tego kilka dni temu. Wyszedłem z kumplem z baru i ta energia jak nas sieknęła w nogi, to aż gwizdało. Kumpel dwa razy zaliczył glebę i energia porysowała mu politurę na buzi, a mnie zarzucało na zakrętach, choć nie jechałem samochodem, ani nie było ślisko. Qcypku piszesz żebyśmy byli gotowi na drugi etap. No ja chętnie, ale na razie nie mam kasy – chyba, że później.
      Ps. Ale tak poważnie, i bez kitu. Naprawdę czujecie te telepatyczne przekazy i energię, bo ja nic. No może w majtkach, to owszem telepatia i energia działa często, ale ogólnie nic. Co mam robić?

      1. @Abelik ,Nie przewrotna a WOLNA a to Duża różnica i nie jestem za nikim z nikim ale przeciwko łajdakom niszczących jednostki ludzkie i ZIEMIE. Sam wystawiłeś się na publiczne pośmiewisko sądząc że motłoch kupi te intelektualne bzdury,kupił i co z tego?Teraz idźcie wszyscy do baru nachlać się i poniżać jeden drugiego. Wiem,nazywacie to rozrywką,zabawą wszystkim tym czym nie jest .Używacie słów wam tylko znanych i cieszycie się jak dzieci nieświadome swej ignorancji.Nie jesteś gotowy do niczego a Wiedzę którą masz codziennie przed oczyma negujesz i potępiasz, gdyż guru Wojtyła nauczał inaczej.
        Teraz jesteś,, inny” a za chwile będziesz krzyczał jestem Maria Skłodowska Curie aby dostąpić wielkiej mocy płynącej od mądrych ludzi,ustawisz się wszędzie ażeby ta łaska cię nie ominęła a później przy piwku zabawiał będziesz gawędź ,jaki to jesteś mądry.
        Witam w realnym świecie hihihihihi

  13. 🙂
    @ lo tyh co „skaco” & „frówajo” – kupa mienci 😀
    —————————————————————————

    „Czasami we mnie coś jak rzeka
    Porywa w miejsca, których nie chcę znać.
    Bywają nurty jak zła krew spienione.
    Bywają wody jak leniwy sen.
    Czasami wołam, choć nie słyszysz mnie.
    Bo serca są po to by krwawić tęsknotą
    A myśli są po to by wierzyć w nie.

    A S Ł O W A JAK NOŻE SZYBUJĄ PRZEZ MORZE
    I CHODZBYŚ UCIEKAŁ ODNAJDĄ CIĘ” 😀 Małgorzata Ostrowska – „Rzeka we mnie”

    🙂

    Wincej LUzU 😛 http://www.eioba.org/files/user28766/a212057/przycz5_small.jpg 😀 LUDZISKA.
    https://www.youtube.com/watch?v=kkrB3k4X1RI

  14. @Abelik a to ma wspólnego że tylko wyznawca pierdoł watykansko- pedofilskich mógłby dopuścić się takiej zniewagi jakiej ty dokonałeś.Waszym celem jest odwieczna walka i rywalizacja.Niszczycie wszystko i wszystkich a szczególnie swoich bliskich.
    Majestik przejrzał cie na wylot.Dla mnie wy nie istniejecie,czekam spokojnie kiedy te burdele przerobi się na świetlice do gier i zabaw hihihihi.
    Co do mojego procesora nie wiem o czym rzeczesz ale sadzę że chodzi ci o Umysł ,wiec nie jeden klecha podarł by szaty przy bliższym poznaniu a demony osaczały by go ze wszystkich stron. To jest właśnie siła Psyche ale wy chłopcy w sukienkach i wasi wyznawcy nie macie o tym ZIELONEGO pojęcia.Za to agresje ,ataki (strach)to wasza specjalność.
    Będziesz zniszczony w czwartek przez pana Owsianko nie tacy kozacy byli hihihihi

    1. Qcyp, jak Ty masz przebudzony umysł.. to ja jestem Miss Las Vegas. A tak w ogóle, to tu w ogóle się straszny burdel zrobił… za przeproszeniem. Wolni ludzie.. wolni od czego się pytam?

      1. @Iza40 A ty dalej po kościołkach. bo co ludzie powiedzą.
        Nie widzę tu żadnego burdelu ,oprócz kilku fanatyków-katolików i manekinów -konsumentów a to nie człowieczki no nie? lalala

      2. Iza40 pisze:Wolni ludzie.. wolni od czego się pytam?

        1.Wolni od pojazdów hałasujących i zatruwających planetę.
        2.Wolni od czosnku GMO-purpurowy ,tylko Argentyński.
        3.Wolni od nagonki medialnej przeciwko Rosji.
        4.Wolni od bankiersko-korporacyjnej sekty.
        5.Wolni od kupowania na umór.
        6.Wolni od spożywania na umór.
        7.Wolni od powierzchownych słów.
        8.Wolni od wiary i kościołów (burdeli)
        9.Wolni od energii pieniądza (opasłe brzuchy David Icke,Osho it)
        10.Wolni od lekarzy i innych szarlatanów.
        11.Wolni od izraelskiej okupacji.
        12.Wolni od autorytetów
        11.Wolni od edukacji i posyłania dzieci na zatracenie.
        13.Wolni od rywalizacji .agresji,przemocy,gwałtu, itd.
        14.Wolni od celów.
        15.Wolni od dóbr materialnych w tym nowinek technologicznych.
        16.Wolni od narzuconych przez elity mentalnych zahamowań.
        17.Wolni od strachu.
        18.Wolni od starego.
        19.Wolni od cierpienia.
        20.Wolni od dyscypliny,patriotyzmu i nacjonalizmu.
        21.Wolni od związków (rodzina jako zabobon).
        22.Wolni od śmierci.
        23.Wolni od czasu.
        itd niech każdy dopisze co mu pasuje,. rób-ta co chce- ta hihihihi.
        Ale jak Asceta.
        Miłego,pełnego słoneczka i białego piasku,błękitnego nieba życzy Qcyp.

      3. Do zapewnienia takiej totalnej wolności (punkty 1-23) mam nawet specjalne narzędzie – „Liberator” się nazywa i można go sobie na drukarce 3D wydrukować (stosowny plik udostępnić mogę jeśli ktoś sobie życzy). Co prawda jest tylko jednorazowego użytku, ale użyty odpowiednio – wystarczy. 🙂 🙂 🙂

      4. @Qcyp…Wolni od……cierpienia smierci czasu
        *
        Wolni od niesprawiedliwości
        Wolni od przewrotności
        Wolni od nienawiści/fanatyzmu
        Wolni od zabijania
        Wolni od zazdrosci/zawiści
        Wolni od pychy/rozpasanego ego
        Wolni od zakłamania/obłudy/hipokryzji
        Wolni od zachlannosci/obżarstwa/pijaństwa
        Wolni od nieczystosci
        Wolni od uzaleznien

    2. Qcyp – Gadasz jak watykański Prorok, a z prorokami trudno dyskutować, zwłaszcza, że choć dobrze się domyśliłeś, że procesor to umysł – to jednak go nie włączyłeś. Mówisz, że będę zniszczony w czwartek przez pana Owsiankę. To już jest groźba Więc na wszelki przypadek żegnam wszystkich Cała moja nadzieja w tym, że Owsiance miło z oczu patrzy, więc może nie będzie tak źle. A po drugie jutro nie będę miał dostępu do kompa, więc jak pan Owsianko pierdyknie ostro, to może tylko moja klawiatura i szyby w oknach się rozlecą, a ja oddalony ocaleję. Dam znać jak było – a jeśli nie dam znać, to znaczy że wielki prorok z burdelu przebrany w sutannę Qcyp majtnął majtkami i ogonem (bo oni na golasa latają) i błysnął kopytem i się spełniło.
      Ps. O rety, co ja teraz czuję? Mam wrażenie, że jakiś Qcypek przekazuje mi telepatycznie myśl, że mnie lubi. Fuj… Ale dla nich to jest normalne, bo on nie jest przewrotny tylko wolny. Jak napisał – wolny prawie od wszystkiego – ale nie wyjaśnił czy od rozumu? Ale chyba tak? Jak od wszystkiego to od wszystkiego. To zresztą widać.

      1. 🙂 @”pistoletuf.” Połóż-cie pistolet na stół.

        „I uprzedzenia wyrzuć w kąt
        Na całym świecie są faszyści,
        Nie wszystkich możesz-/możecie/ zabić
        To niemożliwe – uwierz mi. Za dużo możesz stracić.
        Tylko nie mów tego, że
        Nienawidzisz…
        Więc pomyśl-lcie o tym, co Cię boli
        To najtrudniejsze zawsze jest
        Powiedzieć „nie”, gdy mówią „tak” 😀
        🙂

      2. Po pierwsze cierpliwości, jutro czwartek czuje ze będzie śmiesznie.
        Po drugie pojawił się temat manipulacji ze Swierdłowem, wiec poczekajmy do czwartku, może wszystko się ułoży .No panic hihihi

      3. Abelik. Opanuj się troszkę, postaraj się zrozumieć jak działają, zwłaszcza uważaj z kim rozmawiasz, bo jeśli mówi miło wysłuchaj,
        a gdy stara się umyślnie cię wyprowadzić z równowagi obierz odpowiednią taktykę, pamiętaj że nerwami wraz z bluzgami okazujesz swą własną słabość. Choć i czasami umiejętnie dobieraj słowa, bo nie wiesz i nie widzisz rozmówcy. I względem ucieczki gdzie kol-wiek to i tak możesz sobie nerwy poszarpać.
        „mam pieska który ma psy i owe psy chętnie cie ugryzą”
        Sądzę iż zrozumiesz o czym mówię, i nie myśl iż mówię ci coś na złe. Bo wcale tak nie jest. A to że cię atakują to sami są nie świadomi sadzą iż wiedzą ale ile wiedza to tylko ich własna indywidualna ocena, nie mnie mówić o czyjejś wiedzy czy jak wolą mocy, czy też nie mocy.

  15. Panie Tadeuszu,
    jeżeli Ojciec „narodził” się z Wieczności
    znakiem tego odkryłem Babcię 😀
    a może powinienem napisać Pra-Pra……….Babcię?

    tak sE piszę, hi hi
    pozdrawiam,

    ps
    Zapytano Boga czy „zawsze” był (skąd się wziął).
    Odpowiedział: „wyłoniłem się sam z siebie”.
    🙂

Comments are closed.