Oblicza Duchowości – 5.02.2015

Elżbieta Krajewska z wykształcenia psychoanalityk. Z doświadczenia terapeutka i duchowy nauczyciel (programy autorskie oraz Art of Living). W ostatnich latach gra na gongach i innych instrumentach etnicznych koncerty (zwane z „kąpielami dźwiękowymi”), wplatając w nie poezję.
Sama tak mówi o sobie „wszystko, co robię jest moją pasją, tak jak taniec, który towarzyszy mi od dzieciństwa. Jak joga, którą praktykuję od prawie trzydziestu lat. W swoim programie autorskim łączę dźwiękoterapię z poezją, techniki oddechowe z jogą i tańcem, propaguję świadomy, zdrowy i radosny tryb życia…
Od dwudziestu kilku lat piszę poezję, która wydana została m.in. w tomikach: Wypadłam z ram, Zataczam krąg, Pomiędzy słowami, Ślad pocałunków i Zamieniam się w słowa.”


Porcja nowych wiadomości o przemianach duchowych współczesnego świata w wydaniu Tadeusza Owsianko.


Wywiad z Joanną Czarny – terapeutką czaszkowo-krzyżową i pracy z traumą metodą Somatic Experiencing. Pani Joanna opowiada na czym polega terapia czaszkowa, na co pomaga i komu, jakie są do niej wskazania i przeciwwskazania.
Więcej informacji: tel. 600 466 887 oraz na stronie http://www.craniosacral.wroclaw.pl/

118 thoughts on “Oblicza Duchowości – 5.02.2015

  1. Drogi Panie Tadeuszu – jak Pan sądzi , czy moglibyśmy kontynuować swoje życie fizyczne w obecnej formie , gdybyśmy rozwinęli swój umysł do 6D i 7D ?

  2. Ktoś buduje,
    Aby Ktos mógł Żyć,
    Tak więc wielkie dzięki,
    Za upiększenie Tej ZYWEJ Planety
    w beton spaliny
    Cyfrowa Świadomośc
    bez której , co poniektórzy
    Nie mogą sie obejśc
    Dlatego buduj Dalej Wszechświaty,
    Aby mogły być Żywe w NICH Planety
    Aby Twoje Materialne Przejawienia,
    Żyły pośród ŻYWEJ
    Świadomej Energii,
    Co Świadomość ma Zrodzoną Z Ciebie,
    Właśnie z ŻYCIA, Serca,
    Miast Czakry Sakralnej
    A Miłośc łaczy To Wszystko,
    I Żywe ŻYCIE,
    Materialne Przejawienie,
    Może Doświadczać, tego Co Duchowy zamysł
    Stworzył dla Siebie,
    I Czy ŻYWEJ ENERGII?
    Czy betonu,
    Pozwól tutaj już Sama wybiorę,
    Bo Długo się Przyglądałam,
    Gdy za Mnie wybierano,
    I Żywego Życia,
    Uczyć sie kazano,
    A wiec Słucham Siebie,
    Bo Planetę dla Mnie Wybudowałeś,
    I Pozwoliłes mi na To
    Abym Upiększała Ją
    I na Niej ŻYŁA
    Pośród ŻYWEJ ENERGII,
    Którą Jako Serce odczuwam,
    W Całej Jej Cudnej
    ŻYWEJ WIBRACJI.
    Tak więc budowniczowie Kochani,
    Budujcie Dalej,
    A ŻYWE ŻYCIE,
    Będzie waszych Budowli Doświadczać,
    I Zdecyduje ,
    Gdzie Chce Przebywać jako Ta
    Cząstka ŚWIADOMOŚCI,
    W ŚWIADOMOŚCI Będąca,
    Kazdy ma Swoje Miejsce,
    W Tym Wielkim Wszechświecie,
    Jedni Buduja
    a Inni ŻYJĄ,

  3. Jakaż cudowna, mądra Istota! Rzadko spotykany Nauczyciel Duchowy, tak pełen subtelności i kruchy, a przecież emanujący wielką mocą. Mocą Prawdy, światła i miłości.

    Tycy (za gUr.) pani Elżbiety – jej płynącej z Serca, twórczości i jej jako Osoby.

    1. Nie Jestem Nauczycielem,
      Kiedyś Prubowałam,
      Gdy z Różnymi Mistrzami
      Kontakt Miałam,
      Bardzo po łapach dostałam,
      I Przestałam nauczac,
      Pisze to Co Jest „Moje”
      To czym Jestem.
      Wyrażam Siebie,
      Na tak wielu poziomach,
      Zależy obok kogo Jestem,
      A Więc Będac ZIEMIANKĄ,
      Potrafię rozmawiać ze Wszystkimi
      Którzy tutaj gościli,
      Kazdy pozostawił jakąś cząstkę wibracji we Mnie,
      Bo Swoim Ciałem przecież mnie nazywano,
      Gdym już Sama zostałam, Soba,
      Zaczęłam rozróżniac te wielkie Duchowe Wibracje,
      Co Moge jeszcze powiedzieć,
      Często sie słyszy,
      Że Ludzkość otrzymała zmanipulowane Ciała,
      Powiedziała bym inaczej,
      Ludzkość pozostawiła zmanipulowane Ciała,
      Do Formy zwierzęcej podobne,
      Dużo czasyu zajęło,
      Aby Były takie jak Dzisiaj,
      Wraz ze Wzrostem Wibracji poprzez Serce,
      Tak poprzez Serce, Bo tam Jako Esencja
      Zawsze byłam,
      I w Sobie łaczyłam,
      Energię z Centralnego Słońca,
      Która mi Wsparciem Służyło,
      I Energię Ze ŹRÓDŁA MATKI ZIEMI,
      I TAK WEWNĘTRZNA ISTOTA
      w MYM SERCU
      I WYŻSZA ISTOTA W MYM SERCU,
      w Mojej NAJWYŻSZEJ Świadomości,
      Tutaj na Ziemi
      KTÓRA W HARMONI
      SWOJEJ JEDNOŚCI,
      Dych Promyczek Słoneczka,
      Wyższa Istota mnie samej,.
      Dusza, Wewnetrzna Istota,
      Matka Wszelkiego ZYCIA,
      Połaczona w Esencję,
      W Kształcie Kobiety,
      Mężczyzny Ziemskiego
      ŻYCIE, które chciało by
      ŻYĆ na Swej Ziemi,
      Powroty Duchów,
      Którym zostało wybaczone,
      Którzy tak głośno krzyczą,
      I upominaja aby być pokornym,
      Mieliście Sobie przypomnieć,
      Dlaczego tutaj wróciliście,
      Wszak we Mnie,
      Swoje wibracje pozostawiliście,
      Pamiętam Siebie
      To „Ciało”
      Zwierzęce,
      Doprowadzone do Małości Waszej,
      Wyssane z Energii,
      I nie nadające się do niczego,
      Jak teraz mogłabym Siebie zostawić,
      I Ze Swojej Macierzystej Planety odejść,?
      Kto jeszcze ma zamiar.
      Podważać Moc Serca,
      Wszak To Wibracja
      Ziemska Wibracja,
      Która łaczy I buduje Przestrzen,
      Wokół Ziemi,
      Właśnie Serce, żywe ŻYCIE,
      Które kocha Każdą ŻYWĄ ENERGIĘ,
      Na każdym poziomie,
      I Tak jak pisałam wielokrotnie,
      Byłam z Tą Ziemią,
      Od Chwili Zamysłu o Niej,
      I Niech tak zostanie,
      A Budowniczowie,
      Niech budują,
      Nie mam nic przeciw,
      Ja rozpoczynam Życie na Tej Planecie,
      Mam jeszcze prośbę,
      Może ofertę,
      Czy znajdzie sie Ktoś,
      Kto, wpuści mnie na kawałek Ziemi,
      Której nie muszę kupowac,
      Bo Jak mogę Planetę, w Kawałku kupić,
      od kogo, kto sprzeda mi kawałek Matki?
      Nie kupię ,
      a Więc Poważnie pytam,
      Czy jest Ktoś ,
      Kto wpuści mnie na Ziemię,
      Którą będę mogła zasadzić,
      Aby ZDROWA żywność na niej rosła?
      Czym Zapłacę,
      Uśmiechem,
      Wibracjami Serca, W których
      powiękrzać będe Tę Ziemska Przestrzeń,
      Owocami, które
      gdy wyrosna Zbiorę,
      I swoja praca,
      Taką Normalną zwyczajną,
      Nie potrzebuję luksusów,
      wystarczy Miejsce w którym będe mogła,
      Przespać się, coś ugotować,
      zrobić przetwory na Zimę,
      Ususzyć Zioła, grzyby, jagody,
      Dla Mnie I Dla mojego Psa,
      Wiernej Współtowarzyszki,
      ŻYWEJ Wrażliwej Energii,
      Jezeli Jestes zainteresowany moja Prośba,
      Dane znajdziesz na moim blogu,
      http://www.jestemsoba8.blogspot.com,
      Zostaję na tej Planecie,
      I Juz odchodzić nie będę,

      1. Poproś Duch/Świadomość i Otwórz się na to co przyjdzie… przez ludzką formę. Zaufaj i puść… Jesteś zaopiekowana. Zawsze.
        Jeden Duch w Jednym Ciele/bogini…

      2. Jedno-nie-dwoje. Pamietaj Elżuniu. Jedno. Źródło/Bóg które jest poza naszym zrozumieniem Jest i wyraża Siebie poprzez nas. Jest Czystą Miłością, to my się odwracamy od Niego i krzyczymy, nie! my sami (jak dzieci :-)).. i idziemy drogą krzyżową, w pysze.. aż padamy na kolana w wycieńczeniu i wracamy do Siebie. Nie żałuję niczego w swoim Zyciu, wszystko było potrzebne do zrozumienia (ograniczonego) KimJestemNaprawdę… i ścieżka zrozumienia (jak łuski cebuli) jest nieskończona.. jest ewolucją, która nigdy się nie kończy….

      3. .. te lekcje o które pytałaś, to przejście przez cień ciemny-lęki i jasny-chciejstwa-pragnienie dobra.. puszczenie się, stanie się przeźroczystym dla Boskiej Świadomości w Zaufaniu, że wszystko co Jest, Jest Dobre..i do tego potrzeba odwagi…

    2. Alinko zgadzam sie z Toba jak najbardziej ! Ooo TAK
      ,jak najwiecej takich wspanialych osobowosci wsrod nas 🙂 Sama ogladajac ta rozmowe usmiechalam sie do ekranu przede mna 🙂 A rzadko mi sie to zdarza .Pozdrawiam Pania Elzbiete b. b. serdecznie! Jakze pelna uroku wszelakiego, osobe 🙂

      1. Nola pisze: Sama ogladajac ta rozmowe usmiechalam sie do ekranu przede mna […]

        Nolu, ja też. I jeszcze poruszył mnie wiersz nam dedykowany na koniec ad.medytacji – jakże prawdziwy i piękny, i miało się wrażenie, że osobiście do każdego z nas skierowany.

    3. Eluniu, masz marzenia takie jak i ja. Też o tym marzę. Jednak żyjemy w rzeczywistości, w której Ziemia pokrojona jest na kawałki i wyceniana. Jeszcze tak jest. Życzę Ci spełnienia w tych marzeniach, sobie też, i wszystkim, którzy marzą o bezpośrednim kontakcie z Matką Naturą.
      P.S. Moje powyższe wpisy, jak pewnie się już zorientowałaś, dotyczyły Twojej imienniczki, pięknej Istoty, którą mieliśmy zaszczyt poznać w audycji powyżej.
      Pozdrawiam Cię Elu – wszystkiego dobrego (-:

      1. To nie są Marzenia,
        Rozpoczynam doświadczać tego,
        Co Jako Umysł,
        Stworzłam dla Siebie ŻYCIA,
        Gdy w Sobie Siebie odnalazłam,
        siebie , umysł
        który stworzył Te Ziemie dla Mnie życia,
        uMYSŁ stał sie moja Przestrzenia,
        Moją ŚWIADOMOŚCIA,
        Życie doświadcza cO DLA
        Mnie Stworzył,
        a Wszystko To w Prawdziwym Wszechswiecie,
        W Prawdziwym Bogu,
        I Czyż Stwórca,
        I ZYCIE
        Będący Sobą w Jednym Ciele,
        I Bedacy tym Ciałem,
        Jako Stwórca,
        I Tym Ciałem Jako ZYCIE,
        Nie doświadcza Siebie,
        A WIELKA PRZESTRZEŃ,
        BÓG Ma Mnie w Sobie,
        I Ja Jestem w Nim,
        I Bóg obserwator, Bóg doświadczajacy poprzez Mnie,
        Bóg , którego poruszam,
        Bo Poruszam moją Przestrzenia,
        Którą Tez Jestem,
        Gdy najdrobniejszy Ruch wykonuję,
        I Drży w Uniesieniu Moje Serce, Moje Ciało,
        Bo Siebie I „Jego Miłuję,”
        Świadomie Bom z Umysłu Stwórczego,
        Stała sie Odbierajacym Moje Dary,
        Dla Mnie ZYCIEM,
        cZY TO nIE PROSTE
        BYĆ Sobą, W Tak
        wielu przejawieniach Moich,
        A ŹRÓDŁO MAM W sERCU,
        I TAM ZMIENIAM SWOJE WIBRACJE,
        z UMYSŁU NA śWIADOMOŚĆ,
        I JUŻ DOŚWIADCZAM JAKO ŻYCIE,
        Tego co stworzyłam dla Siebie.
        I TuTaj na Ziemi Jestem,
        Bom Jej Jeszcze nie Doświadczyła,
        Nie poczuła,
        Głęboko schowana Żyłam,
        A Teraz wzrastam,
        I Jako ŻYCIE
        Rozpoczynam Doświadczać,
        Tego co Stworzyłam
        Jako Prawdziwy Stwórca,
        Umysł Będący na Tej Ziemi,
        Ze Swoim Pierwszym Zamysłem,
        Odnalazłam Siebie,
        Jedną Siebie,
        I Zawsze Jestem Jedną,
        Albo Umysłem,
        Albo ŻYCIEM,
        Albo Przestrzenią,
        W Której ZYCIE DOŚWIADCZA,
        a ONA OBSERWUJE TE SWOJE DOŚWIADCZANIE,
        IJjESTEM TEGO Świadoma,
        Umysłu, Świadomości Życia,
        w harmonii ustępując I będac w Jedności,
        Z Ta Której kolej teraz w Bogu sie przejawić,
        A Wszystko TO W MOIM TU I TERAZ<
        Gdzie Nie ma ŚMIERCI I NARODZIN,
        ŚWIADOMIE JESTEM SWOIM WSZYSTKIM,
        Czy to nie piękne
        Poznać swoją Prawdę,
        I Już tylko sie Bawić?
        Bez wysiłku, bez Walki,
        Bez rywalizacji,
        A Radośnie lekko I Serdecznie.

      2. Jeśli stworzyłaś Elu, to na co Ci jakiś pośrednik. Bierz, co Twoje! Twoja Ziemia, Twoje drzewa, Twoje łąki.

    1. Ludzkość,
      Energia Duchowa,
      Uwięziona na Ziemi,
      W Jej przestrzeni,
      Która Chciałaby ,
      powrócić do Siebie,
      Ile razy próbuje po SMIERCI CIAŁA,
      W Astralu ląduje,
      I ponownie powraca, z zadaniami,
      wpisanymi w Siebie,
      wibracujnie, z przestrzeni z którą,
      będac w Astralu była powiazana ,
      w której płaszcze wibracyjne będąc ubrana
      Na Ziemie I w To Ciało wprowadziła Sama
      I zapomniała, oddajac Tę Cudna Energie ZYCIA,
      DO kTÓREJ POWRÓCIŁA,
      Z JEJ światłem oświeconego „Nieba”.
      I co z Tym Zrobić,?
      Duchu a może Duszo,
      Która wróciłaś do Ziemskiego Źródła,
      Zaufaj Sercu,
      Gdy ŚWIADOMOŚC Swoją odzyskasz,
      I wesprzesz odbudowywanie Ziemskiej Naturalnej
      Przestrzeni
      Poszerzać się Ona Będzie,
      Właśnie przez Ciebie
      SPALAJAC te Astralne wibracje w Sobie,
      Energia uwolniona, Energia Duchowa,
      W Przestrzeni pozostanie Ziemskiej,
      Do Czasu aż Dostęp do Swojej Przestrzeni tej Prawdziwej ,
      z Której wpłynęła kiedyś na Ziemię,
      Miec będzie,
      Wtedy zdecyduje,
      Czy w Ziemskiej Przestrzeni zostaje, w Ziemskim Ciele,
      Czy Wraca jako Wolna Dusza, do Siebie,
      Tak więc Kochani , którzy wciąz na zewnatrz poszukujecie wyjścia,
      Wyjdziecie tylko przez Serce Człowieka,
      Który podobnie jak wy Jest został pozbawiony wolnośći,
      Jedność, Zgodność,
      I Wsparcie,
      Aby ZYCIE MOGŁO BYĆ
      PRAWDZIWE I WIELOWYMIAROWE,
      TAK JAK DAWNIEJ?
      a MOŻE GO JESZCZE WOGÓLE NIE BYŁO,
      Bo Zatrzymane zostało,
      Gdy w powijakach było,
      Po coś Jesteście na Ziemi,
      I Nie aby z Niej Teraz odchodzić,
      Ale aby wesprzeć powrót,
      do naturalnych ZYWYCH WIBRACJI BOŻYCH,
      ŚWIADOMYCH, FIZYCZNYCH I DUCHOWYCH.
      Przez Jedyne Źródło,
      w Sercu Kazdego Człowieka,

      1. Ze Wsparciem Słoneczko Spływa,
        a więc do Dzieła.
        Kazdy ma Swój własny,
        Przejaw Boga,
        Kazdy ma Swój własny talent,
        którym wibracje powiększa,
        jeden pisze, drugi maluje,
        Inny tańczy inny śpiewa,
        I wyraża Siebie
        Właśnie poprzez Serce,
        A Bóg Ziemski,
        Wykonuje jego Ruchy,
        I Wibracje Złota się Sypia,
        Z Każdego ŻYWEGO sERCA, LUDZKOŚCI I CZŁOWIECZEŃSTWA,
        W Jednej wielkiej harmonii,
        w żywym Bogu,
        I Jego Przestrzeni,
        Odbudowywanie poprzez wibracje Serca,
        Aby Połaczyć się z TYM Prawdziwym NIEWYPOWIEDZIANYM,
        Dawno nie odczuwanym,
        To co walczymy,
        Czy sie z Soba rozpoznajemy
        I w Jedności,
        Te wibracje podnosimy,

  4. Bycie w NIEBYCIE…Jestem choc mnie nie ma…ale mysle ,ze JESTEM…wierze przeciez ,ze JESTEM !!!pozdrawiam wszystkie ISTNOSCI

    1. > ”Ja a moze Ty’ pisze:
      >
      > Podróż
      >
      > idę
      > wokół mnie roztacza się pustka
      > pełna ludzi i betonu
      >
      > dokąd zmierzam,
      > dlaczego rozpocząłem te podróż?
      > nie pamietam
      > Czy gdybym wiedział, cos by to zmieniło?
      >
      > nie wiem
      > ide, ide

      1. Nie ma za co… To wiersz niejakiego kogos o nicku: „Ja a moze Ty”,
        ktory napisal tu-pod Ntv -pare tygodni temu ten wiersz, a teraz ja go przypomnialem; przyznaje sie – przetarlem go nieco warsztatowo, podrasowalem, uznalem ze wiersz jest teo wart, ale bez wiekszego ingerowania w autorska mysl przewodnia ktora uszanowalem i pozostawilem nietknieta. Korekta polegala tylko na odcieciu drobnych zbednosci oraz przestawieniu gdzieniedzie szyku, tempa

  5. 🙂
    Dr Neruda: „Każdy człowiek może wyjść z iluzji. Nie zależy to od żadnego mistrza. Żaden bóg nie zamierza zstąpić i zrobić tego za nas. Żadne istoty pozaziemskie. Nikt. To zależy tylko od każdego z nas osobiście. To właśnie to oznaczają słowa JA JESTEM. JA… to jak słowo Jeden (One). Jeden – jako ja, oraz jeden – jako wszyscy zjednoczeni w Jedno. JESTEM, oznacza istnienie w teraźniejszości. Dokładnie w tym momencie. Nie w historii lub pamięci o przeszłości. Ani też nie w przyszłości czy w jakiś planach na przyszłość. Tylko: teraz!” 🙂 http://wingmakers.pl/content/view/363/333/
    & http://www.youtube.com/watch?v=4AjsD7hDKAg
    🙂

    1. Stosek, to samo źwako.
      A ja głupio myślała, ześ Ty, gUrolicku, som łołtorytetem lo siebie… A tu wstawiosz jakiesik Marudy i Wingmakersy, smrodliwe zrestom. Storcy pszetżeć ślipka i pszetkoć uszki.
      (-:

      1. A ichnik muzycka, za niemałe zrestom dutki, programuje. I to jus nie żorty.

      2. .. dla „Dobrego Wszystko Dobre” i w stosie śmieci znajdzie perłę Którą Jest 🙂 …..
        Alinko, Ty się zgodziłaś, ja wyraziłam chęć wykorzystania Voytka i On się miga… niby śmiejąc się. Voytek wymienisz mój i Aliny adres mailowy?

      3. „…muzycka, za niemałe zrestom dutki…” Za jakie dutki? Ja mam ją z czasów, kiedy jeszcze była wolnodostępna…
        A jak według Ciebie programuje? Ona była z założenia przewidziana do wywołania pewnych zmian, tego nikt nie starał się ukrywać. Pytanie tylko czy działanie produktu zgodne jest z deklaracją.

      4. Mnie cofnęło rok temu. Najpierw fascynacja, potem wpieriod. Pytanie o dutki? Gdybyś chciał coś więcej na ich temat się dowiedzieć – płać. Tak czy siak – ściana.

      5. Robert piszesz: Pytanie tylko czy działanie produktu zgodne jest z deklaracją.

        Ano właśnie. Jeśli wyrażasz zgodę…

    2. Czy czujesz w tym prawde ?A moze inaczej :co czules czytajac?spokoj? pewnosc?milosc? To jest odpowiedz…pozdrawiam

    3. Nie zaglądałem tam więcej niż od roku. może coś się zmieniło w międzyczasie…
      „Gdybyś chciał coś więcej na ich temat się dowiedzieć – płać. „ To przypadkiem może oznaczać, że nastąpiło wrogie przejęcie projektu przez kogoś…
      Podobnie było z filmem „AIDS – nie będę cicho” który na końcu miał upoważnienie twórcy do jak najszerszego rozpowszechniania. Nagle film zaczął znikać z sieci, był dość konsekwentnie tępiony, bo okazało się że ktoś wykupił prawa do tego filmu. I teoretycznie jest dostępny, ale trzeba za niego zapłacić.

      1. No ale ja właśnie, gdzieś z rok temu zetknęłam się z nimi. Dla mnie to wszystko jest jakieś plastikowe. Te „obrazy” jakby żywcem stworzone przez dobrego grafika komp. Forsa itd. No i dlatego mnie cofnęło. Nie daję zgody sobie, na poddanie się „programowaniu”, gdy równocześnie mam spore wątpliwości co do źródła.

      2. Może z tym też jest jakoś podobnie do tego, co Madlen mówi o tych trzech książkach, że były ok, a następne to już jakoś nie bardzo… Ktoś się podpiął…

    4. Zapoznałem się kiedyś z materiałem wingmakersów. Teksty ciekawe w części zgodne z moimi poglądami. Obrazy z komnat sobie pościągałem, ale do mnie w ogóle nie przemawiały, może przerobione Photoshopem ? Cała ta historia rodem z Ameryki, czyli maksymalnie zmodyfikowana, zmanipulowana. Pewnie cała prawda została zatajona, a w eter rzucono ochłapy prawdy. W dzisiejszych czasach nikt nie może się ukryć, więc takie banialuki, że się ukrywają i nie mogą się ujawnić, do mnie w ogóle nie przemawia.

      1. A muzyka? Wiem, że ostatnio pojawiło się coś nowego, ale nie miałem okazji posłuchać jeszcze.

  6. Kochany panie Tadeuszu.
    Być może nie zadajemy pytań, ponieważ wszystkie odpowiedzi mamy w sobie i to dosłownie. Każdy z nas może zadać pytanie skierowane do swego wyższego Ja, swojej Boskiej świadomości do Jam Jest a ona na pewno odpowie!
    Lub zapytać poprzez np hipnozę; http://hipnozaswiadomoscwolnosc.pl/?p=1131
    Pozdrawiam całą ekipę NTV, wasze audycje mają wielką wartość choć nie wszyscy jeszcze to doceniają!

    1. >>Być może nie zadajemy pytań, ponieważ wszystkie odpowiedzi mamy w sobie i to dosłownie. Każdy z nas może zadać pytanie skierowane do swego wyższego Ja, swojej Boskiej świadomości do Jam Jest a ona na pewno odpowie!<<

      Zaiste !

      Czyżby pan Owsianko uważał że tylko on ma dostęp do Ojca i że potrzebujemy jakiegoś guru/pośrednika !?

      Niektórzy potrzebują publiki by mieć pole do popisu/do brylowania i tu może o to chodzi!?

  7. Panie Tadeuszu ,To dla Pana,
    Wielki Umysł,
    Jest Wielki,
    Ale Pana, Tylko Pana,
    ŻYCIE,
    Gdy Jedność swoją Juz poczujesz,
    Będzie Jedno Słowo,
    Od ŹRÓDŁA WYPOWIEDZIANE
    Będzie Jeden Ruch,
    Który Swą przestrzeń pieści I porusza,
    Tam Gdzie Ty, Ona będzie,
    Ty Doświadczasz Jej,
    Ona Doświadcza Ciebie,
    Wirujesz, w Niej całym Soba,
    Tańcząc Swój ZYWY TANIEC.
    a ONA WYCZUWA TWÓJ RUCH,
    KTÓRYM PORUSZASZ KAŻDĄ JEJ CZĄSTECZKĘ,
    Żywą Prawdziwa,
    Choć niewidzialną,
    ŻYCIE I DUSZA ZIEMI,
    W Cudnym ZYWYM WSZECHŚWIECIE,
    W poszanowaniu kazdego ŻYCIA,
    w Bożej ŻYWEJ Przestrzeni.
    Piękne To I Prawdziwe,
    Jedyna Prawda ŻYWA,
    Szacunek I Wdzięcznośc ŻYCIE,
    Dla Duszy wyraża,
    ŻYCIE JEDNOŚCIA BĘDACE,
    I Swoją Przestrzeń,
    W Ramionach Niosące,
    I Przestrzeń Cudna Radosna,
    Przez Miłość z Serca utkana,
    I Trzeba czegoś więcej,
    Gdy ŚWIADOMOŚĆ
    STAJE SIE Życia Świadoma?

    1. Czesc Elzbieta,
      z podziwem dla smialych decyzji
      Tu Ciebie moba potrzebowac (jak cos, mam tel bezposrednio do Artura, pewnie na stronie tez gdzies jest; Twoje watpliwosci i ciekawosci beda od razu rozwiane lub zaspokojone, realnosc i aktualnosc tego projektu, ktory chwilowo od jesieni sie wtrzymal, ale trwa od paru lat, powstal na gruncie „niczyim”, rozbudowal sie do stanu funkcjonalnosci na dziewiczej ziemi)
      https://ekowioska.wordpress.com/rekrutacja-kandydatow-na-mieszkancow-ekowioski-w-barkowie/

      1. Gregory.
        Piszesz: „Czesc Elzbieta, … Tu Ciebie moba potrzebowac (jak cos, mam tel bezposrednio do Artura …”.
        – – –
        Podzielam Twoje spostrzeżenie, że Elżbieta może być właściwą osobą, która mogłaby napisać kilka zdań. Jej wiersze zawierają wiele różnych głębokich przemyśleń, które można by określić nawet jako akty wiary. Może jako autorka, zechciałaby te swoje przesłania skondensować, a ich kwintesencję przedstawić w 2-3 zdaniach.

      2. Przeglądnełam,
        Jest tam Coś co wstrzymuje,
        Są to wytyczne,
        ustalone, pod katem,
        Jednej Jednostki,
        I dlatego , zamknięty został przepływ Energii,
        Bóg Jest nieograniczony,
        Przejawia sie W tak wielu krztałtach,
        Otwierajac sie,
        A może inaczej to nazwę,
        Będąć Sobą,
        Sobą, „TY wiesz”,
        Bo Jesteś Sobą,
        Zaufanie do Siebie,
        Wiara w Siebie,
        Pewność,
        Umysł staje sie na tę Tu I Teraz Świadomościa,
        W TYM Ciele,
        W TYM Materialnym Fizycznym Bogu,
        Potrafi współbrzmieć,
        I Pozwala Wewnętrznej Istocie,
        Której Jest Częścią,
        Jest Jednością,
        Na podnoszenie Wibracji w Tym Ciele,
        Przepuszcza je jako Energia Duchowa,
        Do Każdej Komórki Tego CIAŁA,
        Ziemskiego BOGA,
        Bo Uznaje Boskość Każdej Energii,
        I dla Niej Kiedyś To Wszystko Stworzył,
        I ponownie,
        Wszystko zebrane w Jednej Istocie,
        ŻYWYM CZŁOWIEKU,
        Co Ludzkość ma w Sobie,
        I Jest Fizycznym Bogiem,

      3. I jeszcze coś,
        które może być wskazówką,
        Na tym Obszarze,
        Są wszyscy, Megre I inni,
        Brak Jest tylko Artura.

      4. Zbyszek pisze:
        Elżbieta (…) mogłaby napisać kilka zdań. Jej wiersze zawierają wiele różnych głębokich przemyśleń, które można by określić nawet jako akty wiary. Może jako autorka, zechciałaby te swoje przesłania skondensować, a ich kwintesencję przedstawić w 2-3 zdaniach”
        – – to już było pytane…skończyło się kwasikiem, drobnym zgrzycikiem 🙂

  8. Panie Tadeuszu
    mam takie odczucie : to jest tak, jakby opowiadał pan o jakimś boskim urządzeniu, które produkuje wysmienicie smakujacy, uzdrawiający produkt” ….bez istniejącej instrukcji obsługi, co do urzadzenia, ani zasmakowania tegoż produktu. Ludzie coś” czują, czegoś im potrzeba i nawet te negatywne, czy dziecinne komentarze o tym świadczą. Ogladam pana od listopada (krótko) i czekam! na te audycje. Czasem przelecą jakies perełki, czyli pewne cząstki tej instrukcji wskazujące gdzie jest ten piprztyk, co włącza mechanizm”, ale gdzie jest ten piprztyk we mnie, bo to tutaj chodzi, tak? wracajac do dnia codziennego mogę jedynie przez jakiś czas pozastanawiać się na urzadzeniem zredukowanym coraz bardziej do maszynki do lodów, bo własciwie i to jest dla mnie tajemnicą.
    Dzieci czują, siedzą wokół pana z otwartymi gębami….i tworzą własne teorie o „maszynkach – na „obraz i podobieństwo”, wedle zrozumienia, w oczekiwaniu na Ziemię Obiecaną, albo tupią nóżkami..
    no to gdzie jest ten piprztyk?

    1. Panie Tadeuszu jesteśmy lustrzanym odbiciem myśli i intencji. Niech Pan posłucha swoich wypowiedzi i odnajdzie w nich wszystkie odpowiedzi na swoje pytania wypowiedziane i nie wypowiedziane, są bardzo czytelne.
      Jest czas zmian i my też musimy się zmienić, choć nie jest to takie łatwe, ponieważ stare jeszcze trzyma.
      Jeżeli ma Pan pytania proszę pytać bo kto pyta nie błądzi.

    2. W rasowej zaglerce abstrakcjonizmem? W polaczeniu (pomieszaniu) duchowosci boga bezosobowego z religijnym…?
      To moze byc caly sekret zdezorientowania i zarazem powodzenia…tych terorii, tez

  9. Panie Tadeuszu. (…Nim zajdzie słońce tęsknić za tobą będę znów …Jak para zmieniam stan …)
    To co Pan cytował jako poetyckie tło do wizji „wieczny wędrowiec” , a co miał napisać gUral (Cytat z górala ? Chciałby.) …te słowa są tekstem piosenki Dawida Podsiadło „Trójkąty i kwadraty”.
    Oto cały tekst:
    „Stoję na drodze, nie widzi mnie tu nikt
    Po lewej stronie leży samotny kij
    Podnoszę głowę, nade mną rzędy chmur
    Słońce horyzont na sznurku ciągnie w dół

    Wiszę nad ziemią centymetr albo dwa
    Zazdrość i nienawiść jak mrówki błądzą wśród traw
    Zamykam oczy i liczę do trzynastu
    Nim zajdzie słońce tęsknić za tobą będę znów

    Jak para zmieniam stan
    Unoszę się do chmur
    Spadam kulami gradu
    Topnieję u twych stóp

    Stoję na drodze, nie widzi mnie tu nikt
    Spuszczam ze smyczy każdą meczącą mnie myśl
    Gwiazdy formują trójkąty i kwadraty
    Dziś je w kieszeniach będę do ciebie niósł

    Jak para zmieniam stan
    Unoszę się do chmur
    Spadam kulami gradu
    Topnieję u twych stóp

    Jak para zmieniam stan
    Unoszę się do chmur
    Nic nie zatrzyma mnie
    Powiedz tylko, że chcesz, będę twój”.

  10. Panie Tadeuszu
    – a co powinniśmy robić w tej konkretnej sytuacji, dla powiększenia / stymulowania Dobra ? Czy możemy mieć wpływ (jaki) na ew. przyśpieszenie lepszych wariantów ?
    Czy zechce Pan poddać nam jakieś sugestie – uważam, że ich brak jest przyczyną tego biernego odsłuchiwania Pańskich wykładów.
    Czy może jesteśmy nicnieznaczącym uczestnikiem a raczej świadkiem tego co zachodzi w znacznie większych wymiarach … czy taka ma być nasza rola ? KTO nam ją wyznaczył ?

    Dlaczego dezawuuje Pan rolę ludzkiego Centrum Elektromagnetycznego Serca – w tym, co aktualnie zachodzi ? Bardzo proszę przybliżyć to jednoznacznie, żeby wykluczyć nieporozumienia.
    Za cenne wykłady bardzo dziękuję.

  11. Elżbieta powiedziała: Czy znajdzie sie Ktoś,
    Kto, wpuści mnie na kawałek Ziemi,
    Której nie muszę kupowac,
    Bo Jak mogę Planetę, w Kawałku kupić,
    od kogo, kto sprzeda mi kawałek Matki?
    Nie kupię ,”

    Czy tu sprawdzałaś? … http://wegetarianski.pl/podstrona/towarzyski.html
    Np.: (…)Poszukuję osoby w tworzeniu niewielkiego gospodarstwa ekologicznego,bez zwierząt hodowlanych.Szukam kogoś pracowitego, uczciwego , kreatywnego, abstynenta i oczywiście wege.Najlepiej gdyby to była dojrzała i doświadczona.Nie jest to oferta pracy,tylko ekologicznego, współistnienia z perspektywa utrzymania się z tego,co stworzymy(…)

  12. 🙂

    „Usiądź i posłuchaj – mam kilka rad”
    ———————————————–
    „Na moich ramionach niosę Twój świat,Trzymam Cię za rękę,
    Przez NOC prowadzę do DNIA.Zanim z rąk wyfruniesz jak niebieski ptak.
    😀 M.n & n. http://www.tekstowo.pl/piosenka,anna_wyszkoni,biegnij_przed_siebie.html
    Biegnij przed siebie, uciekaj Zanim złapie Cię czas-Czasu nie oszukasz,
    Świat dla nikogo się nie zatrzyma,Zdradzi Cię nie raz.
    Kiedyś i Tobie przyjdzie Wybrać „być” czy „mieć”
    🙂 http://id.joe.pl/sub_images/pictures/810f76f98b9f232b1f1314ffd881e80f_th2.gif

      1. 😀
        J0 Słuchy mom wyczulone y wyłapuie fałszywe tysz Twoje
        dzwienki, a cynie to ło tak, jak wisz mom beretke z antenkom
        pszedzielonom na śtery, nobo „klarowniiszy” łodbiur, naxt
        zy antenky póscam na słuchy y cynie pszesył do 2-uch
        1/2- ół głófkóf http://rebelianci.org/472794/Dwie-polowki
        Den piorytetem puscom ftependy do
        Centrali 😀 http://pu.i.wp.pl/k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,55_Uq_orig.gif
        Wszyćko jasne, tak dumam 🙂
        A co zy tem ???/podczymóie pyt./ 😛 http://id.joe.pl/sub_images/pictures/810f76f98b9f232b1f1314ffd881e80f_th2.gif
        😀 migasz sie???
        /fszelake zbieżnośi zy datamy je pszypadkowe/ 😛

    1. gUral, Ty przez te obrazki mnie zabijesz, kawa nie do tej dziurki poleciała (przez to parskanie ze smiechu), oczy wyszły na wierzch.. wiec uważaj na wybór być czy mieć 😉

  13. 🙂
    Łonegdai beła tako zapytanko, co rozumnieta bes
    *WSZYSTKO*. 🙂 Wychylyły sie ino 2-a Pawlacki 😛 ino 1/2 gwistka.
    Cyt. Dr Neruda:
    Aje mij wincei tak 🙂 „„Pierwsze Źródło jest Stwórcą życia – rzeczywistości manifestacyjnej całości egzystencji. Stwórca żyje we wnętrzu życia jako iskra nieskończoności łącząca w jedności całość życia na zasadzie jak równy z równym. Nie ma tu miejsca na bycie uczłowieczonym. Pierwsze Źródło nie może być uczłowieczone, czy też jeśli już o tym mowa, nie może być zredukowane do jakiejkolwiek innej formy życia lub rzeczy. Stwórca to stan zespolenia wszelkiego istnienia w oparciu o równość będącą cechą jedności, kiedy taki stan rzeczy ma miejsce, to wówczas istnieje bóg. Kiedy nie ma to miejsca, to wtedy bóg nie znajduje się w stanie istnienia, a jedynie Stwórca. To naprawdę jest tak proste.” Y jeszcze więcej nisz WSZYSTKO 🙂

    😀 https://www.youtube.com/watch?v=eTJPQ4TW4Jw

    1. Noo, z tom harmoniją i „zespoleniem” jest różniście. No scynście, bo nudno by beło.
      https://www.youtube.com/watch?v=_c4nDF6amFA
      https://www.youtube.com/watch?v=bqCljOK6tl0&list=PLRj4L1Q6YqdJpZOOXhD2EOwWFscX55I_B

      A Pon Bucek, gdy się wyroził zyciem, tak sie w nim zaurocył, ze kce i kce doswodczoć wiencyj i wiencyj i nie może przestoć
      https://www.youtube.com/watch?v=gfSdEk450eg

      I tak trwo ten toniec. Bez końca…
      https://www.youtube.com/watch?v=CCAcuopTiIM

      1. 😀
        Cyt. „Bądź, kiedy śnieg i kiedy deszcz – bądź ze mną też.
        Bądź, kiedy śmiech i kiedy łzy – zaufaj mi.
        Świat się nam przygląda i nie życzy źle.
        A jeśli jest inaczej to świat mam cały gdzieś.
        Bóg nam nie daruje, Bóg dokopie nam,
        gdy ktoś z nas zepsuje to, co dał nam sam.
        Kobieto, proszę cię, bądź ze mną w noc i w dzień.”
        Y tei zy parteru /jusz 2-wa wiosny sie miga/ tycy tysz 😀
        https://www.youtube.com/watch?v=aLOYGCSeKGY
        🙂 http://rebelianci.org/uimages/services/rebelianci/i18n/pl_PL/201304/1366646547_by_mamacita_500.jpg?1366646547

  14. Proponuję bardzo uważnie przeczytać ten dosyć długi tekst , bowiem opisuje zachodzące zmiany w naszym organizmie zarowno na poziomie widocznym / fizycznym jak i tym nie widocznym w lustrze, energetycznym i duchowym.

    Są to na razie efekty tymczasowe, bo wszystko jest jeszcze w przebudowie, dlatego nasze ciała fizyczne mogą przybierać różne niezbyt atrakcyjne chwilowo formy.
    Wszystko minie i ustabilizuje się gdy proces główny dobiegnie końca, z kokonu zmian „wyfrunie piękny motyl”…..
    Pamiętać też trzeba że w LUDZKICH ciałach fizycznych są wcielone ENERGIE , ktorych dotychczasowe ciała z ich cywilizacji są inne niż obecne. W związku z czym te cechy chwilowo mogą się przejawiać w wyostrzeniu wyglądu. Jednak skalibrowanie naszego DNA wzorcowo spowoduje zmiany kształtu naszej materii, w każdym wypadku osiągnie ona maksymalną harmonię i piękno opartą na krągłościach. Bowiem w nowym ciele przewagę osiągnie ilość kul w jego strukturalnej budowie fizycznej.
    Wszystkie dysharmonie i ostrości oraz kanciastości będą cały czas zanikały, prowadząc do osiągnięcia idealnej harmonii i złotej proporcji.

    ZMIANY W BUDOWIE CIAŁA CZŁOWIEKA.
    http://www.wogrodzienowejziemi.pl/

    Puki co… potrzeba nam wiele spokoju, otwartości na zmiany i tolerancji dla ich przejawów zarówno w fizycznym wyglądzie jak i mentalnych możliwościach rozumienia, ale również uczuciowych odczuciach.
    Bowiem to MY wcielone Energie dokonujemy całkowej zmiany naszego kombinezonu doświadczalnego „CIAŁO LUDZKIE” przystosowując je do nowych parametrów życia na ziemi… i nikt za nas tego nie dokona.. bowiem jest to nasze unikalne prawo oraz podstawowy obowiązek na polu ewolucji życia.

    Kiara.

    1. Dodam od&za siebie, że jeszcze lepiej.. (..o czym nie ma poniżej-autorka bierze to jakby za oczywistość, co chcę dodać) że woda nasza winna być jak najbardziej oczyszczona (z tego czym jest…), uzdatniona na jak najwięcej możliwych sposób i poziomie (kiedy nam na czymś zależy staje się to czysto organizacyjnym nawykiem).
      I tak: 1.gotowanie, 2.filtr mechaniczno-chemiczny (np. dzbanek – jakiś i tak jest do tych procesów potrzebny – z filtrem z Kauflandu),
      3.Ozonowanie&jonizowanie,
      4.Bioceramika (wypalana z odpowiedniego rodzaju gliny szczepionej pożyteczną mikroflorą, która oddaje fluid wodzie w ciągu 4 h, – 1szt=1zł – wrzucona do tenże dzbanka)
      5.Pod dzbankiem uzdatniacz h2O ADR-4. (3-5 minut) Należy pamiętać, aby taką naszą już transcendentalną h2O zaprawić do technologicznej jej transformacji na następny dzień przed pójściem spać. Uwaga! zmienia smak…
      Smacznego

      W Ogrodzie Nowej Ziemi
      „B. Nawyki związane z przyjmowaniem napojów

      W trakcie transformacji istotne znaczenie ma również ilość wypijanej wody. Woda, którą pijemy, pozwala elektronom przepływać przez ciało, ponieważ przechodząc przez nie, lekko obniża jego gęstość. Im więcej pijesz wody, tym łatwiej jest energii światła (pranie) wnikać do ciała i przemieszczać się w nim odmładzając jego narządy. Byłoby mądrze w trakcie transformacji komórkowej wypijać dużo (około galona) wody dziennie. Dodatkowa woda umożliwi światłu szybciej przeniknąć ciało. Światło jest w Twojej gęstości siłą elektryczną, a dodatkowa woda wspomaga przepływ światła. Ujmując to z Twojej perspektywy: wraz z dodatkowymi płynami oczyszczasz organizm. Dodatkowa woda pozwala światłu (pranie) poruszać się po ciele i wnosić w nie i przez nie nowe życie. Aby proces mutacji mógł przebiegać tak wygodnie jak to możliwe, trzeba pić wodę. Jeśli tego nie zrobisz, Twoje ciało będzie próbowało zatrzymać płyny, aby zapewnić sobie element przepływu w systemie. Dlaczego jest to ważne? To dlatego, że w trakcie mutacji następuje ciągłe złuszczanie w całych ciągach / sekwencjach białek. Odrzucane są całe systemy i przebudowywane z inaczej ustrukturyzowanymi związkami, które są przesyłane z wodą, powietrzem i żywnością, również będącymi w trakcie elektromagnetycznego formatowania. Innymi słowy, w płynach ustrojowych znajdziesz dość wysoki poziom wydalanych białek, takich jak mocz. Jesteś dosłownie zmywany ze starego i na nowo odbudowy, a dzieje się to w trakcie normalnego, fizycznego życia.

      Bardzo pomocne dla ludzi jest przejście do diety zawierającej dużo więcej wody, nie tylko w czystej postaci, ale też przez owoce i warzywa. Taka dieta da organizmowi większą lekkość i pomoże mu zreorganizować swoją strukturę elektryczną. To jest naprawdę bardzo proste. Następuje proces przemieszczania od gęstości i złożoności tego, co nazywacie swoim nowoczesnym światem, a przenoszenie do większego stanu czystości, dzięki której doświadczysz łaski transformacji. Dodatkowe informacje znajdziesz poniżej.”

      1. Tak uzdatnianie wody jest ważne, bardzo ważne, energetyzowanie jej rownież.

        Jeżeli nie masz nic , nie masz kasy na drogie filtry, to wystarczy szklane naczynie, butelka , dzbanek.
        Napełnij je wodą wsyp maleńką szczyptę soli , połóż dłonie na naczyniu, potrzymaj je na nim przez chwilę. Skup się na czakrze serca ,niech przez twoje dłonie popłynie energia miłości do wody. Ona napełni się tą energią, właściwą dla każdego i zmieni swoją strukturę.
        Będzie w ten prosty i bezpłatny sposób uzdatniona, naprawdę każdy może to zrobić, ja rownież tak przygotuję wodę dla mojej suni. Można energetyzować wodę dla wszystkich zwierząt, ale zawsze z myślą, „najlepsza dla mojego ……”

        Dodatkowo można mentalnie napełniać taką wodę złotą energią, mentalnie sprowadzamy z przestrzeni jej złote kuleczki , napełniamy nimi wodę.

        Można zmierzyć poziom energii wody przed energetyzowaniem i po nim, jest inna.

        Kiara.

      2. No i tu już mamy babola lucyferiańskiego. Żadna złota energia. Człowiek nie wie, Duch wie. Pozostawić to Duchowi/Światłu/Źródłu jakkolwiek nazwiemy Nienazwane. Ludzie, nawiążcie kontakt z Samym Sobą-Nadświadomością. Inaczej będziecie prowadzeni jak ślepcy przez ślepców.
        Prawdziwy Mistrz powinien Wam tylko pokazać Sobą/poprzez Siebie, że Jest to możliwe, nic więcej… i uważajcie na wilki w owczej skórze, chociaż.. nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.

      3. To miało być tu w Zgodzie z wpisem Izy ad powyżej.
        _____________

        Błahostki, głupoty, brednie, Newtonowska Duchowość Cielesnych. O w „w krótkich spodenkach” 😉

        Wdzięczność, miłość, dziękczynienie, moc, wiara, kreacja, Duch, Dobre wszystko co przez takie dłonie czynione, spożywane lub i nie … 🙂 To rzeczy nie tyle oczywiste co Przyniesione z Duchem w cichości serc już przed narodzinami w tym miejscu.

        Więc to o czym piszecie jako jakieś nowości z programów uzależnień medycznych w niedostatkach jest adekwatne dla jakiejś Trzody biorobotów z problemami zdrowotnymi w wyniku naoglądania się reklam itp 😉

        Nie tyle się czegoś nauczyć, a oduczyć się GŁUPOT i idiotyzmów. O ile to możliwe, bo jak nauczyć Rybę latać?, a Krowę się Źrebić odtąd i po co? W Złych oczach zły świat, założenia zła … 😉

      4. A ja może coś od Siebie,
        Od Siebie,
        Jeżeli Jesteś ŻYWYM ŻYCIEM,
        Nie Przejawieniem
        ŻYWYM ŻYCIEM,
        Cokolwiek do rąk weźmiesz,
        Twoją wibracja, Tobą, Duchem,
        Będzie napełnione dlas Ciebie,
        I to wystarczy,
        Serce kochani Duchowie,
        Kochane ŚWIADOMOŚCI,
        Czy pozwoliliście Sercu życiu żywemu,
        na jego ZYCIE,
        Ono Pytać O ZGODE
        już nie będzie,Wibracje są już wystarczająco wysokie,
        I nie może ich dłużej w Sobie
        dla Was oniżać,
        Rozpoczyna Swoje ŻYCIE.
        I na dodatek ZYWE.
        http://www.jestemsoba8.blogspot.com

    2. Kiara.
      Kilka dni temu chciałem zakończyć wątek tyjącego całego społeczeństwa, ale skoro go ciągniesz i dzielisz ludzi na materialnych (jak WY) oraz duchowo-materialnych (jak TY), to na chwilę do niego powrócę. Skoro twierdzisz, że nasze nauki nie przystają do Twoich, a Twoje nijak nie docierają do zwykłych ludzi materialnych, to w jakim celu mieszasz w głowach zwykłym ludziom. Wcześniej sugerowałaś także, aby nauka zwykłych ludzi nie odbywała się poprzez zaglądanie innym do; szaf, szuflad, garnków, talerzy itd. Zwykle tego nie robię, bo statystycznie rzecz biorąc, dobrze wiem co zwykli materialni ludzie mają w szafach, co mają w garnkach, talerzach, jaki jest statystyczny poziom zadłużenia itd. Przysłowia są mądrością narodu, więc wiele z nich nie jest przypadkowa, stąd np. pokaż co co jesz, a powiem ci kim jesteś, i wiele innych uważam za sensowne. Piszesz, w szczegółach (wcale, i przez nikogo nie pytana) co jadasz. Więc jak już wskazałaś swoje szafy, majętności i dietę, to się nad nimi, po przyjacielsku pochyliłem, aby sprawdzić gdzie jest ukryty Twój śmieciowy program. U zwykłych ludzi tkwi on zwykle w głowie, co się następnie przekłada na szafy, konta bankowe, kredyty, debety, otyłe społeczeństwo itp. itd, ale jak sama podkreślasz, są też „cuchnące starością” śmiecie informacyjne, czyli mentalne, astralne i in. Nawet jeżeli teraz nie potrafię u Ciebie ich zidentyfikować, to nie znaczy, że ich nie ma. Od wielu zasad są różne tzw. wyjątki, ale generalnie, nadal utrzymuję, że takiego rodzaju bogactwa materialne, cielesne, czy własnego ego, są zazwyczaj zewnętrzną oznaką ubóstwa wewnętrznego. Twój program jest nadzwyczaj przebiegły, gdyż zakładając, że to co piszesz o sobie jest prawdą, to dotychczasowe kryteria, stosowane do zwykłych ludzi materialnych, nie umożliwiły mi dostrzeżenia w Twoich garnkach i na Twoim talerzach najważniejszej odpowiedzi. A mianowicie, czym się różnisz od zwykłych ludzi materialnych?

      Piszesz także, że moje „rady mogą być dobre dla ludzi materialnych na ich poziomie mogą być skuteczne, właściwe i doskonale zrozumiane. Ale w TU i TERAZ LUDZIE są materialni i DUCHOWO MATERIALNI, ja należę do tych drugich, zatem nic z twoich porad nie jest adekwatne do mojej sytuacji.”.
      Piszesz także, iż moje źródła informacji dla Ciebie są „mocno cuchnących starzyzną”, że moja „wiedza jest jeszcze nie kompletna w tej dziedzinie (zresztą jak większości ludzi)”. Dalej piszesz „Zatem wymyśl coś innego…”.

      Zatem wymyśliłem coś innego. Skoro odpowiedzi nie znalazłem w szafach, szufladach, kontach bankowych, garnkach, talerzach, to znaczy, że trzeba jej szukać zupełnie gdzieś indziej. A gdzie? Wymyśliłem że w łóżku!
      Zanim się odezwą różni oburzeni lub zainterweniuje administrator strony, niezwłoczne zaznaczam, że nigdy dotąd tego nie robiłem w stosunku do zwykłych ludzi, ale w Twoim przypadku Kiaro, jestem niezmiernie ciekaw, ale nie w kategoriach erotyki, czy seksu, lecz wyłącznie w sferze ducha. Temat dotyczy duchowości, więc poniższy wywód powinien przejść.

      Wywód jest prosty i logiczny. Jeżeli sama podkreślasz, że nie jesteś zwykłym materialnym człowiekiem, lecz duchowo-materialnym, to rozpoznać cię można jedynie po rodowodzie oraz po owocach. Twoje owoce to niemal w całości wiedza lucyferiańska. W tym miejscu przyznaję Ci całkowitą rację, że wiedza ta, jest dla zwykłych materialnych ludzi, zupełnie nieznana i niezrozumiała. Posłużę się wskazówką Biblijną, więc tak starą, że masz prawo nazwać ją, że cuchnie starością, ale chociaż ten raz, zechciej się do tego odnieść.

      „Nie wierzcie nikomu, lecz badajcie kto i co od jakiego ducha pochodzi”.

      Otwarte propagowanie lucyferianiuzmu, dosyć wyraźnie wskazuje na rodowód Twój i Twojej wiedzy, ale w tym miejscu po raz drugi zgadzam się z tobą, że nic nie jest takie, jak nam się to wydaje. Więc zapewne, jak zawsze wykażesz, że się mylę, lub nie mam dostatecznej wiedzy, co może być prawdą, ale wcale nie musi. Zgadzam się również, że jak mi opadnie kurtyna, to z pewnością Cię rozpoznam, ale póki co, mogę jedynie używać takich narzędzi jakie są dla mnie dostępne w tym momencie, więc elementarne (retoryczne) pytania brzmią:

      1. Od jakiego ducha pochodzisz Ty i Twoja wiedza?
      2. W jakim celu, Ty wzniosła istota duchowo-materialna, przekazujesz swoją wiedzę, innym, niżej rozwiniętym istotom materialnym?
      (Takie pytania, choć cuchną starością, i wywodzą się m. in. ze znanej Biblijnej scenki zwiedzenia ludzi w Raju, to jednak uważam, że także dzisiaj, a właściwie szczególnie dzisiaj, za bardzo przydatne, może nawet najważniejsze. Osobną kwestią jest to, dlaczego wiedzą dzielisz się za darmo? Czyżby na Twoim poziomie duchowo-materialnym działało to inaczej niż na ludzkim, materialnym? Czyją jesteś kapłanką? Dlaczego nie piszesz książek, albo nie założysz własnej strony internetowej, na której mogłabyś w sposób nieograniczony szerzyć wiedzę lucyferiańską, wśród równych sobie istot duchowo-materialnych, lub wśród zwykłych ludzi, ale tych, którzy zechcą taką stronę odwiedzać?).

      Jak nie zechcesz, to nie odpowiadaj, ale jest raczej pewne, że Twoje potężne ego przymusi Cię do odpowiedzi. Wówczas bardzo proszę, pisz prosto i zrozumiale, jak dla zwykłych materialnych ciemniaków, czyli prawdę i bez uników, wykrętów, przekrętów itd. Jednocześnie zaznaczam, że ten wpis nie ma na celu Ciebie w jakikolwiek sposób urazić.

      Ty Kiaro nie zechciałaś nawet sprawdzić trafności mojej diagnozy u innych, więc piszesz: „Zatem nie zastosuję się do twoich rad, bo nie są dla mnie moim dobrem. Wolę być głupia i śmieszna w waszych oczach niż we własnych…”, a ja chętnie skorzystam z Twojej powyższej sugestii. Dlatego zanim bezmyślnie zagłębię się w otchłanie wiedzy jaką przekazujesz, to na samym początku wolę wiedzieć kto, od jakiego ducha pochodzi. Sprawę Jezusa i Lucyfera, mamy już zamkniętą, może i tą uda się zamknąć, albo poprzez zbliżenie poglądów, lub jak dotychczas, każdy z nas pozostanie przy swoich zdaniach odrębnych, jak piszesz stosownych do poziomu świadomości ludzi materialnych oraz świadomości i prawdziwej wiedzy ludzi duchowo-materialnych.

      Przecież to takie proste, więc beż żadnych nauk wiadomo, że dobre drzewo rodzi dobre owoce, a złe drzewo nie może rodzić dobrych owoców. Tak długo ludzie czekali, wiec nic się nie stanie jak jeszcze chwilę poczekamy, aż opadnie kurtyna.

      1. Zbyszek

        „Jak nie zechcesz, to nie odpowiadaj, ale jest raczej pewne, że Twoje potężne ego przymusi Cię do odpowiedzi…. ”

        *****

        odpowiadasz więc za mnie… i sadzisz że to bardzo przebiegłe , sprytne i inteligentne… ??? 🙂

        Kiara

        **********

        „Przecież to takie proste, więc beż żadnych nauk wiadomo, że dobre drzewo rodzi dobre owoce, a złe drzewo nie może rodzić dobrych owoców. Tak długo ludzie czekali, wiec nic się nie stanie jak jeszcze chwilę poczekamy, aż opadnie kurtyna.”

        ********

        Kiara.

      2. Dla bezstronnego obserwatora waszej rozmowy , wygląda to mniej więcej tak. /Zbyszek /Kto Ci Kiaro pozwolił myślec tak jak ty myślisz i opisywać tutaj swoje refleksje ? Jakie masz prawo tak myśleć a w dodatku o tym pisać ? /Kiara/ Piszę tak , bo tak myślę i mam swoje „pocztówki”w tej sprawie . Bo uważam ,że moja prawda jest najmosiejsza 🙂 . Tak więc takim rozmowom na tym Forum , nie ma dosłownie końca – gdyż zarówno Kiara jak też Zbyszek prezentuja tutaj , swoją PRAWDĘ NAJMOSIEJSZĄ 🙂 Czekają nas zatem , jak przypuszczam ,kolejne mroczne przesłuchania a nawet zastraszanie śmiercią i włamywaniem się do cudzego umysłu -czyli mentalną inwigilacją, czym mnie chociażby , niedawno zastraszała Kalina .

      3. zastraszyć Gaje ? Gaju !!! to rzeczywistość , nie omijaj jej świadomie , nie stój z boku ,taka obojętność to właśnie wspomaganie generatorów strachu i zagłady .

      4. @Zbyszek: ” Skoro odpowiedzi nie znalazłem w szafach, szufladach, kontach bankowych, garnkach, talerzach, to znaczy, że trzeba jej szukać zupełnie gdzieś indziej. A gdzie? Wymyśliłem że w łóżku!
        .. w Twoim przypadku Kiaro, jestem niezmiernie ciekaw, ale nie w kategoriach erotyki, czy seksu, lecz wyłącznie w sferze ducha.”

        Co ma na talerzu i nie tylko .. szczegółowo się rozpisywała więc czemu nie o łóżku – hmmm nie seks nie erotyka a duch w łóżku – bo jak stwierdziła przecież .. że nie ma nic do ukrycia.

        p,s. potężne ego Zbyszku czasem przymusza do nie odpowiadania/obrażania się .. ale jak też przymusi do odpowiedzi to emanuje z niej na całego to mega ego.

      5. Majestic Spójrz może na słowa Kaliny. To przecież ona napisała, że będzie mnie inwigilować. Skończ też wreszcie, że zwracaniem mi stale uwagi – co ja powinnam a czego nie powinnam robić i zajmij się raczej sobą.

    3. Błahostki, głupoty, brednie, Newtonowska Duchowość Cielesnych. O w „w krótkich spodenkach” 😉

      Wdzięczność, miłość, dziękczynienie, moc, wiara, kreacja, Duch, Dobre wszystko co przez takie dłonie czynione, spożywane lub i nie … 🙂 To rzeczy nie tyle oczywiste co Przyniesione z Duchem w cichości serc już przed narodzinami w tym miejscu.

      Więc to o czym piszecie jako jakieś nowości z programów uzależnień medycznych w niedostatkach jest adekwatne dla jakiejś Trzody biorobotów z problemami zdrowotnymi w wyniku naoglądania się reklam itp 😉

      Nie tyle się czegoś nauczyć, a oduczyć się GŁUPOT i idiotyzmów. O ile to możliwe, bo jak nauczyć Rybę latać?, a Krowę się Źrebić odtąd i po co? W Złych oczach zły świat, założenia zła … 😉

  15. Kiara dodała:
    „Dodatkowo można mentalnie napełniać taką wodę złotą energią, mentalnie sprowadzamy z przestrzeni jej złote kuleczki , napełniamy nimi wodę. Można zmierzyć poziom energii wody przed energetyzowaniem i po nim, jest inna.”

    Owszem ,ale …dodatkowo…
    Nigdy nie zweryfikujesz jakie moce i w jaki sposób towarzyszyły temu Byty astralne którym energetycznie w tym pomieszaniu światów służymy. Bez względu na intencje nigdy do końca nie wiadomo
    Oczywiście dobrze jest przed strawą pochylić się w cichym skupieniu na parę sekund, pobłogosławić w duchu, dłońmi, w takim czy innym osobistym, jawnym czy ukrytym rytuale. Uzdatnianie naukowe to też w pewnym sensie rytuał, ale weryfikowalny. Intencja pozostaje ta sama: dla zdrowia

    1. Dla zdrowia, znaczy nie mniej ni więcej że, uznajemy stan choroby 😉 Choroby w sobie i złej wody jaką trzeba przerabiać i co mamy, więcej problemów, pogłębienie programów … 😉

      Na przykład ja, rzadko pijam wodę, raz na miesiąc szklankę 😉 I nie mam żadnych problemów zdrowotnych, ani z otyłością co dowodzi błędności wywodów Kiary.
      WIEM że mam Moc, że moje dłonie zmieniają wszystko czego dotkną tak by było pożyteczne. Więc nie muszę nic robić specjalnie. Wystarczy podziękować Stwórcy za te dary i cieszyć się ich błogosławieństwem i już. Wszystko inne to mnożenie problemów.
      Dla czego mam zakładać że muszę coś robić w tym celu? zaopatrzyć się w Laboratorium i tonę sprzętu? Udać po opiekę do kontrahentów, … Ja wypije wodę z kałuży i zdrowa będę. Tak wiem bakterie, zarazki, pasożyty, … Kto w to wierzy ten temu podlega i na pewno się pochoruje na uciechę Ludobójców Lekarzy i koncernów farmako- antylogicznych.

      Uwierz w chorobę, zachorujesz
      Uwierz w śmierć, umrzesz
      Uwierz w tyfus, zachorujesz i umrzesz na tyfus
      … &
      Sprawdzone.

      Uwierz w zdrowie, dobro, życie i moc w miejsce powyższych.
      Będziesz żył ciesząc się zdrowiem i mocą, Twój organizm będzie Silny jak nigdy dotąd bo nie będziesz Go zmuszał do WALKI ze złym światem …
      Sprawdzone.

      A w konsekwencji Nabytym zespołem braku odporności AIDS, na coś trzeba umrzeć nie? 😉 Poszukać zainteresowania jeśli nie miłości by nas leczyli i głaskali w służbie Śmierci. …

      🙂

      1. Kiedyś ktoś Wam pokaże, że nie ma mocy na Ziemi ani na Niebie jaka mogła by temu komuś choćby włos z głowy zrzucić. Nawet atomówka to głupi żart zaledwie. Wtedy Wszystko jest kwestią woli, nawet czas.

        Sprawdzone.

      2. „Ja wypije wodę z kałuży i zdrowa będę. Tak wiem bakterie, zarazki, pasożyty, … Kto w to wierzy ten temu podlega i na pewno się pochoruje”
        – co to? wystawiasz boga na probe?…
        Nie bluznnnij kobieto!…nie bluznij!
        Zaprawde powiadam Ci – chcesz zeby i Ciebie we wlasciwej chwili sprawdzil??…
        Nie sztuka umrzec, kiedykolwiek – gdy na ramieniu MementoMori, zalezy zas jak dlugo i jak ciezko sie umiera..
        To jak w tym kawale o powodzianach. Zapytasz: boze, czemus mnie opuscil, tak wierzylam w siebie i ciebie jak pan bog przykazal. A bog odpowie: przeciez przyslalem ci gregorego pod sam nos, ale nie chcialo ci sie z lenistwa uswiecic/uzdatnic wody skazonej przez korporacje farmaceutyczne, wolalas pic wode prosto z kaluzy, to masz madry kowalu swoj los

      3. Swiatynia Ducha Sw jestes w ciele swoim,
        nie bezczeszcz go piciem pasozytow z kaluzy
        godnas czystosci swojej
        obmywac wewnetrzna boginie
        najczystrzym z nektarow danym
        Co zasadzisz zbierac bedziesz
        co podkopiesz gnic bedzie
        Idz od dzis i glos prosta prawde
        ktora zawarta w logice prostej
        bez knabrnosci i pychy
        czy eksperymentowania na sobie
        jakbys niegodny ciala swego sie stal
        A jednym i drugim jestesmy
        nie tylko wewnetrznym duchem
        bo jesli by tak – po co zyc w ciele
        codziennie umierac w oczekiwaniu na smierc
        Nie lepiej by sie uwolnic
        nie czekac na powolne rozpadanie sie?
        Tak wiec Trwanie to w szacunku dla zdrowia
        musi miec wiekszy sens

      4. Gregory 🙂 No więc Właśnie! 🙂

        Przeczytaj po stokroć aż dostrzeżesz co napisałeś.

      5. Gregory.. nie dwoje-Jedno. Materia wyłania się z Ducha- to dzięki zmysłom jej doświadczasz.. Duch kreuje.. ciężkie do pojęcia dla świadomości materialnej, cierpiącej na wyparcie – Obilivion (uwikłanej w grę Matriksa-która jest planem przejawu dla Świadomosci Niewidzalnej)… i właściwie szkoda energii na tłumaczenie, bo jak groch o ścianę pudełka/głowy.. Każdy ma swój czas na przebudzenie idealny dla Siebie. Na poznanie KimJestNaprawdę.

    2. Gregory, nie, nie…

      Jeśli sobie nie ufasz, to już niczemu innemu nie powinieneś zawierzyć. To co Kiara podała ad.energetyzacji wody, jest najpewniejsze – przecież płynie to z Ciebie – to Twoja intencja, i nikt i nic Ci tu nie namiesza. Chyba, że już wcześniej „dostałeś” sie pod cudze wpływy, i nie Jesteś „panem siebie”. Ale to już sprawa kliniczna.

      1. Przyszlosc ujawni, czy „Gregory, nie, nie…”
        To byla informacja (Informacja, wiedza to Duch…) dla ludzi widzacych i opierajacych przejaw Ducha-Boga-Informacji nie tylko jak Ty w intuicyjnej intencji (ale takze), lecz rowniez z Informacji plynacej z nowoczesnej nauki. Wiesz…taki rozwoj, ewolucja nie jedynie na jednym poziomie Milosci, ktora zalatwi za nas wszystko gdy pojdziemy za Jezusem: Niewazne co do ust wkladamy, lecz co z ust wychodzi.
        Jesli pale i mi cuchnie z ust nikotyna, to nie modle sie: ”Mam zaufanie do siebie niech sie sprawi ze mi przestanie cuchnac’
        ale raczej rzucam palenie, nie? 🙂
        Napisz prosze, o milosci nie pisz 🙂
        nichttps://m.youtube.com/watch?v=NytGTlwyqqk

      2. Ja palę i mi nie cuchnie 🙂 Nie mniej rozumiem Cię. Jeszcze mam zgrabiałe dłonie bo pod słupem dziś stałam do 2 w nocy. Lubię zabawę 😉
        W kieszeni miałam akt własności budynku, bawili się Ci co mnie ponoć znają, wielu spławić chciało, policja przyjeżdżała, a ja stałam bez słowa, wielu groziło, znajomy podjechał z szoferem bym jechała a ja dalej marzłam, by tych trzech wyłowić jacy wyszli ruszeni sumieniem i tych trzech co haaa grozili mi jeśli klamki Własnej dotknę. Pytałam o Brata jaki miał honorowy pogrzeb jak zamordowany, Goauld, więc stałam. Jeden zrozumiał i odpalił wrotki, bo był z Ducha, a ja dalej stałam, stałam kością w gardle.

      3. Dlaczego mieszasz do tego Jezusa? To o czym napisałam to uniwersalne prawo – prawo wyboru, wolnej woli, dobrej intencji. O to tu chodzi. To Ty jesteś wyrazicielem woli, własnego jestestwa. A to co SeJa wyżej pisała odnośnie zasad, praw jest prawdziwe. Moja uwaga dotyczyła tych tylko, dla których problemem jest skażona woda, jedzenie itd. i którzy przeżywają lęk w związku z tym, odnośnie zdrowia. Dla tych, którzy mają głębokie przekonanie, że tak właśnie jest. I najprostszym działaniem, dla tych, którzy tego działania potrzebują, jest dobra intencja odnośnie wody w tym przypadku.
        Twój przykład z paleniem jest mało adekwatny. Może rozwiń to szerzej na przykładzie wody, jak Ty sobie to wyobrażasz?
        Bo jesli chodzi Ci o to, o czym pisała SeJa – tak, to najlepsze i najwłaściwsze, ale dotyczy tych, którzy wyzbyli się wszelkich lęków, są już na takim poziomie rozwoju duchowego, że i trucizna im nie zaszkodzi. To w co wierzysz – masz – jestem o tym głęboko przekonana, natomiast nie wiesz naprawdę ile jeszcze masz ukrytych „diabełków” negatywnych przekonań, które przypominają o sobie w najmniej spodziewanych momentach. Już samo to, co napisałeś cyt. „Nigdy nie zweryfikujesz jakie moce i w jaki sposób towarzyszyły temu Byty astralne którym energetycznie w tym pomieszaniu światów służymy. Bez względu na intencje nigdy do końca nie wiadomo” – świadczy o tym, że niepewność jest Twoją siostrą. A wtedy wszystko szkodzi. Większości z nas jest potrzebna ufność do mądrości wszechświata i zaufanie do własnej wewnętrznej mądrości. Jak widzisz można i bez miłości, jak sobie życzyłeś.
        Ale czy naprawdę można…?

      4. Gregory pisze m.in. Tak wiec Trwanie to w szacunku dla zdrowia
        musi miec wiekszy sens

        Teraz dopiero czytam, bo zaczęłam od dołu. Mądrze piszesz i o ciele jakoswiątyni Ducha, też. Natomiast chodzi tez i o to, coby z tyj świątyni cielesnej – Boga nie cynić. Dbać jak najbardziej, acz bez przesady, bo jednak Duch nad materia – nie inaczej. W kontekście Twoich wypowiedzi i do mnie i do innych na temat wody, jesli dobrze rozumiem, chodzi Ci o podjęcie działań na rzecz poprawy jej jakości poprzez szersze działania. Zgoda. Jedno i drugie jest potrzebne. Ale póki co, póki stan środowiska jest jaki jest, pozwólmy ludziom radzić sobie z tym faktem,jak potrafią najlepiej.

  16. ad
    http://niezaleznatelewizja.pl/2015/02/oblicza-duchowosci-5-02-2015/comment-page-1/#comment-50211

    Całą „wiedza duchowa” jaką się obecnie WTŁACZA w ludzi pochodzi z 2 źródeł:
    1) pierwszym z nich jest judaizm (nie ma znaczenia z której post-sekt jest faktycznie ssany) czy dla „zaawansowanych wznosicieli” judaizm „ubogacony wstawkami z kabały. Te kretynizmy jakie jeszcze żadnemu wyznawcy w tym żadnemu żydowi nie dały upragnionego „nieba” zajmują się osoby takie jak „kiary” (jako zbiorowisko). Ich podstawową cechą jest natarczywość w głoszeniu „swojej racji” i to iż są znanym z bibli ZATRUTYM ŹRÓDŁEM jakie poprzez łatwość brylowaniau wśród poszukujących swoją ezo-„wiedzą” zatruwają osoby poszukujące duchowości już na samym starcie odżydowskimi kretynizmami.

    2) drugim źródłem wiedzy są różnego rodzaju ślitaśne „channelingi” czy równie cukierkowe filmiki na YT. Źródło tych „nauk” leży albo we wcielonych reptoidach (namro przykładem), albo w reinkarnowanych magach egipskich/ majańskich (bashar) czy osoby ze WSZCZEPIONYMI wspomnieniami (swierdłow). To oczywiście tylko przykłady takich „osobników i nie mniej szkodliwą propagacją ich „propagandy duchowej” zajmują sie osoby takie jak „gaja”.

    Na czym polega podstawowa szkodliwość tych „nauk”. Mianowicie na podstawowym celu Matrixa – ZNALEZIENIU I ZLIKWIDOWANIU OSOBY O JAKIEJ PRZEPOWIEDNIE MÓWIĄ IŻ GO OBALI.

    I w zależności od tego czy najpierw dopadną go ściemniacze czy jakiś „duchowy morderca” osoba znana z pism jako wyczekiwany Zbawiciel ma wielką szansę skończyć jako duchowe warzywko nasączona everestami kretynizmów i głupot podawanych jej jako „Duchowy Przekaz”. To podstawowy cel tych kretynizmów prócz drugiego – programowanie słuchaczy by tworzyli taką rzeczywistość JAKA JEST W PORZĄDANIU przez ich koderów ze „slitaśnych duchowych portali”.

    Czemu ezo-wiedza brana od żydów to TOTALNY STEK BREDNI.

    Z prostego powodu.

    Jak wiadomo poza głoszeniem ezonauk NWO drugim modnym tematym jest „Koniec Świata” i powiązane z nim Nostradamus i Henoch (a z nim Eliasz) w różnych kombinacjach.

    Jak się poczyta prace Arteuzy na temach Nostradamusa to w jego pracach pojawia się osiągana na dwa sposoby data „końca” 2020/2021. Data jaka rozpocznie zapowiedziane WIELKIE WYMIERANIE LUDZKOŚCI. Przyjmijmy jako datę końca 2020 bo ta data spełnia Nostradamusowe „suma z daty podzielna przez 3” (tak wiem, nie patrzycie na te datę oczami Nostradamusa, czemu ona jest dobra jest PODANE PRZED WASZYMI OCZAMI).

    Powiedziane jest tez iż na 7 lat przed końcem osoba znana jako prorok Eliasz zacznie nauczanie wśród żydów. 7 lat wcześniej to słynny przełom 2012/2013. Miało wtedy miejsce wiele manifestacji i wiele wizji. Niektórzy je nawet opisywali jako doświadczenie „niebieskiego strażnika” więc należy przyjąć z dużą ufnością iż faktycznie „eliaszowy zegar” tyka od początku 2013 roku.

    Teraz – mowa jest iż „ELIASZ BĘDZIE NAWRACAŁ ŻYDÓW i zbawi 144 tysiące spośród nich”. Mamy obecnie 2015 rok, co najmniej DWA LATA POPRZEZ JAKIE ŻYDOWSKI PROROK ELIASZ MIAŁ NAUCZAĆ ZYDÓW. WIDZI KTOS JAKĄŚ OSOBĘ BĘDĄCĄ ŻYDEM JAKA ICH NAUCZA?

    Z Objawienia św. Jana wiemy, iż w wyniku działalności Apostołów nawróci się „144 tysiące” żydów oraz „wielka rzesza” zwiedzionych obecnie chrześcijan którzy popadli w odstępstwo — katolików (z nazwy) pozostających w soborowej sekcie antychrysta, oraz heretyków z innych sekt heretyckich i schizmatyckich.

    Jest o tym mowa przecież wyraźnie:
    „Oto ja poślę wam Eliasza proroka, pierwej niźli przyjdzie dzień Pański wielki a straszny. I nawróci się serce ojców ku synom, a serce synów ku ojcom ich, abym snadź nie przyszedł, a nie skarał ziemie wytraceniem”. (Malachiasza 4, 6)

    W XI rozdziale Objawienia św. Jana czytamy, iż w połowie danielowego tygodnia, czyli na koniec pierwszego 3,5 roku Antychryst zabije dwóch świadków: w Jerozolimie Eliasza, który będzie głosili Ewangelię dla żydów; w Rzymie prawdziwego Papieża, który będzie głosił dla zwiedzionych chrześcijan.

    WIDZI KTOŚ GO U ŻYDÓW JAK ICH NAUCZA ŁĄCZĄC ICH SEKTY W JEDNOŚĆ?

    NIE MA TAM KOGOŚ TAKIEGO, CZYLI ŻYDZI to NIE IZRAEL Z BIBLI, proste.

    CZYLI JUDAIZM i CAŁA WYROSŁA Z NIEGO EZO-WIEDZA to —– STEK BREDNI bo

    NIE MA WŚRÓD ŻYDÓW OBECNIE ELIASZA JAKI BY ICH NAUCZAŁ – proste

    Idac datami można zauważyć jeszcze jedno. Nauczanie Eliasza potrwa 3.5 roku po jakich zostanie zabity i po 3.5 dniach zmartwychwstanie. To „zmartwychwstanie” można rozumieć dwojako. Jako dni jak się przyjęło i jako kolejne 3.5 roku z wizji Daniela czyli drugą połowę z pomiędzy lat 2012 a 2021. A to oznacza iż w połowie przyszłego roku powinno nastąpić coś co będzie jego „śmiercią i wniebowzięciem” jeśli mowa jest o dniach. Bądź tylko śmiercią jak się ponownie pojawi dopiero w 2021 roku już by czynić APOKALIPSĘ sługą szatana. I od połowy przyszłego roku powinno się zacząć przepowiedziane 3,5 roku boleści. Możliwe iż będa one spowodowane kretynizmem i zdradą polszewickich polityków usilnie pchających Europe w objęcia wojny z Rosją. Możliwe iż to komisarze gejropy wprowadza w nią jakieś terroryzujące mieszkańców prawo skoro jUdE to spadkobierczyni i kontynuatorka 3 rzeszy nazistowskiej. Przymiarki do tego po żydowskim akcie terroryzmu w Paryży z zeszłego miesiąca już są widoczne.

    To tyle w ramach dzisiejszego prezentu.

    Może kogoś to nauczy odróżniać PRAWDĘ od głoszonych z obłąkania satanizmem żydowskich bredni.

    1. 🙂 Otwieram wino-że wszyćko gara.
      http://www.youtube.com/watch?v=b16vSZMJ13k
      „Chciałbym coś wiedzieć teraz na pewno,
      to moja udręka, to jej sedno. wiem tylko,
      że wszystko się zmienia, coś jest a później tego nie ma.
      To nie ściema, każda historia ma swój dylemat,
      ma swój początek i koniec jak poemat,
      nowy temat, kreci i nęci, a później umiera.
      Nic nie trwa wiecznie, niebezpiecznie
      jest wierzyć w to, że coś trwa wiecznie.
      Dobre momenty, jak fotografie:
      zbieram w swej głowie jak w starej szafie. 🙂

      Dowiem się jak spotkam Ciebie 🙂 http://www.youtube.com/watch?v=TSBf8npf9zQ
      🙂

  17. Niechciana prawda

    „To tyle w ramach dzisiejszego prezentu.

    Może kogoś to nauczy odróżniać PRAWDĘ od głoszonych z obłąkania satanizmem żydowskich bredni.”

    **********

    Nawet gdybyś się nauczył przeczytać…. co nie jest wcale trudne, to i tak nie potrafisz ZROZUMIEĆ….. 🙂 jeszcze nie.

    Kto nosi w sobie jedną tylko kroplę nienawiści, zawiści, zazdrości czy strachu…. bo,to on tworzy cały negatyw, NIGDY, PRZENIGDY nie dotknie myślą swoją świetlistej prawdy, która jest bardzo prosta ,i piękna.
    Bowiem jeszcze łączy w sobie wszystkie elementy nieznane, a tym samym lęki budzące i z taką pieczołowitością poniżane przez jeszcze mało sercem odczuwającego czlowieka.

    ps. Tam gdzie zakrętów i ciemności najwięcej …. zaświeć światło miast zakrywać oczy przed cieniami imitującymi straszydła…..

    Kiara

  18. A, tak swoją drogą judaizm i Żydzi … to tylko część poznawanej prze zemnie wiedzy jak przedmiot w szkole.

    Kiara.

Comments are closed.