Otwarte Forum Tematyczne – 15.02.2016

Rozmowa Janusza Zagórskiego z Jerzym Ziębą – tym razem na temat zastosowania oleju CBD.


W Studio NTV Ryszard Kacała opowiada o konferencji „Człowiek – żywienie – zdrowie”


 

513 thoughts on “Otwarte Forum Tematyczne – 15.02.2016

  1. „Człowiek –> żywienie – >zdrowie”

    …wystarcza, człowiekzdrowie,…bez sensu jest uzależniać swoje zdrowie od żywienia,…

      1. …nie to, co wchodzi do ust, kala człowieka, lecz to, co z ust wychodzi, to kala człowieka…..a co z ust wychodzi, pochodzi z serca, i to kala człowieka….

      2. ….ślepi są przewodnikami ślepych, a jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną…

    1. vv To prawda , jednak aby tak się działo , trzeba najpierw przekroczyć mentalnie , pewną granicę – granicę strachu a to jest najtrudniejsze . To samo dotyczy wyjścia z choroby , bez udziału lekarzy i uzdrowicieli wszelkiej maści . Kiedyś nie mogłam zrozumieć i nie mogłam też się z tym pogodzić , że nie powinniśmy dawać energii swojemu przekonaniu , że ktoś czy coś nas truje , bądź prześladuje .Teraz już wiem dlaczego .

    1. słowa nic nie znaczą a już na pewno są nicoscią u takiego człowieka powierzchownego jak ty vv=66

      1. ..a gadaj sobie, mnie nie zamalujesz, jedynie swoje oczy zaślepisz ..co z ust wychodzi o jakości serca mówiącego świadczy…mówiona Wielka Miłości..

      2. Qucyp kabalista,

        Qcyp =8+3+7+7=24=7; 8*3*7*7=24=24*49=24*49=6*4=24=6

        Kucyp=2+3+7+7=19=1; 2*3*7*7=6*4=24=6

        7=1=6=1=7

      3. vv=66 jeszcze masz szatan-se na odwrócenie ,zawrócenie z piekielnej drogi Λ Λ99 ?

      4. …nie dość że insynuator to biesi zamydlacz kabałą ….. w kabale v=4, .. a nie 6..

        …i może wreszcie powiesz, co chciałeś zainsynuować oraz może weźmiesz się na odwagę i powiesz czemu, czym i komu chciałeś zamydlić oczy podpisując prawdę, że ni samym chlebem żyje insynuą typu „Jezus Chrystus Vel Aariock”

        …a może nie wiesz,.. sam się zainsynuowałeś i tylko powieliłeś Mondre bo niezrozumiałe tobie stwierdzenie,..ludzie lubieją powielać i impnować Mondre Słówka, których nie rozumnieją.. bo pozwalaję w podobnych nierozumnych oczach przedstawić się Mondrym..

      5. Qcyp diabeł? Ale który? Szatan? Nie to Lucyfer.. a Aariock to ksywka Jezusa z książki „Mission impossible” 😛 taki lucyferiański czaneling 😀 😛
        Ja tam mam słabość do Lucyferów… idealiści 😀

      6. …platony, ..platonicy.. zarażający, za/oślepiający ludzi ideą, ….cieniem realnego.. iealne jest wzniosłe i piękne realne i czute jest be..

      7. Masz jakieś kompleksy vv? Bo nie rozumiem.. takich tekstów a ataku na Qcypa to w ogóle… 🙂
        Z Bogiem..

      8. Tak, dzisiaj jest międzynarodowy dzień frustratów,przytulam was wszystkich, niemoty hihihihihii ?ł

      9. ….Aariock. Arioch,.. czyli mission imposible sprzedawał insunę,.. że jezus to demon asztar,.. demon zemsty,.. luciferyczna wemus..itp. ..zrażał i zarażał zapatrzonych Mondrym łajnem… ….scjentologicznym kabalistycznym robalem..

      10. „Masz jakieś kompleksy vv? Bo nie rozumiem.. takich tekstów a ataku na Qcypa to w ogóle… 🙂
        Z Bogiem..”

        ..pprzykro mi że tak to odebrałaś,..ale masz prawo, tak odbierać..

      11. „ja tam mam słabość do Lucyferów”

        ..ja nie..

        … idealiści

        ..to prawda,.. rolą ich jest fałszować realność i prawdę o niej oraz odcinać od realności i prawdy…

      12. „przytulam was wszystkich, niemoty”

        ..wpierw przytul siebie,.. bo tego najbardziej potrzebujesz Wielka Mówiona Miłości….. i nie zarażaj innych swoim brakiem przytulenia..

      13. „..to prawda,.. rolą ich jest fałszować realność i prawdę o niej oraz odcinać od realności i prawdy…”

        To prawda i są toksyczni (moje ciało duchowe posiniaczone od kopniaków lucyfera-wzgardził ciałem, ze fe, że proch, ze materia be a człowiek to w ogóle (a kobieta/żeńskość to w ogóle w ogóle) i nie będzie łącznikiem między Logosem a człowiekiem).. jednak wszystko w tym świecie ma przeciwny biegun i plusem Lucyfera jest dawanie światu impulsu do zmian..

      14. Lucyfera jest dawanie światu impulsu do zmian..

        WŁAŚNIE daje impulsy daje zmiana
        reinkarnacja za życia.

      15. Medżik uważaj.. bo Adolf Hitler był prowadzony przez Lucyfera a nasi przodkowie mawiali: dobrymi chęciami to piekło jest wybrukowane i tak jest, bo odbiciem Lucyfera w lustrze jest Szatan. Najgłębszy Mrok w Jaźni.

      16. http://niezaleznatelewizja.pl/2016/02/otwarte-forum-tematyczne-15-02-2016/comment-page-1/#comment-84257

        http://niezaleznatelewizja.pl/2016/02/otwarte-forum-tematyczne-15-02-2016/comment-page-1/#comment-84264

        Qcyp sam atakował i to bardzo wiele razy wykazał się wrednymi insynuacjami i mega przewrotnością. Można poczytać jego wredność w stosunku choćby do Wiktorii. Co się czyni to wraca ze zdwojoną siłą i nie pomoże odwracanie kota ogonem pani Bela45Iza. I tyle.

      17. Jestem pod wrażeniem, naprawdę, ze komuś się chce przebijać przez te tysiące postów, by coś udowodnić, jak Medżikowi jego posty sprzed 2 lat? (Że robi sobie urlop od forum).. mam pamięć fotograficzną i pamiętam pewne teksty, ale żebym miała się taplać w tym kabarecie ło matko i chapeau bas! 😀 , i wyrazy współczucia.. aby strzyżone golone… i oko za oko, ząb za ząb….

        .. i jakie to ma w ogóle znaczenie?….. 😀

      18. Myślisz że rzucasz słowa na wiatr? Myśl/słowa tworzą! Zasłonisz okno i nikt nie widzi? Całodobowy monitoring! Wszystko jest zapisane! Nigdzie nie trzeba przebijać taplać grzebać! Zapis jest jak na dłoni. Kronikarski wszystkich razem i każdego z osobna. Mondralo Bela45. Dużo masz do nauczenia. Posłuchaj ostatniego przekazu Grzegorza Sławickiego to może zmądrzejesz deko „zła kobieto”.

      19. To ty Qcyp ciągnij woź drabiniasty jak masz bo ja nie mam takiego przybytku do ciągnięcia. No i sam se dziękuj jak ktoś będzie pluł na ciebie i mów ze deszcz pada. Ja tam nazywam rzeczy po imieniu.

    1. Marzy misie to i nawołuje wszystkich polskich inżynierów aby zaczęli prace nad parasolem ochronnym nad Polską.W końcu mieszkamy pomiędzy najbardziej prymitywnymi i ciężkimi energiami. Ruskie którzy wymordowali ponad 20 milinów swoich rodaków i Niemcy niewiele mniej w czasie 1i2 wojny światowej .MUSIMY JAKOŚ SIĘ ODGRODZIĆ OD TYCH KANIBALI.

      1. ” Ruskie którzy wymordowali ponad 20 milinów swoich rodaków” jacy Ruscy ??? który z tej bandy był pochodzenia Rosjaninem ???

  2. nie samym chlebem człowiek żyje.

    ale czym?
    każdym słowem z ust wysokiego Pana jego, odwróconym obiegiem energii by chłonąć i pożerać.
    silny wzorzec fałszerzy rzeczywistości… przesunięciem systemu wartości na zewnątrz.

    to więc czym jeszcze, co go samego wzmacnia i po-sila, czym?
    jeśli nie tylko choć też i chlebem powszednim.
    >>a każdym wyrazem boga w sobie … siebie<<
    i
    pasją, dziełem rąk swoich, słowem jakie wypowie jeśli jest z mocy a nie ku niemocy. … mocą ducha, jaki z wiary. wszak bogami jesteście.

    czy jednak pomrzecie jak żebracy? na wiecznym głodzie, w niedostatku, na zwodniczych ostępach i niedosycie z jakich i chciwość wyrasta i chęć karmienia się jedynym znanym z poza siebie wampirząc nawet i wreszcie, wpierw nie świadomie później już wyłącznie.

  3. iza:
    „jednak wszystko w tym świecie ma przeciwny biegun i plusem Lucyfera jest dawanie światu impulsu do zmian..”

    ..zgubny relatywizm,.. tak, lucio to urokliwy pan,…tylko owoce jego uroku są gorzkie,..pięknie wkręca w kieraty,..ale jak ktoś lubi takie impulsy, takie zmiany,..jak kto lubi być,..z obrotu na obrót coraz bardziej ślepy, coraz bardziej głuchy, coraz bardziej nieczuły i znieczulony,..coraz bardziej zniewolony i uzależniony…coraz bardziej słaby … tak lucio to urokliwy pan,.. jego więzy wydają się być lekkie, słomiane, w każdej chwili do zerwania,..tylko niech kto spróbuje je zerwać to od razu odczuje swą słabość,.. urok pryska i staje się ciężarem ponad jego siły,.. lucio to urokliwy pan zatracenia,…wkręcający coraz głębiej w kieraty już nie chcę, ale muszę…nie chcę, ale taki wrogi świat,.. nie chcę, ale wszyscy tak robią…tak lucio to urokliwy pan..pan wysokich odlotów…

    1. To nie jest relatywizm tylko zrozumienie dualizmu i odpowiedź dlaczego i na poziomie psychiki, i poziom wyżej – świat Ducha. Ty, jeśli jesteś mężczyzną reprezentujesz Świadomość męską- Ducha a ja, bo jestem kobietą reprezentuję Świadomość żeńską… co feministkom się nie podoba a wkręconym w religie lucyferyczne – orientalne – w ogóle- bo one dążą do stanu bezpłciowości Świadomości. Moje doświadczenie pokazuje, ze jak na dole tak na górze, a prawa biologii są odzwierciedleniem „góry”. Tam jest dwójka-On i Ona. Świadomość i Świadomość Materii/Ciała. Jaźń. Ich świat.. oczywiście wyżej jest Nieznane Jedno – Absolut. Ty jako mężczyzna łączysz się z Duchem i wnikasz w przestrzeń materii. Jeśli nie odrzucasz Ciała, Życia, szanujesz dzieci i dbasz o przestrzeń jesteś w połączeniu z Duchem-Ojcem-Logosem. I witaj i zrozum, ze Świadomość żeńska kocha każdy przejaw Ducha, jak matka.. można trzepnąć 😉 ale matka kocha każde dziecko. Każde.
      I nie mam nic do cierpienia, bo jak się pozna przyczynę cierpienia wtedy piekło staje się niebem… i nie uznaję relatywizmu, rozumiem przyczynę „zła’ ale nie jestem bierna wchodzę z mieczem i wiem, ze jest obosieczny i mogę dostać odłamkowym.. a mimo to wchodzę.. bo choćbym szła ciemną doliną cieni śmierci, zła się nie ulęknę, bo On jest we mnie. I toruje mi drogę, jednak jest duchowy a ja materialna i to ja jestem Jego oczami, rękami i nogami i dla mnie liczy się Życie, nie pisanie tu, chociaż lubię tu wpadać, bo są tu ciekawe osobowości..

  4. ..zerwijcie i zjedżcie ,….a będziecie nieśmiertelni, nam równi….jakby nie byli wieczni i równi,..tylko uczynili sobie wieczność równie śmiertelną co ciężką..coraz bardziej śmiertelną i coraz bardziej ciężką, …z każdym obrotem kieratu… z każdym coraz wyższym odlotem..

    1. .. i z każdym obrotem i z każdym odlotem,…coraz bardziej równi synom i córom zatracenia,..tak równi, że może wywyższyć jedynie.. coraz większa władza i coraz większy skarb,..czyli coraz większe znieczulenie i coraz większe upodlenie..

  5. … nie kcem , ale muszem … tak lucio jest urokliwy,..i coraz bardziej i więcej zachęca do coraz bardziej ekonomicznego i coraz więcej wydajnego kieratu..

    1. ..tak lucio to urokliwy pan wkręcania w wolność.. w świat w którym choć wszystko darmo dano,..ta za wszystko teraz trzeba coraz więcej i coraz wydajniej płacić…w którym wolni niewolnicy rodzą i uczą kolejnych wolnych niewolników … nie kcem, ale muszem..

      1. ..dla większej wolności, …dla większej równości,.. dla większej nieśmiertelności..

  6. …tak lucio to uciony i mocno oświecony pan,.. tak lucio to nasza jutrzenka swobody..

  7. …biada wam, uczeni w piśmie i faryzeusze, obłudnicy, bo zamykacie królestwo niebieskie przed ludźmi… sami nie wchodzicie innym nie pozwalacie wejść…. przewodnicy ślepi, którzy przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda…
    …podobni jesteście do grobów pobielanych, które z zewnątrz wyglądają pięknie, lecz wewnątrz pełne są kości trupich i wszelkiego plugastwa….
    ..biada wam, ,..bo nakładacie na ludzi ciężary nie do uniesienia, a sami nawet jednym palcem ciężarów tych nie dotykacie…

    1. vv „biada wam” to zastraszanie , jednak nie tędy droga ! Zastraszanie jak widać nie spełniło swojej wychowawczej roli . Ten świat / a raczej żałosny światek / jest pełen strachu i zastraszania i on pożera / konsumuje / zarówno zastraszanych jak też zastraszających -bo takie są prawa Wszechświata . Czy świat zbudowany obecnie na strachu i zastraszaniu , jest pięknym światem ? To jest swiat pełen zła , strachu , wzajemnej nienawiści i zazdrości . To swiat pełen cierpienia , chorób i śmierci . Ten świat pożera właśnie cywilizację , która go wygenerowała .

      1. ..a maluj sobie fałszem oczy oraz kamieniuj sobie nim serce,.. może inni nie dadzą się wkręcić w twój fałsz,..dla ciebie byłoby lepiej…mniej będziesz miał na sumieniu i do odrobienia,..gdy zdecydujesz się odbić.. a może ty już tak się zatraciłeś,..że musisz wampirzyć, ..musisz pasożytować

      2. vv i Qcyp Piekła nie ma , bo człowiek jest czasami gorszy od tzw diabła . Diabeł by uciekł , gdyby zobaczył co czyni człowiek drugiemu człowiekowi 🙂 Nasze „ego” to jest czasami , prawdziwy „Antchryst” .

      3. piekło to stan umysłu i jak najbardziej istnieje.. a jako w górze tak i na dole – rozejrzyj się..

      4. Iza Tak, tak Izuniu , masz zupełna rację , zarówno piekło jak też niebo- to stan umysłu 🙂

  8. Najważniejsze jest / mentalne/ zanurzenie się w Boskiej Egzystencji , przebywanie w Niej i bycie Nią wypełnionym . Czyli bycie w Niej i bycie Nią i stałe trzymanie tego „połączenia” , które w sposób naturalny już istnieje . Bo to jest nasz naturalny stan w którym możemy się czuć w pełni bezpieczni . To jest ten błogostan , to jest ta prawdziwa potęga i moc , którą jesteśmy i którą w sobie nosimy .Uważam , że wysokowibracyjne Cywilizacje , przebywające w wyższych wymiarach , posiadły właśnie to zrozumienie . One nie budują zaawansowanych technologii bo one nią są , kiedy zachodzi taka potrzeba , jednak ich zaawansowanie służy tylko dobru / wszelkiemu dobrostanowi / i nie ma nic wspólnego z cierpieniem innych istot w drodze do osiągnięcia tzw. własnego celu .

  9. Słyszeliście przecież o określeniu „pole auryczne”. Kto wierzy , że można zrobić dziurę w naszej aurze ? Jak można tego dokonać? JAK MOŻNA ZROBIĆ DZIURĘ W MYŚLI? Aura jest określeniem metafizycznym, odnoszącym się do pasm energii otaczających ludzkie ciało. To jest pole energii, które ma naturę binarną .Wyobraźcie sobie , że to jesteście Wy i macie dwie odmienne warstwy pasm energii wokół swojego ciała. Innymi słowy wasza aura nie jest szara, niebieska czy tęczowa. Każdą aurę cechuje specyficzna energia, ponieważ składają się na nią różne częstotliwości związane z różnymi poziomami świadomości. Czy moglibyście powiedzieć , że tworzymy grupę świadomości zbiorowej ? Oczywiście , że tak jest . To pole , które nas otacza jest zatem złożone z dwóch różnych warstw pasm . Pierwsza z nich sięga do łokcia a druga do czubka palców. Te pasma otaczają nas i SĄ W NIEUSTANNYM RUCHU . Dla ludzkich oczu to pole jest niewidzialne z wyjątkiem jednego pasma . Mianowicie , jeżeli w bardzo słabo oświetlonym pokoju , spojrzymy na dowolną osobę stojąca na tle czarnego płótna , będziemy w stanie zobaczyć wokół jej ciała pierwsze pasmo- pasmo o niskiej częstotliwości , bo nasz mózg jest w stanie zobaczyć to pasmo.UMYSŁ BINARNY – to dwa umysły oscylujące między przeciwnościami. Jest to umysł powstały w wyniku kombinacji ludzkiej osobowości i wiedzy wynikającej z doświadczeń uzyskanych za pośrednictwem ludzkiego ciała , bez kontaktu z naszym głębokim podświadomym umysłem. Binarny umysł opiera się całkowicie na wiedzy, percepcji oraz procesach myślowych zachodzących w nowej korze mózgowej. Jest on całkowicie związany ze świadomością pierwszych trzech pieczęci. W takim stanie czwarta , piąta , szósta i siódma pieczęć SĄ ZAMKNIĘTE ! a pasma te krążą w jednym kierunku . Natomiast UMYSŁ ANALOGICZNY – to jest JEDEN UMYSŁ , gdzie Główna Świadomość i Wtórna Świadomość czyli Obserwator i osobowość , są całkowicie zsynchronizowane i funkcjonują JAKO JEDNA ŚWIADOMOŚĆ . W tym stanie czwarta , piata, szósta i siódma pieczęć są otwarte . PASMA WIRUJĄ W PRZECIWNYCH!!! KIERUNKACH ,TWORZĄC SILNY WIR , który powoduje , że myśli znajdujące się na frontalnym płacie czołowym ULEGAJĄ KOAGULACJI I SIĘ MATERIALIZUJĄ !!!

    1. Adminie – dlaczego mój komentarz z 17 lutego 2016 wysłany o godź 10.06 oczekuje na moderację ? Czy przekroczyłam w nim jakieś normy obowiązujące na Forum NTV ?

  10. gaja:
    „biada wam” to zastraszanie , jednak nie tędy droga ! Zastraszanie jak widać nie spełniło swojej wychowawczej roli .

    ..coś z tobą nie tak, jeżeli ostrzeżenie, radę, napomnienie mylisz z zastraszaniem,…czy mama nie mówiła tobie ostrożnie z ogniem, z nożem,.. nie dotykaj gorącego żelazka,.. a może nie miałaś mamy…

    ..i pytanie czy ty pozwalasz sobie cokolwiek poczuć, czuć bolesne,..strach, smutek, żal, poniżenie, zaniepokojenie, skrzywdzenie, cierpienie, … czy od razu gdy cokolwiek z tych poczujesz od razu uciekasz, odlatujesz Wysoko, w umysł, najlepiej Wysoki i jego produkty.. w Wysoką Miłość,..w Wysoką Duchowość,…w Wysokie Zrozumienie,..w Wysoki Błogostan,…w Wysokie Wibracje,..w Wysokie Światy, najlepiej z Wyższych Wymiarów i jeszcze Multiwymiarowe…

    ..czy gdy tak wysoko uciekniesz czujesz się lepiej czy już nic nie czujesz.. gaju kim jesteś człowiekiem czy Wysokim umysłem, mającym w pogardzie ciało, jego bóle jego świat..
    ..jeżeli tak,.. to po co zeszłaś na tę brudną i złą ziemię,.. po co się wcielałaś,… nie lepiej było od razu zostać w tych Wysokich, w tych Najwyższych,…i zostać Wysoce Duchową, Wysoce Doskonałą …. nie brudną i nie złą… czy zejście w brudy i zło tak Wysoce Wysokiej nie poniża, nie uniża jej Wysokiej Godności,..jej Wysokiej Doskonałości,…

    1. vv Wysoce przewrotna odpowiedź . Takich”mądrych” , którzy tylko ” niewinnie” napominali , to już mieliśmy !!! To już przerabialiśmy a do czego to doprowadziłó to chyba wszyscy wiemy !!! DOŚĆ „NIEWINNEGO” ZASTRASZANIA LUDZKOŚCI !!! DOŚĆ !!!

    2. vv Dzięki Internetowi i niezliczonej ilości książkowych publikacji , wiedza hermetyczna stała się nagle dostępna dla każdego . Wiadomo jednak też , że niektórym to /z oczywistych względów /nie odpowiada .

  11. gaja:
    „Najważniejsze jest MENTALNE zanurzenie się w Boskiej Egzystencji , przebywanie w Niej i bycie Nią wypełnionym”

    ..no właśnie… bycie bez czucia,..i życie bez czucia..

    1. vv To nie jest bycie bez czucia , ale otrzymywanie czegoś znacznie więcej niż wspomnienia -czyli stare programy . TO INSPIRACJE PŁYNĄCE BEZPOŚREDNIO ZE ŹRÓDŁA , TO GENIUSZ , PIĘKNO, DOBROSTAN, BŁOGOŚĆ , MIŁOŚĆ – PONAD WSZELKIE LUDZKIE ZROZUMIENIE !!!

      1. Tak,ale to ma byc wynikiem poznania wewnetrznego,(uczucia,natchnienie)
        a nie zewnetrznego… (umysł,schematy) 🙂

    1. vv To wałkuj i odgrzewaj sobie , stare bezużyteczne kotlety – stare bezużyteczne programy , jeżeli tego chcesz i dopóki ci kiedyś nie zaszkodzą w takim stopniu , że się wreszcie OBUDZISZ !!!

      1. Zycie to nie(tylko) gadka… 😉
        ale i przede wszystkim twórcze działanie…tzn,stawanie sie tą Twórcza Gadką…bo w innym wypadku, gadka jest pusta gadką…(poziomu umysłowEgo)
        🙂

      2. Pio Głęboko wierze w to , że własnie dzięki połączeniu umysł/serce , ten świat sie właśnie zmienia na lepsze .

      3. „…. bycie we Wzniosłych Gadkach,… życie we Wzniosłych Gadkach…”
        Trafnie ci to napisał vv, wzniosłe puste gadki Gajowe 😛

      4. ..pisze Jedni piszą co wiedzą a inni Wiedzą co piszą i na tym ta subtelna różnica polega 🙂

      5. Jedni pieją wysoko o wielowymiarowych miłościach , a ich jej nie zauważają, nie mają, nie stosują, a inni nie pieją a uskuteczniają, kierują się miłością w tym co czynią – na tym ta zasadnicza różnica polega.

    1. Roże które potrzebują ciepła słonecznego(Uczucia)…,azeby przebudzic sie i rozkwitnąc…tak jak zakochany człowiek, obdarzony uczuciem(ciepłem,energia) drugiej istoty,dostaje skrzydeł i chce Zyc,Tworzyc…dopoki…dopoty „zasilajaca energia”przestaje płynac…
      Tak jak i my (ludzkosc),zylismy i Twórczo tworzylismy,dopoki nie zostalismy odcieci od naszego „Wewnetrznego Zasilania”…
      🙂

      1. Pio To się podłącz !!! Jest wielka naiwnością wierzyć w to , że ktoś to zrobi za Ciebie , drogi Pio 🙂

      2. Ciiii…,nie trzeba krzyczec…-chyba nie zrozumiałas.
        „Jest wielką naiwnoscia wierzyc w to,że ktos to zrobi za Ciebie”-no własnie,notoryczne powielanie kogos madrosci,jest odcieciem-nie danie szansy, na przejawienie swojej wew. madrosci.
        🙂

      3. Nie zwykłem sie podłączac…-jestem samowystarczalnym Istnieniem…
        Poza tym maje połaczenie ma sie całkiem dobrze…
        …sorki ze osmieliłem sie wzburzyc twe spokojne zycie.
        🙂

  12. gaja:
    „To wałkuj i odgrzewaj sobie , stare bezużyteczne kotlety – stare bezużyteczne programy , jeżeli tego chcesz i dopóki ci kiedyś nie zaszkodzą w takim stopniu , że się wreszcie OBUDZISZ !!!”

    …gaja obudź się wreszcie to są twoje kotlety,.. to są twoje lekcje , których nie odrobiłaś,..i będziesz wracała póki ich nie odrobisz,.. bo ucieczką od swoich lekcji od siebie,..czyli na wagarach od siebie tych lekcji nie odrobisz…jak się zakręciłaś tak się odkręć.. gdzie zakręciłaś tam odkręć,..odkręcanie nie tam gdzie trzeba jest po prostu nowym zakręcaniem…

    … gaja czy ty jesteś tu i teraz z sobą,.. czy tylko w przeszłości w odlotach w mental, bo twoja przeszłość jest tu i teraz w tobie,.. jej owoce są w tobie w twoim fizycznym ciele,…nie są w przyszłości , ale będą gdy najdzie wraz z owocami z tu iteraz ,,.. czyli owocami twojej ucieczki o siebie od ciała,..od zebranych owoców tego co zasiałaś wcześniej,..czyli zakręceń , które uczyniłaś wcześniej..

    …jeżeli jesteś pewna swoich odlotów , .swych prawd o światach mentalnych i wyższych, to czemu już teraz nie odlatujesz,..czemu już teraz nie uśmiercasz swojego fizycznego ciała,..owocu twoich zasiewów w przeszłości,.. owocu twoich zakręceń w przeszłości…jak jesteś pewna swego to czemu tu tkwisz…czego się boisz..
    .. a może jeszcze nie próbowałaś sobie odpowiedzieć kim jestem ,..czym jestem , i po co jestem gdy jestem..

    1. Nasze ciało – to spowolniona energia , więc przestań snuć insynuacje . Wiesz chyba , że Energii nie można unicestwić ? 🙂 🙂 🙂

      1. … nie chodzi o unicestwienie,..a o rozproszenie to gorsze od unicestwienia swej energii,.. trudniej się potem pozbierać…łatwo się rozprasza,.. trudniej zbiera rozproszone,.. w dodatku zbuntowane i obrażone na właściciela…

    2. Nie życz Jej tego, spotykam takie kobiety, które odtrąciły swoje ciało- to stan Lilith, piekło pustyni, martwe wody.. długa droga powrotna, oj długa… i bolesne spotkanie z własnym demonem Lilith.. Dla ciała kobiety to stan piekła.. a towarzyszy jej szatan.. a zaczynało się tak pięknie od Lucjana..

  13. gaja:
    „Dzięki Internetowi i niezliczonej ilości książkowych publikacji , wiedza hermetyczna stała się nagle dostępna dla każdego .”

    ..a co dzięki tobie,…czyżbyś się hermetycznie zamknęła przed sobą samą….że musisz o sobie dowiadywać się od innych… że musisz o swoich czuciach dowiadywać z opowiastek innych o czuciach… masz to darmo i nie korzystasz z tego, a ganiasz za tym od innych,..którzy ani nie znają ciebie ani nie czują twoich czuć,.. i jeszcze jesteś gotowa za to płacić… a jak myślisz, czym płacisz jak płacisz,..a jak płacisz pieniędzmi, to co lub kto pieniądzom nadaje wartość..wiesz..

    Wiadomo jednak też , że niektórym to /z oczywistych względów /nie odpowiada .

    ..masz pretensje , że innym nie odpowiadają twoje odloty, że nie odpowiadają im żadne odloty od siebie…masz pretensje , że inni wiedzę o sobie czerpią bezpośrednio od siebie,..że inni tak szanują i cenią siebie, że szanują i cenią wiedzę o sobie od siebie bardziej niż wiedzę innych o sobie…

    1. vv Wybór należy do nas samych , edni wolą światło żarówki a inni Światło Słońca 🙂 Dobrego dnia – a może wolisz dobrej nocy ? 🙂

      1. Ale nie dojdziesz do Swiatła Słonca,poki nie poznasz Swiatła
        Zarówki…nie mniej wazne,a raczej bez niego to dalej ani rusz…
        😉

      2. Pio A nie przyszło Ci do główki , że dla Boga , którego w sobie nosisz i którym poniekąd jesteś / bo co na górze to i na dole/ – NIE MA ŻADNYCH OGRANICZEŃ i że to „ego” wszystko warunkuje ? Możesz rozkoszować się zarówno żarówką jak też Słońcem i to naprzemiennie jeżeli tylko taka będzie twoja wola !!!

  14. …gaja, czy w internecie lub książce usłyszysz głos swoich organów , głos swoich komórek,.. że im teraz jest źle,..że są zmęczone i nie mają sił ,..że już nie potrafią dogadać się z innymi komórkami,..że się buntują,..że mają dość swej zakręconej pani,.. która miast o nie dbać,.. lata na wysokościach…których ciągle jej mało,.. i chciała by jeszcze wyżej,..i jeszcze dalej od siebie od nich… od nich nie przytulonych , od nich nie nakarmionych,..od nich w rozpaczy, czy już w totalnym buncie przeciw ich pani…

    1. vv Nie bądź śmieszny, czy nie rozumiesz , że jak ja fruwam , jak ja utrzymuje wysokie wibracje to moje ciało też utrzymuje wysokie wibracje. To nie jest tak , że ciało sobie a umysł/serce , sobie 🙂 Myśl, myśl ,myśl !

      1. „Nie bądź śmieszny, czy nie rozumiesz , że jak ja fruwam , jak ja utrzymuje wysokie wibracje to moje ciało też utrzymuje wysokie wibracje. ”

        … widzisz nie znasz swego ciała, ani praw które rządzą zawitym w materię, nie znasz nawet odkrycia naszej rodaczki mari…jak materialne zyskuje wysokie wibracje, to staje się twarde i przenikliwe, a to już jest niebezpieczne dla wszelkiego życia czujących materialnych istotna ziemi,.. nie znasz nawet ochron jakie ziemia ustanowiła przed tym materialnym mocno i wysoko wibrującym.., tak że kłamiesz świadomie albo co gorsze tkwisz w niewiedzy i sama siebie oszukujesz,.. wystawiając tym samym siebie i swe materialne ciało na żer .. a że teraz jedynie materia zapewnia darmową niewyczerpalną moc oraz pełny kontakt z bogiem, ze źródłem, ze stwórcą, z bezczasem i bezmiejscem, tak bardzo jest cenna duchowym przedpotopowym pasożytom,..którzy nie poddając się potopowi w materię utracili dostęp do darmowej mocy i natychmiastowej darmowej wiedzy o tym co było jest i może być, zawartej w bezczasie i bezmiejscu,… tak że radzę poznać praw tyczących się obiektów materialnych i bezmaterialnych, .. na początek wystarczy katedralna,.. bo wątpię czy potrafisz się uczyć od wzgardzonych, zbuntowanych, brudnych, skrzywionych, spotworzonych, nie ładnie pachnących i niegodnych Wysokich Lotów…pozostał im jeszcze innstynkt samozachowawczy,..nawet jeżeli ich pani , której zaufali…dała się otumanić pasożytom, by nie powiedzieć „totalnie zgłupiała”… i nie chce nawet spłacać kredytu zaufania jakim ją obdarzyli..

        …oglądnij się wokół siebie jeżeli, nie chcesz oglądać siebie i zaglądać w siebie,…te same prawa działają wokół co i w tobie , nie inaczej… materia to materia…

      2. ….i właśnie myśl, myśl,.. i końcu zapsąż swój umysł , którego produktem są twoje myśli by ci służył, a nie zwodził cię odlecianym…

      3. vv Kto cię tak kupił i za ile sprzedałeś możliwość podnoszenia własnych wibracji ?

      4. On Jest Duchem, który Ukochał Materię.. Umiłowany Jej Syn i Ojciec w Jednym (Syn z Ojca-Ojciec poprzez Syna)… Niewielu takich, ale jest tendencja wzrostowa. Na szczęście. Lucjan Go nie omami..

      5. ..umysł nie jest z tego świata,.. nie jest z materialnego świata jest ograniczony tym co zdążył się dowiedzieć,.. nie ma bezpośredniego dostępu do tutaj i teraz,.. do źródła,… i nie ma dostępu wiedzy bezczasu i bezmiejsca, .. stąd jest bardzo zazdrosny i bardzo boi się byś go nie zdetronizowała…on może mielić i zwodzić cie tym co dostarczyłaś z mocy i wiedzy, do której dostęp w materialnym świecie na tylko materialne..przez wielu mocno wzgardzane,..ciekawe dlaczego…

      6. Gaja pisze:
        17 lutego 2016 o 17:26

        Jam Jest https://www.youtube.com/watch?v=wqcTxyyuxmc
        Gaja pisze:
        17 lutego 2016 o 17:31

        vv Każdemu wg potrzeb 🙂 https://www.youtube.com/watch?v=19qjJ4HdH44

        …i znowu ci obce…odstaw, spal to gówno,..ono stanie się złotem dla ciebie, jeżeli je uzłocisz ozłocisz swoją wiedzą zaczerpniętą od ciebie samej, …w przeciwnym przypadku jest to gówno którym możesz się jedynie umazać , jeszcze bardziej zaślepić, ogłuszyć i znieczulić i jeszcze bardziej zdrenować wszelkiej maści pasożytom…ale twoja wola, twój wybór i twoja decyzja..

      7. gaja:
        „Ja zefirek pozdrawiam twardomaterialnego”

        … nie gustuję w wysokich wibracjach, bo to szkodliwe,…stąd nie nie jestem twardomaterialny…wiec kłamiesz,..i ty nie jesteś wysokowibracyjna ani materialnie,.. nie jesteś też zefirkiem .. wiec okłamujesz nas i oszukujesz siebie .jeżeli twierdzisz że jesrteś materialnie wysoko wibracyjna..i że jesteś zefirkiem,.. ale niektórzy lubią okłamywać siebie i innych..

      8. …miast pozdrawiać,.. jestem zdrowy, więc to marny trud, ..ponadto mylnie wiesz o moim zdrowiu…..miast pozdrawiać, przyjdź do mnie i dotknij mnie lub tylko owiew swoim zefirkiem, którym niby to jesteś.. byś pokazała, że się w stosunku do ciebie mylę..

      9. Rozdzielanie się rzeczywistości . Jak widać – tylko to co twoje , powinno być zaakceptowane i stać się moim zrozumieniem , oraz powinnam sie tego trzymać . Natomiast to co inni mają na ten temat do powiedzenia go jest wg ciebie g.wno . Gratulacje ! https://www.youtube.com/watch?v=19qjJ4HdH44

      10. .. ale vv nie mówi Ci niczego nowego, co nie byłoby znane od dawien dawna.. gnothi seauton.. Poznaj Siebie.. nie innych, nie czyjeś żarówki, ale własne Słońce i Księżyc. W Tobie.
        To samo mówił Jezus.. że jest tylko Jeden Nauczyciel – ten w Tobie. A i Budda mówił to samo stąd, gdy spotkasz na swojej ścieżce buddę, zabij go…

  15. .. od pani która pieje wysoko o wielowymiarowych miłościach , a ich jej nie zauważa…nie kocha,..nie lubi..

  16. gaja:
    Wybór należy do nas samych …. Dobrego dnia – a może wolisz dobrej nocy ?

    …no właśnie wybór,.. i co wybierasz ucieczkę w książki, w internet na inną bstronę,.. do kyrona, do asztara,.. czy idziesz do siebie, .. do twoich organów i komórek ,.. by pocit’ać ich list z potrzebami , petycji i skarg do ciebie, …by pocit’ać księgi , ksiąg które dla ciebie napisały…

      1. ..Qcyp Vel Diablle,… przestraszyłeś się, że ci ofiary, zwierzyna łowna, pokarm ucieknie,…że się zbuntuje i zacznie dbać o siebie… prawda,..masz się o co martwić,… ponadto Pryncypał bardzo nie lubi niewydajnych,..

      2. …. myślę, że kto jak kto ,..ale ty najlepiej znasz kabalistyczny numer swego Pryncypała, czy swych Pryncypałów.. mnie on nie dotyczy, ani nie tyka jak żadna kabalistyka,.. ja w odróżnieniu do ciebie, nie mam ani kontaktów ani konszachtów z twoimi Pryncypałami … zresztą zarówno lucio jak i aryś,.. unikają mnie jak święconej wody,..wiedzą, że smród ich samych oraz ich spraw wyczuwam z daleka,.. i wiedzą ze nie pomogą im żadne pachnidła choćby najjaśniejsze, by przede mną ukryć ten ich smród i ich spraw,..oraz wiedzą, że przenikam ich ciemne i jasne maski, pod którymi chcą skryć i skrywają samych siebie oraz ich sprawy…

        …przyłóż się i postaraj się być bardziej wydajnym.. lucio jak lucio,..może zleciłby ci łatwiejsze zadania ale, aryś ci nie przepuści…

      3. .. nie ma się z czego śmiać, człowiek pod wpływem arymana jest w piekle… i jeszcze nie widzi drzwi…

      4. ,,,prawda seja,… arysia ludzie częściej zwą arymanem,..to grożny gość właściwie działa wówczas gdy sztuczki lucia nie wystarczają, gdy się już wypaliły,.. i nie dają ani większej ilości ofiar,.. ani udoku z tych co zwiódł,.. działa właściwie dopiero wówczas, gdy potrzeba totalnej odnowy i przebudowy ofiar oraz narzędzi dojenia, ..a to wymaga bardzo brudnej roboty,.. i on w niej jest doskonały,.. zwą go inaczej okrutnym niszczycielem małowydajnych stad,.. okrutnym niszczycielem stadnych małowydajnych cywilizacji …

      5. …a właściwiej mówiąc lucio i aryś to dwie z wielu twarzy tego samego uzurpatora..

      6. ..chce nie tylko dorównać ale i przewyższyć swego stwórcę,.. choć już wie, że to niemożliwe,..więc nazywają go również panem pozoru i pozoru,..panem mirażu , mirażów czyli efekciarzem..

      7. ,,, będzie oświecał, a jak ‚idioci’ nie przyjmą to się wnerwi i ich zgładzi, a ściślej wyda na zagładę otwartych bram…

        albo i nie …

    1. vv Idę własną , indywidualną drogą i za własnym wewnętrznym głosem . Nikt też nie będzie mi narzucał gdzie powinnam iść lub co powinnam czytać, bądź czego nie powinnam nie czytać . Albo się z czymś rezonuje , albo nie . Każdy jest na swojej ścieżce i na swoim etapie zrozumienia . Oczywiście ty jesteś” ponad” to moje skromne zrozumienie 🙂

      1. ..to może błąd tkwi w twoim uwielbieni dla Rezonowania,.. uczyniłaś go sobie Bogiem,.. być może na swoją szkodę,..masz odwagę choćby na dzień nie rezonować… może ujrzysz coś więcej poza rezonowaniem..

      2. vv Tak , poświęcę jednen dzień w tygodniu dla diabełka , czyli dla ciebie 🙂 🙂 🙂 Idę teraz zjeść coś materialnego 🙂 Nie bój się hednak o siebie – ciebie dzisiaj nie zjem 🙂 🙂 🙂

      3. .. musisz być mocno zagłuszona lub głucha bo wysokie wibracje nie tylko mocno oślepiają, ale i mocno huczą.. im wyższe, tym mocniej,.. tak że jak przestaniesz rezonować i wysoko wibrować to nie tylko zobaczysz coś poza nimi, ale i usłyszysz.. z czuciem podobnie,.. musisz być mocno znieczulona,..bo rezonowanie wysokich bo mocno czucia rozchuśtowuje, aż do bólu,… nie do wytrzymania, przez ludzi … a ty przecież kochasz wysoce wielowymiarowo również ludzi,..i nie widzę by ślepli głuchli i skręcali się z bólu w twojej obecności… ki diabeł..

      4. ..już nie wspomnę co by się działo z twoim kompem, internetem,.. z garnkami, z domem…

      5. „Tak , poświęcę jednen dzień w tygodniu dla diabełka , czyli dla ciebie 🙂 🙂 🙂 Idę teraz zjeść coś materialnego 🙂 Nie bój się hednak o siebie – ciebie dzisiaj nie zjem ”

        ..to jednak coś się w Tobie Wysokiej i Jasnej zmieniło,.. tydzień dla brudnych, wzgardzonych,.skrzywionych,..spotworzonych.. skąd u Jaśnie Pani taka litość, prawie miłosierdzie,.. czyżbyś chciała wysłużyć sobie bilet do nieba…

      6. vv Najgłośniej o ile wiem , to huczy małe , ludzkie „ego ” 🙂 OHM – to ciiiiiiiszaaaaaa .

      7. vv Ty tu zostań a ja posłucham o długowieczności . Ty oczywiście niczego nie słuchasz , wiec pójdę do „kina” sama 🙂

      8. „Najgłośniej o ile wiem , to huczy małe , ludzkie „ego ”

        .. mylisz się ego jest ciche,..w człowieku huczy i to najgłośniej umysł,.. z zazdrości i ze strachu , że go zdetronizują… ..bo ani nie czuje a nie wie,.. to jedynie młyn i sklejarnia,.. próbująca posklejać zmielone w wysoki pozór,..głośny, huczący i oślepiający i zaślepiający.. to pan kukiełek i marionetek..

      9. ..magik,.. sztukmistrz.. co z ukradzionego miele, skleja, kroi i stroi wszelkie teatry i manekiny, by odgrywały .. dla podziwu oklasków i chwały..

      10. ..jego podziwu i jego chwały,.. gra tak,..komedie, dramaty, thilery i horrory by zagłuszony, oślepiony znieczulony jego widowiskiem,… wszelki duch go oklaskiwał, wynosił i koronował ponad siebie…pan teatrów, aren i widowisk wszelakich, …sztukmistrz nad sztukmistrze,..

      11. …wysokowibracyjny świetlisty, głośny, odczulający i znieczulający sztukmistrz nad sztukmistrze…

      12. i wież i u wierz i katedr i katedralnych i oddanych i klocków i tasiemek i opinii i dorobku …

      13. tak seju,.. cena i scena to jego gra,.. dba by wysoko ceniono jego sceny i jego szuczki, .. im zawdzięcza wysoki tron i wysoką przeliczalną wdzięczność uwiedzionych..to skąpiec i łachudra.. co przechwyci to jego..

      14. racja ale ze śmiechu oplułam monitor 😀

        i nie spłaca długów :)))

        zjechałam pod ławę ale to tak na poważniej 😉

      15. ,,tak seju ,…pierwsze miejsca w synagogach i najdłuższe tasiemki…pan zawłaszczeń i pan prawa zawłaszczeniowego i uwłaszczeniowego..

  17. gaja:
    ” TO INSPIRACJE PŁYNĄCE BEZPOŚREDNIO ZE ŹRÓDŁA ,”

    …gaja,.. gdzie jest twoje źródło,.. gdzie jest twój dom,.. i czy widzisz kto jest w twoim domu a kogo nie choć powinien być..

    ” TO GENIUSZ , PIĘKNO, DOBROSTAN, BŁOGOŚĆ , MIŁOŚĆ – PONAD WSZELKIE LUDZKIE ZROZUMIENIE”

    … czy jesteś ludziem… czy organy i komórkie twego ciała nie są ludziem, są ludzkie..że GENIUSZ , PIĘKNO, DOBROSTAN, BŁOGOŚĆ , MIŁOŚĆ ,. ponad nich,..nie dla nich jedynie ludzkich, do tego brzydkich, brudnych, skrzywionych, spotworzonych,…. w eterycznym, astralnym, mentalnym, duchowym, budycznym, boskim ich nie ma i nie ma być?.. nie oni mają korzystać z i twoich wyższych światów GENIUSZU , PIĘKNA, DOBROSTANU, BŁOGOŚCI , MIŁOŚCI ,….wykluczasz ich i wykluczysz,.. jeżeli tak to uczciwie byłoby ich poinformować o twoim Wysokim Wyborze o twojej Wysokiej Decyzji i jakoś im tę twój wybór i twoją decyzję uzasadnić,.. czy też uważasz zę nie zasługują na taki zaszczyt…

    1. vv Ptaszku kochany , czegoś Ty się dzisiaj na mnie tak uwziął ? Dlaczego ludzie z taką zaciekłością bronią swoich własnych ograniczeń ? Dosłownie zniszczą każdego kto stanie im na tej drodze , aby tylko pozostać tam gdzie są . W sumie to chyba wszystko jest ok , bo przecież każdy jest tam gdzie autentycznie chce być , gdyż jego wibracje są jego własnym kompasem w życiu . Tak więc można krzyczeć do ludzi JESTEŚCIE WOLNI , DRZWI SĄ OTWARTE a i tak niejeden niewolnik , pozostanie niewolnikiem do końca swoich dni . Zatem nie trzeba żadnych straży do pilnowania niewolników , bo oni sami siebie nawzajem upilnują i „wytną” każdego kto stanie im na tej drodze 🙂

      1. „…W sumie to chyba wszystko jest ok , bo przecież każdy jest tam gdzie autentycznie chce być , gdyż jego wibracje są jego własnym kompasem w życiu . Tak więc można krzyczeć do ludzi JESTEŚCIE WOLNI , DRZWI SĄ OTWARTE a i tak niejeden niewolnik , pozostanie niewolnikiem do końca swoich dni . Zatem nie trzeba żadnych straży do pilnowania niewolników , bo oni sami siebie nawzajem upilnują i „wytną” każdego kto stanie im na tej drodze…”- no własnie… 🙂

  18. Ten Świat jest światem wibracyjnym . Każde nasze słowo , każdy nasz czyn jest zapisywany, jako konkretne wibracje , w naszej duszy , która jest kronikarzem wszystkich naszych czynów i wszystkich naszych żyć – NASZYCH WIBRACJI . Nasza dusza to zaawansowana technologia , dlatego nic się tutaj nie da zakombinować 🙂 Wibracje jakie wypracowaliśmy sobie tutaj , są paszportem i wizą , po przejściu na „drugą stronę ” . Tak więc chyba warto dbać o swoje wibracje i w miarę własnych możliwosci , podnosić je ?

      1. seja Ja mam wszystko tu i teraz do dyspozycji , w jednym i tym samym miejscu – a Ty seju ? No bo skoro mówisz o jakimś wybieraniu się , to ……. ?

      2. „Wibracje jakie wypracowaliśmy sobie tutaj , są paszportem i wizą , po przejściu na „drugą stronę ” .”

        „to ……. ?” pewnie w domyśle szerokiej drogi 😉

        to … po co ci paszport i wiza, na „druga stronę” lub po co komuś jeśli nie handlujesz biletami?

        czy uważasz że paszport i wiza a nawet bilet uczynią z kogoś kim sam nie jest i tu? złudna wiara emigrantów, bo już tam na nich to kim są czeka, lub co gorsza kim nie są czeka 😉

        ja jestem drogą, prawdą i bramą. (nie mylić z mną), nic więcej nie potrzeba by stać się sobą tu i teraz. żadnych zakręceń.

      3. seja Słusznie , słusznie , ty seju to JESTEM KTÓRY , JESTEM , przynajmniej w tej chwili 😉 , ale już jutro w zależności od ” pogody ” ……………….. 🙂 hihihihihi 🙂

      4. w każdym razie nie jestem meteopatką. … przyjaźnimy się i nie panujemy nad sobą choć upominamy się o siebie wzajemnie.

    1. To mi wygląda na nerwicę ego.. ego ciągle chce coś robić i się udoskonalać.. bo nie ma wiedzy…

      1. Izabela To Ty masz „ego” z wiedzą :O) , a ja mam „ego” bez wiedzy 🙁 Och biednam ja biednam 🙂 🙂 🙂 Tak więc nareszcie spotkałam na swojej drodze ego DOSKONAŁE 🙂

      2. Owszem mam ego jak i Ty masz ego. Każdy ma ego. Nawet Ci co udają, ze nie mają ego.. lub krzyczą zero ego.. a im bardziej się zapierasz ego tym mocniej ono wybija, to po co się zapierać ego? 😀

      3. Izabela Ja nigdy się nie zapierałam swojego ego – nigdy, przenigdy i wbij to sobie wreszcie do głowy , bo stale mi to wmawiasz bez powodu i zaczynam mieć tego trochę dość .

      4. Wybacz, ale nie ty mi będziesz dyktować co mam a czego nie mam sobie wbijać do głowy.. i poczytaj swoje teksty o ego, to może zrozumiesz co ci napisałam…

      5. Izabela Po prostu pozwól mi spokojnie wypowiadać się na Forum . Tylko o to mi chodzi .

      6. Izabela Uważam , że „ego” to stare , szkodliwe i w większości bezużyteczne programy . Nie twierdzę , że ono do końca nie jest nam tutaj potrzebne . Bez „ego nie moglibyśmy funkcjonować w 3D i dlatego każdy je posiada w większym lub mniejszym stopniu .

      7. Gaja, sama wchodzisz mi w kontrę.. to dlaczego nie pozwalasz mi wejść tobie w kontrę? Poza tym to tylko dyskusja…

      8. Ego to samoświadomość.. a programy są w Umyśle i to ego ma w nie wniknąć (to człowiek sądzi anioły), w to czego się boi i odrzuca, przed czym ucieka…tym samym dojrzewając do relacji partnerskiej ze Stwórcą. I przejawić Go w Materii-Ciele. Jako w górze tak i na dole.

      1. seja Czy ja ci coś każę , czy ja ci coś narzucam ? Rób sobie co tylko chcesz 🙂

    2. ..nasze nie są wysokie ,.. i nie mają być,.. w tym jest cały trick.. i chodzi o te twoje, czy nie twoje bzdury, które być może tylko powiekasz na zgubę swoją i innych..

      1. vv Czy ja ci bronię rozkoszować się 3D ? A siedź sobie tutaj , tylko innych do tego nie zmuszaj .

    1. SPADEK ENERGI ZAWSZE TAK MAM JEDEN DZIEŃ FRUWAM A DRUGI ZYGAĆ MI SIĘ CHCE NA TO WSZYSTKO?
      dziś fruwam zaraz lecę na plaże,puki niema manekinów hihihihihhihu?

      1. Qcyp 😀 jak masz zjazdy, to wykorzystaj je do rozwoju, poznaj przyczynę tego rzyganka 😀 a wtedy nawet jak będzie, to będzie ok bo nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło i.. (chyba już łapiesz).. Jam częścią tej Siły, która wiecznie zła pragnie, wieczne dobro czyni 😀
        Miłego pływania.. i fruwania.. po każdym szczycie jest dolina.. cykle, cykle rozwojowe, cykl życia i śmierci, Tao – spójrz na symbol, nie ma linii prostej między Yin i Yang 🙂

      2. Qcyp Jak się na innych bez powodu wyżyjesz, to od razu czujesz się lepiej 🙂 No cóż niektórzy rak mają 🙂

      3. Ach ja znam przyczynę.Jestem splątany kwantowo i muszę szybko rozplątać/odciąć się od pasożytów wszelakiej maści.To jest uwłaczające Że WIEM A NIE MOGĘ.?Albo mogę tylko nie chce powracać do starych schematów ,szukam czegos NOWEGO/ SWIEŻEGO?

    1. Bogusia się nie boisz? Bój się Boga Madżik 😀 😀 😀 :-* haha ci dam kontrę.. Łobuzie! 😀

  19. Izabella
    Niestety mowa jak widzisz sama tutaj nic niepomoze nawet najwieksze i najpiekniejsze slowa niosace High pich wibracje nic nie pomoga ale czucie nawet jak kiedys pisalas ciemnosc naszego soul musi byc odkryta . No cos w tym rodzaju pisalas moze ja chcialam to tak zrozumiec ale to i tak wielki plus dla ciebie .
    Cos mi sie wydaje ego to slogan matrix dla niej samej jako martwej transhuman energy . Organic EGO to jest niezwykla sprawa , samorealizacja i czytanie wszystkiego nie w ksiazkach tylko w naszym ciele .

    1. Oczywiście o tej „ciemności” mówią bajki i podania 🙂 W taoizmie to ciemność energii żeńskich, Ciała i tam jest skarb. Perła wiedzy. Zanurzyć się w Ciele, poznać Jego mowę, wejść w Jego obszar, nauczyć się mowy Ciała, symboliki, a potem nagle Twoja „przestrzeń”mówi, jak już to widzisz i przestajesz się bać, a o to chodzi adeptom, o tę ucieczkę przed lękiem w te wysokie wibracje, ale tam pustka i nic nie ma.. a nawet jak się „zapomnisz” i lęk wróci pod różnymi odczuciami to znowu zanurzasz się w Ciele, gruntujesz/uziemiasz. łączysz się z ciepłem Matki Ziemi. To mnie smuci u tych wysokowibracyjnych, ta wzgarda dla Matki, która dała Im Ciała ze swojego Ciała. Jednak oni nie szanują Ciała, odrzucają je, czują się w nim uwięzieni i paradoksalnie chcą w nim być szukając antidotum na starzenie, leku na długowieczność… bo boją się śmierci 😀 której z trzeciej strony pragną, bo chcą na wysokie wibracje. Paranoja duchowa.

    2. Nad niektórymi kompletnie nic nie ma 🙂 Wszystko z siebie i dla siebie – to pewnie i ciało też sami z siebie i dla siebie na własny użytek stworzyli. Tylko po co w takim razie teraz czytaja tę własną księgę , którą dla siebie i na własny użytek napisali ? Czyżby zapomnieli co napisali ? 🙂 Czyżby skleroza ich dopadła ?

      1. transhumanizm trwa juz tysiace lat dlatego wymazana zostala pamiec zapisana w organicznej madrosci trashumanizm astralny przejal i przeistoczyl na swoja madrosc odwrotnie pisana .

      2. Tak,jak najbardziej- próbujacy osmieszyc, po raz kolejny sam o sobie swiadectwo wydaje…
        Tak,z Siebie…na własny uzytek stworzyli…Tak,czytaja swoja Ksiege(Nie obcą)…Tak,zapomnieli (ale sobie przypominaja)…Tak,złosliwie mozna nazwac to skleroza…

        I dlatego że swoją ksiege czytaja,wykonają Swoj plan wcieleniowy…a nie obcy…

      3. Pio Bez innych bylibyśmy nikim. Wszystko co mentalnie przetwarzamy , spływa do jednej wspólnej rzeki myśli i każdy z niej może czerpać do woli . Tutaj nie ma omnibusów i ten kto tak uważa, to po prostu się ośmiesza . Na usta ciśnie się powiedzenie „g… chłopu nie zegarek” , bo nawet jak go ma , to go nie doceni , gdyż nie wie z czym ma do czynienia .

      4. myślę że wielu, chce się przekonać.
        żeby przekonać siebie
        że są przekonani

      5. gaja:
        „Nad niektórymi kompletnie nic nie ma”

        ..wiem , że to ci się w główce nie mieści,..ale nad nami nic i nikogo nie ma, prócz boga,..ale i on nie jest nad nami tylko wewnątrz nas, wewnątrz naszego ducha,.. bo jesteśmy duchami,..jeżeli ktoś, z siebie czy za pokuszeniem ustawił kogoś lub coś nad sobą,.. to tego „durnia” sprawa i to są jego rozrachunki z tym świetlistym „gównem” które ustawił sobie Nad siebie jako swego Pana.

        „Wszystko z siebie i dla siebie – to pewnie i ciało też sami z siebie i dla siebie na własny użytek stworzyli.”

        …. tak to prawda,. tylko nie stworzyli, uruchomili do zaistnienia…i w pełni odpowiadają za to co uruchomili do zaistnienia…subtelna różnica ,.. nie do rozróżnienia przez tych co „gówno” ustawili i ustanowili Nad sobą….

        „Tylko po co w takim razie teraz czytaja tę własną księgę , którą dla siebie i na własny użytek napisali ? Czyżby zapomnieli co napisali ?”

        …wielu zapomniało,..również ty z tego co ciebie cit’am,..a le wielu z tych już zdążyło odkryć tą prawdziwą księgę i nauczyło się korzystać z jej prawdziwych darów…

        „Czyżby skleroza ich dopadła ?”

        ..trudno nie mieć sklerozy jeżeli pozwolili „gównu” rządzić Nad sobą i pozwolili „gównu”.. by decydowało co mają wiedzieć lub nie wiedzieć…

      6. heee się troszkę gówniano zrobiło, ale to fajnie 🙂 trzeba to było ruszyć.

        a śmieszne jest też to jak ktoś nawet wolność rozumie jako poddaństwo. jak na przykład linkowce od pomagierów. jak ramcia jakiej już nie ma tak się oddała Wyższej Jaźni jak kukiełka.

        po prostu wrosła mentalność niewolników, pustych skorup jakie chcą mieć pana, jeźdźca by nadać sens swemu istnieniu… zastąpili jednego pana innym. albo ci jacy zmienili pana, bo ten zły mówią to do innego poszli wolności szukać haaa

      7. Jest w nas,a my w Nim…
        Tylko szkoda,ze to Krolestwo jest intelektulne(w głowie),
        a nie w czynie(przejawieniu)…

      8. Cóz czynic?
        A co moze naczynie,do czego jest powolane?
        Byc tam, gdzie wiatr zmian je przenieie… i napełniac…czasem i oprózniac,wedle potrzeby…-do tego przeciez zostało stworzone i przeznaczone…

      9. Tomku,odnosnie tego kawałka…
        Jakis czas temu lubiałem,nawet bardzo…teraz mam niezbyt miłe-nazwe to- skojarzenia; syntetyczna,hipnotyzujaca,odcinajaca,hmm…teraz jeszcze nie umie do konca tego okreslic.

  20. Wszystko musi byc wyswietlone wszystko musi byc odkryte kazde nawet najmniejsze cwanictwo energetyki syntetycznej , kazde szchrajstwo manipulujace umyslem zeby bylo wyleczone Musi byc ukazane . Wiem o tym ,ze healing nastepuje wtedy kiedy klamstwo zostaje odkryte . Wartos organicznego wnetrza czlowieka jest tak niezwykle powerfull , ze A. I moze tylko ograniczac sie do swoich mentalnych sztuczek .

  21. Spontaniczna akcja czlowieka wolnego od wszelkich dogmatow i Unpredictable -nieobliczalna akcja w mysleniu i zachowaniu chroni go przed manipulacja astralna .To tez wiem z wlasnego doswiadczenia dlatego pisze auorytatywnie od siebie . Co jest przemyslane, zalozone , zplanowane nie bedzie mialo czystej formy . Tylko spontan bedzie najbardziej zblizony do prawdy .

    1. Ja też lubię spontany 😀 to jest jak radość dziecka taka kreacja.. jednak nie przesadzajmy czasem trzeba użyć umysłu i pokalkulować.. 😀 Droga Środka.

      1. Umysłu się używa, gorzej jak umysł używa nas 😀 to zaczyna się dramat…

    2. Jam jest SPONTAN?zawsze ODRZUCAŁEM, ODRZUCAM I BĘDĘ ODRZUCAŁ WSZELAKIE przemyślane, założone , zaplanowane nie będzie miało czystej formy/PROSTOTY.?

    1. widzę ze lepiej/dobrze /wspaniale? jakoś fajnie pisze moze wrodzi Kalina z przed lat??

    2. HA HA SE JKA
      Podejrzewam , ze matka byla wciazy ze mna pod ziemia w fabryce uranu , pracowala w kowarach i mnie nie zparogramowali . Nawet sam astral sie dziwil dlaczego jej nie mam :))))))))))

      1. ..a to ciekawe…oparłaś się wilkołakom..zapewne dlatego , że nie umieli jeszcze materialnych płodów programować..

      2. ..to cieszy..i wiem, że nie masz i się im oparłaś… ale one tam się czają by wyjść na powierzchnie… aryś ich gotuje..by dopełniły dzieła..

  22. Gaja pisze:Ja się nie wypowiadam na temat transhumanizmu .
    Pio Bez innych bylibyśmy nikim.
    No tak najlepiej, wiedzieć wszystko i milczeć ,ciekawy egzemplarz?
    Tak pasożyty rzeczywiście są nikim bez żywiciela.?

    1. Qcyp Czy wiesz czym jest splątanie kwantowe ? Możesz siedzieć całymi dniami w tej swojej studni i nigdy nie będziesz sam !!! Splatanie kwantowe istnieje po to , żebyśmy mieli ze sobą interakcje ! Czy to do Ciebie DOTARŁO !!??

      1. To prawda, Jest Jeden Duch i Jeden Umysł – poziom zbiorowy, nic nie jest odłączone, wszystko jest ze sobą połączone, stąd odrzucenie jest iluzją – archontem, owocem nie-Wiedzy.

        efekt motyla 😀

      2. .. ale każdy archont ulega zbawieniu (Światłem Wiedzy w Umyśle Człowieka) bo wszystko z Tao wypływa i wszystko do Niego wraca…

      3. ..splątania kwantowego nie ma,.. to zmyłka jakich wiele, …by tylko człowiek nie zapragną dotrzeć do prawdy, bo wówczas zrobiłby porządek ze świetlistymi „gównianymi” pasożytami.. … to już nawet oliwier wie…

      4. ..zmyłka ,..mało powiedziane,… to „gówniana” zmyła..bazująca na tym ,że człowieka oduczono myśleć,..bazująca na tym , że człowieka wytresowano i wdrożono mu, że zrozumienie świata jest dostępne nielicznym,..tylko WYSOKO MONDRYM,.. stadnemu człowiekowi pozwala się jedynie pleść farmazony używając Mondrego nazewnictwa zatwierdzonego przez pryncypałów WYSOKO MONDRYCH … nietrudno się dowiedzieć co trzeba uczynić by znaleźć się w kaście WYSOKO MONDRY,.. oraz co wolno a czego nie wolno WYSOKO MONDRYM..

      5. Olivier zawsze sam mówił, że jest głupi, więc ta zmyła, to zmyła dla nisko wibrujących. To było do Seji 🙂

      6. notabene jest takie zjawisko, ale jak w każdym jest dozwolone tylko gmatwanie i bełkotanie o nim. więc nie potrafią go wyjaśnić a jedynie mnożyć absurdy.

        a klucz jest w wiecznym teraz. w innym „wymiarze” tej rzeczywistości. czyli tu.

      7. nie znasz oliwiera, i nie zamalujesz ani jego ani mnie, Panie świata jaki innych się uczy bo o sobie zapomniał. multikraku wysokiej urojonej …

      8. Przecież ja sobie żarty robię, multikraku wysokiej prawdziwej wyskości, której nie zna, tylko udaję 😛 i się domyśla… trzeba czuć, moi bezuczuciowi ludzie, to będziecie wiedzieli na czym stoicie, to nie jest urojna, bo dotyczy się mnie, wszystko tyczy się mnie. Jak się z tym utożsamiam, znam to na wylot, miłego dnia 😉

      9. notabene jest takie zjawisko, ale jak w każdym jest dozwolone tylko gmatwanie i bełkotanie o nim. więc nie potrafią go wyjaśnić a jedynie mnożyć absurdy.

        a klucz jest w wiecznym teraz. w innym „wymiarze” tej rzeczywistości. czyli tu.

        dopowiem że w duchu … tu zbędne dalsze słowa 🙂

      10. zapewne powiesz też tak na sądzie ostatecznym, idz precz, pójdę teraz, jak i na sądzie ostatecznym. Nie wiem skąd u ciebie tyle agresji, znalazła przyjaciela i pokazuje na co ją stać, aż taką krzywdę Ci dziś zrobiłem? Idę precz, jak Gaja, tylko mnie nie przywołujcie, to dzięki Tobie Seja tu byłem i dzięki Tobie odchodzę, mam nadzieje, że się cieszysz, wszystko dla Ciebie moja córko. Żegnam na wieki… jesteś….. (i się nigdy nie dowiesz) .

      11. mam w dupie u „twego” urojonego wielbłąda twój sąd … i nie myśl sobie twoje tysiąc i jedna maskę pacanie. i możesz sobie skakać jak pchła (z szacunkiem do pchły) na cudzym grzebieniu…

      12. i to się nazywa kobieta. Nara nie pisz już do mnie, bo mnie na mdłości wzieło, Jesteś… (nikim) dla mnie.

      13. z całym szacunkiem do wszystkich moich druhów w tym psów, bo nie o takim mówię, właścicielom urojonych pcheł na grzbiecie…

      14. przestańcie, nie umiecie przestać to eskalować , dajcie spokój to nic nie jest warte na takiej ścieżce dialogu albo dyskusji !??

      15. Majestic nie dbam o to zakończenie, to się skończyło już dawno temu, tylko ta () jeszcze wciąż o tym nie wie, że walczy z widmem, ja odchodzę, chciałem być miły, zaraz mi pewnie dopiecze i co jakiś czas będzie piekła, ale dla mnie jest skończoną ()

      16. ..seja,..nie rozpraszaj,.. to tylko handlarz miłością… taki mały szantażysta.. poczułaś … teraz łatwo ich rozpoznasz i poczujesz… mimo masek i pachnideł, za którymi się skrywają…

      17. ja to wszystko widzę, od dawna czuję. ale nie chciałam nikogo urazić, w imię wiary w człowieka. nie na przód zanim się stanie to co nieuniknione. niemal mnie nie ogłupili… zapraszałam by wyjaśniać, z „psu” bratałam się by nie wybiegać.

        … szkoda gadać.

        wiesz jak to było że i siebie chciałam zapomnieć … potrzebowałam by ktoś mi siebie przypomniał, kiedy jestem gotowa by nie bawić się w ustawki () funkcja otwarta

      18. niech nikt nie birrze tego co moje za swoje, bo ja to ja a inne sprawy ma każdy… 🙂 nie mniej dla siebie własne…

  23. UMYSŁ -w wyniku przepływu świadomości i energii przez mózg powstają myśli i holograficzne obrazy, które zostają zarejestrowane w postaci neurosynaptycznych wzorców zwanych pamięcią. Głębia i sposób, w jaki dana osoba myśli, tworzą jej umysł. Strumień świadomości i energii jest źródłem mocy i utrzymuje mózg przy życiu . UMYSŁ BOGA – jest złożony z umysłu i mądrości każdej formy życia , która żyła , żyje albo będzie żyła na jakiejkolwiek planecie czy gwieździe w jakimkolwiek regionie przestrzeni . UMYSŁ CIAŁA -świadomość rozwinięta w oparciu o doświadczenia za pośrednictwem ludzkiego ciała w fizycznej rzeczywistości . UMYSŁ PODŚWIADOMY -mamy do niego dostęp za pośrednictwem móżdżku. Ta część mózgu ma swoje własne połączenia z płatem czołowym i całym ciałem , posiada dostęp do Umysłu Boga i odwiecznej mądrości. WEWNĘTRZNY BÓG -to Obserwator ,wspaniałe ja, główna świadomość ,Duch-Bóg wewnątrz człowieka . JA -transcendentny aspekt człowieka i jego prawdziwa tożsamość różna od osobowości-wtórna świadomość , która jest podróżnikiem w wyprawie zwanej inwolucją i ewolucją, aby przekształcić w znane to co jest nieznane. BÓG JA JESTEM – proklamacja naszego wewnętrznego Boga . JESTNOŚĆ – określenie to oddaje prawdziwą istotę Boga Ojca i jest po to aby „uwolnić” Boga od jakiejkolwiek interpretacji religijnej. ŚWIADOMOŚĆ – „dziecko” narodzone z Próżni.To esencja całości bytu i materiał z którego wszystko jest zrobione. Wszystko co istnieje powstało oryginalnie w świadomości i się urzeczywistniło materialnie dzięki własnej energii . Strumień świadomości odnosi się do kontinuum Umysłu Boga. ŚWIADOMOŚĆ SPOŁECZNA – świadomość drugiej płaszczyzny istnienia i pasma częstotliwości Podczerwieni. Jest to konglomerat myśli , założeń ,sądów ,uprzedzeń , praw, moralności, wartości, postaw , ideałów , emocji i braterstwa ludzkiej rasy.Jest ona także związana z tożsamością społeczną ludzkiej osobowości i umysłem pierwszych trzech pieczęci. Ten poziom świadomości reprezentuje zbiorową świadomość społeczeństwa ŚWIADOMOŚĆ ZWIERCIADŁO- kiedy Punkt Zero powtórzył akt kontemplacji zapoczątkowany przez Próżnię , stworzył swoje zwierciadlane odbicie-punkt odniesienia .Ten punkt w świadomości został nazwany wtórną świadomością /świadomością zwierciadłem/ Jej istnienie umożliwiło eksplorację Próżni ŚWIADOMOŚĆ i ENERGIA -są nierozłącznie ze sobą powiązane i stanowią dynamiczna siłę twórczą . Wszystko co istnieje ma swój początek w świadomości i uzyskało swoją fizyczną formę za pośrednictwem modulacji energii w materię .

    1. ..wybacz ale to co mówisz to pułapka,.. fatem jest , że w nią wpadłaś z własnej nie przymuszonej woli,..możesz z niej wyjść, ale nie będzie łatwo bo mocno się w tę pułapkę wkręciłaś….nie wiem czy inni, ale ja słyszę to jako nawiedzony bełkot..i bardzo się dziwię , że ty tego nie słyszysz..

      1. ..powiesz mi że to rozumiesz,.. ale powiem ci tak chce byś mówiła twój umysł,.. który boi się byś go nie zdetronizowała,.. możesz mówić ,..ale radzę byś w spokoju przeczytała to co napisałaś i na spokojne spytała się siebie samej czy rozumiesz to co, przekazał ci, kazał ci napisać twój umysł ,..wg mnie sztukmistrz nad sztukmistrze,..rezultatami nie musisz chwalić się na forum,.. bo odpowiedź samej siebie sobie jest dla ciebie i ty ją najlepiej zrozumiesz..

      2. ..i postaraj się w sztuczki twojego umysłu nie mieszać boga… on nie ma umysłu na sobą, bo on niema niczego nad sobą, nie tylko sztukmistrza umysłu, ..on ma po prostemu i po jasnemu, rozum… ….tak rozum, czego również ci życzę

  24. „…Wszystko co mentalnie przetwarzamy , spływa do jednej wspólnej rzeki myśli i każdy z niej może czerpać do woli . Tutaj nie ma omnibusów i ten kto tak uważa, to po prostu się ośmiesza . Na usta ciśnie się powiedzenie „g… chłopu nie zegarek” , bo nawet jak go ma , to go nie doceni ,…”- widze ze dalej po swojemu?…i znów próbujesz obrazac…

    Z tym mentalnym przetwarzaniem,masz na mysli odtwarzanie?Nie wnoszenie nic nowego,tworczego(swojego) do wspólnej przestrzeni,tylko bezmyslne odtwarzanie,cos jak robocik-Qcyp mocniej to okreslił.

    Tak,splatanie kwantowe,Jeden Duch,najlepiej od razu uciec do splatanego ducha…
    Po to jestesmy „oddzieleni”od siebie,azeby kazdy nauczył sie,po swojemu ,w Swój indywidualny,unikalny sposób, doswiadczac tej lub innej rzeczywistosci…
    Po co Przedwiecznemu bezmyslne odtwarzanie tej samej płyty?
    Jeden doswiadczył,zrozumiał i powiedział…a reszta juz nie chce samemu doswiadczac,samemu zrozumiec…,a tylko odtwarza i mysli ze zrozumiała…
    Tu, to i swiety by sie wku…

    Odnosnie gówna,zegarka i chłopa…
    Co jest bardziej wartosciowe dla chłopa?
    Gówno,z którego moze zasilic,uzyznic rosliny.Pozniej zdrowe,organiczne jedzenie.Zdrowe chłopskie,samodzielne myslenie( Natura).
    Czy zegarek-sztuczne odmierzanie czasu,zamkniecie w klatce czasu.Bycie na uwiezi,ciagły pospiech, (syntetyczny matrix)
    Po raz kolejny dziekuje…nawet za tą słomę z butów…
    Jestem w pełni Sobą…
    seja, miałas rację… 🙂

    1. Pio: „Jeden doswiadczył,zrozumiał i powiedział…a reszta juz nie chce samemu doswiadczac,samemu zrozumiec…,a tylko odtwarza i mysli ze zrozumiała…
      Tu, to i swiety by sie wku…”

      😀 😀 😀 😀 :-* aleś mnie ubawił 😀

    2. ja tak tylko odnośnie g… że i w g jest więcej z nas i o nas i naszego niż w samym tylko świętym YTi starych ksiąrzkach …

      tak jak piszesz pio, można posmakować czekolady, albo w zamian przeczytać i obejrzeć wszystko o czekoladzie i nie mieć pojęcia jak ona smakuje.

      i jak w innym miejscu napisano tu, że kiedy się samemu wie, to cieszy wiedza innych, znaczy może stać się inspiracja do samorozwoju, do kolejnych przemyśleń

      bo powielanie może z kogoś tylko tresowaną małpkę zrobić i nic ponad to. choćby to było powielanie nie wiem jakich mądrości cudzych… no o sama chciałam powielić czy choćby przytoczyć o zamianie w złoto i dobro a powieliłam własne przemyślenia.

      no i takie gówno ma jeszcze jedną zaletę, jest szczere ze sobą i innymi, a nawet i nazbyt skromne. bo ja je bardzo cenie. sama też zegarków nie noszę, no może też dla tego że wciąż troszkę za wysoko wibruje i nie działają. … 😉 tak notabene jako ciekawostka.

      kiedyś dawno pisałam też że z moich też obserwacji, wibracja jest tożsama prędkości wirowania i przekłada się na częstotliwość. jest to proste i oczywiste. no i wiadomo że im bardziej coś wibruje tu / wiruje tym bardziej się zapada i umasawia. więc nie może czynić swojego ciała mniej „materialnym” subtelniejszym, ani być zefirkiem w taki sposób. ciężko jest cokolwiek wyemitować więc chłonie, pochłania. bardziej się umasawiając i zapadając aż w lej czarnodzurowy bogini kali.

      a mniejsza bo znów piszę coś innego. w każdym razie wysubtelnienie wibracji, zdetronizowanie jazgoczącego mózgu żadnego mateiałów do przemielenia i do energetyzowania się, pojaśniania i dokololoryzowania … a slak trafi idę w holerę 😀 😀 😀 bo bawię się nauką prędkiego do kwadratu.

      no nie dokończę myśl, to pozwala przenikać, doświadczać. rozmawiać i to bardzo głośno bez ogłuszającego i oślepiającego huku wysysania i wsysania, ponad tym wymiarem. ten spokój mocnego ja pozwala zmienić się nie tylko w zefirek ale i huragan, wejść w interakcję bez szkody, a nawet uczynić ciało bardziej eterycznym lub niewidzialnym. oczywiście na jakiś czas bo to sztuczki.

      coś jeszcze o sztukmistrzu miałam napisać, ale to i fajnie że umknęło bo i tak głośno sobie tylko myślę, a kawę znów ktoś mi wychlipał 😛

      1. ” jak w innym miejscu napisano tu, że kiedy się samemu wie, to cieszy wiedza innych, znaczy może stać się inspiracja do samorozwoju, do kolejnych przemyśleń”-tak,za poszczególnymi
        wyrazami,zdaniami,przerywnikami…jest okreslona czestotliwosc,która potrafi wybic(zarezonowac) w drugiej osobie(natchniene),jesli oczywiscie jest gotowa i wystarczajaco otwarta na inspiracje.
        Osoba „inspirujaca”musi tez byc w odpowiedniej czestotliwosci ,azeby wybic(uwolnic)odpowiednią one w drugiej…
        swoiste współdziałanie(napedzanie), jak kolarze, którzy oderwali sie od peletonu…

      2. albo klucz ptaków, one też tak robią. razem dolecą dalej niż ten jeden jaki został i nie porwie się na samobójcza wyprawę …

      3. inaczej też weryfikacją poglądów jest odbicie w lustrze relacji.

        mnich może całe życie siedzieć w pustelni, ale dowie się co wart jego rozwój kiedy wyjdzie z niej i pójdzie do ludzi 😉

      4. Dlatego wielu byłych…,jest pomiedzy…
        czasem, jest to obraz duchowej nedzy…
        jeszcze indziej, powiewa nadzieją…
        ale czy wszyscy wystarczajaco to zrozumieją..?

      5. fajne i mądre.

        w prawdzie edison był jeden
        braci montgolfier aż dwóch
        ale takich dwóch jak nas troje to nie ma ani jednego 😀 😀 😀 😉

        oczywiście to żarcik 😉

  25. Jeżeli jestem tutaj persona non grata, to naprawdę nie ma sensu , abym poświęcała czas i zajmowała/cenne/ miejsce na Forum , na swoje bezwartościowe wypowiedzi .

    1. Gaju przestań, przeczytaj co napisałem w nauce i technologi, jesteś dla mnie tutaj najcenniejsza ! tak między nami… i Izunia i Majestic i wszyscy zresztą. Nie buntuj się Kochamy Cię wszyscy 🙂 Kochanie 🙂

      1. Tomciu – dziękuję Ci za Twoje serdeczności , ale nie mogę dać sobą poniewierać . Tu jest większość „samoistnie oświeconych” , czyli bez udziału kogokolwiek i czegokolwiek 🙂 Tak więc nie będę im przeszkadzać . Niech sobie wreszcie spokojnie /bo bez mojego udziału/ wzajemnie potakują . Ja tu nie mam nic do powiedzenia , wśród takich duchowych tuzów . Kocham Cię Skarbie i pozdrawiam serdecznie .

      2. Ja też Cię Kocham, i cenię wszystko co tu robisz/ robiłaś, jesteś prawdziwą mistrzynią, nauczycielką Twoje serce jest piękne, pełne miłości, cokolwiek postanawiasz, postanowisz, tutaj jest Twoje forum/miejsce? pamiętaj. Nigdy Cię nie zapomnę…

      3. Napisane w samo południe 12:00 u mnie na budziku w Ntv 🙂 Czyli prawda, bo ja działam zawsze o pełnych godzinach 🙂 jesteś codziennością… Kocham Cię. :-*

      4. Tomciu , przeczytałam Twoją wypowiedź na /nauka i technologia/ Kocham Cię i dziękuje Ci za to co napisałeś./ ps cenię sobie wypowiedzi Izuni /

      5. Majestic Serdecznie Cię pozdrawiam i biorę dłuższy urlop, żeby nie przeszkadzać innym . Kocham Cię .

      6. .. sorry Gaja ale to brzmi jak szantaż emocjonalny, bo można wyjść po angielsku.. albo zostać.. to wolne forum.

      7. Gaja nie chce nikomu przeszkadzać, czyli może się tak czuję, niepotrzebna?? to chyba nie jest szantaż Izunia, też zauwazyłem, że nie doceniamy Gaji, a naprawdę dużo z siebie daje. Gdybyś Ty odeszła, co też robiłaś kiedyś hmm może po prostu Gaja, potrzebuje bliskości, zrozumienia, i nie da sobie w kaszę dmuchać, może co mam na myśli, po prostu się żegna, bo tak też można, a nie jak niektórzy odchodza bez pożegnania… można i tak i tak, żaden szantaż Izunka, ja trochę rozumiem Gaję jest wrażliwa, ale jest sobą.

      8. Tomek… 😀 😀 :PD jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził i zrobił wszystkim dobrze (cokolwiek to znaczy ;). A takie lekcje jakie tu Gaja dostaje to błogosławieństwo rozwojowe, bo to służy weryfikacji tego w co się wierzy, ze się wie.. Stara hermetyczna zasada: nie tyle poznać coś nowego, ile ZAPOMNIEĆ to co się wie lub się WIERZY, że się wie..

    2. Kazda wypowiedz jest na swój sposób wartosciowa.Dla kogos, jest potwierdzeniem jego wiedzy,zrozumienia,a dla innego jest utwierdzeniem sie, ze jednak nie rezonuje z ta wypowiedzia(swiadomoscia).
      Tak czy tak, jest to jakis postep…
      Kazdy ma cos cennego do przekazania,pod warunkiem, ze przekazuje Swoje
      naturalne „zdolnosci”…
      To tak, jakby człowiek stworzony do bycia opiekunem dzieci,za wszeka cene chciał byc zawodowym zołnierzem…Teoretycznie mozna,ale w praktyce… raczej róznie to bywa…
      Gorzej jest jak chcemy,byc kims,lub robic cos,co nie jest w naszej naturalnej,wrodzonej zdolnosci.Wyrzekamy sie tego nauralnego,swojego,a przyjmujemy obce,zapakowane w ładny papierek…

      Dobym przykładem jest Tomek-kiedy próbuje byc kims innym,utozsamia sie
      z jakąs ideą,postacia…ostatecznie nastepuje chwila wymownej ciszy…
      A kiedy jest Sobą,Tomkiem…wtedy to i usmiech na twarzy zagosci… 😉
      🙂

      1. 😉 🙂 rozgryzłeś mnie hihihi, ta cisza nie zawsze jest celowa, czasem cisza to życie, chciałem już milczeć, ale nie mogę, wolę być sobą dzięki 🙂 Jesteś prawdziwym druhem, ostoją. I fajnie, że się śmiejesz 😀 Miłego dnia Pio, fajnie się zawsze Ciebie czyta, nie pomyśl, że tylko odpisuję jak coś o mnie napisałeś, bo zawsze ale to zawsze, niesiesz radość (mi, też, również) Pozdro Bracie. 😉 ..

      2. I takiego(Swojego) Cie lubie..-.nie chodzi o kadzenie,ale o zyczliwosc,która czasem i uskrzydli,zwłaszcza mniej w Sobie ugruntowanych…
        narka 😉

  26. Pio „Samorodki” i „Absoluty ” na tym forum promują i plusują wypowiedzi , że niskie wibracje są ok a ty w tym uczestniczysz ?! Gratulacje ! Czy tobie też smakują niskie wibracje ? Jeżeli tak to smacznego , życzę wspaniałej uczty !

    1. Jak ktos powie np. gówno, to nie znaczy ze jest nisko,czasem chce sie cos, przez to słowo powiedziec.Zeby wstrzasnąc,bo normalnie(grzecznie)jakos nie trafia..
      Nie mówię o celowym obrazaniu innych, to jest róznica.
      Co innego rzucic kur… (taki swoisty plaskacz) dla ocucenia,a co innego, to samo rzucic,aby dokopac…
      Jakos jestem bez leku,odnosnie pobrudzenia sie tym „nisko wib.”-odpada poki co… 😉
      Nie ma sie co dąsac,tylko trzeba zakasac rekawy i powyrzucac pare gównianych rzeczy…Ja cały czas to robie…
      Nie musisz tez, ze wszystkimi i o wszystkim…
      Nie przejmuj sie,wszystko bedzie ok. 🙂

      1. 😀 😀 😀 Ty to dzisiaj przechodzisz samego siebie 😀 :-* znowu mnie ubawiłeś…

      2. Pio To przeczytaj wypowiedzi „wniebowstapionego” vv . Iza – ty zawsze gustowałaś w niskich wibracjach. Kochałaś je przerabiać i teraz już wiem dlaczego? Tak więc tobie się nie dziwię , ale Pio ? To już moje ostatnie wypowiedzi , więc życzę jeszcze lepszej zabawy i niskowibracyjnego ucztowania . Smacznego !

      3. .. e tam Gaja a Ty udajesz przed sobą, ze ich nie masz a co chwila Ci wybija z szamba i po co?

      4. „Wniebowstapiony vv”czy mógłbys podwyzszyc swoje
        wibracje…(ten guziczek koło ucha) 😉 -bo nasza Gaja zle sie tu czuje.
        Ja ze swej strony,tez postaram sie wyzej wypowiadac,tj m.in nie uzywac brzydkich wyrazen… a jesli juz, to tylko kupa… 😉
        Dziekuje,tyle na dzis,
        dobrej zabawy…

      5. „Wniebowstapiony vv”czy mógłbys podwyzszyc swoje
        wibracje…(ten guziczek koło ucha) ? -bo nasza Gaja zle sie tu czuje.”

        .. niebo jest w nas nie trzeba weń wstępować, a głupotą jest żądać by zstąpiło.. co do zachęty podniesienia wibracji,.. po pierwsze powiem teraz nie chcę,.. ale kiedyś gdy inni już spadną w już w świat wysokich wibracji,.. czyli w świat jeszcze czegoś bardziej ciężkiego niż materia,.. za pewne zejdę,.. tak mam że lubię wyzwania i lubię poznawać światy,…po drugie powiem,.. że nie lubię podawać się żadnym pokusom,.. tym bardziej tej którą nazywają szantażem..

        Ja ze swej strony,tez postaram sie wyzej wypowiadac,tj m.in nie uzywac brzydkich wyrazen…

        …czyli wybierasz być sztucznym… i dla sztuczności jesteś gotów blokować siebie…i tutaj, ciekawy jestem co mi odpowiesz

        „a jesli juz, to tylko kupa… ? ”

        ..czyli stado..

      6. „wielebny vv ” do tablicy mnie wywołal(kurcze,nie da se dychnąc) 🙂
        Pomijajac juz, wschodzenie do dołu…lub zchodzenie do góry…,
        i pełną powage jaka przysługje majestatowi,który nie ulega zadnym zew.sugestiom,oswiadczam;
        …nie mam zamiaru konkurowac o miano naj… guru 🙂
        Jako chłop, z słomą w butach i kupą 😉 na bucie…jestem
        automatycznie zdyskfalifkowany…z czego bardzo sie cieszę… 🙂
        Wybieram wolnosc od gówna i od kupy(które jednakowo capią) …

        https://www.youtube.com/watch?v=N6DyDVGrDAo
        🙂

      7. pio ale potrusiujesz 😉


        vv odpowiedział na ogłoszenie, wiem że wielu to nie w smak, że zważył i zmierzył poglądy i nazywa sprawy po imieniu. tak śmy se już do zwariowania pokłosiem Piotrowym główki popiołem posypywali i śmy się dali oszlifować że ho ho, nie docierało jak w domu jaki czyni szalonym, wysokim pianiem… aż i ja niemal oszalałam ładząc się i gładząc i co z tego?!!! ach… zaborcza pani panna…

      8. ..sprytnie się wykaraskałeś,.. ..spryciarzu….prócz wielebnego i tablicy..
        …niech niebo w tobie rośnie … i niech wynidzie poza ciebie,..niech będzie również wokół ciebie ..również ponad tobą,.. …twoje niebo….dasz sobie radę spryciarzu…

      9. „… pokłosiem Piotrowym główki popiołem posypywali i śmy się dali oszlifować że ho ho, nie docierało jak w domu jaki czyni szalonym, wysokim pianiem… aż i ja niemal oszalałam ładząc się i gładząc i co z tego?!!! „- ale szyfrem nadajesz,enigma z chłopakami potrzebna od zaraz… 🙂
        Pokłosie Piotrowe-juz mam złe skojarzenia,to od filmu, którego nie oglądałem.A który jest poniekąd tendencyjny,na zamówienie pewnej grupy… juz nie mówiac o pianiu…
        A jakby jeszcze wspomniec, o wiszeniu do góry nogami,bo nie głodny,co by sz(arl)atani mogli swe ryty legalnie odprawiac…horor, brrr… 😉

      10. „…prócz wielebnego i tablicy…”- coz poradzic,”grzechy”
        przeszłosci(dalekiej) sie jeszcze odzywaja…i wołają,takze tych, którzy jeszcze rezonują i sie sprzeciwiają… bo sami to jeszcze w sobie maja(nieuswiadomione) … 😉

      11. seja:
        „… zaborcza pani panna…”

        …tak powiem,…twoja wola,…twój wól, twoje zaprzęgi,…albo ty jego, albo on ciebie… co wolisz..

      12. pio:

        „…grzechy młodości..”

        …mogą mocno uczyć dorosłego…

        „… bo sami to jeszcze w sobie maja(nieuswiadomione)…”

        ,,ważne byś ty miał… i miał cel…a jak idziesz do niego…byś nie rozglądał się ani w tył, ani na boki.. chybaą, że twój cel nie jest przed tobą,…a jest w tyle lub z boku..a jeśli jest w tu i teraz..to się rozglądaj wszędzie i w sobie i wokół,..i w tył, i w boki, i w górę i w dół.. to się nazywa nie mieć celu…

      13. nie nawiązywałam do filmu pio 🙂 i nie masz powodu się chować. cieszę się iż to wyjaśniłam sobie 🙂 prawie … po spacerze 😉

      14. znaczy tak go nazywali ale nazywał się łapa jaguara i to był jego las. polował tam z z ojcem i jego dzieci tam będą polować… 😉

      15. a już mniejsza że gdyby nie cortés.

        wiem pio nijak się to ma ale ja lubię się powygłupiać 😛 młoda jeszcze jestem 😛

      16. vv 🙂 ja lubię doświadczać i lubię wyzwania … lubię też świat i lubię ludzi choć nie zawsze lubię o tym mówić… ja jestem panią siebie … … co nie znaczy że nie lubię innych światów poznawać…

    2. .. dla mnie niska wibracja, jeśli miałabym tak coś oetykietkować to złość, gniew agresja.. a jak ktoś to tłumi (bo niby nieduchowe, niskowibracyjne hahah) to mu wybije w ciele- guzem, zwyrodnieniem.. tego trzeba doświadczyć i poszukać odpowiedzi: dlaczego? Dlaczego tak reaguję, poszukać przyczyny W SOBIE I zaakceptować a potem być uważnym. To się nazywa samoobserwacja i po to są interakcje, aby siebie poznać, bo ego samo siebie nie oświeci.

      1. ..choć ego ma w sobie bardzo dużo światła,.. tyle że nie pożądanego przez stadników,.. nie jest jaskrawe..nie jest świetliste,..

      2. ..no i nie jest głośne, huczne i zbytnio nie wibruje,.. tyle ile trzeba by się utrzymać w tym materialnym świecie..

      3. .. no i ego lubi samoobserwatorów,.. tak lubi , że jest gotowe dzielić się swym cichym,. wystarczająco wibracyjnym . nie jaskrawym,.. uwalniającym świtałem…

      4. .. przepraszam , że chaotycznie,.. ale wykraczam poza granice których tutaj nie przekraczałem..nie znam terenu..

      5. …nic na siłę spokojnie… jak wietrzyk jaki wieje gdzie chce i kiedy chce i jak chce…

      1. …noża można używać do krojenia chleba,..ale można go również użyć przeciw ludziom..

      2. …noża można używać do krojenia chleba,..ale można go również użyć przeciw ludziom..

        niestety
        … ba zawsze można

        🙂
        też tak uważam.

      3. ..seja:

        … nie chcę się wycofać, z danego już słowa .. a potrzebuję poczuć się bezpieczny,.. jesteśmy na terenie zauzurpowanym sobie przez lucia i arysia,.. gdzie ich prawo, ich prawa się stosują i są egzekwowane,..nie chcę się głupio im wystawić , ani wystawić im kogokolwiek,.. a ja nigdy jeszcze nie przekraczałem tej granicy,…. ..to poważna sprawa,..wielu się wydaje, że to co mam do powiedzenia jest na ziemi nowe,..o eterze wiedzieli hitlerowskie niemcy i wiedział hitler, ale i oni powstrzymali się z ujawnieniem owoców tej wiedzy, .. z niektórych korzystali a niektórych bali się wykorzystać nawet by wygrać, …wiedzą to wszyscy zaufani i zaprzysiężeni niekatedralni nuakowcy z państw , które wysłali sondy w przestrzeń kosmiczną ci którycm dozwolono obrabiać odbity sygnał z luster na księżycu,..a nikt się nie wychyla i nie ujawnia stadnikom lucia i arysia,..
        ..wiec potrzeba bezpiecznych oliwierków,.. potrzeba byście na ten czas stali się jak bezpieczni oliwierkowie, jak dzieci… a najlepsze bezpieczeństwo może zapewnić bóg , nasz stwórca,.. tak , ale… czy on wogóle jest , czy on kogokolwiek słucha,..nie widać go, nie słychać go , nie czuć go,.. nawet jeżeli mówią,.. to każdy wie, że tylko mówią, bo widać, słychać , czuć , że nawet jeżeli jest, to on ich nie słucha, a ich modlitw nie wysłuchuje, ..owoców ich modlitw nie widać,.. a wręcz przeciwnie,… i teraz seja daję ci wybór czy wpierw powiedzieć bajkę kim jesteśmy i jak się oddzieliliśmy od źródła od boga po raz pierwszy, będzie to pomocne z zrozumieniu drugiego,..czy zacząć od razu od drugiego,..tj jak zobaczyć, usłyszeć poczuć,..że nasze modlitwy do niego były i są zawsze wysłuchiwane,.. i co uczynić byśmy my zbierali owoce naszych modlitw.. co wybierasz,.. wybór twój jest ważny,..w miarę bajań dziadka zrozumiesz,.. dlaczego w tym naszym świecie potrzebował twojego wyboru,..

      4. ..dodam jeszcze że w pierwszym będzie trochę o lucim kto go powołał i dlaczego..

      5. rozumiem vv, że to już nie przelewki jak to mówią. nie chcę byś robił cokolwiek wbrew sobie, … i wierzę w to że cokolwiek zrobisz wybierając jakiekolwiek miejsce w tej bądź co bądź mocno jeszcze luciowej przestrzeni, to postanowisz dobrze też i dla siebie. powiem wprost, sam wiesz, ale nie trzymam za słowo ani za język nie ciągnę. ani nie upieram się by to było tu pisane gdzie każdy jak leci może z tym zrobić co zechce i nie koniecznie tak jak by należało.

        jeśli miałam bym wybierać kolejność to z jednej strony ufam twojej mądrości i instynktowi, a z drugiej lepiej po kolei czyli od oddzielenia też sobie to uporządkuję. druga część jest bardzo ważna, też jestem na nią jak mniemam gotowa, ale lepiej nie popaść w jakieś maliny 😉

        co do ukrywanej wiedzy, tego co robił adolf i jakimi zabawkami dysponowali, a i z pewnością wielu wcześniej… i do dziś jest jak to nazywam sobie ziemia pierwszego obiegu, i ta wtórnego, ochłapy i bezużyteczne graty dla niewolników. to i dla mnie aż nazbyt oczywiste.
        powiem nawet więcej, od nie pamiętam kiedy ich wyczuwam, niemal szczi`uje może to wariactwo ale aż po każde drgnienie umysłów, wiem że mają, że wiedzą, że się „bawią” i więcej. trochę jak za faraonów, szczególnie sprawy ukryte są jak na dłoni… nawet czasem ich lubiłam, nauczyłam się tego widząc ukryte by lubić nie za to co widać, co ktoś chce pokazać, ale za to czego nawet sam o sobie czasem nie wie 😉 za to strasznie nie lubię być porywana i to czasem perfidnie i bez pytania, bez szacunku,… no mniejsza to nie ja mam bajać 😛

      6. …możesz się nawet wycofać…
        wiesz o tym, tak czy siak ja będę jak dziecko… inni pewnie też.

      7. jak by cio to będę siedzieć cicho w pełnej zbroi bożej aż do końca bajki, nie wcinając się, nie mądrując i nie przerywając.

      8. sorki że tak klepie ale sobie ustalę też że na końcu zanim cokolwiek powiem, to odczekam i przemyślę dobrze, a nawet niech się wyklaruje. w najgorszym wypadku podziękuję i pójdę dalej. żadnej agresji.

        no to chyba wszystko. 😛

      9. seja:

        „…z pierwszego nie musisz chyba za wiele ujawniać? rzucać na żer…”

        ..prawda,.. dla ułatwienia sobie i oliwierkom, za posiłkuję się ogólnie znaną bajką,.. genesis..
        ..jest ona trochę okrojona, nadto skrócona i stąd jakby z kilkoma różnymi początkami,.. bo taka wersja jest wygodna pasterzom stadników, zresztą pisana wg praw pasterzy by chronić pasterzy,.. stąd też m.in. zakaz jej uzupełniania jej o kolejne spółgłoski…to stadnicy sami lub też tylko najmondrzejsi ze stada, mieli sami porozdzielać spółgłoski, uzupełnić je samogłoskami,.. zinterpretować tak odcit’ane ,..biorąc odpowiedzialność za od’cit oraz za przekaz odcit’u stadnikom,.. odczyt prze’kazanego odcit’u to już na rachunek własny odczytującego stadnika …sprytna zasada chroniąca pasterzy, przed odpowiedzialnością,.. i często by nie powiedzieć nagminnie i dzisiaj stosowana, .. zresztą można ją samemu odczytać nawet z od’citu genesis przez najmondrych.. pierwszy zastosował ja nie kto inny jak adaś, ..ale nim zacznę od Adasia dopowiem, pełną wersję genesis, bez okrojeni i skrzywień, ma każdy z nas w sobie i to w swoim języku, ..,..i każdy swobodnie może ją sobie sam odcit’ać , tylko gdy zechce zajrzeć w siebie, nauczyć się napowrót trochę swojego języka i pójdzie..

        ..cdn.. dziadek musi trochę spalić..

      10. ..cdn

        .. oliwierku słuchasz… zaczynamy.. gdy bóg już stworzył wszystko, o którym wiedział, że jest dobre ,..wziął się za stworzenie bardzo dobrego,.. pierwszego człeka, adasia, uczynił go na wzór siebie i podobieństwo swoje,.. czyli, dał mu z siebie wszystko co sam miał,.. dał mu ducha jakim od jest…i tutaj z okroju pasterzy i od’citu mondrych
        …i tutaj oliwierku, dla ułatwienia, ..pomińmy sobie fragment z tworzeniem, ze sklejeniem adasia od nowa, z prochu ziemi i z wlaniem weń ducha, w postaci cyklicznego dechu, …przypominasz sobie oliwierku grawitację, która utrzymuje materię w naszym świecie.. ..i to zapewne któregoś z kolei dechu …oraz pomińmy fragment przeniesieniem adasiowej sklejonki ze ziemskiego prochu do nowego edenu,… stworzonego na nowo i już po nowemu,.. te fragmenty to takie pozostałe z wyrwania kartki, jako zmydlające wkręty.. odtwarzające któregoś z kolei powielenia, pierwszego boskiego aktu stworzenia …
        ..oliwierku, powielenia, odnowienia pierwszego stworzenia,..w tym przypadku potopionego już w materię adasia,..i już nie przez boga stwórcę, a jedynie przez jakiegoś boskiego niepotopionego pasterza pozującego na boga stwórcę,..są cyklicznie powielane, odnawiane,.. podobnie jak cyklicznie powielany i odnawiany jest pierwszy potop ducha w materię, ..i są one coraz częściej, szybciej odnawiane z kolejnego odnowienia na kolejne odnowienie, ..ale oliwierku to już trochę inna bajka oliwierku,..my powracamy do pierwszego stworzenie ,..do stworzenia Adasia w postaci ducha..

        …cdn.. oliwierku ty rysuj, a mnie czas popalić i oczyścić rączki..

      11. ..cdn..
        ..i chodził adaś po edenie ale jedna myśl narodzona w jego rozumie nie dawała mu spokoju,.. do tego miast maleć rosła ,.. stworzył mnie,.. to może zniszczyć,.. mówił, że stworzył dobre i jestem bardzo dobry, tak jak i on jest,.,.. ale, .. oliwierek tutaj pozwolę sobie pominąć łacinę, tylko po polsku…ale ten skrzywiel wspomniał również o śmierci, co prawda dopiero, wówczas gdy skosztuję owocu z drzewa świadomości dobrego i złego.. czyli również jest złe , a nie tylko dobre jak mówił.. chciał być bardzo dobry i chciał widzieć swego stwórcę bardzo dobrym i winił się że coraz częściej nazywa go starym skrzywielem… zaczął chromić swoje myśli przed bogiem, ,..i dręczył się tym zamknięciem i chciał uciec od tych łacińskich myśli i nazw jakich w zamknięciu używał, .,..ale coraz bardziej go dręczył zakaz by nie poznał i nie skosztował złego,.. wiedział że sam go nie przełamie, ..szukał sposobu by skosztować, a nie zerwać,.. wszyscy w tym edenie dobrzy, nie zerwą dla niego, ,..choć wiedział, że stwórca obdarzył go wszystkim co miał i ma,.. to jakoś w tym szukaniu sposobu, umknęło mu że i on ma moc stwarzania,.. że już w sobie w zamkniętym przed bogiem stworzył węża,, który nie odpuszcza, kusi go i coraz bardziej dręczy,.. a mu nie starcza odwagi by zerwać,.. dobrze byłoby mieć kogoś kto zrobi to za mnie gdy nie będę wiedział,.. zamknięte i dręczące coraz bardziej go wycieńczało i tworzone w nim „żebym nie widział i nie wiedział, a skosztował „ rosło w nim i osłabiało go nie wiedział, że skrywając natręta się przed bogiem zamyka się tym samym się od jego mocy, od swej mocy.. a i pozór bardzo dobrego bez węża,.. też sporo kosztował,.. tak się osłabił, że siła poczętego przez niego i rosnącego w nim niewiastnego mu, ścięła go z nóg i zasnął…a w snie już bezwolnie mu,. ze swego żebra narodził , co sam w sobie stworzył ,..i niewiastę i węża i gdy się zbudził był znów czysty i znów bardzo dobry,.. i nie miał już w sobie węża, który go dręczył i miał niewiastę, która wyniosła z niego to czym ją zapłodnił,… a czego sam nie chciał uczynić, by być nadal bardzo dobrym…wyniosła moc czynienia, moc zerwania, której sobie wzbronił,.. i pokazał bogu człowiek, to jest ona,.. jego dręczyciela nie wskazał,.. bo wijące i pełzające, niegodne bardzo dobrego.. i ją nazwał niewiastą,.. mężatką swoją, ewą, ..bo z męża wziętą…i cieszył i pysznił przed bogiem, że on mężny, a ona niewiasta, z mężnego wzięta…nie powiedział, że wie że ta z niego wzięta zerwie to co zechciał skosztować,.. i że nie będzie na niego, a na węża, tego podłego, brudnego, z którego się mężny uwolnił i którego powołał do samodzielnego bycia, by co złe było na niego..

        ..cdn,.. ty rysuj,.. a mnie czas się oczyszczenia, ogień i woda są do tego dobre,.. odchodząc olo się uśmiechnął, nie po łacinie.. stary skrzywiel,.. mnie zapłodnił, a siebie oczyścił..

      12. ..cdn..

        .. i jak tam oliwierku ci się rysowało… nie odpowiedział mu,… bo nic nie rysował,.. był zły na dziadygę,.. że go wykorzystał a sam się oczyścił,.. nie powiedział mu, że sam umył ręce,.. palić nie palił,.. ale teraz wziął kawałek drwa ze stosu i ułożył w ognisku by spaliło to czego nie powiedział, a co chciał skryć przed starym pierdzielem.. by nie pomyślał, że jest zły i niewdzięczny.. czy on nie wie, że to mocno pokręcone i dla niego ciut za trudne,.. w szkole nikt tak nie pierdzieli i nie bełta w głowie,.. szkoda, że nie narysowałem tego, co mi się podobało,.. teraz by narysował,.. podniósł patyk, który akurat znalazł się pod ręką i zaczął floresy malować na ziemi,.. usłyszał , że mówi, ale nie przestał kreślić,.. on też tak robi,.. nawet gdy mówi..

        ..i widział bóg, że byli nadzy, ..ale jeszcze się nie wstydzili,.. mąż nie skrywał inspirującego lingam,, a mężatka twórczej joni, … oliwierku wiesz o czym mówię,.. wiem , przecież mamy w szkole wychowanie seksualne ,..i wiem kto zapładnia , a kto tworzy i rodzi zapłodnione,.. i wiem również, że teraz to i mężatki są meżne, a nawet są mężami.. i że potrafią zapładniać i zaprzęgać,.. iza i mama to potrafią lepiej niż tata,. i że on jest często niewiastny, tego że został przez nie zapłodniony i że robi co chcą,,,. No , no usłyszał jak stęka..

        ,..i stało się w edenie jak się miało stać,.. i spotkała niewiasta węża, i ten spytał się jej,..czy rzeczywiście bardzo dobry bóg, nie pozwolił wam jeść wszystkich owoców,.. tak odrzekła wzbronił adamowi jejś owoców z drzewa wiadomości złego i dobrego,.. by nie umarł.. nie umrzecie … on wcale nie jest dobry i wie o tym bardzo dobrze i wam broni byście nie byli mu równi i wiedzieli co on wie,.. zerwała i skosztowała i dała mężowi,.. cieszył się że ma co chciał, choć to nie on zerwał i skosztował…a gdy ujrzeli , że są nadzy okryli swą nagość liśćmi.. adam czekał boga chciał wiedzieć co zrobi z ewą,..on był czysty choć nagi ,..ona nie i uległa wężowi.. jednak gdy usłyszał , że idzie,.. skrył się jak ewa w krzakach,.. poczuł się słaby i widział, że ewa również,.. usłyszeli jak woła, czemu się skrywacie przede mną, czemu się zakrywacie,.. jesteśmy nadzy, .. ta słaba niewiasta, którą mi dałeś we śnie, aby była ze mną,… uległa pokusom podłego węża i zerwała owoc, …zjadła i mnie zwiodła bym i ja go skosztował,… chciała mnie osłabić…bym i ja jak ona był słaby.. ja byłem i jestem ci wierny,.. wiem , że jesteś bardzo dobry,.. wiesz że byłem i jestem ci wierny i bardzo dobry,.. ukarz podłego węża, któremu uległa, przeklnij go, niech na brzuchu pełza i niech proch żre po wsze dni życia swego .. i ukarz ją, by mnie więcej nie zwiodła i nigdy nie osłabiała mnie w twej bardzo dobroci boże,.. uczyń mnie panem jej,.. bym mógł poskromić jej złe chucie,.. i by w bólach rodziła, jeżeli już złe rodzi i ma rodzić,.. i mnie porodzonym przez nią kusić i osłabiać,.. by nigdy nie chciała już mnie ci wiernego i bardzo dobrego złem osłabić,.. niech się zawstydzi i odejdzie na wschód, sprzed twych oczu,.. ja bardzo dobry i ci wierny, uszanuję to, że mi ją dałeś nie opuszczę jej, póki nie odpokutuje i nie uśmierci swego grzechu przeciwko tobie i mnie bardzo dobremu i ci wiernemu,.. póki ona i jej płody nie zmiażdżą i nie uśmiercą podłego łba węża, który ją skusił, ..i być może jeszcze będzie kusił by mnie, bardzo ci wiernego, bardziej osłabić, a być może nawet uśmiercić… oraz ją,.. a z nią i mnie od ciebie i twego raju, jeszcze bardziej oddalić.. i póty będę się mozolił i orał przeklętą ziemię, która węża urodziła i nosi tę, co pozwoliła się mu skusić, tą którą mi dałeś z jej niecnymi płodami,.. póki nie zmiażdżę i nie uśmiercę węża i niewiastnych pokus tej którą mi dałeś i nie wyplenię oraz nie uśmiercę tego złego co z płodów się jeszcze wyrodzi,

        .. a żebym ja tobie wierny i bardzo dobry nie zechciał jej opuścić,.. póki nie wyplenię i nie uśmiercę złego, póki nie uczynię tego co ci obiecuję całym mym duchem …postawiam sobie przed rajem i owocami żywota wiecznego w nim,… miecz wirujący oraz cheruby bym dopełnił tego co obiecałem choćbym miał po stokroć, ..po tysiąckroć umierać oraz naradzać,.. bo wiem jak ty mój bardzo dobry boże, że za jej słabość i uległość wężowi jest teraz i śmierć na ziemi,.. uczyń mnie panem tej co mi dałeś, a sobie poradzę..

        …posmutniał bóg, … nie wie człowiek, nie wie adaś, co poczynił i obiecał,… nie wie , że poczynione, porodzone, powołane do zaistnienia przez człowieka jest wieczne, jak i on człowiek i stwórca jego jest wieczny,… i będzie człowiek adaś, się z tym zmagał i tego doświadczał, co poczynił, co powołał, co uruchomił do zaistnienia, ..że będzie człowiek adaś, słabł …i będzie zmagał, doświadczał, osłabiał, uśmiercał się tym, co jeszcze przez swą niewiastę powoła , uruchomi, poczyni, porodzi do wiecznego zaistnienia…

        ..wiesz olo ty podrzuć do ognia, a ja sobie zapalę,.. a później razem umyjemy ręce.. widziałem , żre rysowałeś,.. tak dziadku,.. rysowałem i sobie te rysunki po ogniu i wodzie,.. spokojnie utrwalę,.. bym nie czekał i nie zwodził się, ..bym nie gonił mego węża i nie chronił głupio swej utraconej bardzo dobroci, bym szybko powrócił do swego boga , do siebie do mego raju bym tam się karmił i tam czerpał ogień i wodę,.. a miecz i cheruby zostawię by mnie chroniły przed zgłupieniem niewiastnością… i co jeszcze olo… wiem, ..ale jak to uczynić dziadku,.. …gdy się napełnisz i poznasz siebie, będziesz wiedział nie tylko jak nie karmić węży i jak nie wystawiać się oraz innych bliskich tobie, …na ich ukąszenia.. dobry z ciebie chłopak olo, ..wiem dziadku,.. ty też.. ja jestem stary skrzywiel olo,.. i on się uśmiechnął i olo…

        ..do drugiej..

      13. .. a teraz olo krótka obiecana druga bajka, taki tylko obrazek .. o tym do czego podobny jest kontakt z bogiem, u potopionych w materię adasi i ew, …a dla łatwiejszego obrazu do czego podobny jest kontakt ich ducha z ożywczym źródłem,. ze źródłem żywej wody .. i co dobrze byłoby uczynić duchom ich by ponownie poczuli, że mają nadal utracone oparcie w swym bogu, że go nie utracili i że nadal on jest im bliski i ich ożywia i umacnia, choć jest im cichy,… tak już bardzo cichy, że go ani nie widzą, ani słyszą, ani czują.. a także, że ich bóg stwórca jest nadal im wierny i nadal ożywia, nawet gdy już dawno przestali wierzyć, że nadal jest i nadal jest im miły, …oraz że ich modlitwy do niego, .. są wysłuchiwane i są skuteczne.. a w miarę ich oprzytomnienia i uszczelnienia się, mogą dawać im coraz większe i pełniejsze plony, …do tego bardziej widzialne, bardziej słyszalne i bardziej odczuwalne i namacalne…

        ..jest on podobny do dzbana,.. w raju solidnego, zawsze pełnego żywej wody, ..by do woli duch mógł nie tylko czerpać czerpać ożywczą wodę pełnymi garściami, ale cały się w niej się kąpać, gdy tak zapragnął, ..z wcielenia na wcielenie, dzban coraz mniejszy i cieńszy, a w miarę czerpania i ożywiania wcielonego ducha, coraz bardziej dziurawy, a gdy aż tak dziurawy, że ożywczej i mocnej wody już nie trzyma, duch ulatuje, .. a dzban idzie do naprawy ..duch odlatuje w niewiastne krainy ze snu i sennych miraży, ..gdzie śni swe miraże do czasu gdy …. Panowie i Panie ducha, z tego co z wcielonego pozostało i się jeszcze nadaje, kleją nowe dzbany by duch, który się ponownie wcieli oraz Oni mogli z niego pić i ożywiać się żywą wodą, do woli ….. teraz dzbany człowiecze są z plastikowej folii i bardziej podobne są do worków, niż dzbanów, .. łatwiej je dziurawić i łatwiej je odtwarzać, gdy potrzeba od nowa..

        …reszta olo, to już tylko technika dojenia,.. techniki i technologie dojenia wcielonych duchów,.. przez ich żmijowe panie i panów…których łbów coraz większych i coraz świetliwszych, coraz mniej mogą ganiać i miażdżyć ..ci mali wcieleni, którzy obiecali je niszczyć do uśmiercenia ..ci coraz mniejsi i słabsi z wcielenia na wcielenie i coraz bardziej powiązani w stada,.. choć prawda, niektórzy z nich wybijają się ze stada wcielonych duchów swą wysokością i swą wysoką wibracyjnością..

        ..olo czas na rysunki ,..na palenie i wodę..

      14. .. to nie jest pełny opis tego co się wydarza w każdym cżłowieku od poczęcia z Ducha- Sa`el (świadomość męska)-Szechina (świadomość żeńska), ogień i woda (też są odrębne), do wejścia w ciało cżłowieka (świadomość żeńska) w czasie porodu wraz z pierwszym oddechem- symbol wąż(świadomość męska). Przez tę biblijną nakładkę w negatywie nie widzimy co oznacza wąż (Ducha wchodzącego w Ciało na wschodzie określają to kundalini).. To Lucyfer odrzucił materię, wprowadził rozłam w umyśle człowieka na dobro i zło, odmówił równości między duchem a materią i przez to spadł na dno umysłu, jako szatan.. to co odtrącił, go uwięziło.. ale to człowiek poprzez rozum i wiedzę, sądzi anioły i akceptacją uwalnia demony i one wracają do Ojca-abwun w stanie „zbawionym” czyli zaakceptowanym i zrozumianym co symbolizują, bo jak mówi pierwszy opis stworzenia Genesis wszystko co Stwórca stworzył jest dobre.. a inni dodają istnieje tylko Miłość a reszta to iluzja, a jeszcze inni, bo jego oczy nie widzą zła.. czego doświadczyłam przy chrystusie.
        Ogień i woda,symbole Boga i Bogini… w mandali Absolutu-Nienazwanego..

      15. ..sdn..

        ..jak trza, to trza … jak trza być sprytniejszym i chytrzejszym, to trza stać się i trza trwać sprytniejszym i chytrzejszym ,.. jak trza żreć proch, by z niego ssać ożywczą wodę, to trza czynić proch i ssać z niego ożywczą wodę…no tak , ale by proch brał wodę i miał wodę, to trza by się nią napełniał i nią się nasączał nim się sproszkuje do reszty,.. jak pomyślał, to się przyssał do dzbana i zaczął go dziurawić,.. a musiał już być sprytniejszy niż inne węże i robale ,.. które adaś pan jego,.. by być bardzo dobrym i wiernym,.. by być jeszcze bardziej dobrym i niekoniecznie bardziej wiernym,.. coraz niewiastniej i coraz liczniej w sobie płodził i wydalał czarnymi, brudnymi, pełzającymi do wiecznie głodnego istnienia,.. obiecał nawet, że do całkowitego uśmiercenia, czyli do wiecznego zagłodzenia,..niewiastny nie wie, co niewiastnie czyni,.. ale ja nie jestem niewiastny, tylko głodny…i pierwszy ten sprytniejszy i chytrzejszy,.. i pierwszy głodny, ale też pierwszy sycony, z dziurki, którą w dzbanie niewiastnego, niewiestnie mu, sobie uczyniłem… tak trza być zawsze i wszędzie pierwszy,.. i trza się nie dać wybić z pierwszeństwa.. zarówno niewiastnemu jak i tym z niego, co ich coraz bardziej niewiastnie i liczniej głodnych czyni..
        …tak , to on pierwszy zauważył,.. że nie tylko trza ssać, trza ssać mądrze,.. bo coraz bardziej osłabiony ssaniem adaś,.. połapał się że mu coś umyka i że ma dziurki w dzbanie,.. i zaczął je łatać gdy już wyczuł dziurkę,.. to on pierwszy zauważył, że trza przejąć czucia adasia by on wpierw wiedział, co wyczuł adaś, .. ale jak to uczynić , gdy nie ja czuję, a jeśli czuję to tylko głód.. a w czuciach adasoiowym jam nie pierwszy i go w nich nie prześcignę,.. co trza by wiedzieć pierwiej, co czuje wyczuwa adaś, by nie zatkał mojej… i wydumał, trza adasiowi postawić na drodze jedi czuć,.. postawić cuś , co będzie mnie wpierw, niż adasia informowało co adaś czuje, …no ale, ..tak ale.. trza mu niewiastnie wbić, że to cuś jest najcenniejsze, najbardziej wibracyjne, najświetliwsze,..naj, naj, naj..by to nad siebie postawił i to tylko widział i słyszał ,..choc tego kompletnie by nie czuł..

        .. trza,.. olo zapalić, ..ty podłóż do ognia,.. obmyjemy ręce i odpoczniemy,.. jak chcesz to rysuj, a jak nie to posiedź ze mną..

        ..cdn

      16. ..cdn

        .. wiesz olo co, to to naj, naj, naj,.. tak dziadku to nieczuły, nieczujący umysł człowieka, ..sztukmistrz nad sztukmistrze.. opowiadałeś co nieco o nim… gdy zaistniał boi się detronizacji bardziej niż adaś który go sobie niewiastnie nad sobą ustawił, dla jeszcze większej swej niewiastności, … dla swej kontrolowanej czułości, czy nieczułości..

        ..tak olo,.. ale ułatwiło to pierwszemu, utrzymywać pierwszeństwo,.. ale inne robale, to też spryciarze ,.. by nie prześcigali pierwszego w pierwszeństwie, … i pomyślał, że trza zatrudnić tych najbardziej głodnych, odczepionych przez czującego adasia od ich dziurek ,..które gdy już je wyczuł, zalepił.. oni będę mu pilnować i powiększać sprytnie dziurkę w dziurę, ..by oni byli przy niej syci, a on z nich najsytszy,.. za dobry pomysł, trza dobrze płacić,. oni mają pracę i strawę,. a on pierwszy czas by dumać jak być najsytszy i najpierwszy w sprytności i chytrości, ..to on pierwszy wydumał,.. że gdy umysł już jest najwyższy w adasiu. to czemu nie tak skołować czuć, coraz słabszego adasia,.. by w strumień napełniający mu dzban, nie wstawić lejka , który niewiastnie adasiowi, będzie kierował wodę bezpośrednio do niego najpierwszego i jego drużyny,.. bo trza mieć nadzorców dużych dziurek,.. by pilnowali tych którzy doją i mają strawę, a o on i jego drużyna z dziurek profity.. on również czas by dumać.. za tych co pilnują dziurek i tych co nadzorują tych co pilnują,.. pierwszy to pierwszy, ale rosła jego drużyna,.. lejki dobre, ale i salomon z małego więcej nie naleje,.. trza zgrupować adasi , i niewiasty, co z nimi w system, w stada w więcej usłużnych mu adasi,.. którzy to za nieutulonymi chuciami ewy również namnażali się bez liku i coraz więcej,.. on pierwszy nad tymi nieutulonymi ewowymi chuciami, tak jak nad pomysłami adasia uczynił sobie już całkiem spory zarząd, ,..ale nawet salomon nie naleje więcej niż może zebrać stado choćby największe,.. trza dobrego nowego pomysłu,.. trza by więcej ożywczej wody lało się do adasi i niewiast co z nimi,.. mogą się więcej modlić, ..ich bóg ich słucha i wysłuchuje, poleje jak chcą..trza uruchomić kastę, by nauczyła ich się nodlić i modlić coraz więcej,.. i czas biegł, i adasie coraz słabsi w duchu,.. zapomnieli już o źródle,..mimo że starał się i wdrażał im coraz nowszych bogów do modłów i nowsze nawet bezbogie systemy, .są słabsi i słabsi,.. choć coraz bardziej wydajni i coraz bardzie złaknieni , i coraz bardziej modlący się do bogów i niebogów,.. ogólna wydajność stada spada ,.. chyba czas na arysia i nową ich przebudowę,.. będzie trudniej, ale może wydajniej,.. ja najpierwszy, najsprytniejszy podołam, każdemu wyzwaniu.. nie raz korzystał z arysia i szło, .. teraz będzie za pewne podobnie.. nie ma co dłużej tego syfu ciągnąć.. trza ich wycenić i na nowo posklejać..

        ..tak olo,.. i wybacz mi zbytnie skróty,.. tak, dziadku, ..już wiem, że jest najwyższy czas, ..by przyjąć, co uczył,.. miłuj boga, stwórcę swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem, całą swoją mocą, a bliźniego swego jak siebie samego…
        .. olo, również i to …nie czyń drugiemu co tobie , niemiłe …choć co komu miłe, a co komu niemiłe, to już oliwierku inna bajka,.. ale jak będziesz miłował boga , z całego serca, umysłu, duszy i mocy swojej i suię wzmocnisz.. to najlepiej jak tę bajkę sam sobie opowiesz,.. bowiem bóg nie daje kamienia, gdy prosi się go o chleb.. inaczej z luciem i arysiem, zapatrzonym w swój spryt i chytrość… co prawda z głodu i odrzucenia, ..ale nadal zapatrzonym i jeszcze sprytnie i chytrze zasilanym…

      17. …widzę , że umknął istotny fragment .. przed drugą częscią drugiej bajki oznaczoną jako „sdn.” przed słowami węża , „..jak trza, to trza”,…lucio sprytny jest..

        …daję go wiec tu i teraz:

        ..cdn..

        .. a że wąż, ..zaczął dziadek ..duch z ducha,.. z duch z adasiowego ducha niewiastnie uruchomiony i poczyniony oraz z niego niewiastnie wydzielony wraz z niewiastą, adasiową już partnerką,.. mógł tylko karmić się, od tego niewiastnego, co go w sobie i z siebie niewiastnie uruchomił i niewiastnie sobie na siebie niewiastnie wydzielił wraz ze swą niewiastą, mu partnerką.. był chytrzejszy i sprytniejszy niż wszystko to, co adaś z siebie uruchomił, wydzielił i powołał do wiecznego istnienia,.. samoistnego wiecznego istnienia.. to ten przeklęty i wyklęty wąż, siłą swego samoistnego istnienia, by nie być głodnym, by nie być jedynie głodnym duchem, zdanym na łaskę i niełaskę swego pana adasia, który go powołał, by zaistniał i istniał, ..musiał stać się chytrzejszy i sprytniejszy od pana adasia, od pana ducha, który go w swym niecnym celu, poczynił, oddzielił, przeklął i wyklął oraz pozostawił samemu sobie na pastwę losu, losów .. jako czarnego, brudnego gada pełzającego na brzuchu i mającego żreć tylko proch jego i żreć go po wsze dni życia swego..

      18. ja tak na szybkiego w pierwszym spontanicznym odruchu, jeszcze przed malunkami dzisiejszymi o obiegu …

        i dziwić się że kartki powyrywane 😀 … 😉 że takie mężne, że za mężność i swą nie mężność i swe potomstwo i nie potomstwo … … w swej dobroci a nawet bardzo dobroci ewa obrywa… ehh. że się i biedna podjęła ganiać swego brata węża przebrzydłego, by zasłużyć na akceptację mężnych a nie doczekanie bardzo dobrych, w jakich sercach i umysłach wciąż się karmi w cieniu wyparcia. bo co wewnątrz, a co zewnątrz dla ducha?

        i tak dalej aż sobie pomyślałam wybuchnąwszy śmiechem 🙂 ja to chyba z innej no chociaż planety jestem 😉 z cherubami pionę przybijam i co tam się urodzi na tym drzewie to jem jak tato … i pije do woli choć faktycznie różnie to bywa bo ledwie dzban posklejam to jak durszlak, nie wiem którędy ucieka (choć już wiem dokładnie w niemoc i wydzielenie..). i tak sobie myślę, że przecież wszystko da się poodkręcać i niech będzie jak zawsze nie tylko dobre, ale bardzo dobre i wąż bo jest bardzo dobry w tym co robi i niech dla nas robi już nie kradnąc bo to nasze ciało w duchu i ewa i adaś, dla mnie to proste i wszystko mi służy, no prawie bo tu jest jak jest… w każdym razie. wszystko co nas dzieli, i dzieli od naszej istoty ducha, czy to mocny dzban chciwca i szubrawcy, czy dziurawa reklamówka skąpca i kusego, nie jest wiele lepsze, ba chce być lepsze od bardzo dobrego… i znów skrywa w sobie te myśli o skrzypielu. zamiast … … … … i uleczyć rany rodów liśćmi z drzewa, pić do woli ze źródła z jakiego i drzewo korzenie nasyca i jeść owoc poznania dobrego i niepożytecznego jak co dnia każdy z nas tylko o tym nie wie. nie zarzekać się, a siąść ze swoim bogiem i porozmawiać bo to wszystko jest nie tylko dobre, ale i bardzo dobre. i śmiać się, nabrać ducha i wzmocnić się w nim… nie jak głupie dzieci w piaskownicy…

        eh ci „niewieścio męrzni”, dzieci.

        to tak na prędce, na świerzaka 😀 no bo potem mi umknie a wstydzić się nie mam czego, ani skrywać skoro i tak wszystko jest na dłoni 😛
        taka jest moja księga, wyraz, słowo jaką i jakim sama jestem.

        co nie znaczy że nie cenię tego co vv napisał i dla mądrego dobrze poradził. bo jest jak jest, i mimo woli to powielamy… jeszcze.

      19. no ale to już nie genezis, to katarzis zdaje się. (zaraz sobie wyguglije co to słowo znaczy) bo ja wszystko z tej księgi piszę. a ciało to nie tylko ciało, moim ciałem świat, jak i moje ciało doczesne, jak i organy…

      20. dziedku, grawitacyjne przelewajki i … postrzegane przestrzennie są bardzo ciekawe 🙂

      21. jeszcze dodam, że mam nadzieję iż inne oliwierki, nie będą się już tak ani dąsać, ani kląć pod nosem, ani się od siebie samych odwracać. a już na pewno nie w jakąś inną obiecywaną wolność od siebie do innych panów by znów pełzać w nadziei że… i tamten nakopie do tyłka temu hee 😉

      22. ..bo ten mocniejszy od tamtego, a mój pan od twojego pana… a ja mam dłuższe wstążki, a ja jaśniej świecę, … 😉

        ..obudzicie się… już czas.

      23. kto jest, nie musi siebie gromadzić. kto ma ten nie łaknie. tylko mocnego stać na słabość. tylko żebrak tacha reklamówki i gromadzi dzbany sądząc że cokolwiek zachowa… nie kupczy i nie handluje, by mówić sobie ile się nagromadził i jak utuczył przed innymi… to jak przelewać ocean do dołku w piasku…

        nic nie dzieje się bez powodu, a tak zwane błędy młodości mocno uczą i ubogacają dorosłego…

        to te jest prawda i pełna zbroja chwały bożej 🙂

      24. i jeszcze dopisze od siebie, że to co napisałam nie znaczy wcale że nie należy mieć mocnego zdrowego ego skoro tu żyjemy w tych ciałach, i tak się realizujemy…

        no i tyle, jak się to komuś kłuci to już trudno, niech sobie świat wrzuci w ogień, jak nie z powodu tego co napisałam, to z powodu tego co napisał vv 😛 lub jak komu wygodnie. dobra rada ku zbudowaniu zawsze dobra…

      25. seja:

        „w swej dobroci a nawet bardzo dobroci ewa obrywa… ”

        .. bardzodobroć, adaś pozostawił sobie w sobie,.. to jego pięta,.. on już zaraz na początku przegrał,.. bo przestał wierzyć, że jest bardzo dobry,.. pozostało mu jedynie udawąć, że jest bardzo dobry,..pozostało mu jedynie pozować, na bardzo dobrego,.. udowadniać sobie i innym, że jest bardzo dobry..to strasznie wycięczająca niekończąca się gonitwa..

        ..ewa jest wolna od pychy bardzodobroci, została u adasia,….wydzielając niwiastną ewę z siebie adaś obdarzył ją tym czego mu już brakuje,.. czyli woli konsekwentnego a przez to odważnego działania,.. brakuje czucia, wyczucia, w tym tego co potrzebne do istnienia, .. zaspokajania potrzeb, .. stwarzania komfsortu istnienia,.. ewa nie potrzebuje udowadniać swej bardzodobroci,..ona ją realizuje,..ma serce, więcej serca niż ma adam..

        ehh. że się i biedna podjęła ganiać swego brata węża przebrzydłego, by zasłużyć na akceptację mężnych a nie doczekanie bardzo dobrych, w jakich

        ..ewa czuje, że ma nie ganiać wężą, że ma nie miażdzyć ich głów,. jednakże gdy uwierzy , że ma ganiać, i miażdzyć przegra,..straci serce..stanie się adasiem i wężem, będzie bawić się jak oni się bawią..

        ..wąż jest wieczny, jak wieczne jest wszystko,..wąż to czysty umysł, do tego ta najsprytniejsza, najchytrzejsza jego część,.. a jako że umysł nie ma serca to również najokrutniejsza jego część…. żaden adasiowy czy ewi umysł go nie prześcignie,..on jest pierwszy i zawsze i wszędzie będzie pierwszym, ..pierwszy wąż, to najczysta kalkulacja, to najokrutniejsza kalkulacja,. to największy sztukmistrz nad sztukmistrzami,..bo żaden adasiowy czy ewi sztukmistrz nad sztukmistrzami mu nie dorówna,.. może jedynie mu służyć, by umiał więcej i lepszych sztuk..

        … „droga” do poskromienia węża, wiedzie gdzie indziej.. przez to czego on nie ma,..a nie mam na myśli jego własnego dostępu do źródła, choć tego też mu brakuje… i to, co mu brakuje nie trzeba mu dawać, a w nim wzbudzić..

      26. ..a gdyby ktoś mimo wszystko chciał go ganiać i mizdrzyć mu łeb,.. to dopowiem,.. że jako pierwszy, to największy duch z ducha, bo z pierwszego największego człeka,..my już teraz jesteśmy, dużo i to bardzo dużo mniejsi, i to z własnej woli,.. nie powiem, że przez pierwszego węża nieprzymuszonej..ponadto on ma dużo udojonej wody ze źródeł,..na jej udój pracują rzesze,..i to rzesze stad..
        ..nie tędy droga..

      27. ….walka z nim, bój z nim,.. on jest zawsze i wszędzie sprytniejszy i chytrzejszy,..walki i boje jedynie go umacniają,.. można powiedzieć , że on wyczekuje nowych pomysłów, jest ich łasy..by móc nimi wzmocnić system swój dojenia..to na prawdę najpierwszy i największy sztukmistrz nad sztukmistrze…

      28. ..ta sprytny i chytry , że nie boi się również pozować na głupiego i słabego..

      29. ..przestrzegam również adasiów i ewy przed brataniem czy siostrzeniem się z wężem,…przed brataniem się z luciem,.. bo przed brataniem się z arysiem , raczej nie trzeba przestrzegać,..luciowy wąż lubi się bratać i siostrzyć,.. nie ma lepszych i bardziej oddanych niewolników..a aryś bardzo lubi odpłacać siostrom i braciom lucia..czerpie z odpłaty tym siostrom i braciom wielką przyjemność..a bardzo się nudzi…

      30. Wąż to nie jest Umysł. Umysł ma inne właściwości niż wąż. Wąż jest aktywny, to odpowiednik męskiej świadomości a Umysł można przyrównać do wody, przybiera kształt naczynia. Wąż część aktywna, Umysł cześć reaktywna (Umysł bez aktywnej części-Ducha nic nie zrobi sam, bo jest nie-wiedzą, to Duch daje wiedzę.). Stwórca jest Jeden ale „niżej” z Niego wyłania się dwójka On i Ona. To z Sa`ela wyłoniła się Szechina – odpowiednik z mitów- Ewa z Adama. Sa`el już ciepi na amnezję nie wie, że wyszedł ze Stwórcy a co będzie dalej? w tej bajce neverendingstory.. Lucyfer, pyszałek (chociaż usprawiedliwia go amnezja) wzgardza Ciałem/Boginią i nie chce wniknąć w Umysł.. jak miecz w pochwę… no to Rodzic-Stwórca go wpycha i wnika wąż po kręgosłupie w ciało i sytuuje się pod pępkiem. To siła twórcza i seksualna. U większość ludzi nie przekracza czakry splotu słonecznego i stąd zwierzęcy seks, brak miłości w tym seksie a działania i ich owoce jak widać wokół (co nie znaczy aby odrzucić seks i działanie tylko pociągnąć węża w górę do czakry korony a jak .. to poprosić stwórcę o prowadzenie. Świadome).. Jak się nie pamięta, ze wszystko co stworzył stwórca jest dobre- a tak mówi pierwsze Genesis, jak się nie pamięta że Stwórca jest Jeden (Alfa_I_Omega- Wszystkość) to się dzieli i oddziela Świadomość.. a to ta sama Świadomość w różnych fazach wnikania w Umysł i zatracania się w nie-wiedzy., bo czas poza tym planem mówią nie istnieje, ale to bzdura.. biegnie inaczej, do przodu, do tyłu, w bok,.. to inny świat. Wróćmy do naszej Dwójki Ona i On, Lucyfer i teraz już odtrącona, poniżona Lilith.. która ucieka.. i nawet dwóch aniołów wysłanych od Stwórcy nie przekonuje Jej aby wróciła.. czyż nie tak? tak Ją zranił ten najpiękniejszy Lucyfer i na dole – Adam bo Lilith jest duchowa-niewidzialna. Ale i Ona już zapomniała, ze jest ze Stwórcy i wszystko co On stworzył jest dobre, zatruł ją podział na dobro i zło i syndrom odrzucenia.. Jeżeli ten dzban o którym mówisz, jest zapełniony wodą mętną (różnymi wiarami, przekonaniami) to nie widać dna.. a tam na dnie odłączony od stwórcy w piekle siedzi szatan, ten który był Sa`elem (rozumiem, ze nazywasz go stworzycielem).. i to zadaniem człowieka jest przebić się przez ten muł, zdjąć ten muł i połączyć sa`el ze stwórca i do tego potrzebna jest Lilith- właściwość żeńskiej świadomości -Miłość i rozum ale co najważniejsze rozum stwórcy (bajka piękna i bestia). Szatan wraca do Stwórcy jako Samael.. i tak kończy się cykl a woda w dzbanie musi ulec oczyszczeniu i dlatego Duch wnika ponownie w Umysł , jako czyściciel.. czysta woda to mądrość boża- Sophia a brudna to nadal lilith. i to się dzieje od Początku, który nie ma Końca (w każdym człowieku).. na co wskazuje ósemka położona na boku dająca znak nieskończoności.. nieskończone wirowanie wiedzy i nie-wiedzy Yin i Yang… nocy z dniem.. w cyklach.. jak pokazuje Natura. jako w górze tak i na dole.. jako wewnątrz tak i na zewnątrz. Z luckiem ani arymanem nie ma co się bratać, trzeba akceptacji (Bogini kocha każdy przejaw Boga) i wiedzy/ świadomości who is who… czyli znowu dwójki Ona i On. I odwagi. By wejść w siebie, bo nic nie jest odłączone od człowieka i zewnętrzne to pozór.. iluzja to odłączenie..

      31. w pewnym sensie vv 🙂 odpisałam rodzajem sarkazmu, na założenia adasia. bo czy to nie on sam chciał bratać ewę z wężem, kumać ich po tym jak ich wspuł wielce z siebie wydzielił, zrodził i zapłodnił. ba jako wyraz zła wcielonego.

        oj aryś to by się o niego chętnie upomniał 😉 bo tak właśnie lucjan szanuje mu oddanych bardziej niż sami sądzą. i niemal się już upomina co wszem i wobec wiadomo każdemu.

        ewa też nie rozumna czuciami ją wyprzeda i zarząd sobie ustanowił.

        tak jedno wydzieliło z siebie to czego w drugim do pełni mu brakuje. i na drugie zwala, a gdzie dwoje się bije tam trzeci korzysta i rosną trupy w szafie, a oboje maleją.

        żadne z nich nie ma rozumu, a jedynie na swój sposób rozumowi służy, jedno z chęci zysku. drugie ze strachu egzystencjalnego. co na jedno wychodzi. bo rozum ma ich oboje. zamiast im służyć w cichości jak komputer pokładowy, nie mniej i nie więcej bo jest dobry ale nie nad nimi być powinien ustanowiony, i nie przez niego czerpać powinni ze źródła wody żywej a sami być tym źródłem, poza granice materii i kąpać się do woli we własnym duchu…

        niemniej fajnie że to napisałeś co dopisałeś, co prawda to prawda. ja jednak odpowiadam też z ducha i nie analizuje wcześniej co by tu odpisać i jak by to ująć, a kto jak może zrozumieć i jak nie zrozumieć, co za polemikę i nie zgodę sobie i dla czego weźmie a co użyźnić do wzrostu jego ogródek może… nie mniej rozumiem wiele i wiele też więcej czego nawet nie podejmę się jednak opisywać bo pewnie by i pojemności neta brakło… 😉 jak sam wiesz, i po sobie.

        ..cieszę się że już się obmyłeś i dziękuję że mogę porozmawiać… 🙂

      32. dodam jeszcze że to co napisałeś vv się w pełni zgadza.

        tylko że ja jestem inna, nie podlegam mózgowi i prześcigam jak jego tak i czas… i wszystko mi jako duchowi służy zaś ja nie służę stworzeniu w sensie podległości.

        więc i ganić ani szarpać się o palmę pierwszeństwa nie muszę. mój mózg dawno cieszy się że może mi służyć, jak wszystko na ziemi i niebie. włącznie z luciem i arysiem bo władzy na demną nie mają i mieć nie będą, a ja władzy nad nimi też nie szukam jak nie szukam czegom nie zgubiła…
        powiesz pysznam, świetnie grają. odpowiem kto kogo wyprzedza? 😉

        ..bóg prawdziwy z boga prawdziwego, światłość ze światłości…

        i stąd pewna trudność w rozmowie, bo zgadzam się co do innych, no nie za innych jacy wyprą zwyczajowo. ale za siebie to tylko się przyglądam…

      33. ..w końcu stworzenie zawsze zwraca się ku stwórcy. a stwórca odpowiada… („{odpowiedzialnie}”) 😉

      34. iza: .. tylko na niektóre,.. po pierwsze czas,.. po drugie nie chcę rozpraszać…lilith, czakry i kundalini,.. to inna bajka i chętnie porozmawiam ale w innym miejscu i czasie…

        „Wąż to nie jest Umysł. Umysł ma inne właściwości niż wąż. Wąż jest aktywny, to odpowiednik męskiej świadomości”

        ..wąż to najczystszy umysł,.. umysł człowieka jest jego klonem wszczepionym, a dokładniej uruchomionym i wyniesionym nad człowieka przez węża,.. a dokłaniej przez jego pierwszą twarz..lucia… do jego celów,.. uruchamiając go w człowieku zaryzykował,.. ale inaczej nie mógł, przejąć kontroli na czuciem człeka.. i by człek nie zaprzągł jego klona w swoich celach,.. prócz wyniesienia klona ponad miarę na człeka,..zbudował ogromny system zmydlania, mącenia, pożądliwości, pr oraz odgrywania różnego rodzaju sztuk od ogłupiających komedi po przerażające horrory…

        …jeżeli za aktywność bierzesz analizę, syntezę, i wnioski z nich,..czyli mielonki, liczanki, sklejanki,..to w tym sensie wąż i umysł jsą aktywni,… jeżeli natomiast bierzesz, że oni nic nowego nie wnoszą, tylko przerabiają wniesione, przechwycone, przewłaszone to masz rację że umysł jest pasywny, reaktywny,.. ale wąż, czyli lucio i aryś są równie pasywni choć aktywnie tę swoją pasywność pozorują,..by zainicjować, zastraszyć, zmotywować,..wybierających, decydujących i dziłających, czyli wyrabiających to co wąż, czy jego klon im zasugerował..

        „Wąż część aktywna, Umysł cześć reaktywna”

        .. najczystsza z czystych zmyłek węża…
        …jeżeli za aktywność bierzesz analizę, syntezę, i wnioski z nich,..czyli mielonki, liczanki, sklejanki,..to w tym sensie wąż i umysł jsą aktywni,… jeżeli natomiast bierzesz, że oni nic nowego nie wnoszą, tylko przerabiają wniesione, przechwycone, przewłaszone to masz rację że umysł jest pasywny, reaktywny,.. ale wąż, czyli lucio i aryś są równie pasywni choć aktywnie tę swoją pasywność pozorują,..by zainicjować, zastraszyć, zmotywować,..wybierających, decydujących i dziłających, czyli wyrabiających to co wąż, czy jego klon im zasugerował..

        (Umysł bez aktywnej części-Ducha nic nie zrobi sam, bo jest nie-wiedzą, to Duch daje wiedzę.).

        ..prawda,.. wąż, czyli lucio i aryś również,.. duch wcielony czy niewcielony musi dokonać, wyboru, podjąć decyzję i zadziałać,.. to również kwestia odpowiedziałności za zadziałane,..uruchomione,.. powołane do wiecznego zaistnienia,.. wąż jak święconej wody boi się odpowiedzialności,.. bo gdyby ją wziął nie tylko duchem z ducha,..nie byłby wężem ,.. odpowiedzialność to domena wkręconych, przez węża…

        „.. to poprosić stwórcę o prowadzenie…. świadome.. ”

        ..bóg jako duch,bierze odpowiedzialność tylko za siebie,.. nie ingeruje w wybory i decyzje swych dzieci… zawsze mówi tak,.. i nie obwinia za rezultaty, za owoce,… zawsze wspiera, zawsze obdarza mocą i zawsze ufa swoim dzieciom,.. żę po czuciach swych owoccy,.. zrozumieją i zmądrzeją, .. on wie że wszystko co uczynił jest dobre , a człowiek jest bardzo dobry,..on bardzo lubi człowieka,.. lubi tak jak siebie…

      35. ..bóg dał człekowi wszystko co miał,.. a jedno musiał wziąść człowiek sam ,..świadomość,..złego i złego… i musiał, to wziąć z własnej nieprzymuszonej woli,..by nie był tylko boską kukiełką.. ale istotą jaką i on jest..choć prawdą jest , że zakazując,.. ciut przymusił kukiełkę by stała się samoistną istotą..

      36. .. przymusił mocną, stwórczą, rozumną, czującą i odczuwającą kukiełkę by z własnej woli stała się samoistną, samodzielną istotą taką jak on jest..

      37. …przymusił, ale tylko ciut ciut,.. można powiedzieć, zachęcił, przy motywował,.. by jego duch, mocna , stwórcza rozumna i czująca kukiełka wzbudziła, obudziła, uruchomiła w sobie własną wolę..

      38. seja:
        „..w końcu stworzenie zawsze zwraca się ku stwórcy. a stwórca odpowiada… odpowiedzialnie…”

        … ja.. tylko oraz zawsze i wszędzie…uczmy się od niego..

      39. dzieci nie klony przecież 😉 lubią chodzić w butach rodziców. i tak córka ubiera buty mamy, a synek przymierza tatowe. … ale co to? tato dłubie w gniazdku, to i ja podłubie myśli synek dorwawszy leżący śrubokręt. ale nie woła tato, kiedy podłubiesz w gniazdku z pewnością umrzesz, choć synek nie bardzo jeszcze wie co znaczy umrzeć, ba jeszcze biega na golasa po pokoju. i jest dobry i bardzo dobry. współistotny tacie jak i córka… ale wróćmy do synka bo to on sprytny i nie ma sensu powielać dwu bajek o kuchence gazowej… więc tato mówi do swego ukochanego synka. pamiętaj synku i nigdy tego co mówię nie zapomnij. tu w prawdzie jest i to gniazdko, ale nie możesz się nim i tu wycięto słowo >jeszcze< bawić bo i bo i bardzo tatę zasmucisz… za to wolno ci się bawić wszystkim co masz tu w swoim pokoju i wszystkimi wspaniałymi zabawkami jakie ci dałem. gniazdko jest bardzo niebezpieczne pamiętaj, i znów wycięto dla czego i że kiedyś bo w końcu … więc w końcu synek adaś dorósł na tyle, jak i córeczka ewa że nie chcieli już ganiać nago, choć rodzice im tego nie poganiali mówiąc a to wspaniały czas, nie znają jeszcze trosk, ani pojęć nawet ahh wzdychali sobie w duchu patrząc na beztroskę ich dzieci. ale adś potajemnie akurat wtedy bawił się jak tato, bo widział gniazdkiem i nawet nie zginął i choć to nieco inna bajka więc ewie pokazał jaki jest mądry już. tylko złożyć nie potrafił i bał się że tato się dowie…
        akurat wtedy skończyli 7 lat, nie wiedzieć czemu rodzice ich skoro już nago nie latają wysłali do szkoły. i nie pomogły wyjaśnienia. ani adaś ani ewa nie rozumieli dla czego ich rodzice już nie kochają, nie słuchają ich płaczu okropnego i za co je odsyłają, bo bawili się gniazdkiem pewnie. i już będą i nie będą i pozbierają swe zabawki. o jak strasznie płakali że rodzice ich nie kochają a nawet zdarzało się potępiają czasem że odtąd to oni są już potępieni i jak potępieńce jakieś się snuć muszą… 😀 😀 😀 to jak rodziców serce bolało inna sprawa.

        mijały lata, stulecia i milenia, chcieli się przypodobywać, wiele ksiąg napisali i zeszytów zabazgrali, … okres buntu przeszli znów jak kiedyś i jak zawsze chcąc być jak rodzice, że tacy nie będą bo są już dorośli …

        znów mijały lata … stulecia i wieki dziś ewa ma fabrykę żyletek jakimi mama sobie pod pachami goliła, a adaś własną sieć elektrowni nie tylko jedno zakazane gniazdko. i razem z rodzicami śmieją się z dziecięcych lat w rozrzewnieniu i z łzą miłości i zrozumienia. bo przecież rodzicom nigdy o karę nie chodziło, ani o żadne potępienie jak sobie potępienie zachowania ubzdurali, ani przecież o to by ich dzieci były debilami jakie same się nawet ubrać ani po co nie wiedzą miały by się ubrać… ani by nie byli jak rodzice a i bardziej by wielcy byli na chwałę rodziców.

        to jeszcze te kilka zaginionych, pominiętych kartek 🙂

      40. ..ale jako jego dzieci,.. jako ludzie,..duchy z ducha jego,..możemy więcej,.. możemy pozwolić sobie na błędy…oczywiście na własną odpowiedzialność i na własne ich czucie i odczucie…

      41. … stolik i karty czekają,..i jak ci się znuży i będziesz potrzebowała wytchnąć,..zapraszam.. i nie na wieczność,.. a choćby tylko na jedno rozdanie…

      42. wiem vv bo przecież uwielbiam tego brydża… i nie wypieram się że piąty to by było coś, choć wiem że wielu jest jak ja.. nie przed innymi…

      43. ..a na jedno rozdanie zawsze chętnie… szczególnie gdyby przyszło odetchnąć, ehh… nie muszę też nie być tu żeby być i tam…

      44. …i widziałem nowe niebo i nową ziemię… albowiem pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły, i morza już nie ma……i widziałem miasto święte, nowe jeruzalem, zstępujące z nieba od boga, przygotowane jak przyozdobiona oblubienica dla męża swego…. i usłyszałem donośny głos z tronu mówiący… oto przybytek boga między ludźmi… i będzie mieszkał z nimi, a oni będą ludem jego, a sam bóg będzie z nimi… i otrze wszelką łzę z oczu ich, i śmierci już nie będzie, ani smutku, ani krzyku, ani mozołu już nie będzie… albowiem pierwsze rzeczy przeminęły…..
        …i rzekł ten, który siedział na tronie… oto wszystko nowym czynię … i mówi… napisz to, gdyż słowa te są pewne i prawdziwe…. i rzekł do mnie… stało się… jam jest alfa i omega, początek i koniec…. ja pragnącemu dam darmo ze źródła wody żywota … zwycięzca odziedziczy to wszystko, i będę mu bogiem, a on będzie mi synem …
        … udziałem zaś bojaźliwych i niewierzących, i skalanych, i zabójców, i wszeteczników, i czarowników, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców będzie jezioro płonące ogniem i siarką … to jest śmierć druga

      45. ..i to co ich do zguby miało przywieść, okazało się powodem ich zwycięstwa…

      46. …jest zawsze dobre,..a człowiek jest bardzo dobry,.. choćby i niedobre czy złe w dobrym uruchomił i uczynnił… to tylko dla niego samego i na własny rachunek nie naruszając dobrego,..choćby na dobrym sobie i dla siebie nakładkę złego , nie dobrego uczynił…

      47. ..czas pozdejmować nakładki z serca, rozumu, mocy, oczu i uszu… i czas zaprząc umysł,.. by stał się dobrym narzędziem człowieka a nie jego panem…

      48. człowiek nie może się mylić. cokolwiek sobie założy, cokolwiek zwiąże lub rozwiąże. jest wyrazem boga, słowem bożym własną księgą i tak mu będzie.

        ..i tak oto dusza żyjąca, stała się duchem ożywiającym…

      49. w ustach słodka jak miód, ale nie jednemu przedwcześnie słowa tu zapieczętowane jeszcze goryczą wnętrzności napełnią.

        tak już czas
        idę zapalić 🙂

      50. ..jenformatyk powiedziałby,.. czas uprościć i rozjaśnić sobie swój system operacyjny,..
        …czas powrócić do domu…

      51. https://www.youtube.com/watch?v=nVwkXPEGWjA
        ….nikt nie zareagował,.. ani na słowian, ani lachów,..ani na te ckliwe, chwytające za serduszka i podbijające rodową narodową dumę pieśni,..
        https://www.youtube.com/watch?v=HeaQzfE2kHw
        https://www.youtube.com/watch?v=o_VL6ZYv2bE
        https://www.youtube.com/watch?v=VDX5PuozceY
        …lucio z arysiem już od dłuższego czasu poszukują organizatorów i wykonawców ogólnej rozpierduchy, ..i przygotowują umysły adasiów i ew,.. by na dźwięk werbla,. odpowiednio zdeterminowani i odpowiednio podłechtani, z Bogiem w umysłach, pieśnią na ustach i karabinem w rękach, stanęli w szeregu i złożyli we wspólnej ofierze krwie, swe, swych i cudze wraz z kośćmi i ciałami, swymi, swych i cudzymi,.. w walkach wolność, o demokrację, o spłatę doznanych krzywd,.. o rodowe, narodowe dumy,.. o przestrzeń do życia,.. o przywrócenie utraconych ziem, domów, sadów,.. o nowych czy starych lepszych bogów..
        … tym bardziej bądźmy czujni ,.. bo rodowe zapisy grają w naszych komórkach i czekają wyprostowania i rozjaśnienia… a lucio o tym dokładnie wie i od dawna gra nimi z nieuważnymi..

      52. ….nikt nie zareagował,.. ani na słowian, ani lachów,..ani na te ckliwe, płaczliwe, chwytające za umysły i serduszka, podbijające rodową narodową dumę pieśni, marszówki..
        https://www.youtube.com/watch?v=HeaQzfE2kHw
        https://www.youtube.com/watch?v=o_VL6ZYv2bE
        https://www.youtube.com/watch?v=VDX5PuozceY
        …lucio z arysiem już od dłuższego czasu poszukują organizatorów i wykonawców ogólnej rozpierduchy, ..i przygotowują umysły adasiów i ew,.. by na dźwięk werbla,. odpowiednio zdeterminowani i odpowiednio podłechtani, z Bogiem w umysłach, pieśnią na ustach i karabinem w rękach, stanęli w szeregu i złożyli we wspólnej ofierze krwie, swe, swych i cudze wraz z kośćmi i ciałami, swymi, swych i cudzymi,.. w walkach wolność, o demokrację, o spłatę doznanych krzywd,.. o rodowe, narodowe dumy,.. o przestrzeń do życia,.. o przywrócenie utraconych ziem, domów, sadów,.. o nowych czy starych lepszych bogów..
        … tym bardziej bądźmy czujni ,.. bo rodowe zapisy grają w naszych komórkach i czekają wyprostowania i rozjaśnienia… a lucio o tym dokładnie wie i od dawna gra nimi z nieuważnymi..

      53. …. oczywiście, nie chodzi tutaj o dezawuuację tych naszych rodowych wartości,.. a jedynie o świadomość,… o nasze świadome odpowiedzialne wybory i decyzje.. o przytomność,.. gdzie i po co idę, jeżeli idę…

      54. ..nadchodzi czas totalnych zmył,…jedna będzie gonić drugą,..trzecia drugą, a czwarta trzecią i wpierać pierwszą, itp…tak że, każda będzie niosła nowe i wcześniejszym zaprzeczać lub wspierać,…kołomyja totalna. …jedna, że Ich nie ma,.. druga, że są i są mocniejsi,..że są tacy co w naszym imieniu Ich usadzą, druga, że są tak mocni i wykiwali tych , którzy chcieli pomóc ..że wrednych skompromitują i już więżą, a mocno sprawiedliwych wywiozą i uchronią od nieuniknionej hekatomby … że koniec to bzdura, i na końcu bazują Ich słudzy ..itp. zmyły i zmyłki..

      55. ..a wsio po to by brat nie ufał bratu , siostrze, matce,ojcu i koniec końców wystąpił nawet przeciw bratu , siostrze, matce,ojcu,..

      56. ..a to wsio i wsio po to by człek się zagubił i sam siebie zgubił wyżej/głębiej i mocniej…

      57. przecież kto jak kto ale my wiemy, że to są syndromy sztokholmskie wpojone przez Panów i lokalnych watażków, a nie chodzi tu o żadne Państwo tylko o panowanie nad umysłami i sercami i dojenie…

      58. przyjdę walnę cię młotkiem i sprawdzę gdzie boli i czy zaboli…

        to tak też robią wszyscy zwodzi ciele, a na koniec mówią że przecież nikt nie kazał tego kupować i że są sobie winni 😉

      59. takie wodzenie na pokuszenie. po krzakach ile się da.

        iść przed siebie, nie oglądając się na boki. lecz zwracając szczególną uwagę na to co z boku, po prawej i po lewej i u dołu i u góry, zmierzać do celu bez celu…
        nie mówić w prost, a błąkać się idąc nie wiadomo gdzie… i w co komu miłe i w duszy gra … też 😉

      60. bo czy na ten przykład ja, skrywałam że nie lubię i szczególnie nie lubię być pogrywana?
        tym bardziej przez luciów i arysiów, czy jaką by maskę nie ubrali 😉
        a już sytuacyjnie werbelki narodowe piosenki stadnych terytorialnych instynktów oraz szmaty na patyku to mnie szczególnie nie kręcą 😛 ani żadne obracanie pary w gwizdek…

      61. każdy ma gdzie głowę złożyć, jedynie córka człowiecza nie ma swojego miejsca na ziemi. bo też, ziemia stała się siedliskiem ducha nieczystego i nie prostego. aż przyszedł czas że i nie tylko brat przeciwko bratu wystąpi i przeciwko siostrze, a i przeciw sobie na wzajem i przeciw rodzicom swoim i wzajemnie a i więcej obiektywnie powiem bo prawdę mówię. bo i diabeł przeciwko diabłu wystąpi by tym lepiej zwodzić, a i to mało bo i diabły przegoni demon bo on lepiej sobie poradzi …
        i tak to jest celowo pokręcone, że bez miecza świetlistego jaki odetnie wóz od jarzma nijak się nie obędzie, bo nikt tego nie rozpląta, ani sobie. ani komuś za kogoś tym i bardziej…

        a ja też co swoje z radością przyjmuje, ale nie pozwolę nikomu we mnie miejsca najświętszego zająć. a bramy moje solidne…

      62. Atlanta jest otwarta… pewnie że zostaje i nigdzie się nie wybieram, tym i bardziej gdzie nie byłam, bo wiem skąd przychodzę i dokąd zmierzam…

      63. … cieszę się, że zostajesz to dla siebie samej,.. a nie dla wrednego mąciciela vv, .. nie dlatego, że przymusił, podszedł, dal świętego spokoju bo to wredny i namolny natręt lub że jest dla mnie w miarę dobry lub zły,.. i zostanę mu wredocie na złość..

      64. ..zawsze w nas i wśród nas,.. tylko oczy, uszy, seca,..mogą tego nie widzieć, słyszeć, czuć,.. ale to nie za winą królestwa..

  27. no to teraz to jest na prawdę jazda bez trzymanki, i o to od początku chodziło. …

    jupii z górki na pazurki 😛

      1. ..ale się tak głupio wystawił, że nie wytrzymałem,.. ma jeszcze dwie szanse, ..lucio, jeszcze pozwala na błędy .. potem nauka już tylko u arysia,.. a ten tylko odpłaca.. to kat..

      2. vv o co dokładniej chodzi z tym …ja…? raczej nie jest to z niemieckiego 😉 a ja jednak nie nastaje na żadne ja i cenię sobie własne ja. w takim wypadku formalnie bardziej podoba mi się ja obok ja. inne ja oznacza dla mnie wymowę za siebie, nawet jeśli nie jest to rozbieżne. i zgodne 🙂

        ja jest jedynym co nas odróżnia strukturalnie. dla tego nigdy nie należy go oddawać. też mnie. choć ja i ojciec jednym jesteśmy i nikt nie wie kto jest kto a jednak rozumiesz w jakim sensie 🙂

        no i jeszcze ta stara kwestia, jak pamiętasz „praw autorskich” czyli tak zwanego ojcostwa, pomijając zwyczajowe fakty o tym jak to porażka jest sierotą, a sukces ma wielu ojców. to moje rodzeństwo nie jest moim rodzicem, ani inaczej stwórcą mnie jak ja nie uzurpuje sobie praw autorskich nad nikim kto żyje. nawet jeśli w jedności i stwórcami jesteśmy i nikt nie wie kto jest kto w bogu, to my wiemy kim jesteśmy i że to my jesteśmy a ja nie chcę zająć każdego miejsca ani stać się rodzicem własnego rodzica w jego miejsce… rodzic to jednak rodzic 🙂

        wolałam to jednak dopowiedzieć 🙂

      3. ….tak, ja …oraz ja, to ja,…oraz po polskiemu, tak,…warto sobie zawsze i wszędzie mówić tak,…tak jak tak, zawsze i wszędzie mówi nam nasz stwórca, źródło nasze i źródło naszej mocy,… bądźmy sobie przyjacielem,.. jak bóg jest nam przyjacielem….

        … mówienie, tak,..pozwala nam podejmować wybory i decyzje uwzględniające nasze indywidualne ja,.. pozwala nam być dla siebie najlepszym rodzicem,..a jak my sobie dobrzy to i innym tylko dobrzy..

      4. wiesz. dla mnie tak to tak, ja to ja a nie to nie bo ja prosta kobieta jestem 😉

        powiem ci też że ja kąpiąc się w duchu nie zawsze mówi tak, ale zawsze wyjaśnia jak. a dodam że na sobie w duchu, jeszcze nigdy się nie zawiodłam i nie zawiodę. a wiesz co niemal we mnie krzyczy poprzez ciało nawet? uważaj, co najmniej miej się na baczności. to smutne co dopowiada rozum, ale prawdziwe. bo mówi tak rozum natchniony. mieliłem już nie takie rzeczy i niczego się nie dowiedziałaś czego byś już z ducha nie wiedziała wcześniej. a nawet niczego co nie było by w tym za twoją sprawą już i innym od lat wiadome. choć tu dodamy iż i inni też mają te narzędzia i z siebie w duchu wiedzieli i wiedzą.
        grasz znaczonymi kartami, rzucasz podpuchy, lewy mielisz i składasz znane jak na przykład z tą wpojoną podświadomie niechęcią do kobiet jako takich i w paru innych sprawach może dla innych mniej czytelnych nawet. ja to prostuje, wyciągam z tego dobro to wtedy jest dobrze, ale ty sam kiedy? asekurujesz się, takie i tu powiedzenie, zjawisko jakie ukuło się przez lata tomusiujesz, mieszasz jak … w garnku, to się wycofujesz, to mniejszych zapraszasz do uległości, to nie chcesz by inni chcieli.

        na mocnych trzeba tkać sieć przez lata, śledzić wpisy by wiedzieć jak i co powiedzieć, być sprytniejszym niż wszystkie systemy razem wzięte, by by usłyszeć tak, zapraszam cię, wejdź do mojego domu tak przystrojonym, a co później to się później okazuje. …

        zaś mocni, są mocniejsi i od tego 🙂

        tak mówi duch i to chciałam powiedzieć a nie skrywać też dla innych. dobro pochwali, podstęp pryśnie 🙂

  28. seja;Wiem ,ze nie nawiazywałs do flmu…
    Nie ma powodu do „chownia”…no nie tak całkiem.Jak granat zostanie wrzucony do szamba,to lepiej byc wystarczająo daleko,jak nie chce sie smierdzacym odłamkiem dostac… 🙂 tzw.postronni swiadkowie tez sa „ofiarami ” wybuchów(tak jak w realu)…
    (najbardziej to dzieci sa wrazliwe na wybuchy)-pomimo ze jestem juz duzy(i jak nie ma potrzeby)to musze dbac o piotrusia… 😉
    Tak,spacer potrafi tez byc lekarstwem…
    Radosc jak najbardziej…młoda…-co tam te miliony wczesniej… 🙂

  29. tylko żebrak tacha reklamówki i gromadzi dzbany sądząc że cokolwiek zachowa…

    Czyż to nie najgorsza przypadłość psychiczna Ten cały ,brak, niedostatek, nie móc na żarcia się.
    a PRZECIEŻ JEST KOMPLETNY 2 OCZY NOGI RĘCE NAWET MÓZGI DWA NA WRZELI WYPADEK ALE MAŁO IM I MAŁO.

  30. kto jest, nie musi siebie gromadzić. kto ma ten nie łaknie. tylko mocnego stać na słabość.

    słabość czyli jak jedna tu zauważyła i bez kozery to cieniactwo Wszak pasują mi te łase słówka hihihihihih

    1. siła nie jest tam gdzie wielu ją widziało, to właśnie jest słabość prawdziwa ten pozór siły jedynie… bo to nie moc, więc i niemoc.

      mocni nie umykają przed słabością, i siłą jej nie muszą jak nagości zakrywać 😉

      1. WŁAŚNIE! Bo Moc jest zmami? A Z NIMI PIENIĄDZ ARMATY BOMBY,KŁAMSTWA MANIPULACJA ETC …………………….

      2. Moc wywiera wielki wpływ na słabe Umysły!hihihihihihi?Mocy Wielkiego Ducha!?No wreszcie jakaś normalnosc ?Zwis i powiew na wszystko i wszystkich, niema celu, nie ma dążeń. To qucypy hihihihihihih

      3. Bomba to jest w twoim umyśle.. coś ci się ubrdało Qcyp.. ta macierewiczowa atomowa…

      4. .. co zreszta nie jest dziwne, bo lucek a szatanem łażą w parze.. i mają takie „świetne” pomysły.. z tej toksycznej miłości polanej wzgardą i nienawiścią i pychą…

  31. SZATAN, LUCYPER ,MICHAŁ,DANIEL I INNI ASTRONAUCI NIE BYLI PYSZNI/ZASDROSNI/CHCIWI I NADĘCI TO WASZE ziemskie PRZYWARY.
    A ze DALI WAM WIEDZE TO TAK SIĘ TERAZ Odwdzięczacie NIEGODZIWCY/SZUBRAWCY fuji……………….

    1. Wasze haha oj lucjan synu ziemi…jakis ty zaslepiony, ze nie widzisz ze swiadomosc jest nierozerwalnie związana z materią a co Bog złaczył człowiek niech nie wazy sie dzielic…. dzielisz niepodzielne…. jak wąz w piecie niewiasty… ale spoko ona mu zmiazdzy głowe… w odpowiednim czasie …

      1. niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami miażdży głowę węża.. 🙂

  32. 1. Nie czuj się całkowicie pewny czegokolwiek.
    2. Nie sądź, że warto iść do przodu ukrywając dowody, bo dowody z pewnością zostaną ujawnione.
    3. Nigdy nikogo nie zniechęcaj do myślenia, nawet jeśli jesteś pewien, że ci się to uda.
    4.Kiedy spotykasz się ze sprzeciwem, nawet ze strony żony/męża lub dzieci, staraj się pokonać go argumentacją, a nie autorytetem, ponieważ zwycięstwo oparte na autorytecie nie ma wartości i jest iluzoryczne.
    5.Nie miej szacunku dla autorytetu innych, bo zawsze można znaleźć autorytety przeciwne.
    6. Nie używaj siły do likwidowania poglądów, które uważasz za szkodliwe, bo jeśli tak zrobisz, to te poglądy zlikwidują ciebie.
    7. Nie bój się mieć ekscentrycznych przekonań, bo każda opinia teraz akceptowana kiedyś była ekscentryczna.
    8.Znajduj więcej przyjemności w inteligentnej różnicy zdań niż w pasywnej zgodzie, bo jeśli cenisz inteligencję tak jak powinieneś, to to pierwsze oznacza większą zgodę niż to drugie.
    9.Bądź bezwzględnie prawdomówny, nawet gdy prawda jest niewygodna, ponieważ bardziej niewygodne są próby jej ukrycia.
    10. Nie zazdrość szczęścia tym, którzy żyją w raju głupców, bo tylko głupiec sądzi, że jest to szczęście.?

    1. Qcyp Jezusów było kilku , jest kilka grobów , i kilka Jerozolim , kilka krain Gomory i Sodomy .ale znając manipulatorów to raczej był Aryjczykiem -Słowianinem a ta ostatnia wersja to sprytna mistyfikacja , jak wszystko , dodano jedynie zwyczajne ukrzyżowanie jak na tamte czasy aby traumę wszczepić w wszystkie narody Wedyjskie https://www.youtube.com/watch?v=QWf8AcxV0Ac

Comments are closed.