Otwarte Forum Tematyczne – 15.07.2015

Wystąpienie znanego już widzom NTV Adama Anczykowskiego, tym razem na XIII Harmonii Kosmosu. Pan Adam skoncentrował się na świadomości i postrzeganiu przez nas rzeczywistości i iluzji tej rzeczywistości. Ten wykład to jakby wprowadzenie do „True Magic”.


Wykład, znanego widzom NTV,  dr Mieczysława Cenina wygłoszony na XIII Harmonii Kosmosu.


Audycja poświęcona przybliżeniu leczniczych właściwości grzybów Reishi, które jak się uważa mają wpływ na przedłużenie życia, cudowne właściwości rewitalizacyjne i lecznicze oraz antynowotworowe. O tych właściwościach rozmawiają lek. med. Waldemara Ostrowska i Tadeusz Musiał.

10 thoughts on “Otwarte Forum Tematyczne – 15.07.2015

  1. Nie że nikt nie wie Panie Adamie 🙂 jak to wszystko jest i działa, bo ja wiem i to dokładnie w przełożeniu na wszystko i oczywiście wszystko to jest też subiektywne bo tak na prawdę, patrząc z zewnątrz w skali całej czasoprzestrzeni nie istnieje inaczej jak wyraz zbiorowej świadomości w jakiej relacje pojedynczo tu wchodzimy bo tak się umówiliśmy skoro już ktoś lub nawet ja, lub jakieś Ty zamanifestował tak stosowną przestrzeń w jakiej i inni chcieli by po-doświadczać 🙂 A patrząc z wewnątrz, by móc obserwować te zależności i jak to działa i jest zbudowane, wiem też dokładnie jak 🙂 No nie ograniczam się co prawda do wszechwiedzy bo to by mi zablokowało samorozwój, niemniej co wiem to wiem. Chcę powiedzieć że da się, nie zakładajcie że się nie da 🙂 . To też jest taki dogmat, i nawet przez naukę dość celowo wpojony pokłosiem tajemnic wiary 😉 No gdybym nawet była geniuszem gdybym, oczywiście nie jestem w stanie tu wyjaśnić jak to jest od A do Z czy jak kto woli od Α do i Ω a jeśli nawet to nie dalej niż na miarę odbiorcy, jego zdolności poznawczych, czystości w tym założeń i poglądów. Jak i Pan mówi 🙂

    Na przykład Foton, czemu on tak drga odzwierciedlając informację w przestrzeni i czym Ona, ta informacja i ta przestrzeń jest? Stwierdzenie choć nie czepiam się słówek bo to nie istotne jakich kto użyje byle rozumiał 🙂 Że On sobie tak drga i już bo to w nim jako to nic jest ta informacja i owszem o sobie i se tak lubi, ale czemu tak drga jak dziecko zapytam czemu? 😉 Czemu przenosi inne informacje i jakie informacje? Nauka zataja informacje o przestrzeni, tej tafli Lustrze naszej świadomości. Bo wtedy mogło by się okazać, tak obrazowo że, to lustro to CD a Foton to Laser głowicy odtwarzania, dla tych jacy nienawidzą skojarzeń technologicznych, niech to będzie kaczka z kamyka na tafli wody 😉 Dla tego przenosi informacje i drga tak a nie inaczej.

    Gdzie Myśl, Działanie i wszelki Ruch ma naturę falową w przestrzeni naszej świadomości. Więc i w przestrzeni wspólnej w jakiej się samorealizujemy i wzrastamy doświadczając zachodzą te procesy a Ona całościowo dzieli się na takie manifestacje programów form antropomorficznych czyli energetycznych utkań, wyrazu założeń, utożsamionego podprogramu, ciała astralnego. Co wymusza materię i za jakim Ona sama podąża jako tego wyraz… od najmniejszych cegiełek po samą materię i galaktyki jako jeden ekosystem, dla mnie Matrix w pozytywnym znaczeniu. Gdzie wszystkie te manifestacje włącznie z Fotonem, każdym Atomem, każdym ciałem i materią, planetą ekosystemem, mikrofonik i samą galaktyką … są składową tego programu nadrzędnego i mają swoje własne formy antropomorficzne, takie odzwierciedlenia w Suknie utkanym przez świadomość. Dla tego są z niczego, są jakie są choć nie ma ich wcale bo cała ta przestrzeń jest wynikiem tej świadomości i niczego więcej. One nie są same w sobie świadomością, one są wyrazem świadomości. Tak ja nie jestem jedynie i tylko taka bądź inna. A suma części nie wyczerpuje całości.

    Gdyby to zrozumieć w pełni, no na miarę 😉 Powstaje pytanie czy mikrofon lub foton ma świadomość? Przecież można z nimi porozmawiać i wiedzą o sobie wszystko, a czasem i więcej lub i wszystko. Kwiat wie jak widzi owad, owad widzi tak jak by znał kwiat 😉 Ale przecież Ich nie ma w zasadzie, są dziurkami w tym suknie życia przez jakie przelewa się przestrzeń manifestując to wszystko inne od tła. Owej tafli jaka jest polem świadomości jaka ma naturę prząśniczki czyli falową. Więc z czym lub kim tak na prawdę rozmawiamy? Z tą świadomością jaka albo ogranicza się do nas samych, lub do wybranych form astralnych wydzielonych z całości, lub szerzej z całą świadomością jako bankiem wiedzy wszelkiej w jakiej zawarta jest przestrzeń w czasie więc nie ogranicza się jedynie to liniowości pojęcia czasu … Są to takie relacyjne bańki świadomości jakie składają się na większe programy zbiorowe i zbiory programów w częściach wspólnych jak ekosystemy i ich składowe. 🙂 …

    1. Więc czy Woda, Góra lub Burza usłucha? Nie, to współpraca z powodem Ich istnienia z polem świadomości jakie je tka taki lub innymi. A Góry, Wody, lub Burzy w istocie samych z siebie nie ma a jest tylko wyraz świadomości w subiektywnej iluzji względności świata. Taki Bóg, lub Bogini ja.

      Powóz z Dyni 😉 Mag-ister haa

    2. Więc co, lub Kto jest tym Niczym i z jakiego Wszystkiego wynika? 😉 Jak to światło w ciemności świeci ma naturę Jang z jakiego wyrasta Yyn? Dla czego świat materialny jest z zasady dysonansem z Bogiem i jest jego przeciwieństwem w czym nie ma absolutnie nic złego a jest to zwyczajna WIEDZA gdzie można by jak z krynicy przekładać wszystkie pisma na język nauki i czerpać do woli w nieskończoność.

      Prometeusz 😉

  2. Witam .Posłuchałem wykładu p.Adama Anczykowskiego i pierwsze wrazenie …..toć to wierny uczeń niejakiego Sabataja Cwi.By poznac dobro ,trzeba zakosztować zła.Wobec powyzszego mam pytanie do uczestników Harmonii,czy był jakiś rozlew krwi ,łamanie kości,bijatyki na zlocie bo to jest warunkiem wg.prelegenta do poznania dobra i zła.Jesli nie to na następnym złocie radzę uwazać ,bo moze wierni uczniowie w/w pana zaczną wcielac w zycie jego nauki zaczynając od poznania zla. A w ramach poznawania wyższej świadomości będziecie dodatkowo musieli oprawców obdarzyc miłością bezwarunkową. Cóż, życie to ciągłe doświadczanie. Jak to się mówi ,,hulaj dusza ,piekla nie ma,, A szkoda ,że zaden z obecnych tam słuchaczy nie wziął porządnego kija,który oczywiście nie istnieje i nie rąbnął nim prelegenta by na miejscu doświadczyli ,jeden bólu ,drugi samopoczucia po ataku.Nastepnie w odruchu miłości bezwarunkowej usciskali by sie jak przyjaciele uczestniczący w doświadczeniu . Aż strach się bać.Pozdrawiam .

Comments are closed.