Otwarte Forum Tematyczne – 15.09.2016

Janusz Zagórski o nowym etapie tworzenia Republiki Ślężańskiej, którego kluczowym elementem będzie uruchomienie Studia NTV Sobótka planowane na dzień 2 października 2016 r.


Wypowiedź Bartosza Filapka zarejestrowana we wrześniu 2016 roku przez Janusza Zagórskiego w przepięknym gospodarstwie agroturystycznym „Sokole Ranczo” w Biskupicach k/ Częstochowy.


Tadeusz Owsianko omawia nową symbolikę z przesłań i wizji zwiastującą zbliżanie się ostatecznego czasu przemian…


101 thoughts on “Otwarte Forum Tematyczne – 15.09.2016

  1. Chyba naprawdę wszystko jest zablokowane… staram się odnosić przekazy pana Tadzia, do swojego życia i je interpretować. Blokada tego co było, wydaje się sensowna. Wciąż kieruję się umysłem, umysłu nie da się zablokować, ale to co było wszystkie drogi jak najbardziej, to trafiona definicja, nie widać punktu rozwoju. A wszelakie wyjścia, gdy są zablokowane, stwarzają szansę do nowego bo nie da się już wejść, rozwiązać starego, po mału będzie to gasło, i tylko będzie ukazywało się to co jest teraz, jakby nowy świat się już zaczął. i trzeba będzie uporządkować swoje myśli od nowa, od tego co jest teraz, żadna przeszłość nie będzie przeszkadzać, bo została zamknięta. Iluzja bycia w kiedyś jest tylko w umyśle, a tak naprawdę stworzyła się nowa rzeczywistość, bo zablokowane znaczy zniszczone i po prostu nie ma sensu wracać, nowy świat już się stworzył, pytanie co z nim zrobimy czy będziemy trwali w iluzji tego co było, czy zrozumiemy że to już jest nie ważne, zależy od nas… czas iść do przodu. pozdrawiam.

  2. se,

    vv jeśli założyli by że jednak nie mamy nic ze sobą do czynienia nawet to tym bardziej srają po nogawkach na twój widok…”

    .. chyba masz rację,.. nie mogę się zarejestrować,.. komunikaty, nick, już jest w systemie, choć go nie widać .. również adres emailowy ma być w systemie,.. choć ja proszę o zmianę hasła, na ten adres,… głucho,..od 36 godzin ,.. choć pouczają czekaj…

    ..widać są w systemie ,.. ty vv urwałeś się nam z uwięzi ,.. ale nie pozwolimu by inni też nam uciekli,… od czasu gdy otwarcie powiedziałem,…ż powiem jak zintegrować siebie,.. ukrócić ssyństwo nad nami duszu i zwyrodniałego WJta, … oraz jak PodJota by nie szkodził nam, dzieją się różne rzeczy kompy mi siadają,.. uderzają nie we mnie, bezpośrednio , ale pośrednio w ród i rody,.. widać trza znaleźć sposób, by ich wzmocnić, by załatali swe dziury,.. w jakiś sposób dać im bezpieczną przestrzeń,.. był to samo przy eterofizyce.. docszedłem do granicy , której wg nich wara przekazywać,… i tera je to samo, przy ego i ssuństwie duszy i WJotów,.. one są ich , tak uważają…i wara im byłym właścicielom do tego co z wielkim trudem zdobyli.. ale nie ze mną takie numery,.. trza znaleźć i znajdę sposób by ich przekroczyć.. mleko się wylało ssyny..

    paweł,
    Gdziekolwiek byś to mówił , to ja bardzo chętnie ? …
    To znaczy jeżeli jeszcze gdzieś indziej , to z chęcią dowiedziałbym się , gdzie ewentualnie ( czemu nie na Twojej stronie ? )

    ..nie chcę marnować energii czasu i miejsca na obronę stron,.. gdy będę gotowy zapewnić im bezpieczeństwo ,.. bez wysiłku,.. dam..

    „Chociaż niełatwo mi się to czyta (staram się )”

    ..na tym pic polega że w cit’ane, czy tylko czytane,.. trza włożyć ciut wysiłku, .. cit siebie.. łatwo i przyjemnie się łyka jedynie, bezwysiłkowe , bardzo ładnie opakowane hipnozy..

    1. ..że nie wspomę,.. że od czasu info o integracji,.. tylko dwa dni ,..siadły mi dwa kompy.. a pozostała elektronika zachowuje się tak jakby zadano jej szaleju,.. urwałeś się z uwięzi twoja sprawa,.. ale byś pomógł innym,.. to już nasza sprawa nasz system i wara ci od niego..

      1. .. by jedynie, gdy się obudził pozostał na nierealizacyjnym pdoleniu…. bo w takim przypadku wygrali i sam jedynie pdolący wysoko i świetliście przegrał i to kretesem..

    2. … oczywiście pomijam tutaj kdziałania wszelkich kweskich merkuriszy,.. owładniętych własną pychą i bieżącą mamoną.. a ksuka ich jała.. ty rób swoje..

    3. ..wlasnego widzenia, własnego słyszenia i własnego czucia.. nie starcza ci odwagi by to czynić to warto sobie jedynie uświadomić , że jesteś mocno strachliwy,.. ia wówczas masz prostą modlitwę do sibie i do swego boga,.. daj mi ,.. daj sobie wiecej odwagi bym zrealizował to se akurat marzę,.. to co mi wyszło,.. że dobrze by było bym te se dla siebie zrealizował ,.. nawet przeciw ssynom i ssyńskim ich merkuriuszom..

      1. ..miej odwagę samodzielnie myśleć, słyszeć,czuć i działać,.. to wystarczy,… niech jany vv, nawiedzeni czy tylko zaprzedani jbią się we własnych sosach… ty dla siebie jesteś ważny i mniej w końcu odwagę tę swoją ważność podjąć.. dla samego siebie nie dla jwanego vv, czy jnych nawiedzonych odleciańców, czy jeszcze bardziej jnych merkuriuszy i zaprzedańców,..

      2. ….jak kompy pozabezpieczałem,.. biorą się za sieci,.. byle uniemożliwić mi dostęp do netu,.. ciekawe czemu ich tak prawda potworze, dusicce boli..

      3. ..potworze gdy odleciana i ponad nami oraz ponad naszym zarządem, ….świadomym zarządem jej prawowitych właścicieli,.. nie wiedziałem, że tym ich tak moćno drapnę…ale łoni niełatwo rezygnują ze swych zdobyczy , ze zagarniętych terenów..

      4. … „naszym” zarządem ..tj, zarządem poszczególnych ludziów, .. którzy kiedyś za jakowyś błyskotki,.. ją ichnim sprzedali,.. a nie zarząbem naszych… nie kiedy trza być dosyć precyzyjny,.. wszelkie nidopowiedzenia idą na korzyść tych zaborczycch łonych,.. łoni to nie dupki, …dbają o swoje świadome ego,.. i no i oczywista moćno dbają o świamomość innych, tych dupnych,że nie wspomnę tych już moćno,… dążących do totalnego bezega, … a czemu świadomości innych też se nie zagarnąć,.. jak już som tacy durni..

      5. ..że swego nie uszanują, zniszczą, i uśmiercą w swych pogoniach i czepianiu się pozłacanych klamek..
        ja,.. ludzie bez siebie,.. już nie tylko bez swych mocy..

      6. …. tia mać,.. ja,..co mądrzejsi z nich, moćno po panieńsku zapaćkani, skrzywieni ogłupiającymi pytaniami,..kto mówi ja gdy mówi ja,.. jakby kwa nie mogli poprzestać na prostym i jasnym,.. ja to ja,.. nie oni gdy ich maućono paplać ,..muszą paplać,.. rozdrabniać mielić i paplać..żeby się w tej moćno wymyślnej paplaninie potaplać i popaplać.. brakuje im panieńskich tasiemków,.. to muszom se je sami poprzypinać,.. odurnieni przez pannę z kłosem,…oduchowieni, wyprani przez tę nieczułą paplającą bździągwę..

      7. .. bździągwę odbogowioną,.. już jedynie tylko racjonalną, nad miarę drobiazgową, rozdrabniającą i mielącą wsio co jej popadnie pod jej już nieczułe kamienie,.. by nie rzec kamienie totalnej głupoty,.. i już jedynie bezmyślnie paplającą… realizującą spisek wielkiej macieży, tak wielkiej, że tylko obojnaka, wodnika,.. wodnicy,.. dlatego ci rodzący się tera w 80% z as w pannie,.. a takim utęsknieniem wyczekują wieku wodnicy,.. wieku zakonu,.. gdyby wiedzieli, w co się pakują… wieku w którym nikt nie będzie miał najmniejszych wątpliwości, że kopernik, jezus, budda, ansztajn, niuton, plato i pitas były kobietą… mam tylko nadzieję, że ten zakon, bez trutni będzie ralizowany na wenus a nie na ziemi.. że tam a nie na ziemi odnajdzie się starodawne, czerwone miasto ludzi mrówek..

      8. ..kto wstanie z tego astropięciotrzydziestkowego krzyża,.. kto zmartwychwstanie z tej pięciotrzydziestkowej spiralnej pętli.. kto umknie niej..

      9. VV, kto Ci blokuje dostęp do sieci ?
        Masz stałe łącze z „kabla”, „telefonu”, radiolinii, publicznego Hotspot’a, czy też używasz bezprzewodowego „z komórki” ?
        Używasz swobodnie polskich znaków, więc raczej nie mieszkasz w jednym z siedmiu krajów, gdzie jak mi wiadomo taki proceder (cenzura) ma miejsce …

      10. Mi się już fajnie Ciebie czyta vv 😀 mało tego nawet co nieco rozumiem i chyba wynoszę, bo jak wiesz, wśistko biorę do swojego życia, i dużo między znakami wierszami rozumuję 😛

      11. co to znaczy brać do swojego życia..znaczy przejmować się…przypomniec sobie chwile w zyciu, błędy i je naprawiać dzięki twoim słowom, czasem jest to zupełnie nie na temat mojej osobowości ale zawsze pasuje do mojego życia, jakbym jato mówił kiedyś.. lub jakbyś naprawiał mnie, lub chciał zaszkodzić.. ale wiem, po kolejnym przeczyatniu, ze to ma sie ni jak do mnie, i sie cieszę, ze nie jestem twoim wrogiem, a ze jestes nauczycielem nas wszystkich, przykład 1. jak napisałeś ze ktoś udawał za duzo Boga, to sobie pomyslałem że seja i ja mówilismy o sobie bogowie, a to w ogóle nie o to chodziło, potem z dzsiejszego wykładu, mówiłeś, żeby wejśc bez opoów na maxa w coś, to pomyślałem, że powinieneś głębiej zaglądać w ludzkie dusze, i pomyslałem że na całość iść to zrozumieć ludzkość, i tego Ci życzę, ale i tak pewnie chodziło o co innego.. ale rozumiem po swojemu to chciałem wytłumaczyć, nie wiem czy dobre cytaty przetłumaczyłęm, bo innymi słowami to obrałeś, ale zrozumieć nas ntv, zycie, mnie, chłopaków, dziewczyny, świat, siebie to cos do czego wszyscy dążymy dlatego pasuje mi Twoje pisanie, kikakrotnie już pojedyńcze Twoje słowa dały mi do myślenia, a wyjaśnienie WTC było znakomite ! i ładnie piszesz, to nie jest trudne, a jak sie czyta całość ma to sens, i zawsze jest cos nowego, ja nie mam takiego stylu pisania, ale chciałbym mieć, ale nie muszę… Wśistkiego najlepśego 🙂

      12. problem z moim zyciem jest taki, ze ubzdurałem sobie, ze kazdego dnia jestem głupszy, cofam się, ale dzieki wam ucze sie, jednak obudze sie jutro i powiem do siebie jestem głupszy niz wczoraj, wy myslicie ze ide do przodu a ja sie cofam, ale jak spojrze obiektywnie jestem miliony lat przed wami, jednak jak ćitam Ciebie vv, to wiem, że jesteś inteligentny i to lata świetlne przede mną, i znowu się uczę i znowu już nawet godzina po godzinie jestem głupszy, a mimo to trzymam fason i klase, i jutro bede miliony lat przed wami po obudzeniu, by znów nauczyc sie ze ejstem miliony przed Wami Tobą, zmienne nastroje, góra dół, ustabilizowałem to… a jednak…. gdybysmy weszli w polimikę nie miałbym szans, i to z każdym z Was, ja to życie, a Wy rozum życia. a jak ja jestem rozumem życia, to Wy jesteście światłością światłości… a jak ja jestem światłością światłości… wy jestescie bezgłowi ale kocham to i was.. i raz jestem wyzej raz nizej nie podoba mi sie to, myslac o was i o ludziach… zatracam się… tyle mądrych słów macie… moje się kończą, chyba, że przypomnę sobie siebie. ja to ja. to tez wziełem do siebie… że za duzo psiocze zamiast powiedziec ja to ja, ale ja szukam siebie, a jak znajde znowu szukam, nieodwracalny proces… cofam się, by cos dać, bo w górze mojej nic nie widzicie, a ja zauwazam wśistko, szkoda, ze nikt mnie nie potrafi nauczyć, samoukami musimy być, a jednak drugi człowiek jest potrzebny… Ty zaskakujesz, taki jesteś… i to ode mnie dla Ciebie. Zaskakuj dalej, a jak wyczewrpie Ci sie zasob słów, znajdzejsz nowe, na tym polega oswiecenie vv… Boga vv… :))

      13. i co ciekawe, w tych zaczarowanych słowach vv, jest wiedza, jestem za Tobą krok, ale o miliony lat mozesz mnie zostawic w tyle, nie ma ja vv, jest vv i reszta… i dobrze, ale jak poczujesz sie samotny kiedys w nauczaniu w byciu tym byciu jakim jestes byciu.. to pamietaj ze masz też pacusia, który ćita wszystko co piszesz, i jak znajde z Tobą wspólny język to za trzy miesiace pogadamy jak rodak z rodakiem, narazie nic z Twojego po Twojemu nie rozumiem, co za Tym idzie ciezko mi zrozumiec Ciebie i Twojego bycia, siebie ja. Ciebie. więc jak sie nauczę rozczytywac Ciebie, i nie brac juz do siebie twoich słów, tylko całość twojego bycia, zrozumiec niezrozumiałe, niemożliwe, jestes dla mnie nie zrozumiały, ale pamietam siebie jak byłem jak Ty, wiec milion lat w przodzie jestem, a jednak siebie nie potrafie takiego znalesc, wiec milion lat w przód jestes Ty. moje sie nie trzyma kupy a Twoje tak to od pacusia dla vv. Wejdz w to wszystko i wszystkich nas bez reszty, sa którzy Cie rozumieją, otwórz się i zaczaruj nas wszystkich a my postaramy sie by każdy Cie czytał, i uzył troche wysiłku, ludzie jak widzą ze jest duzo albo inaczej rezygnuja, ja taki nie jestem , chce zrozumiec bycie vv… i mu pomóc, lub sie z nim usmiać.. lub sie nauczyć?? nie ma vv pacuś, jest vv i cała reszta… zrozum to… a ja mysle ze jest vv pacus, bo biore to do siebie, ale juz nie bede, bo wiem ze to nie jest o pacus. 🙂 tylko o temat. relacja. reakcja. wiedza. człowiek. bóg.

      14. tym co pisałem chciałem byc Twoim naśladowca, ale sie nie da, jestes niepodważalny ! Tu nie chodzi o sposób pisania, ale o mądrosc która to pisanie Twoje niesie, wszystko jest takie mądre… jeny…..

      15. a moje takie głupie, i znowu jestem głupi to już minuty do minuty by byc coraz głupszym… ale za chwile moge byc z sekundy na sekunde mędrcem oby 🙂 tylko jak to pokazać, gdbym umiał jak Ty, byłbym Tobą prawie. zazdrosc? Nie… chec zmiany siebie wciaz i nieustannie….. oj pacus pacus. pacnij sie 🙂

      16. zastanwiam się o czym pacus chcałby rozmawiac z vv, chyba pacus woli słuchać.. a vv chce o czyms pogadac z pacusiem czy to wszystko jest o pacusiu i dlatego pacus bierze to do siebie, a moze to wszystko jest o bogu którym pacus jest i dlatego pacus tak to rozumie, ale jak pacus rozumie vv, to wie ze vv pisze o swoim bogu, i tylko Ci bogowie sa do siebie podobni 😀

      17. a moze vv pisze jak bóg, a pacusia interesuja bogowie i/lub widzi w tym boga? tylko dlaczego bóg vv jest pacusiem? czyli mną, a w rzeczywistosci pewnie bóg vv jest bogiem vv. 😛

      18. spo,
        „VV, kto Ci blokuje dostęp do sieci ?
        Masz stałe łącze z „kabla”, „telefonu”, radiolinii, publicznego Hotspot’a, czy też używasz bezprzewodowego „z komórki” ?”

        ..vv, a nie VV,… akuratnie siedzę w domu na wsi, a właściwie w lesie,..od wielu lat korzystam z orange cdma, bo tylko on zapewnia tutaj jako taki transfer,…po kłopotach z elektroniką telefonami, po raz kolejny powymieniałem wszystkie karty,.. jakiś czas powinien być spokój puki nie …..ale od wczoraj mam kłopoty ze stabilnością łącza oraz ze zwiększonym łopcym ruchem na łącze.. 5, 10 minut i trza wsio resetować by odnowić połączenie,.. już to przerabiałem, gdy pisałem aktywnie nie bajkowo o eterofizyce,..wówczas sam grzebałem i blokowałem,.. ale zniszczyli mi strony, z ruch z serwerów ukraińskich, łotewskich i szwedzkich ..tera mi się nie kce,.. zgłosiłem do orangee,.. mają sprawdzić nadajnik 11 km. ode mnie w ciągu 24 h.. łobaczymy..trza wzmacniać kręgosłup..

      19. .. gdzieś tydzień temu w nocy ponownie zaczęli mi robić łubu dubu, nie tylko na uszach.. tak mnie to wnerwiło, że z wściekłości chyba popaliłem im urządzenia,.. szybko ucichli,.. wiele lat temu miałem to samo, ale wówczas trochę to trwało nim nauczyłem się,..widocznie zapomnieli..

      20. ah druhu najmilszy, zajrzyj głębiej sięgnij dalej, przekrocz gwiazdy, wdzięczne i niewdzięczne sługi, serce i młyńskiego kamienia… każdą kroplę łzę uderzenie dzwonu.
        pamiętasz kogo można znaleźć na szczycie wysokiej góry? i jak bardzo się zdziwić tym odkryciem.

        to tak jak by winić edisona za seksmisję, czy prometeusza za ogień lub oppenheimera za nagasaki, czy hitlera za wojnę kiedy wiadomo że to dolas ją rozpętał sam 😉 … lub i wreszcie samego boga za to że tato naklepał no głupich wciąż dzieci w większości…
        ba w tym kontekście czemu innych wymienionych nie winić?

        to oni zawsze byli jacy byli, ci słudzy i dróżnicy i zdrożeni i utęsknieni i tak sobie dalej… bo ilekroć trafili na kamień, inaczej. służą wszyscy prawdzie, bogu, jego posłańcom i takie tam. tylko że kiedy przyjdzie do swej własności. ci go nie poznali i dalej mu służąc jak by mogli to by zabili tego komu tak zajadłą służbę przysięgali w swej głupocie…i temu też winna panna z kłosem, że nie wspomnę.

        i tak też tobie są pomocni choć nie wiedzą co czynią.

        https://www.youtube.com/watch?v=itMrhTp52BY
        https://youtu.be/M5UqFj-uk78

        przekrocz kije i wiry… 😉 mój bracie.

      21. ,,pac,
        .. .. nie chodzi o przód czy tył,.. o miliony lat,.. trza mieć tylko siebie i swoje dal siebie,… to wystarcza,.. z kronosem nie wygrasz,.. bo to walka z sobą ze swoim czasem i swoim miejscem,.. czyli odlot od siebie , swego czasu i swgo miejsca,.. a nie ma nic głupszego, w życiu człowiek, nic bardziej niszczącego człowieka, niż jego odloty,.. poza siebie, poza jego terazowy czas i tutejsze miejsce..

      22. niech cię gwiazdy nie ograniczają, żadne losy i czasy, żadne prządki krosna czy młyny, miecz też jest dla ciebie nie ty dla miecza byle nie zardzewiałego 😉

        to znaczy dobrze cokolwiek czynisz bo to ty czynisz… … idąc własną drogą na jakiej tobie hej najmilszy druhu i tyle 😛

      23. pac….
        „ale rozumiem po swojemu to chciałem wytłumaczyć, nie wiem czy dobre cytaty przetłumaczyłęm,”

        ..citać to znaczy słuchać , własnego rezonu,.. jeżeli to je swój rezon, to dobrze,.. bo twój i mówi o tobie, dla ciebie, o tym co je w tobie, co gra w tobie..swój rezon, je zawsze i wszędzie dobry bo twój i dla ciebie, ….może być , że z cudzych literek , choć do końca je wszystkie pojmujesz, bo jakaś ich część je nie twoja i nie rezonuje ..może być z lotu ptaka, choć jak on nie polecisz,..może być z szumu traw,..choć jak one nie zaśpiewasz,..może być z porywu wiatru, choć jak on nie zawiejesz…ale rezon jaki łone wzbudziły w tobie je twój i dla ciebie..

      24. więc loty są niepotrzebne, i trzeba być na Ziemi? tu teraz, w chwili tej i następnej? skromniejszym? Bez jazd? Bez błyszczenia? Nie wiem jak to nazwać…. ale wiem o co biega… nuty nuty boy Przmyśleć 🙂

      25. .. a twoje je po to byś świadomnie z tego co rezonuje i daje rozeznawał wybierał, decydował i realizował,.. byś z rezonu to co dobre dla ciebie na dziś i tutaj, albo przyjmował, albo odrzucał albo jeżeli stare je jeszcze dobre se kontynuowal.. rezon niekiedy to tylko budzik,.na to co ci umyka.. co przecieka przez sito uwagi twojej tuterazowej świadomości….

      26. ,,,nie muszę dodawać że bezegowiec nie ma sita, nie je mu potrzebne bo nie ma własnej świadomości,.. to pusta rura, pusta tuba, puste pudło do rezonowania jedynie tego co inni na pustej sztywnej rurze, na pustym sztywnym pudle akurat se wygrywają.. strzeż się takich rezonów. choć je słysz i przeglądaj,.. mówią wiele o świecie poza tobą..

      27. … strzeż się takich pustackich rezonów, bo gładkie, bardzo słodkie, pociągające, ponętne, lepkie i wnikliwe,.. łatwo się je łyka,.. i mogą całkowicie zalepić sito gdy się nimi odurzy…. jak chcesz sobie posłuchać rezonów pustych rur, tub i czy pudeł idź do filharmonii, tam raczej grają co piękne, prawdziwe i bezpieczne,.. chóry też są dobre jeżeli chórzystki i chórzyści śpiewają z brzucha, z przepony i z serca.. taki człowieczy śpiew je nie tylko pikny, ale również moćno oczyszczający…

      28. ..a tak wogóle warto usłyszeć, poznać i wydobyć z brzucha, przepony i serca swój własny rezon,.. na początek łomy som w tym doble.. splobuj w cichości se polomować…

      29. vv,
        „… mają sprawdzić nadajnik 11 km ode mnie w ciągu 24 h …”
        To rozumiem 🙂

        ” … Gdzieś tydzień temu w nocy ponownie zaczęli mi robić łubu dubu, nie tylko na uszach.. tak mnie to wnerwiło, że z wściekłości chyba popaliłem im urządzenia,.. szybko ucichli …”
        Z tego już nic :/

      30. racja racja vv :

        a co do neta i tym podobnych to mamy nie podobne a identyczne doświadczenia ja zanim się nauczyłam to miałam zawsze około 5 netów, każdy na post … potem amba, nawet do tygodnia kompletna blokada z tych samych serwerów… .. to nie żadna ściema, widać jak jest.

        a to kropelka w morzu jak nie oceanie… co każdy powie że bzdety bo on nie doświadczył. no nie doświadczył bo jest jednym z miliardów podobnych sobie i nie ma nic do powiedzenia prócz powielania… a nawet jak doświadczył czegoś to nie wie już nawet i tego… totalna hipnoza. i jak wyżej, dla nas- by to szlak… od zahipnotyzowanych psycholi w nasze imię od pseudo mocodawców… i uprzedzając wasze pseudo wywody, są beznadziejne.

        vv raczej nie zapominają i fama się roznosi ale wielu nie bywało w miejscach dla siebie publicznych od dawna i nie wiedzieli że się natną, niektórzy wiele dziesięcioleci nie bywali w miejscach gdzie mogli by się dowiedzieć a nie wiem może i stuleci… no zawsze się może znaleźć jakiś kamikadze niedowiarek ;)szkoda tylko że zawsze przygłupi na rozmowę i za tchórzliwy… gdy by nie to nie był by w takiej sytuacji…

        spoksik nie kombinuj, bo tylko się ośmieszysz i zbłaźnisz… prawdy nie da się zagiąć… a jak nie zagiąć to co? ośmieszyć? zakrzyczeć? to już nie działa… działa tylko na podobnych sobie…

      31. Seja, a co to za napad. Nie można już mieć odmiennego zdania ?
        Z pełnym szacunkiem, ale mam wrażenie, że twój świat z definicji dzieli się wyłącznie (podkreślenie) na ludzi przyjaznych i skrajnie wrogich, przy czym do tych ostatnich zaliczasz wszystkich, którzy nie wydają cyklicznie serii „achów” i „cmoków” pod kierunkiem autora każdej mniej lub bardziej nierealnej historii.
        Nie masz problemu z wersjonowaniem kształtu i zasad funkcjonowania wszechświata w zależności od autora ? Ja już się w tym pogubiłem.
        Jaszczury rządzące światem, hologramy przesłaniające skrywane lądy, energia kosmicznych fal stworzenia, astral, mental, opryski z samolotów komunikacyjnych i teraz tajemnicze ataki w sieci Internet …
        Jak zaczynam być krytyczny i dociekać o co właściwie rozmówcy chodzi, to wymyka się on po cichu tylnymi drzwiami, albo, w ręcz przeciwnie … co miało właśnie miejsce …
        Inną sprawą jest drobny szczegół, iż ludzie mają różnie ukształtowaną osobowość. Jedni złożą się do trumny ze skargą na ustach i śmiertelną powagą a inni przejdą przez życie z uśmiechem na twarzy. Ja mam sporo dystansu zarówno do siebie jak i otaczającego świata. Jeśli nie potrafisz tego zaakceptować to trudno, przykro mi, lecz musisz jakoś z tym żyć.

      32. nuty,
        „więc loty są niepotrzebne, i trzeba być na Ziemi? tu teraz, w chwili tej i następnej? skromniejszym? Bez jazd? Bez błyszczenia? Nie wiem jak to nazwać…. ale wiem o co biega… ”

        ..to nie tak,..może być, że loty będą ci potrzebne,. by lepiej poznać siebie i swe moce,… istotnym by była to twoja świadoma decyzja,.. a nie mało ci świadome działanie na czyjeś zlecenie,..tyś panem siebie i wszystkiego, co twoje,..nawet jeżeli, to co twoje dawno pogubiłeś oddając je w obcy zarząd,.. tu teraz w tobie masz zawsze i wszędzie boga, masz też swoją duszę swój dzbanek,.. nawet wówczas, gdy jej/jego większa część odleciała od ciebie za twoim przyzwoleniem, którego nawet nie pamiętasz bo ta odleciana nawet twą pamięć sobie zawłaszczyła,..nie zostawiając śladu, czy kopii w nieświadomych ci również szufladach jej młodszej siostry,.. widać tej spotworzonej części duszy moćno pasi, wyniesienie jej ponad ciebie, uczynienie z ciebie jej bezwolnej marionety, zawłaszczenie twojego kontaktu z bogiem oraz karmienie kosztem ciebie tych, którzy to jej wyniesienie utwierdzają,..ale bez ciebie ona jest bezmocna , karmi się jedynie dzięki hipnozie jaką na ciebie założyła oraz na tę część duszy, dzbana który pozostał w tobie i poprzez który na dostęp do twego boga i twoich mocy, może ciebie dowolnie pasożytować,.. oraz mamić cię wielowymiarami, równoległymi światami, równoległymi liniami, byś karmił tych z siebie których ona zaprzedała w budowę odlecianych światów, dla jej pasożytów by nadal dbali o jej wyniesienie o jej boskość w stosunku do ciebie…

        .. i nie trzeba ci być na ziemi,.. ziemia to nie więzienie,… dobrze jest poznać siebie,.. czy twe serce jest z ziemią i na ziemi,.. być może twoje serce jest gdzie indziej, i masz gdzie indziej otwarte zobowiązania a jesteś tutaj na ziemi byle coś wnieść tam z jej bogactwa,.. wiele światów zostało doszczętnie spasożytowanych, .. i wielu z nich dogorywa,.. i szuka wyjścia, dojścia do swej siły, swych mocy,…i rozsyła po wszechświecie swych zbawicieli by przynieśli coś co może ich uratować,.. jak wejdziesz w siebie i jak zdecydujesz się spłacić czy zerwać wszystkie swe otwarte zobowiązania, poznasz siebie, swe moce wówczas może będziesz chciał poznać odloty, odleciane światy, będąc z sobą na ziemi lub będziesz chciał powrócić do swoich którzy wyczekują pomocy by się uratować,…
        … na razie poznaj siebie i swoich,.. a czy będziesz dzisiaj tu jutro ta, pojutrze tu za miesiąc tam sam już świadomie zdecydujesz,.. niekiedy będziesz musiał pozbierać siebie,.. jeżeli poznając siebie poznasz że ci czeguści się zapodziało może również będziesz chciał wyruszyć by pogubione znaleźć, odkleić i zintegrować z tobą ich źródłem.. ja tego nie wiem, ale ty wiesz bo twoje,.. i możesz się wszystkiego świadomie dowiedzieć o sobie i swoim,.. i na podstawie tego będziesz mógł świadomie wybierać i decydować,..
        ..citaj siebie,.. i jak potrzeba citaj innych, niekiedy coś z nich świadomnie ścitanego może skrócić i wprostować twe drogi,. to nie ich zasługa a twoja..

  3. .se,

    jeżeli tak jest i cię na forum zbanowali, .. nawet jeżeli mi umożliwią ,.. nie wejdę na nie,.. widać nie tędy droga..

    1. tam jeszcze nie wydeptano żadnej drogi poza nadłamaniem kilku źdźbeł, może tylko ciernisty szlak wydeptano, na tej naszej własnej drodze, ośmiu pasmowej 😉

      1. ..tym bardziej,.. dzięki ich działaniom uświadomiłem sobie, że trza mi wzmocnić kręgosłup,.. ciut go zaniedbałem,..ale też unikałem drażliwych tematów,.. nie trzeba,.. trza brać byka za rogi,.. grzech zaniechania, to ich zwycięstwo,.. a przegrana świadomych siebie i swych mocy..

    1. ..prawdą jest, że sam świata nie zbawię, mogę tylko zbawić siebie,.. podążając drogą, którą otworzył nam jezus chrystus , .. dobrze , że był …on pierwszy…. ale i on mógł tylko zbawić siebie, ..i tylko otworzyć nam drogę,.. warto docenić,… i jego i za jaką cenę otworzył .. ale jeżeli nie ma odzewu, woli z drugiej strony, to już nie jego i już nie moja sprawa…
      .. tak już jest , że każdy ma wolną wolę,.. i jeżeli nie wzbudzi jej sam w sobie, .. w kierunku ratowania siebie i swoich bliskich,.. to nikt nawet bóg za niego tego nie uczyni.. ssyny to wiedzą i korzystają do woli z tego.. robią wszystko byle się ktoś nie obudził,.. gorzej mocno zastraszają nie tylko tego, ..który dojrzał to tego by się obudzić, .. by mimo obudzenia nie zrealizował swego obudzenia.. to wystarcza..

      1. https://www.youtube.com/watch?v=6CqMZIvnaL0

        ……

        https://www.youtube.com/watch?v=m5AmoS5D4QI

        …..

        ..zwycięzcy dam manny ukrytej i dam mu biały kamyk… a na kamyku wypisane imię nowe, którego nikt nie zna oprócz tego, kto je otrzymuje…

        …i widziałem nowe niebo i nową ziemię… albowiem pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły, i morza już nie ma……i widziałem miasto święte, nowe jeruzalem, zstępujące z nieba od boga, przygotowane jak przyozdobiona oblubienica dla męża swego…. i usłyszałem donośny głos z tronu mówiący… oto przybytek boga między ludźmi… i będzie mieszkał z nimi, a oni będą ludem jego, a sam bóg będzie z nimi… i otrze wszelką łzę z oczu ich, i śmierci już nie będzie, ani smutku, ani krzyku, ani mozołu już nie będzie… albowiem pierwsze rzeczy przeminęły…..
        …i rzekł ten, który siedział na tronie… oto wszystko nowym czynię … i mówi… napisz to, gdyż słowa te są pewne i prawdziwe…. i rzekł do mnie… stało się… jam jest alfa i omega, początek i koniec…. ja pragnącemu dam darmo ze źródła wody żywota … zwycięzca odziedziczy to wszystko, i będę mu bogiem, a on będzie mi synem …
        … udziałem zaś bojaźliwych i niewierzących, i skalanych, i zabójców, i wszeteczników, i czarowników, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców będzie jezioro płonące ogniem i siarką … to jest śmierć druga ..

        …zwycięzcy dam manny ukrytej i dam mu biały kamyk… a na kamyku wypisane imię nowe, którego nikt nie zna oprócz tego, kto je otrzymuje

      2. spo,
        ” … Gdzieś tydzień temu w nocy ponownie zaczęli mi robić łubu dubu, nie tylko na uszach.. tak mnie to wnerwiło, że z wściekłości chyba popaliłem im urządzenia,.. szybko ucichli …”
        Z tego już nic :/

        .. nie musisz,.. brak w tobie odniesienia,.. i to je ok.

      3. dobrze zrozumiałeś, ale czy to coś złego rozumieć … nawet więcej i może inaczej ? 😉

        światłość ze światłości, bóg prawdziwy z boga prawdziwego, zrodzony/a a nie stworzony/a (jeden/a) … po następnym zdaniu jest już radosna celowa twórczość smutnych panów 😉 ale co wynika z tego zdania? jak nie reszta, i między innymi o plemieniu jaszczurzym jakie głowy podnieść nie może … i pełza.. o tym że ja i tato jednym jesteśmy (jedna wola i jeden duch – swoje osoby (jedna moc)), za asafem czyż nie powiedzano powiedział bogami jesteście? i kto tu został zdradzony a jego nauki wypaczone i sprzedane za miskę ryżu? bo tak wpoili że pierwszy/a na pewno się obróci, więc hajda na pierwszych, na każdy krok że blużni mawiali szaty drąc, ale powiedział, ani ta świątynia się nie ostoi a ja będę i zbuduje co zechcę… parafrazując już na potrzebę własnej księgi… dobrze umyśleli, że jak wpoją strach i zawiść do pierwszych to nikt nie postawi żadnego kroku na przód. a czy to jak jest nie ubliża i bogu? jak tacie ubliża podłe dziecko i o tacie świadczy jak i o domu rodzinnym, dla tego powiedziano, kto mnie umniejsza ten i bogu umniejsza … kto obrócił prawdę przeciw prawdzie?

        wiesz że tak jest, i to trzeba mówić. robić swoje i niech krzyczą i szaty drą pędząc sami na zatracenie własne i swoich rodów, bo w czapce bo bez bo pierwsza bo pierwszy bo powiedziano ale co? oh harmagedon. a po co tu jesteśmy? i będzie harmagedon kiedy nie pozwolą nas pochować by choć chwile się trupem nacieszyć…

        wszystko obrócono, przeciwko bogu, stwórcy, tacie, braciom jakich wymordowano i musieli odejść, bo bóg wszystko załatwi. a załatwi 🙂 sam wiesz. bo co uczynicie jednemu z braci moich najmniejszych pośród was i największych rzecz jasna, mnieście uczynili. bo jednym są.

        z prawdy uczyniono kłamstwo i zagrożenie, a obraz obrzydliwości i zaprzeczenie prawdzie na ołtarze i miejsce najświętsze postawiono i tam wywyższono… wołając my jesteśmy przyjaciółmi i boga i człowieka…

        tak ogólnie 🙂
        ps, ależ, proszę. wiem.
        (dość mam świat jakich nie było, panowie o stalowych szczękach…)

      4. „.. nie musisz,.. brak w tobie odniesienia,.. i to je ok.”
        ja, między wierszami.

        tak jest ok, całym sercem citając. ale wiemy że to droga bez drogi do nikąd (mameja i do czasu…) a jak „zawsze” tak uniknie jakichkolwiek odniesień to całkiem jak ASTRALNI u-niesieni 😉

        z drugiej strony patrząc dopiszę by nie było, bo nie nada się cackać mi. wieczna niedoróba…

      5. paciaciaja z której każdy lepszy cwaniak bo nie ma odniesień ulepi co i jak zechce. oto człowiek i dziedzic! 😉 bad romance 😛

      6. bo po co ten cyrk i małpy a nawet żyletki w piaskownicy … ? 😉 jak by nie można było od razu za nas być kim nie jesteśmy? heee 😀 ;P 😉 ktoś tu się nami naszym kosztem wiecznie bawi o my biedni? wszak tatulo nie wyganiał Ciebie… 😀 a zdychaj sobie w żece jak kamień.

      7. co nie masz odniesień, od wieczności po wieczność, bo nie nada, nie skazali… pełzaj i nigdy nie siądź do stołu… boś naciągniętą gumą … ale ja Ci mówię do czasu… na miejscu dla niepełnosprawnych na chwałę swego rodu bo si i ała. człowiek od si i ała ucieknie aż za pieją kury… 😉 i nie ma że ziazi, za piura i o zol.

        nawiasem już jeden taki świat stworzyłam na własnym kamieniu i rozpiertentegoliłam bo nie mieli odniesień i siedzieli jak kaca na jajach dmąc w trąby i alleluja na odlecianej hmurcce (piękny doskonały świat) wołając dniami i nocami a 24 starców padało na ryj co piętnaście minut przed kryształowym tronem.,.. poszło w drzazgi i witajcie 🙂

        uboga 😉

      8. nie planety, nie galaktyki czy super galaktyki a całe światy = przestrzenie w czasie.

        siądźmy do stołu?

      9. nie astrale przestrzenie waszych wypartych kreacji i siebie samych odlecianych. a prawdziwe fizyczne światy, włącznie też z tym..

        żadne alternatywy 4, jest jak jest, jour welcome. i zstąpiło wielkie miasto… a na placu tron jaki będzie pusty przez wiele stuleci bo wiele jest domów u taty mego,

        szukam zastępstwa na te czasy
        szukam kilku pierwszych, nawet chętnie pierwsxzejszych od najpierwszych by przetrzeć szlaki…

        szukam kogoś kto wykroczył poza ograniczenia, ponad zodiaki i hronosy oraz prząśniczki i krosna ma własne by wspomógł mnie przy tym stole.

      10. se,
        „szukam kogoś kto wykroczył poza ograniczenia, ponad zodiaki i hronosy oraz prząśniczki i krosna ma własne by wspomógł mnie przy tym stole.”
        ..myślę że szukasz za daleko…od siebie.. bo je tak blisko,.. ze go nie zauważasz a tym samym ignorujesz,…

      1. ..i wszystkie z wielkim ego,.. jedna nawet z ego jak wszechświat,.. synalek raz się jej wyparł, .. lecz ona się nigdy go nie wyparła,.. taka moćna… ziemska i boska,.. i jeszcze cicha..

      2. ..a wsie niedowartościwańce na siłę chcą ją odziemić i uczynić z niej se, zawsze dziewicę,.. sowie nieludzkie i nieboskie dziwadło…

      3. ..wydumują jakiści nieziemskie i nieboskie aspekty i przybijają ją do swych krzyży,.. jakkby mało im było , że ukrzyżowali siebie i jej syna,.. on mimo ich gwoździ wstał,.. oni wolą być nadal krzyżowani ,..widać za mało im gwoździ, męki , cierpienia oraz ofiar ,.. kcą jeszcze ją se ukrzyżować,.. pod się , pod swą mękę i swe cierpiętnictwo,.. zawsze dziewiczy, zgnębieni i prześcigający się w męce i cierpieniu tchórzliwi niedowartościowańcy,.. bez swego ego.. bez swego ja…czarownicy, sprzedawcy i mąciciele…

      4. .. żyjący w kłamstwie i ze swych kłamstw.. żyjący, wiele powiedzieć,.. jeszcze jako tako wegetujący w kłamstwie i z kłamstw..

      5. ..cości mi się widzi,.. że nie wyprze się ich,.. choć łoni się jej już dawno wyparli.. i to nie jeden raz… cicha i boska jest..

  4. Mam kilka myśli, odnośnie piosenek, nie wiem czy sejcia… podrywasz vv, czy wspominasz, ubolewasz, lub cierpisz z naszego powodu, jest w Tobie radość życia i Świata, nadzieja, i nie zamierzam Ci jej odbierać, może faktycznie nie myślałem dużo o Tobie ostatnio i tylko mam Cię w sercu, nei wiem dokładnie co się stało między nami, już nie mam mózgu, dlatego obracam się gdy pytasz czy jest mi zle… w ogóle nie wiem czy pytasz, zdziwiła mnie piosenka Bowiego, pomyślałem, że bardzo cierpisz, pomyślałem, może ona słucha go codziennie lub co jakiś czas i cierpi, płacze, ale nie chcę sobie przypisywać, bo ciężko mi również wyobrazić sobie że mogłabyś cierpieć z mojego powodu, nie chciałbym tego, nie wiem czy masz jakieś uczucie do mnie, czy powinienem tu pisać albo wysłać Ci maila, piosenki dały mi pełno myśli, nie chce zgadywać, czy chcesz być ze mną, nie chcę nawet dowiedzieć się, że Cie Kocham, bo ja to wiem, i zawsze na Twoją „pomocna dłoń i rękę czyli wyjście z inicjatywą” powiem tak, nie chcę domyślać się czy mnie kochasz, nie chcę nie chcę nie chcę, to ja zawaliłem… nie wiem czy jesteś blisko mnie, czy ja bliżej Ciebie, czy w ogóle nic już dla siebie nie znaczymy, łącząc kropeczki mam mnóstwo myśli, jak pisał Majestic że usunie się w cień jak chcemy się spotkać, ja też usunę się w cień, jeżeli chodzi to wszystko o vv… już jestem w cieniu. Jednak czasem mam ochotę wciąż powiedzieć, Choć…… i mnie przytul….. tak samo zawszę i wszędzie będę ja chciał Cię przytulić w każdej chwili mogę porzucić dom dla Ciebie, lub zabrać Cię na moją podróż… nie wiem czy mnie znasz… czy coś chcesz… czy czujesz? najważniejsze żebyś nie cierpiała, jesteś wspaniałą dziewczyną, masz cechy takie że powinien zakochać się w Tobie jakiś Książe a nie ja… może Cię nie zauważam, może nie jestem już zakochany… może w ogóle nie o to chodzi, może wspólnie wszyscy mamy zdobywać Świat, lub tylko My dwoje… Ten Sam….. serce mnie boli. Nie możesz cierpieć, i naprawię to… sam rozumiem siebie, tylko nie chce mi się wgłębiać… pogodziłem się ze wszystkim, może tu w ogóle nie chodzi o miłość, nie wiem jakiej dziewczyny poszukuję, jestem strażnikiem Raju. Moja dziewczyna dozna wszystkiego co jest ponad piękność i ponad zmysły… tylko czy nie powinienem być sam, skoro, miłość przyjazn między nami, obraca się przeciwko nam ciągle? Szczerze to chciałbym żebyś mnie kochała, może miałbym odwagę kupić bilet i odwiedzić Cię w Anglii, a może pojechałaś tam by uciec przede mną, liczysz na moje zrozumienie? Rozumiem Cię, byłaś i jesteś dla mnie wszystkim, sporą częścią mojego życia, obdarowywałem Cię uczuciem, sporom Ci szkodziłem, zraniłem Cię… chcę bardzo to naprawić, ale już w tej samotności nie umiem, dlatego wybacz… ale już teraz na wszystko w mgnieniu oka mówię Nie… chociaż serce podpowiada Tak… ja juz nie umiem kochać, dziewczyny, Ciebie przepraszam… mam dosyć zgadywanek, jakby na chwilę wszedłem dziś w Twoje serce, krótko kochałem znowu na zabój ale nie jesteś tą dziewczyną którą chcę, której oddam Pałace…. Ty jesteś stworzona dla vv, kogoś lepszego ode mnie, zresztą już nigdy przez internet nie będę okazywał miłości… Mogę mówić Kocham, ale żeby mówić co o miłości czuję to nie , to był ostatni raz, znajdz sobie kogoś. Jak będzie Ci łatwiej to odejdę stąd… mówię już teraz z ponad stu procentową pewnością poważnie. Nie chciałem Cię zranić, żegnaj. https://www.youtube.com/watch?v=v6UJT3x96Ng&feature=youtu.be to wszystko moja wina, mogłem być dla Ciebie kimś, odważna byłaś z tymi piosenkami, jesteś odważna, przebojowa, szalona, kochana i niebezpieczna….. jedna z tych cech mi się nie podoba, dlatego żegnaj Ty i żegnajcie wszyscy. Komputer mój jest tylko dla Ruletki zrywam całkowicie wszystkie kontakty, jestem destrukcyjną siłą dla kobiet… już nie wierzę w nic… nie jestem w stanie podejmować decyzji, liczyłem że to Ty się ujawnisz, i ujawniłaś się dzisiaj, lecz za bardzo boli nie mogę znieść Twojego cierpienia i tego co Ci zrobiłem, to koniec, nie potrzebnie tutaj byłem, to nie radość życia jest we mnie to smutek nie spełnionej miłości, i może chciałem Ci coś udowodnić tutaj, ale to Ty jesteś bliżej mnie niż ja Ciebie, nic już Ci nie mogę dać, pora się wycofać i Tobie też tego życzę, myślałem, że będziemy tu Królami Bogami, bo wiem jak bardzo kochasz internet, ale ja wolę być Królem w życiu, niech ten post będzie ostatnim razem w którym Cię ranię…. nie usłyszymy się więcej, mimo iż być może mnie kochasz… w co wątpię, to za ciężkie wracać, czytać znowu z piosenek, zbyt dużo ich przerobiłem, powiem Ci w sekrecie, że nic one nie znaczą, i niech to vv będzie lekiem na całe zło Twoje… przepraszam za siebie, że „byłem” PS Poradzę sobie i Ty też, bo tylko wydaję Ci się, że mnie kochasz… Twój ból jest poczuciem winy, może myślisz, że mnie rozumiesz, ale nie rozumiesz, że zepsułem cały Świat zbawiając go… teraz to wszystko to jedna wielka tragedia (moja,nasza,wszystkich) ja pójdę w Świat jeszcze i już nie wrócę, tam znajdę tą jedyną i jak to będziesz Ty to otworzę Ci wszystkie drzwi, i zatracę się w Tobie… na wszystkie Życia… a jak to będzie mucha, zamienię się w nią, albo ją w człowieka…. Bóg. To ta piosenka. https://www.youtube.com/watch?v=QDlBeWhkkxI możesz przeczytać mój komentarz jak jeszcze jest….. i w tedy jak już muzyka to ta piosenka to moje myśli o Tobie każdego dnia https://www.youtube.com/watch?v=nfp-DRAUN8E a żeby nie było, że jestem laluś mam coś przeciwko na swoją obronę https://www.youtube.com/watch?v=DJCF6Y74bj4 znając życie to iluzja moja tylko i już nie chcę żyć w tej ciągłej iluzji, jak mnie kochasz to mnie znajdziesz, nie wierzę internetą, szczęśliwa 3/37 albo ja cie znajdę w świecie nie podawaj adresu, przemierzę całą Anglię niedługo… for you bo zawsze będziesz w moim sercu. Chyba wszystko zle rozumuję koniec z iluzją odchodzę na zawsze mimio iż wierze i wierzyłem dziś po rozmowie z vv i Tobą, ze to ma sens,to poddaję się, mam za małe serce, Kocham Cię Żegnaj.
    Ps: Będę Żył… i Ty też musisz, ja jestem gówniarzem i gównem. Podziwiałem Cię….. Będę przesyłał Ci moje myśli ale o mnie słowa już nie usłyszysz. To dla Twojego dobra. Dla naszego dobra ślę Ci buziaka nadziei :-* niech jest po Twojemu (ja nie zgadnę jak..?) ale niech jest po Twojemu.. więc zrób ze mną co zechcesz, ale nie tutaj…. to wszystko… https://www.youtube.com/watch?v=mrJ0-1vJJD4 Najlepszego na Wszystkie Urodziny !!!!! Głupek.

    1. w każdym razie pacek aleś nakombinował Ło jeny ;P bo mnie nawet jedna z tych kwestii nie tylko na myśl nie weszła ale nie wiem ło co lotto 🙂

      nic się nie dzieje jest oki z mojej strony kolego. więc się nie stresuj i już 🙂

Comments are closed.