Otwarte forum tematyczne 22.10.2012

Zagrożenia dla Polski – Rzeszów 2012

8 thoughts on “Otwarte forum tematyczne 22.10.2012

  1. myśle Panie Januszu, ze za duzo rzeczy na raz Pan poruszył. 30 minuto to za mało na tyle spraw….no ale moze małe ziarenko zostało zasiane 🙂

  2. Pan Janusz spisał się na medal… najwyraźniej i to środowisko jest otwarte, wbrew powszechnym mniemaniom…
    Nie poleciały berety na Janusza, Krzyż ze ściany też nie spadł, najwyraźniej jest wspólny mianownik i dialog jest możliwy…
    Prawda zawsze obroni się sama… tu akurat P.Janusz wydatnie jej pomógł…

  3. Czy można powiedzieć, że pieniądze rozmnażane przez banki biorą się z sufitu ?

    Aby bank mógł z 1000 złotych, zrobić 10000 złotych kredytu musi mieć z reguły pieniądze na to. Bank udzielając kredytu 1000 złotych musi do NBP odprowadzić rezerwę obowiązkową , wielkości kilku procent kwoty głównej. Te 1000 złotych udzielone jako kredyt trafia na rynek, podmioty które otrzymają je , jako zapłata z powrotem lokują je w banku , bank ma znowu do dyspozycji 1000 złotych i udzielony kredyt 1000 złotych, razem ma 2000 złotych należności z 1000 złotych zrobiło się już 2000 złotych. Teraz 1000 złotych gotówki pomniejsza o stopę rezerw obowiązkowych np 1% , co daje możliwość udzielenia kredytu w wysokości 999 złotych. 999 złotych trafia na rynek jako udzielony kredyt klientom banku i wraca jako oszczędności podmiotów otrzymujących zapłatę za towary usługi od kredytobiorcy. Bank znowu może udzielić kredytu ale w wysokości 999 złotych pomniejszonej o 1% rezerwy obowiązkowej.
    Czy pieniądze biorą się z sufitu ? Trochę to tak nie wygląda , bank musi mieć depozyty ludności , żeby wykreować kredyt.

    Kiedy bank może prawie wykreować kasę z sufitu ? Wtedy, gdy kredytobiorca i ten który otrzymuje kasę z kredytu , jako zapłatę za towary i usługi mają swoje konta w jednym banku.
    Bank wtedy obciąża konto kredytobiorcy kwotą 1000 złotych i uznaje jednocześnie konto wierzyciela taką samą kwotą , nie musi mieć żadnych pieniędzy oprócz kwoty na rezerwę obowiązkową do NBP, przy założeniu , że wierzyciel nie zechce od razu wypłacić otrzymanej zapłaty w kwocie 1000 złotych.
    Wtedy można by powiedzieć , że pieniądze zostały stworzone z sufitu.
    W gruncie rzeczy wygląda to tak, jakby kasa była tworzona z sufitu ale , to nie jest tak do końca . Bardziej uprawnione i profesjonalne byłoby powiedzenie, nadmierne kreowanie podaży pieniądza, poprzez zaniżanie stóp procentowych, obniżanie stopy rezerw obowiązkowych i zwiększanie bazy monetarnej.
    Baza monetarna to jest wielkość gotówki w obiegu i rezerw w NBP, zwiększając bazę monetarną daje się paliwo do tego całego procesu opisanego powyżej.

  4. To teraz wyobraźmy sobie impuls ze Słońca, jaki kiedyś spalił linie telegraficzne. Pada elektronika. Trafiamy z powrotem technicznie do początków XIX wieku. Pieniądz wirtualny wyparowuje. Ludzie szturmują banki…
    Idea Amber Gold nie była taka głupia, tylko inwestorzy powinni wymagać otrzymania depozytu złota do domu.

  5. Panie Januszu. Serdecznie dziękuję za ten materiał. Cieszę się, że mogłem go obejrzeć i poniekąd doświadczyć.

  6. tomtom: jak system który stworzyliśmy, przestanie działać… w wyniku banalnego faktu – choćby czasowego braku jedego medium – prądu elektrycznego w gniazdkach, złoto nic Ci nie da, nic z niego nie zrobisz i będzie tylko niepotrzebnie Ci ciążyć w plecaku jak będziesz uciekał do rodziny na wieś… Na wsi za to niewiele się zmieni, życie powróci do pradawnych kolein… A walutą będzie mleko, bimber i słonina…

  7. do ArDoR : Zgadzam się z Tobą że na początku takiego kataklizmu będzie dominował barter. Jednak na dłuższą metę będzie potrzebny system monetarny oparty na zdrowych zasadach. Złoto nadaje się bo nigdy nie będzie go za wiele, w związku z czym nie ulegnie „inflacji”. Jego zasoby zostały bardzo uszczuplone przez eksploatację pozaziemską. Kruszec ten ma również bardzo ważną funkcję w organizmie ludzkim i będzie coraz powszechniej spożywany w postaci specjalnych preparatów złota…

Comments are closed.