Otwarte Forum Tematyczne – 23.02.2017

W studio NTV spotkanie z niezwykłym człowiekiem Robertem Alexandrem Gajdzińskim – byłym londyńskim korespondentem tygodnika „Wprost” i „Newsweek Polska”, spadkobiercą „dyktowań”.
Dyktowania, to pisemne przekazy od zmarłych, otrzymywane za pomoc pomocą inspirowanego pisma automatycznego. Jedną z osób obdarzoną tym Darem była pani Halinka (Nell Halina Noell) z Londynu, która w latach 1985-1989, odebrała ponad 900 dyktowań od 500 Ludzi w Duchu. A nasz gość mieszkał w tym czasie w Londynie wynajmując u niej pokój.
Tematyka dyktowań jest niezmiernie szeroka, a z niektórymi z nich będzie dane się nam zapoznać…


Prelekcja Andrzeja Grabarza wygłoszona na I Konferencji „Zdrowi Ślężanie” w Sobótce, w której omówił wietnamska terapię uzdrawiająca tzw. metodę Dien Chan związaną z akupresurą twarzy.


23 thoughts on “Otwarte Forum Tematyczne – 23.02.2017

  1. „Dyktowania, to pisemne przekazy od zmarłych”Pana Roberta Alexandra Gajdzińskiego , są gdzieś w sieci do odczytania do analizy ?

    1. Śmierć nie istnieje , więc zmarli też nie istnieją . To raczej ci , którzy pozostawili tutaj niskowibracyjne ciała i przeszli w inne wibracje .

      1. to nie wibracje tworzy życie, to życie tworzy wibracje, albo i nie.. objawia się jak se kce .. 😉

      2. zakręca się lub nie, przenika będąc i nieprzeniknione oraz pozwala się przenikać …

  2. „Śmierć nie istnieje , więc zmarli też nie istnieją” Gaju nie przesadzaj a zgnicie struktury ludzkiego skafandra trzeba jakoś nazwać ? nie wiemy gdzie pozostali ? to o niczym nie świadczy , weź pod uwagę to że przekaźnik moze być wysoko wibracyjny , dlatego mogla komunikacja nastąpić , zobacz Bruno Grening z jakiego poziomu energetycznego przywracał struktury DNA , podobnie jest w fizyce mocne anteny wyłapują słabe wytłumione sygnały , i w tym przypadku moze być podobnie , jestesmy okradzeni z mozliwosci ale tu tam komuś aktywują się strzępy doskonałości , jeden widzi energie drugi czyta myśli trzeci widzi bez okularów następny latami nic nie je i tak bez końca .

    1. Majestic Skoro czas jest iluzją – to jak możemy się starzeć i umierać ? 🙂

      1. bo właśnie jest rozciągnięty na tej plaszczyznie wibracyjnej , bo ona nie jest powiedzmy kompatybilna z nami do końca nie wypełniamy się w niej, jako ziemska materia wytracamy od dnia urodzenia wyzsze stany wibracyjne dlatego się tak manifestujemy niby procesem starzenia , to energia zamiera w ciele dlatego taki efekt ,zobacz ciała mentalne gdy się manifestują po smierci , jest wielka różnica aby to przynajmniej zauważyć, a im dalej tym młodziej wracamy do idealnego -wyższego stanu energetycznego DNA , u Słowian było pojecie MIG migniecie ono określało wzorcowy stan energetyczny miedzy- pomiędzy materią a duchem gdzie można było być w materii i w ciele energetycznym , prosty przykład teleportacja , gdzie można zyskać na tym pozornym czasie i zachować tzw młodość znasz Gaju zapewne słynnych podróżników w „czasie” ? oni są przykladem że czas jest pojęciem jedynie różnic wibracji ale faktycznie go niema , podobnie jak smierc -. narodziny kosmosów , aby to zniwelować tu i teraz , różnice potencjałów energetycznych nadają iluzje czasu upływu albo przyspieszenia , to czysta swiadomosc widzi wypalenie się energii , brak zasilania powoduje smierc , zobaczmy jabłko jak się marszczy gdy wysycha , wyparowana woda to energia atomów ubytki powodują starość i smierc . Nara Terrorystki ha ha ha …….

    2. Majestic /errata/ ” Skoro przestrzenio-czas jest iluzją …….” , bo czas jest nierozerwalnie związany z przestrzenią o czym wiesz .

    3. Majestic Nasze ciała zbudowane są z czasu danej płaszczyzny wibracyjnej , na której koncentrujemy naszą świadomość .

    1. jan piotr Jesteś człowiekiem dobrej woli , bo to się po prostu czuje i za to Cię cenię .

Comments are closed.