Otwarte Forum Tematyczne – 7.05.2013

Powyżej cztery obszerne fragmenty ze spotkania Wolnych Ludzi w Krakowie. Spotkanie miało miejsce 25 kwietnia 2013 roku w księgarni CUD.

11 thoughts on “Otwarte Forum Tematyczne – 7.05.2013

  1. Bardzo dobry pomysł Pana Janusza popieram , trzeba tylko dobrych chęci i powinno się udać 🙂

  2. ‘Jest tylko jedno rozwiązanie, tak jak powiedział Arki – grupowanie się
    jednostek. Grupa jest tak silna, jak jest duża. Ci, których nazywacie
    ekologami stają się coraz bardziej silniejsi i dalej tak będzie. Natomiast jest
    istotne, żeby ludzie zapomnieli o swojej nienawiści, swoich urazach, a
    zwłaszcza o swoich politycznych i rasowych różnicach. Grupa taka musi
    zjednoczyć się międzynarodowo – i nie mów mi, że to takie trudne –
    ponieważ na Ziemi istnieje pokojowa i bardzo duża międzynarodowa
    organizacja – Międzynarodowy Czerwony Krzyż, który funkcjonuje
    skutecznie od całkiem długiego czasu.

    Misja

  3. Nie wystarczy powiedzieć, że „system jest zły, powinni go zmienić”.
    Oni – kogo mamy na myśli mówiąc Oni? Parlamentarzystów, głowy państw,
    wszystkich tych wybranych przez ludzi, przez was. Aby zmienić system,
    należy zmienić prawo razem z przywódcami. To wy musicie wpłynąć na
    polityków, którzy reprezentują was, aby raz na zawsze zmienili nieudolne
    prawo, nieudolny system. Politycy są ogólnie zbyt leniwi, aby podjąć się
    zadania z własnej inicjatywy. Każde prawo wymaga dużo pracy i
    odpowiedzialności, i często jest to dla nich zbyt wiele, ponieważ, jak
    powiedziałem, większość nich jest tam dla prestiżu i dużych wynagrodzeń.

    Misja

  4. W Pekinie w Chinach jeden człowiek, samodzielnie i bez broni, potrafił
    zatrzymać czołg samą tylko swoją obecnością. Jak tego dokonał? Po prostu
    żołnierze w czołgu nie OŚMIELILI się go przejechać, tak byli oczarowani
    aktem samo-ofiary tego bezbronnego człowieka.
    Miliony ludzi było tego świadkami w telewizji.

    Misja

  5. Na planecie Arki ludzie zablokowali drogi tak zwanymi
    ‚zepsutymi’ pojazdami: było ich 10,000. Kontyngent policji wiedział, że
    zostało to zrobione celowo, lecz nie mogli nic z tym zrobić. Kiedy wóz
    strażacki lub karetka pogotowia musiały przejechać, ludzie pomagali je
    przepuścić, spychając swoje pojazdy z drogi. Następnie wypychali je z
    powrotem tam, gdzie były. To jest siła bezwładności. Nie poruszali się; nie
    jedli; nie krzyczeli. Byli cicho – w konfrontacji z siłami prawa i porządku.
    Oczywiście mówili, że byliby więcej niż szczęśliwi, aby opuścić drogę – ale
    jak to mogli zrobić bez mechaników? Kraj był sparaliżowany. Nie mieli
    żadnych transparentów, żadnych sloganów, nie było żadnych okrzyków
    lub wrzasków; po prostu cichy opór.
    Czekali kiedy usłyszą od swego przeciwnika, który coraz bardziej
    pogrążał się w swoich kłamstwach i oszukaństwie. Wysłano już list do
    rządu, który był dobrze świadom ich żądań i wiedział, po co tam byli. Imię
    osoby, która wysłała ten list było: ‚Obywatel’.
    Jak powiedział Arki, gdy 100,000 ludzi spokojnie leży na placu, linii
    kolejowej lub na ulicach i mówią policji: „Chcę iść do domu, proszę
    zabierzcie mnie do domu, jestem chory, błagam, abyście zabrali mnie do
    domu”, policja nie może truć tłumu chorych ludzi gazem łzawiącym bez
    żadnego powodu, czyż nie?
    Siłą inercji [bezwładności] ludzie doprowadzili cały naród do martwego
    punktu, bez przemocy.
    Misja

  6. Wynik nastąpił szybko. ‚Grubi finansiści’, którzy sprawowali finansową
    kontrolę w świecie biznesu (upadek rynku papierów wartościowych,
    podwyżka i obniżka cen złota) i trzymali z politykami, zaczęli popadać w
    panikę, ponieważ mieli do stracenia miliony dolarów na rynku. Za każdą
    monetę, którą tracili ludzie na ulicy, bo nie pracowali, oni tracili setki
    tysięcy. Tak więc w imię swych świętych pieniędzy, musieli coś zrobić – i
    ludzie wygrali.
    Krok po kroku się uzależniasz. Właśnie o to nasi poza-ziemscy
    przyjaciele bardzo się martwią. Jesteś człowiekiem, nie robotem. OBUDŹ
    SIĘ W TEJ CHWILI.

    MISJA
    Książka po raz pierwszy opublikowana w 1993 roku po angielsku,
    pod tytułem ‚Abduction to the 9th Planet’ (ISBN 0-646-15996-8)
    Wznowienia 1994, 1995 (USA), 1999
    Wznowiona w 1997 roku pod tytułem ‚Thiaoouba Prophecy’
    (ISBN 0-646-31395-9)
    Arafura Publishing
    M.J.P.Desmarquet, 1993-1998

  7. http://finanse.wp.pl/kat,104122,title,Inteligentny-licznik-pradu-wygoda-dla-klienta-czy-narzedzie-inwigilacji,wid,15549622,wiadomosc.html?ticaid=1108ca

    „informacje zbierane przez licznik co 15 minut a nawet co godzinę dają bardzo dobry obraz zachowania użytkownika. Z profilu zużycia energii wiadomo, kiedy wstaje, kiedy ogląda TV, piecze w piekarniku, pierze i idzie spać, kiedy jest albo nie ma go w domu. Oczywiście licznik nie wie, jakie urządzenie pobiera energię, czy jest to piekarnik czy żelazko, ale wie kiedy zwiększa/ zmniejsza się zużycie energii i o ile, a to już daje obraz „aktywności” użytkownika. Dla porzeb rozliczeń wystarczyłby 1 odczyt/miesiąc.”

  8. Najsampierw trzeba się rozprawić ze smugami na niebie.
    Już mamy tyle wyuczonych ludzi, że nie powinno być problemem zbadanie co nam rozpylają. Ogłosić wszem i wobec wyniki i jeżeli to prawda zakazać raz na zawsze.
    To samo z innymi rzeczami. Musimy oficjalnie wyartykułować swoje nie dla GMO i zrzucić się kolektywnie na dobrych prawników i w majestacie prawa zabezpieczyć swoje prawo do istnienia.
    Nie wiem jak zacząć niech prawnicy podpowiedzą.

  9. Popieram pomysł oporu obywatelskiego. Może w sprawie wykluczunych opiekunów osób niepełnosprawnych? Oni nie mogą sami wziąć na plecy chorych i protestować. Mówcie więcej o bezwarunkowym dochodzie podstawowym. To też świetny pomysł i prawdziwa rewolucja. W moim otoczeniu nikt się nie spotkał z informacjami na ten temat.
    Jeśli chodzi o Fundację Keshe to powstała Keshe Fundation Bułgaria, która niedługo również ma rozpocząć masową produkcję generatorów.
    Pozdrawiam

  10. Firmy starają się ograniczać nas pod każdym względem. Licencje, patenty, zastrzeganie nazw. Niedługo nie będzie można normalnie rozmawiać, bo wszystkie słowa będą zastrzeżone. Uważam, że zastrzeżone nazwy powinny dotyczyć tylko i wyłącznie nazw utworzonych, a nie słów danego języka. Co Wy na to?

Comments are closed.