Otwarte Forum Tematyczne – 8.02.2016

Premierowa korespondencja Andrzeja Grabarza ze Szwajcarii na temat światowych trendów 2016 roku.


188 thoughts on “Otwarte Forum Tematyczne – 8.02.2016

    1. III Wojna światowa może rozpocząć się prozaicznie, od wojny pomiędzy Turcją i Rosją. Arabom nie podoba się obecność Rosjan na Bliskim Wschodzie. Konflikt może się zaostrzyć.

      1. Na pewno chaos w Europie z powodu uchodźców może być wykorzystany przez walczące strony, a oczywiście za wszystko obwiniać się będzie muzułmanów.

  1. Co do giełdy to ciągle piszę o stałych spadkach. Styczeń katastrofalny i nic nie zapowiada, żeby w lutym było lepiej.

    1. On Mowi o green zonne Anna . Wiesz co to jest green zone . To jest green abracham magick rytual . Tak wiec zakrawa tam na wiele ofiar .

      1. Majestic To wiem od Tima Rifat z jego dwanych stron . On sie znal na tych magich bo siedzial w tym kiedys.
        Trudno bylo zrozumiec te magie ale jakos mi to pasowalo do scenerii rzeczywistosci swiatowej .

      2. to deptacz pospolity Kalinko ,mrówka ma większą pojemność mózgownicy , zastosuje metodę lustra i sam zgnije .

      3. pamietasz tych wszystkich co byli a ich już niema !? lubię nieraz charytatywnie pracować w wolontariacie , tym bardziej jak klient nalega !?

  2. Nasze życia od początku za do końca nie należą do nas!
    Od dziecka od kiedy tylko otworzymy oczy widzimy świat ,ludzi , zachowania , myśli i rzeczy wykonane przez nas .Zaczynamy uczyć się rozpoznać kształty,smaki,obrazy ,przestrzeń itd.Nie jednokrotnie czynimy tak po każdych narodzinach ,,uczymy”się tego samego, chociaż rodzice,nasze wehikuły (ciała fizyczne)zmieniają się, zapis w elektronach ciała Astralnego jest wymazywany(rzeka zapomnienia)a my uczymy się w kolko tego samego ,chociaz ,,aktorzy, plan” jest inny my pozostajemy tacy sami.Cieszymy się, smucimy, walczymy, rywalizujemy po prosu odtwarzamy konformistycznie zachowania ludzi,rodziców, społeczeństwa,itd. Nigdy nie zadając sobie pytania co jest za sceną ,za kurtyną, za velonem naszych powierzchownych skazanych na porażkę(sansara) zachowań?Nie jeden/jedna powie to są nasze programy które musimy przerobić /rozpuścić/pozbyć się ich. Lecz ja twierdzę z całą odpowiedzialnością że to tylko choroba psychiczna (sen wariata) co dziennie odtwarzany a w konsekwencji śmierci i ponownej inkarnacji jeszcze większego zapętlania się w obcych myślach/wyobrażeniach/porządku w tym NOWEGO PORZĄDKU ŚWIATA.
    TEATR, SCENY, AKTORZY ,NASZE ZYCIE, JAKO PLAN INNYCH obcych cywilizacji.

  3. Drogi Andrzeju,
    wojny trwają non stop, ich przyczyna tkwi w pazerności niektórych i pobłażliwości nieświadomych, to działa w modelu pan i sługa. Dziwne, że ludzie nadal myślą, że tzw. pan potrafi lepiej zarządzać jego życiem niż on sam… to bardzo stary program, lecz wciąż funkcjonujący… źródłem jest wmówienie ludziom, że są gorsi, że jest ktoś kto jest lepszy od nich… wszyscy to przyjmują i tak jest… u niektórych jawnie u niektórych niejawnie (podświadomie). Strach sięga aż do samej góry…
    Propagowanie treści wojennych, niczego dobrego nie wróży na przyszłość. Pamiętajcie, że wszystkie media w jakiejkolwiek postaci, istnieją tylko po to by szastać informacjami i wywoływać emocje!!! Czasami te emocje jeszcze bardziej umacniają model pan- sługa…
    Proponuję przestać straszyć ludzi, lepiej wskazywać drogę do prawdy… prawda nas wyzwoli… 🙂
    Kiedy zniknie pojęcie sługa, wówczas zniknie pojęcie pan… świat sam się oczyści, nadając nowy kierunek życia. Przecież wszyscy jesteśmy tacy sami – z jednej gliny. Stop dla wszystkich o ambicjach bycia panem – ale uwaga to dotyczy nas wszystkich, bo każdy z nas jest i sługą i panem jednocześnie, przyjrzyjcie się sobie… odkryjcie własną codzienność… odkryjcie siebie ….
    Doświadczanie życia nie musi przebiegać wg czarnych scenariuszy. To się już zmienia!
    W innych aspektach tj na wyższych poziomach zmiana się już jest dokonana.

    pozdrawiam Cię Andrzeju 🙂
    więcej dobrych wiadomości !

      1. Gaja: „jak zwykle doskonale” 😀
        – bez przesady Gajka! To z zasady z niepoprawnej uprzejmości pomimo wszystko czy czegoś jeszcze?… 🙂

      2. Gregory Jesteś tutaj naprawdę , prawopólkulowym unikatem . Tylko bez skromności proszę 🙂

      3. pisze Jedni wypowiadają sie tutaj z pozycji serca a inni z pozycji ego . Myślę więc , że stąd taka jest twoja ocena .

      4. Zdecydowanie lekarz musi chorować na dana chorobę by się na niej poznać 😀 😀 😛 😛 HAHAHA

  4. Witam!
    Na forum same „tuzy”,a większość skutecznie „pompuje” egregora wojny….Stąd już niedaleko do archontów [patrz 2 część wykładu Anczykowskiego].Jeżeli wojna wybuchnie,to także dzięki Wam….

    1. Szanowny/a rok2,
      myślę dokładnie tak samo . Skupcie się na szczęśliwej przyszłości albowiem :
      „Wedle woli waszej Wam się stanie ” oraz zwyczajniej :
      „O czym myślisz , to przyciągasz”

    2. Trafne spostrzeżenia. Jakie „tuzy” takie „pompowanie”.”Niech wam się stanie według czynów waszych.

  5. Ludzie mają przed oczami pewne dobitne fakty ,a mimo wszystko dzielą włos na troje i wolą toczyć zaciekłe walki religijne.
    Już niebawem całe chrześcijańśtwo będzie świętować wielkanoc dumnie podpisane Allelujah.
    Cyt z wiki:
    ” Alleluja (hebr. הַלְלוּיָהּ hallelujah czy też halelu-Jáh) – wychwalajcie Jahwe. Biblijna aklamacjaliturgiczna wychwalająca Jahwe i jednocześnie zwrot nawołujący do jego wychwalania. Zwrot ten jest użyty dwadzieścia cztery razy w Starym Testamencie, głównie w Księdze Psalmów oraz cztery razy w greckiej transliteracji w Nowym Testamencie. Po raz pierwszy pojawia się w Psalmie 104:35. Z wyjątkiem Psalmu 135:3 wprowadza i (lub) kończy psalmy, w których się znajduje. W Apokalipsie św. Jana: „na niebie mówiących: Allelu-Ja! Zbawienie i chwała i moc Bogu naszemu jest” (Ap. 19,1 Biblia Wujka 1599 r.), „jak gdyby głos wielkiego tłumu w niebie – mówiących: Alleluja!” Apokalipsa św. Jana Biblia Tysiąclecia 1965 r.)”
    ALLelujAH w skrócie ALLAH jeszcze krócej JAH ( jach,lach)
    Cyt z wiki:
    ” Allah, Allach, Ałłach (z arab. ﷲ, IPA: [ʔaɫɫɑːh], posłuchaj po arabsku i) – w języku arabskim słowo oznaczające abrahamicznego Boga.

    Początkowo słowo Allah było wykorzystywane zarówno przez pogańskich Arabów do określaniaboga Księżyca – Sina, wywodzącego się od sumeryjskiego boga księżyca Nanny, jak i przez chrześcijańskich Arabów do określania Boga. Pomimo że jest tradycyjnie kojarzone z islamem, słowo Allah nie jest specyficzne dla tej religii. Także wśród przedislamskich i chrześcijańskich Arabów słowami Allah/Alihah oznaczającymi to samo co u żydów Eloh/Elohim określano Boga w rozumieniu monoteistycznym. Słowo Allah występuje między innymi na inskrypcji z Umm al-Dżimal. Od czasów Mahometa zaczęło ono oznaczać dla muzułmanów w języku arabskim wyłącznie abrahamicznego Boga i dlatego chociaż ma ono lingwistycznie liczbę mnogą i rodzaj żeński, to te formy gramatyczne nie są obecnie stosowane, przynajmniej wśród muzułmanów.”

    Dzięki „darowi pomieszania języków” wstawiane są inne literki co pozwala skutecznie „dzielić” narody.
    Od dawna wszyscy mówią o tym samym i to samo dualne źródło pcha ich ku wojnie i jednocześnie rzekomym sprawiedliwym królestwie.

    1. a poszukajmy jeszcze wnikliwiej, do czasów runów 12 rodów lahuw czyli dzieci nieba, kiedy jeszcze nie było państw od panów … z ziemia nazywała się atlanta. zanim jeszcze pańskie pokłosie w pseudo religiach zapomniało znaczenie tych słów i nie znajdziesz żadnych śladów o tym w pismach.

      więc allah oznaczało że atlanta jest zamieszkała przesz lahuw czyli dzieci nieba, bez rozgraniczeń. później już panowie i panie wyróżnieni, jaśnie oświeceni, niedocenieni pragnąc wyróżnienia i chwały dodali chwała dzieciom nieba (co później transkrybowało w alleluja), i to był początek końca i upadku atlanty i lachów, jacy sami w kłamstwo o państwie już lecha upadli i nie byli już wyprostowani i potrzebowali akceptacji pana i panować, … dziś nie możemy patrzeć na swój naród pod kontem panów i państw tych panów, nie ulegać podziałom zwykłej mafii lokalnych watażków, a mieć za braci i siostry wszystkich lahuw czyli dzieci nieba, na całej oceanii czyli atlancie teraz zwanej ziemią w sumie kupą piachu jaką można ryć do woli za złotem.. by się tym wyróżnić choć i być podobnym panu na pańskiej półce.

      patrzcie jak głęboko w nas wszystkich tę palnę pierwszeństwa stadnych zwierzęcych instynktów zaszczepili, w każdym aspekcie. taki przykład.

      pierwszy, jest największy czyli nawet po kropce zaczynamy wszystko od tego pierwszego, wyróżnionego i największego znaku. jak by ktoś nie wiedział że po kropce zaczyna się wyraz nowej myśli. nie zdajemy sobie sprawy że ten program w nas jest tak silny a jest tego mnóstwo, i przekłada się na każdy aspekt, społeczny, owocując dalej pokłosiem w postaci ekonomiczny i polityczny, wszędzie się ci pierwsi, wyróżnieni i wyróżniający się inaczej, i mamy panów, panie, kulfony gramatyczne by kogoś nie urazić w jego pragnieniu wyższości, igrzyska … 🙂

    2. Anna Źródło nie jest dualne , bo nie posiada ego . Dlatego też Źródło nas nie ocenia . Natomiast prawdą jest , że nasze „ego” ocenia Źródło , dzięki dualności , którą sami sobie wykreowaliśmy budijąc powoli nasze „ego ” . Jednak nasze „ego” bardzo nie lubi tego stwierdzenia . Bo dla „ego” , sprawcą naszego marnego losu , jest zawsze Bóg i to wysoko na chmurce 🙂

      1. Owszem ,to źródło o którym pisałam jest jak najbardziej dualne i posiada wyraźnie zaznaczone ego i jak najbardziej poddaje ciągłej ocenie swoich wyznawców. Wystarczy zapoznać się z księgami( koran,talmud,biblia,wedy itd) jakie dla nich przygotowano jako drogowskazy. To właśnie Ego Boga bardzo nie lubi być obnażone że jest sprawcą marnego losu ludzi na ziemi,a jedynie sami sobie ten los zgotowali.
        I nikt nie docieka kto to jest ten bóg,to źródło bo to bluźnierstwo. Cała uwaga ma być skierowana na jakąś ciemną stronę odpowiedzialną za wszelkie zło.
        Piewcy duchowego rozwoju powołujący się na miłość wyraźnie oświadczają że cierpienie jest przejawem boskiej miłości ? ,że się uczymy kochać itd duchowy masochizm?
        Ja obserwuje to co dzieje się na ziemi i dlaczego zawsze jest związane z wolą i planem Boga.
        Ja nie chcę aby ktokolwiek cierpiał i umierał i podobno miliardy ludzi też tego nie chcą,a jednak jest inaczej.
        Gaju nie wejdziesz do swojego duchowego wymiaru jeśli nie zginiesz fizycznie czyli nie umrzesz,chyba że jednak to potrafisz ale wolisz się tu męczyć ?

      2. „Wystarczy zapoznać się z księgami( koran,talmud,biblia,wedy itd) jakie dla nich przygotowano jako drogowskazy. To właśnie Ego Boga bardzo nie lubi być obnażone ” Wedy , nie maja z tym nic wspólnego , takie wątki wywodzą się powiedzmy z hierarchii stopni kosmicznych taka chronologia .a co z „księgami ” pozostałymi ? widać jak na dłoni ze ktoś z tej kosmicznej hierarchii , całkiem z brzegu zagarnął cala resztę , jak można uważać kogoś za boga jak ten bóg uganiał się za pastuchami na pustyni , rzuca na nich bomby atomowe i strzela z laserów i innych wynalazków ? w Wedach jest oczywiscie kilka postaci np Perun ale ma to inny sens , oczywiscie w ostatnich 2 tys lat wystąpiła personifikacja na „boga ” ludzie utożsamiali się z tym tylko po to aby istniał w pamięci , następnie wykorzystano to do przeciwwagi przez wrogów , aby wskazać potępić zniechęcić i włożono do panteonu bogów -bóstw itp na scenie Słowiańszczyzny ,identycznie było z obeliskiem Swiatoweda uczyniono z tego obiekt „boga ” i tak samo poniżano , wyśmiewano , nakrycie obelisku który przedstawia dolna cześć torusa i poniżej zawarte tam w symbolice nauki wedyjskie do tego czaso-okresu , a kłamcy i manipulatorzy mówią ze to „straszny pan w kapeluszu ” jeden z ocalałych cudem , odnaleziony cudem, Obelisk Wedyjski w Polsce , został przez ekspertów religijnych nazwany”bałwanem ” wszyscy odwiedzający mają wspaniały przekaz podprogowy „bałwan” , wiec ile osób pomyśli , weżnie ten temat poważnie ? i doszuka się faktów , miedzy innymi dlaczego ktoś zadał sobie tyle trudu aby to tylko wykonać nie wspominając o przeznaczeniu i przekazie jaki tam emanuje .

      3. Anna Sugeruję Ci przeczytanie książki „Ramtha Biała Księga” , z której dowiesz się , że nie musimy , ani chorować , ani umierać , ani starzeć się – ale długo trzeba by o tym mówić więc ……………

      4. Gaju a ja ci radzę wyrzucić tą białą księge Ra i całą tą kabalistyczno-enohiańską filozofie.
        Tak szczerze powiedz co cię tu trzyma na Ziemi skoro masz pozaziemski rodowód.

      5. Anna Czyli fizyka kwantowa /na czym w przeważającej mierze opiera się Ramtha/ sobie a Ty sobie . No to gratuluję Anno 🙂

      6. Anna Gdybyś przeczytała Ramthę to wiedziałabyś , że to nie jest ani filozofia ani religia – TYLKO KONKRETNA WIEDZA !!!!!!!!!

    3. Wielu prelegentów i komentatorów NTV oraz innych portali ezoterycznych, to słudzy ciemności. Jeden z nich to Tadeusz Owsianko, którego ojcem jest: wklejam mały fragment z forum Tagen TV.

      Alleluja (Hallelujah) znaczy w wolnym tłumaczeniu; chwalmy, wychwalajmy, wysławiajmy, wywyższajmy Jahwe (Jehowę), naszego Pana, boga, Ojca, (bo to go cieszy i jest mu miłe).

      Dzielę się z Wami swoimi badaniami, które przedstawiam, najkrócej jak to możliwe. Wieczorynka ta, jest rzeczywiście odcinkiem specjalnym, świątecznym, a raczej przełomowym. A dlaczego? Ano dlatego, że po raz pierwszy Tadeusz publicznie ujawnił kto jest jego Ojcem. Zrobił to w sposób rytualny, czyli; podniosły, uroczysty, świąteczny. W wielu wcześniejszych jego audycjach pt. Wieczorynki lub Oblicza Duchowości, padały pytania internautów o to, kto jest tym Ojcem, jakie jest jego imię? Jednak nigdy wcześniej Tadeusz nie nie ujawnił imienia swojego Ojca, od którego otrzymuje wizje i przekazy.

      Tadeusz wraz z przyjaciółmi, pilnie obserwują różne znaki, ale są też tacy, którzy obserwują, nie tylko znaki, ale i innych „nauczycieli”. Jeden z najważniejszych znaków ma polegać na ujawnianiu wszystkiego co było skrywane. Pilnie ukrywanym zagadnieniem było ukrywanie i maskowanie imion demonów, które manipulują wszystkimi religiami i innymi systemami Marixa. Każda istota ma swoje imię. Badanie tych imion jest bardzo ważne, gdyż wiele ukazuje. Zmiennokształtne pasożytnicze istoty demoniczne także to wiedzą, więc dla lepszego zwodzenia ludzi, przyjmują wiele imion, stosownie do każdej epoki, a nawet do każdej okoliczności lub rytuału. Imiona te są w podstępny sposób używane we wszelkiego rodzaju rytuałach czarnej magi, m. in. w religijnych modlitwach i pieśniach. Jest to obowiązkowe, aby kradzione energie i dusze nieświadomych owieczek i baranów, trafiały bezbłędnie do właściwego demona. Im ważniejszy demon, tym więcej może mieć imion. Nawet ponad tysiąc.

      1. Zbysiu – jak wierzysz w demony , to stwarzasz sobie świat z demonami i tyle w temacie 🙂

      2. Amen -Amon ,Alleluja -Hallelujah , a z reprezentanta Światłości Lucyfera zrobili to czym sami są , a są Szatanowem reprezentantem świata demonicznego ,znanego jako świat piekielny , świat piekielny to Anty -Live świat zabójczego promieniowania dla Nas ,stworzono setki sekt i tak zwanych sekt z pogranicza nauki i duchowości , wstawiono, porozstawiano, tam prawdę rzeczywistosci mieszając nieco z swoim Anty- Live po to aby działało to odstraszająco a z drugiej strony blokowało istotne prawdy , jak tabliczka uwaga zły pies , mimo tego ze niema psa albo jest niegroźny ?

      3. Qucyp,
        wiem, że Ty i wielu prelegentów i komentatorów m. in. z NTV zakłada dla zmyłki, różnokolorowe szaty, ale większość z was gra w tej samej drużynie. Jedyna różnica między wami jest taka, że niektórzy występują pod swoim imieniem i nazwiskiem (zapewne tylko wówczas, gdy muszą), a Ty jako komentator, pomimo, że masz dużo jeszcze niezmanipulowanej wiedzy, bardzo ładne imię i nazwisko, to nadal wolisz się ukrywać za szatańską szatą, czyli nickiem. Nic mi do tego, ale tak po prostu, po przyjacielsku ponownie wskazuję Ci, że Twoja strategia upartego stania w rozkroku, nie rokuje pomyślnego zdania zbliżającego się egzaminu, ale to już nie jest moja sprawa, bo wszystko co mogłem, to dla Ciebie i Twojej wspólnoty wyznaniowej już zrobiłem.

        Natomiast moje imię opacznie interpretujesz jako „Zbytni Gniew”, a jest dokładnie odwrotnie, ze staropolskiego należy tłumaczyć jako „ten, który wyzbył się gniewu”.
        Pozdrawiam.

      4. Zbigniew , to jedno z najstarszych Imion Słowiańskich , Gniewny w tamtych czasach znaczyło szlachetny i waleczny ,być Gniewnym znaczyło oddać Wszystko dla obrony Ojczyzny ( poświecić się ),Ojczyzna zaś była spostrzegana jako RODA , Rody wszystkich Słowian były jedna wielką Rodziną a Słowo ,określenie, Gniew nie egzystował !!! w dzisiejszym pojęciu ,np (młodzi gniewni ) tez nie do końca oznacza wylew negatywnego gniewu . w genach Słowian tak zwany gniew nawet niema miejsca aby się wgrać , jest bardzo szybko zapominany , dlatego jak obcy przyszli dostawaliśmy baty bo wybaczaliśmy ,wybaczaliśmy bo jestesmy Rodem Najszlachetniejszym, Rodem z Gwiazd Ojcem gwiezdnym jest Perun ,to On setki tys lat temu schował swoja rodzinę na planecie Ziemia , i usadowił na wielkich wyspach Hiperboreji gdzie nigdy nie było mroku ani nocy .

      5. „Wszak widzisz ze coś z tym imieniem jest nie teges?” nie nie WŁAŚNIE DLATEGO jest teges !! bo to Imię to nie byle co , to Imię Runami Pisane było dziesiątki tys lat , i WŁAŚNIE gdzie jest ten teges ? zobaczmy Plutonium niesamowita moc zrobimy energie zagłady, albo energie życia , i ta zależność identycznie z tym imieniem wiec jest Teges , to kwestia rozumienia i widzenia energii zawartej i wyzwolonej .

      6. ZbyłGniew, pisząc „strategia upartego stania w rozkroku” masz na myśli postawę „panu bogu świeczkę a diabłu ogarek” ?

    1. gaju a to wymyślili tybetańczycy? w czarnobylu i … też nie pomyśleli no i masz 😉 bo to nie do końca tak działa, że wystarczy załorzyć torbę na głowę i już można sobie spacerować bezpiecznie po autostradzie.

      1. seja Wielokrotnie już tutaj o tym mówiłam , że aby to działało w praktyce = trzeba najpierw przebudować swoją sieć neuronową , zamieniając swój binarny umysł , na umysł analogiczny . Gdyż tylko wtedy stajemy się prawdziwym wirem i dzieją się wtedy synchronizaje uznawane/ potocznie/ na Świecie za tzw cuda .

      2. Strus z głową w piasku,i tyłkiem wystawionym na kopa… 😉
        Autostrada tez dobra. 🙂

        Pozytywne myslenie jak najbardziej.Tylko jak zwykle,jest to
        częsc prawdy.
        Chcac niechcac,dzielimy tą rzeczywistosc z innymi autonomicznymi istotami,w których interesie(doswiadczeniu),
        jest bycie po ciemnej stronie mocy.I one na ta chwilę(doswiadczenie), mają gdzies jasną stronę.

        I nasze zyczeniowe myslenie,konczy sie na zyczeniu…

        Poza tym, czy próba wpłyniecia na kogos wolna(?) wole,nie jest
        ingerencją?Przeciez zyjemy w dualnym swiecie,gdzie kazda strona,teoretycznie ma równe prawa…
        Jedynie co,to mamy prawo do decydowania o samym sobie…
        (pomiajac opieke nad małymi dziecmi itp.)
        Owszem, mamy prawo i obwiazek interweniowac,gdy czyjes działania zagrazaja naszej wolnej woli…

        Lepiej jest widziec potencjalnego wroga,aby przynajmniej móc podniesc rece do obrony…
        Jak do tej pory, wróg działał w totalnej konspiracji i tak łatwo mu było(jest),jechac po nas równo.
        Dlatego do konca będa siedziec w ukryciu, wołając ze tam nikogo nie ma…to tylko nasza podswiadomosc…
        -ona to przeciez,kiedys wybudowała piramidy,toczyła wojny z atomu,uwieziła ludzkosc w klatce strachu…

        Tchórze maja to do siebie,ze działają w mroku i zaskoczenia.
        No chyba, ze jest 1000 na 1go -ale co to jest dla 300tu… 😉
        Nie tak jak rycerstwo…ubita ziemia i dwa nagie miecze..

        Ale tez nie jestem,za dawaniem mu(zło,strach itp) swojej energii,poprzez ciagłe bablanie o nim.
        Wolę zasilic budowlę opartą na Prawdzie,Wolnosci i Miłosci…

        Medytacje i bycie w uwaznosci, jak najbardziej-poniewaz „rozlewaja” one neutralne widzenie,które jest zdolne ogrzac (oswiecic)kwiaty, jak i dac wybór(zaproszenie) „chwastom”…
        Tak to widzę.(ogólnie)
        🙂

      3. A WIEC PRZEBUDOWUJEMY?
        +3 ROZGRZEWKA SPACER 15KM
        +7/10 ZANURZENIE DO PASA
        SZYBKI SKOK W ODMĘTY OCEANU
        ZIMNO/LODOWATA/POTYLICA BOLI KRECI SIĘ GŁOWIE SPADA CIŚNIENIE PO KAWIE.
        Elektrony ciała astralnego ruszyły,zapis telegoniczny oczyszczony!
        Zimno 20 pompek 30 przysiadów Słonce suszy skórę.
        Jestem oszołomiony, siadam na kamieniu do medytacji w kierunku słońca rozpływam się przez chwile mnie niema.Ocean budzi mnie do zrycia silną bryzą czas wstawać/ruszyć się odczuwam zimno ,ubieram suche ciuchy ,szybki marsz 15km do studni?NOWE Połoczanie neuronowe ZAKOŃCZONE?

      4. Wysiłek jak najbardziej,byle to robic w radosci i zgodnosci
        z ciałem.Bo moze sie stac,ze jeden rodzaj katowania (np.biczujacy sie ksiadz) ,zamienimy na inny,w imię i dla boga…
        🙂

      5. moje serducho podobnie pika, jak byś mi to pio wyjął ze śpiewnika 😉

        był kiedyś taki statek, podobno niezatapialny, ktoś tam też nie pomyślał, że może lepiej zrobić nieprzelewające się grodzie. tytanik go nazwali 😉 chodzi mi o to że nie tylko to co się pomyśli, ale czasem też o czym nie pomyśli ma znaczenie. i nawet wtedy, jeśli nikt przecież nie myśli inaczej, nie przewidzi …
        była kiedyś wielka zapora, i nikt nie pomyślał że może na warstwie gliny zsunąć się podmoknięty grunt i zapora się przelała i zmyła cały region, wraz z całym u jej podnóża miastem. ba nawet wielu zależało by nie myśleć o tym za wiele, zafałszowali w tym celu wyniki badań geologicznych, bo nie pomyśleli. …

        kiedy wsiadamy do pociągu, też zawierzamy swoje doczesne żucie tym jacy są od tego by pomyśleć, przewidzieć, zapobiega. ktoś kiedyś nie pomyślał że maszyniście może się coś stać, bo przecież kto by to celowo zakładał i wywoływał wilka z lasu, że ten zaśnie i nie zareaguje na zmianę świateł, ilu ludzi tak zginęło, zanim ktoś pomyślał że może warto by dać czerwony przycisk jaki trzeba co jakiś czas naciskać by pociąg nie wszedł w tryb awaryjny i się nie zatrzymał automatycznie i że lepiej jak jest 2 maszynistów lub pilotów … wielu też nie pomyślało i doprowadziło to katastrof mimo to.

        kiedy przypływał szlezwik na westerplatte też wielu nie pomyślało, ba jak ktoś pomyślał to się śmiali. nawet samoloty i armaty kazali rozebrać do przeglądu właśnie wtedy ci co nie pomyśleli, bali się nawet pomyśleć, żeby ktoś sobie czasem czegoś nie pomyślał… ale to już tak na prawdę na marginesie o tym jak to pozytywne niemyślenie bywa zwodnicze. 😉

      6. Spiewnik z rózowa kokardką?
        Ten który lezał u Taty na biurku…!?-no to sie wydało 😉

        Wszyscy sie uczymy,
        nie wszyscy jednakowo rozumiemy…
        Czasem wolimy łatwiejsze rozwiazania,
        bo za ciezkie jest brzmienie odpowiedzialnosci.
        Lenistwo i chciwosc(tez duchowa) robi swoje.
        Drzazga i belka,tez nie próznuje… 😉

      7. noo to już całkiem się wydało .. 😉

        i co do rozdziału o ważności ze śpiewnika, to niesamowite są jej efekty
        belki się nie wypieram, jak się cala nitelle zażarło ale nie chcący. no i nie namawiam do kapania wilczych dołów, wręcz do zasypywania? 😛

      8. No proszę jak się Qcyp urządził. Moczenie tyłka w lodowatej wodzie to niezgodne z naturą niepotrzebne chojractwo, ale taki spacer nad wielka wodą to byłoby COŚ…to nie to co wdychanie wielkomiejskiego smogu. To teraz oczyściłeś zapis telegoniczny i teraz masażyk ci się marzy, wszystko byś chciał a inni co.

    2. O pieniądzach myślą a wraz ich nie mają/nie przyciągają.Po prostu, dobry człowiek nie moze przyciągną zła.?

      1. Najwięcej zbrodni popełniono w imię „dobra” buahah… przecież zbrodniarz chce dobrze… dla siebie buahahha No.. Jam częścią tej siły, która wiecznie dobra pragnie, wieczne zło czyni.. Lucjan 😀

      2. Po pierwsze ludzie nie wiedzieli co to jest zło/pieniądz .Również nie wiedzą dzisiaj,albo wiedzą tak jak ty ale muszą się okłamywać, ponieważ okoliczności stworzone przez siebie samą nie pozwalają na inne lepsze życie bez pieniędzy.?A przynajmniej świadome wydawanie?Tylko wtedy bankierzy poniosą sromotną klęskę?

      3. Lucjan ty taki płaski jesteś jak i twoje myślenie w kategoriach dobro zło, że szkoda mi czasu.. Jak w górze tak i na dole, im wyżej chcesz się wznieść tym niżej musisz zejść.. Egoisto :-* Pa

      4. Egoistko :-* Pa
        PIENIĄDZ COŚ CI MOŻE DAĆ więcej niż ty masz?
        zaiste więcej smrodu zanieczyszczeń krzywdy wojen intryg kłamstw manipulacji itd
        SMACZNEGO.?

      5. Qcyp, pieniądze to atrybut a ja żyję w Tu i Teraz. Tak jak jest. Ty sobie żyj jak chcesz i nie wciągaj mnie w swoje fantasmagorie ok? A do czego ty zużywasz pieniądze? Na kawkę, yerbe, czynsz, gaz, wodę, pożywienie etc etc i nie fanzol że nie. Jak jesteś rentierem to super, cieszę się szczerze. Ja jeszcze nie. I napiszę ci ciekawostkę, że w czasach, kiedy sotnie upaińskie nie wyrżnęły Lachów na Wołyniu, ludzie nie mieli pieniędzy, był barter. Moja babka handlowała z żydami zbożem, jajkami, śmietaną, żeby dostać materiał np na płaszcz. Z opowiadań rodzinnych wynika, że bez pieniędzy byli ludzie, którzy żyli godnie i byli ludzie, którzy żyli niegodnie, kradli, zabijali… i robili cuda wianki. Pieniądze nie miały z tym nic wspólnego. Jednak rozumiem perspektywę Lucyfera, on musi mieć wroga, musi mieć „zło”, aby na jego tle błyszczało narcystycznie jego złudne „dobro”. Naprawdę rozumiem ten aspekt świadomości i ten stan psychiki..i to oddzielenie ja-wy. Ja super a wy niegodni mnie hahaha no i to ja jestem Bogiem.. znam te poglądy jednak gdy widzę ludzi tak mówiących, ich owoce to jakoś cienko jak na boga, to rozgoryczenie ich wygląda.. lub cpańsko rytualne a la duchowe. Ciągły brak czegoś wewnątrz, pustka.. to cały Lucjan.

      6. https://www.youtube.com/watch?v=KmGI_YZlYqw

        w tym filmiku zobaczysz Lucyfera- tu jest to Kain. Abel jest jego jasnym cieniem a cieniem Abla jest Kain. To jedna osoba z dwoma osobowościami i ten Trzeci-Jahwe- model, projekcja ziemskiego rodzica na Ducha/Boga (nagroda-kara-zasługiwanie-potępienie). Tak rodzice karzą dzieci z niezrozumiałych powodów i stąd dzieci a potem dorośli mają taki a nie inny stosunek do Boga/Ducha. Myślą, ze muszą ZASŁUŻYĆ na coś.. fiksacja i medytują, oczyszczają się, klepią modlitwy, przechodzą na pranę (buahah toż to pogarda dla Stwórcy) pogardzają bliźnim, który tego nie robi. Gorszy jest potrzebny jak „tło” aby zabłyszczeć.. a nie rozumieją, ze w Każdym jest Wszystko i tzw dobro i tzw zło. Ty masz wyparty potencjał manekina-konsumenta, stąd twoja pogarda, to ci każdy psycholog powie nie wspominając o nauczycielu duchowym typu Dżizas, który rzekł, ze to nie sztuka kochać tych co nam dobrze robią, tak czynią faryzeusze.. ale miłuj nieprzyjciół swoich, zrozum ich (dlaczego są tacy a nie inni), pomóż im.. no ale lucjan tego jeszcze nie przeskoczy.. to dopiero w fazie Szatana się dzieje. Lucjan to pyszałkowaty narcyz.

      7. Wybaczcie mi ale „dziad o gruszce a baba o pietruszce” Dlaczego tak myślę – ano dlatego ,że Qcyp marzy o wyjściu z czasoprzestrzeni a Ty Izuniu „rozkoszujesz” się sytuacją dobro/zło 🙂 Tak więc rozmawiacie o różnych poziomach wibracyjnych . 🙂

    3. Popatrz Gaja co to kobieta wyprawia ze swoim cialem i twarza jak mowi . Przeciez to widac , ze A. I nia manipuluje i jej calym zachowaniem .

      https://www.youtube.com/watch?v=RvmqXmt_By0
      No tak propaguje mind over matter . Nic dziwnego syntetyczny mind over organic mind .
      https://www.youtube.com/watch?v=RvmqXmt_By0

      Ona mowi o kingdom of haven na tym video . To sa tylko urywki i mi wystarcza
      Oczywiscie ja wiem jak wyglada kingdom of haven dokladnie jak astral .
      https://www.youtube.com/watch?v=AyTFo5Mt1Cg
      -dziwnie sztucznie odmoldzona twarz w duzo strzykawek .
      dziekuje bardzo za takie kreowanie mlodosci swojego ciala i ducha .https://www.youtube.com/watch?v=-oO6pCRe3pM

  6. Samo nazwisko Grabarz mówi samo za siebie? To kłamstwa byle by odwrócić tendencje i uwierzyć że Bankierka nie taka zła.ŻE TO NIE BANKS-TĘŻY WSZCZĘLI WOJNĘ NA UKRAINIE I ŻE TO NIE ONI SĄ ODPOWIEDZIALNI ZA CHAOS NA ŚWIECIE.Otwórz panie Grabarzu pana nazwisko pasuje ja ulał do zaistniałej sytuacji.Proszę pogrzebać wszystkich złodziei i bandytów w Genewie /Zurychu i Brnie?kiedy Ruskie wkroczą hihihihihi .Oj za dużo pieniążków, poje….ało wam się w główkach hihihihihihi?

    1. Majestic Oglądałam to , ale dziękuję Majesticu . Wspaniałe zdjęcia , wspaniały film .

      1. Dzięki Gaju ,Sound Tracki są bardzo energetyczne ,wchodzą w struktury DNA ale pozytywnie i to jest piękne ze jeszcze są Twórcy co robią to z sumieniem Pozdrawiam 🙂

      2. Majestic Sound Tracki też wysłuchałam 🙂 Dzięki i pozdrawiam Cię Majesticu 🙂

      1. Majestic Nasze ciała wibrują z prędkością nieco niższą niż prędkość światła . Kiedy człowiek zaczyna sobie zdawać z tego sprawę , już nic nie jest takie , jakim się z pozoru wydawało .

      2. wszystko to energetyczna Jedność . tak to sprawa przyswojenia tego, otwarcia się ,akceptacji i reszta sama już dryfuje .

      3. Majestic Ponad pół roku nad tym myślałam , zanim to zaakceptowałam i przyswoiłam .

  7. Na forum same „tuzy”,a większość skutecznie „pompuje” egregora wojny….Stąd już niedaleko do archontów [patrz 2 część wykładu Anczykowskiego].Jeżeli wojna wybuchnie,to także dzięki Wam….
    Szanowny/a rok2,
    myślę dokładnie tak samo . Skupcie się na szczęśliwej przyszłości albowiem :
    „Wedle woli waszej Wam się stanie ” oraz zwyczajniej :
    „O czym myślisz , to przyciągasz”

    – tak że co z tysiącami Żydów, Niemców, Polaków którzy wyjechać zdążyli na inny kontynent w 1938-39. Wywołali wojnę sami się ratując? ciekawe… 🙂
    Ilu nas tu jest…100? Jeśli od dziś przestaniemy myśleć o końcu świata, a jutro miałby nastąpić, to go odwołamy?… 🙂
    Ja wierzę w te postulaty o przyciąganiu intencjonalnym, ale trzeba być też racjonalistą i wiedzieć że jest coś takiego jak „masa krytyczna”. \
    Aby zmienić świat nie trzeba wychodzić na ulice i robić kolejnej rewolucji (która przyniesie nowy stalinizm). Wystarczy nie wychodzić w domu…przy jednoczesnym nie braniu kredytu, albo spłaceniu szybkim tego który jest, przy dzisiejszym stanie połączenia informacyjnego (Internet ) strajk generalny można przeprowadzić bez jednej kropli krwi i potu, a nawet stresu, pośród wszechobecnego monitoringu i fotografujących dronów. Ale nie ma żadnej masy krytycznej mogącej odwołać koniec świata, jest nas garstka od której nic nie zależy (tj IIIwojna)…poza osobistym tzw zbawieniem…ale to inna opowieść

    1. Kwestia jest w budowaniu masy krytycznej dobra albo zła ewolucji albo zagłady , uświadamianie to nie jest czymś negatywnym może tak się wydawać ale tak nie jest .

    2. Gregory Ty chcesz racjonalnej rzeczywistości ? Czy taka w ogóle istnieje ? Nasz Świat jest bardziej magiczny , niż to sobie jesteśmy w stanie wyobrazić .

      1. nieracjonalnym jest myśleć że ludzie połączą się (w masie krytycznej powiedzmy już… 1/5 ludzkości , lub danego kraju, tyle chyba by wystarczyło) będą mieć wspólną ,precyzyjna wizję jak żyć pokojowo, umieli żyć bez zaciągania się w kredyt etc.
        To są marzenia…życzenia o racjonalnej rzeczywistości jednak raczej nie z tego i dla tego świata… Na szczęście to nie jedyny Świat Wszechświata 🙂 , i dlatego nie należy się nigdzie zadomawiać nazbyt poważnie w sensie…betonować na dobre i na złe. To recepta na zbawienie siebie, poprzez racjonalną rzeczywistość w sobie, a nie świata, zwłaszcza tego świata, który jest tak przekręcony, że aż może wydawać magiczny

      2. sądzę Gaja że problem są tak samo stare (jak się ich wyrzec) jak i nowe – jak je w miejsce starych wnieść…zwłaszcza że jest tylko zarys jak wyglądają…bez ugruntowania w praktyce , weryfikacji. Jak pogodzić sympatyków 🙂 wolnych ludzi i ich różnorodności poglądowe, konsumpcyjnie etc itd.

      3. Gregory „Ego” broni się przed poezją , bo jest transcendentna i magiczna a „ego” nie jest transcendentne

    3. Można to sobie nazywać jak się chce,wizualizacją,pozytywną wibracją czy innym new ageowskim suplementem. Jak Zbyszek dobrze zauważył liczy się energia jaka z tego płynie. Nie ważne czy na skutek rutualnej wojny czy też wielomilionowej medytacji/modlitwy na rzecz pokoju na świecie, to jest energetyczny kwantowy pokarm ☺
      Nie bez kozery światowa liga masonska na swego oblubienca i patrona wybrała jutrzenkę światłości Lucyfera. To kolejny dwulicowy elochim z tej samej grupy co wymienieni wcześniej.
      Ale zawsze mozna zaoponować te bzdury naukowymi faktami pt fizyka kwantowa właśnie dlatego jest taki silny nacisk na łączenie duchowości z nauką. Helenka Bławatska miała zielone światło na tą dziedzine. Tylko nazewnictwo się zmienia aby ludzie nadal pozostawali w hipnotycznym letargu podpięci pod astral.
      Czy ci wszyscy przywódcy polityczni,religijni,naukowi to przypadkowe pionki,czy też ich misja została już zaprogramowana przed ich narodzeniem?
      http://ligaswiata.hvs.pl/historia-rzadu-swiatowego-przyczynek-do-upadku-polski/

      1. Pokarm ,pokarmowi nie jest równy.
        Jedni lubią zjesc np. umęczone,straumatyzowane zwierzatko,a
        inni swieze jabłuszko…
        Z dwojga, to wole jednak jabłko…

        Odnosnie tajnych stowarzyszen,to w artykule jakos dziwnie cichutko,albo niesmiało o Watykanie…
        Czy jako ludzkosc,musimy angazowac sie w jakąs „defragmentacje” rzeczywistosci(religie,stowarzyszenia itp).
        Czy zyc naturalnie… jako rodzina,blizsza i dalsza społecznosc(rodziny).Cos na kształ pradawnych Słowian.
        Bez wszelakiej masci kapłanów(posredników).
        Bo podstawą sytuacjii, jaka do dzis sie dzieje, to kasta kapłanów,wywodząca sie z Egiptu,a wczesniej z…,no własnie,skąd?Czy to była zdegradowana Atlantyda?czy
        wizyta „gosci”?A moze to i to,tylko w innej kolejnosci…
        Pytaniem jest, w którym momencie powstał dzisiejszy „matrix”?
        Czy wtedy, jak anu wziął Ziemie w posiadanie?I kiedy to było?
        Czy mogły istniec,egzystowac na Ziemi,w jakims okresie czasu, równoległe dwie(?)pozaziemskie rasy i ich cywilizacje?
        Czy tzw.starozytni Słowianie byli potomkami jednej z nich?
        Czy w wyniku,nieubłagalnego konfliktu miedzy nimi(rózne wartosci),jedna z nich,w jakis sposób podbiła drugą?
        Czy dzisiejszy stan,w jakim dzis jestesmy,jest konsekwencją
        rzą(y)dów jednej z nich?

        Czy dzis,wystarczy nam pozytywnie myslec,aby zmienic to,co tu sie dzieję?-I to samoczynnie sie zamanifestuje?

        Czy jednak ,musza za tym isc odpowiednie czyny,a w niektórych momentach ich brak?

        Czy mamy pozwalac na to,by ciemna strona rzeczywistosci,
        łamała kosmiczną równowagę?-chyba nikt nie ma watpliwosci,ze jest ona znacznie zachwiana.

        Czy pracujac tylko z naszą podswiadomoscia,(czyszczac,uwalnijąc programy,lęki)jestesmy w stanie zmienic
        naszą rzeczywistosc?

        Czy bycie w stanie uwaznosci (poszerzonej percepcji)-cos jak Zen w ruchu,jest tez wystarczajace?
        czy tylko złudnie(?) separuje nas,od „stron konfliktów”?I czy nas ochroni ,od konsekwencji ich działania.
        Inaczej,czy zamkniecie sie w odosobnieniu,uchroniło mnichów,zakonników od np.wojennej zawieruchy?Albo,czy bycie neutralnym, jako panstwo czy planeta,w jakims konflikcie,uchroniło ja od agresji?

        Czy raczej, nalezłoby kompleksowo wszystkie te aspekty połaczyc?
        To tak ogólnie głosno myslę…
        🙂

      2. Pio Gdyby równowaga w Multiversie była zachwiana , to złożyłby się On w jednej chwili jak domek z kart . Natomiast brak tylko jednego bozonu cechującego i byłby KONIEC tej całej „zabawy” !

      3. ale żeby „wpaść”, lub nie trzeba coś więcej niż tylko torba na głowę i medytacje 😉 coś jeszcze trzeba robić lub czegoś nie robić by całkiem być lub nie być a nie trochę w ciąży.

        więc właśnie gaju 😀 nie można być trochę 😉

      4. od wmawiania sobie że się jest już że się nie jest wiatropylne nic się jeszcze nikomu nie urodziło 😉

        po to jest ważność i dbałość o wnętrze by to się na zewnętrzu objawiało w działaniu lub świadomym nie działaniu. a nie po to by udawać że jest inaczej niż jest. 😉

      5. zresztą gaju 🙂 nikt od ciebie nie wymaga, niczego. ty też nie zabraniaj widzieć bo ty się boisz i ciebie to przerasta i przeraża i straszą i trzeba znaleźć sobie jakiś bezpieczny substytut…

      6. kiedy już osiągniesz pełny spokój i jedność i spalisz już swoje książki, dyplomy, skasujesz linki do odmóżdżywszy, kiedy zaczniesz sobie też zadawać pytanie czy w ogóle masz mózg, bo jest tak sprawny, szybki i ma dostęp do wszelkiej wiedzy więc dawno już jej nie gromadzisz a jego samego jak by nie było, zaś ty wy-sięgasz gdzie i jak zechcesz stanowiąc jedność i rozumiejąc. to zaczniesz doceniać ciało, zechcesz poczuć że je masz, że masz jednak mózg się upewnić i cieszyć się z tego zaczniesz, i zechcesz doświadczać i wyjść z tej pustelniczej nory…

        puki co uczysz innych tego czego sama jeszcze nie znalazłaś i nie odkryłaś, utwierdzasz się i bronisz przed wszelką innością jaka mogła by tobie zaburzyć z takim trudem polerowane lusterko bezmyślności i nie wiedzy, i gdyby ale nie, wciąż pielęgnujesz i trzymasz się tego swojego starego jak tonący w oceanie brzytwy.

        to tak ogólnie, też głośno myśląc 😉

      7. Gaja
        „Nie mozna byc troche w ciazy”-dobrze, ze to napisałas. 🙂
        Bo czy uwazanie, ze tylko poprzez pozytywne myslenie,mozna
        wszystko zmienic,nie jest czasem,”byciem trochę w ciazy”?
        Dla mnie wszystkie aspekty mają znaczenie i okreslony wpływ…
        Oczywiscie jedne w wiekszym,a inne w mniejszym stopniu.

        O zachwianiu równowagi,mam na mysli, głównie sytuacje panujaca tu na Ziemi.Pisze to z perspektywy CZŁOWIEKA zyjacego TU i TERAZ ,a nie swojego wyobrazenia,o sobie jako Bogu.
        Bóg jest mną,we mnie.A nie, ja jestem Bogiem.
        Dla mnie to potezna róznica.

        Jesli według Ciebie,to co tu sie dzieje, jest w równowadze,
        to nie mam juz wiecej pytan.
        W sumie, wszystkie drogi prowadza do…Domu.
        A kto,jaką chce isc,to juz jego droga…
        🙂

      8. Pio Ja wyraźnie mówiłam o równowadze w Multiversie , więc chyba mnie nie zrozumiałeś .

      9. Polecam link , który zamieściłam wyżej „Sekret Kodu Mojżesza” i jakie znaczenie ma dla nas , jego pełne zrozumienie .

      10. Pio Nie można w kólko przeskakiwać z rzeczywistości obecnej do rzeczywistośc przez nas pożądanej – bo to naprawdę nic nie da . To jak podniesienie się wibracyjne w górę i ponowne obniżenie się w dół . Albo obrać azymut i trzymać się go , albo pozostanie nam takie mentalne /wibracyjne/ bujanie się . Takie jest moje zdanie na ten temat .

      11. Gaju kochana,
        ” Ja wyraźnie mówiłam o równowadze w Multiversie „-w pierwszej kolejnosci,doprowadzmy do równowagi,nasze ciała i dusze,pózniej planetę.A Multivers, zostawmy Multiversowi…

        „Nie można w kólko przeskakiwać z rzeczywistości obecnej do rzeczywistośc przez nas pożądanej”-no własnie,skupmy sie na tej rzeczywistosci i ją zmieńmy,poprzez jej posprzatanie tj.zobaczenie gdzie lezą smieci i gdzie je trzeba wyrzucic, lub
        zrecyklingowac.Gdzie umyc, a gdzie tylko pozamiatac.
        Bedzie miało to sens,jak wszyscy w podobnym czasie, zaczniemy to robic.
        Bo jak nie,to co nam po umytej podłodze,jak ktos zaraz, znów nam ja uwali, swymi brudnymi buciorami…

  8. Pio Czy nie rozumiesz , że ten cały śmietnik jest w nas samych a nie gdzieś poza nami ?

    1. Pio Trzeba zacząć od siebie i tylko od siebie a wtedy”rzeczywistość” dopasuje się do naszych wibracji ! Dlaczego nikt nie może tego zrozumieć ? Przecież ten Świat to wibracje – wibracyjne fluktuacje .

      1. Pio Chcesz walczyć ze swoimi hologramami , które obserwujesz na własnym „monitorze” ?

    2. Oczywiscie, ze tez jest w nas.I bezapelacyjnie trzeba go posprzatac.
      Ale tą rzeczywistosc,tworzy ponad 7 miliardów ludzi,z której duza czesc, ma gdzies sprzatanie,a jesli juz, to nie u siebie…
      I ta rzeczywistosc,składa sie tez istot,którym odpowiada taki stan rzeczy,jaki teraz jest.
      I nie zdołasz posprzatac wspólnego podwórka,jesli nie bedziesz widziec(wiedziec)kto,co najbardziej je brudzi…,lub po twojemu,trzeba zlokalizowac i zneutralizowac,niepasujace z nami wibracje.
      Mozemy to zrobic, jesli wieksza czesc populacji to zrozumie i zacznie
      swiadomie wyzej wibrowac.(mało prawdopodobne na ta chwile)
      Ale łatwiej bedzie, jesli wpierw, te niskie(zakłucajace) wibracje odizolujemy.
      Jest ich moze mniej,ale maja jeszcze ogromny wpływ na całosc…

      No chyba, ze uda ci sie przekonac tych duzych,niskowibrujących,zeby zechcieli podniesc swoje wibracje,bo spowolniaja cała resztę… 😉

      To tyle w temacie. 🙂

      1. Pio Zmienisz swoje wibracje , to zmienisz lustro – czyli będziesz doświadczał czegoś innego .Będziesz doświadczał innej wersji wibracyjnej /innego scenariusza / bo takich wersji jest niezliczona ilość . To jest megamegamegakomputer . Zrozumienie tego mechanizmu to klucz do wyjścia z Matrixa.

      2. To jeszcze w ten sposób:
        Jak przyjda zołnierze z zachodu, by walczyc z zółnierzami ze wschodu,to czy poprzez zmienienie wibracji,uchronisz siebie i bliskich, od bomb które bedą spadac np.na Lublin?
        Nawet, jesli uda cie sie podniesc tak wibracje,ze znikniesz(uciekniesz) z tej płaszczyzny rzeczywistosci,to co z tw.rodzina i znajomymi?Jaka w tym chwała?
        Niewielu podniosło wibracje i odeszli z kołowrota Ziemi.
        Ale wiekszosc z nich wraca,bo kochają tych co zostali i chca
        im wszystkim pomóc zrozumiec…

      3. Pio Ach co Ci będę mówić , nasi bliscy to też różne „wersje wibracyjne”, ale nie mówmy już o tym , bo mnie też jest z tym niełatwo .

      1. Qcyp Czy kupujesz sobie kwiaty z miłości do siebie ? Czy bardzo rozpieszczasz siebie na co dzień ? Czy robisz sobie drobne upominki ? buziaczki :))))))))

    1. Qcypku Nie są skazani , tylko MAJĄ WYBÓR a to jest zasadnicza różnica :)Dobrego dnia Qcypku i widzę , że już trenujesz przed Walentynkami 🙂

  9. Ernesto Cortazar / dla chętnych /https://www.youtube.com/watch?v=7PYWlzLxOE4&list=RD7PYWlzLxOE4

  10. Gaja pisze:
    12 lutego 2016 o 08:15

    Qcyp Czy kupujesz sobie kwiaty z miłości do siebie ? Czy bardzo rozpieszczasz siebie na co dzień ? Czy robisz sobie drobne upominki ? buziaczki :))))))))
    Wzajemnie pieką NIMFO
    wczorajsie caly wysmarowałem kremikiem no wiesz morska woda szczypie hihihihihihihu?
    https://www.youtube.com/watch?v=VoOG7LEyUJ0

    1. Qcyp No właśnie , a w dodatku o tej porze roku woda jest zimna , więc jak wiadomo „maksymalna miniaturyzacja” 🙂

    2. Qcyp a kremik zrobiłeś z piasku na plaży, czy jak ten manekin konsument zakupiłeś w sklepiku?

      1. Nie? kupuje tylko bardzo niezbędne produkty.Wydaje malutko bo mi mało potrzeba do szczęścia?

      2. TAK, to co napisałeś jest reklamą produktu !!!
        I spytaj kogokolwiek, każdy odpowie że kupuje niezbędne produkty 😀 😀 😀 😀

  11. Qcypku Jesteś dzisiaj niezwykle energetyczny 😉 Widzę , że Sandra Cię rozkręciła 🙂 Dobrego dnia Skarbeuszku 🙂 U mnie jak zwykle słońce , sprawdź sobie na kamerach 🙂

Comments are closed.