Otwarte Forum Tematyczne – 9.09.2013

Aleksander Berdowicz w rozmowie z Mirą Machnicki o tym czym jest gospodarka zrównoważonego dobrobytu.

O przygotowywanej wyprawie w góry pod intrygującym tytułem „Tylko dla Orłów” opowiada Andrzej Burdziak.

6 thoughts on “Otwarte Forum Tematyczne – 9.09.2013

  1. Tu nawet nie chodzi o to, że historia lubi się powtarzać, ale że…to jest wciąż ten sam…umysłowy… świat, tylko środki, technologia się zmieniają, cele te same…ZYSK
    Kiedyś w imię boga, religii, dziś w imię…misji pokojowej! 😀 ,to samo na tych samych Saracenów niewiernych, no tak…

  2. Bardzo sympatycznie się słucha Pani Miry.
    Popieram inicjatywę !!!!

    Smutnym zgrzytem jest uwaga o powoływaniu grup roboczych.
    Jest to kij o podłożu sexistowskim wkładany w szprychy przedsięwzięcia.
    Jakie ma znaczenie to czy w grupie będzie 5 mężczyzn i 3 kobiety, czy 8 kobiet i 2 facetów? Co ma wspólnego zaglądanie ludziom do majtejk z budowaniem nowej ekonomii i relacji społecznych?

    Jeśli będzie 10 kobiet i 9 mężczyzn – grupa nie będzie mogła działać?
    Bo co? Feministyczne zapędy do wprowadzania parytetów są z gruntu bezsensowne i niesprawiedliwe. W/w kryteria nie opierają się na ocenie kompetencji czy zdolności ludzkich tylko na kryteriach genitalnych.

    To jak punkty z pochodzenie. Na studia nie mogły się dostawać zdolne osoby z miast bo ustawowo część miejsc była zarezerwowana dla studentów ze wsi, którym w ramach wpychania na uczelnie – dodawano punkty za pochodzenie.

    Czy Panie Feministki uważają KOBIECOŚĆ za jakąś formę defektu?
    Czy naprawdę kobiety potrzebują protez legislacyjnych by brać udział w życiu publicznym?

    Powinny być jasne i klarowne kryteria doboru – bez względu na płeć, pochodzenie, kolor oczu czy nr buta…
    Narzucanie ilościowego doboru względem płci jest myślemniem wstecznym i ahumaistycznym. Jeśli kobiety w mniejszym stopniu chcą brać udział w życiu publicznym – nie powinno ich się do tego zmuszać jakimiś naciąganymi teoriami.

  3. ta wyprawa brzmi ciekawie, czy sa gdzies relacje z tej poprzedniej podobnej? o co chodzi z tym wirem?

  4. Do aid. Jedno zdanie chwalące inicjatywę, a potem długi wywód dotyczący niewielkiej kwestii, która myślę ma marginalne znaczenie. To jest właśnie nasze piekiełko. Dlaczego mieszasz do tego feministki? Wydaje mi się, że chodzi po prostu o względną równowagę. Wzajemnie się uzupełniamy, jeśli chodzi o płeć i nie mam tu na myśli cech fizycznych. Poza tym sądzę, że jest to jedynie sugestia a nie wymóg. A sama inicjatywa ciekawa, choć na razie zbyt mało informacji na ten temat. Czekam z niecierpliwością na kolejne spotkanie.

  5. A ja gupi i ten nierozwinięty i z innej bajki myślałem,że Pani Mira powie coś o nowej technologii produkcji masła,albo pączka z marmeladom ,a tu sie okazuje,że Pani ma pomysła nie belejakiego.Robić to sie już nikomu nie chce-sami lepsi ode mnie.

  6. Gospodarka zrównoważonego dobrobytu, brzmi pięknie ale to utopia. Powstanie kolejna organizacja zrzeszająca ludzi do pilnowania i kontrolowania tych co rzeczywiście coś wytwarzają.
    Powstaną nowe standardy sprawozdawczości , do sporządzenia której trzeba wyszkolić ludzi, a więc sprzedać im wiedzę . Oczywiście za pieniądze i tu pryska cały urok idei. bo po raz kolejny chodzi o sprzedawanie niczego za walory pieniężne. To jest to samo co robią banki, instytucje finansowe, doradcze itp.
    Nic się nie wytwarza ale dzięki kontaktom z decydentami będzie się premiować tych najbardziej efektywnych w sprzedawaniu niczego. Kolejny ruch, w którym powstaną ciepłe posadki, miejsce do nawiązywania intratnych kontaktów. Kasa, kasa, kasa. robole do „łopat” za minimum. prawdziwe pieniądze dla lepszych co wymyślili nową formę zarobku i wprowadzą ją w życie.

Comments are closed.