STOP NWO – 14.05.2014

Paweł Nogal omawia list sir Juliana Rose, w którym m.in. stawia on tezę, że „Polska – trampoliną dla amerykańskich i natowskich planów podboju”

Sir Juian Rose, angielski arystokrata, zaangażowany w walkę o zdrowe, naturalne uprawy rolnicze. W roku 2000 Julian został zaproszony do pracy jako wicedyrektor w Międzynarodowej Koalicji na rzecz Ochrony Polskiej Wsi i Krajobrazu, współprowadząc wraz z Jadwigą Łopatą, m.in. mającą liczne sukcesy kampanię „Polska wolna od GMO”. Prowadzi także głośną kampanię obrony tradycyjnych rolników, których uważa za autentycznych strażników bioróżnorodności na całym świecie. Więcej nt Sir Juliana Rose: http://renesans21.pl/?page_id=12

Paweł Nogal rozmawia z Piotrem Najzerem, wiceprezesem Kongresu Nowej Prawicy.

Paweł Nogal rozmawia z Michałem Gryczmanem z Wawelskiej Kooperatywy Spożywczej.

Paweł Nogal rozmawia z Traderem21 z Niezależnego Portalu Finansowego. Omawiana jest sytuacja finansowa w Polsce i na świecie oraz rynek akcji.
http://independenttrader.pl/

65 thoughts on “STOP NWO – 14.05.2014

  1. Jak będę miał więcej czasu to wam opiszę sytuację w największym zakładzie na dolnym śląsku który w przebiegły sposób pozbył się związków zawodowych i jak pewien proboszcz z tej samej miejscowości znalazł sposób aby oskubać durne owieczki ,bo niestety profitów z komunii w tym roku nie będzie miał…Ciekawe..

  2. No i taka środa z Pawłem Nogalem to mi się podoba 🙂

    Piotr Najzer przemaglowany ale wyszedł raczej z tarczą a nie na tarczy 🙂 Czepiał się Pan Panie Pawle tej demokracji i referendum, oj czepiał i drążył 😉 Ale lepsze takie dyskusje pomiędzy zatwardziałymi zwolennikami swoich odmiennych tez niż jakieś miałkie gadanie na tematy, o których nie ma się konkretnego własnego zdania – byleby tylko gadać. Choć w sumie i wilk syty i owca cała, bo demokracja na najniższym, lokalnym poziomie może być OK ale na centralnym, państwowym demokracji mówimy NIE! 🙂

    Teraz tyle szumu w mediach o „niespodziewanym wyniku sondażowym KNP”, regularnie są zapraszani do dyskusji – tak sprzyjających warunków dawno nie było. Wreszcie prawda przebija się do głównego nurtu. Tym razem MUSI SIĘ UDAĆ! 🙂

    1. Wszystko wskazuje że się uda, jednak ja na pewno nie podpisze się pod tym.
      Jest tam za dużo poprawiania polityki systemowej a nie robienie czegoś na normalnych, uczciwych zasadach. Poza tym partia NIGDY nie tknęła tematów podstawowych jak choćby złodziejski system bankowy i kreacja pustego pieniądza. A rządy prowadzone przez osoby specjalnie wyselekcjonowane tylko na innych zasadach, to cały czas przerabiamy 🙂

    2. Piotrek – nie wchodząc w detale dotyczące referendum i idei samej demokracji jako takiej, to w temacie NATO „wyszło szydło z worka” i p. Prezes wyłożył się centralnie na plecy….no niestety ogólna płytkość i brak głębi w myśleniu trochę mi przeszkadza u tych to cię pchają do rządzenia i słabo pociesza fakt. że jest to inny „brak” niż w wykonaniu PIS, PO SLD itp.

      1. Panie Pawle, nie bardzo rozumiem na czym to niby konkretnie się wyłożył. Aż przesłuchałem jeszcze raz ten fragment i dalej nie wiem o co chodzi 🙂
        Punkt wyjścia i cel partii jest prosty – inwestować we własną armię tak, byśmy w razie zagrożenia byli w stanie sami się obronić. Bo jak historia uczy, mieliśmy wielokrotnie sojuszników na których bardzo liczyliśmy i się na tym mocno przejechaliśmy. „Umiesz liczyć – licz na siebie”. Poza tym – co słusznie starał się zasugerować p. Najzer – NATO niby zobowiązuje się pomagać krajowi członkowskiemu w razie zagrożenia ale NIE GWARANTUJE tego, że będzie to pomoc militarna itp. nawet gdyby sytuacja była naprawdę poważna. Może być tak, że nam tu wjadą z czołgami a NATO „wesprze” nas… dobrym słowem na pocieszenie 🙂 Tak to mniej więcej wygląda. Oczywiście w obecnej sytuacji, gdzie stan naszej armii jest jaki jest, z dwojga złego już lepiej być w tym NATO niż nie być. Ale byłbym daleki od tego, by traktować NATO jako solidny filar i gwarant naszego bezpieczeństwa.

        @Raynold

        To już pretensja (z całym szacunkiem) m.in. do Pawła Nogala 😉 Była okazja o takie rzeczy wypytać – ale wolał się skupić np. na demokracji, gdzie z góry przecież wiadomo, że KNP jest antydemokratyczne i zdania nie zmieni 🙂 A gdybyś choć trochę się wysilił i śledził nagrania i wystąpienia JKM-a, których jest pełno w internecie to wiedziałbyś, że czasem padały pytania z sali o pieniądz i w odpowiedzi rozwiązanie padało dwojakie – albo powrót do standardu złota albo pójście drogą propagowaną przez F. von Hayek-a i zniesienie monopolu państwowego na pieniądz i wprowadzenie wolnej konkurencji również wśród walut. Wolna konkurencja wymusi na emitentach pieniądza jego uczciwe zarządzanie, gdyż ludzie nie będą chcieli się posługiwać notorycznie psutym pieniądzem, którego siłę nabywczą będzie zżerać inflacja powodowana dodrukiem czy kreacją ex nihilo, a będą uciekać do stabilnych walut.

    3. Uda się. Wyborcy PO przejdą na stronę JKM gdy okręt zacznie tonąć. Nie można zapominać, że większość tych wyborców głosowała za liberalizmem gospodarczym oddając swój głos na PO, a później już tylko dlatego by znów nie wygrało PiS.

  3. Kochani, przecież ten cały Kongres Nowej Prawicy to tacy sami globaliści jak cała reszta.
    Ich pozornie bardziej racjonalną, ultra wolnorynkową retorykę rozpracował już i to na antenie NTV dr Lachowski. Panie Pawle, nie wchodzi się przecież dwa razy do tej samej wody…

    1. No niestety – KNP i wiele osób w najlepszych intencjach go popierających – nie są w stanie dostrzec zbieżności między ideami neoliberalnymi a globalizmem.
      Piękne hasła dotyczące gospodarki działające w skali mikro – w skali makro stają się ich zaprzeczeniem.

      Prywatny racjonalny konsument – zamienia się w psychopatycznego tyrana.
      Nieskrępowana władza – czy to urzędznicza czy kapitałowa – degeneruje.
      Warto przyjrzeć się tym mechanizmom, zamiast opbrzucać na lewo i prawo błotem.

    2. Globalisci? Sorki, ale to kompletna bzdura. Nowa Prawica chce tego, o co walczy (mam nadzieję) cała redakcja NTV – wolnosć dla ludzi. Może dla Rysiek-Krzysiek to okropna wizja, że ludzie beda mogli życ, tak jak będa chcieli, bo nie będzie mógł im narzucać swoich jedynie słusznych idei? Radze najpierw zapoznać sie z programem, a wtedy sie wypowiadac, a nie pisać głupoty na zasadzie, co slina na język przyniesie. Zliwkdiowanie biurokracji unijnej, powrot do zasad wolnego handlu, wolnosci osobistej i ekonomicznej (przez to zanczne ograniczenie roli korporacji) likwidacja wpływu państwa na gospodarke (w tym momencie wiele korporacji straci rację bytu), wolnej konkurencji w każdej dziedzinie gospdoarki (oj w bankowosci padna hieny !). Czy to cos złego? dla socjalistów/komunistów straszna rzecz – utrata posadek i łapówek. Dla ludzi wolnych to będzie niemal raj (ciężka praca beda mogli sie bogacić – czego nie chcą obecne rządy).

      1. Dokładnie, napotykam tę samą retorykę na każdym kroku. Ludzie nie znają programu KNP i poglądów, liznęli temat pobieżnie i się od niego odbili. Raz dyskutowałem na forum Onetu, z jednym pacjentem, który zażarcie twierdził, że przez parę lat popierał Korwina, a jak doszło do wymiany zdań, to się okazało, że facet, nie ma pojęcia o czym pisze.

      2. Wolność to bardzo niebezpieczna rzecz.
        Niczym nieograniczona wolność to anarchia.
        W ludziach siedzi zbyt wiele negatywnych, wręcz zbrodniczych cech (wyzysk, zniewolenie, sadyzm, pedofilia, niewolnictwo, krwawe rytuały) by wolność oznaczała dla wszystkich lepsze życie.
        Wolność musi być skodyfikowana czyli ograniczona.
        Cała sztuka w tym by ta kodyfikacja ograniczała tylko szkodliwe dla innych członków społeczeństwa inicjatywy „wolnościowe”.
        To by się dało zrobić.
        Niestety bez wyzysku nie ma zysku.
        I dlatego mamy wolność głównie w zakresie zniewalania, wyzyskiwania czyli okradania.
        Czyli wolność dla wyzyskiwaczy, pogoda dla bogaczy (i ich sługusów) a zniewolenie dla milionów zwykłych ludzi.

      3. Gospodarcze mity.
        Obniżyć podatki i gospodarka ruszy bo ludzie mając więcej pieniędzy zaczną więcej kupować.
        To mit, błąd logiczny. Efekt będzie słaby.
        Tak naprawdę dana populacja ludzi (naród) ma określone potrzeby konsumpcyjne, te podstawowe. Nie da się więcej zjeść, wypić słuchać dwóch radyjek, jeździć dwoma samochodami, mieszkać w kilku mieszkaniach, posiadać 200 par butów. (mówimy tu o podstawowych potrzebach a nie o tzw zbytkach).
        Takie podstawowe potrzeby można dzisiaj /jutro zaspokoić produkcyjnie coraz mniejszym kosztem i mniejszym nakładem pracy. Zapotrzebowanie na pracę w tym zakresie zaspokajania potrzeb populacji się zmniejsza ze względu na wzrost wydajności (technologia).
        Jak widać z powodu rozwoju technologii zapotrzebowanie na pracę maleje i z tym problemem system musi się uporać.
        TO JEST PODSTAWOWY PROBLEM SYSTEMOWY DO ROZWIĄZANIA.
        Rozwiązania problemu.
        – ograniczanie skali zaspakajania potrzeb rynku wewnętrznego przez tzw zagranicę. Rynek wewnętrzny to skarb narodowy bo to praca dla narodu.
        – ograniczanie bezrobocia poprzez równomierną dystrybucję pracy między wszystkich członków społeczeństwa
        (eliminacja biedy, patologii, obciążeń socjalnych budżetu)
        Równomierna dystrybucja pracy to skracanie czasu pracy proporcjonalnie od skali bezrobocia.
        – promowanie aktywności w zakresie eksportu na inne rynki zbytu czyli eksportu.
        Jak widać systemowym rozwiązaniem problemu jest działanie dokładnie odwrotne niż to co robią kolejne rządy od 89r. To nic dziwnego skoro Polska to tylko kolonia a nie suwerenne państwo.

        Opisane zasady dotyczą problemu zaspakajania podstawowych potrzeb obywateli.
        W zakresie potrzeb luksusowych, dla zbytków, rozpusty tam już można stosować inne zasady. Jak ktoś chce chodzić w butach za 1000 zł to niech chodzi ale za swoje pieniądze, jak ktoś chce siadać na złotym sedesie to proszę bardzo niech sobie kupi importowany ale za swoje pieniądze.
        Natomiast potrzeby podstawowe na miarę XXI wieku) powinno zapewniać system czyli państwo przy pomocy aktywności swoich obywateli.

      4. „Wolność musi być skodyfikowana czyli ograniczona.”

        „- ograniczanie skali zaspakajania potrzeb rynku wewnętrznego przez tzw zagranicę”

        „ograniczanie bezrobocia poprzez równomierną dystrybucję pracy między wszystkich członków społeczeństwa”

        Oscar, coraz bardziej przerażasz mnie tym swoim manifestem komunistycznym… 🙂

  4. Pan Nogal się z choinki urwał trochę. Na co dzień przebywa w oświeconym towarzystwie ludzi, korzy się interesują alternatywną wiedzą, polityką itd. i nie ma bladego pojęcia jak ciemne jest w większości społeczeństwo. Panie Nogal, zejdź Pan na planetę Ziemia z tych ufologicznych przestworzy. Ludzie nadal wierzą ślepo w to co słyszą w TV i czytają w prasie. NTV oraz media alternatywne śledzi garstka społeczeństwa. A jak tu trafi nawet jakiś rolnik z Lubelskiego i usłyszy o Reptylianach to pomyśli, że ześwirowaliście i wyjdzie szybciej niż wszedł. Społeczeństwo to w znacznej większości lemingi, których życie opiera się na żarciu, wydalaniu, kopulacji i taniej rozrywce z odbiornika TV. Dlatego potem są takie a nie inne wyniki w wyborach i rządzą manipulatorzy.

    1. znam trochę rolników z Lubelszczyzny – w zasadzie 90% moich przodków w linii dziadków to właśnie oni…
      i niektórzy lemingują, a niektórzy ewoluują co widać po mnie 🙂 także nie ma co się zniechęcać i patrzeć na innych tylko „trza robić swoje” (taka gwara ze wsi lubelskiej); tak poza tym „świadomość” przyrasta i ten proces jest nieodwracalny, a do czego to doprowadzi – któż to wie? obecnie ta garstka to już całkiem spore grono jak spojrzę wstecz na 2008 czy 2009 to jakieś 5 razy tyle ludzi i 100 razy więcej różnych źródeł informacji alternatywnych

  5. Wyrazy szacunku i sympatii dla p Juliana
    i p Jadwigi za to co robią . Wykupowanie ziemi
    w Polsce i Europie przez korporacje oznacza
    to ze one bedą decydowały co sie na tych ziemiach
    bedzie uprawiać , a wiec otwarta droga do upraw
    GMO na szeroka skale . Do r 2011 właściciele małych
    gospodarstw – do 10 ha stracili ponad 17% powierzchni
    Uprawnych w Europie . Powstaje duży agrobiznes
    i jakość żywności zostaje zastapiona ilością . Rynek
    zalewa żywnośc GMO.
    W kwietniu tego roku w Strasburgu zatwierdzono
    ze miod moze posiadać py£ek GMO bez podania
    tego na etykiecie . A także : Komisja Europejska
    pracuje nad dyrektywa w sprawie klonowania zwierząt
    z gatunku bydła , świń , owiec , kóz i koni rozmnazanych
    do celu chowu i wprowadzenia do obrotu żywności
    pochodzącej od klonów . Wkrotce możemy miec mleko i mięso
    pochodzące od klonów w sklepach i na talerzach .

  6. Ja również zastanawiam się nad oddaniem głosu na Kongres Nowej Prawicy, jednak pomimo wysłuchania na youtubie wielu wypowiedzi i dyskusji pozostaje kilka niewiadomych. Głównie chodzi o GMO, suplementy diety, zioła, medycyna naturalna jaki w/w partia ma do tego stosunek.
    Może była by możliwość kontaktu z Panem Jackiem Wilkiem. Wysłuchałam wiele jego wypowiedzi między innymi o ponownym wprowadzeniu starej choć najlepszej jaka była do tej pory ustawy Wilczka.

    1. Nowa Prawica jest za wolnoscia gospdoarczą. W kwestii GMO maja jasne stanowisko – tak, ale wyraźne oznaczenie, że produkt jest GMO, ianczej drakońskie kary. GMO maja na mysli ‚tradycyjne”, zdaje sie jeszcze trochę niedoedukowani o transgenicznym (to budzące kontrowersje). Wszelkie rpodukty, jak suplementy, zioła, leki „alternatywne” są za zniesieniem JAKICHKOLWIEK ograniczen! Zdaniem JKM instytucja, która odpowiada za dopsuzczanie lekow to banda kryminalistów, kórą chciałby 9po dojsciu do wladzy) rozlcizyć na zasadzie „aresztu wydobywczego, bo tam moze byc kilku niewinnych” – to słowa JKM, przemilczane przez TVN-y i inne stacje. Reasumując. Kowalski ma pomsyła ajmy na to na lek przeciw gruźlicy. Produkuje go i reklamuje,promuje – nikt mu nie moze tego zabronic, nałozyc żadnych opłat, koncesji itp. Jak spowoduje kalectwo czy smierć odpowie przed sądem lae nie w wieloletni procesie, tylko „normalnym”. Sąd rozstzyga sprawę i wladzy nic do tego. Gdy odniesie sukces staje sie bogaty, a ludzie są zdrowi!

      1. Na dłuższą metę nie istnieje wolność gospodarcza jeżeli ma istnieć święte prawo własności. Czyli nie istnieje wolność w liberalizmie.

        Taki system zawsze prowadzi to pogłębiania się przewagi silniejszych nad słabszymi. W tym systemie zawsze musi dochodzić do wykupienia przez silniejszych tych słabszych czyli do koncentracji bogactwa. A koncentracja bogactwa pozwala na przejmowanie władzy systemowej i tworzenie systemu wspierającego rządzących czyli bogatych i przyspieszanie tego procesu.
        Efekt końcowy zawsze taki sam.
        Nieprzyzwoicie bogate i bezkarne „elyty” i miliony biednych zniewolonych, wyzyskiwanych i bezradnych ludzi pozbawionych praktycznie wszystkiego (majątków, perspektyw).

        Prawda że wyszedł nam obraz Najjaśniejszej w 20 lat po „wyzwoleniu” ? Teraz bogaci emerytom już odbierają mieszkania (wykupują, wyłudzają odwrotnymi kredytami..)
        Ziemia jest konsekwentnie wykupywana, firmy przejmowane lub niszczone…

        Tym zorganizowanym i sprawnym „bogaczem” jest w przypadku Polski mafia żydowska, Watykan i „przyjaciele” z zachodu głównie jak poskrobać to się okazuje że to żydowscy „przyjaciele” tylko w pod przykrywką „innej zagranicy”.

        I to jest główny problem systemowy Polski.
        Nawet nie ci „przyjaciele” bo w liberalizmie zawsze się znajdą jacyś bogatsi „przyjaciele” którzy skorzystają z okazji by się jeszcze bardziej wzbogacić na frajerach (przy wykorzystaniu lokalnych zdrajców).

    2. Przywrócenie tzw. Ustawy Wilczka to nie postulat wyłącznie Jacka Wilka ale całej partii – więc z kimkolwiek z partii by nie rozmawiał o tym, każdy będzie miał takie samo zdanie na ten temat 🙂

      Co do często przytaczanego przykładu GMO to powtarzam jeszcze raz – w wolnym kraju, na wolnym rynku nikt nie ma prawa wciskać komukolwiek GMO na siłę. Ale jednocześnie nikt nikomu nie zabroni czegoś takiego hodować czy spożywać. Jest to indywidualna sprawa każdego z nas. Żaden polityk nie powinien mieć na to jakiegokolwiek wpływu. I to się tyczy całej gospodarki a nie tylko wybranych jej elementów.
      W takim systemie gospodarczym to, czy nasz rynek zaleje fala produktów GMO czy nie, zależy wyłącznie od nas samych, czyli konsumentów – a nie od decyzji jakiegoś polityka. Jeśli nie chcemy jeść GMO, to po prostu przestaniemy takie produkty kupować i to będzie sygnał dla producentów, że nie opłaca się tego produkować gdyż to się nie chce sprzedawać i dalsza produkcja będzie nierentowna. A jak ktoś nam wciśnie bubel, np. sprzeda żywność GMO w opakowaniu „wolne od GMO” to powinien zapłacić sowite odszkodowanie za złamanie umowy i wyrządzoną szkodę kupującemu – i tu obowiązkowo trzeba co najmniej gruntownie zreformować sądownictwo (co też jest w programie KNP) a najlepiej byłoby je po prostu sprywatyzować.
      Producent zarabia na tym, co się dobrze sprzedaje – a dobrze sprzedaje się to, na co jest zapotrzebowanie i co spełnia oczekiwania konsumentów. A przecież o to chodzi – żeby nasze potrzeby były zaspokajane 🙂
      To my swoimi preferencjami i indywidualnymi decyzjami mamy „sterować” gospodarką – a nie jakaś garstka pożal się Boże „elit politycznych”. W końcu gospodarka to my wszyscy – a nie wyłącznie „oni” czy „większość”.

      1. no i tutaj niewiedza szkodzi, bo rośliny z GMO zdominowywują „rynek” i sieją się na tyle skutecznie same, że po krótkim czasie na „rynku” zostają same rośliny GMO i taki mamy właśnie „wolny” wybór; między tymi roslinami to tak „wolna” konkurencja jak firm rządowych (państwowych) z prywatnymi :-D; na serio KNP ma dużo młodzieńczej(często potzrebnej) bezczelności w sobie ale także niestety tyle samo dużo zwyczajnego ideologicznego ignoranctwa – to moja trzecia rozmowa z przedstawicielem KNP i jestem zawiedziony ich heremtycznością intelektualną i raczej cyniczną pustką duchową jakkolwiek patetycznie to brzmi:-(

      2. W takim przypadku Panie Pawle kłania się odpowiedzialność cywilna rolnika – „producenta” GMO za swój produkt. Jeśli ja mam pole, na którym sadzę i uprawiam żywność jak Matka Natura każe a na działce obok sąsiad zaczął hodować sobie GMO i nasiona z jego upraw zarażają moje wbrew mojej woli i braku zgody – powinien ponosić odpowiedzialność za działanie na moją niekorzyść swoim produktem i działalnością.
        Jeśli sąsiad nie chce zostać wykończony finansowo przez moje notoryczne roszczenia odszkodowawcze to niech obuduje sobie działkę wysokim, szczelnym ogrodzeniem i problem samoistnego rozsiewania się GMO być może zniknie 😉

        Oczywiście trzeba jeszcze pamiętać o tym, kto był pierwszy.
        Dla przykładu: jeśli ja wybuduję sobie dom tuż obok lotniska, które istniało wcześniej, jeszcze zanim podjąłem decyzję, że będę chciał tam mieszkać, to nie mam podstaw do roszczeń odszkodowawczych odnośnie wysokiego hałasu itp. ponieważ budując się na takim terenie jednocześnie musiałem zaakceptować otoczenie takim jakie ono jest – ze wszelkimi konsekwencjami. Natomiast jeśli najpierw powstał mój dom a następnie hałaśliwe lotnisko – warunki otoczenia w tym momencie zmieniły się na moją niekorzyść i jeśli tego dobrowolnie nie zaakceptuję (nie każdemu przecież to musi przeszkadzać), mam pełne prawo do roszczeń.

        Podobno jest Pan prawnikiem, więc powinien Pan to chyba rozumieć i takie odpowiedzialne podejście do sprawy powinno się Panu podobać – czy się mylę? 😉

  7. fajnie, ze Paweł Nogal poiągnął środową audycję. Bardzo przyzwoity prezenter 🙂

  8. No no…
    Z ciekawością obejrzałem wywiad z Panem Najzerem.
    Od razu rodzą się pytania:
    – Co to znaczy „NASZE pieniądze”? – skoro wg. KNP WSZYSTKO powinno być prywatne. Lasy NIE mają być nasze tylko prywatne, WODOCIĄGI, KOPALNIE, BANKI – szystko powinno być PRYWATNE czyli 100% zgodne z tym czego chcą globaliści.

    Po raz kolejny słyszę neolinberalne mantry o KONSUMENCIE i GOSPODARCE
    – a nie obywatelu i gospodarce państwa. Rotshild zaciera rączki i klepie po pleckach Miltona Friedmana… 🙂
    (najzabawniejsze, że ich pomysly promują partie „prawicowe”, oddające zasoby państwa ponadnarodowemu obcemu kapitałowi… – jakiś joke?)

    Co do parlamentu UE – 100% zgoda.
    Cała ta konstrukcja to przekręt torby. Dobrze to obnaża w swoich wykładach dr Rath.
    Farage w UE też dobrze daje ognia.

    Ogólnie poglądy KNP w kwestiach gospodarczych są podszyte ignorancją.
    Kongres nie chce się mierzyć z trudnymi wyzwaniami – woli używać sloganów zwalających wszystko na socjalistów lub administrację. Nie chce się odnosić do Banksterki, przyczyn kryzysu, fikcyjnego zadłużenia, czy niszczenia (NASZEGO!!!!!) środowiska prywatnych inwestorów lokujących swoje aktywa w lewarach czy innych derywatywach dla abstrakcyjnych zysków.
    O ignorancji i fachowej wiedzy nt. GMO można się przekonać oglądając wywiad z samym JK Mikke:
    http://www.youtube.com/watch?v=l8rGg2UKT78
    – no comment.

    KNP dobrze rozszyfrowuje obłudę lewej strony sceny politycznej, jednak jest zupełnie ślepy na bezwzględne i bandyckie działania prywatnego sektora związanago z globalnymi korporacjami i bankami. Program KNP – jest w sumie większą gratką dla globalistów niż unijny kociowik. Jeśli wszysto będzie możan kupić na tzw. „wolnym rynku” – kto przebije Banksterów emitujących wirtualne pieniądze w dowolnych ilościach?

    KNP zyska jeśli na poważnie odniesie się do problemów tworzonych zarówno przez lewicowe kołchozy typu UE jak i prywatny bezwzględny kapitał. Monsanto, Chevron czy Goldman Sachs – to nie socjalistyczne przedsiębiorstwa… a ci paskudni politycy i biurokraci chodzą na pasku prywatnej bankowości.
    Więc może troche więcej powagi Panowie.

    Sorry – Piotrku – nie mogłem się powstrzymać 😉

    1. „Kongres nie chce się mierzyć z trudnymi wyzwaniami – woli używać sloganów zwalających wszystko na socjalistów lub administrację”

      A Ty to niby co robisz innego jak nie utarte już i charakterystyczne dla Ciebie slogany zwalające winę za kryzysy gospodarcze na „neoliberałów” i że jeszcze ich wolnorynkowe idee służą wielkim korporacjom? 🙂
      Sam wyłącznie krytykujesz i zwalasz winę a jak Ciebie pytam o to, co w takim razie powinniśmy zrobić, konkretne rozwiązania – to Ty wtedy, że to Ci się podoba, tamto fajnie brzmi, ying yang i inne trolololo… ale w sumie to żadnych konkretów (że już o uargumentowaniu swojej decyzji nie wspomnę) 🙂

      Przyłączam się do Twojego apelu – więcej powagi kolego Aid 😉

      Reszty nie komentuję, bo to już byłaby któraś z kolei próba z mojej strony, która tradycyjnie wygląda jak rzucanie grochem w ścianę 😉

      1. Dear Piotrku 😉

        Przecież tylko i wyłącznie dzięki polityce MINIMALNEGO państwa – czyli odbieraniu kontroli nad państwem społeczeństwu, deregulacji – czyli prywatyzowaniu dóbr należących ,do narodów na rzecz mafii finansowej z MFW, Bazylei itp. i eksternalizacji – czyli przerzucaniu kosztów i szkód na społeczeństw w ramach maksymalizacji indywidualnego zysku – mamy taką sytuację jaką opisuje w swoim liścia Julian Rose jak i w audycji Independent Trader.

        W ramach udzielania ‚WOLNOŚCI” konsumentowi – odłącza się go od „stada” by stał się żerem dla stad połączonych w pajęczynę korporacyjnych hien. To właśnie tymi bajkami o wolności ZNIEWOLONO miliardy ludzi na globie.

        Państwo to zło? To my tworzymy państwo. To wina ludzi, że mają w dupie GMO, chemtrails, finanse i wybory. To nie wina państwa jako takiego.

        Jakie jest moje remedium – wychowanie kadr odpowiedzialnych i świadomych obywateli, gotowych do obejmowania stanowisk publicznych, przy wprowadzeniu transparentności działań urzędniczych i testów np. badających cechy psychopatyczne co postuluje w Logokracji Łobaczewski. Zmiana kursu – z bezustannego wzrostu (w przepaść) – w realną ocenę potrzeb ludzkich i dostosowania produkcji do tych potrzeb (oczywiście jako urealnienia skali a nie idiotycznej gospodarki planowej typu CCCP). Wolność konsumencka zachowana, ale nie kretyński nurt zadłużania i wyzysku miliardów przez 1-2% populacji Ziemi.

        Mamy XXIw – idee stałego wzrostu wykładniczego w nieskończoność właśnie dopinamy ostatnią prostą. Inaczej sprawy widzieli XIX w. liberałowie – inaczej wyglądał przekrój społeczny, poziom wykształcenia czy rozwój technologiczny dziś. Korwin stoi w miejscu jak beton z XIXw.

        Oczywiście, że urzędnicy którzy decydują za innych – zaczynają sami zwiększać i przyznawać sobie kompetencje i apanaże. Ale dokładnie TO SAMO dzieje się w prywatnym sektorze vide Banki i Korporacje. Pantetują już geny a Nestle oficjalnie chce prywatyzacji wdy na planecie. Po skali widać, że samowola korpo-bankokracji jest o kilka rzędów większa i niebezpieczniejsza niż śmiesznych urzędników czy kukiełek parlamentarnych. Dlaczego KNP i reszta „prawicy” tego nie dostrzega?

        Bardzo ciekawą rozmowę w Radiunafali poprowadził Cokeman z Trąbskim – omawiając szkołę austryjacką i kryzys. Cokeman zaczyna stawiać pytania niewygodna dla „prawicy gospodarcze” – czyli czy banki i korporacje nieszczące rynek, zachowujące się jak rozpasane rządy nie są prywatne. Jest jakaś nadzieja że myślący ludzie wyjdą z kaftanów ideologicznych. Jak pojawią się poważne pytania – pojawią się i poważne odpowiedzi.
        http://www.radionafali.com/2012/02/zakazana-wiedza-tajniki-bankowosci-gosc-rafal-trabski-15-luty-2012/

      2. @aid

        „Przecież tylko i wyłącznie dzięki polityce MINIMALNEGO państwa – czyli odbieraniu kontroli nad państwem społeczeństwu, deregulacji…”

        ŻE CO?! 😀 Czyli Twoim zdaniem odebranie władzy politykom, którzy służą w naszym imieniu tak jak widać i słychać, i oddanie jej z powrotem nam, społeczeństwu, byśmy sami mogli indywidualnie decydować o własnym majątku i życiu tak, jak każdy tego chce – jest dla Ciebie procesem ZNIEWALANIA naszego kraju? Ja pierdziele… uszczypnijcie mnie 😀

        A kto w wolnym kraju broni konsumentom DOBROWOLNIE łączyć się w silniejsze stada? No kto, odpowiesz mi? 🙂 Przyjdzie do mnie wstrętny bankster, przyłoży mi lufę do skroni i powie: „Kolego, Tobie jako konsumentowi nie wolno się łączyć w stado z innymi, bo ja tak mówię i masz się mnie słuchać”? Chcesz mnie rozbawić? 🙂

        „To wina ludzi, że mają w dupie GMO, chemtrails, finanse i wybory”

        No i co z tego, że nawet całe społeczeństwo uświadomimy, że GMO, chemtrails jest złe – kiedy społeczeństwo swoje a politycy swoje? Politycy realizują nasze postulaty tylko te, które są dla nich wygodne i które prowadzą do większej kontroli, ograniczania prywatności, większego rozdawnictwa publicznych pieniędzy, które wcześniej muszą nam je zrabować pod różną postacią – i sugerują później jacy to oni szlachetni i dobroduszni.

        Twoje remedium: w jaki sposób chcesz dokonać pełnej transparentności działań urzędniczych? Zero prywatności dla takiej osoby i pełna inwigilacja 24/h? Jak to chcesz technicznie rozwiązać?
        Testy psychologiczne – a jaką mi dajesz gwarancję, że lekarz badający kandydata nie zostanie przekupiony łapówką i nawet świr przejdzie testy z pozytywnym wynikiem? Ach zapomniałem… przecież w Twoim wolnym kraju będzie pełen nadzór i kontrola nad wszystkim 😉
        I wreszcie najważniejsze – dlaczego do cholery mam się godzić na to, by w jakichś sprawach ktoś obowiązkowo musiał za mnie decydować, nawet jeśli ja jestem głupi a on działa dla mojego dobra? Czy on za mnie przeżyje życie i za mnie też umrze, że ma prawo za mnie decydować?

        Jeśli o liberałach się mówi, że chcą stworzyć utopię – to co powiedzieć w takim razie o tym czymś powyżej? 😉 Orwell w tym momencie puszcza do Ciebie oko… 😉

        Myśleć ludzie, myśleć jak wolny człowiek, który chce więcej swobody dla siebie i przeżyć życie po swojemu a nie jak niewolnik, który jedyne czego sobie życzy to mieć jak najlepszego Pana nad sobą!

      3. Drogi Piotrze. My nie jesteśmy za tym, co jest teraz… Jednak patrząc historycznie, to dzisiejszy stan „zafundowali” nam właśnie chyba kapitaliści chciwi, ktorym zamarzyło się objąć władzą cały glob. Nieprawdaż? Patrząc na historię FED? I reperkusje światowe? Myślisz, ze Ci, którzy trzymają w rękach cały świat, ktory zdobyli podstępem i swoją forsą (korumpując polityków w USA sic! na przełomie XIX i XX wieku) powiedzą, a niech tam w Polandii KNP wygra :-)).
        Założmy jednak scenariusz pozytywny. Udaje się zrealizować waszą wizję.. i nagle zbiera się grupa kilku kapitalistów, ktorzy w rywalizacji wykosili konkurencję (można poczytać w literaturze, jak krwawa i bezkompromisowa była to (dosłownie) walka w USA) i znowu korumpują polityków i prawo. Przecież to już było…. Ilez można. Oskar ma rację. Jako ludzie mamy taką a nie inną chciwą naturę i najpierw trzeba nad tym popracować. Ja mam dosyć systemów opartych na rywalizacji. Potrzebujemy systemu opartego na współpracy. Może potrzebujemy mitu jak „naród wybrany”… nie wiem. Na epwno czegoś co nas połączy. A kapitalizm dzieli i rujnuje. Naprawdę odsyłam do literatury jak powstawały wielkie fortuny!

      4. I jeszcze jedno: jestem już prawie pewna, że Korwin jest masonem-co nie ma dla mnie wydźwięku pejoratywnego. USA tworzyli masoni. Jednak potem ich inny odłam wkroczył do gry i przejął pałeczkę. To nie jest tajemnicą dla tych co chcą wiedzieć. O masonach można poczytać nawet w ksiązkach jak np Wojna i pokój Tołstoja-o lożach rosyjskich. Korwin dla masonów jest nieszkodliwy. Pozwalają mu na te gierki, bo wiedzą, ze nic nie wskóra. Inaczej by już nie żył. Poza tym, czy to nie jest dziwne- on zawsze wystrzeli z jakąś społeczną kontrowersją, co zniechęca do niego ludzi. Na pewno to nie jest przypadek. Pozwalają mu działać w ściśle wyznaczonych granicach. Ot pokazują go jako relikt pewnej epoki. Na razie bazuje na niezadowoleniu młodych ludzi. Nie dziwię się niezadowoleniu tych młodych ludzi, ale dziwię się że lokują swoje „uczucia” tak nierozważnie. A może to przywilej młodości? Chociaż Aid czuje „więcej”, tak go odbieram. I Pawła Nogala też.

      5. Droga Izo40 🙂

        „Założmy jednak scenariusz pozytywny. Udaje się zrealizować waszą wizję.. i nagle zbiera się grupa kilku kapitalistów, ktorzy w rywalizacji wykosili konkurencję (…) i znowu korumpują polityków i prawo.”

        W swoim rozumowaniu popełniasz zasadniczy błąd. Jeśli wizja liberałów się zrealizuje, to nie będzie później korumpowania polityków – bo tych polityków po prostu nie będzie! 🙂 Takie jest założenie i cel – odsunąć polityków od władzy nad gospodarką i być w tym konsekwentny.
        Trudno jest skorumpować kogoś, kogo nie ma… 😉

        „on zawsze wystrzeli z jakąś społeczną kontrowersją, co zniechęca do niego ludzi.”

        Tak zniechęca, że mu rośnie poparcie a nie spada… – ale to na pewno spisek Masonów, Illuminati i Reptilian razem wziętych! 😉

        Kampania nienawiści do JKM i KNP trwa właśnie w najlepsze. Media głównego nurtu wyrywają z kontekstu i skupiają się niemal wyłącznie na kontrowersyjnych PRYWATNYCH POGLĄDACH Korwina (dziennikarze są wręcz zdziwieni, jak to możliwe żeby polityk miał prywatne życie i prywatne poglądy!) zamiast na programie partii (prym wiedzie tu TVN, który na ogół milczy jak grób ale jak już coś z siebie wykrztusi to wylewa same pomyje na Korwina a ostatnia rozmowa u Rymanowskiego przypominała przesłuchiwanie oficera SB niż dziennikarski wywiad), portal korwin-mikke.pl od kilku dni jest blokowany i niedostępny (dopiero teraz od niedawna bardzo powoli ale coś się wczytuje) i wy – rzekomo wolni ludzie – wpisujecie się w ten nurt i mówicie tym samym głosem co właśnie te znienawidzone przez nas zakłamane media.

        Ale ok… niech wam będzie, że to ze mną jest coś nie tak… 😉

      6. Drogi Piotrze 🙂
        Z Tobą wszystko jest Ok. Jestem dojrzałą kobietą, która jadła chleb z niejdnego pieca i uważnie od ponad 40-tu lat obserwuje świat i ludzi. Piszesz, ze nie będzie polityków. Przecież to utopia 🙂 (jeśli nie wyrafinowane kłamstwo). Politycy byli i będą, bo zawsze byli. I zawsze mieli wpływ na rzeczywistosć. Nie oglądam TV bo jej nie mam. Pooglądałam wiele filmów o KNP i Januszu Korwinie Mikke. Wierzę w Jego dobre intencje. Naprawdę. Jednak to jeszcze nie to. Kapitalizm już był. Socjalizm już był. Potrzebna TRZECIA OPCJA. To się wyłoni przy wzroście swiadomości ludzi.
        O Reptylianach się nie wypowiadam, bo ich nie widziałam, ani w astralu ani w tzw rzeczywistości odbieranej ludzkimi zmysłami. To, że Tobie w szkole nie powiedzieli, że rzeczywistość jest jakby snem.. to nie jest moja wina. Chociaż, zaraz zaraz. Powiedziano mowiąc o budowie mózgu człowieka, oka, układu nerwowego, o budowie tzw „materii”, o tym w jak wąskim zakresie odbieramy istniejacą rzeczywistosć.

        Illuminati są i byli, czy w to wierzysz czy nie. Nie wiem, jaką rolę grają a grają na pewno kluczową w tej grze. Zwanej życiem. I nie mówię tu o Rockefellerach czy Rotchildach bo to nadal pionki w tej grze.

        I nie buduj napięcia pisząc o kampanii nienawisci, to już też było… to zgrane karty :-).
        I jeszcze jedno, bardzo ważne sa prywatne poglądy polityka, bo polityk nie jest osobą prywatną a publiczną. I Korwin o tym wie.

      7. @Iza40

        „Piszesz, ze nie będzie polityków. Przecież to utopia 🙂 (jeśli nie wyrafinowane kłamstwo)”

        W takim razie tak samo powinniśmy solidarnie i uczciwie nawoływać wszelkich naukowców i badaczy by zaprzestali poszukiwania „eliksiru na nieśmiertelność” – bo to przecież taka sama utopia 🙂 Ale mimo to pewnie nadal to robią i próbują – w najgorszym razie wynajdą coś „jedynie” na długowieczność a nie nieśmiertelność. Ale czy to źle? 🙂
        Chcemy być wolnymi ludźmi? Chcemy. W jak największym stopniu? Tak. Nie ważne, czy czysty libertarianizm i 100% wolność jest realna czy tylko utopią możliwą jedynie „na papierze”. To jest cel do którego dążymy i w kierunku którego powinniśmy zmierzać. Program KNP to tylko przystanek na drodze do pełnej wolności – ale przystanek, z którego jest już bliżej niż dalej do mety.

        Być może nie jesteśmy w stanie nigdy dogonić króliczka ale jedno jest wiadome – jeśli go nie będziemy gonić to na pewno go nie dogonimy 🙂

        Co do prywatnych poglądów polityka-wolnościowca: prywatnie mogę być za bezstresowym wychowywaniem dzieci, natomiast jako polityk mogę stać na stanowisku, że to rodzice indywidualnie powinni decydować jak wychowywać swoje dzieci. Prywatnie mogę być za zapinaniem pasów jadąc samochodem ale jako polityk powiem: „Ja jeżdżę z zapiętymi pasami, wy róbcie po swojemu jak kto woli”.
        Ja nie widzę w tym żadnej sprzeczności 🙂 Wiele poglądów politycznych MOŻE WYNIKAĆ z prywatnych poglądów polityka (jak np. to że JKM nie jest demokratą i program partii to uwzględnia) ale z tego nie wynika żadna reguła, że każdy prywatny pogląd musi się automatycznie przekładać na pogląd polityczny 🙂

    2. @aid

      Przesłuchałem podlinkowaną przez Ciebie audycję. Audycja ta generalnie wychwala ASE, której sam jestem zwolennikiem, zawsze to podkreślam i korzystam z tej wiedzy ile się da. Szkoła, która nie jest idealna (ideałów nie ma), nie obiecuje Bóg wie czego, że rozwiąże wszelkie bolączki tego świata i zło już na zawsze zniknie – jest „tylko” szkołą, która NAJLEPIEJ ze wszystkich znanych do tej pory szkół ekonomii rozumie procesy gospodarcze i konsekwencje ludzkich działań. Sama też z biegiem czasu ewoluuje i doskonali się.
      To szkoła, która opowiada się za wolnym rynkiem oraz standardem złota lub wolną konkurencją walut (różni przedstawiciele szkoły mają na to różne poglądy i argumenty) – to samo co Korwin. Cokeman i jego gość są libertarianinami – jeszcze większymi wolnościowcami niż Korwin.
      Wychwalasz tę audycję a jednocześnie krytykujesz i mnie i Korwina za wolnościowe poglądy na gospodarkę a wcześniej w dyskusjach ze mną ASE pogardliwie nazwałeś „szkołą austryjacko-korwiniczną”.

      Moje pytanie więc brzmi: jak ja mam prowadzić z Tobą merytoryczną dyskusję, jak Ty masz notoryczny problem z czytaniem/słuchaniem ZE ZROZUMIENIEM i krytykujesz coś, czego sam nie znasz, nie rozumiesz i nawet nie starasz się zrozumieć? 🙂

      Przyczepisz się pewnie tego jednego zdania jakie padło w audycji, że to nie jest tak, że zawsze wszystkiemu winne jest wyłącznie państwo. Tak, to prawda. Zdarzało się, że byli uczciwi mężowie stanu u władzy, którzy stawali w obronie swojego narodu – niezależnie czy naród tego chciał i czy był świadomy zagrożenia jakie mu groziło. Ale odpowiedz sobie uczciwie na pytanie: w przekroju historii świata, większy odsetek stanowili władcy i politycy uczciwi i dobrze zarządzający swoim krajem czy Ci źli? Ilu znasz uczciwych polityków a ilu nieuczciwych? Idąc dalej: czy w związku z tym godząc się na utrzymywanie tak rozbudowanego aparatu władzy statystycznie bardziej narażamy się na ryzyko działania na naszą niekorzyść czy dajemy sobie w ten sposób szansę na lepsze jutro?

      Ale dzięki za audycję – fajna, luźna polemika skupiająca się na bardzo szczegółowych drobiazgach i różnych możliwościach w problematycznych sytuacjach (jak właśnie próba płynnego przejścia z pieniądza fiducjarnego na realny/towarowy) 😉

      1. Drogi Piotrku

        masz tak olbrzymią WIARĘ w liberalizm/libetarianizm, że każde słowo krytykujące te ideoligie traktujesz jak zamach na świętość.

        Właśnie Trąbski jak i Ty serwujecie sztampowe regółki z dziennika liberała – które NIGDZIE się nie zsprawdziły a w praktyce przyniosły odwrotne efekty od oficjalnie zakładanych.
        (dokładnie tak samo – ajk z drugą utopią – komunizmem).
        Audycja jest dlatego b. ciekawa – bo kolega Cokeman – WRESZCIE – jak napisałem- eureka dla liberała (!!!) – stawia NIEWYGODNE pytania – czy prywatne banki i korporacje – czyli zrzeszenia prywatnych inwestorów – nie działają w ramach WOLNEGO RYNKU (?). Zaczyna mówić nawet o powiązaniach Rotshildów z Bankiem Watykańskim. To nie są rzadne rządy.

        Po raz kolejny to napiszę – przez oddzielanie ludzi od siebi i pompowanie im indywidualnej – egocentrycznej postawy – buduje się podwaliny globalnego wyzysku. Ludzie zatracają poczucie wspólnoty, koncentrują się na osiąganiu własnych celów kosztem innych – skoro przegrali – to ok – ja jestem silniejszy na tzw. „wolnym rynku”.

        Po drugie – brak polityków NICZEGO nie rozwiązuje – to totalna UTOPIA i dziecinada – jak napisała słusznie Iza.
        Korwin zamierza powołać rządz – prawdopodobnie monarchiczny docelowo – zwiększyć nakłady na armie i policje – oraz rozprzedać wszystko na „wolnym rynku” – kontrolowanym przez gangi z MFW/BŚ. Super pomysł – czy jesteś aż tak zaślepiony tą wiarą w indywidualną siłę mrówki względem stada słoni?

        Nie denerwój się pliz – tylko spokojnie przeanalizuj dane.
        😉

        Monsanto, Chevron, Google itd są powiązane.
        To wszystko PRYWATNE firmy działające na kontrolowanej przez siebie gieładzie i manipulujące „wolnymi konsumentami” przez opłacane sowicie media.
        Rżady są jedynie pacynkami, choć jeszcze resztkami uprawnień – kontrolowanymi przez społeczeństwo – czyli prywatnych akcjonariuszy państwa – obywateli.
        Jak się zrealizuje program KNP – wszelkie zabezpieczenia zostaną zdjęte – koncerny i banki będą kontrolować każdą dziedzinę życia – bez koniecznośći użerania się z politykami.

        To jest realny Orwell.

        Szkoła austryjacka czy chicagowska – ma przejaskrawiony ogląd wszelkiej kolektywnej działalności w tym administracji i rządów (korumpowanych głównie przez PRYWATNY kalitał), – przy zupełnej ślepocie na bandyckie-totalitarne działania prywatnych koncernów/banków.

        Zadaj sobie puytania jak Cokeman i się obudzisz.

        Pozdro!

        😉

      2. @aid

        Cokeman w tej audycji momentami po prostu bawi się w „adwokata diabła”. Podobny zabieg zrobili w jednym ze specjalnych wydań Radia Żelaza, gdzie Kelthuz jako gość wcielił się w skórę typowego lewaka – a Twój idol Cokeman bronił libertarianizmu i wolnego rynku 😉

        (Wydanie specjalne: Rozmowa z ideolewakiem na temat libertarianizmu)
        http://libertarianin.org/polecane/radio-zelaza/radio-zelaza-inne/
        W Liechtensteinie masz monarchię – czy słyszałeś żeby tamtejsi mieszkańcy jęczeli z powodu biedy, „kolonizacji” kraju i wyzysku przez międzynarodowe koncerny? 🙂
        Poza tym, jeśli dotarłeś do końcówki audycji to powinieneś wiedzieć, że konkluzja była taka, że najlepszym rozwiązaniem na rozbicie obecnego systemu bankowego jest wprowadzenie wolnej konkurencji walut. I mnie takie rozwiązanie bardzo się podoba.
        Amen 🙂

    1. Filmiki są fajowe. Pokazują tylko jakich głupot uczą nas w szkołach, zamiast praktycznej wiedzy o świecie lecą pierdoły tak że później nasza wiedza z fizyki nie pozwala nam polemizować np. z gościem otrzaskanym w optyce. Nie wiem czy on bierze pod uwagę że ludzkie oko jest sferyczne, właśnie jak te obiektywy, więc nasze widzenie świata też jest zniekształcone co widać przy maksymalnych zbliżeniach. Moim zdaniem na wysokości stosuje się rybie oko po to żeby „więcej ogarnąć” a nie żeby kogoś oszukać. Sama idea jest trochę fantastyczna, trudno uwierzyć żeby tysiące ludzi oszukiwało i żeby nikt czegoś nie chlapnął przez tyle lat choćby przez pomyłkę, a tak jest zawsze z tajemnicami. Ale klimacik jest jak u Dicka 😉

    2. to wszystko to wyższa szkoła jazdy ,wcale bym się nie zdziwił ze to co widzimy cały ten wszechświat jest zaledwie jedna komórką w kolanie jakiegoś bytu niewyobrażalnie wielkiego .z drugiej strony wszystko jest doznaniem czysto energetycznym , niekiedy może to lepiej nie wiedzieć ? ale to tez błędna koncepcja bo zaprzecza ekspansji i ewolucji i jest ograniczeniem a energia raczej tego nie lubi .ktoś napisał „Amen :)” o ile wiem to super demon Amen-Amon itp .powinno się mówić precz Amen .

  9. @Adamus podzielam Twoje zdanie na temat świadomości społeczeństwa . Wiedza i wierzą w to co zobaczą i usłyszą w tv . System skutecznie o to zadbał i taki zreszta był cel tv. Bo tak zmanipulowanym społeczeństwem łatwo jest rządzić . Tych co wiedza , widza i rozumieją jest mały procent a ich głosy docierają niestety do niewielkiej liczby społeczeństwa . A rząd nie chwali sie w tv ” chwalebnymi , cichaczem wprowadzanymi ustawami ” . Kto wie z tv ze Polska staje sie europejska potęga w uprawie roślin GMO ?
    Ze juz w 2009 r rośliny GMO zajmowały 3 tys ha ( tak podało stowarzyszenie producentów roślin GMO – ISAAA ). Ze Polska jest jednym z krajów UE o najwiekszych
    Uprawach roślin genetycznie zmodyfikowanych ( analiza ISAAA z 2009r) . Kto wie jak działa Round up , Agent Orange na zdrowie człowieka ? Ze nie wspomnę o żywności GMO ? . Niewielu wie . Bo reklama w tv im tego nie powiedziała . To co im powiedziała to to , ze wszystko jest ok , bezpieczne , skuteczne . Jesli ludzie nie zaczną samodzielnie myśleć to możemy sie pomału pakować …

  10. Wielkie dzięki panie Pawle za odwage, bo zaproszenei kogos z Nowej Prawicy to dzis niepopularny krok, ale od tego jest ntv. Wywiad dociekliwy, dajacy szanse rozmwocy na swobodne wypowiedzenie swoich poglądów, żadnych głupich komentarzy czy poruszania banalnych spraw. Czy mozna liczyc na rozmowy z przedsatwicielami „od gowina”, ruchu Narodowego i innych dyskryminowancyh w wielkich mediach komitetów wyborczych. Propagandy Bandy Czworga mamy dosć, wiec dla równowagi może troche ich zaprezentować?

  11. albo zyjesz w swiecie zew . w snie nieswiadomym i znajdujes sie w odbiciu lustrzanym ,albo zyjesz w twoim swiecie wew. jako origial. to tez sen ale swiadomy. albo ty kontrolujesz ten sen ,albo on ciebie. roznica jest e bedac w twoim siecie wewnetrznym to ty kontrolujesz ten sen twoj sen . wielowymiarowe lustro ukazuje odbicie z opoznieniem ,jak przy wywolywaniu film , powoli ukazuje sie forma. ;))) BYC -ALBO NIE BYC.

  12. Czy list sir Juliana Rose jest gdzieś dostępny?

    //
    google nie znajduje ? Gdzieś na ich stronie powinien być, wpisz Jadwiga Łopata i znajdziesz ich Centrum, tam poszukaj.

    Voytek – [Admin]

  13. Piotrek. Wbrew Twoim pobożnym życzeniom prawda jest taka, że właśnie zalewa nas fala produktów GMO. I będzie tego coraz więcej i więcej. Na razie mamy jakiś wybór. Możemy kupować w supermarkecie żywność, albo trochę droższą bez GMO w lokalnych sklepikach. I na tym się kończą możliwości NASZE – konsumenta. I tu zaczyna się władza polityków, korporacji i inna ukryta w…. To od polityków zależy czy w danym kraju zostaną dopuszczone do zasiewu rośliny genetycznie zmodyfikowane /GMO/. W Polsce dopuszczono i jest już spory areał obsiewany takim zmodyfikowanym ziarnem. Niemożliwa jest koegzystencja rolnictwa transgenicznego z rolnictwem tradycyjnym czyli ekologicznym. Co to znaczy? Otóż jeśli jedno pole obsiane jest roślinami transgenicznymi /GMO/, a drugie pole obsiane jest roślinami tradycyjnymi – ekologicznymi, to wówczas rośliny ekologiczne zostaną zanieczyszczone przez GMO. Ktoś powie, że powinna być zachowana odpowiednia odległość między tymi dwoma polami, ale kto to będzie kontrolował? Kto powstrzyma wiatr, który będzie roznosił pyłki? Także maszyny do siewu i zbioru z tych pól jeśli nie będą należycie wyczyszczone mogą przyczynić się do zanieczyszczeń roślin ekologicznych. Czy wtedy konsument będzie miał wybór ?

    1. Tak, ale to, o czym Ty teraz piszesz, nie dzieje się w warunkach wolnorynkowych tylko właśnie w warunkach interwencjonizmu państwowego.

      Odpowiedź na nurtujące Cię kwestie podałem nieco wyżej pod wątkiem zapoczątkowanym przez @ana odpowiadając Panu Nogalowi 🙂

      Jak widzisz aramento, dzisiaj politycy mają władzę by coś z tym zrobić – i co z tym robią? Zadowolony jesteś z efektów? Nie zrobią nigdy z tym porządku bo zaraz zaczną się lobbistyczne naciski ze strony korporacji. Jedyną skuteczną receptą jest odsunięcie polityków od spraw gospodarczych, pousuwanie tych wszystkich stanowisk i nie dopuszczanie, by znów ktokolwiek uzurpował sobie prawo do decydowania za nas w takich sprawach.
      A jeśli pomimo pełnej świadomości szkodliwości GMO dla zdrowia itp. ktoś będzie chciał to nadal jeść – to co ja na to poradzę, niech sobie je… jego życie, jego sprawa. „Chcącemu nie dzieje się krzywda” 🙂

  14. Sprostowanie do mojego poprzedniego komentarza. W sprawie GMO w Polsce napisałam dane z roku 2009. w/g ISAAA. W Polsce od 28 I 2013 roku obowiązuje zakaz uprawy roślin genetycznie modyfikowanych. Z kontroli Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa wynika, że faktycznie w Polsce takich upraw nie ma.

  15. przy niektórych postaciach nie widzę ikonki „odpowiedz” , a więc krótko tutaj;
    @Piotrek – co do NATO, zwyczajnie gada jak polityk co nam DAJE KONKRETNIE poza nadzieją obrony to NATO? a czym nam grozi obecność w tej strukturze? przed kim mamy się bronić przed Rosją czy Brukselą 🙂 ?
    co do GMO – bez karnego zakazu cywilne roszczenia nie wystarczą, tak jak nie wystarczy złodzieja „karać” tylko cywilnie, zresztą z GMO to raczej powinno się postępować jak z mordercami (jeśli chodzi o modyfikowanie żywności) 🙂 jako prawnik doskonale rozumiem ten pomysł ale co mi z roszczeń cywilnych wobec sąsiadów (tzw prawo sąsiedzki- – faktycznie martwe) jak wokół plantacji GMO naturalne uprawy zostaną „zamordowane”?

    1. Tak po prawdzie to prawo cywilne chyba zmusza sprawcę szkody do jej naprawy – a naprawa niekoniecznie musi się wiązać wyłącznie z rekompensatą finansową. Sąd mógłby dodatkowo nakazać sprawcy np. wyczyszczenie „skażonego” GMO pola i obsianie go ponownie naturalną żywnością – oczywiście wszystko na koszt sprawcy 🙂 Albo jakieś inne, może ciekawsze i skuteczniejsze kary – nie chcę tutaj narzucać jedynego słusznego rozwiązania bo ich może być wiele 🙂
      Być może wystarczył by sam fakt, że tak wysokie kary byłyby możliwe a groźba ich zasądzenia realna – i sama ta możliwość byłaby wystarczającym straszakiem dla siewców GMO, że sto razy przemyśleliby swoją decyzję zanim podjęliby się takiej działalności i ostatecznie żaden z nich by nie podjął ryzyka 🙂

      Z tym mordowaniem za sianie GMO, które „morduje zdrową żywność” to już trochę przesada i mam nadzieję, że to tylko forma żartu 🙂 W ten sposób to zaraz dojdziemy do tego, że za zabicie zwierzęcia też powinniśmy „odwdzięczyć się” tym samym wobec jego zabójcy. A to by oznaczało, że życie zwierzęcia stawiamy na równi z ludzkim – a to innymi słowy oznacza, że rangę ludzi zniżamy do poziomu zwierząt 🙂 Nie, żebym gardził zwierzętami bo większość lubię, ale jeśli mamy się rozwijać to chyba nie tędy droga… 😉

  16. TAK TAK ,wszyscy chcemy żeby było po naszemu ,na razie jest po Mikkemu.I powiew wam że trzeba wziąć się do rob0oty, czyli swoja działka, jedzenie i woda,to Mikke chyba nam to załatwi, zwłaszcza że tak nie wielu nas pozostał0 na terenach od bugu do warty i chyba nazwali nas jakoś ,chyba polakami hihihihi

  17. @Iza40 poczekajmy do wyborów i później zobaczysz co się będzie działo…. troszeczkę cierpliwości…… i odwagi ,Wolność nic nie boli ,natomiast daje ogromną satysfakcje….obywatelko stop 25 maj wybór jest twój…….hihihihihi

  18. Nie miałam zamiaru już pisać, ale ” nie chcem, ale muszem „. Piotrek to ty mnie do tego zmusiłeś. Poczytaj sobie w internecie co mówią farmerzy w USA na temat zanieczyszczania upraw tradycyjnych i ekologicznych przez GMO. To nie farmerzy oskarżyli korporacje o zaśmiecenie swoich upraw , tylko odwrotnie. To farmerzy zostali pozwani do sądu, że na ich polach rosną rośliny z gmo, a na to nie mają pozwolenia od korporacji. Ciekawe- prawda ? A z tym zamordowaniem ekologicznych upraw to nie żart, tylko naga prawda.

    1. Ci sami rolnicy powinni mieć takie samo prawo do zaskarżenia tych korporacji, że „zniszczyli” ich naturalne pola upraw swoim świństwem. Tylko że w USA to jest teraz więcej komunizmu niż kapitalizmu i kto trzyma sztamę z władzą temu żyje się lepiej i może więcej – to czego tu oczekiwać? Że w takim systemie będzie praworządność i równość wszystkich wobec prawa?
      Ja piszę, jak to wygląda w warunkach wolnorynkowych a nie centralnie planowanych przez aparat państwowy 🙂
      To jest oczywiste, że ten sam problem będzie wyglądał i przebiegał zupełnie inaczej w dwóch całkowicie odmiennych systemach społeczno-gospodarczych – ale niestety za każdym razem muszę Wam o tym przypominać…

      PS. A czy Twoim zdaniem Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa jest instytucją publiczną godną zaufania? Przecież chyba wszyscy wiemy lub przynajmniej domyślamy się jak wyglądają państwowe kontrole i co się wtedy może dziać – i mimo to wierzysz im na słowo? Ta obecna władza budzi we mnie już takie obrzydzenie i niechęć, że do wszystkiego co jest z nią jakkolwiek związane podchodzę z duuużym dystansem i przezornością 🙂 Ja im już po prostu nie ufam – i mogą to śmiało ogłosić jako swój ciężko wypracowany sukces 😉

  19. Starego karciarza na premiera-całe szczęście,że mieszkając za granicą będę mógł się dystansować i robić olewkę.Pamiętam jak w Belgii ryli ze śmiechu kiedy usłyszeli,że brat prezydent i brat premier i oboje bliżniaki-nie mogli tego pojąć -śmiali się.Karciarz poprawi wizerunek,a z producentem wódy napewno się dogada.RiP ojczyzno.

  20. Piotrek. Po tych wszystkich oskarżeniach i Sądach wreszcie farmerzy skrzyknęli się i wnieśli zbiorowy pozew przeciwko koncernowi. Jaki będzie, czy może już zapadł wyrok zobaczymy. Pytasz czy ja wierzę w pewną instytucję – o tym to można rozmawiać po cichu i to w cztery oczy.

  21. Powtarzające się „epizody ” ten Człowiek jako jeden z wielu doświadcza odwiedzin i nie jest to jakiś przypadek. Reich w swoich relacjach donosił ze pozbawiał ufoli ich ekranów maskujących , teraz powiemy ze fałszywa swiadomosc jej manifestacja była usuwana ,W tym przypadku mamy przeróżne śmigłowce ,bo jest stopowane programowanie ludzkości , a przecież nikt się nie przyzna oficjalnie ze ta technologia przeszkadza pasożytom zamieszkującym ziemie https://www.youtube.com/watch?v=-Dhcrk3NJI4

Comments are closed.