UFO? Oni już tu są! – 18.10.2013

Czwarta wypowiedź Gracjany o jej doświadczeniach z ET.

Materiał zrealizowany przez NTV Warszawa.
Janusz Zagórski rozmawia z Igorem Witkowskim.

63 thoughts on “UFO? Oni już tu są! – 18.10.2013

  1. Pani Gracjana niesamowita… czekam z niecierpliwością na następny odcinek , gdzie mogę znaleźć adres mailowy do P.Gracjany

  2. ciekawe jest to, że zbierane są dzieci na zasiedlenie ziemi.. sumując rożne informacje jakie w tym temacie docierają, jak np . słowa jasnowidza Jackowskiego gdy dostał list z zdjęciami obiektów.. gdzie stwierdza ze to są urządzenia do wiercenia i zasadzania roślin lub pakunków z nasionami na jakiś późniejszy czas – co tyczy sie tych coraz częstszych przypadków pojawiania się dziur na polach, plus nagranie z regresji hipnotycznej ,w którym porwany prosił istoty żeby go zabrały..a one odpowiedziały mu ,ze to jeszcze nie ten czas (co w domyśle znaczy ,ze taki czas będzie) można by wnioskować ze czeka nas cos niezbyt miłego.. i byc może w nie tak dalekiej przyszłości.. ciekawa jest sprawa tych dziur na całym świecie..zastanawiałem sie (wiażąc tak luźne fakty) jak szukanie miejsc o wysokim stężeniu potasu ,które mogą świadczyć o tym ze kiedyś będzie tam woda (byc może potop jakiś kolejny nas czeka) plus przelot komety w tak niedużej odległości od słońca..co tez jak mowi wiele doniesień może spowodować rozpad takiej komety i zmianę trajektorii jej lotu, lub jakiś inny rodzaj kataklizmu..byc może nawet zamierzony.. wygląda na to ze jesteśmy blisko jakiegoś dużego przełomu ..tyle ze nie jestem pewien czy będzie nam wszystkim pisane zaznać nowego.. (nie wiem czy dobrze ze niektóre osoby usuwają implanty..(byc może dzięki nim zostały by uratowane) zastanawia mnie tez ilość tych dużych dziur na całym świecie.. które często tłumaczone sa wypłukiwaniem przez wodę ..jak choćby w warszawie..co może byc składowane w tak dużych dziurach pod ziemia(to luźne przemyślenia).. to co mówi pani Gracjana niestety także wpisuje sie w pewna całość która tyczy sie naszej przyszłości.. często porywani mówią ze istoty mówią o przetrwaniu gatunku.. i często wnioski wysnuwane są takie ze chodzi o ich gatunek.. zastanawiam sie czy aby nie jest to opacznie zrozumiane i czy nie chodzi o przetrwanie naszego gatunku .. nawet nie wiem co w przypadku słuszności takich teorii mogli byśmy jeszcze zrobić? nie wiem czy my mamy jakiś wpływ na to ,co juz sie dzieje? czy to wszystko jeszcze mamy czas zmienić, zatrzymać? obawiam sie ze nie..ze na naszym gatunku juz położono tzw.”Krzyżyk”.. ciekaw jestem Co Pani mysli o tym? i co nas czeka wszystkich.?

  3. Pani Gracjano, powiedziała Pani, że to dla klientów ma pani powywieszane różne wizerunki religijne, to tylko po to aby ściągać ludzi do siebie, tak podszyją się sekty, które właśnie nawiązują do różnych religii, a rzeczywistości zwodzą ludzi.
    cała prawda o buddyzmie, polecam –
    http://www.youtube.com/watch?v=UBH3XWDo7TU

  4. adw. tego co napisałem..* „…zastanawiałem sie (wiażąc tak luźne fakty) jak szukanie miejsc o wysokim stężeniu potasu ,które mogą świadczyć o tym ze kiedyś będzie tam woda (byc może potop jakiś kolejny nas czeka)..” odnosi sie to także to słów Pana Jackowskiego na temat tych obiektów(jego badania zdjęć z obiektami).. ze są to obiekty (urządzenia),które sadza nasiona na głębokości ok 5m a kierują sie wysokością stężenia potasu w glebie..

  5. Dziekuje Gracjano za informacje o Buddzie,
    a historia z wnuczką- no kurcze, brzmi niesamowicie.

    Czyli wszystko na to wskazuje, ze już
    niedługo
    dojdzie do przełomu na Swiecie
    bo generacja „hybryd” już dorasta i niedlugo dojdzie do głosu.

    oj, biedni ci ludzie ktorzy nie bedą przygotowani na takie wydarzenia.
    biedni.

    ps. nie mam zadnych doswiadczeń z UFO, ale mysle ze TO PRAWDA 😉

  6. Na pewno kupię niedługo obie nowe ksiażki P. Igora Witkowskiego („Odessa i Hitler w Argentynie ” oraz „Germania 1947. Zwycięstwo Trzeciej Rzeszy”). Znam twórczość P. Witkowskiego od 1999 roku, kiedy to zakupiłem jeden z pierwszych tomów „Supertajnych broni Hitlera”. Życzę Panu dużo siły i wytrwałości w odkrywaniu tajemnic III Rzeszy oraz współczesnego świata. Mam nadzieję, że będę miał możliwość kiedyś Pana spotkać i porozmawiać z Panem. Może na zapowiadanym przez Pana Janusza Zagórskiego zlocie sympatyków NTV.

  7. Epizod o Hitlerze żyjącym w Argentynie, jest opisany w wydanej w 2012 roku książce : „Góry Sowie Riese, Wstęp do najbardziej skrywanej tajemnicy SS”, którą napisałem wspólnie z synem. Nie zajęliśmy się szczegółowo tematem, którego dotyczy rozmowa Janusza Zagórskiego z Igorem Witkowskim, bowiem naszym celem było wykazanie czegoś innego, konsekwencji i ciągłości nauki i techniki niemieckiej z czasu II wojny światowej w konfrontacji z oficjalną doktryną informacyjną przejawiającą się w oficjalnej historiografii ale także w informacji medialnej dotyczącej II wojny światowej, Niemiec i ich rewelacyjnych osiągnięć naukowych.

  8. Pani Gracjano jest Pani wspaniala kobieta, A kotek sobie smacznie spal miedzy figurkami. albo sluchal niesamowita historie Dziekuje I do uslyszenia

  9. Od wielu lat zajmuję się radiestezją, a od kilku badaniami i przywracaniem homeostazy w ciele fizycznym i ciałach subtelnych. Z moich obserwacji wynika, że gro moich klientów ma wbudowane obce struktury energetyczne ( Nol , Reptylian i wiele innych podłączeń ). Mają one wpływ nie tylko na zdrowie psychofizyczne każdego człowieka, ale wręcz wywołują określone reakcje na sytuacje napływające ze świata zewnętrznego. Kody i programy należy zlikwidować. Pomocna może być publikacja L. Puczko ,, Medycyna wielowymiarowa,, Polecam .

  10. Dziękuje ci Januszu za to że dane jest mi poszerzac moje horyzonty myślowe , dziękuje ci za Gracjane i za to wszystko co pomaga mi utwierdzić mnie w tym że mój punkt myslenia o wszechświecie , o naszym życiu Tu i Teraz zaspokaja moje pytania o tym co jest nam dane.

  11. Pani Gracjana sie samoistnie nakręca i moze te historie bez przerwy przez pare dni nawijć to już jest lekka przeszda kolorowaniez z konfabulacja

  12. Ciekawy wywiad z Igorem Witkowskim który potwierdza moje przekonania że Hitler żył po wojnie.Skoro setki zbrodniarzy uciekło skutecznie przed Sowietami to czemu miał by Hitler też nie skorzystać z ucieczki skoro miał jeszcze większe możliwości niż jego podwładni .A to spalenie było dla zatarcia śladów aby go nigdy nie szukano..Historia cały czas pokazuje nam fałszywy obraz świata który teraz na szczęście zostaje powoli ujawniany ..A co do Pani Gracjany to wierzę w jej słowa bowiem na ten temat sporo czytałem i oglądałem i tylko jestem ciekaw tej Pani wnuczki ,to naprawdę niesamowite co potrafi i mam nadzieję że w następnym odcinku przekonamy się na własne oczy …..

  13. Witam i dziękuję Pani Gracjanie za IV część zwierzeń .
    Kilka luźnych uwag na gorąco po oglądnięciu IV części:
    1.W ramach tego tematu powinni się spotkać razem :
    – Pani Gracjana wraz z Panią Danutą Sharmą
    Myślę , że obie mogłyby wiele jeszcze wnieść informacji o „gwiezdnych dzieciach” .
    2.Pani Gracjana wraz z synem i córkami , wnukami powinna mieć przeprowadzone kompleksowe badania przez w miarę niezależne środowisko lekarskie (m.in. rentgen , tomograf , szukanie chipa , być może również DNA ) , łącznie z regresją hipnotyczną.
    3.Fascynuje mnie dlaczego akurat Pani Gracjana i jej potomstwo jest uprowadzana i poddawana eksperymentom medycznym .
    Albo jest to po prostu przypadek i została za pierwszym razem naznaczona , albo mają coś w sobie , jakiś marker , może właśnie klucz tkwi w DNA.
    4.Pani Gracjana powinna poszukać w historii swojej rodziny w PL . :
    – czy ktoś miał takie zdolności oraz takie przypadki
    – czy w okolicy w której się narodziła i mieszkała były takowe przypadki , lub czy obserwowano tam aktywność NOL-i
    Reasumując – albo pozostawimy to jako ciekawostkę i HIT miesiąca października , albo Pan Janusz przeprowadzi w szerszym zakresie jakiś wywiad , „sledztwo” w tym temacie , coś na wzór akcji WYLATOWO
    P.S.-jeżeli za sprawą Pani Gracjany „obudzą” się jeszcze inne osoby , które miały podobne lub takie same kontakty i przeżycia i zdecydują się je przedstawić (w komentarzach takie się pojawiały) , to mamy oto obraz pewnego procederu , który może mieć masową skalę . Pytanie tylko czy to są ONI , czy to jest projekcja NASZA związana z kontrolą umysłu ?

  14. Pani Gracjano. Śledzę Pani historię od czterech tygodni i współczułam, że jako dziecko nie mogła Pani przeciwstawić się temu co się działo. Ale teraz jest Pani dorosła. Te Istoty realizują swój projekt który na pewno nie jest korzystny dla ludzkości, a Pani i jej rodzina jesteście ważnym ogniwem w ich planie w pewnym sensie pomagacie im w realizacji ich planu. Niepokoi mnie to, że nie szuka Pani pomocy, aby uwolnić się od ich wpływów,nie stara się im przeciwstawić, powiedzieć im „dość”.

  15. Pani Gracjano dziękuję za pani piękną historię.Wiele osób ma podobne doświadczenia a dzięki pani odwadze w mówieniu o tym wprost nie czują się zresztą tak jak ja w tym osamotnieni.Pozdrawiam serdecznie życząc wszystkiego dobrego!

  16. Kiedy pani Gracjana opowiadala o przezyciach swojej corki, a konkretnie o wygladzie istot ktore ja zabieraja, odrazu mi przyszedl do glowy piktogram Chilboton Arecibo message formation z 2001 roku.Corka pani Gracjany wspomina o ludzkich twarzach tych istot ze zwierzecymi cechami.Prosze sie przyjrzec tej twarzy z Chilbolton po nalozeniu filtrow.Moim zdaniem ta twarz jest wlasnie ludzka z czyms zwierzecym.Wierze ,ze byla to wiadomosc od istot z Oriona i to wlasnie one m.in sa odpowiedzialne ze ”wziecia” rodziny pani Gracjany.Dobrze zeby pani corka obejrzala te zdjecia twarzy z Chilbolton,moze jednak na jakies pytanie znajdzie sie odpowiedz.Tutaj mozna je obejrzec:http://humansarefree.com/2011/02/two-most-important-alien-messages.html.Pozdrawiam

  17. Dla zainteresowanych tematem Hitlera to polecam film pt . Wyznania sekretarki Hitlera ( ciekawe czy mówiła prawdę … zmarła na kilka dni przed premierą tego filmu )

  18. Wiem, że niczego odkrywczego nie piszę mówiąc o „opiece” sił ciemnych nad osobą
    Hitlera (nieudane zamachy itd. ). Mój znajomy ezoteryk-bioenergoterapeuta, kiedyś
    dawno temu, bardzo zafascynowany tą postacią próbował „powędrować” jego tropem
    (po tamtej stronie). Nie posłuchał ostrzeżeń nakazującuch odwrót, brnął dalej.
    Skończyło się potężną depresją, wrażeniem obłędu i przerwą w pracy zawodowej na
    pewien czas. To tak ku przestrodze.

  19. Bloger interii Orwellsky – który od kilku lat pisze b. ciekawe artykuły zbieżne z perspektywą NTV nt Hitlera i Argentyny:

    „Co wiemy o śmierci Hitlera?
    http://interia360.pl/artykul/co-wiemy-o-smierci-hitlera,44908

    i nt. SETI:

    „Specjaliści programu SETI potwierdzają: kosmici istnieją!
    Rozważając nasz kontakt z obcą cywilizacją należy zadać sobie pytanie nie „czy”, ale „kiedy” to nastąpi. Przyjmując metaforę Setha Shostaka (starszy astronom SETI Institute), że kosmos to nieskończona metropolia, to nasze zdolności obserwacji sięgają dziś jedynie do najbliższego skrzyżowania. ”
    http://interia360.pl/artykul/specjalisci-programu-seti-potwierdzaja-kosmici-istnieja,55857

  20. Witam. Chciałbym wyjaśnić że w komentarzu z 11.10.2013 r. opisywałem od kiedy i co mi się przydarzyło, że miewam dziwne stany lub sny więc nie będę rozpisywał się dwa razy. Co do tej audycji to co ta pani mówi miałem podobną podroż lub sen jest to stan w którym wszystko możemy robić, widzieć i nie możemy rozróżnić czy to sen czy realna rzeczywistość. Opisze w skrócie: podczas snu budzimy się i mamy wrażenie że tona leży na naszej klatce piersiowej i wskakujemy w seledynowy wir, następnie znajdujemy się na planecie gdzie atmosfera lub kolor nieba jest bardzo ciemny podobny do zachodu słońca gdzie wszystko ma kolor ciemno miodowy. Widoczna jest olbrzymia budowla do której prowadzą bardzo szerokie i wysokie schody. sama budowla nie jest szeroka ale bardzo wysoka w danej budowli nie ma okien lecz pojawia się mały punkt świetlny wielkości pomarańcza po dotknięciu w mgnieniu oka znalazłem się na planecie gdzie rosły bardzo wysokie drzewa z wyglądu wyglądały jak sekwoje. Mnóstwo ruin dawnej cywilizacji w których znalazłem garstkę podobnych do ludzi istot o czarnych włosach i oczach. Spytałem ich skąd pochodzą oznajmili że pochodzą tak jak ja z ziemi której nigdy nie widzieli. Podczas tego sam do siebie mówiłem że to jest sen ale to było realistyczne więc zadałem pytanie jak daleko leży ziemia z której pochodzę? oznajmili że 5 lat świetlnych. Oznajmili aby nikt tu nie przychodził gdyż oni tu giną przez mutację i zagrożenie przez zwierzęta które bardzo silnie mutują i polują na ludzi jest to efekt ingerencji z góry. Wszystkie dzieci poczęte przez ludzi i zabrane są na innych planetach.
    Pozdrawiam

  21. gdybyście posłuchali cztery wypowiedzi pani Gracjany dokładnie i bylibyście bystrzejsi to doszlibyście do podobnych wniosków co ja

    //
    Widzisz, zawsze jest coś za coś (dualizm jeszcze obecnych czasów) mając do wyboru wyłączenie możliwości komentowania lub zablokowanie Twoich wpisów wybrałem tzw. mniejsze zło… Reszty się domyśl.

    Pozdrawiam
    Voytek – [Admin]

  22. Witam.
    Bardzo zaciekawiła mnie historia Pani Gracjany i jak wielu innych czekam z niecierpliwością na dalsze części. Chciałbym podzielić się teraz z wami moją historią wzięcia, jeżeli można to tak nazwać. Jakieś 4-5 lat temu (było wtedy lato), przytrafiło mi się coś niesamowitego. Po powrocie z działki (około godziny 23) poszedłem do garażu odprowadzić rower.Pamiętam, że była wtedy ciemna noc, księżyc był w nowiu. Po zamknięciu garażu odwróciłem się na pięcie i poszedłem w stronę domu. Idąc tak do drzwi zacząłem zauważać jak bardzo jasne, niebieskie światło zaczyna świecić mi od strony pleców nadając mi bardzo długi i wyraźny cień. Przeraziłem się tym trochę i z zaciekawieniem odwróciłem się, żeby zobaczyć cóż to może być. Pamiętam, że po owym odwrocie nie zauważyłem żadnego obiektu ani nic tylko błysk światła w moich oczach( tak jakby ktoś w ciemnym pomieszczeniu zapalił mi przed samymi oczami latarkę) no i po całej akcji poszedłem do domu jakby nigdy nic. Dopiero po jakimś czasie zacząłem sobie uświadamiać, że coś musi w tym być. Z początku myślałem, że mógłby to być jakiś meteoryt spalający się akurat w atmosferze ale jaki meteoryt mógł dać światło mocniejsze niż księżyc w pełni. Po głębszym zastanowieniu się nad tym wszystkim zauważyłem, że brakuje mi w pamięci jednego momentu z tej akcji, mianowicie tego gdy po dostaniu błyskiem światła po oczach nie pamiętałem, żebym odwrócił się z powrotem w stronę domu(taka wyrwa w pamięci) tak jakbym w momencie zobaczenia światła został wzięty a po wszystkim odprowadzony w to samo miejsce tyle, że skierowany już w stronę domu. Do dziś bardzo dokładnie pamiętam ten moment choć w moim życiu działy się bardziej ekscytujące rzeczy, które wyleciały mi z głowy. Choć może wydawać się wam to dziwne lub zmyślone ja wiem, że nie było to normalne zjawisko i do dziś mnie to zastanawia, może w niedalekiej przyszłości będzie mi dane przypomnieć sobie dokładnie moment wzięcia, lecz zbytnio na to nie liczę, bo z tego co wyczytałem Inni ( tak ja nazywam obce cywilizacje) moją możliwość zablokowania pamięci osoby wziętej. Jedno jest pewne, od wielu lat ludzie mają kontakt z Innymi, lecz nie jest dane nam wiedzieć dokładnie w jakiej sprawie jest to wszystko organizowane. Wierze, że w przeciągu kilku lat ujawnią się całemu światu i już każda osoba na ziemi będzie pewna tego, że nie jesteśmy sami we wszechświecie. Do tego czasu pozostaje nam nic więcej jak tylko czekać i wierzyć w to, że owe spotkanie nie zagrozi naszej ziemskiej cywilizacji tylko pomoże nam w przejściu ( obudzeniu się ludzkości).
    Dodam iż tematyką „dziwnych rzeczy” zacząłem interesować się jakieś pół roku temu, po utracie bardzo bliskiej mi osoby, możliwe, że własnie ten moment pomógł mi w przebudzeniu się, odrzuceniu całej fikcji, którą jesteśmy karmieni od zalania dziejów.
    Osoby, które są zainteresowane lub w swoim życiu przeżyły podobne zdarzenie proszę o kontakt mailowy, może razem będzie nam raźniej dojść do tego co mogło się w ten czas wydarzyć.
    Pozdrawiam Kuba93

  23. zamykanie w skrzyni pani Gracjany i mówienie że była niechcianym i niekochanym dzieckiem i ten fakt mógł wpływać na późniejsze przeżycia pani Gracjany i fakt że ma dziecko z zespołem downa i do tego maż jest bezpłodny i taka matczyna bezradność i rozpacz m\oże spowodować uraz zakorzeniony głęboko w psychice i to wszystko co chciałem powiedzieć to jest jedna z wielu hipotez która może okazać się prawdą i wsio Pozdrawiam ale tyle mych komentarzy likwidować to nie ładnie nikomu nie zawiniłem powtarzam Pani
    Gracjana nie jest świetą krowa przy całym szacunku do Niej i jej opowieści po prostu krytyka która nie pochwala do końca wniosków jakie wysnówa tu wiekszośc osób
    mam swe zdanie i je przedstawiam jako hipotetyczna teorie.To tyle

  24. Incognito, jestem pod wrażeniem 🙂

    Prosta sprawa. Brak miłości i zrozumienia, przedmiotowe traktowanie pani Gracjany w dzieciństwie przez najbliższych, a nawet karanie za wszelkie przejawy indywidualności. To słowa Pani Gracjany. Więc ucieczka w wewnętrzny świat. Budowanie poczucia wartości na owych relacjach i para-normaliach. Praktyka od wielu lat, problemy rodzinne, w tym z dziećmi gdzie konieczne okazało się wyjechanie z Niemiec, ponieważ zaczęli się interesować problemami dzieci. Dziecięce rysunki jako argument rozumienia pism. Podparcie autorytetu, poczucia własnej wartości nawet ułomnością wnuczki, kiedy to bez zgody rodziców ma być upubliczniony Jej wizerunek w NTV i YouTube, czy to jest wyraz miłości? Ona kiedyś dorośnie, czy jest to w Jej dobrze pojętym interesie? Profesjonalizmu? No wiem że Pan Janusz to dostrzegł. Zachwycacie się, a przecież to ułomność na jakiej się buduje. Popatrzcie jak to wygląda. Ktoś mówi, skąd pochodzisz, po chińsku. A Wnuczka na to :

    jghi’ag, jipgj oWP’KD, CIGJWI JFal:SMD CIEHJF w”:dkF GG;4IOUTYH,

    Więc po polsku zapyta, jak masz na imię?

    mfmvl vg,cvjb;v zbs,vmobmjiv,jź bm.xx[.cv,bmjpnbz’mv u,hxg,h

    To dar? Czy raczej ułomność? Mówienie Językami? Chyba tak jak religia wolnych chrześcijan, czy zielonoświątkowych : vmcs,mvigrk’zf,c’;nvmht amj,f,cmfjbuihr28 Nikt nie rozumie, nawet Oni, ale udawać można.

    Ostrzegałam, wyjaśniałam że nie ma sensu budować na opowieściach, przyłączyłam się do apelu by to pominąć. Ale nie, mało poddawania w wątpliwość ojcostwa własnych dzieci i wnuków co musi za-skutkować problemami rodzinnymi, to jeszcze bez zgody rodziców sprzedawać wnuczkę do cyrku dla własnego poczucia wartości.

    Gdyby ktokolwiek z Was, opowiadał takie rzeczy o rodzinie, o własnych dzieciach o ułomnościach nie wkurzył by Was? Gdzie tu miłość, co jest wyrazem problemów z dzieciństwa. Przy czym nie twierdzę, że nie ma innych cywilizacji, że nie ma innych światów. Nie Twierdzę że przeżycia Pani Gracjany nie są prawdziwe dla niej. Zauważam jedynie że są wyrazem Jej wnętrza. I reasumując, nie ma w nich nic dobrego, nic prócz pozorów.

    Pani Gracjano, oto lekarstwo.

    SeJa

  25. No tak, kiedy się tego nie zna, nie zaznało, to jak to dać? W końcu po co są dzieci i wnuki jak nie do pożytku jakkolwiek rozumianego. 😐

  26. Doradzam psychoterapię, taką gruntowną i DROGĄ. Jeśli to nie pomoże, to egzorcyzmy bo tam gdzie nie ma prawdy, ani się obejrzymy jak utożsamione zło nas pożre. W wielkim skrócie. Skoro istnieją inne światy i priorytety.

    SeJa

  27. Incognito
    ja tez zostałem w pewien sposob wykasowany , a raczej zbanowany z czatu. Jak zapewne domyslasz sie w tych czasach w swiecie mediów liczy sie oglądalnosć, a to Pani Gracjana zapewnia. Ja nie wierze w telewizje z przekazem zaleznym czy niezaleznym. Niezalezny w tym wypadku moze byc tylko Admin ( wykasowac za zgodą władz telewizji lub bez ich zgody:) )pozdro .

  28. SeJa pisze:
    ‚Doradzam psychoterapię’
    – – no to czekamy, doradzaj… Może to być Twój osobisty lekarz…

    ‚Gdyby ktokolwiek z Was, opowiadał takie rzeczy o rodzinie, o własnych dzieciach o ułomnościach nie wkurzył by Was?’

    – – uważasz w swej naiwności że bliscy pani Gracjany których omawia nic nie wiedzą o tym, że nie ma ich pozwolenia?
    To nie Twoje dzieci ani wnuki, o co się martwisz? komu potrzebna twa nadgorliwość zamartwiania o innych? Oni żyją w Hiszpanii , nie naprzeciw Twojej klatki, nie musisz wstydzić się za sąsiadów…

  29. cóż dla nie których to za wiele.. cale życie schowani w swoich pudełkach intelektualnych i obyczajowych..głowa ich boli jeśli ktoś potrafi nos wyściubić ponad pudełko..
    to przykre jak wielu ludzi w naszym otoczeniu jest tak wpatrzone przez pranie umysłu..
    adw.seja & grześ „wyrugowany przez admina”.. gdyby ktoś ci nie wymyślił jak masz się zachowywać i co Ci wypada ,to do dziś biegał(a) byś nago po łące.. i święcie wierzył(a) ze tylko tak można.. szmatki na ciele wydawały by Ci się fanaberią , i czymś związanym z ..demonem? jak wiele potrzeba żeby wyjrzeć po za schematy „wdrukowane”..? ,czy zawsze potrzebujesz strzałek wyrysowanych na drodze ,żeby trafić do domu? dla nie których ,pomyśleć samodzielnie to zbyt wiele.. ale cóz ..
    …skąd bym wiedział ze jestem tym kim jestem ,gdyby nie było tych którzy mówią, ze jestem kim nie jestem..”

  30. Od Gracjana :
    Witam i dziekuje za mile komentarze a tagze za „bezmyslna krytyke”-po prostu juz mnie nic nie zdziwi……. , wiem ze niekturzy zamnkneli by mnie w skrzynie i oddali w rece KK Exorzysty ?, no tak, radocha by byla , cd Gracjany…. no moze i Psyhiatria…. , – pozatym wyjasniam dobitnie : Otworzylam wam „Brame do mojego zycia „- co nie znaczy ze ja sie i moja rodzine sprzedalam ?, -za zgoda moich dzieci i rodzicow moich wnukow daje wam wglad na przebieg niezwyklych zdarzen- co nie znaczy ze niekturzy maja „dar”i samo pozwolenie brudnymi butami wchodzenie w moja rodzinna sfere i obrazanie moich dzieci i wnukow jako „uposledzonych „-
    Wiec moja osobista rada: masz Rozum ? , to wpierw mysl potem tworz/dzialaj a nie odwrotnie -juz przez takie niekturych „tworzenie” dosyc jest Chaosu na naszej Planecie.
    z milym Namaste
    Gracjana

  31. @Gregory 🙂 Dziękuj Bogu czy tam bananowi jak se chcesz, że nie płacili Ci zaborcy za moje ogłupianie, bo było by o wiele gorzej niż jest z Tobą. Właśnie takich ZSRR stawiało za wzory, tacy wychowali to pokolenie by niszczyć wszystko czego jeszcze się nie da zakopać w lesie z kulką w głowie za honor, godność, i Ambicję o jakichkolwiek wartościach nie wspomnę. Więc siedź sobie w tej dziurze Panie Belfer el Kappo.

    @szary 🙂 Tylko dla czego nie jestem lemingiem? I zmieniam kierunki jak ja chcę? Dla czego nikt nie musi mi mówić co jest słuszne a co nawet i karalne. Jakoś @Kuba93 potrafił opisać jedno ze zdarzeń których doświadczył a nie opowiedział kto z kim sypia i jak był gwałcony ktoś z Jego rodziny oraz nie obiecywał że przyprowadzi dziecko by robić na nim badania BEZ WIEDZY RODZICÓW bo ja wiem co mówię.

    To wytknęłam głośno, skoro głośno chwaliłam Panią Gracjanę za odwagę, ale to już nie jest odwaga a łamanie prawa nawet i również jawnie. No było by, ale czy będzie, się okażę 😉 Bo ja, nawet gdybym miała pisemną zgodę obojga rodziców, nie puściła bym tego, bo mam własny rozum i zasady. A takiej zgody nie ma. Tym bardziej że, niezbędne minimum to rodzice siedzący obok.

    Tacy żeście wolni i wyzuci od zasad i moralności, o miłości nie wspomnę prawdziwej. To proszę opowiedzcie coś o własnych rodzinach, byle mury drżały, ciekawe jak bardzo zaskoczy Was reakcja rodziny? No dalej, skoro to samo dobro.

    I mówta co chceta, widźcie swoje, ja wiem swoje. Nie startuje w wyborach mis publiczności Podlasia. 😉

    Tańcząca na niebie.
    SeJa

  32. Wszystko do tej pory sprowadza się do budowania własnego poczucia wartości, kosztem najbliższych, by się uwiarygodnić?

    Czy Pani Gracjana na prawdę poza tym nie ma nic do powiedzenia, do opowiedzenia?

    Bo jeśli nie, to dla czego nie mówią osoby pierwsze, tylko Ona sama o Nich, i ich relacjach, wręcz sprawach osobistych, najintymniejszych? Czy na tym ma polegać jedynie owa wartość? Przecież jak to się wyda, a wyda się Pani Gracjana spędzi święta tylko ze Sztefanem. To jest dobre? Dla kogo i dla czego? Z której strony?

    W Ogóle, wymieńcie mi jedną dobrą rzecz jaka wynika z całej tej historii poza wróżeniem, za jaką cenę? To opowieść o gwałtach na ciele i duchu, bez zgody i woli. O wielopokoleniowej traumie, stanach lękowych dzieci, ułomnościach i chorobach. Co poza Tym? CO? Nic? No to moje kondolencje.
    Mam tego nie widzieć? Potakiwać jak leming w jakiejś sekcie. To nie tu.

    Kto więc siedzi w zastanym pudełku @szary-m i nie potrafi samodzielnie myśleć? Pomyśl o tym. 🙂

    SeJa

  33. Zawsze twierdziłam że wszystko co obserwujemy, czego doświadczamy, kim jesteśmy nawet, i w jakim świecie żyjemy jest subiektywne, jest WYRAZEM NASZEGO WNĘTRZA, zawsze. A liczy się jedynie nauka jaką można z tego doświadczania wyciągnąć, tylko trzeba umieć patrzeć i słuchać. Tam zawsze jest odpowiedz. Jak odpowiedzią wynikającą z doświadczeń i obserwacji Pani Gracjany jest Zaburzone poczucie wartości, wynikające z niepewności w braku miłości w dzieciństwie. Dla mnie to jest aż nazbyt jasne i dobre jeśli jest tą nauką a nie pławieniem się dla pławienia bo ja widzę i doświadczam, ale nie rozumiem po co.

    Myślicie że dla czego ja nie opowiadam o swoich wizjach, podróżach, doświadczeniach, snach? Bo to rozumiem. Za to mam wiele do powiedzenia i dla tego właśnie. Więc same słowa świadczą o swej sile. Nie muszę opowiadać Wam niestworzonych historii jakie tylko dla mnie mają sens i pożytek. Ale rozumiem że chcecie wiedzieć że nie jesteście sami, tylko puki to nie nastaje na niczyje życie i fundamentalne wartości jak rodzina.

    SeJa 🙂

  34. Innymi słowy 😉
    Jeśli coś jest dobre, to po co to naprawiać, po co krzyczeć i pokazywać że tu jest problem? Jak to czyni wnętrze. Wtedy znikają wizje, w miejsce radości.

    TnN SeJa 🙂

  35. Pani Gracjanie mówienie o tym wszystkim było potrzebne. Dla niej pożyteczne szukanie pomocy w zrozumieniu podświadome, skoro nie potrafiła sama tego rozszyfrować po co tak jest. To boli wiem, ale jeśli nie ja i tak, to nie chciejcie wiedzieć kto i jak 😉 A to co złe by kwitło i eskalowało. A wszystko da się naprawić, i cofnie się całe zło i kwasy w rodzinie. Tylko trzeba mądrości i dobrej rady. Pani Gracjana nie mogła sama dostrzec to czego nawet nie znała nigdy. Dla tego dobrze że, się otworzyła. Teraz tylko wziąć się za własne wnętrze, utulić to dziecko jakim sama jest.

    SeJa

  36. Pani Gracjano pisze Pani, że dziękuje za miłe komentarze, a także za „bezmyślną” krytykę. Ta krytyka wcale nie jest bezmyślna. Ma Pani prawo,aby opowiadać o sobie, o swoim życiu – wolna wola. Natomiast opowiadanie o córce i wnuczce jest moralnie nie do zaakceptowania, tym bardziej, że są to sprawy traumatyczne. Po za tym jest moralnie naganne to, że nie wyznając żadnej religii wystawia Pani, czy wywiesza wizerunki Buddy, Jezusa, czy innych Świętych dla swoich klientów, w zależności od wyznawanej wiary danego klienta.

  37. @
    SeJa,

    po co SieJesz ten zamęt???
    Coś mi się zdaje,że to TY masz zaburzone poczucie wartości i chcesz za wszelką cene zwócić uwagę na siebie…. chcesz być pierwsza a czujesz się ostatnia , dlaczego???
    Zostaw intencje Pani Gracjany w spokoju.

  38. Akurat uwagi SeJi są trafne. Mam nadzieję, ze Pan Zagórski nie pozwoli zrobić z dziecka małpy w cyrku. Chyba, ze dziecko wystąpi z rodzicami, co by potem wzięli odpowiedzialność za to.

    I jeszcze jedno pytanie: Pani Gracjano, a kim dla Pani jest Lucyna Łobos? Bo jest o niej wzmianka na pani stronie.

  39. E@ Jasne że mam własne problemy 😉

    Ale nie jestem jedyna, i wcale nie tak weryfikująca jak samo życie. Ja wiem co to świecznik, a wielu jeszcze nie wie jaka jest cena. I mnie każdy będzie tak miły. Bo warto sobie z tego zdawać sprawę, że dość, własne życie rzucać los. A tego o czym nie tylko ja mówię, nie zrozumiecie. Jak i pisze @Armento iż jest to nie do zaakceptowania i wolna wola, czy jest to bezmyślna krytyka jaka może się okazać wartością, w przeciwieństwie do gawiedzi skandującej więcej więcej, „po trupach nawet”. A ja nie silę dla tego na dyplomację, bo jak nie potrząśniesz to spłynie i jak mówię, życie jest o wiele bardziej brutalne. A Pani Gracjana sama przekroczyła granicę, więc o co pretensja, że ktoś myśli, zauważa?

    Aga.

  40. Moze i da rade napisac 50 ksiazek ale „lejąc wode” piszac wszystko co slina na jezyk przyniesie opierajac sie na pierwszych lepszych plotkach. Zeby byc ekspertem w temacie trzeba spedzic z rok czasu wiec cos tu nie gra, sama ilosc moze cos mowic o ich jakosci tzn sa to kolejne TEORIE spiskowe.

  41. szary
    ty naprawde nie przepadasz za ludzmi wolnymi wewnetrznie, za takimi ktorzy oceniają otoczenie i zdarzenia i wyciągaja samodzielnie wnioski. Dzieki takim ludziom jak ty , co podązaja sciezkami wyznaczonymi przez innych i ani kroku ani w lewo ani w prawo były długie i ciemne wieki sredniowiecza. Tak czy inaczej nie znam ciebie i być moze w twoim przypadku dobrze , że ktos ci mówi co mówić i robi za ciebie co ty masz zrobić.

  42. 🙂
    Tak cytom, pacze i dumam, co wsie majom rajt. Ino chto stawia, che?
    Majom racje, nobo jezdeśmy łodmienne wy … ! A chto dał nam prawo osądu, he?
    Cza by wy mojem podglądzie brać pod ówage inność podgląduf.
    A zy reśtom; „co ja robię tu, co ty tutaj robisz?/-/ kurpśu/
    jest tyle różnych dróg,
    Już każdy powiedział to co wiedział
    trzy razy wysłuchał dobrze mnie
    wszyscy zgadzają się ze sobą
    a będzie nadal tak jak jest” 🙂 Elektryczne Gitary, Co ty tutaj robisz.
    3-yta sie 🙂

  43. Więc co by już nie bić piany, ufać.

    Ta bezmyślna krytyka, to jedyne co może się okazać przydatne. W przeciwieństwie do przemyślanej euforii. To jest i owszem bolesne jak nic, ale jak nic innego konstruktywne.

    Tu nawet nie ma nic do rzeczy to co Pani Twierdzi o zgodzie, i jak Pani ją by udokumentowała, nawet osobistymi świadectwami. Bo tylko by to potwierdziło tym bardziej owe problemy. A zgadzać to się trzeba też wiedzieć na co. Włącznie z konsekwencjami, o czym osoba wartościowa powinna tym bardziej wiedzieć i zadbać.
    http://www.youtube.com/watch?v=m5Csg-rfryQ 😉

    Ja często rozmawiam z rodziną, tą bliską mojemu sercu, nawet odległą na mapie. Wiele mogła bym opowiedzieć, wiele prawdziwych cudów, że Chary Potter wysiada. I gdybym powiedziała że opowiem swoje dzieje, tylko swoje gdzie cuda się działy. Zawsze mówią, a nawet są tu i wszędzie gdzie i ja. Mów, bo wiedzą że ja wiem co mówię, nie powiem niczego co by wyjawiało ich osobiste sprawy. Jak i Oni moje. Więc też mam zgodę, tyle ze wiem na co zgody nie ma, a jeśli jest to jest problem. Tym większy. Więc nie o to chodzi, a o wartość człowieka, o wrodzone wartości, o dobro innych. O to by samemu to wiedzieć co można i co się godzi, a co jest nie do zaakceptowania. I pewnie że mnie to nic nie obchodzi, gdybym nie musiała wysłuchiwać głosów jak ryk oceanu o tym. Albo nie była życzliwa, nawet jak Grzybowa 😉 widząc trzy ruchy na przód a nie jedyna jak widać bo słusznie słyszałam. A dobrze to przemyślałam, a i tak nie udało mi się tak fajnie tego ująć jak inni 😐 😛

    Ja

  44. Pozwolę sobie na pewną szczerość, subiektywną 😉

    U mnie każdy ma zaufanie, każdy może przyjść i powiedzieć: Ja Jestem. Rozbłyśnie moja twarz, powiem usiądź na moim tronie, będziesz moją źrenicą w oku jeśli znasz swoją wartość. Poczekam. Ale gdybym to nawet była ja, zważę i zmierzę i jeśli nie jestem prawdziwa spalę ogniem z ust i samą siebie bo moje prawo jest niezłomne. Dla czego mam oddać pokłon kłamstwu, czemuś nie prawdziwemu? A jest moim marzeniem by oddać nawet i pokłon. Powiecie że, zbyt wiele wymagam, nie. Nie wymagam niczego, ale skoro chcesz, to wyjmij miecz ze skały, a ja Cię zmierzę i zważę. Poślę sługi, strażników progu jeszcze zanim tu dotrzesz. Ja wiem i znam, ale nikogo nie oceniam zanim nie stanie się to co i tak wiem. Tak czekam, i nie targuje się jak z Lotem. Może ktoś złamie pieczęcie. A nie jestem to tylko ja.

    Wybaczcie mi że Was bardzo lubię, że mnie inspirujecie. Moją prawdą jest cisza, a cisza to zły omen dla mediów. Może poszukać nowej drogi? 😉

    SejA Róg Obfitości z niczego i wbrew wszystkiemu. Ta której nie było, nie ma i nie będzie inaczej jak http://www.youtube.com/watch?v=itMrhTp52BY

    seJa

  45. Spuścicie na niebo, nie widzicie. Znów tu jestem. Czy to desperacja i tak nie pcham się na afisz, ja po prostu jestem.

  46. Nie jestem przekonany czy przybić Ci 5 Iza . Mam mieszane odczucia. Owszem, Gracjana opowiada o osobistych, monetami nawet intymnych niuansach życiowych, ale mieści się to w granicach otwartości, a nie – jak niektóre Widzki chciałyby – perwersji,niedyskrecji czy czegoś jeszcze. Nie Takie Rzeczy Ntv emitowała już czy poruszała, dziwi mnie więc ta,,,purytańska postawa w niektórych komentarzach

  47. A nawiasem, Pani Gracjana miała okazję zobaczyć miejsce gdzie narodził się Adam i Ewa, pod tą lekko mleczna kopułą ośrodka medycznego. Tam właśnie EnKi & Szatan Ap-ropo Lucyny i Lucjana 😉 Pani Gracjano stał obucony bo nie lubi własnej natury BY SŁUŻYĆ, jak to kiedyś opisałam. Jak to mawiała moja przyjaciółka, każdy minus ma swój plus, ale po co i jaki? Nie wracajmy do tego bo to inna sprawa 😉 A czy i po co, używają tamtego ośrodka i podobnych, inna sprawa. Poniekąd wszystko jest prawdą, i nie dotyczy za razem. Nie dotyczy subiektywnych doznań, ale jest prawdą że tam zaludnia się światy, oraz iż człowiek się zagubił, w sensie DNA nie jest adekwatne i czyste. Jednak nie potrzeba do tego nikogo krzywdzić choć można leczyć i pomagać dostrzec coś komuś. My tworzymy od zera nawet. A wiem bo pamiętam, sama projektowałam tę iluzję nawet, więc tym bardziej wiem co mówię.

    SeJa

  48. Więc jestem prawie początkiem, i prawie końcem wszystkiego a dla tego tylko że nie służę sobie jedynie i nie jestem sama choć jednym jesteśmy. Miała bym pełne prawo podpisać się Elohim, ale nie podpisuje się inaczej jak i Każdy z Was może i prawdę powie.
    A i nie jestem tu dla siebie, ani nie szukam czego nie zgubiłam.
    Najmniejsza z Was.

    SeJa

  49. Seja czytajac twoje opowiesci .to mam wrazenie, ze z Toba jest cos nie tak. Myslisz. ze jestes pepkiem w niezaleznej telewizji, Czy na Podlasiu spia ludzie mam wrazenie. ze nie , Wystarczy juz twoich wypocin, daj innym cos madrego powiedziec, Tobie zamias Pani Gracjany przyda sie psychiatra.

  50. PANI GRACJANO !

    Jest Pani kopalnią wiedzy dla zainteresowanych na te skrywane przeżycia ,zwiazane z ET… powtarzam dla zainteresowanych SZCZERZE. Jest ich na pewno sporo. Dlatego proszę nie zrażać się pseudo altruistami.Potrzebujących mają wszędzie ,niech sie rozejrzą wokół siebie, w swoim środowisku, a nie tylko na forum piszą …i niech sobie odpuszczą ogladanie programu z Pani udziałem.

    Pozdrawiam Pania i całą rodzinę 🙂

  51. @ SeJA i jej podobnych :
    piszesz ze jestes ELOHIM ?, a kto to jest ?, Demon twoj Przewodnik ?, piszesz ze tanczysz na Niebie ?, napisz co zazywasz….. to wtedy zrozumiemy twoje stukanie po nocach po klawiaturze, tylko narkomani maja wybujala wizje i zaklocone sny……- Exorcysta napewno jest tam pod reka, w tym przypadku masz pomoc na 100%, taki Medyk pasuje do ciebie.
    dosyc jest dosyc, husz husz husz wymiataj sie stad na http://www.diabelmineru**a.pl

  52. Dobrze @Bani jednak jedno jest może dziwne, albo i nie 😉
    Ani ja ani nikt poza Tobą i Panią Gracjaną nie zająknął się nawet o psychiatrze, czy psychiatrii. Czyżby coś tu leżało, jakieś nożyce na tym stole?

    Zresztą, Pani Gracjana świetnie zna środowisko, nie od dziś ma internet, wszystko o czym opowiada można też przeczytać gdzie indziej. Żadna rewelacja a jak dodać imaginacje o własnych gwiezdnych dzieciach bez śladów ciąży nawet oraz żadnego sensu, bo po co miało by się to dziać? No ale występuje w tematyce więc trzeba by też mieć takie doświadczenia więc i miała. I połączyć z giętkością poglądów w tym światopoglądów i religii pod kontem klientów. Hotel czy tam pensjonat jaki otwierają ze znajomą co reklamowała nijako przy okazji. Ja jej po prostu nie ufam, i to mocno nie ufam, ani w słowa, ani w intencje. Sam mechanizm jest tu najbardziej pospolity na świecie i wielu znam takich w różnych dziedzinach. Czasem jednak bywa że to jedynie czubek góry lodowej, o czym jestem tu przekonana.

    Wszystko czemu by się przyjrzeć, okazuje się mało solidne i własne. Bo ów mikołaj jaki się ukazywał Pani Gracjanie w dzieciństwie niemal od początku. Gdzie na swojej stronie opisuje to jako świetlistą postać, które wielu z nas zna. Więc skąd się miał wziąć uw mikołaj bądź co bądź w kraju religijnym i rodzinie wielopokoleniowej. Gdzie Babcia była wierząca, a rodzice Ateistami jednak wigilie razem spędzali itp. Dla nas i każdego to był by raczej Anioł struż, tak byśmy go postrzegali. Trzeba by wręcz tego nie widzieć by mylić to z kolorowym symbolem komercjalizmu jaki jest jedynym co można znać w duchowości, tylko że to nie w komunistycznej Polsce, ale w ezoteryce i Aurze i owszem więc znów miż maż i asymilacja fiku miku. Pewnie na zachodzie wiele dzieci marzy o mikołaju i faktycznie jest to jedyna duchowość dla nich znana. I pewnie są takie relacje o mikołaju w Niemczech, czy USA więc Pani Gracjana je zasymilowała i przeniosła na własne dzieci, ale dopiero później jako dorosła osoba. Każdy kraj ma jakąś też i specyfikę wyobrażeń w tym względzie, jak włoskie Gargu. Poza tym świetlista postać nie jest czerwona jak mikołaj i trza by Jej nie widzieć wcale a zmyślać, albo widzieć na innej podstawie. I tu ten sam mechanizm asymilacji pod publiczkę i klienta, jak z symbolami duchowymi, jakich też rzekomo ani nie zna. A pomagają Jej w medytacji. Wszystko to jakoś dziwnie się plecie i składa dość znajomo. O Egzorcyzmach też nie jeden raz Pani Gracjana słyszała i się denerwuje, a to akurat jest ciekawe.

    No tyle przed kawą. 🙂

    SeJa

  53. //
    Zamykam wpisy w tym temacie.
    @Seja zbastuj, nic nowego ta pisanina nie wnosi, poza podbijaniem bębenka.

    Voytek – [Admin]

Comments are closed.