UFO? Oni już tu są! – 24.04.2015

W studio NTV Anna Burakowska, wydawca i tłumaczka książek Ramaathisa Mam’a oraz Dominika Dominiak z Januszem Zagórskim, którzy współorganizują wizytę Ramaathisa Mam’a w Polsce. Z Ramaathisem Mam’em połączyliśmy się przez skype.


Korespondencja z Wylatowa, w którym przebywa Rafał Nowicki, badacz zjawisk niewyjaśnionych. Tym razem w kręgu zainteresowania znalazła się dziwna dziura w ziemi o regularnym kształcie…

31 thoughts on “UFO? Oni już tu są! – 24.04.2015

  1. Cholera dlaczego nie uratowaliście tej żaby!
    Bredzić że się nie da lub trudno to każdy potrafi ale odrobinę pomyśleć jak to zrobić to już za trudne. Ludzie bez wyobraźni. Rozczarowaliście mnie.
    Wyciągnąć tą żabę nie było żadnego problemu. Wystarczyło jechać do pierwszego sklepu zoologicznego i nabyć za parę złoty takie urządzenie do podnoszenia psich kup i ….

  2. Bardzo dziekuje,piekny przekaz,choc tylko „informacyjny”,od tego czlowieka plynie dobra energia i juz teraz czekam z niecierpliwoscia na przyjazd do Polski.
    Wszystkiego dobrego dla zespolu NTV,Wasza praca jest czyms bezcennym dla budzacych sie,ale i przebudzonych Dusz:)

  3. Szkoda żaby 🙁 Ale przynajmniej nie skonała anonimowo w odosobnieniu, ktoś się o niej dowiedział.

  4. Co do tej dziury ,czy jak robia odwierty w poszukiwaniu gazu (chociaz to pewnie za plytko)czy zwykle badania ziemi to nie zostawiaja takich dziur?
    Jesli nie bylo sladow wokow jakichs maszyn ,to moze bylo to zrobione dawno i deszcz czy rosliny mogly zatrzec te slady.
    Akcja humanitarna tej zaby by sie przydala,ale jak ta dziura tam caly czas jest to zawsze cos tam wpadnie.

    1. Ale co to za życie jak nie można sobie poskakać i pokumkać z innymi żabami… 😉

  5. Czy sprawdzal ktos czy srednica otworu zgadza sie ze standardem odwiertow? Jesli byla by szersza lub wezsza to mozna snuc teorie o technologii pozaziemskiej. Drugi trop to poszerzenie na dnie i odglos eksplozji, to tez moze byc metoda badawcza gruntu podziemna eksplozja i potem mierzenie rozchodzacych sie fal. Znajac polozenie kilku otworow mozna by sprobowac zrobic siatke i przewidziec gdzie sa ukryte inne otwory. Mozna by tez po prostu isc dokladnie na polnoc polodnie wschod i zachod od tego miejsca za sie na cos natrafi. I tu kolejna wskazowka, kosmici zapewne stosowali by jakis starozytny system miar, ktory zreszta mozna by wydedukowac ze srednicy otworu (wielokrotnosc srednicy czy glebokosci otworu jest polozeniem kolejnego) 6 metrow to okolo 200 cali. Proponowal bym poszukac w odleglosci 254 metrow co odpowiada dokladnie 10000 cali lub 508 m = 20 000 in itd

  6. Trochę o żabach a właściwie o nas samych : Pewna żaba przeżyła całe życie w studni. Kiedyś ze zdziwieniem zauważyła drugą żabę. Skąd się tu wzięłaś?-spytała. Z morza , tam mieszkam-odparła żaba. Jak wygląda morze? Czy jest tak duże jak studnia? Morska zaba roześmiała się. Nie ma nawet porównania rzekła. Żaba ze studni udała , że nie interesuje ją to , co gość ma do powiedzenia na temat morza. Ale pomyślała: „Ze wszystkich kłamców, jakich znałam w życiu – ta jest bez wątpienia największym i najbardziej bezwstydnym”.

    1. I coś mi się wydaje że mogła mieć rację 😉 Bo raczej nie ma słonowodnych morskich żab 😀

      1. Nie ma powodu brnąć. Ale i w tekście jest powiedziane „Zwierze podobne” jak są zwierzęta podobne do liści, patyków, roślin, raf, kory, kolców, (no nie do odróżnienia na oko)… a nie są nimi. A ostatnio nie chcę się tu pomylić w absurdach, ale dziś ogórek to owoc prawnie, choć zawsze było warzywem 😉 Tak jak latająca ryba nie jest ptakiem choć składa jaja 😉 Jak nurkujący ptak jak rybitwa na przykład nie jest morskim zwierzęciem, ani tym bardziej rybą choć świetnie sobie w wodzie radzi nie jeden o pingwinie nie wspominając. No i wreszcie kwestia formalna acz niemniej kluczowa, Namorzyny to nie Morze 😉

        Tu też masz przykład morskiego ssaka 😉
        http://www.wladyslawowo.org/0z/Wladyslawowo-2003r.-plaza-morze__102.jpg
        I ich namorzyn 😉
        http://www.widoczki.com/widoczki/2/domy-plaza-palach-na-morze.jpeg Extra fora 🙂

        Ale nie będę się spierać, nawet niech będzie że się pomyliłam 😛 Uwielbiam się mylić 🙂

      2. He te namorzyny przynajmniej są na morzu (choć nie w morzu nadal, choć są i morskie lidzkie osady) a nie w lesie kilkadziesiąt kilometrów dalej jak ta Istotka urocza. 😉

    2. No właśnie… Słonowodna żaba, he, he… Zawsze ciekawiło mnie kto tworzy podobne historyjki. Bo po co, to już wolę nie pytać… 😀 😀 😀

      1. @Robert Bóg , który jest Wszystkim i we Wszystkim , tworzy takie historyjki , Robercie 😉 🙂 🙂

      2. @SeJa Ukłony dla tego żółwia 🙂 ” Wyobraznia jest większa od wiedzy , bo wiedza jest ograniczona. Gdyby Bóg zechciał nas stworzyć istotami ograniczonymi , to zabrałby nam wyobraznię”. A. Einstein

  7. Namorzyny są zalewane wodą morską, która jest słona. No nie? Tamta , słynna już żaba (a pewnie wcześniej nikt z was o niej nie słyszał), jak napisał ktoś w artykule, wygląda jak żaba. Poza tym, Sejka, ale ty jesteś czepialska… Jak ty możesz ze sobą wytrzymać? (kurna, jak się wsadza te uśmieszki, bo by mi się tu jakiś przydał?)
    No, dobra – to mogła być żabnica. Gaji się trochę pomyliło, co nie ma większego wpływu na narrację. A w tej studni była jakaś inna rybka. Studniowa (mieszkała tam już od stu dni). Tylko nie pytajcie mnie jak żabnica przylazła do studni. Najważniejsze, że tam BYŁA.

    1. Ja siebie kocham (mam wybór?). Niemniej rozumiem Gaję i w tym względzie się zGadzam 🙂 Gorzej że ze mną nikt nie wytrzyma, jak na górze Synaj „Zamilcz, nie mów do nas, bo z pewnością pomrzemy” mało śmieszne z mojego punktu widzenia. 😐

    2. No weś przestań, stare czerstwe Buddyjskie opowiastki,Jeżu co za zacofanie:D , 😀 , 😀

    3. @Samowiedza Opanowała od dawna , swobodne poruszanie się między wymiarami , ale dla żaby ze studni , to było i nadal pozostaje , nie do pomyślenia 🙂

  8. 3 miesiące temu oglądałem mecz. Nagle sędzia dostał piłką, mecz trwa dalej, pomyślałem sobie, że fajnie by było gdyby w krótkim czasie jeszcze raz dostał piłką, a raczej byłem przekonany, że dostanie tą piłką, nie mineła minuta i dostał piłką, pomyślałem sobie przypadek, ok. Ale było fajnie, bo jakie prawdopodobieństwo tego jest? że piłka na tym dużym boisku trafi sędziego po raz drugi, a po minucie niecałej nawet trafiła, czy ja tym kierowałem? To większy przypadek niż lotto, tyle że ja jestem sprytny, po prostu pomyślałem sobie, żeby znowu go uderzyła, no i stało się, przez te 3 miesiące myślałem, że to zwyjkły przypadek zbieg okoliczności. Naglke przedwczoraj był mecz o puchar niemiec Bayern Monachium – Boruusia Dortmund, ten mecz gdzie Lewandowski doznał wszcząśnienia mózgu. Były rzuty karne. Strzelał zawodnik Bayernu i poślizgnął się przed piłką i nie trafił w bramkę, gdy podcvhodził drugi zawodnik Bayernu by strzelać pomyślałem żeby wygrzał się tak samo jak tamten, strzela i co? Wygrzał się!! 🙂 mało tego wygrzał się tak samo jak tamten, widziałem to w powtórce, jeszcze komentator mówił, że to bardzo niespotykane. A ja to przewidziałem, 6 ka w lotto jak nic 🙂 jak to możliwe? często mi się zdarzają jakieś sytuacje, że przewidzę jaki film będzie leciał w tv, albo jakieś pojedyńcze słowo słyszę, ale żebym wpływał na to czy zawopdnik sięprzewróci, lub sędzia znowu dostanie piłką to już niezle. Czyżby znowu przypadek? to działo się tak szybko, czasem zastanawiam się, czy Bóg się do mnie nie odzywa przypadkiem przez takie sytuacje, a mówię Wam mam je bardzo często. Szczególnie w nocy, lub gdy jestem sam. Fajna sprawa. Pozdro dla Seji i Gaji. Coraz mniej komentarzy na tym forum jest, było jakieś spięcie czy coś??

    1. @GOLDPRESS Pozdrawiam Cię serdecznie Skarbeuszku i pamiętaj , życz ludziom zawsze jak najlepiej – a to dobre do Ciebie ,wcześniej czy póżniej zawsze powróci . Dzisiaj kupiłam książkę ” NA ZDROWIE ! ” Dr Pokrywki i Filipa Żurakowskiego. Usłyszałam o niej w NTV , właśnie przeglądam i widzę , że to kopalnia wiedzy na temat tego ,jak osiągnąć harmonię ciała, umysłu i ducha. Już widzę ,że to nie są zmarnowane pieniądze i warto czytać rady i przemyślenia , mądrych ludzi . Na jej okładce widnieje maksyma Demokryta z Abdery „Ludzie proszą bogów o zdrowie w swoich modlitwach, a nie wiedzą ,że sami posiadają w swojej dyspozycji środki ku temu ” Warto tę myśl , wdrażać w życie .

    2. cześć Goldpres moj były maż incognito tez miał wiele takich sytuacji związanych z meczami i podobnych,również takie bardzo czeste że w tarkcie rozmowy wypowiadał słowo a w tv sekunde później to samo było wypowadane ,ale to setki razy się zdarzało

Comments are closed.