UFO? Oni już tu są! – 24.05.2013

Przypominamy wystąpienie Łukasza Bartoszewicza oraz Hanny Kotwickiej na Sympozjum „Syndrom Roku 2012”, które odbywało się pod hasłem: „zagrożenia, prognozy, drogi do Nowej Ery”. Wydarzenie miało miejsce 1 marca 2009 roku we Wrocławiu w Sali Koncertowej Polskiego Radia Wrocław.

Materiał archiwalny, zarejestrowany w Wylatowie 10 lipca 2004 r.

 

27 thoughts on “UFO? Oni już tu są! – 24.05.2013

  1. Szkoda, że nie było Pani Sharmy. Myślałam, że będzie kontynuacja o cywilizacji z Liry.

    Wykład Pana Łukasza bardzo ciekawy. Wyobrażacie sobie, że nauczają takich rzeczy w szkole na lekcjach historii? 🙂
    Tylko jedna kwestia mnie dziwi. Mówi się, że Annunaki przybyli na Ziemię w poszukiwaniu złota. Tak zaawansowana technologicznie cywilizacja była uzależniona od jakiegoś mineralnego kruszca? Trochę mi to nie pasuje. Czy tam nie chodzi o jakąś przenośnię z tym złotem, którą Sitchin prxzetłumaczył dosłownie? Może chodziło o wysysanie z ludzi energii, coś na kształt wizji z filmu „Matrix”?

  2. Wg mojej wiedzy chodzi o coś więcej niż o determinizm genetyczny.
    Najważniejsza jest świadomość za pomocą której to my sterujemy procesem życia.
    Nam trzeba zignorować wszystkie manipulacje i nastawić się na odbiór sedna życia czyli czystej wersji istnienia nie będącej dziełem upadłych aniołów.
    To o czym mówi Pan Łukasz to to dzieła upadłych aniołów.
    Można te rzeczy drążyć ale bardziej nam potrzeba zgrywać się z czystym nie upadłym bytem. Mamy wsparcie ISKRĄ CHRYSTUSOWA, która dana została nam na Golgocie
    w słowach DOKONAŁO SIĘ.
    Moja wiedza pochodzi z nauk współczesnej prorokini na te czasy GABRIELI, ktora powołała do życia UNIVERSELLES-LEBEN z Wirzburga.
    Dokładnie o tych sprawach pisze w pozycji POLA PROMIENIOWANIA o powstawaniu upadłych światów i o przyszłości ludzkości.
    Przetłumaczone przekazy GABRIELI na język polski można uzyskać w polskim sklepie
    sklep.zycie uniwersalne.org.pl. Potrzeba nam jak powietrza dalszych tłumaczy z języka niemieckiego (myślę, że też z tłumaczeń angielskich) bo jest co tłumaczyć.

  3. Bardzo mi sie podobalo wystapienie p. Lukasza i p. Hani[nie widzialam wczesniej}Wazne ,ze sa osoby ktore szukaja tzw.Prawdy…bo to czego nas ucza w szkolach jest smutne…nie wyjasnia nic ,nie ma zadnego logicznego wytlumaczenia…pozdrawiam

  4. teraz wiemy dlaczego jestesmy tacy „dziwni”…stworzeni bez Milosci..do pracy..wyzyskiwani..na koniec do kasacji..a w najlepszym wypadku skonczymy jak Oni..moze pobawimy sie troche w tzw.bogow i stworzymy inne ‚ofiary…historia sie powtarza bez konca jak widac…piekna perspektywa!

  5. Pan Łukasz w swym ciekawym wykładzie mówi o Nibiru.
    Oto Nibiru poezją przystrojona.

    Nibiru
    Czerwony Krzyż Południa
    Bóg przewidział – stwarzając. Wysnuł wniosek: subtelne nie budzi lęku.
    Coś Wielkiego rozpostrze masę pierścieni, gwiazd, pobudzi: czym byłem, czym jestem, czym będę, wyśle rozkaz:
    W hieroglify spójrz !

    Wicher Wielkiego Centralnego Słońca
    pobudzi hasło: „Effatha” – otwórz się ,
    pusty się stań, cichy, świadomy,
    stań się spokojnym oceanem,
    rozważ – hieroglify wiedzą czym
    Nibiru – Planeta Przecięcia.
    Podpowiedzą: w świątyni serca
    tkwi Ankh – klucz „od-dźwięku”.

    W tym rezonansie Ktoś Wielki
    grozę przepowiedni w miłość zmienia
    w tobie, we mnie, we Wszechświecie.
    Stwórz „od-dźwięk” w sercu,
    Nibiru tor zmieni polem twojej
    cudownie inteligentnej miłości.

    Nic wielkiego: Effatha – otwórz się !

  6. W sprawie piktogramów w Wylatowie. W 2004r pojawił się również artykuł w NŚ na ten temat.
    Pod wpływem artykułu zamieszczonego w nr. 7/2004NŚ Pt „Fenomen, który nie ma końca” prof. Andrzeja Brodziaka, napisałam poniższe opracowanie, z którym dzielę się z Wami

    Piktogram – matematycznie wyciśnięty wzór Pamięci Bożej odwzorowany na
    starotestamentowej obietnicy przymierza.
    Dziś również Bóg przemawia o odnowę przymierza Boga w nas, nie gdzieś daleko, lecz
    Boga w nas, Boga w człowieku.
    Dialektycznie rzecz biorąc nie powinno nas dziwić, iż objawianie się Boga przez
    wyciskanie pamięci w łanach zbóż nie musi mieć wykonawcy odzwierciedlonego fizycznie.
    Jego moc przenika Przestrzenie i składa pieczęć Pamięcią – Bożą Pamięcią, Idealną Pamięcią.
    Ten łan w Wylatowie jest kroplą znaków, które wysyła Bóg .
    Dlaczego w Polsce ? Nie tylko w Polsce . W świecie jest mnóstwo niezidentyfikowanych znaków obecności Boga odciśniętych różno- ramiennymi pomiarami . Następuje płynne spłynięcie ciepła na łany łamiąc ich strukturę, lecz nie niszcząc poprzez spalanie.
    Z Pamięci Bożej spływają sygnały ku ulepszaniu świata, a nade wszystko ku ujawnieniu się Boga w człowieku.

    W Mądrości Bożej zawarty niuans „ Kochaj”, zatem Mądrość Boża pokładając falę ciśnienia na zbożowe łany tworzy wzór Pamięcią Bożą usytuowany.
    Stwórca Wszechrzeczy troszcząc się o ludzkość, przez wieki przedstawia Swą Twarz
    Wielości poprzez architekturę, malarstwo, rzeźby, usytuowania wzgórz i innych tego typu oznak Jego bytności na Ziemi, Jego Mądrości w tym czy innym środowisku.

    Fascynujący wielu temat piktogramów, słany w odpowiednim czasie, zwrócić powinien uwagę na układ zodiakalny. W momencie „ wypalania” wzoru tworzy się integracja przenoszenia – nanoszenia z odbiorem. Ziemia otwiera się na odbiór.
    Ziemia odbiera impuls ważnej informacji na zasadzie której przyjmowane jest złożone we wnętrzu jej hasło o wyswobodzeniu miłości.
    Ten fakt piktogramów pobudza czasowo uśpioną energię miłości, którą Bóg, po oczyszczeniu ludzkości przesłanie śle jako : Jam Jest Bóg .
    W ten wymiar wprowadza Ziemian – dzieci swoje – ku odbudowie boskich istot w pełnym doświadczaniu miłości. Odkryć pragnie Bóg zastygłą przez nieugodę ludzkości we wnętrzu Planety kosmiczną miłość.

    Kształty piktogramów informują o zaistnieniu fizycznie nie dostrzegalnych wzorów matematycznych na zasadzie hieroglifów ku zidentyfikowaniu Myśli Boga w świecie.
    Ludzkim językiem określić to można jako „ grom miłości”.
    Każdy ze wzorów nową głosi pieśń miłości dla Ziemi ku przetrwaniu jej na czas ziszczeń wydobycia miłości z ludzkich wnętrz, serc, dusz, zachowań itp.
    Im groźniejszy termin splotu wydarzeń na ziemi, tym łagodniejszy wzór tworzy Pamięć Boża, wyciskając miłośnie na niej – w chlebie – w łanach zbóż – owoc miłości miłosiernej ku przetrwaniu jej.
    Jest to błagalny hymn: „ Przetrwaj Ziemio, przetrwaj, bym zrodzić mógł w każdym ludzkim sercu Moje Imię: „ Jam Jest”, bym mógł odrodzić w tobie i przez ciebie, Matko Ziemio, ludzkość”.

    W czasopiśmie „Nieznany Świat” nr 7/2004r. zamieszczone były zdjęcia piktogramów.
    Nie posiadam tych zdjęć obecnie. Oto opis do tych zdjęć z tamtego czasu:

    Rys. 1 – w lustrzanym odbiciu przedstawia Obecność Boga w człowieku.
    Przedstawia: Jam Jest Bóg we mnie.

    Jest to kojący Znak dla Matki Ziemi ku wzmożeniu wysiłku przetrwania.
    Bliskość Planety i Boga w niej, jest na zasadzie tak samo jawnej, jak bliskość Boga w człowieku. Światło miłości Chrystusa przenika całościowo wszelki byt.
    Ojciec wzywa Syna do ponownego zejścia, tym razem w sumienia ludzkie, jako światło ujawniające wszelki brud. Ten czas trwa, Ziemia cierpi, Bóg mantrę śle ku wydobyciu w niej męstwa ku zaowocowaniu miłości.
    To są bardzo złożone i nader proste w Myśli Bożej zawarte wezwania.
    W każdej odwzorowanej mantrze zawarty jest symbol miłości, wyznanie miłości, każda otwiera myśl zbawczą ku jedności.

    Rys. 2 – Ukorz się narodzie, podejmij wgląd w serce, ukorz się.

    Ten piktogram przedstawia fonetycznie zobrazowane słowa o uwolnienie myśli ludzkiej z lęku.
    W Myśli Bożej brzmi: „ Pokój”.

    Rys. 6 – „ Monarchini zeszła w Ziemię” – to diagram dźwięków uwalniających przepływ bezkolizyjny fonetycznie ułożonych wezwań ogromnej mocy przetrwania: Przebudzenie,
    Przemienienie, Przeistoczenie, Władza, Wiedza, Ważność, Wizyta – tak zobrazować można ten piktogram.
    Stanowi pewien element całości, gdyż w ten piktogram fizycznie widzialny wpięty został syndrom Niewidzialny, jako rykoszetem dokonane uzupełnienie.

    W tym piktogramie „ Puthall- 2003” rozbrzmiewa Moc Przetrwania.
    W tym wzorze współgrają z sobą pierwiastki: Mądrości, Miłości i Mocy. Są twórczą siłą napędową ku przetrwaniu ludzkości, co w Bożej potędze zawiera koło a w nim:

    Bóg Ojciec Syn Boży Duch Święty
    Wiem Wierzę Widzę
    Mądrość Miłość Moc
    Wiara Nadzieja Miłosierdzie
    Przeszłość Teraźniejszość Przyszłość
    Jestem Czuwam Kocham

    Prąd „ zstąpień” nie zamknięty, spływają i spływać będą informacje ku przemianie ludzkich serc, należy otworzyć serca na Obecność w nich: Jam Jest Bóg .
    Bóg nawołuje : Kochajcie się wzajemnie a Odnowa spłynie leciutko i odwzoruje w sumieniach ludzkich piktogramy miłości.
    Nie należy lekceważyć żadnej, otwartej obecności – Obecności Boga w nas.

    „ Jestem w Bogu a Bóg jest we mnie” – to klucz do otwarcia serc, to duchowy piktogram.

    Nie oględziny pól, miejsc, lecz miejsce w sercu ważne się stanie na podjęcie zadań.

    Kręgi zbożowe – mówią ( przemawiają ), to są zapisy myśli Bożej ku przestrodze, a równocześnie ku wsparciu myślą Boga myśli ludzkiej.
    Nie kiełkuje zboże bez życia, w ziarenku w czasie wzrostu przemawia Kosmos, woła :
    „ Przyjrzyjcie się źdźbłom zbóż, ziarnom, ziemi”.

    W każdym z tych miejsc „ spotkań” wypisany myślą Boga zapis trwa nie tylko w przestrzeni „ dotkniętej” – on rozbrzmiewa fizycznie niedostrzegalną nutą w przestrzeniach Przestrzeni.
    Wówczas to każda ludzka świadomość doznaje efektu „flesza” , odbiera zapis choć oddalony może być od miejsca setki kilometrów.

    Lipiec – czas zodiakalny sprzyjający na spływ wiedzy transcedentalnej w tym rejonie.
    Ku zdumieniu waszemu spotkanie, jak określacie, z UFO to nic innego, jak spotkanie z Misją – Myślą Bożą ku przebudzeniu śpiących, ku przemianie serc.

    Ten rodzaj jasnych myśli zniżający się w umysł ludzki pobudzi w niedługim czasie Impuls Korony, tzn. każdy człowiek odczuwać będzie obecność Boga w nim samym, lecz każdy odbierał będzie ten sygnał inaczej wg jego gotowości na pobór boskości.
    Im czystszy umysł, im więcej harmonii i ładu, im świadomość bliższa Bogu – tym rozwój obecności wszechwładnej mocy łagodniejszą strugą spływać będzie w jednostki a poprzez to w świat . Bogu zależy, aby każde Jego dziecko osiągnąć mogło strumień zbawczy w jak najdelikatniejszy sposób.
    Ci, którzy w sposób gwałtowny posiąść pragną Miłość, Mądrość i Moc, w głupocie swej podążają w mylne tory, które podpowiada im ego.
    Chcąc stać w pionie Miłość- miłość stać trzeba się dzieckiem i z miłością utrwalać swój stan w Mocy Jezusa Chrystusa.

    Jego Miłość Jezus Chrystus nie skąpi darów miłującym Go, nie zamyka Przestrzeni przed penetracją mądrą, nie gardzi tymi, którzy pokornie po runo Jego wspinają się, ale odrzuca pyszałków, goniących za sensacją i intruzów, którzy, nie zrzuciwszy błota grzechu, w progi Jego pragną wejść.
    Czyste sumienie, żal za grzechy, mocne postanowienie poprawy i ukazanie siebie sobie samemu, iż nie jestem godzien przez grzeszność mą z bezmiaru Bożych łask czerpać, ale licząc na miłosierdzie Boże przez czynny udział w odtwarzaniu Bożej Obecności we mnie, posiąść jestem godzien ten wymiar Miłości, Mądrości i Mocy, której Bóg z łaskawości swej posiąść mi pozwoli.
    Pokora, jeszcze raz pokora i dobra wola w służbie Bogu i ludzkości pomóc może każdemu na miarę jego otwierania się na działanie Boga w nim.
    Wydobywać będziecie z Pamięci Bożej sygnały ku ulepszeniu świata. Najważniejsze – szukać znaków w sercach i w umysłach.

    Pszeniczne łany

    W pszeniczne łany
    – łany ludzkich serc –
    jak okiem sięgnąć
    wrysowany Zwój Pamięci
    inny niż dotąd niesie znak.

    Oko Indianina rozpoznaje
    ducha przodków.
    Oko znawcy szuka
    naukowej miary tego, co
    jasną myślą kładzie się
    poprzez łany w jego sercu.

    Wyrwij źdźbło, lecz nie z ziemi,
    ale z oka – spójrz przez pryzmat
    Wiary, Nadziei, Miłości.
    Im bardziej skłonisz głowę
    w swe wnętrze – Świadomość
    twoja wypowie : Spostrzegłem
    co było – co jest – co będzie.

    Pszeniczne łany
    wysoko, nisko, pod ziemią
    ten sam tworzą wzór :
    Ziarna – Chleba rozmnożonego,
    cudu trwałego.

    Lipiec 2004r.

    Piktogramy

    Łany zbóż rozświetlane
    myślą złotą.
    Pierwowzór potencjału
    ludzkiej myśli
    w pszenicznych łanach budzi podziw, rejestruje czyn,
    tworzy ilustrację, rym
    i dzieło twórcze.

    Koło Czasu przyspiesza,
    Pieczęć kładzie
    w pszenicznych łanach,
    miłośnie Matkę Ziemię
    otula, całuje, pieści
    melodią przetrwania.

    Zachęca : Wytrwaj !
    Święta Pieczęć wpisuje,
    miłuje w „Tu-i-Teraz”,
    aby w „Potem” ludzkość przeprowadzać.

    Lipiec 2004r.

    ***

    Ani ludzkie oko nie widziało,
    ani ludzkie ucho nie słyszało
    krystalicznej siatki wokół Ziemi.
    Ani ludzkie oko nie widziało,
    ani ludzkie ucho nie słyszało
    łamania źdźbeł
    w pszenicznym łanie
    a siatka i wpis
    istnieją.

  7. Do Ann

    Nie ma żadnych dowodów, że Anunnaki przybyły na Ziemię, w sensie przylecieli z Kosmosu, one się na niej pojawiły. Można tą informację interpretować i może niestety.
    Poza tym = „Anun(n)a, Anun(n)aki (sum. da/e4-nun-na, tłum. „książęce potomstwo”; akad. A/Enūnakū, A/Enukkū) – w mitologii mezopotamskiej ogólne określenie „wielkich bogów” jako dzieci boga Anu, zrodzonych w początkowym okresie tworzenia wszechświata zamieszkujących niebo i ziemię. Bogowie Anunna m.in. mieli wchodzić w skład boskiego zgromadzenia ferującego wyroki oraz być sędziami w świecie podziemnym zmarłych. W okresie późniejszym określenie Anunnaki – w odróżnieniu od paralelnego określenia Igigi – dotyczyło zwykle bóstw najstarszych i najznaczniejszych”. Z Wikipedii.
    Anunnaki w języku sum. oznacza więc „książęce potomstwo”. Biblia opisuje linię genealogiczną tego rodu. Nie istnieje rasa Anunnaki.
    Według mnie badacze idą złym tropem mnożąc niedorzeczne teorie.

  8. Do Łukasza B.

    Neolit najwcześniej rozpoczął się w obszarach żyznego półksiężyca (Izraela, Syrii, Palestyny) na początku IX tysiąclecia p.n.e. Później około 8 tys. lat p.n.e. na terenach Turcji, Iraku i Iranu, 7500 lat p.n.e. w Chinach, 7 tys. p.n.e. w Pakistanie i Europie południowo-wschodniej, 6200 lat p.n.e. w Dolinie Gangesu, 5500 lat p.n.e. w Europie Środkowej, 4500 lat p.n.e. w Europie Północnej. W Ameryce Środkowej rolnictwo i osiadły tryb życia rozpoczął się 5000 – 4500 lat p.n.e., jednak nazywa się ten okres Archaicznym.

  9. Ostoja pisze:
    W sprawie piktogramów napisałam (……………….) z którym dzielę się z Wami:
    (…………………………………………………………………………………………………………………..)
    Ktoś zwróci Pani uwagę niebawem że ten portal to nie blog na elaboraty, wynurzenia tego typu, lecz przeznaczony jest do treściwej wymiany rzetelnych informacji, ewentualnie ścisłego, lapidarnego skrzyżowania poglądów…
    (wnioskuję do admini. o usuniecie w/w prezentacji @Ostoi. Chętnie przeczytam coś jeszcze jej autorstwa, ale na innej stronie z podaniem przekierowania)

    Chrystusek L. pisze:
    ‚Nie ma żadnych dowodów, że Anunnaki przybyły na Ziemię, w sensie przylecieli z Kosmosu, one się na niej pojawiły. Można tą informację interpretować i może niestety.”. Biblia opisuje linię genealogiczną tego rodu (…) mnożąc niedorzeczne teorie.’

    – Nie ma żadnych dowodów na to że Biblia mówi o jakiejś istotnej dla życia prawdzie. W St.Testamencie jest jedno miejsce gdzie Wieszcz powiada: ‚Ziemię stworzył pan i ona okrągła zaiste jest’ – co można interpretować dowolne, tak samo jak: jest ‚kulą’ , jak i ‚płaskim okrągłym krążkiem’…
    U Sumerów jest kuty w skale układ słoneczny (tysiące lat wcześniej od napisania Genesis, i wiele innych naukowych-astronomicznych potwierdzonych dziś niezbicie dowodów o Ziemi i Kosmosie.
    Więc Komu wierzyć? hmyy?

  10. Znowu mam pecha ! Nie dość, że nie dożyję obiecanego dobrobytu to jeszcze nie dożyję powrotu Mengiszida !

  11. Tez bylem zdania ze 2012 jest oczerniony bo tak na prawde jest poczatkiem czegos lepszego a nie tragicznym koncem, ewentualnie ta date byc moze wogule nic nie oznacza

  12. Pozdrawiam Cię Gregory i dziękuję za zwróconą uwagę oraz z pokorą i zrozumieniem przyjmuję. Nie dysponuję własną stroną, korzystam gościnnie z http://www.rozmowy.all.pl
    Znajdziesz tam poezję i kilka artykułów. Jeśli zechcesz coś jeszcze mi powiedzieć – napisz na ten adres, chętnie skorzystam z dalszych podpowiedzi.
    A Admina przy okazji pozdrawiam i przepraszam, gdyż być może przeoczył ten nadmiar i bez urazy przyjmę fakt jeśli usunie zamieszczony tekst.
    Z szacunkiem Ostoja

  13. do gregory!troche wiecej tolerancji i milosci bardzo prosze..nie musisz czytac tego co Ciebie nie interesuje.A mnie sie podobalo!Bardzo ciekawy przekaz!pozdrawiam wszystkich serdecznie

  14. Gdy tak czytam to jeden drugiego uczy tolerancji i milosci. Dosyc czesto to sie powtarza. A ja nie moge napisac co mysle ?, Nikt nikogo nie obraza . Troszeczke zrozumienia drugiego czlowieka. Dzieki

  15. Ostoja pisze:
    ‚Nie dysponuję własną stroną, korzystam gościnnie z http://www.rozmowy.all.pl
    Znajdziesz tam poezję i kilka artykułów. ‚
    To może wyślij mi coś przykładowego (bardziej filozoficznego aniżeli religijnego) poprzez Forum WL, tam mnie znajdziesz w ‚Użytkownikach’. Zawczasu dzięki 🙂

  16. Do Gregory

    w sumie wykład pana Łukasza najeżony jest błędami i nieścisłościami (mamuty), szkoda czasu na jego oglądanie, ciekawe czy ludzie płacą za wstęp by słuchać tego? Żal mi ich.
    Komu wierzyć? Aborygeni, może to cię zdziwi, też znali Układ Słoneczny, a o żadnych Anunnakach nie słyszeli. Jakie to dziwne?
    Co do Biblii nie podaje ona, że Anunnaki są istotami z Kosmosu. To interpretacja. Natomiast Majowie wyraźnie mówią, że ludzkość ma dłuższy rodowód. Anunnaki pojawiają się jako kasta (książęca) 2500 lat p.n.e. Chcesz wiedzieć więcej polecam lekturę w tym temacie. Mi się nie chce tego wyjaśniać, bo zajęło by to masę czasu. Szukaj, a znajdziesz. Podpowiadam, że to ród związany ze starożytnym Egiptem. Nie będę pisał elaboratów. To co opisuje Biblia to linia genologiczna. W jakim celu. Dla świadectwa i pamięci tegoż że rodu. Na ten temat przeprowadzono nawet badania genetyczne. Wiąże się to też z pojawieniem się pierwszych Żydów. Jak zapewne wiesz, uważają oni, ortodoksy, że świat liczy 6 tys. lat. Mniej więcej wtedy coś takiego się wydarzyło, że zaczęli działania intelektualne, by tradycja nie została zapomniana.
    Na koniec, twoje komentarze są złośliwe i nie tylko do mnie. Wyluzuj chłopie. Daj ludziom pisać to co chcą. Ostoja pisz, co chcesz i nie zważaj na tego człeka. Możesz się z nią zgadać, lub nie, ale to chyba nie ty tworzysz ten portal i zwracanie uwagi Ostoji na wielkość tekstu uważam za gruby nietakt z twojej strony. Nie chcesz, to nie czytaj. Twoje komentarze są dziecinne i złośliwe, zero merytorycznej dyskusji, chyba młody jesteś. Kwestie inne zostaw Adminowi. Rządzisz się za bardzo, moim zdaniem, a nawet podstawowych informacji nie znasz. Lepiej skup się na portalu WL. To młodzieżówka NTV. Tam pewnie wiedziesz prym swoją mądrością i erudycją. Dla mnie przedstawiasz żenujący poziom.

    //
    Lisek, podgrzewasz niepotrzebnie atmosferę swoimi obszernymi wynurzeniami. Robisz to cienkim ściegiem, ale to i tak czuć. Pytanie, po co to robisz? W czyim interesie? Jak przegniesz, to Admin rozwiąże tę kwestię…
    – Voytek

  17. Do Admin

    w swoich osądach jesteś bardzo jednostronny, wystarczy poczytać wpisy Gregora, gdzie się pojawiam, tam zawsze, lub prawie zawsze kąśliwa uwaga do mojego komentarza. Nie zależy mi też na pisaniu u was, bo serwujecie filmy, które są pełne błędów, jacyś nawiedzeni, i nawiedzone. Te wasze teorie są wyssane z palca i manipulują wami. Ogólnie prezentujecie bardzo niski poziom wiedzy skoro te filmy puszczacie. Poza tym Niezależna TV mówicie dumnie. A dla mnie niezależna, bo nikt normalny nie chce mieć z wami nic wspólnego. Izolujecie się – choćby koncepcja Janusza Zagórskiego o budowie tej wioski. Izolujecie się, bo się z was śmieją. I nie dziwię się.
    W swoim poście/komentarzu bronię Ostoji. Ale dla ciebie to „podgrzewam atmosferę”. Po twojej facjacie widzę, że z ciebie intelektualny neandertalczyk. W nocy bym ci oddał portfel na kiju. Mam cię w dupie. Rozwiąż tą kwestię. Normalnie bez tych waszych filmów i wynurzeń żyć nie mogę. Jakie one mądre i ważne. Po tym twoim komentarzu pod moim odechciało mi się już z wami „rozmawiać”. Nie ma sensu. Najgorsze jest wtedy, gdy człek jeden z drugim coś sobie ubzdura i wtedy nie słucha nikogo innego.
    Tak rozwiąż to Admin, mam dość oglądania twojej brzydkiej gęby w Alternews.
    Spadaj.

    //
    No i wyszło szydło z worka…
    Tu nie chodzi o mnie, Gregora czy nawet Zagórskiego, ale o Ciebie. Ale skoro jako pokutę wyznaczyłeś sobie oglądanie ntv i takich czy innych gąb, to już twój wybór, że aż tak się męczysz. Poplucie na admina nie wystarczy na bana 😀
    Voytek – [Admin]

  18. @ Lisek Chytrusek

    Nie potrzebnie dałeś się ponieść emocjom.
    W sumie Ostoja i Gregory podali sobie rękę i powiedzieli PEACE,
    więc jest ok. Możliwe, że miałeś już jakieś „krzywości” z Gregorym
    i dlatego teraz tak zareagowałeś – nie wiem.

    Mnie też wpisywanie tu poematów nie bardzo pasuje
    – bo to raczej kanał informacyjny komentujących – nie promocyjny…
    Więc tu się zgodze z Gregorym.

    Co do Pana Łukasza Bartoszewicza – to się skłonię do Twojej opinii.
    W wykładzie są błędy, zajrzałem do netu i znalazłem stronkę prezentującą
    wpisy niejakiego Devilmana – najprawdopodobniej Pana Łukasza,
    bo zawierająca ten sam materiał co w wykładzie.
    http://forum-przebudzenie.rozwojduchowy.net/?/p/5940/sumerowie-i-planeta-nibru

    Tam użytkownik forum hagen komentuje:
    „Powiedz mi zatem gdzie jest odwzorowana ta skala? Już na pierwszy rzut oka to kompletna bzdura. Na walcu sumerów Jowisz i Saturn są niemalże identyczne a Neptun i Uran różnią się wielkością, czyli zupełnie na odwrót niźli w rzeczywistości (Jowisz powinien być wyraźnie większy od Saturna a Neptun i Uran porównywalne). Podobnież planety mniejsze nie trzymią proporcji wobec planet olbrzymów, porównaj sobie na drugim zdjęciu z linka jaki wkleiłem (foto poniżej). Przy takich rozmiarach Jowisza Ziemia byłaby mikropunkcikiem a Plutona to byś zobaczył chyba przez mikroskop.”
    „Gładko zafałszowałeś fakt, że na „mapce” Pluton znajduje się w niewłaściwym miejscu, między Saturnem a Uranem. Przyjmując twoją metodę liczenia kolejności, wydaję się także, iż nasz układ zaczyna się od Wenus, bo minimalnie wyprzedza Merkurego.
    „Mapka” nie przedstawia właściwej kolejności.
    CYTAT
    Powyższa mapa nieba przekonuje o tym, że astronomowie sumeryjscy znali konfigurację wszystkich planet w Układzie Słonecznym.

    W związku z tym co napisałem powyżej – twierdzenie nieuzasadnione.
    CYTAT
    Choć dzisiejsi naukowcy, reprezentanci różnych dziedzin to negują (ale nie potrafią tego obalić!), wiedza starożytnych astronomów o budowie Układu Słonecznego jest faktem!

    Patrz pan! A jednak! Gdzie mam się zgłosić po Nobla?”

    Pan Łukasz jest niewątpliwie miłym i inteligentnym człowiekiem
    ale przyjmuje zbyt jednoznaczne interpretacje jako pewnik, pomijając rzeczowe uwagi.

    W tym tonie zakończył niedawno emitowany wykład o Chemtrails
    – „interesuję się lotnictwem, więc wiem, że to był przypadek i bałagan po obu stronach”…
    Kto może wygłaszać tak jednoanczne opinie?

    Jeśli połaczyć wiedzę mistrzów TAO sprzed ok. V w.pne. czyli sprzed 7 000 lat
    LaoTze powoływał się na strożytną wiedzę mędrców złotych czasów, czyli jeszcze wiele wcześniejszą.

    Aborygeni jak wspomniełeś także mają świetną wiedzę astronomiczną.

    Matematyczny stosunek masy i odległości Ziemi i Księżyca – podany przez Andrzeja Burdziaka potwierdza drerwanie się Księżyca od Ziemi.
    Więc jest tu potwierdzenie teorii sumeryjskie.

    Reasumując – BEZ nakrętki.
    Fakulce nie majś sensu- a Lisek słusznie daje sygnał, że hermetyzowanie się
    środowiska jest metodą na alienację a nie integrację.
    Zamiast budować mur obronny warto posłuchać krytyki.

    Kiedyś u jakiejś „świętej” blogerki zostałem zbanowany i nazwany agentem NWO – bo podważyłem jej wiedzę dot. buddyzmu …

    CZUWAJ!!!! 🙂

  19. Biblia jest zdeformowanym katalogiem watpliwych wydarzen ponaginanych do wyznaniowych potrzeb.Nie moze stanowic o fundamencie Prawdy lecz tylko o wyznaniowych ciemnosciach. Swiatlo Prawdy podniesione przez nauke i madrosc poprowadzi czlowieka ku jego naturze nakazujac wystrzegania sie spiewu kaplana i wyznaniowych atrakcji. Nauka ciagle szuka a Swiat Natury ma jeszcze wiele do zaoferowania wciagajac zainteresowanych by odkrywali jej tajemnice.

  20. Do wszystkich

    Lisek Chytrusek przeprasza wszystkich. Wiecie jak jest, dałem się ponieść emocjom, ale sram na nie. Bo ważniejsi są ludzie. LUDZISKA KOCHANE. No cóż, nie o wam mi chodzi lecz o siebie, gdyż sumienie gryzie bo to i tamto … Resztę zostawiam Bogu. Przepraszam Admin, poniosło mnie. Ogólnie fajnie że działacie chociaż mnie to nie bierze, wolę osobiście niż przez Neta. Sorry Admin, powaga. Nie wtryniam już się. Dla mnie to chupakabra ten wasz NTV. Nie ma wam za złe. Ludzie błądzą. Bóg uśmiecha się. Żyjcie sobie długo i szczęśliwie, ale Lisek pragnie czegoś więcej niż Błędów. Mówicie o przebudzeniu, a masa w filmach błędów, a je powtórzą inni. Spiski spiskami, ale … wybaczcie podstawówka się kłania. Zatem żegnajcie. Nowa waluta to absurd. Bierzcie wzór z Amiszów. Pozdrawiam, nakłaniam do sprawdzania faktów nim film wyemitujecie. Lisek Chytrusek ma lat 40. Powodzenia. Odezwę się za lat 5. Szkoda mi czasu.

  21. Pozdro Lisek.

    Nie pękaj – każdy ma obsówki, niepotrzebnie też
    odbierasz idee NTV jako jakiś wspólną zabetonowaną ideologię.

    Nie wiem np. czy waluta lokalna to rozwiązanie.
    Przekonam się jak zadziała w praktyce. Stąd pomysł na gminę,
    by testować pomysły – czy przynoszą korzyść czy są utopią.

    Stawiasz pytania jak każdy tutaj.
    Zobaczymy które z tych pomysłów obrodzą źyciodajnym plonem 😉

    Nie potrzebnie się jakoś konfrontujesz w tybia Ja kontra Wy.
    My to i Ty i kaźda inna osoba zaglądająca tutuaj.
    Fraktal jest utkany z indywidualności.

    Pozdro 😉

  22. ChrystusekL. pisze:
    ‚dałem się ponieść emocjom, ale sram na nie.’
    -Admin. nie zareagował?………….. (OK, rozumiem to z dalszej częsci wpisu Ch.L.)

    ‚Zatem żegnajcie. Nowa waluta to absurd’
    -UUFFFF……..jaka ulga 🙂 😀 sama radość 🙂 To było do przewidzenia (ja przewidziałem 😉 ,nie wiedziałem tylko że tak szybko – piękne rozczarowanie
    Przypadek niereformowalny, szkoda wysiłku, energii, czasu na tłumaczenie takiemu (Przypadkowi) CO jest ‚bliżej prawdy’ a co nie… Zajmowanie się nim, próba pomocy, to…masochizm w czystej formie

    ‚ Lisek Chytrusek ma lat 40. Powodzenia. Odezwę się za lat 5. Szkoda mi czasu.’
    – Szkoła podstawowa, góra – pierwsza klasa (po wprowadzeniu 5-latków…)
    Bez pozdrowień

  23. Do Aid masz racje ale..ten najmniejszy fraktal w ktorym siedzimy te wszystkie indywidualnosci {a tez indywidua!}to tez Calosc! i jak mozemy do czegos rozsadnego dojsc skoro nie potrafimy porozmawiac ze soba spokojnie ze zrozumieniem{np.dla glupszych mam na mysli siebie} Nie potrafimy w tej kropelce zrobic nic dobrze,a mamy pretensje,ze Calosc jest do kitu!Nie bij !wytlumacz bracie!pozdrawiam serdecznie

  24. BoBo pisze:
    ‚Do Aid masz racje (…)Nie bij !wytlumacz bracie!pozdrawiam serdecznie’

    BoBo ,a może by tak jakiś cytat do @Aid, żeby inni mogli zrozumieć – o co chodzi…(pozdrawiamserdecznie)

Comments are closed.