UFO? Oni już tu są! – 27.09.2013

Zapis wykładu Danuty Anny Sharmy w ramach „Powitania Jesieni”, które odbyło się w dniach 20 – 22 września 2013 na przełęczy Tąpadła.

Gracjana z Hiszpanii opowiada o swoich doświadczeniach z ET.

85 thoughts on “UFO? Oni już tu są! – 27.09.2013

  1. @SeJa pisze cytuję :
    ” Każdy ma własny rozum, nie wątp.”

    Typowy slogan relatywny „pomocny” dla osoby która nie wie co powiedzieć rzeczowego w postaci zrozumiałego argumentu czy rzetelnej wymiany informacji na zasadzie selektywności i syntezy jednocześnie

  2. Nie twórzmy sobie nowych bogów i nie módlmy się do nich, bo takie postępowanie ma niewiele z logiką wspólnego. :/

  3. Astre a Ty nie zauważyłeś, ze te wiadomości są tak skonstruowane, zebyś wpadał w depresję i złe myśli? Gdybym miała oceniać świat po wiadomościach, chyba bym w depresję wpadła. Ludzie są cudowni, tylko o tym zapomnieli. Zaprogramowano nas (albo sami siebie zahipnotyzowaliśmy) na bycie właśnie zwierzętami i walczyć o przetrawnie 24h/dobrę. Wystarczy to przejrzeć, roześmiać się i iść dalej. Ludzie, żyjemy w Europie, w dostatku, bez wojny od prawie 70-ciu lat. Dlaczego tego nie doceniamy?
    Dlaczego szukamy wszędzie zła? Ono nie ma mocy (o ile jej mu nie damy). Jest Jedna Moc i ta Moc jest dobra i Wszechobecna dla tych, co się do niej dostrajają. Nie ma żadnej walki „dobra ze złem”. To tylko nasze interpretacje rzeczywistości, które powstają na podstawie tego, w co nas nauczono wierzyć. Istnieje sen i Ten, Który śni. Pora się obudzić :-). Jesteśmy Istotami Duchowymi, które wiodą ludzkie życie. Po co się tak napinamy? :-).

  4. Chociaż Iza :), co do wiadomości depresyjnych. Ja wczoraj oglądałam wiadomości, dziś czarno na białym, jedna wielka radość bo wszystko idzie ku dobremu. Co chce powiedzieć? Bo czy sztuka w tym by wyjść ze świata? Pójść do klasztoru się zamknąć, zamurować? Założyć własne odludzie jak Szrek niejaki 🙂 Albo jak Jogini zamknąć się w grobie? Bo świat zły, depresyjny, doświadcza nas? Myślę ze zgodzisz się ze mną iż należało by raczej się wzmocnić, nie słabnąc z byle powodu, a skoro jesteśmy słabi jeszcze, ta lekcja naciska na każdym z gruntów. A co gdybyśmy złamali paznokieć, spalili kompa, zstąpili do piekieł? Czy o tym że jesteśmy ponad mają decydować okoliczności? Miejsce? Pozycja? Punkt siedzenia? Jakiś bilet? Stan konta? Co o nas sądzą? No nie sadzę by to było coś na czym możemy poprzestać.

    SeJa Yo 😛

  5. Ale się cieszę że jestem taką formą życia,która potrafi wyciągać wnioski z czegoś z czego nie ogarniam i się śmieje. A zarazem buduje swój świat na bazie tego co jest nie pojęte i dopiero kiedyś będzie zbadane

  6. @ Iza 40

    Tak. To prawda, że ludzie zapomnieli kim są ? Zapomnieli, że są potężnymi, twórczymi, doskonałymi istotami. Są ponieważ wszystko co tworzy Wszechświat – jest doskonałe. To zapomnienie (cokolwiek znaczy) spowodowało, że odgrywają teraz rolę żebraków, którzy zadowalają się ochłapem mięsa. A, ta analogia, do żebraków jest bardzo trafna.
    Więc, dlatego napisałem , aby włączyć TV i posłuchać codziennych wiadomości
    , ponieważ jest to niezbity dowód NIE na to, że ludzie tacy naprawdę są, tylko dlatego, że takie role odgrywają. Aby, mogli ten zaklęty krąg iluzji i projekcji przerwać muszą przyglądnąć się prosto w oczy temu co czynią ? Muszą się przyznać do tego sami przed sobą, że są buńczuczni, wyrachowani, małostkowi i zachowują się kryminalnie.
    Muszą przyjrzeć temu co czynią, a następnie zrzucić ten fałsz, tą plemienną mentalność, która do nich nie należy, a następnie wybrać się w głąb siebie i powrócić do ”domu”. ”Domu”, który jest prawdziwą pierwotną świadomością, która została im nadana…..
    Jednakże erudycja i wyrachowanie nie pozwala im przyjrzeć się tej smutnej prawdzie w oczy. 🙁
    Stare zawsze jest lepsze niż nowe, bo przynajmniej jest znane, a otwarcie na nowe zawsze wiąże się z ryzykiem utraty czegoś ?
    Dlatego wolą schemat z wczoraj – powielać następnego dnia. 🙁

  7. Astre napisaleś:
    ” (Ludzie)…Muszą się przyznać do tego sami przed sobą, że są buńczuczni, wyrachowani, małostkowi i zachowują się kryminalnie.
    No nie, nie zgadzam się. Tak się zachowujemy tylko. Nie jesteśmy wyrachowani, tylko nasze zachowanie jest wyrachowane, bo oparte na iluzji. Póki nie przejrzysz Kim Jesteś naprawdę, póty będzie Ciebie (czy mnie) cechować takie zachowanie. A skad to się bierze? Z ignorancji co do naszej natury. A skąd ta ignorancja? Z tresury, jaką przechodzimy z pokolenia na pokolenie, z interpretacji doświadczeń. A skad ta interpretacja? Z wyuczenia nawyku osądzania w kategoriach dobra i zła, porównywania, analizowania etc. etc. I tylko cierpienie moze nas obudzić, to dręczące pytanie, o co tu chodzi „kaman”?. Jezus dał pięną przypowieść o synu marnotrawnym. To o nas i każdy kiedyś z nas wróci do Domu. Takie nasze przeznaczenie :-). Ale najpierw musimy tak zatracic siebie, ze aż ze swiniami będziemy jeść (cokolwiek, dla kogokolwiek to znaczy). I jak aż tak nisko upadniemy, że będziemy mieli tego dość, wtedy dopiero klapki z oczu spadają i woskowina z uszu wypada :-))).
    Nie mozemy nikogo potępiać, czym się od bliźniego różnisz Ty czy ja? Jak to „ty i ja, mnie, moje” jest powodem cierpienia?

Comments are closed.