UFO? Oni już tu są! – 9.05.2014

Danuta Anna Sharma opowiada m.in. o swoim spotkaniu z Simonem Parkesem, portalach i wrotach do innych wymiarów, a także rasach obcych Mantis i Reptilian, które funkcjonują na Ziemi.

199 thoughts on “UFO? Oni już tu są! – 9.05.2014

  1. Anno cz to widzialas? https://www.youtube.com/watch?v=e12Dw-Te8FM … warto zobaczyc, slusarz opowiada powaznym ludziom o xerum 525 zagubionych w czasie przyjaznych ssmanach i ich bliskim powrocie zaraz po kataklizmach.stosunek czasu w sztolni Untersberg 1 :300 .ja mysle ze warto zobaczyc bunkry obok Hotel zum Türken i poszukac tego cembrowanego obiektu(backstein stollen). pozdrawiam z Monachium Janusz.

  2. „Alaje cz 16” /you tube/ W moim pojeciu ,tylko niskowibrujacym cywilizacjom , „potrzebny” jest negatywizm . Cywilizacje ,ktore osiagnely wysoki poziom rozwoju duchowego – nie potrzebuja i wręcz unikaja , niskich wibracji , bo sie po prostu , żle w nich czuja . Takie jest moje zdanie na ten temat .

    1. Niskie wibracje sa dobre i zle i wysokie wibracje tez sa dobre i zle . Wartosc funkcji wykonywanych sie liczy .

      1. Słowem Wibracje to wibracje 😉 To tak jak Prąd nie jest ani dobry, ani zły. Wszystko jest takie jakim to czynimy, samo w sobie nie jest ani dobre ani złe.
        Te „wyższe” cywilizacje właśnie świetnie to rozumieją. Nawet słowo Wyższe jest tu tak samo umowne. 😉

      2. @Kalina za dużo macie niepotrzebnej Wiedzy.Wibracje to nic
        @Gaja innego jak informacja zawarta w elektronach.Jeśli zaśmiecasz pamięć po przez materialistyczne doznania np;pieniądz,zakupy,dobra materialne,domy,nawet wygląd ,kto lepiej wygląda i skupia się na tym bezgranicznie jest manekinem w którym wibruję tylko materializm i mus przetrwania,Czyli energia smutku i rozpaczy.Natomiast doznania Duchowe lasy morza,plaże, góry,bycie bez zębów z pięknym uśmiechem,miłość,pieski,itd wszystko to jest zapisywane spontanicznie z przyjemnością ,radość,szczęście. Następnie Horyzont Zdarzeń, przez który przechodzi się z tylko Duchową informacją(Prawda), reszta MANEKINÓW KONSUMENTÓW zostaje na Ziemi i życzę sukcesów na promocjach hihihihi.

      3. @Qcyp W tym wypadku ja wlasnie mysle tak jak Ty . Przybliz temat , odnosnie promocji . Czy myslisz o tych niebianskich promocjach ,czy tych w supermarketach ?

      4. Nie ma czegos takiego jak wyjscie na zewnatrz siebie, taki stan nie istnieje. Wszystko caly czas dzieje sie w nas !

      5. Czesc Kalinko,
        chcial bym zapytac, czy dala bys namowic sie na nagranie (bez wizji, przez Skype) dla „Porozmawiajmy.TV”. Masz duza wiedze idaca w parze ze zdrowa logika. Widzialem z Aleksem Twoje krotkie wystapienie na Zlocie Sympatykow NTV. Jesli zgodzila bys sie, serdecznie prosze o kontakt mailowy do Ciebie na moj adres: eltoma.cnc(malpa)overmail.de, lub adres Aleksa B. : berdowicz(malpa)gmail.com
        Grzesiek

    2. Trafiłaś w 10-tke, Ziemianie wibrują, ale koło supermarketów hihihihihi.

      1. Nie wibruja wewnetrznie tylko wychodza na zewnatrz siebie . Zapominajac w amoku posiadania jak sie nawet nazywaja. Na cale stan wyjscia trwa nie dlugo . Mind reflekszyn kupic nie kupic, kupic nie kupic . NO kupic !!!!W Polityce prawdopodobnie tez tak jest. 🙂

      2. @Gaja pisze Czy myślisz o tych niebiańskich promocjach ,czy tych w supermarketach ?
        SUPERMARKETACH,W SALONACH SAMOCHODOWYCH,U DEWELOPERA,NA IMIENINACH,W KOŚCIELE ITD.
        Opowiedz o tych niebiańskich,aż mi jężyk zwisa i ślina do podłogi,proszę!!!!!!!

    3. @ To po co ta cala nauka jak wszystko wokoj nas jest takie wspaniale ? Pytam po co ? Zeby napuscic jednych na drugich i popatrzec jak sie pieknie , nawzajem zabijają ? Zeby sprzedac troche broni i przetrzebic ludzka Cywilizacje ? A moze zeby zebrac troche smacznych wibracji „mniam mniam”, jak podejrzewaja niektorzy ? Jestesm za tym aby wiedziec ,aby znac „swoja geografie” i dzialac jesli zajdzie taka potrzeba ,ale nie rozdmuchiwac stale ognia , jak to robia z namaszczeniem i niezwykle skrupulatnie ,niektore media . Czy uwazacie ,ze tak trudno obudzic bestie , istniejaca w uspieniu, w kazdym z nas ??? Ona jest po obu stronach barykady jak sie zacznie cos dziac i nie oszczedza niczego ani nikogo !!! Mam byc taka jak ci ,ktorzy wymyslili sobie ,ze teraz mamy sie nawzajem zabijac , bo tak im akurat wlasnie odpowiada? Wszystkim podsycaczom i rozdmuchiwaczom ognia na Ziemi MOWIE NIE !!! ” Mentalność Stada „/ you tube/

    4. @SeJa Prad moze zabic i ten sam prad , moze rowniez pomoc w wyjsciu z choroby ,jezeli sie go odpowiednio zastosuje . Tyle w temacie i na przyszlosc troche pomysl ,zanim cos napiszesz.

      1. No co Ty? 😉 No Weś, przecież nie tylko mi nie zaprzeczyłaś, ale wykazałaś że mam rację hehe 😀 Dzięki 😛

      2. No ja wiem, wiem. Dla Was są dobre złe, złe i dobre. A dla mnie wszystkie są Ql 😉 Przecierz w końcu są nie? I ten Stwórca a cy co nie tylko Je wszystkie Tworzy, ale są Jego wyrazem, istna sałatka warzywna 😉 Bo Apropo, Czy sałatka jest dobra czy zła? Do Pawia dobra, po pawiu już nie. 😀 Słowem wszystko jest dla nas, i nic ponad nas. Chcesz mi wmówić że jeśli skoczę z wiaduktu pod pociąg to się zabiję? O naiwna. A trzeba było wziąć czerwoną pigułkę i się obudzić nie we własnym łóżku 😉
        A co do częstotliwości wibracji, bo innych nie ma a przez to zabarwień energii, trzeba się nauczyć z nich korzystać, a wtedy zrozumiesz że możesz je transformować. To nie One Cię określają, To Ty je określasz. 😉 Czy może jesteś źródłem, jedynie poniekąd. Gaja nie bierz nigdy tego co piszę do Ciebie do siebie osobiście. Po prostu słowa są fajnym pretekstem do słów. A i nie traktuję Cię inaczej niż siebie, gdzie cokolwiek powiem czy powiesz, masz rację ale też ma się to nijak do mnie, Ciebie. Śmieszne że zaprzeczasz, właśnie sobie. I zaś Energie Ty? tyryty 😀

      3. @SeJa Wiesz przeciez ,ze zawsze pojawiam sie w Twojej wlasnej rzeczywistosci ,tylko na Twoje wlasne zyczenie wiec ……. 🙂

    5. @SeJa Niedawno zazarcie dyskutowalas na temat pewnych sklepow i mialas odwrotne zdanie, na temat przeplywu „pewnych” energii :)))))))))))))))))))))

      1. Sałatka, kto za nią trafi. Nie miałam, przyznałam na wstępie Alinie rację, a sobie zasadę. 😉 Poza tym, nie chodziło o mnie. A o rzecz jak by powiedziała moja Babcia.

        Pijąc piwko z Lewiatana. Jakiego należało by spalić i basta.

        Mnie się nie da naśladować, naśladować moich procesów myślowych, zawsze będę sobie zaprzeczać pozornie. Ale do czasu, kiedy To sami staniecie się niedoścignionymi i będziecie mnie uczyć, poprawiać a Ja będę Wam Dziękować. Tak już jest pośród równych.
        Dla tego wszystko czego Was Uczono, zostało niezrozumiane. Bo jeśli nie wiesz wszystkiego o gwoździu, nie wiesz niczego o niczym. Taki to już fraktal Prawdy, gdzie Obserwator jej nie rozpozna ani w ogóle ani w szczególe dopóki sam się Nim nie stanie. 🙂 Gdzie Wszystko z siebie wynika. bla bla bla

      2. Dla świadomego człowieka lewiatan jest niczym. Dla mas otępiałych ten symbol jest niebezpieczny. Przecież dziecko chronisz, żeby się go prąd nie popieścił? Dla Illuminati jesteśmy jak dzieci. Oni mają wiedzę a my nie. Oni wiedzą bardzo dużo.

      3. Iza pisze: […] Dla mas otępiałych ten symbol jest niebezpieczny.

        Samo sedno.

    6. Jest chyba roznica ,miedzy smierdzacym sciekiem a krystalicznie -czystym zrodlem .

    7. Boje sie ,ze wmowilismy sobie na przestrzeni naszych dziejow , jakie to dobroczynne sa dla nas niskie wibracje. A moze to po prostu kolejna manipulacja tych , ktorzy uwielbiaja / z wiadomych powodow/ takie energie ? Jest chyba roznica miedzy woda ze scieku a woda ze zrodla ? Mysle ,ze plywamy jak przymulone rybki w scieku i powtarzamy sobie, jakie to jest dla nas jest dobre.

  3. Jest ogromna potrzeba dbać o Wibracje, czyli ciało Astralne.Wyczyścić wszystkie naleciałości.Polecam tu kąpiel w morzu na golasa,świetnie czyści elektrony.Następnie po takiej kąpieli starać się nie myśleć,PSYCHE ma wolne.Nawet jeśli ktoś zwraca się do ciebie nie reagować, zazwyczaj manekiny odtwarzają codzienny program.Ciałem będzie kierować ego, które jest jak najbardziej potrzebne,no wiecie jazda samochodem,rowerem,pojazdem anty-grawitacyjnym o troszeczkę za daleko na ziemi nie ma takiej technologi a szkoda była by Cisza.

    1. @Qcyp Mylisz sie , ciialem w takiej sytuacji ,bedzie kierowac Podswiadomosc a nie ego.

      1. No to powiedzmy Podświadomość to jest ego ,nie mogę znaleźć slow, tyle tego hihihihi

      2. Qcyp pisze: No to powiedzmy Podświadomość to jest ego ,nie mogę znaleźć slow, tyle tego hihihihi

        Podświadomość nie jest ego!!!!!!!!!!!!!!!

  4. Danusia dziekuje za mile slowa jakie kierujesz do mnie. Tak wklad Honoraty w ta wyprawe naprawde byl bezcenny. Mam nadziej, ze na przyszlosc zrealizujemy jeszcze wiele podobnych projektow. Rozmowa z Simonem poza kamera dostarczyla nam tez spora dawke informacji. Pozdrawiam z Londynu Robert

  5. SeJa pisze:Słowem Wibracje to wibracje 😉 To tak jak Prąd nie jest ani dobry, ani zły.

    Nie, nie jest dobry ani zły FAJNE PORÓWNANIE, ale z chwilą gdy ciebie podłącze do 250v to błyskawicznie poczujesz i zrozumiesz, a 12v ach tam ,można napić się kawki lub flaszki.NO I TAKIE TWOJE ZYCIE 12 VOLTOVE hihihihi.

      1. A znasz dalszy ciąg tego Filmu? 😉 Se miotam pierunami jak zechcę więc wybacz heeeee. Wywal mnie z samolotu z odbezpieczonym granatem w biustonoszu nad Pacyfikiem, a odbiorę Cię na lotnisku, jak wolisz docelowym nawet, a jak nie to dowolnym 😀 I myśl sobie że to jakaś przenośnia, albo imaginacja. Dla tego właśnie mogę mówić prawdę, bo i tak nikt nie uwierzy.

      1. Masz ode mnie plusiki, ale proszę nie sprowadzaj się do punktu zerowego. Nudno by było bez Ciebie.

    1. Qcyp pisze: Nie, nie jest dobry ani zły FAJNE PORÓWNANIE, ale z chwilą gdy ciebie podłącze do 250v to błyskawicznie poczujesz i zrozumiesz

      Ano. Mój kolega wypalił sobie 2 dziurki w języku, bo dłubiąc w jakimś sprzęcie, „zabrakło” mu rąk i włożył 2 końcówki drucików, pod napięciem oczywiście, do buzi. Przeżył. Mnie też kiedyś „trzepnęło” ale delikatnie, niemniej z tą neutralnością prądu bym uważała. Toteż, nie suszę włosów suszarką, siedząc w wannie pełnej wody, co praktykują niektóre osoby, bo część z nich, doświadcza już innej rzeczywistości.

      „Sam w sobie jest neutralny” można powiedzieć o czymś sztucznym, wytworzonym przez człowieka, tak jak o pieniądzu np., ale prąd to energia, „żyje w pewnym sensie”, jest wszędzie i zmienia swoją naturę w zależności od „okoliczności”. Dziwnie to brzmi, ale tak jest.

      1. Heee 🙂 Ale tak gwoli ścisłości to znamionowe w gniazdku w Tej części ziemi jest 130V a do niedawna było +-220v. Poza tym V nie wiele znaczy, liczy się Amperaż jeśli chodzi o porażenie. Bo weźmy cewkę wysokiego napięcia dla odbiorników kineskopowych TV, to jest 25 000V i ledwie łaskocze podobnie jak ta lampa na pieruny. 😉

        Co ciekawe w Stanach jest 110V a na jachtach i tak dalej 12V i wszystko działa. 😉 Coś to Wam mówi? Wónglokopy, hee Sorki to nie do Ciebie Allin”a 😛

    2. O Tyy, przestałeś mi wlepiać plusiki. Za te 2 sabotaże? heeeee 🙂 Pamiętasz tę sytuację? To ja byłam tym kimś 😛 I słusznie Majestic, nie ma sentymentów, jeśli masz inne zdanie jak ja. WAL jak w dym. Masz Plusa, bez wpierdziel za kolejny 😉

  6. „Bashar Trzy Aspekty Ciebie” You Tube. Moze to , ostudzi troche u niektorych , rozgrzane do czerwonosci umysly :)))))))))))))

  7. Pani Danuto 🙂 Wyłączyłam po 23 minucie bo szkoda mi czasu. Pani relacja w oparciu o owe źródła w pełni wyczerpuje wszystkie znamiona Dezinformacji. A w zasadzie po co? By Para poszła w gwizdek uganiania się za imaginacjami w oparciu o prawdę jak to ma miejsce z dezinformacją by od owej odciągnąć ludzi, podobnie jak w Salem i Inkwizycji. Oczywiście wiem że Pani nie jest tego świadoma i jedynie używa talentu by to koloryzować podobnie jak Saymon. Bawią się Waszą Ignorancją. Nie mniej Dzięki NTV I NTNS za materiał/y Tylko po co? 😉

    //
    Seja, krótko zwięźle i na temat: PRZESTAŃ PIEPRZYĆ, bo ja dziś nie mam humoru! Nie czaisz to nie oglądasz i spoko. Sama siejesz dezinformację i też wielu rzeczy nie jesteś świadoma więc nie oceniaj kto jest a kto nie świadomy.

    Voytek – [Admin]

    1. Hmmm. Drogi adminie – no sam się prosisz ; wybacz, ale to czy masz humor czy nie, niespecjalnie ma się do twojej tutaj funkcji. To po pierwsze.

      Po drugie, zauważam po twoich uwagach, że masz tendencję do określania kto na ile jest świadom (do mnie też były podobne uwagi). A po bardzo cienkim lodzie jest to stąpanie – bo to, że ktoś jest krytyczny wobec czegoś, co tutaj jest prezentowane to zupełnie nie oznacza, że jest tępym matołem na poziomie konsumpcji w fastfoodach.

      Po trzecie – nie chce mi się rozpisywać o meritum, bo nie ma o czym.
      Mogę tylko powiedzieć, że niewątpliwie prawdziwe jest , że niebieskie światło paraliżuje. Widziałem to wielokrotnie na ulicy, zwłaszcza w wykonaniu niesfornych kierowców…

      Zabawne są też wypowiedzi w rodzaju „zastosowano wyłącznik, tzw. switch”.
      No jak ktoś nie rozumie, że się kompromituje przy okazji takich sformułowań, to co zrobić…

      I już na zakończenie – dlaczego się tak „przypieprzam”, jak to ładnie kolega admin określa tutaj ? Ano dlatego, że przy całym moim zaangażowaniu w tematykę paranaukową mam wysokie wymagania – i skoro autor jednej czy drugiej prelekcji może sobie swobodnie „pieprzyć głupoty”, to tym bardziej my możemy to komentować. To się jakoś mocno nie podoba ?

      No to może zlikwidować forum ?

      //
      Sundayman, moja prośba: nie wcinaj się między wódkę a zakąskę. Z Seją przechodziliśmy tutaj różne potyczki, oboje się wzajemnie szanujemy i lubimy, a że czasem coś wyskoczy publicznie to trudno.
      Co do forów to FWL wisi na włosku, a właściwie tylko na Izie (Iza szacun i podziękowanie za wytrwałość w moderowaniu), a to tutaj tylko dlatego, ze mnie się jeszcze chce… bo Janusz dawno by oba posłał do piachu. Więcej z tym kłopotu i strat w ludziach niż pożytku… Więc tak jak zauważyłeś lód jest bardzo cienki a mój humor ważny 🙂

      Voytek – [Admin]

      1. A po co moderujecie? Wszystko było dobrze do czasu przygody z Kwietniem.Dzięki temu kilka trupów z szafy wyszło na jaw i tyle.Po co ten monitoring?.Czyż nie uważacie ze postępujecie dokładnie tak samo jak służby ,przeznaczone do kontroli i inwigilacji społeczeństwa na wypadek buntu?.To my decydujemy w komentarzach co jest manipulacją i grą w teatrze zwanym ŻYCIE A sufler niech coś podpowie a nie zaraz kasować aktora.Uważam że ta sztuka nigdy nie będzie miała końca, dopóty nie pozwoli się na spontaniczne granie swoich ról.Jeśli mentalne bariery są nawet w wirtualnym świecie i wy NTV, tak że przejęliście te naleciałości nie wyjdziecie poza to co już stworzyliście a macie szanse dzięki luźnym komentarzom, przekroczyć horyzont zdarzeń i zaistnieć jako coś Nowego.
        Przecież to my współtworzymy NTV i nie wyniesiemy żadnego towaru,dlatego ta ochrona jest zbędna i wytwarza poczucie manekina-konsumenta na promocji panowie ochroniarze.

      2. Qcypku. W porządku, ale nie można zrezygnować z moderacji, bo już tak jest, że moderator odpowiada za treść zamieszczanych na stronie komentarzy. Odpowiada prawnie. Rozumiesz? Toteż całkiem z moderowania nie można zrezygnować. Albo możliwość zamieszczania komentarzy pod audycją, albo koniec z komentowaniem. Innej drogi nie ma.

    2. Panie Wojtku, cokolwiek by nie mówić, czy nie za ostro?
      Zna Pan przecież SeJę. Myślę, że pani Danusia też i chyba nie obrazi się na nią.

      //
      Pani Alino,
      wyjaśniłem w odpowiedzi pod wpisem sundaymana. Myślę, że nikt nie będzie się obrażał.

      Voytek – [admin]

      1. No mam nadzieję 🙂 Chociaż, Voytek miał słuszny powód mnie opiertentegolić 😉 (tak między nami). Ja Bardzo ale to Bardzo Go szanuję i jego pracę. Poczytuję sobie to za zaszczyt, móc o Nim myśleć jak o Przyjacielu. Gdzie można sobie na prawdę Wiele wiele więcej powiedzieć od serca. Tym bardziej też że Voytek 3 światy ze mną przeszedł, jak to się mówi. Więc chciał to Skomentował 😛

        A to tu, co mi napisał od dawna też daje mi do myślenia. Ma rację, więc jeśli wprowadzam dezinformację, to albo żartem tak czasem się bawię, albo też nieświadomie, albo w dobrej wierze 😉 To jest dobry temat, Wiecie? 🙂 Seja, geniusz czy wariatka, a może dezinformatorka? Jeśli istnieje prosta odpowiedz, (szufladka na seję), to na pewno moja nic tu nie da. A pytanie ryje banie 😉 W każdym razie, nie ma co się spinać, w ogóle 😛

        W ogóle miłego dzionka Wszystkim 🙂
        No i Tyle, dzięki za komenty, też słuszne myślę i puszczam 😛

      2. Cóż. Jeszcze wczoraj, gdy poczytałam pozostałe wpisy, to biorąc jeszcze pod uwagę i inne okoliczności, późna pora, sobota i „przymus” jaki wiąże się z nałożonym na siebie obowiązkiem moderowania, właściwie non stop, doszłam do wniosku, że współczuję i niezazdroszczę Panu. Dlatego, pomijając już standardy, życzę Panu miłego, niedzielnego wypoczynku i regeneracji przed kolejnymi „kwiatkami”, z jakimi niewątpliwie będzie Pan miał do czynienia.
        Nie ma nikogo w waszym otoczeniu, kto odciążyłby Pana choć trochę? Iza rozumiem sama moderuje, a może ktoś z sympatyków NTV z Wrocławia. Może przydałby się jakiś mały apel w tym celu?

        //
        Dziękuje za miłe słowa i w drugą stronę również przesyłam Pani życzenia udanej niedzieli. Na te „kwiatki” jestem odporny więc nie ma obawy. Różne próby z moderatorami były robione na FWL, niestety nie wytrzymują próby czasu (moderatorzy)… Pozdrawiam serdecznie 🙂

        Voytek – [Admin]

  8. No nie. To nie dla mnie.
    Za dużo tu wibracji nie wiadomo czego.
    Ale ludziom wibruje.
    To zadziwia ale i tłumaczy irracjonalność tego świata.
    Ludzie którym wibruje gdzieś pracują, o czymś decydują, też tworzą ten świat.
    Czasem chcą decydować o losach świata.
    Himmlerowi wibrowało, Hitlerowi też choć to ukrywał, Geringowi też wibrowało.
    Na mojego nosa Bushowi juniorowi też musiało wibrować.
    Moim zdaniem mafii żydowskiej wibruje oni te wibracje wyczytują z Tory.
    Oglądałem dzisiaj w TV świetny reportaż o żydach z Odessy autorstwa jednej blondyny specjalizującej się o filmach o Rosji seria reportaży pt Szerokie Tory (bardzo obiektywna, taktowna, profesjonalna aż dziw że pozwalają jej to robić).
    http://chomikuj.pl/shahir/TV/Szerokie+Tory/Szerokie.Tory.2011.Ukraina.Odessa.Zydzi.w.Odessie.TVPinfo.RiP.MaKaRoN,1811921114.avi%28video%29

    Ciekawe rzeczy tam mówią żydzi.
    Że Tora zawiera 362 żydowskich przykazań i są one tajne dla gojów.
    Że każdy żydowski mężczyzna musi studiować Torę przez całe życie.
    Od tego żydom musi wibrować pti.
    Wyłazi z kontekstów żydowski nacjonalizm czyli gleba na której wyrosła żydowska mafia.
    Odessa i żydzi to też tłumaczy kulisy obecnej rewolucji na Ukrainie.

    1. B.trudny i złożony temat poruszasz.Otóż żydzi wierzący to margines i nieznaczny promil sspołeczności światowej.Natomiast żydzi niewierzący w zdecydowanie znacznej masie w żydowskiej nacji to tak naprawdę jak rodzimi ateiści.Tutaj więc jest konieczne oddzielenie by uświadomić sobie różnice światopoglądowe oraz etyczne wpływające na pojmowanie rzeczywistości i życia społecznego różnych nacji.Innymi słowy żyd niewierzący czyli ateista jest takim samym człowiekiem jak nie będący żydem ateista ponieważ są po prostu braćmi w niewierze.Myślę dlatego Tora,Biblia,Koran nie ma dla ateistów nie tylko żydowskich ale i różnych narodów europejskich i innych odniesienia.Wspominasz,że Himmlerowi wibrowało ale i żydom ateistom podobnie wibrowało a zauważ, że w swojej masie ginęli żydzi wierzący w Torę. Temat rzeka,pozdrawiam.

    2. Oskar
      Zydowska religia ma dla mnie cos w sobie z masohizmu i samodestrukcji . Niby tak madry narod ale zarazem tak glupi . Zreszta kazda religia jest opluwaniem samego siebie i zablokowaniem swojego wewnetrznego rozwoju . Radykalna zydowska religiia -mozna powiedziec , ze oparta jest na czarnej magii . Rytual white abraham magic, ritual red abraham magic, ritual green abraham magic . Kazdy z tych rytualow ma zadanie likwidacji czegos i wyzwolenie jakies ilosci energii dla uzyskania pozadanego celu .Dla przykladu jezeli chodzi o green abraham magic to bylo zalatwianie lasow i zielonych polaci ziemi poprzez nadmierne ich likwidowanie w miejscach gdzie ludzie sobie zyli spokojnie tak jak na przyklad Amazonka . A potem Wyzwolona z tego energia odrazu wpadala i wpada w brzuch kreujacego ta magie i w ten sposob nabiera sily robienia dalej podobnych akcji ale jest to tak zwany upost energii na przyklad-„”Rockets hit Baghdad’s heavily fortified „Green Zone”, -( zobaczcie co sie dzialo w green Zone Bagdadu )-( energia nie pochodzi tak z niczego na ziemi jest tak samo towarem i trzeba ja kreowac i sie sie nia dzielic z innymi )No niestety tutaj w wymienionym przykladzie nikt sie nie dzieli z nikim ta energia ale bierze oz ludzkich cierpien a potem kreuje za to drugie cierpienie – to jest tak zwane szaflowanie energia i wtedy sa dwa nieszczescia wiec duzo energii dla opresorow . Chodzi o to , zeby kreowac nieszczescie a potem to nieszczescie kreuje nastepne nieszczescie i takie domino . Po to uprawiana jest czarna magia zydowskiej extremalnej religii . Czyli lasy byly elementem posrednim do wprowadzenia stanu nie zadowolenia czyli automatycznie kreowaly mozliwosc zrobienia nastepnej opressji no i tak dalej i dalej . Magia kaballah niewatpliwie zjmuje sie odlam zydowskiej religii w zwiasku z tym cala ich religia jest splamiona krwia ludzka i nieszczesciem . Zreszta katolicyzm tez ma swoje wrzody na ciele , ktore sa praktycznie nie uleczalne i powinni sie ludzie z ta religia pozegnac raz na zawsze a nie wymagac od innych zeby ja szanowali . Sprawa wybaczania religii byloby smieszna rzecza bo pocoz taka religia , ktorej trzeba wybaczac . Nauczyciele religii powinni byc czysci i harmonizowac z jej zalozeniami . Faktem jest,ze jakby wszyscy przestali negatywnie reagowac na to co sie dzieje w swiecie religijnym i religijno-politycznym 🙂 to poglebialo by to nieuczciwosc do niezwyklych rozmiarow . Uwodzenie dzieci zostalo by wreszcie zaakceptowane tak jak jest w talmuzie zydowskim , ktory praktycznie nie ma nic przeciwko pedofilii i zezwala zenic sie dziewczynkom ze starymi prykami smierdzacymi czosnkiem w zatluszczonych pejsach .
      Opis charakterystyczny nie zmyslam doswiadczylam tego typu zydow , poniewaz mieli kolo mojego mieszkania w Melbourne synagoge i mialam z nim ciagle konfronatacje o moj prywatny parking )
      Mialam tez innych przyjaciol z Izraela , ktorych bardzo lubie i sa tacy jak my i nie uprawiaja zadnej religii .
      Nie mozna proponowac tutaj na form high life i plasanie dziworzon w usmiechu od ucha do ucha bo to wyglada na glupia dziecinade . Mysle , ze male dziewczynki tutaj nie pisza tylko kobiety po doswiadczeniach .Czasami czytam , ze sie proponuje ludziom na NTV i forum nie mowic o przykrych sprawach bo sie je sciaga. Sorry ale ja nie przyciagne zadnych fantasmagorii zydowskiej religii nawet jak bede na nia plula to tym bardziej nie przyciagne .
      Mam prawo nienawidziec czegos co jest ochydne w moich oczach i mam prawo nie lubiec obludy i mam prawo ja tlamsic ile sie da , mam prawo walczyc z niesprawiedliwoscia i falszem . Ktos powie ze jest to moje lustrzane odbicie . Moze wcale nie . To jest shok , ze wogole takie cos istnieje poniewaz przychodze z innej rzeczywistosci i dostaje kopniaka skierowanego moim emocjom , ktore doznaja to pierwszy raz .
      Kiedys jako 5 letnia dziewczynka zostalam z dziecmi zaprowadzona do kina w Szklarskiej Porebie i byly tam rozne dzieci z roznych srodowisk . Pamietam byl bardzo smutny film o rodzicach i dzieciach nie pamietam tytulu . Pamietam , ze bylam jedynym dzieckiem , ktore wyniesiono na zewnatrz poniewaz moglam sie udusic od placzu wiec mnie probowano ratowac . Moze te dzieci , ktore byly ze mna teraz ogladaja TV i patrza na ten swiatowy balagan i maja wszystko w d….ie i dalej dzieki tym dzieciom leci wszystko w dol .
      Bulshi nikt nie bedzie lustrzanym odbiciem kiedy ktos mu nie powie , ze jest fucken nie w porzadku w stosunku do niego . Nikt mi tak nie powiedzial na razie raczej ludziom pomagam w zwiazku z tym , ze pomagam to tez wymagam .

  9. Chce żyć !
    z 20 000 zł udało mi się zrobić 350 000 zł w ruletkę w jeden dzień, pomyślcie co będzie dalej. 100 000 zł dziennie daje 3 mln na miesiąc, 36 mln rocznie i 360 mln na 10 lat powinno starczyć na najmniejsze potrzeby 😛 niestety udało mi się zrobić to za darmo, ale na żywo jest to na tej samej zasadzie, więc 19 maja wpłacam pierwsze 100zł system complette. i nie chodzi tutaj o pieniądze, najpierw wygram sobie trochę żeby mieć na życie, a potem obalę cały system hazardowy w polsce. Zero wyzysku skoro ruletka została rozwiązana wystarczy, że sprzedam po kolei ludziom ten system i cały hazard zacznie się walić na nogach. To będzie mój pierwszy osobisty skok ku lepszej przyszłości. Niedługo stanie się to faktem. Zanim mnie odstrzelą przekaże to innym ludziom, jak sie rozciągnie na całą Polskę, to najbiedniejsi już nimi nie będą kasyna będą się zastanawiały jak to się dzieje, że już nie zarabiają. Tylko zeby to było takie proste ja nad tym siedzę kilka lat i mi jest cieżko a co to dopiero przekazać tą wiedzę, może jednak będę zarabiał tylko dla siebie, ale chciałbym by to się tak potoczyło, że kasyna będą przegrywali, żeby wiedziało to więcej ludzi, tylko, że tego nie da się tak po prostu wytłumaczyć, bo każdy system jest inny i czasem potrzeba 6 go zmysłu. Jak nie 7 go. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Wiem osobiście, że rozwiązałem ruletkę, istnieje małe prawdopodobieństwo pomylenia się, ale jak się powstrzymam w odpowiednim momencie to też powinno być dobrze, długo by pisać… Teraz ze 100 zł w tydzień zrobie 1000 zł potem w miesiąc dojdę do 20 000 zł a potem już tylko gruba kasa. Cieszę się, to sprawia, że chce mi się zyć. Ale wolałbym być szczęśliwy z innych osiągnięć, naprzykład miłość. Seja wie, że miałem nieudaną miłość i że bardzo mi na niej zależy, teraz „mogę” sobie ją kupić ale nie będę szczęśliwy. Coś jednak wymyślę. Wpłacę darowiznę na NTV za miesiąc albo dwa 🙂
    Chcę żyć !! Nareszcie….

    1. @ To obejrzyj jeszcze film : „HIM Ponad Swiatlem „/yt/ Tam jest taki moment w ktorym bohater filmu tlumaczy w jaki sposob mozna zawsze wygrywac w ruletke. Moze to wlasnie jest to ,do czego ty doszedles?

      1. Dzięki Gaju za film, na pewno go nie oglądałem, mam nadzieje, że go gdzieś znajdę, wydaje się być interesujący, a w tematyce jestem od lat, aż dziwne, że nie oglądałem 😛 Dziękuje !

      2. @GOLDPRESS Film jest na You Tube a ja zakochalam sie doslownie, w cudownym usmiechu Rene Mey , kiedy udzielal wywiadu :)Film jest oparty na faktach z zycia Rene Mey . Pozdrawiam Cie serdecznie i zycze spelnienia marzen a przede wszystkim , zebys znalazl autentyczna milosc w swoim zyciu 🙂

    2. żyj !!!GOLDPRESS , ja kiedyś tez miałem takie marzenia ,wiec wybrałem się do Astrala po nr lotto ,gdy je zobaczyłem w tym samym momencie zrezygnowałem , w sobotę podczas losowania patrzyłem na te liczby jak wyskakują , 5 milionów euro popłynęło sobie do kieszeni innych marzycieli .niesamowite uczucie ! poczułem się jak wszechwiedzący Kreator ,taki mały epizod a jaka wielka moc czlowieka bo w konsekwencji była to kreacja nic innego , okrucha tego do czego jestesmy zdolni ,jeżeli nawet nie jestesmy bogami do tworzenia iluzji to przynajmniej możemy zmieniać sekwencje w samej iluzji . Wszystko jest iluzja stenogramem zdarzeń ,wynikających z czystej gry energii ,w jakimś momencie uświadomiłem sobie ze to ja wyrolowałem sekwencje zdarzeń .Wyżyny Duchowości wymagają niekiedy „poświeceń” nie wszyscy ziemianie to ludzie ,nie każdy wie co to jest sumienie za którym kryje się wielkość stworzenia, Pozdrawiam

      1. wiesz Majestic ja miałem coś podobnego 2 razy, raz ajk byłem mały tata dał mi skreślić 3 cyfry w dużego lotka z sześciu i akurat wszystkie moje 3 weszły, zastanawiałem się wtedy dlaczego nie dalem 6 cyfr, wciąż mnie to męczy, ale już wtedy zaczeło coś się dziać, bo te 3 cyfry wybrałem jakby świadomie. W 2006 roku jak wróciłem z Holandii i Niemiec, miałem ciężką Schizofrenię ale byłem przekonany, że trafię 6 w lotka, pech chciał, że nie miałem kasy na kupon, ale wszystkie 6 cyfry było obmyślane, nie oglądałem losowania, ale byłem pewny, że wypadły moje cyfry, to bylo jakieś wyższe myślenie, miałem objęty w głowie cały świat i losowość była dla mnie czymś normalnym. W Ruletce na początku chodziło o szczęście, ale przestało grać rolę, kiedy zorientowałem się, że często wypadają liczby które właśnie chcę, żeby wypadły, lub kolor. Zajęłem się tym na poważnie i teraz mam rezultaty, trochę nocy jednak zawaliłem, trochę wariactw przy tym w głowie, zeby zrozumieć głównie cyfrę 666 było trudno. Wiem, że Ona nie występuje w ruletce, ale jest pośrednia by zrozumieć cały system, więc miałem do czynienia z diabłami, by być w miejscu gdzie teraz jestem, teraz wydaje mi się to proste, po prostu przechytrzyłem ten system, coraz nowymi to pomysłami, ruletka ulegała dzień po dniu, mówię o ruletce internetowej 🙂 bo w rzeczywistości,(nie wiem nie grałem) to chyba tylko szczęście. Fajne uczucie być ponad szczęściem, ale było ku temu długa droga, od kąd wyszły pierwsze komputery już czułem, że rozumiem więcej. Potrafiłem na przykład mieć wpływ na kierunek wiatru w skokach narciarskich lub po kliknięciu joysticka wiedziałem już jaki będzie wynik meczu na komputerze. Potem wprowadzałem to w zycie, dlatego jak już mówiłem kierowałem pogodą wiatrem, słońcem, deszczem chyba też… nie pamiętam już tego zbytnio 🙂 Ale na prawdę dużo się u mnie działo kiedyś 🙂 Liczę po cichu, że to z ruletką to jest właśnie to, jeszcze muszę tylko wprowadzić to w życie, bo za darmo byłbym już milionerem. Zrozumiałem na przykład, że w ruletce nie jest ważny czas. Oni tam wyłańczają czas, by zmylić przeciwnika i namotać mu w głowie, ale to dawno zapomniany projekt, ten kto to wymyślił, albo już nie żyje albo kompletnie nie ma o tym pojęcia, ludziom to jednak przeszkadza, bo myślą, że ruletka ma jakieś magiczne siły. Nie jestem dobrym mówcą, mam nadzieje, że jakoś udało mi się przekazać to co chciałem 🙂 aha i dzięki za wsparcie Majestic. Jak będzie po mojej mysli to pomogę lub ustawię na pewno wiele ludzi, bo ja się nie najdaje na milionera 🙂 chciałbym mieć tylko na jedzenie picie podróże i opłaty, mam marzenie by do końca życia podróżować. Na to trochę kasy pójdzie, ale co tam, mówiłem też wielokrotnie, że chciałbym by podróże były za darmo, wszystko powinno być za darmo, mi Bóg pomaga, i coś z tego na pewno będzie, bo to nie możliwe, żebym miał takie cudowne życie, a tymbardziej jak teraz mogę dużo wygrywać… 🙂 czaisz, siedzisz w domu klikasz kilka razy w komputer i masz z tego na życie 🙂 nic prostszego. Jak się zgadamy to powiem Ci o co w tym chodzi, ale najpierw chciałbym coś wygrać w końcu, bo jak na razie tylko o tym plotę 🙂 Pozdrawiam 🙂

      2. Ja miałem takie zdarzenie. Jechałem kiedyś do pracy i wpadł mi świetny pomysł na skreślenie liczb, grałem wtedy często, ale takie coś zdarzyło mi się pierwszy raz. A jaki to był prosty pomysł, pomyślałem sobie o dziecku jak liczy do 10 1,2,3,4,5,10 , od razu poszedłem dalej i było już zakład 6,12,13,14,15 i tu moja zabawa się skończyła przy ostatniej liczbie pomyślałem sobie, że nie ma szans żeby takie liczby wypadły i nie skreśliłem 6 liczby. Jakież było moje zdziwienie kiedy te 5 liczb padło na następne losowanie. Ostatnią liczbą było wtedy 41, które być może bym skreślił, bo 41 i 21 to były moje liczy które zawsze skreślałem. Mniejsza z tym do dziś pamiętam to pierwotne uczucie przy skreślaniu tych liczb, a właściwie przy tym pomyśle, który jakby spadł na mnie znienacka podczas jazy samochodem. Cieszyłem się jak dziecko, które już wygrało. To była niesamowita eksplozja energii.

    3. Mylisz pojęcia, słoneczko. Miłości nie kupisz, nigdy.
      Życzę Ci poznania i doznania pięknej, trwałej miłości, która Cię uskrzydli, wzmocni i rozświetli każdy dzięń Twojego życia. Miłość jest ważniejsza od wszystkiego.

      1. nie pomyliłem pojęć, mówiłem to z sarkazmem, odwróconą psychologią, znaczy, że ja wiem, że miłości nie można kupić i zgadzam się z Tobą, że oprócz wiary w Boga miłość jest najważniejszą sprawą w życiu, chociaż kiedyś stawiałem ją jak Ty przed Bogiem, ale jednak Bóg wygrał u mnie 🙂 Pozdrowionka 🙂

      2. Nie stawiam miłości przed Bogiem. A w zyciu, dla mnie przynajmniej, jest ważne samo życie, czyli przeżycie go, najpiękniej, najmądrzej i najpełniej, jak tylko się da.

    4. „Po 5 latach żmudnego kodowania i 3 miesiącach obliczeń równoległych na 8 tysiącach procesorów powstała na MIT najdokładniejsza symulacja Wszechświata nazwana Illustris. Potrafi ona odtworzyć ewolucję wszystkiego – od Wielkiego Wybuchu, przez formowanie się gwiazd i czarnych dziur, aż po powstanie galaktyk, niemal od początku czasu do dnia dzisiejszego.
      Symulacja ta startuje zaledwie 12 milionów lat po Wielkim Wybuchu i idzie naprzód 13 kolejnych miliardów lat – do dnia dzisiejszego. Mimo że obejmuje ona praktycznie cały czas jaki upłynął od początku wszystkiego to jest ograniczona miejscowo – symulowany jest wycinek wszechświata – sześcian o bokach długości 350 milionów lat świetlnych.
      Wewnątrz tego sześcianu znajduje się 12 miliardów trójwymiarowych „pikseli” – elementów reprezentujących materię, zarówno barionową (tzw. zwykłą) jak i ciemną, które odtwarzają dokładnie wszystko to co dzieje się w skali najmniejszej po największą.
      To, że działa ona jak należy potwierdza jej wynik. Po odtworzeniu w jej wnętrzu 13 miliardów lat ewolucji wszechświata znaleźć w niej można ponad 41 tysięcy galaktyk – zarówno spiralnych, przypominających drogę mleczną jak i eliptycznych, gromady galaktyk czy czarne dziury.
      Illustris daje naukowcom fantastyczną możliwość wglądu w historię kosmosu – mogą oni dowolnie przybliżać i oddalać swój punkt widzenia, a także cofać i posuwać się naprzód w czasie. Być może z jego pomocą uda się ustalić wszystko co stało się w między czasie – od Wielkiego Wybuchu aż do dziś.”

      https://www.youtube.com/watch?v=NjSFR40SY58#t=137

      1. https://www.youtube.com/watch?v=zJrpc-tUmUw

        Ciężko jest być chrześcijaninem i wierzyć w Boga bezinteresownie, nie mogę się z tego cieszyć, bo wiem ilu ludzi wciąż nie zna Jezusa Chrystusa, mówi się, że jeżeli uwierzę w Jezusa to będę zbawiony, a ja myślę o ludziach np w Afryce którzy nie mają dostępu do Jezusa. Po śmierci Jezusa, wszyscy mogą być zbawieni, a co jeżeli ktoś o nim nie słyszał, jak zostanie zbawiony, tym bardziej, że robi grzechy? tak sobie właśnie o nich myślę i nie wiem czy zostanę zbawiony, ale od zawsze żal mi było tych na przykład z innych religii, którzy nie znają Jezusa lub bluznią na niego… Jezus to jedyna droga, a mam wrażenie jakbym tylko ja to wiedział… Do widzenia 🙂

      2. GOLDPRESS pisze: […]Ciężko jest być chrześcijaninem i wierzyć w Boga bezinteresownie, nie mogę się z tego cieszyć, bo wiem ilu ludzi wciąż nie zna Jezusa Chrystusa, mówi się, że jeżeli uwierzę w Jezusa to będę zbawiony, a ja myślę o ludziach np w Afryce którzy nie mają dostępu do Jezusa.[…]

        GOLDPRESS uwierzyć w Jezusa, to uwierzyć w prawdę, którą przyniósł na ten świat: ŻE TRZEBA KOCHAĆ. Tylko tyle i aż tyle.

      3. Goldi, gdybyś poznał Chrystusa, to byś wiedział, ze to co napisałeś to Mambo Jambo. Jezus był tylko człowiekiem, jak ja czy Ty, był nami a my nim. On tylko nawiążzał świadomy kontakt z Ojcem i Matką wszystkiego…czyli rozpoznał naturę rzeczywistości i starał się pokazać innym, że to dostępne dla każdego. Ty jesteś swoim zbawicielem. Chora teologia katolicka więzi ludzi. Na szczęście i wśród katolików są „oświeceni”, czyli nawet w największej ciemności można znaleźć perłę. Mistrz Eckhart, Katarzyna ze Sieny, Teresa z Avila, św Jan od Krzyża. Nie wiem ilu współcześnie…na pewno wielu. Śmierć Jezusa jest mało istotna. Ważne jest Jego nauczanie i Życie.

      4. „On tylko nawiązał świadomy kontakt z Ojcem i Matką wszystkiego”

        Iza wie. Iza o tym czytała! Pan Owsianko też nawiązał kontakt z Ojcem. Iza wie. Usłyszała o tym od niego 🙂

      5. Dla mnie ważny jest cały Jezus, od narodzin przez nauczanie aż do śmierci, gdyby nie to, nie myślałbym o nim niemal codziennie.
        Najważniejsze jest to co jakie mamy serce. To po sercu będziemy rozpoznawani w Niebie 😛 czyste brudne takie jest moje, ale uczciwe, prawe i sprawiedliwe. Tam mnie szukajcie 😛 jak już umrę….

      1. nike466@wp.pl to mój mail. albo gg 48967534 możesz do mnie napisać, bo ja nie wiem jak się skontaktować z Tobą Krzysztof, jak nie tylko przez NTV. Do miłego 🙂

    1. no to się zgraliśmy Alina, bo właśnie ten sam link puściłem ciut wyżej 😛

    2. @Alina7 Gdzies kiedys czytalam ,ze Wielki Wybuch ,to bylo przelamanie miedzy wymiarami.

      1. Kiedyś, pewno poznamy jak było. A myślę, że nawet w głębi swej Istoty wiemy. Ale tak głęboko, jeszcze swoim świadomym umysłem, nie sięgam.

  10. Wszystko nabiera sensownego kształtu i chyba mnie poraziło światło świadomej wiedzy. Piszę chyba ponieważ niecierpię nadętego Ego i zbytniej pewności siebie. A więc do rzeczy, jesteśmy sukcesywnie i od bardzo dawna pozbawiani prawa do bycia na Ziemi, wpaja nam się różnymi metodami i sposobami jak bardzo jesteśmy ograniczeni intelektualnie, technologicznie i duchowo, niedoskonali itd. Jest to tak skuteczny plan że sami wierzymy w niego bezgranicznie i mamy przeświadczenie iż nie podołamy sami temu bałaganowi cywilizacyjnemu , a jedynie za pomocą inteligentnych istot pozaziemskich. Pozwoliliśmy aby odebrano nam bezpośredni kontakt ze Źródłem (wiele jest wyobrażeń boga), odwróciliśmy się od Matki Ziemi i szybujemy w kosmos w poszukiwaniu klucza do szczęścia. Jesteśmy pod opięką Manipulatora ,przewrotnej rasy, która dla wielu jest tak cudowna i czysta, a jej propozycje oderwania nas od rzeczywistości nadal skuteczne : religie, ateizm, ewolucja, nauka, technologia i cała masa innych ogłupiaczy, a nad wszystkim góruje mamona i złoto (jakoś dziwnie znika ten żółty metal z naszej planety).
    Nie wiem jaki będzie finał tego czy faktycznie pozbawimy się prawa już nie tyle do życia na Ziemi, ale do ogólnie pojętego Bycia. Zobaczcie jaki nastąpił paradoks, od 30stu ostatnich lat intensywnie mówi się o otwartym kontakcie z pozaziemską cywilizacją i okazuje się, że pomimo faktów jakie zostały odkryte np archeologiczne mówiące że takie kontakty miały miejsce w przeszłości. Oraz ludzkich oświadczeń, że chcemy tego kontaktu i jesteśmy intelektualnie gotowi to nadal okazuje się ze jesteśmy tępi i słoma nam z butów wystaje 🙂
    Nawet ostatnio radny Simom z angli poświadczył że nasze rządy nie wyrażają zgody na kontakt, bo ocenili społeczeństwo jako niedoinformowane i mogłoby to wywołać szok i chaos. Nawet nie było w tym cienia wątpliwości, że rządy nie zaprzeczają już istnieniu obcych.
    Jest przecież jeszcze cała rzesza ludzi oficjalnie przyznająca się do mniej lub bardziej bezpośrednich kontaktów od mentalno po fizyczne spotkania, to jednak nadal nie wystarcza aby odpowiedzialny Manipulator otwarcie stanął i ukazał swe boskie oblicze spod kapturka. Najgorsze jest to że osoby bezpośrednio zainteresowane tematyką ufo zaczynają coraz bardziej robić między swoimi obserwacjami podziały. To jednak stara sprawdzona metoda zaczerpnięta z potyczek religijnych, która religia prawdziwa. I kiedy jedni nie godzą się na bezprawne ingerencje na ich ciele dokonywane przez obcych inni czują się swoistymi wybrańcami z wyjątkowym dna, którzy biorą udział w naprawianiu świata. A świat jest coraz bardziej szalony.
    Zastanawiam się coraz częściej, ilu na świecie jest jeszcze prawdziwych ludzi, czy też nie ma już nikogo prawdziwego z krwi i kości czystej rasy ziemskiej.

    1. Prawdziwych Ludzi można poznać po byciu na plaży w towarzystwie psów.Pies wyczuwa czerwoną krew,złą krew w winku mieszanki genetycznej.Krew czerwona ma niskie wibracje ,mówiąc precyzyjnie są to chaotyczne drgania w wprost-proporcjonalne do CHAOSU panującego na Ziemi.ŻYŁY powinny być zielone od PRANY a krew niebieska, oto prawdziwy Człowiek ZIEMIANIN.Tylko taki Człowiek ma szanse na lekcje z góry(UFO).Reszta to króliki doświadczalne w zależności od jakiej grupy cywilizacyjnej powstało obecne ciało.

      1. Qcyp ale pierdzielisz. Znam człowieka , którego psy kochaja od pierwszego spojrzenia a tak naprawde to pijak od 50 lat (bo ma 65) kradnie co popadnie i praca sie nie pobrudzi… Dziękuję za takiego ZIEMIANINA

      2. Qcyp,właśnie jest odwrotnie ,a niebieska krew jest niebieska po reakcji chemicznej ścisłej jak jaszczurowi odcięli rękę powstała kałuża, krew zaczyna oksydować zachodząc w reakcje z tlenem .i oni rzeczywiście maja lekcje z góry .

    2. Ale Przepani 🙂 Nigdy nie było istoty ludzkiej jaka powstała na drodze ewolucji. Prosty dowód, gdzie macie futerko? Znacie inne zwierze jakie musi się odziewać w ubrania? Gdzie nasz ogon? Choć z pewnością by się przydawał. Dali byśmy radę przeżyć bez Ognia? Jakie zwierze pali ogień? No i przecież jakoś ta rasa jest o wiele starsza niż życie na Ziemi jak a choćby właśnie Plejadianie, … podczas gdy i Oni wszyscy nie powstali w zasadzie na drodze ewolucji. I chociaż nigdy nie twierdziłam że jesteśmy Importowani, a właśnie mamy prawo czuć się tu u siebie i wcale nie chcieć nigdzie odchodzić jak to było modnie uważać. To jednak fakty, nasze słabe przystosowanie w przeciwieństwie do wszystkich innych ciał jakim już na starcie niczego do szczęście więcej nie potrzeba, mówią same za siebie. 🙂

      1. Eee tam. Nie widziałaś mężczyzn, prawie całkowicie owłosionych – plecy, uszy (wnętrze ucha konkretnie) to są pozostałości. A każdy z nas ma pozostalości ogonka z tyłu, już w zaniku, to kość guziczna.
        cyt. z Wikipedii […]Ogon u człowieka występuje w postaci szczątkowej, gdyż został utracony w trakcie ewolucji. Zarodki ludzkie posiadają ogony, które mierzą ok. 1/6 długości całego zarodka[…]Podczas przekształcania zarodka w płód, ogon jest absorbowany przez resztę ciała. Człowiek, podobnie jak inne naczelne, posiada geny warunkujące kształtowanie się ogona, które jednak są hamowane w trakcie rozwoju płodowego. Zdarza się jednak, że w wyniku różnego rodzaju zdarzeń, jak skrzyżowanie recesywnych alleli, geny te ulegają ekspresji, co prowadzi do wykształcenia właściwego ogona u płodu i potem noworodka[3]. Najczęściej ogon taki nie zawiera kości a jedynie naczynia krwionośne, mięśnie i nerwy. Istnieje jednak kilkanaście udokumentowanych przypadków ogonów posiadających kość. Genetyczny mechanizm wykształcania ogona oraz fakt, że człowiek posiada hamowane geny ogona jest traktowany przez naukowców jako jeden z koronnych dowodów ewolucji.
        Myślę jednak, że ktoś „manipulował” przy genach naczelnych, dodając im co nieco. A wiesz, że nosimy w sobie geny poczciwej i zjadanej przez nas świni. Czysty kanibalizm!

      2. No wiem Wiem Alina o Kwinkach 🙂 Dla tego jest nie koszerna, a już Jej krew o fuj, czy jaka inna nawet. No wiesz tam są i hormony w krwi. A do tego dłonie są zdaje się najbardziej absorpcyjne poza zdaje się sutkami u Człowieka. Więc nie trudno się dopatrzyć konsekwencji babrania się w krwi w rzeźniach i witrynach mięsnych na dłuższą metę.
        W ogóle świnki są dość inteligentne i czyste wbrew stereotypowi. Wiadomo.

        No mój znajomy miał już 2 razy amputowany ogon, podobno to bardzo boli. I w ogóle nie mógł się normalnie położyć po zabiegu, a z biedą się ruszał, o siadaniu też mowy nie było. A Koledzy się śmiali żeby uważał i nie położył się brzuchu omyłkowo bo nie ten ogonek mu wytną ;D

        No włochaczy też widziałam, no masakroza Gość nawet Twarz miał owłosioną, ramiona barki jak Yeti jakiś i miał bardzo dobre feromony. 😉

        No niektórzy to na pewno są od Małpki 😉

        Ba widziałam kogoś kto wyglądał jak Szympans Mouzes (Planeta Małp), no wypisz wymaluj a jest człowiekiem. I Spoko kolega byłam u Niego na Sylwka, fajowo było.

        O jej Alina, jak bym tak miała opowiadać jeszcze o innych krzyżówkach, jak choćby Wilkołaki i to już takie prawdziwe, czy zwierzęta gdzie złamano barierę gatunkową… … To już byście powiedzieli że się naćpałam 🙂

      3. SeJa pisze: […] O jej Alina, jak bym tak miała opowiadać jeszcze o innych krzyżówkach, jak choćby Wilkołaki i to już takie prawdziwe, czy zwierzęta gdzie złamano barierę gatunkową… … To już byście powiedzieli że się naćpałam […]

        A wiesz, że ja bym nie powiedziała, a chętnie wysłuchałabym Twojej relacji. Moje zdanie jest takie, że do eksperymentów genetycznych w zamierzchłej przeszłości, dochodziło nie raz. Jestem pewna, że baśnie i mity przekazują wiele prawdy. Odyseję i Iliadę uważano za „bajkę” do czasu archeologicznych odkryć. Myślę, że kiedyś żyły syreny, takie istoty jak satyr, Minotaur i wiele innych, które były efektem nieudanych eksperymentów genetycznych. Są zresztą i przekazy na ten temat. Kiedyś podałaś link do swojego bloga. Może tam zamieściłabyś coś, na ten temat?

    3. Czysta rasa ziemska ? uważam ze to Słowianie ,dlaczego ? niewątpliwie mowa jest świadectwem niesamowite wyrażenie dawnej energetyki słowami ,można by powiedzieć aby stworzyć takie słownictwo trzeba mieć pojecie co to oznacza ,i jak Mutwa powiedzial ludzie nie używali mowy kontakt odbywał się w sferze czysto energetycznej , a bogata mowa słownictwo jest wyrażeniem tej energetyki ,są to moje przemyślenia ?

    4. @ Paniznaprzeciwka
      „Zastanawiam się coraz częściej, ilu na świecie jest jeszcze prawdziwych ludzi, czy też nie ma już nikogo prawdziwego z krwi i kości czystej rasy ziemskiej”.

      Lyrian – w czystej, niezmienionej postaci na pewno nie ma. Jeśli chodzi o „prawdziwych ludzi” na ziemi, to wszystko wskazuje na to, że może być ich niewiele lub wcale, co jest skutkiem wielu genetycznych manipulacji ze strony ras pozaziemskich na przestrzeni dziejów. Ale gdyby byli to czy nie mogliby wyglądać podobnie? jak na załączonym linku – pomyślałam…. o wszystkich Słowianach pochodzących z Hiperborei, do których zaliczamy się my- Polacy. Mówi o tym p. Paweł Szydłowski na YT w oparciu o stare kroniki.

      http://youtu.be/2Cg6f-foLzc

      Pozdrawiam serdecznie!

  11. Czyzby slonce nie swiecilo na nas jak przez pryzmat krysztalu czy szkla . Jak butelka lezy gdzies w lesie to moze sie zapalic przestrzen za nia kiedy slonce na nia swieci .
    To bedzie nasza nauka w przyszlosci . Jeszcze jestesmy w pieluszkach ale juz niedlugo bedziemy na topie .

  12. Ostatnio bardzo modne słowo :Świadomość ” hehe
    Ja się naprawdę dziwie tu wielu ludziom którzy tak zatwardziale się trzymają tej pseudoniesprawdzonej duchowości która nie wiadomo skąd pochodzi.Pozwoliłem sobie podejść do sprawy otworzenia umysłu z lekka filozoficznie.Przecież jeśli otwieramy umysł to jesteśmy bardziej świadomi otaczającej nas rzeczywistości i innych wymiarów które tez może są rzeczywiste:),lecz chodzi tu o to iz ten stan powoduje u nas frustracje,niezadowolenie,pogardę dla drugiego,i całkowite cierpienie z tego powodu że jesteśmy świadomi pewnych spraw i rzeczy a zarazem jest pewna niemożność poznania i sprawdzenia tego .Otwieranie umysłu jest następnym krokiem do całkowitego zniewolenia ludzkości po przez wtłaczanie człowiekowi niskich wibracji którymi często są sprzeczne informacje jak powinna wyglądać czysta miłość. Informacje w tych czasach otwierajac nam umysł w istocie go zamykają na faktyczne przeżycia jakie są osiągalne dla człowieka.Tak naprawdę świadomosc powoduje cierpienie.
    Podobnie jak z zakazanym owocem. Wiec nie wciskajcie mi kitu że swiadomosc jest czymś pozytywnym.Może jest ale nie dla istoty ludzkiej i to się nigdy nie zmieni a hybrydy ,cyborgi i androidy na śmietnik z miła chęcią bede wyrzucał korzystajac ze świadomego wyboru serca 🙂

    1. Dlatego Jezus mówił o codziennym umieraniu. No chyba Jezusa o New Age posądzać nie będziesz?
      Jezus mówił wyraźnie o przekraczaniu uwarunkowania i poszerzaniu świadomości. Mówił też , ze on jako człowiek jest niczym i nic nie może-(mowa tu o egotycznym stanie swiadomosci), ale On w świadomej komunii z Ojcem (Wszechświadomością) czyni cuda. I nauczał ludzi jak wejść w tę komunię (poprzez codzienne umieranie ego). Ta nauka została wypaczona przez Konstantyna i jego teologów i od tej pory chrześcijaństwo zeszło na manowce. Stąd zgniłe jego owoce.

    2. Ostatnio ,pól wieku a tu ostatnio hihihihi
      Pokazałbym ci coś,pierwsze z brzegu zdarzenie, Akcja, ja idę albo wycofuje się a ty dalej stoisz i nie wiesz o co chodzi, to jest właśnie bycie Świadomym ,czujność intuicja ,zielone oczy hihihihi.

      1. To dziś leciało w publicznej TV. Ciekawa jestem jakich to androidów będzie się szukać i wywalać na śmietnik 😉

    3. @incognito To tak „po bozemu” ,bedziesz wyrzucal na smietnik , te inne , i byc moze rowniez czujace istoty ?

      1. Majestic , nie denerwuj sie, pozdrawiam Cie Pamietaj zawsze – aby ogladac tęcze ,trzeba dzielnie znosic deszcz.

    4. Incognito to prowokacja, kpina czy „cuś”? Wolisz być nieświadomym, to poddaj się serii elektrowstrząsów, jest to wykonalne. A teraz, nie masz świadomości? Natomiast jeśli piszesz o POSZERZENIU świadomości, wglądzie etc. to nie znam przypadku, gdy człowiek, który zbliżył się lub poznał prawdę, stał się pełnym pychy, czy pogardy dla innych. Jest wręcz odwrotnie. Pełni pychy my jesteśmy, ludzie z „okrojoną” świadomością. Nasze ego o to dba. Ludzie Świadomi (przez duże Ś) poznając prawdę, czyli że ja, Ty, inni, stanowimy Jedną choć zróżnicowaną Całość, wyzbywają się uczuć różnicujących, oceniających i to małe, rozbuchane ego, przestaje dominować, na korzyść Mądrości, Wyższego Umysłu.

      1. to fanatyk beton religijny a Ty Alina7 daj sobie odpust i przejedz na stronę światła nie komentuj ciemnej strony wyraz stanowcze NIE .

      2. Majesticu, myślę że jestem po właściwej stronie. Ale biorąc pod uwagę Twój poniższy koment. Oj, chłopak. Wyluzuj. Podejdź z humorem, bo spalisz się niepotrzebnie. Większość nas „porusza” nie raz i bardzo, gdy mamy do czynienia z innym spojrzeniem na rzeczywistość. Ale trzeba uwzględniać, prawo wszystkich do wyrażania swoich poglądów, chyba, że jak kiedyś pisałam, naruszają za bardzo, „dobre obyczaje”. Popatrz, po której stronie sam się ustawiłeś, taką reakcją. Nikogo nie można zmieniać na siłę i nie da się zresztą. A świat jest różnorodny, ludzie różni, poglądy też, i dobrze, bo można coś konfrontować i na zasadzie lustra zobaczyć coś, czego się w sobie nie dostrzegało. Jeśli aż tak, poruszył Cię wpis incognita, to silnie z tym „rezonujesz” i masz coś do przerobienia. Najczęściej nasz interlokutor, jest równocześnie naszym „mistrzem”. Co z drugiej strony, nie ma nic wspólnego akurat, z jego stanem świadomości. Pozdrawiam Cię. Ochłoń, odpuść, wycisz się.

        Eckhart Tolle PL – Medytacja 1
        http://www.youtube.com/watch?v=EzNGDk-mP74
        Medytacja 2
        http://www.youtube.com/watch?v=wMtWmDZ_8rs
        Medytacja 3
        http://www.youtube.com/watch?v=kII9LmopCNY

      3. Gaju. Myślę, że czujesz przede wszystkim jego pozawerbalny przekaz. Popatrz, są różne medytacje, z pięknym podkładem muzycznym, zawierające piękne i mądre treści, ale… No właśnie, okazuje się, że skromny, niepozorny człowiek, używający prostych zwrotów, potrafi „poruszyć góry”, tylko dlatego, że za prawdami, które głosi, kryje się osobiste Doświadczanie Rzeczywistości, Jaka Jest.

    5. Incognito pisze: […] hybrydy ,cyborgi i androidy na śmietnik z miła chęcią bede wyrzucał korzystajac ze świadomego wyboru serca […]

      Czyli będziesz „Łowcą androidów”. A wiesz, że pokochał piękną androidkę i co wtedy?

    6. i co Tu udowodniłeś ? to co chciałbyś ludziom zabrać!!!!!!!, aż tryska nienawiścią ,podstępna gra ,negujesz wolna wole ,wracaj do czelustni i nie życzę sobie podobnego wpisu więcej ROZUMIESZ ??? tu niema miejsca na szatańskie blokady ,I NIE PRÓBUJ komentować Moich Słów które tutaj wyrazilem , osrałeś wszystko co tu pisałem uważasz ze z gnojstwem masz do czynienie , czy ktoś z Nas wchodzi NA TWÓJ OGRÓDEK I TAM SRA myślę ze to twój ostatni wpis tutaj !!!!!

      1. @Majestic Mimo ,ze zostales niejako sprowokowany , to jednak nie reaguj tak gwaltownie . Tak bedzie lepiej.

      2. Wiem Gaju, ze wzbudziło to niesmak i poniekąd zgorszenie wulgaryzmem ,za co przepraszam Ciebie i Wszystkich pozostałych jeżeli uznali ze są urażeni ,ale chciałem wyczulić otoczenie na istniejące zagrożenia,i na pewno jest to albo posiada symptomy prowokacyjne bo nie egzystujemy na odludnej wyspie , widzisz to Nasze gniazdko Świadomości należy myślę ochraniać ,znam doskonale motywy dezinformatorow to nie są przypadkowi dyskutanci z premedytacja niszczą takie srodowiska jak nasze ,bylem nie raz świadkiem rozsypki wspanialych Ludzi pełnych inicjatywy i chęci głoszenia dobroduszności ,uważam ze niema Tu miejsca na destrukcje ,mamy wytyczony jakiś konkretny cel , dlatego enklawa Duchowości ma pozostać tym do czego została powołana bo inaczej zamkniemy się w dogmatach , musimy chronić to miejsce aby się nie zamieniły w miejskie szalety .Alina . będąc Tutaj myślę wyrażasz inne od ogólnie przyjętego spojrzenie na rzeczywistość ? Myślę ze jak wiekszosc jesteś w poszukiwaniu alternatywnego spojrzenia ,bo jakieś kompromisy są jedynie wymogą danej chwili ,bo inaczej mógłbym zapytać tolerujesz ogól czy ogól toleruje Ciebie ? a tutach chodzi rezonans i w miarę możliwe się uzupełnianie ,właśnie trafnie to określiłaś „rezonujesz” i Ci powiem ze aby nastąpił rezonans najpierw źródło musi wysłać sygnał ,uważasz ze źródło mogłoby być oszukane przez rezonans ? Pozdrawiam Wszystkich

      3. Majestic pisze: […] .Alina . będąc Tutaj myślę wyrażasz inne od ogólnie przyjętego spojrzenie na rzeczywistość ? Myślę ze jak wiekszosc jesteś w poszukiwaniu alternatywnego spojrzenia ,bo jakieś kompromisy są jedynie wymogą danej chwili ,bo inaczej mógłbym zapytać tolerujesz ogól czy ogól toleruje Ciebie ? a tutach chodzi rezonans i w miarę możliwe się uzupełnianie ,właśnie trafnie to określiłaś „rezonujesz” i Ci powiem ze aby nastąpił rezonans najpierw źródło musi wysłać sygnał ,uważasz ze źródło mogłoby być oszukane przez rezonans ?

        Nie zrozumiałeś niestety Majesticu, ale przyjdzie na to pora.
        Moje przekonania są ugruntowane, uzupełniam je tylko.
        Pozdrawiam Cię.

    1. W prawdzie nie mamy różowych okularków, ale co po niektórzy uwierz mają różowe stringi (jak my?) jak usłyszałam w pewnym miejscu hehehe

      Mówię Wam, tam było zadzebiście tylko że troszkę nudno, czekało się na naiwniaka jaki się natnie hehe w pozytywnym sensie. 😉

  13. Nie wiem ktos do mnie pisal , ze wyjscie za siebie to juz nie jestes soba chyba Grzesiek . Niech ci tak bedzie mam w nosie czy w sobie czy za soba czy przed soba i nad soba .Mam na mysli , ze ludzie dostaja obledu niektorzy jak widza cacka w sklepie i nie robia stand back . Poprostu wyjscie z siebie to byla przenosnia -byc 100procentowym kupujacym konsumentem i tyle Nie bawie sie w analizowanie- swiadomosci i w te wielkie podchody analityczne , tylko psychologiczne sie smieje z gatunku ludzkiego , ze leci w pendzie zaspokoic swoje pozadanie i nie patrzy na progi pod swoimi nogami .

    Opowiem smieszna historie mialam kiedys pod opieka na zakupach kreatywnych , ze tak powiem troche uposledzona satrsza kobiete , ktora uwielbiala kupowac buty i jak zobaczyla buty to wywalila po drodze wieszaki z odzieza i sie przewrocila na inne eksponaty sprzedawane tak gnala do swoich ulubionych butrow . Miala wibracje na buty 🙂

    1. Fajne z tymi butami,
      Tyle przestrzeni,wszystko do naszej dyspozycji a duża większość populacji spędza swój wolny czas w hałasie,tłoku, oddaje cenną energie korporacją.Wiadomo ze nasz Umysł jest na zewnątrz ciała fizycznego,teraz pomyślcie, jaki ten Umysł musi być malutki,niedorozwinięty,któremu tłumy i zamknięta przestrzeń nie przeszkadza ,wręcz dostaje podniety mentalnej na widok towarów.

  14. Gaja będę tepić wszystko co podaje się za istote obdarzona duszą a w istocie jest miesem technologicznie obdarzonym rozumem .Nie obchodzi mnie czy to cos będzie czuło jesli nie ma duszy to po cholere fałszywe odczuwanie nie prowadzace do wyższej jaźni absolutu ? bezsens totalny he

    1. Jest taka zasadza, Dziel i żądz. Czyli cele pozornie nie do osiągnięcia dziel na kroki i tak zdobywaj to czego nie da się osiągać od ręki.

      1. Dobrze, że nie zacytowałaś całości maksymy Makiawela, bo od niego to pochodzi: „Dziel i rządź, siej niezgodę, ażeby łatwiej ci się rządziło”. I niestety z tej „rady” Makiaweliusza, korzystali i stosują ją z powodzeniem, różnej maści „rządcy” więksi i mniejsi ażeby skłócić ze sobą ludzi.
        No, ale to nijak się akurat ma, do Twojego „pozytywnego” wezwania. To akurat kojarzy mi się z komedią, „Co z tym Bobem?”, w którym Bill Murray, gra cierpiącego na przeróżne fobie czlowieka. Psychiatra, wyjeżdząjący na urlop, z którego pomocy chce skorzystać, na odczepnego poleca mu swoją nową książkę i radę: „małymi kroczkami do przodu”, co też i skrupulatnie wypełnia, doprowadzając w efekcie „swojego” terapeutę, do stanu bliskiego paranoi.

    2. A teraz coś dla Tych jacy mają problemy, kłopoty. Niezależnie myśl pozytywnie, nie da się jednocześnie smucić i radować. Po prostu mniej myśl, więcej Bądź, działaj i ciesz się z efektów. A zupełnie niezależnie nawet pojawi się rozwiązanie za jednym zamachem wszystkich problemów tak że pękniesz ze śmiechu jak to jest genialne. W tej kwestii po prostu poczekaj aż się pojawi. Nigdy nie okaże się że jest za późno. Więc nie rób tego w co nie wierzysz, nie kop się z koniem, poczekaj aż sam się ustawi. 😉

      1. Myslę że masz sporo racji Maq 🙂 Każda sytuacja jest Wyjątkowa dla każdego, w końcu to jego życie. Wiadomo frazesy nawet i drażnią. Jednak przecież każdemu czegoś brakuje do ideału. Gdyby się skupiać jedynie na tej jednej kwestii w jakiej odczuwamy brak, to gdzie miejsce w ogóle na to by dostrzec to WSZYSTKO co się ma do dyspozycji już dziś. Odejść zawsze można, ale to też zawsze się zdąży i nigdy nie spóźni czy przegapi. 😉 Więc może warto spróbować, i dać sobie też czas na zmiany, a kto wie życie potrafi zaskakiwać jak nikt 😛

        Ba, ludzie bardziej doświadczeni cierpieniem. Kiedy wreszcie okazuje się że to doświadczenie jakim mało kto potrafi się wykazać, wiele więcej mogą oferować i osiągać bo też są o wiele silniejsi. Bywa że nawet dziękują za szansę takiego rozwoju, jakiej normalnie by nie mieli. Są miejsca gdzie nie sprzedaje się biletów, trzeba na prawdę coś przeżyć 😉

        Wiesz no temat rzeka, więc sorki jak co 🙂

      2. Kiedyś miałem koleżankę, która jezdziłą na wózku, byłem pewny, że ją uzdrowię, że zacznie chodzić, musielibyśmy tylko spędzać wiecej czasu, taką miałem wiarę. Wierzyłem, że razem coś zdziałamy, że ja jestem w stanie jej pomóc, ale wiara to było za mało, nie jestesmy juz razem, to trwało krótko, albo ja straciłem szanse na miłość, albo ona na uzdrowienie, tego już się nie dowiem, ale wiara była, czułem niezwyciężoną moc i wiecie co, chyba mogłem ją uzdrowić, tak bardzo w to wierzyłem, że w końcu stało by się to faktem, tak bardzo ją kochałem… odległość nas zgubiła, brak kasy znowu na podróże, kasa kasa kasa, wkurza mnie ona ! dlaczego nie ma nic za darmo, przecież to by tylko ułatwiło dużo spraw. Te pieniądze śmierdzą ! fuj żygać się chce. trzeba pracować dla pieniedzy a nie dla przyjemnosci czy rozwijania się. Wszystko jest do bani ! NA Świat idealny musimy jeszcze poczekać, może nasze dzieci i wnuki coś zmienią, może będą beardziej rozwinięte, ale juz pchają się do polityki, a tam kasa zawróci im w głowach, i kółko będzie się kręcić, oby mieli otwarte umysły przyszli politycy, bo wszystko przeminie, KWasy, Milery, Tuskowie, Komorowscy, Kaczyńscy kiedyś odejdą ze starości zwyczajnie…. czeka nas nowe, chciałbym by było lepsze, otwarte na duchowość. Okaże się w praniu czy wciąż mamy smykałkę do pieniędzy i władzy, czy liczyć się będą inne wartości.. Bóg patrzy i już mu się nie chce patrzeć. Teraz powinien się już tylko uśmiechać. Mamy warunki by zmienić ten świat, mamy je. Trzeba to tylko umiejętnie rozegrać, niech będzie kryzys, 5 krotnie silniejszy od poprzedniego, niech bieda zaleje Europę i Amerykę, niech waluta nie ma zadnego pokrycia, musi to w końcu pęknąć, bo oszaleje po raz kolejny ! wolałbym oszaleć ze szczęścia niż znowu z głupoty ludzkich serc i umysłów.

        Ah..

  15. Seja ty to jednak na 102% pochodzisz od małpy 🙂 skąd o tym wiem ?
    no nie sposób cię nie zauważyć,na 120 wpisów pod filmem +/- 100 należy do ciebie ,piszesz bez względu na to czy obejrzałaś film czy nie,czy przeczytałaś czyjś komentarz czy nie. Nie ma dla ciebie znaczenia czy to co piszesz ma sens czy też jest pozbawione logiki po prostu piszesz ,chyba nie kontrolujesz siebie i starasz się to zrewanżować sobie przejmując kontrolę nad innymi. Ale,ale nie pocieszaj się że wyprowadziłaś mnie z równowagi czy też zalazłaś za skórę,nic z tych rzeczy. Po prostu ilekroć tu wchodzę aby poczytać wpisy innych ,muszę tu dodać że bardzo wartościowe są to uwagi. Zawsze ty mi wyskakujesz i zawsze przed oczami pojawia mi się ten obraz http://www.obrazki.jeja.pl/76490,bardzo-wredna-malpa.html
    Widzę że nawet admin wyszedł ci na przeciw i wstawił łapki w górę i w dół plus gwiazdki abyś mogła poszerzyć swoje horyzonty intelektualne 🙂

    1. Ej No 🙂 Czujesz się zagrożona, to że miałam jakieś tam skojarzenie gdzie chciałam się podzielić przejmuję nad Tobą kontrolę, czujesz się wytrącona z równowagi? Przepraszam, nie chciałam. Ale skoro tak, to może i warto się temu w sobie przyjrzeć. Nie dziękuj, nie zaprzeczaj, po prostu zwróć uwagę na to co napisałaś i dla czego.
      A tak dla Twojej info jeszcze, nie pisz proszę że lubisz innych, a jedynie ja Cię drażnię, bo moje wpisy są pozbawione jakiejkolwiek racji czy wręcz logiki jeśli nie potrafisz tego wykazać bo to tani chwyt. Nie chcę Cię urazić, na prawdę ale coś tu jest nie teges. 😀 Baw się dobrze, przemyślanymi w bólach wypowiedziami, jakimi ktoś lekko żądluje, nawet o zgrozo nie mając nic złego na mysli. I wiesz? Ja jestem po podstawówce, boli prawda? 😉

      Pozdrowionka Serdeczne 😛

      1. No 😛 Kiedyś odkryłam że, w zasadzie każdą słabość można przekuć na sukces 😉 I do tego absolutnie każde posunięcie współgracza da się obrócić dosłownie jak się chce. Czy to na swoje małostkowe cele, lub na jakichś tam szerzej rozumiany pożytek, a choćby i w przyszłości. Nazwałam to teorią gier, no okazało się jak zawsze zresztą że nie ja pierwsza. Bo zawsze jest już ścieżka, i ktoś już wpadł na podobny pomysł 😀

        Wiesz, po prostu nie uważałam za sensowne rozwodzić się nad tą słomą z butów, zagrożeniem gatunku, ową tu śmieszne słowo złowrogą nieznaną agendą, nie że nie przeczytałam, lub nie zrozumiałam. Wiem natomiast jedno, wiele zależy właśnie od nas, pewnie niemal wszystko. I jeśli są już, funkcjonują w naszej świadomości takie gadżety jak darmowa energia, i pojazdy jakie działają jak UFO, roją się w głowach całe moduły tych rozwiązań. To tak czy inaczej zaistnieją, bo jesteśmy gotowi skoro tak jest. Ziemia będzie musiała się przystosować, przeonaczyć i to może trochę boleć. Gdzie wszyscy uciekają od bólu, a chcą jedynie spijać śmietankę. Cóż powiedzieć więcej, mnie też bywa że irytuje fakt że nie mogę sobie zaparkować przed domem na trawniku. Jeszcze a to jest optymistyczne. Tu też nie widzę żadnego dzielenia się na zwolenników cudownych doznań chipowania i ingerencji genetycznych (dajemy radę), a przeciwników i piewców grozy inaczej jak tylko subiektywnie, w wyniku własnego wnętrza. Zdaje się Iza przytaczała świetne materiały na ten temat, jak to nasz wewnętrzny świat przekłada się na to co nas spotyka i jaki mamy do tego stosunek. My tu już dawno wzięliśmy własny los we własne ręce i nie tylko w tym aspekcie. Wręcz nie ma dla nas takich przypadków. A jeśli są dla kogoś i nawet pociągnie za sobą dla uwagi kilku to nie zaraz rozłam podobny do religijnych wzorców. W ogóle nie kierujemy się żadnymi wyobrażeniami jak to miało miejsce w starych systemach wierzeń. Pracujemy nad sobą i nie czekamy żadnego zbawiciela z kosmosu z reklamówką gadżetów jak te biedne dzieci lecące za limuzyną w nadziei że żuci lizaka ktoś albo 5 peso. No w ogóle wiesz, po prostu ciekawie to opisałaś, ale osobiście do mnie jakoś to nie trafia. Ale ba jasne że fajnie iż nie godzisz się na wciskanie słomy w buty, jak każdy tu 🙂 Przynajmniej sobie jej nie wciskamy. A reszta niech się sianem wypcha 😀 Dość mamy tu roboty na własnym podwórku. To się tak nie da opisać, to tematy na wiele wiele czasu. Dla tego sobie i Wam, Tobie darowałam i pogadałam o pochodzeniu Ludzi, pożartowałam z Aliną … Bez spiny, nawet dałam Ci plusika 🙂 No cholewka jasna 😀 Przecież się lubimy.

    2. Zawsze mnie zadziwia, nasze-ludzkie-okrucieństwo. Potrafimy być tak bezinteresownie okrutni. Piszę o sobie również, jakby co…
      PS Małpa to przy nas-ludziach-niczym Bóg. Zwierzęta nie ranią, jak ludzie.

      1. bezsprzecznie zgadzam sie z tym co napisalas. To co napisalam Seji nie bylo eleganckie, jednak przypomnialo mi sie jak brutalnie bawila sie ta swoja szyderczo – ironiczno – kpiącą postawą wobec Gracjany zadając jej coraz to bardziej wyrafinowane ciosy i osiągnęła sukces. A potem słodko przepraszała.
        Teraz okazuje się że nasza finezyjna mistrzyni krytyki i wszechwiedzącej wiedzy jest nieodporna i uczulona na takowe traktowanie jej samej.
        Dla mnie to co wnosi Seja w swych wpisach jest niesprawdzoną fantasmagorią taką samą jaką eksponowała p. Gracjana i tym co mi samej niejednokrotnie pokazywano w astralnych manipulacjach. I naprawdę dla mnie nie ma znaczenia czy ktoś ma doktorat czy niepełne podstawowe, manipulacja zawsze jest dla mnie ochydna.
        zatem pozostaje mi Sejcię przeprosić za to że też okazałam wredną małpą 🙂

      2. Ej no przestań 🙂 Fajnie się bawiłam 😛 A pokazałam pazurka tylko dla tego żeby sprawdzić czy nie stępiał? Dla treningu powiedzmy 😛
        No i znów to moje: Ale 😀 Przecież moje doznania nie są niesprawdzalne, wielu je podziela, doznało ich empirycznie. Wielu już nawet tak spowszedniały że nie ma o czym mówić. Mów co chcesz, świat się zmienia od takiego wyjścia ponad. A jest lepiej jeśli dzieję się to nawet i pół serio pół żartem. Jeśli ktoś spłonie w tym tańcu, nic nie poradzę. Jacyś tam w mojej głowie My, po prostu nie wymagamy już dowodu, sami nim jesteśmy. A przecież każda pomoc, każda edukacja czy nawet relacja jest rodzajem interakcji więc i wpływu, chcesz nazwij to manipulacją tylko dla tego że jest skuteczne 🙂 A całkiem przy okazji już niemal tak się wygimnastykowaliśmy, jak mistrzowie olimpijscy. Wręcz mamy wrażenie że nie używamy tego mięśnia jakim jest mózg, tak było pod górkę ze już nie odczuwamy jego pracy, jest podobny do błysku. Więc bawimy się abstrakcją, ciesząc z odmienności jaka nas ubogaca i pozwala myśleć, nie powielać już. 🙂 A odkrywać w sobie nowe horyzonty.

        Oczywiście każdy z nas sam na to zapracował. Nie będę się smuciła 😉

    3. Wyśmienite WYCZUCIE taktu i humoru od teraz zawsze panią będę kojarzył z kotkiem a Seje z małpką…….. ooooooooooo ……ja cie kręcę.

    4. @Paniznaprzeciwka do/o @SeJa: „zadając jej coraz to bardziej wyrafinowane ciosy i osiągnęła sukces. A potem słodko przepraszała. Teraz okazuje się że nasza finezyjna mistrzyni krytyki i wszechwiedzącej wiedzy jest nieodporna i uczulona na takowe traktowanie jej samej.” – przeciez to klasyka taka tzw. moralnosc kalego: jak kali bije to cacy a jak kalego bija to be!

      „I naprawdę dla mnie nie ma znaczenia czy ktoś ma doktorat czy niepełne podstawowe, manipulacja zawsze jest dla mnie ochydna.”- tez tak mam jak ta Paniaznaprzeciwka:

      Podsumowujac – „wyśmienite WYCZUCIE taktu i humoru” a zwlaszcza dobra/rzeczowa ocena tzw. sytuacji. Pozdrawiam ta Pania z naprzeciwka 🙂

  16. Pani Danusiu, wspaniale Pani opowiada- jestem pod wielkim wrazeniem i odczuwam niedosyt. Prosze o wiecej 🙂
    Bardzo serdecznie Pania pozdrawiam

    1. Tez się pod tym podpisuje , i nie odczuwam niedosytu bo widzę ogrom pracy jaka trzeba jeszcze wykonać ,setki tematów , tysiace wspanialych ludzi i tajemnic do rozszyfrowania, osobiście Dziękuje Pani Danucie za wiedzę przekazywana z taka pasją, Moc z Nami

      1. @Majestic- z tym niedosytem chodzilo mi o to, ze ten temat jest tak fascynujacy, ze mam ochote go coraz bardziej zglebiac. Sama rowniez sporo szperam i zarywam noce aby jak najwiecej doczytac itp. Rozmawiam z wieloma ludzmi, ktorzy tym sie zajmuja i baaaaardzo doceniam wklad Pani Danusi, bo wiem, ze nie jest latwo, a poswiecony czas nie kazdy docenia…
        Serdecznie pozdrawiam 🙂

      2. @ Maraja, wiem, wiem, mamy niedosyt bo chcielibyśmy tu mieć wszystkie uduchowione Istoty i to jednocześnie,z czasem będzie przybywać więcej wspanialych Ludzi , Pozdrawiam Serdecznie :):)

    1. Odnoszę Wrażenie Gaju że to bardziej ogólne pytanie. Co ja bym bez Ciebie, i gdzie skoczyła?

      Dla Mnie jesteś Kochana 🙂
      Super że czasem mamy odmienne zdanie.

    2. @Gaja Ja to napisalam przez pomylke , ale ciesze sie Waszymi cieplymi slowami . Kocham Was Skarbeuszki i nie wyobrazam sobie bez Was ,tego Forum . Buziakow moc 🙂

      1. Przepraszam bardzo , moja wypowiedz byla skierowana do Alinki i Sejuni . Chyba nieprzespana noc daje o sobie znac .

  17. https://www.youtube.com/watch?v=amwx1w0E4d0
    https://www.youtube.com/watch?v=e6dt6OMsC4Q
    https://www.youtube.com/watch?v=TVuPo9Jlqw4

    //
    A Ty znowu z uporem odgrzewasz kotleta. W nagrodę dostajesz urlop od trolowania tutaj.
    A poniżej druga strona o tej produkcji:

    Tubą propagandową Ameryki jest Chris White młody baptysta . Niestety nie udało mi się odszukać niczego z przeszłości Chrisa Whitea którą skrzętnie ukrywa. Wiadomo że posiada kilkanaście portali internetowych, własną rozgłośnie i zajmuje się sprzedażą swoich płyt i książek wspierających go kaznodziei telewizyjnych i innych przywódców radykalnych sekt i odłamów protestanckich jak „Lion and Limb”Promuje i wspiera takie osoby jak: David Guzik, Chuck Missler, Zac Poonen, Jim Thomas, Dr. J. Vernon McGee, Ravi Zacharias, Bernard Lewis.

    Jego filmy są intensywnie promowane przez sektę „Duszpasterstwo Lew i Jagnię – Aktywny Dom Wysłanników Chrystusa Duszpasterstwa Pojednania” http://lionandlambministry.com pod przywództwem Dr. David Reagan’a . Założycielem i fundatorem „Lion and Limb w USA” jest żyd Monte Judah http://www.isitso.org/guide/judah.html
    Podstawy tej sekty są typowe dla radykalnych odłamów baptystów.
    ——————
    Więcej na davidicke.pl

    Voytek – [Admin]

  18. Pani Danusi pozdrawiam pania serdecznie i dziekuje za informacje ,ktore mi daja glebszy obraz oprogramowania ziemskiego . Jakies elementy z Pani wywiadow przydaja mi sie do poukladania moich przemyslen i ze robi pani to zupelnie bezinteresownie w kierunku swojej pasji i dociekan . Nie znaczy to , ze te osoby , ktore pani wybrala ja bym wybrala ale znaczy to , ze zawsze mam jakas korzysc z nich i sluza mi do dalszych przemyslen jak to wspomnialam wyzej .

    1. @ Kalina
      Witam Pani Kalino!
      Bardzo cenię ludzi niezależnie myślących, a pani niewątpliwie do nich należy.
      Ja też kieruję się w życiu zasadą – „nie daj się zepchnąć z drogi, nawet przez tych, który podążają w tym samym kierunku”
      Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za feedback!

  19. Ach ta kobieca energia:) Dziewczyny moja propozycja zamiast pary w gwizdek.. proponuje debate a nie panel (panel to zbyt meskie okreslenie:) na lamach tv niezaleznych. Chetnie udostepnie antene swojej tv albo zrobmy telemost. Uwazam ze moze byc bardzo ciekawy program. Voytek – [Admin] – co myslisz?:)

    //
    Robert, jestem za. To są czasy spływających, bardzo silnych, energii żeńskich z kosmosu, którymi jesteśmy teraz zasilani i dlatego tyle zamętu (nawet tutaj). Trzeba się temu poddać a nie walczyć (z tym, z nimi). Dobry pomysł, program mógłby być naprawdę ciekawy i niebanalny, dobrze wpisujący się w strukturę przemian.

    Voytek – [Admin]

      1. Energie żeńskie to takie jak w tej pieśni:
        http://www.youtube.com/watch?v=KRM6MDVhEtc

        I rzeczywiscie płyną, ale energie żeńskie są bierne, są jak woda… i ja to w końcu odkryłam i dlatego, odkładam miecz. Kobieta to nie mężczyzna.
        Jestem za panelem, ale dopiero po wakacjach. Nie wiem tylko kim wtedy będę, bo już na pewno nie wymądrzającą się Conchitą Wurst :-).

      2. Jeszcze o energiach żeńskich, ich charakterystyka:
        „Zdolność do całkowitego oddania się jest główną cechą kobiecości, podstawą wszystkich innych umiejętności – ot­warcia się, przyjmowania, chronienia w sobie. Zdolność do całkowitego oddania oznacza równocześnie rezygnację z działania. Spójrzmy na archetypowe symbole kobiecości: księżyc i wodę. Oba są bierne – w przeciwieństwie do swoich kontrbiegunów: słońca i ognia. Nie świecą i nie oddają ciepła. Dlatego są zdolne do przyjmowania światła i ciepła, do wpuszczania ich w siebie i odbijania ich. Woda nie rości sobie pretensji do posiadania własnej formy – przyjmuje każdą, dostosowuje się, poddaje.”

    1. ” którymi jesteśmy teraz zasilani i dlatego tyle zamętu (nawet tutaj).”
      oj panie Vojtku zapachniało nutą szowinizmu , no nie zaprzeczaj 🙂 . Jakby to było pięknie na tej planecie gdyby nie te kobiety z tymi swoimi emocjami niepochamowanymi.
      Jeśli wydaje się wam panowie że przy takim interwiu babskim posypałyby się piórka to myślę ,że bylibyście zawiedzeni. Ja Sejci krzywdy zrobić bym nie pozwoliła,jest młoda ,rotrzepana ale przede wszystkim kochana z niej dusza.
      Jeszcze 15 lat temu to bym się zgodzila na taki występ,gdyż bywałam w przeszłości przed publika i mikrofonem,ale dziś moja daleko idąca skromność podpowiada za niechaj tej drogi. Wolę patrzeć i słuchać jak inni mądrze mówią.

  20. „Widziano także osła którego mrówka niosła” 😉 Słowem tu wszystko jest możliwe… W ogóle net to wspaniały wynalazek 🙂 Myślę też, że przecież spotkanie na przykład Astre, Majestica, Qcypa, dla dynamiki i nie tylko Incognito, gUrala dla wielkiej mądrości wewnętrznej i stabilizacji, RA, Ciszę i wielu wielu … innych dało by nie mniej ciekawe rezultaty. Takie żywe przykłady że się dzieję, że są ogniska niemal „wszędzie”. Gdzie Ludzie rozmawiają przy kawce w zasadzie o wszystkim, na bardzo wysokim poziomie. Nie wiem tylko na ile da się to uchwycić, oswoić jak to się mówi.
    Hm, ja jestem bardzo skryta jeśli chodzi o jakieś świeczniki, i raczej jestem introwertyczką jaka lubi się zaszywać. Ale staram się to zmieniać w rozsądnych granicach, no nie ważne. Niemniej nie mogę się nadziwić, że nie mam Skypa do paru osób choćby prywatnie, ze inni go nie mają do siebie na wzajem i nie czują takiej przydatności? No tak sobie tylko głośno myślę.

    1. A jeszcze Gregory, Oscar, Bob, Sundayman… nooo, na pewno by iskrzylo.
      Jakoś odnoszę wrażenie, że panowie, chcą mieć fajną zabawę, a więc co Szanowni Panowie na kontrpropozycję SeJi?
      Proponujecie ściśle „babski” panel – BOICIE SIĘ NAS PANOWIE????????
      Nie macie odwagi stanąć z nami w szranki?
      Bo propozycja panelu, to takie „picuś-glancuś”, a wiadomo, że chodzi wam o dobrą zabawę i żeby te „baby” wzięły się za łby.
      A ja chciałabym Was i posłuchać, waszej komunikacji. Jeśli już interesuje was wyłącznie „jednopłciowa”wymiana zdań.

      1. Zatkało mnie 🙂

        Jeśli miałbym szczerze odpowiadać, to bym napisał, że owszem pewną obawę przed paniami posiadam 🙂 Nie będę tego rozwijał, ale…coś w tym jest. Zresztą, no jest o tyle naturalne, że człowiek boi się nieznanego 😉

        Ja tam służę swoją osobą , ale obawiam się, że mógłbym być mało widowiskowy, gdyż – co może dało się zauważyć – interesuje mnie raczej naukowe (nie mylić z nauką oficjalną) podejście do tematu. Nie jestem zamknięty na różne, nawet dziwaczne pozornie zagadnienia (nawet parę razy wspominałem, że sam miałem różne „para” doświadczenia osobiste), ale – mimo to (albo może dlatego właśnie) nadmiar „paranaukowego ględzenia”, zwłaszcza zbytnio okraszonego pseudonaukowym bełkotem, uważam za rzecz szkodliwą.

        Stąd moje złośliwe czasem komentarze, bo miałem nadzieję odnaleźć w NTV jakąś bardziej, hm… jakby to określić – dojrzałą metodologicznie brać paranaukową, a tymczasem jak się czasem słucha i ogląda (lub czyta) to macki mi opadają.
        Ups… wygadałem się 🙂

      2. Mam blokadę na mówienie publiczne,po prostu śmieje się z byle czego, jak ktoś mnie nie zna,myśli ze jestem głupi.Moja powaga jest zwykle wymuszona i źle się czuje z poważnymi Ludźmi.
        ,,poznać głupiego po śmiechu jego,,hihihihihi

    2. No i widzicie Panowie, już tu się wszystkie zgadzamy… 😛 A co do Pary w gwizdek Robert, to najpierw by trzeba było szukać swego, a to dopiero była by para w gwizdek 😉 Maq i tak był by rozczarowany że nie ma ringu z kisielem a SeJa jest młoda, raczej duchem, bo też po czterdziestce 😉 … Ja jeśli uznam to za pożyteczne, to z pewnością coś nagram, ale też wewnętrzny głos mówi „nie idź tą drogą, nie stań się jej zakładniczką” Bardzo lubię swoją kopkę Liści 😉 A mam strasznego Pecha w życiu, że nie mogę se w niej siedzieć jeśli tylko nos wystawię. Przynajmniej miałam, a nie byłam gotowa i to mnie zraziło. … To do czego Inni chcą dążyć, to co jest niewyobrażalnie nie do osiągnięcia dla Nich, ja muszę dosłownie uciekać i się zaszywać by mieć choć chwilę spokoju, prywatności, wolności od plotek, obiektywów, wielkich telewizorów, nawet na piwo nie mogłam wyjść, nie raz mnie chcieli „pochwycić”, nawet w świątyniach, wystarczyło wzrok podnieść choćby i w worku na ziemniaki, to samo w jakiejkolwiek pracy, na ulicy, przyciągam uwagę to mało powiedziane. Budzę emocję, to mało powiedziane. Nie wiem, dar to, czy przekleństwo. Mogę się zatrudnić jako sprzątaczka w fabryce papieru toaletowego, a za 2 tygodnie wbrew protestom będę nią zarządzała, a za dwa lata wszyscy na ziemi będą się chcieli podcierać tym właśnie papierem. Ja po prostu muszę uciekać! Albo nie mam wyboru. Pozabijacie się, a za 3 miesiące będę przyjmować audiencję u siebie z Przedstawicieli Wszystkich Religii Filozofii i Państw. … O nie DZIĘKI postoję. To nie ja. Już lepiej być Wariatką z liściem na głowie, jaka w ogóle nie istnieje, albo nie da się trafić 😛

    3. Tak więc, jak na razie ewentualną chęć uczestnictwa w Panelu, wyrazili: Iza40, może Maraja (bo świetny pomysł, jak pisze), może Sundayman.
      Co do pozostałych:
      SeJa broni się przed światem, Gaja dawno zdeklarowała się w komentarzach, że chce pozostać anonimowa, Paniznaprzeciwka skromność podpowiada zaniechanie tej drogi, Maq się nie wypowiedział odnośnie uczestnictwa w panelu, Oscyp sądzi, że zrazi innych swym chichotem, ja z kolei pragnę zachować wolność, co też wyklucza mój udział, dodatkowo chichot w sytuacjach wymagających powagi, nie jest mi obcy.
      Pozostali nie wypowiedzieli się jeszcze. Cisza w eterze.

    1. No co chcesz – Mapety 😛 http://www.youtube.com/watch?v=UpOkvLRQiVk A co ja myślę? Wszyscy się bardzo cieszą, będą fajerwerki. 3 zdarzenia już niedługo w tym jedno fajne. Oczywiście jakiekolwiek 3 można pod to podciągnąć czy to w świecie polityki, czy Aury czy właśnie jakichś wyraz radości i mapety. 😉 Nie wiem nic więcej to nie powiem 😛

  21. @ sundayman Stara spiewka- czyli JESTEM ponad ten belkot na forum i brakuje mi tylko takiego nadzwyczajnego i wszystko wiedzacego jak ja , do rozmowy. Przeciez sa takie fora ,na ktorych mozesz blyszczec swoim „niepospolitym” intelektem i wszechwiedza . A moze wolisz byc „najwiekszym naukowcem” wsrod ludzi , poszukujacych raczej duchowosci , ktorej nie sposob zmierzyc i zwazyc ? Najwieksza wiedza nic nie znaczy ,jezeli czlowiekowi brakuje po prostu zwyczajnej skromnosci . Znam srodowisko naukowe ,wiec wiem z wlasnej obserwacji ,ze im wieksza wiedza danego czlowieka ,im wiekszy autorytet naukowy , tym skromniejszy i kulturalniejszy czlowiek. Tak to wlasnie jest.

Comments are closed.